II SA/LU 383/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w ŁodziŁódź2024-09-12
NSAochrona środowiskaWysokawsa
ochrona zwierzątodebranie zwierzątznęcanie się nad zwierzętamiwarunki bytowehodowlabuldog francuskipostępowanie administracyjneprawo weterynaryjne WSAuchylenie decyzji

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o czasowym odebraniu zwierząt z powodu braku rozstrzygnięcia o ich dalszej opiece.

Skarżąca A.J. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję o czasowym odebraniu 108 psów rasy buldog francuski. Sąd uchylił obie decyzje, uznając, że choć warunki bytowe zwierząt były rażąco zaniedbane i stanowiły zagrożenie dla ich życia i zdrowia, to organy administracji nie rozstrzygnęły w decyzji o tym, komu zwierzęta zostaną przekazane pod opiekę, co jest wymogiem ustawowym.

Sprawa dotyczyła skargi A.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi o czasowym odebraniu 108 psów rasy buldog francuski. Psy zostały odebrane interwencyjnie z powodu rażących zaniedbań i złych warunków bytowych, które zagrażały ich życiu i zdrowiu. Właścicielka hodowała psy w mieszkaniu o powierzchni około 35 m2, gdzie panował brud, odchody, a zwierzęta były w stanie wymagającym natychmiastowej pomocy. Organy administracji, opierając się na zeznaniach świadków i opiniach biegłych, uznały, że doszło do znęcania się nad zwierzętami w rozumieniu ustawy o ochronie zwierząt. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Sąd uznał, że choć przesłanki do odebrania zwierząt były spełnione, a warunki bytowe rażąco niewłaściwe, to organy administracji naruszyły prawo procesowe, nie rozstrzygając w decyzji o tym, komu zwierzęta zostaną przekazane pod opiekę, co jest wymogiem ustawowym. Sąd podkreślił, że brak takiego rozstrzygnięcia stanowi istotne naruszenie prawa, które miało wpływ na wynik sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, brak rozstrzygnięcia o przekazaniu zwierząt pod opiekę określonemu podmiotowi stanowi naruszenie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt oraz art. 107 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, co skutkuje uchyleniem decyzji.

Uzasadnienie

Ustawa o ochronie zwierząt wymaga, aby decyzja o czasowym odebraniu zwierzęcia zawierała rozstrzygnięcie o tym, któremu podmiotowi zwierzę zostaje przekazane pod opiekę. Brak takiego rozstrzygnięcia jest istotnym naruszeniem prawa, które może mieć wpływ na wynik sprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (15)

Główne

u.o.z. art. 6 § ust. 1a

Ustawa o ochronie zwierząt

Zabrania się znęcania nad zwierzętami.

u.o.z. art. 6 § ust. 2

Ustawa o ochronie zwierząt

Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, w tym utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania (pkt 10) oraz stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt (pkt 12).

u.o.z. art. 7 § ust. 1

Ustawa o ochronie zwierząt

Zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta i przekazane schronisku lub innemu wskazanemu podmiotowi.

u.o.z. art. 7 § ust. 3

Ustawa o ochronie zwierząt

W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub przedstawiciel organizacji społecznej może odebrać zwierzę, zawiadamiając o tym wójta celem podjęcia decyzji.

Pomocnicze

k.p.a. art. 24 § § 1 pkt 5

Kodeks postępowania administracyjnego

Pracownik organu podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji.

k.p.a. art. 107 § § 1 pkt 5

Kodeks postępowania administracyjnego

Decyzja administracyjna powinna zawierać rozstrzygnięcie.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a i c

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd uwzględnia skargę i uchyla decyzję, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.

p.p.s.a. art. 135

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd stosuje środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy.

p.p.s.a. art. 153

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu są wiążące dla organu, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem skargi.

u.o.z. art. 4 § pkt 2

Ustawa o ochronie zwierząt

Definicja humanitarnego traktowania zwierząt.

u.o.z. art. 4 § pkt 10

Ustawa o ochronie zwierząt

Definicja znęcania się nad zwierzętami - utrzymywanie w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach lub klatkach uniemożliwiających zachowanie naturalnej pozycji.

u.o.z. art. 4 § pkt 12

Ustawa o ochronie zwierząt

Definicja znęcania się nad zwierzętami - stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt.

u.o.z. art. 4 § pkt 11

Ustawa o ochronie zwierząt

Definicja rażącego zaniedbania.

u.o.z. art. 4 § pkt 15

Ustawa o ochronie zwierząt

Definicja właściwych warunków bytowania.

u.o.z. art. 4 § pkt 7

Ustawa o ochronie zwierząt

Definicja okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organ administracji nie rozstrzygnął w decyzji o tym, komu zostaną przekazane odebrane zwierzęta, co stanowi naruszenie przepisów prawa.

Odrzucone argumenty

Zarzut nieważności postępowania z powodu udziału tych samych pracowników organu w ponownym rozpatrywaniu sprawy. Zarzut niewłaściwej oceny dowodów i opinii biegłych. Zarzut pominięcia stanowiska skarżącej i zeznań świadków.

Godne uwagi sformułowania

brak rozstrzygnięcia o tym, któremu podmiotowi, zgodnie z ustawą, psy te zostają przekazane pod opiekę naruszenie art. 7 ust. 1 u.o.z. w stopniu, które miało wpływ na wynik sprawy warunki bytowe 108 psów rasy buldog francuski w mieszkaniu o powierzchni 35m2 nie budzi wątpliwości, że doszło do znęcania się nad zwierzętami

Skład orzekający

Robert Adamczewski

przewodniczący

Jarosław Czerw

sprawozdawca

Marcin Olejniczak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że brak rozstrzygnięcia o dalszej opiece nad odebranymi zwierzętami w decyzji administracyjnej stanowi istotne naruszenie prawa, skutkujące uchyleniem decyzji, nawet jeśli przesłanki do odebrania zwierząt były spełnione."

Ograniczenia: Dotyczy spraw związanych z odebraniem zwierząt na podstawie ustawy o ochronie zwierząt, gdzie kluczowe jest prawidłowe ukształtowanie rozstrzygnięcia decyzji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak istotne są formalne aspekty postępowania administracyjnego, nawet w sprawach dotyczących ochrony zwierząt, gdzie emocje mogą być silne. Podkreśla znaczenie precyzji prawnej w decyzjach administracyjnych.

Nawet w sprawach o odebranie zwierząt liczy się formalność: sąd uchyla decyzję z powodu brakującego punktu w rozstrzygnięciu.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Łd 370/24 - Wyrok WSA w Łodzi
Data orzeczenia
2024-09-12
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-05-10
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Jarosław Czerw /sprawozdawca/
Marcin Olejniczak
Robert Adamczewski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6168 Weterynaria i ochrona zwierząt
Hasła tematyczne
Ochrona zwierząt
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1580
art. 4 pkt 2, 7, 9, 11, 15, art. 6 ust. 1a, 1b, 2, art. 7 ust. 1, 1a, 1b, 1c, 3
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 10, art. 24 § 1 pkt 5, art. 75 § 1, art. 107 § 1 pkt 5
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2024 poz 935
art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 153, art. 200, art. 205 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Dnia 12 września 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski Sędziowie Sędzia WSA Jarosław Czerw (spr.) Asesor WSA Marcin Olejniczak Protokolant st. asystent sędziego Marcelina Niewiadomska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2024 roku sprawy ze skargi A.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 6 marca 2024 roku znak: SKO.4172.1.2024 w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 10 stycznia 2024 roku, znak: DEK-OŚR-V.6140.41.2022; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącej A.J. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
W dniu 21 października 2022 r. Ł. zawiadomiło Prezydenta Miasta Łodzi (dalej także: organ I instancji) o przeprowadzonej 17 października 2022 r. interwencji zakończonej odebraniem 93 psów rasy buldog francuski, będących własnością A. J., zam. w Ł. przy ul. [...]. Następnie 19 października 2022 r. Ł. odebrało A. J. kolejnych 15 psów, o czym powiadomiono organ I instancji pismem z 24 października 2022 r.
W dniu 26 października 2022 r. organ I instancji zgodnie z art. 50 k.p.a. wezwał Ł. do uzupełnienia zawiadomień poprzez:
- wskazanie przesłanki ujętej w art. 6 ust. 2 u.o.z., na podstawie której, stwierdzono, że pozostawienie zwierząt u dotychczasowego właściciela zagrażało ich życiu i zdrowiu,
- wskazanie miejsca tymczasowego pobytu odebranych psów, na okoliczność ewentualnego zweryfikowania ich stanu zdrowia przez Prezydenta Miasta Łodzi,
- przedłożenie protokołów odbioru z dnia interwencji,
- przedłożenie opinii lekarza weterynarii potwierdzającej stan zdrowia zwierząt w dniu ich odbioru, potwierdzonej za zgodność z oryginałem,
- przedłożenie dokumentacji fotograficznej z interwencji.
W dniu 9 listopada 2022 r., na podstawie art. 61 k.p.a., organ zawiadomił A. J. (dalej: opiekun zwierząt, strona, skarżąca) oraz Ł., jako strony postępowania o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie, a także ponownie wezwał Ł. do:
- wskazania przesłanki ujętej w art. 6 ust. 2 u.o.z., na podstawie której, stwierdzono, że pozostawienie zwierząt u dotychczasowego właściciela zagrażało ich życiu i zdrowiu,
- wskazania miejsca tymczasowego pobytu odebranych psów, na okoliczność ewentualnego zweryfikowania ich stanu zdrowia przez Prezydenta Miasta Łodzi.
W odpowiedzi na wezwanie Ł. poinformowało, że żądane dokumenty znajdują się w aktach Prokuratury Rejonowej Łódź-Górna. W związku z powyższym 9 listopada 2022 r. organ I instancji wystąpił z prośbą do Prokuratury o przesłanie kserokopii:
- protokołów odbioru z dnia interwencji,
- opinii lekarza weterynarii potwierdzających stan zdrowia zwierząt w dniu ich odbioru,
- dokumentacji fotograficznej z dnia interwencji.
W dniu 19 grudnia 2022 r. organ I instancji wezwał na przesłuchanie w charakterze stron A. J. oraz Ł., a w charakterze świadków wezwano funkcjonariuszy Komedy Miejskiej Policji w Łodzi, funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Łodzi, przedstawicieli Powiatowego Inspektoratu Weterynarii.
W dniu 28 grudnia 2022 r. do organu I instancji wpłynęło z pismo kancelarii prawnej, zgłaszające chęć udziału w postępowaniu F. (dalej także: Fundacja) wraz z pełnomocnictwem dla W. K. Wraz z powyższym pismem dołączono również dokumentację medyczną psów, które znajdują się pod opieką Fundacji.
Postanowieniem z 13 stycznia 2023 r. dopuszczono Fundację do uczestnictwa w postępowaniu na prawach strony oraz wezwano do złożenia wyjaśnień.
W dniu 12 stycznia 2023 r. opiekun zwierząt złożyła wniosek o przesłuchanie dwóch świadków – E. K. oraz M. P., które były obecne podczas przedmiotowych interwencji.
W dniu 17 stycznia 2023 r. do akt sprawy przedłożono pełnomocnictwo dla M. K. do reprezentowania opiekuna zwierząt w przedmiotowej sprawie.
W dniu 31 stycznia 2023 r. w siedzibie Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa odbyło się przesłuchanie G. S. oraz K. J. - funkcjonariuszy KMP w Łodzi (protokoły w aktach sprawy). Z uwagi na fakt, iż w/w nie byli uczestnikami przedmiotowej interwencji, w dniu 22 lutego 2023 r. organ I instancji po raz kolejny wezwał funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, obecnych podczas odbioru zwierząt w dniach 17 i 19 października 2022 r., do osobistego stawiennictwa w siedzibie Wydziału, w celu złożenia wyjaśnień.
W dniach od 28 lutego 2023 r. do 6 marca 2023 r. odbyły się przesłuchania, powołanych przez organ I instancji, stron postępowania oraz świadków interwencji.
W dniu 6 marca 2023 r. opiekun zwierząt przedłożyła do akt sprawy certyfikat poświadczający o rejestracji hodowli w O. z datą ważności do 7 sierpnia 2023 r. oraz protokół przeglądu dobrostanu zwierząt z dnia 1 września 2016 r., z którego wynika, cyt. "warunki hodowlane dobre. Stały dostęp do wody i pokarmu...Szczepienie p/p wściekliźnie u wszystkich (19) psów".
Podczas przesłuchań ujawniono, że na miejscu interwencji obecny był również przedstawiciel O. W związku z tym 2 marca 2023 r. organ I instancji wezwał stowarzyszenie do udzielenia wyjaśnień w przedmiocie sprawy.
W dniu 28 marca 2023 r. w siedzibie Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa odbyło się przesłuchanie funkcjonariuszy KMP w Łodzi: R. N., A. P., R. N., P. C. i R. P.
W dniu 28 marca 2023 r. O. przedłożyło do akt sprawy decyzję wraz z uzasadnieniem o wyrejestrowaniu hodowli prowadzonej przez opiekuna zwierząt oraz skreśleniu jej z listy członków stowarzyszenia (decyzja podjęta na podstawie dokumentacji fotograficznej sporządzonej przez przedstawiciela stowarzyszenia będącego na miejscu interwencji) oraz protokół z kontroli z dnia 1 września 2016 r. (tożsamy z tym który dołączyła do akt sprawy opiekun zwierząt).
W dniu 18 kwietnia 2023 r. do organu I instancji wpłynęła kserokopia akt sprawy przesłana przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Górna, zawierająca:
- notatkę urzędową z 18 października 2022 r.,
- protokół z oględzin,
- metryki identyfikacyjne nośnika,
- notatkę urzędową z 19 października 2022 r.,
- opinię lekarsko-weterynaryjną z 10 listopada 2022 r.,
- opinię lekarsko-weterynaryjną z 28 października 2022 r.,
- karty informacyjne leczenia,
- dwie płyty DVD na których zamieszczono zdjęcia przedstawiające odebrane psy oraz warunki ich utrzymywania.
W dniu 14 czerwca 2023 r. Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna przedłożyła organowi kserokopię opinii biegłej sądowej z zakresu dobrostanu zwierząt – H. M.
W dniu 15 czerwca 2023 r. Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Łodzi zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. poinformował strony o zgromadzonym materiale dowodowym oraz o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów oraz zgłoszonych żądań.
W odpowiedzi strona złożyła oświadczenie, w którym odniosła się do zebranego w toku postępowania materiału dowodowego, w tym m.in. do zdjęć przekazanych organowi I instancji przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Górna, natomiast pełnomocnik strony - adwokat M. K., zakwestionował w całości opinię biegłej sądowej w zakresie jej rzetelności oraz wniósł o jej wyłączenie, wobec faktu, iż została ona wskazana przez jedną ze stron postępowania.
W dniu 12 lipca 2023 r. Prezydent Miasta Łodzi wydał decyzję o czasowym odbiorze opiekunowi zwierząt 108 psów w typie rasy buldog francuski, przejętych interwencyjnie w dniach 17 i 19 października 2022 r. przez upoważnionych przedstawicieli Ł.
Odwołanie od tej decyzji wniesiono 3 sierpnia 2023 r.
Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi (dalej także: Kolegium, organ II instancji, organ odwoławczy) z 21 sierpnia 2023 r. decyzja została uchylona w całości i przekazana do ponownego rozpatrzenia.
W związku z powyższym 25 sierpnia 2023 r. organ wystąpił do Prokuratury Rejonowej Łódź-Górna z prośbą o informacje na temat etapu prowadzonego postępowania karnego, a przede wszystkim czy w sprawie powołany zostały biegły lekarz weterynarii.
Zgodnie z uzyskaną z Prokuratury informacją, opinia została zlecona biegłemu, a termin jej wykonania określono na koniec listopada 2023 roku.
W związku z powyższym organ I instancji 17 października 2023 r. wydał postanowienie o zawieszeniu postępowania w sprawie wydania przedmiotowej decyzji do 30 listopada 2023 r.
W dniu 1 grudnia 2023 r. do organu I instancji wpłynęło pismo pełnomocnika strony, w którym wniósł on wyłączenie pracowników organu (tj. K. S. oraz Za-cy Dyrektora M. P.) od udziału w przedmiotowym postępowaniu.
W rezultacie w dniu 8 grudnia 2023 r. Prezydent Miasta Łodzi wydał postanowienie odmawiające wyłączenia pracowników wskazanych we wniosku, powołując się na art. 24 § 5 k.p.a.
W dniu 14 grudnia 2023 r. Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Łodzi zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. poinformował strony o zgromadzonym materiale dowodowym oraz o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Prezydent Miasta Łodzi decyzją z 10 stycznia 2024 r., znak: DEK-OŚR-V.6140.41.2022, orzekł o czasowym odebraniu A. J., zamieszkałej w Ł. przy ul. [...], 108 psów w typie rasy buldog francuski, odebranych interwencyjnie w dniach 17 i 19 października 2022 r. przez upoważnionych przedstawicieli Ł. z siedzibą w Ł. przy ul. [...].
Jako podstawę prawną decyzji organ I instancji wskazał art. 7 ust. 1, w związku z ust. 3 oraz art. 6 ust. 2 pkt. 10 i pkt 12 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1580 ze zm.) (dalej: u.o.z.) oraz art. 104 i art. 107 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.) (dalej: k.p.a.).
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że jego zadaniem było stwierdzenie czy w omawianej sytuacji istniał stan niecierpiący zwłoki oraz czy dalsze pozostawanie zwierząt u dotychczasowego właściciela zagrażało ich życiu lub zdrowiu.
Organ I instancji wskazał, że 17 października 2022 r. przedstawiciele Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej w Łodzi, w towarzystwie funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, przeprowadzili kontrolę interwencyjną w mieszkaniu przy ul. [...]. Celem inspekcji było zweryfikowanie warunków bytowych 94 psów typu buldog francuski, które tam przebywały. Z notatki urzędowej sporządzonej przez funkcjonariuszy KMP wynika, że w mieszkaniu stwierdzono znaczące uchybienia, cyt.: "W lokalu ujawniono na całej powierzchni mieszkania podłogę pokrytą odchodami zwierzęcymi w których bytowały zastane zwierzęta", "...część psów znajdowała się w klatach a część swobodnie biegała po mieszkaniu". Z uwagi na - cyt.: "liczne nieprawidłowości w warunkach bytowych wpływających bezpośrednio na zdrowie i życie", na miejsce wezwano przedstawicieli Ł., którzy zdecydowali o odbiorze zwierząt, zgodnie z art. 7 ust. 3 u.o.z. Kolejne zgłoszenie o zagrożeniu życia i zdrowia psów będących własnością strony Ł. otrzymało 19 października 2022 r. Po przybyciu na miejsce wraz z funkcjonariuszami Policji zdecydowano o odbiorze kolejnych 15 psów - szczeniąt rasy buldog francuski, będących w stanie wymagającym natychmiastowej pomocy weterynaryjnej, które znajdowały się w mieszkaniu nr [...]. W ramach postępowania wyjaśniającego w celu uzupełnienia materiału dowodowego organ I instancji wezwał do osobistego stawiennictwa strony postępowania oraz świadków interwencji, które to osoby zeznały przede wszystkim:
- "dla nas ta sprawa podlegała pod artykuł 6 ust. 2 pkt 10. Wymagała niezwłocznej interwencji. Uważaliśmy, że pozostawienie zwierząt w miejscu ich przebywania zagraża ich zdrowiu i życiu. Dla nas to było drastyczne odstępstwo od normy. Mało naszych interwencji kończy się od razu odbiorem" – R. K.,
- "W lokalu było kilkadziesiąt psów w różnej wielkości. Klatki były ustawione jedna na drugiej. Mieszkanie było całe w odchodach zwierząt. Psy biegając były całe ubrudzone. W naszej obecności zwierzę te odchody jadły. Odór był tak duży że nie było można tam wytrzymać. Podczas swojej całej kariery pracy w Policji nie spotkałem się z takim smrodem. Nie widziałem ani jedzenia, ani picia. Ściany były oblepione owadami. W mojej opinii zwierzęta nie powinny być trzymane w takich warunkach." - R. N.,
- "W mieszkaniu było bardzo dużo psów w różnym wieku. Były też klatki. Jedna na drugiej. Nie pachniało ładnie. Na podłodze znajdowały się nieczystości." - A. P.,
- "na podłodze był mocz zwierząt. Ślady odchodów. Było wiele klatek. Część zwierząt przebywała w klatkach a część biegała luzem. Było widać, że zagęszczenie zwierząt zarówno w klatach oraz na powierzchni mieszkania jest bardzo duże." - R. N.
- "... to są psy, które urodziły się u mnie na miejscu. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić ile suk od razu zajdzie w ciążę. Przy kryciu 11 suk nie wszystkie mogą zajść w ciąże. " – opiekun zwierząt.
Organ I instancji wskazał dalej, że za wyjątkiem R. K., żadna z wymienionych wyżej osób nie posiada wykształcenia weterynaryjnego koniecznego do wnikliwej i pewnej oceny stanu zdrowia zwierząt. Trudno nie zgodzić się z tezą, że każda dorosła osoba, obserwująca zachowanie i wygląd psów, jest w stanie ocenić, czy dany osobnik wykazuje znamiona wskazujące na bezpośrednie zagrożenie życia. Wszyscy funkcjonariusze KMP w Łodzi uczestniczący w odebraniu potwierdzili, że warunki, w których przetrzymywane były zwierzęta odbiegały od normy.
Organ I instancji wystąpił z prośbą do Prokuratury Rejonowej Łódź-Górna o udostępnienie opinii biegłego sądowego, który został powołany w związku z toczącym się postępowaniem w sprawie karnej. Opinię w sprawie dobrostanu psów wydała biegła sądowa H. M. z Sądu Okręgowego w Poznaniu. W swoim piśmie wskazała przede wszystkim, cyt.: "Warunki utrzymania psów w przedmiotowej hodowli były złe, nie zapewniały psom realizacji ich potrzeb wynikających z naturalnego etogramu psa, narażały je na utratę zdrowia, w przypadku szczeniąt na śmierć (parwowiroza). Psy miały liczne obrażenia zewnętrzne jednoznacznie wynikające z bytowania w nieodpowiednich warunkach (stany zapalne przestrzeni międzypalcowych, stany zapalne spojówek, urazy mechaniczne) co wynika z działania czynnika ludzkiego. Powstałe obrażenia są skutkami długotrwałego, rażącego zaniedbania, świadomego i z premedytacją narażającego zwierzęta na cierpienie. Stan zatrzymanych psów był zły, dalsze ich pozostawianie w hodowli zagrażało utracie ich zdrowia i życia, szczególnie w przypadku szczeniąt. Psy wymagały bezzwłocznego leczenia.".
Organ I instancji wskazał, że z uwagi na fakt iż zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, opinia nie była wystarczająca do oceny zaistnienia wskazanych wyżej przesłanek, a w sprawie powinien się wypowiedzieć biegły sądowy lekarz weterynarii organ rozpatrując sprawę ponownie uzyskał opinię lekarza weterynarii powołanego przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Górna. Organ wyjaśnił, że do wydania opinii wyznaczono prof. dr hab. J. S. - biegłego sądowego z zakresu weterynarii, medycyny weterynaryjnej i weterynarii sądowej. Największe zaniedbanie biegły upatrywał w kwestii warunków utrzymywania zwierząt, cyt.: "warunki opisane w opinii, w których były przetrzymywane zwierzęta miały zdecydowany wpływ na stan zdrowotny i rozwój stwierdzonych schorzeń" oraz "nie ulega wątpliwości, iż obrażenia powstałe w związku z warunkami, w których utrzymywano zwierzęta, w szczególności: skrajne zagęszczenie, brak możliwości schronienia się, zły stan techniczny klatek, bałagan w mieszkaniu". Odebrane zwierzęta przetrzymywane były w jednopokojowym mieszkaniu o powierzchni ok. 34 m2, gdzie ustawionych było piętrowo 24 kennelowych klatek o wymiarach 50x100 cm. Psy umieszczane były po ok. 3 w każdej klatce oraz w wydzielonych na podłodze kojcach. Odebrane szczenięta znajdowały się w odrębnym pomieszczeniu na strychu kamienicy.
Z informacji zawartych w notatce urzędowej sporządzonej przez funkcjonariuszy KMP wynika, cyt.: "...A. J., oświadczyła, iż tylko ona zamieszkuje w tym lokalu, z uwagi na dużą ilość zwierząt zmuszona została pozbyć się łóżka i śpi na klatkach, które są ustawione jedna na drugiej".
Zdaniem organu I instancji nasuwa się wniosek, że pomimo wiedzy o ograniczonej przestrzeni, dalej dochodziło do rozmnażania zwierząt. Organ podniósł, że łącznie podczas obu odbiorów w mieszkaniu znajdowały się 43 szczenięta w wieku od 5 do 10 miesięcy. Organ przypomniał, że strona sama stwierdziła, że nie opłacało jej się kryć pojedynczych suk, ze względu na duże ryzyko niepowodzenia. Wskazuje na to, że biegły w swojej opinii dostrzega również nieprawidłowości związane z niewystarczającą opieką weterynaryjną, która ograniczała się głównie do udzielania pomocy w sytuacjach nagłych i podawania obowiązkowych szczepień przeciwko wściekliźnie.
Dalej organ I instancji wskazał, że podczas oględzin mieszkania 18 października 2022 r. ujawniono wiele produktów leczniczych, z których część dostępna jest wyłącznie na receptę i podawana przez lekarza weterynarii lub pod jego kontrolą. Ponadto w mieszkaniu znajdował się również sprzęt medyczny wykorzystywany do aplikacji farmaceutyków. Organ zauważył, że strona, nie będąc lekarzem weterynarii, nie posiadała kwalifikacji do przechowywania i podawania produktów leczniczych swoim zwierzętom. Co zdaniem organu można uznać jako stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt, ponieważ niewłaściwe podawanie leków i brak odpowiednich kwalifikacji mogą prowadzić do niepotrzebnego cierpienia zwierząt.
Organ I instancji podniósł, że biegły zwrócił również uwagę na intencje, którymi kierowała się właścicielka przy prowadzeniu hodowli, cyt.: "... to jest rozmnażanie w celu osiągnięcia korzyści finansowych, a nie poprawy i utrwalania pożądanych cech utrzymywanej rasy psów. Pozwana nie prowadziła pracy hodowlanej dopuszczając do rozmnażania osobniki, które nie odpowiadały wzorcowi...". Zdaniem organu można przypuszczać, że z tego właśnie względu omawiana "hodowla" nie była zarejestrowana w Związku Kynologicznym w Polsce, który jest jedynym związkiem hodowców psów uznawanym za granicą. Powodów można upatrywać w rygorystycznych wytycznych, które ustala ten związek. Szczególnie traktują kwestie dotyczące kryterium doboru zwierząt w celu ich rozmnażania (szczegółowy opis na str. 27 w opinii H. M.). Znacznie łagodniej wspomnianą kwestię traktuje się w O., do którego należała strona, co podważa hodowlaną wiarygodność stowarzyszenia. Organ zauważył, że pomimo tego, decyzją z 18 października 2023 r. stowarzyszenie wyrejestrowało hodowlę prowadzoną przez stronę oraz skreślało ją z listy członków.
W ocenie biegłego, cyt.: "podejrzana nie prowadziła hodowli w rozumieniu ustawy z dnia 29 czerwca 2007 roku o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich".
Przekładając powyższe na aspekt prawny organ I instancji stwierdził, że w omawianym przypadku wypełniono przesłanki art. 6 ust. 2 ustawy u.o.z.
W konkluzji decyzji z 10 stycznia 2024 r. organ I instancji stwierdził, że
w dniach 17 i 19 października 2022 r. przedstawiciele Ł., z uwagi na poważne naruszenia warunków utrzymywania zwierząt przeprowadzili interwencję w mieszkaniu strony. Na powierzchni 34-metrowego mieszkania przebywało aż 108 psów. W rezultacie w lokalu panował rażący nieład oraz brud, cyt.: "...w lokalu ujawniono na całej powierzchni mieszkania podłogę pokrytą odchodami zwierząt w których bytowały psy. A na ścianach i suficie widoczne były bardzo duże ilości owadów...w lokalu wyczuwalna bardzo silna, drażniąca woń amoniaku". Część z psów znajdowała się w klatkach, podczas gdy pozostałe miały swobodny dostęp do całego mieszkania. Z powodu znaczącej liczby zwierząt opiekun zwierząt zmuszona była do pozbycia się własnego łóżka, co skutkowało koniecznością spania na materacach ułożonych na klatkach zwierząt.
Organ I instancji dalej stwierdził, że skutkiem interwencji było odebranie 108 psów rasy buldog francuski. Po przewiezieniu zwierząt do lecznic weterynaryjnych przeprowadzono szereg badań diagnostycznych, które ujawniły obecność wielu schorzeń, w tym wirusa parwowirozy, letalnych wad genetycznych u szczeniąt oraz wad korygowanych. Pomimo podjętych czynności lekarsko-weterynaryjnych pięć szczeniąt padło, natomiast jedno ze względu na bardzo zły stan zdrowia zostało uśpione. Zmarła też jedna dorosła suka o nr czip [...].
Jak podkreślił następnie organ I instancji, w wyniku przeprowadzanego postępowania kluczowym elementem materiału dowodowego okazała się opinia biegłego sądowego lekarza weterynarii. Informacje tam zawarte były dla organu wystarczającą podstawą do dokładnej oceny zaistnienia potencjalnego zagrożenia życia i zdrowia zwierząt i wydania decyzji o ich czasowym odbiorze. Na podstawie stanu faktycznego zaprezentowanego w przekazanych przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Górna aktach sprawy biegły sądowy stwierdził, cyt.:
- "utrzymywanie nadmiernej liczby psów, w stosunku do posiadanej powierzchni użytkowej;
- powstanie obrażeń u psów odebranych pani A. J.;
- niedostateczne wykonywanie czynności pielęgnacyjnych i higienicznych;
- ograniczenie opieki lekarsko-weterynaryjnej do sporadycznej (pomocy w nagłych przypadkach i szczepień ochronnych);
- nieuprawnione posiadanie produktów leczniczych i leczniczych-weterynaryjnych wskakujących na ich stosowanie [zdaniem Sądu powinno być: wskazujących];
- rozmnażanie utrzymywanych psów bez uwzględnienia utrwalania pożądanych cech rasy, a jedynie w celu osiągania korzyści finansowych, co w rozumieniu Ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich nie jest hodowlą ".
Jednoznacznie organ I instancji uznał, że opisane warunki utrzymywania zwierząt były nieadekwatne do ich potrzeb bytowych, cyt.: "warunki w których przebywały psy były stresorem, który to powodował u nich tzw. dystres i tym samym stan fizycznego udręczenia" - prof. J. S. Osoby będące na miejscu interwencji, w tym przedstawiciele Ł., pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynaryjnego oraz funkcjonariusze Policji, podczas składanych w organie zeznań, jednogłośnie potwierdzili rażące zaniedbanie zwierząt, stanowiące zagrożenie dla ich zdrowia i życia. Zdjęcia udostępnione przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Górna w późniejszym etapie postępowania, zdecydowanie potwierdzają zeznania powołanych wyżej osób i wskazują na znaczące, odbiegające od normy warunki bytowe zwierząt.
Sposób, w jaki prowadzona była hodowla, jednoznacznie, w ocenie organu I instancji, wskazuje, że głównym celem hodowli było przede wszystkim uzyskanie korzyści finansowych, a nie dbałość o poprawę i utrwalanie pożądanych cech w hodowanej rasie psów. Właścicielka psów zaniedbywała podstawowe zasady hodowlane, pozwalając na rozmnażanie osobników, które nie spełniały standardów rasy. Wśród tych osobników znajdowały się liczne jednostki o umaszczeniu merle oraz tzw. niebieskim, posiadające przerośnięte podniebienia miękkie — wszystko to przekraczało akceptowane normy i nie powinno być poddawane procesowi rozmnażania. Strona pozyskując zwierzęta niezgodnie ze wzorem rasy, narażała przy tym kolejne mioty na liczne choroby. Takie postępowanie uważane jest za nieetyczne, ponieważ poddaje mioty na potencjalne ryzyko wystąpienia licznych chorób genetycznych, cyt.: "Wszystkie psy, które wywieziono w dniu 17 i 19 października 2022 r. z hodowli prowadzonej przez Panią A. J. obarczone były licznymi i różnorodnymi schorzeniami" - prof. J. S.
W ocenie organu I instancji strona rozmnażała swoje psy, pomimo wiedzy o ograniczonej przestrzeni, którą dysponowała, cyt.: "Byłam świadoma, że zwierząt jest dużo". W piśmie strony z 25 czerwca 2023 r., stwierdzenie - cyt.: ,,... zgromadzony i przekazany materiał dowodowy nie świadczy w żadnym stopniu o znęcaniu się i zaniedbaniu zwierząt..." jest dla organu rażącym brakiem świadomości jak powinna wyglądać wzorcowa hodowla.
Końcowo organ I instancji podkreślił, że podczas ponownego rozpatrywania przedmiotowego postępowania, postępował zgodnie z wytycznymi określonymi przez organ odwoławczy, poprzez oparcie decyzji na opinii doświadczonego biegłego sądowego lekarza weterynarii. Uzyskany nowy materiał dowodowy okazał się kluczowy i był podstawą do orzeczenia o czasowym odbiorze zwierząt. W związku z powyższym organ stwierdził, że właścicielka naruszyła ustawowe przesłanki ujęte w art. 6 ust. 2 pkt 10 i pkt 12 i na dzień interwencji zwierzęta narażone były na zagrożenie zdrowia i życia.
Na skutek wniesionego odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, decyzją z 6 marca 2024 r., znak: SKO.4172.1.2024, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu swej decyzji organ II instancji wskazał, że organ I instancji, niezależnie od stanowiska skarżącej, nie miał obowiązku prowadzenia postępowania zmierzającego do ustalenia przebiegu odebrania zwierząt, warunków ich przetrzymywania po ich odebraniu ani warunków, w jakich żyły przez lata prowadzenia hodowli, gdyż wykracza to poza zakres przedmiotu sprawy określony przez ustawodawcę w art. 7 ust. 3 u.o.z. Jest to zbędne i chybione. Organ odwoławczy przypomniał, iż prowadzone postępowanie nie dotyczy standardów utrzymywania odebranych zwierząt na przestrzeni dłuższego okresu, lecz tego, czy ich odebranie w dniu 17 i 19 października 2022 r. było uzasadnione. A zatem konieczne jest dokonanie ustaleń w zakresie zaistnienia stanu niecierpiącego zwłoki.
Zdaniem organu odwoławczego w przypadku norm zawartych w art. 7 ust. 1 i ust. 3 u.o.z., a więc w przypadku czasowego odbierania zwierząt zasadą jest działanie w oparciu o ust. 1 tej normy, a wyjątkiem, z uwagi na drastyczność działania (lub bezczynność) właściciela lub opiekuna zwierząt, działanie w oparciu o ust. 3 tego przepisu.
W pierwszej kolejności organ odwoławczy wskazał, że podziela stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych, że ocena, czy doszło do znęcania się nad zwierzętami w postaci utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa wymaga odwołania się w pewnym zakresie do kryteriów pozaprawnych, zasad doświadczenia życiowego. Zatem oceniając okoliczności faktyczne sprawy organ zwrócił uwagę na zebrany w sprawie materiał dowodowy w tym przede wszystkim: notatki urzędowe sporządzone przez funkcjonariuszy KMP, zeznania świadków: R. K., R. N., A. P., R. N., P. C., załączone do akt postępowania karty badań weterynaryjnych psów, opinię dr hab. UAM H. M. - biegłego sądowego w zakresie dobrostanu zwierząt, szczególnie etologii psów, dobrostanu psów i relacji społecznych między psem a człowiekiem w sprawie znęcania się nad zwierzętami; dokumentację zdjęciową załączoną do opinii biegłej.
Kolegium podkreśliło, że wydając decyzję z 21 sierpnia 2023 r., znak SKO.4172.3.2023, organ odwoławczy, zwrócił uwagę, że materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji jest niewystarczający do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie. Z kart badań weterynaryjnych niektórych psów wynika bowiem, że ich stan zdrowia był dobry, a przynajmniej zadowalający. Same przerośnięte pazury czy brudne uszy nie oznaczają jeszcze znęcania się nad zwierzętami i zagrażających życiu warunków bytowania. Także analiza dokumentacji medycznej psów załączonej przez opiekuna zwierząt wskazywała, że strona leczyła psy - zarówno dorosłe jak i szczeniaki, zarówno młode jak i starsze. Zwierzęta były zachipowane. W mieszkaniu znajdowała się również karma (dostosowana do wieku zwierząt), podkłady, szelki, miski a nawet posłania dla zwierząt. Co więcej, częściowo choroby zwierząt mogły wynikać z ich wieku, czy uwarunkowań genetycznych. Niemniej jednak, mieszkanie strony ma 35 m2 i hodowała w nim kilkadziesiąt buldogów francuskich. Kilkadziesiąt innych psów odnaleziono na wyższym piętrze w mieszkaniu zabitym płytą OSB. Ponadto z innych kart badania wynika, że niektóre psy były chore na choroby zakaźne. Karty leczenia niektórych suczek wskazują na dużą częstotliwość rozrodu.
Organ odwoławczy dostrzegł jednak, że po uchyleniu decyzji, w ramach uzupełniającego postępowania wyjaśniającego organ I instancji poszerzył zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy o opinię lekarsko-weterynaryjną wydaną w toku postępowania w sprawie przeciwko podejrzanej o czyn
z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt. W treści podsumowania opinii biegły sądowy - lekarz weterynarii wskazał, że w przypadku prowadzonej przez stronę hodowli odstępstwami od normy było głównie: utrzymywanie nadmiernej liczby psów, w stosunku do posiadanej powierzchni użytkowej; powstanie obrażeń u psów odebranych stronie; niedostateczne wykonywanie czynności pielęgnacyjnych i higienicznych; ograniczenie opieki lekarsko-weterynaryjnej do sporadycznej (pomocy w nagłych przypadkach i szczepień ochronnych); nieuprawnione posiadanie produktów leczniczych i leczniczych-weterynaryjnych wskazujących na ich stosowanie; rozmnażanie utrzymywanych psów bez uwzględniania utrwalania cech rasy, a jedynie w celu osiągania korzyści finansowych, co w rozumieniu ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich nie jest hodowlą.
Znamienne zdaniem organu odwoławczego jest, że przesłana przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Górna opinia lekarsko-weterynaryjna stała się jednym z dowodów, na podstawie których 30 stycznia 2024 r. skierowano przeciwko skarżącej akt oskarżenia o przestępstwo z art. 35 ust, 1 a ustawy o ochronie zwierząt, jednakże żadne dalsze czynności procesowe w sprawie do czasu wydania niniejszej decyzji nie zostały jeszcze podjęte przez sąd.
Organ odwoławczy dostrzegł, że już w piśmie z 9 stycznia 2024 r. strona zajęła stanowisko odnosząc się do przesłanej przez Prokuraturę opinii
lekarsko-weterynaryjnej, podnosząc m.in., iż ponownie przeprowadzone postępowanie administracyjne w związku z uchyloną decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z 12 lipca 2023 r. nie tylko nie doprowadziło do realizacji wytycznych wskazanych w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 21 sierpnia
2023 r. wydanej w sprawie SKO.4172.3.2023, ale ujawniło uchybienia przepisom postępowania skutkujące nieważnością przedmiotowego postępowania. Nadto strona zakwestionowała w całości opinię biegłej ds. dobrostanu zwierząt w zakresie jej rzetelności i zupełności jak również kompetencje biegłego wydającego opinię. W treści pisma z 9 stycznia 2024 r. strona odniosła się szczegółowo do opinii biegłego prof. dr. hab. J. S. i zakwestionowała: przeznaczenie opinii - wskazując, że opinia została sporządzona do celów innego postępowania; nie odniesienie się w treści opinii do bibliografii wymienionej w treści decyzji; przywołane przez biegłego akty prawne; brak odniesienia się do dokumentacji medycznej; niekompletność materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy; sposób odniesienia się biegłego do jednostek chorobowych zdiagnozowanych i podejrzewanych u psów, a także ich ogólnego stanu zdrowia (w treści pisma zawarto również obszerne wywody czysto teoretyczne na temat schorzeń różnych ras psów); twierdzenia biegłego odnośnie posiadania produktów leczniczych przez stronę; zwrócono uwagę na rozbieżność dokumentacji fotograficznej zgromadzonej w aktach postępowania zarówno karnego, jak i administracyjnego; sposób opieki nad zwierzętami po ich odebraniu właścicielce. Strona nawiązała do stanu wiedzy właścicielki zwierząt i szkoleń przebytych w tym zakresie.
W opinii organu odwoławczego strona zakwestionowała rzetelność sporządzonej opinii, jak również wiedzę i umiejętności samego biegłego. W odpowiedzi na co organ odwoławczy przytoczył biografię i osiągnięcia biegłego uzyskane ze strony [...]. Dodatkowo wskazano, że biegły ten został wpisany na listę biegłych sądowych przy Sądzie Okręgowym w O.
Organ odwoławczy podkreślił, że kandydaci na biegłych sądowych nie dość zatem, że muszą posiadać określoną wiedzę i umiejętności, to jeszcze muszą przejść proces weryfikacji, toteż nie podzielił stanowiska pełnomocnika strony, który podważył wiedzę i doświadczenie biegłego. Ponadto organ odwoławczy wskazywał, że strona nie przedstawiła żadnego kontr dowodu, z którego wynikałoby, że sytuacja zwierząt w dniach 17 i 19 października 2022 r. kształtowała się odmiennie od przedstawionej we wskazanej opinii.
Dalej podkreślono, że biegły będąc osobą posiadającą wiedzę specjalistyczną sam decyduje, w jaki sposób przygotować opinię i nie jest rolą organu pouczanie go w zakresie sposobu formułowania ocen i wniosków, a te w opinii załączonej do akt sprawy są zarówno spójne jak i logiczne. Dlatego też mając na względzie, że opinia prof. dr hab. J. S. została sporządzona na potrzeby postępowania przygotowawczego, które jednak dotyczyło znęcania się nad zwierzętami (art. 35 ust. 1a u.o.z.), a postępowanie niniejsze dotyczy znęcania się nad zwierzętami (art. 6 ust. 2 pkt 10 i 12 u.o.z.) - nie sposób uznać, że opinia ta nie mogła zostać wykorzystana jako dowód w sprawie.
Organ II instancji podniósł, że biegły w opinii nie musiał również odnosić się do konkretnych pozycji bibliograficznych oraz wskazał, że biegły, sporządzając opinię, miał nie odnosić się do stanu poszczególnych 108 zwierząt, lecz ocenić - na podstawie zgromadzonych akt postępowania - czy miało miejsce znęcanie się nad zwierzętami.
Organ II instancji przypomniał, że w niniejszym postępowaniu administracyjnym sytuacja zwierząt powinna być oceniana na dzień odebrania zwierząt właścicielce. Z tego względu nie jest również uzasadniona ocena stanu zwierząt, np. miesiąc po ich odebraniu czy rok przed ich odebraniem - kwestie te nie stanowią bowiem istoty postępowania. Nikt nie neguje również wiedzy opiekuna zwierząt na temat hodowli zwierząt i odbywania szkoleń w tym zakresie, ale sam fakt, że strona odbyła szereg szkoleń nie wpływa na sposób, w jaki traktowała swoje zwierzęta.
Z powyższych względów organ odwoławczy uznał, że zarzuty strony wobec opinii biegłego nie są uzasadnione.
Organ II instancji podkreślił, że strona zakwestionowała obie załączone do akt sprawy opinie sporządzone przez biegłych, nie wykazując się żadnymi dowodami, że okoliczności kształtowały się odmiennie.
Organ odwoławczy wskazał, że orzekając w sprawie wzięto pod uwagę załączone do akt sprawy:
1) notatki urzędowe sporządzone przez funkcjonariuszy KMP, w których wskazano m.in.:
- W lokalu ujawniono na całej powierzchni mieszkania podłogę pokrytą odchodami zwierzęcymi w których bytowały zastane zwierzęta,
- W lokalu wyczuwalna bardzo drażniąca woń amoniaku,
- Wzrokowo, z uwagi na silne zabrudzenie nie ujawniono misek ze świeżą wodą i pokarmem,
- A. J., oświadczyła, iż tylko ona zamieszkuje w tym lokalu, z uwagi na dużą ilość zwierząt zmuszona została pozbyć się łóżka i śpi na klatkach, które są ustawione jedna na drugiej;
2) zeznania świadka R. K.:
- Panuje wszechobecny brud. Same warunki bytowania i rażące zaniedbania był dla nas sygnałem, że mogą być naruszone ww. przesłanki,
- Każdy z psów był przede wszystkim brudny. Większość wykazywała zapalnie skóry, opuszek między palcowych, zapalnie uszy. Przerośnięta małżowina uszna mogła świadczyć o zapaleniu uszu. Przerośnięte pazury. W niektórych klatach [zdaniem Sądu powinno być: klatkach] było po trzy psy,
- dla nas ta sprawa podlegała pod artykuł 6 ust.2 pkt 10. Wymagała niezwłocznej interwencji. Uważaliśmy, że pozostawienie zwierząt w miejscu ich przebywania zagraża ich zdrowiu i życiu. Dla nas to było drastyczne odstępstwo od normy. Mało naszych interwencji kończy się od razu odbiorem,
- Choroby zwierząt mogły być związane z warunkami. Samo stężenie amoniaku było bardzo wysokie - chociaż tego nie zbadaliśmy, stwierdzono to organoleptycznie. Każdy pies wykazywał symptomy zagrożenia życia lub zdrowia, dlatego nie mogły zostać dłużej w mieszkaniu;
3) zeznania świadka R. N.:
- W lokalu było kilkadziesiąt psów w różnej wielkości. Klatki były ustawione jedna na drugiej. Mieszkanie było całe w odchodach zwierząt. Psy biegając były całe ubrudzone. W naszej obecności zwierzę te odchody jadły. Odór był tak duży, że nie było można tam wytrzymać. Podczas swojej całej kariery pracy w Policji nie spotkałem się z takim smrodem. Nie widziałem ani jedzenia, ani picia. Ściany były oblepione owadami. W mojej opinii zwierzęta nie powinny być trzymane w takich warunkach;
4) zeznania świadka A. P.:
- W mieszkaniu było bardzo dużo psów w różnym wieku. Były też klatki. Jedna na drugiej. Nie pachniało ładnie. Na podłodze znajdowały się nieczystości,
- Psy nie były po pas w odchodach, ale odchody były w mieszkaniu;
5) zeznania świadka R. N.:
- Poszliśmy w pewnym momencie na drugie piętro. Było tam jedno niezamieszkane pomieszczenie, do którego wejście było zabite płytą OSB. W tym pomieszczeniu również ujawniliśmy kilkadziesiąt sztuk psów. Nie było tam klatek, nie pamiętam, czy była tam jakaś miska,
- na podłodze był mocz zwierząt. Ślady odchodów. Było wiele klatek. Część zwierząt przebywała w klatach a część biegała luzem. Było widać, że zagęszczenie zwierząt zarówno w klatach oraz na powierzchni mieszkania jest bardzo duże.
6) zeznania świadka P. C.:
- W środku nie dało się oddychać. Bardzo śmierdziało. Nigdy nie czułem czegoś takiego. Zobaczyliśmy psy które chodziły po ziemi i mnóstwo psów w klatkach. W jednej klatce po 3 psy
- Poszliśmy do pomieszczenia wyżej, które było zamknięte płytą OSB. Na miejscu były psy. Sama ilość psów na małym metrażu była przerażające,
- w mojej ocenie zwierzęta były zaniedbane. Znajdowały się w za małej przestrzeni. W życiu był [zdaniem Sądu powinno być: bym] nie doprowadził moich zwierząt do takiego staniu [zdaniem Sądu powinno być: stanu]. Pani A. wykonywała nasze polecenia.
7) załączone do akt postępowania karty badań weterynaryjnych psów;
8) opinię dr hab. UAM H. M. - biegłego sądowego w zakresie dobrostanu zwierząt, szczególnie etologii psów, dobrostanu psów i relacji społecznych między psem a człowiekiem w sprawie znęcania się nad zwierzętami, która w swej opinii odpowiedziała na szereg pytań, w tym:
A. Czy psy znajdujące się w hodowli prowadzonej przez A. J. wykazywały oznaki zaniedbania i braku należytej opieki nad nimi?
Jednoznacznie i bez cienia wątpliwości należy ocenić, iż psy znajdujące się w pseudo-hodowli prowadzonej przez A. J. wykazywały oznaki zaniedbania i braku należytej opieki nad nimi.
B. Czy warunki, w których przebywały w/w psy narażały je na utratę zdrowia bądź życia, powodowały u nich stan udręczenia?
Jednoznaczne warunki, w których przebywały w/w psy narażały je na utratę zdrowia bądź życia, powodowały u nich stan udręczenia oraz przedłużającego się cierpienia.
C. Jakie odniosły obrażenia, czym są one spowodowane oraz czy mogą mieć związek z warunkami w jakich przebywały?
Obrażenia psów, które opisałam w części "Opis i ocena stanu psów" są jednoznacznie spowodowane przez utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach, nieprzestrzeganie zasad higieny, opieki weterynaryjnej oraz zasad odpowiedzialnej hodowli zwierząt.
D. Czy dobrostan im zapewniony był właściwy?
W przedmiotowej pseudo-hodowli nie został zapewniony nawet minimalny dobrostan zwierząt.
Dodatkowo w swojej ocenie H. M. zwróciła uwagę na inne kwestie, cyt.: Umaszczenie określane jako prawidłowe we wzorcu rasy to: "jednolicie płowa lub płowa pręgowana, ewentualnie z białymi znaczeniami. Każde inne umaszczenie jest nieprawidłowe (w aktach wskazano, iż pani J. rozmnażała psy o wszelakim umaszczeniu w ogóle nie przestrzegając zasad wskazanych we wzorcu rasy). O niezaspokojeniu potrzeb eksploracji i ruchu świadczy też fakt, że psy wydalały odchody w mieszkaniu czego nie robią w normalnych warunkach, kiedy mogą załatwiać potrzeby na zewnątrz. Wykazana jest także intensywna eksploatacja rozrodcza suk. Suka rodziła 3 razy w ciągu półtora roku luty(?) 2021 do maja(?) 2022. Znajdują się tam przeciwskazania do dalszego wykorzystywania konkretnych zwierząt do dalszego rozrodu ze względu na ich zły stan zdrowia, a mimo tego właścicielka kontynuowała ich rozmnażanie... wskazanie z dnia 1 grudnia 2021 by wykluczyć sukę z rozrodu a 16 sierpnia 2022 suka ponownie rodziła. Warunki utrzymania psów w przedmiotowej hodowli były złe, nie zapewniały psom realizacji ich potrzeb wynikających z naturalnego etogramu psa, narażały je na utratę zdrowia, w przypadku szczeniąt na śmierć (parwowiroza). Psy miały liczne obrażenia zewnętrzne jednoznacznie wynikające z bytowania w nieodpowiednich warunkach (stany zapalne przestrzeni międzypalcowych, stany zapalne spojówek, urazy mechaniczne) co wynika z działania czynnika ludzkiego. Powstałe obrażenia są skutkami długotrwałego, rażącego zaniedbania, świadomego i z premedytacją narażającego zwierzęta na cierpienie. Stan zatrzymanych psów był zły, dalsze ich pozostawianie w hodowli zagrażało utracie ich zdrowia i życia, szczególnie w przypadku szczeniąt. Psy wymagały bezzwłocznego leczenia.
Jak zwrócił uwagę organ odwoławczy, biegła w swojej opinii wymieniła również liczne choroby zdiagnozowane u odebranych zwierząt, których obecność jest jednoznacznym dowodem na niedostateczne lub nieodpowiednie warunki ich utrzymywania. Wykazane schorzenia obejmują w szczególności: niedożywienie, infekcje skórne, choroby pasożytnicze, neurologiczne, okulistyczne, oddechowe czy zaburzenia zachowania. Wskazane choroby występują łącznie lub rozłącznie i powtarzają się u wielu psów;
9) dokumentację zdjęciową załączoną do opinii biegłej;
10) opinię biegłego prof. dr hab. J. S., w której wskazano, w szczególności na nieprawidłowości:
- utrzymywanie nadmiernej liczby psów, w stosunku do posiadanej powierzchni użytkowej,
- powstanie obrażeń u psów odebranych pani A. J.,
- niedostateczne wykonywanie czynności pielęgnacyjnych i higienicznych,
- ograniczenie opieki lekarsko-weterynaryjnej do sporadycznej (pomocy w nagłych przypadkach i szczepień ochronnych).
W tym stanie rzeczy, w przekonaniu organu odwoławczego, całokształt przedstawionych wyżej dowodów wskazał, że w dniach 17 i 19 października 2022 r. istniały podstawy do interwencyjnego odebrania 108 buldogów francuskich ich opiekunowi i decyzją organu I instancji należało uznać za zasadną.
Organ odwoławczy przypomniał, że w przepisach rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska z 25 maja 2023 r. w sprawie minimalnych warunków utrzymywania poszczególnych gatunków zwierząt wykorzystywanych do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych i specjalnych (Dz. U. poz. 1091) określono, że minimalna powierzchnia legowiska znajdującego się wewnątrz dowolnego pomieszczenia, wilgotność powietrza nie przekracza 85% - to 2 m2 - na jednego osobnika (w poprzednio obowiązującym rozporządzeniu również były to 2 m2), natomiast mieszkanie skarżącej ma powierzchnię 35 m2, a znajdowało się w nim 108 psów. Ta okoliczność również wskazuje, że nie sposób uznać hodowania takiej liczby zwierząt na tak małej powierzchni za humanitarne traktowanie zwierząt. Potwierdza to zasadność interwencyjnego odebrania psów.
Odnosząc się do treści wniesionego w sprawie odwołania, po pierwsze organ odwoławczy zwrócił uwagę pełnomocnikowi strony, że brak jest podstaw do stwierdzenia "nieważności postępowania administracyjnego" oraz nie sposób uznać, że organ administracji naruszył przepisy art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. Organ przypomniał, że dokonuje weryfikacji decyzji organu I instancji w postępowaniu odwoławczym, a nie nadzwyczajnym. Co zaś się tyczy naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a., powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, organ wyjaśnił że przepis ten dotyczy przypadków kontroli własnej decyzji, tymczasem w niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, gdy strona - po uchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia - wniosła o wyłączenie pracowników organu I instancji. Zdaniem organu odwoławczego ustawodawca nie przewidział w przepisach k.p.a. konieczności wyłączenia pracowników rozpatrujących sprawę poprzednio w organie I instancji. Co więcej, organ dostrzegł, że należałoby się zastanowić czy udział tych pracowników, którzy mają już wiedzę na temat sprawy i dodatkowo wytyczne organu II instancji nie będzie dawał większego prawdopodobieństwa rzetelnego rozważenia wszystkich istotnych okoliczności danej sprawy. Zdaniem organu odwoławczego nie sposób uznać zarzutu strony w tym zakresie za uzasadniony.
Organ odwoławczy stwierdził, że wbrew twierdzeniom strony całokształt dowodów zgromadzonych w sprawie pozwala, w ocenie organu odwoławczego, na uznanie, że istniała podstawa do interwencyjnego odebrania zwierząt.
Odnosząc się do zarzutu pominięcia stanowiska skarżącej zawartego w piśmie z 9 stycznia 2024 r. złożonego w trybie art. 10 k.p.a. w ustawowym terminie (pismo zostało wysłane pocztą - listem poleconym w 9 stycznia 2024 r. i zostało doręczone organowi administracji już po wydaniu decyzji merytorycznej), organ odwoławczy wskazał, że dostrzegł to pominięcie i z tego względu, po pierwsze odniósł się do treści przedmiotowego pisma w treści uzasadnienia niniejszej decyzji, a po drugie - zawiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego także przed organem II instancji. Mając powyższe na uwadze uznano, że uchybienie to zostało konwalidowane na etapie postępowania przed organem II instancji.
Dalej odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy podkreślił, że warunki bytowania zwierząt przed dniem interwencji nie stanowią przedmiotu postępowania. Nie sposób również uznać, że dziesięciu świadków niewłaściwie oceniło warunki panujące w mieszkaniu w dniu odebrania zwierząt.
Organ odwoławczy ponownie podkreślił, że opinia biegłej nie stanowiła jedynego dowodu, na podstawie którego organ wydał rozstrzygnięcie sprawie, gdyż wziął bowiem pod uwagę całokształt okoliczności wynikających z materiału dowodowego opisanego w treści uzasadnienia decyzji. Wnioski płynące z opinii biegłej są jednak zbieżne z wnioskami z opinii biegłego J. S. - i tego organy orzekające w sprawie nie mogły nie dostrzec, a nadto, nie sposób zakwestionować opinii biegłego tylko dlatego, że sporządzono ją na potrzeby innego postępowania. Organ odwoławczy powtórzył, że w aktach sprawy znajdują się dwie opinie biegłych - różnych specjalizacji. Wnioski płynące z tych opinii są spójne i logiczne. Stanowisko biegłych potwierdzają również inne dowody znajdujące się w aktach sprawy. Opinie te zostały sporządzone na potrzeby postępowania karnego, które jednak dotyczyło tej samej osoby i tego samego stanu faktycznego. Skoro zatem organ włączył w poczet materiału dowodowego opinie, to nie sposób uznać, że mógł wyłączyć biegłych, których sam nie powoływał.
Organ odwoławczy przyznał, iż dostrzegł uchybienia proceduralne organu I instancji - wydanie postanowienia o zawieszeniu postępowania i niewydanie postanowienia o jego podjęciu, ale podjęcie postępowania nastąpiło w tym przypadku w drodze faktów dokonanych, czego strona nie zakwestionowała. Dostrzeżone uchybienia nie doprowadziły również do naruszenia praw strony.
Organ odwoławczy zauważył, że decyzja organu I instancji została wydana, co prawda po upływie terminu na zajęcie stanowiska w sprawie, ale zanim pismo z owym stanowiskiem (nadane w terminie) wpłynęło do organu, jednak organ II instancji konwalidował to uchybienie. W niniejszej decyzji odniesiono się do stanowiska strony, zawartego w piśmie, a ponadto umożliwiono stronie zajęcie stanowiska w sprawie (pismo z 12 lutego 2024 r. zostało odebrane, ale pozostało bez odpowiedzi).
Na koniec raz jeszcze organ odwoławczy zwrócił uwagę, że postępowania z art. 7 ust. 1 i 3 u.o.z. mają służyć ochronie zwierząt. Organ uznał, że w niniejszej sprawie występuje szczególna sytuacja, kiedy sytuacja bytowa zwierząt stanowi dla nich poważne zagrożenie. Dostrzeżono, że z akt sprawy wynika, że podczas kontroli w 2016 r. strona posiadała 19 buldogów francuskich. W 2022 r. - już 108. Tak znaczący przyrost liczby zwierząt w okresie 6 lat jest wprost zatrważający. Nie sposób zatem mówić o ich kontrolowanym rozmnażaniu. Natomiast warunki bytowe, sfotografowane na zdjęciach z interwencji, były w ocenie organu odwoławczego niedostateczne. Tak duża liczba zwierząt na tak małej przestrzeni już sama w sobie stanowiła zagrożenie, na co zwracali uwagę świadkowie interwencji oraz biegli. Strona sama nie była w stanie podołać opiece nad wszystkimi psami.
W tej sytuacji uznano, że decyzja organu I instancji jest prawidłowa, jej uzasadnienie jest spójne, logiczne i wyczerpujące. Organ odwoławczy mimo dostrzeżonych uchybień proceduralnych, nie stwierdził by zaważyły one na treści wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.
We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 6 marca
2024 r. wydaną w sprawie o sygnaturze: SKO.4172.1.2024 A. J. reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżonej decyzji zarzucono:
1. nieważność postępowania wynikającą z naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. w związku z wydaniem zaskarżonej decyzji przez pracowników, którzy wcześniej brali udział w wydaniu uchylonej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji z 12 lipca 2023 r. tj. K. S., która brała udział w rozpoznaniu sprawy za pierwszym razem i przy ponownym jej rozpoznaniu, a nadto w wydaniu decyzji utrzymującej w mocy wskazaną decyzję Prezydenta Miasta Łodzi przez skład orzekający, w którym wzięły udział dwie osoby orzekające przy wcześniejszym rozpoznaniu odwołania od pierwszej decyzji Prezydenta Miasta Łodzi, tj. przewodnicząca składu orzekającego M. K. i członek składu – G. F.;
2. naruszenie prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 ust. 1, w zw. z ust. 3 oraz art. 6 ust. 2 pkt 10 i 12 u.o.z., w sytuacji gdy nie zachodzą przesłanki czasowego odbioru zwierząt;
3. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 7, art. 8, art. 10, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez:
- brak wyjaśnienia w sposób wyczerpujący okoliczności faktycznych sprawy i nie rozpoznanie sprawy w jej całokształcie,
- pominięcie stanowiska skarżącej zawartego w piśmie z 9 stycznia 2024 r. złożonego w trybie art. 10 k.p.a. w ustawowym terminie (pismo zostało wysłane pocztą - listem poleconym w 9 stycznia 2024 r. i zostało doręczone organowi administracji już po wydaniu decyzji merytorycznej),
- pominięcie zeznań świadków E. K. i M. P. w zakresie dobrostanu zwierząt przed ich odbiorem, ich stanu zdrowia, czystości, warunków bytowania, zapewnionej opieki weterynaryjnej i bieżącej jak również okoliczności odbioru psów,
- niewłaściwą ocenę zeznań A. C., M. B., R. K., M. K., R. N., A. P., R. N., P. C. i R. P. - w zakresie w jakim opisywali warunki przetrzymywania psów wobec pominięcia okoliczności, iż świadkowie nie widzieli miejsca bytowania psów sprzed interwencji i opisywali warunki w jakich przebywały psy po wielogodzinnym uniemożliwianiu im wyjścia na spacer jak również konieczności zamknięcia ich w klatkach kennelowych wobec wejścia do mieszkania skarżącej obcych osób, co miało zapewnić bezpieczeństwo psów i ludzi,
- niewłaściwą ocenę opinii biegłej H. M. i uznanie jej za opinię zupełną, wewnętrznie spójną i wydaną przez osobę posiadającą wystarczająca wiedzę w opiniowanym zakresie pomimo, iż jak było to wskazane w piśmie pełnomocnika skarżącej z 27 czerwca 2023 r. opinia sporządzona przez biegłą została napisana na potrzeby innego postępowania (prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Górna w Łodzi) w oparciu o zgromadzony tam materiał dowodowy i na podstawie postanowienia wydanego przez prokuratora, a co więcej biegła nie posiada właściwego wykształcenia i wiedzy w zakresie, w jakim wydała opinię,
- niewłaściwą ocenę opinii biegłego prof. dr hab. J. S. i uznanie jej za opinię zupełną, wewnętrznie spójną i wydaną przez osobę posiadającą wystarczająca wiedzę w opiniowanym zakresie pomimo, iż jak było to wskazane w piśmie pełnomocnika skarżącej z 9 stycznia 2024 r. opinia sporządzona przez biegłego została napisana na potrzeby innego postępowania (prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Górna w Łodzi) w oparciu o zgromadzony tam materiał dowodowy i na podstawie postanowienia wydanego przez prokuratora, a co więcej opinia ta jest wadliwa i nie może stanowić materiału dowodowego w sprawie,
3. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotne znaczenie dla wydanej decyzji tj. art. 84 § 2 w zw. z art. 24 § 3 k.p.a. wobec nieuwzględnienia wniosku o wyłączenie biegłej H. M. od opiniowania w niniejszej sprawie wobec faktu, iż biegła została wskazana przez jedną ze stron postępowania co może budzić wątpliwości co do jej bezstronności przy wydawaniu opinii na potrzeby sprawy toczącej się w Prokuraturze Rejonowej, a wobec zapożyczenia opinii - również niniejszego postępowania.
- brak poddania ocenie wszystkich okoliczności faktycznych mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia o zasadności czasowego odbioru zwierząt skarżącej.
W tych okolicznościach skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji administracyjnej i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z 10 stycznia 2024 r. oraz o zasądzenie od Wojewody Wielkopolskiego na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn niż w niej podniesione.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zakres kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określony jest przepisem art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935) (dalej: p.p.s.a.), który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a.
Sąd administracyjny dokonując kontroli rozstrzygnięć organów administracyjnych, kieruje się wyłącznie kryterium legalności, czyli zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego. Oznacza to, że w ramach takiej kontroli sąd nie może kierować się względami słuszności czy zasadami współżycia społecznego.
Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu.
Przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 6 marca 2024 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 10 stycznia 2024 r., którą organ ten orzekł o czasowym odebraniu zwierząt – 108 psów w typie rasy buldog francuski.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu skargi dotyczącego nieważności postępowania wynikającego z naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.) (dalej: k.p.a.) w związku z tym, że pracownicy organu I instancji, którzy brali udział w wydawaniu decyzji po raz pierwszy nie powinni brać udział w wydawaniu decyzji w postępowaniu przekazanym do prowadzenia, przez organ odwoławczy, na nowo, a nadto, że w składzie organu odwoławczego, który wydał zaskarżoną w sprawie decyzję, również pojawili się członkowie, którzy orzekali w sprawie skutkiem wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji orzekającego w sprawie po raz pierwszy.
Zarzuty skarżącej w tym zakresie okazały się bezzasadne. Na podstawie
art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Przepis art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. wyłącza od orzekania w sprawie polegającej na kontroli decyzji administracyjnej osobę, która w przeszłości wydała tę zaskarżoną pozostającą w obrocie prawnym decyzję, będącą obecnie przedmiotem kontroli. Zatem przepis ten przesłankę wyłączenia pracownika organu wiąże bezpośrednio z wniesieniem środka zaskarżenia, co oznacza, że osoba wydająca decyzję w pierwszej instancji nie może rozpoznać środka zaskarżenia od decyzji, w której wydaniu brała udział. Powyższa reguła nie odnosi się jednak do sytuacji ponownego rozpatrzenia sprawy przez pracowników organu, których wcześniejsze rozstrzygnięcie zostało uchylone na skutek kontroli sądowej bądź na skutek rozpatrzenia środka odwoławczego (por. wyrok WSA w Lublinie z 29 czerwca 2023 r., II SA/Lu 383/23, LEX nr 3587498, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: CBOSA). Tak więc brzmienie przepisu art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. oraz przepisu art. 27 § 1 k.p.a. (pracownik organu/członek organu kolegialnego podlega wyłączeniu gdy "brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji") wskazuje, że instytucja wyłączenia nie znajdzie zastosowania w przypadku, gdy organ pierwszej instancji ponownie rozpatruje sprawę po uchyleniu poprzedniego rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy, a także w przypadku rozpatrywania sprawy ponownie na skutek uchylenia decyzji organu odwoławczego w postępowaniu sądowoadministracyjnym i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi drugiej instancji (por. E. Żelasko-Makowska [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz do art. 1-60. Tom I, red. M. Karpiuk,
P. Krzykowski, A. Skóra, Olsztyn 2020, art. 24).
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1580 ze zm.) (dalej: u.o.z.).
Bezsporne w kontrolowanej sprawie jest, iż właścicielem odebranych czasowo zwierząt jest skarżąca, która była jedynym ich opiekunem oraz, że w momencie kontroli organów 17 i 19 października 2022 r. prowadziła hodowlę 108 psów rasy buldog francuski, w swoim miejscu zamieszkania w Ł. przy ul. [...], o powierzchni około 35 m2.
Jak stanowi art. 6 ust. 1a u.o.z. zabrania się znęcania nad zwierzętami. Uszczegółowienie ogólnej zasady zapisanej w treści art. 6 ust. 1a u.o.z. stanowi przepis art. 6 ust. 2 u.o.z. Przez znęcanie się nad zwierzętami w myśl art. 6 ust. 2 u.o.z. należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności między innymi: utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (pkt 10), stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt (pkt 12). Przepis ten należy odczytywać również w kontekście art. 5 u.o.z., statuującym obowiązek humanitarnego traktowania zwierzęcia, przez które rozumie się - stosownie do art. 4 pkt 2 u.o.z. - traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu ochronę oraz art. 1 ust. 1 zd. drugie u.o.z. stanowiącego, że człowiek jest winien zwierzęciu poszanowanie, ochronę i opiekę - w tym właśnie m.in. poprzez zapewnienie zwierzętom godnych i humanitarnych warunków bytowania.
Jednocześnie ustawa o ochronie zwierząt definiuje pojęcia:
- humanitarnego traktowania zwierząt – jako traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę (art. 4 pkt 2 u.o.z.);
- pielęgnacji – jako wszystkie aspekty relacji pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem, w szczególności uruchamiane przez człowieka zasoby materialne i niematerialne, aby uzyskać i utrzymać u zwierzęcia stan fizyczny i psychiczny, w którym najlepiej ono znosi warunki bytowania narzucone przez człowieka (art. 4 pkt 9 u.o.z.);
- rażącego zaniedbania - jako drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie (art. 4 pkt 11 u.o.z.);
- właściwych warunków bytowania – jako zapewnienie zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku (art. 4 pkt 15 u.o.z.);
- okrutnych metodach w chowie lub hodowli zwierząt - jako działania lub zaniechania człowieka prowadzące w sposób oczywisty do zmian patologicznych w organizmie zwierzęcia (somatycznych lub psychicznych), zwłaszcza w postaci skutków znoszenia dotkliwego bólu, przymuszania do określonego zachowania się (uległości) głodem, pragnieniem, działaniem prądu elektrycznego (z wyjątkiem używania pastuchów elektrycznych, treserów oraz urządzeń elektrycznych służących do przepędu zwierząt) bądź innymi zabiegami tego rodzaju, w szczególności karmienie i pojenie zwierząt przemocą (art. 4 pkt 7 u.o.z.).
Zgodnie z art. 7 ust. 1 u.o.z. zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 u.o.z. może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane:
1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub
2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub
3) ogrodowi zoologicznemu, schronisku dla zwierząt, azylowi dla zwierząt lub Centralnemu Azylowi dla Zwierząt, o którym mowa w ustawie z dnia 4 listopada
2022 r. o Centralnym Azylu dla Zwierząt (Dz. U. poz. 2375), jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych.
Decyzja, o której mowa w art. 7 ust. 1 u.o.z., podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (art. 7 ust. 1a u.o.z.). Przekazanie zwierzęcia, o którym mowa w ust. 1, następuje za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane (art. 7 ust. 1b u.o.z.). W przypadku braku zgody, o której mowa w art. 7 ust. 1b u.o.z., lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w art. 7 ust. 1 u.o.z., zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę (art. 7 ust. 1c u.o.z.).
Zgodnie z art. 7 ust. 3 u.o.z. w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.
Tryb odebrania zwierzęcia określony w art. 7 ust. 3 u.o.z. zastosowano w kontrolowanej sprawie. Jak wskazano wyżej ma on miejsce w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawienie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Wówczas czynność odebrania zwierzęcia podejmuje policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. W odróżnieniu od trybu zwykłego przewidzianego w art. 7 ust. 1 u.o.z., decyzja wydana w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. jest decyzją następczą, a organ wydający rozstrzygnięcie zobowiązany jest ustalić czy zaistniały przesłanki do odebrania zwierzęcia, to jest czy zwierzę traktowane było w sposób określony w art. 6 ust. 2 u.o.z., a nadto czy zaistniał stan zagrażający jego życiu lub zdrowiu.
W tym miejscu należy podkreślić, że przepis art. 7 ust. 3 u.o.z. przewiduje, że do interwencji może dojść w sytuacji, gdy zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki rozumiany jako sytuacja, w której dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagrażać będzie jego życiu lub zdrowiu. Jest to zatem sytuacja, w której dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 u.o.z. (por. wyrok NSA z 28 kwietnia 2020 r., II OSK 1219/19, LEX nr 3065240, CBOSA).
Decyzja wydana w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. stanowi szczególny rodzaj decyzji, która zostaje wydana, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane (por. wyrok NSA z 11 czerwca 2013 r., II OSK 2417/12, CBOSA). Organ administracyjny zobligowany jest wówczas do oceny czy przesłanki odebrania zwierzęcia w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie zwierząt zaistniały w momencie odebrania zwierzęcia. Dla wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 3 u.o.z. konieczne jest zatem ustalenie, czy w dacie interwencji/momencie odebrania zwierzęcia, obok podstawowych przesłanek wynikających z art. 7 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 u.o.z., wystąpiły także przesłanki takie jak: przypadek niecierpiący zwłoki oraz stwierdzenie, iż dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. W związku z tym dla zastosowania w sprawie tego trybu nie jest potrzebne stwierdzenie winy właściciela/opiekuna zwierząt, tylko zaistnienie obiektywnych okoliczności polegających na tym, że właściciel w jakikolwiek sposób dopuścił, aby nastąpił fakt kwalifikowanego prawem znęcania się nad jego zwierzęciem, przy czym ocena, czy doszło do znęcania się nad zwierzętami wymaga odwołania się w pewnym zakresie do kryteriów pozaprawnych, zasad doświadczenia życiowego.
Norma z art. 7 ust. 3 u.o.z. pozwala na wyodrębnienie dwóch etapów procedury odebrania zwierzęcia właścicielowi lub opiekunowi przez wskazane w art. 7 ust. 3 u.o.z. podmioty. W pierwszej kolejności, podmiot ten odbiera zwierzę, jeżeli stwierdzi zaistnienie szczególnych okoliczności, niecierpiących zwłoki. Po interwencyjnym odebraniu zwierząt dochodzi do wszczęcia postępowania administracyjnego, zmierzającego do wydania przez właściwego wójta (burmistrza, prezydenta miasta) decyzji administracyjnej. Celem tego postępowania jest zbadanie, czy w momencie odebrania zwierzęcia zachodziły przesłanki, które pozwalały na dokonanie tej czynności. Celem zawiadomienia o odebraniu zwierzęcia jest więc uzyskanie decyzji administracyjnej niejako "sankcjonującej" już dokonane odebranie zwierzęcia (por. wyrok NSA z 26 września 2023 r., I OSK 113/21, LEX nr 3643628, CBOSA).
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją zostało wszczęte w związku z informacją Ł. w związku z przeprowadzoną 17 i 19 października 2022 r. interwencją zakończoną odebraniem odpowiednio 93 oraz 15 psów rasy buldog francuski - będących własnością skarżącej.
Nie powielając wskazanych już wyżej ustaleń organów należało uznać, że ze zgromadzonego przez organy materiału dowodowego wynika, co nie budzi wątpliwości Sądu, że w niniejszej sprawie, na czas odebrania zwierząt zachodziły okoliczności, o których mowa w art. 7 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 u.o.z., w zakresie dotyczącym łącznie 108 psów rasy buldog francuski. Już sama okoliczność utrzymywania 108 psów w mieszkaniu o powierzchni około 35m2 nie budzi wątpliwości, że w kontrolowanej sprawie doszło do znęcania się nad zwierzętami, o którym mowa w art. 6 ust. 2 u.o.z.
Należy przypomnieć, iż dla zastosowania art. 7 ust. 3 u.o.z. wystarcza jedynie istnienie stanu zagrożenia zdrowia lub życia, nie zaś wykazanie, że konkretne naruszenie nastąpiło. Ocena natomiast, czy doszło do znęcania się nad zwierzętami, wymaga odwołania się w pewnym zakresie do kryteriów pozaprawnych, zasad doświadczenia życiowego.
Zdaniem Sądu, w sprawie zebrany został wystarczający materiał dowodowy, obrazujący warunki przebywania odebranych zwierząt u skarżącej oraz ich stan, a także skutki takiego stanu rzeczy. Jego zawartość nie pozostawia wątpliwości, że doszło do wyczerpania przesłanek określonych w art. 6 ust. 2 pkt 10 i pkt 12 u.o.z. oraz że istniały podstawy do interwencyjnego odebrania zwierząt skarżącej. Ustalone przez organy okoliczności wskazywały, że dalsze pozostawanie zwierząt u skarżącej w dotychczasowych warunkach zagraża ich zdrowiu i życiu, a więc, że wystąpiła przesłanka do zastosowania art. 7 ust. 3 u.o.z. Sąd administracyjny, a wcześniej organ administracyjny, nie ocenia przy tym stopnia zawinienia skarżącej, jest to bowiem domena sądu karnego. Istotne było stwierdzenie niewłaściwych warunków hodowli zwierząt u skarżącej, nie zaś przypisanie jej winy. Chodzi o zobiektywizowane okoliczności, wskazujące na to, że sposób traktowania zwierzęcia przez właściciela lub opiekuna, czy też jego zaniechania, powoduje u zwierzęcia ból lub cierpienie albo do niego dopuszcza.
Jednocześnie Sąd nie kwestionuje, że skarżąca opiekowała się zwierzętami w miarę swoich mocno ograniczonych możliwości, w tym lokalowych, niemniej intencje skarżącej nie są objęte zainteresowaniem sądu administracyjnego, ani nie powinny być także oceniane przez organy administracji publicznej – chociaż takie ewentualne oceny pozostają bez wpływu na prawidłowość ich decyzji. Jedynie tytułem przypomnienia należy zaznaczyć, co przyznała sama skarżąca, że ze względu na niewielką przestrzeń mieszkania, musiała zrezygnować z łóżka i śpi na materacu ułożonym na klatkach psów. Sformułowane twierdzenia dotyczące rzekomych dobrych warunków bytowania zwierząt w mieszkaniu skarżącej nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym zgromadzonym przez organy. Skarżąca ani jej pełnomocnik nie przedłożyli w tym zakresie żadnych konkretnych wniosków ani nie wskazali na inne dowody, prócz tych wskazujących na stan zwierząt przed ich odbiorem.
Na podstawie ustalonego stanu faktycznego nie sposób nie zgodzić się z organami, że bytowanie nadmiernej, w stosunku do posiadanej przez skarżąca powierzchni użytkowej mieszkania, liczby psów, w miejscu zanieczyszczonym odchodami, a nadto ujawnione w stosunku do tych zwierząt: niedostateczne wykonywanie czynności pielęgnacyjnych i higienicznych, ograniczenie opieki lekarsko-weterynaryjnej do sporadycznej (przy jednoczesnym nieuprawnionym posiadaniu produktów leczniczych i leczniczych-weterynaryjnych wskazujących na ich stosowanie) oraz rozmnażanie utrzymywanych zwierząt bez kontroli (od 19 psów w roku 2016 do 108 psów w roku 2022) zdecydowanie wypełnia przesłanki znęcania się nad zwierzętami w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 10 i 12 u.o.z., to jest zagrażało ich życiu i zdrowiu z uwagi na utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach
i pomieszczeniach oraz stosowanie okrutnych metod w chowie i hodowli zwierząt.
W ocenie Sądu, w kontrolowanej sprawie skarżąca, jako strona postępowania, miała pełne i nieskrępowane możliwości aktywnego uczestniczenia w postępowaniu przed organami obu instancji. Ani jednak w odwołaniu, ani w postępowaniu odwoławczym, ani w skardze do Sądu i w postępowaniu sądowym, skarżąca ani jej profesjonalny pełnomocnik nie sformułowali tego rodzaju zarzutów czy wniosków dowodowych, których brak rozpoznania mógłby skutkować uznaniem przez Sąd zaskarżonej decyzji za niezgodną z prawem. W ocenie Sądu bowiem nawet gdyby uznać wskazywane przez skarżącą dowody za niewystarczające, zapadła decyzja mogłyby być z powodzeniem oparta na pozostałych z nich. Natomiast pewne naruszenia w postępowaniu przed organem I instancji zostały sanowane w postępowaniu odwoławczym. W okolicznościach i specyfice niniejszej sprawy, wymagającej od organu szybkiego działania w celu ochrony życia i zdrowia zwierząt, skarżąca ani jej profesjonalny pełnomocnik w żaden sposób nie wskazali i nie wykazali, by ewentualne naruszenia, mogły w jakikolwiek sposób wpłynąć na prawidłowe wyjaśnienie okoliczności sprawy i warunków przetrzymywania zwierząt objętych zaskarżoną decyzją i skutkować decyzją o innym wyniku.
W tym też kontekście, zgodnie z jednolitą linią orzeczniczą sądów administracyjnych należy stwierdzić, że nawet ewidentne uchybienie obowiązkom informacyjnym przewidzianym w art. 10 k.p.a., w sytuacji braku wykazania przez stronę istotności naruszenia, nie może być samodzielnym powodem uchylenia decyzji.
Odnosząc się do zarzutu braku uwzględnienia przy ocenie materiału dowodowego sprawy, dokumentacji dostarczonej przez skarżącą oraz zeznań powołanych przez nią świadków na okoliczność dobrostanu zwierząt przed ich odbiorem należy wskazać, iż w tego typu sprawach (art. 7 ust. 3 u.o.z.) momentem, w którym oceniany jest dobrostan zwierząt, jak słusznie wskazał także organ odwoławczy, jest moment interwencji właściwego podmiotu. Stan i warunki bytowania zwierząt w kontrolowanej sprawie również ocenione zostały na dzień odbioru zwierząt skarżącej (17 i 19 października 2022 r.), dlatego powoływane przez skarżącą dowody wskazujące na dobrostan zwierząt z innej chwili, nie znajdują logicznego uzasadnienia. Z tego względu zarzut w tym zakresie należało uznać za chybiony.
Również zarzuty odnoszące się do uznania za dowód informacji o stanie zdrowia zwierząt z podmiotu, pod którego opiekę zwierzęta trafiły, wskazując, iż dowody zostały sporządzone po upływie czasu od interwencji, należało uznać za co najmniej nieuzasadnione. Logicznym jest, iż w ciągu kilku dni od odbioru zwierząt dobrostan zwierząt, nie mógł ulec znaczącym zmianom – ewentualnie mógł on ulec jedynie poprawie. Argumentacja więc, iż dowody te nie mogły znaleźć zastosowania w sprawie, szczególnie w zestawieniu z innymi dowodami wskazującymi na inne warunki bytowania zwierząt, w podmiocie który podjął opiekę, oraz z pozostałymi dowodami w sprawie jak chociażby: z zeznań świadków obecnych przy interwencji oraz dokumentów, np. decyzji o wykreśleniu skarżącej z klubu hodowców, wydanego w oparciu dokumentację fotograficzną zgromadzoną samodzielnie przez członka stowarzyszenia hodowców psów, obecnego w czasie interwencji – świadczy jedynie odwrotnie niż chciałaby tego skarżąca.
W tym miejscu należy wskazać, iż bezzasadny okazał się również zarzut bezprawnego wykorzystania w toku postępowania materiałów z postępowania przygotowawczego. Zgodnie bowiem z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Nie ma tym samym żadnych przeszkód, aby dowody zgromadzone w postępowaniu karnym czy przygotowawczym, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, stanowiły dowód w postępowaniu administracyjnym. Taka sytuacja zaszła w kontrolowanej sprawie, w której pewien zakres materiału dowodowego pochodził właśnie ze wspomnianego źródła. Został on prawidłowo oceniony, zaś wynik tej oceny, negatywnie rozstrzygający dla strony nie świadczy o naruszeniu powyższego przepisu. Prawidłowości oceny materiału dowodowego przez organy nie zmienia okoliczność, że wyrok w sprawie karnej nie został wydany. W procedurze administracyjnej nie istnieje bowiem konstrukcja prawa, która nakazuje uznać za wiarygodny materiał dowodowy tylko wtedy, kiedy został oceniony prawomocnym wyrokiem sądu karnego. Organy w sprawie niniejszej prowadziły własne postępowanie dowodowe i dokonały samodzielnej oceny materiału dowodowego, zgromadzonego przez organy ścigania. Są to niezależne postępowania charakteryzujące się odrębnością w zakresie zasad postępowań dowodowych, przesłanek determinujących zastosowanie przepisów, i skutków ich naruszeń. W tym kontekście, wbrew zarzutom skargi organy w należyty i rzetelny sposób oceniły cały zebrany materiał dowodowy, z uwzględnieniem zasad logiki i doświadczenia życiowego, czemu dały wyraz w uzasadnieniach wydanych decyzji. Zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający i stanowił podstawę do dokonania prawidłowych ustaleń stanu faktycznego. Organy w dokładny i rzetelny sposób przeanalizowały treść informacji pochodzącej od świadków, z notatek służbowych, z protokołu kontroli oraz materiału fotograficznego, co w odniesieniu do pozostałych dowodów i okoliczności sprawy pozwoliło na ocenę stanu psów i warunków, w jakich bytowały.
Należy jednak podkreślić, ze w sytuacji interwencyjnego odebrania zwierzęcia przez podmioty wymienione w art. 7 ust. 3 u.o.z. i usankcjonowania tej czynności przez właściwy organ, to nie ten przepis stanowi podstawę do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia, lecz rozstrzygnięcie takie winno być podjęte na podstawie art. 7 ust. 1 u.o.z. (por. wyrok NSA z 6 kwietnia 2023 r., I OSK 425/22, LEX nr 3578259, CBOSA).
Jak wynika z powołanego już wyżej przepisu art. 7 ust. 1 u.o.z., odebrane właścicielowi lub opiekunowi zwierzę przekazywane jest określonym ustawowo podmiotom, przy czym w przypadku psów, które są zwierzętami domowymi podmiotem takim może być schronisko dla zwierząt. Należy podkreślić, że generalną zasadą, niezależnie od trybu, w jakim następuje czasowe odebranie zwierząt, jest przekazanie ich podmiotom wyliczonym w art. 7 ust. 1 pkt 1–3 u.o.z., a konkretnie: schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne; gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie; ogrodowi zoologicznemu, schronisku dla zwierząt, azylowi dla zwierząt lub Centralnemu Azylowi dla Zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych (por. E. Kruk [w:] M. Kulik, G. Lubeńczuk, M. Rudy, H. Spasowska, E. Kruk, Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz, Warszawa 2024, art. 7). Przy czym przekazanie zwierzęcia, o którym mowa w art. 7 ust. 1 u.o.z., następuje za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane (ust. 1b). W przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b, lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę (ust. 1c).
Tak więc, decyzja o czasowym odebraniu zwierzęcia wydana na podstawie art. 7 ust. 3 u.o.z., a zatem w sytuacji, gdy zwierzę ze względu na przypadek niecierpiący zwłoki zostało już właścicielowi lub opiekunowi odebrane, powinna zawierać również orzeczenie o tym, któremu z podmiotów wymienionych w art. 7 ust. 1 lub ust. 1c, zwierzę zostaje przekazane pod opiekę. Z treści przytoczonych powyżej przepisów ustawy o ochronie zwierząt wynika, że jest to niezbędny element decyzji w przedmiocie czasowego odebrania zwierzęcia. Okoliczność dotycząca przekazania odebranego zwierzęcia odpowiedniemu, określonemu przez ustawodawcę podmiotowi została ściśle uregulowana, a zatem podlega kontroli zarówno w ramach postępowania administracyjnego jak i w postępowaniu sądowym. Brak rozstrzygnięcia w tym zakresie powoduje, że orzeczenie nie rozstrzyga o całości sprawy (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 13 lipca 2022 r., II SA/Go 181/22, LEX nr 3370538, CBOSA). Kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że wbrew wymogom ustawy o ochronie zwierząt, orzekając o czasowym odebraniu psów – 108 psów w typie buldog francuski, organy nie rozstrzygnęły o tym, któremu podmiotowi, zgodnie z ustawą, psy te zostają przekazane pod opiekę. Brakiem rozstrzygnięcia o powyższym organy naruszyły art. 7 ust. 1 u.o.z. w stopniu, które miało wpływ na wynik sprawy. Stwierdzone uchybienie należy kwalifikować także jako naruszenie art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a., który stanowi, że decyzja administracyjna powinna zawierać rozstrzygnięcie. Tak więc zaskarżona decyzja wydana została także z naruszeniem przepisów prawa procesowego, przy czym naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Na zakończenie należy wskazać, że zastosowanie środka o charakterze administracyjnym w odniesieniu do zwierząt nie przesądza o trwałym ich odebraniu właścicielowi, czy pozbawienia prawa własności. Stosownie bowiem do art. 7 ust. 6 u.o.z. odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd powszechny nie orzeknie przepadku zwierzęcia, a także, jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone. W przedmiotowej sprawie należy mieć jednak na uwadze, że – jak wynika z akt sprawy – w stosunku do skarżącej, zostało wszczęte i niezakończone postępowanie karne, którego ostatecznego wyniku nie sposób przesądzać.
Mając na uwadze wszystkie wskazane powyżej okoliczności, Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. o uchyleniu zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają z powyższych rozważań Sądu oraz oceny prawnej i wiążą organy w niniejszej sprawie stosownie do art. 153 p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy powinny mieć na uwadze powyższe ustalenia, bacząc by nie naruszono reguł postępowania oraz by rozstrzygnięcia odpowiadały prawu materialnemu.
ał

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI