II SA/Kr 1591/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Krakowie oddalił skargę Wspólnoty Mieszkaniowej na postanowienie SKO o niedopuszczalności odwołania, uznając, że Wspólnota nie posiadała legitymacji procesowej do zaskarżenia decyzji o warunkach zabudowy.
Wspólnota Mieszkaniowa zaskarżyła postanowienie SKO o niedopuszczalności odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Krakowa ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji. Wspólnota twierdziła, że posiada interes prawny ze względu na potencjalne oddziaływanie inwestycji na jej nieruchomość, w tym zacienienie, uciążliwości związane z miejscami postojowymi i śmietnikami, a także ryzyko związane z osuwiskiem gruntu. WSA w Krakowie oddalił skargę, uznając, że Wspólnota nie wykazała posiadania interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., a odległość od inwestycji i charakter planowanych prac nie uzasadniają jej statusu strony w postępowaniu o warunki zabudowy.
Sprawa dotyczyła skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie, które stwierdziło niedopuszczalność odwołania Wspólnoty od decyzji Prezydenta Miasta Krakowa ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Wspólnota Mieszkaniowa argumentowała, że posiada interes prawny do zaskarżenia decyzji, powołując się na potencjalne oddziaływanie inwestycji na jej nieruchomość, takie jak zacienienie, uciążliwości związane z miejscami postojowymi i śmietnikami, a także ryzyko związane z osuwiskiem gruntu na terenie inwestycji. Podkreślała, że sąsiednie nieruchomości, nawet te niegraniczące bezpośrednio, mogą być stronami postępowania, jeśli wykażą interes prawny. WSA w Krakowie oddalił skargę, uznając, że Wspólnota Mieszkaniowa nie wykazała posiadania legitymacji procesowej do wniesienia odwołania. Sąd stwierdził, że odległość inwestycji od nieruchomości Wspólnoty (około 3 metrów w najmniejszym zbliżeniu) oraz charakter planowanych prac nie uzasadniają przyznania Wspólnocie statusu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Sąd podkreślił, że na tym etapie nie bada się oddziaływania według norm technicznych, a potencjalne uciążliwości nie stanowią podstawy do uznania interesu prawnego. Sąd uznał, że błędne zastosowanie przez SKO art. 134 k.p.a. zamiast art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (umorzenie postępowania) nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, Wspólnota Mieszkaniowa nie wykazała posiadania interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., który uzasadniałby jej status strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że odległość inwestycji od nieruchomości Wspólnoty (około 3 metrów w najmniejszym zbliżeniu) oraz charakter planowanych prac nie uzasadniają przyznania Wspólnocie statusu strony. Sąd podkreślił, że na etapie ustalania warunków zabudowy nie bada się oddziaływania według norm technicznych, a potencjalne uciążliwości nie stanowią podstawy do uznania interesu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (9)
Główne
k.p.a. art. 28
Kodeks postępowania administracyjnego
Stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny. Musi także wynikać z administracyjnego prawa materialnego.
k.p.a. art. 134
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ odwoławczy może uchylić decyzję organu pierwszej instancji w całości albo w części i w tym zakresie orzec co do istoty sprawy albo uchylając decyzję - umorzyć postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części.
k.c. art. 140
Kodeks cywilny
W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może korzystać z rzeczy, rozporządzać nią i rozporządzać nią i dochodzić od innych osób roszczeń do rzeczy.
Pr. bud. art. 28 § 2
Prawo budowlane
Przepis ten limituje krąg stron w stosunku do art. 28 k.p.a.
P.p.s.a. art. 119 § 3
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym.
P.p.s.a. art. 134 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
P.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd oddala skargę, jeżeli brak jest naruszeń uzasadniających uwzględnienie.
Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § 2
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wspólnota Mieszkaniowa nie wykazała posiadania interesu prawnego uzasadniającego jej status strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy ze względu na odległość od inwestycji i brak bezpośredniego sąsiedztwa.
Odrzucone argumenty
Wspólnota Mieszkaniowa posiadała interes prawny ze względu na potencjalne oddziaływanie inwestycji (zacienienie, uciążliwości, ryzyko osuwiska) oraz systemową wykładnię przepisów. Organ odwoławczy powinien był wydać decyzję o umorzeniu postępowania, a nie postanowienie o niedopuszczalności odwołania.
Godne uwagi sformułowania
Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny. Na tym etapie nie bada się oddziaływania według norm wyrażonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Źródłem interesu prawnego, legitymującego właściciela działki sąsiedniej do uzyskania statusu strony w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy, nie może być również perspektywa potencjalnych i przyszłych uciążliwości, jakie może nieść realizacja planowanej inwestycji.
Skład orzekający
Joanna Człowiekowska
sprawozdawca
Mirosław Bator
członek
Paweł Darmoń
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie kręgu stron w postępowaniu o warunki zabudowy, zwłaszcza w kontekście nieruchomości niegraniczących bezpośrednio z terenem inwestycji oraz oceny interesu prawnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej konfiguracji działek i odległości od inwestycji. Interpretacja art. 134 k.p.a. vs art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. może być przedmiotem dalszych sporów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia procesowego – kto jest stroną w postępowaniu administracyjnym, co ma kluczowe znaczenie dla możliwości obrony swoich praw. Choć nie zawiera nietypowych faktów, pokazuje praktyczne zastosowanie przepisów o interesie prawnym.
“Kto jest stroną w sprawie o warunki zabudowy? Sąd wyjaśnia, kiedy sąsiedztwo to za mało.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Kr 1591/24 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2025-01-16 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2024-12-06 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Joanna Człowiekowska /sprawozdawca/ Mirosław Bator Paweł Darmoń /przewodniczący/ Symbol z opisem 6153 Warunki zabudowy terenu Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 572 art. 134 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie: WSA Mirosław Bator WSA Joanna Człowiekowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 18 września 2024 r. znak: SKO.ZP/415/237/2024 w przedmiocie niedopuszczalności odwołania skargę oddala. Uzasadnienie Decyzją z dnia 21 marca 2024 r. nr 137/67302/2024 Prezydent Miasta Krakowa ustalił warunki zabudowy dla inwestycji pod nazwą "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z lokalem handlowo-usługowym, z garażem podziemnym, drogą wewnętrzną oraz miejscami postojowymi na części działki nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K." na rzecz M. S. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła Wspólnota Mieszkaniowa [...], wnosząc o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Postanowieniem z dnia 18 września 2024 r., działając na podstawie art. 28 oraz art. 134, w związku ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572, dalej: k.p.a.) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie stwierdziło niedopuszczalność odwołania. W uzasadnieniu postanowienia SKO w pierwszej kolejności odniosło się do kwestii niedopuszczalności odwołania. Organ wyjaśnił, że niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn podmiotowych, jak też z przyczyn przedmiotowych. Do pierwszej grupy zalicza się przypadki wniesienia środka zaskarżenia przez osobę nie mającą do tego legitymacji, bądź przez osobę nie mającą zdolności do czynności prawnych (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 16 listopada 2000 r., sygn. akt V SA 235/00, LEX nr 81351). Z kolei do przyczyn przedmiotowych należy np. brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego czy też wyczerpania przysługujących środków odwoławczych (por. np. wyrok NSA z dnia 11 września 1997 r., II SA/Gd 538/96 - LEX nr 44192). Jak wskazał organ odwoławczy, Wspólnota Mieszkaniowa Budynku przy ul. [...] nie brała udziału w postępowaniu zakończonym ww. decyzją. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bowiem, że zamierzenie inwestycyjne planowane na części działki nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K. odsunięte jest od granic nieruchomości zabudowanej budynkiem położonym przy ul. [...] (dz. nr [...] obr. [...]) na odległość 3 metrów, a co istotne w przedmiotowym przypadku zbliżenie ma charakter punktowy - wyznaczony przez narożniki obu działek ewidencyjnych. Kolegium podzieliło ustalenia organu I instancji, iż brak bezpośredniego sąsiedztwa działki nr [...] obr. [...] względem terenu objętego wnioskiem, forma, gabaryt i rodzaj projektowanych obiektów budowlanych w ramach planowanej inwestycji, jak również obecne zagospodarowanie działki zabudowanej budynkiem położonym przy ul. [...] oraz jej kształt, dają podstawy do stwierdzenia, że planowana inwestycja nie może generować ograniczeń zabudowy lub zmiany sposobu zagospodarowania nieruchomości będącej własnością członków Wspólnoty. Analizując zakres i charakterystykę planowanego zamierzenia inwestycyjnego organ stwierdził, że oddziaływanie przedmiotowej inwestycji, polegające na stworzeniu konkretnych ograniczeń lub uciążliwości nie będzie dotyczyć działki nr [...] obr. [...], co byłoby możliwe jedynie po wykazaniu, iż zamierzenie objęte wnioskiem wpłynie na prawo wykonywania prawa własności osób tworzących Wspólnotę Mieszkaniową, w tym do ograniczenia lub utraty możliwości korzystania zgodnie z jej dotychczasowym przeznaczeniem. Organ zauważył, że zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Posiadanie interesu prawnego, którego pochodną jest legitymacja procesowa, może być rozumiane wyłącznie jako obiektywna, rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny. Musi także wynikać z administracyjnego prawa materialnego, tzn. z konkretnej normy prawnej. Od interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny, w którym dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mogącego stanowić podstawę skutecznego żądania podjęcia stosownych czynności przez organ administracji publicznej. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki powiązane z konkretną sprawą administracyjną, nie ma przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w jego toku rozstrzygnięć. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy więc to samo, co ustalić przepis prawa materialnego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania. Zdaniem organu odwoławczego, w niniejszej sprawie Wspólnota Mieszkaniowa nie posiada legitymacji procesowej do zaskarżenia decyzji, co z kolei stanowi podstawę do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. Na powyższe postanowienie Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając rozstrzygnięciu naruszenie przepisów: - art. 138 § 2 k.p.a. w związku z art. 10 § 1 k.p.a., poprzez nieuchylenie decyzji Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 21 marca 2024 r., w sytuacji gdy naruszona została zasada czynnego udziału strony w postępowaniu, co jest rażącym naruszeniem przepisów postępowania, a więc podstawą uchylenia decyzji administracyjnej; - art. 28 k.p.a. poprzez nieuznanie za stronę postępowania Wspólnoty Mieszkaniowej [...], podczas gdy jej interes prawny jest oczywisty i został udowodniony zarówno w odwołaniu z dnia 3 kwietnia 2024 r., jak i w innych licznych wystosowanych przez Wspólnotę do organu I instancji pismach w tej sprawie. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca wskazała, że zgodnie z przeważającym poglądem orzecznictwa i doktryny prawa, stronami w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy są, co do zasady, właściciele nieruchomości sąsiednich, przy czym mogą to być również właściciele nieruchomości, które nie pozostają w bezpośredniej styczności z nieruchomością, której dotyczy wniosek o wydanie decyzji (tak m. in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 400/16). Przedmiotowa inwestycja – 20 metrowy budynek oddziaływać będzie nie tylko na nieruchomości stykające się z nią granicami, ale również na te niegraniczące z nią bezpośrednio – chociażby poprzez wystąpienie zacienienia. W szczególności, że odległość pomiędzy granicą planowanej inwestycji, a granicą nieruchomości wspólnej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] wynosi wyłącznie 3 metry. Oczywistym jest więc, że nieruchomość wybudowana na działce będącej przedmiotem ustalenia warunków zabudowy będzie oddziaływać na nieruchomość przy ul. [...]. Interes prawny Wspólnoty Mieszkaniowej [...] wynika więc wprost z przepisów prawa, a to w szczególności z art. 140 k.c., zgodnie z którym - prawem właściciela jest wolność od ingerencji innych podmiotów w uprawnienia mu przysługujące. Wspólnota podniosła, że za każdym razem, gdy realizacja zamierzenia objętego wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy może w jakikolwiek sposób (nawet wyłącznie potencjalny) wpłynąć na możliwość zagospodarowania czy użytkowania innych nieruchomości, to właściciele wszystkich tych nieruchomości powinni zostać uznani za strony postępowania o ustalenie warunków zabudowy. W niniejszej sprawie inwestycja budowalna, jaką jest 20-metrowy budynek mieszkalny w sąsiedztwie może ingerować na nieruchomość oddaloną o 3 metry od granicy inwestycji. Zdaniem strony skarżącej, z uwagi na fakt, że w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy ustalane są wyłącznie ogólne warunki dla przyszłej zabudowy, przy ustaleniu kręgu stron należy brać pod uwagę, wszelkie możliwe sposoby późniejszej zabudowy nieruchomości, w tym uwzględnić należy czy którykolwiek z potencjalnych sposobów zabudowy nieruchomości dopuszczalny w następstwie wydania decyzji o warunkach zabudowy, może prowadzić do jakichkolwiek ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiednich, w tym w szczególności przy uwzględnieniu ograniczeń wynikających z rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie tj. m. in. ograniczenia wynikającego z § 12 (dotyczącego sytuowania budynków), z § 13 (dotyczącego przesłaniania budynków), z § 19 (dotyczącego odległości od stanowisk postojowych), z § 23 (dotyczącego odległości od miejsc do gromadzenia odpadów stałych). Również zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych przy analizie kręgu stron postępowania o warunkach zabudowy należy uwzględnić wszelkie możliwe późniejsze sposoby zagospodarowania terenu, a nie tylko ten wynikający z przedłożonego projektu zagospodarowania terenu (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 stycznia 2022 r., akt II SA/Po 758/21). Tak więc okoliczność, że w przedstawionym do wniosku projekcie zagospodarowania terenu w pobliżu granicy działki nr 95/4, nie znajduje się miejsce przeznaczone do gromadzenia odpadów stałych - nie oznacza, że na późniejszym etapie inwestycji miejsce przeznaczone do gromadzenia odpadów nie będzie mogło być zaprojektowane na dowolnym miejscu obszaru, dla którego wydana zostanie decyzja o warunkach zabudowy, w tym i w pobliżu granicy działki od strony budynku przy ul. [...]. Nadto Wspólnota podniosła, że nietrafne jest stanowisko wyrażone przez organ I instancji, że skoro w tytule planowanej inwestycji nie została zawarta informacja, iż w ramach zamierzenia budowalnego zostanie wyznaczone miejsce przeznaczone do gromadzenia odpadów, to miejsce takie nie zostanie wyznaczone, a co za tym idzie, że jego potencjalna lokalizacja nie wpływa na zakres stron postępowania. Miejsce do gromadzenia odpadów stanowi urządzenie budowalne w rozumieniu ustawy prawo budowalne, a co za tym idzie może być zrealizowane w ramach decyzji o warunkach zabudowy dla zamierzenia polegającego na budowie budynku wielorodzinnego. Do powyższego jednak w żaden sposób nie odniósł się organ II instancji uznając złożone odwołanie za niedopuszczalne. Niezależnie od powyższego, zamierzenie inwestycyjne przewiduje zlokalizowanie miejsc postojowych zewnętrznych, które to ostatecznie mogą zostać zaprojektowane w bliższej odległości od granicy działki niż w przedłożonym do wniosku projekcie zagospodarowania terenu, gdyż projekt ten nie jest w żaden sposób wiążący dla inwestora czy organów na późniejszym etapie realizowania inwestycji. W konsekwencji powyższego lokalizacja poszczególnych elementów składowych inwestycji stanowić może poważną ingerencję w nieruchomość przy ul. [...]. Skoro więc, zdaniem Wspólnoty, potencjalne umiejscowienie stanowisk postojowych, wiaty śmietnikowej czy placu zabaw może doprowadzić, zgodnie z wymogami wynikającymi z rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, do ograniczenia sposobów zagospodarowania fragmentów nieruchomości przy ul. [...] (np. zlokalizowania placu zabaw przy granicy terenu objętego wnioskiem od strony budynku przy ul. [...]), uniemożliwi jego właścicielom w przyszłości zlokalizowanie od tej strony dodatkowego miejsca wiaty śmietnikowej itd. to oczywistym jest, że Wspólnocie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu administracyjnym. Według Wspólnoty za uznaniem jej za stronę postępowania administracyjnego, a co za tym idzie za podmiot uprawniony do złożenia odwołania przemawia również wykładnia systemowa art. 28 ust. 2 Pr. bud. Nie może ulegać wątpliwości, że z uwagi na fakt, iż nieruchomość przy ul. [...] znajduje się w obszarze oddziaływania zamierzenia inwestycyjnego mającego powstać na działce [...] (chociażby z uwagi na zacienienie) Wspólnota Mieszkaniowa [...] będzie stroną ewentualnego postępowania o pozwolenie na budowę. Nie ulega również wątpliwości, iż art. 28 ust. 2 ustawy prawo budowalne ma charakter limitujący krąg stron w stosunku do art. 28 k.p.a. Ponadto interes prawny Wspólnoty w uczestniczeniu w postępowaniu administracyjnym wynika również z faktu konieczności zabezpieczenia, by w toku realizacji inwestycji nie doszło do utraty stabilności budynku przy ul. [...]. Zamierzenie objęte wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy znajduje się bowiem na terenie o spadkach powyżej 12% predystynowanym do występowania ruchów masowych ziemi, w pobliżu osuwiska 12-61-011-8/3. Powyższe potwierdza prognoza oddziaływania na środowisko przygotowana na potrzeby procedowania projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Prądnik Czerwony", w której jednoznacznie wskazano, że teren objęty wnioskiem w niniejszej sprawie zlokalizowany jest na terenie predystynowanym do występowania ruchów masowych ziemi. Powyższe również przesądza o występowania interesu prawnego po stronie Wspólnoty Mieszkaniowej [...], gdyż wykonanie konkretnych prac, zwłaszcza w zakresie kondygnacji podziemnych może na terenie zagrożonym osuwiskiem doprowadzić do utraty oparcia dla wyżej wymienionego budynku. W związku z powyższym, jak podała strona skarżąca dysponuje ona interesem prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. a co za tym idzie, odwołanie było dopuszczalne i powinno zostać rozpoznane. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej: P.p.s.a.) sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Skarga okazała się bezzasadna. Podstawę prawną kontrolowanego postanowienia stanowi art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W związku z przywołanym przepisem art. 134 k.p.a. warto zauważyć, że w postępowaniu administracyjnym przed organem odwoławczym wyróżnia się trzy fazy: wstępną, rozpoznawczą i orzeczniczą. "W fazie wstępnej organ odwoławczy podejmuje czynności mające na celu zbadanie, czy odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione w terminie. W razie pozytywnego wyniku czynności fazy wstępnej organ nie wydaje żadnego aktu. Wówczas rozpoczyna się kolejna faza postępowania odwoławczego, w ramach której organ podejmuje czynności w celu rozpoznania sprawy. Natomiast jeśli organ stwierdzi niedopuszczalność odwołania lub uchybienie terminowi do jego wniesienia, wówczas ma obowiązek wydać postanowienie, które kończy nie tylko fazę wstępną, lecz także jednocześnie ostatecznie całe postępowanie odwoławcze" (A. Golęba, Komentarz do art. 134, w: H. Knysiak-Sudyka (red.), "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydanie III", WKP 2023). Niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych. W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy stwierdził podmiotową przeszkodę polegającą na tym, że odwołanie wniosła skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. [...] w K., która nie była stroną postępowania przed organem pierwszej instancji, jak też w ocenie organu odwoławczego odwołującej się nie przysługiwał przymiot strony. W tych okolicznościach, zdaniem organu odwoławczego, zasadne było zakończenie postępowania odwoławczego wywołanego odwołaniem podmiotu niebędącego stroną postępowania – zaskarżonym obecnie postanowieniem. Dla oceny legalności zaskarżonego postanowienia konieczne było ustalenie w pierwszej kolejności, czy prawidłowe są ustalenia organu odwoławczego co do tego, że skarżącej Wspólnocie Mieszkaniowej nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z lokalem handlowo-usługowym, z garażem podziemnym, drogą wewnętrzną oraz miejscami postojowymi na części działki nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K. Zauważyć wypada już w tym miejscu, że Wspólnota zwracała się o dopuszczenie jej do udziału w postępowaniu do organu pierwszej instancji, który w piśmie z dnia 5 marca 2024 r., obszernie uzasadnionym, stwierdził, że Wspólnocie przymiot strony w tym postępowaniu nie przysługuje. Zgodnie z wnioskiem inwestora planowana inwestycja polega na budowie budynku o szerokości elewacji frontowej od 40 do 45 m, 5-6 kondygnacjach, wysokości od 18 do 30 m. Teren inwestycji stanowi część działki nr 95/4. Jak ustalił organ odwoławczy, zamierzenie inwestycyjne odsunięte jest od granic nieruchomości zabudowanej budynkiem przy ul. [...], znajdującym się na działce nr [...] obr. [...], na odległość 3 metrów, a zbliżenie ma charakter punktowy, wyznaczony przez narożniki obu działek ewidencyjnych. Zdaniem Sądu stan faktyczny został ustalony prawidłowo. Działka stanowiąca teren inwestycji ([...]) sąsiaduje od północno-zachodniej strony z niewielką działką nr [...], o trójkątnym kształcie, która oddziela częściowo działkę nr [...] od działki drogowej (ul. [...]). Od zachodniej strony działka nr [...] sąsiaduje z niezabudowaną działką nr [...]. Działka skarżącej Wspólnoty ([...]) znajduje się dalej, na północny zachód od działki skarżącej. Południowa granica działki skarżącej stanowi przedłużenie linii wyznaczającej granicę między działkami [...] i [...], a dalej [...] i [...]. Tak więc działka nr [...] nie graniczy z działką nr [...], a odległość narożnika tej działki, w którym zbiega się jej granica z działką nr [...] i [...], wynosi około 3 m. W takiej sytuacji, w takiej konfiguracji działek, w ocenie Sądu, nie ma podstaw do przyjęcia, że skarżącej w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy na działce nr [...] przysługiwał przymiot strony. W postępowaniu tym kluczowe znaczenie ma norma wynikająca z art. 28 k.p.a., zgodnie z którą w postępowaniu administracyjnym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo każdy kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 października 2024 r., II OSK 2832/21, "co do zasady stroną w sprawach o ustalenie warunków zabudowy są: inwestor (wnioskodawca) oraz właściciel terenu, do którego mają się odnosić warunki zabudowy, jeżeli w danym przypadku on sam nie jest wnioskodawcą. Ponadto stronami w tych sprawach mogą być też właściciele i użytkownicy wieczyści działek przyległych do terenu, będącego przedmiotem ustalenia warunków zabudowy, a nawet właściciele i użytkownicy wieczyści działek sąsiednich nieprzylegających bezpośrednio do działki inwestycyjnej. Jednakże właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości sąsiednich względem terenu, będącego przedmiotem ustalenia warunków zabudowy, mogą być stronami tego postępowania tylko wtedy, gdy będą posiadać interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., będący interesem indywidualnym i realnym, a więc znajdującym potwierdzenie w okolicznościach faktycznych sprawy, które uzasadniają zastosowanie danej normy prawa materialnego." W ocenie Sądu w niniejszej sprawie taka relacja między przedmiotem sprawy a sytuacją prawną Wspólnoty nie występuje. Sąd w pełni podziela przywołane powyżej stanowisko NSA, zgodnie z którym występują takie sytuacje, w których właściciel nieruchomości nieprzylegającej bezpośrednio do terenu inwestycji, jest stroną postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, ale nie występuje ona w kontrolowanej sprawie. Warto zauważyć, że na tym etapie nie bada się oddziaływania według norm wyrażonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2022 r. poz. 1225, dalej: r.w.t.). Przepisy tego rozporządzenia daje się uwzględniać dopiero na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, w odniesieniu do przedłożonego projektu budowlanego. Źródłem interesu prawnego, legitymującego właściciela działki sąsiedniej do uzyskania statusu strony w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy, nie może być również perspektywa potencjalnych i przyszłych uciążliwości, jakie może nieść realizacja planowanej inwestycji. Kwestie potencjalnych i przyszłych uciążliwości dla sąsiadów nie podlegają ocenie w ramach postępowania poprzedzającego wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Nie dostarcza przekonujących argumentów również nawiązanie do potrzeby systemowej wykładni art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który w tej sprawie nie znajduje zastosowania. Również fakt występowania osuwisk nie naprowadza na interes prawny skarżącej Wspólnoty. Wobec powyższego należało poddać ocenie prawidłowość zastosowania w niniejszej sprawie art. 134 k.p.a., dostrzegając, że na tle tego przepisu w doktrynie i orzecznictwie występuje rozbieżność co do tego, czy stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., czy też postanowienia o niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. W uchwale NSA (7) z 5.07.1999 r., OPS 16/98, ONSA 1999/4, poz. 119, wyrażone zostało stanowisko, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28, następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3. W nawiązaniu do tej uchwały w orzecznictwie wydaje się przeważać stanowisko zbieżne ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 lipca 2014 r., II SA/Kr 802/14, zgodnie z którym "stwierdzenie niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. nie jest prawidłowym rozstrzygnięciem w sytuacji, gdy zachodzi potrzeba badania interesu prawnego wnoszącego odwołanie. W wyniku negatywnego zweryfikowania legitymacji wnoszącego odwołanie, organ odwoławczy nie wydaje postanowienia na podstawie art. 134. Twierdzenie wnoszącego odwołanie, że decyzja dotyczy jego interesu prawnego, podlega weryfikacji w toku postępowania odwoławczego, a w razie stwierdzenia, że wnoszący nie jest stroną, organ odwoławczy winien wydać decyzję w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. o umorzeniu postępowania odwoławczego(por. uchwała NSA z 5 lipca 1999 r., OPS 16/98, ONSA 1999, Nr 4, poz. 119)." W ocenie Sądu obecnie orzekającego stanowisko to zasługuje na uwzględnienie na gruncie niniejszej sprawy. Niewątpliwie okoliczności faktyczne wymagały przeprowadzenia analizy i oceny co do statusu strony skarżącej Wspólnoty, co uzasadniało wydanie decyzji umarzającej postępowanie. Jednak w doktrynie słusznie zwraca się uwagę, że "niezależnie od tego, które stanowisko się przyjmie, skutek w zasadzie dla odwołującego będzie ten sam. Jedno i drugie rozstrzygnięcie skutkuje bowiem brakiem ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy. Ponadto zarówno od decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, jak i postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania służy ten sam środek prawny, tj. skarga do sądu administracyjnego. Podmiot wnoszący odwołanie zarówno w jednym, jak i drugim przypadku może więc kwestionować ustalenia organu w zakresie istnienia interesu prawnego w ten sam sposób" (A. Golęba, j.w.). W tej sytuacji, wobec wystarczającego przeanalizowania przez organy obu instancji statusu skarżącej w przedmiotowym postępowaniu Sąd stwierdził, że błędne rozstrzygnięcie postanowieniem o niedopuszczalności odwołania, zamiast decyzją o umorzeniu postępowania odwoławczego, nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, a w konsekwencji nie mogło uzasadniać uchylenia zaskarżonego postanowienia. Z tej przyczyny Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI