II SA/Ol 125/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę policjanta na decyzję odmawiającą zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, uznając, że praca ta nie stanowiła głównego źródła utrzymania i nie miała charakteru stałego.
Policjant M.M. domagał się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, co wpływałoby na wzrost jego uposażenia. Organy administracji odmówiły, uznając, że praca ta nie spełniała kryteriów pracy domownika (brak głównego źródła utrzymania, brak stałości, okres nauki). Sąd administracyjny podzielił to stanowisko, podkreślając, że nauka w technikum i późniejsze studia wykluczały możliwość stałej i głównej pracy w gospodarstwie, a zeznania świadków były niewiarygodne.
Sprawa dotyczyła skargi M.M., funkcjonariusza Policji, na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji odmawiający zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców (od 13 czerwca 1981 r. do 30 września 1985 r.) do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego. Organy administracji obu instancji uznały, że skarżący nie spełniał kryteriów domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników, ponieważ praca w gospodarstwie nie stanowiła jego głównego źródła utrzymania, a okres ten przypadał na czas nauki w Technikum Rolniczo-Łąkarskim. Sąd administracyjny w Olsztynie oddalił skargę, podzielając argumentację organów. Sąd wskazał, że praca w gospodarstwie rolnym musi mieć charakter stały i stanowić główne źródło utrzymania, a w przypadku osoby uczącej się, musi być równorzędna z obowiązkami ucznia. Zeznania świadków uznano za niewiarygodne ze względu na odległość od gospodarstwa i sporadyczne obserwacje, a także fakt odbywania służby wojskowej przez jednego ze świadków. Dodatkowo, sąd podkreślił, że nauka w technikum, przygotowania do olimpiad i egzaminów, a następnie studia, wykluczały możliwość poświęcenia wystarczającej ilości czasu na pracę w gospodarstwie. Sąd odwołał się również do braku wydania zaświadczenia przez wójta gminy oraz do faktu, że skarżący nie objął gospodarstwa rolnego, co uniemożliwiało zaliczenie okresu pracy przed 1983 r. zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, praca ta nie może być zaliczona, jeśli nie stanowiła głównego źródła utrzymania i nie miała charakteru stałego, a osoba ucząca się nie była w pełni dyspozycyjna.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że nauka w technikum, codzienne dojazdy, przygotowania do zajęć i egzaminów, a także fakt, że skarżący nie objął gospodarstwa i nie był na utrzymaniu wyłącznie z pracy w gospodarstwie, wykluczają uznanie tej pracy za stałą i stanowiącą główne źródło utrzymania w rozumieniu przepisów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (5)
Główne
u.o.p. art. 101 § 1
Ustawa o Policji
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego art. 4 § 1 pkt 5
u.w.o.p.w.i.g.r. art. 1 § 1 pkt 2 i 3
Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
u.u.s.r.i.c.r. art. 2 § pkt 2
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin
Argumenty
Skuteczne argumenty
Praca w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie nauki w technikum nie stanowiła głównego źródła utrzymania. Praca w gospodarstwie rolnym nie miała charakteru stałego i nie była wykonywana w wymiarze niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa. Zeznania świadków potwierdzających pracę skarżącego były niewiarygodne. Okres pracy przed 1983 r. nie mógł być zaliczony, ponieważ skarżący nie objął gospodarstwa rolnego.
Odrzucone argumenty
Praca w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie nauki w szkole ponadpodstawowej powinna być zaliczona jako praca domownika (argument skarżącego oparty na wyroku NSA I OSK 650/10). Zeznania świadków potwierdzają codzienną pracę w gospodarstwie. Fakt uczęszczania do Technikum Rolniczo-Łąkarskiego świadczy o nastawieniu do pracy w rolnictwie.
Godne uwagi sformułowania
praca w gospodarstwie rolnym nie była równorzędna z wykonywanymi przez niego obowiązkami ucznia nie można było uznać skarżącego za domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin praca ta winna polegać na pewnej systematyczności, gotowości do wykonywania pracy rolnej, w sytuacji gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a także w koniecznym rozmiarze.
Skład orzekający
Hanna Raszkowska
przewodniczący sprawozdawca
Beata Jezielska
członek
Adam Matuszak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie kryteriów zaliczania okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy, zwłaszcza w kontekście służby mundurowej i okresu nauki."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji policjanta i okresu pracy w gospodarstwie rolnym w latach 80. XX wieku. Interpretacja pojęcia 'domownika' i 'głównego źródła utrzymania' może być stosowana w innych kontekstach, ale wymaga analizy konkretnych okoliczności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowe problemy z interpretacją przepisów dotyczących wliczania okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy, co jest częstym zagadnieniem w sprawach dotyczących emerytur, rent czy uposażeń. Choć nie jest przełomowa, jest pouczająca dla prawników zajmujących się prawem pracy i ubezpieczeń społecznych.
“Czy praca na roli w młodości liczy się do emerytury policjanta? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ol 125/13 - Wyrok WSA w Olsztynie Data orzeczenia 2013-03-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2013-02-15 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie Sędziowie Adam Matuszak Hanna Raszkowska /przewodniczący sprawozdawca/ S. Beata Jezielska Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane I OSK 1434/13 - Wyrok NSA z 2015-01-14 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2011 nr 287 poz 1687 art. 101 ust. 1 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tekst jednolity. Dz.U. 2001 nr 152 poz 1732 par. 4 ust. 1 pkt 5 Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego. Dz.U. 1990 nr 54 poz 310 art. 1 ust. 1 pkt 2 i 3 Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Dz.U. 2012 poz 270 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Hanna Raszkowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant st. sekretarz sądowy Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2013r. sprawy ze skargi M. M. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia "[...]" Nr "[...]" w przedmiocie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oddala skargę. Uzasadnienie Rozkazem personalnym nr x z dnia 19 października 2012 r. Komendant Powiatowy Policji w L. odmówił M.M. przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za pracę w gospodarstwie rolnym w okresie od 13 czerwca 1981 r. do 30 września 1985 r. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podniósł, że wysokość uposażenia zasadniczego policjanta zależy od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego i od posiadanej wysługi lat. Na mocy art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy po ukończeniu 16 roku życia, w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców lub teściów, poprzedzające objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem. Zgodnie natomiast z ust. 1 pkt 3 tego artykułu, wliczeniu do stażu pracy podlegają także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Organ pierwszej instancji podniósł, że zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin domownikiem są członkowie rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania. Organ zaznaczył, że rozpoznawano wniosek w części dotyczącej zaliczenie do wysługi lat okres pracy od 1 stycznia 1983 r. do 30 września 1985 r. w gospodarstwie rolnym rodziców strony, gdyż wnioskodawca nie dostarczył dokumentów niezbędnych do rozpatrzenia wniosku w części dotyczącej okresu od 13 czerwca 1981 r. do 31 grudnia 1982 r. Komendant Powiatowy Policji podał, że ze zgromadzonych w sprawie dowodów, w tym zeznań świadków Z.P. i J.K., wynikało, że w latach 1981- 1985 r. wnioskodawca mieszkał w miejscowości M. i był uczniem Technikum Rolniczo-Łąkarskiego w L., odległym o ok. 3 km od jego miejsca zamieszkania. Nauka odbywała się w systemie dziennym, w godzinach 8.00-14.25. Gospodarstwo rolne rodziców wnioskodawcy było ukierunkowane na chów bydła mlecznego i produkcję paszy dla zwierząt, a w strukturze gruntów rolnych przeważały łąki i pastwiska. Świadkowie zeznali, że strona pomagała w pracach polowych i przy chowie bydła w godzinach rannych i popołudniowych. Organ pierwszej instancji ocenił zeznania jako niewiarygodne, gdyż opierały się na domniemaniach i sporadycznej tylko obserwacji pracy zainteresowanego w gospodarstwie rolnym. Za niewiarygodne uznał też oświadczenie Z.P., że M.M. poza pracą w gospodarstwie rolnym rodziców nie miał innego źródła utrzymania. Komendant Powiatowy Policji podniósł, że ani w ankiecie osobowej, ani życiorysie strona nie podała pracy w gospodarstwie rodziców jako źródła utrzymania, lecz podała, że w okresie od 1965 r. do czerwca 1990 r. była na utrzymaniu rodziców. Z powyższego, zdaniem organu, wynikało, że zainteresowany nie traktował świadczonej pracy jako głównego źródła utrzymania. Organ wyjaśnił też, że stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Skoro zaś wnioskodawca nie wskazał w życiorysie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, to nie można było stwierdzić, że cechował się takim nastawieniem. W ocenie Komendanta Powiatowego Policji negatywną przesłanką w sprawie była ponadto nauka w szkole ponadpodstawowej i wyższej. Zgodnie bowiem z § 2 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 28 marca 1983 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin praca domownika w gospodarstwie rolnym nie stanowi jego głównego źródła utrzymania, jeżeli kształci się on w szkole ponadpodstawowej lub wyższej. W okresie objętym wnioskiem policjant uczęszczał natomiast do Techniku Rolniczo-Łąkarskiego w L., gdzie uczestniczył w zajęciach trwających 6-7 godzin lekcyjnych. Ponadto, do jego codziennych obowiązków jako ucznia należało przygotowanie się do zajęć szkolnych. Czas poświęcony na naukę nie mógł być jednocześnie przeznaczony na pracę w gospodarstwie. W tym stanie faktycznym, w ocenie organu pierwszej instancji, brak było podstaw do zaliczenia przedmiotowego okresu do wysługi lat uwzględnianej przy ustaleniu wzrostu uposażenia zasadniczego, gdyż wnioskodawca nie mógł być uznany za domownika w rozumieniu ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W okresie nauki w szkole średniej zainteresowany świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, a jego głównym obowiązkiem była nauka. W złożonym odwołaniu M.M. zarzucił, że odmawiając wiarygodności zeznaniom świadków organ pierwszej instancji pominął , że składane były one w sprawie dotyczącej odległego okresu. Świadkowie nie mogli się spodziewać, że kiedykolwiek w przyszłości będą musieli precyzyjnie potwierdzać fakt codziennej pracy odwołującego się w gospodarstwie rolnym rodziców. Podniósł, że w okresach spiętrzeń robót w gospodarstwie (orka, sianokosy, żniwa, wykopki, praca w produkcji zwierzęcej) konieczny był znaczny nakład pracy i udział wszystkich domowników. Fakt pobierania nauki w Technikum Rolniczym nie zwalniał go z obowiązku świadczenia codziennej pracy w gospodarstwie. Za bezpodstawne uznał stanowisko, że 16-letni chłopiec powinien mieć inne źródła utrzymania niż praca w gospodarstwie rolnym rodziców. Za nieuzasadniony uznał ponadto zarzut, że w ankiecie osobowej i w życiorysie nie ujął informacji o pracy na roli. W ocenie odwołującego się dowolnie i nieobiektywnie uznał również organ, że jego praca w gospodarstwie rodziców nie miała cech stałości z uwagi na brak odpowiedniego nastawienia psychicznego do pracy w gospodarstwie rolnym. Stwierdził, że fakt uczęszczania do Technikum Rolniczo-Łąkarskiego świadczy o takim nastawieniu. Zarzucił, że bezpodstawnie organ uznał świadczoną przez niego pracę jako doraźną pomoc w gospodarstwie rolnym, a nie jako stałą pracę w charakterze domownika. Podkreślił, że spełnił wymogi przewidziane w art. 6 pkt. 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r., gdyż w latach 1983 – 1985 był domownikiem pracującym w gospodarstwie rolnym rodziców, miał ukończone 16 lat i stale pracował w tym gospodarstwie. Rozkazem personalnym nr xx z dnia 13 grudnia 2012 r. Komendant Wojewódzki Policji w O. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że bardziej prawdopodobnym jest, iż policjant świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci będących członkami rodziny rolnika, a nie stałą pracę w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Podniósł, że aby praca domownika rolnika podlegała zaliczeniu winna być wykonywana w pełnym wymiarze czasu pracy, zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 1-4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. Organ wyjaśnił przy tym, że praca ta nie musi być wykonywana codziennie, lecz winna być pracą podstawową, którą należy wykonywać w ramach konieczności związanej z prawidłowym funkcjonowaniem gospodarstwa rolnego, a w przypadku osoby uczącej się winna być równorzędna z wykonywaniem obowiązków ucznia. Zgodził się też z poglądem, że stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga pewnego nastawienia psychicznego, polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Organ odwoławczy podkreślił, że podstawowym dowodem w sprawach dotyczących ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego policjanta w zakresie dotyczącym pracy w gospodarstwie rolnym charakterze domownika jest zaświadczenie wydawane przez właściwy urząd gminy na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, wskazujące okresy pracy indywidualnym gospodarstwie rolnym. W przypadku odmowy wydania tego zaświadczenia, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne (ust. 3). Dodał, że ocena przedstawionych dokumentów należy każdorazowo do pracodawcy, który stwierdza fakt spełnienia ustawowych wymogów i podejmuje decyzję o zaliczeniu danego okresu do pracowniczego stażu pracy. Organ podał, że odwołujący się wniósł o zaliczenie do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, okresu od 13 czerwca 1981 r. do 30 września 1985 r., w czasie którego wykonywał pracę w charakterze domownika. Warunkiem koniecznym zaliczenia okresu od 13 czerwca 1981r. do 31 grudnia 1982 r. było ukończenie 16 roku życia, świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców lub teściów, poprzedzające objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem. Przedłożone przez stronę dokumenty potwierdziły jedynie ukończenie 16 lat. Odwołujący się nie przejmował gospodarstwa, zatem powyższy okres pracy w gospodarstwie rolnym nie mógł być zaliczony do pracowniczego stażu pracy. Analizując okres od 1 stycznia 1983 r. do 30 września 1985 r. organ odwoławczy podkreślił, że ostatecznym postanowieniem z dnia 4 września 2012 r. Wójt Gminy L. odmówił stronie wydania zaświadczenia w sprawie pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców. Wobec tego organ ocenie poddał wyłącznie zeznania świadków. Wskazał, że zgodnie zeznali oni, iż odwołujący się w przedmiotowym okresie wykonywał prace w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, stale i w pełnym wymiarze. Zeznali również, że nie pracowali razem z nim, mimo że jeden ze świadków przez pewien okres pracował w gospodarstwie rodziców odwołującego się. Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że spostrzeżenia świadków oparte były na sporadycznych obserwacjach. Mieszkali oni bowiem w znacznej odległości od gospodarstwa rodziców odwołującego się, wykonywali własne obowiązki, a ponadto jeden z nich w przedmiotowym okresie przez półtora roku odbywał służbę wojskową. W tej sytuacji Komendant uznał zeznania świadków za niewiarygodne, nie stanowiące dowodu potwierdzającego, że odwołujący się w przedmiotowym okresie wykonywał pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Ponadto podniósł, że policjant w latach 1981 - 1985 był uczniem dziennego Technikum Rolniczo-Łąkarskiego w L. i uczestniczył w zajęciach szkolnych, które trwały od godz. 8.00 do godz. 14.25. Musiał też poświęcić czas na dotarcie do szkoły i powrót z niej oraz na obowiązki domowe i szkolne. Organ zwrócił przy tym uwagę, że odwołujący się uzyskał wysokie oceny końcowe i zajął pierwsze miejsce w Olimpiadzie Wiedzy i Umiejętności Rolniczych na szczeblu szkoły i uczestniczył w edycji okręgowej, zatem musiał poświęcać czas na przygotowanie się do zajęć i konkursów. Ponadto, z dniem 1 października 1985 r. rozpoczął on studia na Akademii Rolniczo -Technicznej w O., poprzedzone egzaminem kwalifikacyjnym, do którego również musiał się przygotować. Uwzględniając czas poświęcony na obowiązki szkolne i pozaszkolne nie związane z pracą w gospodarstwie rolnym, za mało prawdopodobne organ odwoławczy uznał, aby strona miała możliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze co najmniej równorzędnym z wykonywaniem obowiązków ucznia. W okresie nauki w szkole średniej odwołujący się obiektywnie nie mógł świadczyć stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w wymiarze czasu pracy pozwalającym na uznanie jej za pracę o charakterze stałym. Komendant dodał, że w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, odwołujący się nie przedstawił żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców; wskazał jedynie, że m.in. w przedmiotowym okresie na był utrzymaniu rodziców. Powyższe też wskazywało, że wykonywanych czynności nie traktował on jako stałej pracy. Ponadto, we wnioskowanym okresie za odwołującego się nie zostały uiszczone składki na ubezpieczenie społeczne w charakterze domownika, co stanowiło domniemanie, że nie pracował on w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. W złożonej skardze M.M. podniósł, że wprawdzie we wcześniejszym orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się pogląd, zgodnie z którym wykluczone jest uznanie danej osoby za domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników, w sytuacji pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej lub wyższej, lecz w wyroku NSA z dnia 22 października 2012 r., I OSK 650/10, zawarte zostało stanowisko odmienne. NSA stwierdził bowiem, że za domownika wykonującego prace w gospodarstwie rolnym rodziców należy uznać także osobę, która pobierała naukę w szkole ponadpodstawowej. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje. Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa. Decyzją tą odmówiono skarżącemu zaliczenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego pracy w gospodarstwie rolnym w okresie od 13 czerwca 1981 r. do 30 września 1985 r. Organ administracji uznał bowiem, że w stanie faktycznym sprawy nie można było uznać skarżącego za domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, co wykluczało możliwość zaliczenia przedmiotowego okresu do wysługi lat. Stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Szczegółowe zasady ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, uwzględniając rodzaje okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposób jej dokumentowania oraz tryb postępowania w tych sprawach określone zostały w przepisach rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.). Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 tego rozporządzenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne niż wymienione w pkt. 1-4 okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. W art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) przewidziano zaś, że ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie domownika zdefiniowane zostało w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 2008 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem domownikiem są członkowie rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Wobec takiego brzmienia cytowanego przepisu należało zbadać czy w okresie od 13 czerwca 1981 r. do 30 września 1985 r. skarżący miał ukończone 16 lat, pozostawał we wspólnym gospodarstwie domowym z rodzicami i pracował w tym gospodarstwie w charakterze domownika, a praca ta stanowiła jego główne źródło utrzymania. Z pojęciem tym wiązać należy charakter pracy w gospodarstwie rolnym. Istotne jest bowiem, aby praca w gospodarstwie rolnym nie była pomocą incydentalną, drobnymi świadczeniami domownika na rzecz rolnika, czyli pomocą, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Praca ta winna polegać na pewnej systematyczności, gotowości do wykonywania pracy rolnej, w sytuacji gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a także w koniecznym rozmiarze. W sprawie bezsporne jest, że skarżący w latach 1981 - 1985 był uczniem Technikum Rolniczo – Łąkarskiego w L., oddalonym od jego miejsca zamieszkania w M. o ok. 3 km. Skarżący nie korzystał z internatu, gdyż dojeżdżał do szkoły autobusem. Ponadto nie uczestniczył w pozalekcyjnych zajęciach dodatkowych. Nauka odbywała się na jedną zmianę, w godzinach 8.00 - 14.25 (zob. pismo Sekretarza Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych w L. z dnia 23 sierpnia 2012 r.). Skarżący stwierdził we wniosku z dnia 10 sierpnia 2012 r., że w szerokim zakresie wykonywał prace w gospodarstwie z uwagi na jego niski poziom zmechanizowania. Tę okoliczność, zdaniem skarżącego, potwierdzają zeznania przesłuchanych w sprawie świadków: J.K. i Z.P. Oceny tej nie można jednak podzielić. Przyznać należy, że świadkowie podali, iż widywali skarżącego codziennie wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w różnych porach roku w godzinach wczesnorannych oraz popołudniowych i wieczornych. Stwierdzili, że widzieli, jak latem wykonywał on głównie prace polowe, zaś zimą – przy inwentarzu. Zasadnie jednak organy administracji obu instancji zwróciły uwagę, że świadkowie mieszkając w znacznej odległości (ok. 1 km) od gospodarstwa rodziców skarżącego i wykonując własną pracę, nie mogli, wbrew temu, co zeznali, codziennie widywać skarżącego pracującego w gospodarstwie rolnym rodziców. Powyższe twierdzenie potwierdza oświadczenie J.K,, pracującego w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego od 1979 r., który oświadczył, że w okresie zimowym odwiedzał sąsiadów co 3-4 dni oraz fakt, że Z. P. odbywał służbę wojskową w B. w okresie od 21 czerwca 1982 r. do połowy grudnia 1983 r. Zauważyć też należy, że Z.P. podał, że widywał skarżącego przy pracy w godzinach porannych (7.00 – 7.15) i wieczornych (19.00), natomiast J.K. ogólnikowo tylko stwierdził, że gdy przychodził pomagać w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego, to widział skarżącego jak pomagał rodzicom już w godzinach 14.30 - 15.00. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że skarżący kończył zajęcia szkolne o godz. 14.25 i musiał wrócić z oddalonej o ok. 3 km szkoły do domu. Niewiarygodne wydaje się więc, aby skarżący każdego dnia bezpośrednio po powrocie z zajęć szkolnych rozpoczynał pracę w gospodarstwie rolnym i wykonywał ją przez taki okres czasu, który pozwoliłby uznać ją za stałą pracę w rozumieniu cytowanego wyżej przepisu. Natomiast nie może budzić wątpliwości, że skarżący pomagał rodzicom w pracach polowych, także do późnych godzin wieczornych, w okresie sezonowego ich nasilenia, tj. w okresie wakacyjnym (sianokosy i żniwa), a także przy wykopkach. Zasadnie więc organy obu instancji uznały, że ucząc się w technikum dziennym, przygotowując do olimpiady tematycznej oraz egzaminów maturalnych i na wyższą uczelnię, skarżący nie mógł być w pełni dyspozycyjny i pracować w gospodarstwie rolnym w takim wymiarze czasu, który był niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa. Wprawdzie od osoby uczącej się, która ukończyła 16 lat, nie można wymagać wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym codziennie w pełnym, ośmiogodzinnym wymiarze czasu pracy, jednak musi to być praca systematyczna, wykonywana w takim rozmiarze, który jest niezbędny i wystarczający rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Wobec tego uzasadniony był wniosek, że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców nie była równorzędna z wykonywanymi przez niego obowiązkami ucznia. Zaznaczyć ponadto należy, że postanowieniem z dnia 4 września 2012 r. Wójt Gminy L. odmówił skarżącemu wydania zaświadczenia dotyczącego jego pracy w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym rodziców. Odmowę wydania zaświadczenia organ uzasadnił brakiem dokumentów, które mogłyby być podstawą wydania zaświadczenia o tej treści. Organ ten stwierdził, że posiadana karta gospodarstwa nie potwierdza faktu osobistej pracy skarżącego w gospodarstwie rodziców. Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że zasadnie w stanie faktycznym sprawy organy administracji uznały, że nie można uznać okresu pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców za pracę w charakterze domownika, co uzasadniałoby zaliczenie okresu od 13 czerwca 1981 r. do 30 września 1985 r. do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji. Prawidłowo też organy administracji uznały, że skoro skarżący nie objął gospodarstwa rolnego, to nie można było wliczyć do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, także przypadającego przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresu pracy po ukończeniu 16 roku życia w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców lub teściów, poprzedzającego objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem, stosownie do art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), skargę należało oddalić.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI