II SA/Lu 186/04

Wojewódzki Sąd Administracyjny w LublinieLublin2004-10-14
NSAnieruchomościWysokawsa
wywłaszczenienieruchomośćzwrotgospodarka nieruchomościamipostępowanie administracyjnek.p.a.własnośćodszkodowanieskarżącyorgan administracji

WSA w Lublinie uchylił decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, wskazując na naruszenie przepisów proceduralnych przez organy administracji.

Sprawa dotyczyła wniosku K.J. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Organy administracji obu instancji umorzyły postępowanie, argumentując brak udokumentowania przez wnioskodawczynię tytułu własności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił obie decyzje, stwierdzając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących postępowania dowodowego i merytorycznego rozpatrzenia sprawy, uznając umorzenie za przedwczesne.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie rozpoznał skargę K.J. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o umorzeniu postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Organy administracji uznały, że wnioskodawczyni nie udokumentowała swojego prawa własności do nieruchomości, co skutkowało bezprzedmiotowością postępowania. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, uznając, że zostały one wydane z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 77 i 105 § 1 k.p.a. Sąd wskazał, że organy nie zebrały i nie rozpatrzyły wyczerpująco materiału dowodowego, a decyzja o umorzeniu była przedwczesna. Podkreślono, że postępowanie odwoławcze powinno polegać na ponownym merytorycznym rozpatrzeniu sprawy, a nie tylko na kontroli zarzutów odwołania. Sąd zwrócił uwagę na potrzebę uwzględnienia definicji 'poprzedniego właściciela' oraz domniemania zgodności posiadania ze stanem prawnym, a także na obowiązek organu do aktywnego wyjaśniania stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji, sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ administracji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, umorzenie postępowania było przedwczesne i nastąpiło z naruszeniem przepisów k.p.a.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego i nie zastosowały prawidłowo przepisów k.p.a. dotyczących postępowania dowodowego i merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Wskazano na potrzebę uwzględnienia definicji 'poprzedniego właściciela' oraz domniemania zgodności posiadania ze stanem prawnym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (21)

Główne

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 105 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 138 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

u.g.n. art. 136 § 3

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

k.p.a. art. 75

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

k.p.a. art. 104 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

u.g.n. art. 135

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

u.g.n. art. 4 § 4

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Definicja 'poprzedniego właściciela' jako osoby, której własność odjęto wbrew jej woli.

u.g.n. art. 136 § 1

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Ustawa o terenach budowlanych na obszarach wsi art. 8 § 2

Ustawa o terenach budowlanych na obszarach wsi art. 10 § 1

k.c. art. 336

Kodeks cywilny

k.c. art. 341

Kodeks cywilny

k.p.a. art. 9

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 135

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przez organy administracji przepisów k.p.a. dotyczących postępowania dowodowego (art. 7, 77 k.p.a.). Naruszenie przez organ odwoławczy zasady merytorycznego rozpatrzenia sprawy (art. 138 k.p.a.). Wydanie przez organy decyzji wewnętrznie niespójnych i niespełniających wymogów formalnych (art. 107 k.p.a.). Przedwczesne umorzenie postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości.

Godne uwagi sformułowania

Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Istotą dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego jest dwukrotne merytoryczne rozstrzygnięcie tej samej sprawy przez dwa różne organy administracji. Zaskarżona decyzja nie czyni zadość normatywnym, wyrażonym na gruncie kodeksu postępowania administracyjnego, warunkom merytorycznego rozstrzygania w toku postępowania odwoławczego. Za dowolne uznać należy takie ustalenia faktyczne, które jakkolwiek znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym, to jednak w materiale niekompletnym, czy też nie w pełni rozpatrzonym. Organ administracji nie może biernie oczekiwać na zgłoszenie dowodów przez stronę i jest zobowiązany do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia sprawy.

Skład orzekający

Maciej Kierek

przewodniczący

Wojciech Kręcisz

sprawozdawca

Jerzy Drwal

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów k.p.a. dotyczących postępowania dowodowego, merytorycznego rozpatrzenia sprawy przez organ odwoławczy oraz wymogów formalnych decyzji administracyjnych w kontekście spraw o zwrot wywłaszczonych nieruchomości."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki spraw o zwrot wywłaszczonych nieruchomości i interpretacji przepisów k.p.a. w tym kontekście.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje typowe błędy proceduralne popełniane przez organy administracji w sprawach wywłaszczeniowych, co jest częstym problemem dla obywateli. Pokazuje też, jak sąd administracyjny może korygować te błędy.

Organy administracji umorzyły sprawę zwrotu nieruchomości. Sąd wskazał na rażące błędy proceduralne.

Dane finansowe

WPS: 200 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Lu 186/04 - Wyrok WSA w Lublinie
Data orzeczenia
2004-10-14
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2004-04-16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Jerzy Drwal
Maciej Kierek /przewodniczący/
Wojciech Kręcisz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane
Hasła tematyczne
Wywłaszczanie nieruchomości
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071
art.7, art.77, art.104, art.105 par.1, art.107 par.1, art.138
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2000 nr 46 poz 543
art.3, art.137
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - tekst jedn.
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art.145 par.1 pkt.1 lit.c, art.135
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maciej Kierek, Sędziowie Asesor WSA Jerzy Drwal, Asesor WSA Wojciech Kręcisz (spr), Protokolant Referent Beata Basak, po rozpoznaniu w dniu 14 października 2004 sprawy ze skargi K. J. na decyzję Wojewody z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości I uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty z dnia [...]. Nr [...]; II zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej K. J. 200 / dwieście/ złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
Uzasadnienie
Sygn. akt II SA/Lu 186 /04
U z a s a d n i e n i e
Decyzją z dnia [...] lutego 2004 r. nr [...] wydaną z upoważnienia Wojewody na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt. ustawy z dnia 14 czerwca 1980 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. Nr 98 poz.. 1071 z późniejszymi zmianami) po rozpatrzeniu odwołania R.J. – pełnomocnika K.J. od decyzji Starosty z dnia [...] stycznia 2004 r. nr [...] umarzającej postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości oznaczonej nr [...] o powierzchni 81 m², położonej w P. przy ul. B.J. utrzymano zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż w toku prowadzonego decyzji Starosty z dnia [...] stycznia 2004 r. nr [...] umorzono postępowanie w sprawie zwrotu na rzecz wnioskodawczyni K.J. nieruchomości oznaczonej nr [...] o powierzchni 81 m², położonej w P. przy ul. B.J. W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, iż wnioskodawczyni nie udokumentowała swoich praw – prawa własności – do nieruchomości, w związku, z czym postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe i podlegało umorzeniu.
Od decyzji tej odwołał się pełnomocnik K.J. – R.J. Zaskarżonej decyzji zarzucał błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia i wnosił o jej uchylenie.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż rozpatrując odwołanie pełnomocnika K.J. nie podzielono zasadności formułowanych przez niego zarzutów. Jak podniesiono w wyniku postępowania parcelacyjnego, którego podstawą była uchwała Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z dnia [...] czerwca 1973 r. nr [...] wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi na rzecz Skarbu Państwa przejęto grunt o powierzchni 780 m², oznaczony jako działka nr [...]. Odszkodowanie za przejęty grunt zostało ustalone i wypłacone K.J., na podstawie decyzji Prezydium PRN Wydział Rolnictwa i Leśnictwa z dnia [...] października 1973 r. nr [...] Jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji parcelacja objęła powierzchnię 1 ha 44a 81m², a w wyniku podziału terenu utworzono 14 działek budowlanych i dwie drogi (o aktualnych numerach [...] i [...]) przeznaczone do obsługi nowo utworzonych działek. Ponadto, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż K.J. wystąpiła o zwrot działki o aktualnym numerze [...] o powierzchni 81m² wchodzącej w skład działki oznaczonej numerem [...], a wydzielonej pod urządzenie drogi. Podnosiła ona, iż przedmiotowy grunt nie został wykorzystany na cel wywłaszczenia i jest użytkowany rolniczo przez okres 30 lat. Odnosząc się do wskazanych ustaleń faktycznych, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, podniesiono, iż zgodnie z dyspozycją przepisu art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami o zwrot wywłaszczonej nieruchomości może się ubiegać jej były właściciel lub jego spadkobierca. Jak wskazano, w toku toczącego się postępowania administracyjnego organ I instancji wzywał K.J. do uzupełnienia swojego wniosku o dokument, z którego miałoby wynikać, że była ona właścicielką działki nr [...]. Zdaniem organu, jak wskazano, tytułami takimi są akt notarialny, akt własności ziemi lub prawomocne orzeczenie sądu. Wskazano, iż mimo wezwań wnioskodawczyni, nie przedstawiła żadnego z tego rodzaju właściwych dokumentów, który potwierdzałby, że przedmiotowa działka stanowiła jej własność.
Kwestionując zarzuty pełnomocnika K.J., organ odwoławczy podniósł, iż z dokumentacji geodezyjnej wynika, że działka przeznaczona do zwrotu oznaczona była numerem [...]. Ze znajdującego się w aktach sprawy aktu własności nr [...] sprostowanego postanowieniem Naczelnika Gminy z dnia [...]maja 1986 r., wynika, że K.J. była właścicielką działki nr [...], a powyższe nie dowodzi tego, iżby działka [...], o zwrot, której zabiega wydzielona została z działki [...]. Ponadto zakwestionowano walor dowodowy aktu własności ziemi, albowiem sporządzony on został w 1976 r., a więc trzy lata po parcelacji. Wobec tego, zdaniem organu odwoławczego, skoro wnioskodawczyni nie wylegitymowała się żadnym tytułem własności do działki o zwrot, której wystąpiła, uniemożliwiło to merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie i skutkowało umorzeniem postępowania.
Od tej decyzji K.J. wniosła skargę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucała ona naruszenie: przepisu art. 105 § 1 kpa, co polegało na wydaniu decyzji umarzającej postępowanie, podczas gdy należało wydać w sprawie merytoryczne rozstrzygnięcie, co do jej istoty; przepisu art. 7 i 77 kpa, co polegało na błędnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Skarżąca kwestionowała ponadto pominięcie istotnego w jej przekonaniu dowodu z aktu własności ziemi stwierdzającego stan prawny na dzień 4 listopada m1971 r., co doprowadziło w konsekwencji do naruszenia przepisu art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i w jej uzasadnieniu kwestionując słuszność zarzutów skarżącej, wnosiło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W przekonaniu Sądu, kontrola zaskarżonej decyzji zgodnie z zasadami wyrażonymi na gruncie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi prowadzi do wniosku, iż wydana ona została z naruszeniem przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a nie bez wpływu dla tej oceny pozostają również zarzuty i argumenty formułowane przez skarżącą w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, zwłaszcza w zakresie odnoszącym się do naruszenia zaskarżoną decyzją przepisów art. 105 § 1 kpa i art. 7 i 77 kpa.
W tym względzie, w kontekście kontroli zaskarżonej decyzji, formułowanych w stosunku do niej zarzutów, zasadnie należy odwołać się do treści przepisu art. 134 § 1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w świetle, którego Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przywołany przepis ma podstawowe znaczenie dla określenia zakresu kognicji Sądu. W jego świetle, prawem a także obowiązkiem Sądu jest dokonanie oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji niezależnie od tego, czy dany konkretny zarzut został w skardze sformułowany. Oznacza to, iż Sąd nie jest związany i skrępowany sposobem sformułowania skargi, przywołanymi w niej argumentami, podnoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Jest natomiast związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona. Tym samym granice rozpoznania skargi są z jednej strony wyznaczane przez kryterium legalności działań administracji publicznej, z drugiej zaś przez całokształt tylko prawnych aspektów i tylko tego stosunku administracyjno prawnego, który został objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia – skarga ma, więc wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości zaskarżonego aktu lub czynności (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004, s.197), a właściwych czynników determinujących – w płaszczyźnie prawnej – zakres kognicji Sądu upatrywać należy w przesłance zaskarżania aktów i czynności (bezczynności) organów administracyjnych; jest nią kryterium zgodności z prawem spełniające w tej płaszczyźnie funkcje granic, w jakich następuje rozpoznanie skargi (T. Woś, Postępowanie sądowo administracyjne, Warszawa 1996, s.195).
W świetle powyższego orzekając w granicach sprawy, Sąd doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja wydana z upoważnienia Wojewody , jako wadliwa z uwagi na wydanie jej z naruszeniem przepisów postępowania i istotnym wpływie tego naruszenia na wynik sprawy. Zarzut ten zachowuje swoją aktualność również w zakresie odnoszącym się do decyzji Starosty wydanej w I instancji, co uzasadniało uchylenie także i tej decyzji, a to zgodnie z dyspozycją przepisu art. 135 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W przekonaniu Sądu, zaskarżona decyzja wydana z upoważnienia Wojewody narusza, przepis art. 138 kpa w zakresie, w jakim określa on standard i zasady postępowania odwoławczego. Wydając zaskarżoną decyzję organ II instancji rozpatrując odwołanie pełnomocnika K.J. i utrzymując w mocy decyzję Starosty nie uwzględnił fundamentalnej zasady, w świetle, której cel postępowania odwoławczego nie ogranicza się li tylko do kontroli zasadności zarzutów podniesionych w odwołaniu od decyzji wydanej w I instancji, albowiem zasadą jest, iż postępowanie odwoławcze polega na ponownym rozpatrzeniu sprawy od nowa i to zarówno pod względem legalności, jak i celowości - jak wynika z przepisu art. 15 kpa w związku z art. 138 kpa i jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie NSA, istotą dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego jest dwukrotne merytoryczne rozstrzygnięcie tej samej sprawy przez dwa różne organy administracji, co oznacza, iż zadaniem organu odwoławczego jest kontrola decyzji wydanej przez organ I instancji i rozpatrzenie wszystkich żądań strony odwołującej się i odniesienie się do nich w uzasadnieniu decyzji (por. np.: wyrok NSA OZ w Łodzi z dnia 29 kwietnia 1999 r. w sprawie sygn. akt I SA/Łd 112/98, wyrok NSA z 14 października 1999 r. w sprawie sygn. akt IV SA 1313/98, wyrok NSA z 20 maja 1998 r. w sprawie sygn. akt IV SA 2058/97, wyrok NSA OZ w Katowicach z dnia 20 stycznia 1998 r. w sprawie sygn. akt I SA/Ka 1050/96). W świetle powyższego zasadnie należy przyjąć, iż organ II instancji uchybił wyrażonej na gruncie przepisu art. 138 kpa zasadzie merytorycznego orzekania i rozstrzygnięcia w toku postępowania odwoławczego, co do istoty sprawy, albowiem w zakresie wydanego rozstrzygnięcia ograniczył się tylko i wyłącznie do ustaleń organu I instancji, które następnie powielił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, przenosząc tym samym na etap postępowania odwoławczego – które jest przecież postępowaniem merytorycznym - skutki zaniechań Starosty . Zaskarżona decyzja nie czyni zadość normatywnym, wyrażonym na gruncie kodeksu postępowania administracyjnego, warunkom merytorycznego rozstrzygania w toku postępowania odwoławczego, albowiem nie spełnia ona wymogów, o których mowa w przepisie art. 107 § 1 – 3 i 5 kpa.
Z treści przywołanych przepisów oraz przepisu 104 § 1 kpa wyraźnie wynika, iż wolą ustawodawcy było to, aby w jasny i precyzyjny sposób określić obligatoryjne elementy decyzji. Wśród nich, przepis art. 107 § 1 kpa wymienia powołanie podstawy prawnej oraz rozstrzygnięcia, zaś przepis § 3 tegoż artykułu wymienia uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji. Abstrahując od szczególnego rodzaju znaczenia, jakie przypisuje się uzasadnieniu decyzji, zwłaszcza, gdy zważyć na realizowane przezeń funkcje (wykonanie prawnego obowiązku wykazania, na jakiej podstawie decyzja została podjęta; umożliwienie kontroli trafności decyzji; rola perswazyjna), podkreślić należy, iż zadość wyżej wskazanym warunkom czynić będzie tylko i wyłącznie decyzja, która jest wewnętrznie spójna, tj. taka, której rozstrzygnięcie koresponduje z jej uzasadnieniem prawnym i faktycznym. Wewnętrzna spójność, jest podstawowym warunkiem poprawności decyzji administracyjnej i uznania, iż rozstrzyga ona konkretną sprawę, co do jej istoty, lub w inny sposób kończący postępowanie (por. w tym względzie wyrok NSA z 1 sierpnia 2001 r. sygn. akt IV SA 2171/99, wyrok NSA z 31 marca 1999 r. sygn. akt III SA 5191/98). W przekonaniu Sądu, zaskarżona decyzja nie czyni zadość temu warunkowi. Zasadność tego stanowiska jest oczywista, gdy skonfrontować wskazaną w decyzji podstawę prawną jej wydania – art. 138 § 1 pkt. 1 kpa – i jej uzasadnienie z decyzją organu I instancji, zwłaszcza zaś ze wskazaną w niej podstawą prawną – przepis art. 105 § 1 kpa w związku z art. 136 ust. 3 i 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami – oraz jej uzasadnieniem faktycznym i prawnym. We wskazanym zakresie, wyraźnie widoczne jest powielenie przez organ II instancji wadliwości, jakich dopuszczono się na etapie postępowania administracyjnego prowadzonego przed Starostą. Wskazane w decyzji organu I instancji podstawy prawne wyraźnie przecież się wykluczają. Z jednej strony, bowiem organ administracji zmierza do wykazania, iż postępowanie w sprawie jest bezprzedmiotowe – brak udokumentowania tytułu własności przez wnioskodawczynię – z drugiej zaś wskazuje na przepisy prawa materialnego formułujące normatywne przesłanki uznania nieruchomości za zbędną na cel wywłaszczenia (art. 137), a przecież przesłanka zbędności nieruchomości, oparta na dwóch kryteriach, tj. faktycznym i prawno-faktycznym, warunkuje jej zwrot; kontekście przywołania w podstawie prawnej wskazanych przepisów prawa materialnego, musi budzić uzasadnione wątpliwości również uzasadnienie decyzji wydanej w I instancji, w którym organ wskazuje, iż nie wylegitymowanie się przez wnioskodawczynię tytułem własności uniemożliwia wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia. Wszystko to świadczy o braku konsekwencji organu. W tym względzie wobec braku korespondencji między wyżej wskazanymi obligatoryjnymi elementami decyzji, zasadnie należało uznać, iż nie czyni ona zadość warunkom jej poprawności, co uzasadnia stanowisko o wydaniu jej z naruszeniem przepisu art. 107 kpa.
Abstrahując od powyższego, w przekonaniu Sądu, zasadny jest formułowany w skardze K.J., zarzut, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Starosty Ś. wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. W tym względzie skarżąca zarzucała tym decyzjom naruszenie przepisów art. 7 i 77 kpa. Za zasadny uznać należy zarzut skarżącej odwołującej się w skardze do naruszenia w toku toczącego się postępowania administracyjnego przez prowadzące je organy przepisu art. 7 kpa – w świetle, którego "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli" – a także przepisu art. 77 kpa – stanowiącego w § 1, iż "Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy" – co w konsekwencji musi prowadzić też do wniosku, o naruszeniu, jakkolwiek skarżąca tego nie podnosi, przepisu art. 80 kpa stanowiącego, iż "Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona". Według Sądu, Wojewoda, jak również Starosta orzekając w przedmiocie wniosku K.J. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, nakazowi wynikającemu z przywołanego wyżej przepisu kodeksu postępowania administracyjnego – proklamuje on zasadę prawdy obiektywnej i swobodnej oceny dowodów - nie sprostało. Ponad wszelką wątpliwość, bowiem, konfrontując treść zarzutów formułowanych w skardze z treścią rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej oraz ich uzasadnień stwierdzić należy, iż załatwienie sprawy administracyjnej nastąpiło bez uwzględnienia dyspozycji wyżej wskazanych przepisów. Skutkuje to uznaniem, iż rozstrzygnięcie wydane w toku toczącego się postępowania administracyjnego nastąpiło w oparciu o niekompletny materiał dowodowy, tym samym w oparciu o dowolne ustalenia faktyczne. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1994 r. w sprawie sygn. akt III ARN 55/94, wyrok NSA z 4 lipca 2001 r. w sprawie sygn. akt I SA 1768/99), za dowolne uznać należy takie ustalenia faktyczne, które jakkolwiek znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym, to jednak w materiale niekompletnym, czy też nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności tych ustaleń niweczą, bowiem dopiero ustalenia dokonane na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 kpa), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 kpa), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co jest warunkiem koniecznym i niezbędnym do wydania rozstrzygnięcia w sposób czyniący zadość również dyspozycji przepisu art. 7 kpa wyrażającego zasadę legalizmu, prawdy obiektywnej oraz wyważenia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. W przekonaniu Sądu w pełni zasadnie przecież należało rozpatrując wniosek K.J. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości uczynić zadość wskazanym podstawowym zasadom postępowania, zwłaszcza w zakresie odnoszącym się do postępowania dowodowego.
Abstrahując w tym względzie od kwestii oceny zasadności wniosku skarżącej o zwrot nieruchomości – nie jest to, bowiem przedmiotem oceny Sądu, a to w związku z treścią decyzji zapadłych w sprawie – podważyć należy samo rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji, jak również w decyzji ją poprzedzającej, a wyrażające się w umorzeniu postępowania. Podczas bowiem, gdy organy administracji uznały, iż strona mimo wezwania jej do uzupełnienia wniosku, nie złożyła w toku postępowania odpowiednich dokumentów legitymujących jej tytuł własności do nieruchomości o zwrot, której wystąpiła – wskazano w tym względzie, iż dokumentami takimi są akt notarialny, akt własności ziemi, orzeczenie sądu – co ich zdaniem uzasadniało umorzenie postępowania (w tym kontekście uzasadnienie decyzji wydanej w I instancji zawiera również stwierdzenie, iż brak jest podstaw ku temu, aby uznać, że decyzja o odszkodowaniu uwiarygodnia tytuł prawny wnioskodawczyni, skoro nie posłużono się w niej terminem "właściciel"), to w przekonaniu Sądu, zwłaszcza, gdy odnieść się do wyżej wskazanych standardów postępowania dowodowego wskazanych w przepisie art. 77 i 80 kpa oraz 7 kpa, uznać należy, iż decyzja o umorzeniu postępowania jest przedwczesna. Organ administracji, bowiem, nie ustalił w sposób czyniący zadość przywołanym przepisom okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
Według Sądu, bowiem, zwłaszcza, gdy zważyć na: 1) treść przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, w szczególności zaś na przepis art. 4 pkt. 4 zawierający legalną definicję normatywnego pojęcia "poprzedni właściciel" – zgodnie z utrwalonym poglądem jest nim osoba, której własność odjęto wbrew jego woli – jak również przepis art. 136 ust. 1 ustawy, w którym racjonalnie zachowujący się ustawodawca posługuje się terminem "poprzedni właściciel" w rozumieniu nadanym mu w art. 4 pkt. 4 ustawy; 2) fakt, iż podstawą prawną, na której K.J. odjęta została własność nieruchomości były przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi – chociażby w przepisach art. 8 ust. 2 i 10 ust. 1 tejże ustawy, ustawodawca za "właściciela" uznawał "samoistnego posiadacza"; 3) adresata, podstawę prawną, osnowę i uzasadnienie decyzji z dnia 13 października 1973 r. ustalającą na rzecz K.J. odszkodowanie za działkę nr 717/3; 4) istotne z punktu widzenia okoliczności wskazanej wyżej w pkt. 2 i 3 (nie można wykluczyć przecież, a graniczy to z pewnością, zwłaszcza w kontekście aktu własności ziemi znajdującego się w aktach administracyjnych, że w dacie orzekania o wywłaszczeniu nieruchomość miała nieuregulowany stan prawny, brzmienie przepisu art. 336 kodeksu cywilnego, z którego wynika, że samoistnym posiadaczem rzeczy jest ten, kto nią włada jak właściciel, zwłaszcza przepisu art. 341 kc, w świetle, którego domniemywa się, że posiadanie jest zgodne ze stanem prawnym; 4) dyspozycję przepisu art. 75 kpa, z której wynika, nie dość, że to, iż katalog środków dowodowych nie jest zamknięty, to ponadto, iż wbrew wywodom zawartym w uzasadnieniach decyzji organu I i II instancji, że kodeks postępowania administracyjnego nie wprowadza formalnej teorii dowodowej (por. np. wyrok NSA z 29 listopada 2000 w sprawie sygn. akt V SA 948/00, wyrok NSA z 27 kwietnia 1992 r. w sprawie sygn. akt III SA 1838/91), co oznacza, że praktyka organów administracji nie może prowadzić do przyznania pewnym dowodom większej mocy dowodowej, a działania takie, gdyby miały miejsce zakwalifikować należy, jako rażąco naruszające prawo (wyrok NSA z 3 sierpnia 2000 r. w sprawie sygn. akt V SA 2182/99); 5) dyspozycje przepisu art. 7 i 75 kpa wyrażających zasadę oficjalności, z której wynika, iż organ administracji nie może biernie oczekiwać na zgłoszenie dowodów przez stronę i jest zobowiązany do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia sprawy b(por. wyrok NSA z 29 listopada 2000 r. w sprawie sygn. akt V SA 948/00 - nie sposób zasadnie uznać, że w toku toczącego się postępowania administracyjnego w sprawie z wniosku K.J. organ administracji dokonał ustaleń w sposób czyniący zadość przywoływanym przepisom kodeksu postępowania administracyjnego i tym samym ustaleń pozostających pod ochroną tychże przepisów. Tym samym, aby w prawidłowy, rzetelny i bezsporny sposób ustalił okoliczność – chodziło o brak legitymacji prawnej do ubiegania się o zwrot nieruchomości – na podstawie, której oparł rozstrzygnięcie w sprawie. W tym kontekście, zasadnie należy też przywołać, jako w pełni korespondujący z wyżej formułowanymi ocenami i wnioskami, a afirmowany przez Sąd orzekający w sprawie, pogląd w świetle, którego oświadczenia składane przez stronę oraz przedstawiane przez nią dokumenty korzystają z domniemania prawdziwości, jeżeli nie są sprzeczne z innymi dowodami lub faktami znanymi organowi (wyrok Sądu Najwyższego z 20 września 1990 r. w sprawie sygn. akt III ARN 9/90; wyrok NSA OZ w Łodzi z 17 września 1999 r. w sprawie sygn. akt I S.A./Łd 1300/97).
W przekonaniu Sądu, w świetle powyższego, nie ulega żadnej wątpliwości, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja nie mogły się ostać. Zostały one, bowiem wydane z naruszeniem przepisów postępowania mających istotnych wpływ na wynik sprawy, a o zasadności tego stanowiska przekonuje wyżej wskazane zaniechania i nieprawidłości, jakich się dopuszczono na etapie postępowania dowodowego (art. 7, 75, 77 § 1 i art. 80 kpa) oraz ich wewnętrzna niespójność.
Ponownie rozpatrując sprawę i wydając w niej wewnętrznie spójne rozstrzygnięcie adekwatne do poczynionych ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku K.J. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, organ administracji nie dość, że przeprowadzi postępowanie w sprawie czyniąc zadość wymogom i warunkom wskazanym w przepisach art. 7, 75 77 i 80 kpa, to również uwzględni dyspozycję przepisu art. 9 kpa. W świetle stanowiska Sądu Najwyższego z 23 lipca 1992 r., sygn. Akt III ARN 40/92 poza sporem jest, iż obowiązek informowania i wyjaśniania stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności, tak faktycznych, jak i prawnych toczącej się sprawy powinien być rozumiany, tak szeroko, jak to jest tylko możliwe. Zasada wyrażona na gruncie art. 9 kpa, obliguje organy administracji do zachowania określonego tym przepisem standardu postępowania w relacjach z obywatelem, zwłaszcza zaś lojalności wobec obywatela. Jak słusznie podkreśla się w literaturze przedmiotu, "[...] jakkolwiek organ administracji państwowej jest jedną ze stron stosunku administracyjno prawnego, nie wolno mu ograniczać się do ochrony interesów państwa. Jest on, bowiem zarazem piastunem administracji państwowej, podmiotem działalności zmierzającej do dobra powszechnego, jako do ostatecznego celu, a więc i dobra jednostki, której sprawę załatwia. Dlatego też organ powinien być obrońcą interesów prawnych jednostki, tj. interesów uznanych przez prawo, a więc nie kolidujących z interesem powszechności." (cyt. za B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, wyd. 6, Warszawa 2004, s.80).
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c, art. 135 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI