Pełny tekst orzeczenia

II SA/Lu 170/11

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II SA/Lu 170/11 - Wyrok WSA w Lublinie
Data orzeczenia
2011-05-31
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2011-03-15
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Joanna Cylc-Malec /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6019 Inne, o symbolu podstawowym 601
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
II OSK 2193/11 - Wyrok NSA z 2013-03-19
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2006 nr 156 poz 1118
art. 49 ust. 1 i ust. 1, art. 59f, art. 59g
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity
Dz.U. 2005 nr 8 poz 60
art. 68 par. 1, art. 68 par. 2
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca),, Sędzia NSA Krystyna Sidor, Protokolant Referent Julia Polak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 maja 2011 r. sprawy ze skargi A. A. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej oddala skargę.
Uzasadnienie
Na skutek wystąpienia M. B., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wszczął postępowanie w sprawie oceny legalności budynku mieszkalnego posadowionego na działce nr 118 w miejscowości W. K. Druga gm. S.
Organ nadzoru budowlanego, po przeprowadzeniu oględzin nieruchomości ustalił, że na działce zlokalizowany jest budynek mieszkalny jednorodzinny, konstrukcji murowanej, podpiwniczony, parterowy z nieużytkowym poddaszem. Budynek posiada dach dwuspadowy kryty blachodachówką, wymiary 8,50 m x 6,60 m i wysokość w kalenicy 7,35 m. Odległość tego budynku od granicy z działką nr 119/2 wynosi 4,60 m , a od granicy z działką nr 117 wynosi 5,90 m.
Powyższe roboty organ potraktował jako budowę, na którą inwestor – wbrew jego twierdzeniom - nie posiadał wymaganego prawem pozwolenia na budowę.
W dniu 17 lipca 2009 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając na podstawie art. 123 k.p.a. oraz art. 48 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, wydał postanowienie wstrzymujące roboty budowlane i nakładające na inwestora A. A. obowiązek przedłożenia dokumentów, o których mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego w terminie do dnia 15 lipca 2010 r.
Następnie, po wykonaniu przez inwestora nałożonych na niego obowiązków Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] listopada 2010 r. Nr [...] nałożył na A. A. opłatę legalizacyjną za samowolne wykonanie budynku mieszkalnego w kwocie 50.000 złotych.
W uzasadnieniu postanowienia organ podniósł, że inwestor przedłożył wszystkie wymagane dokumenty. Z treści art. 49 ust.1 ustawy Prawo budowlane wynika zaś, że przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych organ bada złożone przez inwestora dokumenty, a w rezultacie pozytywnej analizy ustala wysokość opłaty legalizacyjnej. W niniejszej sprawie organ pierwszej instancji stwierdził, że opłata ta powinna wynosić 50.000 zł.
Zażalenie na to postanowienie złożył A. A. kwestionując prawidłowość ustaleń poczynionych przez organ.
W jego ocenie organ błędnie uznał, iż roboty budowlane nie zostały zakończone oraz, że istnieją podstawy do zastosowania w sprawie art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego w przypadku gdy roboty zostały zakończone przed 10 lipca 1998 r.
Nadto odwołujący podniósł, iż od zakończenia budowy minęło 13 lat co oznacza, iż brak jest podstaw do dokonania wymiaru opłaty legalizacyjnej ze względu na przedawnienia wymiaru opłaty legalizacyjnej, o którym mowa w art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej.
Po rozpatrzeniu tego zażalenia Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] stycznia 2011 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podtrzymał stanowisko organu pierwszej instancji zajęte w zaskarżonym postanowieniu. Wskazał, iż w sprawie bezspornie ustalono, że budowa rozpoczęta została w warunkach samowoli budowlanej w 1995 r. oraz, ze budynek nie jest całkowicie zakończony. Do obiektów realizowanych samowolnie pod rządami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane tj. po 1 stycznia 1995 r. mają zastosowanie, zasady legalizacji samowoli budowlanej określone w art. 48 oraz 49 tej ustawy w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz zmianie niektórych innych ustaw.
W sprawie w związku z zaistnieniem przesłanek do legalizacji samowolnie wykonanego obiektu, organ prawidłowo zobowiązał inwestora do przedstawienia określonych dokumentów, z których to obowiązków strona się wywiązała. Zatem ustalenie opłaty legalizacyjnej określonej w zaskarżonym postanowieniu oraz jej wysokość są zgodne z przepisami prawa. Organ dodał, iż ustalenie tej opłaty jest obowiązkiem wynikającym z ustawy Prawo budowlane i podnoszone w zażaleniu argumenty nie mogą stanowić podstawy do odstąpienia od jej naliczenia.
Powyższe postanowienie stało się przedmiotem skargi A. A. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. W skardze wniósł on o uchylenie postanowień organów obu instancji i zwrot kosztów postępowania.
Skarżący podtrzymał argumentację uprzednio zawartą w zażaleniu. W dalszym ciągu jego zdaniem organ bezpodstawnie uznał, iż roboty przy budynku nie zostały zakończone, co sprzeczne jest z opinią projektanta dotyczącą zakresu wykonanych robót budowlanych. Skarżący powołując się na orzecznictwo sądowe wskazał, iż za zakończenie budowy obiektu budowlanego może być uznane doprowadzenie budowy do stanu, w którym - przynajmniej w części - będzie możliwe przystąpienie do użytkowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Tym samym uznaniu budowy za zakończoną nie przeszkadza częściowy brak wykonania robót wykończeniowych, wyposażeniowych lub innych o podobnym charakterze, które mogą być wykonane w użytkowanym obiekcie. Zdaniem skarżącego organ bezpodstawnie zastosował art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego w obecnym brzmieniu w przypadku gdy roboty budowlane zostały zakończone.
Nadto skarżący podniósł, iż organ odwoławczy całkowicie pominął zarzut przedawnienia podniesiony w zażaleniu. W ocenie strony skoro od zakończenia robót budowlanych upłynął już okres 13 lat to brak jest podstaw do dokonania wymiaru opłaty legalizacyjnej. Przepisy art. 68 Ordynacji podatkowej ustanawiają dwa terminy przedawnienia , tj. termin 3 i 5 lat. Dlatego organy winny ustalić, co na gruncie prawa budowlanego jest odpowiednikiem momentu powstania obowiązku podatkowego, czyli causą wymierzenia opłaty.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie w całości, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył , co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem wbrew jej zarzutom zaskarżone postanowienie odpowiada - zdaniem Sądu - obowiązującemu prawu.
Przedmiotem niniejszego postępowania sądowego jest postanowienie organu nadzoru budowlanego o ustaleniu na podstawie art. 49 ust. 1 i 2 oraz 59f i 59g ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) opłaty legalizacyjnej, której uiszczenie stanowi jeden z koniecznych warunków zalegalizowania popełnionej samowoli budowlanej.
W okolicznościach niniejszej sprawy, nie ulega - w ocenie Sądu - wątpliwości, że budowa przedmiotowego budynku mieszkalnego była samowolą budowlaną. Wprawdzie skarżący w początkowej fazie postępowania podnosił, iż budynek ten został wykonany w oparciu o udzielone pozwolenie na budowę, to jednakże w rzeczywistości twierdzenia te (na skutek przeprowadzenia czynności wyjaśniających) nie znalazły potwierdzenia.
Inwestor dopuścił się zatem samowoli budowlanej. Jednakże w stanie prawnym, obowiązującym od dnia 11 lipca 2003 r. ustawodawca dopuścił możliwość legalizacji samowoli budowlanej, pod warunkiem uprzedniego spełnienia przesłanek i warunków określonych w art. 48 ust. 2-5 i art. 49 ustawy Prawo budowlane.
Wskazać zatem należy, że w myśl powołanych wyżej przepisów, szczegółowo normujących procedurę legalizacji samowoli budowlanej, w ich brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez organy nadzoru budowlanego, jeżeli dokonana samowolnie budowa:
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności:
a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem
właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych.
W przypadku gdy organ nadzoru budowlanego nie stwierdzi nieprawidłowości w wyżej wymienionym zakresie lub nieprawidłowości takie zostały usunięte w wyznaczonym terminie, droga do legalizacji obiektu wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę zostaje otwarta. Legalizacja ta jest jednak uwarunkowana (o czym wspomniano na wstępie) obowiązkiem uiszczenia opłaty legalizacyjnej, której wysokość organ nadzoru budowlanego ustala w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie. Do tej opłaty stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar (art. 59f oraz art. 59g), z tym jednak, że stawka opłaty, wynosząca obecnie - zgodnie z art. 59f ust. 2 - 500 zł, ulega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu. Warto w tym miejscu zauważyć, że przepisy nie różnicują wysokości opłaty od stopnia zaawansowania robót budowlanych i winna ona być zawsze obliczana według wzoru określonego w art. 59f ust. 1 pomnożonego przez liczbę 50. W przypadku budynku mieszkalnego jednorodzinnego opłata legalizacyjna wynosić winna 50.000 zł (stawka opłaty 500 zł x 50 x współczynnik kategorii obiektu budowlanego – 2,0 x współczynnik wielkości obiektu budowlanego - 1,0 tj.: 500 × 50 × 2 × 1= 50.000 zł).
Warto przy tym dodać, iż wysokość omawianej opłaty nie ma charakteru uznaniowego albowiem została w sposób wiążący organ nadzoru budowlanego określona powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 10 listopada 2005 r. (sygn. II SA/Lu 501/05) ustalenie w drodze postanowienia wysokości opłaty legalizacyjnej jest rozstrzygnięciem związanym, determinowanym stwierdzeniem faktu samowoli budowlanej i ustaleniem istnienia prawnych, pozytywnych przesłanek jej zalegalizowania.
Co również istotne uiszczenie tej opłaty nie stanowi obowiązku strony, a tym samym wydane przez organ pierwszej instancji postanowienie nie obliguje adresata do jego wykonania, a opłata legalizacyjna nie podlega przymusowemu ściągnięciu w trybie egzekucji administracyjnej. Możliwość uiszczenia opłaty legalizacyjnej stanowi bowiem jedynie przewidziane ustawą uprawnienie zezwalające, w szczególnych okolicznościach, na zalegalizowanie wybudowanego obiektu i uniknięcie konieczności jego rozbiórki, pomimo, iż pierwotnie został on wybudowany samowolnie. W konsekwencji nie wniesienie opłaty legalizacyjnej w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia (z powodu braku takowej woli lub braku możliwości) obliguje organ nadzoru budowlanego do wydania przewidzianego w art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nakazu rozbiórki.
Konkludując, skoro w rozpatrywanej sprawie inwestor wykonał nałożone na niego obowiązki poprzez złożenie dokumentacji umożliwiającej legalizację popełnionej samowoli budowlanej, organ nadzoru budowlanego zobligowany był do ustalenia opłaty legalizacyjnej, której uiszczenie zobowiązuje organ do wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na wznowienie robót.
Odnosząc się z kolei do zawartych w skardze twierdzeń wskazać należy, iż nie można było uznać ich za uzasadnione.
W tym zakresie wskazać należy kolejno, iż po pierwsze w niniejszej sprawie nie mogły mieć zastosowania przepisy ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 lipca 2003 r.
W pierwszej kolejności podkreślić trzeba, że w pierwotnym brzmieniu ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. obowiązywała wynikająca z art. 48 zasada, że sankcją za wybudowanie obiektu budowlanego bez wymaganego zezwolenia była rozbiórka obiektu. Jednocześnie art. 49 ust. 1 przewidywał wyjątek od tej zasady stanowiąc, iż nie można orzec nakazu rozbiórki jeżeli upłynęło 5 lat od dnia zakończenia budowy obiektu budowlanego. Na właścicielu spoczywał wówczas obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego. Dopiero gdy go nie uzyskał zachodziła podstawa do orzeczenia rozbiórki.
Ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane (która weszła w życie od 24 grudnia 1997 r. - Dz. U. 1997r., Nr 111, poz. 726 ze zm.) zmieniła treść przepisu art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego w taki sposób, iż właściwy organ nie mógł orzec rozbiórki jeżeli upłynęło 5 lat od dnia ukończenia budowy obiektu budowlanego, a jego istnienie nie naruszało przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym w szczególności ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Kolejna zmiana została wprowadzona ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718). Ustawodawca złagodził wówczas sankcje za samowolę budowlaną, rozszerzając zakres wyjątków od zasady, że w razie samowoli budowlanej właściwy organ wydaje nakaz rozbiórki obiektu. Ustawa z 27 marca 2003 r. wprowadziła możliwość legalizacji budowy pod warunkiem zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz przepisami techniczno – budowlanymi, przy czym legalizacja samowoli została uzależniona od uiszczenia opłaty legalizacyjnej. Jednocześnie zgodnie z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. od momentu wejścia w życie powyższej ustawy, a więc od dnia 11 lipca 2003 r. osoby, które nie wystąpiły uprzednio o wydanie stosownego pozwolenia na użytkowanie – w trybie dotychczasowego art. 49 Prawa budowlanego – lub też postępowanie w sprawie nie zostało zakończone ostateczną decyzją, musiały uiścić opłatę legalizacyjną. Zróżnicowanie sytuacji prawnej osób, które nie miały obowiązku ponoszenia opłaty legalizacyjnej z osobami na których powyższy obowiązek spoczywał, stało się powodem orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny o niezgodności z Konstytucją art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw ( wyrok z dnia 18 października 2006 r. w sprawie P 27/05). Wyeliminowanie z obrotu prawnego przepisów umożliwiających legalizację obiektów budowlanych wybudowanych w stanie prawnym sprzed wejścia w życie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. nałożyło na ustawodawcę obowiązek unormowania zagadnienia legalizacji tych spośród obiektów budowlanych, które spełniały w dniu 11 lipca 2003 r. wymóg upływu co najmniej 5 lat od momentu zakończenia budowy, w przypadku gdy przed dniem 11 lipca 2003 r., a więc przed dniem zmiany przepisów, nie wszczęto postępowania w sprawie ich legalizacji.
Obowiązek ten ustawodawca wypełnił uchwalając w art. 3 ustawy z dnia 10 maja 2007 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw, który stanowi, że do obiektu budowlanego lub jego części wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ administracji publicznej, jeżeli budowa została zakończona (podkreślenie Sądu) po dniu 31 grudnia 1994 r., a przed dniem 11 lipca 1998 r., i przed dniem 11 lipca 2003 r. nie zostało wszczęte postępowanie administracyjne przez właściwy organ nadzoru budowlanego, nie stosuje się do dnia 1 stycznia 2008 r. przepisów art. 48-49b ustawy, o której mowa w art. 1. W takim przypadku na właścicielu spoczywa obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego. W razie nieuzyskania pozwolenia na użytkowanie, właściwy organ nadzoru budowlanego nakazuje rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części.
W przedmiotowej sprawie z ustaleń organów wynika, iż budowa przedmiotowego budynku nie została zakończona (vide protokół oględzin z dnia 2 lipca 2007 r. podpisany przez inwestora). Nadto sam skarżący składając w dniu 28 października wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego zamiennego i o pozwolenie na wznowienie robót budowlanych przyznał tym ustaleniom rację. W sytuacji zakończenia inwestycji inwestor składa wniosek jedynie o zatwierdzenie projektu budowlanego. Odmienne stanowisko strony wskazane obecnie w skardze nie mogło być zatem uwzględnione. Oznacza to, iż tryb likwidacji samowoli budowlanej, podlegał rozpoznawaniu na gruncie nowego stanu prawnego,
Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut niezastosowania w sprawie przez organy nadzoru budowlanego przepisów działu III ustawy dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, regulujących kwestie przedawnienia zobowiązania podatkowego.
W tym zakresie podnieść należy, iż bezspornym jest, że stanowiący podstawę rozstrzygnięcia art. 49 ust. 2 ustawy Prawo budowlane odsyła do stosowania art. 59f ust. 1. Zgodnie natomiast z art. 59g ust. 1 tej ustawy karę, o której mowa w art. 59f ust. 1, właściwy organ wymierza w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie. Wpływy z kar stanowią dochód budżetu państwa. Sporny art. 59g ust. 5 stanowi, iż do kar, o których mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60, ze zm.), z tym że uprawnienia organu podatkowego, z wyjątkiem określonego w ust. 1, przysługują wojewodzie.
Z przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących przedawnienia zobowiązania podatkowego wynika, iż Ordynacja rozróżnia dwa rodzaje przedawnienia, co jest konsekwencją faktu, że zobowiązania podatkowe powstają w polskim prawie podatkowym na dwa sposoby. Mianowicie zobowiązanie podatkowe powstaje bądź z dniem zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa podatkowa wiąże powstanie takiego zobowiązania, bądź doręczenia decyzji organu podatkowego, ustalającej wysokość tego zobowiązania. W przypadku zobowiązań powstających w pierwszy sposób zastosowanie ma art. 68 § 1 O.p. stanowiący, iż zobowiązanie podatkowe nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Odnośnie zaś zobowiązań powstających w drugi sposób zastosowanie znajduje art. 68 § 2 O.p. stanowiący, iż zobowiązanie podatkowe nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca wysokość tego zobowiązania została doręczona po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy.
W ocenie Sądu głębsza analiza treści przywołanych przepisów O.p. jest jednak zbędna .Podstawowe znaczenie ma bowiem ustalenie znaczenia art. 59g ust. 5 ustawy Prawo budowlane odsyłającego – zdaniem strony – do stosowania wskazanych przepisów Ordynacji podatkowej.
Przede wszystkim w tym zakresie należy zwrócić uwagę, iż przepis ten odsyłając w zakresie kar do stosowania działu III O.p. wskazuje jednocześnie, iż uprawnienia organu podatkowego, przysługują wojewodzie. Zamiarem ustawodawcy jest zatem stosowanie wskazanych w omawianym przepisie regulacji O.p. przez organ tam wymieniony tj. właściwego wojewodę. Przepis ten nie upoważnia zatem organów nadzoru budowlanego do posługiwania się przepisami Ordynacji podatkowej, w tym również w zakresie przedawnienia prawa do ustalenia opłaty legalizacyjnej.
Nadto należy zwrócić uwagę, iż zgodnie z omawianą normą, przepisów Działu III Ordynacji podatkowej nie stosuje się wprost lecz odpowiednio. Samo użycie zwrotu "stosuje się odpowiednio" oznacza, że nie można automatycznie i dosłownie stosować norm wynikających z przepisów, do których nastąpiło odesłanie. Inaczej mówiąc pojęcie odpowiedniego stosowania oznacza, że w niektórych wypadkach określone normy prawne należy stosować bezpośrednio, niekiedy wyłącznie w określony sposób, w innych zaś przypadkach nie znajdą one w ogóle zastosowania w danej sytuacji faktycznej lub prawnej. Odpowiednie stosowanie oznacza zatem konieczność respektowania specyfiki postępowań i to w taki sposób, by ich nie modyfikować.
Bezspornym przy tym jest, iż odmienny cel mają postępowania prowadzone przez organy nadzoru budowlanego i przez organy podatkowe. Obowiązkiem organów nadzoru budowlanego jest nadzór i kontrola nad przestrzeganiem przepisów prawa, w tym stosowania określonych środków prawnych celem przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Organy podatkowe mają zaś wtórne w stosunku do organów nadzoru budowlanego kompetencje w zakresie prowadzenia postępowań celem wyegzekwowania orzeczonych przez organy nadzoru kar i opłat.
Za brakiem możliwości stosowania instytucji przedawnienia do opłaty legalizacyjnej przemawia również powszechnie przyjmowany i wielokrotnie wyrażany przez Trybunał Konstytucyjny pogląd, iż sankcje administracyjne w tym również opłata legalizacyjna odgrywają ważną rolę, gdyż przez zapowiedź negatywnych konsekwencji naruszenia obowiązków wynikających z przepisów prawa, zapewniają ich poszanowanie i efektywne urzeczywistnienie. Ciążący na inwestorze obowiązek uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i pochodna - w razie jej braku - sankcja, ma zapewnić realizację tej powinności, służąc ochronie doniosłych wartości, do których należy przede wszystkim: środowisko, bezpieczeństwo ludzi i mienia, zdrowie i życie ludzi, ład przestrzenny oraz poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich. Zastosowanie instytucji przedawnienia w stosunku do opłaty legalizacyjnej przez organ nadzoru budowlanego wskazywałoby jednoznacznie na przyzwolenie na działania naruszające przepisy budowlane i godziłoby w interes społeczny. Przy czym bardzo często wszczęcie i prowadzenie postępowania w stosunku do wykonanych samowoli budowlanych odbywa się po wielu latach od ich realizacji.
Nadto należy podnieść, iż opłata legalizacyjna jest inną formą oddziaływania na inwestora niż kara z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego do jakiej odnoszą się przywołane w skardze orzeczenia wskazujące obowiązek uwzględniania okresów przedawnienia zawartych w art. 68 O.p. w stosunku do kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu. Opłata legalizacyjna odmiennie niż kara z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu nie posiada wszystkich cech podatku. Różnica polega na tym, iż opłata legalizacyjna pozbawiona jest cechy "przymusowości". Innymi słowy w przypadku nieuiszczenia w terminie opłaty legalizacyjnej nie podlega ona przymusowemu ściągnięciu (inaczej niż w przypadku kary z art. 57 ust. 7), lecz właściwy organ wydaje decyzję o rozbiórce obiektu budowlanego. Przywołane w skardze orzeczenie sądu nie mogło mieć zatem w sprawie zastosowania bez względu na jego ocenę.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. przez organ odwoławczy stwierdzić należy, iż jest on zasadny. Obowiązkiem organu było bowiem ustosunkowanie się w treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia do podniesionego przez skarżącego w zażaleniu zarzutu w kwestii przedawnienia przedmiotowej opłaty. Oceniając ten zarzuty Sąd stoi na stanowisku, że skoro w sprawie nie zachodziła możliwość zastosowania instytucji przedawnienia, pominięcie tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, jakkolwiek stanowi uchybienie organu, to jednak pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Mając na uwadze powyższe Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, a zatem podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).