II SA/Kr 1285/20
Podsumowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi właścicieli lokali na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę, uznając, że skarżący nie wykazali indywidualnego interesu prawnego do bycia stronami postępowania.
Skarżący, będący właścicielami lokali w budynku sąsiadującym z planowaną inwestycją, wnieśli skargi na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę. Wojewoda umorzył postępowanie, uznając, że odwołania zostały wniesione przez podmioty niebędące stronami postępowania przed organem I instancji, ponieważ nie wykazały one indywidualnego interesu prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargi za niezasadne, potwierdzając, że zasadą jest reprezentacja wspólnoty mieszkaniowej przez zarząd, a indywidualny interes prawny członka wspólnoty musi być wykazany i dotyczyć negatywnego oddziaływania inwestycji na jego lokal, czego skarżący nie udowodnili.
Sprawa dotyczyła skarg właścicieli lokali mieszkalnych na decyzję Wojewody, która umorzyła postępowanie odwoławcze w sprawie pozwolenia na budowę. Wojewoda uznał, że odwołujący się nie byli stronami postępowania przed organem pierwszej instancji, ponieważ nie wykazali indywidualnego interesu prawnego, mimo że ich nieruchomości znajdowały się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Sąd administracyjny rozpatrywał kwestię, czy właściciele lokali w budynku sąsiadującym z inwestycją mają prawo do bycia stronami postępowania o pozwolenie na budowę, zwłaszcza gdy istnieje wspólnota mieszkaniowa. Sąd podkreślił, że zasadą jest reprezentacja wspólnoty przez zarząd, a indywidualny interes prawny członka wspólnoty musi być wykazany i dotyczyć negatywnego oddziaływania inwestycji na jego konkretny lokal, a nie tylko na nieruchomość wspólną. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące naruszenia przepisów K.p.a., prawa budowlanego, a także kwestie ochrony zabytków, bezpieczeństwa konstrukcji, wpływu inwestycji na nasłonecznienie i przewody kominowe. Sąd analizując te zarzuty, w oparciu o liczne orzecznictwo, doszedł do wniosku, że skarżący nie wykazali swojego indywidualnego interesu prawnego w sposób uzasadniający przyznanie im statusu strony postępowania. W szczególności, kwestie dotyczące nieruchomości wspólnej (np. kominy, bezpieczeństwo konstrukcji) należą do kompetencji wspólnoty mieszkaniowej, a zarzuty dotyczące oddziaływania na poszczególne lokale (np. zacienianie, hałas) nie zostały udowodnione w sposób wykazujący negatywne ograniczenia w korzystaniu z lokali. Sąd oddalił skargi jako niezasadne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Zasadą jest, że w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej stroną postępowania jest wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez zarząd. Indywidualny interes prawny członka wspólnoty może być wykazany jedynie w sytuacji, gdy inwestycja będzie miała bezpośredni, negatywny wpływ na jego konkretny lokal, a nie tylko na nieruchomość wspólną. Skarżący nie wykazali takiego indywidualnego interesu.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na orzecznictwie wskazującym, że wspólnota mieszkaniowa działa jako reprezentant właścicieli lokali w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej. Indywidualny interes prawny właściciela lokalu może być podstawą do uznania go za stronę tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy wykaże on negatywne oddziaływanie inwestycji na jego lokal, np. poprzez ograniczenie sposobu korzystania z lokalu, co nie zostało udowodnione w tej sprawie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (22)
Główne
p.b. art. 28 § ust. 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane
Określa krąg stron postępowania o pozwolenie na budowę, ograniczając go do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
K.p.a. art. 138 § § 1 pkt 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa prawna do umorzenia postępowania odwoławczego.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna do oddalenia skargi.
Pomocnicze
p.b. art. 3 § pkt 20
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane
Definiuje pojęcie 'obszaru oddziaływania obiektu budowlanego'.
K.p.a. art. 28
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Definicja strony postępowania administracyjnego.
K.p.a. art. 129 § § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Termin na wniesienie odwołania.
u.w.l. art. 6
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
Definicja wspólnoty mieszkaniowej.
u.w.l. art. 21 § ust. 1
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
Zakres działania zarządu wspólnoty mieszkaniowej.
u.w.l. art. 21 § ust. 2
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
Sposób składania oświadczeń woli przez zarząd wspólnoty mieszkaniowej.
wt art. 11 § ust. 2
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
Dotyczy uciążliwości związanych z budynkami.
wt art. 13
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
Dotyczy przesłaniania.
wt art. 60
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
Dotyczy minimalnego nasłonecznienia mieszkań.
u.o.z.
Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami
Przywołana przez skarżących w kontekście ochrony zabytków.
u.d.i.p.
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Przywołana w kontekście możliwości uzyskania informacji.
ustawa COVID-19 art. 15zzs4
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
Regulacje dotyczące prowadzenia postępowań sądowych w okresie stanu epidemii.
p.u.s.a. art. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kontroli sądów administracyjnych.
p.p.s.a. art. 134
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 135
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Środki stosowane przez sąd w celu usunięcia naruszenia prawa.
k.c. art. 140
Kodeks cywilny
Zakres uprawnień i ograniczeń prawa własności.
k.c. art. 144
Kodeks cywilny
Ograniczenia prawa własności w zakresie immisji.
k.c. art. 23
Kodeks cywilny
Ochrona dóbr osobistych.
k.c. art. 24
Kodeks cywilny
Środki ochrony dóbr osobistych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zasada reprezentacji wspólnoty mieszkaniowej przez zarząd. Konieczność wykazania indywidualnego interesu prawnego przez członka wspólnoty, dotyczącego negatywnego oddziaływania inwestycji na jego lokal. Kwestie dotyczące nieruchomości wspólnej należą do kompetencji wspólnoty.
Odrzucone argumenty
Skarżący posiadają indywidualny interes prawny do bycia stronami postępowania. Inwestycja narusza przepisy dotyczące ochrony zabytków. Projekt budowlany nie zawiera wystarczających rozwiązań gwarantujących bezpieczeństwo konstrukcji. Planowana inwestycja narusza przepisy dotyczące nasłonecznienia i przewodów kominowych. Naruszenie art. 10 K.p.a. poprzez brak zapewnienia udziału w postępowaniu.
Godne uwagi sformułowania
Zasadą jest udział wspólnoty mieszkaniowej, a wyjątkiem udział poszczególnych jej członków. Indywidualny interes prawny musi być związany z negatywnym oddziaływaniem inwestycji na lokal, w szczególności na sposób korzystania z lokalu. Samo położenie lokalu mieszkalnego w sąsiedztwie planowanej inwestycji nie jest jeszcze tożsame ze znajdowaniem się tej nieruchomości w obszarze oddziaływania obiektu.
Skład orzekający
Paweł Darmoń
przewodniczący
Małgorzata Łoboz
sprawozdawca
Jacek Bursa
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę, gdy stronami są właściciele lokali w budynkach sąsiadujących z inwestycją i istnieje wspólnota mieszkaniowa."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wspólnot mieszkaniowych i interpretacji pojęcia 'obszaru oddziaływania' w kontekście indywidualnego interesu prawnego członka wspólnoty.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu sąsiedztwa inwestycji budowlanych i praw właścicieli lokali w kontekście wspólnot mieszkaniowych, co jest istotne dla wielu osób.
“Czy jesteś członkiem wspólnoty mieszkaniowej? Sprawdź, czy masz prawo głosu w sprawie pozwoleń na budowę sąsiadów!”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
II SA/Kr 1285/20 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2021-02-03 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2020-11-12 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Jacek Bursa Małgorzata Łoboz /sprawozdawca/ Paweł Darmoń /przewodniczący/ Symbol z opisem 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz Hasła tematyczne Budowlane prawo Sygn. powiązane II OSK 2242/21 - Wyrok NSA z 2024-06-11 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku oddalono skargi Powołane przepisy Dz.U. 1994 nr 89 poz 414 art 28 ust 2 Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie: WSA Jacek Bursa WSA Małgorzata Łoboz (spraw.) po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skarg T. K., A. Z. i B. P. na decyzję Wojewody z dnia [...] sierpnia 2020r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargi. Uzasadnienie Prezydent Miasta K. decyzją z 10 lutego 2020 r., znak: [...] [...], na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 1186 z późn. zm.) zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla [...] Sp. z o.o. Sp. k. w K. dla inwestycji pod nazwą: wykonanie prac budowlanych na działce nr [...], obr. [...]. ewid. P. polegających na: przebudowie wraz ze zmianą sposobu użytkowania z funkcji mieszkalnej na funkcję usługową (hotel) wraz z budową i przebudową instalacji wewnętrznych w budynkach przy ul. [...], ul. [...] oraz pl. [...] (instalacje wody, kanalizacji, gazu, centralnego ogrzewania, wentylacji mechanicznej, klimatyzacji, wymiennikowni ciepła), zmianie geometrii dachu i remoncie elewacji budynku przy ul. [...], rozbudowie, nadbudowie i remoncie elewacji budynku przy ul. [...], rozbudowie, nadbudowie i remoncie elewacji budynku przy [...] rozbiórce budynków gospodarczych w dziedzińcu, rozbiórce oficyny budynku przy ul. [...], oraz nadbudowy kominów polegającej na przedłużeniu pionów w budynku mieszkalnym wielorodzinnym na działce numer [...] obr. [...]. ewid. P. przy ul. [...], ul. [...], pl. [...] w K. - na dz. nr [...] obr. [...] Odwołania od ww. decyzji wnieśli: B. P., a także wspólnie: Ł. B., T. K., I. K., J. M., M. N.-H., A. H., B. P., E. S., A. S., I. S., W. S.-F., Ł. Z., A. Z.. Odwołujący nie byli stronami postępowania o pozwolenie na budowę. Wojewoda decyzją z 13 sierpnia 2020 r., znak sprawy: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. - Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.), umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu organ podał, że odwołania zostały wniesione przez podmioty niebiorące udziału w postępowaniu przed organem l instancji, zatem organ odwoławczy ma obowiązek zbadać termin, w którym odwołania zostały wniesione oraz przymiot stron skarżących. Ze zwrotnych potwierdzeń odbioru decyzji Prezydenta Miasta K. wynika, że została ona doręczona stronom najpóźniej w dniu 12 lutego 2020 r., co oznacza, że termin na wniesienie odwołania od tej decyzji upływał 26 lutego 2020 r. Odwołania zostały wniesione w dniu 25 lutego 2020 r. i 26 lutego 2020 r. Zatem odwołania te zostały wniesione w terminie wynikającym z art. 129 § 2 K.p.a.. Przechodząc do zbadania, czy w niniejszej sprawie skarżącym przysługiwał status strony postępowania organ podał, że w zakres inwestycji wchodzą następujące elementy: przebudowa, zmiana geometrii dachu i remont elewacji budynku przy ul. [...]; przebudowa, rozbudowa i nadbudowa oraz remont elewacji budynku przy ul. [...]; przebudowa, rozbudowa i nadbudowa oraz remont elewacji budynku przy pl. [...]; budowa i przebudowa instalacji wewnętrznych w budynkach przy ul. [...], ul. [...] oraz pl. [...]; rozbiórka budynków gospodarczych i oficyn na dziedzińcu; zmiana sposobu użytkowania budynków przy ul. [...], ul. [...] oraz pl. [...] z funkcji mieszkalnej na usługi w zakresie hotelarstwa oraz nadbudowa kominów w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy pl. [...]. Obszar oddziaływania projektowanego obiektu obejmuje nieruchomości o nr: [...] (działki inwestycyjne) oraz [...] obr. [...]. ewid. P. w K.. Z treści odwołań wynika, że odwołujący się są właścicielami wyodrębnionych lokali w budynku przy ul. [...] (zlokalizowanego na dz. nr [...] obr. [...]. ewid. P. w K.). Stroną w postępowaniu była wspólnota mieszkaniowa budynku przy ul. [...] reprezentowana przez zarządcę: Administracja Domów L. L. J.-K. w K. (sposobu reprezentacji wspólnoty nikt z odwołujących się nie podważa). Strona ta otrzymała skarżoną decyzję 12 lutego 2020 r. i nie wniosła od niej odwołania. W ramach postępowania wyjaśniającego organ wezwał wszystkich odwołujących się do wykazania indywidualnego interesu prawnego w sprawie. Dalej organ wskazał, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane który, jako przepis szczególny względem art. 28 K.p.a., ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do: inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu budowlanego należy rozumieć zgodnie z unormowaniem art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomością jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Organ II instancji przyznał rację odwołującym, że istnienie interesu prawnego, jaki wynika z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie jest uzależnione od tego czy dana inwestycja będzie powodowała przekroczenie norm, lecz czy dana inwestycja w ogóle może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie. Jednakże w związku z brzmieniem art. 6, art. 20 ust. 1, art. 21 ustawy o własności lokali z 24 czerwca 1994 r. (Dz.U. z 2020 r., poz. 532 ze zm.) w ocenie organu, w zakresie dotyczącym nieruchomości wspólnej (w tym gruntu) w relacjach z organami administracji publicznej członkowie wspólnoty mieszkaniowej winni być reprezentowani przez uprawniony ustawowo organ wspólnoty mieszkaniowej - zarząd, a tylko ci właściciele wyodrębnionych lokali, którzy posiadają indywidualny interes prawny uprawniający do bycia stroną w przedmiotowym postępowaniu o pozwolenie na budowę np. okna ich lokali będą zacieniane przez planowaną inwestycję, winni być uznani przez organ administracji architektoniczno-budowlanej za strony, gdyż prawo własności lokalu nie przesądza o legitymacji do udziału w sprawie. Dlatego też uwarunkowania związane z oddziaływaniem projektowanej inwestycji, jeżeli miałyby stanowić podstawę przyznania odrębnego statusu strony właścicielowi wyodrębnionego lokalu powinny przedmiotowo dotyczyć nie tyle części wspólnych budynku (oddziaływanie na nieruchomość nie powinno odnosić się do okoliczności uzasadniających przyznanie legitymacji samej wspólnocie mieszkaniowej), ile wyłącznie lokalu stanowiącego odrębną własność. Na poparcie powyższego poglądu organ przywołał orzecznictwo sądów administracyjnych. Ponadto właściciel lokalu, który pragnie włączyć się w proces inwestycyjno-budowlany może - niezależnie od tego, czy posiada interes prawny, czy też nie - w toku całego tego procesu realizować uprawnienia kontrolne względem zarządu, przeciwdziałając niewłaściwym w jego ocenie decyzjom samego zarządu lub całej wspólnoty. Zdaniem organu odwoławczego, obszar oddziaływania projektowanej inwestycji, w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane nie obejmuje swym zakresem żadnej z nieruchomości lokalowych odwołujących. Analiza ich pism nie wskazuje w jakim zakresie planowana inwestycja będzie naruszać prawo właściciela konkretnego lokalu. Odwołujący wywodzą istnienie interesu prawnego w sprawie w oparciu o ustawę z 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 282), z uwagi na fakt, iż są oni posiadaczami zabytku (kamienica przy ul. [...]; podobnie jak kamienice będące przedmiotem inwestycji; jest wpisana do gminnej ewidencji zabytków K. i znajduje się na obszarze układu urbanistycznego P., wpisanego do rejestru zabytków pod numerem [...] oraz na obszarze uznanym za pomnik historii K.-historyczriy zespół miasta, zarządzeniem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z 8 września 1994 r.) Jednak przedmiotem postępowania o wydanie pozwolenia na budowę inwestycji nie jest nieruchomość budynkowa, w której odwołujący się mają lokale mieszkalne, tylko obiekt zlokalizowany na działce sąsiedniej, co czyni bezprzedmiotowym rozważania dotyczące ochrony konserwatorskiej. Ponadto odwołujący wskazują na istnienie interesu prawnego w związku z § 11 ust. 2 (uciążliwości) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1065 zwanego dalej wt), § 13 wt (przesłanianie) oraz Działem IV Rozdziałem 5 wt (przewody kominowe). Poza tym, poruszono także kwestię przylegania ścian budynków przy [...] Odnośnie powyższego organ wskazał, że nie znajduje uciążliwości, które powodowałyby (niezależnie od okoliczności uzasadniających przyznanie legitymacji wspólnocie mieszkaniowej) objęcie nieruchomości lokalowych skarżących obszarem oddziaływania inwestycji. Zarzut dotyczący oddziaływania zamierzonego sposobu użytkowania tarasu na dachu budynku przy ul. [...] jest chybiony, gdyż przewidziano stropodach pełniący funkcję techniczną (nieużytkową), natomiast planowana zmiana sposobu użytkowania nie wprowadza dodatkowych uciążliwości ponadnormatywnych. Ewentualne zwiększenie natężenia hałasu (gwar gości hotelowych, a nie hałas wynikający np. z pracy urządzeń) mogłyby być co najwyżej naruszeniem interesu faktycznego, a nie prawnego i stanowić podstawę roszczeń cywilnoprawnych i uzasadniać uznanie odwołujących za strony postępowania. Z przedłożonych do sprawy przez projektanta (architekta głównego) analiz przesłaniania i zacieniania przedstawiających porównanie stanu obecnego i stanu projektowanego wynika, że projektowana zabudowa nie będzie przesłaniała pomieszczeń w budynkach sąsiednich (i sama nie będzie przesłaniana przez istniejące elementy obiektów budowalnych) oraz że wędrówka cienia w stanie obecnym oraz po zrealizowaniu inwestycji nie ulegnie zmianie. Lokale mieszkalne zlokalizowane w obrębie nieruchomości sąsiedniej (strefa śródmiejska) będą miały identyczny z obecnym czas nasłonecznienia. Analiza kominowa (wraz ze zdjęciem istniejących kominów budynku odwołujących) również potwierdza wcześniejsze analizy - brak konieczności nadbudowy kominów oraz brak oddziaływania inwestycji na istniejące obiekty sąsiednie. Organ II instancji zwrócił uwagę na ułożenie stron świata oraz kubaturę projektowanej inwestycji i zaprojektowanie jej w taki sposób, żeby uniknąć jakiegokolwiek oddziaływania: uskoki bryły, pozostawienie ściany szczytowej wyburzanej oficyny, a w piwnicach odsunięcie się z pracami budowlanymi od własnej ściany szczytowej. Planowane przedsięwzięcie nie wpływa również na warunki ochrony przeciwpożarowej (§271 wt) usytuowanych na nich obiektów (zarówno istniejących, jak i potencjalnych), jak również nie pozbawia powyższych nieruchomości dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, prąd, telekomunikacja). Organ odwoławczy nie znalazł także innego, nie przywołanego przez odwołujących się, przepisu prawa uzasadniającego posiadanie przez nich interesu prawnego w sprawie, a tym samym przyznanie im statusu stron postępowania. Wbrew twierdzeniom B. P. przedmiotem zamierzenia nie jest zamurowanie okna (w łazience), w lokalu nr [...] należącym do odwołującego, a inwestycja nie wpłynie na możliwość użytkowania tego okna. Z kolei w odpowiedzi na zarzuty tego odwołującego dotyczące podejrzenia pozaprawnego wpływu na osoby prowadzące postępowanie administracyjne w organie l instancji i braku równego traktowania przedmiotowego wniosku podczas jego procedowania, organ II instancji zaznaczył, że nie dysponuje danymi potwierdzającymi bądź zaprzeczającymi tym tezom. Można w trybie przepisów ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. 2019.1429 ze zm.) wystąpić do Urzędu Miasta K. o dane statystyczne prowadzonych postępowań administracyjnych z tamtego okresu czasu, a nawet zgłosić podejrzenie popełnienia przestępstwa właściwym organom ścigania, do których należy m.in. prokurator. W konkluzji organ stwierdził, że odwołujący się nie wykazali, aby którykolwiek z nich posiadał zindywidualizowany interes prawny skutkujący przyznaniem statusu strony w postępowaniu zakończonym skarżoną decyzją Prezydenta Miasta K.. Obszar oddziaływania planowanej inwestycji nie obejmuje wyodrębnionych lokali budynku przy ul. [...], co oznacza, że odwołujący nie mają przymiotu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę, więc odwołań nie można traktować jako pochodzących od stron. Brak przymiotu strony wnioskodawców czyni postępowanie odwoławcze bezprzedmiotowym. Decyzja Wojewody została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie osobnymi skargami wniesionymi przez: A. Z., B. P., T. K.. A. Z. zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: A) przepisów postępowania administracyjnego, a to: - art. 6 K.p.a. poprzez zignorowanie praw właścicielskich skarżącej oraz pozostałych współwłaścicieli nieruchomości, znanych organowi I instancji z treści księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości; - art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez brak ustalenia stron postępowania, w sposób zgodny z tym przepisem i pominięcie wielu podmiotów, które winny być stronami postępowania zakończonego skarżoną decyzją: właściciele samodzielnych lokali w budynku położonym na nieruchomości oraz współwłaścicieli nieruchomości. - art. 10 K.p.a. poprzez brak zapewnienia udziału w postępowaniu skarżącej oraz współwłaścicieli nieruchomości Wspólnoty Mieszkaniowej i właścicieli tych mieszkań w budynku położonym na terenie nieruchomości, które w sposób bezsporny znajdują się w obszarze oddziaływania zamierzonej inwestycji (co wynika wprost z treści zaskarżonej decyzji.); - art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a. w zw. z art. 8 K.p.a., polegające na uchybieniu obowiązkowi wszechstronnego i wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy prowadzącego do naruszenia zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie obywateli wskutek zaniechania przez organy orzekające w sprawie podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do ustalenia prawidłowego stanu faktycznego i wyjaśnienia okoliczności mających wpływ na wynik sprawy poprzez wydanie decyzji, wywołującej ujemne skutki dla skarżącej w postaci jej negatywnemu oddziaływaniu na oświetlenie lokali znajdujących się w budynku położonym na terenie nieruchomości oraz bezpieczeństwo budynku posadowionego na terenie nieruchomości; - art. 10 oraz 107 § 1 i 3 K.p.a. poprzez brak ujęcia istotnych elementów, jakie winna zawierać zaskarżana decyzja w zakresie uzasadnienia faktycznego i prawnego, szczególności poprzez brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś w szczególności pominięcie przy wydawaniu decyzji, praw stron postępowania (podmiotów posiadający interes prawny w rozumieniu przepisów prawa, w tym skarżącej oraz pozostałych współwłaścicieli nieruchomości) do zgłaszania zastrzeżeń oraz w zakresie oddziaływania Inwestycji na sąsiednią nieruchomość, w tym niezgodność projektu z przepisami warunków technicznych w zakresie nasłonecznienia mieszkań terenie nieruchomości. Skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżąca rozwinęła przytoczone wyżej zarzuty. W szczególności wywodziła, że jak stwierdzono w zaskarżonej decyzji nieruchomość znajduje się w obszarze bezpośredniego oddziaływania inwestycji co czyni współwłaścicieli nieruchomości podmiotami posiadającymi interes prawny w udziale w postępowaniu w sprawie wydania zaskarżonej decyzji i uzasadnia przyznania im przymiotu stron tego postępowania (§ 12 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie). Inwestycja graniczy z nieruchomością. Z tego powodu współwłaściciele nieruchomości (właściciele nieruchomości lokalowych w budynku położonym na nieruchomości) z mocy powyższego przepisu, w związku z przepisem art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, winni być stronami w postępowaniu prowadzonym w sprawie Inwestycji. Brak udziału w postępowaniu strony, która bez własnej winy nie brała w nim udziału, stanowi przesłankę wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt. 4 K.p.a. Stwierdzenie wystąpienia przesłanki wznowieniowej na etapie postępowania odwoławczego musi prowadzić do uchylenia skarżonej decyzji. Niezależnie od powyższego skarżona decyzja narusza przepis art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak uzasadnienia w szczególności w zakresie oddziaływania inwestycji na nieruchomość dotyczącego braku wymaganego przepisami warunków technicznych; nasłonecznienia wielu mieszkań znajdujących się na terenie nieruchomości oraz istnienia w projekcie rozwiązań konstrukcyjnych gwarantujących bezpieczeństwo dla budynku położonego na terenie nieruchomości podczas prowadzenia robót. Lokal mieszkalny skarżącej przylega bezpośrednio do terenu inwestycji, która zakłada daleko idące zmiany prace budowlane. Planowana w ramach inwestycji nadbudowa istniejących budynków powoduje niedopuszczalne ograniczenie nasłonecznienia mieszkań na terenie nieruchomości. Narusza to przepis § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dotyczący minimalnego nasłonecznienia mieszkań. Organ mając z urzędu wiedzę o współwłaścicielach nieruchomości przy ul. [...] w K. rażąco naruszył przepis art. 10 § 1 K.p.a. poprzez brak zapewnienia udziału w postępowaniu prowadzonym w sprawie skarżonej decyzji właścicieli mieszkań usytuowanych w tym budynku, które w sposób bezsporny znajdują się w obszarze oddziaływania zamierzonej Inwestycji. Wady postępowania są tak rażące i tego rodzaju, że konieczne jest powtórzenie całego postępowania przez organ I instancji. Tym bardziej, że zdaniem skarżącej treść decyzji wskazuje na to, że projekt nie zawiera wymaganych prawem, w tym rozporządzeniem geologicznym, dokumentów i rozwiązań koniecznych do zabezpieczenia budynku posadowionego na terenie nieruchomości przy ul. [...] w K. i realizacja decyzji, w tym prowadzenie robót budowlanych w oparciu o projekt zagrażać może bezpieczeństwu mienia oraz zdrowiu i życiu współwłaścicieli nieruchomości. B. P. zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. naruszenie prawa, tj. art. 28 K.p.a. i art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez błędne ich zastosowanie i odmówienie skarżącemu przymiotu strony, w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji nr [...] Prezydenta Miasta K. z 10 Iutego 2020 r., znak: [...], podczas gdy prawidłowe zastosowanie tych przepisów, prowadzi do wniosku przeciwnego; 2. naruszenie prawa, tj. art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 10 § 1, art. 78, art. 79, art. 81a i art. 107 § 3 K.p.a., polegające na prowadzeniu postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji, w sposób naruszający dyspozycje wskazanych przepisów. Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skarżący argumentował, że za uznaniem go za stronę przemawiają następujące okoliczności: a) jest właścicielem nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny nr [...] w budynku nr [...] przy ul. [...] w K., posadowionym na działce nr [...] obr. [...], która to działka znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego, a okoliczność ta została przyznana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, b) prace budowlane, na które udzielono pozwolenia w zaskarżonej decyzji, spowodują znaczne podwyższenie wysokości budynków, posadowionych w bezpośrednim sąsiedztwie lokalu skarżącego, a to spowoduje zakłócenie działania instalacji spalinowej i wentylacyjnej w lokalu; c) dla utrzymania prawidłowego działania tych instalacji w lokalu skarżącego konieczna będzie przebudowa i znaczne wydłużenie (podwyższenie kominów) na budynku nr [...], co z kolei wymagać będzie przebudowy i wzmocnienia elementów konstrukcyjnych tej części budynku, albowiem bez takiego wzmocnienia, przy pierwszym silniejszym podmuchu wiatru, podwyższone kominy zadziałają jak żagiel i zawalą się, zagrażając życiu i zdrowiu ludzi, d) sam inwestor świadom jest tego zagrożenia przesłał Wspólnocie Mieszkaniowej tego budynku, i właścicielom poszczególnych lokali, projektu porozumienia, gdzie w § 1 ust. 2 jest mowa o załączniku, obrazującym podwyższenie kominów, przy ul. [...] nr [...], zaś w § 2 ust. 1, pkt "c" jest mowa o zobowiązaniu inwestora, do nadbudowy kominów, polegającej na przedłużeniu 11 pionów o 1,9 m w budynku przy ul. [...] nr [...], w terminie do 31 grudnia 2022 roku; e) postępowanie dotyczy interesu prawnego skarżącego, albowiem to on osobiście, a nie Wspólnota Budynku nr [...] przy ul. [...] w K. albo zarząd tej wspólnoty, może ulec zatruciu spalinami, jeżeli sąsiedni budynek, zostanie podwyższony i przez to zostanie zakłócone działanie instalacji wentylacyjnej i spalinowej, ponadto jego dobra osobiste: życie, zdrowie i własność są chronione przepisami prawa rangi ustawowej (art. 23 i 24 kodeksu cywilnego (kc), zaś dobra te mogą być naruszone bądź zagrożone w razie przeprowadzenia prac budowlanych, wykonywanych na podstawie zaskarżonej decyzji. Nadto przepisy kodeksu cywilnego ( art. 140 kc i art. 144 kc), określające: zakres uprawnień i ograniczeń prawa własności (korzystanie z rzeczy w granicach określonych przez zasady współżycia społecznego i zakaz korzystania z prawa własności, w sposób który zakłóci korzystanie z nieruchomości sąsiednich), są kolejnym argumentem za istnieniem interesu prawnego w tym postępowaniu. Skarżący podkreślił, ze zasada reprezentacji wspólnoty mieszkaniowej przez zarząd nie stoi na przeszkodzie, aby właściciel lokalu będący członkiem wspólnoty mieszkaniowej był stroną postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę, gdy wykaże, że planowana inwestycja będzie miała - w powiązaniu z odpowiednimi przepisami prawa materialnego - bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki, albo że będzie Ingerować w wykonywane przez niego prawo własności do lokalu. Okoliczność ta została przesądzona w orzecznictwie. Nadto, forsowana przez organ drugiej instancji teza, iż tylko zarząd albo zarządca wspólnoty mieszkaniowej może być stroną w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, nie uwzględnia realiów życia codziennego i okoliczności iż zarządca mógł nie dopełnić swoich obowiązków, i nie wniósł odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę, naruszającej interes prawny właścicieli lokali, a mógł nawet sprzeniewierzyć się interesowi wspólnoty, którą reprezentuje. Sytuacja taka miała miejsce w rozpatrywanej sprawie, zarządca Wspólnoty Mieszkaniowej budynku nr [...] przy ul. [...] w K., L. J. zataiła przed członkami wspólnoty fakt otrzymania odpisu decyzji o pozwoleniu na budowę, bez wiedzy i zgody Wspólnoty prowadziła z inwestorem tajne negocjacje dotyczącego jego zobowiązań finansowych, mających wyrównać szkody spowodowane inwestycją, a także nakłaniała skarżącego, aby wycofał odwołanie. Między innymi z powodu takich zachowań zarządca została pozbawiona tego zarządu na mocy uchwały Zebrania Wspólnoty z 10 lipca 2020 r. Skarżący sprzeciwił się wydaniu przez organ II instancji zbiorczej decyzji w stosunku do wszystkich odwołujących bez wyważenia interesów poszczególnych odwołujących i odniesienia się do argumentacji przedstawionej przez skarżącego w odwołaniu w zakresie analizy zacienienia, kwestii przewodów kominowych, ekspertyzy konstrukcyjnej. Organy nie uwzględniły faktu, że jedna z oficyn budynku nr [...] przy ul. [...] w K. powstała w warunkach samowoli budowlanej, polegającej na wzniesieniu dodatkowej kondygnacji, przy czym procedura legalizacji tej samowoli jest dopiero w toku (czego dowodem jest decyzja PINB w K. Powiat Grodzki, z 13 sierpnia 2019 r., nr [...], znak: [...] Oficyna ta jest w rzeczywistości wyższa o jedną kondygnację niż to stwierdza przedłożona analiza zacieniania i przesłaniania, i przez to analiza ta nie może być rzetelna. Organ odwoławczy nie wyjaśnił również, dlaczego inwestor próbował porozumieć się ze wspólnotą odnośnie nadbudowy kominów. W ocenie skarżącego, organy bezkrytycznie podeszły do wyjaśnień składanych przez inwestora. T. K. domagał się we wniesionej przez siebie skardze uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji a także zasądzenia kosztów postępowania. W uzupełnieniu wniesionej skargi, w piśmie z 15 grudnia 2020 r. skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie: - art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że skarżący w postępowaniu nie posiadał indywidualnego interesu prawnego i reprezentowany był przez zarząd wspólnoty mieszkaniowej, a pragnienie włączenia się w proces inwestycyjno-budowlany mógł być przez skarżącego realizowany poprzez wykonywanie uprawnień kontrolnych względem zarządu wspólnoty; - art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną interpretację polegającą na uznaniu, że indywidualny lokal mieszkalny należący do skarżącego nie znajduje się w strefie oddziaływania Inwestycji, wobec czego skarżącemu nie przysługuje status strony postępowania; - art. 10 k.p.a. poprzez brak zapewnienia udziału w postępowaniu skarżącemu, do którego należy lokal mieszkalny w sposób bezsporny znajdujący się w obszarze oddziaływania zamierzonej Inwestycji (co wynika wprost z treści zaskarżonej decyzji); - art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a., polegające na uchybieniu obowiązkowi wszechstronnego i wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy prowadzącego do naruszenia zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie obywateli wskutek zaniechania przez organy orzekające w sprawie podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do ustalenia prawidłowego stanu faktycznego i wyjaśnienia okoliczności mających wpływ na wynik sprawy poprzez wydanie decyzji, wywołującej ujemne skutki dla skarżącego w postaci uznania, że nie ma on osobistego interesu prawnego w byciu stroną postępowania, jako właściciel lokalu mieszkalnego indywidualnie objętego oddziaływaniu inwestycji. W uzasadnieniu skarżący wywodził, że organ wskazał na okoliczności, które są wewnętrznie sprzeczne - mianowicie twierdził, że analiza kominowa ma prowadzić do braku konieczności nadbudowy kominów oraz braku oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie, co jest wprost sprzeczne z rysunkami rysunków technicznymi planowanej inwestycji, z których jednoznacznie wynika planowanie nadbudowy nieruchomości położonej przy ul. [...], co nie może nie łączyć się z koniecznością nadbudowy istniejących kominów na nieruchomości przy ul. [...]. Organ zdaje się przyjmować życzeniowe fikcję nie tylko prawną, ale i faktyczną, wskazując, że: "Zwrócić także należy uwagę na ułożenie stron świata oraz kubaturę projektowanej inwestycji i zaprojektowanie jej w taki sposób, żeby uniknąć jakiegokolwiek oddziaływania: uskoki bryły, pozostawienie ściany szczytowej wyburzanej oficyny, a w piwnicach odsunięcie się z pracami budowlanymi od własnej ściany szczytowej." Rezultatem której ma być konkluzja, że inwestycja prowadzona w sąsiedniej, bezpośrednio przylegającej kamienicy polegająca na jej nadbudowie nie stanowi oddziaływania, o którym mowa w art. 3 pkt. 20 ustawy Prawo budowlane w odniesieniu nie tylko do skarżącego, ale żadnego z właścicieli lokali, którzy złożyli odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta K.. W niniejszej sprawie skarżący istnienie swojego interesu prawnego wywodzi z prawa własności nieruchomości lokalowej położonej w nieruchomości sąsiadującej z terenem Inwestycji. Źródłem interesu prawnego w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę może być wynikające z przepisu art. 140 k.c. prawo własności, przepis ten bowiem stanowi źródła uprawnienia skarżącego, który ma prawo wymagać, aby inwestycja była realizowana z uwzględnieniem jego interesu z uwagi na fakt oddziaływania np. przez hałas, który wynika z charakteru planowanej działalności w ramach Inwestycji, a dla tej oceny nie ma znaczenia okoliczność ewentualnego braku ponadnormatywnego oddziaływania Inwestycji, przy czym organy powinny brać pod uwagę całą przedsięwzięcie inwestycyjne, a zatem nie tylko budowlane elementy nadbudowy, przebudowy i rozbudowy, ale też cel tego przedsięwzięcia, jakim jest stworzenie w nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością lokalową skarżącego hotelu. W odpowiedzi na skargi Wojewoda wniósł o oddalenie skarg, i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skargi okazały się być niezasadne. Na wstępie należy jednakże zaznaczyć, że na mocy § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. poz. 491 z późn. zm.) w okresie od dnia 20 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Do dnia wyrokowania stan epidemii nie został odwołany. Zgodnie zatem z art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zmianami) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. poz. 875) w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących (ust. 2). Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów (ust. 3). Na mocy powołanego wyżej art. 15zzs4 zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Rozpoczynając Sąd pragnie zaznaczyć, że w pewnym zakresie skargi zostaną omówione wspólnie, niejako zbiorczo, a to z uwagi na częściową wspólność zarzutów. Natomiast tam, gdzie rzecz dotyczy zarzutów nie powtarzających się, wówczas Sąd odniesie się do nich osobno. Rozpocząć trzeba od kwestii najistotniejszej, czyli od wyjaśnienia, na płaszczyźnie prawnej, roli reprezentacji Wspólnoty Mieszkaniowej w relacji do możliwości działania poszczególnego członka Wspólnoty. Tutaj bowiem zarzuca się organowi, że bezprawnie domagał się od skarżących wykazania indywidualnego interesu prawnego, oraz że w postępowaniu powinni brać udział wszyscy współwłaściciele, których lokale znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Trzeba zatem zacząć od wyjaśnienia roli wspólnoty mieszkaniowej i zarządu. Wspólnota mieszkaniowa jest jednostką organizacyjną upoważnioną do działania za właścicieli lokali we własnym imieniu, jednak ze skutkiem bezpośrednio dla nich. Zatem wspólnota mieszkaniowa na gruncie art. 30 § 1 k.p.a. w zw. z art. 33 1 § 1 k.c. posiada także zdolność administracyjnoprawną. Co do zasady może ona mieć przymiot strony w postępowaniu administracyjnym w rozumieniu art. 28 k.p.a., a w konsekwencji także sądowym na gruncie art. 32 w zw. z art. 26 i 28 p.p.s.a. Podkreślenia wymaga wskazana konstrukcja działania ze skutkiem dla właścicieli lokali, co jest bezpośrednim wynikiem uregulowania, że wspólnota mieszkaniowa to ogół właścicieli lokali (art. 6 u.w.l.). Jest to zatem konstrukcja ustawowa, powodująca, że nie sposób oddzielać na poziomie istnienia, bytu - wspólnoty od jej członków. Sposób reprezentacji wspólnoty mieszkaniowej określony został w przepisach ustawy o własności lokali. Wspólnota mieszkaniowa jest jednostką organizacyjną niemającą osobowości prawnej, ale ma ona z mocy prawa zdolność prawną, co wynika wprost z art. 6 ustawy o własności lokali. Podmiotem uprawnionym do występowania w postępowaniu w imieniu wspólnoty mieszkaniowej jest zarząd tej wspólnoty. Członkiem zarządu może być wyłącznie osoba fizyczna wybrana spośród właścicieli lokali lub spoza ich grona. Zarząd wspólnoty, powołany przez właścicieli lokali w drodze uchwały, reprezentuje przy tym wspólnotę. Zgodnie z art. 21 ustawy o własności lokali zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali (ust. 1) a gdy zarząd jest kilkuosobowy oświadczenia woli za wspólnotę mieszkaniową składają przynajmniej dwaj jego członkowie (ust. 2). Zarząd w znaczeniu podmiotowym to organ wykonawczy ułomnej osoby prawnej, jaką jest wspólnota mieszkaniowa. Organ ten wchodzi w skład struktury organizacyjnej wspólnoty, nie jest więc odrębnym podmiotem prawa. Zarząd reprezentuje wspólnotę na zewnątrz i w sprawach zwykłego zarządu składa oświadczenia woli za wspólnotę (art. 21 ust. 1 i 2 u.w.l.), a nie w jej imieniu. Działanie zarządu jest więc w zasadzie działaniem samej wspólnoty. Zrozumienie i przyjęcie do wiadomości konstrukcji ustawowej wskazującej, że wspólnota mieszkaniowa to nie jest odrębny byt, ale są to w istocie członkowie tej wspólnoty, wyjaśnia zasadę ":niedublowania się" w zakresie reprezentacji. W sytuacjach bowiem, dla których zastrzeżona jest kompetencja wspólnoty mieszkaniowej, za członków wspólnoty mieszkaniowej działa wyłącznie wspólnota. Natomiast właściciel lokalu (członek wspólnoty) może wykazać swój indywidualny interes prawny w sprawach nie dotyczących nieruchomości wspólnej. Przy czym indywidualna obrona członka wspólnoty sprowadza się jednak wyłącznie do jego "własnych spraw mieszkaniowych" (tak np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 maja 2019 r. VII SA/Wa 2475/18, LEX nr 3073855). Mamy zatem ogólną zasadę – działanie wspólnoty w zakresie nieruchomości wspólnej, oraz wyjątek – działanie poszczególnych jej członków w ramach indywidualnego interesu. Konieczność wykazania tego interesu w takiej sytuacji wynika z faktu, iż zgodnie z ustawą ogół właścicieli w interesie wspólnym występuje w postaci wspólnoty, a nie osobno. Gdyby ustawodawca chciał, aby każdy współwłaściciel oddzielnie działał w sprawach dotyczących wspólnego interesu, zastosowałby z pewnością inną konstrukcję prawną w ustawie. Przechodząc do obszaru prawa budowlanego, co do zasady (czyli w odniesieniu do właścicieli nieruchomości w ogólności), kwestię interesu prawnego w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę reguluje art. 28 ust. 2 p.b. Aktualne orzecznictwo nie pozostawia wątpliwości, że istnienie interesu prawnego, jaki wynika z art. 28 ust. 2 p.b., nie jest uzależnione od tego czy dana inwestycja będzie powodowała przekroczenie określonych norm, lecz czy istnieją przepisy nakazujące badać możliwość oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Wskazany wyżej przepis posługuje się pojęciem "obszaru oddziaływania obiektu", które zostało prawnie zdefiniowane w art. 3 pkt 20 p.b. Definicja ta zaś abstrahuje od kwestii przekroczenia norm w zakresie oddziaływania inwestycji (por. wyrok NSA z dnia 14 października 2020 r. II OSK 1494/20, LEX nr 3096445, podobnie wyrok NSA z dnia 16 czerwca 2020 r. II OSK 3614/19, LEX nr 3052029). Wobec tego nie ulega wątpliwości, że w sytuacji, gdy dana nieruchomość zabudowana, będąca współwłasnością właścicieli wyodrębnionych lokali mieszkalnych ( tworzących wspólnotę mieszkaniową), znajdzie się w obszarze oddziaływania obiektu inwestowanego w powyższym rozumieniu, zaistnieje interes prawny do wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym. Jednak przedstawiona wcześniej specyfika sytuacji wspólnoty mieszkaniowej powoduje, że co do zasady to ona działa na rzecz właścicieli lokali w takim postępowaniu. W sposób reprezentatywny przedstawił to NSA w wyroku z dnia 6 lipca 2018 r. II OSK 1996/16, LEX nr 2523558: "W sprawach z zakresu prawa budowlanego mających związek z nieruchomością wspólną, stroną postępowania jest spółdzielnia mieszkaniowa lub wspólnota mieszkaniowa. Uznanie właściciela lokalu za stronę jest wyjątkiem. Może mieć to miejsce w sytuacji, gdy wykaże on, że planowana inwestycja będzie miała - w powiązaniu z odpowiednimi przepisami prawa materialnego - bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki, że będzie ingerować w wykonywane przez niego prawo własności do lokalu. Prawa do samodzielnego udziału w postępowaniu członek wspólnoty nie może wywodzić jedynie z faktu bycia współwłaścicielem nieruchomości wspólnej, skoro pozostaje ona w wyłącznym zarządzie wspólnoty, tj. ogółu właścicieli lokali. Tylko w wyjątkowych sytuacjach członek wspólnoty może być stroną postępowania, jeżeli wykaże indywidualny, własny interes. Wywiedzenie interesu właściciela lokalu z tytułu cywilnoprawnego powinno więc być efektem przyjęcia, że właściciel lokalu nie znajduje w konkretnej sprawie wystarczającej ochrony w postaci reprezentacji sprawowanej przez zarządcę. W sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej interes właściciela lokalu, jako członka wspólnoty mieszkaniowej, jest chroniony przez wspólnotę mieszkaniową, działającą przez zarząd lub zarządcę. Nie wyklucza to automatycznie udziału w tym postępowaniu poszczególnych członków wspólnoty samodzielnie, ale jest to sytuacja wyjątkowa i uzależniona od wykazania przede wszystkim własnego interesu prawnego". W wyroku z dnia 22 stycznia 2015 r. II OSK 1504/13, LEX nr 1655968 NSA wskazał: "W przypadku własności lokalu mieszkalnego w budynku, gdzie funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa, konieczne jest wykazanie, że inwestycja będzie oddziaływała na taki lokal. Wtedy dopiero można by uznać, że właścicielowi lokalu mieszkalnego przysługuje interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. W takich sprawach co do zasady to wspólnocie mieszkaniowej, reprezentowanej przez jej zarząd, mógłby przysługiwać przymiot strony. Tylko na zasadzie wyjątku przymiot strony mógłby przysługiwać właścicielowi lokalu, ale pod warunkiem, że taki właściciel wykaże wpływ inwestycji na jego indywidualne prawa i obowiązki związane z funkcjonowaniem lokalu mieszkalnego, w tym prawa własności (...)". Podkreślenia wymaga, wbrew krytycznemu stanowisku skarżących, że uprawnienia wspólnoty oraz poszczególnych jej członków nie są wobec siebie konkurencyjne tylko wtedy, gdy członek wspólnoty wykaże swój własny, zindywidualizowany interes ( por. także wyrok WSA w Szczecinie z dnia 8 lutego 2018 r. II SA/Sz 1283/17, LEX nr 2461042 czy wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2016 r. II OSK 1325/15, LEX nr 2081296, wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r. II OSK 2383/10, LEX nr 1251936 ). Pytanie zatem, co oznacza ten zindywidualizowany interes prawny. Tutaj w opozycji do twierdzeń skarżących wskazać trzeba, za wyrokiem NSA z dnia 24 maja 2016 r. II OSK 2243/14, LEX nr 2083462, co następuje: " Należy przyjąć, że art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. dotyczy też właścicieli lokali stanowiących odrębny od gruntu przedmiot własności. W takim przypadku szerszego rozumienia wymaga też użyty w art. 3 pkt 20 p.b. zwrot "związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu". W szczególności nie może chodzić o zagospodarowanie, które dotyczy terenu, ale raczej o sposób korzystania z lokalu". Z kolei w wyroku NSA z dnia 20 września 2018 r. II OSK 2266/16 LEX nr 2576971 wskazano: "W sprawach z zakresu prawa budowlanego właściciel lokalu mieszkalnego nie ma legitymacji procesowej, chyba że posiada własny interes prawny podlegający ochronie na podstawie przepisów prawa cywilnego lub prawa administracyjnego. Jako zasadę traktuje się natomiast działanie wspólnoty, która reprezentuje interes właścicieli poszczególnych lokali w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej. Dla wykazania własnego interesu prawnego nie jest wystarczające powołanie się przez właściciela lokalu na fakt, że budynek objęty wspólnotą położony jest w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Taki bowiem argument mógłby podnieść każdy członek wspólnoty, co prowadziłoby do tego, że w postępowaniu przed organem architektoniczno-budowlanym w sprawie pozwolenia na budowę występowaliby obok wspólnoty także właściciele poszczególnych lokali. Interes prawny właściciela lokalu stanowiącego odrębną własność w budynku objętym wspólnotą musi być oceniany przy uwzględnieniu przepisów art. 6, art. 21 ust. 1 i art. 22 ust. 1 i ust. 2 u.w.l., z których wynika, że czynności prawne, czynności faktyczne oraz załatwianie spraw przed urzędami i sądami, odnoszące się do nieruchomości wspólnej, należą do kompetencji wspólnoty mieszkaniowej, która reprezentuje interes właścicieli lokali". Dookreślając zatem to odmienne, gdyż nieco zawężone rozumienie obszaru oddziaływania z art. 3 pkt 20 p.b. w odniesieniu do właściciela lokalu, członka wspólnoty, wskazać trzeba, że chodzi tutaj o negatywne, oparte o konkretny przepis oddziaływanie na konkretny lokal, a w szczególności na sposób korzystania z tego lokalu (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 8 kwietnia 2014 r. II SA/Kr 17/14, LEX nr 1525711, wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2019 r. II OSK 2060/17, LEX nr 2728358, wyrok NSA z dnia 24 września 2014 r. II OSK 647/13, LEX nr 1664446). Wyczerpująco podsumowuje to wyrok WSA w Olsztynie z dnia 29 kwietnia 2019 r. II SA/Ol 134/19, LEX nr 2652069 następująco: "Na zasadzie wyjątku przymiot strony postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy może przysługiwać członkowi wspólnoty mieszkaniowej. Musi za tym jednak przemawiać jego zindywidualizowany interes wynikający najczęściej z wpływu projektowanego zamierzenia inwestycyjnego na konkretny lokal mieszkalny. Istnienie tego interesu musi zostać przy tym przez niego wykazane. Za taką okoliczność można uznać sytuację, w której projektowany budynek, przez określone cechy może oddziaływać w ten sposób, iż narusza konkretne uprawnienia wynikające z przepisów prawa materialnego, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu czy korzystaniu z danego lokalu". Orzeczenie to można też wprost odnieść do sprawy o pozwolenie na budowę. Podkreślenia przy tym wymaga, że "(...)Samo położenie lokalu mieszkalnego w sąsiedztwie planowanej inwestycji nie jest jeszcze tożsame ze znajdowaniem się tej nieruchomości w obszarze oddziaływania obiektu. Tylko osoby, których prawo doznaje ograniczeń ze względu na realizację jakiegoś obiektu, są stronami postępowania o pozwolenie na budowę dla tego obiektu" (tak WSA w Opolu w wyroku z dnia 26 czerwca 2014 r. II SA/Op 296/13, LEX nr 1490661). "(...) W pewnych wypadkach osoba legitymująca się odrębnym własnościowym prawem do lokalu mieszkalnego może posiadać przymiot strony, np. wówczas, gdy realizacja inwestycji mogłaby spowodować naruszenie chronionych przepisami prawa materialnego warunków korzystania z tego lokalu lub mogłaby spowodować naruszenie substancji tego lokalu" (por. wyrok NSA z dnia 4 listopada 2015 r. II OSK 511/14, LEX nr 1990843). Podsumowując zatem powyższe wypowiedzi orzecznicze, oparte na interpretacji przepisów ustawy o własności lokali i ustawy prawo budowlane, w kontekście udziału w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, stwierdzić należy, że: 1/ zasadą jest udział wspólnoty mieszkaniowej, a wyjątkiem udział poszczególnych jej członków; 2/ udział członków nie może wiązać się z nieruchomością wspólną, ale wyłącznie z indywidualnym interesem prawnym; 3/ tenże interes indywidualny musi być związany z negatywnym oddziaływaniem inwestycji na lokal, w szczególności na korzystanie z lokalu oraz winien zostać wykazany przez podmiot zainteresowany wstąpieniem do postępowania. Wobec powyższego niezasadne są zarzuty skarżących, że w sprawie powinni brać udział wszyscy właściciele lokali oraz że nie powinno się ich wzywać o wykazanie indywidualnego interesu. Przechodząc do meritum skarg, należy rozważyć argumenty podniesione przede wszystkim pod kątem tego, czy dotyczą one nieruchomości wspólnej, czy też indywidualnego lokalu ( oddziaływania na ten lokal). Bowiem zarzuty należące do pierwszej grupy są ex definitione bezzasadne i nie będą rozważane. Przy czym chodzi tu także o sytuację, gdy dana kwestia dotyczy zarówno części wspólnej, jak i danego lokalu, gdyż mieści się to w zakresie reprezentacji wspólnoty. Pierwsza kwestia, podniesiona w skargach to wskazanie, że ustawa o ochronie zabytków daje uprawnienie każdemu posiadaczowi zabytku do udziału w postępowaniu co do danego zabytku ( T. K.). Do tego argumentu odniósł się w sposób właściwy Wojewoda w decyzji; można tylko powtórzyć, że inwestycja nie dotyczy zabytku zamieszkałego przez skarżących, tylko nieruchomości sąsiedniej. W takim zaś układzie zastosowanie mają zasady przedstawione wyżej. Następny zarzut dotyczy zagadnienia braku uzasadnienia projektowych rozwiązań konstrukcyjnych gwarantujących bezpieczeństwo dla budynku podczas prowadzenia robót ( A. Z., B. P.). Ten zarzut jest zarzutem dotyczącym nieruchomości wspólnej, a więc nie może zostać skutecznie podniesiony przez indywidualnych członków. Niezależnie od tego, na marginesie, należy zauważyć, że w aktach znajduje się ekspertyza techniczna stanu konstrukcji budynku przy ul. [...], wykonana przez uprawnione osoby /T.II, k.2a 117 proj.bud./, a kwestionowanie wniosków tej ekspertyzy nie może opierać się na gołosłownych twierdzeniach. Nie chodzi przy tym o zwalczanie bezpośrednio zapisów ekspertyzy, do której skarżący nie mieli dostępu (jakkolwiek dostęp miała i ma Wspólnota). Chodzi o to, że jeżeli skarżący stawiają tezę o jakiejś ogólnikowości ekspertyzy ( co nomen omen dowodzi, że ja znają), to powinni wykazać, co z tego ma wynikać i poprzeć to stosowną wypowiedzią ekspercką. Sąd zauważa przy tym, że projekt budowlany zawiera rysunki, z których wynika, że ściany budynków przy [...] są zdylatowane ( oddzielone szczeliną), co nawet bez ekspertyzy osłabia twierdzenia o możliwym negatywnym oddziaływaniu. Kolejny zarzut dotyczy kominów w budynku oficyny, które według B. P. winny zostać podniesione z uwagi na planowane podniesienie budynków w sąsiedztwie jego lokalu. W przeciwnym wypadku może dojść do zatrucia spalinami. Co do tego zarzutu, to jest to bez wątpienia kwestia dotycząca tak interesu Wspólnoty ( kominy wspólne dla więcej niż jednego mieszkania), jak i właściciela konkretnego lokalu, gdzie znajdują się przewody wentylacyjne. Wobec tego nie jest to wyłącznie zindywidualizowany interes prawny, ale przede wszystkim obszar reprezentacji i działania Wspólnoty. Kominy służą do użytku wspólnego, są zamontowane na dachu jako na części wspólnej budynku. Tak też to zagadnienie przedstawia orzecznictwo: "1. W sprawie związanej z zatwierdzeniem projektu budowlanego i udzieleniem pozwolenia na wykonanie robót budowlanych w budynku wielorodzinnym ingerujących w części wspólne budynku w którym funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa, co do zasady, stroną postępowania jest zarząd wspólnoty mieszkaniowej. 2. Co do zasady, kominy należą do części wspólnych budynku, a to oznacza, że interes prawny w sprawie dotyczącej pozwolenia na roboty budowlane obejmujące te elementy budynku ma wspólnota mieszkaniowa, a nie poszczególni właściciele wyodrębnionych lokali mieszkalnych" (wyrok WSA w Szczecinie z dnia 15 listopada 2012 r. II SA/Sz 560/12, LEX nr 1241414 ). Ponadto, podobnie jak w przypadku zarzutów co do bezpieczeństwa konstrukcji, także i w przypadku kominów projekt budowlany obejmuje szczegółową analizę kominową, w tym dla oficyny budynku przy ul. [...] /k. I.33 proj.bud./. Wedle tej analizy, przy uwzględnieniu obowiązującej normy kominowej, kominy wymagają podniesienia w budynku oficyny przy ul. [...], natomiast wbrew twierdzeniom skarżącego B. P. nie wymagają podniesienia w budynku oficyny przy ul. [...] /nieb. S. 36/, podobnie jak w budynku frontowym przy ul. [...] /nieb. Skoroszyt, k.237 i 235./. W zakresie uwag skarżącego co do ilości kominów w analizie, zawartych w odwołaniu, wskazać trzeba, że ilość kominów ujawniona w analizie przedstawionej w postępowaniu odwoławczym odpowiada dokładnie tej ilości, którą można zobaczyć na odpowiednio powiększonym zdjęciu gogle maps tego terenu i budynku /w aktach nieb. skoroszyt – k.117/. Co się tyczy propozycji zawarcia porozumienia ze Wspólnotą w sprawie podniesienia kominów przy ul. [...] /k. 207 nieb. skoroszyt/, to nieuprawniona jest teza, że z powodu przedstawienia w przeszłości projektu takiego porozumienia można obecnie zakwestionować wnioski wspomnianej analizy. Nic bowiem nie wiadomo ani o okolicznościach, ani też dacie przesłania projektu porozumienia, a można równie dobrze powiedzieć, że inwestor mając ostateczną analizę kominową po prostu zrezygnował z zawierania umowy, w istocie niepotrzebnej. Inaczej rzecz się miała z kominami oficyny przy ul. [...], gdzie taką umowę zawarł, a analiza kominowa potwierdzała konieczność podniesienia kominów /k. 16 akt adm. [...] W kwestii zacieniania i przesłaniania, zarzuty zostały złożone przez wszystkich skarżących. T. K. i A. Z. ogólnie wskazali na możliwość naruszenia § 13 i 60 warunków technicznych w odniesieniu do ich lokali. Skarżący B. P. zarzucił, że analiza zacieniania nie uwzględniła, że samowolnie dobudowano 1 piętro, że zignorowano wniosek o przeprowadzenie w tej sprawie (zacieniania) oględzin, a w końcu, że kwestia zacieniania dotyczy przeciwległej oficyny niż ta z jego lokalem. Wyjaśnić należy, że lokal T. K. nr [...] znajduje się w budynku frontowym przy ul. [...], podobnie lokal nr [...] A. Z.. Ten ostatni dodatkowo przylega ścianą do budynku inwestycyjnego przy ul. [...]. Lokal własności B. P. o pow. 27 m2 (pokój z kuchnią) znajduje się w oficynie, na II piętrze i posiada 1 okno łazienkowe w kierunku północno wschodnim, wychodzące na teren posesji inwestycyjnej. W aktach sprawy, tudzież w projekcie budowlanym, znajduje się obszerna dokumentacja w zakresie oddziaływania dotyczącego zacieniania i przesłaniania /nieb. skoroszyt – k. 90-100, 81-89/, w tym przedstawiająca zacienianie i przesłanianie w stanie istniejącym oraz projektowanym dla lokali na poszczególnych kondygnacjach /nieb. skoroszyt, k. 269-238/. Ze wspomnianej dokumentacji wynika, że projektowane zamierzenie nie wprowadza żadnych nowych ograniczeń w użytkowaniu lokali znajdujących się zarówno w budynku frontowym przy ul. [...], jak i w oficynie północnej. Analizator podkreślił brak jakiegokolwiek oddziaływania na oświetlenie istniejących okien zarówno oficyny jak i budynku frontowego. Po pierwsze, realizacja inwestycji w zakresie nadbudowy planowana jest zasadniczo od strony północnej wspomnianego budynku i oficyn, co samo w sobie wyklucza negatywne oddziaływanie (brak cienia). Po drugie, z analiz wynika, że cień od strony wschodniej nie wprowadza jakichkolwiek zmian w użytkowaniu lokali. Przedstawione wnioski wskazują na brak interesu prawnego właścicieli lokali do występowania w sprawie, albowiem brak jest negatywnego oddziaływania na zajmowane przez nich lokale. Jak to już wyżej wskazano, to Wspólnota występowała i występuje jako podmiot właścicielski nieruchomości, która znajduje się w zasięgu oddziaływania ( potencjalnego czy rzeczywistego). Poszczególni właściciele lokali winni wykazać, że inwestycja ogranicza ich w sposobie korzystania z lokalu (zacienia konkretny lokal). Skarżący żadnych analiz nie przedstawili, a z analiz inwestora wynika to, co wskazano powyżej /por. nieb.skoroszyt k. 26-28/. Ponadto można zauważyć, że dla lokalu nr [...] B. P. inwestor wykonał odrębną analizę przesłaniania i zacieniania /k.23-25, nieb. skoroszyt/. Z analizy tej także nie wynikają jakiekolwiek ograniczenia w sposobie użytkowania lokalu. Trzeba nadto podkreślić, że powoływanie się przez skarżącego B. P. na zacienianie innej oficyny niż ta, gdzie znajduje się jego lokal, nie może być badane z uwagi na oczywisty brak interesu prawnego. Dalej: zarzuty co do nieprzeprowadzenia oględzin nie są zasadne, gdyż dowodem w tym zakresie jest zasadniczo analiza zacieniania i przesłaniania, wykonana przez uprawnioną osobę. Co się tyczy samowolnego dobudowania jednego piętra (według twierdzeń skarżącego), to analizator brał pod uwagę stan istniejący, a więc kwestia legalności nie ma tu znaczenia. Odnośnie zaś braku udostępnienia skarżącemu analiz inwestora w trakcie postępowania przed organem I instancji, to o ile taki fakt miał miejsce, to zapewne z tego powodu, że skarżący nie był stroną. Stroną natomiast była Wspólnota, która taki wgląd mogła uzyskać, przez swego reprezentanta. Przy tej okazji należy zaznaczyć, że z tego samego powodu ( to znaczy że skarżący nie był stroną), bezzasadne są jego zarzuty co do naruszenia jego praw jako strony. Dopiero bowiem złożenie odwołania uruchomiło badanie tego zagadnienia, czego rezultatem jest zaskarżona decyzja. Reasumując, w zakresie zacieniania i przesłaniania, skarżący nie wykazali indywidualnego interesu prawnego do bycia stronami w kontrolowanym postępowaniu. Co się tyczy zarzutu B. P., iż zarządca reprezentujący Wspólnotę zataił przed Wspólnotą fakt wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, za co został odwołany, stwierdzić należy, że taki zarzut nie stanowi podstawy do zmiany stanowiska w kwestii oceny interesu prawnego, a co najwyżej byłby sygnałem do uporządkowania sposobu reprezentacji wewnątrz Wspólnoty. Owszem, w sytuacji, gdyby w sprawie zarysowały się jakieś poważne nieprawidłowości prowadzące do istotnego naruszenia praw poszczególnych właścicieli, wówczas argument o celowym ( na przykład) zatajeniu decyzji mógłby mieć znaczenie. W omawianej sprawie nikt nie twierdzi, że taka sytuacja miała miejsce, a równocześnie Sąd nie dostrzega żadnych nieprawidłowości w odniesieniu do poruszanych w skargach zagadnień. Nie należy przy tym zapominać, że w trakcie trwania postępowania tego rodzaju, członkowie Wspólnoty nie są pozbawieni możliwości działania. Nadmienia o tym wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 2015 r. II OSK 2266/13, LEX nr 1956712: "Przyjęcie jako zasady, iż w sprawach z zakresu prawa budowlanego mających związek z nieruchomością wspólną, stroną postępowania jest wyłącznie wspólnota mieszkaniowa, którą reprezentuje zarząd, a jako wyjątek - uznanie za stronę tego postępowania, niezależnie od występującej w tym postępowaniu wspólnoty, właściciela lokalu, który wykaże się własnym, indywidualnym interesem prawnym, nie narusza przepisów art. 28 ust. 2 p.b. oraz art. 21 ust. 1, art. 22 ust. 1 i art. 27 ustawy z 1994 r. o własności lokali. Powyższe oznacza bowiem, że właściciel lokalu, który pragnie włączyć się w proces inwestycyjno-budowlany współdziałając w zarządzie nieruchomością wspólną może - jeśli legitymuje się interesem prawnym - wystąpić w postępowaniu administracyjnym jako strona tego postępowania, może też - niezależnie od tego, czy posiada interes prawny, czy też nie - w toku całego tego procesu realizować uprawnienia kontrolne względem zarządu, przeciwdziałając niewłaściwym w jego ocenie decyzjom samego zarządu lub całej wspólnoty". Ponadto w podobnej sprawie wypowiedział się NSA w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 2018 r. II OSK 122/17, LEX nr 2689992 następująco: "Naczelny Sąd Administracyjny nie znajduje podstaw, by można było powiązać legitymację skarżącego do samodzielnego udziału w postępowaniu z oceną sposobu jego reprezentacji w tym postępowaniu przez (...). Akcentowanie przez skarżącego, że wskutek bierności Wspólnoty nie miał on wpływu na sposób jej działania, co doprowadziło między innymi do niezaskarżenia wydanego pozwolenia na budowę pozostaje bez związku z rozważanym zagadnieniem, które koncentruje się na ustaleniu indywidualnego interesu prawnego skarżącego i jego zaistnienia nie można wiązać z subiektywnymi ocenami i nastawieniem do rzetelności wykonywania obowiązków przez organy wewnętrze Wspólnoty, której skarżący jest członkiem". Stanowisko to w realiach tej sprawy należy podzielić. Końcowo należy odnieść się do zarzutu, iż uniemożliwiono skarżącemu B. P. odniesienie się do pism inwestora w postępowaniu przed organem II instancji. Otóż zarzut ten należy odczytać jako zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., który stosowany jest również przed organem odwoławczym. Jak wynika z akt sprawy, postępowanie odwoławcze uruchomiono w marcu 2020r., zaś decyzja została wydana w sierpniu 2020r. W trakcie postępowania odwołujący się byli wzywani o wykazanie indywidualnego interesu prawnego, z bardzo obszernym objaśnieniem prawnym organu w tej kwestii. Był zatem czas i sposobność do przedstawienia swojego stanowiska oraz ewentualnie stosownych analiz czy ekspertyz. Takie dokumenty, poza pismami, nie zostały przedstawione. Natomiast co do proceduralnego działania organu, trzeba pamiętać, że skarżący nie zostali uznani za strony postępowania, albowiem nie przeszli pozytywnie weryfikacji swego indywidualnego interesu prawnego. Wobec tego zarzuty związane stricte z uprawnieniami stron postępowania administracyjnego (art. 28 k.p.a.) nie mogą obecnie odnieść skutku. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że samo faktyczne uczestniczenie osoby fizycznej w postępowaniu administracyjnym nie jest przesłanką nabycia przez tę osobę statusu strony postępowania (por. wyrok NSA z 20.11.2020r. I OSK 1229/20, Lex nr 3110113). Natomiast niezależnie od tego, skarżący nie wykazał, że brak powiadomienia o pismach inwestora w jakikolwiek sposób uniemożliwił mu skorzystanie z Jego praw. Nie dostrzega Sąd także naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ uzasadnienie decyzji posiada wszystkie wymagane elementy, zaś jego pewna skrótowość nie stanowi o naruszeniu tego przepisu. Co się tyczy "zbiorczego" charakteru decyzji Wojewody, to w sposób oczywisty złożone odwołania musiały zostać rozpatrzone jednym aktem administracyjnym. Z tych względów uzasadnienie zawiera odniesienie się do treści wszystkich odwołań. Ponieważ jednak zarzuty w odwołaniach się powtarzały, a większość odwołań była po prostu kopiami pozostałych, odpowiedź na poszczególne zarzuty łączyła je tematycznie, zamiast powtarzać kilkanaście razy to samo. Podobny zabieg zastosował zresztą Sąd w niniejszym uzasadnieniu w odniesieniu do zarzutów wspólnych ( takich samych). Wreszcie uwagi skarżącego B. P., że organ nie otrzymał od inwestora odpowiedzi na wezwania są bezzasadne. Organ otrzymał odpowiedzi ( z XI. i XII), co wynika z akt postępowania I instancji /k.41 i 80 akt [...] Końcowo należy odnieść się do zarzutu T. K. odnośnie tego, że jego indywidualny interes wynika z przyszłego użytkowania obiektu jako hotelu, co spowoduje hałas. W tej kwestii wskazać można na wypowiedź NSA w wyroku z dnia 28 kwietnia 2020 r. II OSK 1126/19, LEX nr 3078553: " Przymiotu strony postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę prowadzonej w trybie zwykłym lub nadzwyczajnym nie daje jakiekolwiek oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie, lecz jedynie oddziaływanie określone w art. 3 pkt 20 p.b., a więc powodujące ograniczenia w zagospodarowaniu otoczenia wynikające z odrębnych przepisów. Z przepisu art. 144 k.c. tego rodzaju ograniczenie w kontekście Prawa budowlanego nie wynika. Okoliczność występowania tzw. immisji (pośrednich) może rodzić określone roszczenia jedynie na gruncie cywilnoprawnym, lecz nie daje praw strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b.". Jeszcze dobitniej wypowiedział się NSA w wyroku z dnia 20 lutego 2020 r. II OSK 3753/18: "Okoliczność zagrożenia przekroczeniem dopuszczalnych norm hałasu emitowanego do środowiska nie może być brana pod uwagę przy wyznaczaniu obszaru oddziaływania inwestycji, a tym samym - nie może uzasadniać przyznania statusu strony w postępowaniu, którego przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę" (por. też wyrok WSA w Poznaniu z dnia 30 grudnia 2019 r. II SA/Po 690/16, LEX nr 2785466. W świetle przytoczonych judykatów zarzut nie może odnieść skutku. Z powyższych względów, skoro nie doszło do naruszenia przepisów procesowych ani też przepisów prawa materialnego, z wymienionych przyczyn orzeczono jak w sentencji, w oparciu o art. 151 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI