II SA/KR 2782/00
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę J.W. na decyzję odmawiającą przyznania uprawnień kombatanckich, uznając, że skarżący w wieku 8,5 lat nie mógł pełnić służby w organizacji podziemnej.
Skarżący J.W. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich, twierdząc, że od najmłodszych lat brał udział w działalności konspiracyjnej jako łącznik i goniec, wykorzystywany przez swojego ojca, który był dowódcą batalionu. Organ administracji odmówił przyznania uprawnień, uznając, że wiek skarżącego (8,5 roku w momencie rozpoczęcia rzekomej działalności) wyklucza możliwość pełnienia służby w organizacji podziemnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu i podkreślając, że do "pełnienia służby" w rozumieniu ustawy wymagana jest świadomość przynależności do struktury, podporządkowanie i dyscyplina, czego nie można przypisać tak małemu dziecku.
Sprawa dotyczyła skargi J.W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, która odmawiała przyznania mu uprawnień kombatanckich. Skarżący twierdził, że od 1942 roku, mając zaledwie 8,5 roku, brał czynny udział w działalności konspiracyjnej jako goniec i łącznik, wykorzystywany przez swojego ojca, który pełnił funkcję dowódcy batalionu. Przedstawił zeznania świadków potwierdzające jego zaangażowanie. Organ administracji odmówił przyznania uprawnień, argumentując, że tak młody wiek uniemożliwia pełnienie "służby" w organizacji podziemnej, która wymaga świadomości, przynależności do struktury, dyscypliny i dochowania tajemnicy. Sąd administracyjny w Krakowie oddalił skargę, uznając, że stanowisko organu jest prawidłowe. Sąd podkreślił, że choć ustawa nie określa granicy wieku, reguły doświadczenia życiowego wykluczają wykorzystywanie małych dzieci do tak odpowiedzialnych zadań. Sąd zakwestionował również wiarygodność zeznań świadków, wskazując na ich sprzeczności i potencjalne konflikty interesów, a także na fakt, że skarżący nie uzyskał pozytywnej rekomendacji od organizacji kombatanckich. Sąd uznał, że skarżący mógł co najwyżej wykonywać sporadyczne zadania na polecenie ojca, ale nie można tego uznać za "pełnienie służby" w rozumieniu ustawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, osoba niepełnoletnia, która w momencie rozpoczęcia rzekomej działalności miała 8,5 roku, nie może być uznana za kombatanta, ponieważ nie mogła "pełnić służby" w organizacji podziemnej.
Uzasadnienie
Pełnienie służby w organizacji podziemnej wymaga świadomości przynależności do struktury, podporządkowania, dyscypliny i dochowania tajemnicy, czego nie można przypisać tak małemu dziecku. Działalność dziecka mogła mieć jedynie charakter sporadyczny i nie stanowiła "służby" w rozumieniu ustawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (6)
Główne
u.o.k. art. 1 § ust. 2 pkt 3
Ustawa o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
p.o.p.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.o.k. art. 21
Ustawa o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
k.p.a. art. 127 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Ustawa - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 97 § § 1
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wiek skarżącego (8,5 roku) wyklucza możliwość pełnienia "służby" w organizacji podziemnej w rozumieniu ustawy o kombatantach. Działalność skarżącego miała charakter sporadyczny i nie spełniała kryteriów "pełnienia służby" (świadomość przynależności, podporządkowanie, dyscyplina, tajemnica). Zeznania świadków są niewiarygodne ze względu na sprzeczności i potencjalne powiązania świadków.
Odrzucone argumenty
Skarżący od najmłodszych lat brał czynny udział w działalności konspiracyjnej jako goniec i łącznik. Cała działalność konspiracyjna odbywała się w domu rodzinnym, a ojciec skarżącego był dowódcą batalionu. Dokumenty skarżącego z lat 70. zaginęły, a zeznania świadków potwierdzają jego zaangażowanie.
Godne uwagi sformułowania
reguły doświadczenia życiowego wskazują, iż do "pełnienia służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach" nie wykorzystywano małych dzieci. Byłoby to zbyt niebezpieczne nie tylko dla nich samych, ale dla prawidłowego funkcjonowania organizacji niepodległościowej. Przez służbę, w rozumieniu art. l ust. 2 pkt 3 wspomnianej ustawy należy bowiem rozumieć m.in. stałe wykonywanie określonych czynności ze świadomością przynależności do konkretnej struktury podziemnej, podporządkowanie bezpośredniemu przełożonemu, dochowywanie tajemnicy służbowej, przestrzeganie dyscypliny i punktualności. Słusznie też organ kwestionuje fakt złożenia przez 8, 5 - letnie dziecko przysięgi oraz posiadania pseudonimu konspiracyjnego.
Skład orzekający
Andrzej Irla
przewodniczący
Izabela Dobosz
sprawozdawca
Joanna Tuszyńska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"pełnienia służby\" przez kombatantów w kontekście wieku i charakteru działalności w czasie II wojny światowej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji nieletniego i jego rzekomego udziału w działalności konspiracyjnej; może być mniej relewantne dla osób, które faktycznie pełniły służbę w późniejszym wieku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa porusza temat udziału dzieci w działalności konspiracyjnej podczas II wojny światowej, co jest emocjonalnie naładowane i budzi pytania o definicję "kombatanta".
“Czy 8-latek może być kombatantem? Sąd rozstrzyga o udziale dzieci w walce z okupantem.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Kr 2782/00 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2004-06-02 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2000-11-06 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Andrzej Irla /przewodniczący/ Izabela Dobosz /sprawozdawca/ Joanna Tuszyńska Symbol z opisem 634 Sprawy kombatantów, świadczenia z tytułu pracy przymusowej Skarżony organ Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Sentencja Sygn. akt. IISA/Kr 2782/ 00 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 02 czerwca 2004r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym Przewodniczący : Sędzia NSA Andrzej Irla Sędziowie NSA : Izabela Dobosz / spr. / Joanna Tuszyńska Protokolant : Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 02 czerwca 2004r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] 2000r., Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich - skargę oddala - Uzasadnienie Sygn. akt. IISA/Kr 2782/ 00 UZASADNIENIE Decyzją Kierownika Urzędu d/ s Kombatantów i Osób Represjonowanych z [....] .2000r., Nr [....] wydaną na podstawie art. l ust. 2 pkt 3 ustawy z 24.01.1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( Dz. U. z 1997r., Nr 142, poz. 950 ze zm. ) stwierdzono, iż J.W. nie spełnia warunków, o których mowa w art. 21 wyżej wymienionej ustawy i odmówiono mu przyznania uprawnień kombatanckich. Organ odniósł się do treści art. l ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach i stwierdził, iż z punktu widzenia zasad dotyczących granicy wieku obowiązujących w organizacjach konspiracyjnych jest mało prawdopodobne, aby strona - jako małoletni - została przyjęta do organizacji. Wyklucza to wejście w skład i pełnienie służby w organizacji. Urząd nie zakwestionował możliwości prowadzenia przez stronę działalności wymierzonej przeciwko niemieckiemu okupantowi. Znane są bowiem liczne przypadki korzystania przez należących do organizacji podziemnych rodziców lub innych krewnych z pomocy starszych dzieci przy wykonywaniu zadań konspiracyjnych. W rozumieniu przepisów ustawy nie była ona jednak tożsama z pełnieniem służby w organizacji. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy J.W. wnosi o ponowne przesłuchanie go. Podaje, iż jego ojciec po wybuchu II wojny światowej, w której brał udział, dostał się do niewoli niemieckiej. Jednakże w 1941 r. zbiegł z obozu z kolegami i po przybyciu do domu wstąpił do [....] . Dowódcą batalionu był C.K. pseudonim "[....] ", natomiast ojciec -J.W. został dowódcą kompanii. Dowódcą plutonu zwiadu był M.P. pseudonim "[....] ". Dowódcą drużyny lotnej został M.M. pseudonim "[....] ". Do tej drużyny był przyporządkowany wnioskodawca. Pełnił funkcję gońca i był łącznikiem pomiędzy swoim ojcem a poszczególnymi grupami dowodzenia. W domu rodzinnym mieścił się sztab dowodzenia. W lesie był też sporządzony schron. Strona była popularnie nazywana "[....]" . Jego ojciec w drugiej połowie 1941 r. został szefem batalionu i szefem szkolenia bojowego. W 1942r. ojciec i dowódca batalionu uznali, że należy go przeszkolić w obchodzeniu się z bronią, zapoznać z pracą łącznika. [....] 1942r. został zaprzysiężony jak również duża grupa członków Ruchu Oporu. Od tego momentu przydzielono mu większy zakres zadań i obowiązków. Pełnił funkcję łącznika, miał też za zadanie obserwację i śledzenie różnych osób podejrzanych o współpracę z Niemcami. [....] współpracowały na tym terenie z A.K. Powołuje się na to, iż starania o przyznanie uprawnień kombatanckich rozpoczął w 1972r., jednakże jego dokumenty zaginęły. Do tych dokumentów były dołączone zeznania świadków: M.M. , M.P. , J.P. , E.K. , J.W. ( ojca ), [....]. W 1994r. ponownie złożył dokumenty, tym razem wraz z zeznaniami świadków: [...........],. Dodaje, że był przez całe życie uczciwym żołnierzem zawodowym oraz uczestniczył w wielu ważnych misjach i zadaniach, również za granicą. Decyzją Kierownika Urzędu d/ s Kombatantów i Osób Represjonowanych z [....] .2000r., Nr [....] , wy daną na podstawie art. 127§ 3 i art. 138§ l pkt l kpa oraz art. 22 ust. l w zw. z art. l ust. 2 pkt 3 ustawy z 24.01.1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( t.j. Dz. U. z 1997r., Nr 142, poz. 950 ze zm.) utrzymano w mocy decyzję własną z [....] .2000r. Urząd stwierdził, że po zapoznaniu się z aktami sprawy dopuszcza możliwość ograniczonej (z uwagi na wiek) współpracy z organizacją podziemną, natomiast wyklucza służbę w organizacji podziemnej. Urząd nie może uznać za wiarygodny fakt służby w organizacji konspiracyjnej - ośmiolatka. Małe dziecko nie mogło wykonywać tak odpowiedzialnych czynności jak obserwowanie ruchu wojsk niemieckich i informowanie o tych okolicznościach placówek A.K. i B.Ch. Żadna placówka nie prowadziła też działalności konspiracyjnej w oparciu o informacje ośmiolatka. Taką działalność strona mogła pełnić jedynie sporadycznie, jednakże żadna z podziemnych organizacji nie miała ośmioletniego łącznika. W trakcie przesłuchania w Urzędzie wnioskodawca podał szereg szczegółów dotyczących swego zaprzysiężenia. Opisane jednak szczegóły złożenia przysięgi są historycznie niewiarygodne, a informacja wnioskodawcy, iż nie otrzymał konspiracyjnego pseudonimu ( miano na niego wołać po dawnemu "[....] " ) potwierdza przypuszczenie, że wnioskodawca mógł w najlepszym razie złożyć tzw. "przyrzeczenie", co nie oznacza formalnego wstąpienia do organizacji i prowadzenia działalności w rozumieniu art. l ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach ... Gruntowna lektura zeznań świadków dowodzi również, że nie mogli oni prowadzić wspólnej działalności konspiracyjnej z wnioskodawcą. Organ nie znalazł zatem podstaw do uwzględnienia wniosku strony i do zmiany decyzji. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego J.W. podnosi, że w 1976r. starał się o członkostwo w ZBOWiDzie, ale jego dokumenty zaginęły. Ponownie zaczął starać się o uprawnienia kombatanckie w 1994r. Tym samym nie mógł dołączyć zeznań świadków, poprzednio zeznających, gdyż zmarli. Uważa, że jego sprawa ma charakter szczególny, gdyż cała działalność konspiracyjna odbywała się u nich w domu. Jego ojciec pełnił funkcję szefa sztabu batalionu B.Ch. Z tego powodu skarżący od najmłodszych lat był wciągnięty w działalność konspiracyjną, wykorzystywany przez ojca jako łącznik. Wnosi o uchylenie decyzji. Do skargi dołączył zeznania świadków. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu d/ s Kombatantów i Osób Represjonowanych wnosi o jej oddalenie podtrzymując argumenty, których mowa w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, o następuje: Zgodnie z art. 3§ l ustawy z 30.08.2002r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.o.p.p.s.a. ) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1.01.2004r. i postępowanie nie zostało zakończone ( co ma miejsce w niniejszym przypadku ) podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie powyższej ustawy ( art. 97§ l ustawy z 30.08.2002r. przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.). Sądowa kontrola nie wykazała naruszenia prawa. Skarżący, jak wynika z akt sprawy urodził się [....] .1934r., a zatem w momencie rozpoczęcia wojny miał 5,5 roku, a w momencie jej zakończenia 10,5 roku. W momencie rozpoczęcia działalności konspiracyjnej (tj.......1942r.) miałby zatem 8,5 roku. Prawidłowo zatem Kierownik Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych przyjął, iż tak małe dziecko nie mogło pełnić służby w organizacji niepodległościowej, a co najwyżej wykonywać jakieś sporadyczne zadania na polecenie swojego ojca. Co prawda, ustawa z 24.01.1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( t.j. Dz. U. z 1997r. Nr 142, poz. 950 ze zm. ) nie określa granicy wieku, od której należą się uprawnienia kombatanckie, tym niemniej reguły doświadczenia życiowego wskazują, iż do "pełnienia służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach" nie wykorzystywano małych dzieci. Byłoby to zbyt niebezpieczne nie tylko dla nich samych, ale dla prawidłowego funkcjonowania organizacji niepodległościowej. Łatwo sobie bowiem wyobrazić konsekwencje ewentualnego schwytania takiego małego dziecka przez okupanta. Co prawda istnieją przypadki udziału w działalności podziemnej kilkunastoletnich dzieci ( np. poczta harcerska w czasie Powstania Warszawskiego ) jednakże mają one charakter wyjątkowy, podyktowany specyficzną sytuacją. Przez służbę, w rozumieniu art. l ust. 2 pkt 3 wspomnianej ustawy należy bowiem rozumieć m.in. stałe wykonywanie określonych czynności ze świadomością przynależności do konkretnej struktury podziemnej, podporządkowanie bezpośredniemu przełożonemu, dochowywanie tajemnicy służbowej, przestrzeganie dyscypliny i punktualności. W działalności skarżącego Kierownik Urzędu d/ s Kombatantów i Osób Represjonowanych prawidłowo nie dopatrzył się wspomnianych elementów służby w B.Ch. J.W. w skardze oraz innych pismach podkreśla, iż od najmłodszych lat był wykorzystywany przez swojego ojca do wykonywania różnych zadań, co jest zrozumiałe, zważywszy, iż w domu rodzinnym odbywała się działalność konspiracyjna. Nie można jednak tym zadaniom przypisać cech świadczących o tym, że skarżący w wieku 8,5 lat miał świadomość uczestniczenia w strukturze podziemnej ( B.Ch. ), znał i akceptował cele tej działalności, identyfikował się z pozostałymi członkami organizacji podziemnej, mógł dochować tajemnicy służbowej, dyscypliny i punktualności. Słusznie też organ kwestionuje fakt złożenia przez 8, 5 - letnie dziecko przysięgi oraz posiadania pseudonimu konspiracyjnego. Nie budzi w świetle powyższych uwag zastrzeżeń fakt, iż organ nie dał wiary zeznaniom świadków. Nota bene świadek M.M. , co wynika z akt administracyjnych, deklarował zarówno przynależność do B.Ch., jak i do A.L ( k.......) oraz do struktur aparatu bezpieczeństwa publicznego ( k.......). Świadek M.K. służył w A.K. "[....]" (k. ......), a świadek M.W. w B.Ch., ale pod dowództwem M. L. (k. .... ). Żaden z nich zatem nie służył w tym samym oddziale M.M. "[....]", któremu miał podlegać skarżący. Świadkowie ci potwierdzają udział skarżącego w licznych akcjach bojowych i potyczkach ( świadek K. nie jest w stanie nawet ich wyszczególnić ( k. .......akt administracyjnych ). Zeznania te pozostają w sprzeczności z zeznaniami ojca skarżącego J.W. , który stwierdził, iż skarżący pełnił jedynie służbę łącznika i zwiadowcy ( k. ...... akt administracyjnych ). Należy też zwrócić uwagę na to, że wbrew twierdzeniom skarżącego przyczyną nie przyjęcia go do ZBOWiD w latach siedemdziesiątych nie było zaginięcie jego dokumentów, ale odmowa przyznania mu uprawnień ze względu na młody wiek ( k. ..... akt administracyjnych ). Skarżący nie uzyskał również i teraz pozytywnej rekomendacji Zarządu Woj. Z.K.R.P i b.W.P. w T. ( k. .... ). Z powyższych względów skargę jako nieuzasadnioną należało oddalić na podstawie art. 151 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI