II SA/OL 16/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OlsztynieOlsztyn2024-05-09
NSAochrona środowiskaWysokawsa
odpadymasy ziemneochrona środowiskagrunty rolnedegradacja glebygospodarka odpadamiSKOWSAdecyzja administracyjnausuwanie odpadów

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki na decyzję SKO nakazującą usunięcie odpadów ziemnych z działek rolnych, uznając je za odpady mimo przetworzenia, ze względu na ich niewłaściwe składowanie i degradację gruntu.

Spółka B. S.A. zaskarżyła decyzję SKO nakazującą usunięcie odpadów ziemnych z działek rolnych. Spółka argumentowała, że materiał został przetworzony zgodnie z zezwoleniem i nie stanowi odpadu. Organy administracji oraz WSA uznały jednak, że niewłaściwe składowanie mas ziemnych na gruntach rolnych, prowadzące do ich degradacji, nadało im status odpadu. Sąd oddalił skargę, podkreślając, że nawet przetworzony materiał staje się odpadem, jeśli jest niewłaściwie wykorzystywany, a umowa przekazania odpadów była nieważna z powodu sfałszowanych podpisów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę spółki B. S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy nakazującą spółce usunięcie odpadów ziemnych z działek rolnych. Spółka twierdziła, że materiał ziemny został przetworzony zgodnie z posiadanym zezwoleniem i nie stanowi odpadu, a jego złożenie miało na celu wyrównanie terenu. Organy administracji oraz sąd uznały jednak, że pomimo potencjalnego przetworzenia, niewłaściwe składowanie mas ziemnych na gruntach rolnych, które doprowadziło do ich degradacji i obniżenia urodzajności, nadało im status odpadu. Sąd podkreślił, że kluczowe jest "pozbycie się" przedmiotu, które oznacza zmianę sposobu jego użytkowania na taki, który może wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Dodatkowo, sąd zwrócił uwagę na fakt, że umowa z właścicielami działek, na podstawie której miał nastąpić depozyt mas ziemnych, była nieważna z powodu sfałszowania podpisów współwłaścicieli. Sąd uznał, że nawet jeśli masy ziemne zostały poddane procesowi odzysku, ich depozycja na gruntach rolnych spowodowała, że ponownie stały się odpadem, a spółka jako wytwórca i posiadacz odpadów była zobowiązana do ich usunięcia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, masy ziemne, nawet przetworzone, mogą odzyskać status odpadu, jeśli ich depozycja na gruntach rolnych prowadzi do degradacji środowiska i nie ma prawnego uzasadnienia dla takiego wykorzystania.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe jest "pozbycie się" przedmiotu, które oznacza zmianę sposobu jego użytkowania na taki, który może wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Niewłaściwe składowanie mas ziemnych na gruntach rolnych, prowadzące do obniżenia ich jakości i urodzajności, stanowi takie "pozbycie się", nadając im ponownie status odpadu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (11)

Główne

u.o.p. art. 3 § ust. 1 pkt 6

Ustawa o odpadach

Przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. "Pozbycie się" oznacza zmianę sposobu użytkowania przedmiotu, która może wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko.

u.o.p. art. 3 § ust. 1 pkt 19

Ustawa o odpadach

Przez posiadacza odpadów rozumie się wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości.

u.o.p. art. 26 § ust. 1

Ustawa o odpadach

Posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania.

Pomocnicze

u.o.p. art. 2 § pkt 3

Ustawa o odpadach

Przepisów ustawy nie stosuje się do niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty.

u.o.p. art. 41 § ust. 1

Ustawa o odpadach

Legalne magazynowanie odpadów może odbywać się wyłącznie na podstawie zezwolenia.

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 80

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 84 § § 1

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

p.p. art. 8

Ustawa Prawo przedsiębiorców

p.p. art. 10 § ust. 1 i ust. 2

Ustawa Prawo przedsiębiorców

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewłaściwe składowanie mas ziemnych na gruntach rolnych, prowadzące do ich degradacji, nadaje im status odpadu. Umowa przekazania odpadów była nieważna z powodu sfałszowanych podpisów. Spółka jako wytwórca odpadów jest odpowiedzialna za ich usunięcie z miejsca nieprzeznaczonego do składowania.

Odrzucone argumenty

Materiał ziemny został przetworzony zgodnie z zezwoleniem i nie stanowi odpadu. Spółka nie była zobowiązana do przekazywania materiału ziemnego podmiotom posiadającym uprawnienia do gospodarowania odpadami. Sposób użycia materiału ziemnego nie świadczy o wtórnym nadaniu mu statusu odpadu. Spółka nie była posiadaczem materiału ziemnego, a dzierżawca powinien być uznany za podmiot władający powierzchnią ziemi. Wybiórcza ocena dowodów przez organy administracji.

Godne uwagi sformułowania

"Pozbycie się" substancji lub przedmiotu, które stają się odpadem powinno być oceniane przez pryzmat zasad: zapobiegania odpadom oraz przezorności i materialnej odpowiedzialności sprawcy zanieczyszczającego środowisko. Nawet jeżeli masy ziemne zostały poddane procesowi przetworzenia czy odzysku, to ich depozycja na gruntach rolnych spowodowała, że masy te stały się ponownie odpadem w momencie ich depozycji. "Domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości." - domniemanie to może być obalone w przypadku ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów. "Absurdalną byłaby wręcz sytuacja, aby masy ziemne będące odpadem na skutek ich czasowego zmagazynowania na pryzmach, po wcześniejszych oględzinach bezpowrotnie i bezwarunkowo utraciły status odpadu niezależnie od tego do jakiego celu zostaną użyte w przyszłości."

Skład orzekający

Bogusław Jażdżyk

przewodniczący

Marzenna Glabas

członek

Tadeusz Lipiński

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja definicji odpadu w kontekście mas ziemnych, przetworzenia, niewłaściwego składowania na gruntach rolnych oraz odpowiedzialności wytwórcy odpadów."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej związanej z nieważnością umowy i sfałszowanymi podpisami, co może ograniczać jego bezpośrednie zastosowanie w innych przypadkach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia ochrony środowiska i odpowiedzialności za odpady, a także pokazuje, jak kluczowe mogą być szczegóły formalne, takie jak ważność umowy i autentyczność podpisów, w rozstrzyganiu sporów prawnych.

Nawet przetworzona ziemia może stać się odpadem. Sąd wyjaśnia, kiedy niewłaściwe składowanie niszczy środowisko i pociąga za sobą odpowiedzialność.

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Ol 16/24 - Wyrok WSA w Olsztynie
Data orzeczenia
2024-05-09
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-01-10
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
Bogusław Jażdżyk /przewodniczący/
Marzenna Glabas
Tadeusz Lipiński /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1587
art. 3 ust. 1 pkt 6, pkt 19,  art. 2 ust. 3, art. 26
Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t. j.)
Sentencja
Dnia 9 maja 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Protokolant specjalista Anna Piontczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2024 roku sprawy ze skargi B. S.A. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie usunięcia odpadów oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z 26 kwietnia 2023 r. Wójt Gminy (dalej: "Wójt", "organ pierwszej instancji") nakazał B. S.A. (dalej: "spółka", "skarżąca") usunięcie odpadów składowanych na działkach nr [...], obręb K., Gmina E., należących do grupy odpadów o kodzie 17 05 04 - gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03. Wójt nakazał usunięcie całej ilości tych odpadów zdeponowanych na ww. działkach i przekazanie ich podmiotowi, który posiada zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów. Wykonanie tego obowiązku należy udokumentować przez przedłożenie Wójtowi kart przekazania odpadów. Wójt ustalił / termin usunięcia odpadów na 12 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, natomiast termin przedłożenia kart przekazania odpadów został ustalony na 14 dni po upływie terminu na usunięcie odpadów.
W uzasadnieniu Wójt wywiódł, że spółka była wytwórcą pochodzących z budowy drogi szybkiego ruchu, odpadów w postaci mas ziemnych, stanowiących odpady inne niż niebezpieczne, zaliczane do grupy odpadów pochodzących z remontów i budów. Ustalił, że skarżąca zdeponowała na ww. działkach 39 672,86 Mg odpadów na podstawie umowy z 10 stycznia 2017 r. Zaznaczył, że umowa ta była nieważna, gdyż podpisy właścicieli działek zostały podrobione przez dzierżawcę, skazanego następnie prawomocnym wyrokiem za podrobienie podpisów na umowie i jej załącznikach oraz użycie tych dokumentów jako autentycznych. Złożenie odpadów spowodowało degradację gruntów rolnych. Wójt stwierdził ponadto, że posiadanie przez spółkę decyzji Starosty z 26 lipca 2016 r. na przetwarzanie odpadów poza instalacjami nie zmieniło charakteru zdeponowanego na działkach materiału. Spółka nie zwolniła się ponadto skutecznie z odpowiedzialności za gospodarowanie odpadami, przekazując je nieuprawnionemu odbiorcy.
W złożonym odwołaniu spółka stwierdziła m.in., że przekazywany przez nią materiał stanowił przetworzone masy ziemne powstałe w wyniku procesu odzysku przeprowadzonego zgodnie z zezwoleniem. W konsekwencji w chwili przekazania mas ziemnych nie posiadały one statusu odpadu w rozumieniu ustawy o odpadach, a skarżąca nie była zobowiązana do przekazania ich podmiotowi posiadającemu odpowiednie pozwolenia, koncesje czy wpis do rejestru. Stwierdziła, że władającymi powierzchnią ziemi
byli dzierżawca lub spadkobiercy pierwotnego właściciela działek, za wiedzą i wolą których doszło do zdeponowania przetworzonych mas ziemnych i to te podmioty decydowały o sposobie wykorzystania otrzymanego materiału. Zarzuciła, że Wójt nie ocenił fizykochemicznych właściwości materiałów dostarczonych na teren działek. Opinia uzupełniająca biegłego geologa wskazała, że masy ziemne przywiezione na działki nie posiadały już statusu odpadów, a ich skład chemiczny czy brak domieszek obcych substancji lub materiałów potwierdza, że doszło do przetworzenia przez spółkę materiału ziemnego zgodnie z zezwoleniem. Podniosła, że organ pierwszej instancji nie powiadomił jej o wątpliwościach w zakresie przetworzenia mas ziemnych zgodnie z zezwoleniem, a proces ten jest kluczowy dla możliwości prawidłowej oceny stanu faktycznego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Elblągu (dalej: "Kolegium") decyzją z 23 października 2023 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji Kolegium podkreśliło, że zasadniczy dowód w zakresie kwalifikacji materiału zgromadzonego na terenie działek stanowiła sporządzona w sprawie opinia biegłego M. C. Z opinii tej wynika, że depozycja mas ziemnych nastąpiła na działkach stanowiących grunty rolne, w wyniku czego doszło do obniżenia jakości powierzchni ziemi przez obniżenie jej urodzajności. Doszło do depozycji mas ziemnych czwartorzędowych lub trzeciorzędowych stanowiących substancje pośrednie między skałą macierzystą i glebą finalnie wykształconą, które dopiero po wykonaniu szeregu bardzo intensywnych, kosztochłonnych i długotrwałych zabiegów agrotechnicznych mogłyby wykazywać pewne właściwości produktywności, choć nie byłyby one w pełni wykształcone, jak na glebach naturalnych. Nawet jeżeli masy ziemne zostały poddane procesowi przetworzenia czy odzysku, to ich depozycja na gruntach rolnych spowodowała, że masy te stały się ponownie odpadem w momencie ich depozycji, gdyż nie ma żadnego uzasadnienia prawnego i praktycznego, które potwierdzałoby zasadność depozycji i wykorzystania tych substancji na tym konkretnym terenie, bez negatywnych efektów środowiskowych.
Kolegium podkreśliło, że w myśl art. 3 pkt 3 ustawy o odpadach każdy materiał ziemny wydobyty w jednym miejscu, niewykorzystany w tym samym miejscu do wyrównywania terenu, jest odpadem. Zauważyło, że biegły nie podważył zapisów decyzji w zakresie przetwarzania odpadów poza instalacjami, dotyczących prostej analizy morfologicznej oraz wizualnej i ewentualnym odseparowaniu innych domieszek.
Oceniło, że ewentualne poddanie ziemi przetworzeniu nie ma znaczenia, gdyż
Sygn. akt II SA/Ol 16/24
niewłaściwe wykorzystanie mas ziemnych nadało im ponownie status odpadów. Utwardzenie nieruchomości przez nawiezienie ziemi odpadowej powoduje zmianę ukształtowania terenu i trwałą zmianę charakteru podłoża. O dopuszczalnym utwardzeniu można mówić jedynie w wypadku działki budowlanej.
Kolegium stwierdziło, że użyte w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach pojęcie pozbycia się, które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Stwierdziło, że masy ziemne złożone na ww. działkach stanowią odpady w rozumieniu ustawy o odpadach. Podkreśliło ponadto, że ww. działki nie stanowią miejsca przeznaczonego do składowania lub magazynowania odpadów w świetle art. 3 ust. 1 pkt 5 i pkt 25 ustawy o odpadach. Dodało, że dopuszczalność magazynowania odpadów w danym miejscu musi wynikać z zezwolenia na ww. formy gospodarki odpadami, o czym stanowi wprost art. 41 ust. 1 ustawy o odpadach.
Zaznaczyło, że spółka zawarła umowę na przekazanie odpadu, co wynika jednoznacznie z § 1 pkt 1 umowy, w którym sprecyzowano, iż jej przedmiotem jest ziemia z budowy stanowiąca odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. W umowie tej spółka oświadczyła, że jest wytwórcą odpadów powstałych w wyniku prac związanych z wykonaniem przedmiotu umowy i staje się ich posiadaczem w rozumieniu ustawy o odpadach. Kolegium dodało, że z opinii Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z 8 października 2019 r. również wynika, że ww. działki rolne zostały utwardzone odpadami.
Wskazało, że w myśl art. 26 ust. 1 ustawy o odpadach posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Kolegium stwierdziło, że w rozpoznawanej sprawie nie było zgody współwłaścicieli nieruchomości na składowanie odpadów, o czym świadczy sfałszowanie umowy przez dzierżawcę w celu przyjęcia mas ziemnych. Zaznaczyło, że z zawarcia kolejnej umowy dzierżawy z dzierżawcą nie sposób wyciągnąć racjonalnego wniosku, że właściciele wstecznie aprobowali działania dzierżawcy co do umowy przekazania odpadów.
Kolegium stwierdziło ponadto, że w toku postępowania ustalono wytwórcę odpadów, fakt że nielegalnie złożył on wytworzone przez siebie odpady na nieruchomości, która nie była miejscem właściwym dla składowania odpadów. Stwierdzenie przez organ
składowania odpadów bez zezwolenia w terenie nieprzeznczonym do tego i ustalenie podmiotu, który jest posiadaczem tych odpadów, skutkować winno nakazaniem usunięcia odpadów skierowanym do posiadacza odpadów. Oceniło, że Wójt zasadnie przyjął, że posiadaczem odpadów jest ich wytwórca, który złożył odpady w sposób nielegalny
W złożonej skardze spółka zarzuciła naruszenie:
- art. 3 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy o odpadach przez uznanie, że materiał ziemny przekazany na teren ww. działek stanowił odpad, mimo że został on przetworzony zgodnie z warunkami określonymi w decyzji z 28 lipca 2016 r. zezwalającej na przetwarzanie odpadów innych niż niebezpieczne poza instalacjami i urządzeniami do postaci, w której utracą status odpadu, a następnie tak uzyskany materiał został użyty zgodnie z zezwoleniem, tj. do wyrównania terenu, podniesienia rzędnych terenu,
- art. 27 ust. 2 w zw. z art. 14 ust. 1 pkt 2 ustawy o odpadach przez uznanie, że skarżąca była obowiązana do przekazywania materiału ziemnego wyłącznie podmiotom posiadającym uprawnienia do gospodarowania odpadami, pomimo przetworzenia mas ziemnych zgodnie z zezwoleniem,
- art. 14 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach przez uznanie, że sam sposób użycia materiału ziemnego dostarczonego przez spółkę na działki świadczył o wtórnym nadaniu temu materiałowi statusu odpadu, w sytuacji gdy materiał został przekazany w celu użycia ich przez dzierżawcę i ówczesnego współwłaściciela działek do zastosowania opisanego w zezwoleniu;
- art. 26 ust. 1 ustawy o odpadach przez wydanie nakazu usunięcia odpadów w stosunku do materiałów niestanowiących odpadów,
- art. 26 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 19 i pkt 32 ustawy o odpadach przez: błędne uznanie, że była posiadaczem materiału ziemnego, znajdującego się na ww. działkach, w sytuacji gdy nie posiada tytułu prawnego do korzystania z działek, a w sprawie nie doszło do obalenia ustawowego domniemania, zgodnie z którym podmiot władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadu oraz przez przyjęcie, że dzierżawca, który był uprawniony do prowadzenia na działkach działalności według swojego uznania, nie mógł zostać uznany za podmiot władający powierzchnią ziemi w rozumieniu ustawy o odpadach.
Skarżąca zarzuciła również wybiórczą ocenę zgromadzonych dowodów, w szczególności: umowy z 10 stycznia 2017 r., zezwolenia, oświadczenia kierownika robót nadzorującego proces przetwarzania z 31 marca 2017 r., kart ewidencji odpadów z kopią
zbiorczego zestawienia danych o rodzajach i ilościach odpadów, listy kontrolnej z przetworzenia opadów z 27 marca 2017 r. i dokonanie na tej podstawie ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z zasadami logicznego rozumowania.
Spółka stwierdziła, że Kolegium błędnie ustaliło, że masy ziemne zostały przetransportowane na teren działek bez zgody podmiotu władającego powierzchnią ziemi, a nadto niezasadnie odrzuciło możliwość uznania dzierżawcy za podmiot władający powierzchnią ziemi, który powinien być rozpatrywany jako wytwórca i posiadacz odpadu w przypadku uznania materiału ziemnego za odpad (czemu skarżąca zaprzeczyła).
W ocenie skarżącej, Kolegium z naruszeniem art. 80 i art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775, z późn. zm., dalej: "k.p.a.") oceniło opinię biegłego i opinie uzupełniające w sposób dowolny, wybiórczy i pomijając inne okoliczności faktyczne ustalone w przedmiotowej sprawie.
Skarżąca zarzuciła, że na niekorzyść spółki zostały rozstrzygnięte wszystkich wątpliwości co do stanu faktycznego, których w ocenie Kolegium nie dało się usunąć w przedmiotowej sprawie, tj. rzeczywistej intencji dzierżawcy co do sposobu zagospodarowania mas ziemnych oraz woli i wiedzy zmarłego właściciela działek.
Z uchybieniem zaś art. 8 k.p.a. w zw. z art. 10 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców postępowanie było prowadzone w sposób niebudzący zaufania uczestników do władzy publicznej i z całkowitym naruszeniem zasady zaufania do przedsiębiorcy.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i argumentację tam przedstawioną.
W piśmie procesowym z 9 kwietnia 2024 r. skarżąca podtrzymała w całości twierdzenia, zarzuty i wnioski zawarte w skardze.
Uczestnicy postępowania - właściciele ww. działek w piśmie z 29 kwietnia 2024 r. wnieśli o oddalenie skargi w całości i zasądzenie od organu na ich rzecz zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego.
Na rozprawie 9 maja 2024 r. pełnomocnicy skarżącej podtrzymali w całości argumenty zawarte w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że nie naruszają one przepisów prawa. Tym samym, skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Skarga skierowana do sądu zawiera wiele zarzutów, jednak w dużej części są one powtarzalne, gdyż dotyczą tych samych sytuacji prawnych lub faktycznych, dlatego też dla uniknięcia powtórzeń i większej przejrzystości uzasadnienia w ocenie sądu należy je omówić łącząc w pewne grupy tematyczne.
Zgodnie z dyspozycją art. 3 ust. 1 pkt 6, ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach ( Dz. U. z 2023 r. poz. 1587, dalej jako: "ustawa" lub "u.o.p.) przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany.
Z powyższej definicji wynika, że relewantną cechą pojęcia "odpadu" jest "pozbycie się" go. Dla oceny, czy doszło do "pozbycia się" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach danego przedmiotu, istotna jest przyczyna dokonania tej czynności i intencje, które skłoniły posiadacza rzeczy do wyzbycia się jej. Obecnie obowiązujące przepisy wskazują, że wystąpienie przesłanki pozbycia się w stosunku do danego przedmiotu jest jedynym kryterium kwalifikacji/braku kwalifikacji tego przedmiotu jako odpadu ( wyrok NSA z 9 lutego 2024 r., w sprawie III OSK 3227/21 - wszystkie powoływane wyroki są dostępne w CBOSA).
Pojęcie "pozbycie się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób niż nakazuje to jego przeznaczenie, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Pojęcie "pozbywać się" należy interpretować w świetle celu ogólnego przepisów ustawy o odpadach, którym jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez substancję lub przedmiot, które mogą stać się odpadami oraz w świetle celów szczegółowych wynikających zasad
gospodarki odpadami. Termin "pozbywać się", który określa zakres stosowania pojęcia "odpad", nie może zatem być interpretowany wąsko. Pozbycie się substancji lub przedmiotu, które stają się odpadem powinno być także oceniane przez pryzmat zasad: zapobiegania odpadom oraz przezorności i materialnej odpowiedzialności sprawcy zanieczyszczającego środowisko.
O kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu rozstrzyga przesłanka pozbycia się, stanowiąca działanie faktyczne, zamierzone lub nakazane (animus). Przesłankę tę można, więc ocenić wyłącznie na podstawie zachowania posiadacza przedmiotu, z uwzględnieniem okoliczności obiektywnych umożliwiających odtworzenie zamiaru, jaki mu przyświecał w stosunku do tego przedmiotu. Chodzi tu o zasadniczą zmianę jego wykorzystania, odmienną od głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać, zwłaszcza gdy zmiana ta może spowodować negatywne następstwa dla człowieka lub środowiska ( wyrok NSA z 15 listopada 2022 r., w sprawie III OSK 3524/21 i powołane w nim orzecznictwo).
. Zauważyć należy, że zgodnie z art. 2 pkt 3 ustawy, przepisów jej nie stosuje się do niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty. Rozumowanie to a contrario nakazuje przyjąć, iż gleba wydobyta w trakcie robót budowlanych i niewykorzystana na cel budowlany na terenie, z którego została wydobyta, jest odpadem ( wyrok WSA w Krakowie z 1 kwietnia 2021 r., w sprawie II SA/Kr 227/20 ).
Z kolei przepis art. 26 ustawy stanowi, że posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania (ust 1). W przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami (ust 2).
Natomiast przepis art. 3 ust 1 pkt 19 ustawy stwierdza, że ilekroć w ustawie jest mowa o posiadaczu odpadów - rozumie się przez to wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości.
Sygn. akt II SA/OI16/24
Jak zasadnie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 6 czerwca 2018 r. w sprawie II SA/Kr 362/18 domniemanie, iż władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów zostało wprowadzone przez ustawodawcę w celu uniknięcia sytuacji, gdy brak jest podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie odpadów na nieruchomości (wytwórcy odpadów). Oznacza to, że domniemanie to może być obalone w przypadku, kiedy możliwe jest ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów. Pogląd ten jest w orzecznictwie jednolity (por. wyroki: WSA w Krakowie z dnia 14 lutego 2018 r., w sprawie Ił SA/Kr 1548/17, WSA w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2017 r., w sprawie II SA/Gd 626/17, WSA w Warszawie z dnia 10 maja 2017 r., w sprawie IV SA/Wa 3167/16).
Stwierdzić dalej należy, iż legalne magazynowanie odpadów prowadzone w ramach wytwarzania, zbierania lub przetwarzania odpadów, zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy, może odbywać się wyłącznie na podstawie zezwolenia. Gromadzenie odpadów bez zezwolenia i ich nieusunięcie obliguje organ do wszczęcia postępowania i jego zakończenia decyzją, o której mowa w art. 26 ust 2 ustawy.
Podzielić trzeba pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku przedstawiony w wyroku z dnia 6 czerwca 2018 r. w sprawie II SA/Gd 198/18, że obowiązek usunięcia odpadów ciąży na posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym (podobnie orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia 20 lutego 2018 r. w sprawie II SA/OI 1005/17). Tak więc stwierdzenie przez organ nielegalnego składowania odpadów tj. składowania odpadów bez zezwolenia w terenie nieprzeznczonym do tego typu działalności i ustalenie podmiotu, który jest ich posiadaczem, skutkować zawsze winno nakazaniem usunięcia odpadów kierowanym właśnie do ich (odpadów) posiadacza.
Decyzja o nakazie usunięcia odpadów wydawana jest w ramach związania administracyjnego tj. sytuacji, kiedy ustalenia określonego stanu faktycznego implikują wydanie decyzji o określonej treści. Tak też postąpiły organy obu instancji w niniejszym postępowaniu, ustaliły fakt nielegalnego gromadzenia odpadów i ich wytwórcę, dlatego też nakaz usunięcia odpadów skierowany do strony skarżącej był powinnością organu.
Podstawowym dowodem w rozpoznawanej sprawie jest opinia biegłego C., której treść w wywiedzionej skardze została zmarginalizowana, czy też nawet w pewnym stopniu przeinaczona. W ocenie sądu opinia biegłego wraz z jej uzupełnieniami tworzy spójną i
Sygn. akt II SA/Ol 16/24
logiczną całość, dlatego też słusznie zaakceptowały ją organy w prowadzonym postępowaniu administracyjnym.
Nie jest to jednak jedyny dowód w sprawie potwierdzający, że na działkach nr [...] składowana przez skarżącą ziemia w myśl przepisów prawa jest odpadem.
W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę na to, że umowa z 10 stycznia 2017 r. podpisana m. in. przez przedstawiciela skarżącej spółki dotyczyła przyjęcia ziemi, która stanowi odpad w rozumieniu ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. Treść tego stwierdzenia jest oczywista i wynika z § 1 umowy znajdującej się na k- 383 akt administracyjnych.
Nie mogą być uznane za wiarygodne późniejsze twierdzenia spółki o użyciu błędnego wzorca umowy, gdyż jej treść jest jednoznaczna, a umowa nie jest skomplikowana czy wielowątkowa.
Na podstawie tejże umowy współwłaściciele działek o numerach [...], będący uczestnikami niniejszego postępowania mieli wyrazić zgodę na przyjęcie ziemi będącej odpadem, co uprawniałoby skarżącą do jej składowania na wymienionych działkach.
Problemem w sprawie jest jednak to, że przedstawicielowi skarżącej pomyliły się nie tylko wzory umów (jeszcze raz podkreślić należy, że nie jest to twierdzenie wiarygodne ), ale również osoby, z którymi tę umowę podpisał. Uczestnicy postępowania tj. A. D., J. S. i Z. K. nigdy tej umowy nie zawierali, a ich podpisy zostały podrobione. Za podrobienie podpisów uczestników postępowania prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego ż dnia 20 listopada 2019 r. w sprawie [...] skazany został K. P. ( k - 485 akt administracyjnych ). Okolicznością przynajmniej zastanawiającą jest jednak to jak przedstawiciel skarżącej mógł nie dostrzec tego, że podpisy na umowie oraz ich parafy nie są składane przez czterech współwłaścicieli działek, a przez osobę, która nie jest żadną z nich.
Tym samym brak zgody trojga współwłaścicieli działek na składowanie ziemi będącej odpadem na ich działkach jest oczywisty, podobnie jak i to, że nikt nie podrabia podpisów osób trzecich chcąc im przysporzyć korzyści, a nie strat.
Zwrócić należy uwagę również na to, że skarżąca m. in w piśmie z 15 stycznia 2021 r. deklarowała chęć wywiezienia "mas ziemnych" z działek uczestników, zwracając również uwagę na możliwość rekultywacji gruntów ( k - 142 akt administracyjnych ). Z powyższego pisma można wyprowadzić tylko jeden wniosek, taki że spółka w sposób pośredni przyznała, iż "masa ziemna" to odpad, który zdegradował grunty na działkach uczestników
Sygn. akt II SA/Ol 16/24
postępowania. Jednocześnie podkreślić trzeba, że jeżeli skarżąca miała rzeczywistą wolę usunięcia ziemi będącej odpadem to decyzje wydane w postępowaniu administracyjnym jej to umożliwiają.
Biegły C. w wydanej opinii i jej uzupełnieniach jednoznacznie wypowiedział się, że zdeponowana na działkach uczestników postępowania ziemia to odpad, który jednak należy do odpadów innych niż odpady niebezpieczne, choć wcześniej ( przed wydaniem opinii ) taki był pogląd na klasyfikację tych odpadów. Jednocześnie określił ilość tychże odpadów oraz stwierdził, że ich depozycja w analizowanym obszarze bez wątpienia doprowadziła do geomechanicznej degradacji gleb.
Zupełnie błędny jest zarzut skargi, że z opinią biegłego sprzeczny jest wniosek, iż nawieziony materiał ziemny to odpad, jest to stwierdzenie pozbawione jakichkolwiek podstaw.
Skarżąca z mocy decyzji Starosty z 13 kwietnia 2017 r. ( k - 492 akt administracyjnych ) uzyskała zezwolenie na przetwarzanie odpadów w ramach odzysku prowadzonego przy budowie drogi ekspresowej S-7, zezwolenie to jednak nie obejmowało działek uczestników postępowania. Dlatego też prawidłowe było stwierdzenie biegłego, że jeżeli spełnione zostały warunki w wydanej decyzji to formalnie odpady w postaci mas ziemnych utraciły status odpadów już na etapie ich pryzmowania na obszarze budowy. Jednak z uwagi na późniejsze umieszczenie mas ziemnych będących tak zwaną martwicą glebową na działkach [...] odzyskały one ponownie status odpadu, gdyż nie mają one dla tych działek - ziemi żadnej przydatności (m. in. ostatnie uzupełnienie opinii z k 695 - 697 ).
Rzeczą logiczną i zrozumiałą jest to, że wydobyta przy budowie drogi ziemia będąca tzw. martwicą glebową nie może być uznana za przydatną przy uprawie gruntów rolnych. Dlatego też, żeby wydobyta ziemia i składowana zgodnie z zezwoleniem Starosty z 13 kwietnia 2017 r. nie mogła być ponownie uznana za odpad musiałaby być przeznaczona do celu, dla którego byłaby przydatna np. przy utwardzaniu podłoża, gdzie wymagania są niższe niż przy budowie drogi ekspresowej. Absurdalną byłaby wręcz sytuacja, aby masy ziemne będące odpadem na skutek ich czasowego zmagazynowania na pryzmach, po wcześniejszych oględzinach bezpowrotnie i bezwarunkowo utraciły status odpadu niezależnie od tego do jakiego celu zostaną użyte w przyszłości.
Przypomnieć należy to, że na degradację działek będących współwłasnością uczestników postępowania wskazywał nie tylko biegły C.
Z opinii dołączonej do akt administracyjnych, wykonanej na zlecenie Starostwa przez prof. B. B. wynika to, że działki [...] zostały zdegradowane poprzez nawiezienie na ich powierzchnię gruntów nasypowych stanowiących odpady w rozumieniu ustawy o odpadach, w związku z czym nastąpiło ograniczenie wartości użytkowej gruntów w znacznym stopniu. Pogrzebane zostały występujące tu wcześniej gleby oraz obniżony został w stosunku do aktualnej powierzchni poziom wód gruntowych. W ocenie biegłego nawiezione grunty nasypowe powinny być usunięte do naturalnej powierzchni terenu. Następnie gleby zabiegami agrotechnicznymi i innymi wskazanymi w opinii powinny zostać przygotowane do pełnienia swojej pierwotnej rolniczej funkcji ( k- 271 - 304 akt administracyjnych).
Do pisma procesowego skarżącej z 9 kwietnia 2024 r. dołączona została opinia dr P. C., z której wynika, iż na działki uczestników postępowania nawieziona została gleba piaszczysta. Jednocześnie jednak autor opinii tej stwierdza, że gleba ta wymaga zwiększonego nawożenia mineralnego, a uprawa rzepaku w 2018 r. była nieudana właśnie na skutek niedożywienia minerałami.
Zestawienie tej opinii z dwiema opisanymi wcześniej pozwala na przyjęcie, że na działki uczestników postępowania zostały nawiezione w sensie prawnym odpady, gdyż ciągłe i zwiększone nawożenie każdej gleby może, choć nie musi prowadzić do jej przekształceń i zwiększenia jakości, jednak jest to proces długotrwały i kosztowny. Biegli C. i B. jednoznacznie wskazali, że nawiezioną ziemię należy uznać za odpad, a zabiegi agrotechniczne trzeba zacząć od usunięcia gruntów nasypowych, będących odpadem.
Dlatego też wszystkie zarzuty skargi dotyczące możliwości uznania nawiezionej ziemi za odpad, przetworzenia odpadu, konsekwencji wynikających z posiadanego zezwolenia na przeważnie odpadów i zastosowania błędnego druku umowy, czy wniosków wypływających z opinii biegłego C. należy uznać za pozbawione słuszności.
Dzierżawca działek tj. K. P. nie posiadał żadnych uprawnień ku temu, aby rozporządzać nimi niezależnie od woli współwłaścicieli. Nie mógł on też zawrzeć umowy ze skarżącą, z mocy której nawieziona zostałaby na działki [...] ziemia będąca odpadem. Doskonale sprawę sobie zdawała z tego skarżąca, która umowy z 10 stycznia 2017 r. na przekazanie odpadów nie podpisała z dzierżawcą nieruchomości, a chciała to uczynić z jej współwłaścicielami, których podpisy i parafy zostały sfałszowane. Tak więc rola dzierżawcy działek w sprawie powinna być niezauważalna ( żadna ), jedynie
na skutek ( przynajmniej mato roztropnego ) postępowania przedstawiciela skarżącej przy podpisywaniu umowy stała się ona dostrzegalna, ale niejako osoby posiadającej zdolności decyzyjne, ale takiej, która popełniła przestępstwo.
Pozbawione są jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy wywody dotyczące tego od kiedy i do kiedy K. P. dzierżawił przedmiotowe działki i z kim podpisywał umowy dzierżawy.
Sąd nie dostrzega tego, aby jakiekolwiek istotne dla sprawy wątpliwości zostały rozstrzygnięte na niekorzyść skarżącej. We wcześniejszej części uzasadnienia wskazano, że domniemanie dotyczące tego, że odpady znajdujące się na danej działce należą do jej właściciela można obalić. Skarżąca nie zaprzecza temu, że wywoziła ziemię na działki uczestników postępowania, a jedynie temu, że nie były to odpady, fakt wywożenia ziemi przez spółkę (tylko przez spółkę ) potwierdzają również świadkowie. Biegły wyjaśnił w jaki sposób obliczył ilość odpadów znajdujących się na działkach uczestników postępowania i nie mogą tych wyliczeń skutecznie podważyć twierdzenia, że z dokumentacji spółki ziemi ( odpadu ) wywieziono mniej. Nadto glebę pierwotnie znajdującą się na przedmiotowych działkach, bez trudu można odróżnić od nawiezionego odpadu, wynika to ze zdjęć dołączonych do opinii biegłego, a spółka zobowiązana została do usunięcia tylko tego co tam nawiozła.
Nie ma żadnych podstaw aby twierdzić, że odpad na działki uczestników postępowania nawieziony został przez inne podmioty tylko dlatego, że działki nie były ogrodzone. Także opinii biegłego C. nie może podważyć to że została wydana po czterech latach od nawiezienia odpadu tj. 2021 r., okoliczność ta w ocenie sądu potwierdza jedynie duży zasób wiedzy biegłego i jego fachowość.
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie w czasie postępowania administracyjnego należy uznać za kompletny, nie zachodziła potrzeba jego uzupełnienia, a zwłaszcza przesłuchania K. P., którego postępowanie zostało ocenione przez sąd w postępowaniu karnym.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.
-----------------------
Sygn. akt II SA/O116/24
Sygn. akt II SA/Ol 16/24
2
1
4
3
Sygn. akt II SA/OI16/24
12
7
Sygn. akt II SA/Ol 16/24
4
Sygn. akt II SA/O116/24
16
10
Sygn. akt II SA/O116/24
Sygn. akt II SA/OI16/24
12

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI