II SA/KR 1350/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Krakowie oddalił skargę na decyzję odmawiającą uchylenia orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości z 1955 r., uznając, że właściciel nie brał udziału w postępowaniu z własnej winy z powodu zaniechania zgłoszenia zmiany nazwiska.
Skarżący domagali się wznowienia postępowania wywłaszczeniowego z 1955 r., twierdząc, że ich poprzednik prawny, F.K.C. (który zmienił nazwisko na C.), nie został prawidłowo powiadomiony o postępowaniu, a decyzja została wydana na nazwisko nieistniejącej osoby. Sądy obu instancji uznały jednak, że F.K.C. nie brał udziału w postępowaniu z własnej winy, ponieważ zaniechał obowiązku ujawnienia zmiany nazwiska w księgach wieczystych i ewidencji gruntów. W konsekwencji, WSA oddalił skargę, stwierdzając, że nie zaszła przesłanka wznowienia postępowania.
Sprawa dotyczyła wniosku o wznowienie postępowania wywłaszczeniowego z 1955 r., które dotyczyło nieruchomości należącej pierwotnie do F.K.C., a następnie do jego spadkobierców R.C. i T.C. Wnioskodawcy twierdzili, że ich poprzednik prawny nie brał udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym bez własnej winy, ponieważ nie został o nim powiadomiony, a decyzja została wydana na nazwisko F.K.G., osoby nieistniejącej. Prezydent Miasta K. wznowił postępowanie, ale następnie odmówił uchylenia pierwotnej decyzji, uznając, że F.K.C. nie brał udziału w postępowaniu z własnej winy z powodu zaniechania ujawnienia zmiany nazwiska na C. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, argumentując, że postępowanie wywłaszczeniowe było prowadzone zgodnie z prawem obowiązującym w tamtym czasie, w tym poprzez obwieszczenia, a F.K.C. nie dopełnił obowiązku aktualizacji danych w księgach wieczystych. Skarżący wnieśli skargę do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. dotyczących zawiadamiania stron oraz błędnego określenia podmiotu wywłaszczenia. WSA oddalił skargę, uznając, że decyzja organu pierwszej instancji o odmowie uchylenia decyzji była prawidłowa. Sąd podkreślił, że przesłanka wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (niebranie udziału w postępowaniu bez własnej winy) nie została spełniona, ponieważ F.K.C. zaniechał ujawnienia zmiany nazwiska, a powiadomienie poprzez obwieszczenie było w tej sytuacji dopuszczalne i prawidłowe. Sąd zaznaczył, że błędne zaadresowanie decyzji do nieistniejącej osoby mogłoby być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji, ale nie do jej uchylenia w trybie wznowienia postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli nie brał udziału w postępowaniu z własnej winy, wynikającej z zaniechania ujawnienia zmiany nazwiska.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że właściciel nieruchomości, który zmienił nazwisko i nie dopełnił obowiązku ujawnienia tej zmiany w księgach wieczystych i ewidencji gruntów, nie może skutecznie powoływać się na brak udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym jako podstawę do jego wznowienia. Powiadomienie poprzez obwieszczenie było w tej sytuacji dopuszczalne i prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Przesłanka wznowienia postępowania, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy.
k.p.a. art. 151 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Uchylenie decyzji w przypadku stwierdzenia istnienia przesłanki z art. 145 § 1 k.p.a.
Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych art. 18 § ust. 2
Możliwość zawiadamiania stron postępowania wywłaszczeniowego poprzez obwieszczenia na tablicach ogłoszeń, gdy dotyczy to większej liczby właścicieli lub gdy miejsce pobytu właściciela jest nieznane.
Pomocnicze
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa do stwierdzenia nieważności decyzji, gdy decyzja dotyczy osoby fizycznej lub prawnej, która nie była stroną w sprawie.
Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych art. 24 § ust. 1
Odpowiednie stosowanie art. 18 ust. 2 do doręczenia decyzji.
Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo o księgach wieczystych
Obowiązek ujawniania zmian w księdze wieczystej.
Dekret z dnia 24 września 1947 r. o katastrze gruntowym i budynkowym
Obowiązek ujawniania zmian w operacie katastralnym.
Dekret z dnia 2 lutego 1955 r. o ewidencji gruntów i budynków art. 10 § ust. 1
Obowiązek zgłaszania zmian w ewidencji gruntów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Właściciel nie brał udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym z własnej winy, ponieważ zaniechał ujawnienia zmiany nazwiska w księgach wieczystych i ewidencji gruntów.
Odrzucone argumenty
Właściciel nie został prawidłowo powiadomiony o postępowaniu wywłaszczeniowym. Decyzja wywłaszczeniowa została wydana na nazwisko osoby nieistniejącej (F.K.G.). Kryterium 'większej liczby właścicieli' dla stosowania obwieszczeń nie zostało spełnione.
Godne uwagi sformułowania
nie brał udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym z własnej winy, bowiem zaniechał ujawnienia nowego nazwiska we wszystkich dokumentach stanowiących wówczas podstawę do udowodnienia uprawnień właścicielskich. błędne określenie podmiotu wywłaszczenia, gdyż osoba o nazwisku F.K.G, nigdy nie istniała, a w każdym razie nie była właścicielem wywłaszczanej nieruchomości. przesłanka wznowienia postępowania [...] nie została spełniona, gdyż F. K. Č. nie powiadomił właściwych organów o zmianie swego nazwiska na C.
Skład orzekający
Jan Zimmermann
przewodniczący sprawozdawca
Wojciech Jakimowicz
sędzia
Mariusz Kotulski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek wznowienia postępowania administracyjnego, zwłaszcza w kontekście zaniechania przez stronę obowiązków formalnych (np. ujawnienia zmiany nazwiska) i dopuszczalności powiadomienia przez obwieszczenie w sprawach wywłaszczeniowych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu prawnego z lat 50. XX wieku, ale zasady dotyczące winy strony i obowiązków formalnych pozostają aktualne. Kontekst wywłaszczenia nieruchomości.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa pokazuje, jak zaniedbania formalne sprzed dekad mogą wpływać na możliwość dochodzenia praw przez spadkobierców, a także jak sądy interpretują zasady postępowania administracyjnego w kontekście historycznych wywłaszczeń.
“Nawet 50 lat po wywłaszczeniu, błąd w nazwisku może zaważyć na losach sprawy – kluczowa rola formalności w prawie.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Kr 1350/06 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2007-02-26 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2006-12-28 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Jan Zimmermann /przewodniczący sprawozdawca/ Mariusz Kotulski Wojciech Jakimowicz Symbol z opisem 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę Sygn. powiązane I OSK 980/07 - Wyrok NSA z 2008-06-20 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Jan Zimmermann (spr) Sędziowie AWSA Wojciech Jakimowicz WSA Mariusz Kotulski Protokolant Grażyna Grzesiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2007 r. sprawy ze skargi R.C. na decyzję Wojewody z dnia 13 listopada 2002r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia orzeczenia skargę oddala Uzasadnienie II SA/Kr 1350/06 UZASADNIENIE W dniu 3 sierpnia 2001 r. R.C. , zam. w K. przy ul. [...] oraz T.C. , zam. w K. przy ul. [...], reprezentowani przez adw. M.G. , skierowali do Wojewody wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia [...] lutego 1955 r. znak: [...], mocą której wywłaszczono na rzecz Państwa parcelę [...] pow. 0,0572 ha, objętą Lwh [...] . Wnioskodawcy napisali, że, jak wynika z tej decyzji, wywłaszczono K.F.G. , a tymczasem nieruchomość została nabyta przez F.K.C, . Decyzją Wojewody K. z dnia [...] grudnia 1947 r. zezwolono F.K.C. na zmianę nazwiska na C. . Zdaniem wnioskodawców nie ulega wątpliwości, iż skoro adresatem decyzji o wywłaszczeniu był K.F.G. , to w żadnym przypadku nie było skuteczne doręczenie zastępcze, dokonane w formie wywieszenia na tablicy ogłoszeń wobec F.K.C. Napisano, że z tych przyczyn, mając na uwadze, że właściciel nieruchomości F.K.C. , bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu wniosek o wznowienie postępowania jest uzasadniony. Powyższy wniosek został przekazany według właściwości Prezydentowi Miasta K. , który postanowieniem z dnia [...] marca 2002 r. wznowił postępowanie w sprawie wywłaszczenia nieruchomości, stanowiącej własność F.K.C. (C). W uzasadnieniu Prezydent M. K. napisał, że postanowieniem Sądu Rejonowego dla K. z dnia [...].10.1996 r. stwierdzono, że spadek po F.K.C. zmarłym dnia [...]1985 r. nabyli z ustawy: żona J.C. oraz synowie R.C. i T.C. Postanowieniem Sądu Rejonowego dla K. z dnia [...].09.1995 r. stwierdzono, że spadek po J.C. zmarłej dnia [...]1995 r. nabyli z ustawy synowie T.C. i R.C. . Z oświadczenia stron postępowania wynika, że wnioskodawcy dowiedzieli się o orzeczeniu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...].1955 r. w ostatnim tygodniu lipca 2001 r. W sprawie nie ma więc ściśle określonych przesłanek negatywnych uzasadniających wydanie decyzji o odmowie wznowienia postępowania. Po przeprowadzeniu wznowionego postępowania Prezydent M. K. odmówił uchylenia w/w orzeczenia "z uwagi na brak podstaw do jego uchylenia nu podstawie art. 145 § l pkt 4 kodeksu postępowania administracyjnego". W uzasadnieniu tej decyzji napisano, że w dacie wydawania decyzji przez Prezydium WRN obowiązywał dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych, zgodnie z którym w przypadku, gdy postępowanie wywłaszczeniowe wszczęte na podstawie jednego wniosku dotyczyło większej liczby właścicieli, podanie do wiadomości zawiadomień i orzeczeń następowało za pomocą obwieszczeń, wywieszonych na tablicach ogłoszeń prezydiów właściwych rad narodowych. W tym samym trybie zawiadamiany był właściciel nieruchomości, którego miejsce pobytu było nieznane. Dokonano analizy archiwalnych akt wywłaszczeniowych, z których wynika, że we wszystkich znajdujących się tam dokumentach jako, właściciel parceli katastralnej [...]. kat. [...] objętej Lwh [...] wpisany jest F.K.C. W aktach nie znaleziono pism wymienionego, co jednoznacznie wskazuje, że F.K.C. nie brał udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym. Ustalając, czy F. K.C. (C. ) nie brał udziału w przedmiotowym postępowaniu bez własnej winy stwierdzono, że wina może polegać również na zaniechaniu, czyli nie podjęciu ruchów zewnętrznych w określonym kierunku. W prawie karnym zaniechanie określane jest jako bezczynność kierunkowa odnosząca się do braku ściśle określonego działania. Doktryna prawa definiując pojęcie winy wyjaśnia, że zachodzi ona także, gdy ktoś nieświadomie, skutkiem niedbalstwa narusza prawo. Wyróżnia się zatem culpa lata polegającą na niedołożeniu staranności jakiej wymaga się od przeciętnego człowieka — a więc niedbalstwo oraz culpa levis, polegającą na niedołożeniu staranności takiej, jakiej zwykle dokłada każdy przy zajmowaniu się własnymi sprawami. Z załączonego do wniosku o wznowienie postępowania aktu zmiany nazwiska wynika, że F.K.C., zezwolono na zmianę nazwiska rodowego C. " na "C. " z dniem [...] 1947 r. Przepisy dekretu z dnia 11.10.1 946 r. - Prawo o księgach wieczystych, jak i dekretu z dnia 24.09. 1947 r. o katastrze gruntowym i budynkowym nakładały na właściciela nieruchomości obowiązek ujawniania wszelkich zmian w księdze wieczystej lub operacie katastralnym. Obowiązek taki wynikał również z dekretu z dnia 2.02.1955 r. o ewidencji gruntów i budynków— właściciele byli zobowiązani wszelkie zmiany danych objętych ewidencją zgłaszać do prezydiów właściwych powiatowych rad narodowych w ciągu czterech tygodni od powstania tych zmian (art. 10 ust. l w związku z art. 2 ust. 2). Zbadano archiwalne dokumenty geodezyjne, na podstawie których w sprawie prowadzonej w latach pięćdziesiątych, organ administracyjny dokonał ustalenia osoby właściciela nieruchomości podlegającej wywłaszczeniu. Zarówno w spisie posiadaczy, jak i w rejestrze parcel gruntowych w gminie katastralnej G. w pozycji imię i nazwisko właściciela wpisany jest C. F.K. . To samo nazwisko jest ujawnione w księdze wieczystej. Powyższe dokumenty były w latach pięćdziesiątych jedynym źródłem informacji o osobie właściciela nieruchomości i zasadnie stanowiły dla organu prowadzącego postępowanie wywłaszczeniowe podstawę do przyjęcia, że właścicielem parceli był F.K.C. . Analiza wykazuje również jednoznacznie, że F.K.C. - po zmianie nazwiska w 1947 roku - przez zaniechanie nie dokonał obowiązku ujawnienia nowego nazwiska przez zgłoszenie do właściwego prezydium rady narodowej. Podsumowując stwierdzono, że przyczyna wznowienia postępowania, na którą powołują się wnioskodawcy w rzeczywistości nie wystąpiła, a postępowanie wywłaszczeniowe prowadzone było prawidłowo. F.K.C. nie brał udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym toczącym się w latach 1950—1956 w Wydziale Społeczno—Administracyjnym Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z własnej winy, bowiem zaniechał ujawnienia nowego nazwiska we wszystkich dokumentach stanowiących wówczas podstawę do udowodnienia uprawnień właścicielskich. Na decyzję Prezydenta Miasta K. R. i T. C. , reprezentowani przez adw. M. G. , złożyli w dniu 26 czerwca 2002 r. odwołanie. Odwołujący się zarzucili, że F.K.C. nie brał udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym wcale nie z tej przyczyny że zaniechał zgłoszenia zmiany swojego nazwiska na C. , lecz z tej przyczyny, że organ administracyjny nie powiadamiał go o przebiegu toczącego się postępowania ani na jego stare nazwisko C. , ani na nowe nazwisko C. Brak jest w aktach jakichkolwiek dokumentów świadczących o tym, że do ojca wnioskodawców była wysyłana jakaś korespondencja dotycząca postępowania wywłaszczeniowego, pomimo, że zachowała się "bogata korespondencja z właścicielami innych wywłaszczonych nieruchomości", jak sam o tym pisze organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Gdyby organ prowadzący postępowanie wywłaszczeniowe wezwał ojca wnioskodawców do udziału w sprawie w jakiejkolwiek formie przewidzianej obowiązującym wówczas prawem i nawet pod "starym" nazwiskiem, to powinien się zachować w aktach dowód świadczący o tym, skoro zachowały się dowody wezwania, kierowane do innych uczestników postępowania. Nadto wnioskodawcy wskazują, że uszła uwadze organu I instancji ta okoliczność, że w decyzji wywłaszczeniowej został wskazany jako podmiot wywłaszczenia nie F.K.C, , lecz F. .K. G., pisany przez "G" i ,"W". Jak z tego wynika — organ administracyjny błędnie określił podmiot wywłaszczenia, gdyż osoba o nazwisku F.K.G, nigdy nie istniała, a w każdym razie nie była właścicielem wywłaszczanej nieruchomości. Wykazany błąd stanowi dodatkowe pośrednie potwierdzenie zasadności zarzutu, że ojciec wnioskodawców nie był zawiadamiany o postępowaniu, gdyż gdyby było inaczej, urzędnik organu wywłaszczającego znałby pisownię tego nazwiska i nie popełniał dwóch pomyłek w jednym nazwisku. Wojewoda decyzją z dnia [...] listopada 2002 r. Nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu Wojewoda napisał, że przez udział w postępowaniu należy rozumieć udział stron w całym ciągu czynności przygotowawczych postępowania administracyjnego, prowadzonych przez organ administracji publicznej. Należy przy tym podkreślić, że chodzi o udział w czynnościach, które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i udział w których jest przewidziany w kodeksie, a zatem obejmuje zarówno przypadki gdy strona w ogóle nie brała udziału w postępowaniu, jak i gdy nie brała udziału w istotnych czynnościach przygotowawczych organu. Badanie zgodności postępowania wywłaszczeniowego z prawem odbywa się zatem w oparciu o stan prawny obowiązujący w dacie wydania kwestionowanej decyzji. Obowiązujący w tejże dacie przepis art. 18 ust. 2 dekretu o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych stanowił, że w przypadku gdy postępowanie wywłaszczeniowe, wszczęte na podstawie jednego wniosku, dotyczy większej liczby właścicieli, zawiadomienia mogą być dokonane za pomocą obwieszczeń, wywieszonych na tablicach ogłoszeń prezydiów właściwych gminnych (miejskich) rad narodowych. W tym samym trybie zawiadomiony będzie właściciel nieruchomości, którego miejsce zamieszkania nie jest znane. Tak więc przepisy obowiązującego wówczas dekretu przewidywały możliwość powiadamiania stron postępowania o decyzjach i innych czynnościach organów administracji państwowej przez obwieszczenie. Taka forma zawiadomienia o aktach i czynnościach organów administracyjnych była stosowana w przypadku udziału znacznej liczby osób w postępowaniu administracyjnym lub wtedy, gdy z góry nie można było ustalić kręgu podmiotów, które powinny wziąć udział w całym postępowaniu. Zdaniem organu odwoławczego wyżej wskazany przepis znalazł właściwe odzwierciedlenie w prowadzonym postępowaniu wywłaszczeniowym. Z akt wynika bowiem, że postępowanie wywłaszczeniowe dotyczyło większej liczby właścicieli, i zostało wszczęte na podstawie jednego wniosku wywłaszczeniowego. Zawiadomienie, o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego z dnia 17 marca 1950 r. zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Urzędu Obwodowego. Dowodem jest znajdująca się na zawiadomieniu pieczęć, z której wynika, że wywieszono na tablicy urzędowej dnia 20.1.1950 -zdjęto dnia 31.11.1950 r. Ogłoszenie to nastąpiło po ustaleniu, na podstawie księgi wieczystej, że właścicielem parceli l.kat. [...]o pow. 572 m objętej Lwh. [...], jest F.K.C. . Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika także, że w ten sam sposób została doręczona decyzja wywłaszczeniowa. Na decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] lutego 1955 r. Nr [...], orzekającej o wywłaszczeniu m. in. przedmiotowej parceli widnieje bowiem pieczęć, z której wynika, że doręczenie nastąpiło poprzez wywieszenie na tablicy urzędowej dnia 21 lutego 1955 r. Zgodne bowiem z art. 24 ust. l powołanego dekretu, przepis art. 18 ust. 2 ma odpowiednie zastosowanie do doręczenia decyzji, jeśli orzeczenie dotyczy większej liczby właścicieli lub jeśli miejsce pobytu właściciela nie jest znane. Z materiału dowodowego, zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że właścicielem par celi l.kat. [...] obj. Lwh [...] w dniu wywłaszczenia był F.K.C . Na podstawie aktu zmiany nazwiska z dnia [...] grudnia 1947 r. F.K.C. zmienił nazwisko na C. Organ odwoławczy nie podziela zarzutów odwołującego się co do tego, że postępowanie wywłaszczeniowe przeprowadzono z pominięciem F.K.C. po zmianie nazwiska C. jako właściciela nieruchomości. Skoro F.K.C. nie zadbał o to, aby dokonać odpowiedniego wpisu w księdze wieczystej co do zmiany nazwiska, nie można zarzucać, że zostało naruszone prawo dlatego, że postępowa nie prowadzone było wobec osoby wskazanej w księdze wieczystej jako właściciel nieruchomości będącej przedmiotem wywłaszczenia. Jak słusznie zauważa organ I instancji, przepisy nakładały na właściciela nieruchomości obowiązek ujawniania wszelkich zmian w księdze wie czystej lub operacie katastralnym pod rygorem kary grzywny. F.K.C. zaniechał powyższego obowiązku, w związku z tym w księdze wieczystej Lwh [...], jako właściciel ujawniony był F.K.C. Dlatego też we wniosku Zakładu Osiedli Robotniczych Dyrekcji Okręgowej w K. z dnia [...] lutego 1950 r. Nr [...] o wywłaszczenie m. in. nieruchomości oznaczonej jako l.kat. [...] o pow. 572 m obj. Lwh [...] oraz zawiadomieniu o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego z dnia [...] marca 1950 r. Nr [...] odnośnie wyżej wymienionej nieruchomości jako właściciel wymieniony był F.K.C. — jako ujawniony w tym czasie w księdze wieczystej. Co się tyczy natomiast pozostałych zarzutów skarżących, dotyczących błędnego określenia w decyzji wywłaszczeniowej jako podmiotu wywłaszczenia "G. " zamiast "Ć. " oraz braku wyjaśnienia przez organ I instancji kwestii słuszności uznania przez organ wywłaszczający F.K.C. za osobę nieznaną z miejsca pobytu, Wojewoda stoi na stanowisku, iż okoliczności te nie mają wpływu na ocenę skuteczności zawiadomienia przez obwieszczenie i w związku z tym nie mogą świadczyć o tym, że F.K.C. nie brał udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym bez własnej winy. Na w/w decyzję Wojewody R.C. , działający za pośrednictwem adw. M.G. , skierował w dniu 16 grudnia 2002 r. skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jej uchylenie. Skarżący zarzucił naruszenie: art. 9 i art. 11 k.p.a.— co nastąpiło wskutek uchylenia się od oceny faktu zamieszczenia w decyzji wywłaszczeniowej nazwiska osoby nigdy nieistniejącej (G. ), a także naruszenie art. 145 § l pkt 4 k.p.a. - co nastąpiło wskutek bezpodstawnego przyjęcia, że poprzednik skarżącego był prawidłowo zawiadomiony o toczącym się postępowaniu wywłaszczeniowym, a także o fakcie zakończenia tego postępowania decyzją wydana na nazwisko osoby nieistniejącej. W uzasadnieniu skargi napisano, że stanowisko prezentowane przez Wojewodę nie jest trafne. Po pierwsze, dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych w art. 18 ust. l wprowadzał zasadę zawiadamiania właściciela nieruchomości o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, nakazując zarazem wywieszenie odpisu zawiadomienia na tablicy ogłoszeń. W postępowaniu zakończonym decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] lutego 1955 r. organ orzekający nie powiadomił poprzednika prawnego skarżącego o fakcie wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego. Powołany dekret przewidywał także możliwość dokonania zawiadomienia wyłącznie na postawie obwieszczeń — jednak w ocenie skarżącego nie zostało spełnione kryterium "większej ilości właścicieli" (art. 18 ust. 2 dekretu) — które jako nieostre powinno być wykorzystywane ze szczególna ostrożnością. Po drugie, decyzją o wywłaszczeniu — orzeczono o pozbawieniu własności F.G. . Nie ulega wątpliwości, że decyzję o wywłaszczeniu należało doręczyć właścicielowi. W przedmiotowej sprawie — o ile można mówić o doręczeniu dokonanym wyłącznie za pomocą obwieszczeń, adresatem decyzji był F.G. — to jest osoba nie istniejąca. Jak dotąd nie sprostowano błędnego zniekształconego brzmienia nazwiska właściciela ujawnionego w księdze wieczystej. Skutkiem czego —jeśliby nawet przyjąć, że dopuszczalne było doręczanie orzeczeń wywłaszczeniowych wyłącznie w formie obwieszczenia — uznać należy, że decyzja doręczona w ten sposób osobie o innym nazwisku "G. ", nie została doręczona poprzednikowi prawnemu skarżącego. Argumenty powoływane przez Wojewodę , a wcześniej przez Prezydenta Miasta K. o obowiązku ujawnienia zmiany nazwiska Č. na C. — zdaniem skarżących są o tyle bezprzedmiotowe, że przyczyną wznowienia postępowania jest fakt powiadamiania osoby o nazwisku G, . Konsekwencją doręczenia decyzji jedynie F.G. - powinno być uznanie, że decyzja nie została w ogóle stronie doręczona. Obywatel nie mógł bowiem przyjąć a priori — że może być adresatem każdej decyzji —jeżeli w jej treści powołują nazwisko innej osoby. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, powtarzając s woj ą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 149 k.p.a. postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Wynika stąd, że organ prowadzący wznowione postępowanie działa dwutorowo, ale jego pierwszym obowiązkiem jest ponowne zbadanie zaistnienia przesłanek z art. 145 § l k.p.a., warunkujących wznowienie postępowania. Dopiero potwierdzenie istnienia danej przesłanki otwiera drogę do merytorycznego rozstrzygnięcia i wyboru między odmową uchylenia decyzji dotychczasowej lub jej uchyleniem (art. 151 § l k.p.a.). W konsekwencji sama odmowa uchylenia decyzji zależy w pierwszym rzędzie od stwierdzenia nieistnienia przesłanek z art. 145 § l, a dopiero w dalszej kolejności od ustaleń merytorycznych (art. 151 § l pkt l k.p.a.). Dla oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Wojewody wystarcza zajęcie się pierwszą z wymienionych wyżej "warstw" postępowania wznowionego, gdyż Wojewoda omówił uchylenia decyzji z dnia [...] lutego 1955 r. wyłącznie z tej przyczyny, że nie dopatrzył się istnienia przesłanki z art. 145 § l pkt 4 k.p.a., uznając, że fakt nie brania udziału w postępowaniu przez F.K.C. był przez niego zawiniony. Z tego też powodu nie ma w sprawie znaczenia fakt podnoszony i szeroko wywodzony przez skarżących, że decyzja z dnia [...] lutego 1955 r. została mylnie zaadresowana do K.F. G. , czyli do osoby nieistniejącej. Ta okoliczność może być ewentualnie podstawą do prowadzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 § l pkt 4 k.p.a.), nie stanowi natomiast żadnego argumentu w kwestii zgodności z prawem decyzji odmawiającej uchylenia poprzedniej decyzji po wznowieniu postępowania. Analizę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji należy jeszcze poprzedzić uwagą, że kodeks postępowania administracyjnego, jako jedną z podstawowych zasad tego postępowania wprowadza zasadę trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1). Wszelkie kodeksowe możliwości uchylenia lub zmiany takich decyzji są więc wyjątkami od tej zasady (tzw. trybami nadzwyczajnymi) i przesłanki, jakie je determinuj ą po winny być interpretowane ścieśniająco. Materiał dowodowy w omawianej sprawie został zebrany starannie, zwłaszcza, że od zakończenia sprawy wywłaszczeniowej minęło 50 lat. Z materiału tego wynika bezspornie, że o postępowaniu w sprawie F.K.C. został powiadomiony, przez obwieszczenie na tablicy ogłoszeń. Zawiadomienie takie należy uznać za wystarczające z następujących przyczyn: 1). Obowiązujący cyt. dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. umożliwiał posłużenie się zawiadomieniem umieszczonym na tablicy ogłoszeń, gdy postępowanie wywłaszczeniowe dotyczyło "większej liczby właścicieli". Liczby właścicieli objętych analizowanym postępowaniem nie da się w tej chwili ustalić, ale niewątpliwie była to liczba większa niż l, co już odpowiada hipotezie art 14 ust. 2 cyt. dekretu. Zapewne była to liczba-znaczna, gdyż tak w latach 50-tych kształtowała się polityka wywłaszczeniowa. Ponadto zawiadomienie poprzez tablicę ogłoszeń mogło dotyczyć takiego właściciela,, którego miejsce pobytu nie było znane, a okoliczność ta dotyczyła właśnie F. K. C. 2). Nie ma wątpliwości, że wbrew przepisom obowiązującym w dacie prowadzenia analizowanego postępowania, F. K. Č. nie powiadomił właściwych organów o zmianie swego nazwiska na C. , toteż umieszczenie na tablicy ogłoszeń F. K. Č. a nie F. K. C. było prawidłowe. W tej sytuacji nie można twierdzić, że F.-K. C. nie brał udziału w toczącym się postępowaniu bez własnej winy, i należy uznać, że nie zachodziła przesłanka wznowienia postępowania administracyjnego, o jakiej mowa w art. 145 § l pkt 4 k.p.a. a bez tej przesłanki uchylenie decyzji nie jest możliwe. Na marginesie należy tu zaznaczyć, że w omawianej sytuacji wydanie przez Prezydenta K. postanowienia z dnia [...] marca 2002 r. o wznowieniu postępowania było błędne. Prezydent sam zaznaczył zresztą, że "w sprawie nie ma ściśle określonych przesłanek negatywnych uzasadniających wydanie decyzji o odmowie wznowienia postępowania", co oznacza, że nie poddał wystarczającej analizie przesłanek pozytywnych. Z powyższych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI