II SA/Kr 1545/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w KrakowieKraków2025-01-31
NSAbudowlaneWysokawsa
prawo budowlanesamowola budowlanapostępowanie naprawczeistotne odstępstwopozwolenie na budowęgranica działkiklatka schodowarozbudowa budynkuWSA Kraków

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego, uznając, że wykonana dobudówka stanowi samowolę budowlaną, a nie istotne odstępstwo od projektu.

Sprawa dotyczyła samowoli budowlanej polegającej na wykonaniu klatki schodowej z kotłownią i pokojem w granicy działki, zamiast zaplanowanych schodów zewnętrznych. Skarżący twierdził, że prace wykonano po upływie terminu ważności pozwolenia na budowę, co kwalifikuje je jako samowolę budowlaną. Organy nadzoru budowlanego traktowały sprawę jako istotne odstępstwo od projektu i prowadziły postępowanie naprawcze. WSA w Krakowie uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając, że wykonana część budynku stanowiła nową konstrukcję, a nie odstępstwo, co wykluczało postępowanie naprawcze i obligowało do zastosowania przepisów dotyczących samowoli budowlanej.

Sprawa dotyczyła rozbudowy budynku mieszkalnego, w ramach której inwestor T. Ś. zamiast zaplanowanych zewnętrznych schodów, dobudował klatkę schodową wraz z pomieszczeniem kotłowni i pokojem w granicy działki. Skarżący H. G. podnosił, że prace te zostały wykonane po upływie terminu ważności pozwolenia na budowę, co kwalifikuje je jako samowolę budowlaną, a nie istotne odstępstwo od projektu, jak uznały organy nadzoru budowlanego. Organy prowadziły postępowanie naprawcze, nakładając obowiązek sporządzenia projektu zamiennego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, uwzględniając skargę, uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd wskazał, że organy nadzoru budowlanego nieprawidłowo zakwalifikowały wykonane roboty jako istotne odstępstwo od projektu, podczas gdy wykonana klatka schodowa z kotłownią i pokojem stanowiła nową część budynku, niezgodną z pierwotnym pozwoleniem na budowę. W związku z tym, sąd uznał, że należało zastosować przepisy dotyczące samowoli budowlanej, a nie postępowanie naprawcze. Sąd podkreślił również naruszenie przepisów proceduralnych, w tym art. 153 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie się do wcześniejszej oceny prawnej sądu, a także naruszenie art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i ocenę materiału dowodowego oraz wadliwe uzasadnienie decyzji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Wykonana klatka schodowa z kotłownią i pokojem stanowi nową część budynku, a nie istotne odstępstwo od projektu, co wyklucza zastosowanie postępowania naprawczego i obliguje do zastosowania przepisów dotyczących samowoli budowlanej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego błędnie zakwalifikowały wykonane roboty jako odstępstwo od projektu, podczas gdy faktycznie wybudowano zupełnie inną część obiektu budowlanego, co powinno być traktowane jako samowola budowlana.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (15)

Pomocnicze

u.p.b. art. 51 § 1 pkt 3

Prawo budowlane

Postępowanie naprawcze na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 może być stosowane tylko w przypadku istotnych odstępstw od projektu, a nie w przypadku budowy nowego obiektu.

u.p.b. art. 51 § 7

Prawo budowlane

Przepisy ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1.

u.p.b. art. 50 § 1 pkt 4

Prawo budowlane

Dotyczy sytuacji, gdy roboty budowlane zostały wykonane w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę i projekcie budowlanym.

u.p.b. art. 48

Prawo budowlane

Dotyczy budowy obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek działania organu w celu prawdy obiektywnej.

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego.

k.p.a. art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.

p.p.s.a. art. 153

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Związanie sądu oraz organu oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu.

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia decyzji w przypadku naruszenia prawa materialnego lub procesowego.

p.p.s.a. art. 135

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd rozstrzyga sprawę co do istoty.

p.u.s.a. art. 1

Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne.

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Ogólne przepisy dotyczące planowania i zagospodarowania przestrzennego.

Rozporządzenie Ministra Administracji Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska art. 12 § 2

Przepis dotyczący odległości budynków od granicy działki.

Ustawa z dnia 24 października 1974 r. art. 32

Przepis dotyczący utraty ważności pozwolenia na budowę.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wykonana dobudówka stanowi nową część budynku, a nie istotne odstępstwo od projektu, co wyklucza zastosowanie postępowania naprawczego. Prace budowlane zostały wykonane po upływie terminu ważności pozwolenia na budowę, co kwalifikuje je jako samowolę budowlaną. Organy nadzoru budowlanego naruszyły przepisy proceduralne, w tym art. 153 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie się do wcześniejszej oceny prawnej sądu. Organy nie zebrały i nie oceniły materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, a uzasadnienie decyzji było wadliwe.

Godne uwagi sformułowania

Wykonana klatka schodowa z kotłownią i pokojem stanowi nową część budynku, a nie istotne odstępstwo od projektu, co wyklucza prowadzenie postępowania w trybie naprawczym. Organy nadzoru budowlanego nie podporządkowały się przedstawionej przez Sąd ocenie prawnej, a wręcz ją zlekceważyły. Ustalenie organu, że przedmiotowe roboty budowlane zostały zrealizowane w okresie od roku 1983 do 1987 (najprawdopodobniej zakończone zostały w roku 1984 - rok po uzyskaniu pozwolenia na budowę) nie znajduje żadnego oparcia w zebranym materiale dowodowym.

Skład orzekający

Joanna Tuszyńska

przewodniczący sprawozdawca

Małgorzata Łoboz

sędzia

Agnieszka Nawara-Dubiel

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja robót budowlanych jako samowoli budowlanej lub istotnego odstępstwa od projektu, stosowanie przepisów Prawa budowlanego w postępowaniu naprawczym, znaczenie oceny prawnej sądu w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów Prawa budowlanego obowiązujących w określonym czasie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje złożoność interpretacji przepisów prawa budowlanego w kontekście samowoli budowlanej i istotnych odstępstw od projektu, a także podkreśla znaczenie wiążącej oceny prawnej sądu dla organów administracji.

Samowola budowlana czy istotne odstępstwo? Sąd wyjaśnia, kiedy dobudówka staje się problemem prawnym.

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Kr 1545/24 - Wyrok WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2025-01-31
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-11-27
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Agnieszka Nawara-Dubiel
Joanna Tuszyńska /przewodniczący sprawozdawca/
Małgorzata Łoboz
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
uchylono decyzję organu II i I instancji
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska (spr.) Sędziowie: WSA Małgorzata Łoboz WSA Agnieszka Nawara – Dubiel Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Migda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi H. G. na decyzję nr 434/2024 Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 19 września 2024 r., znak WOB.7721.381.2020.JNOW w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie na rzecz H. G. kwotę 997 zł (słownie: dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. decyzją z dnia 30 maja 2018 r. nr 60/2018 (znak: RKOA.5160.7.2017.TM/MO), na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. póz. 1332 ze zm.), po rozpatrzeniu sprawy istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego przy rozbudowie budynku mieszkalnego nałożył na inwestora T._Ś. obowiązek sporządzenia i przedstawienia 4 egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego rozbudowanego budynku mieszkalnego na dz. nr [...] w miejscowości I. w gminie D., uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych oraz nakazał zamurowanie okna w ścianie w granicy pomiędzy działkami nr [...] (w pomieszczeniu kotłowni).
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że wnioskiem z dnia 02.02.1983 r. T. Ś. zwrócił się do Naczelnika Gminy D. o wydanie pozwolenia na nadbudowę domu mieszkalnego na działce, która stanowiła współwłasność jego i jego ojca -K. Ś.. Naczelnik Gminy D. decyzją z dnia 22.03.1983 r., znak: NR G-8381/6/83 udzielił inwestorowi pozwolenia na nadbudowę przedmiotowego budynku, wraz z dobudową klatki schodowej, zlokalizowanej w odległości 0,2 m od granicy z działką sąsiednią o nr [...], a także pozwolenia na budowę ogrodzenia na dz. [...]. Decyzją z dnia 06.05.1983 r., znak: NGR-8381/6/1/83 Prezydent Miasta Krakowa uchylił zaskarżoną przez H. G. decyzję w części pozwalającej na przebudowę budynku mieszkalnego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Następnie Naczelnik Gminy D. decyzją ostateczną z dnia 14.06.1983 r., znak: NRG-8381/6/1/83 udzielił inwestorowi pozwolenia na nadbudowę kondygnacji mieszkalnej budynku na dz. nr [...] wg. projektu alternatywnego, który zakładał, że komunikacja z nadbudowaną kondygnacją będzie się odbywać za pomocą zewnętrznych schodów w odległości 1, 40 m od granicy z sąsiednią działką.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego podczas prowadzonego postępowania ustalił, że "w trakcie budowy inwestor odstąpił jednak od zatwierdzonego projektu budowlanego rezygnując z wykonania nadbudowy, a zamiast schodów zewnętrznych dobudował przewidzianą w pierwszym projekcie klatkę schodową. W efekcie, jak wynika z kopii mapy zasadniczej, budynek znajduje się w granicy działek [...]". Klatka schodowa ma wymiary 2,40 x 11,20 m. Dodatkowo
wykonane zostało pomieszczenie kotłowni oraz pokój w granicy z działką o nr [...]. Organ l instancji ustalił też, że przedmiotowa rozbudowa miała miejsce w latach 80 - tych, a ściana budynku mieszkalnego na dz. [...] od strony działki nr [...] posiada otwór okienny. Wykonana rozbudowa spełnia warunek z § 12 ust.2 rozporządzenia Ministra Administracji Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakimi powinny odpowiadać budynki.
Obiekt w aktualnej formie nie narusza ustaleń obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy D..
Ocenił natomiast, że wykonanie okna w ścianie granicznej jest niezgodne zarówno z ówcześnie obowiązującymi przepisami, jak i obecnie obowiązującym §12 ust.1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dlatego też nakazał zamurowanie tego okna.
Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie, po rozpatrzeniu odwołania H. G., decyzją nr 437/2019 z 23 lipca 2019 r. (znak:WOB.7721.331.2018.JNOW) uchylił zaskarżoną decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z 30 maja 2018r., nr 60/2018 i orzekł na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. póz. 1202 ze zm.) o nałożeniu na inwestora T. Ś. obowiązku sporządzenia i przedstawienia 4 egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego rozbudowanego budynku mieszkalnego na przedmiotowej działce, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych, zamurowanie okna w ścianie w granicy pomiędzy działkami nr [...] (w pomieszczeniu kotłowni) w terminie do dnia 28 października 2019 r.
W uzasadnieniu decyzji Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie wyjaśnił, że organ nadzoru budowlanego powinien wszcząć postępowanie naprawcze na podstawie aktualnie obowiązującego przepisu art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane z dnia 07.07.1994 r., zgodnie z którym przepisy ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1.
W trakcie prowadzonego postępowania zostało ustalone, że inwestor legitymował się ważną decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia 14.06.1983 r. znak: NRG-8381/6/1/83, która zezwalała na nadbudowę istniejącego budynku, oraz wybudowanie schodów zewnętrznych w odległości 1,4m od granicy z działką [...], zapewniających komunikację z wyższym piętrem. W uzasadnieniu podano także, że T. Ś. odstąpił od nadbudowy kondygnacji budynku, a zamiast schodów zewnętrznych, służących do komunikacji z nadbudowanym piętrem wykonał klatkę schodową wraz z kotłownią i pokojem. Organ ustalił, że przedmiotowe roboty budowlane wykonane zostały w latach 80 - tych, w czasie, kiedy H. G. przebywał poza granicami kraju.
Zdaniem MWINB, inwestor poczynił odstępstwa w zakresie zmiany charakterystycznych parametrów takich jak kubatura, powierzchnia zabudowy, liczba kondygnacji obiektu budowlanego. Zgodnie z obowiązującym w czasie rozbudowy rozporządzeniem Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 03.07.1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, budynki mieszkalne i gospodarcze na działkach zagrodowych w indywidualnych gospodarstwach rolnych oraz wolno stojące jednorodzinne domy mieszkalne o ścianach z materiałów niepalnych i o pokryciu z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych powinny być sytuowane w odległości co najmniej 4 m od granicy działki. Odległość ta może być zmniejszona do 3 m, jeżeli ściana budynku od strony sąsiedniej działki nie ma otworów okiennych lub drzwiowych. Przy istniejącej zabudowie na sąsiedniej działce w odległości większej niż 4 m od granicy działki, odległości określone w ust. 1 mogą ulec zmniejszeniu, z tym że odległość między budynkiem istniejącym a projektowanym powinna wynosić co najmniej 8 m.
Dodatkowo MWINB wskazał, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie zawiera zapisów dot. odległości budowy, dobudowy, rozbudowy, nadbudowy od granic działek sąsiednich. Chybionym jest więc stwierdzenie, że przedmiotowa budowa narusza przepisy planu, skoro nie uwzględnia on takich uregulowań. Dodatkowo działka leży na terenach zabudowy zagrodowej, jednorodzinnej i usługowej oznaczone symbolem "6.MNR" oraz na terenach rolniczych, dlatego w tym zakresie inwestycja ta jest zgodna z zapisami planu.
MWINB podzielił również pogląd organu l instancji, że wykonanie okna w ścianie granicznej narusza ówczesne, jak i obecnie obowiązujące przepisy.
Skargę na tę decyzję do WSA w Krakowie wniósł H. G., zarzucając naruszenie:
1. przepisów art. 7 w zw. z art.77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. przez zaniechanie
ustalenia dokładnego terminu, w którym inwestor rozpoczął budowę, a w szczególności, czy budowa ta została rozpoczęta przed upływem 2 lat od dnia, w którym decyzja o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna, lub czy budowa ta została przerwana na czas dłuższy niż 2 lata,
2. prawa materialnego, a to art. 36 a ust 5 ustawy Prawo budowlane poprzez
uznanie, że inwestor dokonał istotnego odstępstwa od zatwierdzonego pozwolenia na
budowę, mimo że inwestor zrealizował zupełnie inny obiekt budowlany,
3. art. 103 ust. 2 w zw. z art. 51 ust. 7 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo
Budowlane z dnia 7 lipca 1994 r., polegające na błędnym zastosowaniu procedury
naprawczej na podstawie obecnie obowiązujących przepisów,
4. prawa materialnego - tj. § 12 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że dobudowa spełnia wymagania określone w § 12 pkt 2 rozporządzenia, gdyż mimo wykonania obiektu w granicy działek jest zachowana odległość 8 m między budynkami, pomimo że zgoda na odstępstwo od wymogów określonych w § 12-14 "warunków technicznych" może być udzielona wyłącznie w trakcie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę,
5.naruszenie art. 80 ust. 1. pkt 1 w zw. z art. 35 ust.1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, że zgodność dokonanej przez inwestora dobudowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego może być stwierdzona poprzez wydanie przez organ nadzoru budowlanego decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego.
Prawomocnym wyrokiem z dnia 18 grudnia 2019 r. sygn. II SA/Kr 1156/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 23 lipca 2019 r.
Decyzją z dnia 19 września 2024 r. Nr 434/2024 znak:WOB.7721.381.2020. JNOW Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie, po ponownym rozpatrzeniu odwołania H. G. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bochni decyzją z dnia 30 maja 2018 r., nr 60/2018 (znak: RKOA.5160.7.2017.TM/MO), uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r. póz. 725 ze zm.), art.25 i art.27 ustawy z dnia 13 lutego 20-20 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz.471) o nałożeniu na inwestora T. Ś. obowiązku sporządzenia i dostarczenia w terminie do dnia 30 kwietnia 2025 r. 4 egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego dla budynku mieszkalnego zlokalizowanego na dz. nr [...] w miejscowości I. w gminie D., uwzględniającego zmiany dokonane w stosunku do projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Naczelnika Gminy D. z dnia 14 czerwca 1983 r. Nr G -8381/6/1/83 oraz - w razie potrzeby - wykonanie określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem.
W pierwszej części uzasadnienia decyzji organ odwoławczy, powielając uzasadnienie decyzji WINB z dnia 23.07.2019 r. uchylonej przez WSA w Krakowie przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania. W szczególności podał, że organ l instancji ustalił, że T. Ś. zrealizował obiekt odmiennie niż przewidywał zatwierdzony projekt. Zamiast wykonania obudowanych zewnętrznych schodów żelbetowych o szerokości 1 m i długości 7,79 m od strony wschodniej oraz szerokości 1 m i długości 3,16 od strony północnej wykonał klatkę schodową o wymiarach 2,20 m x 10,40 m. Dodatkowo wykonane zostało pomieszczenie kotłowni oraz pokój w granicy z działką nr [...]. Przedmiotowa rozbudowa miała miejsce w latach 80 - tych.
Następnie organ odwoławczy zacytował treść swojego postanowienia z dnia 25.02.2021 r., którym zlecił PINB w Bochni uzupełnienie materiału dowodowego.
Jak dalej wskazano w uzasadnieniu decyzji, "organ odwoławczy dokonał powtórnego, pełnego i merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej w granicach zakreślonych treścią skarżonej decyzji". Jak stwierdził "przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie są istotne odstępstwa przy rozbudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego".
Następnie, przytaczając stosowne przepisy prawa, w tym ustaw nowelizujących prawo budowlane, obszernie przedstawił tryb postępowania naprawczego prowadzonego na podstawie art.50 - 51 prawa budowlanego, co zakończył konkluzją, że w niniejszej sprawie znajdują zastosowanie przepisy ustawy Prawo budowlane w brzmieniu dotychczasowym (sprzed nowelizacji), jednak przesłanki kwalifikacji dokonania istotnych odstępstw należy badać w oparciu o przepisy w brzmieniu obecnie obowiązującym, to jest w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą.
Jak dalej podał organ odwoławczy (str.7 uzasadnienia), "po przeprowadzeniu analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ odwoławczy wskazuje, iż w jego ocenie decyzja ta co do zasady jest prawidłowa, a PINB właściwie zebrał i ocenił materiał dowodowy, niemniej jednak nie sposób zgodzić się z organem II instancji w pełni." W końcowej części uzasadnienia wyjaśnił to stanowisko stwierdzając, że nie wiadomo, co było podstawą ustalenia dokonanego przez PINB, że inwestor zrezygnował z nadbudowy. Porównanie materiału zdjęciowego z 2015 r. z projektem jednoznacznie wskazuje, że parterowy budynek został nadbudowany w sposób określony w projekcie.
Następnie WINB przedstawił pozyskane nowe dowody, a to: kopie decyzji z dnia 2 lipca 1991 r., odebrane podczas rozprawy administracyjnej w dniu 15 maja 2021 r. "oświadczenia" świadków H. Ś., L. G., T. G., H. G., pisemne wyjaśnienia E. Ś., "oświadczenia" złożone podczas rozprawy administracyjnej w dniu 22 czerwca 2021 r. przez H. G. i T. Ś., kopię mapy archiwalnej przyjętej do zasobu w 1978 r., zdjęcia fotogrametryczne pozyskane od Głównego Geodety Kraju wykonane w dniach: 27.08.1973 r., 22.09.1981 r., 3.05.1987 r. (zauważając, że na zdjęciu widać wnękę od strony południowo-wschodniej, która powstała po wykonaniu spornych robót budowlanych), 19.08.1997 r. (podkreślając, że sporna rozbudowa istniała w kształcie takim jak obecnie).
Organ odwoławczy podał następnie, że "z uwagi na niejednoznaczny materiał dowodowy oraz rozbieżne stanowiska i wskazania stron tut. organ wskazuje, iż jedynymi wiarygodnymi dokumentami w tym zakresie są pozyskane od Głównego Geodety Kraju zdjęcia".(...). "Zeznania stron postępowania, tak jak i zebrane dokumenty, mogą natomiast służyć jako wskazówki pozwalające na wyjaśnienie stanu faktycznego, a oceniać należy je łącznie z innymi dowodami".
W dalszej części uzasadnienia organ omówił zeznania stron. Stwierdził, że H. G. (żona H. G.), L. G. (syn H. G.), T. G. (syn H. G.) wskazali, że sporna rozbudowa powstała na przełomie lat 1992/1993, niemniej jednak z ich zeznań wysnuć można wniosek, że nadbudowa budynku została zrealizowana wcześniej, a komunikacja odbywała się przez częściowo niezabudowane schody (z małym ganeczkiem). W uzasadnieniu organ podkreślił zdanie: "Powyższe oświadczenia skonfrontowane z oświadczeniem H. G. (a także dokumentacja zdjęciowa - o czym poniżej) świadczyć mogą, że inwestycja została zrealizowana niezgodnie z ówczesnym pozwoleniem na budowę (z odstępstwami w okresie ważności pozwolenia), a następnie doszło do przebudowy obiektu." Organ wytknął, że zeznania H. G. złożone w dniu 22 czerwca 2021 r. różnią się od złożonych w dniu 18 maja 2021 r. Za pierwszym razem podał on bowiem, że w roku 1983 (inwestor) przygotował pomieszczenie pod kotłownię, schody zamurowano na wysokość 1,4 m w 1983 r., a po 10 latach rozbudowali dobudówkę. Za drugim, że rozbudowa miała miejsce w 1980 r od strony północnej, był to nieduży budynek i góra ze schodami po mojej stronie (od wschodu). Przed wydaniem decyzji z dnia 14.06.1983 r. budynek już powstał, budowa zakończyła się w 1981 r. a decyzję uzyskali w 1983. Organ stwierdził, że "należało przyjąć, że sporna rozbudowa na zdjęciu datowanym 3 maja 1987 r. istniała".
Organ odwoławczy wskazał, że "nawet gdyby przyjąć oświadczenia żony i dzieci H. G. oraz J. B. za wiarygodne, to nie potwierdzają one samowoli budowlanej. Z ich zeznań zestawionych z zeznaniami H. G. oraz zdjęciami fotogrametrycznymi wynika raczej, że przedmiotowy obiekt w okresie ważności pozwolenia na budowę został zrealizowany z istotnymi odstępstwami (realizacja nadbudowy, realizacja zadaszonych schodów zewnętrznych obudowanych do 1,4 m wraz z małym gankiem oraz realizacja kotłowni pod schodami) a następnie został przebudowany w latach 1992 - 1993 (obudowanie zewnętrznych schodów).
Ostatecznie organ odwoławczy ustalił, że przedmiotowe roboty budowlane zostały zrealizowane w okresie od roku 1983 do 1987 (najprawdopodobniej zakończone zostały w roku 1984 - rok po uzyskaniu pozwolenia na budowę). "Zmiany dotyczące wejścia na piętro l, polegające na niewybudowaniu schodów zewnętrznych w odległości 1,4 m od granicy działki, a realizacji w ich miejscu klatki schodowej dwubiegowej oraz budowie pomieszczenia kotłowni oraz pokoju, spowodowały zmianę powierzchni zabudowy (o ok.127% w stosunku do pierwotnej - pierwotnie klatka miała
zajmować ok.9,95 m2, natomiast po realizacji zajmuje 22,66 m2 - z częścią północną nadwieszoną nad wejściem, 17,91 m2 bez części nadwieszonej) jak i wymiarów obiektu (zmiana projektowanej długości o 120 % - klatka miała mieć szerokość 1 m natomiast zrealizowano klatkę szerokości 2,20 m), nadto realizację okna od strony działki nr [...], jak i zbliżenie do granicy spowodowały zmianę w zakresie zagospodarowania terenu, której skutkiem było zwiększenie obszaru oddziaływania na działkę sąsiednią.
"Z zeznań stron (mimo rozbieżności co do kwestii poszerzenia dobudówki od strony granicy i braku innych dowodów to potwierdzających) wynika jednak niewątpliwie, że inwestycja była od początku realizowana z odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego. Powyższe wyklucza przeprowadzenie postępowania w sprawie samowoli budowlanej, a obliguje organ do przeprowadzenia postępowania naprawczego".
Odpowiadając na zarzuty odwołania WINB stwierdził, że kwestie badania zgodności inwestycji z obowiązującym MPZP oraz z obowiązującymi przepisami, w tym warunkami technicznymi, będą badane na dalszym etapie postępowania, o ile inwestor przedłoży projekt zamienny.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na tę decyzję złożył H. G., zarzucając:
naruszenie art. 80 K.p.a. polegające na błędnym ustaleniu, że sporne prace
były realizowane przez inwestora w okresie ważności pozwolenia na budowę, przy
jednoczesnym wewnętrznie sprzecznym ustaleniu, że "przedmiotowe roboty budowlane wykonane zostały w latach 1983 -1987 - najprawdopodobniej zakończone
w 1984 roku, pomimo że z zebranego materiału dowodowego wynika, że sporna
przebudowa była realizowana w latach 1992- 1993, a więc po upływie 10 lat od
ważności pozwolenia na budowę, a ustalenie organu odnośnie zakończenia prac
budowalnych w 1984 roku nie znajduje żadnego oparcia w zebranym materiale
dowodowym, a nadto przeczy także wcześniej postawionej przez organ tezie, że prace
realizowano do 1987 roku;
2. naruszenie art. 36 a ust 5 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędne
zastosowanie i uznanie, że inwestor dokonał nadbudowy budynku w sposób określony
w projekcie, dokonując jedynie zmian w zakresie powierzchni zabudowy, zmiany
długości obiektu, zmiany projektu zagospodarowania zwiększającej obszar oddziaływania obiektu poza działkę, na której został zaprojektowany (zbliżenie do granicy oraz wykonanie okna), co w ocenie organu stanowi istotne odstępstwo od zatwierdzonego pozwolenia na budowę, mimo że inwestor wybudował klatkę schodową i kotłownię z pokojem, zamiast wykonania nadbudowy kondygnacji, a zatem roboty budowlane przez niego wykonane dotyczą innego obiektu, niż przewidziany w pozwoleniu na budowę i powinny być zakwalifikowane jako samowola budowlana;
3. naruszenie art. 51 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r., polegające na błędnym zastosowaniu procedury naprawczej w stosunku do wykonanego obiektu, w konsekwencji uznania, że dokonane przez inwestora roboty kwalifikują się jako istotne odstępstwo od projektu budowlanego, mimo że wykonany obiekt należy zakwalifikować jako samowolę budowlaną która nie podlega procedurze legalizacyjnej;
4. naruszenie prawa materialnego - tj. § 12 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki, poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji zaniechanie ustalenia, że dobudowa nie spełnia
wymagań określonych w § 12 pkt 2 rozporządzenia, gdyż została wykonana w granicy działek, a tego rodzaju odstępstwo od wymogów określonych w § 12-14 warunków technicznych może być udzielone wyłącznie w trakcie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, nie jest natomiast możliwe w toku postępowania zmierzającego do usunięcia skutków samowoli budowlanej, o czym wypowiedział się jednoznacznie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 października 1993 r. sygnatura akt: SA/Ka 563/93.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, zwrot skarżącemu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz o zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie decyzji nakazującej rozbiórkę wybudowanego obiektu.
W uzasadnieniu skargi H. G. wskazał, że zamiast nadbudowy, ponad 10 lat po wydaniu pozwolenia na budowę z dnia 14 czerwca 1983 r., w 1992 r. inwestor samowolnie dobudował do budynku mieszkalnego klatkę schodową o wymiarach 2,4 m x 11,2 m z pomieszczeniem kotłowni i pokojem w granicy z działką nr [...], której właścicielem jest H. G.. Już w odwołaniu o decyzji PINB w Bochni z 30 maja 2018 roku skarżący zarzucał, że organ niesłusznie zakwalifikował dokonane przez inwestora prace jako istotne odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego, zamiast samowoli budowlanej. Wykazywał, że dobudówka jest niezgodna z przepisami techniczno-budowlanymi, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględniając skargę złożoną przez H. G. uchylił zaskarżoną decyzję MWINB uznając, że została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd uwzględnił podniesiony przez skarżącego zarzut nieustalenia przez MWINB daty zrealizowania przez inwestora spornych prac budowlanych w kontekście ustalenia, czy doszło do samowoli budowlanej.
Skarżący zarzucił, że organ poczynił ustalenia dotyczące okresu wykonania przez inwestora spornych prac, które nie dość, że nie wynikają z przeprowadzonych dowodów, to jeszcze są wewnętrznie sprzeczne. Organ podał bowiem: "Reasumując, (...) poczynione przez MWINB ustalenia prowadzą do konkluzji, że przedmiotowe roboty budowlane zrealizowane zostały w okresie od roku 1983 - 1987 (najprawdopodobniej zakończone zostały w roku 1984 - rok po uzyskaniu pozwolenia). Skoro według organu roboty były prowadzone do 1987 roku, to tym samym nie mogły się zakończyć w 1984 r.
W uzasadnieniu skargi H. G. zwrócił również uwagę, że lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji, wywołuje wrażenie, że organ dopasowuje swoje stanowisko do przyjętej z góry tezy, o zrealizowaniu przez inwestora dobudowy w okresie ważności pozwolenia na budowę. Ustalenie organu, że prace najprawdopodobniej zostały zakończone w roku 1984, stanowi całkowicie dowolną interpretację organu, a nie ustalenie oparte na konkretnych dowodach. Jednocześnie organ zupełnie pomija lub błędnie ocenia te dowody, które przemawiają za uznaniem, że inwestor dokonywał rzeczonych prac budowlanych po upływie ważności pozwolenia na budowę
Jak podano w uzasadnieniu skargi, prawidłowa ocena zgromadzonej dokumentacji dowodowej powinna prowadzić do ustalenia, że inwestor wykonał "dobudówkę" w okresie 1992 -1993 r. W toku postępowania świadkowie: H. G., L. G. i T. G. zgodnie zeznali, że: "Inwestor dokonał zabudowy schodów i ganka w 1992/1993 roku. Wcześniej schody i ganek stały niezabudowane 10 lat". Wbrew twierdzeniom organu, stanowisko świadków potwierdzają także zeznania skarżącego - H. G.. Zeznał on, że przed wydaniem pozwolenia na budowę, tj. przed 1983 r. T. Ś. wybudował na działce "budynek". Skarżący miał tutaj na myśli główny budynek mieszkalny, a nie sporną dobudówkę, która jest przedmiotem niniejszego postępowania. Odnośnie dobudówki skarżący zeznał: "po 10 latach dobudowali dobudówkę". Zeznania skarżącego wbrew twierdzeniom organu, nie są wewnętrznie sprzeczne, a ich ocena przez organ stanowi wyłącznie wyrwaną z kontekstu próbę wykładni na korzyść przyjętej przez siebie tezy. Niezależnie jednak od osobowych źródeł dowodowych, w toku sprawy organ pozyskał także zdjęcia z zasobów geodezyjnych. Kluczowa dla sprawy była ocena zdjęcia z 1987 roku. Pozwalała one bowiem na weryfikację prawdziwości twierdzeń świadków, -czy faktycznie do rozbudowy doszło w 1992 roku, czy też jak twierdzi inwestor -jeszcze w 1983. Gdyby było tak jak twierdzi inwestor na zdjęciach z 1987 roku powinna być widoczna dobudówka. Organ oceniając zdjęcia, uznał, że na zdjęciu z 1987 roku można dostrzec sporne roboty budowlane, co w ocenie skarżącego stanowi koleiny przejaw całkowicie dowolnej oceny materiału dowodowego, gdyż na zdjęciu tym wcale nie widać konturu dobudówki w jej obecnym kształcie.
W uzasadnieniu skargi podkreślono także, że skarżący dołączył do akt sprawy dokument urzędowy - projekt instalacji gazowej na działkach z 1991 r., którego częścią jest wykonana wówczas mapa sytuacyjna. Mapa została wykonana w 1991 roku i wyraźnie brak jest na niej widocznej dobudówki na działce nr [...] w I. . Potwierdza to zatem stanowisko skarżącego i świadków, o tym, że dobudówka została wykonana w 1992-1993. Organ jednak zupełnie pominął tę okoliczność.
Zdaniem skarżącego również stwierdzona przez organ okoliczność, że budynek inwestora jest wykonany z cegły, a dobudówka z pustaków, przemawia za uznaniem, że dobudówka była wybudowana później niż dom. Inwestor twierdził, że wybudował dobudówkę w 1983 roku, a więc wtedy kiedy budował dom. Gdyby tak było, to logicznym jest, że obie substancje budynku byłyby wykonane z tego samego materiału budowlanego. Brak jest zatem jakichkolwiek podstaw do uznania, że sporna "dobudówka" została wykonana w okresie ważności pozwolenia na budowę. Tym samym brak było również podstaw do wszczęcia przez organ procedury naprawczej zmierzającej do zalegalizowania dobudówki. Wszak dokonane przez Inwestora roboty nie kwalifikują się jako istotne odstępstwo od projektu budowlanego, ale jako samowola budowlana.
Dlatego też skarżący zakwestionował także ustalenia faktyczne dokonane przez organ, który zakwalifikował przedmiotową rozbudowę budynku mieszkalnego, jako istotne odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego. Niezależnie bowiem od tego, że dobudówka została wykonana po okresie ważności pozwolenia na budowę, także zakres prac wykonanych przez inwestora, był niezgodny z pozwoleniem na budowę uzyskanym 10 lat wcześniej. Inwestor wykonał bowiem zupełnie inny obiekt niż objęty pozwoleniem.
Zgodnie z linią orzeczniczą sądów oraz judykatury, wykonanie zupełnie innego obiektu, niż objętego zgłoszeniem lub pozwoleniem, stanowi przejaw samowoli budowlane. Co więcej - jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w treści wyroku z dnia 31 października 2016 r., sygnatura akt; II SA/Kr 919/16, rozważania prowadzone w kontekście potencjalnego kwalifikowania stwierdzonych odstępstw od dokonanego zgłoszenia/pozwolenia powinny nastąpić z wyprzedzającą te ustalenia oceną właściwego organu, czy w sprawie nie występują okoliczności stanu faktycznego, wskazujące na wykonanie zupełnie innego obiektu niż objętego zgłoszeniem, co odpowiednio czyni zbędne rozważania w przedmiocie odstępstw, a uzasadnia kwalifikowanie tak wykonanych robót budowalnych jako samowolną budowę obiektu budowlanego. W sprawie brak jest więc podstaw do tego, aby kwalifikować zupełnie inny obiekt budowlany jako "zmianę w projekcie".
Skarżący zwrócił również uwagę, że wykonana dobudówka narusza § 12 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki, gdyż została wykonana w granicy działek. Tego rodzaju odstępstwo od wymogów określonych w § 12-14 warunków technicznych może być udzielone wyłącznie w trakcie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, nie jest natomiast możliwe w toku postępowania zmierzającego do usunięcia skutków samowoli budowlanej, o czym wypowiedział się jednoznacznie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 października 1993 r, sygnatura akt: SA/Ka 563/93. Wobec powyższego, skoro dobudówka jest niezgodna z przepisami technicznobudowlanymi, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego z prawem, przeprowadzenie procedury legalizacyjnej również i z tej przyczyny jest bezpodstawne.
Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wyjaśnił, że mając na uwadze wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2019 roku sygn. akt II SA/Kr 1156/19, MWINB w ponownie prowadzonym postępowaniu odwoławczym uzupełnił materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i dokonał oceny robót budowlanych będących przedmiotem postępowania oraz dokonał ich kwalifikacji. W ocenie organu przedmiotowe roboty budowlane - szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - zostały wykonane po uzyskaniu pozwolenia na budowę i w okresie jego ważności, lecz inwestycja była realizowana z odstępstwami od zatwierdzonego projektu. W ocenie MWINB powyższe wyklucza przeprowadzenie postępowania w sprawie samowoli budowlanej, a obliguje organ do przeprowadzenia postępowania naprawczego. Zdaniem MWINB, podjęte w sprawie czynności dowodowe były wystarczające dla ustalenia potrzeby wydania przedmiotowej decyzji; w szczególności podkreślić należy, że w toku ponownie prowadzonego postępowania odwoławczego, w wykonaniu wskazań zawartych w prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2019 roku sygn. akt II SA/Kr 1156/19, uzupełniono materiał dowodowy w sprawie. Podkreślono, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest bardzo szczegółowe i wyczerpujące.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Przepis art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2024.1267 t.j.) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z przepisem art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2024.935 t.j., dalej: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 ustawy).
Z art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy – w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.
Wskazać również należy, że zgodnie z przepisem art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji lub postanowienia bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia (wyrok NSA W-wa z dnia 9.07.2008 r., sygn. II OSK 795/07, LEX nr 483232).
Odnotować zatem należy, że z przedłożonych akt administracyjnych wynika, że decyzją z dnia 9 września 2019 r. Starosta B. na podstawie art. 36 a ust.2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. z 2019 r. poz.1186) uchylił z urzędu decyzję Urzędu Gminy D. z dnia 14.06.1983 r. w sprawie udzielenia T. Ś. pozwolenia na nadbudowę kondygnacji mieszkalnej wg. projektu alternatywnego.
W związku z zapadłym w sprawie prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2019 r. sygn. II SA/Kr 1156/19 uchylającym decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 23 lipca 2019 r., na wstępie wskazać należy, że zgodnie z przepisem art.153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Pojęcie "ocena prawna" w rozumieniu przepisu art. 153 p.p.s.a. oznacza wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Ocena ta może się odnosić zarówno do przepisów prawa materialnego jak i procesowego. Musi ponadto pozostawać w logicznym związku z treścią orzeczenia sądu administracyjnego, w którym została sformułowana (por., wyrok NSA z dnia 30.11.2010 r., sygn. II OSK 1929/09, LEX nr 795206). Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Podkreślić również należy, że przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które byłyby sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem (por. wyrok NSA z dnia 1.09.2010 r., sygn. II OSK 518/09, LEX nr 746901) i trwa dopóty, dopóki orzeczenie zawierające tę ocenę prawną nie zostanie uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy, względnie po wydaniu orzeczenia sądowego zmienią się istotne okoliczności faktyczne sprawy. Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu. (por. wyrok NSA z dnia 5.11.2010 r., sygn. II GSK 861/09, LEX nr 746284, wyrok NSA z dnia 1.09.2010 r., sygn. l OSK 920/10, LEX nr 745376, wyrok NSA z dnia 6.05.2009 r., sygn. II OSK 691/08, LEX nr 574442).
Zatem Sąd rozpoznając przedmiotową skargę miał obowiązek dostosowania się do oceny prawnej, wyrażonej we wcześniejszym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w wyroku z dnia 18 grudnia 2019 r. sygn. II SA/Kr 1156/19.
Wobec powyższego koniecznym będzie przytoczenie oceny prawnej dokonanej przez WSA w Krakowie w tym wyroku.
W uzasadnieniu Sąd przedstawił, co następuje:
a) obowiązkiem organów prowadzących postępowanie administracyjne było dokładne
ustalenie w jakim czasie przedmiotowa rozbudowa budynku na podstawie decyzji z 14 czerwca 1983 r. została zrealizowana i czy nastąpiła ona w okresie ważności ww. pozwolenia na budowę, stosownie do przesłanek z art. 32 ustawy z dnia 24 października 1974 r.: "jeżeli organy na podstawie okoliczności faktycznych sprawy ustaliłyby bezspornie, że ww. budowa nie została rozpoczęta w ciągu dwóch lat od daty wydania pozwolenia lub w terminie ustalonym w pozwoleniu albo jeżeli budowa została przerwana na czas dłuższy niż dwa lata, to konstatacja z tego płynąca byłaby taka, że pozwolenie na budowę utraciło ważność z mocy samego prawa. Skoro tak, to wszystkie roboty budowlane wykonane po utracie ważności pozwolenia na budowę należałoby traktować jako samowolę budowlaną, gdyż nie można mówić o odstępstwie od zatwierdzonego projektu budowlanego w sytuacji, kiedy projekt ten nie obowiązuje - utracił ważność";
b) "Podkreślić wymaga, iż reżim określony przepisami art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane tzw. postępowanie naprawcze, można stosować jedynie w wówczas, kiedy inwestor w sytuacjach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane (a zatem wykonania prac budowlanych, które nie polegały na realizacji obiektu budowlanego lub jego części) prace te wykonał w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę i projekcie budowlanym (art. 50 ust 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane). Jeżeli organ ustala, że wykonane prące bądź to polegają na wybudowaniu obiektu budowlanego lub jego części, bądź to wykonane zostały nie jako odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego (z uwagi na charakter tych prac bądź to z uwagi na fakt, że pozwolenia na budowę nie było czy też wygasło) - obowiązkiem organu jest stosowanie przepisu art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane";
c) "dopuszczalność legalizacji obiektu przebiega dwustopniowo. Wstępnie o ewentualności zalegalizowania samowoli budowlanej rozstrzyga organ nadzoru budowlanego, który - stwierdzając fakt budowy lub wybudowania obiektu budowlanego bez pozwolenia na budowę - ocenia, czy obiekt jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz czy nie narusza przepisów, w tym techniczno - budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Uznając legalizację za dopuszczalną - stosownie do poczynionych wstępnie ustaleń - organ nakłada na inwestora obowiązek dostarczenia w wyznaczonym terminie niezbędnej dokumentacji. Dalsza inicjatywa w postępowaniu legalizacyjnym należy przede wszystkim do inwestora (inwestorów), który obowiązany jest wywiązać się z nałożonych na niego obowiązków pod rygorem orzeczenia rozbiórki";
d) "Podsumowując tę część rozważań stwierdzić należy, że bezwzględnym obowiązkiem organów było dokładne i jednoznaczne ustalenie, kiedy była prowadzona budowa (kiedy się zakończyła) i czy przypadkiem decyzja o pozwoleniu na budowę nie utraciła ważności z mocy samego prawa. Dopiero bowiem po ustaleniu tego elementu stanu faktycznego organy nadzoru postępowania będą upoważnione do zastosowania właściwego w sprawie trybu postępowania";
e) "w ocenie Sądu, organ odwoławczy nie rozpoznał sprawy w jej całokształcie w sposób wyczerpujący, czym istotnie naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., a w konsekwencji podejmując decyzję w trybie art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane bez uwzględnienia i należytego rozważenia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych przedwcześnie uznał, że w sprawie wystarczające jest przełożenie projektu budowlanego zamiennego";
g) "w sprawie nie ustalono okoliczności o kluczowym znaczeniu dla wydania decyzji (...), bowiem organ nie rozważył charakteru ani wagi stwierdzonych nieprawidłowości. Ponadto organ przy niepełnym wyjaśnieniu stanu faktycznego przedwcześnie zastosował art. 51 Prawa budowlanego. Ponownie rozpoznając sprawę, MWINB usunie wskazane wyżej nieprawidłowości w zakresie gromadzenia materiału dowodowego sprawy. W zależności od uzyskanych informacji podejmie stosowną decyzję, którą uzasadni zgodnie z wymogami art. 107 § 3 K.p.a."
Z powyższego wynika, że Sąd przedstawił wiążącą ocenę prawną, że w zależności od ustaleń organu co do kwalifikacji wykonanych robót budowlanych polegających na wykonaniu zamkniętej klatki schodowej wraz z kotłownią i pokojem, czyli czy jest do wykonanie nowej części obiektu budowlanego, czy też odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego, sprawa powinna być rozpoznana albo w trybie art.50 - 51 Prawa budowlanego z 1994 r., albo w reżimie art.48 tej ustawy.
Analiza akt sprawy wskazuje, że organ nie podporządkował się przedstawionej wyżej ocenie prawnej dokonanej przez WSA w Krakowie, a wręcz ją zlekceważył, co już przesądza o konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji.
Konstatacja ta znajduje potwierdzenie już w pierwszej czynności WINB po zwrocie akt przez Sąd i po zapoznaniu się z omówionym wyrokiem WSA z dnia 18 grudnia 2019 r. sygn. II SA/Kr 1156/19. Organ odwoławczy wydał bowiem, na podstawie art. 136 k.p.a. (k.218 a. a.), postanowienie z dnia 25 lutego 2021 r., w którym odwołał się jedynie do prowadzenia postępowania w sprawie odstępstw, oraz na konieczność ustalenia jakie konkretnie te odstępstwa były oraz czy realizacja inwestycji miała miejsce w okresie ważności pozwolenia. Natomiast w ogóle nie wspomniał o wskazanej przez Sąd konieczności ustalenia, czy wykonane prace nie polegały na wybudowaniu obiektu budowlanego lub jego części. Przytoczył bowiem jedynie jeden fragment uzasadnienia wyroku Sądu: "bezwzględnym obowiązkiem organów było dokładne i jednoznaczne ustalenie, kiedy była prowadzona budowa (kiedy się zakończyła) i czy przypadkiem decyzja o pozwoleniu na budowę nie utraciła ważności z mocy samego prawa". Tymczasem bezpośrednio po zacytowanym zdaniu w uzasadnieniu Sądu znajdowało się zdanie: "Dopiero bowiem po ustaleniu tego elementu stanu faktycznego organy nadzoru postępowania będą upoważnione do zastosowania właściwego w sprawie trybu postępowania". W wiążącej organ ocenie prawnej WSA w Krakowie wyraźnie podał, że reżim określony przepisami art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane tzw. postępowanie naprawcze, można stosować jedynie w wówczas, kiedy inwestor w sytuacjach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane (a zatem wykonania prac budowlanych, które nie polegały na realizacji obiektu budowlanego lub jego części), prace te wykonał w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę i projekcie budowlanym (art. 50 ust 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane).
Warto również odnotować, że w omawianym postanowieniu organ odwoławczy podkreślił konieczność przesłuchania stron postępowania (art.86 k.p.a.) oraz "w razie konieczności innych wskazanych przez nie świadków oraz zobowiązania ich do przedstawienia ewentualnych dowodów na potwierdzenie swoich twierdzeń". Postanowienie to zostało doręczone wszystkim stronom. H. G. zgłosił wnioski dowodowe, natomiast inwestor zachował zupełną bierność. Organ poprzestał na jego oświadczeniu, że nie ma projektu zatwierdzonego decyzją z dnia 14.06.1983 r., nie dociekając z jakich powodów, dlaczego zachował wcześniejszy projekt oraz nie wykonał wszystkich niezbędnych czynności mających na celu uzyskanie zatwierdzonego decyzją z dnia 4.06.1983 r. projektu budowlanego.
l tak, wytknąć należy organowi odwoławczemu, co następuje:
1. organ II instancji ustalił, że przedmiotowe roboty budowlane zostały zrealizowane w okresie od roku 1983 do 1987 (najprawdopodobniej zakończone zostały w roku 1984 - rok po uzyskaniu pozwolenia na budowę), a ustalenie to oparł na treści zdjęcia lotniczego z karty 129 oraz jego analizie (k. [...]).
Rzecz jednak w tym, że z powodu znacznej nieczytelności tego zdjęcia, ustalonych przez organ okoliczności nie da się stwierdzić. Dokonana przez Sąd analiza zdjęć lotniczych przedłożonych przez organ na karcie 273 akt administracyjnych w formie płyty CD (wyświetlonych w powiększeniu na ekranie komputera), a w szczególności zdjęcia datowanego 3.05.1987 r. również nie potwierdziła ustaleń organu, że widnieje na nim budynek inwestora w aktualnym kształcie.
Rację przyznać należy skarżącemu, że dokładna analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji wydaje się potwierdzać zarzut, że zostało ono sporządzone pod z góry przyjętą tezę, że roboty budowlane wykonane od strony wschodniej domu stanowiły odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego z 14.03.1983 r. Wynika to już z pierwszego zdania rozważań MWINB w Krakowie przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, który po przytoczeniu formuły: "Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego zważył, co następuje" wskazał, że "organ odwoławczy dokonał powtórnego, pełnego i merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej w granicach zakreślonych treścią skarżonej decyzji" (czyli decyzji organu l instancji, wydanej w trybie art.51 p.b.).
2. Wbrew wytknięciu przez Sąd, że organ "nie rozważył charakteru wykonanych robót budowlanych" i wyrażonej ocenie prawnej, że tryb z art.50 - 51 Prawa budowlanego może być stosowany tylko wówczas, gdy nie polegały one na realizacji obiektu budowlanego lub jego części, w zaskarżonej decyzji WINB w Krakowie organ ponownie nie dokonał kwalifikacji wykonanych przez T. Ś. robót budowlanych. Ustalenie organu, że zamiast wykonania obudowanych zewnętrznych schodów żelbetowych o szerokości 1 m i długości 7,79 m od strony wschodniej oraz szerokości 1 m i długości 3,16 od strony północnej inwestor wykonał klatkę schodową o wymiarach 2,20 m x 10,40 m, a dodatkowo wykonane zostało pomieszczenie kotłowni oraz pokój w granicy z działką nr [...], nie jest wystarczające i nie wskazuje na rodzaj wykonanych robót, a w szczególności, czy wybudowano nową część budynku mieszkalnego, czy też jak - przewidziano w projekcie - schody zewnętrzne, jednakże z odstępstwami od tego projektu.
Zwrócić zatem należy uwagę, że w decyzji z dnia 14.06.1983 r. (k.72 a.a.) podano, że "udziela się ob. T. Ś. zamieszkałemu w I. nr [...] pozwolenia na budowę obejmującą: nadbudowę kondygnacji mieszkalnej w istniejącym budynku mieszkalnym o kubaturze 508, 6 m3, wg projektu alternatywnego. Komunikacja na nadbudowaną kondygnację będzie się odbywać za pomocą zewnętrznych schodów w odległości 1,4 m od granicy sąsiada". Na stronie 76 akt znajduje się kserokopia "Projektu żelbetowych - wspornikowych schodów na l piętro", z pieczęcią o zgodności z oryginałem, ale jednakże nie opatrzonej podpisem osoby to stwierdzającej. Z dokumentu tego wynika, że schody miały być wykonane przy ścianie wschodniej istniejącego budynku, na długości 6,79 m od jego północno-wschodniego narożnika. Pozostała część ściany wschodniej budynku, na długości 4,60 m miała pozostać w stanie dotychczasowym. Z kserokopii tej wynika również, że od południa nowa konstrukcja miała kończyć się ścianką pełną z cegły grubości Ľ cegły. Od strony wschodniej taka ścianka miała być wykonana na długości 4,63 m, a na długości 3,17 m bieg schodów równoległych do granicy miał pozostać niezabudowany. Wysokość ścianki od strony północnej miała wynosić około 4,90 m, a od strony południowej około 6, 60 m (rysunek nie zawiera wszystkich wymiarów, górny bieg schodów miał być przykryty skośnym dachem).
Zauważyć jednakże należy, że na rysunku tym pogrubione zostały linie przedstawiające - zgodnie z dopiskiem - ścianki pełne z cegły grubości Ľ cegły. Nie wiadomo jednakże przez kogo dopisek ten został sporządzony. Brak również wyjaśnienia, kto postawił parafy na rysunkach z k.73 - 75, jak również kto obrysował zielonym flamastrem kontury schodów. Jak wynika z k.78 projekt sporządziła w dniu 8.06.1983 r. arch. B. B., która w metryce dokumentu złożyła podpis o odmiennym wyglądzie. Koniecznym w związku z tym będzie pozyskanie oryginału tego rysunku. Nadto, niezbędny jest oryginał rysunku z k.77 celem pełnego odczytania dopisku znajdującego się w prawym dolnym roku o "stanie surowym zamkniętym" z dnia 28.02.1984 r.
Sformułowanie organu o "obudowanych zewnętrznych schodach żelbetowych" jest nadużyciem. Organ nie wspomniał bowiem o tym, że schody miały być wspornikowe, ani też że ewentualna ścianka nie miała być wykonana na całej długości wschodniego biegu schodów, jak również, że zatwierdzony projekt nie przewidywał pokoju i kotłowni.
Z kolei ze szkicu wykonanego podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 28.04.2015 r. wynika, że "rozbudowa" ma szerokość 2,20 m, a długość jej ściany wschodniej ma długość całej ściany wschodniej dotychczasowego budynku.Nadto, jak wynika ze zdjęć z kart 43, 127 i 155 akt administracyjnych wysokość tej części domu od strony południowej jest równa z wysokością nadbudowanej kondygnacji, a od strony północnej nieco niższa, co również odbiega od zatwierdzonego projektu budowlanego. Zatwierdzony decyzją z dnia 14.06.1983 r. projekt budowlany od strony wschodniej granicy działki przewidywał wyłącznie wykonanie komunikacji z nadbudową w postaci żelbetowych - wspornikowych schodów na l piętro.
Finalnie powstała natomiast nowa część budynku, nazwana przez organ "klatką schodową", która oprócz schodów (dwubiegowych i znacznie szerszych od projektowanych) zawiera pomieszczenie kotłowni i pokój. Tak więc funkcja wykonanej "rozbudowy" jest zupełnie inna niż projektowane jedynie "zapewnienie komunikacji z nadbudową". Organ nie zauważył również, że ta "klatka schodowa" jest znacznie wyższa od ewentualnie projektowanej częściowej obudowy schodów żelbetowych -wspornikowych.
Nie dokonując kwalifikacji wykonanych robót, organy (zresztą tak jak zeznające w sprawie osoby) posługiwały się sformułowaniami "rozbudowa budynku na podstawie decyzji (...) z dnia 14.06.1983 ", czy "budowa została rozpoczęta w okresie 2 lat... " (tak w postanowieniu organu odwoławczego, w którym sformułowano pytania do świadków), "dobudował klatkę schodową" (tak nazwano wykonane roboty budowlane w uzasadnieniu decyzji organu l instancji), "zamiast schodów zewnętrznych, służących do komunikacji z nadbudowanym piętrem 1 wykonał klatkę schodową wraz z kotłownią i pokojem" (tak w uzasadnieniu pierwszej decyzji organu odwoławczego), "istotne odstępstwa przy rozbudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego", "przedmiotowe roboty" (tak w obecnie zaskarżonej decyzji).
Mając na uwadze, że wspomnianą decyzją z dnia 14.06.1983 r. udzielono pozwolenia zarówno na nadbudowę, jak i wykonanie schodów zewnętrznych mających stanowić komunikację z nadbudowaną kondygnacją, zamiast używania fachowych sformułowań należało zadawać pytania, jakie konkretnie roboty budowlane wykonano, określając je opisowo, a nie używając pojęć "budowa", "rozbudowa", "dobudowa", czy też "przedmiotowe roboty", gdyż uniemożliwiało to precyzyjne ustalenie faktów.
O tym, jak bardzo jest to mylące, świadczy sprecyzowany wniosek H. G. z dnia 21.01.2015 r., w którym wnosi o zbadanie legalności "nadbudowy", pisząc jednocześnie o "dobudówce", protokół rozprawy z 18.05.2021 r., w którym zeznając o "rozbudowie" H. G. opisywała zabudowę schodów z 1992/1993 r., L. G. roboty wykonane w 1992/1993 r. opisywał jako "rozbudowę" i "przybudowę". Nadto zeznał, że przybudowa ta nie jest w żaden sposób połączona z piętrem (co wszak miało istotne znaczenie dla dokonania kwalifikacji wykonanych robót), jak również protokół rozprawy z 22.06.2021 r., w którym H. G. zeznawał o "rozbudowie", a T. Ś. o "budowie". Świadek T. G. zeznał z kolei o wybudowanej w szybkim tempie w 1992 r. "dobudówce". H. G. na rozprawie tej oświadczył, że inwestor już w 1983 r. przygotował pomieszczenie pod kotłownię, zamurował schody na wysokość 1,40 m, "po 10 latach rozbudowali dobudówkę".
Z zaskarżonej decyzji wynika, że organ nie wyeliminował wytkniętej przez Sąd nieprawidłowości nierozpoznania sprawy w jej całokształcie w sposób wyczerpujący, czym istotnie naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
W związku z tym podkreślić należy, że w protokole rozprawy z dnia 22.06.2021 r. (k.266) T. Ś. zeznał: "rozpoczęcie budowy było po uzyskaniu pozwolenia z Urzędu Gminy z dnia 14.06.1983 r., budowa została rozpoczęta w ciągu 2 lat od uzyskania pozwolenia, a zakończona po dwóch, może trzech latach. Roboty budowlane polegały na: wzmocnieniu fundamentów całego budynku zbrojoną opaską i założeniu pod klatkę schodową, zdjęcie starego dachu, płyta główna, zbrojenie belki, budowa piętra". Inwestor nie wymienił zatem wykonania klatki schodowej z kotłownią i pokojem.
Skonstatować zatem należy, że z żadnego przeprowadzonego dowodu osobowego nie wynikał fakt wykonania robót budowlanych od strony wschodniej domu T. Ś. w latach 1983 - 1987. Tymczasem członkowie rodziny G. spójnie podawali (z wyjątkiem zeznań H. G. z dnia 22.06.2021 r.), że roboty te wykonano w latach 1992/1993. Organ do zeznań T. Ś. w ogóle się nie ustosunkował, w szczególności nie skonfrontował ich z dopiskiem z dnia 28.02.1984 r. znajdującym się na rysunku projektu z k.77, jak się wydaje sporządzonym przez inspektora ds. budowlanych z Urzędu Gminy D. J. F., ale szczegółowo wypunktował niedokładności w zeznaniach H. G..
Jednakże nie znajdując sprzeczności w zeznaniach H. G., T. G. i L. G., wprost nie odmawiając wiarygodności tym zeznaniom, przyjął odmienną datę ich wykonania.
Organ odwoławczy ustalił, że: "przedmiotowe roboty budowlane "najprawdopodobniej zakończone zostały w roku 1984 - rok po uzyskaniu pozwolenia na budowę". Prawdopodobnie ustalenie to zostało oparte na dalszej części zeznań T. Ś. złożonych na rozprawie w dniu 22.06.2021 r., który podał: "było to zrobione w ciągu roku gdyż budynek musiał zostać przykryty ponieważ parter był mieszkalny". W związku z tym nie wiadomo, czego dotyczy sformułowanie "przedmiotowe roboty budowlane". Wydaje się jednakże, że nadbudowy, skoro tylko roboty związane z nadbudową wymienił inwestor w swoich zeznaniach. Organ odwoławczy drobiazgowo odnotował sprzeczności w zeznaniach H. G.. Sprzeczności takich nie dostrzegł w zeznaniach H. G., T. G. i L. G..
Jednakże, nie odmawiając im wiarygodności, gołosłownie stwierdził jedynie, że "nawet gdyby przyjąć oświadczenia żony i dzieci H. G. oraz J. B. za wiarygodne, to nie potwierdzają one samowoli budowlanej. Zauważyć zatem należy, że zeznania H. G., T. G., L. G., J. B. oraz oświadczenie złożone przez H. G. w dniu 18 maja 2021 r. są logiczne i spójne. Organ nie rozważył całego materiału dowodowego, gdyż stwierdzając rozbieżności jedynie w zeznaniach H. G. złożonych w dniu 22 czerwca 2021 r. i w dniu 18 maja 2021 r., nie wyjaśnił dlaczego ustaleń nie oparł na zeznaniach H. G., T. G., L. G., J. B., którzy w tożsamy sposób twierdzili, że wykonanie klatki schodowej z kotłownią i pokojem nastąpiło w latach 1992/1993. Przyjmując, że "przedmiotowe roboty budowlane zostały zrealizowane w okresie od roku 1983 do 1987 (najprawdopodobniej zakończone zostały w roku 1984 - rok po uzyskaniu pozwolenia na budowę)" nawet nie zestawił tych zeznań z zeznaniami T. Ś., który o takim czasie wykonania robót zeznał na rozprawie w dniu 22.06.2021 r., ale skoro w swoich zeznaniach wymienił jedynie roboty związane z nadbudową, to logicznym jest wniosek, że ustalenie to może dotyczyć wyłącznie daty zakończenia nadbudowy.
Organ odwoławczy nie odniósł się również do oświadczenia inwestora, że nie posiada projektu budowlanego zatwierdzonego 14.06.1983 r., a przedłożył uchylony projekt wcześniejszy.
Zdecydowanie negatywnie ocenić należy twierdzenie organu odwoławczego, że "z zeznań stron (mimo rozbieżności co do kwestii poszerzenia dobudówki od strony granicy i braku innych dowodów to potwierdzających) wynika jednak niewątpliwie, że inwestycja była od początku realizowana z odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego. Powyższe wyklucza przeprowadzenie postępowania w sprawie samowoli budowlanej, a obliguje organ do przeprowadzenia postępowania naprawczego". Ustalenie takie nie znajduje żadnego oparcia w zebranym materiale dowodowym.
Organ odwoławczy zlekceważył także ocenę Sądu, że "dopuszczalność legalizacji obiektu przebiega dwustopniowo. Wstępnie o ewentualności zalegalizowania samowoli budowlanej rozstrzyga organ nadzoru budowlanego, który -stwierdzając fakt budowy lub wybudowania obiektu budowlanego bez pozwolenia na budowę - ocenia, czy obiekt jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz czy nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Uznając legalizację za dopuszczalną - stosownie do poczynionych wstępnie ustaleń - organ nakłada na inwestora obowiązek dostarczenia w wyznaczonym terminie niezbędnej dokumentacji.
Wbrew tej ocenie prawnej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji WINB w Krakowie stwierdził, że "kwestie badania zgodności inwestycji z obowiązującym MPZP oraz z obowiązującymi przepisami, w tym warunkami technicznymi, będą badane na dalszym etapie postępowania, o ile inwestor przedłoży projekt zamienny".
Brak jest również aktach sprawy tekstu i rysunku planu miejscowego.
Mając na uwadze powyższe, oczywistym jest, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art.153 p.p.s.a., czego konsekwencją musiało być jej uchylenie.
Mając na uwadze przedstawione wyżej uchybienia Sąd podkreśla, że stosownie do art.80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przepis ten, określając warunki uznawania okoliczności za udowodnione, stanowi realizację zasady prawdy obiektywnej (art. 7). Zasada swobodnej oceny dowodów w rozumieniu przepisu art. 80 k.p.a. polega na tym, że organ analizuje cały materiał dowodowy i na podstawie rozpatrywania wszystkich dowodów w ich wzajemnym powiązaniu formułuje ocenę danego konkretnego dowodu, na przykład zeznania świadka (wyrok NSA z 30 marca 1988 r., SA/Po 1495/87, LEX nr 1689113). O przekroczeniu granic prawa do oceny dowodów można mówić wtedy, gdy organ administracji pozostawia poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę i pomija istotne dla sprawy materiały dowodowe lub dokonuje ich oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego (zob. wyrok NSA z 14 stycznia 1994 r., III SA 491/93, LEX nr 1688101). Wyniki oceny materiału dowodowego muszą zostać przedstawione w uzasadnieniu decyzji (zob. art. 107 §3).
Zgodnie zaś z art.107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione,
dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Dlatego też całkowicie zbędne jest przedstawianie w uzasadnieniu decyzji, zwłaszcza w sposób tak obszerny jak w kontrolowanej sprawie, przebiegu postępowania i streszczanie akt sprawy.
W uzasadnieniu należy najpierw podać fakty, które organ administracji uznał za udowodnione, a dopiero później dokonać oceny przyjętego stanu faktycznego w świetle konkretnych przepisów prawa (wyrok NSA z 14 grudnia 2000 r., III SA 2042/00, LEX nr 47321; zob. też wyrok NSA z 23 października 1998 r., l SA/Ka 225/97, Biul. Skarb. 1999, nr 1, póz. 20). Obowiązkiem organu administracji jest dokładne uzasadnienie przyjęcia konkretnego przepisu jako podstawy rozstrzygnięcia (wyrok NSA z 14 grudnia 2000 r., III SA2042/00, LEX nr 47321). Organ administracji nie może zatem ograniczyć się do powołania artykułu czy paragrafu przepisu prawa, lecz powinien w uzasadnieniu zawrzeć umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa oraz wskazać, jaki związek zachodzi między tą oceną a treścią rozstrzygnięcia (wyrok NSA z 15 grudnia 1995 r., SA/Lu 2479/94, LEX nr 47321). Organ administracji, odmawiając uznania dowodu za wiarygodny, powinien wykazać, jakie okoliczności przemawiają za taką oceną dowodu (zob. np. wyrok NSA z 16 września 1998 r., III SA5646/98, LEX nr 44805; wyrok NSA z 16 września 1999 r., IV SA 1429/97, LEX nr 48238; wyrok NSA z 18 sierpnia 2000 r., III SA 879/00, LEX nr 47326).
Dlatego też wadliwym było stanowisko organu, że "z uwagi na niejednoznaczny materiał dowodowy oraz rozbieżne stanowiska i wskazania stron tut. organ wskazuje, iż jedynymi wiarygodnymi dokumentami w tym zakresie są pozyskane od Głównego Geodety Kraju zdjęcia". Rzeczą organu, jak już wcześniej wskazano, było wyjaśnienie, dlaczego określonym dowodom nie daje wiary.
W tym kontekście zupełnie niezrozumiała jest konstatacja organu, że uzyskane "zeznania stron postępowania, tak jak i zebrane dokumenty, mogą natomiast służyć jako wskazówki pozwalające na wyjaśnienie stanu faktycznego". Nie wiadomo co to w istocie oznacza.
Również kolejne twierdzenie organu, że nawet gdyby przyjąć zeznania żony i dzieci H. G. oraz J. B. za wiarygodne, to z zestawienia ich z zeznaniami H. G. oraz zdjęciami fotogrametrycznymi wynika raczej, że przedmiotowy obiekt w okresie ważności pozwolenia na budowę został zrealizowany z istotnymi odstępstwami (realizacja nadbudowy, realizacja zadaszonych schodów zewnętrznych obudowanych do 1,4 m wraz z małym gankiem oraz realizacja kotłowni pod schodami), a następnie został przebudowany w latach 1992 - 1993 (obudowanie zewnętrznych schodów) - jest wadliwe. Wcześniej zostało to już wyjaśnione.
Podsumowując, pomimo obszerności uzasadnienia zaskarżonej decyzji narusza ono wymogi art.107 § 3 k.p.a.
Jednocześnie, uwzględniając już ustalony przez organ odwoławczy stan faktyczny co do zakresu wykonanych przez inwestora robót, a to klatki schodowej o wymiarach 2,20 m x 10,40 m oraz pomieszczenia kotłowni i pokoju w granicy z działką nr [...], Sąd wyraża ocenę prawną, że w istocie wykonano nową część budynku mieszkalnego, która nie była objęta uzyskanym pozwoleniem, co wykluczało prowadzenie postępowania w trybie naprawczym.
Dlatego też stwierdzone wyżej nieprawidłowości w zakresie ustalenia daty zakończenia robót nie stanowiących nadbudowy kondygnacji nie mają najistotniejszego znaczenia, skoro robót tych nie można kwalifikować jako odstępstwa od udzielonego pozwolenia na budowę, gdyż od strony wschodniej wykonano zupełnie inną część obiektu budowlanego niż projektowana.
Z uwagi na powyższe, stwierdzając naruszenie przez organy obydwu instancji art.7, 77, 80 i 107 § 3 K.p.a. oraz art.51 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 oraz art. 135 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na zasądzone koszty w wysokości 997 zł składa się: kwota 500 zł tytułem uiszczonego przez skarżącego wpisu; kwota 480 zł tytułem wynagrodzenia adwokata reprezentującego skarżącego, ustalona jako stawka minimalna na podstawie art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt. 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. (Dz. U. póz. 1800 z późn. zm.) oraz kwota 17 zł tytułem uiszczonej przez pełnomocnika skarżących opłaty skarbowej za złożony dokument pełnomocnictwa (art. 1 ust. 1 pkt. 2 w związku z cz. l.IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, t.j. Dz. U. z 2016 r. póz. 1827).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI