II SA/Lu 665/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w LublinieLublin2024-09-05
NSAnieruchomościWysokawsa
nieruchomościwywłaszczeniezwrot nieruchomościgospodarka nieruchomościamicel wywłaszczeniaspadkobiercyżłobekinwestycja drogowaprawo administracyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargi spadkobierców byłych właścicieli na decyzję Wojewody Lubelskiego odmawiającą zwrotu wywłaszczonej nieruchomości pod budowę żłobka, uznając cel wywłaszczenia za zrealizowany.

Sprawa dotyczyła wniosku spadkobierców o zwrot nieruchomości wywłaszczonej w 1950 r. pod budowę żłobka. Organy administracji odmówiły zwrotu, uznając cel wywłaszczenia za zrealizowany, co potwierdził Wojewoda Lubelski. Spadkobiercy wnieśli skargi, zarzucając m.in. błędną ocenę dowodów i naruszenie przepisów prawa materialnego. Sąd administracyjny oddalił skargi, stwierdzając, że cel wywłaszczenia został w pełni zrealizowany poprzez budowę żłobka wraz z niezbędnym zapleczem rekreacyjno-parkowym, a późniejsza zmiana sposobu użytkowania nieruchomości nie wpływa na prawo do zwrotu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie rozpoznał skargi spadkobierców byłych właścicieli na decyzję Wojewody Lubelskiego, która utrzymała w mocy decyzję Starosty Lubelskiego odmawiającą zwrotu nieruchomości wywłaszczonej w 1950 r. na cele budowy żłobka dzielnicowego. Spadkobiercy domagali się zwrotu części nieruchomości, argumentując, że cel wywłaszczenia nie został w pełni zrealizowany lub że nieruchomość stała się zbędna. Sąd, analizując zgromadzony materiał dowodowy, w tym zdjęcia lotnicze z różnych okresów, zeznania świadków oraz dokumentację techniczną, doszedł do wniosku, że cel wywłaszczenia został w pełni zrealizowany. Uznano, że wybudowany żłobek, składający się z kompleksu budynków i zaplecza rekreacyjno-parkowego, stanowił funkcjonalną całość z wywłaszczoną nieruchomością. Sąd podkreślił, że późniejsza zmiana sposobu użytkowania nieruchomości lub jej części (np. zajęcie pod inwestycję drogową) nie wpływa na prawo do zwrotu, jeśli pierwotny cel wywłaszczenia został zrealizowany. Dodatkowo, część nieruchomości została objęta ostateczną decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, co stanowiło dodatkową przeszkodę do zwrotu. W związku z tym, Sąd oddalił skargi jako nieuzasadnione.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, cel wywłaszczenia został zrealizowany, ponieważ wybudowany żłobek wraz z zapleczem rekreacyjno-parkowym stanowił funkcjonalną całość z nieruchomością, a późniejsza zmiana sposobu użytkowania lub zajęcie części nieruchomości pod inwestycję drogową nie wpływa na prawo do zwrotu, jeśli pierwotny cel został osiągnięty.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wybudowany żłobek, obejmujący kompleks budynków i zaplecze rekreacyjno-parkowe, stanowił funkcjonalną całość z wywłaszczoną nieruchomością. Dowody, w tym zdjęcia lotnicze i zeznania świadków, potwierdziły zagospodarowanie terenu zgodnie z celem wywłaszczenia. Fakt, że część nieruchomości została zajęta pod inwestycję drogową lub że jej późniejsze wykorzystanie uległo zmianie, nie stanowi podstawy do zwrotu, jeśli pierwotny cel został osiągnięty.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (13)

Główne

u.g.n. art. 136 § 3

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

u.g.n. art. 137 § 1

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych

Pomocnicze

u.g.n. art. 137 § 2

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

p.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 7

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 3

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych art. 12 § 1

Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych art. 11f § 1

Argumenty

Skuteczne argumenty

Cel wywłaszczenia został zrealizowany poprzez budowę żłobka wraz z zapleczem rekreacyjno-parkowym. Późniejsza zmiana sposobu użytkowania nieruchomości lub jej części nie wpływa na prawo do zwrotu, jeśli pierwotny cel został osiągnięty. Przepisy dotyczące terminów realizacji celu wywłaszczenia nie mają zastosowania do nieruchomości wywłaszczonych przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, jeśli cel został zrealizowany. Część nieruchomości została zajęta pod inwestycję drogową na mocy ostatecznej decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej.

Odrzucone argumenty

Cel wywłaszczenia nie został w pełni zrealizowany. Nieruchomość stała się zbędna na cel wywłaszczenia. Organy dokonały błędnej oceny dowodów, w tym zeznań świadków i materiału fotograficznego. Naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.

Godne uwagi sformułowania

cel wywłaszczenia został w pełni zrealizowany nieruchomość stanowiła funkcjonalną i spójną obszarowo całość przynależną do żłobka i wykorzystywaną przez żłobek późniejsza zmiana sposobu wykorzystania nieruchomości lub zmiana jej przeznaczenia nie prowadzi do powstania po stronie poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców prawa do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości

Skład orzekający

Jacek Czaja

przewodniczący

Grzegorz Grymuza

sprawozdawca

Bartłomiej Pastucha

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, zwłaszcza w kontekście realizacji celu wywłaszczenia i zastosowania przepisów przejściowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wywłaszczenia pod budowę placówki użyteczności publicznej (żłobek) i późniejszego zagospodarowania terenu, w tym pod inwestycje drogowe. Orzeczenie opiera się na szczegółowej analizie materiału dowodowego z okresu kilkudziesięciu lat.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy długotrwałego sporu o zwrot nieruchomości wywłaszczonej kilkadziesiąt lat temu, co pokazuje złożoność postępowań wywłaszczeniowych i ich konsekwencje dla spadkobierców. Analiza dowodów z różnych okresów jest ciekawa z perspektywy historyczno-prawnej.

Dziedzice walczyli o ziemię wywłaszczoną 70 lat temu – sąd rozstrzygnął spór o żłobek.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Lu 665/19 - Wyrok WSA w Lublinie
Data orzeczenia
2024-09-05
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2019-11-13
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Bartłomiej Pastucha
Grzegorz Grymuza /sprawozdawca/
Jacek Czaja /przewodniczący/
Symbol z opisem
6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane
Hasła tematyczne
Gospodarka gruntami
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 344
art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza (sprawozdawca) Asesor sądowy Bartłomiej Pastucha Protokolant Referent Justyna Kłosowska-Pietrynko po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 września 2024 r. sprawy ze skarg W. D., J. F. i M. W. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 16 września 2019 r. znak: GN-V.7534.2.5.2019.KH w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargi.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia z 16 września 2019 r., znak: GN-V.7534.2.5.2019.KH Wojewoda Lubelski, po rozpatrzeniu odwołań W. D., G. W., M. W. i K. W., utrzymał w mocy decyzję Starosty Lubelskiego z dnia 30 listopada 2018 r., znak: IGM.6821.51.2013.MP1 odmawiającą zwrotu projektowanych działek nr [...] o pow. 0,0300 ha i nr [...] o pow. 0,0568 ha wykazanych w dokumentacji geodezyjno-prawnej zarejestrowanej w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Lublinie pod nr [...], położonych w L. przy Al. [...], stanowiących obecnie część działek ewidencyjnych nr [...] i [...] (obr. 22, ark. 4), będących własnością Gminy [...] i odmawiającą zwrotu pozostałej części wywłaszczonej nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem, wchodzącej w areał działek ewidencyjnych nr [...] i [...] (obr. 22, ark. 4), stanowiących część drogi publicznej - ul. [...].
Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W oparciu o orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...] z dnia 12.12.1950 r. znak: [...] wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w L. przy Al. [...], będącą wówczas własnością J. i M. małż. [...]. Wywłaszczenia dokonano w oparciu o przepisy dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych pod budowę żłobka dzielnicowego.
Z wnioskiem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości wystąpili spadkobiercy byłych właścicieli: A. J., G. W. i M. W..
Postanowieniem z dnia 30.09.2005 r., nr [...], Wojewoda wyłączył Prezydenta Miasta Lublin od prowadzenia sprawy o zwrot przedmiotowej nieruchomości i wyznaczył do prowadzenia tej sprawy Starostę Lubelskiego.
W trakcie toczącego się od daty złożenia wniosku postępowania wydano szereg decyzji przez organy obu instancji, w tym decyzję Starosty Lubelskiego z dnia 11.09.2009 r., którą Starosta Lubelski orzekł o zwrocie projektowanych działek nr [...] i nr [...] jako zbędnych na cel wywłaszczenia i odmówił zwrotu działek nr [...], [...] i [...], zagospodarowanych zgodnie z celem wywłaszczenia oraz umorzył postępowanie o zwrot działki nr [...] uznając się za organ niewłaściwy do rozpatrzenia sprawy w tej części. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Wojewody Lubelskiego z dnia 16 października 2009 r. znak: GNiR.II.7724/4-15/09.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 24.03.2010 r. sygn. akt II SA/Lu 756/09 uchylił decyzję organu odwoławczego i utrzymaną nią w mocy decyzję Starosty Lubelskiego z dnia 11.09.2009 r. w części dotyczącej zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej jako działki nr [...] i nr [...] oraz uchylił decyzję obu instancji w części orzekającej o umorzeniu postępowania w sprawie zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...]/2. Od ww. wyroku wnioskodawcy wnieśli skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, którą to skargę Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 15.06.2011 r. sygn. akt I OSK 1154/10 oddalił.
Zgodnie z zaleceniami zawartymi w ww. wyrokach Sądów administracyjnych obu instancji, organ I instancji przeprowadził postępowanie mające na celu ustalenie jaka część wnioskowanej do zwrotu nieruchomości była użytkowana na potrzeby celu wywłaszczenia tj. żłobka dzielnicowego.
Organ I instancji zwrócił się do Wydziału Architektury Urzędu Miasta Lublin oraz do Miejskiego Zespołu Żłobków w Lublinie o przesłanie dokumentów archiwalnych, jak też wystąpił do Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Warszawie (notatka służbowa z dnia 9.11.2011 r.) o materiały fotometryczne zawnioskowanej do zwrotu nieruchomości pochodzące z lat 1950 - 1960. Po przeprowadzonej rozmowie telefonicznej z pracownikiem ww. instytucji okazało się, że materiałów takich nie odnaleziono. Natomiast zdjęcia lotnicze przedmiotowego terenu pochodzą z 1973 r. i 1976 r. (najbliższe daty ww. okresu). Zdjęcia takie znajdują się w aktach sprawy. W celu ustalenia w jakim okresie istniało ogrodzenie terenu oraz jaki był jego przebieg do akt sprawy załączono mapę sytuacyjno-wysokościową zarejestrowaną w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Lublinie pod nr [...] [...]
Celem ustalenia zagospodarowania wnioskowanego do zwrotu terenu, organ I instancji przesłuchał wskazanych przez wnioskodawców świadków - osoby, które zamieszkiwały sąsiadujący z nieruchomością blok, bądź często przebywały na sąsiednich nieruchomościach. Z zawartych w protokole z dnia 20.03.2012 r. zeznań świadków: W. D., M. Z.-R. wynika, że wnioskowane do zwrotu działki wykorzystywane na potrzeby żłobka. Działka nr [...] porośnięta była gęsto krzakami i drzewami, a teren oznaczony nr [...] porastała trawa i chwast. Świadkowie zeznali, że żłobek korzystał z terenu położonego pomiędzy budynkiem a Al. [...], natomiast teren z tyłu od strony południowej nie był użytkowany. Ponadto świadkowie, jak wynika z zeznań, nie przypominają sobie bądź twierdzą, że na tym gruncie nie było urządzeń zabawowych dla dzieci. Świadkowie odnosząc się co do widocznego na okazanych im fotografiach lotniczych z lat 70-tych, kwadratowego jasnego elementu, oświadczali, że nie przypominają sobie co to było.
W dniu 15.05.2012 r. przesłuchano w charakterze świadków [...] J. i R. J. - osoby, które dokonywały inwentaryzacji budynku żłobka z urządzeniami zabawowymi dla dzieci. Osoby te, jak wynika z żebranego materiału dowodowego, nie były w stanie określić, w jaki sposób zagospodarowany był teren zawnioskowany do zwrotu, a celem sporządzenia w 1978 r. opracowania była inwentaryzacja budynku żłobka w związku z przyłączeniem go do sieci gazowej.
W trakcie prowadzonego postępowania przed organem I instancji zmarła A. J., spadek po której nabyła W. D..
W toku prowadzonego uprzednio postępowania wyjaśniającego i oględzin nieruchomości organ I instancji ustalił, że znajdująca się za budynkiem działka nr [...] i działka nr [...] są porośnięte trawą i chwastami, częściowo zajmują je parkujące samochody. Na działce nr [...] znajduje się tablica' reklamowa, stanowiąca własność Agencji Reklamowej [...]". Natomiast działka nr [...]/2 leży w pasie drogowym Al. [...] (protokół z oględzin z dnia 23.03.2006 r., 12.07.2007 r. oraz z dnia 27.10.2008 r.), która należy do kategorii - droga powiatowa nr [...].
W toku prowadzonego postępowania, pismem z dnia 4.07.2014 r. znak: GM- [...], Wydział Gospodarowania Mieniem Urzędu Miasta Lublin poinformował organ l instancji, iż część wnioskowanych do zwrotu działek nr [...] i nr [...] została objęta ostateczną decyzją Prezydenta Miasta L. N. [...] znak: [...] z dnia 29.04.2014 r. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej - budowę i rozbudowę drogi powiatowej nr 2399L - ulicy [...] [...] w L. na odcinku od skrzyżowania z ulicą [...] do skrzyżowania z Al. [...], rozbudowę drogi powiatowej nr [...] - ul. [...] na odcinku od skrzyżowania z ul. [...] do zakończenia jej przebiegu w rejonie P.. B. oraz przebudowę drogi gminnej na odcinku od wjazdu na teren Targów L. do ul. [...]. Z powyższej decyzji wynika, że działka nr [...] została podzielona na działki nr [...] o pow. 0,0376 ha i nr [...] o pow. 0,2837 ha, a działkę nr [...] podzielono na działki nr [...] o pow. 0,0738 ha i nr [...] o pow. 0,7254 ha. Działki nr [...] i nr [...] zostały przeznaczone pod pasy drogowe dróg powiatowych nr [...] - [...] i nr [...] ul. [...].
W związku z tym, że zwrot części wywłaszczonej nieruchomości zajętej pod drogi nie jest możliwy, Starosta Lubelski zlecił sporządzenie nowej dokumentacji geodezyjno-prawnej. Poprzednia dokumentacja geodezyjno-prawna została sporządzona przez geodetę uprawnionego J. C., zarejestrowana w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Urzędu Miasta L. pod nr [...]. Zgodnie z nową dokumentacją geodezyjno-prawną, sporządzoną przez geodetę uprawnionego S. S., zarejestrowaną w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej pod nr [...], uwzględniającą wydzielenie działek przejętych pod realizację inwestycji drogowej, projektowane do zwrotu działki oznaczono numerami: [...] o pow. 0,0300 ha i nr [...] o pow. 0,0568 ha.
W dniu 29.10.2014 r. organ l instancji przeprowadził kolejne oględziny ww. działek. Podczas oględzin ustalono, że działka oznaczona w dokumentacji geodezyjno-prawnej nr [...] stanowi teren nierówny (skarpa), porośnięty trawą. Na działce tej istnieje droga gruntowa, usypana drobnym kamieniem (żwirem), stanowiąca dojazd do pobliskiego budynku - komisariatu policji. Na gruncie rośnie ponadto jedno drzewo iglaste - kilkuletni jałowiec. Teren projektowanej działki nr [...] stanowi także teren nierówny (skarpa), porośnięty trawą. Przez środkową jej część przebiega droga gruntowa stanowiąca dojazd do pobliskiego komisariatu. Na drodze tej parkowane są samochody policyjne. W obszarze tej działki rośnie jedno kilkuletnie drzewo oraz kilka krzewów.
W dniu 2.12.2014 r. Starosta L. wydał decyzję znak: [...], w której orzekł o zwrocie na rzecz W. D., K. W., M. W. i G. W. projektowanych działek nr [...] i [...]. Organ odmówił zwrotu pozostałej części wywłaszczonej nieruchomości wchodzącej w areał działek ewidencyjnych nr [...] i [...], wskazując na fakt przejęcia tejże nieruchomości pod realizację inwestycji drogowej tj. pod pasy drogowe dróg powiatowych nr [...] ul. [...] [...] i nr [...] ul. [...] w związku z ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Lublin z dnia 29.04.2014 r. znak: [...] Wojewoda, po rozpoznaniu odwołania Prezydenta Miasta Lublin, decyzją z dnia 5 lutego 2015 r. znak: [...] utrzymał w mocy ww. decyzję organu I instancji.
Decyzja organu odwoławczego została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Sąd, wyrokiem z dnia 18.11.2015 r. sygn. akt II SA/Lu 219/15, uchylił zaskarżoną decyzję Starosty Lubelskiego zadnia 2.12.2014 r. Następnie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9.11.2017 r. sygn. akt I OSK 1523/16 oddalił skargę kasacyjną K. W. i M. W. od ww. wyroku WSA w Lublinie.
Organ I instancji ponownie rozpatrując sprawę włączył do akt sprawy udostępnione w formie zapisu cyfrowego zdjęcia lotnicze z Centralnego Archiwum Wojskowego wykonane w latach 1958, 1973 i 1994, jak też postanowił powołać i przesłuchać obiektywnych dla sprawy świadków tj. pracowników Żłobka nr [...] funkcjonującego przy Al. [...].
Przesłuchana w charakterze świadka S. M. zeznała, że była pracownikiem Żłobka nr [...] w latach 1965-1995. Z protokołu przesłuchania świadka wynika, że świadek pracowała w tym żłobku w charakterze opiekunki dyplomowanej dziecięcej. Świadek zeznała, że teren ten był koszony przez pracownika żłobka, który wykonywał różne prace porządkowe w żłobku. Teren ten był nierówny. Z terenu tego nie korzystały dzieci. Dzieci starsze (tj. w wieku 2-3 lat), wyprowadzane były z budynku żłobka do pobliskiego Parku Ludowego, gdzie odbywały się ich zabawy. Świadek wskazała, że teren żłobka sąsiadował bezpośrednio z Parkiem Ludowym, w obszarze którego nie było jeszcze żadnych budynków. S. M. zeznała, że "nie było tam po co chodzić, bo tam nic nie było". Świadek zeznała, że nie pamięta, czy teren żłobka był ogrodzony. Świadek zajmowała się dziećmi i nie interesowała się terenem poza budynkiem żłobka. S. M. zeznała, że nie posiada wiedzy na temat zmiany w otoczeniu żłobka. Świadek nie pamięta, czy na przedmiotowym gruncie rosły drzewa. Świadek nie wychodziła na grunt, o którym mowa powyżej. Według oświadczenia świadka, przed budynkiem Żłobka nr [...], od strony ul. [...] (front budynku), była droga do żłobka oraz teren zielony, na którym na kocach siedziały dzieci, bawiły się piłkami.
Organ I instancji, w oparciu o dokumenty przesłane przez Wydział Geodezji Urzędu Miasta Lublin, ustalił, że nieruchomość będąca przedmiotem niniejszego postępowania, wchodząca wcześniej w areał działek oznaczonych niegdyś nr [...] i [...], stanowi obecnie część działek ewidencyjnych nr [...] (według dokumentacji geodezyjno-prawnej nr [...] projektowana działka nr [...] o pow. 0,0300 ha), nr [...] (według dokumentacji geodezyjno-prawnej nr [...] projektowana działka nr [...] o pow. 0,0568 ha), w pozostałej zaś części zawiera się w granicach działek ewidencyjnych nr [...] i [...]. Działki nr [...] i [...] powstały w wyniku podziału działek [...] i [...] zatwierdzonego decyzją Prezydenta Miasta L. znak: [...] Działki nr [...], [...], [...] i [...] powstały z dokonanego wcześniej podziału działek nr [...] i [...] w związku z decyzją Prezydenta Miasta L. z dnia 29 kwietnia 2014 r. znak: [...] [...] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Działki ewidencyjne nr [...] i [...] przejęte zostały w trybie przepisów "specustawy drogowej" pod pasy drogowe ul. [...] ’80 i ul. [...].
Decyzją z dnia 30 listopada 2018 r. znak: [...] Starosta L. odmówił zwrotu projektowanych działek: nr [...] o pow. 0,0300 ha i nr [...] o pow. 0,0568 ha, wykazanych w dokumentacji geodezyjno-prawnej zarejestrowanej w Miejskim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w L. pod nr [...], położonych w L. przy ul. [...], stanowiących obecnie część działek ewidencyjnych nr [...] i [...] (Obr. 22, ark. 4), będących własnością G. L. oraz odmówił zwrotu pozostałej części wywłaszczonej nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem, wchodzącej w areał działek ewidencyjnych nr [...] i [...] (obr. 22, ark. 4), stanowiących część drogi publicznej - ul. [...] [...]
W uzasadnieniu decyzji, organ I instancji stwierdził, że na części wywłaszczonej nieruchomości wzniesiono kompleks budynków, w których przez lata funkcjonował żłobek. Najpierw był to Żłobek Rejonowy, potem Żłobek nr [...] w L.. Następnie budynki były w latach późniejszych użytkowane przez przychodnię zdrowia i komisariat policji. W sąsiedztwie ww. kompleksu budynków pozostaje część nieruchomości, która stanowi aktualnie fragment działek ewidencyjnych nr [...], [...], [...] i [...]. Przeprowadzone w tej sprawie oględziny wykazały, że zawnioskowany do zwrotu grunt jest wolny od zabudowy, porośnięty trawą, chwastami, krzewami i pojedynczymi drzewami. Część nieruchomości, stanowiąca działki ewidencyjne nr [...] i [...] zajęta została pod urządzoną drogę publiczną - ul. [...] ’[...].
Oceniając włączony w trakcie prowadzonego postępowania dowód z udostępnionych w postaci zapisu cyfrowego zdjęć lotniczych z Centralnego Archiwum Wojskowego wykonanych w latach 1958, 1973 i 1994 Starosta Lubelski wysnuł wniosek, że budynek żłobka wraz z otaczającym gruntem stanowił funkcjonalną całość. Uznał, że na zdjęciu wykonanym w 1958 r. na gruncie będącym przedmiotem niniejszego postępowania widoczne są "jaśniejsze ścieżki" biegnące od budynku żłobka do dawnej ulicy [...]. Przy południowym skrzydle żłobka widoczny jest także jasny plac. Na fotografii wykonanej w 1973- r. brak jest widocznych ścieżek, o których mowa powyżej. Na gruncie widoczne są jaśniejsze "punkty", których charakterystyka nie jest możliwa. Teren otaczający budynek żłobka od strony południowej .i wschodniej oddzielony jest wyraźnie od gruntów sąsiednich widoczną ciemniejszą linią. Organ nie wykluczył, że w miejscu wspomnianej linii istniało ogrodzenie bądź też żywopłot. Organ I instancji analizując fotografię z 1994 r. uznał, że na przedmiotowej nieruchomości od strony wschodniej (tj. od strony dawnej ulicy [...]) widoczny jest rząd drzew bądź krzewów, oddzielających teren żłobka od sąsiednich gruntów zabudowanych, zajętych obecnie pod ul. [...] [...]. Starosta Lubelski analizując ww. materiał dowodowy uznał, że na części zawnioskowanej do zwrotu nieruchomości, przylegającej bezpośrednio do budynku żłobka, na wszystkich ww. zdjęciach brak jest widocznej roślinności wysokiej. Uznał również, że na części ww. gruntu nie doszło na przestrzeni lat do swobodnego i niekontrolowanego rozrostu drzew i krzewów pochodzących z samosiewu. Na ww. fotografiach, jak i na fotografiach załączonych w toku wcześniejszego postępowania, jak przyznał organ I instancji, widoczna jest roślinność wysoka (drzewa i krzewy), jednakże zajmują one niewielką część zawnioskowanej do zwrotu nieruchomości.
W wyniku odwołań wniesionych przez W. D., G. W., M. W. i K. W., w sprawie orzekał Wojewoda Lubelski, który decyzją z dnia z 16 września 2019 r., znak: [...] Wojewoda Lubelski, utrzymał w mocy decyzję Starosty Lubelskiego z dnia 30 listopada 2018 r., znak: [...] odmawiającą zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Zdaniem organu odwoławczego Starosta Lubelski prawidłowo przeprowadził postępowanie pierwszoinstancyjne, w tym, kierując się zaleceniami sądu administracyjnego, celem ustalenia sposobu zagospodarowania i wykorzystania przedmiotowej nieruchomości w okresie po jej wywłaszczeniu, przeprowadził obszerne postępowanie wyjaśniające, na które złożyły się oględziny, przesłuchanie świadków oraz załączenie do materiału dowodowego zdjęć lotniczych.
Jak wskazał organ II instancji ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu inwentaryzacji budynku Żłobka Rejonowego w L., sporządzonego w dniu 5 kwietnia 1978 r. wynika, że żłobek składał się z kompleksu budynków i zaplecza rekreacyjno-parkowego z urządzeniami zabawowymi dla dzieci. Świadkowie K. J. i R. J. nie podważyli w trakcie złożonych przez siebie zeznań sporządzonej przez siebie Inwentaryzacji Budynku Żłobka Rejonowego w L. przy ul. [...] z dnia 5 kwietnia 1978 r.
Z kilkakrotnie przeprowadzonych przez organ I instancji oględzin w dniach 17 października 2002 r., 12 lipca 2007 r. i 27 października 2008 r. wynika, co stwierdził również organ I instancji, że istnieją pozostałości, prawdopodobnie po piaskownicy. Okoliczność taką stwierdziła jedna z wnioskodawczyń - A. J. podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 22 marca 2007 r., jednakże prowadzone postępowanie nie pozwoliło jednoznacznie stwierdzić istnienia w obszarze projektowanych działek nr [...] i [...] urządzeń zabawowych dla dzieci.
Z zeznań przesłuchanych w trakcie prowadzonego postępowania pierwszoinstancyjnego świadków: S. M., W. D. i M. Z.-R. wynika, że teren zawnioskowany do zwrotu był porośnięty nieregularną roślinnością. Świadek S. M. zeznała, że grunt ten był koszony przez pracownika gospodarczego żłobka.
W aktach sprawy znajdują się zdjęcia lotnicze przedmiotowej nieruchomości z lat 1973 i 1976 pozyskane z Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Warszawie oraz zdjęcia lotnicze wykonane w 1958 r., 1973 r. i 1994 r., udostępnione przez Centralne Archiwum Wojskowe Wojskowego Biura Historycznego. Zdaniem organu odwoławczego, ww. zdjęcia lotnicze świadczą o tym, że przedmiotowa nieruchomość stanowiła grunt funkcjonalnie i obszarowo związany z budynkami żłobka, wykorzystywany na cele tego żłobka. Widoczne na zdjęciu z 1958 r. ciągi komunikacyjne, biegnące od budynków żłobka do dawnej ul. [...] świadczą o tym, że w okresie po wywłaszczeniu nieruchomości na podstawie orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady N. w L. z dnia 12 grudnia 1950 r., z gruntu zawnioskowanego do zwrotu czynnie korzystała placówka żłobka. Grunt ten służył do zapewnienia niezbędnej dla żłobka komunikacji i stanowił z nim funkcjonalną całość.
Wojewoda Lubelski podkreślił, że na zdjęciach wykonanych w latach późniejszych, jak zauważył w orzeczeniu z dnia 30 listopada 2018 r. organ I instancji, nie widać ciągów komunikacyjnych, jednak ze zdjęć tych wynika, jak słusznie zauważył organ, że cały teren wokół budynków żłobka przez kolejne lata po wywłaszczeniu stanowił funkcjonalną, spójną całość, "przynależną" do żłobka. Widoczne na fotografiach z 1973 r. ciemniejsze linie wyznaczają od południa i wschodu fizyczne granice nieruchomości stanowiącej bezpośrednie otoczenie budynków żłobka. Na kolejnej fotografii z 1976 r. jak słusznie zauważył organ I instancji, widoczny jest cały teren żłobka, na którym, oprócz zespołu budynków, składa się otoczenie, w tym "zaplecze" z widocznymi polami o kształcie regularnym, zbliżonym do kwadratu oraz teren zielony. Cały teren żłobka widocznie odznacza się od gruntów sąsiednich.
Z uzupełnionego dodatkowo przez organ I instancji materiału dowodowego, wynika, że nieruchomość zawnioskowana do zwrotu wykorzystana została na cel wywłaszczenia, którym była realizacja inwestycji, polegająca na budowie żłobka dzielnicowego.
Ze zgromadzonych przez organ I instancji zdjęć oraz z zeznania świadka - S. M. wynika, że zawnioskowany do zwrotu teren służył placówce żłobka i był przez żłobek użytkowany. Jak słusznie zauważył organ I instancji, w pierwszych latach po wywłaszczeniu na przedmiotowej nieruchomości urządzone były ciągi komunikacyjne "obsługujące" żłobek, z czego wynika, że nieruchomość ta była niezbędna do prawidłowego funkcjonowania placówki. Z zeznań świadków, złożonych na potrzeby postępowania pierwszoinstancyjnego wynika, że przedmiotowy grunt porastała trawa i chwasty. Grunt ten jednak nie pozostawał bez opieki. Roślinność porastająca ten teren była koszona, jak wynika z zeznań wieloletniej pracownicy dawnego Żłobka nr [...] przez pracownika gospodarczego tego żłobka. Także ze zdjęć lotniczych, jak słusznie zauważył organ I instancji, wynika, że na gruncie tym, pomimo upływu kilkudziesięciu lat od wywłaszczenia, nie doszło do niekontrolowanego, samoistnego rozrostu krzewów i drzew samosiewek, co świadczy o podejmowanych, chociażby okresowo, czynnościach porządkowych.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu M. W. i K. W. organ odwoławczy stwierdził, że przywołane w odwołaniu działki o nr [...] i [...], wbrew twierdzeniom pełnomocnika stron, nie wchodzą w skład drogi publicznej - ulicy [...] [...] Organ I instancji prawidłowo ustalił, że działki o nr [...] i [...] stanowią część drogi publicznej - ul. [...] ’80.
Za niezasadny uznał także zarzut, że część nieruchomości, oznaczona obecnie jako działki o nr [...] i [...] nie była objęta wnioskiem o zwrot. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w dniu 16 listopada 1999 r. do Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w Lublinie został złożony przez M. W. wniosek o zwrot, obejmujący, jak podał wnioskodawca, nieruchomość gruntową położoną [...] przy Al. [...]. [...] o powierzchni 4.096 m2. Ze znajdującego się w aktach sprawy Opisu i mapy obejmującego m.in. rozliczenie powierzchni nieruchomości wywłaszczonej orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...] Nr [...] z dnia 12 grudnia 1950 r. wynika, że w skład nieruchomości obejmującej obszar o pow. 4.096 m2 wchodził teren oznaczony obecnie jako działki o nr ewid: [...] o pow. 0,0376 ha i nr [...] o pow. 0,0738 ha. Ww. opis i mapa obejmujące rozliczenie ww. powierzchni objętej orzeczeniem PWRN w Lublinie zostały zaewidencjonowane w Państwowym Zasobie Geodezyjnym i Kartograficznym Miasta L. w dniu 7 października 2014 r. pod numerem [...]
Wojewoda Lubelski podkreślił, że jak wykazało przeprowadzone przez organ I instancji obszerne postępowanie dowodowe, cel wywłaszczenia na przedmiotowej nieruchomości został zrealizowany, o czym świadczą liczne dowody zebrane w sprawie. Jeżeli cel wywłaszczenia nieruchomości został zrealizowany zgodnie z jego podstawą, to późniejsza zmiana sposobu wykorzystywania nieruchomości lub zmiana jej przeznaczenia nie prowadzi do powstania po stronie poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców prawa do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Decyzja Wojewody została zaskarżona przez W. D. (następcę prawnego A. J.), J. F. (następcę prawnego G. W., będącego spadkobiercą J. W.) oraz K. W. i M. W. (następców prawnych J. W. będącego spadkobiercą M. i J. małżonków J.) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.
W skardze W. D. decyzji zarzucono:
A) Błędna analiza przesłuchanych świadków przedstawionych przez Organ Starostwa Powiatowego w Lublinie, wieloletnich pracownic Żłobka Dzielnicowego - S. M. oraz A. W. - świadkowie ww. są neutralni dla Stron postępowania i najbardziej wiarygodni.
B) Błędna analiza przesłuchanych świadków M. Z. R. oraz W. D. i oświadczenia P. Ż. w obecności Notariusza,
C) Błędna analiza mapy z 1958 oraz pomyłka w dokonaniu interpretacji mapy (pomylenie budynku żłobka z budynkiem Przedszkola (budynek przedszkola jest jedno piętrowym osobnym dostawionym budynkiem leżącym stycznie do budynku Żłobka na). Ścieżki zauważone przez organ leża poza terenem wnioskowanym do zwrotu, na działkach na których mieściło się przedszkole - w chwili obecnej budynek tamten zajmuje Polski Związek Niewidomych.
D) Naruszenie przepisów postępowania jak i błąd w ustaleniach faktycznych, przede wszystkim przez bezzasadne pominięcie dowodu ze zgłoszonych świadków, jak i wezwania z urzędu świadka P. Ż. którego oświadczenie zostało potwierdzone przez Notariusza i dołączone do sprawy Skoro Organ wiedział że ma ktoś informację na temat ww. terenu to zgodnie z wyrokiem NSA dogłębnie powinien tą sprawę zbadać i przeanalizować - tym bardziej mając wątpliwości co do zdjęć lotniczych.
E) Biorąc pod uwagę zeznania S. M. (mówiące że na wnioskowanym terenie nic nie było) oraz wydana decyzję Prezydenta Miasta Lublin nr [...] z dnia 31 października 2018 r. polegającej na wydaniu decyzji o zezwoleniu na budowę budynku hotelowo usługowego. Organ nie dopełnił swoich obowiązków zgodnie z którymi wynika że. Po wejściu w życie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej uprawnienie do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości ma charakter prawa konstytucyjnego a więc muszą być zatem interpretowane i stosowane ściśle, bez dokonywania jakichkolwiek odstępstw od przewidzianych, tam treści oraz z poszanowaniem zasad wynikających ze wskazanych przepisów Konstytucji RP.
F) Pobieżne, weryfikowanie dokumentów i akt sprawy: przykład doręczanie do "małżonków K. W. i M. W. - treść ta powtarzana w każdym dokumencie - błędna ponieważ są oni rodzeństwem, a nie małżeństwem, są to szczegóły które sprawiają że co do treści merytorycznego wnikliwego spojrzenia na sprawę można mieć duże wątpliwości.
G) Przytaczanie koszenia chwastów jako zagospodarowania terenu zgodnie z celem jest daleko idącym. M. L., za czasów PRL powstawały komitety i koszenie odbywało się w czynie społecznym, sprzątanie z inicjatywy samych obywateli w ramach tzw. "akcji wiosennych" "sanitarno- porządkowych" oraz na 20 lecie Polski Ludowej zgodnie z dekretami Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z 1951 r. i 1961 r.
H) "Ruch kołowy i pieszy"- jak można twierdzić że był tam ruch kołowy skoro nie było wjazdu na tyły posesji oraz nie było żadnych drzwi z tyłu posesji a Pani [...] wyraźnie stwierdziła że teren użytkowany był tylko od frontu posesji. Skoro Pani [...] jako świadek twierdziła że nic nie było z tylu. Teren był podmokły, gdy były roztopy po zimie teren nie nadawał się do użytku, nawet w chwili obecnej wskazują na ten fakt mapy Urzędu Miasta Lublin, "TEREN ZALEWOWY". Wywłaszczenie jest przejawem daleko idącej ingerencji administracji państwowej w prawo własności. Zawsze jest poddane ścisłej regulacji prawnej i dopuszczone tylko w określonych przypadkach.
I) Organ nie po stosuje się [...] tj. - Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami która mówi wyraźnie:
1. Nieruchomość wywłaszczona nie może być użyta na cel inny niż określony w decyzji o wywłaszczeniu (Park i Rekreacja nie była celem wywłaszczenia) z uwzględnieniem art. 137 niezrealizowanie celu wywłaszczenia, chyba że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca nie złożą wniosku o zwrot tej nieruchomości.
2. W razie powzięcia zamiaru użycia wywłaszczonej nieruchomości lub jej części na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, właściwy organ zawiadamia poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę o tym zamiarze, informując równocześnie o możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. (Organ nie poinformował nas o fakcie pozwolenia na budowę budynku hotelowo usługowego (nr decyzji [...] z dnia 31 października 2018 r. polegającej na wydaniu decyzji o zezwoleniu na budowę budynku hotelowo usługowego) a przecież grunty te były objęte wnioskiem o zwrot już w latach 1999 oraz 2000, nie zostaliśmy poinformowani o zajęciu działek zgodnie z ww. ustawą o możliwości zwrotu.
3. Poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli; stosownie do przepisu art. 137 niezrealizowanie celu wywłaszczenia, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.
Zgodnie z zeznaniami Pani S. M. oraz pozostałych świadków nieprawidłowo zostały podzielone działki, odległość od budynków również nieprawidłowo została wykonana oraz brak jest pieszego dojścia do działki co w przyszłości będzie stanowiło znaczący problem skoro M. L. i tak ma tą nieruchomość sprzedać na cele komercyjne. Wnioskuję dlatego o ponowne oględziny i określenie z biegłym geodetą nowych granic wnioskowanych do zwrotu ponieważ do działki nie mamy dojścia a dojście takie może zapewnić nam jedynie ścieżka przy murze oporowym wzdłuż budynku od ul. [...]. N. ustalenia faktyczne i zmiana sposobu użytkowania działki przez miasto w zasadzie sprzedaż działki prywatnemu inwestorowi powoduje że musi się odbyć wizja z biegłym geodetą który zapewni nam dojście do gruntów umożliwiające funkcjonowanie oraz zmieni absurdalną odległość między budynkami a granicą działek wnioskowanych do zwrotu (ponieważ prywatny inwestor zapewne wyburzy budynek. Żłobka a nasza działka pozostanie nieatrakcyjna pod względem funkcjonalnym oraz z punktu widzenia budowlanego straci wartość).
J) Wnioskiem o zwrot z 1999 roku, objęte było 4096 m2, które PRL zajęła bez odszkodowania, w chwili obecnej wartość ta została uszczuplona znacząco do 800 m\ przez Prezydenta Miasta L. (przez zabranie specustawa pod budowę ul. [...], wobec areału którego właścicielem był M. i J. J. prosimy o zwrot zgodny z zeznaniami Świadków czyli pozostałego wolnego od zabudowy terenu jedyne symboliczne 800 m2, nie chcemy od 20 lat od Państwa nic więcej. Tylko swoją Własność. Przytaczanie zeznań właścicielki A. J. która zamieszkała dopiero w budynku sąsiadującym w 1964 roku jest nieprawidłowe - zgodnie z księgą meldunkowa meldunek od 1964 r. oryginał książki posiadam do wglądu dla Sadu, więc nie mogła Ona wiedzieć, czy i jak był zagospodarowany teren po wywłaszczeniu.
I) Protokoły Prezydium Miejskiej Rady N. w L. z dnia 6 II 1951 r., protokół z kontroli sanitarnej z 12 IV 1960 r. oraz Wizja lokalna 16 VIII 1971 r., z posesji której właścicielem był M. J., Płac B. 12 sąsiadującej bezpośrednio z wywłaszczoną działką wyraźnie wskazują i wzywają właściciela do rozebrania murów w ramach Dekretu o rozbiórce i naprawie budynków uszkodzonych w skutek wojny z dnia 1945 r., czyli była to inna rzeczywistość, powojenna, teren był zaniedbany po wojnie 1945, gruz, śmieci, chwasty, wizja lokalna z tamtych lat w załączniku to potwierdza "śmieci, pełno gruzu, podwórko od strony ogrodu zachwaszczone", "upomnienia w sprawie usunięcia chwastów z całej nieruchomości, oraz gruzu po wojnie". Dokumenty w załączniku potwierdzają nasz pogląd jak również zeznania świadka Pani [...] i Pani [...] R. w których wyraźnie stwierdza że był tam gruz i śmieci. Dokumenty posiadam oryginalne i na wezwanie Sądu przedstawię.
W skardze wniesionej przez K. W. i M. W., na podstawie art. 145 par. 1 p-t a ustawy Prawo o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi, decyzji zarzucono naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art.1 36 ust.3 ustawy o gospodarce nieruchomościami przez błędne przyjęcie, ze przedmiotowa nieruchomość w całości została wykorzystana na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jakim był żłobek dzielnicowy.
Na podstawie art. 145 par. 1 p-t c Prawa o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi decyzji zarzucono także naruszenie przepisów postępowania, przez nie wyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, stosownie do treści art.7 kpa 77 par.1 kpa i 80 kpa przez ponowny brak rzetelnej oceny wiarygodności poszczególnych dowodów przede wszystkim zeznań świadków M. Z.-R. i S. M. jak i materiału dowodowego w jego całokształcie, a nadto bezpodstawne pominięcie zgłoszonych dowodów z zeznań świadków przez wnioskodawców a w szczególności przez pominięcie wniosku o wezwanie i przesłuchanie jako świadka P. Ż., którego oświadczenie nie mające mocy dowodowej znajduje się w aktach sprawy.
Wskazując na takie zarzuty w skardze wniesiono o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji przy uwzględnieniu kosztów postępowania sądowego.
W skardze J. F. decyzji zarzucono:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, poprzez naruszenie art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 137 ust. 2 tej ustawy - poprzez nieprawidłową wykładnię tych przepisów i błędne przyjęcie, że na projektowanych działkach nr [...] i [...] został zrealizowany cel wywłaszczenia w ciągu 10 lat od ostateczności decyzji wywłaszczeniowej, w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie takiego wniosku, poprzez nieuwzględnienie, że organ ma obowiązek zastosować do orzekania nowe brzmienie ustawy o gospodarce nieruchomościami po zmianie ustawą z dnia 9 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.2009.42.335), która to ustawa weszła w życie w dniu 2009.04.01) i w ten sposób niedostrzeżenie, że miarodajne dla sprawy będzie określenie stanu nieruchomości na rok 1960, a nie na jakikolwiek okres historyczny,
2) naruszenie przepisów postępowania, tj. naruszenie przepisów art. 7, 77 par. 1 i art. 80 kpa poprzez błędną ocenę materiału dowodowego postępowania przez Wojewodę Lubelskiego, polegające na wybiórczym, niepełnym, sprzecznym z zasadami logiki i sprzecznym z innymi dowodami skutkującym przyjęciem, iż zawnioskowany do zwrotu teren służył placówce żłobka i był przez żłobek użytkowany oraz że stanowił on zaplecze rekreacyjno-parkowe z urządzeniami zabawowymi dla dzieci.
Podnosząc powyższe zarzuty w skardze wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Wojewody Lubelskiego oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty Lubelskiego i zasądzenie kosztów sądowych.
W odpowiedziach na skargi Wojewoda Lubelski wniósł o ich oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Sprawa ze skargi J. F., sygn. akt II SA/Lu 666/19 została połączona do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą ze skargi W. D., sygn. akt II SA/Lu 665/19 (k.157 akt sygn. II SA/Lu 665/19).
W sprawie ze skargi K. W. i M. W., sygn. akt II SA/Lu [...], postanowieniem z dnia 12 lutego 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odrzucił skargę K. W. (k.99 akt sygn. II SA/Lu 667/19). Po uprawomocnieniu się postanowienia o odrzuceniu skargi K. W. sprawa ze skargi M. W., sygn. akt II SA/Lu 667/19, została połączona do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą ze skargi W. D. sygn. akt II SA/Lu 665/19 (k.354 akt sygn. II SA/Lu 667/19).
Rozpoznając skargi W. D., J. F. i M. W. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skargi nie są uzasadnione i podlegają oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) sąd kontroluje zaskarżone akty pod względem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, lecz granicami danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 - dalej jako: "p.p.s.a."). Sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli nie zostały podniesione w skardze. Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, jego zgodność z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie postanowienia następuje w szczególności w przypadku, gdy zaskarżony akt narusza przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Skargi w sprawie nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygające w sprawie organ nie naruszył także przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Już w tym miejscu należy podkreślić, że ustalenia faktyczne poczynione przez organ administracji znajdują potwierdzenie w niewadliwie zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, wobec czego materiał ten należało uznać za wystarczający do podjęcia prawidłowej i zgodnej z prawem decyzji w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Organ administracji dokonał także właściwej wykładni przepisów prawa materialnego, jak też prawidłowo zastosował normy prawne do ustalonego w sprawie stanu faktycznego.
W myśl przepisu art. 7 k.p.a., organ administracji podejmuje wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, zaś zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a., obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Przez rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy rozumieć uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak i uwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, a mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Ocena dowodów powinna być dokonana na podstawie całego zebranego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.).
Organ administracyjny jest więc zobowiązany na podstawie przytoczonych przepisów do podjęcia wszelkich niezbędnych czynności proceduralnych w celu zebrania pełnego materiału dowodowego, dopiero bowiem wówczas może ocenić, czy dana okoliczność została wyjaśniona i udowodniona.
W rozpoznawanej sprawie organ administracji nie naruszył wskazanych reguł postępowania. Organ zebrał wyczerpująco cały materiał dowodowy, rozważył go i poddał ocenie, zgodnie z regułami wynikającymi z przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Ustalił dokładnie stan faktyczny i wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, mając na względzie treść mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa.
Z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ wziął pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i dowody zgromadzone w aktach sprawy.
Ustalenia organu w tym zakresie nie budzą zastrzeżeń. Ustalenia te wynikają bowiem z przeprowadzonych w sprawie i wskazanych w uzasadnieniu decyzji dowodów, w tym w szczególności ze złożonego projektu budowlanego i załączonych do niego dokumentów. Większość dowodów, które stanowiły podstawę ustaleń dokonanych w sprawie, to dowody w postaci dokumentów urzędowych, których prawdziwość w żaden sposób nie została podważona.
Organ nie naruszył także dyspozycji art. 6 k.p.a.
Zasada legalizmu (praworządności) oznacza, że organ musi działać na podstawie i w granicach prawa.
W sprawie organ działał na podstawie przepisów obowiązującego prawa.
Nie ma podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie elementy wymagane powyższym przepisem, co umożliwia przeprowadzenie kontroli sądowej wydanego przez organ rozstrzygnięcia. W motywach zaskarżonej decyzji organ odwoławczy rzeczowo i z poszanowaniem reguł określonych w art. 107 § 3 k.p.a. wyjaśnił przesłanki natury faktycznej i prawnej podjętego rozstrzygnięcia.
Brak jest również podstaw do uznania, że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa materialnego.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda Lubelski utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Starosty Lubelskiego o odmowie zwrotu projektowanych działek nr [...] o pow. 0,0300 ha i nr [...] o pow. 0,0568 ha, położonych w L. przy Al. [...], stanowiących obecnie część działek ewidencyjnych nr [...] i [...], będących własnością G. L. i odmowie zwrotu pozostałej części wywłaszczonej nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem, wchodzącej w areał działek ewidencyjnych nr [...] i [...], stanowiących część drogi publicznej - ul. [...].
Prawnomaterialną podstawę rozstrzygnięcia wydanego w sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U z 2023 r., poz. 344 ze zm. - dalej jako: "ustawa o gospodarce nieruchomościami" lub "u.g.n.").
W sprawie kilkakrotnie wydawane były decyzje o zwrocie i odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości stanowiącej pierwotnie własność J. i M. małżonków J., przy czym w wyniku częściowego uprawomocnienia się niektórych z tych orzeczeń, obecnie zagadnienie braku podstaw do zwrotu poszczególnych fragmentów tej nieruchomości zostało już prawomocnie rozstrzygnięte.
Podstawowe znaczenie w tej kwestii ma decyzja Starosty Lubelskiego z dnia 11 września 2009 r., znak: [...], którą orzeczono o zwrocie projektowanych działek nr [...] i [...], umorzono postępowanie co do żądania zwrotu działki nr [...]/2 oraz odmówiono zwrotu projektowanych działek nr [...], [...], [...] i [...] (k.334-337 akt administracyjnych). O ile przy tym w toku dalszego postępowania rozstrzygnięcia przedmiocie zwrotu działek i umorzenia postępowania zostały uchylone, to decyzja w części dotyczącej odmowy zwrotu projektowanych działek nr [...], [...], [...] i [...] stała się ostateczna. W części tej zatem, co do projektowanych działek nr [...], [...], [...] i [...], żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zostało już prawomocnie rozstrzygnięte.
Równie istotna pozostaje także decyzja Starosty Lubelskiego z dnia 14 czerwca 2012 r., znak: [...], którą ponownie orzeczono o zwrocie projektowanych działek nr [...] i [...] oraz odmówiono zwrotu projektowanej działki [...] (k.454 akt administracyjnych). O ile przy tym rozstrzygnięcie w przedmiocie zwrotu projektowanych działek nr [...] i [...] zostało następnie uchylone, to decyzja w części dotyczącej odmowy zwrotu projektowanej działki nr [...] wobec jej niezaskarżenia, stała się ostateczna.
Po częściowym uprawomocnieniu się tej decyzji do rozstrzygnięcia pozostawało jedynie żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w części dotyczącej terenów oznaczonych jako projektowane działki nr [...] i [...], które stanowiły części działek oznaczonych w ewidencji gruntów jako działki nr [...] i [...].
Pierwotnie podstawę do takiego oznaczenia przewidzianych do zwrotu nieruchomości stanowiła dokumentacja geodezyjna opracowana w sprawie przez geodetę J. C. (k.217-231 akt administracyjnych).
Działki oznaczone w ewidencji gruntów jako działki nr [...] i [...], w obszarze których mieściły się projektowane działki nr [...] i [...], objęte zostały ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Lublin z dnia 29 kwietnia 2014 r., znak: [...] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (k.723-733 akt administracyjnych). Decyzją tą dokonano podziału działek nr [...] i [...], przy czym powstałe w wyniku tego podziału działki nr [...] i [...] przeszły na własność Miasta Lublin jako tereny zajęte pod drogi publiczne.
W związku z powyższym w sprawie został opracowany nowy operat techniczny przez geodetę S. S. (k.777-786 akt administracyjnych), w którym objęte żądaniem zwrotu części nieruchomości oznaczone zostały jako projektowane działki [...] o pow. 0,0300 ha i nr [...] o pow. 0,0568 ha oraz działki nr [...] i [...], które objęte były ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Lublin z dnia 29 kwietnia 2014 r., znak: [...] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej.
W sprawie wielokrotnie orzekał także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie. Ostatnim orzeczeniem wydanym w tej sprawie pozostaje wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 18 listopada 2015, sygn. akt II SA/Lu 219/15, którym uchylono decyzje organów o zwrocie projektowanych działek nr [...] i [...].
W uzasadnieniu tego orzeczenia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyjaśnił, że istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy może mieć pominięta przez organy okoliczność, potwierdzona w protokołach z oględzin nieruchomości przeprowadzonych w dniach 17.10.2002 r., 12.07.2007 r. i 27.10.2008 r. tj. istnienie pozostałości po piaskownicy - elementu zaplecza rekreacyjno-parkowego żłobka, zaś obecny stan zagospodarowania nieruchomości nie może mieć znaczenia dla oceny - zasadności zwrotu przedmiotowej nieruchomości, albowiem wykorzystanie gruntu na cel wywłaszczenia skutkuje tym, że wygasa przysługujące jej byłemu właścicielowi bądź jego następcom prawnym ekspektatywa prawa żądania jej zwrotu.
Sąd uznał także, że znajdujące się w aktach sprawy dowody ze zdjęć lotniczych potwierdzają, że opisana wyżej nieruchomość stanowi teren zielony, częściowo zadrzewiony, na którym istniało zaplecze rekreacyjno-parkowe żłobka. Jak przyznał sąd, twierdzenie organu odwoławczego o istnieniu na nieruchomości "nieregularnej roślinności" oraz braku widocznych alejek w żadnym razie nie przesądza, że brak było wspomnianego zaplecza rekreacyjno-parkowego na nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot. W ocenie Sądu fragment zdjęcia w postaci elementu opisanego w decyzji jako "jaśniejszy kwadratowy obszar", w świetle powołanych wyżej protokołów oględzin nieruchomości, należało uznać za piaskownicę bądź klomb. Nie można przy tym uznać, jak uczyniły to organy obu instancji, że nawet ewentualny j brak na gruncie urządzeń zabawowych dla dzieci, który zresztą z uwagi na trudności z ustaleniem zagospodarowania nieruchomości według stanu sprzed kilkudziesięciu lat, nie został wykazany, nie może być uznany za jedyny element przesądzający o funkcjonowaniu żłobka na zwracanej nieruchomości, zwłaszcza, że nie budziło wątpliwości, że na nieruchomości tej istniała piaskownica (której pozostałości potwierdzono w czasie wspomnianych oględzin). Zdaniem Sądu ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że teren żłobka był ogrodzony. Ogrodzenie to istniało jeszcze przed rozpoczęciem budowy ul. [...] [...]. W ocenie Sądu I instancji, organy obydwu instancji w sposób dowolny oceniły przeprowadzone w sprawie dowody z przesłuchań świadków. Sąd uznał zeznania W. D. i M. Z. - R. za niespójne. Świadkowie ci zeznali bowiem, że działki nr [...] i [...] nie były wykorzystywane na potrzeby żłobka, a jednocześnie zasłaniali się niepamięcią co do obiektu opisanego jako "jaśniejszy, kwadratowy obszar", który jak wcześniej wskazano, najprawdopodobniej stanowił piaskownicę. Zeznania te pozostają także w sprzeczności z wnioskami wynikającymi z pozostałych przeprowadzonych dowodów, odnoszących się do istnienia ogrodzenia żłobka. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zwrócił także uwagę, że świadkowie [...] J. i R. J. nie podważyli sporządzonej przez siebie Inwentaryzacji Budynku Żłobka Rejonowego w L. przy ul. [...] z dnia 5.04.1978 r., w której stwierdzono, że obiekt zlokalizowany na terenie działki przy ul. [...], składał się z wolno stojącego kompleksu budynków o złożonym układzie poziomym i budynków gospodarczych, pozostały zaś teren stanowił zaplecze rekreacyjno-parkowe z urządzeniami zabawowymi dla dzieci. Co więcej, istnienie fragmentów zaplecza rekreacyjno - parkowego w postaci pozostałości po prawdopodobnie piaskownicy, pomimo upływu ponad 50 lat od momentu wywłaszczenia i częściowej zmiany funkcji obiektu, zostało stwierdzone opisanymi wyżej dowodami, a nawet przez wnioskodawczynię A. J. podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w siedzibie Starostwa Powiatowego w Lublinie w dniu 22 marca 2007 r. Udokumentowane to zostało protokołem podpisanym przez wszystkich obecnych. Sąd zauważył, że w treści przywołanej wyżej inwentaryzacji żłobka stwierdzono, że poza kompleksem budynków i budynkami gospodarczymi "pozostały teren stanowi zaplecze rekreacyjno - parkowe z urządzeniami zabawowymi dla dzieci". W ocenie Sądu powyższe świadczy o tym, że cały niezabudowany teren żłobka pełnił funkcję takiego zaplecza, a poza sporem pozostaje okoliczność, że w toku rozprawy administracyjnej, przeprowadzonej w dniu 7.01.2003 r., wnioskodawcy oświadczyli, że część wywłaszczonej nieruchomości, która aktualnie jest niezagospodarowana, wcześniej stanowiła plac zabaw dla dzieci. Sąd I instancji podzielił stanowisko skarżącej Gminy, że w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie zostało uzasadnione stanowisko organów co do braku realizacji celu wywłaszczenia, zwłaszcza wobec dowodów potwierdzających istnienia zaplecza rekreacyjno- parkowego żłobka. Nie budzi bowiem wątpliwości, że zdecydowana większość dowodów świadczy o istnieniu takiego zaplecza wraz z urządzeniami zabawowymi dla dzieci. Co więcej, w trakcie postępowania organy nie kwestionowały tego, że żłobek winien posiadać teren pełniący funkcję zaplecza rekreacyjno - parkowego. Oczywistym jest bowiem, że teren taki konieczny jest dla prawidłowego funkcjonowania żłobka. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że przedmiotowa nieruchomość została w całości wykorzystana na cel wywłaszczenia, tj. pod budowę żłobka dzielnicowego wraz z niezbędną do jego funkcjonowania infrastrukturą w postaci zaplecza rekreacyjno-parkowego.
Ocen takich nie można jednakże uznać za wiążące w sprawie z mocy art. 153 p.p.s.a. albowiem jak wyjaśnił to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 1523/16, którym oddalono skargę kasacyjną w tej sprawie, WSA w Lublinie wyszedł poza swoje kompetencje przesądzając, że zawnioskowana do zwrotu nieruchomość została w całości zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że oceny takiej może dokonać tylko właściwy organ administracji, a rolą sądu administracyjnego jest jedynie kontrola, czy ocena ta odpowiada regułom proceduralnym i przesłankom norm prawa materialnego.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy dokonały tego rodzaju oceny trafnie stwierdzając, że nieruchomość zawnioskowana do zwrotu wykorzystana została na cel wywłaszczenia, którym była realizacja inwestycji polegającej na budowie żłobka dzielnicowego, że żłobek składał się z kompleksu budynków oraz zaplecza rekreacyjno-parkowego z urządzeniami zabawowymi dla dzieci oraz, że cały teren wokół budynków żłobka stanowił funkcjonalną i spójną obszarową całość przynależną do żłobka i wykorzystywaną przez żłobek.
Kwestie związane ze zwrotem wywłaszczonej nieruchomości regulują przepisy art. 136 ust. 3 i art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Zgodnie z art. 136 ust. 3 u.g.n. poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, nieruchomość lub jej część stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.
Natomiast w myśl art. 137 ust. 1 u.g.n. nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli:
1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo
2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.
Pierwszym i podstawowym warunkiem zwrotu wywłaszczonej nieruchomości pozostaje zatem obiektywnie stwierdzona jej zbędność dla realizacji celu wywłaszczenia. Wykładnia pojęcia "zbędności" wywłaszczonej nieruchomości, o którym mowa w art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 u.g.n., prowadzi do wniosku, że zwrot ten utożsamiać należy z brakiem realizacji celu wywłaszczenia.
Z powyższego wynika, że podstawowym warunkiem zwrotu nieruchomości jest ustalenie, że stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, co ma miejsce wtedy, gdy nieruchomość nie została zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia.
Jeśli cel wywłaszczenia został osiągnięty to nie istnieje możliwość zwrotu nieruchomości.
Objęta żądaniem zwrotu nieruchomość została zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia, co wyklucza możliwość jej zwrotu i co trafnie stwierdziły także w sprawie organy obu instancji.
W sprawie nie dysponujemy oryginałem decyzji wywłaszczeniowej, jednakże jej treść nie budzi wątpliwości.
Jak wynika ze złożonego przez samych wnioskodawców odpisu decyzji orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie z dnia 12.12.1950 r., znak: [...] wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w L. przy Al. [...], stanowiącą własnością J. i M. małżonków J.. Wywłaszczenia dokonano w oparciu o przepisy dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych pod budowę żłobka dzielnicowego.
Z powyższego wynika niezbicie, że celem dokonanego w 1950 r. wywłaszczenia nieruchomości była budowa żłobka.
Cel ten został w pełni zrealizowany albowiem na wywłaszczonej działce wybudowano żłobek, składający się z kompleksu trzech połączonych łącznikami budynków (pawilonów) oraz budynku gospodarczego.
Skarżący pomijają tą okoliczność, błędnie uznając, że w takiej sytuacji o realizacji celu wywłaszczenia można mówić jedynie w odniesieniu do terenu, na którym bezpośrednio posadowiono budynek żłobka, a nie także do terenu, który stanowi otoczenie i uzupełnienie takiej budowli.
Jest to stanowisko wadliwe albowiem oczywistym jest, że prawie nigdy przy wykonywaniu wolnostojących obiektów budowlanych nie dochodzi do zabudowania całej nieruchomości, niezależnie od tego, czy motywowane jest to względami prawno-technicznymi, czy też osobistymi.
Istnieją, jak też istniały już wcześniej przepisy, które nakazują sytuowanie obiektów budowlanych w określonej odległości od granic nieruchomości, innych obiektów, czy dróg publicznych.
Również ze względów osobistych pozostawia się część nieruchomości niezabudowaną po to, by zapewnić sobie przestrzeń do odpoczynku i rekreacji, jak też po to, by po odizolować się od obecności osób postronnych, czy też ruchu pieszego lub drogowego.
Już więc z tego względu nie sposób przyjąć, że to, iż przedmiotowy żłobek wraz z budynkiem gospodarczym wybudowano jedynie na części obszaru wywłaszczonej działki, świadczy o braku realizacji celu wywłaszczenia.
Tytułem przykładu wskazać należy także, że żądana do zwrotu przez skarżących projektowana działka nr [...] położona jest bezpośrednio przy dwóch ścianach zewnętrznych budynku. Jeszcze bliżej budynku położny jest północno-zachodni narożnik projektowanej działki nr [...], który niemalże styka się z budynkiem. Uznawanie więc, że jest to teren nie powiązany funkcjonalnie z budynkiem, w sytuacji, gdy leży on w bezpośredniej bliskości budynku, jest więc oczywiście niesłuszne.
Podkreślić należy, że również w orzecznictwie sądowym wskazuje się, że pozostawienie np. przy budownictwie wielorodzinnym pewnej niezabudowanej przestrzeni jako zieleni izolacyjnej, świadczy o realizacji celu wywłaszczenia.
Pozostawienie więc przy budowie żłobka części terenu jako zieleni parkowej, z pewnością służyło celowi izolacji budynku żłobka od otoczenia zewnętrznego i odbywającego się tam ruchu, w związku z czym nie sposób traktować tego terenu jako terenu oderwanego i nie powiązanego funkcjonalnie i obszarowo z samym budynkiem.
Oczywiście sytuacje, w której dany obiekt budowlany realizowany jest jedynie na części wywłaszczanej nieruchomości, mogą mieć różny charakter i stopień.
W szczególności możliwa jest sytuacja, w której budynek sytuowany jest jedynie na niewielkiej, skrajnej części działki, a poza zabudową postaje pozostała, bardzo duża część działki.
Z sytuacją taką nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie.
Na wywłaszczonej działce wzniesiono żłobek w postaci rozległego wolnostojącego kompleksu trzech połączonych łącznikami budynków (pawilonów) oraz budynku gospodarczego.
Obiekt ten stanowił zespół dwu budynków pawilonowych parterowych oraz dwukondygnacyjnego budynku zaplecza połączonych łącznikami, w złożonym układzie poziomym, o powierzchni zabudowy 981,4 m2, a więc o powierzchni zabudowy prawie 1000 m2 (inwentaryzacja - k.92-95; karta obiektu – k.42 akt administracyjnych).
Kompleksu tego nie posadowiono jedynie na niewielkiej przestrzeni w jednym narożniku działki, lecz na całej jej długości, po przekątnej działki.
Oczywiście budowa żłobka po przekątnej nieruchomości sprawia, że niezabudowane są dwa pozostałe narożniki działki, jednakże nie oznacza to, że ten obszar był w jakimkolwiek stopniu wyłączony z tego przedsięwzięcia.
Przeciwnie szereg okoliczności ujawnionych w sprawie wskazuje, że całą działkę, w tym także jej dwa niezbudowane narożniki, traktowano jako funkcjonalną i spójną obszarowo całość przynależną do żłobka i wykorzystywaną przez żłobek.
Już porównanie kształtu i wielkości działki na mapie sprzed wywłaszczenia (k.43 akt administracyjnych) do kształtu i rozmiaru działki, na której wybudowano żłobek wskazuje, że są to nieruchomości tożsame, jednoznacznie odróżniające się od gruntów sąsiednich, tworzące pewną spójną i jednorodną całość w postaci budynku żłobka i zaplecza parkowego.
Niewątpliwie to, że przedmiotowe wywłaszczenie dokonane zostało w 1950 r., a więc przed ponad siedemdziesięciu laty, sprawia, że ustalenie okoliczności istotnych dla oceny kwestii realizacji celu wywłaszczenia jest niezwykle trudne.
W sprawie istnieją jednakże odwody w postaci dokumentacji fotograficznej z 1958 r., 1973 r. i 1976 r., które w sposób obiektywny dokumentują stan i obraz przedmiotowej nieruchomości.
Na fotografiach wyraźnie jest widać, że cała działka, w tym również i jej obszar niezabudowany budynkiem, wraz ze żłobkiem stanowiła jedną całość, wyraźnie odznaczającą się od otaczających ją gruntów sąsiednich. Na zdjęciach z 1973 r. i 1976 r. widoczne są ciemniejsze linie wyznaczające fizyczne granice nieruchomości, w tym jej obszarów niezabudowanych, które stanowiły bezpośrednie otoczenie budynków żłobka.
Niewątpliwie też działka, co najmniej w części była odgrodzona od sąsiednich nieruchomości ogrodzeniem, na co wskazują między innymi wyniki oględzin przeprowadzonych w dniach 4 stycznia 2001 r., 17 października 2002 r., 12 lipca 2007 r. i 27 października 2008 r. Na istniejące ogrodzenie działki wskazuje także inwentaryzacja budynku żłobka z 1978 r. przeprowadzona przez [...] J. i R. J., gdzie na sporządzonym szkicu zaznaczono także ogrodzenie nieruchomości.
Nie jest przy tym istotne kto wzniósł takie ogrodzenia, co jak wydaje się, jest zresztą obecnie nie do ustalenia. Nawet bowiem jeżeli ogrodzenie pobudowali nie pracownicy miejscy, czy też żłobka, lecz właściciele nieruchomości sąsiednich, to i tak fakt ten oznacza, że była to nieruchomość w sposób jednoznaczny wyodrębniona od nieruchomości sąsiednich, tworząca pewną spójną i jednorodną całość w postaci budynku żłobka i jego otoczenia o charakterze parkowym.
Trafnie także stwierdził organ, że na fotografii wykonanej w 1958 r. (k.937 akt administracyjnych) na gruncie będącym przedmiotom postępowania widoczne są jaśniejsze ścieżki biegnące od budynku żłobka do dawnej ulicy [...]. Przy południowym skrzydle żłobka widoczny jest także jasny plac, przed budynkiem żłobka do którego dochodzą opisane wyżej ścieżki (dróżki). Powyższe świadczy o tym, że na zawnioskowanej do zwrotu nieruchomości odbywał się intensywny ruch, przy czym był to ruch do budynku żłobka.
Nie ma więc racji skarżąca W. D. twierdząc, że ścieżki te prowadziły do przedszkola, a nie do żłobka.
Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego żłobek składał się z kompleksu trzech połączonych łącznikami budynków (pawilonów), przy czym w dwóch parterowych pawilonach prowadzono działalność opiekuńczo-wychowawczą, zaś trzeci piętrowy stanowił zaplecze socjalno-gospodarcze żłobka. Z fotografii wynika, że ścieżki prowadziły do żłobka, do jego części socjalno-gospodarcze, co pozwala na stwierdzenie, że korzystali z nich pracownicy żłobka i osoby związane ze żłobkiem. Nie sposób też uznać jak twierdzi skarżąca, że dróżki te zostały wydeptane przez okolicznych mieszkańców skracających sobie drogę do dworca PKP, albowiem ścieżki te prowadzą wyłącznie do budynku żłobka. Nie są te dróżki prowadzące w poprzek całej nieruchomości.
Ze wskazanej wyżej dokumentacji fotograficznej wynika, że niezabudowany teren wokół żłobka nie był terenem porośniętym nadmierną, dziką rosnącą roślinnością, czy też terenem zaśmieconym. Powyższe pozwala na uznanie, że był to teren, o który dbano, nie dopuszczając do jego dewastacji.
Tego rodzaju wnioskowanie znajduje w pełni potwierdzenie w zeznaniach świadka S. M., która zeznała, że grunt ten był koszony przez pracownika gospodarczego żłobka.
Powyższe jasno i dobitnie wskazuje, że był to obszar przynależny do żłobka, stanowiący z nim funkcjonalną obszarową całość, na której gospodarowali pracownicy żłobka.
Oczywiście ze zgromadzonej dokumentacji fotograficznej wynika również, że na terenie żłobka brak było jakiejkolwiek bardziej złożonej infrastruktury rekreacyjno-zabawowej.
W realiach przedmiotowej sprawy powyższe nie powinno jednak świadczyć o tym, że teren ten nie stanowił funkcjonalnej całości przynależnej do żłobka i wykorzystywanej przez żłobek.
Po pierwsze zwrócić należy uwagę na to, że przedmiotowa placówka była żłobkiem, a więc obiektem przeznaczony dla najmłodszych dzieci. Oczywiste jest, ze zapotrzebowanie najmłodszych dzieci na zewnętrzne urządzenia rekreacyjno-sportowe jest znikome.
Po drugie pamiętać należy o tym, że były to lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku, a więc faktycznie lata powojenne. Standardy opieki w tamtych czasach były niewątpliwie bardzo niskie i w żaden sposób nie można ich porównywać do czasów obecnych.
Po trzecie żłobek pobudowano w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Ludowego, który ze swej istoty i przeznaczenie był wystarczający do zaspokajania rekreacyjno-sportowych potrzeb starszych dzieci wychowywanych w żłobku.
Nadto zadaniem Sądu w sprawie nie powinno budzić wątpliwości, że na nieruchomości, jej części niezbudowanej, istniała co najmniej jedna piaskownica, której pozostałości stwierdzano w czasie kolejnych oględzin przeprowadzanych w sprawie.
Z ustaleń Wojewody i Starosty Lubelskiego wynikała, że na niezabudowanej części nieruchomości oznaczonej jako projektowana działka nr [...] istnieją pozostałości po prawdopodobnie piaskownicy.
Oczywiście tak duży upływ czasu sprawia, że ustalenia organu w tym zakresie nie mają charakteru niewątpliwie pewnego, zaś organ podając ten fakt wskazuje na prawdopodobieństwo jego wystąpienia.
Odwołanie się do wszystkich dowodów przeprowadzonych w sprawie oraz innych ujawnionych w niej okoliczności, sprawia, że jest to prawdopodobieństwo bardzo wysokie, wręcz graniczące z pewnością.
W trakcie kolejnych przeprowadzanych w sprawie oględzin, w tym w szczególności oględzin z dani 17 października 2002 r., 12 lipca 2007 r. i 27 października 2008 r., na niezagospodarowanej części nieruchomości stwierdzano istnienie pozostałości, prawdopodobnie po piaskownicy.
Okoliczność tą potwierdza także dokumentacja fotograficzna w postaci zdjęć lotniczych z 1973 r. i 1976 r. (k.392-393 akt administracyjnych).
Na zdjęciach tych na obszarze projektowanej działka nr [...] wyraźnie widać obiekt wielkością i regularnym, prostokątnym kształtem przypominający piaskownicą. Co więcej na fotografiach tych widać dwa takie obiekty.
Nie sposób przy tym uznać za wiarygodne twierdzeń jakoby mogły być to składowane materiały budowlane lub gruz. Materiały budowlane nie byłyby bowiem składowane w danym miejscu przez okres wielu lat, przy czym ani gruz, ani materiały budowlane, nie pozostawiłyby pozostałości w postaci wskazanej podczas oględzin jako kwadratowy obszar o wymiarach 3,5 x 3,5 m otoczony kamieniem.
Z tych samym względów nie sposób uznać, że jest to jedynie jakaś skaza lub wada przedmiotowych fotografii, zwłaszcza, że obiekty te widoczne są na dwóch różnych fotografiach wykonanych w znacznym odstępstwie czasu od siebie.
Przede wszystkim zaś na taki właśnie charakter tego obiektu wskazała poprzedniczka prawna skarżącej - A. J., która podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 22 marca 2007 r. wprost stwierdziła, że przy żłobku nie było placu zabaw jedynie niewielka piaskownica tuż za budynkiem wejście do budynku było z przodu od dzisiejszej Al. [...] (k.78v akt administracyjnych).
Powyższe oświadczenie jednoznacznie potwierdza, że na niezabudowanym terenie istniała co najmniej jedna piaskownica, jako element zaplecza rekreacyjno-parkowego żłobka.
Za niezasadne przy tym należy uznać próby zdezawuowania wiarygodności powyższego oświadczenia przez skarżącą W. D..
Po pierwsze z żadnego z dokumentów ujawnionych w sprawie nie wynika, by A. J. w tym czasie znajdowała się w stanie wyłączającym zdolność logicznego i racjonalnego myślenia oraz swobodnego wyrażenia swej woli i wiedzy. Przeciwnie podejmowane przez nią czynności jawią się jako racjonalne i rzeczowe. Również sama wypowiedź A. J. na rozprawie w dniu 22 marca 2007 r. jest spójna i logiczna.
Po drugie to, że A. J. w pobliżu tego terenu zamieszkała dopiero w 1964 nie oznacza, że nie mogła stwierdzić faktu istnienia tam piaskownicy, zwłaszcza w sytuacji, gdy piaskownica ta utrzymywała się na tym terenie co najmniej do lat siedemdziesiątych. Tego rodzaju zarzut można postawić też wszystkim przesłuchanym w sprawie osobom albowiem i one również nie przebywały na tym terenie w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku.
Końcowo już należy także zauważyć, że tego rodzaju twierdzenia wnioskodawców nie były wcale odosobnione. Przykładowo w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 8 czerwca 2004 r., sygn. akt II SA/Lu 698/03 relacjonując stanowisko wnioskodawców wskazano, że skarżący podali, że działka oznaczona obecnie nr [...] nigdy nie była zabudowana, była porośnięta trawą, na której bawiły się dzieci (k.124 akt administracyjnych). Podczas rozprawy administracyjnej w dniu 7 stycznia 2003 r. wnioskodawcy oświadczyli, że część placu pozostaje niezagospodarowana, wcześniej był to plac zabaw dla dzieci (k.100-101 akt administracyjnych). W późniejszych latach wnioskodawcy negowali wprawdzie to, by przedmiotowe pozostałości były pozostałościami po piaskownicy, lecz jednocześnie podawali, że mogą to być również pozostałości rabatki na kwiaty (k.268v akt administracyjnych), a więc również wskazywali na istnienie obiektu, który stanowił element zaplecza rekreacyjno-parkowego żłobka.
Powyższe wskazuje, że żłobek składał się z kompleksu budynków oraz zaplecza rekreacyjno-parkowego z urządzeniami zabawowymi dla dzieci oraz, że cały teren wokół budynków żłobka stanowił funkcjonalną i spójną obszarową całość przynależną do żłobka i wykorzystywaną przez żłobek.
Na okoliczność taką wskazuje także przeprowadzona w 1978 r. inwentaryzacja żłóbka, która wprawdzie post factum, ale potwierdziła, że żłobek składał się z kompleksu trzech połączonych łącznikami budynków (pawilonów) i budynku gospodarczego oraz niezabudowanego zaplecza rekreacyjno-parkowego (inwentaryzacja – k.92-95 akt administracyjnych).
Zasadnicze zarzuty wszystkich trzech wniesionych w sprawie skarg koncentrowały się na zarzucie niewłaściwej oceny przez organy zeznań przesłuchanych w sprawie świadków.
Zarzuty te uznać należy za nieuzasadnione albowiem organy dokonały prawidłowej oceny wiarygodności przesłuchanych w sprawie świadków, trafnie uznając je za niewiarygodne w takim zakresie, w jakim z zeznań W. D., M. Z.-R. i S. M. wynikałoby, że obszar wchodzący w skład projektowanych działek że działek nr [...] i [...] w żaden sposób nie był zagospodarowany i wykorzystywany na potrzeby żłobka.
Przede wszystkim więc trafnie organy uznały za niespójne zeznania W. D. i M. Z. – R., w sytuacji gdy świadkowie ci zeznali, że działki nr [...] i [...] nie były wykorzystywane na potrzeby żłobka, a jednocześnie zasłaniali się niepamięcią co do obiektu opisanego jako "jaśniejszy, kwadratowy obszar", który jak wcześniej wskazano, najprawdopodobniej stanowił piaskownicę.
Przed wszystkim zaś dające się wyprowadzić z zeznań W. D., M. Z.-R. i S. M. twierdzenia, że obszar wchodzący w skład projektowanych działek że działek nr [...] i [...] w żaden sposób nie był zagospodarowany i wykorzystywany na potrzeby żłobka pozostają w oczywisty sposób sprzeczne z ustaloną okolicznością, że na terenie projektowanych działek nr [...] i [...] najprawdopodobniej, z prawdopodobieństwem graniczącym z pewności, znajdowała się co najmniej jedna piaskownica, które stanowiła element zaplecza rekreacyjno-parkowego żłobka.
Zwrócić należy uwagę, że wprawdzie świadek S. M. zeznała, że z terenu tego nie korzystały dzieci, jednakże wskazywała również, że teren ten był koszony przez pracownika żłobka, który wykonywał różne prace porządkowe w żłobku, co jasno wskazuje, że był to teren pozostający w zagospodarowaniu pracowników żłobka.
Na marginesie już więc tylko należy wskazać, że w sytuacji, gdy w następstwie spadkobrania W. D. stała się stroną postępowania złożone przez nią zeznania nie powinny być kwalifikowane jako zeznania świadka.
Za niezasadne uznać należy także te zarzuty skarg, które dotyczyły nieprzeprowadzenia przez organy dowodu z przesłuchania w charakterze świadka P. Ż..
Po pierwsze żadna ze stron, w tym także strona reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, nie zgłosiła wniosku o przesłuchanie P. Ż. w charakterze świadka.
Oczywiście organ może i powinien dopuścić taki dowód z urzędu, jednakże powinien uczynić to wtedy, gdyby przeprowadzenie danego dowodu przyczyniłoby się do dokładniejszego wyjaśnienia stanu sprawy.
Złożone przez strony oświadczenie P. Ż. nie daje podstaw do przyjęcia, że przesłuchanie tej osoby w charakterze świadka przyczyniłoby się do dokładniejszego wyjaśnienia stanu sprawy.
Oświadczenie to ma bardzo ogólny charakter i w istocie jest tożsame w swej treści z zeznaniami innego znajomego wnioskodawców, który został już w sprawie przesłuchany w charakterze świadka, tj. M. Z.-R. oraz samej W. D..
Za niezasadne uznać należy także podniesione w skargach zarzuty naruszenia prawa materialnego w tym w szczególności zawarty w skardze J. F. zarzut naruszenie art. 136 i art. 137 u.g.n. poprzez nieprawidłową wykładnię tych przepisów i błędne przyjęcie, że na projektowanych działkach nr [...] i [...] został zrealizowany cel wywłaszczenia w ciągu 10 lat od ostateczności decyzji wywłaszczeniowej, w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie takiego wniosku, poprzez nieuwzględnienie, że organ ma obowiązek zastosować do orzekania nowe brzmienie ustawy o gospodarce nieruchomościami po zmianie ustawą z dnia 9 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.2009.42.335), która to ustawa weszła w życie w dniu 2009.04.01) i w ten sposób niedostrzeżenie, że miarodajne dla sprawy będzie określenie stanu nieruchomości na rok 1960, a nie na jakikolwiek okres historyczny.
Co do zasady art. 137 ust. 1 u.g.n., w brzmieniu obowiązującym obecnie, stanowi, że nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli:
1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo
2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.
Powyższe terminy do rozpoczęcia realizacji celu wywłaszczenia oraz zakończenia realizacji celu wywłaszczenia określone zostały w wyniku nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami dokonanej w 2004 r., przy czym termin do rozpoczęcia realizacji celu wywłaszczenia wprowadzony został wraz z wejściem w życie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
W takiej sytuacji biegu terminów warunkujących zwrot nieruchomości nie należy odnosić do wywłaszczenia dokonanego przed wejściem w życie przepisów przewidujących te terminy, a więc przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Jak trafnie się więc wskazuje w piśmiennictwie prawniczym i orzecznictwie sądowym, w przypadku ustalenia, że na nieruchomości został zrealizowany cel jej wywłaszczenia przed 1 stycznia 1998 r. (data wejścia w życie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami), okoliczność, kiedy ten cel zrealizowano, nie ma znaczenia prawnego, a terminy określone w art. 137 ust. 1 u.g.n. nie znajdują zastosowania. Przepis nie może bowiem kształtować skutków prawnych stanu faktycznego zaistniałego przed jego wejściem w życie (zob. Ewa Bończak-Kucharczyk, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz aktualizowany, opublikowano: LEX/el. 2024, uwagi do art. 137 u.g.n. i przywoływane tam orzecznictwa).
Pamiętać należy też o tym, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 13 marca 2014 r., P 38/11 orzekł, że art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651, Nr 106, poz. 675, Nr 143, poz. 963, Nr 155, poz. 1043, Nr 197, poz. 1307 i Nr 200, poz. 1323, z 2011 r. Nr 64, poz. 341, Nr 106, poz. 622, Nr 115, poz. 673, Nr 129, poz. 732, Nr 130, poz. 762, Nr 135, poz. 789, Nr 163, poz. 981, Nr 187, poz. 1110 i Nr 224, poz. 1337, z 2012 r. poz. 908, 951, 1256, 1429 i 1529, z 2013 r. poz. 829 i 1238 oraz z 2014 r. poz. 40) w zakresie, w jakim za nieruchomość zbędną uznaje nieruchomość wywłaszczoną przed 27 maja 1990 r., na której w dniu złożenia wniosku o zwrot, a nie później niż przed 22 września 2004 r., zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 165 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Na marginesie już więc tylko należy wskazać, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że przy realizacji celu wywłaszczenia w sprawie zachowane zostały terminy określone w art. 137 ust. 1 u.g.n. na co wskazuje dokument w postaci karty obiektu, gdzie rok budowy żłobka oznaczono na 1952 r. (k.42 akt administracyjnych) oraz przywoływana już wyżej fotografia z 1958 r., na której widoczny jest już wybudowany budynek żłobka.
Za nieuzasadniony uznać należy także zarzut naruszenia w art. 137 ust. 2 u.g.n. z tej podstawowej przyczyny, że z uzasadnień zaskarżonych decyzji nie wynika w żaden sposób, by organy przepis art. 137 ust. 2 u.g.n. stosowały w brzmieniu obowiązującym przed 1 kwietnia 2009 r.
Podkreślić przy tym należy, że czym innym jest ewentualne stosowanie art. 137 ust. 2 u.g.n. w brzmieniu obowiązującym przed 1 kwietnia 2009 r. (do czego w sprawie nie doszło), a czym innym ustalenie przez organy, w oparciu o wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego, że cały teren wokół budynków żłobka stanowił funkcjonalną i spójną obszarowo całość przynależną do żłobka i wykorzystywaną przez żłobek.
Za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy uznać należy te zarzuty skarg, które związane były z kwestią obecnego sposobu użytkowania przedmiotowej nieruchomości.
Jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym oraz piśmiennictwie prawniczym wykorzystanie nieruchomości na cel inny niż wskazany w decyzji o wywłaszczeniu po zrealizowaniu celu wywłaszczenia jest możliwe i nie powoduje obowiązku zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Bowiem z chwilą zrealizowania celu wywłaszczenia wykonywanie prawa własności takiej nieruchomości nie jest ograniczone jakimikolwiek warunkami, dlatego prawo to – w zakresie jego wykonywania – poddane jest tylko takim ograniczeniom, jakim poddawane jest prawo własności przysługującego każdemu innemu podmiotowi (zob. Ewa Bończak-Kucharczyk, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz aktualizowany, Opublikowano: LEX/el. 2024, tezy do art. 137 oraz przywołane tam orzecznictwo sądowe).
Tym samym późniejsze, tj. po zrealizowaniu celu wywłaszczenia, wykorzystanie nieruchomości nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
W sprawie nie budzi zaś wątpliwości, że już w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku, a więc zaraz po wywłaszczeniu nieruchomość została zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia.
To zaś kiedy następnie po zrealizowaniu celu wywłaszczenia nieruchomość przestała być użytkowana zgodnie z celem wywłaszczenia nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy o zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Podsumowując należy stwierdzić, że w ocenie Sądu organy prawidłowo ustaliły, że objęta żądaniem zwrotu nieruchomość została zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia, co wyklucza możliwość jej zwrotu.
Dodatkowo należy wskazać, że część wnioskowanej nieruchomości oznaczona jak działki nr [...] i [...] objęta została ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Lublin z dnia 29 kwietnia 2014 r., znak: [...] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (k.723-733 akt administracyjnych), którą to decyzją dokonano podziału działek nr [...] i [...], przy czym powstałe w wyniku tego podziału działki nr [...] i [...] przeszły na własność Miasta Lublin jako tereny zajęte pod drogi publiczne.
Fakt przejęcia własności tych nieruchomości na podstawie ostatecznej decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, w trybie art. 12 ust. 1 w zw. z art. 11f ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, stwarza dodatkową przeszkodę do zwrotu nieruchomości w tej części.
Z tych też względów i w związku z przywołanymi wyżej przepisami, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI