II SA/Ol 600/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na pozwolenie na budowę pasażu, uznając zgodność inwestycji z planem zagospodarowania przestrzennego i brak naruszenia interesu prawnego skarżących.
Skarżący L. i M. K. domagali się uchylenia pozwolenia na budowę pasażu, twierdząc, że uniemożliwi ono dojazd do ich nieruchomości przy ul. W. Zarzucali niezgodność inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i naruszenie ich interesu prawnego. Sąd uznał, że pozwolenie jest zgodne z planem, który przeznacza teren pod ciągi piesze, a prawo dojazdu skarżących przez sąsiednią działkę nie zostało prawnie uregulowane. Sąd podkreślił, że organy nie są zobowiązane do rozstrzygania kwestii dojazdu do sąsiednich nieruchomości w postępowaniu o pozwolenie na budowę.
Sprawa dotyczyła skargi L. i M. K. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę Pasażu "[...]" w G. Skarżący twierdzili, że realizacja pasażu uniemożliwi im korzystanie z dotychczasowego dojazdu do zaplecza ich nieruchomości przy ul. W., który jest niezbędny ze względu na funkcję usługowo-handlową lokali. Zarzucali niezgodność inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz naruszenie ich uzasadnionego interesu prawnego. Sąd administracyjny w Olsztynie oddalił skargę. Sąd uznał, że pozwolenie na budowę zostało wydane zgodnie z prawem, a projekt budowlany jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który przeznacza teren pod ciągi piesze. Sąd podkreślił, że prawo dojazdu skarżących przez sąsiednią działkę nie zostało prawnie uregulowane i nie może być podstawą do kwestionowania pozwolenia na budowę, zwłaszcza że plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje tam drogi. Sąd zaznaczył, że organy administracji architektoniczno-budowlanej nie są zobowiązane do rozstrzygania kwestii dojazdu do sąsiednich działek w postępowaniu o pozwolenie na budowę, a zarzuty dotyczące naruszenia przepisów k.p.a. w tym zakresie są bezzasadne. Sąd wskazał, że ewentualne protesty dotyczące przeznaczenia terenu powinny być zgłaszane na etapie uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, pozwolenie na budowę jest zgodne z prawem, jeśli projekt budowlany jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który przeznacza teren pod ciągi piesze, a prawo dojazdu skarżących przez sąsiednią działkę nie zostało prawnie uregulowane.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jest kluczowym warunkiem wydania pozwolenia na budowę. Prawo dojazdu skarżących przez sąsiednią działkę nie zostało prawnie uregulowane i nie może być podstawą do kwestionowania pozwolenia, zwłaszcza że plan nie przewiduje tam drogi. Organy nie są zobowiązane do rozstrzygania kwestii dojazdu do sąsiednich nieruchomości w tym postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.p.b. art. 35 § ust. 1
Ustawa Prawo budowlane
Określa wymogi, które muszą być spełnione, aby organ nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Należą do nich zgodność projektu z planem zagospodarowania, przepisami technicznymi, kompletność projektu oraz posiadanie wymaganych opinii i uzgodnień.
u.p.b. art. 35 § ust. 4
Ustawa Prawo budowlane
Właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli inwestor spełni wymogi określone w art. 32 ust. 4 i art. 35 ust. 1.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
W przypadku braku podstaw do uwzględnienia skargi, podlega ona oddaleniu.
Pomocnicze
u.p.b. art. 4
Ustawa Prawo budowlane
Konstytuuje ogólną zasadę wolności budowlanej, która ma znaczenie dla wykładni i stosowania innych norm. Prawo zabudowy jest elementem prawa własności.
u.p.b. art. 5 § ust. 1 pkt 9
Ustawa Prawo budowlane
Każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenu należącego do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Ochronie podlega jedynie interes prawny, a nie faktyczny.
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i § 2
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zasada legalności obliguje sądy administracyjne do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
p.p.s.a. art. 145 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uwzględnia skargę w razie stwierdzenia naruszeń przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ obowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
k.p.a. art. 10
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ obowiązany jest zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania.
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
Organy prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
k.p.a. art. 11
Kodeks postępowania administracyjnego
Organy obowiązane są należycie i wyczerpująco informować strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ich prawa i obowiązki będące przedmiotem postępowania.
k.p.a. art. 107 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Decyzja powinna zawierać oznaczenie stron z podaniem ich adresów.
k.p.a. art. 136
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ może w każdym stadium postępowania wydać postanowienie o podjęciu dodatkowych dowodów i materiałów.
u.p.b. art. 34 § ust. 3 pkt 3 lit. b
Ustawa z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane
Obowiązek przedłożenia wraz z projektem budowlanym oświadczenia zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą publiczną, dotyczy sytuacji, gdy planowana inwestycja nie ma bezpośredniego dostępu do drogi publicznej.
Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie art. 8, 12, 15
Przepisy dotyczące projektowania i wykonania dróg publicznych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zgodność projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Brak prawnego uregulowania prawa przejazdu skarżących przez sąsiednią działkę. Przeznaczenie terenu inwestycji w planie zagospodarowania przestrzennego pod ciągi piesze, a nie drogę. Zakres postępowania o pozwolenie na budowę nie obejmuje rozstrzygania kwestii dojazdu do sąsiednich nieruchomości. Naruszenie interesu faktycznego nie jest podstawą do uchylenia pozwolenia na budowę.
Odrzucone argumenty
Niezgodność inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Naruszenie uzasadnionego interesu prawnego skarżących poprzez uniemożliwienie dojazdu do ich nieruchomości. Naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, 10, 8, 11, 107 § 1, 136). Naruszenie art. 34 ust. 3 pkt 3 lit. b Prawa budowlanego (brak opinii zarządcy drogi). Naruszenie przepisów technicznych dotyczących dróg publicznych.
Godne uwagi sformułowania
Sąd nie może weryfikować motywów rozstrzygnięcia wojewody, dotyczącego realizacji inwestycji na działce 670/3. Ochrona interesów osób trzecich nie może polegać na uzależnieniu możliwości i sposobu zagospodarowania działki przez uprawnioną osobę od woli sąsiada, domagającego się utrzymania stanu faktycznego (korzystania z działki jako dojazdu do własnej posesji) wbrew prawu miejscowemu. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym obywatel lub inny podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany sposobem zagospodarowania terenu, nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, chroniącego jego interes faktyczny. Wobec tego wyłącznie interes prawny podlega ochronie przewidzianej w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Ochronie takiej nie podlega oparty na subiektywnej ocenie interes faktyczny. Organy administracji architektoniczno-budowlanej, udzielając pozwolenia na budowę, nie dysponują uprawnieniem do rozstrzygania w kwestii sposobów rozwiązania komunikacji dla sąsiednich działek. Działania skarżących są faktycznie spóźnione, bowiem to na etapie uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dysponowali możliwością zgłaszania zastrzeżeń co do przeznaczenia sąsiedniej działki.
Skład orzekający
Alicja Jaszczak-Sikora
przewodniczący sprawozdawca
Hanna Raszkowska
sędzia
Katarzyna Matczak
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie dopuszczalności wydania pozwolenia na budowę mimo potencjalnego wpływu na interesy sąsiadów, gdy inwestycja jest zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego i nie narusza ich interesu prawnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zgodności z planem zagospodarowania przestrzennego i braku prawnego uregulowania interesu sąsiada.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje konflikt między prawem inwestora do zabudowy zgodnej z planem a interesami sąsiadów, którzy tracą dotychczasowy sposób korzystania z nieruchomości. Pokazuje, jak ważne jest rozróżnienie między interesem prawnym a faktycznym w prawie administracyjnym.
“Czy zgodność z planem zagospodarowania przestrzennego zawsze oznacza brak naruszenia interesów sąsiadów?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ol 600/06 - Wyrok WSA w Olsztynie Data orzeczenia 2006-12-19 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2006-08-11 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie Sędziowie A. Katarzyna Matczak Alicja Jaszczak-Sikora /przewodniczący sprawozdawca/ Hanna Raszkowska Symbol z opisem 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz Sygn. powiązane II OSK 460/07 - Wyrok NSA z 2008-04-18 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Dnia 19 grudnia 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Hanna Raszkowska Sędzia WSA Katarzyna Matczak Protokolant Lech Ledwożyw po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2006 roku sprawy ze skargi L. i M. K. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" roku nr "[...]" w przedmiocie pozwolenia na budowę - oddala skargę WSA/wyr.1 - sentencja wyroku Uzasadnienie UZASADNIENIE: Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt administracyjnych wynika, że decyzją Nr "[...]" z dnia 19 kwietnia 2006r. Naczelnik Wydziału Budownictwa Starostwa Powiatowego w G., działając z upoważnienia starosty tego powiatu, na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane zatwierdził projekt budowlany i udzielił Gminie Miejskiej G. pozwolenia na budowę Pasażu "[...]" (ciąg pieszy, tereny zielone, oświetlenie, odwodnienie, elementy małej architektury) w miejscowości G. pomiędzy ul. W. i ul. K. na działkach nr 677/7, 677/4, 677/11, 678/1, 670/1, 668/9,668/2/ 668/4, 675/2, 675/1 i 689. W motywach decyzji organ podniósł, iż inwestor w dniu 16 marca 2006r. złożył wniosek o pozwolenie na budowę wraz z projektem budowlanym, zawierającym niezbędne uzgodnienia oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stwierdził, iż projektowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego obszaru śródmieście miasta G., zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w G. nr "[...]" z dnia 24 lutego 1999r. Organ wskazał, iż w toku postępowania L. i M. K. i M. G. złożyli zastrzeżenie do planu realizacyjnego i projektu Pasażu Centrum, wnosząc o uwzględnienie istniejącej na terenie planowanej inwestycji drogi dojazdowej do posesji przy ul. W. od strony zaplecza. Odnosząc się do tej kwestii organ stwierdził, iż w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego budynek przy ul. W. zlokalizowany jest na terenie oznaczonym symbolem 28US+MU, natomiast teren planowanej inwestycji ma symbol 26P, 24P oraz 23P i oznacza ciągi piesze. Podniósł, iż wzdłuż wschodniej ściany szczytowej budynku przy ul. W. możliwy jest dojazd do tej posesji od strony zaplecza. Organ wskazał, iż o wybudowanie takiego dojazdu należy jednak wystąpić do Zarządu Dróg Powiatowych w G. i właściciela działki - Gminy Miejskiej G. Odwołanie od tej decyzji wnieśli L. i M. K., D. i M. G., B. i R. B. oraz S. S., zarzucając, iż zaskarżona decyzja jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz narusza wcześniejsze uzgodnienia władz miasta z mieszkańcami. Wskazali, iż realizacja pasażu uniemożliwi korzystanie z dojazdu do budynku przy ul. W. od zaplecza. Podkreślili, iż nieruchomość ta ma funkcję usługowo-handlową. Wejście i dojazd z towarem do trzech lokali na piętrze, znajduje się z tyłu budynku. Od frontu budynku przylegającego do ul. W. nie było i nie ma podjazdu na samochody ciężarowe, jest on tylko od strony zaplecza budynku. Stwierdzili, iż bez możliwości dojazdu do zaplecza funkcjonowanie lokali będzie niemożliwe. Podnieśli, iż w miejscowym planie teren przy ul. W. oznaczony jest symbolem 28US+MU. Zgodnie z opisem w planie "Dla istniejących obiektów budowlanych możliwy jest ich remont, rozbudowa, modernizacja w rozumieniu właściwych przepisów prawa budowlanego (z możliwością wypełnienia luk między budynkami). Dojazd do posesji możliwy od strony ul. W. Zdaniem skarżących zapis ten gwarantuje im dojazd do zaplecza budynku od strony ul. W. Odwołujący stwierdzili, iż od strony wschodniej ściany szczytowej budynku nigdy nie było mowy o drodze. Wykonanie drogi pomiędzy budynkami położonymi przy ul. W. 6 i W. 8 nie jest możliwe również technicznie. Bowiem w przedwojennym budynku przy ul. W. 8 nastąpiło "odwarstwienie" ściany szczytowej do głębokości ścian piwnic i wykonane zostały przypory, w wyniku czego powstała skarpa o wysokości powyżej 1 metra i nie ma miejsca na drogę. Podnieśli, iż w trakcie opracowywania miejscowego planu uzgodnili z Burmistrzem Miasta, że istniejące dojazdy od strony ul. W., łącznie z istniejącymi parkingami, zostaną zachowane. Skutkowało to zapisem w planie "dojazd do posesji możliwy od strony ul. W". Podkreślili, iż proponuje im się drogę w miejscu przeznaczonym według planu pod "wypełnienie luk między budynkami", w którym brakuje warunków na odpowiedni promień skrętu dla samochodów ciężarowych, a ponadto w ogóle nie wiadomo czy zarządca drogi wyda zezwolenie na jej lokalizację. Decyzją z dnia 20 czerwca 2006r. znak: "[...]" Dyrektor Wydziału Rozwoju Regionalnego Urzędu Wojewódzkiego, działając z upoważnienia Wojewody utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W pierwszej kolejności organ wskazał, iż R. B. oraz S. S. nie zostali uznani przez organ I instancji za strony postępowania, dlatego odwołanie tych osób jest prawnie niedopuszczalne (kwestia ta była przedmiotem rozpoznania przez tut. Sąd w sprawie o sygn. akt. "[...]"). Natomiast w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podniósł, iż planowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Spełnienie tego warunku podlega bezwzględnemu obowiązkowi sprawdzenia przez organ orzekający w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, nie wymaga natomiast analizy w odniesieniu do zapisów w planie dla sąsiednich terenów. Zdaniem organu sygnalizowane przez odwołujących korzystanie z dojazdu do budynku przy ul. W. 6 od strony działki przeznaczonej pod budowę pasażu i uniemożliwienie dalszego z niej korzystania w tym celu, w związku z udzieleniem pozwolenia na budowę ciągu pieszego, w świetle ustaleń obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, jednoznacznie definiującego przeznaczenie działek objętych pozwoleniem na budowę, nie stanowi żadnego argumentu merytorycznego przemawiającego przeciwko inwestycji. Ponadto organ stwierdził, iż sposób zagospodarowania terenu, na którym usytuowany jest budynek odwołujących, określony został w ustaleniach do planu symbolem 28US+MU, a interpretacja tego zapisu nie jest przedmiotem niniejszego postępowania. Skargę na powyższą decyzję wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie L. i M. K., zarzucając naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane. Podnieśli argumenty powołane wcześniej w odwołaniu. Ponadto wskazali, iż Pasaż "[...]" zawsze był planowany jako pieszo-jezdny, takie bowiem były uzgodnienia władz z właścicielami działek sąsiadujących z pasażem. Wskazują na to, w ich ocenie, zapisy w planie dotyczące przylegającego do pasażu terenu oznaczonego symbolem 28US+MU. Skarżący stwierdzili, iż zmianę na pasaż pieszy dokonano bez poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienia dostępu do drogi publicznej. Skarżący podnieśli również, iż zaskarżona decyzja sprzeczna jest z wydaną przez Wojewodę decyzją "[...]", którą organ ten po raz trzeci uchylił pozwolenie na zabudowę przylegającej do przedmiotowej inwestycji działki 670/3. Decyzję uchylono z powodu niezgodności z prawem budowlanym i planem zagospodarowania, który gwarantuje dojazdy od strony ul. W. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Ponadto organ odniósł się do zarzutu niezgodności zaskarżonej decyzji z rozstrzygnięciem w sprawie zabudowy działki 670/3. Organ wskazał, iż przesłanki uzasadniające uchylenie pozwolenia na budowę w sprawie "[...]", nie mają wpływu na rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie. W piśmie procesowym z dnia 18 września 2006r. Gmina Miejska G. wniosła o oddalenie skargi, podnosząc, iż zaskarżona decyzja wydana jest zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Pasaż jest budowany w całości na obszarze oznaczonym w planie symbolem 26P- ciągi piesze. Wskazała, iż plan zagospodarowania jest prawomocny i kwestionowanie obecnie jego ustaleń jest działaniem spóźnionym. Podkreśliła, iż nieruchomość przy ul. W. 6 położona jest bezpośrednio przy ulicy i ma zapewniony dojazd. Możliwe jest również wykonanie dojazdu pomiędzy budynkami przy ul. W., bowiem zapisy planu nie zakazują budowy dojazdu. Natomiast istniejący dotychczas dojazd do wskazanej nieruchomości nie był drogą, a jedynie zwyczajowo ukształtowanym przejazdem. W dniu 2 października 2006r. L. i M. K., reprezentowani przez radcę prawnego M. S. uzupełnili skargę, zarzucając dodatkowo zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności: art. 7 kpa poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy; art. 10 kpa wobec niewyznaczenia stronie terminu na wypowiedzenie się w sprawie zebranego materiału przed wydaniem decyzji; art. 8 i 11 kpa poprzez brak wyczerpującego wyjaśnienia przesłanek wydanej w sprawie decyzji; art. 107 § 1 kpa wobec braku prawidłowego oznaczenia stron z uwagi na niezamieszczenie danych adresowych oraz art. 136 kpa poprzez niezebranie dodatkowych dowodów i materiałów na potwierdzenie możliwości przeprowadzenia drogi we wskazanym przez starostę miejscu. Ponadto strona skarżąca zarzuciła obrazę art. 34 ust. 3 pkt 3 lit. b Prawa budowlanego poprzez brak uzyskania opinii właściwego zarządcy drogi co do możliwości dostępu działek sąsiednich do drogi publicznej oraz możliwości uzyskania w tym zakresie wjazdu. Pełnomocnik skarżących postawił również zarzut naruszenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podnosząc, iż zgodnie z intencją tego aktu, wydanie pozwolenia na budowę Pasażu "[...]" powinno określać sposób rozwiązania komunikacji dla sąsiednich działek, w szczególności działki nr 676 i 670/3. Budowa pasażu pieszego powinna być realizowana jednocześnie dla całego kompleksu oznaczonego symbolem 28US+MU oraz 26P. Powyższe, w ocenie pełnomocnika, wynika z przyjętych w planie rozwiązań komunikacyjnych zapewniających dostęp do drogi publicznej wszystkich działek. Zdaniem pełnomocnika wskazanie w decyzji możliwości dojazdu przez teren, który zgodnie z planem jest przeznaczony pod "wypełnienie luk między budynkami" faktycznie zmienia miejscowy plan w tym zakresie, a ponadto uniemożliwia dokonanie rozbudowy budynku posadowionego na działce 676 zgodnie z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Pełnomocnik stwierdził, iż zapisany w planie warunek: "Dojazd do posesji możliwy od strony ul. W.", spełnia tylko istniejący zjazd, a nie wskazany w decyzji teren między budynkami przy ul. W. nr 6 i 8. W ocenie pełnomocnika organy administracji publicznej naruszyły również przepisy dotyczące projektowania i wykonania dróg, tj. § 8, 12 i 15 Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999r. Nr 43, poz. 430 ze zm.) poprzez wskazanie w decyzjach miejsca na przeprowadzenie drogi niespełniającego wymogów technicznych. Pismem z dnia 18 października 2006r. uczestnik postępowania B. B. poparła zarzuty podniesione przez stronę skarżącą, wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W odpowiedzi na zarzuty podniesione w piśmie uzupełniającym skargę Wojewoda wskazał, iż zakres działania organu przy zatwierdzaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę określony został w art. 35 Prawa budowlanego. W sytuacji, gdy inwestor spełni wymogi określone w art. 35 ust, 1 oraz art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Tym samym wykluczona została możliwość rozstrzygania kwestii innych poza określonymi w tych przepisach. Organ ponownie podkreślił, iż zaskarżona decyzja zgodna jest z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda nie podzielił argumentu, iż miejscowy plan w jakikolwiek sposób uzależnia wydanie pozwolenia na budowę "Pasażu "[...]" od rozwiązania sposobu komunikacji na działkach sąsiednich. Nie zgodził się również z zarzutem naruszenia przepisów procedury administracyjnej. W odpowiedzi na podniesione dodatkowo zarzuty Gmina Miejska G. stwierdziła, iż w zasadzie nie dotyczą one przedmiotu decyzji, a odnoszą się do rozstrzygnięć miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz technicznej możliwości wykonania dojazdu na zaplecze nieruchomości, której współwłaścicielami są skarżący. Wskazała, iż decyzja nie narusza żadnych przepisów technicznych w zakresie budowy ciągów pieszych oraz nie narusza interesów osób trzecich, gdyż działka 676 przylega całą swoją szerokością do ul. W. Podkreśliła, iż używany zwyczajowo dojazd na zaplecze tej nieruchomości przez działkę inwestora, nigdy nie był prawnie uregulowany. Natomiast wskazany w uzasadnieniu decyzji ewentualny sposób rozwiązania dojazdu do zaplecza budynku nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie pozwolenia na zabudowę sąsiedniej działki. W związku z tym w ocenie uczestnika zarzuty naruszenia przepisów kpa są nieuzasadnione. Na rozprawie w dniu 7 grudnia 2006r. pełnomocnik skarżących podkreślił, iż z ulicy W. możliwe jest jedynie dojście do budynku nr 6, nie ma natomiast do niego dojazdu. Wywiódł, iż przy wydawaniu pozwolenia na budowę zadaniem organu jest interpretacja miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na całym obszarze oddziaływania inwestycji, a więc i zapisu dotyczącego działek sąsiednich. Natomiast M. K. ponownie wskazał na decyzję wojewody, dotyczącą inwestycji na działce 670/3. Stwierdził, iż w niniejszej sprawie istotne jest, że organ uchylił tę decyzję z powołaniem się na zapis planu, że dojazd do posesji jest możliwy od ul. W. Oświadczył, iż czuje się oszukany przez Urząd Miasta, ponieważ ustalenia sprzed uchwalenia planu są niezgodne z tym, co zostało ostatecznie zapisane w planie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Skarga nie jest zasadna. Zasada legalności, wyrażona w art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U Nr 153, poz. 1269 ze zm.) obliguje sądy administracyjne do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny może wzruszyć zaskarżoną decyzję jedynie wówczas, gdy narusza ona przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) – zwanej dalej p.p.s.a. ) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. ( art. 134 § 1 p.p.s.a.) Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Zatem sąd administracyjny nie jest związany granicami skargi, ale zawsze jest związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona i nie może swoimi ocenami prawnymi wkraczać w sprawę nową w stosunku do tej, która była albo powinna być przedmiotem postępowania administracyjnego i wydawanych w nim decyzji administracyjnych (por. wyr. NSA z dnia 20 listopada 1997 r., SA/Ł 2572/95, Pr.Gosp. 1998, nr 5, s. 36). Wobec powyższego na wstępie zasadnym jest wskazać, iż w niniejszej sprawie Sąd nie może weryfikować motywów rozstrzygnięcia wojewody, dotyczącego realizacji inwestycji na działce 670/3. Podkreślić należy, iż Sąd przeprowadzając kontrolę zaskarżonych decyzji, dokonuje oceny ich legalności, nie zaś w aspekcie zgodności z decyzjami wydanymi w innych sprawach. Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, wbrew stanowisku skarżących nie narusza prawa, a w szczególności nie narusza ich uzasadnionego interesu prawnego, rozumianego jako naruszenie konkretnej normy prawnej. Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2003r. Nr 207, poz. 2016 z późn. zm.), każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Unormowanie to w aspekcie przedmiotowym konstytuuje ogólną zasadę Prawa budowlanego - zasadę wolności budowlanej. Zasada ta ma znaczenie dla wykładni i stosowania innych norm zawartych w ustawie Prawo budowlane oraz innych aktach regulujących sferę procesu inwestycyjno-budowlanego. Natomiast od strony podmiotowej wskazany przepis wyraża uprawnienie do zabudowy nieruchomości gruntowej, przysługujące każdemu, kto spełnia określone przepisami prawa warunki. Należy zauważyć, iż przepisy omawianej ustawy jedynie konkretyzują przysługujące inwestorowi prawo zabudowy. W pozwoleniu na budowę nie można upatrywać wyłącznego źródła przynależnego inwestorowi publicznego prawa podmiotowego, te bowiem wywodzi się z konstytucyjnie chronionego prawa własności. W kontekście uprawnionych zachowań właściciela, zabudowa nieruchomości gruntowej, mieści się w pojęciu korzystania z rzeczy. Zatem wolność budowlana (prawo zabudowy) jest elementem podmiotowego prawa – prawa własności i podlega ochronie należnej temu prawu. To głównie prawo własności wyznacza granice postępowania administracyjnego dotyczącego procesu inwestycyjno-budowlanego. Zasadnym jest wskazać, iż prawo własności jest najszerszym prawem rzeczowym. Ochrona prawa własności, jak już wskazano, gwarantowana jest przez Konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej ( art. 21 i art. 64) oraz normy prawa cywilnego. Prawo własności jest bezwzględnym prawem podmiotowym, skutecznym erga omnes ; obowiązkiem innych podmiotów jest nienaruszanie przysługującego właścicielowi prawa. Niemniej jednak należy stwierdzić, iż prawo własności nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem ograniczeń. Tym samym nie jest prawem absolutnym prawo zabudowy i podlega ono ograniczeniom w regulacjach publicznoprawnych. W konsekwencji ograniczeniom podlega zasada wolności budowlanej. Fakt ten nie przekreśla jednak jej znaczenia dla interpretacji całokształtu przepisów komentowanej ustawy, które wykładać trzeba w zgodzie z jej treścią, tzn. tak, aby ograniczenia prawa zabudowy nieruchomości gruntowej mogły mieć miejsce tylko wówczas, gdy zostały ustanowione prawem – zgodnie z wymogami Konstytucji (art. 31ust. 3) określającymi dopuszczalną ingerencję w prawa podmiotowe jednostek (por. Prawo budowlane Komentarz pod redakcją prof. Z. Niewiadomskiego, wyd. C.H.Becka 2006, str. 9). Ograniczenia prawa zabudowy mogą wynikać jedynie z przepisów powszechnie obowiązujących i mają charakter wyjątków od generalnej zasady wolności budowlanej. Ingerencja ustawodawcza w prawo własności musi odpowiadać warunkom konstytucyjnym, a organy administracji nie mogą ograniczać praw właściciela bez stosownej podstawy prawnej. Przechodząc od tych ogólnych rozważań na grunt przedmiotowej sprawy należy przede wszystkim zwrócić uwagę na przepis art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2003r. Nr 207, poz. 2016 z późn. zm.), w myśl którego właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w przypadku zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz złożenia przez inwestora wniosku i oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z unormowania powyższego jednoznacznie wynika, iż właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli inwestor spełni wszystkie wymogi określone w art. 32 ust. 4 i art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego (tak NSA w wyroku z dnia 2 września 1998r. , sygn. akt IV SA 2311/96, LEX nr 43803, którego teza stanowi odzwierciedlenie literalnej wykładni tego przepisu). Zaznaczyć należy również, iż nie ma znaczenia na czyją rzecz pozwolenie jest wydawane, czy będzie to osoba fizyczna, jednostka organizacyjna, czy jak w przedmiotowej sprawie gmina, posiadająca osobowość prawną. Konsekwencją konstytucyjnej zasady równości wobec prawa jest to, że każdy inwestor, który spełni powyższe warunki może realizować swoje prawo do zabudowy. Podejście takie jest nierozłącznie związane również z funkcjonowaniem zasady państwa prawnego (art. 2 Konstytucji). Zaskarżona decyzja dotyczy pozwolenia na budowę "Pasażu "[...]", obejmującego ciąg pieszy, tereny zielone, oświetlenie, odwodnienie, elementy małej architektury. Według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru śródmieścia miasta G., zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej w G. z dnia 24 lutego 1999r. teren planowanej inwestycji przeznaczony jest na ciągi piesze. Zatem faktem jest, iż projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu. Z akt administracyjnych wynika również, iż projekt budowlany spełnia wymogi techniczne w zakresie budowy ciągów pieszych oraz zawiera niezbędne uzgodnienia, a inwestor złożył stosowne oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W związku z tym w istocie brak jest prawem przewidzianych przesłanek do odmowy wydania pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji skoro inwestor dopełnił wymogi określone w cytowanym przepisie. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż zarzut naruszenia uzasadnionego interesu skarżących nie mógł zostać uwzględniony, ponieważ w niniejszej sprawie sytuacja taka nie występuje. Ochrona interesów osób trzecich nie może bowiem polegać na uzależnieniu możliwości i sposobu zagospodarowania działki przez uprawnioną osobę od woli sąsiada, domagającego się utrzymania stanu faktycznego (korzystania z działki jako dojazdu do własnej posesji) wbrew prawu miejscowemu, które przewiduje dla terenu przeznaczonego pod budowę odmienną funkcję. Uzasadnionym jest wskazać, że zgodnie z zasadą ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, wyrażoną w art. 5 ust. 1 pkt 9 każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenu należącego do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Właściciel terenu zobowiązany jest zatem do takiego jego zagospodarowania, aby nie naruszać niczyjego interesu prawnego. Oznacza to obowiązek właściciela do działania zgodnie z prawem. Interes prawny wynika z przepisów prawa materialnego. Te bowiem są źródłem uprawnień i interesów prawem chronionych. W orzecznictwie i literaturze przedmiotu podkreśla się, iż o naruszeniu interesów osób trzecich, a więc między innymi interesu właścicieli sąsiednich nieruchomości w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, można mówić wówczas, gdy zostały naruszone obowiązujące w tym względzie konkretne przepisy prawa, warunki techniczne, czy obowiązujące w budownictwie normy (por. wyrok NSA z dnia 10. 01. 2003r. sygn. akt SA/Rz 1346/02 niepublikowany, wyrok NSA z dnia 18.02.1999 sygn. akt IV SA 244/97 LEX nr 46644, również Z. Niewiadomski we wskazanej powyżej publikacji, str. 110). Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym obywatel lub inny podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany sposobem zagospodarowania terenu, nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, chroniącego jego interes faktyczny. W takim przypadku nie można się skutecznie powołać na naruszenie interesu prawnego. Interes prawny, w przeciwieństwie od interesu faktycznego, to interes chroniony przepisem prawa. Wobec tego wyłącznie interes prawny podlega ochronie przewidzianej w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Ochronie takiej nie podlega oparty na subiektywnej ocenie interes faktyczny. Stąd wniosek, że osoby trzecie kwestionujące dopuszczalność zabudowy muszą wykazać naruszenie konkretnych przepisów prawa. Skarżący podważają legalność przedmiotowego rozstrzygnięcia, zarzucając, iż zaskarżona decyzja narusza ich prawo dostępu do drogi publicznej, poprzez nieuwzględnienie w projekcie budowlanym drogi dojazdowej do zaplecza ich nieruchomości, którą w ich ocenie gwarantują im przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Pogląd ten jest nieuzasadniony. Należy zauważyć, iż prawo przejazdu skarżących przez sąsiednią działkę nie zostało nigdy prawnie uregulowane. Podstaw do przyjęcia takiego rozwiązania nie daje również miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Z zapisów planu jednoznacznie bowiem wynika, iż teren przedmiotowej inwestycji przeznaczony jest na ciągi piesze, dlatego urządzenie przejazdu w tym miejscu nie odpowiadałoby prawu. Przepisy planu wprawdzie oddziaływają na sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, ale tylko w aspekcie zgodności sposobów i warunków zagospodarowania terenu z jego przeznaczeniem. Należy stwierdzić, iż organy administracji architektoniczno-budowlanej, udzielając pozwolenia na budowę, nie dysponują uprawnieniem do rozstrzygania w kwestii sposobów rozwiązania komunikacji dla sąsiednich działek. Dlatego też wyrażony w tym względzie przez stronę skarżącą odmienny pogląd, stanowi jedynie subiektywną ocenę, która nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa. W ocenie Sądu nie oparte na prawie, a wyrażone przez osoby trzecie ewentualne protesty, oczekiwania i postulaty mogły być zgłaszane na etapie sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Podkreślić należy, iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa miejscowego i jako taki zawiera ustalenia powszechnie wiążące na obszarze, na którym obowiązuje. Wiąże właścicieli (użytkowników wieczystych) nieruchomości gruntowych położonych na jego obszarze. Do czasu kiedy nie zostanie zmieniony lub uchylony, wiąże także organy państwa, w których właściwości pozostaje wypowiadanie się w kwestii praw i obowiązków inwestora, w szczególności organy opiniujące, uzgadniające i zezwalające na budowę obiektu budowlanego. Działania skarżących są faktycznie spóźnione, bowiem to na etapie uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dysponowali możliwością zgłaszania zastrzeżeń co do przeznaczenia sąsiedniej działki. Natomiast w obecnym stanie prawnym przesądzone jest, iż teren kwestionowanej inwestycji przeznaczony jest na ciągi piesze . W aktualnym stanie sprawy nie można więc skutecznie domagać się, aby był tam przejazd. Nietrafne są zarzuty skargi, dotyczące wskazania przez organ I instancji ewentualnego rozwiązania dojazdu do zaplecza budynku skarżących. Bowiem przede wszystkim organ nie rozstrzygał w tej kwestii, a jedynie okoliczność tę podniósł w uzasadnieniu decyzji, jako kontrargument do zgłoszonych w toku postępowania zastrzeżeń. Organ wskazał tylko na taką możliwość. W żadnym wypadku nie można uznać, iż stwierdzenie to nakłada na skarżących jakiekolwiek obowiązki, czy ogranicza ich prawo do zagospodarowania działki. Należy zgodzić się z organem odwoławczym, iż zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę wyznacza art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Zatem kwestia dojazdu do działki skarżących czy to od strony wschodniej ściany szczytowej, czy z jakiejkolwiek innej nie była przedmiotem postępowania w sprawie pozwolenia na budowę "Pasażu "[...]". W związku z tym organy administracyjne nie miały obowiązku w ogóle ustalać sposobu dojazdu do zaplecza nieruchomości skarżących, co czyni bezprzedmiotowym zarzuty naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i prawa materialnego, dotyczących wyjaśnienia tej kwestii. Zauważyć należy również, iż nałożony na inwestora w art. 34 ust. 3 pkt 3 lit. b Prawa budowlanego (stosownie do potrzeb) obowiązek przedłożenia wraz z projektem budowlanym oświadczenia zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą publiczną, dotyczy jedynie sytuacji, gdy to planowana inwestycja nie ma bezpośredniego dostępu do drogi publicznej, a nie nieruchomości sąsiednie. Odnosząc się do podniesionego przez stronę skarżącą naruszenia art. 107 § 1 kpa, należy stwierdzić, iż w decyzji strona postępowania powinna być oznaczona z podaniem adresu zamieszkania. Jednakże uchybienie to pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę razie stwierdzenia naruszeń przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dlatego Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał także za bezzasadny zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. Zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażonym w wyroku z dnia 18 maja 2006 r. II OSK 831/05 ( ONSA i WSA 2000/6/poz.157) zarzut taki " może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, iż zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności. " W niniejszej sprawie skarżący, poza ogólnikowym powołaniem się na omawiane naruszenie normy zawartej w art.10 k.p.a., nie wskazali związku przyczynowego pomiędzy owym naruszeniem a wynikiem sprawy. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia w sprawie art. 8 i art. 11 k.p.a., ponieważ organy orzekające w sprawie wyjaśniły przesłanki wydanych decyzji. Strona skarżąca natomiast, poza zarzutem naruszenia powyższych przepisów, nie wskazała na czym konkretnie owo naruszenie miało polegać. Jeśli zaś chodzi o zarzut naruszenia art. 7 i art. 136 k.p.a. w zakresie dotyczącym możliwości urządzenia drogi dojazdowej do zaplecza działki nr 676, to jak już wskazano wykraczają one poza granice rozpoznawanej sprawy. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI