II SA/Lu 776/20
Podsumowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę spółki z o.o. sp. k. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie warunków zabudowy dla budynku handlowo-usługowego, uznając spełnienie przesłanek z art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Spółka złożyła skargę na decyzję o warunkach zabudowy dla budynku handlowo-usługowego, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym brak zbadania interesów osób trzecich i naruszenie zasady dobrego sąsiedztwa. Sąd uznał, że wadliwe doręczenie decyzji organu I instancji pełnomocnikowi spółki nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż spółka wniosła odwołanie w terminie. Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo ustalił warunki zabudowy, uwzględniając analizę urbanistyczną i przepisy prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie rozpoznał skargę L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta L. o warunkach zabudowy dla budynku handlowo-usługowego. Skarżąca spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 10, 77, 109 k.p.a.) oraz przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 6 ust. 2 pkt 2, art. 61 ust. 1 pkt 1), w szczególności poprzez niezbadanie interesów osób trzecich i naruszenie zasady dobrego sąsiedztwa. Sąd analizując zarzuty, uznał, że wadliwe doręczenie decyzji organu pierwszej instancji pełnomocnikowi skarżącej spółki, mimo naruszenia art. 40 § 2 k.p.a., nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ spółka skutecznie wniosła odwołanie. Sąd podkreślił, że decyzja organu I instancji weszła do obrotu prawnego i wywołała skutki prawne. Odnosząc się do zarzutów merytorycznych, Sąd stwierdził, że organ prawidłowo ustalił warunki zabudowy, opierając się na analizie urbanistycznej i przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury, w tym dotyczące parametrów zabudowy, linii zabudowy, szerokości elewacji frontowej, wysokości budynku i geometrii dachu. Sąd uznał, że planowana inwestycja wpisuje się w ład przestrzenny i stanowi kontynuację funkcji usługowej w obszarze analizowanym, a zarzuty dotyczące braku zbadania interesów osób trzecich i naruszenia zasady dobrego sąsiedztwa są niezasadne, gdyż kwestie te są regulowane przepisami Prawa budowlanego, a decyzja o warunkach zabudowy nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich. W konsekwencji, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Wadliwe doręczenie decyzji organu I instancji pełnomocnikowi strony, zamiast bezpośrednio stronie, stanowi naruszenie art. 40 § 2 k.p.a., jednakże nie zawsze ma istotny wpływ na wynik sprawy. Jeśli strona mimo wadliwego doręczenia skutecznie wniosła odwołanie, naruszenie to nie uzasadnia uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że wadliwe doręczenie decyzji organu I instancji pełnomocnikowi strony, zamiast bezpośrednio stronie, stanowi naruszenie art. 40 § 2 k.p.a. Jednakże, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, takie naruszenie nie zawsze prowadzi do uchylenia decyzji, jeśli nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. W rozpatrywanej sytuacji, skarżąca spółka skutecznie wniosła odwołanie od decyzji organu I instancji, co oznacza, że wadliwość doręczenia nie uniemożliwiła jej skorzystania ze środków zaskarżenia. Dlatego też, sąd nie zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.p.z.p. art. 61 § 1
Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
P.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
k.p.a. art. 10 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 40 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 109 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.p.z.p. art. 6 § 2
Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
u.p.z.p. art. 54
Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
u.p.z.p. art. 64
Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
rozp. ws. warunków zabudowy art. 3 § 1
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
rozp. ws. warunków zabudowy art. 4 § 1
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
rozp. ws. warunków zabudowy art. 5 § 1
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
rozp. ws. warunków zabudowy art. 6 § 1
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
rozp. ws. warunków zabudowy art. 7 § 1
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
rozp. ws. warunków zabudowy art. 8
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
rozp. ws. warunków zabudowy art. 9 § 2
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
P.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawidłowe ustalenie warunków zabudowy zgodnie z analizą urbanistyczną i przepisami prawa. Spełnienie zasady dobrego sąsiedztwa. Wadliwe doręczenie decyzji organu I instancji pełnomocnikowi nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż strona wniosła odwołanie w terminie.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 40 § 2 k.p.a. poprzez wadliwe doręczenie decyzji organu I instancji. Naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie pełnomocnikowi zapoznania się z materiałem dowodowym. Naruszenie art. 109 § 1 k.p.a. i § 9 ust. 2 rozporządzenia ws. warunków zabudowy poprzez niedołączenie załącznika graficznego do decyzji. Naruszenie art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. poprzez niezbadanie interesów osób trzecich. Naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że planowana inwestycja spełnia zasadę dobrego sąsiedztwa.
Godne uwagi sformułowania
Decyzja o warunkach zabudowy nie jest decyzją uznaniową. Każdy sposób zagospodarowania nieruchomości jest dopuszczalny, o ile nie jest sprzeczny z obowiązującymi przepisami. Ochrona osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy następuje w granicach określonych przepisami szczególnymi. Zasada dobrego sąsiedztwa nie oznacza bezwzględnego obowiązku kontynuacji dominującej funkcji zabudowy.
Skład orzekający
Bogusław Wiśniewski
przewodniczący sprawozdawca
Jerzy Parchomiuk
sędzia
Marcin Małek
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących doręczeń w postępowaniu administracyjnym, ocena wpływu naruszeń proceduralnych na wynik sprawy, zasada dobrego sąsiedztwa w kontekście decyzji o warunkach zabudowy, ochrona interesów osób trzecich na etapie planowania przestrzennego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki postępowania administracyjnego i planowania przestrzennego, a jego zastosowanie może być ograniczone do podobnych stanów faktycznych i prawnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy kluczowych kwestii proceduralnych w postępowaniu administracyjnym, takich jak skutki wadliwego doręczenia, oraz merytorycznych aspektów planowania przestrzennego, w tym zasady dobrego sąsiedztwa i ochrony interesów osób trzecich. Jest to interesujące dla prawników procesualistów i specjalistów od prawa budowlanego.
“Wadliwe doręczenie decyzji administracyjnej – czy zawsze oznacza jej nieważność? WSA w Lublinie wyjaśnia.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
II SA/Lu 776/20 - Wyrok WSA w Lublinie Data orzeczenia 2021-04-13 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2020-12-15 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie Sędziowie Bogusław Wiśniewski /przewodniczący sprawozdawca/ Jerzy Parchomiuk Marcin Małek Symbol z opisem 6153 Warunki zabudowy terenu Hasła tematyczne Zagospodarowanie przestrzenne Planowanie przestrzenne Sygn. powiązane II OSK 179/22 - Wyrok NSA z 2023-02-14 II OZ 814/21 - Postanowienie NSA z 2021-11-23 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 256 art. 10, art. 16, art. 40 par. 2, art. 109 par. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2019 poz 1922 par. 3, par. 4, par. 6, par. 8, par. 9 Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 21 grudnia 2016 r. w sprawie zasadniczych wymagań dotyczących ograniczenia stosowania niektórych niebezpiecznych substancji w sprzęcie elektrycznym i elektronicznym - t.j. Dz.U. 2020 poz 293 art. 1 ust. 2 pkt 8, art. 2 pkt 1, art. 54 pkt 2 lit. d, art. 61 ust. 1, art. 64 Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk Asesor WSA Marcin Małek po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2020 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. Prezydent Miasta L. po rozpatrzeniu wniosku K. W. ustalił warunki zabudowy dla inwestycji budowlanej polegającej na budowie budynku handlowo-usługowego (o powierzchni sprzedaży 1500 m2) wraz z niezbędną infrastrukturą i zagospodarowanie terenu, na działce nr ewid. [...], położonej w L. przy ul. [...]. Organ określił wielkość powierzchni zabudowy max 36,7%, udział powierzchni biologicznie czynnej min.20%, szerokość elewacji frontowej do 82m z zapewnieniem rozczłonkowania lica tej ściany na sekwencje o szerokości max.33,2m, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej do 8m w poziomie gzymsu/okapu i dach plaski lub wielopołaciowy o nachyleniu do 20° z kalenicą na wysokości max. 9,7m. Po rozpoznaniu odwołania L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] października 2020r. rozstrzygnięcie organu I instancji utrzymało w mocy. Kolegium wskazało, że w myśl art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku, gdy co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; teren ma dostęp do drogi publicznej; istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1 oraz decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. W ocenie organu odwoławczego wszystkie te warunki zostały spełnione, co potwierdza analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu przeprowadzona na wyznaczonym zgodnie z § 3 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2013 r. Nr 164, poz.1588), obszarze analizowanym. Jego granice wyznaczono się na kopii mapy zasadniczej w skali 1:1000, w odległości nie mniejszej, niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów, w tym przypadku 127m. W obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa jedno i wielorodzinna wraz z towarzyszącymi formami zabudowy usługowej. W bezpośrednim sąsiedztwie planowanego obiektu usługowo-handlowego znajduje się sklep odwołującej się Spółki. Fakt ten dodatkowo świadczy o istniejącej analogii funkcjonalnej oraz o spełnieniu przesłanki dobrego sąsiedztwa. W ocenie Kolegium planowane przedsięwzięcie nie tylko będzie stanowiło wzbogacenie asortymentu dostępnych w obszarze analizowanym usług, ale również przyczyni się do zwiększenia ich konkurencyjności. Wyznaczenie w powyższy, prawidłowy sposób terenu analizy pozwoliło na odnalezienie analogii funkcjonalnej do planowanej zabudowy. Część terenu inwestycji objęta jest ochroną konserwatorską, jako stanowisko archeologiczne. Projekt decyzji uzyskał w tym zakresie pozytywną opinię Miejskiego Konserwatora Zabytków (k. 155-156). Obszar inwestycji nie jest położony na terenach górniczych, narażonych na niebezpieczeństwo powodzi oraz zagrożonych osuwaniem się mas ziemi. Powyższe oznacza, że planowana inwestycja znajduje analogię funkcjonalną w objętym analizą urbanistyczną terenie, gdyż wpisuje się w dominującą na tym terenie funkcję mieszkalną oraz usługową o zróżnicowanym charakterze. Kolegium nie dopatrzyło się także nieprawidłowości w ustaleniu parametrów inwestycji. Wyjaśniło, że obowiązującą linię nowej zabudowy zgodnie z § 4 ust. 1 Rozporządzenia wyznaczono w odległości 14 m od granicy pasa drogowego ul. [...], na przedłużeniu linii wyznaczonej przez najgłębiej zlokalizowany budynek usługowy. W uwagi na fakt, że odległość istniejącej zabudowy od wskazanego pasa drogowego wynosi od 5 m do 14 m ustalenie organu należy uznać za prawidłowe. Z kolei zgodnie z § 5 ust. 1 Rozporządzenia, wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego. Także i w tym wypadku prawodawca dopuszcza wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy urbanistycznej (§ 5 ust. 2 Rozporządzenia). W przedmiotowej sprawie wielkość powierzchni zabudowy w obszarze analizowanym wynosi średnio 33,6 % (wielkości wahają się od 18,2% do 45,1% - obliczenia wskaźników zabudowy). Tym samym przyjęty w zaskarżonej decyzji wskaźnik intensywności zabudowy 36,7% planowany przez inwestora, a następnie ustalony przez organ I instancji przy zapewnieniu powierzchni biologicznie czynnej na poziomie 20% powierzchni działki jest dopuszczalne i prawidłowe. Szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, dla nowej zabudowy ustala się na podstawie § 6 ust. 1 Rozporządzenia, na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Zgodnie zaś z § 6 ust. 2 Rozporządzenia dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy urbanistycznej. W przedmiotowej sprawie szerokość elewacji frontowej budynków usługowych w obszarze analizowanym wynosi średnio 23,1 m (wahając się od 7,0 m do 60 m ). Kolegium podzieliło ocenę organu I instancji, że zwiększenie szerokości fasady projektowanego budynku znacznie powyżej średniej do 82 m (zgodnie z wnioskiem) uzasadnione jest specyficznymi cechami geometrycznymi nieruchomości, która posiada trójkątny kształt, a tym samym wyraźnie zróżnicowane odległości poszczególnych części działki od pasa drogowego zasadne było wyrażenie zgody na wyznaczenie szerokości elewacji frontowej w sposób odbiegający od występującej średniej. Należy również wziąć pod uwagę fakt, że na działce sąsiedniej znajduje się obiekt handlowy o szerokości frontu 60 m i to bez rozczłonkowanego lica ściany frontowej, jak w rozpatrywanej sprawie. Wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy według § 7 ust. 1-4 Rozporządzenia jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Wysokość tą mierzy się od średniego poziomu terenu przed głównym wejściem do budynku. Jeżeli zaś wskazana wysokość na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas przyjmuje się jej średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym. Stosownie do § 7 ust. 4 dopuszcza się wyznaczenie innej wysokości, o której mowa w ust. 1, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1. W przedmiotowej sprawie wysokość górnej krawędzi istniejących w wyznaczony do analizy obszarze budynków usługowych mieści się w granicach od 5 m do 10 m, a średnio wynosi 8 m w poziomie gzymsu/okapu, co oznacza, że analiza w pełni uzasadnia wyznaczenie powyższego wskaźnika na poziomie średniej. W ocenie organu prawidłowo wyznaczono również parametry dotyczące geometrii dachu, tj. kąta nachylenia, wysokość kalenicy i układu połaci dachowych planowanego budynku. § 8 Rozporządzania stanowi, że powyższe cechy ustala się odpowiednio do geometrii dachów występujących na obszarze analizowanym. Z uwagi występowanie w obszarze analizowanym obiektów usługowych przykrytych dachami płaskimi oraz wielopołaciowymi o nachyleniu do 20° z kalenicami na wysokości od 8 m do 11,5 m, ustalono dla planowanej inwestycji przekrycie odpowiadające wskazanym wskaźnikom - płaskie lub wielopołaciowe o nachyleniu do 20° z kalenicą na poziomie parametrów średnich, tj. maksymalnie 9,7 m. Rozwiązanie takie jest w pełni uzasadnione i prawidłowe. Kolegium zaznaczyło, że teren inwestycji posiada dostęp do drogi publicznej kategorii wojewódzkiej ul. [...], z którą bezpośrednio graniczy. Przy czym ostateczną sposób obsługi komunikacyjnej będzie odbywać się na warunkach uzgodnionych z Zarządcą Drogi przed uzyskaniem pozwolenia na budowę. Teren inwestycji posiada dostęp do istniejących sieci i urządzeń infrastruktury technicznej (k. 3, mapa - załącznik nr 3 do decyzji - k. 167). W kwestii dotyczącej zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc postojowych, organ zdecydował o powiązaniu ilości miejsc parkingowych z powierzchnią użytkową usług - 1 miejsce parkingowe na 25 m2 powierzchni użytkowej usług. Dodatkowo wskazano na konieczność zapewnienie miejsc postojowych dla osób niepełnosprawnych oraz miejsc dla rowerów. Rozwiązanie powyższe uznano za poprawne, jednocześnie zaznaczając, że kwestia dotycząca ilości miejsc parkingowych w stosunku do ilości powierzchni użytkowej usług nie została ściśle uregulowana w przepisach dotyczących planowania i zagospodarowania przestrzennego. Powiązanie ilości miejsc postojowych z powierzchnią użytkową jest rozwiązaniem stosowanym w tego typu decyzjach i może być uznane za zgodne z prawem. Poza tym na etapie decyzji planistycznej nie wszystkie szczegóły zabudowy muszą być ustalone w sposób ścisły. Kolegium podkreśliło, że przed wydaniem decyzji dokonano stosownych uzgodnień z zarządców drogi, a także Miejskim Konserwatorem Zabytków. Podzieliło natomiast zarzut błędnego doręczenia przedmiotowej decyzji Spółce pomimo ustanowienia pełnomocnika. Zwróciło jednak uwagę ze pełnomocnik wniósł w terminie odwołanie, a w postępowaniu przed organem II instancji zapewniono wszystkim stronom, w tym reprezentowanej przez pełnomocnika Spółce czynny udział w postępowaniu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego L. Sp. z o.o. sp. zarzuciła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego naruszenie : przepisów postępowania, tj. art. 7, 10 § 1, 77 § 1 kpa poprzez ich niezastosowanie; art. 109 § 1 kpa w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 roku Nr 164, poz. 1588), poprzez jego niezastosowanie. ;art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2020 r. poz. 293 ze zm.) poprzez jego niezastosowanie oraz art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że planowana inwestycja spełnia zasadę dobrego sąsiedztwa. Według skarżącej lokalizacja przedmiotowej inwestycji stwarza realne zagrożenie dla korzystania z przysługującego jej prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości sąsiedniej. Korzystanie z planowanych w inwestycji obiektu handlowego przez masową klientelę będzie stanowiło dla właścicieli nieruchomości sąsiednich znaczący dyskomfort oraz uciążliwość, nie wspominając o spadku wartości tych nieruchomości przez wzgląd na kłopotliwe sąsiedztwo (hałas do późnych godzin, wibracje, liczne śmieci oraz zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi z uwagi na wzmożony ruch samochodowy, zanieczyszczenie środowiska). Tymczasem w toku postępowania w ogóle nie była badana kwestia interesów osób trzecich, które planowana inwestycja może naruszać. Ograniczono się do stwierdzenia, że inwestycję należy zaprojektować w sposób zapewniający ochronę przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne i promieniowanie, a także zanieczyszczenia powietrza i gleby. Jest rzeczą oczywistą, że tego rodzaju inwestycja niejako ze swej natury takie uciążliwości powoduje, a organ prowadzący postępowanie tej sprzeczności nie zauważa, naruszając w ten sposób dyspozycje cytowanego przepisu art. 6 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ponadto potencjalni nabywcy nieruchomości, wiedząc o niniejszej decyzji, która stwarza realną możliwość zrealizowania inwestycji z pewnością nie będą skłonni inwestować w nieruchomości w tym rejonie miasta. W tym zaś sensie planowana inwestycja nie spełnia zasady dobrego sąsiedztwa wymagającej dostosowania nowej zabudowy do wyznaczonych przez zastany w danym miejscu stan dotychczasowej zabudowy, a także do cech i parametrów o charakterze urbanistycznym (zagospodarowanie obszaru), a w dalszej kolejności architektonicznym (ukształtowanie obiektów). W niniejszej sprawie tego nie wykazano, a po realizacji planowanej inwestycji ukształtowanie przestrzeni na omawianym terenie nie będzie tworzyć harmonijnej całości, bowiem rodzaj planowanej działalności i gabaryty planowanej inwestycji nie komponują się z zastanym ładem przestrzennym. Powstaną zagrożenia dla bezpieczeństwa osób trzecich i spore utrudnienia i uciążliwości dla okolicznych właścicieli nieruchomości. W okolicy dominuje zabudowa usługowa i akurat powstanie kolejnego pawilonu tego rodzaju z zasadą dobrego sąsiedztwa koliduje. Naruszenie jej chronionego prawem interesu narusza dyspozycję art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym , bowiem prawo własności jest chronione zarówno przez Konstytucję RP, jak również przepisy prawa cywilnego. Uzasadniając naruszenie art.7 kpa skarżąca wskazał, że nie wyjaśniono wystarczająco, czy planowana inwestycja będzie miała wpływ na nieruchomości zlokalizowane w jej sąsiedztwie, jak wydana decyzja wpłynie na możliwość korzystania z tych nieruchomości. Wskazano co prawda, iż inwestycja nie powinna pogorszyć istniejącego stanu środowiska oraz stwarzać uciążliwości powodowanych przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne i promieniowanie, jednakże w żaden sposób to stwierdzenie nie rozwiewa wątpliwości w tym względzie. Również brak dołączenia wyników analizy urbanistycznej, niczego w tej materii nie wyjaśniają. Odnośnie naruszenia art. 10 kpa skarżąca wskazała, że organ I instancji zignorował obecność i udział w postępowaniu jej pełnomocnika, nie doręczając mu korespondencji w sprawie oraz decyzji, pomimo skutecznego złożenia pełnomocnictwa. Stosownie natomiast do treści art. 40 § 2 kpa jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi i przepis ten nie dopuszcza żadnych wyjątków. W ocenie skarżącej została w ten sposób pozbawiona możliwości działania w sprawie, z uwagi na faktyczne wyłączenie z niej ustanowionego przez siebie pełnomocnika, który nie mógł podejmować działań w postępowaniu. Wskazując na naruszenie art. 109 kpa skarżąca zauważyła, że decyzję doręcza się stronom na piśmie lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Przepisy kpa nie przewidują doręczania decyzji stronie w kserokopii czy w odpisie. Decyzje stronie doręcza się zawsze w oryginale z własnoręcznym podpisem osoby reprezentującej organ (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lipca 2014 roku sygn. akt I OSK 898/13). Natomiast w myśl § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wyniki analizy, o której mowa w § 3 ust. 1, zawierające część tekstową i graficzną, stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy. Z treści cytowanego przepisu wynika zatem, że wyniki analizy urbanistycznej stanowią integralną część decyzji o warunkach zabudowy, nie zostały jednak doręczone wraz z decyzją, wskazując jedynie w treści decyzji, iż są one do wglądu w aktach sprawy. Brak przedmiotowej analizy uniemożliwia stronom weryfikację prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia, bowiem analiza urbanistyczna stanowi główną i kluczową część decyzji ustalającej warunki zabudowy. Ostatecznie wskazując na powyższe uchybienia skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji Prezydenta Miasta L.. Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoją argumentację i wniosło o jej oddalenie. Wojewódki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Nie może budzić wątpliwości, że doręczanie w toku postępowania pism bezpośrednio stronie zamiast ustanowionemu przez nią pełnomocnikowi stanowi naruszenie art. 40 § 2 kpa. Przepis ten stanowi jednoznacznie, ze jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Jeśli zatem pełnomocnik zgłasza swój udział w postępowaniu przed doręczeniem decyzji stronie organ jest zobowiązany do doręczenia tej decyzji ustanowionemu pełnomocnikowi. Rzeczywiście w orzecznictwie wyrażano pogląd, że doręczenie w takiej sytuacji decyzji tylko stronie nie wywołuje skutków prawnych, co oznacza, że bieg terminu do złożenia środka odwoławczego warunkuje dopiero prawidłowe doręczenie orzeczenia ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi strony. W tej sytuacji doręczenie decyzji stronie zamiast ustanowionemu przez nią pełnomocnikowi ma dla niej wymiar wyłącznie informacyjny, strona zostaje tylko poinformowana o treści orzeczenia. Skutki prawne związane z doręczeniem rozstrzygnięcia rozpoczynają się natomiast dopiero z datą skutecznego doręczenia orzeczenia ustanowionemu przez stronę pełnomocnikowi (por. wyroki NSA z 21 listopada 2014 r. I OSK 1855/13 i 13 września 2017 r., II OSK 59/16 opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych ). Powyższe stanowisko jest wyrazem założenia, że strona postępowania administracyjnego, ustanawiająca pełnomocnika, chroni się przed skutkami nieznajomości prawa, a jeżeli organ administracji pomija pełnomocnika w toku czynności postępowania administracyjnego, to niweczy skutki staranności strony w dążeniu do ochrony swych praw i interesów oraz otrzymania takiej ochrony prawnej, jaką powinna ona uzyskać w państwie prawa. Podzielając pogląd o wadliwości działania organu, pomijającego udział pełnomocnika, poprzez zaniechanie doręczenia decyzji, Sąd rozpatrujący niniejszą skargę podziela jednak pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 sierpnia 2020r. ( I GSK 1049/20, także postanowienie NSA z dnia 24 stycznia 2020r. I OSK 3782/18 opubl. w CBOSA) co do skutków takiego naruszenia. Według Sądu nie można przyjąć, że decyzja organu I instancji doręczona stronie z pominięciem ustanowionego pełnomocnika nie wywołuje żadnych skutków prawnych, a w szczególności, że tak doręczona decyzja nie wchodzi do obrotu prawnego. Koncepcja "wejścia decyzji do obrotu prawnego" nie jest związana z prawidłowym tj. zgodnym z przepisami prawa doręczeniem decyzji, lecz z dokonaniem czynności doręczenia polegającej na uzewnętrznieniu woli organu wobec podmiotu usytuowanego poza organem administracji i to niekoniecznie nawet wobec jej adresata. Wydanie decyzji i jej doręczenie powoduje związanie organu, o którym mowa w art. 110 kpa. Wchodzi do obrotu i wywołuje skutki prawne również decyzja doręczona wadliwie np. z naruszeniem przepisów o doręczeniach, z pominięciem niektórych stron, bądź ich pełnomocników. Wchodzi do obrotu i wywołuje skutki prawne również decyzja doręczona jedynie "do wiadomości" (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2009 r. w sprawie I OSK 453/08, Lex nr 529931 oraz z dnia 26 lipca 2013 r. w sprawie II OSK 718/12). Wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie nie jest dopuszczalne ponowne poprawne dokonywanie doręczenia w miejsce wcześniejszego wadliwego. Nie jest też dopuszczalne przykładowo ponowne dokonywanie tej czynności wobec stron pominiętych przy wcześniejszym akcie doręczenia. Czynność doręczenia decyzji polegająca na skierowaniu jej do podmiotów usytuowanych na zewnątrz organu musi mieć charakter jednorazowy. Zdaniem Sądu przyjęcie innej koncepcji godziłoby, bowiem w zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych określoną w art. 16 kpa. Zgodnie z tą zasadą decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Wynikająca z powyższej normy zasada ma podstawowe znaczenie dla stabilizacji wynikających z niej skutków prawnych. Stwarza domniemanie mocy obowiązującej decyzji polegające na tym, że decyzje obowiązują tak długo, dopóki nie zostaną uchylone lub zmienione przez nową decyzję. Jeżeli strony, którym doręczono decyzje, nawet z naruszeniem obowiązujących w tym zakresie przepisów, nie wniosły odwołania, decyzja staje się ostateczna, a jej wzruszenie może nastąpić wyłącznie w ramach trybów nadzwyczajnych. Umożliwienie organowi ponownego doręczenia decyzji w miejsce wcześniejszego wadliwego prowadziłoby do skutków niemożliwych do zaakceptowania w świetle zasad postępowania administracyjnego. Takie kolejne doręczenie umożliwiałoby uruchomienie trybu zwykłego odwoławczego już po uzyskaniu przez decyzję administracyjną cechy ostateczności. Nie ma podstaw do przyjmowania fikcji braku doręczenia, ani możliwości ponawiania tej czynności przez organ. Czynność doręczenia decyzji po jej wydaniu ma charakter jednorazowy i wywołuje określone skutki prawne wobec wszystkich stron postępowania i to niezależnie od ich udziału w sprawie, czy prawidłowości dokonanego doręczenia. Również tutaj sąd zwrócił uwagę, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym odnoszącym się do naruszenia art. 40 § 2 kpa akcentuje się gwarancyjny charakter przepisów dotyczących doręczeń. Wskazuje się, że ich celem jest przede wszystkim zagwarantowanie praw strony do rzetelnego i prawidłowego postępowania oraz że strona nie może ponosić negatywnych konsekwencji zaniedbań organów. W sytuacji jednak, gdy wadliwość doręczenia nie powoduje negatywnych konsekwencji dla strony, a zwłaszcza nie pozbawia jej możliwości skorzystania ze środków zaskarżenia, to nie ma podstaw do eliminowania decyzji tylko z tego względu (przykładowo wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 4 kwietnia 2008 r. w sprawie II GSK 3/08, z dnia 28 kwietnia 2009 r. w sprawie II GSK 887/08, z dnia 6 listopada 2008 r. w sprawie II GSK 463/08). Celem normy zawartej w art. 40 § 2 kpa nakazującej doręczenie decyzji pełnomocnikowi, wówczas, gdy został on ustanowiony, jest zwolnienie strony z obowiązku osobistego prowadzenia sprawy. Ocena skutków pominięcia pełnomocnika w sprawie w każdym przypadku zależy natomiast od okoliczności danej sprawy, długotrwałości pominięcia i etapu postępowania, w którym doszło do takiego naruszenia. Artykuł 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U z 2019r. poz. 2325 ) uprawnia sąd administracyjny do uchylenia zaskarżonej decyzji wówczas, gdy naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie skarżący takiego wpływu na wynik sprawy nie wykazał. Jest oczywiste, że wadliwość doręczenia decyzji nie uniemożliwiła stronie wniesienia odwołania, albowiem spółka wywiodła odwołanie w terminie, czego przecież organy nie kwestionowały. Tym samym nie ma podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) z powodu naruszenia art. 40 § 2 kpa. W tym kontekście nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut skargi naruszenia art. 10 kpa, poprzez uniemożliwienie pełnomocnikowi skarżącej zapoznanie się z zebranym materiałem dowodowym oraz niezapewnieniem prawa do wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów. W orzecznictwie wielokrotnie już podkreślano, że zarzut naruszenia uregulowań zawartych art. 10 § 1 kpa może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy. Innymi słowy strona musi wykazać, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny (wyrok NSA z 16 grudnia 2020 r. sygn. akt II OSK 1767/18 opubl. w CBOSA). Skarżąca kasacyjnie spółka w niniejszej sprawie nie dowiodła, aby z uwagi na brak zawiadomienia, nie mogła dokonać określonych czynności procesowych, które miałyby istotne znaczenie w sprawie. Przeciwnie, mimo bezspornego braku zawiadomienia w trybie art. 10 § 1 kpa spółka wywiodła odwołanie od decyzji organu I instancji w terminie. Dlatego też zarzut ten nie miał wpływu na wynik postępowania. Co więcej, organ odwoławczy pismem z dnia [...] września 2020r. poinformował strony postępowania o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i złożenia dodatkowych uwag w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania. Pełnomocnik skarżącej pismo otrzymał [...] września 2020r. co wynika z potwierdzenia odbioru przesyłki, z akt nie wynika jednak, aby z tego uprawnienia skorzystał. Za skuteczny nie może zostać uznany również zarzut naruszenia art. 109 § 1 kpa w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia z dnia [...] sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ( Dz. U z 164, poz. 1588 ), przez niedołączenia do decyzji załącznika graficznego. Zgodnie z powołanym § 9 ust. 2 rozporządzenia wyniki analizy, o której mowa w § 3 ust. 1, zawierające część tekstową i graficzną, stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy. W orzecznictwie podkreśla się, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy bez jednego z obligatoryjnych załączników, który stanowi jej integralną część, stanowi o istotnym naruszeniu przepisów postępowania administracyjnego mogącego wywrzeć istotny wpływ na wynik sprawy i tym samym uzasadnia uchylenie decyzji (wyrok NSA z 23 października 2012 r., II OSK 1141/11 - LEX nr 1234130 opubl. w CBOSA). Skoro część graficzna stanowi załącznik do decyzji, należy doręczyć je stronie wraz z decyzją. Brak załącznika nie jest jednak tym samym, co jego niedoręczenie stronie. W orzecznictwie zwraca się uwagę, że kwalifikacja uchybienia polegającego na niedoręczeniu stronie załącznika zależy od okoliczności konkretnej sprawy. W wyroku z dnia 10 lutego 2015r. ( II OSK 691/14 opubl. w CBOSA ) uznano, co do zasady, że samo doręczenie decyzji o warunkach zabudowy bez dołączonych do niej prawidłowo sporządzonych załączników stanowi naruszenie przepisów postępowania, a nie przepisów prawa materialnego. Nie jest to jednak uchybienie, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy i skutkować uchyleniem wydanych w sprawie decyzji, jeżeli działanie organu w żaden sposób nie uszczupla praw strony, tj. gdy nie uniemożliwia jej wniesienia odwołania, a w tej sprawie przecież strony (w tym skarżąca kasacyjnie) skutecznie wniosły odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej. Poza tym zapewniając skarżącemu czynny udział w postępowaniu odwoławczym umożliwiono mu także zapoznanie się z materiałem sprawy, zatem i decyzją o warunkach zabudowy wraz z załącznikami oraz ewentualne złożenie dodatkowych wyjaśnień. To, że strona nie skorzystała z tego uprawnienia nie może prowadzić do odmiennych wniosków, niż wyżej wyrażone o brak istotnego wpływu wskazywanego naruszenia prawa procesowego na wynik postępowania. Dlatego też wskazywane naruszenie § 9 ust. 2 rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003 r. w zw. z art. 61 ust. 1-5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, nie może być uznane za naruszenie mające istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko taka forma naruszenia ww. norm pozwalałaby na zastosowanie konstrukcji uchylenia zaskarżonej decyzji ( tak też NSA w wyrokach z 17 lipca 2019r. II OSK 1859/18 , 14 września 2010r. II OSK 1368/09 i 27 lipca 2017r. II OSK 2927/15 opubl. w CBOSA ). Bezpodstawne są także pozostałe zarzuty skargi. Słusznie podkreśla się, że decyzja o warunkach zabudowy rozstrzyga jedynie o dopuszczalności realizacji określonego rodzaju inwestycji na danym terenie w świetle zachowania ładu przestrzennego, określając podstawowe parametry dotyczące zagospodarowania terenu. Dopiero w postępowaniu następującym po wydaniu decyzji o warunkach zabudowy – dotyczącym zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę organ architektoniczno-budowlany ustala szczegóły techniczne dotyczące planowanej inwestycji (w tym usytuowanie budynku na działce) i ocenia, czy w świetle przepisów prawa budowlanego i przepisów wykonawczych możliwe jest udzielenie pozwolenia na budowę. Rację ma organ wskazując, że decyzja w sprawie warunków zabudowy nie jest jednak decyzją uznaniową, co oznacza, iż organ właściwy do jej podjęcia jest zobowiązany wydać pozytywną decyzję, jeśli tylko wnioskowane zamierzenie inwestycyjne spełnia wszystkie wymogi wynikające z konkretnych przepisów prawa powszechnie obowiązującego, natomiast ma obowiązek odmówić ustalenia warunków zabudowy wówczas, gdy wnioskowana inwestycja nie spełnia chociażby jednej ustawowej przesłanki. Należy zatem przyjąć, że każdy sposób zagospodarowania nieruchomości jest dopuszczalny, o ile nie jest sprzeczny z obowiązującymi przepisami ( tak NSA w wyroku z dnia 23 listopada 2016r. II OSK 406/15 opbl. w CBOSA ). Wbrew przekonaniu skarżącej podstawy do odmowy wydania decyzji nie sposób upatrywać w powołanej w skardze obawie dotyczącej wpływu planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie w postaci hałasu do późnych godzin, wibracji, licznych śmieci oraz zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi z uwagi na wzmożony ruch samochodowy i zanieczyszczenie środowiska. Nie tylko są one osadzone jedynie w sferze przypuszczeń, ale argument ten nie może zostać uznany za trafny także z uwagi na treść art. 63 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który jasno wskazuje, że decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich, która to informację, zresztą zgodnie w wymogiem zawartym w tym przepisie, zamieszczono w decyzji. Prawdą jest, że na podstawie art. 54 pkt 2 lit. d w związku z art. 64 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w decyzji o warunkach zabudowy należy określić wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich. Jak wskazał jednak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 lipca 2015r. ( II OSK 3052/13 opubl. w CBOSA ) ochrona osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu może następować tylko w granicach określonych przepisami szczególnymi mającymi zastosowanie w tym postępowaniu. Organ wydający decyzję o warunkach zabudowy nie może natomiast wkraczać w kognicję organów administracji architektoniczno-budowlanej, do których należy ocena immisji inwestycji na sąsiednie nieruchomości. Materia wskazana w skardze jest uregulowana przepisami Prawa budowlanego, w tym wydanym na podstawie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2019 r. poz.1065). Z tego względu ochrona interesów osób trzecich na etapie określania sposobu zagospodarowania i warunków zabudowy nie może być zapewniona całościowo i przejmować działań właściwych ochronie interesów osób trzecich na etapie pozwolenia na budowę, wobec czego nie może być tak konkretna i szczegółowo określona jak w pozwoleniu na budowę. Bezsprzecznie natomiast w kwestionowanej decyzji zabezpieczone zostały interesy osób trzecich poprzez określenie wymagań jakie ma spełniać inwestycja, poprzez wskazanie, że obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy projektować i realizować w sposób określony w przepisach , w tym techniczno – budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, tj. w sposób zapewniający ochronę przed pozbawieniem dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej oraz środków łączności, ochronę przed zanieczyszczeniem powietrza, wody, gleby oraz przed uciążliwościami spowodowanymi przez hałas, wibracje , zakłócenia elektryczne i promieniowanie. Nie można również zgodzić się ze skarżącym, według którego planowana inwestycja nie spełnia warunku dobrego sąsiedztwa o jakim mowa w art. 61 ust. 1 pkt.1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wielokrotnie już podkreślano, że jego celem jest tworzenie nowej zabudowy jako uzupełnienie już istniejących układów urbanistycznych, przy zachowaniu obwiązującego ładu przestrzennego, rozumianego jako ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne - stosownie do przepisu art. 2 pkt 1 ustawy. W orzecznictwie zwraca się uwagę, co wydaje się jasne również dla skarżącej, że zasada dobrego sąsiedztwa nie oznacza bezwzględnego obowiązku kontynuacji dominującej funkcji zabudowy następującej w obszarze analizowanym, lecz umożliwia uzupełnianie funkcji istniejącej o zagospodarowanie uznawane za uzupełniające i nie wchodzące z nią w kolizję. Zarówno w sytuacji, gdy planowana inwestycja powtarza jedną z istniejących funkcji lub wskazuje na uznawane uzupełnienie którejś z istniejących funkcji, dające się z nią pogodzić i z nią nie kolidujące, warunek kontynuacji funkcji jest spełniony ( tak NSA w wyrokach z dnia 10 maja 2019 r. II OSK 1109/19, 17 stycznia 2014 r II OSK 1944/12 opubl. w CBOSA). W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie oczywiste jest, iż przedmiotowa inwestycja w postaci budynku handlowo – usługowej o powierzchni sprzedaży do 1500 m2 na zurbanizowanym terenie nie narusza zasady dobrego sąsiedztwa i stanowi kontynuację funkcji w obszarze analizowanym wyznaczonym zgodnie z § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego według którego granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 m (ust. 2 rozporządzenia). Taka działka, objęta wnioskiem, ma zatem jeden front, przez który należy rozumieć część działki budowlanej (terenu objętego wnioskiem), która przylega do drogi, z której odbywa się główny wjazd lub wejście na działkę. Z analizy wynika, że front przedmiotowej działki znajduje się od ulicy [...] i ma szerokość 127m. Dopuszczalne było przy tym wyznaczenie obszaru analizowanego poprzez nadanie mu nieregularnego kształtu zamiast okręgu, przekraczającego trzykrotną wartość frontu działki co tłumaczono tym, że sąsiednie tereny od strony północno wschodniej objęte są ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jak już wspomniano wydanie decyzji o warunkach zabudowy winno być możliwe dla każdej inwestycji, która nie przekracza linii zabudowy wyznaczonej w oparciu o istniejącą zabudowę. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się pogląd, że przez pojęcie działki sąsiedniej należy rozumieć nieruchomości znajdujące się nie tylko w pobliżu działki inwestycyjnej ale także w pewnej odległości od terenu inwestycji (vide wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2007 r. II OSK 657/06, Lex 322451; wyrok NSA z dnia 7 maja 2008 r. II OSK 518/07). Również odległość działek inwestora znajdujących się w obszarze analizowanym nie musi być jednakowa w każdym punkcie do granicy tego obszaru. Działki muszą znajdować się w środku obszaru analizowanego, a obszar wyznacza się wokół działek budowlanych co oznacza, że muszą znajdować się w obszarze analizowanym, jednakże obszar ten nie stanowi regularnego kręgu otaczającego działki inwestora. W istocie jedynym wówczas wyznacznikiem powinno być to, czy ta nowa zabudowa jest możliwa do skorelowania z zabudową na obszarze analizowanym w zakresie ładu przestrzennego, z tym iż ocena w tym zakresie nie może być nadmiernie sformalizowana i arbitralna oraz prowadzić do zniweczenia zamierzenia objętego wnioskiem inwestora. Tereny inwestycyjne, powinny być maksymalnie wykorzystywane (zasada ekonomicznego wykorzystania przestrzeni – art. 1 ust. 2 pkt 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Działki objęte obszarem analizowanym, położone są w sąsiedztwie działek zabudowanych budynkami mieszkalnymi jedno – i wielorodzinnymi, gospodarczo – garażowymi, usługowymi i przemysłowo- składowymi. Jest to więc teren pozwalający na budowę dalszych obiektów o takim przeznaczeniu kontynuujących cechy i parametry zabudowy występującej w obszarze analizowanym. Zarzut naruszenia zasady dobrego sąsiedztwa jest o tyle niezrozumiały, że na tym samym obszarze analizowanym znajduje się już budynek o podobnych parametrach, wybudowany na działce o powierzchni 5659m˛, szerokości elewacji frontowej 60m, wysokości górnej elewacji frontowej 5m i wysokości do kalenicy 8m, należący do skarżącej. Warto przy tym zauważyć, że skarżąca nie kwestionowała zarówno sposobu wyznaczenia obszaru analizowanego jak i ujętej do analizy istniejącej zabudowy, koncentrując się na niedoręczeniu jej załącznika graficznego analizy, co jak już wyjaśniono nie mogło okazać się skuteczne. W skardze nie sformułowano także zastrzeżeń dotyczących parametrów samej zabudowy o jakich mowa w rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003 r. , te jednak również nie budzą wątpliwości. Odnośnie wyznaczenia linii zabudowy § 4 rozporządzenia stanowi, że linię zabudowy zasadniczo wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich (ust. 1). Linię zabudowy należy ustalić zgodnie z przepisami odrębnymi, jeżeli linia istniejącej zabudowy na działce sąsiedniej została ustalona niezgodnie z tymi przepisami (ust. 2). W razie gdy linia istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, linię tę ustala się jako kontynuację linii zabudowy tego budynku, który znajduje się w większej odległości od pasa drogowego (ust. 3), Jeżeli z analizy urbanistycznej wynika natomiast, iż w konkretnej sprawie odpowiednie będzie inne wyznaczenie linii zabudowy, niż to wynika z ust. 1-3, "dopuszcza się" inne wyznaczenie linii nowej zabudowy (ust. 4). Powyższy przepis w pierwszym rzędzie preferuje zatem najkorzystniejszy dla zapewnienia ładu przestrzennego wariant ustalenia linii zabudowy, to jest taki, gdy stanowi ona przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Dopuszczalne odstępstwo od tej reguły, polegające na "innym wyznaczeniu linii zabudowy" (ust. 4), musi być natomiast każdorazowo 3 ust.1 uzasadnione ustaleniami wynikającymi z analizy urbanistycznej. W przedmiotowej sprawie nieprzekraczalna linia zabudowy dla projektowanej inwestycji została ustalona prawidłowo jako przedłużenie linii zabudowy istniejącego budynku usługowego, najgłębiej tj. w odległości minimum 14 m od granicy pasa drogowego. Jeśli chodzi o sposób określenia parametrów w zakresie wielkości powierzchni zabudowy (§ 5 rozporządzenia) w stosunku do powierzchni działki, w analizie wskazano, że wielkość zabudowy na działkach z zabudową usługową obejmuje zakres od 18,2% do 45,1%, średnio zaś 33,6%. Wprawdzie zgodnie z ust. 1 § 5 wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego, jednakże ust. 2 dopuszcza wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust.1. Ustalając wielkość powierzchni zabudowy na 36,7 % przy zapewnieniu minimum 20% powierzchni biologicznie czynnej właśnie w części tekstowej analizy urbanistyczno – architektonicznej podano, że powyższe rozwiązanie nie godzi w zastany stan rzeczy, pozwalając na stosunkowo niewielkie zwiększenie gabarytu budynku , odpowiadające potrzebom inwestora i pośrednim wartościom tego wskaźnika w obszarze analizowanym, jednocześnie umożliwiając zastosowanie wyrazistszych form zieleni towarzyszącej w kompozycji zainwestowania i podniesienia walorów przestrzeni. Także tego stanowiska skarżący w żadnym razie nie podważył. Według § 6 ust. 1 omawianego rozporządzenia szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Z tego unormowania, stanowiącego zasadę dla ustalania szerokości elewacji frontowej jasno wynika, że w analizie urbanistycznej dokonuje się wyliczenia średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na terenie analizowanym, przy czym już w danym przepisie przewiduje się pewną tolerancję do uzyskanego wyniku, to jest wynoszącą do 20%. W rozpoznawanej sprawie z uwzględnieniem ww. przepisu przy występujących szerokościach elewacji frontowych w obszarze analizowanym od 7m do 60m przy średniej 23,1 m , a dla działek z usługami 33,2m dopuszczalne było przyjęcie wartości 39,8m. Także przy ustaleniu tego parametru stosownie do ust. 2 dopuszcza się jednak wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1. Wskazano w niej natomiast, że ustalenie szerokości elewacji frontowej planowanego budynku do wnioskowanych przez inwestora 82m, z przy rozczłonkowaniu lica ściany frontowej na sekwencje o szerokości max.32 m wynika ze specyficznych cech geometrycznych nieruchomości. Zdaniem organu ma to pozwolić na racjonalne wykorzystanie trójkątnej powierzchni działki w nawiązaniu do przeciętnych gabarytów istniejących w okolicy obiektów i nie naruszy ukształtowanego ładu przestrzennego. Również tej oceny skarżący nie zakwestionował. Z kolei zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Wysokość, o której mowa w ust. 1, mierzy się od średniego poziomu terenu przed głównym wejściem do budynku. Jeżeli wysokość ta na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas przyjmuje się jej średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym. Także w tym przypadku dopuszcza się wyznaczenie innej wysokości, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1. W niniejszej sprawie analiza funkcji i cech zabudowy w obszarze objętym badaniem i występujące tam wartości (od 5 m do 10 m), pozwoliły ustalić przez organ wysokość planowanego budynku do 8 m, co należy uznać za prawidłowe. Odnośnie ustalenia geometrii dachu planowanego budynku § 8 rozporządzenia stanowi, że geometrię dachu (kąt nachylenia, wysokość głównej kalenicy, i układ połaci dachowych, a także kierunek głównej kalenicy dachu w stosunku do frontu działki) ustala się odpowiednio do geometrii dachów występujących na obszarze analizowanym. Z części tekstowej analizy urbanistyczno – architektonicznej można wyczytać, że występujące w obszarze analizowanym budynki usługowe posiadają dachy płaskie lub wielopołaciowe o nachyleniu do 20° z kalenicami na wysokości od 8m do 11,5m. Ustalenie zatem tych parametrów także dla planowanej inwestycji nie narusza istniejącego ładu przestrzennego, zaś sam parametr zabudowy został wyznaczony zgodnie z § 8 rozporządzenia. Wątpliwości nie budzą także pozostałe warunki i ustalenia określone w decyzji. Trzeba zaznaczyć, że w samej decyzji o warunkach zabudowy stosownie do art. 54 lit. c w związku z art. 64 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, niezbędne jest określenie wymogów dotyczących obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji przy czym stosownie do treści § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy (Dz. U. z 2003 Nr 164, poz. 1589), ustalenia dotyczące obsługi w zakresie komunikacji i infrastruktury technicznej zapisuje się w szczególności poprzez określenie sposobu zaopatrzenia w wodę, energię elektryczną i cieplną, środki łączności, odprowadzania ścieków i gospodarowania odpadami, a także określenie dostępu do drogi publicznej oraz wymaganej ilości miejsc parkingowych. Warunki te zostały spełnione przy czym, jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 listopada 2017r. ( II OSK 449/16 i podane tam orzecznictwo opubl. w CBOSA ) nie jest wadliwe ustalenie ilości miejsc parkingowych poprzez wskazanie konkretnej minimalnej ich liczby, jak uczyniono w pkt. 7.2 i 7.3 decyzji. Określenie konkretnej liczby i sposobu urządzenia miejsc postojowych następuje na późniejszym etapie, tj. na etapie tworzenia projektu budowlanego (w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę) z uwzględnieniem zapisów decyzji o warunkach zabudowy oraz uwzględnieniem § 19-21 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z powyższych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U z 2019r. poz. 2325 ) skargę należało oddalić.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę