II SA/Kr 49/09
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Krakowie oddalił skargę na decyzję nakazującą rozbiórkę zadaszenia balkonu, uznając je za samowolę budowlaną wymagającą pozwolenia na budowę.
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję nakazującą rozbiórkę zadaszenia balkonu, które zostało wykonane bez wymaganego pozwolenia na budowę. Skarżący argumentowali, że prace były zgłoszone i nie wymagały pozwolenia, a balkon stanowi część ich lokalu. Sąd uznał jednak, że wykonanie zadaszenia stanowiło przebudowę obiektu budowlanego, a nie remont, i wymagało pozwolenia na budowę. Ponadto, ingerencja w elewację budynku, będącą częścią wspólną, przekraczała zwykły zarząd i wymagała zgody wszystkich współwłaścicieli lub zezwolenia sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpoznał skargę W. S. i P. S. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nakazującą rozbiórkę zadaszenia balkonu. Zadaszenie zostało wykonane przez skarżących bez wymaganego pozwolenia na budowę. Skarżący twierdzili, że zgłosili zamiar wykonania prac w 2001 r. i nie wniesiono sprzeciwu, co ich zdaniem równało się z pozwoleniem. Podnosili również, że balkon i część elewacji są częścią składową ich lokalu, a wykonanie zadaszenia nie przekracza zwykłego zarządu. Sąd uznał, że wykonanie zadaszenia stanowiło przebudowę obiektu budowlanego, a nie remont, i wymagało pozwolenia na budowę, którego skarżący nie posiadali. Podkreślono, że ingerencja w elewację budynku, będącą częścią wspólną, przekraczała zwykły zarząd i wymagała zgody wszystkich współwłaścicieli lub sądowego zezwolenia. Sąd oddalił skargę, uznając decyzje organów administracji za zgodne z prawem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Wykonanie zadaszenia balkonu stanowi przebudowę obiektu budowlanego, a nie remont, i wymaga pozwolenia na budowę.
Uzasadnienie
Roboty budowlane wykraczające poza odtworzenie stanu istniejącego należy kwalifikować jako przebudowę. Zadaszenie balkonu, który wcześniej go nie posiadał, jest innowacją w substancji obiektu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (13)
Główne
p.b. art. 28 § ust. 1
Prawo budowlane
Wymóg uzyskania pozwolenia na budowę dla robót budowlanych.
p.b. art. 50 § ust. 1
Prawo budowlane
Określenie przypadków, w których właściwy organ wydaje decyzje dotyczące robót budowlanych.
p.b. art. 51 § ust. 1
Prawo budowlane
Nakaz rozbiórki części obiektu wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Dz.U. 2006 nr 156 poz 1118 art. 51
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane
Pomocnicze
p.b. art. 3 § pkt 7
Prawo budowlane
Definicja 'przebudowy' obiektu budowlanego.
p.b. art. 3 § pkt 8
Prawo budowlane
Definicja 'remontu' obiektu budowlanego.
p.b. art. 29
Prawo budowlane
Katalog robót budowlanych zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę.
p.b. art. 30 § ust. 1
Prawo budowlane
Zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych.
k.c. art. 199
Kodeks cywilny
Zgoda współwłaścicieli na czynności przekraczające zwykły zarząd.
u.w.l. art. 3 § ust. 2
Ustawa o własności lokali
Definicja nieruchomości wspólnej.
u.w.l. art. 13 § ust. 1
Ustawa o własności lokali
Obowiązki właściciela lokalu związane z utrzymaniem lokalu i nieruchomości wspólnej.
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
k.p.a. art. 16
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wykonanie zadaszenia balkonu stanowi przebudowę obiektu budowlanego, a nie remont. Roboty budowlane wymagające pozwolenia na budowę nie mogą być wykonane na podstawie zgłoszenia. Ingerencja w elewację budynku, będącą częścią wspólną, przekracza zwykły zarząd i wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli. Brak prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane uniemożliwia legalizację samowoli budowlanej.
Odrzucone argumenty
Wykonanie zadaszenia było zgłoszone i nie wymagało pozwolenia na budowę. Balkon i część elewacji są częścią składową lokalu skarżących, a nie częścią wspólną. Wykonanie zadaszenia nie przekracza zwykłego zarządu. Brak sprzeciwu organu na zgłoszenie z 2001 r. stanowił zgodę na wykonanie robót.
Godne uwagi sformułowania
roboty budowlane wykraczające poza odtworzenie stanu wcześniej istniejącego należy zakwalifikować jako przebudowę obiektu budowlanego, a nie remont ingerencja w ścianę zewnętrzną budynku oraz elewację stanowiącą element dekoracyjny budynku nie jest ani sprawą 'zwykłą', ani utrzymywaniem rzeczy w stanie nie pogorszonym montaż (budowa) zadaszenia na części wspólnej elewacji budynku mieszkalnego
Skład orzekający
Małgorzata Brachel - Ziaja
przewodniczący
Kazimierz Bandarzewski
sprawozdawca
Aldona Gąsecka-Duda
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa budowlanego dotyczących przebudowy, remontu, zgłoszenia robót budowlanych oraz kwestii związanych z prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w kontekście współwłasności i części wspólnych nieruchomości."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji wykonania zadaszenia balkonu ingerującego w elewację budynku wielorodzinnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje częste konflikty między współwłaścicielami dotyczące ingerencji w części wspólne nieruchomości i stanowi przykład zastosowania przepisów Prawa budowlanego w praktyce.
“Samowola budowlana na balkonie: kiedy zgłoszenie nie wystarczy?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Kr 49/09 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2009-03-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2009-01-14 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Aldona Gąsecka-Duda Kazimierz Bandarzewski /sprawozdawca/ Małgorzata Brachel - Ziaja /przewodniczący/ Symbol z opisem 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s Hasła tematyczne Budowlane prawo Skarżony organ Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2006 nr 156 poz 1118 art. 51 Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Brachel- Ziaja Sędziowie: WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) WSA Aldona Gąsecka - Duda Protokolant: Beata Błach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 marca 2009 r. sprawy ze skargi W. S. i P. S. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 14 października 2008 r. nr [...] w przedmiocie nakazu doprowadzenia do stanu poprzedniego robót budowlanych skargę oddala. Uzasadnienie W dniu [...] lipca 2007 r. K. P. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C. o wydanie nakazu rozbiórki zadaszenia balkonu na elewacji zachodniej budynku przy ul. [...] w C., wykonanego w dniu 28 lipca 2007 r. przez P. S. bez zgody pozostałych współwłaścicieli. Zawiadamiający poinformował, że zadaszenie koliduje z projektem mieszkania, na które otrzymał pozwolenie na budowę w dniu [...].12.1998 r., obejmujące modernizację i adaptację poddasza na cele mieszkalne. W trakcie postępowania administracyjnego pełnomocnik V. i P. S. wskazał, że samo postępowanie powinno być umorzone, ponieważ 19.10.2001 r. P. S. zgłosił na podstawie art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego zamiar wykonania prac budowlanych obejmujących wykonanie zadaszenia nad balkonem, co stanowi identyczną konstrukcję jak ta, której wybudowanie stanowi przedmiot prowadzonego postępowania. Podniesiono, że na to zgłoszenie nie wydano sprzeciwu, a tym samym zadaszenie to zostało wykonane legalnie. W wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C. wydał w dniu 5 listopada 2007 r., decyzję znak: [...], w której nakazał P. S. doprowadzenie do stanu poprzedniego robót budowlanych polegających na wybudowaniu zadaszenia nad istniejącym balkonem od strony zachodniej budynku mieszkalnego przy ul. [...] w C., poprzez rozbiórkę ww. zadaszenia z powodu wybudowania go bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Uzasadniając swoją decyzję organ stwierdził, że zarówno ściany zewnętrzne budynku (jako element konstrukcyjny), jak i elewacja stanowiąca element dekoracyjny nie są przeznaczone do wyłącznego użytku poszczególnych lokali i należy zaliczyć je do części wspólnych budynku. Z tego względu na wykonanie zadaszenia balkonu inwestor powinien uzyskać zgodę wszystkich właścicieli budynku. Ponadto Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C. stwierdził, że wykonanie zadaszenia nie można traktować jako remontu budynku, lecz jako jego przebudowę wymagającą pozwolenia na budowę. Odnosząc się do kwestii zgłoszenia przedmiotowych robót w 2001 r. organ I instancji stwierdził, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że zadaszenie zostało wykonane w roku 2007 r., a zatem inwestor dokonując zgłoszenia w roku 2001, przystąpił do jego wykonania po wygaśnięciu zgłoszenia, co wynika z art. 30 pkt 5 ustawy Prawo budowlane. Ważność bowiem takiego zgłoszenia wynosiła 2 lata i jeżeli roboty budowlane nie zostały w tym czasie rozpoczęte, to skutki takiego zgłoszenia wygasały. Ponadto wykonanie takiego zadaszenia wymagało pozwolenia na budowę, a nie zgłoszenia. Organ I instancji uznał jednocześnie, że w tej sprawie nie ma możliwości zalegalizowania wykonanego zadaszenia, ponieważ nie ma możliwości nakazania wykonania takich czynności, które uzasadniałby legalizację. Odwołanie od decyzji organu I instancji złożyli w ustawowym terminie V. i P. S. reprezentowani przez pełnomocnika adwokat A. K., domagając się zmiany decyzji i umorzenie postępowania, ewentualnie legalizacji wykonanych robót. W uzasadnieniu odwołujący podnieśli, że w październiku 2001 r. P. S. dokonał zgłoszenia wykonania prac budowlanych polegających na budowie zadaszenia i Starosta. nie wniósł sprzeciwu na to zgłoszenie. Tym samym po upływie 30 dni od daty zgłoszenia inwestor przystąpił do montażu zadaszenia. Prace nie były cały czas prowadzone, ale je przerwano ze względów finansowych. Ostatecznie zainstalowano zadaszenie w 2007 r. Odwołujący podnieśli, że w 2001 r. Prawo budowane nie przewidywało terminu ważności zgłoszenia na wykonywanie prac budowlanych. Tym samym wykonanie zadaszenia nie wymagało uzyskania pozwolenia na budowę. K. P. był uczestnikiem postępowania wywołanego zgłoszeniem z października 2001 r. i wówczas nie wnosił jakiegokolwiek zastrzeżenia co do wykonywanych robót. Wykonane zadaszenie nie jest częścią wspólną budynku, ponieważ państwo P. odmówili udziału w partycypacji finansowej związanej z wybudowanie zadaszenia. Wykonanie zadaszenia podyktowane było ochrona przed zanieczyszczeniami. Po rozpoznaniu odwołania Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzją z dnia 14 października 2008 r. utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C. z dnia [...] listopada 2007 r. znak: [...]. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ odwoławczy podał, iż z zestawienia treści przepisów art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego - definiującego "przebudowę" obiektu z art. 3 pkt 8 tej samej ustawy - statuującego definicję "remontu", wynika, że roboty wykraczające poza odtworzenie stanu wcześniej istniejącego powinny zostać zakwalifikowane jako przebudowa obiektu budowlanego. Wprowadzenie zatem w wyniku robót budowlanych innowacji w substancji obiektu budowlanego, które stanowią nowość w stosunku do stanu istniejącego poprzednio nie mogą być traktowane jako remont obiektu budowlanego. Tak jest w przypadku robót budowlanych polegających na wykonaniu zadaszenia istniejącego balkonu, który wcześniej takiego zadaszenia nie posiadał. Tym samym organ I instancji w sposób prawidłowy ocenił charakter wykonanych przez inwestora robót budowlanych. Organ podkreślił, iż konsekwencją przyjęcia powyższego stanowiska jest stwierdzenie, iż wykonanie zadaszenia balkonu wymaga pozwolenia na budowę, a nie jedynie zgłoszenia właściwemu organowi. Wśród przypadków określonych w art. 29 ustawy Prawo budowlane, zwolnionych od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, nie ma bowiem wymienionych robót polegających na wykonaniu zadaszenia balkonu. Ponadto organ wskazał, że takie stanowisko jest prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Organ podniósł, iż biorąc pod uwagę zakres przedmiotowych robót budowlanych prawidłowo organ orzekający w I instancji zakwalifikował je jako przebudowę w rozumieniu art. 3 pkt 7a ustawy Prawo budowlane. Zasadnie stwierdził też, że w świetle treści art. 28 - 30 tej ustawy przeprowadzenie prac wymagało uzyskania wcześniej pozwolenia na budowę, którym inwestor nie dysponował. W takiej sytuacji, skoro przedmiotowe roboty nie były budową w rozumieniu art. 48, to podlegały one procedurze z art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane. Odnosząc się do kwestii dokonanego przez inwestora zgłoszenia wykonania zadaszenia w roku 2001 organ stwierdził, że faktycznie wówczas obowiązujące przepisy nie przewidywały okresu ważności dokonanego zgłoszenia, w związku z czym skuteczne dokonanie tej czynności i brak wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ wiązało się z nabyciem przez inwestora uprawnienia do wykonywania zgłoszonych robót budowlanych. W ocenie organu błędne jest zatem stanowisko organu I instancji, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie ma art. 30 ust. 5 ustawy Prawo budowlane w aktualnym brzmieniu wprowadzający wymóg przystąpienia do zgłoszonej inwestycji w ciągu dwóch lat. Niemniej okoliczność ta nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Organ podniósł, iż brak sprzeciwu nie wyłącza możliwości stosowania do zgłoszonych robót art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane. W art. 50 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane jest mowa o wykonywaniu robót budowlanych na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust. 1 ww. ustawy. Ten ostatni przepis, w połączeniu z art. 29 i 28 ust. 1 wskazuje na te przypadki budowy obiektów i wykonywania robót budowlanych, które wymagają jedynie zgłoszenia właściwemu organowi, zamiast uzyskania pozwolenia na budowę. W tej sprawie wykonywanie robót budowlanych z naruszeniem art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego polegało więc na tym, że wykonywano te roboty wymagające pozwolenia na budowę legitymując się jedynie zgłoszeniem. Zdaniem organu istotne znaczenie w sprawie miało posiadanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Organ podał, iż balkon przyporządkowany jest do określonego lokalu znajdującego się w budynku, jednakże nie oznacza to, że wszystkie roboty budowlane dotyczące tego balkonu mieszczą się w zakresie uprawnień wyłącznie właściciela lokalu. Niektóre elementy balkonów jakimi są betonowe płyty nośne stanowią części składowe muru zewnętrznego budynku, a więc części nieruchomości wspólnej. Poza tym, zdaniem organu, specyfika wykonanych w niniejszej sprawie robót budowlanych wskazuje wyraźnie, że roboty te wykraczają poza substancję lokalu oraz przynależnego do niego balkonu. Wykonanie pokrytego [...] falistą zadaszenia balkonu osadzonego na istniejącej barierze, do której przymocowano metalowe podpory, na których osadzono drewnianą konstrukcję przytwierdzoną dodatkowo do elewacji budynku w 4-ech punktach wiąże się, jak trafnie przyjął organ I instancji, z ingerencją w ścianę zewnętrzną budynku oraz elewację stanowiącą element dekoracyjny budynku. Ani ściana zewnętrzna, ani elewacja budynku nie są elementami nieruchomości stanowiących odrębne lokale, lecz elementem tej nieruchomości wspólnej. Organ odwoławczy podniósł, iż wykonanie zadaszenia balkonu wykracza poza ramy czynności zwykłego zarządu. Wykonane roboty dotyczą ściany zewnętrznej budynku i jego elewacji, których wygląd nie jest bez znaczenia dla pozostałych właścicieli budynku. Wykonanie zatem nowych elementów przymocowanych do stanowiącej nieruchomość wspólną ściany zewnętrznej i elewacji nie jest czynnością zwykłego zarządu i wymaga zgody wszystkich właścicieli. Dla oceny charakteru wykonanych robót nie są również bez znaczenia okoliczności podnoszone przez współwłaściciela budynku K. P., według którego zadaszenie ogranicza widoczność z jego okien (jeżeli nawet są one przypodłogowe), znajdujących się na poddaszu od zachodniej strony budynku, a także szpeci wygląd elewacji budynku. Czynności zwykłego zarządu nie mogą prowadzić do ograniczania interesów jednego ze współwłaścicieli tylko z tego powodu, że jest udziałowcem mniejszościowym. Inwestor powinien zatem w przypadku braku zgody innych współwłaścicieli uzyskać prawomocne rozstrzygnięcie właściwego sądu, zastępujące zgodę innych współwłaścicieli budynku (art. 199 K.c.). Organ powołał się w uzasadnieniu rozstrzygnięcia na art. 50 ust. 1 pkt. 1 i 2 Prawa budowlanego. Decyzję przewidzianą w pkt 1 organ wydaje, gdy roboty budowlane nie mogą być doprowadzone do stanu zgodnego z prawem, zaś decyzję określoną w pkt 2 wówczas, gdy roboty budowlane mogą być doprowadzone do stanu zgodnego z prawem. Możliwość doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem należy rozumieć szeroko, w związku z czym nie chodzi tylko o przepisy techniczne, ale również między innymi obowiązek legitymowania się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Jak ustalono w postępowaniu prawem takim nie dysponował inwestor, zaś K. i E. P. jednoznacznie wyrazili swój sprzeciw wobec przedmiotowej inwestycji, brak jest również dowodów na to, by kiedykolwiek taką zgodę wyrażali, a zatem należało przyjąć, że wykonane roboty budowlane nie mogą być doprowadzone do stanu zgodnego z prawem. Z zachowaniem ustawowego 30-dniowego terminu, skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję złożyli w dniu [...] listopada 2008 r. V. S. i P. S.. Kwestionowanej decyzji zarzucili naruszenie: 1) art. 8, 9 i 16 K.p.a. stanowiących podstawowe zasady postępowania organów administracji państwowej, poprzez zmianę ostatecznej decyzji administracyjnej i obciążenie negatywnymi skutkami tej zmiany skarżących, 2) art. 50 i 51 Prawa budowlanego przez błędną wykładnię i błędne zastosowanie, 3) art. 3 ust. 2 i art. 13 ust. 1 ustawy o własności lokali z dnia 24 czerwca 1994, poprzez przyjęcie, że elewacja balkonu należy do części wspólnych nieruchomości, 4) art. 199 K.c. przez błędne przyjęcie, że wykonana robota stanowi czynność przekraczająca zwykły zarząd. W związku z powyższymi zarzutami wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, legalizację dokonanej roboty budowlanej oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazali, iż zgłosili zamiar wykonania zadaszenia balkonu w wymaganej przepisami prawa formie. Zgłoszenie to było przedmiotem postępowania przed Starostą. Skarżący podnieśli, iż według obowiązujących wówczas przepisów (art. 30 pkt 2 Prawa budowlanego) nie wniesienie przez organ sprzeciwu w ustawowym terminie było traktowane jako wyrażenie zgody równoważne z rozstrzygnięciem sprawy co jej istoty w formie decyzji. Skarżący zatem nabyli prawo do przeprowadzenie zgłoszonych robót. Zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami prawa budowlanego decyzja ta miała charakter bezterminowy. Robota jaką wykonano ostatecznie w 2007 r. była zgodna ze zgłoszeniem. Tym samym nakazując rozbiórkę zadaszenia organ dokonał zmiany decyzji Starosty z naruszeniem art. 155 K.p.a. W związku z tym organy orzekające w sprawie naruszyły podstawowe zasady postępowania administracyjnego, tj. zasadę zaufania obywateli do organów państwowych (art. 8 K.p.a.) oraz zasadę trwałości decyzji administracyjnych (art.16 K.p.a.). Uzasadniając naruszenie art. 50 i 51 Prawa budowlanego skarżący podnieśli, że w kwestii prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy uwzględnić orzeczenia sądów administracyjnych. Stosownie do orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w wyrokach z dnia 11 sierpnia 2005 r. sygn. akt. VII SA/Wa 1682/04 (LEX nr 190760) oraz 9 marca 2005 r. sygn. akt IV SA 5200/03 (LEX nr 189015) po wykonaniu robót, kwestie naruszenia współposiadania nieruchomości mogą zostać rozstrzygnięte jedynie przed sądem cywilnym. Sąd ten stwierdził także, że żądanie przedłożenia dokumentu stwierdzającego prawo do dysponowania nieruchomością w trybie art. 51 prawa budowlanego jest niezasadne, a wykorzystanie do celów budowlanych cudzej nieruchomości w sytuacji przewidzianej w tym przepisie może rodzić jedynie roszczenia właściciela do inwestora o charakterze cywilnoprawnym. Ponadto Skarżący, na żądanie Starosty, przedstawili prawo do dysponowania lokalem w postaci odpisu z księgi wieczystej dotyczącej przedmiotowego lokalu. Według skarżących dowodzi to, że balkon i cześć elewacji zostały uznane za część składową ich lokalu, a nie część wspólną nieruchomości. Skarżący podnieśli, iż zapadała ostatnio uchwała Izby Cywilnej SN z 7 marca 2008 r., sygn. akt III CZP 10/08 potwierdza zasadność ich twierdzeń. Stwierdzono bowiem, że balkony są częścią składową samodzielnego lokalu mieszkalnego i właściciele muszą zadbać o ich utrzymanie. Wynika stąd a contrario, że urządzenia i części budynku, w tym balkony, służą wyłącznie do użytku właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych i nie wchodzą w skład nieruchomości wspólnej. W konsekwencji w tej sprawie, tytuł własności do lokalu jaki posiadają skarżący jest tytułem wystarczającym do dysponowania lokalem na cele budowlane. Co do naruszenia przez organ art. 199 K.c. skarżący podali, że twierdzenie strony przeciwnej, jakoby wykonane roboty przekraczają zakres zwykłego zarządu jest bezzasadne. Zdaniem skarżących wykonanie przez nich zadaszenia nie jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd, gdyż zamontowane zadaszenie dotyczy balkonu stanowiącego część składową lokalu należącego wyłącznie do nich oraz części elewacji do której inni współwłaściciele nigdy nie mieli i nie mają dostępu ani nie korzystają z niej w inny sposób. Ponadto sama wartość zadaszenia jest znikoma. Nadto skarżący stwierdzili, iż zadaszenie wbrew twierdzeniom innego współwłaściciela, nie powoduje ani ograniczeń ani uciążliwości, ani nie narusza jego interesu prawnego. W szczególności wątpliwości budzi argument o ograniczaniu "widoku", na podwórko z malutkich przypodłogowych okienek. Ponadto skarżący mają prawo i obowiązek dbania o utrzymanie swojego lokalu i jego części składowych. Montaż zadaszenia wynikał z konieczności utrzymania balkonu w należytym stanie, gdyż przypodłogowe okienka poddasza służyły jego mieszkańcom do wyrzucania na balkon skarżących różnego rodzaju odpadków i nieczystości. W konsekwencji dbałość o bieżący stan balkonu w postaci montażu zadaszenia nie może być uznana za czynność przekraczającą zwykły zarząd. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wniósł o jej oddalenie podtrzymując w pełni stanowisko zawarte w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Ocena działalności organów administracji publicznej, dokonywana przez sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia będącego przedmiotem tej oceny pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego oraz pod względem zgodności z przepisami postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest do zbadania czy organ administracji orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...].11.2007 r., nakazał rozbiórkę zadaszenia nad istniejącym balkonem od strony zachodniej budynku mieszkalnego przy ul. [...] w C. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.), który stanowił, iż właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, rozbiórkę części obiektu wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Zasadnie w tej sprawie organy administracji uznały, iż wykładnia art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego - definiującego "przebudowę" obiektu z art. 3 pkt 8 tej samej ustawy - statuującego definicję "remontu" pozwala na przyjęcie, iż roboty budowlane wykraczające poza odtworzenie stanu wcześniejszego należy zakwalifikować jako przebudowę obiektu budowlanego, a nie remont. Tym samym montaż (budowa) zadaszenia stanowiła przebudowę, a nie remont. Na wykonanie takich robót inwestor nie posiadał pozwolenia na budowę. Konsekwencją tego było więc zastosowanie art. 51 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane. Jak trafnie stwierdziły to organy orzekające w tej sprawie, przepisy Prawa budowlanego nie przewidywały możliwości wykonania tego zadaszenia bez wcześniejszego uzyskania pozwolenia na budowę. Katalog poszczególnych kategorii prac (robót) budowlanych wymagających zgłoszenia ma charakter zamknięty i nie jest dopuszczalnym jego wykładnia rozszerzająca poza ten zakres, na jaki wyraźnie pozwala sam ustawodawca. Zgodzić się bowiem należy ze stanowiskiem organów administracji, że dobudowanie (montaż) zadaszenia nie mieści się w katalogu robót budowlanych objętych art. 29 i 30 Prawa budowlanego jako podlegających wyłączeniu spod obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Tym samym zgodnie z art. 28 Prawa budowlanego roboty budowlane polegające ma montażu (budowie) zadaszenia można było rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Również w orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, iż roboty budowlane polegające na budowie (montażu) zadaszenia nie mieszczą się w katalogu robót budowlanych objętych jedynie obowiązkiem ich zgłoszenia (tak np. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 maja 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 905/05, opub. w LEX nr 283273; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 15.01.2009 r., sygn. akt II SA/Gl 875/08; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 5.11.2008 r., sygn. akt II SA/Gd 627/08; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 12.08.2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 487/08). Stanowisko to podtrzymuje również Sąd w tej sprawie. Nie można też w tej sprawie zasadnie twierdzić, iż organy administracji nie rozważały możliwość tzw. legalizacji tak wybudowanego zadaszenia. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził jednak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w sprawie nie jest spełniona podstawowa przesłanka pozwalająca na legalizację, tzn. inwestor nie legitymuje się prawem do terenu inwestycji. Teren inwestycji w tej sprawie obejmuje ścianę frontową budynku, stanowiącą współwłasność skarżących oraz państwa P.. Nie dysponując prawem do tak określonego terenu, nie można było skutecznie zalegalizować tak wykonanego zadaszenia. Inaczej wymóg legitymowania się przez inwestora prawem do terenu inwestycji pozostawałby nic nie znaczącym warunkiem. W skardze (jak i wcześniejszym odwołaniu) skarżący podnosili, iż sam montaż zadaszenia stanowił czynność nie przekraczającą zakresu zwykłego zarządu, ponieważ jest on związany funkcjonalnie z balkonem jako częścią składową lokalu mieszkalnego i tą częścią elewacji, do której inni współwłaściciele nie mieli i nie mają ani dostępu ani możliwości korzystania. Ponadto sama wartość zadaszenia jest znikoma, a jego wykonanie podyktowane zostało chęcią utrzymania w czystości balkonu i nie narusza interesu prawnego innych osób. Odnosząc się do argumentacji skarżących, iż wykonanie zadaszenia nie stanowiło czynności mieszczącej się w zakresie zwykłego zarządu można uznać, że do czynności zwykłego zarządu należy załatwianie bieżących spraw związanych ze zwykłą eksploatacją i utrzymaniem rzeczy w stanie niepogorszonym w ramach aktualnego jej przeznaczenia. Nie jest ani sprawą "zwykłą", ani utrzymywaniem rzeczy w stanie nie pogorszonym montaż (budowa) zadaszenia na części wspólnej elewacji budynku mieszkalnego. Jest to na tyle istotna ingerencja w część wspólną nieruchomości, że skutkuje powstaniem dodatkowej funkcji tej elewacji, tzn. elewacja staje się podstawą wykonania zadaszenia. Należy również podnieść i to, że niewątpliwie granica między czynnościami przekraczającymi, a nie przekraczającymi zwykły zarząd nieruchomością nie jest wyznaczana przepisami ustaw, tym niemniej biorąc pod uwagę również inne cechy przedmiotowego budynku, na elewacji którego wykonano zadaszenie (budynek składający się z 4 lokali mieszkalnych), Sąd uznał, że montaż przedmiotowego zadaszenia w tej sytuacji stanowił czynność przekraczającą zwykły zarząd i w braku zgody pozostałych współwłaścicieli wymagane było uzyskanie przez skarżących sądowego zezwolenia na dysponowanie tą częścią elewacji frontowej (terenem budowy) w zakresie pozwalającym na montaż (budowę) zadaszenia. Ponadto należy stwierdzić, że zadaszenie nie tylko chroni balkon skarżących przed np. opadami deszczu lub zanieczyszczeniami, ale z akt tej sprawy wynika również i to, że znajduje się ono tuż pod oknami mieszkania K. P. (akta administracyjne, karta nr 6). Sąd nie podziela poglądu, iż skarżący nabyli uprawnienie do wykonania zadaszenia na skutek braku sprzeciwu od zgłoszenia wykonania tej inwestycji. Brak sprzeciwu nie stanowi o legalności wykonanych robót budowlanych jeżeli same roboty budowlane nie mogą zostać legalnie wykonane na podstawie zgłoszenia. Brak sprzeciwu nie oznacza, że wydana została jakakolwiek decyzja dotycząca możliwości realizacji danej inwestycji (montażu, jak twierdzą skarżący, zadaszenia). Przepisy Prawa budowlanego nie dopuszczają do wydania decyzji w przedmiocie akceptacji zgłoszenia dokonanego w trybie art. 30 tej ustawy. Stąd zarzuty dotyczące naruszenia art. 16 K.p.a. są bezpodstawne. Nie naruszono również art. 8 i 9 K.p.a. Nie można uznać za zasadny również pogląd skarżących o naruszeniu przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 z późn. zm.), a w szczególności jej art. 3 ust. 2 i art. 13 ust. 1. Zgodnie z pierwszym z tych artykułów nieruchomością wspólną jest grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Okoliczność, że przedmiotowe zadaszenie ma służyć przede wszystkim skarżącym (aczkolwiek nie tylko, bo zarazem ogranicza ono widok z okna państwa P.) nie oznacza, że jego wykonanie nie wymagało uzyskania pozwolenia na budowę. Czy innym jest wyodrębnienie lokali wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej oraz wyodrębnienie samodzielnego lokalu mieszkalnego, a czym innym obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę. Przyjmując punkt widzenia skarżących zakładający, że skoro zadaszenie stanowi część nieruchomości do wyłącznego ich użytku, to tym samym nie było wymagane żadne pozwolenie na budowę, wówczas należałoby uznać wewnętrzną sprzeczność systemu prawa. Ustawodawca nakazał uzyskiwanie pozwoleń na budowę niezależnie od tego, czy dana inwestycja stanowi odrębną nieruchomość czy też nieruchomość wspólną. Z kolei art. 13 ust. 1 ustawy o własności lokali nakazuje, aby właściciel ponosił wydatki związane z utrzymaniem jego lokalu i w związku z tym jest on obowiązany utrzymywać swój lokal w należytym stanie, przestrzegać porządku domowego, uczestniczyć w kosztach zarządu związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej, korzystać z niej w sposób nie utrudniający korzystania przez innych współwłaścicieli oraz współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra. Utrzymanie lokalu w należytym stanie nie oznacza prawa do budowy (montażu) zadaszenia. W związku z tym w ocenie Sądu w tej sprawie organy administracji nie naruszyły ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury administracyjnej w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonych decyzji. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że skarga strony skarżącej jest niezasadna i podlega - stosownie do art. 151 P.p.s.a.- oddaleniu.