II SA/Ol 252/14

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OlsztynieOlsztyn2014-04-29
NSAinneŚredniawsa
prawo wodnestosunki wodneurządzenia zapobiegające szkodomszkoda na grunciezmiana stanu wodynieruchomości sąsiedniedecyzja administracyjnakontrola sądu administracyjnego

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje nakazujące wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, uznając brak wystarczających dowodów na rzeczywistą szkodę.

Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym na gruntach sąsiednich. Sąd uchylił decyzje organów obu instancji, stwierdzając brak wystarczających dowodów na rzeczywistą szkodę, która jest warunkiem zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Sąd wskazał na skomplikowaną sytuację faktyczną, gdzie obie strony dokonały zmian w zagospodarowaniu terenu, często bez pozwoleń, oraz na toczące się postępowanie legalizacyjne dotyczące stawu na jednej z działek.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji, które nakazywały wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym na gruntach sąsiednich. Sąd uznał, że organy obu instancji nie wykazały w sposób wystarczający, że w wyniku działań skarżącego doszło do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Kluczowym argumentem sądu było stwierdzenie, że szkoda musi być rzeczywista, a nie tylko potencjalna, a zgromadzony materiał dowodowy, w tym opinia biegłego, nie potwierdzała istnienia takiej szkody. Sąd zwrócił uwagę na skomplikowaną sytuację faktyczną, gdzie obie strony dokonały zmian w zagospodarowaniu terenu, często bez wymaganych pozwoleń, oraz na toczące się postępowanie legalizacyjne dotyczące stawu na działce sąsiedniej, co mogło wpływać na ocenę sytuacji. Dodatkowo, sąd wskazał na wątpliwości co do skuteczności proponowanego rozwiązania oraz na nieczytelność sentencji decyzji organu pierwszej instancji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zastosowanie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego wymaga udowodnienia rzeczywistej szkody dla gruntów sąsiednich, a nie tylko potencjalnego wpływu lub zmian w stanie wody.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy administracji nie wykazały istnienia rzeczywistej szkody, która jest warunkiem koniecznym do wydania decyzji nakazującej wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Opinia biegłego nie potwierdziła szkody, a nawet wskazano na niemożność jej precyzyjnego określenia bez pogłębionych badań. Ponadto, sąd zwrócił uwagę na fakt, że działka sąsiednia, na którą rzekomo wpływa woda, zawiera nielegalnie wykonany staw, co komplikuje ocenę.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (9)

Główne

Prawo wodne art. 29 § ust. 3

Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne

Pomocnicze

Prawo wodne art. 29 § ust. 1

Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne

Prawo wodne art. 29 § ust. 2

Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne

Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych

p.p.s.a. art. 133 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 152

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a.

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak wystarczających dowodów na rzeczywistą szkodę dla gruntów sąsiednich. Niewłaściwe zastosowanie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego bez wykazania przesłanek. Nieskuteczność zaproponowanego rozwiązania w kontekście całej sytuacji. Potencjalny wpływ toczącego się postępowania legalizacyjnego stawu.

Godne uwagi sformułowania

szkoda winna być rzeczywista, a nie tylko potencjalna nie będzie można ustalić ewentualnego szkodliwego oddziaływania na działkę nr '[...]', dopóki staw na działce należące do A. K. nie zostanie zalegalizowany niemożliwe jest zalewanie działki o nr '[...]' uczestnika postępowania (A. K.), jest ona bowiem położona wyżej niż granica działki nr '[...]' z działką nr '[...]' (będącą własnością skarżącego)

Skład orzekający

Bogusław Jażdżyk

przewodniczący sprawozdawca

Janina Kosowska

sędzia

Ewa Osipuk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 29 Prawa wodnego, wymogi dowodowe dotyczące szkody, wpływ postępowań legalizacyjnych na inne sprawy administracyjne."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zmiany stosunków wodnych między sąsiadującymi nieruchomościami, gdzie obie strony dokonały zmian.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje praktyczne problemy związane z zarządzaniem wodami opadowymi i odpowiedzialnością sąsiadów, a także złożoność dowodową w sprawach administracyjnych.

Sąd uchylił nakaz budowy urządzeń przeciwpowodziowych. Kluczowy dowód? Brak realnej szkody.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Ol 252/14 - Wyrok WSA w Olsztynie
Data orzeczenia
2014-04-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2014-03-14
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
Bogusław Jażdżyk /przewodniczący sprawozdawca/
Ewa Osipuk
Janina Kosowska
Symbol z opisem
6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom
Hasła tematyczne
Wodne prawo
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 145
art. 29
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne - tekst jednolity.
Sentencja
Dnia 29 kwietnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Janina Kosowska Sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant Referent-Stażysta Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2014 roku sprawy ze skargi D. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Uzasadnienie
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że w dniu 20 kwietnia 2011 r. organ pierwszej instancji wydał decyzję nakazującą A. K. oraz M. D. G. wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich. Decyzja ta została w toku kontroli instancyjnej uchylona, a sprawa przekazana organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Kolejną decyzją Burmistrza A nakazano M. i D. G. - właścicielom gruntu położonego w A, oznaczonego geodezyjnymi numerami działek: "[...]", wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na gruncie sąsiednim, oznaczonym numerami geodezyjnymi działek: "[...]" przez wykonanie pasa o szerokości 3 m na nieruchomości składającej się z działek "[...]" z uzyskaniem rzędnych terenu i nachylenia skarpy zgodnie z załącznikami graficznymi.
Organ podniósł, że powstałe zmiany w ukształtowaniu zlewni wynikły ze względu na zmianę użytkowania działek obydwu stron postępowania oraz niekontrolowaną ich zabudowę. Sporządzony przez biegłego operat wykazuje jednoznacznie, że na terenie objętym postępowaniem spowodowano zmianę stanu wody na gruncie dotyczącą zmiany kierunku odpływu wód opadowych ze szkodą dla gruntów sąsiednich poprzez samowolne podniesienie wysokości zagospodarowania działki oraz wykonano urządzenia wodne (staw) bez pozwolenia. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3 Prawo wodne). Oddziaływanie zmiany stanu wód między spornymi obszarami polega z jednej strony (działka nr "[...]") na spływie
wód opadowych bezpośrednio na działki sąsiednie (działki nr "[...]") a z drugiej
strony wykonanie czaszy stawu (działki nr "[...]") w bliskości granicy działek
nr "[...]" przy gwałtownych spływach wód opadowych, może spowodować
obsunięcie się gruntu ze szkodą dla tych działek. Wykonanie nakazu, o którym mowa
w sentencji decyzji, tj. pasa o szerokości 3m po granicy działki z rzędnymi wysokościowymi według stanu pierwotnego rozwiązałoby problem polubownie. Woda
z opadów na działkach nr "[...]" spływająca na wydzielony pas częściowo
wsiąkałaby w rodzimy grunt, częściowo odpływała jak dawniej oraz częściowo parowała do atmosfery. Wykonanie ławki o szerokości 3m od strony stawu z ubezpieczeniem
odpowiednim skarp, np. narzut kamienny w płotkach lub z brzegoskłonem płaskim jest
rozwiązaniem optymalnym w zaistniałej sytuacji. Oddziaływanie wtedy zamyka się
w obszarze przedmiotowych działek. Według organu słusznie w swojej opinii biegły przyjął, że rozwiązaniem najkorzystniejszym i optymalnym z punktu widzenia regulacji stosunków wodnych byłoby wykonanie przez obu sąsiadujących ze sobą właścicieli nieruchomości urządzeń zapobiegających szkodom, tj. wykonanie pasa o szerokości 3m po granicy jednej i drugiej działki z rzędnymi wysokościowymi według stanu pierwotnego. Tymczasem w realiach niniejszego postępowania organ I instancji związany jest treścią przepisu art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Regulacja ta mająca zastosowanie w przypadku nie dojścia do ugody pomiędzy właścicielami sąsiadujących nieruchomości przewiduje, że wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Organ I instancji wskazał, że w powołanym przepisie mowa jest o "właścicielu nieruchomości", nie zaś o "właścicielach nieruchomości". W realiach niniejszej sprawy oznacza to, że w sytuacji gdy obaj właściciele dokonali zmiany stanu wód na nieruchomościach ze szkodą na grunty sąsiadujące, Burmistrz Miasta A wyznaczony jako organ zastępczy do rozpatrzenia sprawy z wniosku A. K., może oceniać jedynie szkody wyrządzone na gruncie wnioskodawcy i nałożyć obowiązek, o którym mowa w powołanym wyżej przepisie, na właściciela nieruchomości sąsiedniej, który wskutek zmiany stanu wody na swoim gruncie spowodował powstanie tych szkód. Odnosząc się do sprecyzowania pojęcia szkody, organ I instancji wyjaśnił, że biegły w opinii wskazał, iż nie może być w zaistniałej sprawie mowy o wyznaczeniu zakresu precyzyjnego określenia wyrządzonych szkód, bo jest to niemożliwe i zależne od bardzo wielu czynników, przy czym nigdy nie będzie jednoznaczne. Jest to zależne przede wszystkim od zmieniających się opadów, czasu trwania opadów, nasilenia deszczy nawalnych, a tego nikt nie może przewidzieć. Ocena biegłego natomiast nie przeczy według organu I instancji powstaniu szkody rozumianej jako nagromadzenie wód bezpośrednio na przedmiotowych działkach wnioskodawcy, wskutek przecięcia dróg naturalnego ich odpływu, które czyni korzystanie z działki pogorszonym. Zakres szkody jest zależny od intensywności opadów, natomiast każdorazowe ścisłe jego sprecyzowanie nie jest w ocenie organu rozstrzygającego konieczne. Dla przyjęcia zaistnienia szkody wystarczającym jest bowiem fakt pogorszonej możliwości korzystania z nieruchomości.
Tym samym skonkludowano, że w niniejszej sprawie będąc związanym wnioskiem i zakresem postanowienia SKO o wyznaczeniu organu zastępczego do załatwienia sprawy, Burmistrz Miasta A może nałożyć obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, określonych w sentencji decyzji jedynie na M. i D. G.
Odwołanie od ww. decyzji wnieśli M. D. G., wnosząc o jej uchylenie w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 97 § 1 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Podnieśli również zarzut nieuwzględnienia w wydanej decyzji wszystkich uchybień wskazanych przez organ II instancji w decyzji Kolegium z dnia "[...]" uchylającej w całości poprzednie rozstrzygnięcie organu I instancji, tj. decyzję z dnia "[...]". Odwołujący skonkludowali, że organ nie rozpoznał szczegółowo związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy podniesieniem terenu na ich działkach powodowanymi "rzekomymi" szkodami na gruntach sąsiednich, tym bardziej, że powołany przez organ biegły wskazał w swojej opinii, że m.in. bez przeprowadzenia wgłębnych badań geologicznych gruntu, określenia współczynnika przepuszczalności, nie jest możliwe określenie ilości spływających wód i wyrządzonych przez te wody szkód. Strona odwołująca zwróciła również uwagę na toczące się postępowanie w sprawie legalizacji stawu, które w jej ocenie może mieć wpływ na wynik przedmiotowej sprawy. Powinno być ono zatem potraktowane jako zagadnienie wstępne, po rozstrzygnięciu którego możliwe będzie dopiero rozpoznanie rzeczonej sprawy.
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W ocenie Kolegium organ pierwszej instancji podjął czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy, uznając za udowodnione istotne okoliczności faktyczne na podstawie całokształtu materiału dowodowego. W uzasadnieniu faktycznym decyzji nie tylko scharakteryzował dotychczasowy przebieg postępowania, ale wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia. W tzw. części historycznej uzasadnienia odniósł się także do wskazań decyzji kasacyjnej Kolegium. Stąd też pozostałe zarzuty uznać należy za nietrafione. Kolegium argumentowało, że organ I instancji bezspornie ustalił, że wystąpiły przesłanki do wydania decyzji z art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne. Ewentualna ocena wystąpienia tych przesłanek w stosunku do innych osób nie należy do tego postępowania. Przez wzgląd na zakres wszczętego postępowania ustalenia takie są bezprzedmiotowe. W ocenie Kolegium legalizacja stawu nie stanowi prejudykatu procesowego w niniejszej sprawie. Legalizacja stawu może być uznana za okoliczność faktyczną, a nie zagadnienie wstępne. Rozpatrzenie sprawy nie zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia kwestii prejudycjalnej przez inny organ. W zakresie kompetencji do nakazania właścicielowi gruntu sąsiedniego przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, organy administracji publicznej czynią samodzielne ustalenia w przedmiocie stwierdzenia zmiany stanu wody na gruncie, szkodliwie wpływających na grunty sąsiednie w oparciu o dostępne środki dowodowe.
Skargę na ww. decyzję wywiódł D. G., wnosząc o jej uchylenie w całości. Skarżący powtórzył zarzuty procesowe sformułowane w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W ocenie skarżącego wątpliwość budzi obowiązek "zeskarpowania" jego działek również wzdłuż granic po stronie wschodniej i zachodniej. Działanie takie według strony skarżącej wiązać się będzie ze wzmożonym odpływem wody opadowej z wyżej położonych terenów (w tym działek nr "[...]") zgodnie z nachyleniem terenu w kierunku "strefy przygranicznej" z działką nr "[...]", co spowoduje odpływ wody na tą działkę. Ponadto na skutek wykonania urządzeń wzdłuż granicy działek skarżącego z działkami od strony wschodniej (nr "[...]") zostanie uszkodzone ogrodzenie posadowione na podmurówce betonowej. Ogrodzenie zostało wykonane przez właściciela działek nr "[...]". W ocenie skarżącego konieczność wykonania urządzeń z zachowaniem rzędnych wskazanych w decyzji organu I instancji (poniżej poziomu posadowienia podmurówki) spowoduje naruszenie konstrukcji ogrodzenia prowadząc w konsekwencji do jego uszkodzenia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację i stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji
w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 14 marca 2012 r., poz. 270 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy
(art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł
do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie oraz poprzedzające je rozstrzygniecie organu I instancji zostały podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", którym to rozstrzygnięciem organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia "[...]" nakazującą wykonanie określonych obowiązków w trybie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne.
Stosownie do art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (obecnie
t. j. Dz. U. z 2012 r. poz. 145 z późn. zm.), zwanej dalej Prawem wodnym, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich (pkt 1), jak też odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (pkt 2). Z mocy art. 29 ust. 2 tej ustawy na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom - art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Jednoznaczne brzmienie powyższego przepisu oznacza, że aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne konieczne jest ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie przepisu art. 29 Prawa wodnego jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Z tych względów należy przyjąć, że przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa w art. 29 ust. 3 ustawy są: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie.
Celem tego przepisu jest niepogorszenie stanu stosunków wodnych na gruntach. Dla zastosowania przepisu art. 29 Prawa wodnego, wymagane jest ustalenie, że do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich doszło w wyniku działań właściciela gruntu, np. poprzez nadsypanie ziemi czy spowodowanie niedrożności studzienek (vide: wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 29 czerwca 2010r., II SA/Bd 369/10).
Organy obu instancji w uzasadnieniach decyzji nie wykazały, że w wyniku działań skarżącego będącego właścicielem działek o nr "[...]" doszło do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich będących własnością A. K. (działki o nr "[...]"). Analiza materiału dowodowego, a zwłaszcza treść "Operatu opiniującego zmiany stanu zagospodarowania terenu na działkach o nr geod. "[...]" obręb A, gm. A" nie wskazują na powstanie czy też istnienie takiej realnej szkody. W operacie jednoznacznie podniesiono, że bez przeprowadzenia wgłębnych badań geologicznych gruntu, określenia współczynnika przepuszczalności, nie jest możliwe określenie ilości wód i wyrządzonych tym szkód. Zaistnienia szkody nie potwierdza również zgromadzona w aktach sprawy dokumentacja fotograficzna (akta adm., k. – 101 -124; akta sądowe k. – 22 -29). Nawet pełnomocnik uczestnika postępowania stwierdził na rozprawie przed Sądem w dniu 29 kwietnia 2014r., że działka nr "[...]" uczestnika postępowania A. K. jeszcze nie jest zalewana (akta sądowe, k. – 59). Tymczasem w myśl przytoczonego przepisu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, szkoda winna być rzeczywista, a nie tylko potencjalna. Dla prawidłowego zatem zastosowania instytucji przewidzianej przepisem art. 29 ust. 3 Prawa wodnego należałoby stwierdzić na rzeczonym gruncie A. K. zaistnienie realnej szkody, a więc zalewania jej działki na skutek, naruszających stosunki wodne, działań skarżącego.
Z zaskarżonych decyzji nie wynika, aby organy ustaliły, że działki uczestnika postępowania są zalewane przez wody spływające z działki skarżącego i spływ wód powoduje szkody na gruntach A. K.. Takie szkody muszą zaś zaistnieć, by można było nałożyć na właściciela gruntu obowiązki z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Oczywistym jest, że (tak jak podał to biegły w postępowaniu administracyjnym) trudno jest oszacować wielkość ewentualnych szkód ze względu na czynniki atmosferyczne, ale do nałożenia obowiązków z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego konieczne jest wykazanie, że wody z gruntów sąsiednich szkodliwie wpływają na określone grunty konkretnego właściciela.
Jak wynika zaś z przytoczonego operatu każdy powstały element zagospodarowania zmieniający poprzednie wysokości terenu powodował natychmiastowe oddziaływanie na obszary sąsiednie. Nastąpiła reakcja domina powodująca podwyższenie terenów przez sąsiadów oraz budowa stawów, które było rodzajem obrony swoich gruntów przed zwiększonymi spływami. Powstałe obiekty budowlane były realizowane bez wymaganych decyzji administracyjnych i sankcjonowanych zgodami sąsiadów.
Na gruncie istniejącego stanu faktycznego mamy zatem do czynienia ze skomplikowaną sytuacją, w której poszczególni właściciele działek podejmowali określone prace budowlane (podwyższanie terenów, nasypy, wykopanie stawu), często bez wymaganych zezwoleń. Nie jest również przesądzona sprawa legalizacji stawu będącego własnością uczestnika postępowania, A. K.. Organ powinien rozważyć ewentualny wpływ tej kwestii na przedmiotowa sprawę. Aktualnie zaś toczy się postępowanie w sprawie legalizacji rzeczonego stawu (akta adm., k – 334).
W ocenie Sądu trudno przyjąć, że woda z działek skarżącego szkodliwie wpływa na działkę A. K. o numerze "[...]", skoro na tej działce znajduje się – jak należy rozumieć to z akt administracyjnych – nielegalnie wykonany staw, w stosunku do którego toczy się postępowanie legalizacyjne. Jak wskazano wyżej, ażeby nałożyć obowiązki z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego stwierdzić trzeba szkodliwy wpływ wód na grunty, ale dotyczy to gruntów, które są zabudowane lub użytkowane zgodnie z prawem, nie zaś gruntów użytkowanych z naruszeniem np. Prawa wodnego. Dopóki zatem staw na działce należące do A. K. nie zostanie zalegalizowany, dopóty nie będzie można ustalić ewentualnego szkodliwego oddziaływania na działkę nr "[...]".
Ponadto zwrócić należy uwagę na przekrój nr 1-1 spornych działek, wchodzący w skład części graficznej przywołanego operatu. Analiza rzędnych istniejących wskazuje na to, że działka skarżącego w najwyższym punkcie ma rzędne 140,70 m npm., jednak na granicy z działką uczestnika postępowania (granica działek "[...]") rzędne te wynoszą 138.40 m npm. Na granicy zaś działek ("[...]") uczestnika postępowania (A. K.) rzędne istniejące wynoszą już 139 m npm.. Natomiast na granicy działek nr "[...]" (zewnętrzna granica działki uczestnika postępowania) te rzędne kształtują się na poziomie 142.10 m npm. Analiza wskazanego przekroju pozwala z całą pewnością przyjąć, że biorąc pod uwagę grawitacyjne uwarunkowania spływu wody, niemożliwe jest zalewanie działki o nr "[...]" uczestnika postępowania (A. K.), jest ona bowiem położona wyżej niż granica działki nr "[...]" z działką nr "[...]" (będącą własnością skarżącego). Tą samą konkluzję należałoby przyjąć w stosunku do tej części działki "[...]", która znajduje się poza górną krawędzią skarpy stawu. Jest ona także częściowo położona wyżej niż rzędna granicy działki uczestnika postępowania z działką skarżącego. Ponadto pozostałą większą powierzchnię działki "[...]" zajmuje staw.
Zwrócić trzeba również uwagę na to, że organ I instancji podejmując swoje rozstrzygniecie opierał się w znacznej mierze na ustaleniach przytoczonego już operatu opiniującego zmiany stanu wód. Jednakże operat ten dotyczył stosunków wodno- prawnych na wszystkich spornych działkach, a ponadto odnosił się także do działek sąsiednich. Z treści operatu wynika, że rozwiązaniem problemu związanego ze spływem wód byłoby wykonanie obniżenia terenu w pasie o szerokości 3 m licząc od granicy działek nie tylko przez strony niniejszego postępowania, ale także przez wymienionych w operacie właścicieli gruntów sąsiednich, w sposób wskazany na mapie stanowiącej załącznik do operatu (karta 19 i 24 akt administracyjnych). Decyzja zaś Burmistrza skierowana jest tylko do M. i D. G.. Rozwiązanie zaproponowane przez organ budzi uzasadnione wątpliwości co do jego skuteczności. Przede wszystkim należy dostrzec, że jeżeli zgodnie z decyzją sam skarżący obniży na swoich działkach "[...]" poziom gruntu do rzędnych sprzed podwyższenia terenu to sąsiednia działka o nr "[...]" i tak będzie posadowiona wyżej, to zaś oznacza brak możliwości odpływu wody z działek skarżącego. Przekonuje o tym także przekrój nr 4-4 (część graficzna operatu), z którego wynika, że rzędne istniejące na granicy działek "[...]" i "[...]" kształtują się na poziomie 138.70 npm., a przed obniżeniem kształtowały się na poziomie 138 m npm. Realizacja rozstrzygnięcia organu spowodowałaby prawdopodobnie – wbrew twierdzeniom organu I instancji - brak możliwości odpływu wody z działki ("[...]") skarżącego.
Skarżący podniósł w skardze, co powinien organ rozważyć w toku ponownego rozpoznania sprawy, że wątpliwość budzi obowiązek "zeskarpowania" jego działek również wzdłuż granic po stronie wschodniej i zachodniej. Działanie takie według strony skarżącej wiązać się będzie ze wzmożonym odpływem wody opadowej z wyżej położonych terenów (w tym działek nr "[...]") zgodnie z nachyleniem terenu w kierunku "strefy przygranicznej" z działką nr "[...]", co spowoduje odpływ wody na tą działkę. Ponadto na skutek wykonania urządzeń wzdłuż granicy działek skarżącego z działkami od strony wschodniej (nr "[...]") może zostać uszkodzone ogrodzenie posadowione na podmurówce betonowej na działkach nr "[...]"..
Na zakończenie rozważań wskazać trzeba również, że sentencja decyzji organu I instancji jest mało czytelna. Odsyła ona bowiem w części do załączników będących częścią operatu. Jak już zaś wcześniej wskazano operat odnosił się do oceny całości stosunków wodnoprawnych na wszystkich spornych terenach, a nie tylko na działkach skarżącego.
Rozpoznając sprawę ponownie organy zastosują się oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku.
Stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, należało w pkt I uchylić zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję organu I instancji - stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z mocy art. 152 tej ustawy Sąd orzekł w pkt II, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI