II SA/Kr 1606/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Krakowie oddalił skargę na postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania od odmowy szacowania szkód łowieckich, uznając brak przedmiotu zaskarżenia.
Skarżący złożył odwołanie od postanowienia Nadleśniczego stwierdzającego niedopuszczalność jego odwołania od odmowy szacowania szkód łowieckich. Skarżący kwestionował ustalenia organu dotyczące protokołów szacowania szkód i zarzucał naruszenie przepisów prawa łowieckiego. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że odwołanie było niedopuszczalne z powodu braku przedmiotu zaskarżenia, gdyż nie istniał protokół, od którego można by się odwołać.
Sprawa dotyczyła skargi S. F. na postanowienie Nadleśniczego Nadleśnictwa Gromnik, które stwierdziło niedopuszczalność odwołania skarżącego od odmowy szacowania szkód w uprawach rolnych. Skarżący złożył odwołanie po tym, jak Koło Łowieckie odmówiło ponownego szacowania szkód, twierdząc, że szkody zostały już oszacowane i zawarto ugody. Nadleśniczy stwierdził niedopuszczalność odwołania, wskazując na brak przedmiotu zaskarżenia, gdyż nie sporządzono protokołu, od którego można by się odwołać. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów k.p.a. i prawa łowieckiego, twierdząc m.in. że protokoły szacowania nie obejmowały jego działek i zostały sporządzone przed powstaniem szkód. Sąd administracyjny w Krakowie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Sąd uznał, że kluczową okolicznością jest brak przedmiotu zaskarżenia, ponieważ odwołanie jest środkiem prawnym służącym kwestionowaniu protokołu szacowania szkody, a taki protokół nie został sporządzony. Sąd podkreślił, że skarżący sam określił swoje pismo jako odwołanie, a organ miał prawo ocenić jego charakter jako niedopuszczalny z powodu braku przedmiotu zaskarżenia. Sąd wskazał, że ewentualne zarzuty dotyczące braku aktywności Koła Łowieckiego mogłyby być podstawą do skargi na bezczynność, ale nie do kwestionowania postanowienia o niedopuszczalności odwołania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, odwołanie jest niedopuszczalne, jeśli nie istnieje protokół szacowania szkody, który stanowiłby przedmiot zaskarżenia.
Uzasadnienie
Odwołanie jest środkiem prawnym służącym kwestionowaniu rozstrzygnięcia pierwszej instancji. Brak takiego rozstrzygnięcia (protokołu) czyni odwołanie niedopuszczalnym z przyczyn przedmiotowych, zgodnie z art. 134 K.p.a.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (9)
Główne
k.p.a. art. 134
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania; postanowienie w tym przedmiocie jest ostateczne.
u.p.ł. art. 46d § ust. 1
Ustawa Prawo łowieckie
Właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda, oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu, o którym mowa w art. 46a ust. 4 albo art. 46c ust. 5.
Pomocnicze
u.p.ł. art. 46a § ust. 4
Ustawa Prawo łowieckie
u.p.ł. art. 46c § ust. 5
Ustawa Prawo łowieckie
P.p.s.a. art. 119 § pkt 3
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sprawa może być rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
P.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd oddala skargę, jeśli brak podstaw do jej uwzględnienia.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 49a § ust. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Do postępowania prowadzonego przez nadleśniczego lub dyrektora regionalnej dyrekcji Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odwołanie było niedopuszczalne z powodu braku przedmiotu zaskarżenia (nie istniał protokół szacowania szkody). Skarżący sam określił swoje pismo jako odwołanie, co organ prawidłowo zinterpretował.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. poprzez nieustalenie prawidłowego stanu faktycznego. Zarzuty naruszenia art. 46c i 46d ustawy prawo łowieckie poprzez niewłaściwe zastosowanie lub niezastosowanie. Argument, że protokoły szacowania nie obejmowały działek skarżącego lub zostały sporządzone przed powstaniem szkód.
Godne uwagi sformułowania
Kluczową okolicznością w sprawie jest brak przedmiotu zaskarżenia, tj. aktu, od którego odwołanie usiłował wnieść skarżący. Jeżeli brak jest rozstrzygnięcia pierwszej instancji, wtedy nie sposób mówić o możliwości uruchomienia toku instancji, a złożone odwołanie należy traktować jako niedopuszczalne. Skarżący kategorycznie wyraził swoją wolę, że środkiem zaskarżenia, który wnosi jest odwołanie. To nie organ, a strona formułuje zamierzenia, jakie chce podjąć w postępowaniu czy wywołać składanym wnioskiem.
Skład orzekający
Małgorzata Łoboz
przewodniczący sprawozdawca
Joanna Człowiekowska
sędzia
Paweł Darmoń
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Proceduralne aspekty wnoszenia odwołań w sprawach dotyczących szkód łowieckich, znaczenie przedmiotu zaskarżenia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku protokołu szacowania szkody łowieckiej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje ważne zasady proceduralne dotyczące dopuszczalności odwołań w postępowaniu administracyjnym, co jest kluczowe dla praktyków.
“Kiedy odwołanie jest niedopuszczalne? Kluczowa rola przedmiotu zaskarżenia w sprawach o szkody łowieckie.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Kr 1606/23 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2024-04-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-12-19 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Joanna Człowiekowska Małgorzata Łoboz /przewodniczący sprawozdawca/ Paweł Darmoń Symbol z opisem 6166 Łowiectwo Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Skarżony organ Inne Treść wyniku oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 775 art. 134 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Joanna Człowiekowska sędzia WSA Paweł Darmoń po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi S. F. na postanowienie Nadleśniczego Nadleśnictwa Gromnik z dnia 16 października 2023 r. znak ZG.7330.21.2023 w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę. Uzasadnienie Przedmiotem skargi S. F. (dalej: skarżący) jest postanowienie Nadleśniczego Nadleśnictwa Gromnik z 16 października 2023 r. znak ZG.7330.21.2023 w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania. W stanie faktycznym sprawy skarżący pismem datowanym na 12 sierpnia 2023 r. (wpływ do organu 21 sierpnia 2023 r.) złożył "odwołanie dot. decyzji Koła Łowieckiego [...] w sprawie odmowy oględzin i ostatecznego szacowania szkody w uprawach i płodach rolnych". Skarżący wskazał, że 8 sierpnia 2023 r. za pośrednictwem poczty elektronicznej dokonał zgłoszenia szkód w uprawach pszenicy i kukurydzy w jego uprawach na działkach nr [...], [...], [...], [...] [...], [...], [...], [...] w R. i nr [...], [...] i [...] w U. Wskazał, że na jego prośbę o wyszacowanie szkody dostał odpowiedź odmowną, uzasadnioną tym, że na wspomnianych działkach komisja dokonała już wstępnego i ostatecznego szacowania szkód w dniu 1 sierpnia 2023 r. oraz zostały zawarte ugody o wysokości odszkodowania, w związku z tym ponowne zgłoszenie szkód nie podlega szacowaniu. Skarżący wskazał, że nie zgadza się ze stanowiskiem Koła Łowieckiego i uważa, że Koło chce uniknąć odpowiedzialności za powstałe szkody. Zwrócił się o wydanie decyzji w sprawie szkód. Dodał, że posiada dokumentację umożliwiającą ustalenie szkód na poszczególnych działkach. Postanowieniem z 16 października 2023 r. znak ZG.7330.21.2023 Nadleśniczy Nadleśnictwa Gromnik stwierdził niedopuszczalność odwołania w odniesieniu do działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w R. i nr [...], [...] i [...] w U. Organ wskazał, że odwołanie zostało złożone na dzienniku podawczym w dniu 21 sierpnia 2023 r. Organ zwrócił uwagę, że 1 sierpnia 2023 r. doszło do podpisania protokołów nr 52/2023-2024 i 55/2023-2024 dotyczących oględzin i ostatecznego szacowania szkody w uprawach i płodach rolnych oraz podpisano ugody ze skarżącym. Według stanowiska Koła Łowieckiego, protokoły te obejmują wszystkie działki, które skarżący zgłosił do ponownego szacowania. Działki te nie są wyszczególnione w protokołach, gdyż do takiej ugody doszło między poszkodowanymi, a komisją szacującą szkody. Organ wskazał, że w dniu 13 sierpnia 2023 r. Koło Łowieckie odmówiło skarżącemu ponownego szacowania szkód łowieckich na przedmiotowych działkach. W zakresie działki nr [...] organ wskazał, że w jej zakresie doszło również do podpisania w dniu 20 lipca 2023 r. protokołu nr 40/2023-2024, zaś skarżący złożył w dniu 23 lipca 2023 r. odwołanie od tego protokołu. Z kolei 22 sierpnia 2023 r. organ wydał decyzję ustalającą odszkodowanie w sprawie szkód na przedmiotowej działce. Z kolei w zakresie działki nr [...] organ wskazał, że w trakcie rozmowy telefonicznej w dniu 8 września 2023 r. ojciec skarżącego poinformował organ, że Koło Łowieckie zgłosiło zamiar szacowania szkody w uprawie kukurydzy na tej działce. Organ podkreślił, że brak jest protokołu szacowania szkody na przedmiotowej działce. Organ wskazał, że dla wszystkich wymienionych działek nie doszło do dochowania procedury szacowania szkód w uprawach i płodach rolnych. Tym samym odwołanie skarżącego nie spełnia wymogów formalno-prawnych. Organ powołał się na art. 134 K.p.a. i stwierdził, że przyczyną niedopuszczalności odwołania może być brak przedmiotu zaskarżenia. W skardze na powyższe postanowienie skarżący podniósł zarzuty naruszenia: 1) naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez nieustalenie prawidłowego stanu faktycznego sprawy w zakresie ustalenia które z działek skarżącego były objęte protokołami szacowania szkody nr 52/2023-2024 i 55/2023-2024; 2) art. 46c ustawy prawo łowieckie poprzez jego niewłaściwe zastosowanie; 3) art. 46d ustawy prawo łowieckie poprzez jego niezastosowanie. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że błąd w ustaleniach faktycznych polega na nieprawidłowym ustaleniu, że wszystkie działki (poza działką [...]) były objęte protokołami szacowania szkody nr 52/2023- 2024 i 55/2023-2024. Jak wynika z treści protokołu 52/2023-2024 dotyczył on działki o pow. 1,2 ha. Natomiast protokół 55/2023-2024 dotyczył działki o powierzchni 2,2 ha. Niezrozumiałe jest postępowanie Koła Łowieckiego polegające na niewpisywaniu do protokołów numerów działek, co pozwoliłoby na jednoznaczne ustalenie które nieruchomości były objęte szacowaniem, a które nie. Skarżący podniósł, że jego działki mają zupełnie inną powierzchnię: działka [...] ma 1,67 ha, działka [...] ma 0,68 ha, działka [...] ma 1,3 ha, działka [...] ma 1,64 ha, działka [...] ma 2,68 ha, działka [...] ma 2,2 ha, działka [...] ma 2,2 ha w R. , [...] ma 1 ha, a działka [...] ma 1,2 ha. Skarżący podkreślił, że przeczy ustaleniom Nadleśniczego, aby pomiędzy nim a Kołem Łowieckim doszło do ugody, polegającej na niewyszczególnianiu działek i objęciu ich wszystkich ugodą. Protokoły szacowania szkody nr 52/2023-2024 i 55/2023-2024 zostały sporządzone 1.08.2023 r. Były one wynikiem wcześniejszych zgłoszeń szkód powstałych przed tym dniem. Natomiast w dniu 8.08.2023 r. (a więc po dacie sporządzenia protokołów szacowania szkody nr 52/2023-2024 i 55/2023-2024) skarżący dokonał zgłoszenia nowych szkód dwoma pismami: jednym dotyczącym działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] oraz drugim obejmującym działki [...], [...]. W konsekwencji stwierdzić należy, że powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji protokoły nr 52/2023-2024 i 55/2023-2024 w ogóle nie mogą być powoływane jako dowód szacowania szkód będących przedmiotem postępowania, ponieważ zostały sporządzone przed datą zgłoszenia tych szkód. Dalej skarżący zaznaczył, że niesporządzenie protokołów szacowania szkody przez Koło Łowieckie nie stanowi przeszkody do wydania decyzji merytorycznej przez Nadleśniczego, ponieważ Nadleśniczemu służy samodzielne uprawnienie do dokonania oględzin i szacowania szkody, wynikające z art. 46d ustawy prawo łowieckie. W tym zakresie skarżący odwołał się do uchwały SN z 6.07.2021 r., III CZP 48/20. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o odrzucenie skargi, względnie o jej oddalenie. Organ zaznaczył, że znaczenie dla prowadzenia sprawy miał fakt, że 21 sierpnia 2023 r. na dzienniku podawczym organu zostało złożone również odwołanie A. F., tj. ojca skarżącego, dt. decyzji ws. działek nr [...] W pierwszej kolejności organ wskazał, że sformułowanie zawarte w złożonym piśmie o brzmieniu "Odwołanie dot. decyzji Koła Łowieckiego "[...]" w sprawie odmowy oględzin i ostatecznego szacowania szkody w uprawach i płodach rolnych na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w R. oraz działkach nr [...], [...], [...] w U. " nie mieści się literalnie wprost w kategorii spraw dot. procedury "Odwołania do Nadleśniczego od ustaleń Protokołu szacowania szkody łowieckiej przy udziale Zarządcy lub Dzierżawcy obwodu łowieckiego". Nadleśniczy wychodząc naprzeciw nieprecyzyjnym sformułowaniom dotyczącym zamiaru korzystania przez wnoszących pismo z prawa odwołania w myśl zapisów ustawy Prawo łowieckie, pismo skarżącego potraktował jako opisywane prawo do odwołania. Następnie organ rozpoczął proces badania dopuszczalności odwołania. Z treści odwołania wynika, że na działkach o numerach [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] nie było szacowania przy udziale Koła Łowieckiego. Z treści odwołania wynika również, że wymienione w nim uprawy rolne zostały już zebrane: cyt. "Nadmieniam, że przed zbiorem ..." - czyli, że zbiór plonu już się odbył i upraw nie ma na gruncie. Nie sprecyzowano, czy wszystkie, czy tylko niektóre są zebrane. Brak uprawy na gruncie oraz brak jakichkolwiek protokołów szacowania szkody przy udziale odpowiedniego Zarządcy lub Dzierżawcy obwodu łowieckiego na tejże uprawie nie daje podstaw do wszczęcia procedury odwołania do Nadleśniczego od ustaleń zawartych w protokole szacowania szkody. W ocenie organu należy opisaną powyżej sytuację potraktować jako niedopuszczalność odwołania. Brak przedmiotu odwołania, a także jakichkolwiek wiarygodnych źródeł informacji określających rozmiar powstałej szkody łowieckiej uniemożliwiają Nadleśniczemu rozstrzygnięcie sprawy. Dalej Nadleśniczy badał kwestię domniemanego uchylania się Koła Łowieckiego od obowiązku szacowania szkody i wypłacenia należnego odszkodowania. Przy załącznikach do odwołania wymieniono pozycję: Protokoły szacowania szkody 2 szt., co znaczyło, że jakiekolwiek szacowanie miało miejsce. Z treści otrzymanych w późniejszym terminie za pośrednictwem poczty e-mail załączników nie wynikało jakich konkretnie numerów działek szacowanie dotyczy. W przypadku braku uprawy na gruncie, ale istniejącym jakimkolwiek Protokole szacowania można podjąć próbę rozważenia weryfikacji szacowania dokonanego przez Koło Łowieckie w oparciu o zapisy zawarte w Protokołach szacowania. Jednakże skarżący w odwołaniu nie odniósł się do treści wymienionych w piśmie Protokołów szacowania, lecz do stanowiska odmowy przyjęcia zgłoszenia szkody przez Zarząd Koła Łowieckiego, które to zgłoszenie sam Skarżący nazywa ponownym zgłoszeniem nowych szkód powstałych po dacie sporządzenia Protokołów wstępnego i ostatecznego szacowania szkód z dn. 01.08.2023 r. W świetle obowiązujących przepisów prawa ponowne zgłoszenie szkody łowieckiej powstałej po sporządzeniu Protokołu szacowania ostatecznego szkody nie znajduje odzwierciedlenia w procedurze szacowania szkód łowieckich. Protokół szacowania ostatecznego szkody łowieckiej i ustalona w nim kwota odszkodowania reguluje zobowiązanie Zarządcy lub Dzierżawcy obwodu łowieckiego wobec poszkodowanego rolnika, po czym następuje zebranie plonu z uprawy. W ocenie organu ponowne zgłoszenie szkody łowieckiej w tym przypadku należy potraktować jako niezachowanie procedury, która to na etapie sporządzenia Protokołu szacowania ostatecznego została wyczerpana i w związku z tym należało stwierdzić niedopuszczalność odwołania. Organ podał, że informacje zawarte w piśmie skarżącego wyrażone były w sposób zawiły oraz stwierdzono braki w załącznikach, co powodowało trudność w obiektywnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy i stwierdzeniu dopuszczalności odwołania. Nadleśniczy wezwał zatem składającego odwołanie do uzupełnienia stwierdzonych braków oraz usystematyzowania faktów. Zdaniem organu obraz przesłanych e-mailem dokumentów nie pozwalał na jednoznaczne stwierdzenie, czy ich treść dotyczy zgłaszanych do szacowania szkód w uprawach skarżącego. Jak podał organ, niezgodne ze stanem faktycznym są twierdzenia skarżącego o dołączeniu do odwołania płytki ze zdjęciami jak i 2 szt. Protokołów szacowania szkody. Według organu, jak się później okazało, Koło Łowieckie umówiło się ze Skarżącym na szacowanie szkody na działce nr [...], o czym poinformował telefonicznie Nadleśniczego ojciec skarżącego. Od czynności tego szacowania nie wpłynęło do Nadleśniczego żadne odwołanie. Zanim złożone zostało do Nadleśniczego Nadleśnictwa G. odwołanie skarżący dokonał ponownego zgłoszenia szkody do Koła Łowieckiego po fakcie sporządzenia wcześniej na tych uprawach (np. działka nr [...], [...], [...]) Protokołu szacowania ostatecznego oraz spisania umowy ugody, co spotkało się z odmową przyjęcia zgłoszenia szkody przez Zarząd Koła. Jak podał organ, podczas badania sprawy w oparciu tylko i wyłącznie o informację i materiał przekazany przez Skarżącego musiało uznać niektóre informacje za wątpliwe a następnie skonfrontować je z informacjami pozyskanymi od drugiej strony sporu - Koła Łowieckiego. Dopiero wezwanie Koła Łowieckiego o przesłanie dokumentów dot. kwestii niejasnych bądź wątpliwych, dopytanie w drodze rozmowy telefonicznej o stanowisko Zarządu Koła Łowieckiego w sprawie np. okoliczności zawarcia umowy ugody na uprawach pszenicy pozwoliło Nadleśniczemu na podjęcie ostatecznego stanowiska. Jak wskazał organ, w dniu 11.09.2023 r. na skrzynkę mailową Nadleśnictwa zostało przesłane przez Łowczego Koła Łowieckiego siedem sztuk ponumerowanych Protokołów szacowań szkód oraz jeżeli były spisane - umowy ugody. Pięć wiadomości zawierało w załączeniu zgłoszenia szkód w uprawach rolnych kierowane do Zarządu Koła Łowieckiego przez skarżącego. Ustalono datę wysłania odpowiedzi do skarżącego ze strony Zarządu Koła Łowieckiego na zgłoszenie szkody łowieckiej wysłane do Zarządu Koła w dniu 08.08.2023 r. Odmowę ponownego szacowania Zarząd Koła Łowieckiego wysłał do skarżącego w dniu 13.08.2023 r. za pośrednictwem poczty elektronicznej Organ dodał, że nawet jeżeli udokumentowanie zawarcia umowy ugody jest obarczone błędem np. błędnie podane lub brak precyzyjnych zapisów numerów działek, błędnie podane lub brak precyzyjnych zapisów powierzchni upraw, to niepodważalny jest fakt, że do ugody doszło, a strony podczas zawierania tej umowy poczyniły wiążące ich ustalenia. Zachodziło przypuszczenie, że Ugoda mogła dotyczyć działek zarówno szacowanych jak i nie szacowanych. Nie miało to jednak większego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy dopuszczalności odwołania w przypadku działek gdzie ew. nie doszło do szacowania, ponieważ wszystkie uprawy poza uprawą kukurydzy w chwili złożenia odwołania były już zebrane. Zdaniem organu, skoro skarga dotyczy odwołania, które związane jest nierozerwalnie z tematem szacowania szkód łowieckich w uprawach i płodach rolnych, to niezrozumiałe jest dążenie do pominięcia istnienia dowodów w postaci Protokołów nr 52/2023-2024 i 55/2023-2024 oględzin i ostatecznego szacowania szkody w uprawach i płodach rolnych. To właśnie istnienie tych protokołów potwierdza fakt dokonania czynności szacowania szkód łowieckich przez przedstawicieli Koła Łowieckiego na podanych przez Skarżącego w Odwołaniu działkach rolnych. Pozwala to ocenić czy zgłoszenie szkody na uprawie dokonane zostało po raz pierwszy, czy może jest to kolejne zgłoszenie. Dysponując materiałem dowodowym obejmującym Protokół szacowania ostatecznego konkretnej uprawy oraz ponowne zgłoszenie szkody do tej uprawy, złożone po terminie szacowania szkody ujętej w tymże Protokole mamy bezsprzeczny dowód na zgłoszenie nowej szkody niezgodnie z procedurą szacowania szkody łowieckiej opisaną w ustawie Prawo łowieckie i Rozporządzeniu Ministra Środowiska. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 49c ustawy, organ podał, że warunkiem koniecznym umożliwiającym Nadleśniczemu podjęcie opisanego powyżej działania jest istnienie na gruncie uszkodzonej uprawy. Skarżący poprzez uprzednie zebranie wymienionych w odwołaniu upraw (z wyjątkiem uprawy kukurydzy na działce nr [...]) uniemożliwił Nadleśniczemu wykonanie prawa samodzielnego dokonania oględzin i szacowania szkody zgodnie z art. 46d ustawy prawo łowieckie - co następnie skarżący podniósł w skardze jako uchybienie Nadleśniczego. Dalej organ wskazał, że ustalenie i wypłata odszkodowania za szkody łowieckie poprzedzona jest określoną w Prawie łowieckim, specyficzną dla tego rodzaju spraw, procedurą administracyjną. Aby możliwe było złożenie odwołania muszą zostać spełnione następujące przesłanki: 1. Dokonanie oględzin - lub szacowania ostatecznego 2. Podpisanie protokołu przez strony 3. Brak zgody jednej ze stron na ustalenia protokołu. Istotnym elementem umożliwiającym prowadzenie przez Nadleśniczego procedury odwoławczej jest kompletny protokół z oględzin i szacowania ostatecznego szkody, uzupełniony nie tylko o numery i powierzchnie działek, ale przede wszystkim zawierający szkic sytuacyjny uszkodzonej uprawy. Szkic sytuacyjny uszkodzonej uprawy pozwala nie tylko udokumentować lokalizację szkody łowieckiej na uprawie, ale również stanowi zabezpieczenie przed podwójnym szacowaniem tej samej szkody łowieckiej. W przedstawionych w Odwołaniu protokołach brak jest nie tylko szkiców uszkodzonych upraw, ale także w wielu przypadkach numerów działek. W opisanym powyżej stanie braku kompletnej dokumentacji dotyczącej uszkodzonych upraw, a także ich sprzętu przed złożeniem odwołania, Nadleśniczy Nadleśnictwa Gromnik nie miał obiektywnych możliwości podjęcia jakiegokolwiek działania skutkującego zadośćuczynieniem prośbie skarżącego. Dla wszystkich zgłoszonych w odwołaniu działek nie dochowano przewidzianej w ustawie Prawo łowieckie procedury szacowania szkód w uprawach i płodach rolnych. Tym samym odwołanie nie spełniało podstawowych wymogów formalno-prawnych do jego wniesienia. Jak podkreślił organ, odwołanie może być niedopuszczalne z przyczyn przedmiotowych, takich jak brak przedmiotu zaskarżenia. Organ skonstatował, że odwołanie jest niedopuszczalne ze względu na niezachowanie procedury odwołania, które w przedmiotowej sprawie dotyczy odmowy ponownego szacowania szkody przez Koło Łowieckie na uprawach, gdzie uprzednio doszło do sporządzenia protokołów oględzin i ostatecznego szacowania szkody w uprawach i płodach rolnych oraz spisania umowy ugody lub wydana została Decyzja Nadleśniczego (dotyczy działki nr [...]) lub wcale nie doszło do szacowania szkody z dzierżawcą obwodu łowieckiego (dotyczy m.in. działki nr [...]). Organ dodał, że zarówno brak jakiegokolwiek szacowania szkody łowieckiej przy udziale Koła Łowieckiego na konkretnej uprawie rolnej, bądź szacowanie ostateczne zakończone spisaniem umowy ugody, nie pozwalają stwierdzić dopuszczalności odwołania do Nadleśniczego od ustaleń poczynionych podczas takiego szacowania przy udziale Koła Łowieckiego, jeżeli w następstwie otrzymania odmownego stanowiska ze strony zarządcy bądź dzierżawcy obwodu poszkodowany (rolnik) dokona zbioru uszkodzonej uprawy, po czym następnie złoży do Nadleśniczego odwołanie. Postępowaniem takim poszkodowany uniemożliwia Nadleśniczemu dokonanie zebrania namacalnego i zarazem niepodważalnego materiału dowodowego ze zgłaszanej uszkodzonej uprawy oraz narusza zasady procedury zgłaszania szkód łowieckich w uprawach i płodach rolnych. W ocenie Nadleśnictwa materiałem niewystarczającym na dokonanie szacowania szkody z zebranej uprawy są zdjęcia bądź wydruki z komputerów maszyn zbierających. Materiały takie bezsprzecznie są materiałem uzupełniającym bądź dowodzącym, że czynności zbioru miały miejsce, natomiast nie wystarczą na to, aby Nadleśniczy w oparciu o nie wydał decyzję administracyjną ustalającą konkretną kwotę odszkodowania. Organ zaakcentował, że w świetle aktualnego Rozporządzenia nie ma możliwości ponownego zgłoszenia szkody łowieckiej mimo sporządzonego Protokołu szacowania ostatecznego szkody. Końcowo organ wyraził opinię, że odwołanie należy traktować jako próbę wykorzystania stanowiska Nadleśniczego w sposób instrumentalny. Zarówno skarżący jak i Koło Łowieckie w trakcie prowadzonych czynności szacowania szkód łowieckich dopuścili się uchybień skutkujących naruszeniem interesu skarżącego. W tej sytuacji skarżący zamiast wystąpić na drogę cywilną z Kołem Łowieckim podjął próbę uwikłania w sprawę Nadleśniczego. Instytucja Nadleśniczego ma ściśle określone uprawnienia i obowiązki dotyczące szacowania szkód łowieckich w ramach procedury odwoławczej, które nie mogą być w nieuprawniony sposób ani rozszerzane, ani ograniczane. Zgłoszenie kolejnej szkody na ciągle nie zebranej uprawie, po fakcie sporządzenia protokołu szacowania ostatecznego dla tejże uprawy należy nazwać działaniem nie mającym odzwierciedlenia w przepisach prawa (ustawa Prawo łowieckie, Rozporządzenie Ministra Środowiska), czyli działaniem niezgodnym z przewidzianą procedurą. Czynność szacowania szkód łowieckich przez Nadleśniczego mogłaby skutkować bezprawnym przysporzeniem zarówno przez skarżącego, jak i dzierżawcę obwodu łowieckiego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie miał na uwadze, co następuje. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.; dalej: P.p.s.a). Zgodnie z tym przepisem sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Na wstępie należy wskazać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie był właściwy w sprawie skargi na decyzję w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania w procedurze opisanej w art. 46 i następnych Prawa łowieckiego, co nie budziło wątpliwości stron. Zgodnie bowiem z art. 49a ust. 1 Prawa łowieckiego w zakresie nieuregulowanym w ustawie lub przepisach wydanych na jej podstawie, do postępowania prowadzonego przez nadleśniczego lub dyrektora regionalnej dyrekcji Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Tym samym również w zakresie określenia środków zaskarżenia znajdować będzie odpowiednie zastosowanie k.p.a. Należy zwrócić uwagę, iż tylko w przypadku decyzji ustalającej wysokość odszkodowania ustawodawca wykluczył kontrolę w toku tych decyzji w toku administracyjnym. A contrario należy uznać, iż w odniesieniu do postanowienia o niedopuszczalności odwołania, które nie jest decyzją o ustaleniu odszkodowania, ustawodawca nie przewidział powództwa do sądu powszechnego. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi, Sąd uznał, że jest ona niezasadna. Kluczową okolicznością w sprawie jest brak przedmiotu zaskarżenia, tj. aktu, od którego odwołanie usiłował wnieść skarżący. Odwołanie jest środkiem prawnym uruchamiającym tok instancji. Wniesienie odwołania pozwala na zakwestionowanie przez stronę rozstrzygnięcia zapadłego w pierwszej instancji i powoduje ponowne rozpatrzenie tej samej sprawy administracyjnej przez organ drugiej instancji. Jeżeli brak jest rozstrzygnięcia pierwszej instancji, wtedy nie sposób mówić o możliwości uruchomienia toku instancji, a złożone odwołanie należy traktować jako niedopuszczalne. Warunki dopuszczalności odwołania wynikają z przepisów k.p.a. określających przedmiot zaskarżenia, tok postępowania, a także określających podmioty uprawnione do wniesienia odwołania. Niedopuszczalność odwołania w świetle art. 134 k.p.a. może więc wynikać z przesłanek o charakterze przedmiotowym i podmiotowym. Przyczyny przedmiotowe obejmują m.in. przypadki braku przedmiotu zaskarżenia oraz przypadki braku możliwości zaskarżenia decyzji w toku instancji. Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania; postanowienie w tym przedmiocie jest ostateczne. Na gruncie Prawa łowieckiego art. 46d ust. 1 wskazuje, że właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda, oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu, o którym mowa w art. 46a ust. 4 albo art. 46c ust. 5. Z powyżej przytoczonej regulacji wynika jednoznacznie, że analizowane odwołanie jest środkiem prawnym umożliwiającym kwestionowanie protokołu, jako rozstrzygnięcia pierwszej instancji. Uprzednie sporządzenie protokołu, o którym mowa w art. 46a ust. 4 albo art. 46c ust. 5 Prawa łowieckiego, jest warunkiem niezbędnym do zakwestionowania tego protokołu w drodze odwołania do nadleśniczego. W niniejszej sprawie protokół, od którego skarżący usiłował wnieść odwołanie, nie istnieje. Trzeba zauważyć, że dla przykładu wnosząc skargę do sądu administracyjnego skarżący wskazał, że dotyczy ona postanowienia "Nadleśniczego Nadleśnictwa Gromnik z 16.10.2023 r. znak ZG.7330.21.2023". Skarżący zatem jasno sprecyzował przedmiot zaskarżenia i przedmiot ten istnieje. Z kolei w odwołaniu z 12 sierpnia 2023 r. skarżący nie wskazuje żadnego aktu o konkretnej dacie, numerze i rozstrzygnięciu, który byłby protokołem, od którego służy odwołanie. Takiego protokołu nie ma również w aktach administracyjnych. Skarżący tytułuje swój środek zaskarżenia jako "odwołanie dot. decyzji Koła Łowieckiego [...] – w sprawie odmowy oględzin i ostatecznego szacowania szkody". Dalej wskazuje, że "Na moją prośbę o wyszacowanie szkody dostałem odpowiedź odmowną". Przez słowo "decyzja" powołane w odwołaniu skarżący zatem rozumie nie konkretny akt administracyjny, lecz – w rozumieniu potocznym – dokonanie wyboru sposobu załatwienia wniosku skarżącego przez Koło Łowieckie. Treść odwołania i skargi wskazuje, że skarżącemu w istocie nie podoba się brak aktywności Koła Łowieckiego, a nie akt jego aktywności w postaci protokołu, ponieważ takiego protokołu nie sporządzono. W tym miejscu należy dodać, że jeżeli strona domaga się doprowadzenia do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, to przysługuje jej skarga na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W tych przypadkach przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak, w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. W niniejszej sprawie jednak skarżący nie złożył skargi na bezczynność, lecz zatytułował swój środek zaskarżenia jako "odwołanie". Przez to jednoznacznie użyte sformułowanie organ miał prawo ocenić charakter pisma skarżącego w sposób taki, jak tego dokonał. Skarżący kategorycznie wyraził swoją wolę, że środkiem zaskarżenia, który wnosi jest odwołanie. To nie organ, a strona formułuje zamierzenia, jakie chce podjąć w postępowaniu czy wywołać składanym wnioskiem (zob. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 122/18). Zdaniem Sądu skoro skarżący jednoznacznie określił rodzaj swojego pisma jako odwołanie, to właściwym, a zarazem jedynym koniecznym sposobem załatwienia tego pisma przez organ było wydanie postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania. Jak bowiem podkreśla się w orzecznictwie, jedną z podstawnych przyczyn niedopuszczalności środka zaskarżenia jest nieistnienie w sensie prawnym przedmiotu zaskarżenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2016 r., II GSK 2296/14, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 marca 2020 r., IV SA/Wa 1755/19, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 7 lutego 2019 r., II SA/Łd 1095/18). Zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie Nadleśniczego było zatem prawidłowe, czego nie mogły zmienić okoliczności podniesione przez skarżącego. Okoliczności te mogłyby być wzięte pod rozwagę przy okazji skargi na bezczynność Koła Łowieckiego, jednak w przypadku kwestionowania postanowienia o niedopuszczalności odwołania nie podważają one trafności rozstrzygnięcia organu. W tym stanie rzeczy Sąd oddalił skargę, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI