II SA/Lu 1209/02
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę K.F. na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego, uznając, że skarżący nie posiadał statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ponieważ był jedynie posiadaczem zależnym sąsiedniej działki, a nie jej właścicielem ani użytkownikiem wieczystym.
Skarżący K.F. wniósł skargę na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego. Skarżący kwestionował uznanie go za stronę postępowania, twierdząc, że posiada interes prawny jako wieloletni użytkownik sąsiedniej działki. Sąd uznał, że skarżący, będąc jedynie posiadaczem zależnym działki, nie miał statusu strony w postępowaniu administracyjnym, a jego interes był faktyczny, a nie prawny. W związku z tym, skarga została oddalona.
Sprawa dotyczyła skargi K.F. na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę. Skarżący, który od 1956 roku użytkował działkę Nr 839 za zgodą właściciela, kwestionował nieuznanie go za stronę postępowania administracyjnego, argumentując posiadanie własnego interesu prawnego w prawidłowym prowadzeniu zabudowy sąsiedniej działki Nr 840. Podnosił również niezgodność projektu z warunkami technicznymi i rozpoczęcie prac budowlanych przed uprawomocnieniem decyzji. Organ odwoławczy umorzył postępowanie, stwierdzając, że skarżący nie jest stroną, ponieważ nie jest właścicielem ani użytkownikiem wieczystym działki, a jedynie jej posiadaczem zależnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu odwoławczego. Sąd podkreślił, że status strony w postępowaniu budowlanym przysługuje właścicielom lub użytkownikom wieczystym sąsiednich nieruchomości, których interes prawny może być naruszony przez inwestycję. W przypadku K.F., jego status jako posiadacza zależnego nie dawał mu prawa do udziału w postępowaniu, a jego interes był jedynie faktyczny. Sąd wskazał również, że budynki wzniesione na cudzym gruncie stają się własnością właściciela gruntu, a użytkownikowi przysługują jedynie roszczenia cywilnoprawne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, posiadacz zależny nie posiada statusu strony w postępowaniu administracyjnym o wydanie pozwolenia na budowę, ponieważ jego interes jest jedynie faktyczny, a nie prawny.
Uzasadnienie
Status strony w postępowaniu budowlanym przysługuje właścicielom lub użytkownikom wieczystym sąsiednich nieruchomości, których interes prawny może być naruszony przez inwestycję. Posiadacz zależny, nawet długoletni, nie ma takiego statusu, a jego prawa są skuteczne jedynie wobec właściciela nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (10)
Główne
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1271 art. 97 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 28
Kodeks postępowania administracyjnego
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 28
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2000 nr 106 poz 1126 art. 5 § ust. 1 pkt 6 i ust. 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity
Dz.U. 1999 nr 15 poz 139 art. 42 § ust. 1 pkt 5
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym - tekst jednolity
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § 1 pkt. 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 134
Kodeks postępowania administracyjnego
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 151
k.c. art. 47 § 1
Kodeks cywilny
k.c. art. 48
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący nie posiadał statusu strony w postępowaniu administracyjnym, ponieważ był jedynie posiadaczem zależnym sąsiedniej działki, a nie jej właścicielem lub użytkownikiem wieczystym. Interes prawny skarżącego w postępowaniu o pozwolenie na budowę nie został wykazany, a jego interes był jedynie faktyczny.
Odrzucone argumenty
Skarżący podnosił, że posiada interes prawny jako wieloletni użytkownik sąsiedniej działki. Skarżący argumentował, że projekt budowlany jest niezgodny z warunkami technicznymi. Skarżący twierdził, że inwestor rozpoczął prace budowlane przed uprawomocnieniem się decyzji.
Godne uwagi sformułowania
wieloletnie użytkowanie nieruchomości nie powoduje wejścia użytkownika w prawa właściciela budynek, jako część składowa gruntu nie może być odrębnym przedmiotem własności i innych praw rzeczowych zasada superficies solo cedit interes skarżącego w postępowaniu administracyjnym [...] jest interesem faktycznym nie uzasadniającym posiadania przymiotu strony.
Skład orzekający
Witold Falczyński
przewodniczący sprawozdawca
Grażyna Pawlos-Janusz
członek
Bogusław Wiśniewski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu stron w postępowaniach administracyjnych dotyczących prawa budowlanego, w szczególności rozróżnienie między interesem prawnym a faktycznym oraz statusem posiadacza zależnego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji przepisów obowiązujących w dacie jego wydania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa jest interesująca dla prawników procesowych i specjalistów od prawa budowlanego ze względu na precyzyjne rozgraniczenie pojęcia strony postępowania i interesu prawnego od faktycznego w kontekście posiadania zależnego.
“Czy wieloletnie użytkowanie sąsiedniej działki daje prawo do bycia stroną w postępowaniu budowlanym? Sąd wyjaśnia.”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Lu 1209/02 - Wyrok WSA w Lublinie Data orzeczenia 2004-02-04 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2002-09-12 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie Sędziowie Bogusław Wiśniewski Grażyna Pawlos-Janusz Witold Falczyński /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 601 Budownictwo, nadzór architektoniczno-budowlany i specjalistyczny, ochrona przeciwpożarowa Hasła tematyczne Budowlane prawo Odrzucenie skargi Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1271 art. 97 par. 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 28 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2000 nr 106 poz 1126 art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity. Dz.U. 1999 nr 15 poz 139 art. 42 ust. 1 pkt 5 Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym - tekst jednolity. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia Witold Falczyński (spr.), Sędziowie NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Bogusław Wiśniewski / asesor WSA/, Protokolant Beata Basak, po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2004 r. sprawy ze skargi K. F. na decyzję Wojewody z dnia [...]. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę oddala skargę Uzasadnienie Decyzją Wójta Gminy z dnia [...]czerwca 2002 r. zatwierdzono projekt budowlany i udzielono K. B. pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działkach Nr 840 i 841 położonych w [...]. Odwołanie od tej decyzji wniósł K. F. kwestionując nie uznanie go za stronę postępowania. Wyjaśnił, że od 1956r. użytkuje działkę Nr 839 będącą własnością rodziny Ł. i za ich zgodą. Ma więc własny interes prawny, aby sąsiad prawidłowo prowadził zabudowę swojej działki Nr 840 w najbliższym sąsiedztwie jego zabudowań. W świetle art.28 k.p.a. powinien być więc stroną w postępowaniu administracyjnym. K. F. podniósł nadto, że zatwierdzony projekt budowlany jest niezgodny z warunkami technicznymi oraz że inwestor rozpoczął prace budowlane przed uprawomocnieniem się decyzji. Kierownik Delegatury Urzędu Wojewódzkiego działając z upoważnienia Wojewody decyzją z dnia [...]sierpnia 2002 r. wydaną na podstawie art. 138 §1 pkt. 3 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu tej decyzji stwierdzono, że organ I instancji słusznie nie uznał K. F. za stronę postępowania. Jak wynika z mapy sytuacyjno-wysokościowej pomiędzy nieruchomością inwestora, tj. działkami Nr 840 i 841 oraz działką Nr 838 stanowiącą własność odwołującego się istnieje działka Nr 839, której właścicielem jest E. Ł.. Ustalenia tego nie kwestionuje również K. F. pisząc, że w 2001 r. uzyskał zgodę właściciela działki Nr 839 przy rozbudowie swojego budynku mieszkalnego. W niniejszej sprawie jako strona postępowania brał udział E. Ł. – właściciel działki Nr 839. Natomiast wieloletnie użytkowanie nieruchomości nie powoduje wejścia użytkownika w prawa właściciela, chociaż jest on właścicielem wybudowanych przez siebie obiektów. Ponieważ bezspornie stwierdzono, że autor pisma nie jest stroną postępowania, a tym samym nie posiada prawa do wniesienia odwołania, organ odwoławczy uznał, iż sytuacja ta kwalifikuje się do zastosowania art. 134 k.p.a., który przewiduje stwierdzenie niedopuszczalności odwołania. W związku z tym postępowanie odwoławcze jako bezprzedmiotowe należało umorzyć. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję Wojewody , nie sprecyzowanej co do wniosków K. F. stwierdził, że argumenty zawarte w uzasadnieniu tej decyzji nie przekonują go, iż nie jest on stroną postępowania w sprawie rozbudowy budynku mieszkalnego K. B. na działkach Nr 840 i 841. Oznacza to w istocie, że nie ma on prawa do ochrony własnego mienia. Budowa będzie zaś prowadzona w najbliższym sąsiedztwie budynków skarżącego. Ochrona własnego mienia usytuowanego na sąsiedniej działce Nr 839 stanowi, zdaniem K. F., o istnieniu po jego stronie interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. i uzasadnia jego udział jako strony w przedmiotowym postępowaniu. Skarżący zaznaczył, że właściciel działki Nr 839 nie będący jednak właścicielem budynków na niej usytuowanych, nie ma żadnego interesu, aby bronić się przed niewłaściwą zabudową działki Nr 840. Postępowanie Wójta Gminy skarżący uznał za niezrozumiałe, gdyż w 2001 r., kiedy on (skarżący) uzyskiwał pozwolenie na budowę domu częściowo usytuowanego na działce Nr 839, za stronę postępowania uznano współwłaścicielkę działki Nr 840 – H. B.. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Postępowanie w niniejszej sprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie zostało zakończone przed dniem 1 stycznie 2004 r., wobec czego podlegała ona rozpoznaniu na podstawie art. 97 §1 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w oparciu o przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Status strony w postępowaniu w sprawach z zakresu prawa budowlanego, podobnie zresztą jak w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, mają osoby trzecie w rozumieniu przepisów art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.) oraz art. 42 ust.1 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.), która obowiązywała w dacie wydania zaskarżonej decyzji. W uchwale z dnia 4 grudnia 1995 r. Sygn. akt VI SA 20/95 (ONSA 1996 r., Nr 2, poz. 54 ), jak też w uchwale z dnia 25 września 1995 r. Sygn. akt VI SA 13/95 (ONSA 1995, Nr 4, poz. 154) Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że stroną postępowania administracyjnego o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści sąsiednich działek. Powyższą ocenę prawną należy odnieść także do określenia stron postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Zarówno bowiem decyzja o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, jak i decyzja o pozwoleniu na budowę nie mogą naruszać uzasadnionych interesów osób trzecich. W literaturze przedmiotu zwraca się przy tym uwagę, że nieuzasadnione byłoby ograniczanie kręgu osób trzecich wyłącznie do podmiotów władających nieruchomościami położonymi w bezpośrednim sąsiedztwie. Jeśli bowiem inwestycja będąca przedmiotem postępowania będzie powodowała powstawanie uciążliwości w środowisku naturalnym przez emisję zanieczyszczeń do powietrza albo hałasu i wibracji, to negatywne oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia może rozprzestrzeniać się na obszary nie graniczące bezpośrednio z nieruchomością, na której ma być wzniesiona ta inwestycja. Z drugiej strony nie byłoby słuszne uznanie właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości sąsiedniej za stronę w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu bądź o udzielenie pozwolenia na budowę bez względu na okoliczności sprawy. (zob. T. Bąkowski – “Decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu" – Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 2001, ss. 114-117, J. Siegień – “Prawo budowlane – Komentarz", 2. wydanie, Wydawnictwo C.H. BECK, Warszawa 2001, ss. 94-97). W powołanej wyżej uchwale z 25 września 1995 r. Sygn. VI SA 13/95 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w każdej ze spraw kryterium oceny, czy określone podmioty będą mieć status strony, “będzie wykazanie przesłanek z art. 28 k.p.a.". Innymi słowy interes prawny właścicieli bądź użytkowników wieczystych nieruchomości sąsiednich musi być badany w każdym indywidualnym przypadku. To, czy winni być oni uznani za stronę postępowania, zależy od stopnia uciążliwości oraz zasięgu oddziaływania inwestycji na ich nieruchomości. W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że K. F. jest właścicielem nieruchomości oznaczonej numerem 838, która nie graniczy bezpośrednio z działkami Nr 840 i 841 objętymi projektowaną rozbudową budynku mieszkalnego K. B.. Brak jest jednocześnie jakichkolwiek dowodów, by inwestycja ta mogła naruszać interes prawny skarżącego jako właściciela działki Nr 838. Organy administracji nie kwestionują natomiast, że status strony przysługuje w postępowaniu o udzielnie pozwolenia na rozbudowę przedmiotowego budynku mieszkalnego właścicielowi działki Nr 839 graniczącej bezpośrednio z działką Nr 840 objętą zamierzeniem inwestycyjnym K. B.. Właścicielem działki Nr 839 jest E. Ł., któremu organ I instancji doręczył swoją decyzję. Ten jednak od niej się nie odwoływał. W świetle powołanego wyżej orzecznictwa sądowego status strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu jak też w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę może przysługiwać właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości sąsiedniej. Brak jest natomiast podstaw, by status taki przyznać posiadaczowi zależnemu nieruchomości sąsiedniej. Tak bowiem należy traktować skarżącego, który użytkuje działkę Nr 839 za zgodą jej właściciela. Prawa, jakie z tego tytułu mogą mu przysługiwać są skuteczne tylko w stosunku do tegoż właściciela. Z nim bowiem łączy go odpowiedni stosunek cywilnoprawny. Wbrew stanowisku skarżącego, jak też stwierdzeniu zawartemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, K. Fu. nie jest właścicielem wzniesionych przez siebie budynków na działce Nr 839. Zgodnie z art.47§1 w związku z art.48 k.c. budynek, jako część składowa gruntu nie może być odrębnym przedmiotem własności i innych praw rzeczowych. Właścicielem budynku jest więc właściciel gruntu, na którym został on wzniesiony (zasada superficies solo cedit.). Osobie, która poczyniła nakłady na cudzej nieruchomości służą jedynie odpowiednie roszczenia na gruncie prawa cywilnego w stosunku do właściciela nieruchomości. W tych warunkach należy uznać, że interes skarżącego w postępowaniu administracyjnym o udzielenie pozwolenia na rozbudowę budynku przez K. B. na działkach Nr 840 i 841 jest interesem faktycznym nie uzasadniającym posiadania przymiotu strony. Chybiona jest argumentacja skargi oparta na fakcie, iż współwłaścicielka działki Nr 840 była uznana za stronę w postępowaniu dotyczącym rozbudowy budynku skarżącego na działce Nr 839. Sytuacja w tamtej sprawie była bowiem zasadniczo odmienna. Inwestorem była osoba nie będąca właścicielem nieruchomości, ale dysponująca- jak można przypuszczać- zgodą właściciela na prowadzenie robót budowlanych. Współwłaścicielka nieruchomości sąsiedniej mogła być natomiast uznana za stronę bez względu na to, kto wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na budowę. Wojewoda stwierdzając, że odwołujący się nie jest stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. prawidłowo wydał decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 §1 pkt.3 k.p.a. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w uchwale siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 1999r. Sygn. akt OPS 16/98 (ONSA 1999, Nr 4, poz.120). W uzasadnianiu tej uchwały jednocześnie stwierdzono, że art.134 k.p.a. nie stanowi podstawy rozstrzygnięcia o odmowie uznania za stronę. W związku z powyższym niezrozumiała jest konstatacja zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż sytuacja, z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie kwalifikuje się do zastosowania art.134 k.p.a., zwłaszcza, że w istocie przepis ten nie został zastosowany, bo orzeczono prawidłowo w oparciu o art.138§1 pkt.3 k.p.a. Z przedstawionych wyżej względów sąd uznał, że zaskarżona decyzja, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, nie narusza prawa, zaś skarga na nią podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI