II SA/Kr 268/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w KrakowieKraków2024-04-26
NSAnieruchomościŚredniawsa
renta planistycznaplan miejscowywzrost wartości nieruchomościoperat szacunkowypostępowanie administracyjneuchwała rady gminyskarżącySKOWSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uchyliło decyzję Prezydenta Miasta Krakowa w sprawie ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, wskazując na wady operatu szacunkowego.

Sprawa dotyczyła sprzeciwu M. B. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) uchylającej decyzję Prezydenta Miasta Krakowa w przedmiocie ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. SKO uchyliło decyzję organu I instancji, wskazując na istotne wady operatu szacunkowego, które uniemożliwiały wiarygodne ustalenie wzrostu wartości nieruchomości. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw od decyzji SKO, oceniając jedynie przesłanki do jej wydania. Sąd uznał, że SKO prawidłowo zastosowało art. 138 § 2 k.p.a., wskazując na wady operatu szacunkowego i konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpoznał sprzeciw M. B. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta Krakowa ustalającą jednorazową opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. Organ I instancji ustalił opłatę w wysokości 34 201,65 zł, opierając się na uchwale Rady Miasta Krakowa z 2019 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. SKO, po rozpoznaniu odwołania, uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na istotne wady operatu szacunkowego, który miał potwierdzić wzrost wartości nieruchomości. SKO podniosło, że operat nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości wzrostu wartości nieruchomości ani nie przedstawił wiarygodnej metodologii jego oszacowania. M. B. wniósł sprzeciw do WSA, kwestionując głównie uzasadnienie decyzji SKO i zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych, w tym zakazu reformationis in peius oraz błędne ustalenie stanu faktycznego. Sąd administracyjny, rozpoznając sprzeciw, skupił się na ocenie, czy istniały przesłanki do wydania przez SKO decyzji kasatoryjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Sąd uznał, że SKO prawidłowo zastosowało ten przepis, wskazując na istotne uchybienia w operacie szacunkowym, które wymagały ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przez organ I instancji. Sąd odrzucił zarzuty dotyczące naruszenia zakazu reformationis in peius oraz błędnego ustalenia charakteru zbycia nieruchomości, uznając, że sprzedaż udziału za kwotę 861 000 zł stanowiła ekwiwalentne zbycie. Sąd stwierdził również, że częściowe stwierdzenie nieważności uchwały planistycznej przez WSA nie miało wpływu na możliwość ustalenia opłaty, gdyż unieważnione przepisy nie dotyczyły kwestii ustalenia opłaty ani przeznaczenia nieruchomości. W konsekwencji, sąd oddalił sprzeciw.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, istotne uchybienia w operacie szacunkowym, które uniemożliwiają wiarygodne ustalenie wzrostu wartości nieruchomości, stanowią naruszenie przepisów postępowania, uzasadniające uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.

Uzasadnienie

SKO prawidłowo wskazało na istotne wady operatu szacunkowego, które negują jego przydatność jako dowodu w sprawie. Organ odwoławczy miał obowiązek odnieść się do tych wad, nawet jeśli nie były one bezpośrednio kwestionowane w odwołaniu, co uzasadniało wydanie decyzji kasatoryjnej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (13)

Główne

u.p.z.p. art. 36 § ust. 4

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Dotyczy ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

k.p.a. art. 138 § § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

p.p.s.a. art. 64a

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Reguluje kwestię sprzeciwu od decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.

p.p.s.a. art. 151a § § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd oddala sprzeciw, jeżeli nie stwierdzi naruszenia art. 138 § 2 k.p.a.

Pomocnicze

u.p.z.p. art. 37 § ust. 1, 3, 4, 6, 11

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

u.g.n. art. 149 - 157

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego art. 4 § § 4

k.p.a. art. 104

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 138 § § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Dotyczy decyzji organu odwoławczego uchylającej decyzję organu I instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania.

u.p.z.p. art. 36 § ust. 5

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Reguluje zwrot odszkodowania lub opłaty w przypadku stwierdzenia nieważności uchwały rady gminy w sprawie planu miejscowego.

k.c. art. 46 § § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy czynności prawnej nieekwiwalentnej.

k.p.a. art. 139

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada zakazu reformationis in peius.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Istotne wady operatu szacunkowego uzasadniają uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Sprzedaż udziału w nieruchomości za określoną cenę, mimo skomplikowanego charakteru transakcji, stanowi ekwiwalentne zbycie. Częściowe stwierdzenie nieważności uchwały planistycznej nie wpływa na możliwość ustalenia renty planistycznej, jeśli unieważnione przepisy nie dotyczą jej ustalenia. Decyzja kasatoryjna organu odwoławczego nie narusza zasady zakazu reformationis in peius.

Odrzucone argumenty

Zbycie nieruchomości pod tytułem darmym lub w wyniku egzekucji wyłącza możliwość naliczenia renty planistycznej. Częściowe stwierdzenie nieważności uchwały planistycznej wyłącza możliwość naliczenia renty planistycznej. Decyzja kasatoryjna narusza zasadę zakazu reformationis in peius. Sprzeciw skarżącego obejmuje wyłącznie uzasadnienie decyzji SKO, a nie jej sentencję.

Godne uwagi sformułowania

obciążenie strony należnością publicznoprawną powinno wynikać z ustaleń poczynionych ponad wszelką wątpliwość, jasno i klarownie wykazanych i w sposób wyczerpujący udowodnionych kognicja sądu przy rozpoznawaniu sprzeciwu jest bardzo ograniczona i sprowadza się wyłącznie do oceny, czy w sprawie zaistniały przesłanki wskazane w art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy jest kompetentny do uchylenia zaskarżonej decyzji organu I instancji oraz umorzenia postępowania przed tym organem dwuinstancyjność postępowania rozumiana jest w taki sposób, że organ II instancji ma obowiązek ponownego rozpoznania sprawy w całym jej zakresie decyzje o charakterze kasatoryjnym nie naruszają zasady zakazu reformationis in peius

Skład orzekający

Anna Kopeć

przewodniczący sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie wad operatu szacunkowego jako podstawy do uchylenia decyzji o rencie planistycznej; ocena ekwiwalentności zbycia nieruchomości w kontekście renty planistycznej; wpływ częściowego stwierdzenia nieważności planu miejscowego na rentę planistyczną; stosowanie zasady reformationis in peius do decyzji kasatoryjnych."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych wad operatu szacunkowego i złożonej sytuacji faktycznej związanej ze zbyciem nieruchomości.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak istotne są prawidłowo sporządzone operaty szacunkowe w postępowaniach administracyjnych dotyczących renty planistycznej. Pokazuje również złożoność prawną transakcji nieruchomościowych i ich wpływ na obowiązki podatkowe.

Wady operatu szacunkowego kluczem do wygranej w sprawie o rentę planistyczną – co musisz wiedzieć?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Kr 268/24 - Wyrok WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2024-04-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-02-16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Anna Kopeć /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6157 Opłaty związane ze wzrostem wartości nieruchomości
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Sygn. powiązane
II OSK 2637/24 - Wyrok NSA z 2024-12-11
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
oddalono sprzeciw
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 64a-64e i art. 151a par. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 138 par. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący AWSA Anna Kopeć po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 kwietnia 2024 r. sprzeciwu M. B. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 5 stycznia 2024 r., znak SKO.ZP/415/449/2023 w przedmiocie ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oddala sprzeciw.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 31 lipca 2023 r. znak: [...] Nr [...], wydaną m.in. w oparciu o art. 36 ust. 4 i art. 37 ust. 1 i 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, uchwałę Nr XVI/312/19 Rady Miasta Krakowa z dnia 22 maja 2019 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Rejon ulic P. , W. , L." (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z dnia 3 czerwca 2019 r., poz. 4269) oraz art. 104 i art. 107 k.p.a. Prezydent Miasta Krakowa ustalił dla M. B. jednorazową opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w wysokości 34 201,65 zł.
Po rozpoznaniu odwołania wniesionego od tej decyzji przez M. B. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z dnia 5 stycznia 2024 r., znak SKO.ZP/415/449/2023 uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Jako podstawę prawną decyzji Kolegium wskazało art. 36 ust. 4, art. 37 ust. 1, 3, 4, 6 i 11 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t. jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 977, dalej jako u.p.z.p.), art. 149 - 157 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 344), dalej jako "u.g.n.", § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 555), oraz art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., dalej jako k.p.a.).
Uzasadniając decyzję Kolegium wskazało, że aktem notarialnym Rep. A Nr [...] z dnia [...] listopada 2020 r. M. B., działający przez pełnomocnika, spółkę F. Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą w K. , działającą przez uprawnionego do samodzielnej reprezentacji spółki jedynego komplementariusza, tj. spółkę F. Sp. z o.o. działająca przez Prezesa Zarządu D. D. dokonał sprzedaży udziału wynoszącego [...] części w prawie użytkowanie wieczystego nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o powierzchni 0,1424 ha położonej w obr. [...] jedn. ew. [...] w K. , objętej księgą wieczystą nr [...] Zbycie to nastąpiło na skutek ugody zawartej do aktu notarialnego z dnia [...] października 2020 r. Rep. A [...]. Ugoda została zawarta pomiędzy M. B. działającym w imieniu własnym oraz swojego ojca, A. B., oraz D. D., działającym za spółkę F. Sp. z o.o., która z kolei działała za spółkę FRAX-BUD PACHOŃSKIEGO Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą w K. , a także P. P.
Nieruchomość ta objęta jest ustaleniami obowiązującej od dnia 18 czerwca 2019 r. uchwały Nr XVI/312/19 Rady Miasta Krakowa z dnia 22 maja 2019 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Rejon ulic P., W., L.". Zgodnie z rysunkiem planu znalazła się ona w całości w obszarze oznaczonym symbolem MW.2 (tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej). Wskazano także na ustalenia poprzednio obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Rejon ulicy P. (uchwała Nr LII/689/12 Rady Miasta Krakowa z dnia 11 lipca 2012 r.), zgodnie z którą przedmiotowa działka znajdowała się w obszarze oznaczonym symbolem IU (tereny zabudowy usługowej). Stosownie do § 14 uchwały w sprawie planu "Rejon ulic P., W., L." wysokość stawki procentowej jednorazowej opłaty związanej z wzrostem wartości nieruchomości wynikającej z uchwalenia planu wynosi 30%. Zbycie udziału w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości nastąpiło przed upływem pięciu lat od daty wejścia w życie planu miejscowego. Wzrost wartości nieruchomości spowodowany uchwaleniem planu miejscowego w 2019 r. potwierdził operat szacunkowy wykonany dnia 19 czerwca 2023 r., autorstwa rzeczoznawcy majątkowego L. G..
Dalej Kolegium odniosło się do zarzutów odwołania.
Kluczową kwestią jest ocena, czy w sprawie zachodzi sytuacja, w której doszło do zbycia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem w rozumieniu art. 36 ust. 4 u.p.z.p.
Z treści ugody z dnia [...] października 2020 r. Rep. A [...] wynika, że M. B. zobowiązał się do sprzedaży przysługującego mu udziału wynoszącego [...] część prawa użytkowania wieczystego działki nr [...] na rzecz D. D. za określoną w ugodzie kwotę, przy czym oprócz zapłaty ustalonej ceny w zamian za to A. B. zostanie zwolniony z obciążeń na rzecz P. P., który wniesie o umorzenie postępowania toczonego przez komornika celem egzekucji owych zobowiązań. Ustalono także, że wyrokiem z dnia 9 maja 2014 r. sygn. I C [...] Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział [...] orzekł o uznaniu za bezskuteczną wobec P. P. umowę, skutkiem której M. B. nabył przedmiotowy udział w prawie użytkowania wieczystego działki nr [...]. Skutkiem tego wyroku był wpisany do księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości czasowy zakaz rozporządzania przedmiotowym udziałem przez M. B., a w efekcie zawarta w 2020 r. wyżej opisana ugoda oraz wykreślenie owego zakazu rozporządzania oraz zbycie przedmiotowego udziału celem zwolnienia z długu A. B..
Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie poglądem, w szczególności wyrażonym w uchwale 7 sędziów NSA z dnia 10 grudnia 2009 r. sygn.. akt I OPS 3/09, pobieranie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie obejmuje sytuacji gdy nieruchomość została darowana, czy szerzej, zbyta pod tytułem darmym.
Kolegium uznało, iż taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi, szeroko uzasadniając to stanowisko.
Określone w u.p.z.p. przesłanki naliczania tzw. renty planistycznej są następujące:
< wartość nieruchomości wzrosła na skutek uchwalenia bądź zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
< właściciel zbywa tę nieruchomość w ciągu 5 lat od dnia wejścia w życie uchwały w sprawie planu,
< w uchwale tej przewidziano stawkę procentową opłaty i nie przekracza ona 30% kwoty wzrostu wartości oraz
< postępowanie w sprawie naliczenia opłaty zostało wszczęte w ciągu 5 lat od dnia uchwalenia planu.
Przesłanki formalne naliczenia tzw. renty planistycznej zostały w przedmiotowej sprawie zrealizowane i wykazane przez organ I instancji.
Pomimo spełnienia ww. przesłanek formalnych, materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy aktualnie nie pozwala stwierdzić, że wartość przedmiotowych nieruchomości na skutek uchwalenia planu miejscowego wzrosła, a jeśli nawet sam fakt wzrostu byłby wykazany, wątpliwości budzi sposób określenia kwoty tego wzrostu.
W niniejszej sprawie operat szacunkowy został sporządzony przez uprawnioną osobę, rzeczoznawcę majątkowego, L. G.. Z przedłożonego operatu szacunkowego nie wynika ponad wszelką wątpliwość, że wartość przedmiotowej nieruchomości wzrosła na skutek zmiany miejscowego planu ją obejmującego, a nawet jeśli sam wzrost byłby wykazany, wątpliwości budzi zarówno metodologia jego oszacowania, jak i ostateczne oszacowana kwota.
W operacie wycenę wykonano podejściem porównawczym, metodą korygowania ceny średniej - w przypadku wyceny nieruchomości na okres po wejściu w życie nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz metodą porównywania parami - przy wycenie na okres pod rządami poprzednio obowiązującego planu miejscowego.
Jeśli chodzi o wycenę na okres pod rządami aktualnie obowiązującego planu miejscowego rzeczoznawca określił analizowany rynek nieruchomości jako prawo własności nieruchomości gruntowych niezabudowanych lub zabudowanych budynkami w złym stanie technicznym o wiodącym przeznaczeniu po zabudowę mieszkaniową wielorodzinną lub objętych decyzją o warunkach zabudowy na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną.
Analizą objęto szeroki okres - listopad 2018 r. - maj 2022 r. Wyjaśniając poszerzenie okresu, w jakim poszukiwano nieruchomości porównawczych wskazano, że nastąpiło to ze względu na niewielką ilość transakcji w okresie dwóch lat poprzedzających wycenę. Kolegium wskazało, że z dobranej bazy porównawczej 4 transakcje mieszczą się w podstawowym przedziale czasowym, jakim jest w analizowanej spawie okres listopad 2018 r. - listopad 2020 r. Rzeczoznawca postanowił jednak poszerzyć bazę, aby umożliwić zastosowanie metody korygowania ceny średniej. Wprawdzie dobór metody szacowania zależy od rzeczoznawcy, jednak Kolegium wskazuje, że powinno zostać wyjaśnione, dlaczego konieczne było zastosowanie tej właśnie metody szacowania, skoro skutkowało to koniecznością rozszerzenia czasu w jakim poszukiwano transakcji nieruchomościami podobnymi na okres prawie 5 lat. Obecnie z operatu takie informacje nie wynikają. Poszerzenia poszukiwań o tak znaczny okres czasu wymaga szerszego uzasadnienia i udokumentowania takiej konieczności.
Rzeczoznawca bardzo szeroko zakreślił kryteria poszukiwań nieruchomości podobnych. W szczególności brał pod uwagę zarówno nieruchomości objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, jak i takie bez planu , a jedynie z decyzją o warunkach zabudowy na zabudowę wielorodzinną. Ponadto brał pod uwagę nieruchomości o przeznaczeniu mieszkaniowym w całości, ale także tylko w części. Wreszcie nieruchomości różnicuje w sposób zasadniczy ich powierzchnia. Kolegium dostrzegło, że każda z tych kwestii została skorygowana poprzez dobranie współczynnika korygującego w ramach cech uznanych za istotne przez potencjalnych nabywców. W ocenie Kolegium różnice pomiędzy nieruchomościami są jednak znaczące, co stawia pod znakiem zapytania możliwość uznania, że spełniają one wstępne kryterium podobieństwa do przedmiotu wyceny. Ewentualne korekty z uwagi na różnice można wprowadzać tylko w ramach nieruchomości podobnych, co jest pierwotnym i wstępnym założeniem. W przeciwnym wypadku możliwe byłoby dobranie do porównań dowolnych nieruchomości, a następnie korygowanie różnic dostępnymi mechanizmami opisanymi w notach interpretacyjnych. W ocenie Kolegium nie zostało w sposób wystarczający wykazane, że brak było możliwości dobrania do porównań nieruchomości bardziej zbliżonych do siebie cechami, co czyniłoby wycenę bardziej wiarygodną.
W szczególności z operatu nie wynika, czy rzeczoznawca ustalił, że potencjalni nabywcy za podobne uznają nieruchomości, na których można realizować zabudowę wielorodzinną na podstawie ustaleń planu miejscowego oraz takie, gdzie taką możliwość daje decyzja o warunkach zabudowy. Rzeczoznawca zdaje się przyjmować takie milczące założenie, jednak w ocenie Kolegium jeśli taka zależność wynika z wiadomości specjalnych rzeczoznawcy, to powinno to wprost wynikać z operatu. Ponadto z zestawienia nieruchomości porównawczych na str. 22 - 27 operatu wynika, że niektóre z nich nie stanowią gruntów inwestycyjnych, a przynajmniej okoliczność ta budzi zasadnicze wątpliwości. W tym kontekście wskazać należy, na nieruchomość porównawcza C5 ma stosunkowo niewielką powierzchnię (974 m2), a jej kształt, jak wskazano, ogranicza możliwości inwestycyjne, przy czym nie ma ona dostępu do drogi publicznej. Z kolei nieruchomość oznaczona jako C7 ma powierzchnię 878 m2, przy czym prawie połowa jej obszaru (46%) to tereny zieleni i komunikacji, co stawia pod znakiem zapytania możliwość realizacji zabudowy wielorodzinnej na tak małym obszarze. Podobnie nieruchomość C4 posiada bardzo wysoki udział przeznaczenia nieinwestycyjnego. Okoliczności te stawiają w wątpliwość spełnienie przez powyższe nieruchomości kryterium podobieństwa do przedmiotu wyceny, podczas gdy okoliczność ta powinna wynikać z operatu wprost i bez żadnych zastrzeżeń. Wskazać także należy na brak precyzji w określeniu figurującym przy poszczególnych nieruchomościach "ograniczenia - występują - ujawnione w dziale III KW". Kolegium wskazuje, że ograniczenia wpisane w dziale III księgi wieczystej mogą mieć bardzo różny charakter, a co za tym idzie, różny wpływ na możliwości inwestycyjne nieruchomości. W szczególności jednak mogą .to być okoliczności, które faktycznie będą uniemożliwiać .zabudowę na danym terenie. Dlatego też ujawnienia i wskazania wymaga, o jakie konkretnie ograniczenia w danym przypadku chodzi. Tylko- wtedy możliwa będzie weryfikacja podobieństwa dobranych do porównań nieruchomości.
Dalej wskazać należy, że jako kryterium różnicujące nieruchomości rzeczoznawca w tabeli na str. 28 - 29 operatu wskazał udział przeznaczenia nieinwestycyjnego w planie. Wskazał, że granicą oddzielającą nieruchomości o ocenie "dobre" i "średnie" jest udział takiego przeznaczenia na poziomie 20%. Tymczasem z operatu nie wynika w ogóle, czy rzeczoznawca badał, jakie są preferencje nabywców w tym zakresie i skąd akurat takie rozgraniczenie ma odzwierciedlać ich zachowania. Poza tym zauważyć należy, że udział 20% przeznaczenia nieinwestycyjnego, a w szczególności występujący również w bazie udział 45%, może być bardzo różnie oceniany, w zależności od całkowitej powierzchni nieruchomości. Kwestia ta nie została w ogóle poruszona w operacie i w ocenie Kolegium wymaga uzupełnienia.
Dalej wskazać należy, że przyjęty katalog cech różnicujących nieruchomości i skala ocen pozwalająca korygować ceny ze względu na te cechy, nie posiada wystarczająco precyzyjnych opisów, aby dokonane szacowanie poddawało się weryfikacji. Zauważyć także należy - mając na uwadze katalog przyjętych cech - że opisy nieruchomości zawierają niewiele informacji, które mogłyby pozwolić zweryfikować przypisane im cechy.
W szczególności, brak jest informacji , co oznacza "bliższa", "średnia" i "dalsza" odległość od centrum miasta. Nieruchomości różnicą się powierzchnią - najmniejsza z nich jest 4 razy mniejsza od największej, o czym była już mowa powyżej. Nie wiadomo też jakie w istocie są możliwości inwestycyjne poszczególnych nieruchomości porównawczych, co omówiono powyżej. Kolegium wyjaśnia, że oczywistym jest, że nieruchomości porównawcze nie mogą być identyczne z przedmiotem wyceny. Niemniej jednak ich dobór nie może być dowolny, bowiem nie wszystkie różnice są możliwe do uwzględnienia za pomocą stosowania spółczynników korygujących. Po to ustawodawca wprowadził wstępny warunek, aby porównywane nieruchomości były "podobne", aby zapewnić, iż korygowane będą tylko nieznaczne różnice, w sposób naturalny występujące nawet pomiędzy nieruchomościami o zbliżonym charakterze. Nie może być jednak tak, że stosowanie spółczynników korygujących usprawiedliwia dobór nieruchomości o dowolnych cechach, odbiegających charakterem i możliwościami inwestycyjnymi od przedmiotu wyceny. Taki dobór dyskwalifikuje wycenę, niezależnie od ilości przyjętych współczynników korygujących.
Jeśli chodzi o wycenę na okres pod rządami poprzednio obowiązującego ogólnego planu miejscowego autor operatu określił analizowany rynek nieruchomości jako prawo własności nieruchomości gruntowych niezabudowanych o przeznaczeniu pod zabudowę usługową.
Analizą objęto okres dwóch lat przed zbyciem nieruchomości oraz obszar obr. 42 jedn. ew. Krowodrza oraz pobliskich. Takie określenie rynku nie budzi wątpliwości Kolegium.
Również jednak w tym miejscu należy zauważyć, że podobieństwo niektórych nieruchomości, które znalazły się w bazie porównawczej, do przedmiotu wyceny, budzi wątpliwości. I tak w przypadku nieruchomości [...] i [...] podano, iż są one w całości przeznaczone w planie pod zabudowę usługową, jednak w obu przypadkach "część nieruchomości stanowi obszar wyłączony z zabudowy -strefy zieleni", a także kształt ogranicza możliwości inwestycyjne. Przy bardzo niewielkiej powierzchni tych nieruchomości (odpowiednio 762 m2 i 660 m2) i braku informacji, jaką powierzchnię zajmują owe strefy wyłączone z zabudowy, nie sposób uznać, aby zostało wykazane, że te dwie nieruchomości spełniają kryterium podobieństwa do nieruchomości wycenianej. Zarzut ten dotyczy również nieruchomości oznaczonej jako [...], z tym, że posiada ona znacznie większą powierzchnię.
Także w tym miejscu należy powtórzyć zastrzeżenia co do precyzji opisów cech różnicujących nieruchomości porównawcze. W szczególności dotyczy to głównie cechy "Położenie, lokalizacja ogólna" - brak jest informacji , co oznacza " bliższa", "średnia" i "dalsza" odległość od centrum miasta. Nieruchomości różnicą się powierzchnią - najmniejsza z nich jest 6 razy mniejsza od największej. Jak wskazano, nie wiadomo też jakie w istocie są możliwości inwestycyjne poszczególnych nieruchomości porównawczych. Jeśli chodzi o powierzchnię, wprawdzie rzeczoznawca dostrzegł tę okoliczność i wprowadził mechanizm mający na celu zniwelować te różnice, jednak wskazać należy, że ewentualne korekty z uwagi na różnice można wprowadzać tylko w ramach nieruchomości podobnych, co jest pierwotnym i wstępnym założeniem. W przeciwnym wypadku możliwe byłoby dobranie do porównań dowolnych nieruchomości, a następnie korygowanie różnic dostępnymi mechanizmami. W ocenie Kolegium, również na tym etapie wyceny, nie zostało w sposób wystarczający wykazane, że brak było możliwości dobrania do porównań nieruchomości bardziej zbliżonych do siebie cechami, co czyniłoby wycenę bardziej wiarygodną.
Reasumując, Kolegium stwierdziło że wycena przedstawiona w operacie szacunkowym sporządzonym przez rzeczoznawcę majątkowego L. G. obarczona jest opisanymi wyżej uchybieniami, które negują przydatność operatu o tej treści jako dowodu w przedmiotowej sprawie, co słusznie wytknięto w odwołaniu. Należy bowiem mieć na uwadze, że obciążenie strony należnością publicznoprawną powinno wynikać z ustaleń poczynionych ponad wszelką wątpliwość, jasno i klarownie wykazanych i w sposób wyczerpujący udowodnionych. To na organie spoczywa ciężar wykazania, że ma prawo taką należnością stronę obciążyć. Jeżeli nie jest to możliwe uznać należy, że brak jest podstaw do naliczenia opłaty.
Postępowanie przeprowadzone przed organem I instancji nie dało wiarygodnej odpowiedzi na pytanie, czy skutkiem uchwaleniem planu miejscowego "Rejon ulic P., W., L." wartość przedmiotowej nieruchomości wzrosła. Oznacza to, że naruszono przepisy postępowania, a to art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w taki sposób, że mogło mieć to wpływ na wynik sprawy. Do ustalenia pozostaje bowiem konstytutywna przesłanka naliczenia renty planistycznej. Powyższe przesadza o konieczności zastosowania w przedmiotowej sprawie art. 138 § 2 k.p.a. i wydania decyzji kasatoryjnej.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego kwestii częściowego stwierdzenia nieważności uchwały Nr XV1/312/19 Rady Miasta Krakowa z dnia 22 maja 2019 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Rejon ulic P., W., L." (wyrok WSA w Krakowie z dnia 23 marca 2022 r. sygn.. akt II SA/Kr 113/22), Kolegium wskazało, że fakt ten nie ma wpływu na możliwość orzekania w sprawie przedmiotowej. Zakres stwierdzenia nieważności ww. uchwały przez WSA w Krakowie nie obejmuje w żadnym stopniu przedmiotowej działki nr [...] obr. [...]. Przepisy uchwały, których nieważność stwierdzono, dotyczyły wyłącznie pojęcia dominanty zawartego w słowniczku w § 4 ust. 1 pkt 25) uchwały oraz przepisu w § 7 ust. 11 pkt 2) lit. b), które dotyczy zasady, że dominantą nie może być antena wolnostojąca. Żaden z tych przepisów nie obejmuje swoim zakresem normowania działki nr [...], a uchwała w pozostałym zakresie wiąże i zachowuje moc obowiązującą. Nie ma racji odwołujący twierdząc, że przepis art. 36 ust. 4 u.p.z.p. wyłącza możliwość naliczenia renty planistycznej w sytuacji stwierdzenia nieważności uchwały w sprawie planu miejscowego w jakimkolwiek zakresie. Przepis ten nie zawiera tak sformułowanej normy. Oczywistym jest, że możliwość naliczenia opłaty na podstawie tego przepisu byłaby wyłączona, gdyby stwierdzono nieważność uchwały w sprawie planu w taki sposób, że nie obowiązywałby on dla terenu zbytej działki, lub też w zakresie przepisów dotyczących naliczania samej opłaty, w szczególności ustalenia stawki tej opłaty. Taka sytuacja jednak w przedmiotowej sprawie nie zachodzi.
Opisaną wyżej decyzję zaskarżył sprzeciwem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Krakowie M. B. zaznaczając, że sprzeciw obejmuje wyłącznie uzasadnienie zaskarżonej decyzji. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
1/ Rażące naruszenie art. 139 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 11 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez:
- naruszenie zaskarżonym uzasadnieniem decyzji zakazu reformationis in peius (art. 139 k.p.a.), co ma istotny wpływ na interes prawny skarżącego, gdyż grozi po ponownym rozpoznaniu sprawy wydaniem decyzji jeszcze bardziej niekorzystnej dla skarżącego niż decyzja z dnia 31.07.2023 roku;
- nierozpoznanie istoty sprawy przejawiające się poprzez odmowę racji słusznym zarzutom skarżącego podniesionym w odwołaniu skarżącego od decyzji Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 31.07.2023 roku, co doprowadziło organ do wskazania w zaskarżonym uzasadnieniu błędnych wskazówek co do dalszego postępowania oraz błędnych przyczyn uchylenia (co do zasady słusznego) decyzji Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 31.07.2023 roku, co ma wpływ na wynik sprawy oraz prowadzi do oczywistego naruszenia interesu prawnego skarżącego, gdyż zamiast wnioskowanego przez skarżącego umorzenia postępowania, SKO nakazało ponowne przeprowadzenie operatu szacunkowego, co powoduje naruszenie zakazu reformationis in peius w przypadku gdyby kolejny operat okazał się mniej korzystny dla skarżącego,
- błędne ustalenia faktyczne organu oraz wynikające z nich błędne sformułowanie uzasadnienia decyzji w sposób niezgodny z wymogami art. 107 § 3 k.p.a., tj. całkowicie błędne uzasadnienie prawidłowego rozstrzygnięcia SKO uchylającego decyzję Prezydenta Miasta Krakowa, przejawiające się odmówieniem racji wszystkim zarzutom skarżącego podniesionym w odwołaniu (co przekłada się także na zarzuty naruszenia przepisów wskazanych w punktach 2-5 poniżej), i w ich miejsce wytknięcie rzekomych wad operatu szacunkowego sporządzonego w sprawie przez inż. L. G., którego to operatu skarżący w ogóle nie kwestionował w odwołaniu;
- sformułowanie uzasadnienia w sposób niezgodny z wymogami art. 107 § 3 k.p.a., tj. poprzez uczynienie z niego prawie wyłącznie "sprawozdania" z przebiegu postępowania administracyjnego, mimo iż powinno ono spełniać przede wszystkim funkcję wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, jakimi kierował się organ przy wydawaniu decyzji, czego organ zaniechał;
- sformułowanie uzasadnienia, które nie daje prześledzić toku rozumowania organu i nie poddaje się kontroli instancyjnej z uwagi na fakt, iż w zakresie opisu stanu faktycznego zdaje się ono odnosić do innej sprawy, tj. organ np.:
a) powołał się w uzasadnieniu na rzekome zarzuty skarżącego odnoszące się do operatu szacunkowego, podczas gdy nawet pobieżna analiza odwołania z dnia 31.07.2023 roku wykazuje, iż skarżący nie kwestionował wyników samego operatu szacunkowego jak i profesjonalizmu jego sporządzenia, a konieczność uchylenia uzasadniania była w odwołaniu zupełnie innymi okolicznościami i zarzutami nie związanymi z operatem!
b) na str. 8 organ (SKO) argumentuje jakoby zakwestionowany przez organ operat dotyczył nieruchomości położonej w obrębie planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Czyżyny — Łęg, podczas gdy przedmiotowa sprawa dotyczy zupełnie innego obszaru, tj. rejonu ulicy P., W., L. — co czyny zasadną wątpliwość co do przedmiotu sprawy poddanego badaniu przez SKO;
2/ rażące naruszenie art. 36 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 7a § 1 k.p.a., w z w. z art. 107 § 3 k.p.a. polegające na:
- zaniechaniu wydania decyzji nakazującej po uchyleniu umorzenie postępowania w sprawie ustalenia renty planistycznej w stosunku do Skarżącego, mimo istnienia wprost przeszkody określonej w art. 36 ust. 5 tej ustawy, w postaci stwierdzenia nieważności w części ze skutkiem ex tunc uchwały Rady Miasta Krakowa z dnia 22 maja 2019 roku, NrXVI/312/19 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "Rejon ulic P., W., L.", co wynika z błędnej oceny merytorycznej zarzutu ad. pkt 1 odwołania z dnia 31.07.2023 roku, podczas gdy art. 36 ust. 5 wyraźnie wyłącza w takich wypadkach prawo do pobierania renty planistycznej, niezależnie od zakresu i charakteru stwierdzonej nieważności;
3/ rażące naruszenie art. 7 k.p.a., art. 8 § 1 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. w z w. z art. 107 § 3 k.p.a. a to poprzez:
- błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, oraz wybiórczą, niepełną ocenę dowodów, w tym pominięcie dowodu z wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia [...].05.2018 roku, sygn. I C [...]. co doprowadziło organ do błędnego uznania, iż doszło do zbycia w postaci datio in solutum w rozumieniu art. 36 ust. 4 u.p.z.p., pomimo, iż skarżący nie uzyskał żadnej korzyści majątkowej z tytułu zbycia udziału w nieruchomości (tj. faktycznie zbycie nastąpiło na podstawie załączonej do odwołania ugody, pod tytułem darmym, tj. w celu zaspokojenia wierzyciela A. B., a nie jakichkolwiek wierzycieli skarżącego);
- skarżący dokonał nieodpłatnego zbycia udziału w nieruchomości wyłącznie w wyniku zastosowanego względem niego przymusu państwowego wynikającego z toczącej się w dacie ugody egzekucji komorniczej z udziału w nieruchomości, prowadzonej przez komornika przy SR Kraków - [...] M. L., sygn. KM [...] (co z kolei było wykonaniem w/w wyroku Sądu Okręgowego w sprawie I C [...], stwierdzającego bezskuteczność umów na podstawie których skarżący nabył udział w nieruchomości);
- błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, oraz wybiórczą, niepełną ocenę dowodów, w tym pominięcie dowodu z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 marca 2022 roku, sygn. akt: II SA/Kr 113/22 stwierdzającego częściową nieważność uchwały Nr XVI/312/19 Rady Miasta Krakowa z dnia 22 maja 2019 roku w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Rejon ulic P., W., L." oraz rażąco błędne ustalenie jakoby w/w stwierdzenie nieważności nie miało wpływu na dopuszczalność obciążenia Skarżącego rentą planistyczną;
- zaakceptowanie w zaskarżonym uzasadnieniu rozstrzygnięcia decyzji Prezydenta Miasta Krakowa, w której jednorazowa opłata z tytułu wzrostu wartości nieruchomości została ustalona w stosunku do M. B., podczas gdy ewentualnym beneficjentem wzrostu wartości nieruchomości (o ile taki faktycznie wystąpił w tym przypadku) była ewentualnie osoba trzecia - A. B., którego dług względem P. P. został zmniejszony z ceny sprzedaży udziału w nieruchomości; innymi słowy, w okolicznościach niniejszej sprawy, tj. w świetle uznania za bezskuteczną w/w wyrokiem umowy sprzedaży, na mocy której M. B. nabył udział w nieruchomości, oraz w świetle ugody zawartej w wykonaniu w/w wyroku, a także mając na względzie fakt, iż gdyby nie zawarto załączonej do niniejszego odwołania ugody, to i tak M. B. straciłby przedmiotowy udział w nieruchomości nieodpłatnie w wyniku egzekucji komorniczej, organ powinien był ustalić bezprzedmiotowość postępowania w sprawie renty planistycznej i umorzyć je;
4/ rażące naruszenie art. 36 ust. 4 w zw. z art. 37 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 46 § 1 k.c. w z w. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaakceptowanie co do zasady obowiązku ustalenia opłaty planistycznej, która przewidziana jest na okoliczność "zbycia nieruchomości" w rozumieniu u.p.z.p. a które to zbycie w niniejszej sprawie nie wystąpiło, co doprowadziło do błędnych wskazówek w uzasadnieniu nakazujących wykonanie ponownego operatu zamiast umorzenia postępowania; podczas gdy:
- zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, potwierdzoną uchwałą składu siedmiu sędziów NSA w Warszawie (sygn. akt II OPS 3/09). pobieranie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36 ust. 4 u.p.z.p. nie obejmuje sytuacji, gdy nieruchomość została zbyta nieodpłatnie,
- opłatę planistyczną można pobierać wyłącznie w przypadkach ściśle określonych w ustawie i nie można jej rozszerzać na przypadki, w których nie dochodzi do zbycia nieruchomości, a jakakolwiek nadinterpretacja w tym zakresie jest niedopuszczalnym pobieraniem przedmiotowej opłaty, bez podstawy prawnej, natomiast w przedmiotowej sprawie, zgodnie z w/w orzeczeniem Sądu Okręgowego, zbycie nieruchomości okazało się być bezskuteczne, co spowodowało brak jakiegokolwiek przysporzenia majątkowego po stronie obciążonego opłata Skarżącego!
- art. 36 ust. 4 nie znajduje zastosowania do transakcji nieekwiwalentnych oraz do sprzedaży egzekucyjnej, podczas gdy w niniejsze sprawie sprzedaż Udziału w nieruchomości miała faktycznie charakter sprzedaży egzekucyjnej, gdyż była wymuszona wyrokiem Sądu Okręgowego stwierdzającym bezskuteczność nabycia względem wierzycieli.
Wszystkie wyżej wymienione ad pkt 1-4 petitum skargi naruszenia przepisów miały istotny wpływ miały wynik sprawy, gdyż doprowadziły wskazania błędnych zaleceń co do dalszego postępowania, tj. doprowadziły do nakazania organowi I instancji przeprowadzenia nowego operatu szacunkowego, podczas gdy prawidłowa analiza zarzutów odwołania i ich uwzględnienie powinno doprowadzić nie tylko do uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej, ale także do umorzenia w całości postępowania w sprawie ustalenia renty planistycznej co do M. B.. Powyższe naruszenia mają istotny wpływ na interes prawny skarżącego, gdyż grozi mu po ponownym rozpoznaniu sprawy wydanie decyzji jeszcze bardziej niekorzystnej dla Skarżącego niż decyzja z dnia 31.07.2023 roku, tymczasem organ wyszedł w tym zakresie całkowicie poza zarzuty Odwołania, w którym operat nie był kwestionowany.
Na podstawie tych zarzutów skarżący wniósł:
1/ o uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, sygn. akt: SKO.ZP/415/449/2023 jedynie w zakresie jej uzasadnienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji z prawidłowym uzasadnieniem, uwzględniającym zarzuty skarżącego podniesione w odwołaniu;
2/ o zasądzenie na rzecz skarżącego od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 64a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.) - dalej określanej jako "p.p.s.a." - od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone: organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3), sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1).
Stosownie do art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego.
Z kolei w myśl art. 151a § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6.
W pierwszej kolejności trzeba zauważyć, co skarżący wielokrotnie podkreśla, że przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest wyłącznie uzasadnienie zaskarżonej decyzji, natomiast samo rozstrzygnięcie o charakterze kasatoryjnym nie jest przez niego kwestionowane.
Z przytoczonych przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że kognicja sądu przy rozpoznawaniu sprzeciwu jest bardzo ograniczona i sprowadza się wyłącznie do oceny, czy w sprawie zaistniały przesłanki wskazane w art. 138 § 2 k.p.a. Z uwagi na tę szczególnie zakreśloną kognicję sądu administracyjnego w przypadku sprzeciwu nie można przyjąć, że zachodzi możliwość zaskarżenia sprzeciwem wyłącznie uzasadnienia takiej decyzji.
Trzeba jednak zaznaczyć, że zdaniem skarżącego "prawidłowa analiza zarzutów odwołania i ich uwzględnienie powinno doprowadzić nie tylko do uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej, ale także do umorzenia w całości postępowania w sprawie ustalenia renty planistycznej co do M. B..
Skarżący zdaje się nie zauważać, że organ odwoławczy jest kompetentny do uchylenia zaskarżonej decyzji organu I instancji oraz umorzenia postępowania przed tym organem. Uprawnienie takie wynika z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy wydaje decyzję, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części. Zatem jeśli skarżący uważa, że w okolicznościach tej sprawy brak było podstaw do ustalenia opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości i postępowanie w tym przedmiocie winno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, to w istocie skarży również zaskarżoną decyzję w zakresie jej sentencji, a nie, jak twierdzi, tylko w zakresie jej uzasadnienia.
Po drugie: w polskim systemie prawa administracyjnego dwuinstancyjność postępowania rozumiana jest w taki sposób, że organ II instancji ma obowiązek ponownego rozpoznania sprawy w całym jej zakresie. Nie tylko nie jest związany granicami odwołania, ale wręcz ma obowiązek odnieść się również do tych okoliczności sprawy, które w odwołaniu nie były podważane. Tym samym nie można skutecznie zarzucać Kolegium, że "wyszło poza granice odwołania" poprzez zakwestionowanie dowodu z operatu szacunkowego, pomimo, że w odwołaniu nie wskazano żadnych zarzutów wobec tego dowodu. Organ odwoławczy wypełnił w ten sposób nałożone na niego przepisami kodeksu postępowania administracyjnego obowiązki.
Po trzecie: w orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że decyzje o charakterze kasatoryjnym nie naruszają zasady zakazu reformationis in peius. Przykładowo Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 stycznia 2023 r., sygn. II OSK 2554/22 (LEX nr 3478900) wskazał: "W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że przepis art. 139 k.p.a. nie ma zastosowania przy rozpatrywaniu sprawy przez organ pierwszej instancji w postępowaniu toczącym się w następstwie kasacyjnej decyzji organu odwoławczego wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. (por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 maja 1998 r., sygn. FPS 2/98; A. Skóra, Reformationis in peius w postępowaniu administracyjnym, Gdańsk 2002, s. 103-110). Skoro bowiem decyzja kasacyjna może być wydana tylko wtedy, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, to nie powinno budzić wątpliwości, że organ odwoławczy przy jej wydawaniu ogranicza się tylko do oceny potrzeby przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz jego zakresu. Organ odwoławczy nie rozstrzyga wówczas o meritum sprawy, nie przeprowadza też merytorycznej kontroli decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji. Dokonanie takiej kontroli nie powinno w ogóle wchodzić w rachubę, albowiem decyzja organu pierwszej instancji, wydana bez przeprowadzenia niezbędnego postępowania wyjaśniającego, pozbawiona jest pełnych ustaleń, które mogłyby stanowić przedmiot owej kontroli. Z tych samych powodów organ odwoławczy nie powinien również wypowiadać się o ewentualnym naruszeniu prawa lub interesu społecznego przez decyzję organu pierwszej instancji oraz dokonywać innych ustaleń ocen niezbędnych przy wydawaniu decyzji podlegających ograniczeniom wynikającym z art. 139 k.p.a. Zakaz z ww. przepisu nie tylko nie obejmuje zatem decyzji o charakterze kasacyjnym (a więc decyzji, które nie orzekają merytorycznie), ale też nie wiąże organu pierwszej instancji przy ponownym rozpoznaniu i rozstrzyganiu sprawy w następstwie kasacyjnej decyzji organu odwoławczego wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2015 r., sygn. akt I OSK 392/14). Przy tym należy podkreślić, że omawiana zasada nie oznacza nakazu orzekania na korzyść strony odwołującej".
Podniesiony w sprzeciwie zarzut naruszenia art. 139 k.p.a. jest oczywiście bezzasadny, bowiem przepis ten nie mógł zostać naruszony przez organ odwoławczy przy wydawaniu decyzji o charakterze kasatoryjnym.
Przechodząc po tych wstępnych uwagach do oceny zasadności wniesionego sprzeciwu trzeba zacząć od przytoczenia art. 138 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym "Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy".
Przepis ten w niniejszej sprawie został zastosowany prawidłowo, a zarzuty sprzeciwu nie znalazły potwierdzenia. Przy tak istotnych uchybieniach, które szczegółowo zostały przez SKO wykazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie jest możliwe uzupełnienie postępowania odwoławczego na podstawie art. 136 k.p.a., lecz konieczne jest sporządzenie nowego operatu w postępowaniu przed organem I instancji.
Prawdą jest, że na str. 8 decyzji znalazł się fragment: >>Autor operatu dokonał wyceny przedmiotowej nieruchomości mając na uwadze dwa jej stany, tj. wartość, jaką prezentowała ona w czasie, gdy obowiązywały, ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]", obowiązującego do dnia 20 czerwca 2018 r. oraz wartość, jaką posiada ona obecnie, czyli pod rządami obecnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...] - rejon ul. G. ".<< – podczas gdy przedmiotowa nieruchomość objęta jest ustaleniami planu miejscowego "Rejon ulic P., W., L.". Niemniej jednak fragment ten ma charakter oczywistej omyłki pisarskiej i nie wpływa na prawidłowość zaskarżonej decyzji. Treść jej uzasadnienia w sposób jednoznaczny odnosi się do operatu sporządzonego w niniejszym postępowaniu. Kolegium wskazuje konkretne strony operatu i zastrzeżenia do znajdujących się na nich zapisów. Wbrew stanowisku skarżącego nie ma żadnych wątpliwości co do przedmiotu sprawy poddanego badaniu przez SKO.
Podstawowy zarzut skarżącego sprowadza się do twierdzenia, ze w sprawie nie doszło do ekwiwalentnego zbycia prawa użytkowania wieczystego, lecz do jego przeniesienia pod tytułem darmym, a zatem nie było podstaw do określania wysokości opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. Okoliczność ta została szczegółowo omówiona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a stanowisko SKO Sąd całkowicie podziela. Czynność prawna, na mocy której skarżący wyzbył się udziału w prawie użytkowania wieczystego była skomplikowana, niemniej jednak jednym z jej elementów była umowa sprzedaży tego udziału za kwotę 861 000 zł (k. 6 i 13 akt administracyjnych). Część tej kwoty (655 000 zł) została przeznaczona na zaspokojenie zobowiązań A. B. i w konsekwencji miała na celu umorzenie prowadzonej wobec skarżącego M. B. egzekucji komorniczej.
Zatem rację ma Kolegium, że zawarcie umowy sprzedaży, w wyniku zawartej między stronami ugody, nie stanowiło darowizny względem A. B., ale ekwiwalentne zbycie, w ramach którego M. B. otrzymał środki, którymi zadysponował zgodnie ze swoją wolą zawartą w ww. ugodzie. Trzeba też zgodzić się z organem odwoławczym, że motywacje stron umowy, ich wzajemne rozliczenia, ani też hipotezy dotyczące przebiegu wydarzeń w razie niezawarcia przedmiotowej umowy sprzedaży nie mają znaczenia dla oceny, czy umowa miała charakter ekwiwalentny. Kolegium słusznie uznało, że ekwiwalentem za przeniesienie udziału w użytkowaniu wieczystym nieruchomości była zapłacona przez stronę kupującą cena.
Wywody skarżącego zmierzające do obalenia tego stanowiska, choć bardzo rozległe, nie znajdują uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa.
Wreszcie całkowicie pozbawiony podstaw jest zarzut pominięcia przed organy obu instancji wyroku WSA w Krakowie z dnia 23 marca 2022 roku, sygn. akt: II SA/Kr 113/22, w którym stwierdzono nieważność § 4 ust. 1 pkt 25 ("ilekroć w uchwale jest mowa o dominancie - należy przez to rozumieć obiekt budowlany, który ze względu na gabaryty lub formę architektoniczną wyróżnia się w stosunku do otaczającej przestrzeni") i § 7 ust. 11 pkt 2 lit. b ("anteny wolnostojące oraz lokalizowane na budynkach nie mogą stanowić dominanty w terenie") uchwały Nr XVI/312/19 Rady Miasta Krakowa z dnia 22 maja 2019 roku w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Rejon ulic P., W., L.".
Zgodnie z art. 36 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w razie stwierdzenia nieważności uchwały rady gminy w sprawie planu miejscowego, w części lub w całości, odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, albo opłata, o której mowa w ust. 4, podlegają zwrotowi odpowiednio na rzecz gminy lub na rzecz aktualnego właściciela albo użytkownika wieczystego nieruchomości. Skarżący uważa, że przepis ów nie przewiduje żadnych wyjątków od tej zasady, a jego literalne brzmienie nie daje podstaw do interpretacji na niekorzyść strony obciążonej niezasadną opłatą. Ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić. Wprawdzie w cytowanym przepisie mowa jest o stwierdzeniu nieważności uchwały "w całości lub w części", jednak oczywiste jest, że nie chodzi o jakąkolwiek część uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wpływ na ustalenie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości może mieć stwierdzenie nieważności tylko tych przepisów planu miejscowego, które mają związek z ustaleniem tej opłaty czyli na przykład przepisu ustalającego procentową stawkę opłaty albo przeznaczenie nieruchomości będącej przedmiotem postępowania. Unieważnione przez WSA w Krakowie przepisy takiego związku nie mają, a ich wyeliminowanie z obrotu prawnego w żaden sposób nie wpływa na zasadność ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości.
Jak wynika z powyższego – w sprawie brak było podstaw do uznania postępowania za bezprzedmiotowe. Nie czynił go takim ani wskazany wyrok WSA w Krakowie stwierdzający częściową nieważność uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ani też charakter czynności prawnej, na mocy której skarżący wyzbył się udziału w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości. Nie doszło do naruszenia zasady zakazu reformationis in peius, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób jasny i wyczerpujący wyjaśnia motywy wydania decyzji kasatoryjnej - to jest istotne wady sporządzonego na potrzeby sprawy operatu szacunkowego.
Wobec niestwierdzenia naruszenia przez SKO art. 138 § 2 k.p.a. Sąd oddalił sprzeciw na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI