II OSK 55/05

Naczelny Sąd Administracyjny2005-10-04
NSAAdministracyjneWysokansa
kombatanciuprawnienia kombatanckieUstawa o kombatantachArmia KrajowaMilicja Obywatelskawspółpraca z AKsłużba w MOprawo administracyjnepostępowanie sądowoadministracyjne

NSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie pozbawienia uprawnień kombatanckich, uznając, że sama współpraca z AK nie jest równoznaczna ze służbą w tej formacji.

Sprawa dotyczyła pozbawienia S. G. uprawnień kombatanckich przyznanych za służbę w Milicji Obywatelskiej. S. G. twierdził, że współpracował z AK jako łącznik, a jego ojciec był jej członkiem. Sądy obu instancji uznały, że sama współpraca z AK, bez formalnego członkostwa lub służby, nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich, a służba w MO nie jest traktowana jako działalność kombatancka. NSA oddalił skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną S. G. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił skargę na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Decyzją tą S. G. został pozbawiony uprawnień kombatanckich przyznanych mu z tytułu służby w Milicji Obywatelskiej w okresie utrwalania władzy ludowej. S. G. argumentował, że współpracował z Armią Krajową jako łącznik i że jego ojciec był członkiem AK. Sądy administracyjne uznały, że służba w Milicji Obywatelskiej nie jest podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich, a sama współpraca z AK, bez formalnego pełnienia służby w tej formacji (wymagającej np. zaprzysiężenia), również nie spełnia kryteriów ustawy o kombatantach. NSA, związany granicami skargi kasacyjnej, stwierdził, że zarzuty naruszenia prawa procesowego były wadliwie sformułowane, ponieważ skarga kasacyjna powinna odnosić się do przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie Kodeksu postępowania administracyjnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, NSA potwierdził, że ustawa o kombatantach wymaga formalnego pełnienia służby w podziemnych formacjach, a nie tylko współpracy z nimi. Ponieważ S. G. nie wykazał spełnienia tych wymogów, a jego uprawnienia zostały przyznane wyłącznie z tytułu służby w MO, która nie jest uznawana za działalność kombatancką, NSA oddalił skargę kasacyjną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, ustawa wymaga formalnego pełnienia służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, a sama współpraca ludności cywilnej z ruchem oporu nie jest równoznaczna ze służbą.

Uzasadnienie

Sąd podkreślił, że ustawa o kombatantach wymaga przynależności do formacji, podporządkowania służbowego i wykonywania określonych czynności, czego nie można przypisać osobie działającej jako łącznik bez zaprzysiężenia. Sama pomoc udzielana oddziałom partyzanckim przez ludność cywilną nie jest pełnieniem służby.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (5)

Główne

u.o.k. art. 1 § ust. 1 pkt 3

Ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego

Za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Sama współpraca z oddziałami podziemia ludności cywilnej nie jest pełnieniem służby.

u.o.k. art. 25 § ust. 2 pkt 2

Ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego

Pozbawienie uprawnień osób, które uzyskały je wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze "uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej" i jednocześnie nie spełniają przesłanek do przyznania uprawnień z innych tytułów.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa oddalenia skargi kasacyjnej.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

NSA jest związany podstawami skargi kasacyjnej i rozpoznaje sprawę w ich granicach.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Służba w Milicji Obywatelskiej nie jest podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich. Współpraca z Armią Krajową bez formalnego pełnienia służby nie jest działalnością kombatancką. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania w skardze kasacyjnej były wadliwie sformułowane.

Odrzucone argumenty

Pełnienie funkcji łącznika w AK powinno być uznane za służbę w tej organizacji. Naruszenie przepisów postępowania przez WSA poprzez wyrywkowe zebranie i dowolne rozpatrzenie materiału dowodowego.

Godne uwagi sformułowania

Milicja Obywatelska nie może być traktowana jako zmilitaryzowana służba państwowa w rozumieniu tych przepisów. Między uczestnikiem ruchu oporu a osoba działającą na rzecz tego ruchu występują zasadnicze różnice. Współpraca ludności cywilnej z ruchem oporu w okresie wojny 1939-1945 nie może być kwalifikowana jako pełnienie służby w oddziałach partyzanckich. Służba jest bowiem aktem świadomym, objętym wolą osoby która ją pełni.

Skład orzekający

Barbara Adamiak

przewodniczący

Barbara Gorczycka - Muszyńska

członek

Andrzej Jurkiewicz

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy o kombatantach dotyczących definicji działalności kombatanckiej, w szczególności rozróżnienia między służbą w formacjach a współpracą z nimi, a także kwestii służby w Milicji Obywatelskiej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z uprawnieniami kombatanckimi przyznawanymi na podstawie przepisów sprzed wejścia w życie obecnej ustawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnej historycznie kwestii uprawnień kombatanckich i interpretacji definicji działalności kombatanckiej, co może być interesujące dla szerszego grona odbiorców zainteresowanych historią i prawem.

Czy pomoc AK to to samo co służba w AK? Sąd wyjaśnia, kto zasługuje na miano kombatanta.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 55/05 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2005-10-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-01-17
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Jurkiewicz /sprawozdawca/
Barbara Adamiak /przewodniczący/
Barbara Gorczycka -Muszyńska
Symbol z opisem
6341 Pozbawienie uprawnień kombatanckich oraz pozbawienie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach
Hasła tematyczne
Kombatanci
Sygn. powiązane
IV SA/Po 1083/04 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2004-09-28
Skarżony organ
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędziowie NSA Barbara Gorczycka – Muszyńska, Andrzej Jurkiewicz (spr.), Protokolant Anna Wieczorek, po rozpoznaniu w dniu 4 października 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 września 2004r. sygn. akt IV SA/Po 1083/04. w sprawie ze skargi S. G. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 września 2004r. sygn. akt IV S.A./Po 1083/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu w trybie uproszczonym skargi S. G. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich oddalił ją.
Wyrok ten wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych działając na podstawie art. 25 ust 2 pkt 2 w zw. z art. 25 ust 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 42 z 2002 r. poz. 371 ze zm.) pozbawił S. G. uprawnień kombatanckich przyznanych decyzją Z B o W i D w Poznaniu z dnia 17 lipca 1976 r. z tytułu utrwalania władzy ludowej – za okres służby w Milicji Obywatelskiej od 21 stycznia 1945 r. do 3 października 1945 r. W uzasadnieniu decyzji Kierownik Urzędu wyjaśnił, że materiał dowodowy akt Z B o W i D dokumentuje przyznanie uprawnień wyłącznie z wskazanego tytułu, a brak w sprawie dowodów świadczących, że spełnione zostały przesłanki określone w art. 25 ust. 2 pkt. 2 ustawy warunkujące zachowanie uprawnień kombatanckich.
Składając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy S. G. wniósł o zmianę decyzji wyjaśniając, iż do Milicji Obywatelskiej wstąpił w czasie, gdy trwały walki frontowe o wyzwolenie Poznania i konieczne było zabezpieczenie porządku i bezpieczeństwa. Podniósł również, że jego ojciec był członkiem Armii Krajowej i zginął w obozie w Ż. Natomiast strona jako niezaprzysiężony był związany z działalnością konspiracyjną Armii Krajowej – był łącznikiem z kierownictwem Inspektoratu Rejonu AK Środa w mleczarni, a przy jego udziale odbywały się w mieszkaniu rodziców narady i odprawy AK, które ubezpieczał. Na potwierdzenie powyższego przedstawił oświadczenie świadka S. O. – dowódcy placówki AK oraz członka Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej złożone w dniu 28 października 2003 r. Uzupełniając wniosek przedłożył także fragment publikacji " Dzieje Środy Wielkopolskiej " tom II – dot. konspiracji w rejonie Średzkim.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu utrzymał w mocy własna decyzję z dnia [...] podtrzymując swoją argumentację z decyzji pierwotnej. Natomiast odnosząc się do przedstawionego oświadczenia świadka Kierownik Urzędu wyjaśnił, iż potwierdzenie znajomości ze stroną nie wpływa na przyznanie uprawnień zaś przedstawione dowody nie potwierdzają służby w Armii Krajowej. Nie kwestionując oświadczeń o charakterze wykonywanych na rzecz Armii Krajowej usług Kierownik Urzędu podkreślił, że brak zaprzysiężenia w tej formacji uniemożliwia uznanie wskazanej działalności strony za działalność wykonywaną w ramach pełnienia służby w Armii Krajowej. Zdaniem organu między uczestnikiem ruchu oporu a osoba działającą na rzecz tego ruchu występują zasadnicze różnice, bowiem świadczona dobrowolnie i okazjonalnie pomoc oddziałom partyzanckim nie była rozliczana według dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu S. G. powtórzył argumentację zawartą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Podkreślił, że nie uczestniczył w walkach z reakcyjnym podziemiem a będąc w Milicji Obywatelskiej m.in. pilnował niemieckich jeńców wojennych transportowanych z Poznania do Wrześni. Co do współpracy z Armią Krajowa to wyjaśnił, że był osobą w pełni zaufaną, stąd powierzono mu obowiązki łącznika nie wymagając zaprzysiężenia oraz, że znał także inne osoby pełniące służbę w tej formacji. Przedstawiony świadek jest jedyną żyjącą osobą mogącą potwierdzić jego związek z tą formacją.
Kierownik Urzędu w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalając skargę podniósł, że jest ona niezasadna. W rozpatrywanej sprawie jak zauważono stan faktyczny odpowiada warunkom określonym w art. 25 ust.2 pkt. 2 ustawy o kombatantach (...), zgodnie z którym pozbawione uprawnień zostają osoby, które na mocy dotychczasowych przepisów uzyskały uprawnienia wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze " uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej " i jednocześnie nie spełniają przesłanek do przyznania uprawnień z innych tytułów wymienionych w art. 1ust2, art.2 i w art. 4 tej ustawy. Jak zauważono dokumentacja sprawy pozwala uznać, że przedmiotowe uprawnienia zostały skarżącemu przyznane wyłącznie za okres, gdy pełnił służbę w Milicji Obywatelskiej a zgodnie z wykładnią przepisów ustawy o kombatantach – wykonywanie obowiązków funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej nie może stanowić podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich według art. 1 ust 2 pkt 6 i art. 2 ust 2 tej ustawy przede wszystkim z tego powodu, że Milicja Obywatelska nie może być traktowana jako zmilitaryzowana służba państwowa w rozumieniu tych przepisów. W tej sytuacji nawet udowodnienie faktu walki w jej szeregach z formacjami niemieckimi w okresie po zaprzestaniu działań wojennych nie daje podstawy prawnej uznania tej służby za działalność kombatancką. W świetle powyższego nie ma znaczenia dla sprawy czy w ramach swojej służby skarżący walczył z reakcyjnym podziemiem jak zostało to odnotowane w aktach Z B o W i D. Na mocy art. 25 ust.2 pkt. 2 ustawy o kombatantach uprawnień zostają pozbawione osoby, które otrzymały je wyłącznie z tytułu służby w organach Milicji Obywatelskiej, a z taką sytuacja jak zaznaczono mamy do czynienia w tej sprawie.
Odnosząc się do podnoszonej okoliczności odmowy przyznania uprawnień z tytułu wykazywanej współpracy z AK, Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 1 ust.1 ustawy o kombatantach (....) kombatantami są osoby, które brały udział w wojnach, działaniach zbrojnych i powstaniach narodowych, wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym zgodnie z ust. 2 pkt. 3 tego przepisu za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Do utrzymania tych uprawnień nie wystarczy więc współpraca z oddziałami podziemia, ustawa wymaga, by było to pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach. W niniejszej sprawie skarżący zdaniem Sądu nie twierdzi, że pełnił służbę w oddziale partyzanckim AK, utrzymuje natomiast, że jego ojciec należał do tej formacji, a on sam działał na jej rzecz.Współpraca ludności cywilnej z ruchem oporu w okresie wojny 1939-1945 nie może być kwalifikowana jako pełnienie służby w oddziałach partyzanckich, w związku z tym nie może być uznana za działalność kombatancką w rozumieniu przepisów ustawy o kombatantach. Służba jest bowiem aktem świadomym, objętym wolą osoby która ją pełni. W warunkach partyzanckich świadomość i wola dotyczą bezpośredniego celu walki w tym wypadku z okupantem niemieckim, a więc prowadzenie w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. Działalność ta mogła przybierać różne formy, w zasadniczej postaci zorganizowanej formy walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową, jak również mogło sprowadzać się do wykonywania wyłącznie czynności usługowych, związanych przykładowo z przekazywaniem informacji ( łącznik ). Zawsze zdaniem Sądu było jednak uzależnione od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się podporządkowaniem służbowym, wyznaczeniu stanowiska służbowego i wykonywaniu określonych czynności. Skarżący sam przyznał, że nie został zaprzysiężony, stąd według Sądu nie można uznać wskazywanej jego działalności na rzecz AK za pełnienie służby w tej formacji w znaczeniu jakim wymaga tego art. 1 ust 2 pkt 3 tej ustawy. Sąd podzielił stanowisko Kierownika Urzędu, że zeznania złożone przez świadka nie dowodzą pełnienia służby w AK a potwierdzają współpracę z tą formacją. Dlatego też uznano, iż ocena materiału dowodowego dokonana przez Kierownika Urzędu w tej sprawie była prawidłowa nie nosząca cech dowolności.
Skargę kasacyjna od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł pełnomocnik S. G. i zarzucił mu na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) naruszenie prawa materialnego tj art. 1 ust 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 42 z 2002 r. poz.371) poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że do pełnienia służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach konieczne jest formalne zaprzysiężenie na członka takiej formacji lub organizacji oraz, że pełnienie funkcji łącznika w Armii Krajowej nie oznacza służby w szeregach tej organizacji. Zarzucono także nie rozważenie wszystkich okoliczności decydujących o uznaniu działalności w warunkach partyzanckich za pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach.
Zgłoszono także zarzut oparty na przepisie art. 174 pkt 2 cyt. wyżej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tj naruszenia przepisów postępowania w tym art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez wyrywkowe zebranie oraz dowolne i fragmentaryczne rozpatrzenie materiału dowodowego, a także przerzucenie ciężaru dowodu przeciwko treści dokumentu mimo, że mógł przyczynić się do wyjaśnienia sprawy oraz art. 75 § 1 kpa poprzez pominięcie dowodu przeciwko treści dokumentu mimo, że mógł przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
Powołując się na powyższe zarzuty zgłoszono wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu.
Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego – uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na to, że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko – radcowskim (art. 175 § 1 – 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Skarga kasacyjna wniesiona w przedmiotowej sprawie przez pełnomocnika skarżącego S. G. oparta została o zarzut wskazany w art. 174 pkt. 1 i 2 ustawy –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tj. naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię jak i naruszenia przepisów postępowania. Jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w myśl art. 174 pkt 1 cytowanej ustawy skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie zarzutu naruszenia prawa materialnego zastosowanego przez Sąd (porównaj wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2004 r. sygn. akt OSK 121/04 opublikowany ONSA i WSA Nr 1 z 2004 r poz. 11). Natomiast zarzut oparty na podstawie art. 174 pkt. 2 cytowanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skierowany musi być przeciwko wyrokowi sądu a nie decyzji organy administracji (porównaj wyrok z dnia 19 maja 2004 r. sygn. akt FSK 80/04 opublikowany ONSA i WSA Nr 1 z 2004 r. poz. 12).
W sytuacji postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego jak i naruszenia przepisów postępowania w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego.
Pełnomocnik skarżącego wskazując na naruszenie prawa procesowego zarzucił wyrokowi Sądu I instancji naruszenie art.7,77 § 1 i art. 75 § 1 kpa.
Nowe rozwiązania prawne wprowadzone ustawą z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, regulują w pełni postępowanie przed sądami administracyjnymi, odchodząc zatem od rozwiązania przyjętego w poprzednio obowiązującej ustawie z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74 poz. 368 ze zm.). To właśnie w art. 59 tej ustawy znajdowało się odesłanie do enumeratywnie wyliczonych tam przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (Kpa) w tym do zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Wprowadzenie pełnej regulacji ustawą z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi powoduje, że Sąd administracyjny rozpoznając skargę nie stosuje przepisów kpa a zatem nie można czyniąc Sądowi administracyjnemu zarzut kasacyjny naruszenia prawa procesowego wywodzić go z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. A tak wadliwie uczyniono w tej sprawie.
Skoro podstawą skargi kasacyjnej jest naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego to jako uchybienie przepisom postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy należało zarzucić naruszenie art. 145 § 1 lit. b lub c ustawy procesowej przez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przepisów przez organ w toku postępowania administracyjnego, bądź też naruszenia tego przepisu przez uwzględnienie skargi - takiego jednak zarzutu nie uczyniono w tej sprawie.
Mając powyższe na uwadze podnieść należy, iż brak prawidłowego wskazania w skardze kasacyjnej przepisów procedury sądowoadmininistracyjnej nie pozwala na podważenie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku.
Skarga kasacyjna zawiera nadto zarzut naruszenia prawa materialnego art. 1 ust 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 42 z 2002 r. poz. 371 ze zm.), który stanowi że za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 – 1945. Uprawnienia te przysługują w zasadzie tylko za uczestnictwo w ruchu oporu w ramach oddziałów partyzanckich. Pełnienie służby wojskowej w oddziale partyzanckim w okresie wojny 1939 – 1945 r. wiązało się między innymi ze złożeniem przysięgi wojskowej, otrzymaniem konkretnego przydziału organizacyjnego oraz zadań do wykonania. Jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie administracyjnym działalnością kombatancką w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 2 pkt. 3 cytowanej wyżej ustawy o kombatantach nie jest udzielanie pomocy oddziałom partyzanckim przez ludność cywilną (porównaj wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r. sygn. akt V S.A. 1408/01 publikowany zbiór Lex nr 121896). Zatem sama współpraca z oddziałami podziemia ludności cywilnej nie jest pełnieniem służby w tych oddziałach a tym samym nie stanowi przesłanki uznania takiej działalności za działalność kombatancką w rozumieniu wyżej wskazanego przepisu.
Natomiast z twierdzeń skarżącego potwierdzonych zeznaniami świadka S. Ol. wynika, iż to jego ojciec był członkiem Armii Krajowej, zaś on sam jako niezaprzysiężony był związany z działalnością konspiracyjną Armii Krajowej wykonując czynności łącznika z kierownictwem Inspektoratu Rejonu AK Środa w mleczarni jak też przy jego udziale odbywały się w mieszkaniu rodziców narady i odprawy Armii Krajowej, które ubezpieczał. Jednakże okoliczności te wyłącznie świadczą o tym, iż skarżący współpracował z Armią Krajową udzielając tejże organizacji niepodległościowej pomocy, lecz będąc poza jej strukturami nie pełnił w niej służby czego wymaga wskazany wyżej przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Okoliczność ta została prawidłowo ustalona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w zaskarżonym wyroku. Dlatego też nie można w okolicznościach tej sprawy uznać, że przy wydawaniu zaskarżonego wyroku doszło do naruszenia prawa materialnego a to art. 1 ust. 2 pkt. 3 ustawy dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach (...) poprzez błędne jego zastosowanie. Skarżący bowiem nie wykazał, iż poza przyznanymi wyłącznie z tytułu utrwalania władzy ludowej w okresie od 21 stycznia do 3 października 1945 r. z tytułu służby w Milicji Obywatelskiej uprawnieniami kombatanckimi, posiada inny tytuł z tej ustawy pozwalający na zachowanie przedmiotowych uprawnień. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż ciężar udowodnienia faktów w tej sprawie spoczywał na skarżącym bowiem on wywodził z nich korzystne skutki prawne.
Skoro zatem skarżącemu przyznane zostały uprawnienia kombatanckie na podstawie przepisów prawnych wcześniej obowiązujących, a omawiana ustawa z dnia 24 kwietnia 1991 r. o kombatantach (....) nie uznaje za działalność kombatancką lub z nią równorzędną utrwalania władzy ludowej w ramach struktur Milicji Obywatelskiej, to w świetle art. 25 ust 2 pkt. 2 tej ustawy wystąpiły przesłanki do pozbawienia skarżącego wcześniej nabytych uprawnień. Dlatego też w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok Sądu I instancji oddalający skargę S. G. nie narusza prawa, zaś wniesiona skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie bowiem nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Z tych względów w oparciu o przepis art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) należało orzec jak w sentencji wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny jednocześnie na podstawie art. 207 § 2 cytowanej wyżej ustawy odstąpił od zasądzenia na rzecz Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zwrotu od skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego uznają, iż w tym przypadku zaistniały szczególnie uzasadnione okoliczności związane z osobą skarżącego.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI