II SA/Lu 523/17

Wojewódzki Sąd Administracyjny w LublinieLublin2017-10-31
NSAnieruchomościŚredniawsa
rozgraniczenie nieruchomościwznowienie postępowaniatermink.p.a.skarżącywspółwłasnośćdecyzja ostatecznaSKOWSA

WSA w Lublinie oddalił skargę na decyzję SKO o umorzeniu wznowionego postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, uznając, że skarżąca wniosła o wznowienie postępowania po terminie.

Skarżąca I. M. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, twierdząc, że nie brała w nim udziału bez swojej winy. Organy administracji uznały jednak, że termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania został przekroczony. WSA w Lublinie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów, że skarżąca dowiedziała się o decyzji rozgraniczeniowej znacznie wcześniej niż na miesiąc przed złożeniem wniosku, co uzasadniało umorzenie wznowionego postępowania.

Sprawa dotyczyła skargi I. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy o umorzeniu wznowionego postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. Skarżąca domagała się wznowienia postępowania zakończonego decyzją z 2014 r., twierdząc, że jako współwłaścicielka nieruchomości nie brała w nim udziału bez swojej winy. Organy administracji uznały jednak, że skarżąca dowiedziała się o decyzji rozgraniczeniowej znacznie wcześniej niż na miesiąc przed złożeniem wniosku o wznowienie, co skutkowało uchybieniem terminu określonego w art. 148 k.p.a. W konsekwencji, wznowione postępowanie zostało umorzone jako bezprzedmiotowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły datę powzięcia przez skarżącą wiedzy o decyzji i zasadnie umorzyły postępowanie z powodu uchybienia terminu do jego wznowienia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, wniosek został złożony po terminie.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że skarżąca dowiedziała się o decyzji rozgraniczeniowej znacznie wcześniej niż na miesiąc przed złożeniem wniosku o wznowienie postępowania, co uzasadniało umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (8)

Główne

k.p.a. art. 105 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 148 § § 1 i 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Pomocnicze

k.p.a. art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § § 1 i 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 145

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 145a

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 145b

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 149 § § 1, 3 i 4

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umorzenie wznowionego postępowania administracyjnego z powodu uchybienia miesięcznego terminu do jego wznowienia, liczonego od dnia dowiedzenia się o decyzji rozgraniczeniowej.

Odrzucone argumenty

Skarżąca nie brała udziału w postępowaniu rozgraniczeniowym bez swojej winy. Skarżąca nie miała możliwości prawnej wystąpienia o wznowienie postępowania przed uzyskaniem wyroku o uzgodnienie treści księgi wieczystej.

Godne uwagi sformułowania

podanie o wznowienie postępowania zostało złożone z uchybieniem ustawowego terminu wznowione postępowanie podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe ciężar dowodu dochowania terminu spoczywa na stronie wystarczająca jest faktyczna wiedza o decyzji

Skład orzekający

Iwona Tchórzewska

przewodniczący sprawozdawca

Jacek Czaja

przewodniczący

Jerzy Drwal

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie momentu dowiedzenia się o decyzji administracyjnej w kontekście terminu do wznowienia postępowania administracyjnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z rozgraniczeniem nieruchomości i wznowieniem postępowania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego w prawie administracyjnym – terminów na wznowienie postępowania. Choć fakty są specyficzne, zasady interpretacji przepisów k.p.a. są uniwersalne dla prawników procesowych.

Termin na wznowienie postępowania administracyjnego: kluczowe znaczenie daty dowiedzenia się o decyzji.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Lu 523/17 - Wyrok WSA w Lublinie
Data orzeczenia
2017-10-31
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2017-05-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Iwona Tchórzewska /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6122 Rozgraniczenia nieruchomości
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
I OSK 502/18 - Wyrok NSA z 2018-06-13
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 23
art. 28; art. 75 § 1 i 2; art. 105 § 1; art. 145; art. 145a; art. 145b; art. 148 § 1 i 2; art. 149 § 1, 3 i 4
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja, Sędziowie WSA Jerzy Drwal, WSA Iwona Tchórzewska (sprawozdawca), Protokolant Starszy asystent sędziego Bartłomiej Pastucha, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 października 2017 r. sprawy ze skargi I. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia wznowionego postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia wznowionego postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia nieruchomości.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że wnioskiem z dnia 16 września 2013 r. D.i B. zwrócili się do Wójta Gminy [...] o rozgraniczenie stanowiącej ich własność nieruchomości położonej w [...] I, oznaczonej jako działka nr [...], z nieruchomościami sąsiednimi, oznaczonymi jako działki nr [...] (własność M.) i nr [...] (własność D.). Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego z udziałem właścicieli rozgraniczanych nieruchomości ustalonych na podstawie ksiąg wieczystych oraz ewidencji gruntów, Wójt Gminy [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], z nieruchomościami sąsiednimi, oznaczonymi jako działki nr [...] i nr [...]. Adresatami tej decyzji byli D. i B. małżonkowie K., D. i M..
Podaniem z dnia 5 stycznia 2015 r. I. zwróciła się do Wójta Gminy [...] o wznowienie postępowania zakończonego powyższą decyzją na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Podniosła, że będąc właścicielem nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], nie brała udziału w toczącym się postępowaniu. Do wniosku o wznowienie postępowania I. dołączyła wyrok Sądu Rejonowego [...] w [...] z siedzibą w [...] z dnia 23 października 2015 r., sygn. akt [...]. Wyrokiem tym Sąd dokonał uzgodnienia stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej nr [...], prowadzonej dla nieruchomości położonej w miejscowości [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...], przez wykreślenie z działu II tej księgi D., syna S. i H., ujawnionego jako właściciel opisanej nieruchomości i wpisanie w jego miejsce jako właścicieli D., syna S. i H. oraz I. , córki S. i J. – na zasadzie małżeńskiej wspólności ustawowej. Jednocześnie, celem wykazania zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, I. przedstawiła oświadczenie męża D. z dnia 5 stycznia 2016 r., z którego wynika, że o wydaniu decyzji o rozgraniczeniu z dnia [...] czerwca 2014 r. poinformował żonę dopiero w dniu 26 grudnia 2015 r.
Postanowieniem z dnia [...] lutego 2016 r. Wójt Gminy [...] wznowił postępowanie rozgraniczeniowe zakończone decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] Wójt Gminy [...] odmówił uchylenia powyższej decyzji w trybie wznowienia.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], po rozpatrzeniu odwołania I., uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, celem ustalenia daty, w jakiej I. dowiedziała się o wydaniu decyzji rozgraniczeniowej, a co ma wpływ na zachowanie terminu określonego w art. 148 k.p.a.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wójt Gminy [...] decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. umorzył postępowanie wznowieniowe, jako bezprzedmiotowe, z uwagi na uchybienie przewidzianemu w art. 148 § 1 i 2 k.p.a. terminowi do wniesienia podania o wznowienie postępowania. Organ wskazał, że z pisma Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. wynika, iż działka oznaczona nr [...] położona w obrębie [...] -[...] przed odnowieniem ewidencji gruntów i budynków w 1989 r. miała numer ewidencyjny [...]. W dziale I księgi wieczystej nr [...] figuruje stary numer działki [...] wynikający z aktu notarialnego Rep. A nr [...] z dnia 10 października 1991 r., na podstawie którego D. nabył przedmiotową nieruchomość. W decyzji rozgraniczeniowej mylnie wpisano numer księgi wieczystej. Organ ustalił, że I. podanie o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wniosła w dniu 11 stycznia 2016 r., natomiast wiedzę o wydanej decyzji z dnia [...] czerwca 2014 r. o rozgraniczeniu uzyskała w grudniu 2014 r., a najpóźniej w maju 2015 r.
I. wniosła odwołanie od powyższej decyzji.
Utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, że w sytuacji, gdy organ bezzasadnie wznowił postępowanie, to jest gdy podanie o wznowienie zostało wniesione przez osobę, której nie przysługuje przymiot strony, nie zostały wskazane przesłanki wznowienia bądź przekroczony został termin do wniesienia podania, wznowione postępowanie podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe.
Organ zważył, że w świetle art. 28 k.p.a. stronami w postępowaniu administracyjnym w sprawie rozgraniczenia nieruchomości są właściciele albo użytkownicy wieczyści nieruchomości objętych rozgraniczeniem. W postępowaniu rozgraniczeniowym zakończonym decyzją Wójta Gminy [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. organ ustalił strony postępowania na podstawie treści ksiąg wieczystych oraz ewidencji gruntów, w których jako właściciel działki nr [...] wpisany był D.. Wyrokiem z dnia 23 października 2015 r. sygn. akt I C 834/15 Sąd Rejonowy [...] w [...] z siedzibą w [...] uzgodnił stan prawny ujawniony w księdze wieczystej nr [...] dla nieruchomości położonej w miejscowości [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...]`, przez wykreślenie z działu II tej księgi ujawnionego jako właściciela nieruchomości D. i wpisanie w jego miejsce jako właścicieli D. oraz I.- na zasadzie małżeńskiej wspólności ustawowej. Oznacza to, że właścicielem działki nr [...] (obecnie nr [...]) jest również I., której przysługuje przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym tej nieruchomości. Z uwagi na to, że skarżąca bez własnej winy nie brała w udziału w postępowaniu, była uprawniona do wniesienia o wznowienie postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Stosownie jednak do art. 148 § 1 i 2 k.p.a. warunkiem wznowienia postępowania administracyjnego jest złożenie podania w ustawowym terminie. Termin ten wynosi jeden miesiąc i w przypadku, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy, liczony jest od dnia, w którym dowiedziała się o decyzji. Ustaleniu podlegała zatem chwila, w której wnioskodawczyni dowiedziała się o decyzji z dnia [...] czerwca 2014 r. Przy czym oparcie się jedynie na twierdzeniu skarżącej oraz oświadczeniu jej męża D. z dnia 5 stycznia 2016 r., w których wskazano, że o decyzji rozgraniczeniowej skarżąca została poinformowana przez męża w dniu 26 grudnia 2015 r., w oderwaniu od całokształtu materiału dowodowego sprawy, jest niewystarczające do uznania, iż termin na wniesienie podania został dochowany. Organ pierwszej instancji na okoliczność daty powzięcia przez skarżącą wiedzy o decyzji rozgraniczeniowej przesłuchał M. (właściciela działki nr [...]), D. (właściciela działki nr [...]) oraz D. (właściciela działki nr [...]).
Zdaniem Kolegium ocena całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazuje, iż podanie o wznowienie postępowania zostało złożone z uchybieniem ustawowego terminu. Kolegium odmówiło wiarygodności oświadczeniu skarżącej, z którego wynika, że o decyzji rozgraniczeniowej dowiedziała się od swojego męża dopiero w dniu 26 grudnia 2015 r. Za niewiarygodne Kolegium uznało również oświadczenie D. w zakresie daty, w jakiej skarżąca dowiedziała się o decyzji. Okoliczność ta, zdaniem Kolegium, stoi w sprzeczności z dowodami zgromadzonymi w sprawie.
Kolegium uznało także za niewiarygodne zeznania D. co do nieobecności skarżącej w domu podczas czynności technicznych wyznaczenia granic, które odbyły się w dniu 11 marca 2014 r. Z zeznań tych wynika, że przez cały okres trwania postępowania rozgraniczeniowego skarżąca mieszkała wspólnie z mężem pod adresem rozgraniczanej nieruchomości i nigdzie nie pracowała. Kwestia obecności skarżącej na nieruchomości we wskazanym dniu, choć nie jest kluczowa dla przyjęcia daty, w jakiej skarżąca dowiedziała się o decyzji rozgraniczeniowej, gdyż czynności techniczne wyznaczenia granic na gruncie prowadzone były w toku postępowania rozgraniczeniowego przez wydaniem decyzji, nie budzi wątpliwości Kolegium.
W ocenie Kolegium zeznania M., który brał czynny udział w czynnościach geodezyjnych w terenie, nie wnoszą nic do sprawy. Wynika z nich jedynie, że w dniu 11 marca 2014 r. M. nie widział skarżącej na gruncie i nie wie, kiedy skarżąca dowiedziała się o decyzji. Zeznania te nie są zatem przydatne do ustalenia daty, w jakiej skarżąca powzięła wiadomość o wydaniu decyzji rozgraniczeniowej
Kolegium dało natomiast wiarę zeznaniom D. i oświadczeniu B., z których wynika, że skarżąca nie tylko miała świadomość istniejącego sporu granicznego dotyczącego nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] i nr [...] oraz wiedzę o toczącym się postępowaniu rozgraniczeniowym, lecz również na długo przed złożeniem podania o wznowienie postępowania wiedziała o wydanej w jego wyniku decyzji rozgraniczeniowej. Kolegium wskazało, że z zeznań tych oraz oświadczenia wynika, iż zarówno z D., jak i jego żoną I. małżonkowie K. prowadzili rozmowy osobiste i korespondencję odnośnie realizacji decyzji rozgraniczeniowej.
Ponadto Kolegium podkreśliło, że w toku postępowania rozgraniczeniowego I. odbierała urzędową korespondencję kierowaną do jej męża, zawierającą postanowienie o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego oraz decyzję o rozgraniczeniu, a także postanowienie o kosztach postępowania rozgraniczeniowego. W ocenie Kolegium wprawdzie adresatem korespondencji był D., któremu, kwitując odbiór korespondencji, skarżąca jako dorosły domownik podjęła się ją oddać, jednakże nie sposób przyjąć, że prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego, podejmowane w jego toku czynności procesowe, w tym czynności na gruncie, o których uczestnicy byli zawiadamiani, oraz treść aktów administracyjnych wydawanych przez organ pozostawały poza wiedzą wnioskodawczyni. Z doświadczenia życiowego wynika, że małżonkowie, którzy pozostają w naturalnych pozytywnych relacjach, dzielą się wspólnie sprawami życia codziennego dotyczącymi ich samych, nie mówiąc już o sprawach ważkich, dotyczących ich rodziny, posiadanego majątku czy związanych z nim obciążeń, takich jak konieczność pokrycia kosztów postępowania czy przesunięcia ogrodzenia. Z doświadczenia życiowego wiadomo również, że spory sąsiedzkie, zwłaszcza dotyczące granic nieruchomości, są zwykle burzliwe, a ich ukrycie przed członkami niewielkiej społeczności, nie mówić już o osobach, których one dotyczą, jest niemożliwe. Za niewiarygodne zatem uznać należy twierdzenia wnioskodawczyni oraz jej męża, że nie wiedziała ona o sporze granicznym z sąsiadami. Z akt sprawy nie wynika, aby pomiędzy małżonkami istniał konflikt, który dawałby podstawy do przyjęcia, że I. nie była przez męża informowana o okolicznościach dotyczących nieruchomości będącej w ich posiadaniu, czy też że nie interesowała się kierowaną do męża korespondencją urzędową, którą sama odbierała, zwłaszcza, że otrzymywanie przez obywatela korespondencji urzędowej nie jest zjawiskiem zbyt częstym i winno w sposób naturalny budzić chociażby ciekawość. Przez okres trwania postępowania rozgraniczeniowego, co wynika z zeznań D., małżonkowie wspólnie zamieszkiwali rozgraniczaną nieruchomość, prowadząc wspólne gospodarstwo domowe, a skarżąca w tym okresie nie pracowała. Zatem zasłanianie się przez skarżącą niewiedzą o sporze faktycznym i prawnym dotyczącym granicy z nieruchomością sąsiednią oraz jego zakończeniu decyzją rozgraniczeniową, uznać należy za okoliczność niewiarygodną.
Zdaniem Kolegium, bez znaczenia dla oceny relacji pomiędzy małżonkami, która w świetle materiału dowodowego nie jawi się jako patologiczna, czy też dla ustalenia momentu, w którym I. dowiedziała się o decyzji rozgraniczeniowej, pozostaje wystąpienie przez skarżącą w okresie późniejszym przeciwko D. z powództwem o uzgodnienie treści księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] (obecnie nr [...]) z rzeczywistym stanem prawnym.
Wskazując na powyższe względy Kolegium uznało, że skarżąca miała wiedzę o istniejącym sporze granicznym dotyczącym działek nr [...] i [...], jak również o toczącym się postępowaniu rozgraniczeniowym od samego jego początku oraz o wydanej w jego wyniku decyzji administracyjnej. Zdaniem Kolegium z uwagi na łączące małżonków M. relacje, to jest brak konfliktu, wspólne zamieszkiwanie i gospodarowanie, wiarygodne zeznania D. i B. i wynikającą z tych zeznań, jak i pozostałych dowodów, sekwencję zdarzeń, które nie potwierdzają wskazanej przez skarżącą daty dowiedzenia się przez nią o decyzji, przyjąć należy, że o decyzji rozgraniczeniowej z dnia 12 czerwca 2016 r. skarżąca dowiedziała się znaczenie wcześniej, mianowicie już w dniu 20 czerwca 2014 r., to jest w dacie odbioru przez nią jako dorosłego domownika adresowanej do jej męża korespondencji zawierającej decyzję, najpóźniej zaś w grudniu 2014 r. podczas wizyty, którą D. i I. małżonkom M. złożyła B. celem wyegzekwowania od nich dostosowania się do decyzji, ewentualnie w maju 2015 r., po skierowaniu przez B. i D. małżonków K. monitu dotyczącego dostosowania się do granicy działek nr [...] i [...] wytyczonej przez geodetę, poprzez rozebranie ogrodzenia i ustawienie go na posesji małżonków M. oznaczonej nr [...]. Zatem podanie skarżącej o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją rozgraniczeniową Wójta Gminy [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. wniesione zostało po upływie terminu określonego art. 148 § 1 i 2 k.p.a., przy czym strona nie wniosła o jego przywrócenie.
I. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji i zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w związku z art. 7 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie polegające na nierozważeniu wszystkich przepisów prawa, które mają zastosowanie w ustalonym stanie faktycznym oraz niezbadanie i nieuwzględnienie wszystkich okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, w szczególności pominięciu faktu, że skarżąca powinna być stroną w postępowaniu rozgraniczeniowym, co w konsekwencji doprowadziło do sporządzenia wadliwej decyzji;
2. art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji w przedmiocie umorzenia postępowania w niniejszej sprawie, podczas gdy skarżąca dochowała terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, a postępowanie powinno być w tej sprawie nadal prowadzone;
3. art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i odmowę uchylenia decyzji w sytuacji gdy zostały spełnione wszelkie przesłanki kodeksowe dla uznania, że zaistniały podstawy do jej uchylenia z uwagi na brak brania udziału w postępowaniu rozgraniczeniowym przez skarżącą bez jej winy;
4. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i odmowę uchylenia decyzji w sytuacji, gdy okoliczności faktyczne sprawy uzasadniały przyjęcie stanowiska, że skarżąca nie brała udziału w postępowaniu rozgraniczeniowym bez swej winy - szczególnie w kontekście okoliczności, że przed uzyskaniem wyroku w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym skarżąca nie miała możliwości prawnej by wystąpić z wnioskiem o wznowienie postępowania - brak po jej stronie było bowiem interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a.;
5. art. 80 k.p.a. w związku z art. 7 k.p.a. i art. 75 § 2 k.p.a. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach D. oraz oświadczeniu B., którzy są zainteresowani wynikiem niniejszego postępowania - w związku z tym ich twierdzenia nie mogą być przyjmowane bezkrytycznie, tym bardziej, że nie znajdują one odzwierciedlenia w dokumentach; poza tym trudno jest uznać za dowód w sprawie pisemne oświadczenie strony postępowania nie składane pod rygorem odpowiedzialności karnej - co wymagane jest przepisem art. 75 § 2 k.p.a.;
6. art. 6, 7 i 8 k.p.a. poprzez uznanie, że twierdzenia D. oraz oświadczenie B. co do udziału I. w rozmowach prowadzonych w sprawie ustalenia kwestii spornych wynikłych podczas ustalania przebiegu granicy są prawdziwe, podczas gdy przyjęcie ich jako prawdziwe pozostaje w sprzeczności z podstawowymi zasadami logiki - to bowiem nie małżonkom K. zależało na ustaleniu ostatecznie granicy, a D., który - jak się okazało miał wybudowany płot w działce sąsiadów - i to on podejmował próby polubownego zakończenia sporu poprzez wykupienie spornego pasa gruntu od uczestników - opłacił geodetę, który opracował wstępny projekt podziału - z ugody tej następnie wycofali się małżonkowie K.;
7. art. 6, 7 i 8 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, że bez znaczenia dla ustalenia okoliczności faktycznych sprawy ma późniejszy - bezsporny fakt - wytoczenia przez skarżącą powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym - dotyczącego właśnie przedmiotowej spornej nieruchomości, podczas gdy wskazuje to na fakt, że mąż wnioskodawczyni do czasu uzgodnienia przedmiotowej księgi wieczystej i wpisania skarżącej jako współwłaścicielki na prawie wspólności ustawowej - nie uznawał ją za osobę decyzyjną co do tej nieruchomości - a tym samym nie wtajemniczał jej w podejmowane co do tej nieruchomości decyzje;
8. art. 6, 7 i 8 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, że zeznania M. (jedynego niezainteresowanego wynikiem tego sporu) nie wnoszą nic do sprawy - podczas gdy z zeznań tych wynika, że skarżąca nie była obecna podczas dokonywania czynności przez geodetę na gruncie - co pozostaje w sprzeczności z twierdzeniami świadka D. uznanymi przez organ za całkowicie wiarygodne, że skarżąca była obecna podczas tych czynności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr z 2016 r., poz. 1066 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a.") polegają na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, to jest kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości wykładni i zastosowania norm prawa materialnego. Daje temu wyraz przepis art. 145 p.p.s.a., który w § 1 stanowi między innymi, że sąd administracyjny uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Jednocześnie art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Po przeprowadzeniu według wskazanych reguł kontroli zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga jest niezasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie jest niedotknięta uchybieniami, które w świetle powołanych przepisów uzasadniałyby wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. W szczególności organ nie dopuścił się naruszeń powołanych w skardze przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji o umorzeniu postępowania wszczętego postanowieniem z dnia 29 lutego 2016 r. o wznowieniu postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości.
Podstawy wznowienia postępowania administracyjnego określają przepisy art. 145, 145a i 145b k.p.a. W myśl art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Na tę podstawę wznowienia powoływała się skarżąca w niniejszej sprawie. Pozostawało przy tym poza sporem, że I. nie brała udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Wójta Gminy [...] z dnia [...] czerwca 2014 r., rozstrzygającą między innymi o rozgraniczeniu działki nr [...] stanowiącej własność D. i B. małżonków K. z działką nr [...], która pod poprzednim numerem [...] była ujawniona w księdze wieczystej [...] jako stanowiąca własność D.. Natomiast zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego [...] w [...] z siedzibą w [...] z dnia 23 października 2015 r., wydanym w sprawie o sygn. akt I C 834/15, o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym, właścicielami działki nr [...] są D. i I. na zasadzie małżeńskiej wspólności ustawowej.
Wydając zaskarżoną decyzję organ nie kwestionował ostatnio wymienionych okoliczności. Przy tym podniesione w skardze zarzuty akcentujące niezawiniony przez skarżącą brak jej udziału w postępowaniu, którego dotyczyło podanie o wznowienie, są w niniejszej sprawie chybione, gdyż dotyczą kwestii istnienia samej podstawy wznowienia. Natomiast rozstrzygającym zagadnieniem w sprawie i podstawą umorzenia wznowionego postępowania było stwierdzenie przez organ uchybienia terminu do wniesienia podania o wznowienie.
Przepis art. 148 k.p.a. przewiduje, że podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (§ 1). Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (§ 2).
W myśl art. 149 § 1 k.p.a. wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia, które stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (§ 2). Natomiast jeżeli zachodzą okoliczności uniemożliwiające wznowienie postępowania na wniosek konkretnego podmiotu, organ administracji publicznej odmawia wznowienia postępowania, co następuje w drodze w drodze postanowienia, na które służy zażalenie (art. 149 § 3 i 4 k.p.a.).
Jak prawidłowo wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniesienie podania o wznowienie postępowania z uchybieniem terminowi, o którym mowa w art. 148 k.p.a., obliguje organ do odmowy wznowienia postępowania. Z uwagi bowiem na zasadę trwałości decyzji ostatecznych wznowienie postępowania i prowadzenie wznowionego postępowania w sytuacji, gdy podanie o wznowienie zostało złożone z uchybieniem terminu, nie jest dopuszczalne i stanowiłoby rażące naruszenie prawa (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2006 r., II OSK 976/05, LEX nr 275519).
Ustalenie czy podanie o wznowienie zostało wniesione w miesięcznym terminie, winno nastąpić na etapie jego wstępnej weryfikacji, przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania. Jednakże jest możliwe, że pierwotne ustalenia właściwego organu nie będą prawidłowe i dopiero po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania okaże się, iż podanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. Wówczas zastosowanie znajduje art. 105 § 1 k.p.a., w myśl którego gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. W sytuacji, w której doszło już do wznowienia postępowania, ustalenie braku zachowania miesięcznego terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania musi skutkować umorzeniem wznowionego postępowania jako bezprzedmiotowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2017 r., II OSK 2450/15).
Ostatnio wymieniona sytuacja wystąpiła w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym. W ocenie Sądu w zaskarżonej decyzji organ niewadliwie ustalił, że skarżąca wniosła podanie o wznowienie postępowania z uchybieniem ustawowego terminu przewidzianego w art. 148 § 1 i 2 k.p.a.
Należy zauważyć, że w art. 148 § 2 k.p.a. jest mowa o dniu, w którym strona dowiedziała się o decyzji, a więc o dacie powzięcia przez nią wiadomości o jej istnieniu, a nie o jej doręczeniu stronie. W świetle art. 148 § 2 k.p.a. bez znaczenia dla ustalenia daty dowiedzenia się przez stronę o decyzji uzasadniającej żądanie wznowienia postępowania pozostaje też ocena prawidłowości lub wiarygodności decyzji, o której strona powzięła wiadomość. Istotne jest jedynie to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji. Informacja o wydanej decyzji nie musi przy tym pochodzić wprost od organu wydającego decyzję, lecz także z innych źródeł (por. Małgorzata Jaśkowska Komentarz aktualizowany do art.148 kodeksu postępowania administracyjnego, LEX). Zatem dla uznania, że strona dowiedziała się o decyzji, nie musi nastąpić doręczenie ostatecznej decyzji przez organ ani też inny, sformalizowany sposób poinformowania o jej wydaniu oraz o prowadzeniu wcześniej stosownego postępowania administracyjnego. Wystarczająca jest faktyczna wiedza o decyzji.
Wymaga przy tym podkreślenia, że ciężar dowodu dochowania terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a., spoczywa na stronie, która domaga się wznowienia postępowania w sprawie. Strona musi więc udowodnić, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, w sposób pozwalający organowi zweryfikować i ustalić, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem jednomiesięcznego terminu od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia. Organ ma obowiązek dokonania weryfikacji twierdzeń strony i przedstawianych przez nią dowodów oraz przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia tej okoliczności, a następnie dokonania oceny zebranego materiału dowodowego zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 maja 2017 r., II OSK 2445/15).
Zdaniem Sądu wyniki postępowania administracyjnego przeprowadzonego w niniejszej sprawie uzasadniały stwierdzenie, że podanie I. o wznowienie postępowania zostało wniesione po upływie ustawowego miesięcznego terminu od dnia, w którym skarżąca dowiedziała się o decyzji.
Nie można przy tym odmówić trafności argumentacji skarżącej odwołującej się do treści art. 75 § 2 k.p.a. w odniesieniu do oświadczenia B. z dnia 27 grudnia 2016 r.
Przepis art. 75 § 1 k.p.a. wyraża zasadę, iż jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Zgodnie zaś z art. 75 § 2 k.p.a. jeżeli przepis prawa nie wymaga urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego w drodze zaświadczenia właściwego organu administracji, organ administracji publicznej odbiera od strony, na jej wniosek, oświadczenie złożone pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania. Przepis art. 83 § 3 stosuje się odpowiednio.
Nie budzi wątpliwości, że pisemne oświadczenie strony postępowania B. z dnia 27 grudnia 2016 r. nie zostało złożone pod rygorem przewidzianym w art. 75 § 2 k.p.a. Nie stanowi zatem środka dowodowego, o którym mowa w powołanym przepisie. Dokument zawierający to oświadczenie jest natomiast dokumentem prywatnym, a zatem, tak jak w postępowaniu cywilnym, stanowiącym jedynie dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Dokument prywatny podlega jednak ocenie w ramach całokształtu materiału dowodowego, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów określoną w art. 80 k.p.a.
Zasadność omówionego zarzutu nie podważa jednak skutecznie prawidłowości wniosków wysnutych przez organ w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w świetle którego uznać należy, że skarżąca nie wykazała wniesienia podania o wznowienie postępowania z zachowaniem miesięcznego terminu od dowiedzenia się o decyzji o rozgraniczeniu. Przeprowadzone postępowanie dowodowe przeczy bowiem twierdzeniom skarżącej w tym zakresie i wskazuje na wcześniejsze powzięcie przez skarżącą wiedzy o wydaniu decyzji.
Jeśli chodzi o ocenę zeznań M., nie można odmówić im waloru wiarygodności, gdyż niewątpliwie nie był on bezpośrednio zainteresowany ustaleniem przebiegu granicy pomiędzy działkami stanowiącymi własność małżonków K. oraz małżonków M., na co słusznie zwraca uwagę skarżąca. Z. wskazują zaś, odmiennie niż może to wynikać z zeznań D. , że I. nie była obecna przy czynnościach rozgraniczenia dokonywanych przez geodetę w terenie w dniu 11 marca 2014 r. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie ustaliło, iż skarżąca była obecna przy czynnościach rozgraniczenia na gruncie. Brak takiego ustalenia organ wyraźnie zaakcentował stwierdzając, że "nie jest tu mowa o czynnym udziale w czynnościach na gruncie". Natomiast organ uznał za niewiarygodne twierdzenie D. o nieobecności I. w domu podczas czynności technicznych w dniu 11 marca 2014 r., zasadnie akcentując okoliczność stałego wspólnego zamieszkiwania małżonków na nieruchomości podlegającej rozgraniczeniu oraz fakt, iż skarżąca w okresie trwającego postępowania rozgraniczeniowego nigdzie nie pracowała. Podzielając tę ocenę Sąd zwrócił nadto uwagę, że ani skarżąca, ani jej mąż nie podali jakichkolwiek szczegółowych okoliczności, które mogłyby uwiarygodnić twierdzenie D. o nieobecności skarżącej w domu w czasie, gdy na nieruchomości przeprowadzane były czynności rozgraniczenia, nie mające wszak charakteru krótkotrwałych. Zgodnie bowiem z protokołem granicznym, szkicem granicznym oraz treścią opinii technicznej czynności rozgraniczenia obejmowały pomiar kontrolny i wyznaczenie wielu punktów na dwóch granicach działki nr [...], w tym umieszczenie trwałych znaków granicznych. Trzeba także zauważyć, że sama skarżąca w treści podania o wznowienie postępowania, jak również w swoich zeznaniach, w ogóle nie powoływała się na okoliczność nieobecności w domu w czasie, kiedy w dniu 11 marca 2014 r. na nieruchomości, na której zamieszkiwała, miały miejsce czynności rozgraniczenia obejmujące także część siedliskową nieruchomości, na której występowała istotna różnica przebiegu granicy ewidencyjnej i faktycznej. Ocena organu w omawianej kwestii jest zatem trafna.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego uprawnione jest stwierdzenie organu, że skarżąca miała wiedzę o toczącym się postępowaniu rozgraniczeniowym i na długo przed wniesieniem podania o wznowienie postępowania wiedziała o wydanej decyzji rozgraniczeniowej. Wnioski wysnute w tym zakresie przez organ pozostają w zgodzie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, do których organ zasadnie się odwołał.
Mianowicie, w świetle dokumentów zawartych w aktach postępowania administracyjnego nie budzi wątpliwości i nie było kwestionowane przez skarżącą, że to I. odbierała kierowane do jej męża przesyłki z Urzędu Gminy [...], obejmujące postanowienie o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego, decyzję o rozgraniczeniu, postanowienie o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, a także pismo przekazujące organowi odwoławczemu zażalenia D. i M. wniesione na ostatnio wymienione postanowienie.
Nie znajduje podstaw podniesiony w skardze zarzut przypisywania skarżącej przez organ czynności otwierania kierowanej do jej męża korespondencji. Natomiast w pełni uprawniona jest ocena, że w sytuacji braku konfliktu między małżonkami M. nie ma podstaw do przyjęcia, iż I. nie interesowała się kierowaną do męża korespondencją urzędową, którą sama odbierała i podejmowała się oddać mężowi, tym bardziej, że korespondencja ta była wielokrotna i kierowana z miejscowego urzędu gminy. W okolicznościach sprawy nie zachodzą podstawy do przyjęcia, że skarżąca nie była przez męża informowana o okolicznościach dotyczących nieruchomości będącej w ich posiadaniu i nie miała wiedzy o sporze granicznym oraz czynnościach postępowania rozgraniczeniowego i wydawanych w jego toku aktach administracyjnych. Wymaga podkreślenia, że spór graniczny, wynikający z rozbieżności granic na gruncie w stosunku do stanu ujawnionego w ewidencji gruntów, ogniskował się przede wszystkim na części siedliskowej nieruchomości, na której oboje małżonkowie M. zamieszkiwali, a zaakceptowana w dniu 11 marca 2014 r. linia graniczna przecina budynki należące do małżonków M.. W takiej sytuacji naturalne jest zainteresowanie obojga małżonków przebiegiem czynności zmierzających do rozwikłania tego sporu, dotyczącego posiadanego majątku, jak również związanych z tym kosztów.
W tym kontekście trzeba też zwrócić uwagę, że w podaniu o wznowienie postępowania (noszącym mylną datę 5 stycznia 2015 r., a wniesionym w dniu 11 stycznia 2016 r.) skarżąca podkreśliła, że dopiero w ubiegłym roku, a zatem w roku 2015, dowiedziała się, iż nie figuruje w księdze wieczystej jako właściciel nieruchomości, mimo, że wszystkie decyzje finansowe, w tym kupno działki, były dokonywane wspólnie. Przedstawione przez skarżącą okoliczności także przemawiają przeciwko twierdzeniu, iż skarżąca nie miała wiedzy o toczącym się postępowaniu rozgraniczeniowym i wydanych w jego toku aktach administracyjnych. Nie można bowiem w zgodzie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjąć, że osoba przekonana o przysługującym jej prawie własności nieruchomości, na której nadto zamieszkuje, nie interesowałaby się czynnościami podejmowanymi na nieruchomości i dotyczącym tej nieruchomości postępowaniem, w toku którego odbierała całą adresowaną do męża korespondencję urzędową.
Jednocześnie z zeznań D. wynika jednoznacznie, że po zakończeniu postępowania rozgraniczeniowego zarówno D., jak i jego żona B. prowadzili z obojgiem małżonkami M. rozmowy dotyczące terenu, który zgodnie z wynikami postępowania rozgraniczeniowego był zajęty przez małżonków M., a pozostawał w granicach nieruchomości stanowiącej własność małżonków K.. Na okoliczność tę słusznie zwrócił uwagę organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazane zeznania D. korespondują z treścią pisemnego oświadczenia z dnia 27 grudnia 2016 r., w którym B. wskazała na wizytę u małżonków M. w grudniu 2014 r. Wymaga jednocześnie podkreślenia, że zeznania D. i korespondujące z nimi oświadczenie B. znajdują potwierdzenie w okolicznościach podanych w pisemnym oświadczeniu z dnia 5 stycznia 2016 r., w którym D. wskazał na "nasze pertraktacje z sąsiadami co do zakupu części działki", a także w zeznaniach D., w których przyznał, że z właścicielami działki nr [...] były prowadzone rozmowy na temat uregulowania granicy. D. wskazał też na wszczęcie postępowania dotyczącego podziału działki, a jak wynika z akt sprawy takie postępowanie zostało wszczęte na wspólny wniosek D. i B. małżonków K. oraz D. z dnia 1 grudnia 2014 r. Zatem rozmowy, o których mowa wyżej, musiały mieć miejsce także przed grudniem 2014 r. Treść wniosku z dnia 1 grudnia 2014 r. oraz dołączonego do niego wstępnego projektu podziału, w zestawieniu ze szkicem granicznym, nie pozostawia przy tym wątpliwości, że podział opierał się na wynikach postępowania rozgraniczeniowego. Stąd też niewiarygodne jest oświadczenie D., że do dnia 26 grudnia 2015 r. skarżąca była przekonana, iż działki nie są formalnie rozgraniczone, a pertraktacje z sąsiadami wynikają z chęci uregulowania spraw spornych. Jednocześnie wspólny wniosek małżonków K. oraz D. z dnia 1 grudnia 2014 r. wskazuje, wbrew zarzutom skarżącej, że do pewnego momentu właściciele rozgraniczanych nieruchomości działali w porozumieniu w celu ustalenia granicy zgodnie z interesami obu stron.
Trafnie organ odmówił wiarygodności oświadczeniu D. odnośnie daty, w jakiej skarżąca dowiedziała się o decyzji. Prawidłowa jest ocena organu, że temu twierdzeniu przeczy pozostały, omówiony wyżej, materiał dowodowy. Dodatkowo można wskazać na sprzeczność w samym oświadczeniu, w którym D. stwierdził, że poinformował żonę o decyzji rozgraniczeniowej dopiero w dniu 26 grudnia 2015 r., a jednocześnie wskazał, iż po wyroku Sądu z dnia 23 października 2015 r. poinformował żonę o wszystkich problemach nieruchomości i jakie w tej sprawie podpisał dokumenty. Z treści adnotacji na odpisie wyroku złożonym przez skarżącą wraz z podaniem o wznowienie postępowania wynika bowiem, że I. odebrała odpis prawomocnego wyroku w sprawie I C 834/15 już w dniu 24 listopada 2015 r. To zaś w świetle przytoczonego ostatnio fragmentu oświadczenia wskazywałoby, że informacje dotyczące nieruchomości zostały przekazane skarżącej przez męża przed 26 grudnia 2015 r. D. ani I. nie podali żadnych racjonalnych okoliczności, dla których informacje te miałyby zostać przekazane dopiero ponad miesiąc po odebraniu odpisu prawomocnego wyroku potwierdzającego prawo własności skarżącej do nieruchomości i to właśnie w świąteczny dzień 26 grudnia 2015 r. Nieracjonalny i niewiarygodny w okolicznościach sprawy jest też zawarty w oświadczeniu argument, iż D. wstydził się powiedzieć żonie o wydaniu decyzji rozgraniczeniowej.
W świetle zatem materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym nie można odmówić trafności ocenie organu, iż o decyzji rozgraniczeniowej skarżąca dowiedziała się już w dniu 20 czerwca 2014 r., to jest w dacie odbioru przez nią jako dorosłego domownika adresowanej do jej męża korespondencji zawierającej decyzję, najpóźniej zaś w grudniu 2014 r., na co wskazuje nie tylko oświadczenie B., ale także zeznania D. w powiązaniu z datą wniesienia przez małżonków K. i D. wniosku o zaopiniowanie wstępnego projektu podziału działek nr [...] i [...].
Wprawdzie z akt sprawy wynika, że w dniu 3 czerwca 2015 r. I. wniosła do sądu powszechnego datowany na dzień 27 maja 2015 r. pozew o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, to w postępowaniu administracyjnym nie zostały przeprowadzone dowody na okoliczność doręczenia małżonkom M. wezwania, jakie według oświadczenia B. zostało skierowane w maju 2015 r. w sprawie dostosowania się do decyzji rozgraniczeniowej. Brak również dowodu potwierdzającego oświadczenie B., iż odpowiedzi na to wezwanie udzieliła I. odpisując, że nie dostosuje się do decyzji. Pozostaje to jednakże bez wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż zgromadzony materiał dowodowy przekonuje, iż skarżąca dowiedziała się o decyzji w przedmiocie rozgraniczenia wcześniej, niż na miesiąc przed dniem złożenia podania o wznowienie postępowania, co zgodnie z adnotacją na podaniu nastąpiło w dniu 11 stycznia 2016 r.
Trzeba podkreślić, że termin ten nie został zachowany nawet w przypadku uwzględnienia zarzutu skarżącej, iż przed uzyskaniem wyroku w sprawie o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym skarżąca nie miała możliwości prawnej, by wystąpić o wznowienie postępowania, gdyż brak było po jej stronie interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. Jak wskazano bowiem wcześniej, odpis prawomocnego wyroku skarżąca odebrała w dniu 24 listopada 2015 r. Nie ma natomiast racji skarżąca, iż w omawianym zakresie należałoby odwołać się dopiero do daty wpisania jej do księgi wieczystej jako współwłaściciela nieruchomości.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za prawidłowe stwierdzenie przez organ, iż podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione przez skarżącą z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 148 § 1 k.p.a., co uzasadniało umorzenie wznowionego wcześniej postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Nie zachodzą zatem podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji.
W konsekwencji i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI