III OSK 2973/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Gminy W., potwierdzając, że organ administracji nie może być jednocześnie stroną postępowania administracyjnego, nawet jeśli jest właścicielem sąsiednich nieruchomości.
Gmina W. zaskarżyła wyrok WSA, który uchylił decyzję SKO i umorzył postępowanie odwoławcze. WSA uznał, że Gmina nie mogła być stroną postępowania, ponieważ organ administracji (Prezydent Miasta W.) wydał decyzję w pierwszej instancji, a następnie Gmina odwołała się od niej. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA, że organ administracji nie może łączyć ról organu i strony w tym samym postępowaniu, a przepisy ustawy środowiskowej nie przyznają Gminie statusu strony w tym konkretnym przypadku.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Gminy W. od wyroku WSA we Wrocławiu, który uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Wałbrzychu i umorzył postępowanie odwoławcze. WSA uznał, że Gmina W., reprezentowana przez Prezydenta Miasta, nie mogła być stroną postępowania administracyjnego, ponieważ organ administracji (Prezydent Miasta) wydał decyzję w pierwszej instancji, a następnie Gmina, jako jednostka samorządu terytorialnego, wniosła od niej odwołanie. Sąd pierwszej instancji podkreślił niedopuszczalność łączenia ról procesowych organu i strony w jednym postępowaniu. Gmina W. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne uznanie, że Gmina nie mogła być stroną postępowania. Argumentowano, że Gmina jako właściciel sąsiednich nieruchomości ma interes prawny, a przepisy ustawy środowiskowej powinny być interpretowane szerzej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że utrwalone orzecznictwo wyklucza możliwość występowania organu administracji w roli strony w tym samym postępowaniu. NSA wyjaśnił również, że przepisy art. 74 ust. 3a ustawy środowiskowej, określające krąg stron, wymagają ścisłej interpretacji i nie wystarcza samo bycie właścicielem sąsiednich nieruchomości; konieczne jest wykazanie, że nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia w sposób określony w ustawie. NSA odrzucił również zarzuty dotyczące naruszenia Konstytucji, wskazując, że prawo do zaskarżenia wynika z posiadania statusu strony, który musi być ustalony na podstawie przepisów szczegółowych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, organ administracji publicznej nie może łączyć ról organu prowadzącego postępowanie i strony tego postępowania w tej samej sprawie.
Uzasadnienie
Utrwalone orzecznictwo sądów administracyjnych wyklucza możliwość występowania tego samego podmiotu w roli organu i strony w jednym postępowaniu administracyjnym. Taka sytuacja prowadzi do niedopuszczalności odwołania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (15)
Główne
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.u.i.ś. art. 74 § ust. 3a
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a) i c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 135
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.u.i.ś. art. 74
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 28
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 29
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 127 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 105 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Konstytucja art. 78
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 165
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ administracji nie może łączyć ról organu i strony w tym samym postępowaniu. Status strony w postępowaniu środowiskowym wymaga spełnienia przesłanek z art. 74 ust. 3a u.u.i.ś., a nie tylko bycia właścicielem sąsiednich nieruchomości.
Odrzucone argumenty
Gmina W. jako właściciel sąsiednich nieruchomości ma interes prawny i powinna być stroną postępowania. Przepisy ustawy środowiskowej powinny być interpretowane szerzej, przyznając Gminie status strony. Naruszenie art. 135 p.p.s.a. przez WSA (brak uchylenia decyzji organu I instancji). Naruszenie art. 78 i 165 Konstytucji.
Godne uwagi sformułowania
w jednym postępowaniu nie może mieć miejsca łączenie funkcji procesowych organu prowadzącego postępowanie i strony tego postępowania w demokratycznym państwie prawnym taka zmiana ról procesowych jest niedopuszczalna nie można pogodzić rozważań Sądu I instancji odnoszących się do odebrania Gminie przymiotu strony postępowania administracyjnego na podstawie ogólnych przepisów art. 28 k.p.a. i art. 29 k.p.a. z obowiązującymi przepisami ustawy środowiskowej przez obszar ten rozumie się: 1) działki przylegające bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane przedsięwzięcie; 2) działki, na których w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska; 3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.
Skład orzekający
Piotr Korzeniowski
przewodniczący sprawozdawca
Jerzy Stelmasiak
sędzia
Maciej Kobak
sędzia (del.)
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie statusu strony w postępowaniach administracyjnych, zwłaszcza gdy organ administracji lub jednostka samorządu terytorialnego występuje w roli potencjalnej strony; interpretacja przepisów dotyczących stron w postępowaniach środowiskowych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której organ administracji próbuje jednocześnie być stroną postępowania. Interpretacja art. 74 ust. 3a u.u.i.ś. jest ściśle związana z jego brzmieniem i wymaga analizy konkretnego wpływu przedsięwzięcia na nieruchomość.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego dotyczącego tego, kto może być stroną w postępowaniu administracyjnym, co ma kluczowe znaczenie dla praktyki prawniczej. Wyjaśnia również niuanse interpretacji przepisów środowiskowych.
“Gmina chciała być stroną we własnej sprawie – sąd wyjaśnia, dlaczego to niemożliwe.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII OSK 2973/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-11-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-01-04 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jerzy Stelmasiak Maciej Kobak Piotr Korzeniowski /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Hasła tematyczne Ochrona środowiska Sygn. powiązane II SA/Wr 807/19 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2020-05-07 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2018 poz 2081 art. 74 ust. 3a Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko - tekst jedn. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia WSA (del.) Maciej Kobak Protokolant: asystent sędziego Krzysztof Książek po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Gminy W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 maja 2020 r., sygn. akt II SA/Wr 807/19 w sprawie ze skargi Gminy W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia 20 września 2019 r., nr SKO 4131/51/2019 w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z 7 maja 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt II SA/Wr 807/19 po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 maja 2020 r. sprawy ze skargi Gminy W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu (dalej: SKO w Wałbrzychu, Kolegium) z 20 września 2019 r. nr SKO 4131/51/2019 w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko I. uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie odwoławcze; II. zasądził od SKO w Wałbrzychu na rzecz Gminy W. kwotę 680 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że decyzją z 1 sierpnia 2019 r., nr BOŚ.6220.1.2019, wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta W. przez Kierownika Biura Ochrony Środowiska, Gospodarki Wodnej, Rolnictwa i Leśnictwa, stwierdzono brak potrzeby przeprowadzenia oceny odziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia pod nazwą "Instalacja do przetwarzania odpadów z tworzyw sztucznych", planowanego do realizacji w W. przy ul. C. (dz. nr [...], obręb [...]). Gmina W., reprezentowana przez Prezydenta Miasta W., wniosła od tej decyzji odwołanie domagając się jej uchylenia i wydania rozstrzygnięcia co do istoty sprawy. Po rozpoznaniu tego odwołania, SKO w Wałbrzychu decyzją z 20 września 2019 r., nr SKO 4131/51/2019, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu Gmina W. zarzuciła Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Wałbrzychu m.in. naruszenie art. 138 § 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i nierozpoznanie przez organ odwoławczy pisma mieszkańców z 12 sierpnia 2019 r., które ze względu na treść należało zakwalifikować jako odwołanie, co stanowi postawę do uchylenia, a być może nawet stwierdzenia nieważności decyzji Kolegium w całości na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zarzucono również naruszenie prawa materialnego, tj. wskazanych przepisów ustawy środowiskowej i przepisów rozporządzenia wykonawczego do tego aktu. W odpowiedzi na skargę SKO w Wałbrzychu wniosło o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji uchylając zaskarżoną decyzję wskazał w uzasadnieniu wyroku, że skarga okazała się uzasadniona, aczkolwiek nie z powodów w niej przedstawionych. Wnoszącym skargę na decyzję SKO w Wałbrzychu jest Gmina W. reprezentowana przez Prezydenta Miasta W., który to jako organ I instancji, orzekał w sprawie rozstrzygniętej zaskarżoną do sądu decyzją. Kwestia ta ma przesądzające znaczenie dla oceny legalności tej decyzji. W judykaturze jednolicie przyjmuje się pogląd, że w jednym postępowaniu nie może mieć miejsca łączenie funkcji procesowych organu prowadzącego postępowanie i strony tego postępowania. Sąd I instancji wyjaśnił, że Prezydent W., jako organ administracji, wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji (w ramach tzw. dekoncentracji wewnętrznej Prezydent upoważnił na mocy art. 268a k.p.a. pracownika obsługującego ten organ, w tym przypadku Kierownika Biura Ochrony Środowiska, Gospodarki Wodnej, Rolnictwa i Leśnictwa do załatwienia sprawy w jego imieniu), aby następnie reprezentując jednostkę samorządu terytorialnego, Gminę W., złożyć odwołanie od własnej decyzji. W demokratycznym państwie prawnym taka zmiana ról procesowych jest niedopuszczalna. Jednostka samorządu terytorialnego realizując poprzez swoje organy powierzone jej zadania z zakresu administracji publicznej, a więc w sposób władczy i jednostronny kształtując sytuację prawną podmiotów od niej niezależnych, nie jest następnie uprawniona do wnoszenia środków zaskarżenia od podejmowanych przez jej organy decyzji. Sąd I wskazał, że nie odrzucił niniejszej skargi Gminy W., ponieważ niewątpliwie ma ona obecnie interes w zaskarżeniu skierowanej do niej decyzji SKO w Wałbrzychu. Skoro jednak organ odwoławczy rozpoznał odwołanie podmiotu, któremu nie przysługiwał status strony, zaskarżoną decyzję należało uchylić oraz znieść w tym zakresie postępowanie przed organem odwoławczym. Uzasadniało to uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania odwoławczego zakończonego tą decyzją, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 145 § 3 p.p.s.a. Według Sądu I instancji, przyjęcie tak określonej przyczyny uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania odwoławczego nie stanowi naruszenia zakazu reformationis in peius wynikającego z art. 134 § 2 p.p.s.a., ustanawiającego zasadę niepogorszenia działaniem sądu materialnoprawnej sytuacji podmiotu składającego skargę. W skardze kasacyjnej Gmina W. (dalej: skarżąca kasacyjnie) reprezentowana przez r.pr. zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w części tj. w zakresie w jakim Sąd I instancji umorzył postępowanie odwoławcze wywołane odwołaniem Gminy W., opierając skargę kasacyjną na podstawach wynikających z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucając Sądowi: Naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 3 p.p.s.a. w zw. art. 134 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 29 k.p.a. przez błędne uznanie, że w przedmiotowej sprawie istniała podstawa do umorzenia postępowania odwoławczego, gdyż Gmina W. nie mogła występować jako strona postępowania administracyjnego, a zatem SKO powinno stwierdzić niedopuszczalność odwołania, co skutkowało koniecznością umorzenia postępowania odwoławczego jako niedopuszczalnego, gdy tymczasem na podstawie obowiązujących przepisów prawa oraz stanu faktycznego sprawy Gmina W. została prawidłowo określona jako strona postępowania administracyjnego; 2. art. 145 § 3 p.p.s.a. w zw. art. 127 § 1 k.p.a. przez błędne uznanie, że skarżącemu nie przysługuje prawo odwołania od decyzji, co skutkowało umorzeniem postępowania odwoławczego, pomimo iż od decyzji wydanej w pierwszej instancji stronie służy odwołanie z ostrożności procesowej wskazano również na naruszenie; 3. art. 135 p.p.s.a. przez brak uchylenia przez WSA decyzji Prezydenta Miasta W. z 1 sierpnia 2019 r., BOŚ.6220.1.2019, której uchylenie byłoby zasadne w celu usunięcia naruszenia prawa dla końcowego załatwienia sprawy, gdyż ewentualnie Prezydent Miasta W. nie powinien w ogóle wydać tej decyzji (powinien wyłączyć się ze sprawy), mając na względzie, że przepisy prawa wprost określiły kto powinien być stroną postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji środowiskowej, a sytuacja faktyczna Gminy W. znalazła się w zakresie hipotezy tych przepisów Naruszenie prawa materialnego tj.: 1. art. 74 ust. 3a ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (dalej: ustawa środowiskowa) przez jego niezastosowanie, a w zamian błędne zastosowanie art. 28 k.p.a. i art. 29 k.p.a. przy ustalaniu czy Gmina W. posiada status strony postępowania administracyjnego; 2. art. 78 i art. 165 Konstytucji przez ich niezastosowanie i uznanie, że posiadająca osobowość prawną Gmina nie ma prawa odwołania od decyzji pomimo, iż przepisy prawa materialnego w połączeniu z faktem posiadania prawa własności nieruchomości, której położenie mieści się w zakresie hipotezy tych przepisów, przyznały jej z mocy prawa status strony postępowania administracyjnego Mając na uwadze powyższe wniesiono o: 1. uchylenie wyroku WSA w zaskarżonej części, tj. usunięcie z pkt. I jego sentencji sformułowania "i umarza postępowanie odwoławcze"; 2. zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych; 3. rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Z ostrożności procesowej wniesiono o: 4. uchylenie decyzji Prezydenta Miasta W. z 1 sierpnia 2019 r., BOŚ.6220.1.2019. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Sąd I instancji uznał, że Gmina nie mogła być stroną postępowania administracyjnego, gdyż w "demokratycznym państwie prawnym" niedopuszczalna jest zmiana ról procesowych, a organ administracji nie może jednocześnie być stroną postępowania administracyjnego. Z akt sprawy wynika, że Gmina W. jest właścicielem działek nr [...], które to działki pozostają w zakresie oddziaływania na te działki przez planowaną inwestycję. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, oczywistym jest, że Gmina powinna być stroną postępowania administracyjnego, a odmienne rozważania WSA w tym zakresie, odnoszące się do ustalania jej statusu jako strony na podstawie przepisów k.p.a., są chybione. Gmina jako właściciel sąsiednich nieruchomości ma interes prawny w niniejszej sprawie, chociażby ze względu na potencjalny wpływ planowanej inwestycji na wartość posiadanych nieruchomości. Należy przy tym zauważyć, że uprawnienia Gminy w zakresie posiadanego prawa własności nieruchomości są realizowane w UM w W. z mocy przepisów wewnętrznych przez Biuro Infrastruktury i Nieruchomości (pisma w postępowaniu administracyjnym były kierowane do tej jednostki UM), natomiast Biuro Ochrony Środowiska ma za zadanie wydawanie decyzji środowiskowych. Zatem pomimo, iż formalnie oba biura stanowią część aparatu pomocniczego Prezydent Miasta W., to jednak w rzeczywistości realizują rożne funkcje. Ocena legitymacji procesowej jednostki samorządu terytorialnego powinna być poddana bardzo wnikliwej interpretacji w oparciu o wszechstronnie zbadany, zindywidualizowany stan faktyczny każdej sprawy. Do przyjęcia wniosku, że w danej sprawie podmiot samorządowy pozbawiony jest interesu prawnego i możliwości dochodzenia swoich praw, nie można stosować automatyzmu wynikającego z tego, że jego organ wyposażony został w określone kompetencje ustawowe w zakresie władztwa administracyjnego. Według skarżącej kasacyjnie, nie można pogodzić rozważań Sądu I instancji odnoszących się do odebrania Gminie przymiotu strony postępowania administracyjnego na podstawie ogólnych przepisów art. 28 k.p.a. i art. 29 k.p.a. z obowiązującymi przepisami ustawy środowiskowej. Status strony postępowania w sprawie wydania decyzji środowiskowej wyznaczają przepisy szczegółowe, co oznacza, że ustawodawca przewidział, iż każdy podmiot znajdujący się w określonej sytuacji będzie miał taki status. Przyjmując powyższe stanowisko należy uznać, że Sąd I instancji nie powinien umarzać postępowania odwoławczego, a uwzględniając twierdzenia skarżącego w zakresie konieczności ustalenia czy mieszkańcy okolicznych nieruchomości powinni być stroną odwołania, Sąd słusznie uchylił decyzję SKO - gdyż organ odwoławczy powinien łącznie rozpatrzyć odwołanie wszystkich stron postępowania w jednym postępowaniu odwoławczym. Z powyższego wynika, że uchylenie decyzji SKO przez WSA było słuszne (czego skarżący nie kwestionuje), jednak z innych przyczyn niż wskazał WSA. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym. Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu nie zasługiwały na uwzględnienie. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej. Sąd I instancji nie naruszył art. 145 § 3 p.p.s.a. w zw. art. 134 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 29 k.p.a. przez uznanie, że w przedmiotowej sprawie istniała podstawa do umorzenia postępowania odwoławczego, gdyż Gmina W. nie mogła występować jako strona postępowania administracyjnego, a zatem SKO powinno stwierdzić niedopuszczalność odwołania, co skutkowało koniecznością umorzenia postępowania odwoławczego jako niedopuszczalnego. Nie można zgodzić ze skarżącą kasacyjnie, że na podstawie obowiązujących przepisów prawa, oraz stanu faktycznego sprawy Gmina W. została prawidłowo określona jako strona postępowania administracyjnego. Art. 145 § 3 p.p.s.a. jest przeniesieniem na grunt postępowania sądowoadministracyjnego instytucji obligatoryjnego umorzenia postępowania administracyjnego przewidzianej w art. 105 § 1 k.p.a. Sąd wstępując w rolę organu administracji publicznej, wykonuje przypisany organowi obowiązek (zob. J. Drachal, J. Jagielski, P. Gołaszewski, w: R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2021, s. 759). Prawidłowo wydane orzeczenie Sądu I instancji zastąpiło rozstrzygnięcie SKO w Wałbrzychu i pełni funkcję decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze, bez rozstrzygania sprawy co do jej istoty. Sąd I instancji w okolicznościach niniejszej sprawy zbadał występowanie przesłanek do umorzenia postępowania odwoławczego. Umorzenie postępowania odwoławczego w niniejszej sprawie wynikało ze stwierdzenia istnienia obiektywnej przyczyny bezprzedmiotowości tego postępowania. Ustawa z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. poz. 658) wprowadziła zmianę w zakresie art. 145 p.p.s.a. przez dodanie § 3, który przewiduje umorzenie przez sąd postępowania administracyjnego. Sąd administracyjny wyda takie orzeczenie, jeżeli uchylając decyzję (postanowienie) na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lub art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., jednocześnie stwierdzi istnienie przesłanki umorzenia postępowania administracyjnego. Sąd I instancji wyjaśnił powody dla których uznał, że zaskarżona decyzja SKO w Wałbrzychu z dnia 20 września 2019 r. nr SKO 4131/51/2019 w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko jest niezgodna z prawem, a występujące w sprawie przesłanki umorzenia postępowania powodują, że brak jest prawnych możliwości do wydania aktu w postaci decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty. Zgodzić się należy z Sądem I instancji, który prawidłowo wyjaśnił, że pojęcie strony definiują art. 28 i art. 29 k.p.a., z których wynika, że stroną w postępowaniu administracyjnym nie może być organ powołany z mocy prawa do wydania decyzji administracyjnej w sprawie objętej postępowaniem. Nie ma przy tym znaczenia, że Prezydent Miasta W. wnosząc odwołanie reprezentuje daną gminę, której jest organem wykonawczym. Tym samym skoro Gmina W. reprezentowana przez Prezydenta Miasta nie mogła występować jako strona w postępowaniu administracyjnym w niniejszej sprawie, to tym samym Kolegium, rozpoznając odwołanie złożone przez Gminę, powinno stwierdzić niedopuszczalności takiego odwołania z przyczyn podmiotowych na podstawie art. 134 k.p.a. W takim przypadku brak interesu prawnego Gminy W. jest oczywisty. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 2. petitum skargi kasacyjnej. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że w tej samej sprawie organ administracji publicznej nie może występować w dwóch rolach jako organ prowadzący postępowanie (administrujący) i jako strona. Ról tych co do zasady nie można łączyć. Nie jest dopuszczalne, aby ten sam podmiot zajmował raz pozycję organu, innym razem strony, w zależności od etapu sprawy z zakresu administracji publicznej (wyroki NSA: z 9 października 2013 r., sygn. akt II OSK 1082/12, 16 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 1387/12, 2 sierpnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2680/15, z 27 czerwca 2005 r. sygn. akt OSK 1555/04, postanowienia NSA: z 28 maja 2008 r. sygn. akt I OSK 551/08, z 22 października 2009 r. sygn. akt I OSK 1406/09, z 27 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 964/11, z 20 marca 2012 r. sygn. akt II OSK 652/12). Stroną w postępowaniu administracyjnym nie może być organ powołany z mocy prawa do wydania decyzji administracyjnej w sprawie objętej postępowaniem. W ustawowej roli organu orzekającego nie ma miejsca na jego własny interes prawny lub obowiązek nawet wówczas, gdyby w rzeczywistości decyzja jednak dotykała bezpośrednio lub pośrednio jego praw lub obowiązków (zob. wyrok NSA z 12.05.2022 r., II OSK 1106/19, LEX nr 3354191). Skoro podmiot (Gmina W., reprezentowana przez Prezydenta Miasta W.) składając odwołanie w niniejszej sprawie nie miała przymiotu strony w postępowaniu, to organ odwoławczy powinien zastosować art. 134 k.p.a. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt 3. petitum skargi kasacyjnej. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowane jest stanowisko, że naruszenie art. 135 p.p.s.a. nie może być przedmiotem skutecznego zarzutu skargi kasacyjnej, ponieważ wspomniany przepis uprawnia sąd administracyjny, a nie wnoszącego skargę na ściśle określony akt lub czynność organu administracji publicznej (por. wyroki NSA z: 12 marca 2013 r., I OSK 1199/12, 11 grudnia 2014 r., II GSK 1979/13, 17 maja 2018 r., I FSK 205/18). Art. 135 p.p.s.a. stanowi, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że powyższy przepis nie tworzy podstawy do wystąpienia z wnioskami w skardze do żądania uchylenia decyzji wydanej w pierwszej instancji. Przepis art. 135 p.p.s.a. wyznacza jedynie zakres kompetencji orzeczniczych sądu, uzależniając uruchomienie przewidzianych przez ustawę środków od "niezbędności" końcowego załatwienia sprawy, której dotyczy skarga. Ustalenie, że poza zaskarżonym aktem konieczne jest jeszcze wzruszenie (zweryfikowanie) innych aktów organu administracji, powoduje po stronie sądu obowiązek zastosowania tego przepisu (por. wyrok NSA z 3 lutego 2011 r., II GSK 50/10). W sytuacji, gdy sąd nie korzysta z przepisu art. 135 p.p.s.a., to znaczy nie uchyla lub nie stwierdza nieważności decyzji organu pierwszej instancji, w sentencji wyroku nie zamieszcza się rozstrzygnięcia co do takiej decyzji (por. postanowienie NSA z 13 września 2012 r., I OZ 677/12). Już to powoduje, że omawiany zarzut należy uznać za chybiony. Dodatkowo można jednak dodać, że stawiając ten zarzut skarżąca kasacyjnie nie dostrzega istoty regulacji zawartej w przytoczonym przepisie, sprowadzającej się - jak już wskazywano - do umożliwienia zastosowania środków pozostających do dyspozycji sądu administracyjnego do aktów administracyjnych innych niż te wskazane bezpośrednio w skardze, a tym samym do rozszerzenia zakresu kontroli sprawowanej przez ten sąd na wszelkie postępowania, o ile są prowadzone w granicach danej sprawy. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 74 ust. 3a ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jedn.: Dz.U. z 2018 r., poz. 2081 ze zm., dalej: u.u.i.ś.). Regulacja art. 74 ust. 3a, u.u.i.ś. stanowi wyjątek od ogólnej zasady ustalenia stron postępowania z art. 28 k.p.a. i jako wyjątek musi być interpretowana ściśle (zob. wyrok NSA z 5.04.2022 r., III OSK 713/21, LEX nr 3336848.). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika, czy w odniesieniu do Gminy jako właściciela nieruchomości sąsiednich zostały spełnione przesłanki z art. 74 ust. 3a u.u.i.ś. Celem dokonania oceny, czy dany podmiot będzie miał przymiot strony w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, konieczne jest ustalenie do jakich nieruchomości przysługuje mu prawo rzeczowe oraz - jeśli nie graniczą one z terenem planowanego przedsięwziecia - jakie jest ich aktualne i potencjalne przeznaczenie, czy z uwagi na usytuowanie w stosunku do terenu planowanej inwestycji, spowoduje ona w konsekwencji przekroczenie standardów jakości środowiska na tych nieruchomościach lub może wprowadzić ograniczenia w ich zagospodarowaniu (por. wyrok NSA z 12.01.2021 r., III OSK 3364/21, LEX nr 3124109). Uszło uwadze autora skargi kasacyjnej, że przesłanką pozwalającą na zastosowanie przez organ art. 74 ust. 3a, u.u.i.ś. nie jest "bycie właścicielem sąsiednich nieruchomości". Zgodnie z art. 74 ust. 3a, u.u.i.ś., stroną postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Przez obszar ten rozumie się: 1) działki przylegające bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane przedsięwzięcie; 2) działki, na których w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska; 3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. Dana nieruchomość musi znajdować się w obszarze na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. W art. 74 ust. 3a, u.u.i.ś. nie występuje pojęcie nieruchomości sąsiedniej na które powołano się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Nie jest zasadny zarzut dotyczący naruszenia art. art. 78 i art. 165 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) przez ich niezastosowanie. Odnosząc się do tego zarzutu wyjaśnić należy, że w orzecznictwie NSA wyrażono pogląd, który podziela Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tym składzie, według którego "Nie doszło także do naruszenia art. 78 Konstytucji RP. Zgodnie z tym przepisem każda ze stron ma prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji, zaś wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżania określa ustawa. W świetle zacytowanej treści przepisu nie powinno budzić wątpliwości, iż o jego naruszeniu można by mówić wówczas, gdyby tak została ukształtowana regulacja prawna (a nie jej stosowanie), że stronę postępowania pozbawiono by możliwości zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości nie wyłącza konstytucyjnej zasady zdefiniowanej w art. 78 Konstytucji RP. Z przepisu tego nie można także wywodzić istnienia interesu prawnego do zaskarżenia decyzji wydanych w I instancji. Uszło bowiem uwadze autora skargi kasacyjnej, że w przepisie tym mowa jest o "każdej ze stron", a kwestię posiadania przymiotu strony wywieść należy nie z Konstytucji, lecz z ustaw regulujących przedmiot określonego postępowania". (zob. wyrok NSA z 22.03.2012 r., II GSK 124/11, LEX nr 1137858). Art. 165 Konstytucji składa się z dwóch jednostek redakcyjnych w postaci ustępów o zróżnicowanej treści normatywnej. Pozostając związanym podstawami wniesionej kasacji Naczelny Sąd Administracyjny nie ma kompetencji do tego aby we własnym zakresie konkretyzować zarzuty skargi kasacyjnej, uściślać je bądź w inny sposób korygować, bowiem to do autora skargi kasacyjnej należy podanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji. W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI