I OSK 369/22

Naczelny Sąd Administracyjny2025-06-26
NSAnieruchomościWysokansa
nieruchomościwywłaszczeniezwrotgospodarka nieruchomościamipostępowanie administracyjneres iudicataskarga kasacyjnaNSA

Podsumowanie

NSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, uznając, że sprawa w zakresie udziałów skarżących została już prawomocnie rozstrzygnięta.

Skarżący kasacyjnie domagali się zwrotu udziału w wywłaszczonej nieruchomości, kwestionując decyzję o umorzeniu postępowania i wyrok WSA. Zarzucali m.in. naruszenie przepisów o postępowaniu zdalnym, nierozważenie materiału dowodowego oraz błędną identyfikację przedmiotu sprawy. NSA uznał, że sprawa w zakresie udziałów skarżących została już rozstrzygnięta ostateczną decyzją Wojewody z 2019 r., co skutkuje stanem powagi rzeczy osądzonej (res iudicata). Sąd podkreślił samodzielność i podzielność roszczenia zwrotowego, a także fakt, że decyzja z 2019 r. dotyczyła ewidencyjnie określonej działki. W konsekwencji skargę kasacyjną oddalono.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną R.R., W.C. i J.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który oddalił ich skargi na decyzję Wojewody Małopolskiego o umorzeniu postępowania w sprawie zwrotu udziału w nieruchomości. Skarżący zarzucili WSA naruszenie przepisów o postępowaniu, w tym brak możliwości przeprowadzenia rozprawy zdalnej, nierozważenie całości materiału dowodowego (w szczególności map synchronizacyjnych) oraz błędną ocenę tożsamości sprawy i przedmiotu wniosku. Kwestionowali ustalenia organów administracji co do tego, czy sprawa zwrotu nieruchomości została już rozstrzygnięta. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, skupił się na zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania. W pierwszej kolejności odrzucił zarzut dotyczący braku rozprawy zdalnej jako niepełny i nieprecyzyjny w zakresie wskazania podstawy prawnej. Następnie, analizując kwestię tożsamości sprawy, NSA odwołał się do art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz do orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i NSA. Sąd podkreślił, że po zmianach wprowadzonych w 2019 r., roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest samodzielne i podzielne. W związku z tym, jeśli sprawa zwrotu udziałów w nieruchomości została już rozstrzygnięta ostateczną decyzją administracyjną (w tym przypadku decyzją Wojewody z 6 listopada 2019 r.), to wobec skarżących istnieje stan powagi rzeczy osądzonej (res iudicata). NSA uznał, że decyzja z 2019 r. dotyczyła ewidencyjnie określonej działki, a ewentualne nieprawidłowości w synchronizacji dawnej parceli z obecnymi działkami powinny być kwestionowane w odrębnym trybie, a nie poprzez ponowne wszczynanie postępowania o zwrot. Sąd odrzucił również zarzuty dotyczące nierozważenia materiału dowodowego i błędnej oceny tożsamości sprawy, wskazując, że poprawności ustaleń faktycznych z ostatecznej decyzji administracyjnej nie można podważać w nowym postępowaniu. Podkreślono, że wnioski skarżących dotyczyły zwrotu udziałów, a nie zmiany decyzji z 2019 r. w trybie art. 154 k.p.a. Wobec powyższego, NSA uznał skargę kasacyjną za nieuzasadnioną i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił ją.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, ponowne złożenie wniosku jest niedopuszczalne z uwagi na stan powagi rzeczy osądzonej (res iudicata), wynikający z samodzielności i podzielności roszczenia zwrotowego.

Uzasadnienie

NSA uznał, że ostateczna decyzja Wojewody z 2019 r. rozstrzygnęła sprawę zwrotu udziałów skarżących w nieruchomości, co wyklucza ponowne jej rozpoznanie. Podkreślono, że roszczenie zwrotowe jest samodzielne i podzielne, a decyzja z 2019 r. dotyczyła ewidencyjnie określonej działki.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (9)

Główne

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 136 § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.g.n. art. 136 § 3

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

u.g.n. art. 137 § 1

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

uCOVID-19 art. 15 § zzs4

Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

p.p.s.a. art. 90 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 105 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 154

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sprawa zwrotu udziałów w nieruchomości została już prawomocnie rozstrzygnięta decyzją administracyjną (res iudicata).

Odrzucone argumenty

Naruszenie przepisów o postępowaniu zdalnym. Nierozważenie całości materiału dowodowego. Błędna ocena tożsamości sprawy i przedmiotu wniosku. Niewłaściwe zastosowanie art. 136 ust. 3 u.g.n.

Godne uwagi sformułowania

stan powagi rzeczy osądzonej samodzielność i podzielność roszczenia zwrotowego poprawności ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją administracyjną nie można podważać wszczynając nowe postępowanie w tej samej sprawie

Skład orzekający

Aleksandra Łaskarzewska

przewodniczący

Dariusz Chaciński

sprawozdawca

Maciej Dybowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasady res iudicata w sprawach o zwrot wywłaszczonych nieruchomości, podkreślenie samodzielności i podzielności roszczenia zwrotowego oraz konsekwencji prawomocnego rozstrzygnięcia."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej ze zwrotem nieruchomości wywłaszczonych i zastosowania zasady res iudicata.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnej zasady prawnej res iudicata w kontekście zwrotu nieruchomości, co jest istotne dla prawników zajmujących się prawem nieruchomości i administracyjnym.

Czy można odzyskać wywłaszczoną nieruchomość, gdy sprawa była już prawomocnie rozstrzygnięta? NSA wyjaśnia zasadę res iudicata.

Sektor

nieruchomości

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

I OSK 369/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-06-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-02-28
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący/
Dariusz Chaciński /sprawozdawca/
Maciej Dybowski
Symbol z opisem
6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II SA/Kr 712/21 - Wyrok WSA w Krakowie z 2021-08-26
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 344
art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.R., W.C. i J. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 sierpnia 2021 r. sygn. akt II SA/Kr 712/21 w sprawie ze skargi R. R., W. C. i J. R. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 6 kwietnia 2021 r., WS-VI.7534.3.188.2020.KP w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie o zwrot udziału w nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 26 sierpnia 2021 r. II SA/Kr 712/21, oddalił skargi R. R., W. C. i J. R. na decyzję Wojewody Małopolskiego z 6 kwietnia 2021 r. nr WS-VI.7534.3.188.2020.PB w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie o zwrot udziału w nieruchomości.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli R. R., W. C. i J. R. Zaskarżając wyrok w całości zarzucili mu naruszenie:
1. Art. 90 §1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 15 zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (...) Dz.U. z 2020 poz. 1842 ze zmianami, w ten sposób, że mimo istniejących możliwości technicznych dostępnych każdej osobie (także dzieciom w szkołach podstawowych w nauczaniu zdalnym) nie przeprowadził rozprawy zdalnej, czym pozbawił stronę możliwości przedstawienia stanowiska na rozprawie i rozpoznania sprawy w trybie jawnym; brak uzasadnienia postanowienia sądu w trym zakresie i odwołanie się do "braku możliwości technicznych" jest rażącym zaprzeczeniem tego co technicznie jest możliwe w XXI wieku.
Nie jest jasne dla strony co oznacza zwrot "wobec braku możliwości technicznych przeprowadzenia rozprawy" odniesione do dnia 4 listopada 2021 roku czyli po półtora roku od istnienia pandemii i półtora roku funkcjonowania państwa w warunkach pracy zdalnej;
2. Art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w związku z art. 229 i 234 k.p.c., która miała istotny wpływ na rozważania WSA oraz rozstrzygnięcie, w ten sposób, że:
i. - WSA nie objął swoim rozważaniem całości materiału zgromadzonego w aktach, a w szczególności nie ocenił i nie wyciągnął wniosków odnośnie do braku przeprowadzenia dowodu w postaci wykazu synchronizacyjnego dotyczącego parceli 1. kat. [...], a przez to powielił błąd organów, że przedmiot postępowania mieści się w treści decyzji już wydanej, podczas gdy z wykazu synchronizacyjnego wynika, że nie doszło do wydania ostatecznych decyzji dotyczących przedmiotu wniosku, a nie uwzględnione dokumenty znajdują się w aktach sprawy organu I instancji - Starosty Krakowskiego, tj.:
a) Kompilacja Mapy Katastralnej [...] z Mapą Ewidencyjną z dnia 07.08.2020 r., L.ks.rob.3/2020/BR, wykonana, na zlecenie organu I instancji, przez geodetę A.G. - "A.", na potrzeby niniejszego postępowania,
b) Mapa Uzupełniająca Porównania Stanu Ewidencyjnego z Mapą Katastralną z dnia 04.09.2020 r., L.ks.rob.46/19, wykonana, na zlecenie strony, przez geodetę W. M. "P.", na potrzeby niniejszego postępowania,
c) Protokół Wyznaczenia Punktów Granicznych Ujawnionych Uprzednio w Ewidencji Gruntów i Budynków z dnia 27.04.2018 r., L.ks. rob.83/2018/S.C., wraz ze szkicem oznaczającym te punkty na mapie i sporządzoną na ich podstawie Mapą z Wyznaczenia Punktów Granicznych, wykonanego, na zlecenie Gminy Miejskiej Kraków, przez geodetę D.B. "A.", na potrzeby zawarcia umowy oddania w odpłatne użytkowanie na okres 30 lat działek numer [...] i [...] obr. [...] jedn. ewid. [...] m. Krakowa jednostce miejskiej: Muzeum Inżynierii Miejskiej - "[...]";
ii. - WSA posłużył się zwrotem "tymczasem sprawa zwrotu między innymi tej nieruchomości została już rozstrzygnięta" (vide uzasadnienie str. 8 linia 4 od góry - podczas gdy nigdzie w aktach sprawy nie zostało zidentyfikowane pojęcie "tej nieruchomości" poprzez jej oznaczenie ewidencyjne i wieczystoksięgowe oraz wskazanie granic. Problem w niniejszej sprawie polega właśnie na tym, że bez identyfikacji rzeczywistego obszaru działek ewidencyjnych organy administracji twierdzą, że już rozstrzygnęły sprawę, podczas gdy w decyzjach nigdy nie doszło do wyczerpania obszaru dawnej parceli katastralnej oznaczonej 1. kat. [...] whl [...] b. gm. kat. C. w swoich rozstrzygnięciach i błędnie utrzymują, że suma działek, o których już rozstrzygnęły wyczerpuje obszar dawnej parceli katastralnej oznaczonej 1. kat. [...] whl [...] b. gm. kat. [...]. WSA nie zbadał tego zarzutu w ogóle i powiela bezpodstawne twierdzenia organu pozbawiając stronę możliwości udziału w rozprawie i przedstawienia swojego stanowiska;
iii. - WSA nie dokonał samodzielnej oceny opisanych powyżej dokumentów w postaci wykazów synchronizacyjnych i obszaru zagospodarowania działki, znajdujących się w aktach sprawy: pierwszego, który wykonany został na zlecenie organu I instancji oraz drugiego, który przedłożyli skarżący, a także trzeciego dokumentu wykonanego już w 2018 roku na zlecenie Gminy Miejskiej Kraków, złożonych pismem uzupełniającym wniosek o zwrot z dnia 9 września 2020 roku (data wpływu do akt sprawy: 10.09.2020 r.) celem wykazania, że chodzi o obszar inny niż ujęty w treści decyzji ostatecznej. W efekcie WSA, poprzez pominięcie materiału dowodowego i nieprawidłową ocenę działań organów administracji, a to Starosty Krakowskiego, który to nie przystąpił do ustalenia zakresu wniosku, a także Wojewody Małopolskiego, który nie rozważył podniesionych w odwołaniu zarzutów, co miało istotny wpływ na przebieg rozważań WSA oraz wynik postępowania, gdyż w ten sposób WSA dokonał nieprawidłowej oceny działania organów administracji i powielił błąd organów, których decyzję zaskarżono, a także samodzielnie WSA błędnie przyjął, że zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania;
3. Art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 134 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. i art. 105 k.p.a., które miało istotny wpływ na rozważania WSA i wynik postępowania polegający na oddaleniu skargi o uchylenie decyzji o umorzeniu postępowania jako bezprzedmiotowego, w sytuacji, gdy nie zachodzi tożsamość zakresu wniosku z początku lat 90. złożonego przez wywłaszczonego współwłaściciela T. T. (do którego następnie przyłączyło się jego rodzeństwo) i wniosku R. R. z dnia 14 listopada 2019 roku, do którego w dniu 7 maja 2020 roku przyłączyli się W. C. i J. R., a skarga była i jest zasadna w zakresie udziału w części nieruchomości zwizualizowanej na mapach - wykazach synchronizacyjnych znajdujących się w aktach sprawy organu I instancji, do czego winien się odnieść WSA oceniając rzekomą prawidłowość ustaleń faktycznych organów administracji i tożsamość stanu faktycznego sprawy, który to status nieruchomości był wiadomy organom administracji, a mimo to błędnie przyjmowały one, że status części nieruchomości, co do której o zwrot udziałów wnoszą skarżący, jest jednorodny dla całej nieruchomości, i tożsamy z pierwotnym wnioskiem o zwrot złożonym przez T. T. na początku lat 90. (do którego następnie przyłączyło się jego rodzeństwo), co nie polega na prawdzie; Prawidłowo przeprowadzona kontrola tożsamości spraw wymagała ustalenia, że zachodzi:
a. tożsamość przedmiotowa (w tym zakresie skarżący zarzucają brak identyfikacji gruntu - działki ewidencyjnej numer [...] obr. [...] jedn. ewid. [...] m. Kraków w relacji do dawnej parceli katastralnej oznaczonej I. kat. [...] whl [...] b. gm. kat. C.),
b. tożsamość podmiotowa,
c. tożsamość prawna (w tym zakresie skarżący zarzucają błędną identyfikację podstawy prawnej);
4. Art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz 105 § 1 k.p.a. poprzez ustalenie, że w świetle prawa materialnego oraz ustalonego stanu faktycznego nie ma sprawy mogącej stanowić przedmiot postępowania, podczas gdy z załączonego przez stronę do akt sprawy wykazu synchronizacyjnego wynika, że ona jest lecz w okolicznościach istotnych zaniedbań organów tj. Starosta nie dokonał identyfikacji stanu faktycznego, podobnie jak nie dokonał tejże identyfikacji (stanu faktycznego) Wojewoda. W efekcie WSA błędnie dokonuje subsumpcji prawnej, gdyż identyfikacja stanu faktycznego nigdy nie nastąpiła, a jedynie bezzasadnie przyjęto, że zachodzi identyczność stanu faktycznego bez rzeczywistej identyfikacji gruntu. W efekcie WSA błędnie twierdzi, że organy administracji nie mogły naruszyć prawa materialnego - otóż mogły, gdyż nie rozpoznały wniosku o zwrot w zakresie obszaru, który wskazała strona.
5. Art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 134 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 105 k.p.a., które miało istotny wpływ na rozważania WSA i wynik postępowania, a polegające na przyjęciu, że Wojewoda Małopolski działał legalnie i prawidłowo, mimo, że badając tożsamość sprawy odniósł się wyłącznie do tego "co w związku z podstawa prawną stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia" czyli elementu prawnego odwołania oraz do zbadania tożsamości podmiotowej (sukcesji generalnej), w sytuacji, gdy prawidłowe działanie organu administracji wymagało skupienia się na faktach (stanie faktycznym) naprowadzonych przez strony, a w tym wypadku na konieczności ustalenia, o którą część nieruchomości chodzi, a tym samym ustalenia tożsamości lub braku tożsamości podstawy faktycznej naprowadzonej we wniosku, a prawidłowe działanie WSA polegało na kontroli tych działań administracji. W tym zakresie podkreślić należy, że WSA nie podał żadnych, własnych, kryteriów tożsamości sprawy, ani kryteriów wg których dokonał kontroli orzeczeń administracyjnych. Jeżeli bowiem zwrot "tymczasem sprawa zwrotu tej nieruchomości została rozstrzygnięta decyzją administracyjną ostateczną - decyzją Wojewody Małopolskiego z dnia 6 listopada 2019 roku, znak: WS-VI.7534.3.71.2019.PB - nie był poparty jakimkolwiek ustaleniem w zakresie co było przedmiotem rozstrzygnięcia, to wykonanie kontroli przez WSA jest pozorne, a przeprowadzone poza rozprawą świadczy o rażącym naruszeniu praw strony.
i. - co więcej, w tym zakresie nieprawidłowe jest nie odniesienie się, ani przez WSA, ani przez Wojewodę Małopolskiego do zidentyfikowania "części" nieruchomości, której domagają się zwrotu wnioskodawcy. Zarówno WSA, jak i Wojewoda Małopolski pominęli ustalenie identyfikacyjne o jaką część nieruchomości chodzi, a tym samym niemożliwe było ustalenie tożsamości wniosku. Strona podkreśla, że zgodnie jeszcze z rzymską zasadą prawną da mihi factum dabo tibi ius (dasz mi fakty dam ci prawo), ale przyjętą także przez p.p.s.a. w art. 134 § 1 pkt. 1 p.p.s.a., zarówno WSA, jak i uprzednio organy administracji, miały obowiązek ustalenia zakresu faktycznego wniosku - nie tylko poprzez odniesienie się do oznaczenia nieruchomości, ale poprzez zidentyfikowanie, o udziały w której część nieruchomości (obecnie działce ewidencyjnej numer [...] obr. [...] jedn. ewid. [...] m. Kraków powstałej w całości z części dawnej parceli katastralnej oznaczonej 1. kat. [...] b. gm. kat. C.) chodzi, co skarżący sprecyzowali załączając mapę - wykaz synchronizacyjny zmian gruntowych, a organ miał obowiązek ustalić na podstawie, wykonanej na swoje zlecenie mapy wskazującej gdzie w obrębie dawnej parceli katastralnej oznaczonej 1. kat. [...] b. gm. kat C. znajduje się obecnie działce ewidencyjnej numer [...] obr. [...] jedn. ewid. [...] m. Kraków powstałej w całości z jej części, tj. własnych zasobów;
ii.- dodatkowo WSA nie odniósł się do zarzutów wskazanych w skardze w zakresie art. 154 k.p.a. naruszonego przez organy administracji oraz nie przedstawił ich oceny w zakresie identyfikacji przedmiotu zwrotu, poprzestając na pominięciu istotnych dla strony okoliczności wykazanego zakresu zagospodarowania;
iii.- podobnie nieprawidłowo WSA błędnie ocenił stanowisko Starosty Krakowskiego, gdyż Starosta odniósł się wyłącznie do zakresu podmiotowego wniosku, a WSA wskazanego błędnego ustalenia tożsamości spraw i nie skontrolował tego w sposób prawidłowy, mimo iż dokonał opisu w uzasadnieniu;
6. Art. 174 pkt 1 p.p.s.a., w związku z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 137 ust. 1 u.g.n., a to naruszenie przepisów prawa materialnego w zakresie subsumpcji prawnej, polegający na tym, że w ramach kontroli przez WSA nie stwierdzono, że wykazany w dowodach zawnioskowanych przez stronę stan faktyczny został błędnie uznany przez organy administracji za nie odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu we wskazanych normach prawnych ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, co stanowi wyraz rażącego naruszenia prawa, podczas realizacji postępowania o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości, a przez co odmowa zwrotu tej części nieruchomości, która nie została wykorzystana dla realizacji celów wywłaszczenia - jest nieprawidłowa;
7. Art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 105 k.p.a. oraz art. 154 k.p.a., a to naruszenie przepisów postępowania w zakresie w jakim WSA błędnie przyjął prawidłowość decyzji organów administracji o bezprzedmiotowości postępowania i zbędność wydania rozstrzygnięcia w sprawie, w sytuacji, gdy WSA w żadnym zakresie nie rozważył ważnego interesu strony wnoszącej skargę, jak i pierwotny wniosek;
- Starosta Krakowski nigdy nie zbadał zakresu merytorycznego wniosku pod kątem art. 154 k.p.a. o co wnosili skarżący, a Wojewoda Małopolski ograniczył badanie wniosku do zakresu podmiotowej tożsamości - w obu wypadkach WSA nie poddał decyzji prawidłowej kontroli w zakresie ustalenia/ identyfikacji części nieruchomości, o zwrot której wnosili skarżący ani nie ustalił na czym polega ważny interes strony, ewidentnie pomijany przez organy administracji;
- dodatkowo podkreślić należy, że całkowicie błędne jest pominięcie przez WSA rozważenia istotny wniosku i ważnego interesu strony; co więcej wolą ustawodawcy przepis art. 154 k.p.a. ukształtował samodzielną podstawę do zmiany prawomocnej decyzji administracyjnej, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, a z taką sytuacja mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. W efekcie WSA uchylił się od wykonania ciążących na nim obowiązków wynikających z postanowień ustrojowych art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. i art. 3 § 2 p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a.
Nade wszystko skarżący zarzucili niewłaściwą wykładnię przesłanek odnoszących się do "res iudicata" i tożsamości sprawy w konfrontacji z koniecznością i niezbędnością stosowania przepisu art. 154 k.p.a., o co wprost wnosiła strona. Brak holistycznego spojrzenia na sposób przeprowadzenia postępowania administracyjnego oraz zaniechanie przez WSA prawidłowej kontroli pod względem legalności działań administracji powoduje, że w postępowaniu doszło do rażących naruszeń prawa w procedurze kontroli prawidłowości decyzji administracyjnych, a uprzednio w zakresie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, które to nieprawidłowości celowo były przyjęte milczeniem, a obecnie z nieznanych względów są ponownie aprobowane przez organ i przez WSA.
W oparciu o powyższe skarżący kasacyjnie wnieśli o:
- aby działając na zasadzie art. 179a p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zreasumował orzeczenia i uwzględnił skargi
ewentualnie
- działając na zasadzie art. 185 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi, który je wydał.
Wnieśli również o połączenie niniejszego postępowania z postępowaniem toczącym się uprzednio przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie pod sygn. akt: II SA/Kr 18/20, w którym, w dniu 23 lipca 2021 roku, skarżąca J. R., złożyła do sygn. akt: II SA/Kr 18/20 skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a w której wniosła m.in. o to: "aby przed przedstawieniem skargi kasacyjnej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, na zasadzie art. 179a p.p.s.a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżony wyrok oraz ponownie rozpoznała sprawę połączywszy ją uprzednio na zasadzie art. 111 § 2 p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a z postępowaniem toczącym się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie pod sygn. akt: II SA/Kr 712/21."
Wskazali, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w sprawie o sygn. akt: II SA/Kr 18/20 nie połączył ze sobą tych dwóch postępowań, stąd wniosek o ich połączenie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jest w tym miejscu ponawiany.
Skarżący kasacyjnie wnieśli o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.
Kontrolując zatem zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów. Rozpatrywana pod tym kątem skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Jeśli skarga kasacyjna oparta jest na obydwu podstawach kasacyjnych, co do zasady rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegać powinny zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, albowiem zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy i motywy rozstrzygnięcia nie budzą wątpliwości. W tej sprawie natomiast konstrukcja zarzutów skargi kasacyjnych powoduje, że częściowo muszą one być rozpoznane łącznie.
Pierwszy zarzut, odnoszący się do art. 90 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 15 zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, jest niepełny, co uniemożliwia właściwe odniesienie się do niego. Z pierwszego z powołanych przepisów wynika, że "Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie." Niewątpliwie przepisem szczególnym jest w tym znaczeniu art. 15 zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r., tyle tylko, że ten ostatni artykuł obecnie składa się z pięciu ustępów i był kilkukrotnie zmieniany. Ze skargi kasacyjnej nie wynika natomiast, o którą jednostkę redakcyjną art. 15 zzs4 chodzi, w jakim brzmieniu i z jakiej daty (zaskarżony wyrok jest z 26 sierpnia 2021 r., a w zarzucie jest mowa o 4 listopada 2021 r.), a tego Naczelny Sąd Administracyjny nie może się domyślać. W orzecznictwie jednolicie podnosi się przy tym, że "w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 20 sierpnia 2008 r., sygn. akt II FSK 557/07; 7 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2019/12; 28 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 552/12; 22 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1573/12; 27 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 218/11; 8 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2496/10; 14 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2232/10)" – vide wyrok NSA z 25.03.2025 r. III OSK 273/22, LEX nr 3845361). Wątpliwości tych nie rozwiewa także uzasadnienie skargi kasacyjnej, bowiem nie obejmuje ono tego zarzutu. W tej sytuacji już tylko na marginesie przytoczyć należy dominujący w orzecznictwie pogląd, że "Przepis art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19 należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości" (uchwała NSA z 30.11.2020 r. II OPS 6/19, ONSAiWSA 2021, nr 3, poz. 35).
W dalszej kolejności zauważyć należy, że decyzja Wojewody Małopolskiego z 6 listopada 2019 r. orzekająca m.in. o odmowie zwrotu działki nr [...], jak i wnioski o wszczęcie obecnego postępowania o zwrot udziałów w tejże działce z 14 listopada 2019 r. i z 7 maja 2020 r. miały miejsce w stanie prawnym, w którym zdanie pierwsze art. 136 ust. 3 u.g.n. miało już następujące brzmienie: "Poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, nieruchomość lub jej część stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu." Brzmienie to zostało nadane art. 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. (Dz. U. 2019, poz. 801) zmieniającej nin. ustawę z dniem 14 maja 2019 r. Zmiana ta była powodowana m. in. wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 14 lipca 2015 r. SK 26/14, w którym Trybunał orzekł, że "Art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 782) w zakresie, w jakim uzależnia przewidziane w nim żądanie byłego współwłaściciela wywłaszczonej nieruchomości lub jego spadkobierców od zgody pozostałych byłych współwłaścicieli nieruchomości lub ich spadkobierców, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 21 ust. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej" (OTK-A 2015/7/101).
W uzasadnieniu powyższego wyroku TK stwierdził m. in., że "Mechanizm wynikający z art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze u.g.n. [w poprzednim brzmieniu, na tle którego praktyka orzecznicza zakładała, że bezwzględnie konieczne jest złożenie wniosku przez wszystkich uprawnionych] zakłada blokowanie możliwości realizacji samodzielnych roszczeń podmiotów zainteresowanych restytucją w imię zachowania prawa do realizacji analogicznych roszczeń podmiotów, które w danym postępowaniu nie ubiegają się o odzyskanie utraconych udziałów w nieruchomości. Chroni więc osoby nieobecne lub przeciwne restytucji kosztem osób, które bezpośrednio zmierzają do realizacji (aktualizacji) przysługującego im prawa. (...) Rażąco krzywdzące dla wnioskodawców jest także to, że - nawet przy dochowaniu najwyższej staranności oraz znacznym nakładzie sił i środków - nie mają oni gwarancji pozytywnego rozpatrzenia własnego wniosku o zwrot udziału w nieruchomości. Pozostałe osoby uprawnione zawsze mają prawo odmówić (także per facta concludentia) przyłączenia się do wniosku o zwrot nieruchomości, a wnioskodawca nie dysponuje żadnymi instrumentami wpływu na tę decyzję. Wbrew sugestiom zawartym w niektórych orzeczeniach sądów administracyjnych i jednostkowej wadliwej praktyce (także w sprawie skarżącego), nie może on w szczególności uzyskać orzeczenia zastępczego w trybie art. 199 k.c. Osoby wywłaszczone nie są już współwłaścicielami nieruchomości i nie podlegają przepisom prawa rzeczowego dotyczącym współwłasności (...)".
Dlatego też, zmieniając ów niekonstytucyjny stan rzeczy, ustawodawca w aktualnym (także na dzień orzekania przez organy w niniejszej sprawie) stanie prawnym uznał, że z roszczeniem o zwrot może wystąpić każdy z byłych właścicieli (współwłaścicieli) nieruchomości lub ich spadkobierców, w zakresie wynikającym ze swojego udziału. W takim wypadku organ zawiadamia pozostałych uprawnionych o możliwości zwrotu udziału w wywłaszczonej nieruchomości albo udziału w jej części (art. 136 ust. 3a u.g.n.) i gdy zostało zgłoszone więcej niż jedno żądanie zwrotu udziału w wywłaszczonej nieruchomości lub w jej części, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, prowadzi jedno postępowanie dotyczące wszystkich żądań (art. 136 ust. 3b u.g.n.). To, że prowadzi się w takiej sytuacji jedno postępowanie wobec wszystkich zgłoszonych żądań, nie oznacza, że roszczenie o zwrot nie jest podzielne. Wynika to wprost z ust. 5 art. 136 u.g.n., który stanowi, że roszczenie niezgłoszone przez uprawnionego w odpowiednim czasie co do tego udziału wygasa. Ta materialnoprawna relacja pomiędzy uprawnionymi do żądania zwrotu, obecnie zasadniczo odmienna od poprzedniej (sprzed wyroku TK z 14 lipca 2015 r. SK 26/14 i w jego konsekwencji zmiany ustawy dokonanej w maju 2019 r.), przekłada się też na uprawnienia procesowe stron postępowania zwrotowego. Jeśli bowiem obecnie roszczenie o zwrot jest w pełni samodzielne i podzielne, to konsekwentnie przyjąć należy, że interes prawny (art. 28 k.p.a.) w zgłoszeniu roszczenia "zwrotowego" każda ze stron ma tylko co do własnego udziału w roszczeniu.
Zatem, jeśli roszczenie o zwrot udziału w nieruchomości obecnie oznaczonej ewidencyjnie jako działka nr [...] w odniesieniu do poszczególnych uprawnionych do jego zgłoszenia (w zakresie ich udziałów), na gruncie art. 136 ust. 3 u.g.n., zostało już rozpoznane decyzją ostateczną (a nawet prawomocną), to zaistniał stan powagi rzeczy osądzonej. "Decyzja ostateczna ma powagę rzeczy osądzonej co do tego, co w związku z podstawą prawną stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, tj. podstawy prawnej, podstawy faktycznej i treści żądania strony. Res iudicata następuje w przypadku stwierdzenia, że istnieje tożsamość sprawy rozstrzygniętej kolejno po sobie dwiema decyzjami, z których pierwsza jest ostateczna. Tożsamość ta będzie istniała, gdy występują te same podmioty w sprawie, dotyczy ona tego samego przedmiotu i tego samego stanu prawnego w niezmienionym stanie faktycznym tej sprawy. Do zaistnienia przypadku res iudicata w ramach podstaw nieważnościowych konieczne jest ustalenie stosunku tożsamości pomiędzy sprawą rozstrzygniętą decyzją, która ma zostać unieważniona, a sprawą, której dotyczy uprzednio wydana decyzja ostateczna" (wyrok NSA z 6.09.2023 r. I OSK 1715/22, LEX nr 3613133).
Jeśli więc skarżący kasacyjnie zgłaszają ponownie autonomiczne roszczenie o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości w odniesieniu do swoich udziałów w nieruchomości oznaczonej ewidencyjnie jako działka nr [...], a w zakresie ich udziałów w tej samej nieruchomości sprawa została już rozstrzygnięta decyzją ostateczną Wojewody Małopolskiego z 6 listopada 2019 r., to z uwagi na samodzielność i podzielność roszczenia zwrotowego, pod względem podmiotowym i przedmiotowym występuje tożsamość sprawy administracyjnej, przy niezmienionej podstawie prawnej obowiązującej w chwili orzekania w obydwu sprawach (art. 136 ust. 3 u.g.n.).
Sytuacji tej nie zmienia teza skarżących kasacyjnie, jakoby rozstrzygnięcie zawarte w decyzji Wojewody Małopolskiego z 6 listopada 2019 r. nie wyczerpywało obszaru dawnej parceli katastralnej l. kat. [...] whl [...] b. gm. kat. C. Przedmiot rozstrzygnięcia był bowiem ewidencyjnie określony w odniesieniu do obecnej działki nr [...], natomiast to, czy synchronizacja dawnej parceli z obecnymi działkami ewidencyjnymi była poprawna, to kwestia ustaleń poczynionych w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją z 6 listopada 2019 r. Natomiast jeśli, zdaniem skarżących kasacyjnie, organ nie orzekł o całości żądania w tamtej sprawie, to powinni oni skorzystać z innych środków prawnych (np. wniosek o uzupełnienie decyzji, skarga na bezczynność) niż ponowny wniosek o zwrot udziałów do tej samej nieruchomości (działki nr [...]). Tym samym zarzuty zawarte w pkt 3, 4 i 5 skargi kasacyjnej należy uznać za nie posiadające usprawiedliwionych podstaw.
W odniesieniu do zarzutów zawartych w pkt 2 skargi kasacyjnej zauważyć generalnie należy, że poprawności ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją administracyjną nie można podważać wszczynając nowe postępowanie w tej samej sprawie. Ponadto zarzut ten, zbudowany jak większość, jako zbitka przepisów o różnej treści normatywnej, odwołuje się do art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. Uzupełniającego postępowania dowodowego, o jakim mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., Sąd I instancji w tej sprawie nie przeprowadzał, a więc § 5 tego przepisu nie miał zastosowania. "Zarzut oparty na art. 106 § 5 p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami procedury cywilnej, regulującymi zasady prowadzenia postępowania dowodowego, może być przedmiotem zarzutu kasacyjnego ale tylko wtedy, gdy Sąd I instancji dopuści dowód uzupełniający w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a." (wyrok NSA z 7.05.2024 r., I OSK 638/21, LEX nr 3724798), co w tej sprawie nie miało miejsca.
Nie jest też prawdą, że przedmiotem żądania w niniejszej sprawie była zmiana decyzji Wojewody Małopolskiego z 6 listopada 2019 r. w trybie art. 154 k.p.a. Treść wniosków z 14 listopada 2019 r. i z 7 maja 2020 r. jednoznacznie wskazuje, że żądanie dotyczyło zwrotu udziałów w nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], a nie zmiany decyzji z 6 listopada 2019 r. Są to dwie różne sprawy administracyjne, których organ nie mógł prowadzić łącznie, ani równolegle, przy takiej treści żądania. Tak więc i w tym zakresie zarzuty okazały się nieskuteczne.
Ponieważ do merytorycznego rozpoznania wniosku o zwrot udziałów w części wywłaszczonej nieruchomości nie doszło, to również zarzut odnoszący się do niewłaściwego zastosowania art. 136 ust. 3 u.g.n. był bezprzedmiotowy.
Mając to wszystko na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę