II SA/Ol 219/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Olsztynie oddalił skargę spółki A S.A. na decyzję SKO odrzucającą zgłoszenie zanieczyszczenia gruntu, uznając, że spółka jako następca prawny podmiotu zanieczyszczającego nie może skorzystać z przepisów o zwolnieniu z obowiązku rekultywacji.
Spółka A S.A. zgłosiła zanieczyszczenie gruntu, wskazując jako sprawcę poprzedniego użytkownika, spółkę B S.A. Organy administracji odrzuciły zgłoszenie, uznając, że spółka A S.A., jako następca prawny spółki B S.A., nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska i tym samym nie może skorzystać z możliwości zwolnienia z obowiązku rekultywacji. WSA w Olsztynie oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organów i interpretując przepis art. 12 w sposób celowościowy, aby zapobiec sytuacji, w której koszty rekultywacji ponosiłby Skarb Państwa.
Sprawa dotyczyła skargi spółki A S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy decyzję Starosty o odrzuceniu zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Spółka A S.A. zgłosiła zanieczyszczenie na nieruchomościach, wskazując jako sprawcę poprzedniego użytkownika, spółkę B S.A., która już nie istniała. Podstawą zgłoszenia był art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska. Organy administracji odrzuciły zgłoszenie, argumentując, że spółka A S.A. nie dołączyła wymaganych wyników badań w ustawowym terminie oraz że jako następca prawny spółki B S.A. nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ust. 1 tej ustawy, co uniemożliwiało jej skorzystanie z dobrodziejstwa tego przepisu, polegającego na zwolnieniu z obowiązku rekultywacji. Spółka A S.A. zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz błędną interpretację pojęcia "inny podmiot" i zasady sukcesji prawnej w prawie administracyjnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę. Sąd uznał, że choć kwestia terminowego dołączenia wyników badań może być dyskusyjna, kluczowe jest to, że spółka A S.A. jest następcą prawnym spółki B S.A. na zasadzie sukcesji generalnej. Sąd, stosując wykładnię celowościową i funkcjonalną, zinterpretował przepis art. 12 ustawy wprowadzającej jako mający na celu zwolnienie od obowiązku rekultywacji jedynie tych władających, którzy nie spowodowali zanieczyszczenia ani nie nabyli praw do terenu od podmiotu, który to zanieczyszczenie spowodował. W ocenie Sądu, przyjęcie, że spółka B S.A. jest "innym podmiotem", doprowadziłoby do sytuacji, w której następca prawny nie odpowiadałby za zanieczyszczenia poprzednika, co byłoby sprzeczne z celem Prawa ochrony środowiska. Sąd nie dopatrzył się również istotnych naruszeń przepisów postępowania, uznając, że nie było obowiązku przeprowadzania rozprawy w sytuacji, gdy występowała tylko jedna strona, a strona miała możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, spółka będąca następcą prawnym podmiotu, który spowodował zanieczyszczenie, nie może być traktowana jako "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska. Przyjęcie takiej interpretacji prowadziłoby do sytuacji, w której następca prawny nie odpowiadałby za zanieczyszczenia poprzednika, co jest sprzeczne z celem ustawodawcy.
Uzasadnienie
Sąd, stosując wykładnię celowościową i funkcjonalną, uznał, że celem art. 12 ustawy wprowadzającej było zwolnienie od obowiązku rekultywacji jedynie tych władających, którzy nie spowodowali zanieczyszczenia ani nie nabyli praw do terenu od podmiotu, który to zanieczyszczenie spowodował. Spółka A S.A., jako następca prawny spółki B S.A., nie spełnia tego warunku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (16)
Główne
ustawa wprowadzająca art. 12 § 1
Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw
Władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w życie nastąpiło zanieczyszczenie spowodowane przez inny podmiot, był obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do 30 czerwca 2004 r. Skuteczne zgłoszenie zwalniało z obowiązku rekultywacji.
ustawa wprowadzająca art. 12 § 2
Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw
Do zgłoszenia należało dołączyć wyniki badań potwierdzające fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot.
ustawa wprowadzająca art. 12 § 4
Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw
Starosta mógł odrzucić zgłoszenie w drodze decyzji, jeżeli nie były spełnione warunki ustawy.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa oddalenia skargi przez sąd administracyjny.
Pomocnicze
p.o.ś. art. 102 § 1
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Obowiązek rekultywacji zanieczyszczonej gleby lub ziemi.
p.o.ś. art. 102 § 2
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Władający może uwolnić się od obowiązku rekultywacji, wykazując, że zanieczyszczenie spowodował inny wskazany podmiot.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej i uwzględniania słusznego interesu strony.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek organu zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
k.p.a. art. 64 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Możliwość wezwania strony do uzupełnienia braków podania.
k.p.a. art. 89 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Przesłanki obligatoryjnego przeprowadzenia rozprawy.
k.p.a. art. 89 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Przesłanki obligatoryjnego przeprowadzenia rozprawy.
u.o.k.ś. art. 82 § 1
Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska
Obowiązek rekultywacji gruntu (w poprzednim stanie prawnym).
p.u.s.a. art. 1 § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy uchylenia decyzji przez sąd administracyjny.
k.h. art. 463
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks Handlowy
Połączenie spółek.
k.h. art. 464
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks Handlowy
Połączenie spółek.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Spółka A S.A. jako następca prawny spółki B S.A. nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska, co uniemożliwia jej skorzystanie z przepisów o zwolnieniu z obowiązku rekultywacji. Celem art. 12 ustawy wprowadzającej było zwolnienie od obowiązku rekultywacji jedynie tych władających, którzy nie spowodowali zanieczyszczenia ani nie nabyli praw do terenu od podmiotu, który to zanieczyszczenie spowodował.
Odrzucone argumenty
Zgłoszenie zanieczyszczenia gruntu, do którego wyniki badań dołączono po terminie, powinno być uznane za skuteczne. Spółka A S.A., jako następca prawny spółki B S.A., jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej. Organ administracji miał obowiązek przeprowadzić rozprawę w toku postępowania. Odrzucenie zgłoszenia bez przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego stanowi naruszenie przepisów k.p.a. (art. 7 i 77).
Godne uwagi sformułowania
nie można pozostawić na uboczu celu, który przyświecał ustawodawcy przy wprowadzeniu omawianej regulacji ratio legis omawianego art. 12 ustawy wprowadzającej, w zestawieniu z ogólnym celem Prawa ochrony środowiska, przemawia więc za szerszym rozumieniem pojęcia "inny podmiot" nie ma powodów, by jej zasięg ograniczać tylko do sfery stosunków cywilnoprawnych
Skład orzekający
Beata Jezielska
sprawozdawca
Hanna Raszkowska
przewodniczący
Tadeusz Lipiński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"inny podmiot\" w kontekście sukcesji prawnej w sprawach o zanieczyszczenie środowiska oraz celowościowa wykładnia przepisów prawa ochrony środowiska."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przepisu (art. 12 ustawy wprowadzającej) i stanu prawnego z początku lat 2000. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do obecnych regulacji, ale zasady interpretacyjne pozostają aktualne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia odpowiedzialności za szkody środowiskowe w kontekście sukcesji prawnej spółek, co jest istotne dla praktyków prawa ochrony środowiska i prawników korporacyjnych.
“Następca prawny odpowiada za błędy poprzednika? Sąd rozstrzyga o odpowiedzialności za zanieczyszczenie gruntu.”
Sektor
ochrona środowiska
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ol 219/06 - Wyrok WSA w Olsztynie
Data orzeczenia
2006-06-22
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-03-30
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
A. Beata Jezielska /sprawozdawca/
Hanna Raszkowska /przewodniczący/
Tadeusz Lipiński
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Sygn. powiązane
II OSK 1747/06 - Wyrok NSA z 2007-12-28
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędziowie Protokolant Sędzia WSA Hanna Raszkowska Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Asesor WSA Beata Jezielska (spr.) Ewa Rychcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi "A" S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi oddala skargę. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku
Uzasadnienie
W dniu 30 czerwca 2004 r. do Starosty wpłynęło zgłoszenie "A" S.A. zanieczyszczenia powierzchni gruntu na terenie nieruchomości położonych w I. przy ul. S. - działka nr "[...]" oraz przy ul. L.– działka nr "[...]", a także na terenie nieruchomości położonej w L. przy ul. S. - działka nr "[...]". Podano, iż zanieczyszczenie spowodowane zostało przez inny podmiot, a mianowicie nieistniejącą już "B", która prowadziła działalność na przedmiotowych nieruchomościach odpowiednio od 1963r., 1976r. i 1977r. Wskazano, iż zanieczyszczenie gruntu powstało przed wejściem w życie ustawy z dnia 27 lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U z 2001 r. Nr 100, poz. 1085 ze zmianami), a jako podstawę prawną zgłoszenia podano art. 12 tej ustawy. W dniu 22 grudnia 2004r. w uzupełnieniu zgłoszenia strona złożyła raporty badania gruntu dotyczące przedmiotowych działek.
Decyzją z dnia "[...]" Starosta odrzucił powyższe zgłoszenie. W uzasadnieniu podano, iż zgodnie z art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw zgłoszenia należało dokonać do 30 czerwca 2004r. dołączając do niego wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentację potwierdzającą niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu oraz wskazanie okoliczności wskazujących na to, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot . W ocenie organu powyższy wymóg nie został spełniony, gdyż wyniki badań przedłożono w dniu 22 grudnia 2004r.
Od powyższej decyzji odwołał się pełnomocnik "A" S.A domagając się jej uchylenia zaskarżonej decyzji oraz przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Odwołujący się zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej ustawę Prawo ochrony środowiska, poprzez przyjęcie iż wyniki badań, o których mowa w tym przepisie muszą potwierdzać stopień zanieczyszczenia powierzchni ziemi na dzień przejęcia nieruchomości. Podniósł ponadto, iż niezasadny jest pogląd iż przedłożenie wyników badań w dniu 22 grudnia 2004r. nie spełnia wymogów ustawowych. W ocenie odwołującego się na etapie zgłoszenia wystarczające jest spełnienie dwóch przesłanek, a mianowicie zanieczyszczenie ziemi oraz wywołanie tego zanieczyszczenia przez inny podmiot. Stąd też odrzucenie zgłoszenia bez przeprowadzenia postępowania dowodowego jest niesłuszne i narusza uzasadniony interes strony, a także przepisy art. 7 i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący zarzucił ponadto, iż organ pierwszej instancji nie przeprowadził rozprawy, w trakcie której strony mogłyby zapoznać się z argumentacją organu oraz wyrazić swoje stanowisko w sprawie przed wydaniem decyzji. Ponadto wskazano, iż przepis art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. stanowi lex specialis w stosunku do innych przepisów dotyczących następstwa prawnego i wyłącza możliwość sukcesji obowiązku rekultywacji zanieczyszczeń powstałych przed wejściem w życie ustaw. Zwarto także wywody dotyczące następstwa prawnego, podnosząc iż wprawdzie "A" SA jest następcą prawnym pod tytułem ogólnym "B", ale zasada ta nie zawsze odnosi się to do prawa administracyjnego. Sukcesja administracyjna jest bowiem dopuszczalna jedynie w przypadku istnienia wyraźnej podstawy prawnej. W związku z tym w ocenie odwołującego się "A" odpowiada za szkody w środowisku wyrządzone przez "B" na podstawie przepisów prawa cywilnego, a nie na podstawie przepisów o odpowiedzialności publicznoprawnej. W związku z tym będzie on partycypował w kosztach usuwania zanieczyszczeń w takim stopniu, w jakim szkody wynikły z jego działalności, a ustalenie tej proporcji winno być przedmiotem postępowania dowodowego. Gdyby natomiast przyjąć zasadę następstwa prawnego, to "A" odpowiadałby za rekultywację nieruchomości, o których istnieniu, stanie ekologicznym i technicznym nie ma żadnych wiadomości, co doprowadziłoby do odpowiedzialności za historyczne szkody ekologiczne wyrządzone w sektorze obrotu paliwami na terenie całego kraju.
Decyzją z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu przytoczono treść art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw wskazując, iż zgłoszenie zanieczyszczenia winno być dokonane do 30 czerwca 2004r. a do zgłoszenia należało dołączyć wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot. Podano, iż "A" dokonał zgłoszenia w dniu 30 czerwca 2004r., lecz nie dołączył wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczeń. Uczynił to dopiero pismem z dnia 17 grudnia 2004r. sygnalizując, iż przeprowadzenie szczegółowych badań będzie możliwe w trakcie modernizacji stacji. W ocenie organu odwoławczego w świetle art. 12 ust. 2 powołanej ustawy wyniki badań stanowią niezbędny załącznik do zgłoszenia i stanowią jego integralną część. W związku z tym należało je przedłożyć w terminie do 30 czerwca 2004r. Wskazano przy tym, iż art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego miałby zastosowanie, gdyby wyznaczenie siedmiodniowego terminu do uzupełnienia braków spowodowało zachowanie terminu określonego przez ustawodawcę. Skoro zaś ustawodawca określił nieprzekraczalny termin. to zgłoszenie winno być dokonane w tym terminie i zgodnie z wymogami ustawowymi. Wskazano przy tym, iż ustawodawca określił dosyć odległy termin w stosunku do wejścia w życie ustawy (podmiot władający powierzchnią ziemi miał na dokonanie zgłoszenia 2 lata i 9 miesięcy), aby umożliwić realizację wymogów ustawowych. Podniesiono, iż zgodnie z art. 12 ust. 4 powołanej ustawy starosta może odrzucić w drodze decyzji zgłoszenie, jeżeli nie są spełnione warunki ustawy. W niniejszej sprawie nie dokonano prawidłowego zgłoszenia w ustawowym terminie, a ponadto z zebranego materiału dowodowego nie wynika, aby zanieczyszczenia dokonał inny podmiot niż władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, jak również że zanieczyszczenie ziemi powstało przed tą datą. Z przedstawionych badań wynika bowiem iż ziemia była zanieczyszczona w dacie badania, tj. w dniu 10 listopada 2004r. Ponadto organ odwoławczy odniósł się do kwestii następstwa prawnego "A" w stosunku do "B" wyrażając poglądu, iż w ramach sukcesji uniwersalnej na odwołującego się przeszedł obowiązek rekultywacji gruntu (obowiązek ten obciążał "A" na mocy art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1980r. o ochronie i kształtowaniu środowiska). Nie wszystkie stosunki administracyjnoprawne wygasają z chwilą, gdy podmiot kończy swoje istnienie, wygasają bowiem stosunku osobiste, ale nie rzeczowe, związane z rzeczą –w tym wypadku nieruchomością – która została przejęta przez inny podmiot w ramach sukcesji uniwersalnej. Ponadto z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby zanieczyszczenia powstały przed dniem wejścia w życie ustawy i zostały dokonane przez inny podmiot. Odnośnie naruszenia przepisów o postępowania wskazano, iż Kolegium nie znalazło podstaw do przeprowadzenia dodatkowych dowodów z urzędu wskazując na możliwość złożenia w tym zakresie wniosku przez stronę. Jednakże strona nie zajęła stanowiska w tej kwestii.
Na powyższą decyzję skargę wniósł "A" S.A., zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie innych ustaw i domagając się uchylenia decyzji obydwu instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Podniesiono, iż decyzja Kolegium narusza przepisy art. 7 i 77 oraz 89 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez obrazę zasady prawdy obiektywnej, zasady uwzględnienia słusznego interesu strony oraz naruszenie obowiązku organu administracji publicznej zebrania całego materiału dowodowego. Skarżący zarzucił także naruszenie art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska poprzez przyjęcie, że skarżący w terminie do 30 czerwca 2004r. nie dokonał prawidłowego zgłoszenia zanieczyszczenia oraz przyjęcie iż poprzednik prawny "B" S.A. nie jest "innym podmiotem" niż podmiot zgłaszający zanieczyszczenie. Uzasadniając zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania "A" S.A. wskazał, iż art. 7 i 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego obligują organ do wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz rozpatrzenia w tym celu całego zebranego materiału dowodowego. Z przepisów tych wynika, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności, a organ prowadzący postępowanie ma obowiązek z urzędu zmierzać do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Przy czym jak wskazano w skardze, ciężar dowodu na mocy art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego obciąża organ, w przypadku zaś, gdy strona przedstawi niepełny materiał dowodowy, organ ma obowiązek z własnej inicjatywy go uzupełnić. Zdaniem strony skarżącej, odrzucenie zgłoszenia bez przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego stanowi naruszenie powołanych przepisów postępowania. Skarżący podniósł także, iż organ I instancji nie wyznaczył rozprawy w toku postępowania, wskutek czego strony nie mogły zapoznać się z argumentacją organu i wyrazić swojego stanowiska w sprawie. Podniesiono, iż konstrukcja art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw określa warunki, jakie musi spełnić zgłaszający aby skorzystać z dobrodziejstwa ustawy i uwolnić się od ciążącego z mocy art. 102 ust. 1 Prawa ochrony środowiska obowiązku rekultywacji zanieczyszczonej ziemi. Jest to unormowanie szczególne w odniesieniu do przepisów, z których wynika zasada sukcesji uniwersalnej. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 31 maja 2005r. sygn. akt: II SA/Lu 343/05 wskazano, iż przyjęcie stanowiska, iż sukcesja generalna wyłącza możliwość stosowania art. 12 ustawy czyniłoby ten przepis martwym. Jego literalne brzmienie uprawnia do skorzystania z niego przez wszystkich władających powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy i brak jest podstaw by z grona tego wykluczyć następców prawnych. Wskazano ponadto, iż wprawdzie art. 12 ust. 2 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska nakazuje dołączenie do zgłoszenia wyników badań potwierdzających zanieczyszczenie jednak nie określa sposobu wykonania takich badań, czy też rodzaju ich wyników. Zatem zgodnie z art. 75 Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się tutaj zasadę równej mocy środków dowodowych, a w związku z tym w zgłoszeniu z dnia 30 czerwca 2004r. zawarto wynik naocznych oględzin zanieczyszczonego terenu. W ocenie skarżącej Spółki powołany przepis nie powinien być traktowany restrykcyjnie, a z jego treści nie wynika, aby bez uprzedniego wykonania badań laboratoryjnych zgłoszenie nie było skuteczne (zwłaszcza, iż w tym wypadku zanieczyszczenia są widoczne gołym okiem) i nawet w praktyce szacowania nieruchomości w zakresie zanieczyszczeń produktami ropopochodnymi nie zawsze przeprowadza się badania laboratoryjne. Ponadto podniesiono, iż art. 12 ust. 1 ustawy ma na celu umożliwienie uwolnienia się od odpowiedzialności za zanieczyszczenie ziemi lub gleby przez podmiot, który przejął władanie obszarem ziemi już zanieczyszczonej przez poprzednio władającego. Na poparcie tego stanowiska ponownie przywołano wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 31 maja 2005r. Wywiedziono także, iż wprawdzie "A" S.A. jest następcą prawnym pod tytułem ogólnym "B", jednak organ odwoławczy nie odniósł się do tego, czy następstwo prawne pod tytułem ogólnym w rozumieniu prawa cywilnego dotyczy także praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego, a jeżeli tak, to czy art. 12 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2001r. nie stanowi wyjątku w tym zakresie. Przyjmuje się bowiem powszechnie, że dopuszczalność przejęcia praw i obowiązków administracyjnych na inną osobę wymaga wyraźnego przepisu ustawy. Strona wskazała, że w Prospekcie "[...]" nie zakładano generalnej sukcesji administracyjnej. Powołała się na stanowisko doktryny oraz orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym przy następstwie prawnym pod tytułem ogólnym, obowiązki i prawa wynikające z przepisów prawa administracyjnego są co do zasady nieprzenoszalne. Wyjątek od tej reguły może określić w drodze normatywnej ustawodawca. Spółka podniosła, że obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego nie był w dacie połączenia się spółek stosunkiem o charakterze rzeczowym, który przechodzi na każdoczesnego właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości wskutek nabycia tytułu prawnego do nieruchomości. Charakter prawnorzeczowy ma on dopiero od wejścia w życie ustawy z dnia 27 kwietnia 200l r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U Nr 62, poz. 627 ze zm.). Do tej pory obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego był regulowany przepisem art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. Nr 3, poz. 6 ze zm.). Wprowadzenie nowej zasady odpowiedzialności, opartej na konstrukcji rzeczowego stosunku administracyjnoprawnego, bez przepisów przejściowych, byłoby niezgodne z zasadami państwa prawa, dlatego, w art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej, ustawodawca udzielił władającym terminu na zgłoszenie zanieczyszczeń wywołanych przez inną osobę. Należy przyjąć, że przepis ten jest lex specialis w stosunku do innych zasad odpowiedzialności administracyjnej z zakresu ochrony środowiska. Oznacza to, że "A" S.A. może odpowiadać za szkody w środowisku wyrządzone przez "B" S.A. na podstawie przepisów prawa cywilnego, ale nie na podstawie przepisów o odpowiedzialności publicznoprawnej za rekultywację powierzchni ziemi. Oznacza to również, że "A" SA może partycypować w usuwaniu zanieczyszczeń z tych nieruchomości w takim stopniu, w jakim wynikły z jego działalności. Ustalenie tej proporcji powinno być także postępowania dowodowego w niniejszej sprawie. W stosunku do "A" SA podmiotem innym była "B" S.A., która przez około 50 lat istnienia (wraz z poprzednikami prawnymi) wyrządziła w środowisku znaczne szkody.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wnosiło o oddalenie skargi w całości podtrzymując argumentację zawartą uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zatem rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje oceny, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, obowiązujące w dacie orzekania przez organy administracji
W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się takich naruszeń.
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowi art.12 ust. 1, ust.2 i ust.4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. ( Dz. U Nr 100, poz.1085 ze zm.), zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia ustawą wprowadzającą, która weszła w życie
1 października 2001r. Zgodnie z art. 12 ust. 1 tej ustawy władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w życie nastąpiło odpowiednio zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, był obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004r. Skuteczne dokonanie takiego zgłoszenia zwalnia władającego z obowiązków określonych w art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska. Przepis art. 12 ust. 2 ustawy wprowadzającej nakładał na zgłaszającego obowiązek dołączenia do zgłoszenia odpowiednio wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentacji potwierdzającej niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot. W ciągu roku od dokonania zgłoszenia, mogło być ono odrzucone przez Starostę jeżeli nie były spełnione warunki ustawy ( art. 12 ust. 4 ustawy wprowadzającej).
Z akt sprawy administracyjnej wynika, że "A" był władającym nieruchomościami, których dotyczyło zgłoszenie w dniu 1 października 2001r. i dokonał przedmiotowego zgłoszenia w ustawowym terminie, natomiast wyniki badań potwierdzające fakt zanieczyszczenia ziemi na zgłoszonych działkach dołączył w dniu 22 grudnia 2004r.
Odnosząc się do kwestii zachowania terminu do przedłożenia wyników badań stwierdzić należy, iż kwestia ta ma poboczne znaczenie w niniejszej sprawie. Wprawdzie nie można uznać aby wyniki te mogły być dołączone w każdym czasie, gdyż w ten sposób uniemożliwiono by organowi wydanie decyzji w ciągu roku, stosownie do art. 12 ust. 4 powołanej ustawy. Nie można także podzielić stanowiska strony, aby zgłoszenie dokonane przez skarżącą Spółkę w dniu 30 czerwca 2004r. zawierało wyniki takich badań. Zgodnie z definicją zawartą w Słowniku Języka Polskiego (Wydawnictwo Naukowe PWN) pod pojęciem "badać" rozumie się "dokładnie gruntownie poznawać coś za pomocą analizy naukowej". Nie sposób zatem uznać, aby badanie naoczne spełniło to kryterium. Jednakże nie do końca przekonująca jest także argumentacja organu odnośnie braku podstaw do wezwania strony do uzupełnienia zgłoszenia w trybie art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jednakże nawet gdyby przyjąć, iż zgłoszenie zostało dokonane we właściwym terminie to podlega ono odrzuceniu z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu organu odwoławczego, a mianowicie z tego względu, iż podmiot zgłaszający nie jest innym podmiotem, niż ten który spowodował zanieczyszczenie w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej.
W dokonanym zgłoszeniu "A" jako sprawcę zanieczyszczenia wskazał podmiot poprzednio władający gruntem to jest "B" S.A. Przy zastosowaniu wykładni gramatycznej należałoby dojść do wniosku, że nie może być mowy o tożsamości podmiotowej, a więc, że zanieczyszczenie zostało spowodowane przez podmiot inny niż zgłaszający. Jednakże, w ocenie Sądu, stosowanie w tym przypadku literalnej wykładni prowadziłoby do błędnej konkluzji. Nie można bowiem pozostawić na uboczu celu, który przyświecał ustawodawcy przy wprowadzeniu omawianej regulacji. Z dniem 1 października 2001 r. weszła bowiem w życie ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. Nr 62, poz. 627 ze zmianami), zwanej dalej Prawem ochrony środowiska, w której ustawodawca wprowadził nowe zasady odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska. Zasadą jest, iż od tej daty za zanieczyszczenie powierzchni ziemi odpowiada władający. Odpowiedzialność ta obejmuje obowiązek rekultywacji zanieczyszczonej gleby lub ziemi, przewidziany w art. 102 ust. 1 Prawa ochrony środowiska. Władający może się uwolnić od tego obowiązku wówczas, kiedy wykaże, że zanieczyszczenie, dokonane po dniu objęcia przez niego władania, spowodował inny wskazany podmiot (art. 102 ust. 2 Prawa ochrony środowiska). Jest to novum, ponieważ w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, pod rządami ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U z 1994 r. Nr 49, poz.196) obowiązek rekultywacji ciążył na sprawcy zanieczyszczenia. Dla ochrony władających, którzy w dniu wejścia w życie nowych uregulowań, weszli we władanie gruntu zanieczyszczonego przed 1 października 2001r. przez inny podmiot ustawodawca przewidział odstępstwo od zasady uregulowanej w art. 102 ust. 1 Prawa ochrony środowiska, przewidziany w art. 12 ustawy wprowadzającej, który umożliwia władającemu uwolnienie się od obowiązku rekultywacji gruntu zanieczyszczonego przed wejściem w życie nowych regulacji prawnych.
Z wypisu z Krajowego Rejestru Sądowego dołączonego do akt sprawy wynika, iż uchwała Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy "C" S.A z dnia "[...]"1999r. połączono Spółkę "[...]" "C: S.A. (spółka przejmująca) ze Spółką "B" S.A. w W. (spółka przejęta). Do połączenia spółek doszło zatem na podstawie art. 463 pkt 1 i art. 464 §§ 1, 2 i 4 obowiązującego wówczas rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks Handlowy ( Dz. U Nr 57, poz.502 ze zmianami ). Z tych Spółek powstał "A" S.A.
Nie ulega zatem wątpliwości (nie neguje zresztą tego także skarżący), iż "A" S.A. jest następcą prawnym "B" na zasadzie sukcesji generalnej. W doktrynie i orzecznictwie nie ma zgodności co do tego, czy przy tego rodzaju następstwa prawnego na następcę przechodzą wszystkie obowiązki, w tym również o charakterze publicznoprawnym. Problematyka sukcesji generalnej była przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który niejednokrotnie opowiadał się za tym, iż nie ma powodów, by jej zasięg ograniczać tylko do sfery stosunków cywilnoprawnych. ( por. wyroki: z 20.04.1999 r. II SA 7091/98 – Monitor Podatkowy 1999/1/40, z 19.07.1999 r. I SA/Ka 2203/97 Monitor Podatkowy 2000/8/37, z 23.12.1998 r. III SA 2791/97 ONSA 2000/1/19) Jest to stanowisko tym bardziej racjonalne, że sam przepis, przy użyciu sformułowania "wszystkie prawa i obowiązki", nie zawiera jakichkolwiek wyłączeń. W okolicznościach niniejszej sprawy przyjęcie, iż "B" S.A. jest "innym" podmiotem w rozumieniu art. 12 ustawy wprowadzającej, doprowadziłoby do sytuacji, w której następca prawny pod tytułem ogólnym, nie odpowiada za zanieczyszczenia spowodowane przez jego poprzednika. W ocenie Sądu nie taki był cel ustawodawcy. Jego zamiarem było zaś zwolnienie od obowiązku rekultywacji gruntu tylko tych władających w dniu wejścia w życie ustawy wprowadzającej , którzy nie spowodowali przed tą datą zanieczyszczenia ani nie wywodzą swych praw do zanieczyszczonego terenu - w ramach sukcesji uniwersalnej – od podmiotu, który spowodował zanieczyszczenie. W przeciwnym razie, rekultywacji dokonywałby Starosta na koszt podmiotu, który spowodował zanieczyszczenie ( art. 102 ust. 4 i ust. 6 Prawa ochrony środowiska). Przy przyjęciu koncepcji, że w sprawie zachodzi sukcesja generalna, gdzie następca wstąpił we wszystkie prawa i obowiązki zbywcy, koszty te i tak obciążyłyby ostatecznie "A". Zatem skutki przyjęcia przez Starostę zgłoszenia, i tak w konsekwencji dotknęłyby skarżącego. Nie ma bowiem żadnego uzasadnienia, aby koszty te ponosił Starosta, w sytuacji, kiedy znany jest następca prawny podmiotu zanieczyszczającego. Należy mieć tu na względzie ratio iuris Prawa ochrony środowiska. W poprzednio obwiązującym stanie prawnym za zanieczyszczenie środowiska odpowiadał sprawca zanieczyszczenia. W praktyce często zdarzało się, że koszty z tym związane przenoszone były na barki Skarbu Państwa, gdyż trudno było ustalić, kto faktycznie spowodował zanieczyszczenie. Zdaje się, że to legło u podstaw zmiany reżimu odpowiedzialności i przeniesienie jej na władającego zanieczyszczonym gruntem, poza wyjątkami w ustawie przewidzianymi. Ratio legis omawianego art. 12 ustawy wprowadzającej, w zestawieniu z ogólnym celem Prawa ochrony środowiska, przemawia więc za szerszym rozumieniem pojęcia "inny podmiot". Przy zastosowaniu w procedurze interpretacyjnej dyrektyw funkcjonalnych i celowościowych, można więc mówić o ciągłości podmiotowej "A" i "B" S.A., a wobec tego ten ostatni nie może być traktowany jako " inny" podmiot w rozumieniu art. 12 ustawy wprowadzającej.
Zatem słuszne jest decyzja organu o odrzuceniu zgłoszenia na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy wprowadzającej.
Jeśli chodzi o zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia przepisów o postępowaniu, to należy zauważyć, iż zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji jest stwierdzenie przez Sąd naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się takich naruszeń. Nie sposób bowiem zgodzić się z zarzutem skarżącego o naruszeniu art. 7, 77 k.p.a. w sytuacji, gdy strona nie kwestionowała faktu powstania spółki "A" S.A. w trybie art.463 kodeksu handlowego lecz - nie negując następstwa prawnego po "B" S.A.- twierdziła, że jest to "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ustawy wprowadzającej. W ocenie Sądu nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 89 k.p.a. Stosownie do treści tegoż przepisu organ administracji publicznej przeprowadzi w toku postępowania rozprawę w każdym przypadku, gdy zapewni to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania bądź osiągnięcie celu wychowawczego albo gdy wymaga tego przepis prawa (art. 89 § 1). Organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin (art. 89 § 2). Podkreślić należy, iż "postępowanie wyjaśniające nie zawsze musi być przeprowadzone w formie rozprawy. Jeżeli bowiem nie występują przesłanki wymienione w art. 89 k.p.a., ani też przepisy szczególne – do których KPA odsyła – nie stanowią o obowiązku przeprowadzenia rozprawy, to czynności postępowania wyjaśniającego mogą odbywać się w formie tzw. postępowania gabinetowego. Będzie to miało miejsce wtedy, gdy np. w sprawie jest tylko jedna strona, albo gdy jest wprawdzie kilka stron, ale ich interesy nie są ze sobą sprzeczne (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 7. wydanie str. 428). Uzasadniając konieczność przeprowadzenia rozprawy skarżący wskazał, na potrzebę uzgodnienia interesów stron oraz potrzebę przyspieszenia lub uproszczenia przeprowadzonego postępowania administracyjnego. Zarzuty te nie są słuszne. W sprawie bowiem występowała jedynie jedna strona ("A" S.A.), nie zachodziła więc potrzeba uzgodnienia interesów stron. Podobnie obowiązek przeprowadzenia rozprawy ze względu na przyspieszenie lub uproszczenie postępowania będzie miał miejsce wtedy, gdy występują co najmniej dwie strony. Rozprawa doprowadzi do koncentracji w jednym miejscu i czasie wszystkich stron, które dokonają czynności procesowych, co doprowadzi do przyspieszenia postępowania. Z akt sprawy administracyjnej wynika ponadto, iż przed wydaniem decyzji przez Kolegium stronie skarżącej umożliwiono wypowiedzenie się co do zebranych dowodów, z czego jednak skarżąca Spółka nie skorzystała.
Z omówionych wyżej powodów nie można zaskarżonej decyzji zarzucać naruszenia prawa.
Na marginesie należy jedynie wskazać, iż Sądowi znane było orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia "[...]"2005r. zapadłe w analogicznej sprawie, w którym uwzględniono skargę "A" S.A. Sądowi znane są jednakże także odmienne wyroki sądów administracyjnych, w których opowiedziano się za wstąpieniem następcy prawnego pod tytułem ogólnym w ogół praw i obowiązków poprzednika prawnego, w tym również obowiązków o charakterze publicznoprawnym (np. wyroki WSA w Łodzi: z 16.11.2005 r. sygn. akt II SA/Łd 853/05, z dnia 18 listopada 2005 r. sygn. akt II SA/Łd 688/05, wyroki WSA w Szczecinie: z dnia 24.11.2005 r. sygn. akt II SA/Sz 338/05, z dnia 16.11.2005 r. sygn. akt II SA/Sz 337/05, z dnia 5 stycznia 2006 r. sygn. akt II SA/Sz 749/05).
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U Nr 153, poz.1270 ze zmianami).Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI