II SA/Lu 241/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję odmawiającą przyznania uprawnień kombatanckich, uznając, że organ administracji nie zebrał i nie ocenił materiału dowodowego w sposób zgodny z prawem.
Skarżący J. D. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu działalności w Batalionach Chłopskich w okresie II wojny światowej. Organ administracji odmówił, uznając, że ze względu na wiek (13-14 lat w okresie działalności) skarżący nie mógł być członkiem organizacji konspiracyjnej, a jedynie współpracownikiem. WSA uchylił decyzję, stwierdzając, że organ nie przeprowadził należytego postępowania dowodowego, opierając się na domysłach i przypuszczeniach, a kryterium wieku nie może być decydujące.
Sprawa dotyczyła wniosku J. D. o przyznanie uprawnień kombatanckich za działalność w Batalionach Chłopskich w okresie II wojny światowej. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania uprawnień, argumentując, że skarżący, będąc w wieku 13-14 lat w okresie deklarowanej działalności, nie mógł być uznany za członka organizacji konspiracyjnej, a jedynie za pomocnika. Organ powoływał się na regulaminy innych organizacji (AK) dotyczące minimalnego wieku członków oraz na zasady doświadczenia życiowego, uznając za niewiarygodne twierdzenia o udziale w grupie sabotażowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu. Sąd uznał, że organ administracji naruszył przepisy postępowania, w szczególności zasady dotyczące ustalania stanu faktycznego i oceny dowodów (art. 7, 77, 80 KPA). Zamiast zebrać i zweryfikować materiał dowodowy, organ opierał się na domysłach, przypuszczeniach i arbitralnych poglądach, np. dotyczących wieku członków organizacji konspiracyjnych. Sąd podkreślił, że kryterium wieku nie może być jedyną podstawą odmowy, a samo wykonywanie czynności pomocniczych (łącznik, przenoszenie meldunków) w ramach organizacji podziemnej może uzasadniać przyznanie uprawnień, nawet jeśli wnioskodawca nie brał udziału w akcjach zbrojnych. Sąd wskazał również, że powoływanie się na instrukcje innych organizacji (AK) jako podstawę prawną do odmowy przyznania uprawnień było nieuzasadnione i stanowiło naruszenie zasady wyłączności ustawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, wiek sam w sobie nie może być jedyną podstawą odmowy, jeśli wnioskodawca faktycznie pełnił służbę w organizacji podziemnej, nawet jeśli były to czynności pomocnicze.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organ administracji błędnie oparł się na domysłach i przypuszczeniach dotyczących wieku, zamiast przeprowadzić rzetelne postępowanie dowodowe. Kryterium wieku nie ma normatywnego uzasadnienia w ustawie o kombatantach i nie może być stosowane arbitralnie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (13)
Główne
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 104 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
u.o.k. art. 1 § 2
Ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
Pełnienie służby w formacjach wymienionych w ustawie jest podstawą przyznania uprawnień, co wymaga sformalizowania działalności.
u.o.k. art. 21 § 1
Ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
u.o.k. art. 22 § 1
Ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
k.p.a. art. 145 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 135
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada legalizmu, prawdy obiektywnej, wyważania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
k.p.a. art. 75
Kodeks postępowania administracyjnego
Brak podstaw do formułowania tezy o obowiązywaniu formalnej teorii dowodowej.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasady zbierania i rozpatrywania materiału dowodowego, obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia sprawy.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej i zasada swobodnej oceny dowodów, ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego.
k.p.a. art. 107 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obligatoryjne warunki decyzji administracyjnej, w tym uzasadnienie faktyczne i prawne.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ administracji nie przeprowadził należytego postępowania dowodowego. Organ oparł się na domysłach i przypuszczeniach, a nie na faktach. Kryterium wieku nie może być jedyną podstawą odmowy przyznania uprawnień kombatanckich. Czynności pomocnicze w ramach organizacji podziemnej mogą być podstawą do przyznania uprawnień.
Odrzucone argumenty
Twierdzenia skarżącego o udziale w grupie sabotażowej są niewiarygodne ze względu na wiek. Działalność łącznika nie stanowi służby w rozumieniu ustawy o kombatantach. Wiek wnioskodawcy (13-14 lat) wyklucza możliwość pełnienia służby w organizacji konspiracyjnej.
Godne uwagi sformułowania
nie sposób uznać, że J. D. mógł być zaprzysiężony, jako 13 –letnie dziecko oraz że powierzono mu w ramach obowiązków udział w grupie sabotażowo – dywersyjnej. sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i zdrowym rozsądkiem byłoby uznanie... nie czynią zadość wskazanemu standardowi. nie odwoływał się nie do sfery faktów, lecz do domniemań, przypuszczeń i założeń o faktach. nie sposób uznać, iż przywołana instrukcja [...] mogła stanowić normatywną podstawę determinującą rozstrzygnięcie o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich J. D.
Skład orzekający
Witold Falczyński
przewodniczący
Grażyna Pawlos-Janusz
członek
Wojciech Kręcisz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów KPA dotyczących postępowania dowodowego, oceny dowodów i ustalania stanu faktycznego w sprawach administracyjnych, a także zasady przyznawania uprawnień kombatanckich w kontekście wieku i rodzaju działalności w czasie wojny."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z ustawą o kombatantach i interpretacją działalności w czasie II wojny światowej. Wymaga uwzględnienia indywidualnych okoliczności każdej sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest rzetelne postępowanie dowodowe w administracji i jak sądowa kontrola może korygować błędy organów. Dotyka też historycznego kontekstu II wojny światowej i definicji bohatera.
“Czy 13-latek mógł być kombatantem? Sąd wyjaśnia, jak organ powinien badać dowody w takich sprawach.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Lu 241/06 - Wyrok WSA w Lublinie Data orzeczenia 2006-04-26 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-03-13 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie Sędziowie Grażyna Pawlos-Janusz Witold Falczyński /przewodniczący/ Wojciech Kręcisz /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6342 Przyznanie uprawnień kombatanckich oraz przyznanie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach Hasła tematyczne Kombatanci Skarżony organ Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Treść wyniku Uchylono zaskarżoną decyzję Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 134 par. 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 104 par. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędziowie Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz,, Asesor WSA Wojciech Kręcisz (spr.), Protokolant Asystent sędziego Rafał Ostrowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2006 r. sprawy ze skargi J. D. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] roku [...] II. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz J. D. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie II SA/Lu 241/06 U z a s a d n i e n i e Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...], Nr [...], wydaną na podstawie przepisu art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późniejszymi zmianami) w związku z art. 1 ust. 2 pkt 3, art. 21 ust. 1, art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zmianami) po ponownym rozpatrzeniu sprawy J. D. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...], nr [...] o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż J. D. wystąpił do Kierownika Urzędu z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu działalności w Batalionach Chłopskich w okresie II wojny światowej, tj. z tytułu określonego w przepisie art. 1 ust. 2 pkt. 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresy powojennego. Jak wskazano decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił stronie przyznania uprawnień kombatanckich podnosząc, iż ze względu na wiek i rodzaj wykonywanych czynności nie sposób uznać, że J. D. pełnił służbę w organizacji konspiracyjnej, a co najwyżej wykonywał na jej rzecz czynności pomocnicze. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż zainteresowany podnosił, że w okresie od września 1943 r. do lipca 1944 należał do organizacji podziemnej Batalionów Chłopskich, że w początkowym okresie pełnił funkcje łącznika pomiędzy poszczególnymi placówkami na terenie powiatu w. i l., a następnie po kilku miesiącach otrzymał funkcję członka grupy sabotażowo – dywersyjnej do spraw minowania i niszczenia torów i mostów kolejowych oraz dróg bitych na trasie L. – L. i P. – Ł. W tym względzie wskazano, iż w swoim życiorysie wnioskodawca podał, że na początku wojny przechowywał wraz z ojcem broń z okresu kampanii wrześniowej, po czym po powstaniu organizacji podziemnej Bataliony Chłopskie w połowie 1942 r. broń tę oddali partyzantom. W tym też okresie nawiązał kontakt z partyzantami – przewoził materiały wybuchowe przeznaczone do akcji sabotażowych i broń. Zdecydował się również przystąpić do organizacji podziemnej Bataliony Chłopskie. Jak podał w życiorysie, we wrześniu 1943 r. złożył przysięgę i przyjął pseudonim "S." W organizacji otrzymał funkcję łącznika do spraw kontaktowania się z poszczególnymi placówkami ruchu oporu – dostarczał rozkazy, prasę podziemną i ulotki. Po kilku miesiącach powierzono mu funkcję członka grupy sabotażowo – dywersyjnej do spraw minowania i wysadzania linii kolejowych oraz przyjmowania zrzutów lotniczych oraz dystrybuowania ich zawartości. W związku ze swoją działalnością musiał się ukrywać. Wskazano przy tym, iż z oświadczeń świadków W. L. i S. N. wynika, iż J. D. był członkiem Batalionów Chłopskich od września 1943 r. do lipca 1944 r., jak również, że pełnił funkcję łącznika i członka grupy sabotażowej, a także, że posiadał stopień szeregowego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, podniesiono jednak, iż w ocenie Kierownika Urzędu zainteresowany nie wchodził w skład organizacji konspiracyjnej Bataliony Chłopskie i nie pełnił w nich służby, a jako maksymalnie 14 – letnie dziecko (w roku zakończenia działań wojennych na L.) mógł, co najwyżej współpracować z wymienioną organizacją, jako łącznik, chociaż i w tym zakresie jego relację traktować należy z ostrożnością. Podniesiono, iż działające na ziemiach polskich formacje konspiracyjne wprowadzały szczegółowe regulaminy regulujące zasady i kryteria przyjmowania członków do swoich szeregów. W tym względzie, tytułem przykładu, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odwołano się do Instrukcji gen. Kazimierza Sosnkowskiego z dnia 4 grudnia 1939 r., dla ZWZ – AK, stanowiącej w pkt. 5a, iż "członkiem ZWZ – AK może być każdy Polak (każda Polka) nieposzlakowanej czci, poczynając od lat 17 –tu, który cele organizacji przyjmie za swoje, podda się bez zastrzeżeń regulaminowi oraz złoży przepisaną przysięgę." Jak wskazano, w okresie późniejszym granicę wieku dla osób wstępujących do organizacji obniżono do 16 roku życia. Wskazano przy tym, iż wprowadzenie granicy wiekowej spowodowane było obawą, że osoby młodsze z uwagi na mniejszą odporność fizyczną i psychiczną na metody śledcze stosowane przez okupanta mogą doprowadzić do dekonspiracji oddziałów w razie aresztowania i przesłuchiwania. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odwołano się również do rozkazu gen. Stefana Roweckiego – Grota z dnia 28 lipca 1942 r. w sprawie Sposobu przyjmowania członków do PZP (Polski Związek Powstańczy – wewnętrzny kryptonim AK) zawierającego następujące dyrektywy – "nakazuję zachować przy przyjmowaniu pojedynczych ludzi jak najdalej posuniętą ostrożność. Przed wprowadzeniem kandydata do szeregów prowadzić skrupulatnie wywiad odnośnie jego osoby. Starannie zbadać jego dotychczasowe nastawienie do sprawy narodowej, jego dotychczasowe kontakty, środowisko w którym się obraca i pracuje, stosunki rodzinne itp. Ustalić, jakimi drogami szukał kontaktu z PZP ...". W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podniesiono, iż z rozkazu tego wynika, iż dotyczył on osób dorosłych, albowiem w rozkazie nie określono wieku, z czego należy wnosić, iż konspiracyjna służba wojskowa dotyczyła osób dorosłych. Wyrażono również stanowisko, iż rozkazodawcy nie przyszło zapewne do głowy, że ktoś w sprawie śmiertelnie poważnej (zdrada karana śmiercią) mógłby wpaść na pomysł, by do AK wciągać osoby małoletnie. W tym względzie wskazano, iż konieczne jest odróżnienie współdziałania ludności z polską konspiracją niepodległościową od rzeczywistego uczestnictwa w organizacji konspiracyjnej. Na znacznych obszarach ziem polskich organizacje te cieszyły się szerokim poparciem ludności i znaczna jej część świadczyła im różne usługi. Zjawisko to świadczące o patriotyzmie i poświęceniu obywateli RP nie było jednak tożsame z faktyczną służbą w szeregach ZWZ – AK. W związku z tym, w tej sytuacji zaprzysiężenie małoletnich, jako żołnierzy nie było praktykowane. Dotyczyło to zwłaszcza terenów wiejskich i małych miejscowości. Odmienna sytuacja panowała zaś w dużych miastach, albowiem w praktyce w poszczególnych okręgach zaprzysięgano młodych ludzi powyżej 16 roku życia. Wobec dużego napływu ochotników dorosłych i w wieku powyżej 16 roku życia nie było najmniejszej potrzeby wciągania do organizacji dzieci w wieku lat 12 czy 14. W tym kontekście podniesiono, iż jakkolwiek w Batalionach Chłopskich nie obowiązywała tak szczegółowa regulacja, to jednak nie oznacza to wcale, że w ich szeregach zaprzysięgano osoby nie zważając na ich wiek. Wobec tego w ocenie Kierownika Urzędu sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i zdrowym rozsądkiem byłoby uznanie, że J. D. mógł być zaprzysiężony, jako 13 –letnie dziecko oraz że powierzono mu w ramach obowiązków udział w grupie sabotażowo – dywersyjnej. Wskazano, iż nie sposób zasadnie uznać, aby 13 –letnie dziecko mogło uczestniczyć, nawet jako pomoc, w akcjach polegających na wysadzaniu pociągów i obiektów infrastruktury kolejowej, do czego konieczne było posiadanie wiedzy saperskiej. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podniesiono więc, iż w tych okolicznościach Kierownik Urzędu za niewiarygodne uznał twierdzenia strony o złożeniu przysięgi i udziale w grupie sabotażowej przyjmują zarazem, iż J. D. mógł co najwyżej świadczyć usługi pomocnicze, jako łącznik na rzecz Batalionów Chłopskich, z tym również zastrzeżeniem, że sprzecznie z zasadami konspiracji wydaje się udostępnienie dziecku danych tak licznej grupy dowódców, jak to podawał wnioskodawca w swoim życiorysie. Wobec tego uznano, iż współpraca z organizacją podziemną, zgodnie z przepisami ustawy o kombatantach, jak również zgodnie z orzecznictwem sądowym (wyroki NSA: z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie sygn. akt V SA 796/94, z dnia 10 kwietnia 2002 r. w sprawie sygn. akt V SA 2157/01 nie może być podstawą przyznania uprawnień kombatanckich. Powołując się na wyrok NSA z dnia 12 sierpnia 1993 r. w sprawie sygn. akt SA/Wr 243/93, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podniesiono również, iż pełnienie służby w ruchu oporu było zaś tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi, co w zasadniczej postaci wyrażało się w zorganizowanej formie walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących wojskową dyscyplinę. Jakkolwiek działalność ta mogła sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych, to jednak zawsze była ona uzależniona od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu stanowiska służbowego i wykonywaniu zakreślonych czynności. Wskazano również, iż jakkolwiek udzielanie pomocy partyzantom zasługuje na społeczny szacunek, to jednak nie stanowi bezpośredniej podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu, a osobą udzielającą na rzecz ruchu oporu pomocy istnieje istotna różnica. W przypadku osób udzielających ruchowi oporu pomocy chodzi, bowiem o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc oddziałom partyzanckim, która nie była rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. Niezależnie od powyższej argumentacji, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podniesiono również, iż obowiązująca ustawa nie przyznaje uprawnień kombatanckich osobom, które wspierały walkę z hitlerowskim najeźdźcą, ale nie działały w warunkach opisanych w jej przepisach. Z akt sprawy wynika, iż wnioskodawca nie był członkiem Batalionów Chłopskich. Przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy za działalność kombatancką uznaje pełnienie służby w wymienionych w nim formacjach, co uzasadnia stanowisko o sformalizowaniu działalności w ramach tych jednostek. Według Kierownika Urzędu eksponowana przez stronę działalność łącznika nie odpowiada tym kryteriom. Podniesiono także, iż odmienna interpretacja tego przepisu musiałaby prowadzić do wniosku, iż wszyscy obywatele polscy, którzy przeżyli II wojnę światową są kombatantami, co byłoby poglądem nietrafnym. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż zaprezentowana ocena dowodów znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (wyroki NSA: z dnia 17 maja 2002 r. w sprawie sygn. akt II SA/Lu 164/01, z dnia 2 czerwca 2002 r. w sprawie sygn. akt II SA/Ka 1999/00; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 21 stycznia 2004 r. w sprawie sygn. akt SA/Rz 1451/01). Przywołują pogląd NSA wyrażony w wyroku z dnia 8 września 2004 r. w sprawie sygn. akt OSK 557/04 wskazano, iż działalność ograniczająca się do dostarczania meldunków i informacji o ruchach wojsk nie może być traktowana, jako służba w ugrupowaniach podziemnych. Na decyzję tę J. D. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Jak należy sądzić z treści skargi i jej uzasadnienia, wnosił on o uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżący wyrażał niezadowolenie i rozgoryczenie z wydanej, niekorzystnej dla niego decyzji. Jak należy sądzić z uzasadnienia skargi J. D. zarzucał zaskarżonej decyzji to, iż wydana ona została z pominięciem okoliczności podnoszonych przez skarżącego w toku toczącego się postępowania administracyjnego. W tym kontekście skarżący podnosił, iż kwestia wieku nie może mieć istotnego znaczenia, zwłaszcza że, jak wywodził nastoletni żołnierze biorący udział w Powstaniu Warszawskim korzystaj z uprawnień kombatanckich. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych kwestionując zasadność zarzutów skargi, odwołując się do argumentacji zaprezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wnosił o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W przekonaniu Sądu, skarga J. D., o ile wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji jest zasada i zasługuje na uwzględnienie. W przekonaniu Sądu, kontrola zaskarżonej decyzji zgodnie z zasadami wyrażonymi na gruncie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi prowadzi do wniosku, iż wydana ona została z naruszeniem przepisów postępowania, o istotnym wpływie na wynik sprawy. Kontrola zaskarżonej decyzji, formułowanych w stosunku do niej zarzutów, musi uwzględniać przepis art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w świetle, którego Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ma podstawowe znaczenie dla określenia zakresu kognicji Sądu. W jego świetle, prawem a także obowiązkiem Sądu jest dokonanie oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji niezależnie od tego, czy dany konkretny zarzut został w skardze sformułowany. Oznacza to, iż Sąd nie jest związany i skrępowany sposobem sformułowania skargi, przywołanymi w niej argumentami, podnoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Jest natomiast związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona. Tym samym granice rozpoznania skargi są z jednej strony wyznaczane przez kryterium legalności działań administracji publicznej, z drugiej zaś przez całokształt tylko prawnych aspektów i tylko tego stosunku administracyjno prawnego, który został objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. W świetle powyższego orzekając w granicach sprawy, Sąd doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja, jak również decyzją ją poprzedzająca, jako wadliwe podlegały uchyleniu i to niezależnie od zarzutów i argumentów formułowanych w skardze i w jej uzasadnieniu, jakkolwiek zarzut skarżącego odnoszący się do błędu w ustaleniach faktycznych uznać należy za istotny. W przekonaniu Sądu, istota zagadnienia sprowadza się do kwestii zasad i trybu rozstrzygania sprawy w ogólnym postępowaniu administracyjnym. Wyrażona ona została w przepisie art. 104 § 1 kpa, w świetle którego organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji. W tym kontekście, poza sporem jest, iż istota rzeczy wyraża się w tym, że organ administracji publicznej w wydawanym rozstrzygnięciu (decyzji) ustala konsekwencje stosowania normy prawa materialnego w stosunku do adresata decyzji na podstawie ustalonych faktów, co sprowadza się do przyznania stronie konkretnych uprawnień albo w ich odmowie lub też do nałożenia na stronę konkretnych obowiązków. Z tak rozumianą istotą załatwiania (rozstrzygnięcia) sprawy administracyjnej koresponduje przepis art. 107 § 1 kpa, w zakresie w jakim określa obligatoryjne, formalne warunki decyzji administracyjnej. Wśród nich znajdują się jej uzasadnienie faktyczne i uzasadnienie prawne. Prowadzi to do wniosku, iż podstawę rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej stanowić mogą tylko i wyłącznie konkretne fakty. Gdy zważyć na podstawowe funkcje uzasadnienia decyzji administracyjnej, realizuje ono nakaz wykazania podstawy jej wydania, a także funkcje kontrolą i perswazyjną, poza sporem jest, iż poprawna konstrukcja tego właśnie elementu decyzji obliguje do wskazania faktów, które organ administracji uznał za udowodnione, a następnie przeprowadzenia oceny przyjętego stanu faktycznego z punktu widzenia adekwatnych dla niego przepisów prawa (por. np. wyrok NSA z 14 grudnia 2000 r. w sprawie sygn. akt III SA 2042/00). W przekonaniu Sądu, zaskarżona decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, jak również decyzja ją poprzedzająca nie czynią zadość wskazanemu standardowi. O zasadności tego stanowiska, ponad wszelką wątpliwość przekonuje analiza treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, zwłaszcza w tej jej warstwie, która odnosi się do uzasadnienia faktycznego. Wbrew przywołanym przepisom art. 104 § 1 i art. 107 § 1 kpa, jak również wbrew ogólnym zasadom formułowanym na gruncie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie, w którym regulują one zasady i szczegółowy tok postępowania dowodowego, w szczególności przepisom: art. 7 kpa – zasada legalizmu, prawdy obiektywnej, wyważania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli – art. 75 kpa – w świetle, którego brak jest jakichkolwiek podstaw do formułowania tezy o obowiązywaniu na gruncie kpa formalnej teorii dowodowej – art. 77 § 1 kpa – regulującemu zasady zbierania i rozpatrywania materiału dowodowego – art. 80 kpa – zasada prawdy obiektywnej i zasada swobodnej oceny dowodów – Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odwoływał się nie do sfery faktów, lecz do domniemań, przypuszczeń i założeń o faktach. W przekonaniu Sądu, nie inaczej bowiem ocenić i potraktować należy chociażby następujące elementy argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji: "Gen. Rowecki nie określił w rozkazie granicy wieku, zapewne uważał za oczywiste, iż konspiracyjna służba wojskowa dotyczy osób dorosłych. Nie przyszło mu zapewne do głowy, że ktoś w sprawie śmiertelnie poważnej (zdrada stanu karana śmiercią) mógł wpaść na pomysł, by do AK wciągać osoby małoletnie"; "W Batalionach Chłopskich brak było szczegółowych regulacji, ale nie oznacza to wcale, że w ich szeregach zaprzysięgano osoby nie zważając na ich wiek. [...] sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i zdrowym rozsądkiem byłoby uznanie, że J. D. mógł zostać zaprzysiężony, jako 13 –letnie dziecko [...] oraz, że powierzono mu w ramach obowiązków udział w grupie sabotażowo – dywersyjnej.". Niezależnie od przywołanych przykładów, organ administracji publicznej odwołuje się również do konwencji stawiania pytań i pozostawiania ich bez odpowiedzi, np. w kwestii źródeł wiedzy saperskiej skarżącego – "pojawia się zatem pytanie, gdzie wnioskodawca wiedzę taką mógł zdobyć." Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera również stwierdzenia, co do treści których zasadnie należałoby podnieść, iż nie pozostają one w żadnym stosunku korespondencji z sentencją rozstrzygnięcia wydanego w sprawie. Twierdzenie, iż "sprzeczne z zasadami konspiracji wydaje się udostępnienie dziecku danych z akt licznej grupy dowódców, jak to J. D. podaje w życiorysie", może prowadzić do zgoła odmiennych wniosków, niż te które wywiódł organ administracji publicznej, na okoliczność konspiracyjnej działalności skarżącego. W przekonaniu Sądu, wybrane z obszernego uzasadnienia zaskarżonej decyzji przykłady, ponad wszelką wątpliwość dowodzą tego, iż Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych rozstrzygając w sprawie z wniosku J. D. nie uczynił zadość standardowi określonemu przywołanymi przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. W tym kontekście, poza sporem jest, iż treści oświadczeń świadków S. N., W. L., jak również twierdzeń samego zainteresowanego w sprawie J. D., organ administracji nie poddał żadnej procesowej weryfikacji, a dysponował przecież po temu stosownym instrumentarium. Wątpliwości organu, co do rzeczywistego stanu rzeczy winny być rozstrzygane w trybie i na zasadach wyraźnie określonych przepisami obowiązującego prawa. Gdy odwołać się do przywołanych wyżej przepisów kpa, zasadnie należało oczekiwać, zwłaszcza gdy zważyć na przepis art. 7 i 77 § 1 kpa, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w celu wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, jak również rozstrzygnięcia istniejących w jego ocenie wątpliwości co do rzeczywistego stanu rzeczy, odwoła się do dowodów z zeznań świadków, czy przesłuchania strony (art. 75 § 1 w związku z art. 83 §1 i art. 86 kpa). W tym względzie, gdy zwrócić uwagę na dyspozycje przepisu art. 52 kpa, w tym również 77 § 3 kpa, brak jest jakichkolwiek podstaw ku temu, iżby wywodzić, iż wskazane czynności procesowe stanowić by miały jakąkolwiek trudność. W przekonaniu Sądu, zaniechanie przeprowadzenia procesowej weryfikacji wniosku skarżącego, złożonego przecież prawidłowo w trybie przepisu art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, skonfrontowanie go tylko i wyłącznie z domniemaniami, przypuszczeniami i domysłami o faktach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, czyni "ustalenia" organu administracji publicznej dowolnymi. Zarzut dowolności wykluczają bowiem dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 kpa), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 kpa), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 kpa) – por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1994 r. w sprawie sygn. akt III ARN 55/94, OSNAP 1995, nr 7, poz. 83. Równie zasadnie należy przyjąć, iż gdy zważyć, że z przepisu art. 7 w związku z art. 77 § 1 kpa wywodzona jest w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasada oficjalności postępowania dowodowego (por. wyroki NSA z dnia 15 września 1992 w sprawie sygn. akt SA/Lu 601/93; z dnia 16 października 1998 r. w sprawie SA/Gd 92/98), to obowiązkiem organu administracji jest zgromadzenie całego materiału dowodowego, koniecznego do rozstrzygnięcia sprawy, co oznacza również nakaz podjęcia przez organ wszystkich stosownych działań między innymi przeprowadzenia z urzędu dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy (por. np. wyrok NSA z 4 lipca 2001 r. w sprawie sygn. akt I SA 301/01; wyrok NSA z dnia 17 października 2001 r. w sprawie sygn. akt I SA 1110/01). W tym kontekście, odwołać się również należy do korespondującego z wyżej formułowanym stanowiskiem wyroku NSA z dnia 23 maja 2003 r. w sprawie sygn. akt V SA 145/02, w świetle którego, jakkolwiek stosownie do przepisu art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich spoczywa na osobie zainteresowanej, to jednak nie zwalnia to organu administracji od obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Według Sądu, przywołane argumenty, ich ocena i wnioski z niej wypływające, ponad wszelką wątpliwość nakazują uznać zaskarżoną decyzję, jak również decyzję ją poprzedzającą za wadliwe. Przywoływane, wybrane przykłady twierdzeń zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, odwołując się do kategorii domniemań i domysłów, skłaniają do kolejnej refleksji. Nie sposób uznać je za wyrwane z kontekstu, w sytuacji, gdy odnoszą się one do istotnych dla sprawy okoliczności, a mianowicie kwestii normatywnego pojęcia "służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach" i wieku skarżącego, jak również gdy równocześnie stanowią podstawę decyzji o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, nie podejmując, jak wyżej wskazano, żadnych procesowych działań zmierzających do weryfikacji wniosku, pomijając przy tym zupełnie fakt zasadniczego korespondowania ze sobą oświadczeń świadków i twierdzeń J. D., w zakresie odnoszącym się chociażby do stopnia skarżącego, jego funkcji w organizacji, okresu w którym działał w konspiracji i opisu tej działalności (przy zaniechaniu procesowej weryfikacji twierdzeń skarżącego o złożonej przysiędze i posiadanym pseudonimie, nie jest również zasadne aprioryczne ich odrzucanie), prezentuje stanowisko o nieprawdopodobieństwie udziału (służby) osoby 14 -letniej w ruchu oporu. Abstrahując od tego, iż zaniechał zrealizowania nakazu poddania ocenie całokształtu materiału dowodowego, do czego obliguje przecież przepis art. 80 kpa, Kierownik Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wyraża równocześnie arbitralny pogląd, iż "służba" w rozumieniu przepisów ustawy o kombatantach, to służba w ruchu oporu tożsama z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności przeciwko okupantowi, w zasadniczej postaci zaś zorganizowana forma walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową, dopuszczając jednocześnie możliwość wyrażania się jej w wykonywaniu wyłącznie funkcji usługowych, ale zawsze jednak uzależniona od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu wojskowego stanowisk i wykonywaniu określonych czynności. W jego kontekście zwraca jednak uwagę istotna niekonsekwencja. Gdy zważyć na wiek wnioskodawcy (13-14 lat w okresie deklarowanej służby w ruchu oporu), organ administracji publicznej dopuszcza równocześnie, iż z racji tegoż wieku mógł on nie brać udziału w akcjach zbrojnych, a jego służba wyrażać się mogła w wykonywaniu funkcji usługowych. Prowadzi to do w pełni uzasadnionego normatywną treścią ustawy o kombatantach wniosku, że udział w podziemnej organizacji nie musiał polegać na uczestniczeniu w akcjach zbrojnych. Brak jest jakichkolwiek podstaw, aby statusu kombatanta odmawiać osobie, która nie biorąc udziału w bezpośredniej walce – na przykład z powodu wieku, płci – pozostając w strukturze organizacyjnej formacji podziemnej wykonywała czynności usługowe (zaopatrzenie, wywiad, przenoszenie meldunków itp.). W tym kontekście podkreślić też należy, iż wykładni przepisu art. 1 ust. 2 ustawy o kombatantach nie sposób dokonywać bez odwołania się do jej preambuły. W przekonaniu Sądu, nie sposób również prezentować stanowiska, iżby kryterium wieku, jako podstawowe i decydujące według organu dla odmowy przyznania wnioskodawcy statusu kombatanta, abstrahując od wyżej wskazanych niekonsekwencji w tym względzie, miało jakiekolwiek normatywne uzasadnienie (por. również wyrok NSA z dnia 14 czerwca 1995 r. w sprawie sygn. akt SA/Kr 2891/94 oraz wyrok NSA z dnia 19 grudnia 1985 r. w sprawie sygn. akt II SA 1625/85). Ograniczenia, czy też warunku tego rodzaju nie formułuje przecież obowiązująca ustawa o kombatantach, a odwoływanie się do argumentu w postaci instrukcji z dnia 4 grudnia 1939 r. powołującej do życia ZWZ, jako podstawy kreowania statusu prawnego jednostki w państwie – w tym przypadku strony postępowania ubiegającej się o przyznanie jej uprawnień kombatanckich - stanowi naruszenie konstytucyjnej zasady wyłączności i zupełności regulacji ustawą, jako źródła prawa powszechnie obowiązującego. Wobec powyższego nie sposób uznać, iżby przywołana instrukcja – wskazane w niej kryterium wieku, jako warunek członkostwa w Armii Krajowej - mogła stanowić normatywną podstawę determinującą rozstrzygnięcie o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich J. D. Z całą pewnością bowiem, nie dość, że nie ma ona charakteru normatywnego, nie wiąże Sądu podległego wyłącznie Konstytucji oraz ustawom, to również w zupełnie dowolny i niczym nieuzasadniony sposób, została zastosowana przez analogię do sytuacji skarżącego podającego, że pełnił służbę w organizacji podziemnej Batalionów Chłopskich. Nie ma też przy tym żadnych podstaw by wywodzić, iż wskazana instrukcja, czy też rozkaz gen. S. Roweckiego – Grota obowiązywały także w Batalionach Chłopskich (por. np. wyroki WSA w Lublinie: z dnia 23 września 2004 w sprawie sygn. akt II SA/Lu1574/03, z dnia 13 października 2004 r. w sprawie sygn. akt II SA/Lu 159/04). Abstrahując od powyższego, gdyby hipotetycznie nawet uwzględnić adekwatność w sprawie wskazanej instrukcji, to przecież okoliczność obowiązywania jej w okupowanym kraju, adresowania jej zwłaszcza do osób organizujących walkę z okupantem, dowodzących tą walką i werbujących obywateli polskich do udziału w niej, nie wyklucza, iż jej adresaci od instrukcji tej, w określonych sytuacjach uzasadnionych realiami walki konspiracyjnej prowadzonej przez ruch oporu, odstępowali, a odstępstwa tego rodzaju, jeżeli miały miejsce, a należy zasadnie zakładać, iż tak było, nie mogą skutkować negatywnymi konsekwencjami w postaci odmowy przyznania uprawnień kombatanckich osobom w wieku poniżej 17 lat, które rzeczywiście pełniły służbę w polskich podziemnych formacjach i organizacjach. W przekonaniu Sądu, wskazane naruszenia przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy uzasadniają stanowisko, że odmowa przyznania uprawnień kombatanckich J. D. jest przedwczesna – istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności nie zostały bowiem ustalone i zweryfikowane w sposób czyniący zadość przepisom kodeksu postępowania administracyjnego. Organ administracji uchybił przywołanym przepisom kpa i standardom wynikającym z jego zasad ogólnych. Stąd też zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca podlegały uchyleniu. Ponownie procedując w sprawie, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przeprowadzi w sposób rzetelny i prawidłowy postępowanie w sprawie, następnie na podstawie przeprowadzonych i ocenionych dowodów wyda adekwatne do poczynionych ustaleń faktycznych rozstrzygnięcie, które uzasadni w sposób czyniący zadość wymogom przepisu art. 107 § 3 kpa Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c, art. 135 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI