II SA/Lu 67/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił sprzeciwy od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że organ pierwszej instancji nie naruszył przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji.
Strony wniosły sprzeciwy od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Wójta Gminy odmawiającą określenia środowiskowych uwarunkowań dla budowy fermy drobiu. Wójta uznał raport inwestora za niekompletny i niespełniający wymogów prawnych, wskazując na liczne braki dotyczące oddziaływania na środowisko, gospodarkę wodną, ochronę dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego oraz udział społeczeństwa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Wójta, uznając, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, w szczególności zasady prawdy obiektywnej i dwuinstancyjności, nie wyjaśniając dostatecznie stanu faktycznego i nie dając stronom czynnego udziału w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił sprzeciwy, uznając, że decyzja Kolegium o uchyleniu decyzji Wójta była zasadna ze względu na istotne naruszenia przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji.
Sprawa dotyczyła sprzeciwów wniesionych przez K. W. i W. W. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) z dnia 5 grudnia 2022 r., która uchyliła decyzję Wójta Gminy L. P. z dnia 24 września 2021 r. odmawiającą określenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie fermy drobiu. Wójt Gminy odmówił wydania decyzji, uznając przedłożony przez inwestora raport o oddziaływaniu na środowisko za niekompletny i niespełniający wymogów prawnych. Wskazał na liczne braki dotyczące m.in. oddziaływania na środowisko (emisje odorów, hałas), gospodarkę wodną (pobór wody, ryzyko zanieczyszczenia wód), ochronę dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego (zabytki, pomniki przyrody, park kulturowy), a także na brak rzetelnego przedstawienia wariantów alternatywnych i niewłaściwy udział społeczeństwa. SKO uchyliło decyzję Wójta, uznając, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, w szczególności zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.), nie wyjaśniając dostatecznie stanu faktycznego i nie dając stronom czynnego udziału w postępowaniu. SKO wskazało na konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przez organ pierwszej instancji, w tym ustalenia obszaru oddziaływania przedsięwzięcia, kręgu stron postępowania, rozważenia przeprowadzenia rozprawy administracyjnej oraz prawidłowego rozpatrzenia wniosków organizacji społecznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił sprzeciwy, uznając, że decyzja SKO o uchyleniu decyzji Wójta była zasadna ze względu na istotne naruszenia przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, które uniemożliwiły merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy. Sąd podkreślił, że kontrola sądu w takiej sytuacji dotyczy jedynie zasadności wydania decyzji kasacyjnej, a nie meritum sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, organ pierwszej instancji nieprawidłowo ocenił raport, dopuszczając się istotnych naruszeń przepisów postępowania, co uniemożliwiło merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy.
Uzasadnienie
Raport zawierał liczne braki dotyczące oddziaływania na środowisko, gospodarkę wodną, ochronę dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego, a także w zakresie wariantów alternatywnych i udziału społeczeństwa. Organ pierwszej instancji nie wezwał inwestora do uzupełnienia raportu w sposób należyty.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (19)
Główne
u.i.o.ś. art. 66 § ust. 1 pkt 5
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Raport o oddziaływaniu na środowisko musi zawierać kompleksowe przedstawienie wariantów alternatywnych.
u.i.o.ś. art. 62 § ust. 1
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko obejmuje analizę wpływu na środowisko, ludność, dobra materialne, zabytki, krajobraz, a także ryzyko awarii i sposoby zapobiegania negatywnym oddziaływaniom.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ obowiązany jest działać na podstawie przepisów prawa i zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej.
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ obowiązany jest zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
k.p.a. art. 10
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Strona ma prawo brać czynny udział w każdym stadium postępowania.
k.p.a. art. 138 § § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ odwoławczy może uchylić decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
p.p.s.a. art. 111 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd zarządza połączenie spraw do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
p.p.s.a. art. 64e
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd administracyjny, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a.
p.p.s.a. art. 151a § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd oddala sprzeciw, jeżeli uzna go za nieuzasadniony.
Pomocnicze
u.i.o.ś. art. 66 § ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Raport powinien obejmować ewidencję zabytków i analizę wpływu inwestycji na nie.
u.i.o.ś. art. 66 § ust. 1 pkt 6a lit. d i e
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Raport musi przedstawiać wpływ na zabytki, krajobraz kulturowy oraz formy ochrony przyrody.
u.i.o.ś. art. 66 § ust. 1 pkt 15
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Raport powinien zawierać analizę możliwych konfliktów społecznych.
u.i.o.ś. art. 80 § ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach może być wydana z uwzględnieniem wyników postępowania z udziałem społeczeństwa.
u.i.o.ś. art. 77
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Organ jest zobowiązany do uzgodnień i uzyskania opinii w sprawie oceny oddziaływania na środowisko.
k.p.a. art. 15
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
k.p.a. art. 49
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Tryb zawiadamiania o prowadzonym postępowaniu.
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko art. 2 § ust. 1 pkt 51
Określa, które przedsięwzięcia są zawsze zaliczane do mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko art. 3 § ust. 1 pkt 37 i 70
Określa, które przedsięwzięcia są zaliczane do mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody art. 6 § ust. 1
Dotyczy form ochrony przyrody.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ pierwszej instancji dopuścił się istotnych naruszeń przepisów postępowania, co uzasadniało uchylenie jego decyzji przez organ odwoławczy. Niewłaściwa ocena raportu o oddziaływaniu na środowisko, brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz naruszenie zasady czynnego udziału stron stanowiły podstawę do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji.
Godne uwagi sformułowania
konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego zasada prawdy obiektywnej zasada czynnego udziału stron
Skład orzekający
Brygida Myszyńska-Guziur
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Proceduralne aspekty oceny raportów o oddziaływaniu na środowisko, znaczenie zasady dwuinstancyjności i prawdy obiektywnej w postępowaniu administracyjnym, a także prawidłowe ustalanie kręgu stron i udziału społeczeństwa w sprawach środowiskowych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody, ale jego wnioski dotyczące procedury administracyjnej mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy budowy fermy drobiu i związanych z tym kontrowersji środowiskowych, co jest tematem budzącym zainteresowanie społeczne. Pokazuje również złożoność procedur administracyjnych i rolę sądów w ich kontroli.
“Farma drobiu kontra prawo: Sąd analizuje procedury administracyjne w sprawie środowiskowych uwarunkowań.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Lu 67/23 - Wyrok WSA w Lublinie Data orzeczenia 2023-03-15 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-01-24 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie Sędziowie Brygida Myszyńska-Guziur /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono sprzeciw Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 2556 art. 62 ust. 1, art. 66 Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska - t.j. Dz.U. 2021 poz 735 art. 77, art. 136, art. 138 § 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Asesor sądowy Brygida Myszyńska – Guziur po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 marca 2023 r. sprawy ze sprzeciwów K. W., W. W. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody dla realizacji przedsięwzięcia oddala sprzeciwy. Uzasadnienie K. W. oraz W. W. (dalej jako "strona", "wnoszący sprzeciw"), wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie sprzeciwy od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 grudnia 2022 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody dla realizacji przedsięwzięcia. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wójt Gminy L. P. po przeprowadzeniu postępowania wszczętego wnioskiem inwestora - J. H. z dnia 18 kwietnia 2019 r. (data wpływu), decyzją z dnia 24 września 2021 r. odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie fermy drobiu składającej się z czterech obiektów inwentarskich kurników do tuczu brojlerów kurzych wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działce o nr [...] obręb B., gmina L. P., powiat bialski, województwo lubelskie. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wymienił czynności procesowe, jakie zostały w toku postępowania podjęte oraz opisał zgromadzone w sprawie dokumenty. Organ I instancji wskazał, że planowane przedsięwzięcie stosownie do regulacji § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016, poz. 71) zakwalifikowane jest do mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko dla których sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko jest wymagane. Wskazał na § 3 ust. 1 pkt 37 i pkt 70 powołanego rozporządzenia, w świetle którego tego rodzaju przedsięwzięcia takie zaliczane są do mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Następnie opisano planowane przedsięwzięcie obejmujące budowę czterech budynków kurników, każdy o wymiarach wewnętrznych 144,0 m x 21,0 m i wysokości ok. 6,85 m oraz o powierzchni hodowlanej 3.024 m, w których prowadzony będzie ściółkowy chów kurcząt - utrzymanie drobiu na granulacie słomianym o grubości ok. 5-1 Om. W ciągu roku wnioskodawca przewidział przeprowadzenie 7 pełnych cykli hodowlanych. Przy obiekcie inwentarskim K-l przewidziano przybudówkę socjalną; przy obiektach inwentarskich K-2 i K-3 przybudówki z kotłownią zaś przy obiekcie inwentarskim K-4 przybudówkę magazynową. Inwestor zaplanował 8 silosów paszowych, każdy o poj. do 26,7 Mg, 8 zbiorników na gaz płynny, każdy o pojemności do 6400 L; wagę samochodową; konfiskator; agregat prądotwórczy o mocy ok. 200 kW; 4 kotły gazowe każdy o mocy ok. 310 kW; 4 zbiorniki na ścieki bytowe każdy o poj. do 10 m3; 20 zbiorników na odcieki każdy o poj. do 2,5 m3; 2 studnie głębinowe; pojemnik na śmieci; stację trafo oraz zbiornik przeciwpożarowy. Łączna obsada na terenie inwestycji wynosić będzie 290.304 szt. (1.161,216 DJP) do 33 dnia życia; 254.016 szt. (1.016,064 DJP) do 36 dnia życia; 191.600 szt. (766,4 DJP) po 36 dniu życia. W części uzasadnienia zatytułowanego "Oddziaływanie na środowisko" Wójt stwierdził, że przedmiotowa instalacja będzie źródłem emisji technologicznej. Mimo przyjętych rozwiązań techniczno - technologicznych ferma będzie źródłem emisji substancji odorowych powstających w wyniku rozkładu produktów przemiany materii "zwierząt podczas chowu". Głównym źródłem ciągłej emisji odorów do powietrza będą systemy wentylacyjne, a okresowo także czyszczenie budynków i usuwanie pomiotu. Wskazał, że emisja ze źródeł energetycznych obejmuje emisję zanieczyszczeń z systemu ogrzewania i będzie opierać się na pracy 4 kotłów gazowych o mocy do 310 kW każdy oraz agregatu prądotwórczego o mocy ok. 200 kW, funkcjonującego na terenie fermy, wykorzystywanego w celu zapewnienia ciągłości pracy w warunkach przerw w dostawie prądu. Podał, że w obrębie przedmiotowej fermy inwestor przewiduje zamontowanie 104 wentylatorów. Wentylatory dachowe będą stanowić źródło hałasu zarówno w porze dziennej jak i w porze nocnej, a wentylatory szczytowe tylko w upalne dni. W części uzasadnienia zatytułowanej "Lokalizacja inwestycji" organ I instancji stwierdził, że inwestor wskazał, iż tereny znajdujące się w bliższym i dalszym otoczeniu działki, to obszary charakterystyczne dla krajobrazu rolniczego. Od północnego-zachodu działka inwestycyjna graniczy z działką o nr ewid.[...], na której znajdują się grunty orne. Do północno-wschodniej granicy terenu inwestycji przylega działka o nr ewid.[...], na której znajduje się droga i z niej odbywać się będzie wjazd na teren inwestycji. Od południowego- wschodu do działki inwestycyjnej przylega działka o nr ewid. [...], gdzie znajdują się grunty orne. Od południowego-zachodu do działki inwestycyjnej przylega działka o nr ewid.[...], na której jest droga, dalej w bezpośrednim jej sąsiedztwie są tereny rolnicze. Organ I instancji wyjaśnił, że w trakcie poczynionych ustaleń stwierdzono, iż w rzeczywistości najbliższy budynek mieszkalny w zabudowie zagrodowej położony jest na działce nr [...] w odległości ok 200 metrów. Najbliższa zabudowana działka sąsiedzka w zabudowie zagrodowej położona jest jedynie w odległości ok 70 metrów od granicy z planowaną inwestycją i znajduje się na niej gospodarstwo ekologiczne posiadające certyfikat producencki nr PL- EKO-Ol -13081, a zakres jego produkcji to jabłka, orzech laskowy i orzech włoski. Najbliższe nieruchomości w zabudowie mieszkaniowej położone są na działkach nr [...] i [...] w odległości około 230 metrów. W promieniu do 500 metrów znajduje się zaś osiem nieruchomości mieszkalnych, zamieszkałych przez 24 mieszkańców. Organ I instancji podał, że wykazał liczbę mieszkańców zamieszkujących nieruchomości do 500 metrów od inwestycji, biorąc pod uwagę treść przygotowanego na zlecenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska raportu z października 2020 r. pn. "Bezpieczne odległości od zabudowań dla których funkcjonowanie wiąże się z ryzykiem powstania uciążliwości zapachowej" stanowiącego podstawę do projektu ustawy o minimalnej odległości dla planowanego przedsięwzięcia sektora rolnictwa, którego funkcjonowanie może wiązać się z ryzykiem powstania uciążliwości zapachowej. W projekcie ustawy jako minimalną odległość, od przedsięwzięć z rodzaju chów i hodowla zwierząt (drobiu, trzody chlewnej, bydła), która zapewnia wysoki poziom ochrony zdrowia i życia oraz środowiska wskazano odległość 500 m. Organ I instancji podkreślił, że jest to wprawdzie projekt aktu prawnego, który nie stanowi źródła prawa, jednak przygotowana ekspertyza precyzyjnie określa zagrożenia dla ludzi, zdrowia i środowiska naturalnego wynikające z bliskiej lokalizacji ferm przemysłowych. Organ I instancji odnosząc się do lokalizacji planowanej inwestycji wywiódł, że jednoznacznie będzie ona wywierać bezpośredni wpływ na wody powierzchniowe. Teren inwestycji jest umiejscowiony na wzniesieniu ze spadkiem rowów melioracyjnych w kierunku doliny rzeki Klukówka, a gęsta sieć drobnych cieków wodnych może stać się także odbiornikiem zanieczyszczeń, wpływając na wody tej rzeki. Odwołując się do zapisów Planu Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Lubelskiego organ stwierdził, że zlewnia rzeki Klukówki wskazana jest w nim jako projektowany obszar ochronny zlewni wód powierzchniowych. Podał ponadto, że teren planowanej inwestycji znajduje się również w obszarze ochronnym Głównych Zbiorników Wód Podziemnych GZWP nr 224 (rys. 6 PZPWL), określonym jako ekologiczny obszar funkcjonalny rzek, a klasyfikację tych obszarów opracował Państwowy Instytut Geologiczny - PIB. Organ I instancji zarzucił, że inwestor nie odniósł się do dokumentów planistycznych Województwa Lubelskiego, które w obszarze kształtowania środowiska wyraźnie oznaczają teren doliny rzeki Klukówki (a więc również część nieruchomości, na której planowana jest inwestycja) jako obszar priorytetowy zwiększania retencji z uwagi na wskazaną w tym miejscu strefę suszy. W ocenie organu I instancji "tak bliska" odległość inwestycji od terenów, które mają być szczególnie chronione, pozostaje w sprzeczności z ochroną środowiska i zapobieganiu jego degradacji oraz z kierunkami rozwoju Województwa Lubelskiego w obszarze wodno-środowiskowym. W kolejnej części uzasadnienia zatytułowanej "Gospodarka wodna" organ I instancji odniósł się do kwestii planowanego poboru wody niezbędnego do funkcjonowania fermy. Podał, że z przeprowadzonych porównań wynika, iż planowana ferma będzie zużywać tyle wody, ile pobiera 31% mieszkańców Gminy w ciągu roku. Studnie głębinowe, z której korzystają mieszkańcy Gminy oraz nowo projektowana przez inwestora studnia będą znajdować się na tej samej głębokości tj. 70m i będzie to swego rodzaju "konkurencja" w zakresie zaopatrzenia w wodę mieszkańców Gminy oraz planowanych kurników. Organ stwierdził ponadto, że zmiany klimatyczne, z którymi mamy obecnie do czynienia i rosnący problem z suszą, który z roku na rok będzie się pogłębiał, daje podstawy do podejmowania coraz to bardziej wyważonych decyzji w zakresie inwestycji, które bazują na dużym zużyciu wody. Wójt Gminy sformułował szereg zastrzeżeń do zapisów przedłożonego przez inwestora raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (dalej również jako "raport"). W tym zakresie wskazał na błędne stwierdzenie, że w promieniu 0,5 km nie ma żadnych ujęć wody, a tym samym pominięcie, że z danych jakie posiada, a o które inwestor nie zapytał, potwierdzonych ewidencją Gminnego Zakładu Usług Komunalnych w L. P. wynika, że w odległości 230 m na działce nr [...] zlokalizowane jest indywidualne ujęcie wody i osoby zamieszkujące tę nieruchomość nie mają podłączonego wodociągu gminnego, korzystając właśnie z ujęcia podziemnego znajdującego się na tej nieruchomości. Organ uznał, że wbrew zapisom raportu dotyczącym obszaru jednolitej części wód podziemnych, na którym położony jest teren inwestycji istnieje ryzyko niespełnienia celów środowiskowych (cele są zagrożone), wynikających z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 października 2016r. w sprawie Planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły (Dz. U. z 2016r. poz. 1967 z późn. zm.). Zdaniem organu I instancji w odniesieniu do gospodarki wodnej oddziaływanie na środowisko będzie miało większy zakres, niż wynika to z raportu w którym wskazano, iż przeprowadzona analiza oddziaływania projektowanej inwestycji na środowisko dowiodła, że wszelkie uciążliwości, związane z prowadzeniem działalności, będą się zamykać w granicach terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny. W ocenie organu I instancji rzeka będzie wektorem zanieczyszczeń przenosząc je do innych ekosystemów. Odwołując się do regulacji art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej oraz poglądów orzecznictwa sądowoadministracyjnego, organ I instancji stwierdził, że inwestor nie wywiązał się z nałożonego na niego obowiązku kompleksowego i rzetelnego przedstawienia w przedłożonym raporcie wariantu alternatywnego. Wyjaśnił, że wprawdzie w treści przedstawionego raportu wspomniany został wariant alternatywny jednak różni się on od wariantu inwestorskiego tylko sposobem poboru wody dla obsługi inwestycji. Wariant inwestorski zakłada pobór ze studni własnej, a alternatywny z wodociągu gminnego. Raport nie zawiera natomiast w opinii organu merytorycznego opisu wariantu alternatywnego. Organ wywiódł, że na podstawie zebranej dokumentacji doszedł do przekonania, iż przedstawiony przez inwestora raport jest niekompletny albowiem nie zawiera rozważań wymaganych przez przepis art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej toteż w świetle obowiązujących przepisów prawa niedopuszczalne jest wydanie pozytywnej decyzji w przedmiocie ustalenia środowiskowych. Dodał ponadto, że inwestor przygotowując raport nie wystąpił do Gminnego Zakładu Usług Komunalnych w L. P. o ustalenie warunków technicznych i ogólną możliwość przyłączenia fermy do sieci wodociągowej. Organ ocenił, że zamiary inwestora co do planowanego sposobu zaopatrzenia inwestycji w wodę oznaczają, że zapisy raportu nie potwierdzają dbałości o środowisko naturalne a jedynie, o prawidłowość działania fermy. W części uzasadnienia zatytułowanej "Odory i gospodarka odpadami" organ podał, że raport zawiera informacje dotyczące czyszczenia i odkażania kurników, a także usuwania odchodów i zanieczyszczeń ale nie zawiera opisu zastosowanej oraz przewidywanej metody dokonania pomiaru stężenia substancji odorowych w atmosferze związanych z hodowlą zwierzęcą, która wynika z metody olfaktometrii dynamicznej według znormalizowanej polskiej i unijnej normy PN-EN 13725:2007. W tym zakresie inwestor ograniczył się jedynie do lakonicznego stwierdzenia, że emisja związków odorotwórczych nie spowoduje znaczących oddziaływań na ludzi, zwierzęta i siedliska przyrodnicze. W ocenie organu I instancji z uwagi na skalę przedsięwzięcia, a także jego bliskość od zabudowy mieszkaniowej należy uznać, iż są to twierdzenia zdecydowanie przedwczesne, szczególnie, że nie zostały one poparte żadną rzetelną analizą przedstawionego zagadnienia. W ocenie organu I instancji najwłaściwszym dowodem w przeprowadzonym postępowaniu byłoby przeprowadzenie odpowiednich analiz przez uprawnionego biegłego z zakresu badania uciążliwości odorowych, którego zadaniem miałoby być dokonanie obiektywnej oceny zarzutów dotyczących tych kwestii. Organ I instancji podkreślił, że tego typu elementów nie zawiera przedstawiony przez inwestora raport. Oceniając potencjalny negatywny wpływ emitowanych przez planowaną inwestycję substancji odorotwórczych organ doszedł do wniosku, że biorąc pod uwagę bliskość zabudowy mieszkaniowej znajdującej się w odległości ok. 230 m od planowanego terenu inwestycji oraz wskazane ogólne zasady prawa ochrony, nie jest możliwa realizacja inwestycji hodowli drobiu na taką skalę, w tak niewielkiej odległości od zabudowań mieszkalnych. Nie ulega bowiem wątpliwości, że oddziaływanie substancji zapachowych pochodzących z hodowli drobiu o takim rozmiarze będzie permanentne odczuwalne i uciążliwe, biorąc pod uwagę ilość cykli planowanych chowu w ciągu roku. Organ nawiązując do poglądu wynikającego z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 maja 2020r., sygn. akt II OSK 2874/19 stwierdził, że w pełni podziela wynikające z niego stanowisko w tym także rozważania dotyczące wykładni i zastosowania zasad zrównoważonego rozwoju, które zostały wymienione w art. 5 Konstytucji RP w związku z art. 3 pkt 50 Prawo ochrony środowiska, a także ujęte w art. 6 tej ustawy zasady prewencji i zasady przezorności w sprawach dotyczących oceny oddziaływania wysoce odorotwórczych przedsięwzięć na środowisko. W ocenie organu nie jest możliwe ustalenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia w przedstawionym przez inwestora wariancie. Organ I instancji wskazał, że organy opiniujące tj.: PGW Wody Polskie oraz RDOŚ w Lublinie wezwały inwestora do jednoznacznego wyjaśnienia dotyczącego zagospodarowania pomiotu powstającego na fermie. Autor raportu w jego uzupełnieniu nie wypowiedział się w sposób nie budzący wątpliwości co do istoty jego zagospodarowania, a ponadto uznał, że jest to nieistotny fakt, ponieważ raport dotyczy budowy fermy a nie gruntów rolnych inwestora. W ocenie organu I instancji sposób zagospodarowania pomiotu, który będzie powstawać na fermie ma duże znaczenie dla ochrony gruntów rolnych i wydania decyzji bowiem może naruszyć warunki tzw. dobrostanu zwierząt oraz zapisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie wymagań i sposobu postępowania przy utrzymywaniu gatunków zwierząt gospodarskich, dla których normy ochrony zostały określone w przepisach Unii Europejskiej. W części uzasadnienia zatytułowanej "Dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze" organ I instancji wyjaśnił, że zgodnie z zapisami raportu ani na terenie inwestycji, ani też w jej bezpośrednim sąsiedztwie nie znajdują się obiekty wpisane do rejestru zabytków objęte ścisłą ochroną konserwatorską na podstawie przepisów ustawy o ochronie dóbr kultury. Raport odnosząc się do rejestru zabytków wymienia jedynie dwa zabytki zlokalizowane w promieniu dwóch kilometrów. W ocenie organu ustalenia raportu dotyczące tych zagadnień są sprzeczne z art. 66 ust. 1 pkt 3 ustawy środowiskowej bowiem przedłożony raport nie obejmuje jednak szerokiej ewidencji zabytków złożonej z 27 pozycji zlokalizowanych w proponowanym promieniu dwóch kilometrów. W szczególności raport nie odnosi się w żaden sposób do wpływu inwestycji na stan zespołu parkowego położonego w bliskiej odległości, ok. 150 m od planowanego obszaru inwestycji. Pozostałości parku, w zespole dworskim, powstałego w końcu XIX wieku jako zabytku natury ożywionej, są szczególnie narażone na zanieczyszczenia środowiska oraz niedobory wody. Dodatkowo inwestor w przedstawionym raporcie zupełne ignoruje okoliczność powstania planowanego parku kulturowego w dolinie rzeki Klukówki. Organ I instancji podkreślił ponadto, że L. P. w Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Lubelskiego jest wskazana jako ośrodek wzmacniania i rozwoju funkcji specjalistycznych ze wskazaniem na funkcję związaną z działalności kulturową. W raporcie wskazano błędną ilość pomników przyrody w obszarze oddziaływania inwestycji bowiem wymieniono tylko jeden pomnik oddalony od obszaru inwestycji o 1,65 km. W inwentaryzacji stanowiącej załącznik do raportu wskazane zostały wszystkie pomniki przyrody znajdujące się w obszarze oddziaływania inwestycji ale jedynie ze szczątkową informacją, iż inwestycja nie wpłynie na ich stan. Inwestor nie wspomina w raporcie o pomnikach przyrody istniejących w minimalnej odległości 0,36km i 0,37 km od inwestycji oraz nie przedstawia jakiejkolwiek analizy wpływu planowanej inwestycji na ich stan, ograniczając się jedynie do wspomnianej wyżej lakonicznej informacji zawartej w inwentaryzacji przyrodniczej, która to z samej nazwy zlicza i jedynie przedstawia stan istniejący. Obszar, na którym ma zostać zlokalizowana planowana inwestycja charakteryzuje się dużą wartością przyrodniczą, która może potencjalnie ucierpieć w wyniku realizacji przedmiotowej inwestycji a niestety i ta problematyka pozostaje poza zakresem oceny raportu. Pominięcie przez Inwestora niekorzystnych dla planowanej inwestycji uwarunkowań w zakresie konieczności ochrony dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego stoi również w rażącej sprzeczności z przepisami art. 66 ust. 1 pkt 6a lit. d i e ustawy środowiskowej, które obligują inwersora do przedstawienia w treści raportu wpływu planowanych wariantów realizacji przedsięwzięcia m.in. na zabytki i krajobraz kulturowy, objęte istniejącą dokumentacją, w szczególności rejestrem lub ewidencją zabytków, a także na formy ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody, w tym na cele i przedmiot ochrony obszarów Natura 2000, oraz ciągłość łączących je korytarzy ekologicznych. Odwołując się do tez wynikających z wyroków sądów administracyjnych dotyczących zasad oceny przedłożonego przez inwestora raportu organ stwierdził, że opisane okoliczności poddają w wątpliwość jego rzetelność oraz spójność. Podkreślił, że wskazane uchybienia i braki raportu znalazły potwierdzenie w przygotowanej na zlecenie organu w toku prowadzonego postępowania ekspertyzie dotyczącej potencjalnego oddziaływania inwestycji na środowisko oraz uciążliwości dla otoczenia planowanej fermy drobiu. Organ I instancji podkreślił, że oceniając wpływ planowanej inwestycji na stan istniejący Wojewódzki Konserwator Ochrony Zabytków w opinii z dnia 2 lipca 2021r. wskazał, że wprowadzenie przemysłowych ferm produkcyjnych (np. drobiu) w historycznie ukształtowany przyrodniczo-kulturowy krajobraz może ten układ całkowicie zniszczyć lub w sposób istotny przekształcić. Ponadto może obniżyć kulturowe i religijne znacznie L. P., a także spowodować całkowitą marginalizację gminy pod względem turystycznym, oświatowym i społecznym. W ocenie organu I instancji wskazana problematyka powinna zostać kompleksowo omówiona w przedstawionym, przez inwestora raporcie dotyczącym przedmiotowej inwestycji, w szczególności ze wskazaniem jak zamierza ograniczać i zapobiegać tego typu negatywnym oddziaływaniom. W ocenie organu I instancji inwestor nie wywiązał się z obowiązku przedstawienia rzetelnego, spójnego i kompleksowego raportu o oddziaływaniu planowanej inwestycji na środowiskowo, który spełniałby wszystkie wymagania nałożone przez ustawodawcę w świetle przepisu art. 66 ustawy środowiskowej. Raport zawiera istotne braki merytoryczne bowiem nie odnosi się do niekorzystnych dla planowanej inwestycji uwarunkowań w zakresie konieczności ochrony dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego. Zdaniem organu I instancji raport nie spełnia także ustawowych wymagań dotyczących analizy możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem (art. 66 ust. 1 pkt 15 ustawy środowiskowej). Załączona do wniosku dokumentacja, w szczególności raport nie potwierdza aby inwestor przed złożeniem wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w jakikolwiek sposób poinformował mieszkańców o zamiarze budowy fermy. Przedłożona dokumentacja nie zawiera np.: protokołu ze spotkania z mieszkańcami w sprawie zamiaru budowy, pisma informującego Sołtysa Sołectwa czy też radnego miejscowości B. ani jakichkolwiek innych form przekazania informacji i zasięgnięcia opinii w sposób zwyczajowo przyjęty. Prawdziwe są twierdzenia inwestora, iż nie spotkał się ze sprzeciwem społecznym ale tylko dlatego, że nie poczynił starań aby społeczeństwo o swoich planach w ogóle poinformować, zaś uzewnętrzniona aktywność mieszkańców świadczy o ich pełnym zaskoczeniu planowaną inwestycją, czego wyrazem są liczne sprzeciwy, akcje protestacyjne i zainicjowane reportaże telewizyjne. W toku prowadzonego postępowania wpłynęło 241 sprzeciwów, oraz pisma protestacyjne z podpisami około 1000 osób, a co istotne, w toku prowadzonego postępowania z udziałem społeczeństwa, nie wpłynęło ani jedno pismo popierające inwestycję w proponowanej lokalizacji. Odnosząc się do nieuwzględnionych wniosków stron postępowania oraz mieszkańców o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej organ I instancji podał, że w świetle przepisu art. 36 przywołanej ustawy jej przeprowadzenie w przedmiotowej sprawie nie było obligatoryjne. Uznał także, iż rozprawa administracyjna nie mogła wpłynąć na przyspieszenie lub uproszczenie postępowania bowiem po pierwsze Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 20 lipca 2021 r. wyznaczyło termin załatwienia sprawy do dnia 15 września 2021 r., po drugie załatwienie sprawy wymagało dokonania przed wydaniem decyzji stosownych ustaleń i zawiadomień, a po trzecie w przedmiotowym postępowaniu zagwarantowano szeroki udział społeczeństwa zgodnie z przepisami ustawy środowiskowej. Organ skonkludował, że nie ma możliwości w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa wydać decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedmiotowej inwestycji. Odwołanie od ww. decyzji, w ustawowym terminie, złożył inwestor. Do złożonego odwołania odniosły się J. O. oraz J. B., które w podobnych w treści odrębnych pismach wskazując, że działają jako strony postępowania i podając, że podtrzymują stanowisko złożone w toku postępowania przed organem I instancji, zawnioskowały o utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 5 grudnia 2022 r. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie Kolegium wskazało, że istota postępowania administracyjnego polega m.in. na tym, że obowiązkiem organu odwoławczego jest ponowne rozstrzygnięcie sprawy co ma konsekwencje w postaci braku związania organu odwoławczego wyłącznie granicami odwołania. Zadanie organu odwoławczego sprowadza się do obowiązku ustalenia, w oparciu o przepis prawa materialnego, zakresu postępowania wyjaśniającego niezbędnego do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, oceny zgromadzonego przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego, a następnie usunięcia ewentualnie stwierdzonych naruszeń prawa materialnego i procesowego, lecz wyłącznie o tyle, o ile mogą one zostać konwalidowane bez naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania. Kolegium uznało za zasadne uwzględnienie wniesionego odwołania podzielając pogląd inwestora o niewyjaśnieniu przesłanek uniemożliwiających realizację planowanego przedsięwzięcia czyli uchybieniu regulacjom art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., a także art. 107 k.p.a. W ocenie Kolegium organ I instancji nie dokonał pełnej, jasnej i czytelnej oceny dopuszczalności bądź możliwości realizacji planowanego przedsięwzięcia oraz przedwcześnie a ponadto w sposób dowolny uznał, iż sprawa została wyjaśniona w stopniu wystarczającym do wejścia w etap postępowania kończącego się wydaniem decyzji o odmowie ustaleniu środowiskowych uwarunkowań realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia, tym bardziej, że nie skonkretyzował przesłanek stanowiących podstawę odmowy ustalenia wnioskowanych środowiskowych uwarunkowań. Organ odwoławczy stwierdził, że w toku postępowania prowadzonego przez organ I instancji zostały naruszone zasady ogólne Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając na uwadze datę wniesienia wniosku inwestora – 18 kwietnia 2019 r. Kolegium wskazało, że w sprawie zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, zwanej dalej "ustawą", w brzmieniu obowiązującym do dnia 24 września 2019 r. oraz przepisy dotychczasowego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dalej zwanego "rozporządzeniem". Kolegium wskazało na brak w uzasadnieniu decyzji wyjaśnienia i określenia przesłanek, na jakiej podstawie i w jaki sposób Wójt Gminy L. P. wyznaczył obszar oddziaływania przedsięwzięcia oraz określił krąg stron dopuszczonych do udziału w niniejszym postępowaniu. Organ I instancji nie podjął jakiejkolwiek pełnej i wyczerpującej próby wyjaśnienia statusu poszczególnych podmiotów, które uznał za strony postępowania. Organ odwoławczy stwierdził, że fakt, iż poszczególne osoby są mieszkańcami wsi B. i właścicielami działek leżących w sąsiedztwie lub tylko właścicielami działek leżących w bezpośrednim sąsiedztwie i oponują przeciwko budowie fermy drobiu powołując się na swoje obawy co do negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na ich zdrowie, pogorszenie warunków życia czy spadek wartości ich nieruchomości, nie oznacza, że organ I instancji wykazał iżby byli skutecznie legitymowani do uczestniczenia w postępowaniu dotyczącym ustalenia środowiskowych uwarunkowań na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia. Organ I instancji nie określił we własnym zakresie obszaru oddziaływania przedsięwzięcia oraz nie wyjaśnił, na jakiej podstawie i które podmioty zostały uznane przez niego za strony postępowania, a które jako mieszkańcy wsi B. uczestniczą w postępowaniu jako społeczeństwo. Kolegium stwierdziło, że organ I instancji relacjonując stanowiska protestujących w sprawie podaje jedynie, że strony postępowania (osoby nie wymienione z imienia i nazwiska), mieszkańcy i sympatycy Gminy L. P. wyrażają sprzeciw wobec budowy fermy drobiu nie precyzując, dlaczego poszczególne podmioty zostały uznane za strony postępowania. Pomimo, że w toku postępowania organ I instancji odwołał się do wykazu stron postępowania, w aktach sprawy brak jest wykazu stron postępowania obejmującego imiona i nazwiska lub nazwy podmiotów z wymienionymi numerami należących do nich nieruchomości oraz określeniem jakie przysługują im prawa rzeczowe uprawniające poszczególne osoby do udziału w przedmiotowym postępowaniu. Kolegium wskazało, że organ I instancji w toku postępowania nie weryfikował swoich ogólnych ustaleń co do stron postępowania, a kwestia ta wymagała szczególnego wyjaśnienia w sytuacji gdy zdaniem organu I instancji wnioskodawca błędnie określił obszar oddziaływania inwestycji uznając, że zamyka się w granicach przedmiotowej działki przewidzianej pod jej realizację. Organ odwoławczy zauważył, że Wójt wskazywał, iż najbliższe nieruchomości w zabudowie mieszkaniowej położone są na działkach nr [...] i [...] w odległości około 230 metrów, zaś w promieniu do 500 metrów znajduje się osiem nieruchomości mieszkalnych, zamieszkanych przez 24 mieszkańców, natomiast ograniczając się do takich stwierdzeń nie wyjaśnił, czy właścicielom tych nieruchomości przysługuje status stron niniejszego postępowania czy też występują w sprawie jako społeczeństwo. Dla ustalenia stron postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, innych niż wnioskodawca, konieczne jest zatem prawidłowe ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Zdaniem Kolegium powyższa kwestia powinna być ustalona wnikliwie i całościowo bowiem co do zasady, przywołana ustawa jako podstawowe kryterium ustalania obszaru oddziaływania planowej inwestycji (następczo stron postępowania), wprowadziła warunek odległościowy. W dalszej kolejności ustalając strony postępowania konieczne było wyjaśnienie czy realizacja i funkcjonowanie przedmiotowego przedsięwzięcia nie spowoduje przekroczeń standardów jakości środowiska (standardów emisyjnych lub standardów ochrony środowiska) poza terenem, na którym będzie realizowana, a nadto czy inwestycja ta nie będzie generować tego rodzaju oddziaływania (znaczącego) mogącego powodować ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości oponujących, zgodnie z ich aktualnym przeznaczeniem. Do ustalenia stron organ I instancji powinien wykorzystać dostępne dane ewidencyjne i inne informacje będące w jego posiadaniu niezależnie od dokumentów przedłożonych przez wnioskodawcę. Poczynione w tym zakresie ustalenia powinny znaleźć odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym, czego zdaniem Kolegium w niniejszej sprawie zabrakło. W ocenie Kolegium organ I instancji nie wykazał, że istnieje bezpośredni związek pomiędzy indywidualną sferą praw podmiotów uznanych przez niego za strony postępowania, a sferą praw i obowiązków J. H., który domaga się, aby jego prawa lub obowiązki, uległy konkretyzacji w decyzji środowiskowej. W szczególności organ I instancji nie poczynił i nie uzewnętrznił w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji jakichkolwiek ustaleń co do usytuowania nieruchomości nalężących do stron oponujących względem położenia nieruchomości skarżącego zwłaszcza, gdy powierzchnia tej działki wynosi ok. 5ha, a jej sąsiedztwo co do zasady stanowią pola uprawne. Z treści decyzji organu I instancji nie wynika również, aby poczyniono jakiekolwiek ustalenia dotyczące oddziaływania przedsięwzięcia na działki protestujących. Obowiązkiem organu I instancji było ustalenie, czy planowane przedsięwzięcie będzie źródłem emisji odorów oddziałujących w sposób nieakceptowalny na otoczenie terenu inwestycji, tj. w szczególności na zabudowę mieszkaniową, znajdującą się w precyzyjnie ustalonej odległości od granicy terenu inwestycji. Chodziło zatem o jednoznaczne ustalenie, czy wskazywana odległość (która w przypadku niektórych podmiotów wynosi 1.000 - 1.200m i należy uznać ją za znaczną) jest wystarczająca do uznania, że przedmiotowa uciążliwość z punktu widzenia stałego pobytu ludzi nie jest akceptowalna. Kontrolując decyzje organu I instancji Kolegium stwierdziło, że Wójt naruszył w sprawie art. 79 ust. 3f ustawy w związku z art. 49 k.p.a., gdyż nie zastosował do osób, którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości o nieuregulowanym lub nieujawnionym stanie prawnym wynikającego z tego przepisu trybu zawiadamiania o prowadzonym postępowaniu. Wskazano, że w kontrolowanej sprawie zawiadomienie takie w trybie art. 49 k.p.a. (w przedmiocie czynności podejmowanych w toku postępowania dotyczące m.in. o zakończeniu postępowania oraz informujące o wydaniu decyzji) nie zostało skierowane do spadkobierców S. J., którego dane widnieją w wypisie z ewidencji gruntów dotyczącym działek nr [...], nr [...] i nr [...], a który wedle informacji zawartej na zwrotnym poświadczenia odbioru kierowanej do niego korespondencji zmarł (k. 959). Z ustaleń dokonanych z urzędu przez Kolegium wynika, że S. J. - strona postępowania zmarł w dniu 19 kwietnia 2021 r., tymczasem okoliczność ta nie została przez organ I instancji w żaden sposób zweryfikowana pomimo tego, że po pierwsze z uwagi na urzędowe potwierdzanie faktu śmierci, poddaje się ona weryfikacji, a po drugie, świadczyć może o nieaktualności danych wynikających z wypisów z rejestru gruntów przedłożonych przez inwestora. Kolegium zwróciło uwagę, że nowelizacja przepisów ustawy z 2019 r. wprowadziła w art. 74 ust. 3b zdanie 1 domniemanie, że dane zawarte w dokumentach, na podstawie których organ ustala prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia (tj. w wypisie z rejestru gruntów lub innym dokumencie przedłożonym przez wnoszącego wniosek - art. 74 ust. 1 pkt 6 ustawy) są prawdziwe, to uzyskanie przez organ, informacji wskazujących na wysokie prawdopodobieństwo obalenia tego domniemania (jakim niewątpliwie są informacje o śmierci strony), co więcej - poddających się weryfikacji, wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu poczynienia jednoznacznych w tym względzie ustaleń. Tych z kolei, zdaniem Kolegium w przedmiotowej sprawie zabrakło, co świadczy o istotnej wadliwości przeprowadzonego przez organy postępowania, spowodowanej niewyjaśnieniem przez organy faktów wywołujących skutki prawne. Organ odwoławczy podkreślił także, że inne uprawnienia przysługują w toku postępowania jego stronom, a inne podmiotom uczestniczącym w postępowaniu w ramach udziału społeczeństwa. I tak korespondencja pochodząca od podmiotów nieuznanych za strony postępowania powinna być automatycznie traktowana jako uwagi lub wnioski zgłoszone przez społeczeństwo, jeżeli jego udział w konkretnej sprawie został dopuszczony, a doprecyzowanie, kto jest stroną postępowania, a kto nie, pozwoli również stwierdzić, czy poszczególne uwagi i wnioski zostały zgłoszone w terminie. Wskazana wadliwość działań organu I instancji nie pozwala na weryfikowanie jego twierdzeń, że strony postępowania zostały ustalone, a ich liczba nie przekracza 20 osób, a tym samym niemożliwe było skorzystanie z opisanego wyżej rozwiązania wynikającego z art. 74 ust. 3 pkt 1 ustawy w związku z art. 49 k.p.a. Kolegium wskazało także, na zasadność dokumentowania w aktach sprawy potwierdzenia umieszczenia informacji o prowadzonym postępowaniu na stronie internetowej organu I instancji odpowiednimi dokumentami m.in. wydrukami z Biuletynu Informacji Publicznej, którego to obowiązku organ nie zachował. Organ odwoławczy nie zaakceptował zarzutów Wójta wskazującego na bierną postawę inwestora, wyrażającą się w tym, że nie poinformował społeczności lokalnej, sołectwa, sołtysa i radnego o planowanym przedsięwzięciu oraz nie zorganizował zebrania wiejskiego, a także nie zasięgnął opinii społeczności lokalnej w sposób zwyczajowo przyjęty. Podkreślono, że przepisy u.i.o.ś. nakładają na organ obowiązek zapewnienia udziału społeczeństwa w postępowaniu i umożliwienie zgłoszenia uwag i wniosków. Zdaniem Kolegium mając na uwadze wielość stron (stanowisko organu I instancji), jak i zakres zarzutów, odnoszących się niejednokrotnie do różnych specjalistycznych kwestii, a także w sytuacji, gdy ujawnił się duży konflikt społeczny związany z realizacją przedsięwzięcia, zachodziła uzasadniona konieczność rozważenia możliwości przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. W ocenie Kolegium w realiach niniejszej sprawy, biorąc pod uwagę skalę protestów skierowanych przeciwko planowanemu przez inwestora przedsięwzięciu, a także możliwość udziału autora raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w tej czynności Wójt Gminy L. P. powinien bardziej wnikliwie rozważyć zasadność zastosowania środka procesowego w postaci przeprowadzenia rozprawy z udziałem społeczeństwa. Zdaniem Kolegium przedstawione przez organ I instancji argumenty mające uzasadnić pominięcie wniosków inwestora, podmiotów uznanych za strony postępowania oraz przedstawicieli społeczności lokalnej, przeprowadzenie rozprawy administracyjnych nie zasługiwały na uwzględnienie gdyż nie zostały wyartykułowane zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że inwestor wniosek o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej sformułował już w piśmie z dnia 26 stycznia 2021 r. (data wpływu do organu I instancji - k. 523), a także o jej przeprowadzenie wnioskowały strony oraz mieszkańcy społeczności lokalnej ok. 20 osób wskazując, że Wójt Gminy deklarował jej przeprowadzenie na spotkaniu z mieszkańcami dnia 21 maja 2021 r. w ocenie Kolegium, w tak ustalonym stanie faktycznym nieuwzględnienie przez organ I instancji wniosku inwestora o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej nie daje podstaw do stawiania mu zarzutu o niepoinformowaniu mieszkańców o zamiarze budowy fermy, tym bardziej, że przepisy ustawy nie nakładają obowiązku uzyskania społecznej akceptacji dla przedsięwzięcia. Podkreślono, że określenie przez Kolegium terminu na załatwienie niniejszej sprawy w postanowieniu z dnia 20 lipca 2021 r. nie stanowiło przeszkody do uwzględnienia wniosków o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej przy skorzystaniu z regulacji art. 37 § 7 k.p.a. W ocenie Kolegium takie działania były bardziej uzasadnione procesowe zgodnie z art. 7 i art. 77 k.p.a. w związku z art. 36 u.i.o.ś. niż przedstawianie zagadnienia powstania planowanego przedsięwzięcia na posiedzeniu Rady Gminy L. P. oraz na zebraniach wiejskich organizowanych bez zachowania wymogów wynikających z kodeksu postępowania administracyjnego oraz bez zagwarantowania inwestorowi prawa udziału w tych spotkaniach. Organ odwoławczy wskazał także, że z akt sprawy wynika, iż w ramach niniejszego postępowania do organu I instancji wystąpiły trzy podmioty wnioskujące o ich dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Wnioskiem z dnia 26 lipca 2021r. (data wpływu do organu I instancji) wskazując na regulacje art. 44 u.i.o.ś. o dopuszczenie do udziału w postępowaniu zawnioskowało Stowarzyszenie [...]" z siedzibą w [...]. Kolejny podmiot czyli Stowarzyszenie [...] z siedzibą w [...] pismem z dnia 11 sierpnia 2021 r. (data wpływu do organu I instancji) zawnioskował o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu na podstawie art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a. Pismem z dnia 27 sierpnia 2021 r. (data wpływu do organu I instancji) o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu na podstawie art. 31 § 1 pkt 2 K.p.a. odwołując się równocześnie do art. 44 u.i.o.ś. zawnioskowało Stowarzyszenie [...] z siedzibą we [...] W stosunku do żadnego z wniosków organ I instancji nie zajął procesowego stanowiska w sprawie, a w uzasadnieniu decyzji stwierdził jedynie, że "nie widząc podstaw do odmowy dopuścił Stowarzyszenia do udziału na prawach stron". Kolegium podkreśliło, że przy ocenie wniosków poszczególnych Stowarzyszeń Wójt ograniczył się do pozornych działań faktycznych. Wyjaśniło także, że jeśli przyjąć że podmioty, które jako podstawę wniosków o dopuszczenie do udziału wskazywały art. 44 u.i.o.ś. spełniają warunki ustawowe w tym prowadzenia działalności statutowej w zakresie ochrony środowiska lub ochrony przyrody, przez minimum 12 miesięcy przed dniem wszczęcia tego postępowania, to w stosunku do podmiotów, które jako podstawę wniosków wskazały art. 31 k.p.a. koniecznym było przeprowadzenie stosownego postępowania wyjaśniającego, które należało zakończyć rozstrzygnięciem w formie postanowienia z klarownym i jasnym uzasadnieniem. Zdaniem Kolegium w realiach sprawy takiego działania zabrakło co wskazuje, że co najmniej wniosek Stowarzyszenia [...] z siedzibą w [...] nie został rozpatrzony stosownie co obowiązujących uregulowań. Odnosząc się do kwestii merytorycznych sprawy Kolegium wskazało, że w świetle art. 80 ustawy, po przeprowadzeniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę: wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1; ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko; wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa; wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone (art. 80 ust. 1 ustawy). Ponadto obowiązkiem tego organu jest uprzednie zbadanie zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, o ile został on uchwalony (art. 80 ust. 2 ustawy). W rozpoznawanej sprawie jest poza sporem, że dla terenu, na którym planowana jest opisana na wstępie inwestycja nie został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Przedmiotem postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest określenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia (art. 71 pkt 1 ustawy). Postępowanie toczące się w przedmiocie jej wydania dotyczy planowanego dopiero przedsięwzięcia i sprowadza się do ustalenia czy inwestycja w kształcie opisanym przez inwestora we wniosku zagraża środowisku oraz czy spełnia wymagania i parametry w zakresie ochrony środowiska. W tej sytuacji podstawowym obowiązkiem organu I instancji pozostawało dokonanie, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym w szczególności na podstawie wyników uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1 ustawy oraz raportu, własnej analizy i oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, tj. oceny wpływu przedsięwzięcia na środowisko z uwzględnieniem uwarunkowań wymienionych w art. 63 ust. 1 ustawy, w tym przede wszystkim oceny rodzaju, cech i skali możliwego jego oddziaływania. Zdaniem Kolegium organ I instancji nie wyjaśnił wszystkich okoliczności, związanych z wydaniem decyzji odmawiającej środowiskowych uwarunkowań dla przedmiotowego przedsięwzięcia w zakresie wynikającym z wadliwie sporządzonego - w jego ocenie - raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Kolegium zgodziło się z poglądami, że pomocnym w wyjaśnieniu problematyki dotyczącej przedmiotowego przedsięwzięcia może być przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który umożliwi wyjaśnienie istotnych okoliczności do rozstrzygnięcia tego problemu. Przeprowadzenie takiego dowodu uwarunkowane jest art. 84 § 1 k.p.a. W aktach niniejszej sprawy znajduje się sporządzona na zlecenie organu I instancji "Ekspertyza dotyczącą potencjalnego oddziaływania na środowisko oraz uciążliwości dla otoczenia planowanej fermy drobiu na działce o nr ewid. gr. [...] obręb B., gmina L. P., powiat bialski, województwo lubelskie". Jednakże nie wynika kiedy i na jaką okoliczność oraz na jakiej zasadzie ten dowód, o ile ta ekspertyza ma taki charakter został dopuszczony i czy jest to dowód w rozumieniu przywołanej regulacji. Podkreślono, że organ administracji publicznej określa zakres postępowania dowodowego w formie postanowienia. Kolegium stwierdziło, że w rozpoznawanej sprawie inwestor nie dysponował wiedzą o zleceniu sporządzenia ekspertyzy, tymczasem zgodnie z art. 70 § 2 k.p.a. strona ma prawo brać czyny udział w przeprowadzonym dowodzie, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia i aby umożliwić stronie skorzystanie z tego prawa, organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zawiadomić strony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu, co najmniej na 7 dni przed terminem czynności. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że charakter sporządzonej ekspertyzy jest niedookreślony zwłaszcza w sytuacji gdy organ I instancji wskazuje, na konieczność przeprowadzenia odpowiednich analiz przez uprawnionego biegłego z zakresu badania uciążliwości odorowych, którego zadaniem byłoby dokonanie obiektywnej oceny zarzutów dotyczących tej kwestii konkludując, że przedstawiony przez inwestora raport nie zawiera takich elementów. Kolegium wskazało, że przepisy u.i.o.ś. określają wymogi dotyczące sporządzenia raportu i obowiązkiem organu I instancji jest ocena przedłożonego przez wnioskodawcę - inwestora raportu i ustalenie czy wymogi te spełnia. Co do zasady, raport przedstawiany przez wnioskodawcę w każdym czasie może być uzupełniony, o ile organ prowadzący postępowanie dojdzie do przekonania, że zawiera braki uniemożliwiające merytoryczne rozpoznanie zgłoszonego wniosku. Zdaniem Kolegium Wójt pominął wskazaną okoliczność, a także to, że autor tego dokumentu lub inna osoba dysponująca specjalistyczną wiedzą mogą udzielać wyjaśnień w zakresie powziętych przez organ wątpliwości co do zawartości przedłożonego raportu. W toku prowadzonego postępowania organ I instancji nie skierował do inwestora żadnego wezwania do usunięcia stwierdzonych przez niego braków w tym o konieczności uzupełnienia raportu w zakresie zagadnień wskazanych w uzasadnieniu decyzji. Podobnie takiego obowiązku nie sformułowano wprost i jednoznacznie w żadnym z wezwań do uzupełnienia raportu kierowanych do inwestora przez organy uzgadniające i opiniujące, realizację przedsięwzięcia. W ocenie Kolegium niezrozumiałe jest stanowisko organu I instancji, który ignorując wnioski stron postępowania oraz społeczności lokalnej o konieczności uzupełnienia przedłożonego przez inwestora raportu nie wezwał go z własnej inicjatywy ani razu do jego uzupełnienia w sytuacji gdy dokument ten uzyskał pozytywne uzgodnienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska [...] oraz pozytywne opinie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej [...] i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego [...]. Wymienione organy - przez pryzmat posiadanej wiedzy specjalistycznej - nie stwierdziły zagrożenia dla środowiska w zakresie swoich właściwości. Jednocześnie wskazano, że załączony w sprawie raport był parokrotnie uzupełniany właśnie na skutek działań organów współdziałających, co dodatkowo wzmacnia końcowe ich stanowisko wyrażone w wydanych rozstrzygnięciach. Zdaniem Kolegium postawienie środkowi dowodowemu w postaci raportu zarzutu wadliwości bez uprzedniego wezwania strony do jego uzupełnienia w kwestionowanym zakresie, jest zarzutem chybionym i dowolnym, bo nie mającym potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. W ocenie organu odwoławczego za takie wadliwe działanie organu I instancji, należy uznać skierowany do inwestora zarzut, że "nie zapytał" go o lokalizację istniejących w sąsiedztwie ujęć wody chociaż informacje takie znajdują się w ewidencji Gminnego Zakładu Usług Komunalnych w L. P.. W tym zakresie, zdaniem Kolegium, zasadne byłoby dopuszczenie z urzędu dowodu z tej ewidencji i zobowiązanie skarżącego do wyjaśnienia ujawnionych rozbieżności. Wbrew stanowisku organu I instancji ocena czy istnieje możliwość przyłączenia fermu do sieci wodociągowej będą analizowane na kolejnym etapie postępowania inwestycyjnego czyli na etapie ubiegania się przez inwestora o wydanie decyzji o ustalenie warunków zabudowy, co może nastąpić po prawomocnym zakończeniu niniejszego postępowania (art. 61 ust 1 pkt 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu). Jako przedwczesne, a tym samym nieuprawnione Kolegium oceniło stanowisko organu I instancji o uchybieniu przez inwestora regulacji art. 66 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. z uwagi na niekompleksowe i lakoniczne przedstawienie realnych wariantów alternatywnych, skoro nie wezwał go do uzupełnienia tej części raportu. Kolegium podobnie oceniło mało precyzyjne zarzuty organu I instancji dotyczące niewyjaśnienia przez inwestora sposobu zagospodarowania pomiotu tym bardziej, że kwestie te regulowane są przepisami ustawy z dnia 10 lipca 2007r. o nawozach i nawożeniu ( Dz.U z 2021r, poz. 76 z późn. zm.). Stosownie do art. 3 ust. 3 ustawy o nawozach i nawożeniu, nawozy naturalne mogą być zbywane do bezpośredniego rolniczego wykorzystania wyłącznie na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej pod rygorem nieważności, którą to umowę, strony przechowują co najmniej przez 3 lata od dnia jej wygaśnięcia. W ocenie Kolegium organ I instancji nie podjął żadnych działań zmierzających do uzupełnienia raportu, co stanowi naruszenie art. 7 i art. 77 1 k.p.a. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy organ I instancji dopuścił się również naruszenia art. 79a k.p.a. poprzez brak wyznaczenia stronie terminu na przedłożenie dodatkowych dowodów (uzupełnienie raportu) celem wykazania spełnienia przesłanek niezbędnych do ustalenia wnioskowanych środowiskowych uwarunkowań, co skutkowało wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony i dodatkowo doprowadziło do naruszenia prawa strony, do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, to jest naruszenia przepisu art. 10 k.p.a. Następnie Kolegium stwierdziło, że organ I instancji sformułował szereg uwag w tym związanych z położeniem w pobliżu inwestycji rzeki Klukówka, jednak jego ustalenia w tym zakresie nie są jednoznaczne bowiem raz wskazuje, iż przedsięwzięcie jest położone w części w dolinie tej rzeki ( str. 19 uzasadnienia) w innej części wskazuje, że jest ono położone na terenie przylegającym bezpośrednio do doliny tej rzeki (str. 22 uzasadnienia). Odwołując się do zapisów Planu Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Lubelskiego nie zauważa, zdaniem Kolegium, że wynika z nich, iż wskazane tereny to dopiero projektowane obszary w zakresie szeroko pojętej ochrony wód i dziedzictwa kulturowego. Bezspornie inwestycja jest położona w obszarze jednolitej części wód podziemnych co potwierdza także opinia PGW Wód Polskich, w której organ ten stwierdził, że przedsięwzięcie nie spowoduje nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami dorzecza. Organ ten szczegółowo omówił, że z uwagi na wielkość i charakter przedsięwzięcia nie przewiduje się by mogło ono przyczynić się do pogorszenia stanu oraz oddalenia w czasie osiągnięcia celów środowiskowych dla jednolitych części wód powierzchniowych i podziemnych. Tymczasem organ I instancji pomijając wskazane stanowisko uprawnionego organu wywodzi, że istnieje ryzyko niespełnienia celów środowiskowych i cele te są zagrożone. Szereg zarzutów dotyczących przedsięwzięcia w zakresie gospodarki wodnej organu ma charakter przypuszczeń np. "niestety planowana inwestycja może naruszyć priorytety (w ramach JCWPd)", negatywne oddziaływanie na jakość wód rzeki może mieć destrukcyjny wpływ na funkcjonowanie rezerwatu i cały jego ekosystem. Kolegium wskazało, że z treści art. 66 ust. 1 u.i.o.ś. wynika, że przy sporządzaniu raportu oceny oddziaływania na środowisko bierze się pod uwagę stan faktyczny istniejący w dacie jego sporządzenia. Z tego względu organy administracji rozstrzygając sprawę w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia nie mogą brać pod uwagę faktów, które ewentualnie zaistnieją w przyszłości, nawet, jeżeli możliwość zmiany tego stanu wynika z zapisów wydanych już decyzji administracyjnych. Ponadto Kolegium wskazało, że art. 66 ust. 1 u.i.o.ś. wymaga aby raport zawierał zapisy dotyczące opisu sąsiedztwa lub bezpośredniego oddziaływania przedsięwzięcia co oznacza, że organ I instancji zobligowany był w pierwszej kolejności we własnym zakresie ustalić obszar tego oddziaływania zwłaszcza gdy neguje obszar wskazany przez inwestora. Wyjaśnienie tej kwestii dawałoby podstawę do kwestionowania sposobu opisu znajdujących się w sąsiedztwie zabytków chronionych, pomników przyrody czy krajobrazu kulturowego. Wymienione w decyzji obiekty zabytkowe nie sąsiadują bezpośrednio z terenem analizowanym (znajdują się w odległości 200 m). Zdaniem Kolegium wobec oddalenia wymienionych obiektów oraz zagospodarowania terenów znajdujących się pomiędzy nimi a przedmiotową nieruchomością w sposób wnikliwy należało ocenić negatywny wpływ przedsięwzięcia na wskazywane obiekty na etapie realizacji, eksploatacji i likwidacji przedsięwzięcia. Kolegium podzieliło zarzut inwestora dotyczący niekodeksowej formy uzyskania stanowiska Wojewódzkiego KonserwatoraOchrony Zabytków wyrażonego w piśmie datowanym na 2 lipca 2021 r., będącym odpowiedzią na wniosek J. O. (której status jako strony wymaga wyjaśnienia), a które ma charakter stanowiska nie mającego umocowania w obowiązujących regulacjach prawnych. Organ odwoławczy podkreślił, że bez znaczenia na rozstrzygnięcie w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań pozostaje stanowisko stron o obniżeniu atrakcyjności i wartości nieruchomości znajdujących się w otoczeniu planowanej inwestycji. Z reguły każda inwestycja prowadzona na terenie lub przy terenie zabudowanym powoduje pewne uciążliwości dla sąsiedztwa, a przedmiot niniejszego postępowania nie obejmuje zagadnień związanych z subiektywnie odczuwaną uciążliwością przedsięwzięcia, czy też przekonaniem, że jej powstanie spowoduje spadek atrakcyjności lub wartości działek oponujących stron postępowania. Wnioski wyprowadzane z zasady przezorności wykraczają poza granicę podstaw prawnych, jakie mogą być użyte do odmowy wydania decyzji środowiskowej. Według ustawy sam fakt, że określone przedsięwzięcie może być uciążliwe dla środowiska, a w szczególności dla warunków życia ludzi, nie wystarcza do wydania takiej decyzji. Kolegium podkreśliło, że stwierdzenie ryzyka wystąpienia negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia uzasadnia nałożenie na każdego wnioskodawcę zamierzającego jego realizację, stosownych wymagań (nakazów i zakazów), jakie będzie musiał spełnić w fazie jego realizacji i eksploatacji. Tak też uczynił organ ochrony środowiska (RDOŚ [...]) wydając postanowienie z katalogiem kilkudziesięciu ograniczeń i zobowiązań do podejmowania działań mających zminimalizować ryzyko szkodliwego oddziaływania przedsięwzięcia oraz organ sanitarny (PPIS w [...]), który zajmując stanowisko wskazał, jakie działania gwarantują dotrzymanie przez inwestora odpowiednich warunków higienicznych i zdrowotnych przy funkcjonowaniu, a także organ odpowiedzialny za gospodarkę wodną PGW Wody Polskie określając jakie działania wyeliminują negatywny wpływ przedsięwzięcia na możliwość osiągnięcia celów środowiskowych wynikających z ustawy Prawo wodne. Kolegium wskazało, że decyzja o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań na realizację przedsięwzięcia może być wydana jedynie w przypadkach określonych w ustawie. Przesłanki odmowy zgody polegać mogą wyłącznie na: niezgodności lokalizacji przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (art. 80 ust. 2 ustawy), odmowie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia przez organ współdziałający (art. 80 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 77 ust. 1 ustawy), braku zgody wnioskodawcy na realizację przedsięwzięcia w innym wariancie proponowanym przez wnioskodawcę, w sytuacji, gdy organ skorzysta z możliwości określonej w art. 81 ust. 1 ustawy, wykazaniu znaczącego negatywnego oddziaływania na obszar Natura 2000 przy jednoczesnym braku spełnienia przesłanek z art. 34 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (art. 81 ust. 2 ustawy), wykazaniu, że przedsięwzięcie może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, przy jednoczesnym braku spełnienia przesłanek z ustawy z dnia z dnia 20 lipca 2017r. - Prawo wodne (art. 81 ust. 3 ustawy). O ile zatem żadna z wymienionych wyżej okoliczności nie zachodzi, organ jest obowiązany do określenia środowiskowych uwarunkowań. Decyzja środowiskowa służy ocenie następstw realizacji inwestycji dla środowiska, zwłaszcza zidentyfikowaniu negatywnych skutków wykonywania i późniejszej eksploatacji inwestycji oraz wskazaniu działań, które mają im zapobiec lub je zminimalizować do poziomu zgodnego z prawem. To na organie wydającym decyzję środowiskową spoczywa główny ciężar oceny dopuszczalności realizacji inwestycji z punktu widzenia ochrony środowiska i celem realizacji tego obowiązku ustawodawca umożliwił mu wykorzystanie szeregu elementów pomocniczych tak, by jego ocena była wszechstronna i wieloaspektowa. Wskazanymi elementami są m.in. raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, który powinien spełniać wymagania określone w art. 66 u.i.o.ś., postępowanie wpadkowe uzgodnieniowe, w którym uzyskuje się opinie wyspecjalizowanych organów uzgadniających, także wydane po analizie przedłożonego przez inwestora raportu; zapewnienie udziału społeczeństwa na etapie przygotowywania i wydawania decyzji środowiskowej. Nadto, jeśli zdaniem organu w postępowaniu w sprawie oceny oddziaływania na środowisko nie jest możliwe zidentyfikowanie wszystkich następstw funkcjonowania przedsięwzięcia, to istnieje możliwość nałożenia obowiązku ponownej oceny oddziaływania na środowisko oraz wykonania analizy porealizacyjnej, o której mowa w art. 82 ust. 1 pkt 5 ustawy i taki obowiązek nałożył na inwestora RDOŚ. Zdaniem Kolegium niedokładne ustalenie stanu faktycznego sprawy, skutkowało złamaniem zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 10 i art. 79a oraz art. 80 k.p.a., a zebrany materiał dowodowy oraz ustalenia organu wynikające z uzasadnienia badanej decyzji wskazują, że organ I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego w sposób właściwy. Wydanie decyzji administracyjnej - jak zdaniem organu odwoławczego, ma to miejsce w niniejszej sprawie - z naruszeniem wymogów prawa procesowego oraz niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji. W tym stanie rzeczy Kolegium biorąc pod uwagę fakt, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga ponownie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego niemal w całości i to z udziałem wszystkich zainteresowanych stron uznało, że uchylenie decyzji organu I instancji było niezbędne. Sanowanie przez Kolegium stwierdzonych braków poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego uzupełniającego i wydanie decyzji merytorycznie rozstrzygającej sprawę pomimo braku prawidłowego postępowania wyjaśniającego, naruszałoby zasadę dwuinstancyjności postępowania i stanowiłoby w niniejszej sprawie rażące naruszenie art. 15 k.p.a. Organ odwoławczy wskazał, że w ponownym postępowaniu organ I instancji oceni czy konieczne jest powtórzenie wszystkich czy też, niektórych czynności procesowych, a następnie przeanalizuje sprawę pod kątem merytorycznym. Wyeliminuje nieścisłości i braki, jakie miały miejsce w dotychczasowym postępowaniu dokonując wnikliwej oceny, analizy kompletności i logiczności ustaleń raportu w części odnoszącej się do spodziewanych uciążliwości odorowych oraz postulowanych metod ich redukowania, a także w zakresie zaproponowanych wariantów przedsięwzięcia wzywając inwestora do uzupełnienia jego zapisów. Ustali rodzaj i charakter zagospodarowania terenu w sąsiedztwie planowanego przedsięwzięcia, a tym samym wyjaśni na mieszkańców których obszarów będzie ono oddziaływać co pozwoli ustalić w sposób prawidłowy strony postępowania. Weźmie ponadto pod uwagę zarzuty podnoszone przez wnioskodawcę oraz zachowa wymogi wynikające z zasad postępowania administracyjnego, w tym zwłaszcza z art. 10 w związku z art. 79a k.p.a. Stosownie do wymogów art. 82 ust. 3 u.i.o.ś. organ I instancji sporządzi i opatrzy podpisem załącznik do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zawierający charakterystykę przedsięwzięcia. Kolegium podkreśliło, że niniejsza decyzja nie przesądza sposobu przyszłego rozstrzygnięcia. Ponowne rozstrzygnięcie sprawy jest zależne od wyników postępowania dowodowego jakie winien ponownie przeprowadzić organ I instancji, który po jego zakończeniu wyda decyzję czyniącą zadość przepisom prawa materialnego (ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko) oraz procesowego, w tym zwłaszcza art. 107 § 3 K.p.a. Nie zgadzając się z powyższą decyzją sprzeciwy do tut. Sądu wnieśli K. W. oraz W. W.. K. W. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: art. 37, art. 80 ust. 1 pkt 2 i art. 85 ust. 2 pkt 1a u.i.o.ś. w zw. z art. 7 i 77 § 1. 78 § 1 k.p.a. przez brak odniesienia się przez organ II instancji do wniosków i uwag złożonych przez strony postępowania, a także uwag złożonych przez inne osoby i podmioty, a w konsekwencji - nieuwzględnienie wyników postępowania z udziałem społeczeństwa przy ocenie oddziaływania ww. przedsięwzięcia na środowisko, oraz brak zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący, materiału dowodowego oraz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego; art. 66 u.i.o.ś. w zw. z art. 7 i 77 § 1. 78 § 1 k.p.a. przez wydanie zaskarżonej decyzji w oparciu o nieaktualny, niezupełny, nierzetelny, a przez to niewiarygodny raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, co skutkowało nieprawidłową oceną oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko; W uzasadnieniu sprzeciwu K. W. podniósł m.in., że skoro obecnie brak jest odpowiednich norm chroniących życie i zdrowie ludzi przed oddziaływaniami odorów, organ prowadzący zastosował w jego mniemaniu słusznie zasadę prewencji i przezorności. Analiza orzecznictwa sądów administracyjnych z ostatnich kilku lat wskazuje, że problem uciążliwości odorowych w praktyce najczęściej dotyczy przedsięwzięć w postaci intensywnej hodowli zwierząt, w tym przede wszystkim hodowli drobiu lub świń (tj. dużych kurników lub chlewni). Wnoszący sprzeciw wskazał, że planowana inwestycja to nie jest małe gospodarstwo rolne z przydomową hodowlą kur a wielkoprzemysłowa ferma, której oddziaływanie jest znaczne zarówno na środowisko jak i okolicznych mieszkańców. Skarżący argumentuje, że Wójt Gminy jest wybrany przez społeczeństwo i powinien działać w jego interesie. Natomiast argumentacja w uzasadnieniu Kolegium stawia interes inwestora ponad prawa mieszkańców i wydaje się być stronnicza. Zdaniem K. W., Kolegium nieprawidłowo interpretuje zbadanie sprawy w zakresie wariantu alternatywnego i upomina organ I instancji o brak wezwania do uzupełnień inwestora w tym zakresie. W rzeczywistości inwestor składał uzupełnienie (otrzymane 27.08.2019 r.), w tym o wariancie alternatywnym - było to na wniosek RDOŚ, który zarzucił, że wariantowanie nie spełnia wymogów prawa. Zdaniem wnoszącego sprzeciw to uzupełnienie było lakoniczne i nie rozwiązywało poruszanego problemu. Raport nie spełnia wymogów analizy wariantowej, a wariant przedstawiony w raporcie jako racjonalny wariant alternatywny jest jedynie iluzoryczny, gdyż de facto pozbawia organ możliwości racjonalnego wyboru pomiędzy zaproponowanymi wariantami. Raport powinien zawierać uzasadnienie wyboru takiego wariantu, a nie argumenty przemawiające za jego odrzuceniem. Zdaniem wnoszącego sprzeciw, Wójt Gminy prawidłowo ocenił analizę wariantową jako niespełniającą wymogów prawa. Wnoszący sprzeciw wskazał także, że na braki w raporcie zwrócił uwagę Marszałek Województwa Lubelskiego, który ze względu na braki formalne nie uzgodnił tej inwestycji. Marszałek dostrzegł brak analizy zgodności przedsięwzięcia z najlepszymi dostępnymi technikami BAT. Mimo uzupełnień inwestora, nie uzgodnił przedsięwzięcia stwierdzając, że planowana inwestycja nie spełnia wymogów Prawa ochrony środowiska. W toku postępowania inwestor był wielokrotnie wzywany do uzupełnień raportu, zarówno przez Wójta Gminy jak i organy opiniujące. Pomimo możliwości poprawy błędów, nadał dokumentacja dostarczona przez inwestora jest niepełna, niespójna i niezgodna z wymogami prawa oraz daje dużo wątpliwości co do tego, czy inwestycja nie będzie szkodziła środowisku. W ocenie K. W. Kolegium traktuje inwestora jako uprzywilejowanego. Podniósł, że Wójt Gminy zlecił wykonanie ekspertyzy, która wykazała nieprawidłowości na etapie planowania inwestycji, niezgodność raportu inwestora ze stanem faktycznym oraz potwierdza obawy co do zagrożeń środowiskowych wynikających z działalności planowanej fermy. Dla wnoszącego sprzeciw niezrozumiałym jest dlaczego ekspertyza wykonana przez osobę kompetentną jest pomijana i podważana przez Kolegium. Jego zdaniem brak podanego terminu i miejsca przeprowadzenia dowodu oraz daty włączenia do akt sprawy nie powinno umniejszać znaczenia tego dowodu. Wnoszący sprzeciw podniósł, że Kolegium uważa, iż można pominąć kwestię wpływu planowanej inwestycji na stan wód podziemnych. Nie wiadomo przy tym na podstawie jakich przepisów organ I instancji ma ustalić zakres oddziaływania fermy. Oczywistym wydaje się, że inwestycja leżąc w części w dolinie rzeki Klukówki będzie na tą dolinę wraz z rzeką oddziaływać. Kolegium powołuje się na ustalenia instytucji, w tym Wody Polskie, które z jednej strony uzgodniły inwestycję a z drugiej same podkreślają w wydanej opinii, że przedstawione uzgodnienia nie są wiążące dla organu I instancji, zatem opinie instytucji można uwzględnić lub orzec odmienne niż opiniujące organy. Wnoszący sprzeciw wskazał, że Wójt [...] dostrzega zagrożenia związane z poborem tak wielkiej ilości wody przez planowaną inwestycję (wg miejscowego Gminnego Zakładu Usług Komunalnych będzie to około 30% poboru wody przez całą gminę obecnie). Ponadto usytuowanie planowanej fermy drobiu w dolinie rzeki Klukówki stwarza dodatkowe zagrożenia zanieczyszczenia środowiska, co potwierdza wykonana ekspertyza przez J. K. 5 lipca 2020 r. K. W. wskazał, że Kolegium podważa uczestnictwo organizacji ekologicznych czy uznania stron postępowania, zarzucając przede wszystkim brak różnych dokumentów czy zapisów w aktach sprawy. Podał, że organizacje ekologiczne uczestniczące w sprawie działają od kilku bądź kilkunastu lat w zakresie ochrony środowiska, ich działalność pokrywa się z założeniami statutowymi i wymienione podmioty spełniają warunki ustawowe. Podobnie osoby włączone do sprawy na prawach strony spełniają warunki określone w prawie w tym zakresie w czasie prowadzonego postępowania. Zdaniem wnoszącego sprzeciw, Kolegium przeszkadzają wymienione strony w sprawnym odrzuceniu decyzji Wójta Gminy i rozwiązaniu sprawy na korzyść inwestora. Kolegium widzi tylko takie uchybienia w powadzonym postępowaniu, które zagrażają korzyściom i interesom inwestora, co świadczy o stronnicze podejście do tej sprawy. W. W. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji wskazała, że Wójt dbając o interes społeczny postąpił właściwie nie uzgadniając uwarunkowań środowiskowych dla tej inwestycji. Podniosła, że określenie przedsięwzięcia jako "budowa fermy drobiu" nie precyzuje przedmiotu postępowania, a właściwe określenie tego przedmiotu możliwe jest wyłącznie w drodze analizy dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych. Tak olbrzymie przedsięwzięcie zaliczyć należy nie do produkcji rolnej a przemysłowej, dodatkowo wziąwszy pod uwagę dokumentację prowadzonego postępowania, W. W. dostrzega istotne zastrzeżenia co do rzetelności i kompletności informacji przedstawionych w dokumentach inwestorskich: raporcie i jego uzupełnieniach, a także zagwarantowania należytego wykonania inwestycji przez inwestora. Strona podkreśliła, że w promieniu do 500 metrów znajduje się 8 nieruchomości zamieszkałych przez 24 mieszkańców. W ocenie wnoszącej sprzeciw szeroki krąg stron postępowania należy uznać za prawidłowy, ponieważ tak duża inwestycja (obsada wynosić będzie ponad 2 miliony sztuk drobiu rocznie) może oddziaływać na obszar znacznie większy poza wyznaczony teren działki inwestora i najbliższego sąsiedztwa (w zależności od róży wiatrów). Oczywistym jest, że zasięg oddziaływania nie będzie, jak wynika z dołączonego przez inwestora załącznika graficznego przedstawiającego zasięg oddziaływania przedsięwzięcia, wynosił 10 metrów poza granicę działki. Takie założenie wskazuje na lekceważenie przez inwestora ochrony środowiska naturalnego a także interesów i zdrowia mieszkańców. Wskazano także, że wprawdzie inwestor przedstawił raport i uzupełnienia do raportu, jednakże w tych dokumentach nadal znajduje się wiele nieścisłości. Informacja dotycząca wariantowania inwestycji jest niepełna, zawężona i nie spełnia wymogów ustawy środowiskowej. W przedmiotowym raporcie dokonano analizy dwóch wariantów - wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego. Warianty te różnią się wyłącznie zaopatrzeniem obiektów inwentarskich w wodę. Zamiast dwóch studni głębinowych w wariancie alternatywnym zaproponowano podłączenie inwestycji do sieci wodociągowej. Na etapie eksploatacji zużycie wody na potrzeby technologiczne i bytowe proponowanego przedsięwzięcia przewidywane jest na 25 040 m3 rocznie. Jak wskazano w piśmie z dnia 17.07.2019 r. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (str. 143 dokumentacji) wariant budowy indywidualnego ujęcia jest mniej korzystny dla środowiska, gdyż zwiększa zagrożenie zanieczyszczenia wód podziemnych. Jednocześnie sieć gminna nie jest w stanie zaopatrzyć przedsięwzięcia w konieczną dla funkcjonowania ferm ilość wody bez uszczerbku dla mieszkańców i możliwych przestojów w dostawie do indywidualnych gospodarstw domowych. Nieprawidłowości, co do przedstawienia wariantów realizacji przedsięwzięcia powodują, że także przeprowadzona ocena oddziaływania na środowisko w rozumieniu art. 3 pkt 8 lit. a u.i.o.ś. jest wadliwa. Zdaniem wnoszącej sprzeciw, Kolegium niesłusznie wydało decyzję traktując ogół mieszkańców kontra słuszny interes inwestora. Zwróciła uwagę, że przeciw tej inwestycji protestowało około 1000 osób, podpisując się pod petycjami, składając ogromną liczbę pism wyrażających sprzeciw, a Kolegium faworyzuje tylko jedną stronę konfliktu – inwestora uznając interes jednej osoby ważniejszym od interesu tysiąca osób. Podkreśliła, że nie było ani jednego pisma popierającego inwestycję. W ocenie wnoszącej sprzeciw, Kolegium niesłusznie twierdzi, że większość z około 1000 podpisów to deklaracje sprzeciwu osób niezamieszkujących gminę. Przyznała, że rzeczywiście niewielka część podpisów złożona została przez pielgrzymów przybywających do leśniańskiego Sanktuarium Matki Bożej. Podkreśliła, że planowana ferma ma być zlokalizowana w odległości poniżej 2 km od zabytkowego terenu Bazyliki i naturalnym jest, że miejsce kultu religijnego (od blisko 500 lat) jest bronione przez odwiedzających. Wnosząca sprzeciw podkreśliła, że przeważają podpisy mieszkańców gminy, a poza około 1000 podpisów sprzeciwu, wpłynęło także 241 indywidualnych pism z protestem od zaniepokojonych rozmachem inwestycji i jej skutków dla środowiska oraz jakości życia mieszkających okolicznie ludzi. Strona wskazała również, że w przedstawionym raporcie inwestor zupełnie zignorował zaplanowanie powstania planowanego parku kulturowego w dolinie Klukówki. Jak zapisał Wójt Gminy L. P. w zaświadczeniu o przeznaczeniu nieruchomości inwestor został poinformowany, że na terenie planowanej inwestycji ma powstać park kulturowy. Inwestor zlekceważył jednak tę informację i zaplanował w tym miejscu tak ogromną inwestycję, mogącą bardzo negatywnie wpłynąć na środowisko w dolinie rzeki Klukówki. Fakt ten bardzo niekorzystnie wpływa na ocenę intencji inwestora i jego troskę, aby inwestycja nie zagrażała środowisku naturalnemu. Wnosząca sprzeciw stwierdziła, że napisany raport, z licznymi błędami, uniemożliwia wydanie przez Wójta pozytywnej decyzji. Za błędy popełnione przez inwestora nie może odpowiadać wójt gminy. Strona podniosła, że ogrom inwestycji, brak norm odorowych i niejasności związane z zagospodarowaniem pomiotu, stanowią ogromne zagrożenie dla środowiska i życia mieszkańców. W piśmie procesowym z dnia 23 stycznia 2023 r. , organ wniósł o oddalenie sprzeciwów. Postanowieniem z dnia 15 marca 2023 r. na podstawie art. 111 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") Sąd zarządził połączenie spraw o sygn. akt II SA/Lu 67/23 i II SA/Lu 68/23 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz prowadzenie ich pod sygn. akt II SA/Lu 67/23. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprzeciwy podlegają oddaleniu. Stosownie do art. 64e p.p.s.a., sąd administracyjny, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Podkreślenia wymaga, że co do zasady, kontrola dokonywana w takiej sprawie przez sąd administracyjny nie może obejmować sformułowania końcowej oceny materialnoprawnej związanej z istotą sprawy, gdyż byłoby to niedopuszczalne. Konsekwencją wydania decyzji kasatoryjnej jest skierowanie sprawy do organu pierwszej instancji w celu dokonania ustaleń niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy, które wykraczają poza zakres postępowania, jakie może przeprowadzić organ odwoławczy na podstawie art. 136 k.p.a. Kontrola zgodności z prawem decyzji objętej sprzeciwem oznacza konieczność dokonania przez sąd oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ drugiej instancji w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasacyjnej będzie zatem przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem. Przedmiotem kontroli, w razie wniesienia sprzeciwu, jest zatem wyłącznie zasadność wydania konkretnego rozstrzygnięcia procesowego (decyzji kasatoryjnej), na gruncie uwarunkowań prawnych, zakreślonych przez organ administracji. Przedmiotem kontroli nie może być natomiast w danym postępowaniu kwestia właściwego rozumienia przepisów prawa materialnego, w ramach których organ uznał, że sprawa wymaga przekazania do ponownego rozpoznania, w ramach kryteriów, zakreślonych w art. 138 § 2 k.p.a. W takiej sytuacji organ administracji, orzekający w przyszłości w sprawie (jak i sąd, badający legalność jego decyzji) będzie związany wyrokiem w przedmiocie sprzeciwu tylko w tym zakresie, że - wobec określonych ocen organu, co do materialnoprawnych uwarunkowań sprawy - zachodziły przesłanki do jej przekazania do ponownego rozpoznania w I instancji. Orzeczenie w przedmiocie sprzeciwu ma wobec tego niejako wyłącznie charakter procesowy i nie kreuje żadnych skutków, gdy chodzi o zakres praw i obowiązków stron postępowania zainteresowanych konkretnym rozstrzygnięciem. Sprzeciw nie jest środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji, ani prawidłowości zastosowania przez organ drugiej instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasatoryjnymi. W myśl art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Treść tego przepisu oznacza, że wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej jest dopuszczalne w przypadku, gdy zostaną łącznie spełnione wszystkie określone w nim przesłanki. Po pierwsze, gdy organ stwierdzi, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania i po drugie, gdy uzna, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Zwrot "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" będący podstawą zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., jest równoznaczny z brakiem przeprowadzenia przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Tak więc dokonując oceny zaistnienia przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej sąd powinien wziąć pod uwagę, czy w danej sprawie możliwe było uzupełnienie materiału dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a., a więc czy zakres przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organ II instancji w konkretnym przypadku był na tyle szeroki, że jego przeprowadzenie przez ten organ wykraczałoby poza dodatkowy charakter tego postępowania, a co za tym idzie naruszało zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. Komentarz do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi W-ctwo C.H.BECK Warszawa 2017, str. 448). W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się także, że rozstrzygnięcie kasacyjne organu odwoławczego powinno mieć wyjątkowy charakter, gdyż zgodnie z ustanowioną w art. 15 k.p.a., a doprecyzowaną w art. 127 k.p.a., zasadą dwuinstancyjności, każda sprawa administracyjna winna podlegać dwukrotnemu merytorycznemu rozstrzygnięciu, przez dwa różne organy administracji publicznej. Skuteczne wniesienie odwołania przenosi bowiem na organ odwoławczy kompetencję do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy indywidualnej, a postępowanie odwoławcze nie ogranicza się jedynie do kontroli decyzji pierwszej instancji. Przepis art. 136 k.p.a. stanowi, że organ odwoławczy może przeprowadzić dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, albo może zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. W związku z powyższym, organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ pierwszej instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (por. wyrok NSA z 14.02.2017 r., II OSK 1386/15 – CBOSA). W ocenie Sądu kwestionowana decyzja nie narusza art. 138 § 2 k.p.a., a zakres koniecznego uzupełnienia postępowania dowodowego przekracza zakres możliwości zastosowania w sprawie art. 136 k.p.a. Należy podkreślić, że Kolegium w obszernej decyzji szczegółowo wypunktowało zakres i charakter uchybień jakie miały miejsce w prowadzonym przez organ I instancji postępowaniu. Analiza akt administracyjnych potwierdza prawidłowość zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a. w przedmiotowej sprawie. Wskazać należy, że decyzja organu I instancji została wydana na podstawie przepisów ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Przepisy tej ustawy określają, jakie okoliczności muszą być ustalone i zbadane przed wydaniem decyzji środowiskowej, w szczególności w toku postępowania dotyczącego oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Z przepisu art. 62 ust. 1 u.i.o.ś. wynika, że w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się, analizuje oraz ocenia: 1) bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na: a) środowisko oraz ludność, w tym zdrowie i warunki życia ludzi, b) dobra materialne, c) zabytki, ca) krajobraz, w tym krajobraz kulturowy, d) wzajemne oddziaływanie między elementami, o których mowa w lit. a-ca, e) dostępność do złóż kopalin; 1a) ryzyko wystąpienia poważnych awarii oraz katastrof naturalnych i budowlanych; 2) możliwości oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko; 3) wymagany zakres monitoringu (...). Dane pozwalające na określenie, analizę i ocenę konkretnego przedsięwzięcia wg tych kryteriów powinny być zawarte (co do zasady) w raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, co wynika wprost z art. 66 u.i.o.ś., który określa szczegółowo informacje, jakie powinien zawierać raport. Z przytoczonych przepisów wynika, że ocena oddziaływania inwestycji na środowisko opiera się w znacznym stopniu na informacjach wskazanych przez inwestora w raporcie oddziaływania na środowisko, co oznacza, że ocena oddziaływania związana jest ściśle z raportem i jego oceną. Podkreślić należy, że w toku postępowania o wydanie decyzji środowiskowej organ przeprowadza postępowanie dowodowe zgodnie z regułami określonymi w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności z art.7, 77 k.p.a. Ma więc obowiązek podjąć wszystkie możliwe czynności zmierzające do dokładnego ustalenia stanu faktycznego istotnego dla rozstrzygnięcia, zaś decyzja musi odpowiadać wymogom art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu, Kolegium rozpatrując niniejszą sprawę zasadnie stwierdziło, że organ I instancji prowadził postępowanie niezgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów k.p.a., szczegółowo i precyzyjnie wskazując w jakim zakresie naruszono te przepisy. Organ odwoławczy stwierdził naruszenie przepisów postępowania odnośnie szeregu różnych aspektów środowiskowych uwarunkowań realizacji planowanego przedsięwzięcia, z których większość ma taki charakter i jest na tyle istotna, że uniemożliwiała organowi II instancji samodzielne dokonanie brakujących ustaleń przy zastosowaniu art. 136 k.p.a. Sąd podziela taką ocenę. Trafne są zastrzeżenia Kolegium, co do wyjaśnienia i określenia w jaki sposób został wyznaczony przez organ I instancji obszar oddziaływania przedsięwzięcia oraz krąg stron postepowania środowiskowego dopuszczonych do udziału w sprawie. Kolegium szczegółowo wyjaśniło tę kwestię (str. 13 – 17 decyzji organu II instancji) i wskazało wytyczne w tym zakresie dla Wójta w ponownie prowadzonym postepowaniu. Zasadnie wskazano na wyjaśnienie, które z podmiotów uczestniczą w postępowania na prawach strony, a które w ramach udziału społeczeństwa, co pozwoli na ustalenie czy poszczególne uwagi i wnioski zostały zgłoszone w terminie. W ocenie Sądu zasadna jest także argumentacja organu odwoławczego co do okoliczności rozważania przez organ I instancji zasadności przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z udziałem społeczeństwa, inwestora oraz autora raportu o oddziaływaniu. Mając na uwadze mnogość zarzutów oraz skalę protestów skierowanych przeciwko planowanemu przedsięwzięciu i związany z tym konflikt społeczny pozwoli to , przy zastosowaniu wskazanego środka procesowego, na zapewnienie stronom oraz społeczeństwu udziału w postępowaniu z zachowaniem ogólnych zasad postępowania administracyjnego. Prawidłowa jest także argumentacja Kolegium w zakresie popełnionych przez Wójta błędów proceduralnych w kwestii dopuszczenia do udziału w sprawie organizacji społecznych na prawach stron. Należy podkreślić, że Kolegium nie dąży do ograniczenia udziału tych organizacji w postępowaniu, jak wydaje się wnoszącym sprzeciw, a jedynie wskazuje, iż organ I instancji był zobowiązany na podstawie przepisów prawa do zbadania przesłanek formalnych umożliwiających dopuszczenie ich do udziału w niniejszej sprawie na prawach strony i w tym zakresie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające (w przypadku wniosku złożonego na podstawie art. 44 ustawy środowiskowej), zakończone odpowiednim rozstrzygnięciem (art. 31§1 k.p.a.). Należy przy tym podnieść, iż w sprawie, w której wydawana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, kluczowym dowodem jest raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Raport jest dokumentem prywatnym, a zawarte w nim stwierdzenia podlegają ocenie jak każdy dowód w sprawie, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Zadaniem organu prowadzącego postępowanie jest sprawdzenie zawartości raportu w kontekście spełnienia wymogów formalnych i merytorycznych. Organ musi samodzielnie ocenić raport, a wyniki tej oceny winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.(por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2584/15, LEX nr 2341008). Pomimo, iż raport jest dokumentem prywatnym, opracowywanym na zlecenie podmiotu zainteresowanego realizacją określonej inwestycji, to inne podmioty uczestniczące w postępowaniu administracyjnym jako strony lub na prawach strony mają możliwość zgłoszenia wniosków dowodowych zmierzających do podważenia tego dowodu, np. w postaci opinii sporządzonej przez inną osobę posiadającą odpowiednią wiedzę. Dlatego zadaniem organu administracji jest rzetelna, wnikliwa i wszechstronna ocena raportu oraz ewentualnych innych dowodów, przy zachowaniu wszystkich obowiązujących reguł dowodowych. W związku z tym za trafne należy uznać wywody Kolegium co do kwestii braku wezwania inwestora przez Wójta co do uzupełnienia raportu bądź złożenia wyjaśnień, w szczególności w sytuacji, kiedy zarówno społeczność lokalna jak i strony postępowania formułowały uwagi co do jego treści. Organ I instancji nie kierując takiego wezwania, do którego na podstawie przepisów ustawy środowiskowej był uprawniony, przedwcześnie uznał kluczowy dowód w sprawie w postaci raportu za wadliwy. Sąd zwraca uwagę, że sporny raport uzyskał pozytywne uzgodnienie Dyrektora Ochrony Środowiska [...] oraz pozytywne opinie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej [...] i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego [...], poprzedzone wzywaniami inwestora do uzupełnienia ww. raportu. Zgodzić należy się także ze stanowiskiem Kolegium co do twierdzeń organu I instancji o uchybieniu przez inwestora regulacji art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy z uwagi na nie kompleksowe, lakoniczne przedstawienie realnych wariantów alternatywnych, skoro nie był on wzywany do uzupełnienia tej części raportu. W tym miejscu wskazać wypada, że zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w określonej sprawie jest zobowiązany podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Organ administracji publicznej określa zakres postępowania dowodowego w formie postanowienia. W postanowieniu dowodowym wymienia fakty wymagające stwierdzenia oraz środki dowodowe. Zdaniem Sądu w pełni zasadna jest argumentacja Kolegium w odniesieniu do sporządzonej na zlecenie organu I instancji "Ekspertyzy dotyczącej potencjalnego oddziaływania na środowisko oraz uciążliwości dla otoczenia planowanej fermy drobiu na działce o nr ewid. gr. [...] obręb B., gmina L. P., powiat bialski, województwo lubelskie". Jak słusznie zwrócił uwagę organ odwoławczy, z akt sprawy nie wynika kiedy i na jaką okoliczność oraz na jakiej zasadzie ten dowód, o ile ta ekspertyza ma taki charakter, został dopuszczony i czy jest to dowód w rozumieniu art. 84§1 k.p.a. Ponadto inwestor nie był poinformowany o zleceniu przeprowadzenia ekspertyzy, co stanowiło naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, skutecznie wykazało konieczność wyjaśnienia zakresu sprawy mającego istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Taki stan sprawy nie mógł być podstawą do zaakceptowania przez Kolegium decyzji organu pierwszej instancji, a sprawa nie mogła być również w tym zakresie weryfikowana merytorycznie przez organ odwoławczy. Warto także podkreślić, iż postępowanie w sprawie środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia nie jest postępowaniem mającym na celu udzielenie zezwolenia na lokalizację lub realizację inwestycji. Służy ono wyłącznie weryfikacji oddziaływania inwestycji kwalifikowanych, a więc takich, które powodują lub mogą powodować potencjalne niebezpieczeństwo dla środowiska. Dlatego postępowanie w sprawie uwarunkowań środowiskowych przedsięwzięcia przeprowadza się przed wydaniem decyzji zezwalającej na inwestycję. Postępowanie to dotyczy planowanego dopiero przedsięwzięcia i sprowadza się do ustalenia czy inwestycja w kształcie opisanym przez inwestora we wniosku zagraża środowisku oraz czy spełnia wymagania i parametry w zakresie ochrony środowiska (por. wyrok z dnia 22 kwietnia 2010 r., sygn. II OSK 696/09 oraz wyrok z dnia 30 czerwca 2010 r. sygn. akt II OSK 988/09). O wydaniu pozytywnej decyzji środowiskowej bądź odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań nie może decydować sprzeciw społeczności lokalnej bądź stron kwestionujących zamiar inwestora, ale obiektywnie weryfikowalne okoliczności bądź konkretne argumenty oparte na prawidłowo zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Kolegium jak już wyżej wskazano szczegółowo wykazało, że w rozpoznawanej sprawie doszło do niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy co oznacza, że została spełniona przesłanka wskazana w art. 138 § 2 k.p.a., według której konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Istota i szeroki zakres uchybień procesowych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie umożliwiły przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a. Należy również podnieść, że zgodnie z ustanowioną w art. 15 k.p.a., a doprecyzowaną w art. 127 k.p.a., zasadą dwuinstancyjności, każda sprawa administracyjna winna podlegać dwukrotnemu merytorycznemu rozstrzygnięciu, przez dwa różne organy administracji publicznej. W orzecznictwie wskazuje się, że istota zasady dwuinstancyjności postępowania ujawnia się w szczególności w sprawach przy wyraźnie zarysowanym konflikcie między inwestorem a pozostałymi stronami postępowania oraz społecznością lokalną. Interes stron postępowania, ale i interes społeczny w takich sytuacjach wymaga, aby w obydwu instancjach w pełni zrealizowano wymagania art. 7 k.p.a., tj. podjęto z urzędu i na wniosek strony wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (zob. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 marca 2021 r., II SA/Bk 102/21, CBOSA). Zdaniem Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uznało, że Wójt Gminy L. P. przeprowadził postępowanie niezgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów k.p.a., a także z naruszeniem przepisów ustawy środowiskowej. Stanowisko Kolegium w tym zakresie i szczegółowe wymienione uchybienia w postępowaniu organu I instancji Sąd uznał za prawidłowe i je podzielił. Tylko prawidłowo ustalony stan faktyczny stanowi podstawę do zastosowania przepisów prawa materialnego tj. w niniejszej sprawie ustawy środowiskowej. Wskazać należy, że Kolegium nie przesądziło o rozstrzygnięciu sprawy przez organ I instancji, a jedynie szczegółowo i precyzyjnie wskazało i wyjaśniło popełnione przez Wójta w toku postępowania błędy. Podkreślić również należy, że tylko postępowanie przeprowadzone prawidłowo i zgodnie z przepisami prawa może stanowić podstawę do wydania decyzji w sprawie. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego została wydana zgodnie z prawem i z tych względów sprzeciwy, jako nieuzasadnione należało oddalić na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI