II SA/Kr 128/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w KrakowieKraków2025-04-09
NSAbudowlaneWysokawsa
prawo budowlanepozwolenie na budowęwspółwłasnośćnieruchomość wspólnaprawo rzeczoweprawo administracyjnenieruchomościbudownictwosądownictwo administracyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję Wojewody Małopolskiego, uznając, że inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością wspólną na cele budowlane bez zgody wszystkich współwłaścicieli.

Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę zadaszenia i podpiwniczenia dziedzińca w kamienicy. Skarżący, będący współwłaścicielami lokali, sprzeciwiali się inwestycji, twierdząc, że narusza ona ich prawa i przekracza zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną. Sąd uchylił decyzję Wojewody, stwierdzając, że inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, gdyż nie uzyskał zgody wszystkich współwłaścicieli, a podział nieruchomości do korzystania nie uprawnia do takich działań.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję Wojewody Małopolskiego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę zadaszenia i podpiwniczenia dziedzińca w kamienicy przy ul. D. w Krakowie. Skarga została wniesiona przez współwłaścicieli lokali, którzy sprzeciwiali się inwestycji, argumentując, że narusza ona ich prawa własnościowe i przekracza zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną. Sąd podzielił stanowisko skarżących, uznając, że inwestor K. L. nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, ponieważ nie uzyskał zgody wszystkich współwłaścicieli, a podział nieruchomości do korzystania (quoad usum) nie uprawnia do podejmowania czynności przekraczających zwykły zarząd bez zgody pozostałych współwłaścicieli. Sąd podkreślił, że inwestycja, ze względu na jej charakter i potencjalny wpływ na prawa skarżących (np. wentylację i klimatyzację ich lokali), wykracza poza zwykły zarząd. Sąd uznał za prawidłowe stanowisko organu odwoławczego w kwestii ważności pozwolenia konserwatorskiego, jednakże kluczowym okazał się brak wykazania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W związku z tym, sprawa została uchylona do ponownego rozpatrzenia przez organ, który ma ponownie ocenić kwestię prawa do dysponowania nieruchomością.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością wspólną na cele budowlane, ponieważ nie uzyskał zgody wszystkich współwłaścicieli, a podział nieruchomości do korzystania (quoad usum) nie uprawnia do podejmowania czynności przekraczających zwykły zarząd bez zgody pozostałych współwłaścicieli.

Uzasadnienie

Planowane roboty budowlane (budowa zadaszenia i podpiwniczenia dziedzińca) wykraczają poza zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną. Wobec sprzeciwu części współwłaścicieli, inwestor powinien był uzyskać zgodę wszystkich współwłaścicieli lub orzeczenie sądu cywilnego na podstawie art. 199 K.c. Podział quoad usum nie zmienia stosunków prawnorzeczowych i nie uprawnia do dysponowania częściami wspólnymi bez zgody pozostałych współwłaścicieli.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (65)

Główne

P.b. art. 28 § ust 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 39 § ust 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

k.c. art. 199

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

u.o.z.o.z. art. 36 § ust 1 pkt 1

Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

Pomocnicze

P.b. art. 2 § ust 2 pkt 3

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 3 § pkt 6

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 3 § pkt 7a

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 3 § pkt 11

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 3 § pkt 20

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 28 § ust 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 28 § ust 3

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 32 § ust 1 pkt 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 32 § ust 4 pkt 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 33 § ust 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 33 § ust 2 pkt 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 35 § ust 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 35 § ust 4

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 36 § ust 1 pkt 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 81 § ust 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

P.b. art. 82 § ust 3

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

k.c. art. 209

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

K.p.a. art. 6

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 8 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 8 § § 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 9

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 10 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 11

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 15

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 16

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 97 § § 1 pkt 4

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 98 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 105 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 138 § § 1 pkt 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 153

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 155

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 162

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego

P.p.s.a. art. 133 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit a

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 200

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.w.l. art. 6

Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali

u.w.l. art. 20 § ust 1

Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali

u.o.z.o.z. art. 2 § ust 2 pkt 3

Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

u.o.z.o.z. art. 45

Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

w.t. art. 13 § ust 1

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

w.t. art. 13 § ust 3

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

Rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego art. 5

Rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego art. 11

Uchwała Nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "S." art. 19

Uchwała Nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "S." art. 27 § ust 1 pkt 1

Uchwała Nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "S." art. 27 § ust 1 pkt 2

Uchwała Nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "S." art. 27 § ust 2 pkt 1 lit d

Uchwała Nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "S." art. 8 § ust 7

Uchwała Nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "S." art. 11 § ust 7 pkt 2 lit b

Uchwała Nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "S." art. 6

Uchwała Nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "S." art. 8

Uchwała Nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "S." art. 11

Argumenty

Skuteczne argumenty

Inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością wspólną na cele budowlane bez zgody wszystkich współwłaścicieli. Planowane roboty budowlane przekraczają zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną. Podział nieruchomości do korzystania (quoad usum) nie uprawnia do podejmowania czynności przekraczających zwykły zarząd bez zgody pozostałych współwłaścicieli.

Odrzucone argumenty

Pozwolenie konserwatorskie z 2016 r., mimo upływu terminu ważności wskazanego w decyzji, nadal pozostaje w mocy prawnej i stanowi warunek uzyskania pozwolenia na budowę. Roboty budowlane są ograniczone do dziedzińca i nie ingerują w ściany zewnętrzne, co nie wpływa na prawa współwłaścicieli.

Godne uwagi sformułowania

stosunki faktyczne i prawne, jakie panują na tej nieruchomości są co najmniej specyficzne zachodzi więc ewidentny konflikt interesów roboty budowlane (...) przekraczają zakres zwykłego zarządu podział quoad usum (...) nie zmienia stosunków prawnorzeczowych termin ważności pozwolenia konserwatorskiego ma charakter formalny, a nie materialnoprawny

Skład orzekający

Joanna Tuszyńska

przewodniczący

Magda Froncisz

sprawozdawca

Mirosław Bator

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że budowa obiektu na nieruchomości wspólnej, przekraczająca zwykły zarząd, wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli, nawet jeśli istnieje podział nieruchomości do korzystania (quoad usum). Interpretacja ważności pozwolenia konserwatorskiego po upływie terminu wskazanego w decyzji."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji współwłasności kamienicy z konfliktem interesów między współwłaścicielami i inwestorem.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa pokazuje złożoność zarządzania nieruchomością wspólną, konflikty między współwłaścicielami oraz interpretację przepisów prawa budowlanego i ochrony zabytków. Jest to przykład walki o prawa właścicielskie w kontekście inwestycji w zabytkowej kamienicy.

Współwłaściciele kontra inwestor: Kto ma prawo decydować o losie zabytkowej kamienicy?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Kr 128/25 - Wyrok WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2025-04-09
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-02-03
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Joanna Tuszyńska /przewodniczący/
Magda Froncisz /sprawozdawca/
Mirosław Bator
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 1994 nr 89 poz 414
art 2 ust 2  pkt 3 , art 3 pkt 6 pkt 7a pkt 11 , art 32 ust 1 pkt 2  , art 33 ust 2 pkt 2 , art 39  ust 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane.
Dz.U. 2024 poz 1292
art 36 ust  1 pkt 1
Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t. j.)
Dz.U. 1964 nr 16 poz 93
art 199
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny.
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art 145 par 1 pkt 1 lit a i lit c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska Sędziowie: Sędzia WSA Mirosław Bator Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Protokolant: starszy referent sądowy Adrianna Garus po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi A. N. i A. N. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 13 listopada 2024 r., znak: WI-I.7840.3.79.2021.SA w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody Małopolskiego na rzecz A. N. i A. N. solidarnie kwotę 997 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Prezydent Miasta Krakowa decyzją z 15 listopada 2016 r. nr 2764/2016, działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.), dalej "P.b.", zatwierdził projekt budowlany i udzielił K. L. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych pn. budowa zadaszenia i podpiwniczenia dziedzińca na działce nr [...] obr. [...] Ś. przy ul. D. w K. – I etap inwestycji pn. "Przebudowa i rozbudowa budynku mieszkalno–usługowego, budowa stacji trafo i linii kablowych, budowa przyłączy: wodociągowego, kanalizacyjnego, gazowego na działce nr [...], [...], [...], [...] obr. [...] przy ul. D. w K.".
Od ww. decyzji odwołał się A. N.. W odwołaniu zarzucił brak udziału w postępowaniu zakończonym decyzją o pozwoleniu na zabudowę podwórka oraz to, że inwestycja ogranicza możliwość prawidłowej wentylacji i klimatyzacji pomieszczeń użytkowych, których jest właścicielem, a które zostały zrealizowane w oparciu o decyzję Prezydenta Miasta Krakowa z 25 października 2004 r. o pozwoleniu na budowę.
Wojewoda Małopolski decyzją z 2 listopada 2017 r. znak WI-I.7840.3.76.2016.KP, działając na podstawie art. 81 ust. 1 i art. 82 ust. 3 P.b. i art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 K.p.a., umorzył postępowanie odwoławcze. Organ odwoławczy stwierdził, że zarówno A. N., jak i A. N., winni byli być stronami postępowania w sprawie zakończonej opisaną wyżej decyzją Prezydenta Miasta Krakowa z 15 listopada 2016 r. nr 2764/2016. Przymiot strony A. N. i A. N. w tym postępowaniu wynikał z możliwego oddziaływania planowanej inwestycji na funkcjonowanie zamontowanych od strony dziedzińca klimatyzatorów i wentylatorów, tym bardziej ze względu na rozbieżne stanowiska zaprezentowane w opiniach technicznych. Należałoby więc stwierdzić, że w dacie wydania decyzji z 15 listopada 2016 r. został naruszony przepis art. 10 § 1 K.p.a. Jednak w przedmiotowej sprawie wystąpiła okoliczność, która w ocenie organu odwoławczego warunkuje treść rozstrzygnięcia o umorzeniu postępowania odwoławczego. Jest to fakt, że klimatyzatory i wentylatory zostały zdemontowane, a wnęka, w której się znajdowały, została zamurowana (zdjęcie stanowiące załącznik do pisma z 8 maja 2017 r.). Obecnie brak jest w tej sprawie potrzeby dalszej analizy ewentualnego negatywnego wpływu na funkcjonowanie urządzeń, których nie ma. Czy urządzenia te będą zamontowane w tym miejscu w przyszłości stanowi zdarzenie przyszłe i niepewne i nie może rzutować na obecne rozstrzygnięcie. Dlatego też, na tym etapie postępowania przedstawione przez strony opinie techniczne i stanowiska, sporządzone przez osoby uprawnione, dotyczące kwestii wpływu inwestycji (zadaszenia podwórka) na funkcjonowanie urządzeń wentylacji i klimatyzacji, odnoszą się do nieistniejącego stanu faktycznego. Okoliczność ta powoduje, że zawarte w nich wnioski pozostają bez wpływu na stanowisko organu odwoławczego zawarte w niniejszej decyzji.
Organ II instancji wskazał dalej, że ustalenie stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę następuje w oparciu o art. 28 ust. 2 P.b., zgodnie z którym stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Pod pojęciem obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 P.b.). Wnioskodawcy w zw. z obecnym stanem faktycznym (brak urządzeń na podwórcu) nie są obecnie stronami tego postępowania. Jak wynika z projektu budowlanego roboty budowlane realizowane są na dziedzińcu i nie dotyczą poszczególnych lokali w budynku. Tym samym nie wpływają na zmianę posiadanych uprawnień poszczególnych właścicieli lokali związanych z użytkowaniem tych lokali.
W ocenie organu odwoławczego, odwołujący nie posiadają interesu prawnego pozwalającego uznać, że są stronami postępowania o pozwolenie na budowę. Cechą bowiem interesu prawnego jest, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Stwierdzenie, że interes lub obowiązek ma charakter prawny musi opierać się na przepisach prawa materialnego, czyli być wyprowadzone z prawa materialnego, z konkretnej normy prawnej. W niniejszej sprawie Wojewoda uznał, że udzielenie pozwolenia na budowę nie ogranicza posiadanego przez skarżących interesu prawnego. Przedmiotowa decyzja nie ograniczyła prawem chronionych interesów, jak np. dopływu światła dziennego, prądu, wody czy gazu, dostępu do drogi publicznej, nie pozbawia i nie ograniczy możliwości korzystania z lokalu. Organ II instancji uznał, że skarżący może mieć interes faktyczny, w związku z np. utrudnieniem związanym z możliwością zamontowania w przyszłości urządzeń klimatyzacyjnych w miejscu w którym istniały. Interes faktyczny nie jest jednak tożsamy z interesem prawnym.
A. N. wniósł na ww. decyzję Wojewody Małopolskiego z 2 listopada 2017 r. znak WI-I.7840.3.76.2016.KP skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając naruszenie:
1) 28 ust. 1 P.b. przez odmowę uznania istnienia po stronie skarżącego interesu prawnego umożliwiającego wszczęcie postępowania odwoławczego;
2) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a. przez niewyjaśnienie stanu faktycznego w sposób dokładny, tj. brak dokładnego zbadania zarówno kwestii interesu prawnego skarżącego, w szczególności przez: brak uznania, że na mocy ostatecznej i obowiązującej decyzji o pozwoleniu na budowę z 25 października 2004 r. skarżący ma prawo do umieszczenia klimatyzatorów we wnęce od strony dziedzińca, które służą funkcjonującemu w jego lokalu sklepowi sieci "R. Sp. z o.o. i prawo to jest naruszane przez działania zarówno Wspólnoty, jak jednego ze współwłaścicieli w sposób pozbawiony podstaw prawnych; brak uwzględnienia okoliczności, że we wnęce nadal istnieją funkcjonujące kanały wentylacji mechanicznej, a wnęka nie jest zamurowana, przez co nie można uznać za organem II instancji, że zostały nie znajdują się tam elementy instalacji wentylacji mechanicznej, a wnęka jest zamurowana; brak uwzględnienia funkcjonującej w obrocie decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z 25 lipca 2017 r. w przedmiocie nakazu przywrócenia wnęki i odtworzenia znajdujących się tam instalacji, jaki został nałożony na K. L. - beneficjenta decyzji organu I Instancji; brak uznania, że jako współwłaścicielowi budynku skarżącemu przysługuje interes prawny w postępowaniu dotyczącym inwestycji na nieruchomości wspólnej, a to dachu, gdy uprawnienie to w świetle prawa przysługuje wszystkim współwłaścicielom, niezależnie od sposób reprezentacji ich interesów w ramach wspólnoty mieszkaniowej, zwłaszcza w sytuacji, gdy interesów ich nie mają woli chronić organy tej Wspólnoty;
3) art. 28 K.p.a. przez brak jego zastosowania, gdy istnieją wątpliwości dla uznania, iż skarżący jest stroną w rozumieniu art. 28 ust. 2 P.b., ale przy jednoczesnym bezspornym fakcie wpływania planowanej przez niego inwestycji na jego prawa i obowiązki;
4) art. 138 § 1 pkt. 3 K.p.a. przez umorzenie postępowania, w sytuacji, gdy: skarżący jako współwłaściciel budynku oraz osoba uprawniona do korzystania z dziedzińca na mocy pozwolenia na budowę skarżącego, ma bez wątpienia interes prawny i jest stroną postępowania w przedmiocie zadaszenia dziedzińca w związku z powyższym, był również uprawniony do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji; na mocy ostatecznego i obowiązującego pozwolenia na budowę dla skarżącego, zgodnie z prawem na dziedzińcu powinna istnieć możliwość zamontowania i umieszczenia jednostek zewnętrznych klimatyzacji oraz urządzeń wentylacji mechanicznej obsługujących lokal sklepowy sieci "R. Sp. z o. o.; wydana została decyzja MWINB, która uchylając decyzję organu I instancji, wskazuje, że obok odtworzenia otworu w witrynie, który został bez stosownych zezwoleń zamurowany przez inwestora, winien być również nałożony na niego obowiązek odtworzenia istniejących tam instalacji (klimatyzacji i wentylacji mechanicznej), co pozwala uznać obecnie istniejący stan na dziedzińcu za nielegalny i sprzeczny przede wszystkim z ustalonym w drodze pozwolenia na budowę skarżącego;
5) art. 10 § 1 K.p.a. przez zaakceptowanie faktu braku dopuszczenia skarżącego do postępowania w sprawie przed organem I instancji i tym samym petryfikację wad umożliwiających m.in. wznowienie postępowania administracyjnego, czy też umożliwiających stwierdzenie nieważności decyzji, na skutek błędnej oceny braku dysponowania przez skarżącego interesem prawnym;
6) art. 6 K.p.a., a to zasady praworządności i legalizmu poprzez brak uwzględnienia w rozstrzygnięciu, że skarżący ma prawo do umieszczenia klimatyzatorów na dziedzińcu budynku na podstawie pozwolenia na budowę dla skarżącego, braku uwzględnienia tej okoliczności i normy bezwzględnie obowiązującej wynikającej z tego aktu administracyjnego w rozstrzygnięciu, jak również okoliczności stwierdzonych w ostatecznej decyzji MWINB;
7) art. 9 i art. 11 K.p.a., przez brak współdziałania przez organ II instancji ze skarżącym, utrzymywanie fikcji statusu strony skarżącego i dopuszczanie go do udziału w postępowaniu ze wszystkim uprawnieniami strony, do czasu jego zakończenia i poprzez brak przekonującego zdaniem skarżącego wykazania okoliczności przemawiających za umorzeniem postępowania, które nie uwzględniały całościowego kontekstu całej sprawy i spowodowały pominięcie zasadniczych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów;
W uzasadnieniu skargi rozwinięto powyższe zarzuty wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji I instancji.
WSA w Krakowie wyrokiem z 22 marca 2018 r. sygn. II SA/Kr 81/18 uchylił ww. decyzję Wojewody z 2 listopada 2017 r. W uzasadnieniu WSA wskazał m.in., że stanowisko organu II instancji, jakoby skarżący miał przymiot strony w postępowaniu przez organem I instancji, ale przymiot ten utracił bo inwestor poinformował go o demontażu urządzeń, z których skarżący korzystał, co zapewniało mu wcześniej (przed organem I instancji) przymiot strony, jest całkowicie niezrozumiałe. Organ nawet nie próbuje ustalić, kto demontażu dokonał – bo jeżeli był to rzeczywiście inwestor, to konieczność ochrony swoich praw, poza innymi okolicznościami o których poniżej, tym bardziej po stronie skarżącego uzasadniała by przymiot strony tego postępowania. Przyjęcie przeciwnego poglądu i wyartykułowanie go wprost w wydanej przez siebie decyzji wskazuje na rażące wypaczenie przez organ reguł K.p.a. w tym wyrażonej w art. 7 zasady prawdy obiektywnej oraz w art. 8 § 1 zasady pogłębiania zaufania obywateli. Stosunki faktyczne i prawne jakie panują na tej nieruchomości są co najmniej specyficzne.
Sąd wskazał, że z urzędu ma informację (sprawa II SA/Kr 352/17, ale też okoliczność tą przyznał pełnomocnik uczestnika na rozprawie 22 marca 2018 r.), iż inwestor w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę – zadaszenia podwórka kamienicy D. K. L. pełni jednocześnie funkcje jednoosobowego zarządu wspólnoty mieszkaniowej tej nieruchomości. Co istotne i co całkowicie podzielił NSA w wyroku z 25 maja 2021 r. sygn. II OSK 2449/18, o którym niżej, w tym postępowaniu K. L. występuje w podwójnej roli – jako inwestor, podmiot realizujący własne zamierzenia, dążący do ziszczenia się konkretnych celów (zamierzeń budowlanych) oraz jako podmiot działający w interesie wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości tj. wspólnoty mieszkaniowej, której członkiem jest także skarżący. Zachodzi więc ewidentny konflikt interesów, co tym bardziej nakazywało by organom administracji dokonanie wnikliwej analizy stanu faktycznego i prawnego zaistniałej sytuacji. Analizy tej nie dokonał organ rozpoznający skarżoną decyzję.
Dalej WSA stwierdził, że literalne odczytując art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 P.b. można by dojść do wniosku, iż współwłaściciel obiektu będącego przedmiotem postępowania o pozwolenie na budowę jest stroną tego postępowania jedynie wtedy, gdy jest inwestorem, bo poza inwestorem stronami tego postępowania są jedynie właściciele (współwłaściciele) użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu - czyli nieruchomości sąsiednich.
Takie jednak rozumienie przepisu doprowadziłoby do rozstrzygnięć godzących w porządek prawny. Jeżeli bowiem nieruchomość jest przedmiotem współwłasności a nie ma ona zarządcy (jak np. dom jednorodzinny będący przedmiotem współwłasności), oznaczało by to, że stroną tego postępowania jest tylko inwestor - podmiot występujący o pozwolenie na budowę, natomiast inny współwłaściciel (nie inwestor), pomimo że postępowanie dotyczy substancji do której przysługują mu prawa właścicielskie, nie miałby prawnych możliwość w postępowaniu tym brać udziału tj. nie miałby możliwości podjęcia działań zmierzających do ochrony swych praw.
Oznacza to, że co do zasady współwłaściciel nieruchomości inny niż inwestor jest także stroną postępowania o pozwolenie na budowę. Wyjątkiem od tej zasady są sytuacje, kiedy istnieje inny sposób reprezentacji własności wspólnej niż reprezentacja osobiście przez współwłaścicieli, co wynika z przepisów ustawy o własności lokali, czy prawa spółdzielczego.
Jednakże i w tych przypadkach przyznaje się członkom wspólnot mieszkaniowych, niezależnie od zarządcy nieruchomości czy wspólnoty mieszkaniowej, przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeżeli wykażą własny zindywidualizowany interes prawny w tym postępowaniu. Jak wskazuje NSA w wyroku z 15 lutego 2017 r. sygn. II OSK 1414/15 może być tak, że członkowie wspólnoty mieszkaniowej i właściciele wyodrębnionych lokali oraz współwłaściciele części wspólnych nieruchomości mogą samodzielnie występować w postępowaniu reprezentując w sprawie swój własny interes prawny, chroniony konkretnym przepisem prawa materialnego i ewentualnie kwestionować rozstrzygnięcia zapadłe w toku postępowania o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Także w wyroku z dnia 19 stycznia 2017 r. II OSK 1059/15 NSA wskazuje, iż (...) powyższe nie oznacza, że członek wspólnoty mieszkaniowej co do zasady nie może samodzielnie wystąpić jako strona postępowania o pozwolenie na budowę. Może to jednak nastąpić wyłącznie wtedy, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes oparty na przepisie prawa.
Kolejno WSA stwierdził, że w przedmiotowym postępowaniu skarżący wykazywał swój interes prawny, jakim był wpływ inwestycji objętej postępowaniem o pozwolenie na budowę, na zakres możliwości korzystania z własnych lokali zakresie możliwości ich wentylacji oraz klimatyzacji. Inwestor i podmiot reprezentujący jednoosobowo wspólnotę mieszkaniową to ta sama osoba K. L.. W ocenie sądu nie budzi wątpliwości, że skarżący ma swój indywidualny interes prawny w przedmiotowym postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, interes który jest tym bardziej wyrazisty, że przyczyn oczywistych jego interesu nie reprezentuje wspólnota mieszkaniowa, którą jednoosobowo zarządza K. L. – inwestor planowanych robót.
Okoliczność tą WSA nakazał uwzględnić organowi ponownie rozpoznającemu odwołanie skarżącego.
Następnie NSA wyrokiem z 25 maja 2021 r. sygn. II OSK 2449/18 oddalił skargi kasacyjne Wojewody Małopolskiego i K. L. od ww. wyroku WSA w Krakowie z 22 marca 2018 r. sygn. II SA/Kr 81/18.
W uzasadnieniu ww. wyroku NSA stwierdził m.in., że organ II instancji w sposób nieuprawniony przyjął, iż skarżący utracił przymiot strony postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę spornej inwestycji. Skarżący ma swój indywidualny interes prawny w uczestniczeniu w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę inwestycji realizowanej na działce stanowiącej przedmiot współwłasności, które dotyczy m.in. zadaszenia podwórka budynku (kamienicy), w której skarżący jest współwłaścicielem i właścicielem dwóch lokali.
Nie zmienia powyższej oceny podnoszona na etapie postępowanie przed Wojewodą Małopolskim okoliczność demontażu urządzeń z których skarżący korzystał, zwłaszcza mając na względzie dowody podnoszone przez skarżącego, że istnienie wentylacji zostało potwierdzone protokołem przeprowadzonych 12 lipca 2017 r. oględzin przez inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie, a zatem przed wydaniem decyzji organu odwoławczego. Co więcej, stwierdzono, że odczuwalny jest przepływ powietrza, co jest dowodem na to, że wentylacja mechaniczna obsługująca lokal skarżącego działa. Ustalenia protokołu znajdują również odzwierciedlenie w dokumentacji fotograficznej, wykonanej w dniu jego przeprowadzenia i zostały one przedłożone w niniejszej sprawie. Dodatkowo, w czasie kontroli inspektorów Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie z 7 sierpnia 2017 r., ustalono jednoznacznie, że we wnęce znajdują się widoczne dwa kanały czerpni i wyrzutni stanowiące elementy wentylacji mechanicznej. Wg skarżącego wnęka nie jest zamurowana i nadal funkcjonuje w niej wentylacja mechaniczna. Organ administracji nie podjął natomiast własnych działań celem potwierdzenia tych okoliczności. Organ odwoławczy nie próbował ustalić, kto domniemanego demontażu urządzeń wentylacyjnych dokonał – bo jeżeli był to rzeczywiście inwestor, to konieczność ochrony swoich praw tym bardziej uzasadniałaby po stronie skarżącego przymiot strony tego postępowania.
Nadto, nie można pominąć, a co ma istotne znaczenie dla niniejszej sprawy, że właścicielem instalacji znajdujących się we wnęce, w tym zwłaszcza istniejącej tam klimatyzacji jest skarżący, a nie wspólnota mieszkaniowa. Skoro właściciel lokalu miał urządzenia wentylacyjne zrealizowane legalnie, na podstawie pozwolenia na budowę z 2004 r., skierowane na podwórzu kamienicy, to nawet samowolne odcięcie wentylatorów przez inwestora, nie prowadzi do wniosku, że pozbawiony został on przymiotu strony.
W ocenie NSA ustalony na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego stan faktyczny sprawy nie pozwalał na dokonanie oceny spełnienia się w niniejszej sprawie przesłanki z art. 105 § 1 K.p.a. prowadzącej do umorzenia postępowania odwoławczego. Przede wszystkim na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego niemożliwe było wykazanie, w jakich okolicznościach doszło do demontażu klimatyzatorów i kto tego dokonał, co może mieć istotne znaczenie dla sprawy. Brak ustalenia tej okoliczności i dalsze procedowanie przez organ administracji stanowi dorozumianą akceptację wadliwie prowadzonego postępowania, co w kontekście zasad funkcjonowania organów administracji publicznej jest niedopuszczalne. Istotne jest, że skarżący na każdym etapie sprawy kwestionował ustalenia dotyczące istnienia nadal we wnęce od strony dziedzińca klimatyzacji i wentylacji. Wbrew bowiem twierdzeniom organu administracji, który nie podjął próby zweryfikowania tych okoliczności przed wydaniem skarżonej decyzji, poprzestając jedynie na niesprawdzonych oświadczeniach inwestora, skarżący przedstawił dowody świadczące o funkcjonowaniu we wnęce instalacji wentylacyjnej.
Jako niezasadne z kolei NSA uznał zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art. 28 ust. 3 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. w zw. z art. 6 u.w.l., poprzez ich błędną interpretację i przyjęcie, że skarżącemu – członkowi wspólnoty mieszkaniowej - przysługuje odrębny przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę dotyczącego nieruchomości wspólnej, a także art. 28 K.p.a. poprzez jego zastosowanie w sprawie, podczas gdy zastosowanie w sprawie ma szczególna regulacja P.b.
Sama tylko okoliczność, że A. N. jest współwłaścicielem budynku (kamienicy) i właścicielem dwóch lokali, stanowiących odrębną nieruchomość, nie oznacza jednak bezwarunkowo, że będzie on stroną postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę inwestycji objętej decyzją Prezydenta Miasta Krakowa z 15 listopada 2016 r.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie przyjmuje się, że w postępowaniu w sprawach z zakresu P.b. mających związek z nieruchomością wspólną legitymację do reprezentowania interesu podmiotu zbiorowego - ogółu właścicieli lokali, ma utworzona przez nich wspólnota mieszkaniowa. Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy bowiem - stosownie do art. 6 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali - wspólnotę mieszkaniową, która może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Jeśli liczba lokali jest większa niż siedem, wspólnota mieszkaniowa jest reprezentowana na zewnątrz przez zarząd wybrany przez właścicieli lokali (art. 20 ust. 1 u.w.l.), który ma uprawnienie do jej reprezentowania w stosunkach zewnętrznych, odnoszących się do nieruchomości wspólnej. W sprawach tego rodzaju interes właścicieli poszczególnych lokali chroniony jest zatem przez wspólnotę mieszkaniową, która to występuje wówczas w postępowaniu jako strona (wyrok NSA z 15 lutego 2017 r., sygn. II OSK 671/15). Stroną przedmiotowego postępowania niewątpliwie była Wspólnota Mieszkaniowa Budynku przy ul. D. w K. reprezentowana przez Zarząd Wspólnoty – K. L.. Powyższe nie oznacza jednak, że w niniejszej sprawie członek Wspólnoty Mieszkaniowej nie może samodzielnie występować jako strona postępowania. Może to nastąpić wtedy, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes oparty na przepisie prawa wpływającym na sytuację prawną tej strony, a uwzględniający szczególną regulację zawartą w art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b.
W postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę członek wspólnoty mieszkaniowej musi wykazać zatem, że planowana inwestycja będzie miała – w powiązaniu z odpowiednimi przepisami prawa materialnego - bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki, że będzie ingerować w wykonywane przez niego prawo własności do lokalu. W przypadku konkretnej inwestycji wymagane jest bowiem odniesienie się do indywidualnych parametrów inwestycji, w tym przewidzianych w projekcie budowlanym rozwiązań.
Dla uznania za stronę tego postępowania nie wystarczy zatem powołanie się na sam fakt bycia współwłaścicielem części wspólnych budynku objętych oddziaływaniem takiej inwestycji. Argument tego rodzaju mógłby bowiem podnieść każdy członek wspólnoty mieszkaniowej, co przesądza o wspólnym jego charakterze dla wszystkich członków wspólnoty, a nie indywidualnym, własnym konkretnego członka wspólnoty. Interes wszystkich członków wspólnoty jest interesem utworzonej przez nich wspólnoty. W konsekwencji też w sprawach dotyczących części wspólnych budynku stroną postępowania, reprezentującą jednocześnie wszystkich właścicieli lokali, jest wspólnota mieszkaniowa (wyrok NSA z 22 kwietnia 2015 r., sygn. II OSK 2266/13).
W warunkach niniejszej sprawy skarżący wykazywał swój interes prawny, jakim był wpływ inwestycji objętej postępowaniem o pozwolenie na budowę, na zakres możliwości korzystania z własnych lokali w zakresie możliwości ich wentylacji oraz klimatyzacji. Skarżący wykazał, że posiada indywidualny, odrębny od interesu Wspólnoty Mieszkaniowej interes prawny. Nie można pomijać, że inwestor i podmiot reprezentujący jednoosobowo wspólnotę mieszkaniową to ta sama osoba – K. L.. Skarżący wykazał, że stanowiący przedmiot jego własności lokal bez wątpienia znajduje się w sferze oddziaływania inwestycji, zwłaszcza mając na względzie fakt, że do korzystania z klimatyzatorów był uprawniony – urządzenia wykonane zostały w oparciu o ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę, a zostały zdemontowane bez jego zgody. Zadaszenie podwórka może wpływać zaś na możliwość korzystania z klimatyzatorów, a także wpłynąć na wentylację lokali należących do skarżącego, gdyż w podwórzu kamienicy są zlokalizowane także wyloty wentylacyjne do jego lokali. W takim wypadku więc nawet samowolne odcięcie wentylatorów przez inwestora, nie prowadziło do wniosku, że skarżący pozbawiony został przymiotu strony w postępowaniu.
Wojewoda Małopolski, po ponownym rozpoznaniu odwołania, decyzją z 13 listopada 2024 r. znak: WI-I.7840.3.79.2021.SA, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572), dalej "K.p.a." i art. 82 ust. 3 P.b. – w zw. z ww. wyrokiem NSA z 25 maja 2021 r., sygn. II OSK 2449/18, oddalającym skargę na wyrok WSA w Krakowie z 22 marca 2018 r., sygn. II SA/Kr 81/18 uchylający decyzję Wojewody z 2 listopada 2017 r. w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego – utrzymał w mocy opisaną na wstępie decyzję Prezydenta Miasta Krakowa z 15 listopada 2016 r.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał, że w sprawie zastosowanie znajduje ustawa Prawo budowlane w stanie prawnym sprzed nowelizacji, która weszła w życie 19 września 2020 r., na mocy art. 25 ustawy z 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 471 ze zm.).
W toku ponownego rozpatrywania sprawy organ odwoławczy, powołując się na wskazania sądów zawarte w ww. wyrokach i związanie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej: "P.p.s.a.", na podstawie art. 136 i art. 50 K.p.a., 17 stycznia 2022 r., pismem znak: WI-I.7840.3.79.2021.JD, wezwał inwestora o wyjaśnienia i uzupełnienia w terminie do 30 dni od daty otrzymania pisma, poprzez:
1. przedłożenie pozwolenia Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków.
Wojewoda przywołał treść art. 39 ust. 1 i art. 35 ust. 1 pkt 3 P.b. i wskazał, że z akt sprawy wynika, że inwestor już wprawdzie takie pozwolenie uzyskał, tj. pozwolenie z 15 września 2016 r. nr 1064/16, znak: OZKr.5142.1104.2016.DD.1, jednakże utraciło ono ważność z dniem 30 grudnia 2019 r.
W momencie orzekania przez organ odwoławczy – a ten moment jest miarodajny z punktu widzenia oceny stanu faktycznego i prawnego – inwestor nie legitymował się ważnym pozwoleniem konserwatorskim;
2. aktualizację projektu budowlanego w zakresie oceny zgodności z obowiązującym od 20 lutego 2018 r. miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, przyjętym uchwałą Nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "S. ";
3. doprowadzenie projektu do zgodności z rozporządzeniem Ministra Rozwoju w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego z dnia 11 września 2020 r. w zakresie numeracji stron projektu i spisu treści (pozostawienie w projekcie i anulowanie kart nieaktualnych).
Spięcie projektu w sposób uniemożliwiający jego dekompletacje (karty będącego w posiadaniu urzędu 1 egz. projektu uległy rozsypaniu).
Pismem z 1 lutego 2022 r., znak: WI-I.7840.3.79.2021.JD i WI-I.7840.3.30.2021.JD (które jest odpowiedzią na wnioski z 8 sierpnia 2021 r. i 18 stycznia 2022 r. A. N. i A. N. o interwencję i objęcie nadzorem przez Wojewodę postępowań administracyjnych dotyczących nieruchomości D. / S. ), Wojewoda Małopolski wyjaśnił, że:
zakres uprawnień organu administracji architektoniczno-budowlanej określony został w art. 35 P.b. i jest to, uogólniając, sprawdzenie zgodności projektu budowalnego z przepisami prawa. Prawidłowość i dopuszczalność wykonania wskazanych robót budowalnych (demontażu instalacji, czy zamurowania wnęki okiennej) może być przedmiotem postępowania przed organem nadzoru budowlanego lub postępowania cywilnego przed sądami powszechnymi. Skoro zatem zagadnienia wskazane w piśmie wykraczają poza kompetencje tutejszego organu, nie mogą być przedmiotem analizy w postępowaniach o wskazanych powyżej sygnaturach, toczących się w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę.
Działając w oparciu o art. 97 § 1 pkt 4 lub art. 98 § 1 K.p.a. inwestor złożył 18 lutego 2022 r. wniosek o zawieszenie postępowania do czasu uzyskania prawomocnego pozwolenia Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie (pkt 1 wezwania z 17 stycznia 2022 r.).
Dnia 9 marca 2022 r. A. N. i A. N. wnieśli sprzeciw do ww. wniosku o zawieszenie postępowania. W związku z powyższym Wojewoda Małopolski postanowieniem z 14 marca 2022 r. odmówił zawieszenia postępowania z wniosku inwestora.
Wnioskami z 3 marca 2022 r., 17 czerwca 2022 r., 23 listopada 2022 r. i 15 listopada 2023 r., inwestor zwracał się z prośbą o przedłużanie terminu do uzupełnienia braków, z uwagi na przedłużającą się procedurę uzyskania aktualnego pozwolenia konserwatorskiego, wskazując m.in., że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylił postanowienie MWKZ z 17 maja 2022 r. o zawieszeniu postępowanie w sprawie wydania pozwolenia konserwatorskiego, a akta sprawy dotychczas nie wróciły z Ministerstwa do MWKZ.
Organ odwoławczy przychylał się do ww. wniosków inwestora, pięciokrotnie wyznaczając mu nowy terminu na uzupełnienie braków, ostatni raz do 28 czerwca 2024 r., wraz z informacją, że jest to ostanie przedłużenie terminu.
Jednocześnie Wojewoda wskazał inwestorowi, że uzyskanie pozwolenia MWKZ nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a.
Dnia 19 czerwca 2024 r. inwestor złożył do Wojewody pismo z 12 czerwca 2024 r. podpisane przez mgr inż. arch. K. U., Małopolskiego Konserwatora Zabytków w Krakowie, informujące, że pozwolenie konserwatorskie na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków z 15 września 2016 r. nr 1064/16, znak: OZKr.5142.1104.2016.DD.1 jest ważne i dalej pozostaje w mocy prawnej.
Organ odwoławczy dwukrotnie wzywał inwestora do uzupełnienia materiału dowodowego – wezwaniami z 17 stycznia 2022 r. i z 2 sierpnia 2024 r. Pismem z 2 sierpnia 2024 r. poinformowano również strony, na podstawie art. 10 § 1 K.p.a. o możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym oraz wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów, a także zgłoszonych żądań.
Oceniając uzupełnione akta sprawy organ II instancji ustalił, że inwestor doprowadził projekt budowlany do zgodności z § 5 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2012 r., poz. 462), tj.: wszystkie strony i arkusze stanowiące części projektu budowlanego oraz załączniki do projektu zostały ponumerowane, zgodnie ze spisem zawartości. Potwierdza to notatka z 21 sierpnia 2024 r., protokół z 29 sierpnia 2024 r. i pismo z 30 sierpnia 2024 r.
Dalej organ odwoławczy stwierdził, że zakres uprawnień kontrolnych organu administracji architektoniczno-budowlanej dotyczących projektu budowlanego określony został w art. 35 ust. 1 P.b., a projekt w niniejszej sprawie został opracowany zgodnie z przepisami. Zawiera niezbędne uzgodnienia i opinie, jego zawartość jest kompletna. Projekt budowlany opracowany został przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia, co zostało potwierdzone kopiami decyzji o ich nadaniu (str. 62-65). Załączona została informacja dotycząca bezpieczeństwa i ochrony zdrowia (str. 66- 69).
Inwestor złożył oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej o posiadanym prawie do dysponowania obszarem objętym inwestycją (str. 3-5 akt sprawy organu I instancji), w zakresie objętym niniejszą decyzją (art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b.).
Kolejno organ II instancji stwierdził, że wskazane wyżej okoliczności wyczerpują przesłanki do wypełnienia obowiązku administracji architektoniczno-budowlanej określonego w art. 35 ust. 4 P.b.
Następnie wskazał, że na terenie objętym wnioskiem obowiązuje od 20 lutego 2018 r. miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, przyjęty uchwałą nr XCIII/2443/18 Rady Miasta K. z dnia 24 stycznia 2018 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru S. (Dz.U. z 2018 r. poz. 949), dalej "m.p.z.p.".
Autor projektu dołączył aktualizację oceny zgodności inwestycji z obowiązującym m.p.z.p. (str.: 78- 82 projektu).
Wskazując na art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. organ odwoławczy badał zgodność przedmiotowej inwestycji z ustaleniami m.p.z.p. i stwierdził spójność w tym zakresie. Inwestycja mianowicie ma miejsce w obszarze oznaczonym w m.p.z.p. symbolem MW.U8 – tereny zabudowy mieszkaniowo-usługowej, o podstawowym przeznaczeniu pod zabudowę budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi, budynkami mieszkalno-usługowymi lub budynkami usługowymi (§ 19 m.p.z.p.).
Pomimo zakazu zadaszania dziedzińców i podwórzy wyrażonego w § 11 ust. 7 pkt 2 lit. b m.p.z.p. – przedmiotową inwestycję umożliwia uszczegółowiony dla terenu MW.U8 zapis § 27 ust. 2 pkt 1 lit. d m.p.z.p. – pod warunkiem nieprzekroczenia 6 m wysokości zadaszenia.
Zgodnie z § 27 ust. 2 pkt 1 m.p.z.p. w wyznaczonym terenie MW/U.8 znajdują się obiekty wpisane do rejestru zabytków, oznaczone na rysunku planu pod niżej podanymi adresami:
1) ul. S. /ul. J. D. - kamienica z oficynami, nr rejestru [...] r.), których ochronę uwzględnia się i określa poprzez ustalenie ochrony częściowej, zgodnie z § 11, z uwzględnieniem następujących ustaleń:
a) dopuszcza się nadbudowę oficyny bocznej usytuowanej w granicy działki nr [...] obr. [...] do maksymalnej wysokości zabudowy: 18,8 m,
b) dopuszcza się nadbudowę niewpisanej do rejestru zabytków i nieujętej w ewidencji zabytków oficyny bocznej usytuowanej w granicy działek: nr [...], nr [...], nr [...] obr. [...] do maksymalnej wysokości zabudowy: 18,8 m,
c) dopuszcza się wprowadzenie dachów płaskich w postaci niezadaszonych tarasów: na ostatnich kondygnacjach oficyn oraz na ostatnich kondygnacjach budynku frontowego od strony podwórza (dziedzińca) pod warunkiem, że będą lokalizowane poniżej kalenicy budynku frontowego,
d) dopuszcza się budowę zadaszenia podwórza (dziedzińca) i jego podpiwniczenia:
– maksymalna wysokość zadaszenia 6 m,
– zaleca się ochronę istniejących od strony podwórza (dziedzińca) otwartych klatek schodowych; (...).
Organ II instancji stwierdził, że w niniejszym przypadku planuje się zadaszenie podwórza o wysokości 5,55 m (str.: 70, 87, 88 projektu) i jego podpiwniczenie w budynku narożnym nr [...] przy ul. D. , co spełnia zapisy § 27 ust. 2 pkt 1d m.p.z.p.
Wojewoda przyjął również za zgodne z zapisami m.p.z.p., że na terenie działki inwestycyjnej całkowicie zabudowanej, bądź utwardzonej, spełniono wymagania dotyczące powierzchni biologicznie czynnej opierając się na § 27 ust. 1 pkt 1 m.p.z.p., który dla wyznaczonego terenu MW/U.8 ustala:
1) minimalny wskaźnik terenu biologicznie czynnego: 16%;
w związku z brzmieniem § 8 ust. 7 m.p.z.p.: W przypadku, gdy wskaźnik terenu biologicznie czynnego w stanie istniejącym jest mniejszy niż ustalony w planie dopuszcza się prowadzenie robót budowlanych niepowodujących dalszego zmniejszania tego wskaźnika.
Na terenie przedmiotowej inwestycji (działka nr [...]) obecnie nie ma w ogóle terenu biologicznie czynnego, zatem żadne roboty budowlane nie mogą zmniejszy tego wskaźnika. Wskaźnik intensywności zabudowy wynosi 1 i mieści się w przedziale: 0,1 - 5,2 wyznaczonym w § 27 ust. 1 pkt 2 m.p.z.p.
Ponadto § 6 m.p.z.p. stanowi, że w zakresie zasad dotyczących ładu przestrzennego wskazuje się do ochrony i kształtowania następujące cechy elementów zagospodarowania przestrzennego:
1) historyczny układ urbanistyczny kwartałów zabudowy wraz z siatką ulic;
2) kwartały zabudowy, jako zespoły urbanistyczno-architektoniczne o dużej jednorodności cech stylowych budynków, lokalizowanych w obrębie historycznych podziałów funkcjonalnych i sytuowanych wg tradycyjnego rozplanowania działek miejskich, ograniczone ulicami: (...)
d) IV kwartał zabudowy - S. , św. G. , św. S. , J. D. , (...)
Natomiast zgodnie z § 8 m.p.z.p.:
1. Przy kształtowaniu zabudowy należy ograniczać przekształcenia i ingerencje w zabytkowe struktury urbanistyczne i architektoniczne do minimum określonego ustaleniami planu.
2. Zasady dotyczące ochrony i kształtowania kwartałów zabudowy określono w § 11.
3. (...)
4. W odniesieniu do istniejących obiektów i urządzeń budowlanych - ustala się możliwość prowadzenia robót budowlanych takich jak:
1) remont i odbudowa;
2) nadbudowa kominów spalinowych lub wentylacyjnych w celu ich dostosowania do przepisów odrębnych;
3) przebudowa, z zastrzeżeniem, że w przypadku obiektów zabytkowych nie dopuszcza się do zmiany kształtu dachu oraz zmiany kompozycji, artykulacji, wystroju elewacji i detali architektonicznych, z uwzględnieniem dopuszczeń, o których mowa:
a) w ust. 9 pkt 2 i pkt 3,
b) w ustaleniach szczegółowych;
4) robót budowlanych w celu wykorzystania poddasza na funkcje zgodne z przeznaczeniem terenu, a w przypadku obiektów zabytkowych pod warunkiem zachowania charakterystycznych parametrów takich jak: powierzchnia zabudowy, wysokość, długość i szerokość budynku oraz kształt dachu z dopuszczeniem doświetlania pomieszczeń poprzez połacie dachowe na zasadach określonych w ust. 10 pkt 3;
5) rozbudowa w zakresie:
a) wykonania pochylni i ramp dla niepełnosprawnych,
b) wykonania szybów windowych i zewnętrznych klatek schodowych pod warunkiem ich lokalizacji od strony podwórzy i dziedzińców i z zakazem ich lokalizacji na elewacjach frontowych obiektów zabytkowych, chyba że w ustaleniach szczegółowych wskazano inaczej;
c) docieplenia budynków, z tym, że w przypadku obiektów zabytkowych nie dopuszcza się do docieplania budynków, powodującego:
– zacieranie kompozycji i artykulacji elewacji,
– przesłanianie wystroju elewacji, w tym boniowania, listwowania oraz detali
architektonicznych, wypraw z tynków szlachetnych, okładzin z cegieł lub kamienia oraz
elewacji lub ich części wykonanych z cegieł lub kamienia;
6) wykonywanie prac konserwatorskich oraz prac restauratorskich na obiektach zabytkowych;
7) rozbiórka obiektów, o ile nie zostały objęte ochroną ustaleniami planu;
8) prowadzenie i wykonywanie robót budowlanych innych, niż wyżej wymienione, na zasadach określonych w § 11 lub w szczegółowych ustaleniach planu. (...)
Z kolei § 11 m.p.z.p. stanowi, że:
1. W celu ochrony historycznego centrum Krakowa, w tym objętych planem historycznych układów urbanistycznych i zespołów budowlanych oraz pozostałych zabytków a także krajobrazu kulturowego w rozumieniu historycznego krajobrazu miejskiego ustala się strefę ochrony konserwatorskiej, uwzględniającą:
1) obszar historycznego centrum Krakowa, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO (decyzja Komitetu Światowego Dziedzictwa, 1978 r.) – w granicach oznaczonych na rysunku planu;
2) (...)
3) obszar uznany za pomnik historii "Kraków - Historyczny Zespół Miasta", ustanowiony zarządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 września 1994 r. (M.P. z 1994 r. Nr 50, poz. 418) - w obrębie którego zawiera się cały obszar planu;
4) układ urbanistyczny dawnego miasta K. ze S. (rozplanowanie dzielnic VII-mej i VIII-mej - S. i K. ) - wpisany do rejestru zabytków dnia 23 lutego 1934 r. (nr rej. A-12) - w granicach oznaczonych na rysunku planu;
5) (...)
6) obiekty ujęte w gminnej ewidencji zabytków oraz wpisane do rejestru zabytków - oznaczone na rysunku planu i wymienione w ustaleniach szczegółowych, dotyczących przeznaczenia terenów i zasad ich zagospodarowania;
(...)
2. Strefa ochrony konserwatorskiej obowiązuje na całym obszarze planu.
3. Ustala się nakazy dotyczące ochrony i kształtowania kwartałów zabudowy:
(...)
4) dla IV kwartału zabudowy, oznaczonego na rysunku planu cyfrą rzymską IV:
a) utrzymania, jako obowiązującej linii zabudowy, historycznie utrwalonych linii zabudowy pierzei ulicy z zachowaniem:
(...)
– niezabudowanych podcieni kamienicy przy ul. S. . D. oraz przy ul. G. , (...)
4. Ustala się ochronę obiektów zabytkowych ujętych w gminnej ewidencji zabytków oraz wpisanych do rejestru zabytków jako ochronę całkowitą lub jako ochronę częściową, zgodnie z zasadami określonymi w ust. 5, ust. 6 i ust. 7; obiekty do ochrony wskazano w ustaleniach szczegółowych, dotyczących przeznaczenia terenów i zasad ich zagospodarowania (wraz z ewentualnym uszczegółowieniem zasad tej ochrony). (...)
Dalej organ odwoławczy ustalił, że narożna kamienica nr [...] przy ul. D. , w której planuje się przedmiotowe roboty budowlane, jest objęta ochroną konserwatorską z uwagi na położenie w obrębie układu urbanistycznego K. ze S. wpisanego do rejestru zabytków pod numerem [...], decyzją z 23 lutego 1934 r., a także na obszarze historycznego zespołu Miasta Krakowa, uznanego za pomnik historii zarządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 8 września 1994 r. (M.P.50.418); ponadto wpisanie do rejestru zabytków decyzją nr A-517 z 26 marca 1968 r., zmienioną decyzją nr A-1416/M z 26 września 2014 r.
Dodatkowo, przedmiotowa kamienica leży w granicach obszaru wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i podlega ochronie prawnej na mocy przepisów ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z 2024 r., poz. 1292), dalej u.o.z.o.z.
Następnie, odnosząc się do wymogu wynikającego z ww. zapisów m.p.z.p. oraz z art. 39 ust. 1 P.b., Wojewoda wskazał, że inwestor dołączył pozwolenie MWKZ nr 1064/16 z 15 września 2016 r., które utraciło ważność 30 grudnia 2019 r. Zatem wymagane było ponowne przedłożenie, o co wezwano inwestora pismem z 17 stycznia 2022 r.
Wojewoda przytoczył treść ww. pisma MWKZ z 12 czerwca 2024 r., w którym organ ochrony i konserwacji zabytków wskazał również, że zgodnie z art. 2 w zw. z art. 36 u.o.z.o.z. oraz z art. 2 ust. 2 pkt 3 P.b. należy przyjąć, że między tymi ustawami zachodzi relacja współstosowania w tym znaczeniu, że do obiektów budowlanych (robot budowlanych) objętych ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami stosuje się zarówno przepisy ustawy o ochronie zabytków, jak i przepisy P.b. Oznacza to, że zachodzi odrębność postępowania przed wojewódzkim czy miejskim konserwatorem zabytków od postępowania przewidzianego przepisami P.b. Dyspozycja art. 36 u.o.z.o.z. wyraźnie wskazuje, że uzyskanie pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków na podjęcie robot budowlanych dla zabytku wpisanego do rejestru nie zwalnia ż obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę albo zgłoszenia w przypadkach określonych przepisami P.b. Tym samym niniejsze stanowisko uważa się za wystarczające i ostateczne w dalszym postępowaniu, bowiem pozwolenie konserwatorskie na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków z 15 września 2016 r. jest ważne i dalej pozostaje w mocy prawnej.
Dalej organ II instancji stwierdził, że jakkolwiek w dotychczasowej praktyce inwestorzy w powyższych okolicznościach dołączali pozwolenia konserwatorskie na prowadzenie robót budowlanych przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków z nowym, aktualnym terminem ważności – biorąc pod uwagę okres oczekiwania na wydanie pozwolenia konserwatorskiego (ponad 2 lata: od stycznia 2022 r. do czerwca 2024 r.) oraz treść pisma MWKZ z 12 czerwca 2024 r. – Wojewoda Małopolski przyjął pozwolenie z 15 września 2016 r. wraz z pismem z 12 czerwca 2024 r. – jako spełniające wymóg w zakresie aktualności przedmiotowego dokumentu.
Wojewoda wskazał, że skoro organ wydający pozwolenie - MWKZ - opierając się na przepisach zarówno u.o.z.o.z., jak i P.b. – uznał, że pozwolenie z 15 września 2016 r. pozostaje w mocy prawnej, tak długo jak długo pozostaje w mocy rzeczowe pozwolenie na budowę – to nie ma podstaw, aby odrzucić to stanowisko. Zwłaszcza w okolicznościach, w których Konserwator uważa je za wystarczające i ostateczne w dalszym postępowaniu przed MWKZ.
Wojewoda wyjaśnił, że organy administracji architektoniczno-budowlanej wymagają, aby pozwolenie konserwatorskie zachowało swoją ważność (tj. aby nie upłynął jeszcze termin ważności wskazany w tym pozwoleniu) na etapie wydawania każdej z decyzji w dwuinstancyjnym postępowaniu (tj. na etapie wydawania pozwolenia na budowę oraz na etapie orzekania przez organ odwoławczy).
W niniejszej sprawie, zgodnie z wyżej wyrażoną zasadą, organ odwoławczy pismem z 17 stycznia 2022 r. wezwał inwestora o m.in. przedłożenie pozwolenia MWKZ na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków.
W wyniku analizy całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, organ II instancji – w okolicznościach tej konkretnej sprawy – uznał pismo MWKZ z 12 czerwca 2024 r., znak: OZKT.5142.1104.2016.DD.1, ZN.5142.64.2024.BS, jako formę prolongaty ważności decyzji MWKZ z 15 września 2016 r. nr 1064/16, znak: OZKr.5142. 1104.2016.DD.1 o zgodzie na wykonanie przedmiotowych robót budowlanych w obiekcie na obszarze zabytkowym.
W ocenie organu odwoławczego forma przedłużenia – zmiany terminu ważności pozwolenia konserwatorskiego – nie powinna nastąpić pismem, lecz zmianą decyzji w trybie art. 155 K.p.a., niemniej jednak Wojewoda, jako organ architektoniczno-budowlany, nie może oceniać merytorycznie prawidłowości rozstrzygnięć MWKZ. Budzić może wątpliwości, dlaczego MWKZ dla robót budowlanych w tej samej kamienicy (na tej samej działce) – po upływie ważności pozwolenia konserwatorskiego – raz wydaje dla jednego współwłaściciela (A. N.) nowe pozwolenie (w ocenie Wojewody jest to działanie prawidłowe), a dla drugiego (K. L.) jedynie pismo przedłużające termin ważności (jak w przedmiotowej sprawie).
Akceptując zaistniałą sytuację Wojewoda kierował się następującymi okolicznościami:
– dwa równoległe, wieloletnie postępowania, które nie kolidują ze sobą (oba wszczęte w 2016 r., zakończone wydaniem pozwoleń na budowę w tym samym roku; których roboty budowlane – choć mają miejsce na tej samej działce – w jednym wypadku ograniczone są do podworca kamienicy, a w drugim do jednego z jej lokali użytkowych);
– niedziałanie na niekorzyść inwestora, w sytuacji, gdy skarżący uzyskał już ostateczne pozwolenie na budowę na roboty budowlane w tej samej kamienicy;
– skoro MWKZ w piśmie z 12 czerwca 2024 r., znak: OZKr.5142.1104.2016.DD.1, ZN.5142.64.2024.BS jednoznacznie wyraził zgodę na przedmiotową inwestycję i zmienił termin ważności decyzji, to nie można przyjąć, że inwestor nie posiada w ogóle zgody MWKZ na omawiane roboty.
Wojewoda stwierdził, że skoro nie może zmusić MWKZ do wydania nowej decyzji, to odmawianie pozwolenie na budowę z powodów formalnych (przy niewątpliwie aktualnej zgodzie konserwatorskiej na zakres robót objęty projektem budowlanym) – byłoby przerzucaniem odpowiedzialności za niespójne działanie MWKZ na inwestora.
Kolejno organ II instancji odniósł się obszernie do zakwestionowania przez skarżących, że podmiot (na który zostało wydane pozwolenie konserwatorskie z 15 września 2016 r.) nie jest tożsamy z podmiotem ubiegającym się o pozwolenie na budowę inwestycji.
Wojewoda przyjmując odmienne stanowisko wskazał m.in., że z treści pozwolenia z 15 września 2016 r. wcale nie wynika, że adresatem pozwolenia jest K. L., jako członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej, ponieważ informacja ta została umieszczona w drugiej kolejności, jako następująca po adresacie – jako inwestorze.
W tych okolicznościach Wojewoda stwierdził, że głównym adresatem przedmiotowego pozwolenia (jak i później wydanego 12 czerwca 2024 r. pisma) – jest K. L. – w charakterze inwestora, gdyż tak opisano jego rolę w pierwszej kolejności, a nie jego rolę drugorzędną (członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej).
Badając zakres przedmiotowej inwestycji Wojewoda Małopolski stwierdził, że roboty budowlane polegające na budowie zadaszenia i podpiwniczenia na działce nr [...] ograniczone są do kondygnacji piwnic i parteru w obrębie dziedzińca i nie ingerują w istniejące ściany zewnętrzne od strony podworca.
W konsekwencji oznacza to, że poza możliwością oceny organu pozostaje kwestia elewacji podwórzowej, w tym w szczególności znajdującego się tam okna, (które obecnie jest zamurowane), a było przedmiotem analizy m.in. MWKZ, który 8 kwietnia 2022 r. w tej kwestii, wydał dwie decyzje nakazowe:
1) jedną na K. L. (znak ZN-I.5143.1.2022.DD.AMC.5) nakazującą mu przywrócenie elewacji podwórzowej kamienicy w pasie parteru skrzydła od strony ul. D. do jak najlepszego stanu poprzez przeprowadzenie robót budowlanych polegających na demontażu wtórnego zamurowania współczesnym materiałem (łącznie ze ścianą podparapetową) blendy okiennej na parterze dziedzińca wewnętrznego w trzeciej osi bramy wjazdowej po prawej stronie (...);
2) drugą na A. N. i A. N. (znak: znak ZNI.5143.1.2022.DD.AMC.6) nakazującą im przywrócenie elewacji podwórzowej kamienicy w pasie parteru skrzydła od strony ul. D. do jak najlepszego stanu, poprzez wstawienie w przywróconą wnękę okienną odtworzonej pierwotnej stolarki okiennej tj. okna krosnowego całkowicie zabudowującego arkadę z łukowym nadświetlem dzielonym szprosami w formie słoneczka, o profilu przyszybowym w kształcie skośnej fazy z uskokami pod kątem prostym na obrzeżu - analogicznie do zachowanych w pasie I i II piętra elewacji podwórzowej skrzydła kamienicy od ul. D. (...).
Następnie organ II instancji podkreślił, że z akt sprawy wynika, że od wyroku WSA z 22 marca 2018 r., A. N. i A. N. umożliwiono czynny udział na każdym etapie postępowania. W jego toku strony wielokrotnie zapoznawały się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym oraz wielokrotnie się wypowiadały. We wszystkich przypadkach zastrzeżenia dotyczyły tych samych kwestii – zdemontowanego okna od strony dziedzińca oraz znajdujących się tam instalacji klimatyzacji i wentylacji.
Strony korzystały ze swoich praw i składały uwagi i zastrzeżenia; rozszerzały materiał dowodowy o kolejne pisma (wnoszące do sprawy nowe okoliczności), wydawane przez różnorodne organy administracji architektoniczno-budowlanej, organy właściwe do ochrony i opieki nad zabytkami oraz organy nadzoru budowlanego.
Dokumenty te były następnie przedmiotem analizy organu odwoławczego, który podejmował wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy wyjaśniał wątpliwości, w tym złożone przez strony postępowania (potwierdzają pisma znak: WI-I.7840. 3.79.2021.JD z: 1 lutego 2022 r., 21 lutego 2022 r., 22 lutego 2022 r., 14 marca 2022 r., 1 lipca 2022 r., 6 grudnia 2022 r., 19 czerwca 2023 r., 8 grudnia 2023 r.).
Kolejno organ II instancji wskazał, że skarżący zarzucili Małopolskiemu Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków (jako organowi podległemu Wojewodzie):
1) celowe wstrzymywanie rozpatrzenia ich wniosku z 22 maja 2023 r. o wydanie pozwolenia na przywrócenie okna w lokalu 56 na podstawie ostatecznej decyzji nakazowej (zał. 1);
2) dopuszczenie się nadużycia poprzez wydanie 24 listopada 2023 r. decyzji z naruszeniem prawa ZN-I.5142.554.2023.PK.TS. (zał. 2), która stanowiła w istocie zgodę na docelowe zamurowanie okna w naszym lokalu 56 od strony dziedzińca oraz wstawienie tam atrapy okna. (...)
3) ignorowanie uchylenia przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wskazanej wyżej decyzji (zał. 3);
4) ignorowanie postanowienia MWKZ ZN-I.5142.99.2022.AMC.DD.1. z 17 maja 2022 r. o zawieszeniu postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia konserwatorskiego (zał. 4) oraz uchylenia tego dokumentu decyzją MKIDN znak DOZ-APN.650.2022 z 19 kwietnia 2023 r.; (zał. 5) z powodu utrzymania przez MKIDN w mocy decyzji nakazowych;
5) pokrętne współdziałanie MWKZ i inwestora, którego rezultatem jest pismo - quasi pozwolenie konserwatorskie z 12 czerwca 2024 roku (w aktach sprawy), załączone przez inwestora do sprawy prowadzonej w organie;
6) oczekiwanie na zajęcie stanowiska przez Wojewodę w niniejszym postępowaniu z zamierzeniem uchylenia ostatecznych decyzji nakazowych. Takie rozwiązanie niezakończonych postępowań zasugerował MWKZ pełnomocnikowi skarżących.
Skarżący podkreślili, że zarówno okno, jak również wnęka ze wspomnianą instalacją, była i jest w ich wyłącznej dyspozycji i wyłącznie oni, jako właściciele lokalu 56 oraz ich najemca, korzystali z tych urządzeń, nigdy natomiast nie korzystała z nich Wspólnota. Zwrócili się również do Wojewody, jako jednostki nadrzędnej, z prośbą o interwencję oraz objęcie nadzorem niezakończonych postępowań w MWKZ oraz wydanie pozwolenia konserwatorskiego przez organ na prace związane z przywróceniem okna w lokalu 56, zgodnie z decyzją nakazową.
Organ odwoławczy zauważył, że do powyższych zastrzeżeń odniósł się już w treści niniejszej decyzji, natomiast kwestie demontażu instalacji i zamurowania okna były przedmiotem wielokrotnego badania organów kontrolnych: Powiatowego i Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie oraz Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie.
Wydział Infrastruktury przekazał również do Dyrektora Wydziału Rewaloryzacji Zabytków Krakowa i Dziedzictwa Narodowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego pisma stron z: 7 lipca 2024 r., 25 września 2024 r. i 7 października 2024 r., w których pojawiły się m.in. zarzuty dotyczące działalności MWKZ w Krakowie – celem zapoznania się z nimi i podjęcia stosownych działań (jako jednostki Wojewody umocowanej do współpracy z MWKZ).
Podsumowując wątek sporu wokół okna od strony podwórka organ II instancji stwierdził, że pod względem budowlanym jest to zakres, który nie koliduje z przedmiotową inwestycją. Skoro zadaszenie podwórza jest całkowicie niezależne od spornego okna (wykazano wyżej) – a fakt jego istnienia, czy też zamurowania pozostaje bez znaczenia dla orzeczenia w przedmiotowej sprawie – to nie ma podstaw, aby z powodu toczących się postępowań w sprawie tego okna, odmawiać inwestorowi udzielenia pozwolenia na budowę.
Końcowo Wojewoda stwierdził, że przeprowadzona analiza projektu w zakresie opisanym w art. 35 P.b. pozwoliła na stwierdzenie, że został on opracowany zgodnie z przepisami. Wszystkie zalecenia NSA zawarte w wyroku z 25 maja 2021 r., sygn. II OSK 2449/18 oraz wyroku WSA z 22 marca 2018 r., sygn. II SA/Kr 81/18 – zostały zdaniem Wojewody wypełnione. Organ odwoławczy przywołał też treść art. 4 w zw. z art. 35 ust. 4 P.b.
A. N. i A. N., reprezentowani przez adwokata, wnieśli na ww. decyzję Wojewody Małopolskiego z 13 listopada 2024 r. skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Krakowie, zaskarżając decyzję Il instancji w całości.
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów:
1) prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 4 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. przez wydanie inwestorowi pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy: (i) uniemożliwia ono wykonanie przez skarżących i inwestora decyzji nakazowych wydanych przez organy nadzoru konserwatorskiego - a tym samym czyni niemożliwym przywrócenie okna od strony dziedzińca w lokalu skarżących; (ii) stanowi nieuzasadnione i nielegalne wkroczenie w prawo własności skarżących przez uniemożliwienie im korzystania z ich własności, w tym też realizacji inwestycji na elewacji ich lokalu usługowego od strony dziedzińca budynku;
b) art. 4 w zw. z art. 32 ust. 4 w zw. z art. 35 ust. 1 w zw. z art. 39 ust. 1 P.b. przez wydanie decyzji II instancji i tym samym utrzymanie wadliwej decyzji I instancji w mocy, w sytuacji, gdy inwestor nie przedstawił w sprawie ważnego pozwolenia konserwatorskiego, a poprzednio przedłożone wygasło, zaś pismo MWKZ z 12 czerwca 2024 r. nie może być traktowane jako wydłużenie pozwolenia konserwatorskiego, czym organ II instancji naruszył prawo, wskutek czego decyzja II instancji jest nielegalna;
c) art. 4 P.b. w zw. z art. 36 ust. 1 u.o.z.o.z. oraz § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 2 sierpnia 2018 r. w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, prac restauratorskich i badań konserwatorskich przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków albo na Listę Skarbów Dziedzictwa oraz robót budowlanych, badań architektonicznych i innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków, a także badań archeologicznych i poszukiwań zabytków, przez: (i) utrzymanie w mocy decyzji I instancji w sytuacji, kiedy inwestor nie przedstawił ważnego pozwolenia konserwatorskiego; (ii) wadliwe potraktowanie pisma MWKZ z 12 czerwca 2024 r. jako przedłużenia pozwolenia konserwatorskiego nr 1064/16 z 15 września 2016 r. mimo tego, że pozwolenie to już wygasło, a jego wydłużenie (tj. zmiana) wymaga wydania decyzji administracyjnej, przez co pismo MWKZ uznać należy za niewystarczające, (iii) niezgodne z prawem uznanie, że organ II instancji nie może badać legalności działania MWKZ, gdy pismo organu z 12 czerwca 2024 r. nie jest decyzją administracyjną, przez co nie może wiązać organu II instancji, a tym samym organ II instancji był zobligowany uznać, że nie spełniono wymogów dla uzyskania pozwolenia na budowę, (iv) wydanie decyzji II instancji, w sytuacji, gdy wydane uprzednio pozwolenie konserwatorskie z 2016 r. dotyczyło innego zakresu robót budowalnych, nieuwzględniających zmian koniecznych do wprowadzenia w związku z wydaniem decyzji nakazowych przez MWKZ, a tym samym w niniejszej sprawie wymagane było wydanie odrębnego pozwolenia konserwatorskiego dla zamierzenia inwestycyjnego w nowym kształcie;
2) postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 7, art. 77 § 1 oraz 107 § 3 K.p.a. w szczególności przez brak zgromadzenia i rozpatrzenia stosownego materiału dowodowego, a w szczególności przez brak uznania, że inwestor nie przedłożył ważnej i podlegającej wykonaniu decyzji MWKZ;
b) art. 80 K.p.a. przez dowolną i arbitralną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i przez to wydanie decyzji II instancji akceptującej nielegalną decyzję I instancji, która:
(i) dotyczy w istocie innego zamierzenia inwestycyjnego, z uwagi na konieczne zmiany, jakie mają być wprowadzone na skutek decyzji nakazowych MPZP do projekt budowlanego, (ii) uniemożliwia realizację decyzji nakazowych wydanych przez MWKZ; (iii) uniemożliwia skarżącym wykonanie okna od strony dziedzińca w ich lokalu, a inwestora zwalnia niejako z obowiązku usunięcia nielegalnie przez niego wzniesionego murku i ściany z pustaków zamurowujących okno we wnęce lokalu skarżących od strony dziedzińca; (iv) tym samym uniemożliwienie przywrócenia skarżącym stanu zrealizowanego na postawie decyzji o pozwoleniu na budowę z 2004 r., która umożliwiała im na umieszczenie od strony dziedzińca przy lokalu urządzeń wentylacji i klimatyzacji, następnie nielegalnie zdemontowanych przez inwestora (v) pozbawienie lokalu skarżących możliwości jego wentylacji;
c) art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8 K.p.a., przez: (i) wydanie decyzji II instancji w warunkach, kiedy inwestor nie spełnił wszystkich wymagań prawnych dla uzyskania pozwolenia na budowę, wobec nieprzedłożenia przez niego aktualnego i obowiązującego pozwolenia konserwatorskiego, (ii) odstąpienie od dotychczasowej praktyki organu II instancji i naruszenie prawa, przez potraktowanie zwykłego pisma MWKZ z 12 czerwca 2024 r., jako przedłużenia pozwolenia konserwatorskiego, gdy wymagana jest na podstawie art. 36 u.o.z.o.z. decyzja administracyjna; (iii) tym samym wydanie decyzji II instancji w warunkach wygaszenia pozwolenia konserwatorskiego, (iv) wydanie decyzji II instancji sprzecznej z ostatecznymi nakazami konserwatorskimi wydanymi przez MWKZ 8 kwietnia 2022 r. utrzymanymi w mocy przez Ministra Kultury i uniemożliwienie ich realizacji, wobec zaakceptowania sprzecznego z nimi projektu budowlanego oraz wykluczenie skarżących, jako strony postępowania; (v) wydanie decyzji II instancji w warunkach naruszania przez nią uprawnień właścicielskich skarżących i uniemożliwiającej im wykonanie zamierzeń inwestycyjnych;
d) art. 15 K.p.a. przez brak wykonania nałożonego na organ II instancji działający jako organ odwoławczy rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, a ograniczenie się przez organ II instancji jedynie do kontroli, bez rozstrzygania sprawy, co pozostaje w sprzeczności z zasadą dwuinstancyjności, która w postępowaniu administracyjnym polega na rozpatrzeniu sprawy w sposób merytoryczny i w całym jej całokształcie;
e) art. 16 w zw. z art. 162 K.p.a. przez wydanie decyzji II instancji w warunkach naruszenia ostateczności nakazów konserwatorskich wydanych przez MWKZ 8 kwietnia 2022 r. z uwagi na zawieranie rozstrzygnięć z nią sprzecznych, jak również w sytuacji wygaśnięcia pozwolenia konserwatorskiego wydanego dla inwestora przez MWKZ 15 września 2016 r.;
f) art. 155 K.p.a. przez brak wymagania przez organ II instancji, aby MWKZ przedłużając pozwolenie konserwatorskie udzielone inwestorowi czynił to zmianą decyzji administracyjnej, co wymaga prawo i uznanie za wystarczające zwykłego stanowiska MWKZ wyrażonego w piśmie z 12 czerwca 2024 r.
Skarżący wnieśli też o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa od organu na rzecz skarżących.
W uzasadnieniu skarżący rozwinęli ww. zarzuty i podnieśli m.in., że postawa inwestora przyczynia się do nieustannie trwających sporów dotyczących zarówno części wspólnej budynku, jak i kwestii związanych wyłącznie z wyodrębnionymi lokalami. Co ma znaczenie w niniejszej sprawie, wskutek wydanej w 2004 r. decyzji o pozwoleniu na budowę, skarżący mieli pełne prawo zamontowania klimatyzatorów, mających na celu polepszenie standardu lokali nr [...], które stanowią wyłącznie ich współwłasność. Podkreślili, że wszelkie prace podjęte przez skarżących były zgodne z prawem i nie uchybiały wytycznym wskazanym w pozwoleniu na budowę z 2004 r., o czym świadczy wydanie w 2005 r. pozwolenia na użytkowanie.
W międzyczasie, tj. w 2016 r., inwestor rozpoczął działania mające na celu umożliwienie mu zadaszenie dziedzińca, co stało w sprzeczności z prawami i zrealizowanymi pracami przez skarżących. Z tego powodu w tym samym roku 2016 i następnie w 2017 r. inwestor zaczął podejmować sprzeczne z prawem działania mające na celu zniweczenie istniejącego stanu ustalonego decyzją z 2004 r. Dopuścił się wówczas demontażu i uszkodzenia agregatów klimatyzacji oraz czerpnio-wyrzutni. Czynności te były dokonane bez uzyskania jakiegokolwiek aktu stanowiącego podstawę prawną dla takiego działania, a więc były w pełni bezprawne i bezpodstawne. Sama wnęka w lokalu nr [...] w tamtym czasie była uszkodzona, natomiast dalej mogła pełnić funkcję ustaloną w decyzji o pozwoleniu na budowę z 2004 r. We wnęce pozostawały bowiem początkowo kanały umożliwiające dostawanie się powietrza do lokalu skarżących, a więc możliwe było dalsze zapewnienie cyrkulacji powietrza w lokalu nr [...].
Stan ten zmienił się diametralnie w kwietniu 2017 r., kiedy to inwestor bez stosownego pozwolenia na budowę umożliwiającego takie rozwiązanie, zamurował wnękę, czym zamknął kanały i spowodował tym samym krytyczną sytuację w lokalu nr [...]. Takie działania przyczyniły się do pozbawienia lokalu skarżących zarówno klimatyzacji, jak i wentylacji, co obiektywnie w sposób negatywy wpłynęło na stan powietrza w lokalu.
Skarżący zarzucili, że MWKZ stracił panowanie nad prowadzonymi postępowaniami, wobec kuriozalnego w odczuciu skarżących prowadzenia kilku wykluczających się postępowań, tj. w zakresie odtworzenia okna w lokalu skarżących w elewacji budynku od strony dziedzińca i wyburzenia zrealizowanego tam przez inwestora murku i jednocześnie podtrzymywania udzielonego inwestorowi pozwolenia konserwatorskiego nr 1064/16 MWKZ z 15 września 2016 r. wydanego w sprawie OZKr.5142.1104.2016.DD.1 zadaszenia dziedzińca. Wymaga to zweryfikowania i wyjaśnienia w niniejszym postępowaniu, w celu uniknięcia rozstrzygnięć niezgodnych z prawem.
Uszczegóławiając powyższe skarżący wyjaśnili, że MWKZ wydał dwie decyzje nakazowe z 8 kwietnia 2022 r. jedną na inwestora, drugą na skarżących. Obie te decyzje zostały następnie uchylone wyłącznie w zakresie terminów decyzjami Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z 30 marca 2023 r., ale w pozostałym zakresie zostały utrzymane w mocy.
Jak też wskazał Minister w ww. decyzjach z 30 marca 2023 r., zarówno tymczasowe zaślepienie okna jak i jego zamurowanie, stanowi wyraźną ingerencję w elewację, w szczególności zabytkowego budynku. Oznacza to, że inwestor dopuścił się niedopuszczalnej ingerencji w substancję zabytkowego budynku.
Decyzja nakazowa wydana na inwestora jest decyzją ostateczną. K. L., jak również Wspólnota Mieszkaniowa ul. D. w K., wnieśli od tej decyzji skargi do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie, które zostały oddalone wyrokiem z 19 września 2023 r., sygn. VII SA/Wa 1338/23. Ani organ odwoławczy ani też WSA w Warszawie nie dostrzegły żadnych wad, które uzasadniałyby ich uchylenie czy też stwierdzenie nieważności. Tak samo ostateczna jest decyzja nakazowa wydana na A. i A. N.. Decyzje te obowiązują w obrocie prawnym i są wykonalne.
Zdaniem skarżących podejmowane przez inwestora działania w postępowaniu przed organem, jak i MWKZ, są częścią jego strategii nakierowanych na dokonanie odpowiednich zmian w zabytkowym budynku i przez to ukształtowanie stosunków cywilnoprawnych pomiędzy współwłaścicielami tego budynku w sposób korzystny wyłącznie dla inwestora. Jednym z takich działań jest również próba uzyskania przez niego pozwolenia na budowę w niniejszej sprawie i podporządkowanie jej toku innych działań i postępowań administracyjnych.
Inwestor zmierza swymi działaniami do doprowadzenia budynku, w szczególności jego dziedzińca i elewacji od strony dziedzińca, do takiego stanu, który w jego mniemaniu miałby stanowić argument potwierdzający podnoszone tezy o tym, iż elewacja ta wraz z istotnym dla skarżących oknem jest rzekomo w całości częścią wspólną, nie zaś częścią budynku (okno) przynależną wyłącznie do lokalu skarżących. Ta część budynku jest wyłącznie użytkowana przez skarżących, co wyłącza jakiekolwiek żądania co do korzystania z niej przez inwestora.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie wskazując, że wydane rozstrzygnięcie jest konsekwencją wyroku WSA w Krakowie z 22 marca 2018 r., sygn. II SA/Kr 81/18 oraz wyroku NSA z 25 maja 2021 r., sygn. II OSK 2449/18.
W piśmie procesowym z 6 marca 2025 r. pełnomocnik skarżących złożył dodatkowe stanowisko w sprawie i wniósł o przeprowadzenie dowodów z:
1) projektu budowy zadaszenia i podpiwniczenia dziedzińca z maja 2016 r., na okoliczność zawartych w nim sprzecznym z prawem i stanem faktycznym informacji dotyczących dysponowania prawem na cele budowlane przez inwestora, jak również zakresu planowanych robót i prac, a to sprzecznego ze stanem faktycznym ustalenia, że w trakcie prac nie ma dochodzić do wyburzeń i likwidacji, gdy doszło do likwidacji okna w lokalu skarżących, co narusza ich prawa, jako osób trzecich, jak również narusza je umieszczenie słupa podtrzymującego zadaszenie w świetle okna;
2) pisma notariusz T. Ż. z 24 stycznia 2020 r. w sprawie uprawnień do korzystania z dziedzińca przez wszystkich współwłaścicieli budynku, na okoliczność braku dysponowania nieruchomością przez inwestora na cele budowlane / braku zapewnienia przez K. L. funkcjonalności lokali skarżących przez ograniczenie im dostępu światła i powietrza, wskutek likwidacji okna stanowiącego element ich lokalu nr [...];
3) pisma Wojewody z 17 stycznia 2022 r., na okoliczność istnienia na etapie ubiegania się o pozwolenie na budowę przez skarżących praktyki organu wymagającej aby w razie wprowadzenia zmian do projektu budowlanego, został do niego dołączony: protokół z wyszczególnionym zakresem wprowadzonych zmian, zmiany zostały zaparafowane przez projektanta i autoryzowane, w sytuacji kiedy w ramach sprawy będącej przedmiotem skargi wprowadzone do projektu zmiany nie zostały w żaden sposób zaparafowane i autoryzowane przez projektanta, co uniemożliwia stwierdzenie prawidłowości ich wprowadzenia;
4) pisma MWKZ z 12 czerwca 2024 r. stwierdzającego, że udzielone inwestorowi pozwolenie konserwatorskie z 15 listopada 2016 r. pozostaje w mocy, jak długo pozostaje w mocy pozwolenie na budowę, na okoliczność: sprzeczności z prawem stanowiska MWKZ i sprzeczności takiego postępowania z praktyką MWKZ, o czym szerzej była mowa w skardze;
5) pisma MWKZ z 31 stycznia 2022 r., na okoliczność nielegalności projektu budowlanego i wykonanych przez inwestora prac budowlanych polegających na demontażu instalacji wentylacji i klimatyzacji oraz zamurowaniu wnęki mieszczącej urządzenia klimatyzacji wobec braku dysponowania przez inwestora pozwoleniami na budowę umożliwiającymi wykonanie tych prac, co skutkuje akceptacją i legalizacją przez skarżoną decyzję działań sprzecznych z prawem;
6) postanowienia MWKZ z 17 maja 2022 r. i postanowienia MKDN z 19 kwietnia 2023 r., na okoliczność determinowania przez decyzje nakazowe wydane przez MWKZ kształtu rozwiązań projektowych przyjętych przez inwestora, co nie zostało uczynione, a mimo to zapadła skarżona decyzja, która obok przepisów prawnobudowlanych, narusza również regulacje w zakresie ochrony zabytków.
Skarżący podnieśli, że mając na uwadze powyższe, a zwłaszcza założenia projektu budowlanego, skarżona decyzja obok wskazanych w skardze przepisów, narusza następujące przepisy prawa:
1) art. 32 ust. 4 pkt. 1a i 2 P.b. przez wydanie przez organ skarżonej decyzji stronie nie posiadającej prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, jak również ważnego pozwolenia konserwatorskiego;
2) art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. przez naruszenie praw osób trzecich, a to uprawnień skarżących wynikających z własności lokalu usługowego nr [...] obejmujących też możliwość posiadania okna, jak i dostępu do światła słonecznego oraz możliwości wentylacji pomieszczenia;
3) § 13 ust. 1 i ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z późniejszymi zmianami (Dz.U. z 2022 r. poz. 1225), dalej: "w.t.", przez ograniczenie nasłonecznienia lokalu skarżących do strony dziedzińca, wskutek zamurowania okna, a także umieszczenia w świetle okna w odległości mniejszej niż 10 m usytuowano słup, na którym ma opierać się planowane zadaszenie dziedzińca. Niewątpliwie warstwa nośna dachu będzie w zatrzymywać pewną porcję światła, docierającego do pomieszczeń usytuowanych poniżej tego dachu, co skutkuje uznaniem, że dojdzie w przedmiotowej sprawie do naruszenia w.t.;
4) art. 36a P.b. w zw. z § 11 rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2022 r. poz. 1679 ze zm.), przez zaakceptowanie projektu budowlanego, mimo jego wad, a to: (i) braku akceptacji i parafowania wszystkich zmian przez architekta, (ii) braku protokolarnego spisu zmian;
5) art. 8 § 2 K.p.a. przez nieuzasadnione odstąpienie od dotychczasowej praktyki przez organ, przez: (i) brak wymagania od inwestora przedstawienia aktualnego pozwolenia konserwatorskiego i uznanie, że dokonane pismem z 12 czerwca 2024 r. uznanie, że pozwolenie konserwatorskie z 2016 roku jest nadal w mocy, gdy wygasło; (ii) brak wymagania przez organ przedłożenia przez inwestora projektu budowlanego we właściwej formie po wprowadzonych do niego zmianach, a to: bez parafowania i zaakceptowania zmian przez projektanta, bez spisu zmian, mimo, że wprowadzone zmiany miały charakter zmian istotnych i nie mogły być uznane za zmiany, które mogą być prowadzone bez procedury;
6) art. 8 § 2 i 16 K.p.a. w zw. z art. 4 i 45 u.o.z.o.z. przez brak wymagania, aby planowane przez inwestora prace opisane w projekcie budowlanym uwzględniały postanowienia zawarte w decyzjach nakazowych MWKZ i tym samym służyły ochronie zabytku, jakim jest budynek objęty projektem budowlanym.
Uczestnik inwestor K. L. w piśmie procesowym z 4 marca 2025 r. wniósł o oddalenie skargi. Podniósł w szczególności, że aktem notarialnym z 3 grudnia 1998r. Rep. A Nr [...], ówcześni właściciele dokonali podziału nieruchomości do korzystania, w wyniku którego, po dokonanych na przestrzeni lat zmianach własnościowych, inwestor K. L. jest obecnie wyłącznym użytkownikiem dziedzińca. Celem jasno określonym już na etapie podpisywania aktu w 1998 r. było w przyszłości zadaszenie dziedzińca. Stąd strony już wtedy przewidziały (§ 5 aktu), że wykonanie zadaszenia dziedzińca powinno być "z materiałów przezroczystych z dostępem powietrza (...)". Państwo N. otrzymali za rezygnację z korzystania z dziedzińca kwotę [...]zł (§4 b aktu), co było ogromną jak na ówczesne czasy kwotą, zważywszy, że ich udział w nieruchomości wspólnej wynosi [...] części, co odpowiada 15 m2 dziedzińca (akt notarialny z 3 grudnia 1998 r.). Następnie współwłaściciele nieruchomości podjęli jednogłośnie uchwałę nr 8 z 12 listopada 2015 r., którą wyrazili zgodę na zadaszenie dziedzińca dachem szklanym oraz ustalili, że koszty inwestycji zadaszenia dziedzińca zostaną pokryte w całości przez inwestora (uchwała nr [...] w aktach sprawy).
Dalej K. L. wskazał, że od tego czasu stara się o uzyskanie pozwolenia na budowę celem realizacji tych prac. Jednakże Państwo N. po upływie kilkunastu lat od podpisania umowy quoad usum i zainkasowaniu pieniędzy z tytułu ustaleń tam poczynionych, podejmują niezliczoną ilość działań, aby uniemożliwić realizację tych prac. Za nic mają podjęte zobowiązania. Na ostatnim spotkaniu Pan N. zaproponował inwestorowi, że za kwotę [...] złotych zobowiąże się do nieblokowania jego inwestycji. W związku z próbą wyłudzenia, inwestor skierował stosowne zawiadomienie do organów ścigania.
K. L. szczegółowo uzasadnił, dlaczego uważa za całkowicie chybione zarzuty skarżących sprowadzające się de facto do dwóch kwestii: ważności pozwolenia konserwatorskiego; niemożliwości realizacji nakazów konserwatorskich z 2022 r. Po pierwsze to Państwo N. , a raczej ich najemca spółka R. , zamurowali przedmiotowe okno w ramach prac remontowych prowadzonych w 2004 roku i od tamtej pory okna nie ma. Fakt ten jest bezsporny, wynikający z dokumentów, w tym dokumentacji projektowej remontu wykonywanego przez spółkę R. i nawet przez skarżących nie kwestionowany. Kolejny stale poruszany temat, który wykorzystuje pełnomocnik skarżących, wiedząc o jego całkowitej nieaktualności, to klimatyzacja i wentylacja do lokalu skarżących. Otóż, lokal Państwa N. posiada nową instalację klimatyzacyjną, zalegalizowaną przez PINB w 2018 r. oraz nową instalację wentylacyjną wyprowadzoną za zgodą inwestora na dach w 2024 r. Podobnie wypowiedział się Sąd Okręgowy w K. w uzasadnieniu wyroku z 13 marca 2024 roku wydanego do sygn. akt I [...] oddalającego pozew Państwa N. o uchylenie uchwały Wspólnoty (skarżący zaskarżają każdą uchwałę Wspólnoty Mieszkaniowej) stwierdzając, że realizacja obowiązku wynikającego z nakazu MWKZ nie wymaga usunięcia blendy, a jedynie wstawienia w zabudowany otwór okienny właściwej stolarki okiennej - atrapy okna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 P.p.s.a., jest sprawowana w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a., aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
W myśl art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, że "skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego" (por. wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK 795/07 - powołane w niniejszym uzasadnieniu wyroki sądów administracyjnych dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.orzeczenie.nsa.gov.pl).
Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami Sąd stwierdził, że należało wyeliminować ją z obrotu prawnego, bowiem jest ona wadliwa i nie odpowiada prawu, choć - zdaniem Sądu - nie wszystkie zarzuty skarżących są uzasadnione.
Ramy prawne sądowej kontroli zaskarżonej decyzji w aspekcie prawa materialnego wyznaczają przepisy prawa budowlanego i prawa ochrony zabytków. Kontrola Sądu w niniejszej sprawie dotyczyła zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia inwestorowi pozwolenia na wykonanie robót budowlanych pn. budowa zadaszenia i podpiwniczenia dziedzińca na działce nr [...] – I etap inwestycji pn. "Przebudowa i rozbudowa budynku mieszkalno–usługowego, budowa stacji trafo i linii kablowych, budowa przyłączy: wodociągowego, kanalizacyjnego, gazowego na działce nr [...]".
W rozumieniu art. 3 pkt 6 i pkt 7a P.b. przedmiotowe roboty stanowią zatem przebudowę i rozbudowę.
Na wstępie Sąd wskazuje, że w niniejszej sprawie kwestią decydującą o treści rozstrzygnięcia jest kwalifikacja robót budowlanych, które inwestor zamierza wykonać na nieruchomości będącej przedmiotem współwłasności, pod kątem ustalenia czy są to roboty przekraczające, bądź nie, zakres zwykłego zarządu, a co za tym idzie, czy ich wykonanie wymaga uzyskania zgody wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości.
Podstawę materialnoprawną kontrolowanej decyzji stanowią art. 32-36 P.b. Zgodnie z art. 35 P.b., w brzmieniu obowiązującym w chwili złożenia wniosku przez inwestora (w 2016 r.):
1. Przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
2. (uchylony).
3. W razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
4. W razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
5. Właściwy organ wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, jeżeli na terenie, którego dotyczy projekt zagospodarowania działki lub terenu, znajduje się obiekt budowlany, w stosunku do którego orzeczono nakaz rozbiórki.
W myśl zaś art. 33 P.b.:
1. Pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego.
2. Do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć:
1) cztery egzemplarze projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu; nie dotyczy to uzgodnienia i opiniowania przeprowadzanego w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko albo oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000;
2) oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; (podkreślenie Sądu);
3) decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym;
(...).
Z kolei stosownie do art. 3 pkt 11 P.b. przez prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane należy rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych.
Mając na uwadze powyższe należy wyjaśnić, że złożenie przez inwestora oświadczenia o posiadanym prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane co do zasady zwalnia organy administracji z konieczności badania prawdziwości tego oświadczenia.
Takie oświadczenie jest jednak skuteczne, gdy z zebranego w sprawie materiału nie wynika wniosek przeciwny albo nie zachodzą wątpliwości co do jego zgodności z rzeczywistym stanem prawnym (por. wyrok NSA z 24 listopada 2022 r., sygn. II OSK 1950/21).
Nie budzi zatem wątpliwości w orzecznictwie i literaturze, że jeśli posiadanie przez inwestora (K. L.) prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest kwestionowane (jak w niniejszej sprawie przez skarżących A. N. i A. N., będących współwłaścicielami nieruchomości) - organ administracji jest zobowiązany do zbadania i oceny tego zagadnienia. Wówczas niedopuszczalne jest oparcie się wyłącznie na treści złożonego przez inwestora oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, pomimo wielokrotnie podnoszonych uwag i zarzutów skarżących A. N. i A. N., organy bezpodstawnie uznały, że inwestor K. L. dysponuje przedmiotową nieruchomością na cele budowlane dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego oraz że jego oświadczenie (datowane na 22 września 2016 r. - znajdujące się na k. 3-5 akt administracyjnych I instancji) spełnia kryteria art. 32 ust. 2 pkt 2 P.b.
Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 199 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2024 r., poz. 1061), dalej "K.c.", do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.
Jak słusznie podnieśli skarżący, zgodnie z treścią ksiąg wieczystych nr [...], nr [...] oraz nr [...] budynek przy ul. D. / S. w K. jest przedmiotem współwłasności A. i A. N., K. L., A. i A. Z., a skarżący (A. i A. N. są współwłaścicielami lokali nr [...], znajdujących się w budynku, z którymi dodatkowo jest związany udział w nieruchomości wspólnej stanowiącej działkę nr [...] oraz części wspólnych budynku. Udział skarżących we współwłasności wynosi [...] części. Natomiast sam należący do nich lokal użytkowy składający się z połączonych lokali oznaczonych numerami [...] jest przedmiotem umowy najmu zawartej pomiędzy skarżącymi a spółką R. [...] Spółka z o.o., zawartej 6 maja 2004 r., która została na kolejny okres przedłużona.
Małżonkowie A. i A. Z. są współwłaścicielami lokali nr: [...], a ich udział we współwłasności nieruchomości wspólnej wynosi [...] części. Pozostały udział we współwłasności należy do inwestora K. L., który jest współwłaścicielem większościowym, tj. właścicielem przeważającej części kamienicy.
Od lat mają miejsce spory pozasądowe, jak i sądowe oraz administracyjnoprawne pomiędzy współwłaścicielami tego budynku, dotyczące m.in. sposobu gospodarowania nieruchomością, zaskarżania i uchylania uchwał wspólnoty mieszkaniowej, jako podjętych niezgodnie z prawem i naruszających interes prawny skarżących jako współwłaścicieli lokali i członków tej wspólnoty, czy też prowadzonych przez różnorodne organy administracji architektoniczno-budowlanej, organy ochrony zabytków oraz organy nadzoru budowlanego postępowań i wydawanych orzeczeń, oraz funkcjonujących w obrocie decyzji nakazowych (np. MWINB z 25 lipca 2017 r., WMKZ z 8 kwietnia 2022 r.).
Jak to określił WSA w Krakowie w wyroku z 22 marca 2018 r. sygn. II SA/Kr 81/18, stosunki faktyczne i prawne, jakie panują na przedmiotowej nieruchomości, są co najmniej specyficzne, co ma swoje konsekwencje.
Wprawdzie w wyniku podziału nieruchomości do korzystania każdy ze współwłaścicieli uzyskał prawo do odrębnego korzystania z wydzielonej mu części i może bez zgody pozostałych współwłaścicieli wykonywać na wydzielonej mu do wyłącznego korzystania części nieruchomości roboty budowlane, ale jedynie mieszczące się w zakresie czynności nieprzekraczających zwykłego zarządu nieruchomością. Jak zaś przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych budowa, modernizacja, rozbudowa czy przebudowa obiektu objętego współwłasnością w częściach ułamkowych, wykracza poza zakres zwykłego zarządu i należy do kategorii rozporządzania rzeczą wspólną. W takim przypadku potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli, a brak takiej zgody jest równoznaczny z brakiem prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (por. wyroki NSA z 20 lutego 2025 r., sygn. II OSK 1641/22, z 29 sierpnia 2018 r., sygn. II OSK 2182/16).
Jest poza sporem, że w przedmiotowym budynku ukonstytuowała się wspólnota mieszkaniowa, a zarząd wspólnoty składa się z jednej osoby wybranej spośród współwłaścicieli lokali mieszczących się w budynku (w 2015 r. – inwestor K. L.).
Natomiast uchwałą z 7 września 2021 r. (k. 74, k. 121 akt sądowych) w skład zarządu wspólnoty mieszkaniowej został powołany A. Z..
Wobec ukonstytuowania się wspólnoty mieszkaniowej, stosownie do art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. (Dz.U. z 2021 r., poz. 1048), dalej: "u.w.l.", właściciele poszczególnych lokali nie mogą reprezentować praw wspólnoty mieszkaniowej, ponieważ ta ma odrębną podmiotowość.
W orzecznictwie sądowym dopuszcza się jednak w sprawach takich jak postępowania o ustalenie warunków zabudowy, czy o udzielenie pozwolenia na budowę, względnie dotyczących stanu technicznego budynku) możliwość występowania właścicieli poszczególnych lokali samodzielnie i we własnym interesie prawnym związanym z prawem do lokalu. Na przykład stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę może być właściciel lokalu, jeżeli projektowane w sąsiedztwie zamierzenie prowadziłoby np. do zacienienia okna w jego pomieszczeniu lub gdy postępowanie dotyczyłoby uszkodzenia budynku powodującego zalanie lokalu.
W realiach niniejszej sprawy, biorąc pod uwagę liczbę członków wspólnoty mieszkaniowej, relacje własności oraz rozbieżne (lub wręcz sprzeczne) interesy właścicieli poszczególnych lokali należało uznać, że czynności, które zamierza podjąć inwestor K. L., tj. wykonanie robót budowlanych pn. budowa zadaszenia i podpiwniczenia dziedzińca na działce nr [...] obr. [...] przy ul. D. w K. – I etap inwestycji pn. "Przebudowa i rozbudowa budynku mieszkalno–usługowego, budowa stacji trafo i linii kablowych, budowa przyłączy: wodociągowego, kanalizacyjnego, gazowego na działce nr [...], [...], [...], [...] obr. 3 Ś. przy ul. D. w K." przekraczają zakres zwykłego zarządu (por. prawomocny wyrok WSA w Łodzi z 22 lutego 2024 r. sygn. II SA/Łd 793/23).
Wobec powyższego okoliczność, że w przedmiotowym budynku powstała wspólnota mieszkaniowa nie miała istotnego wpływu na wydane w sprawie rozstrzygnięcie.
Jak przesądził WSA w Krakowie wyrokiem z 22 marca 2018 r. sygn. II SA/Kr 81/18, skarżący A. N. wykazał wpływ przedmiotowej inwestycji objętej postępowaniem o pozwolenie na budowę na zakres możliwości korzystania z własnych lokali w zakresie możliwości ich wentylacji oraz klimatyzacji. Interes prawny skarżącego jest tym bardziej wyrazisty, że z przyczyn oczywistych jego interesu nie reprezentuje wspólnota mieszkaniowa, którą jednoosobowo zarządza inwestor planowanych robót.
Z kolei NSA w wyroku z 25 maja 2021 r. sygn. II OSK 2449/18 przesądził, że istnienie wentylacji zostało potwierdzone protokołem przeprowadzonych 12 lipca 2017 r. oględzin przez inspektorów MWINB przed wydaniem decyzji organu odwoławczego. Co więcej, stwierdzono, że odczuwalny jest przepływ powietrza, co jest dowodem na to, że wentylacja mechaniczna obsługująca lokal skarżącego działała. Ustalenia protokołu znajdują również odzwierciedlenie w dokumentacji fotograficznej, wykonanej w dniu jego przeprowadzenia i zostały one przedłożone w niniejszej sprawie. Dodatkowo, w czasie kontroli inspektorów PINB z 7 sierpnia 2017 r. ustalono jednoznacznie, że we wnęce znajdują się widoczne dwa kanały czerpni i wyrzutni stanowiące elementy wentylacji mechanicznej.
NSA podkreślił, że istotne znaczenie dla sprawy ma fakt, iż właścicielem instalacji znajdujących się we wnęce, w tym zwłaszcza istniejącej tam klimatyzacji, jest skarżący, a nie wspólnota mieszkaniowa.
Dodatkowo NSA wskazał, że skoro inwestor w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę – zadaszenia podwórka kamienicy - pełni jednocześnie funkcję jednoosobowego zarządu wspólnoty mieszkaniowej tej nieruchomości, to w tym postępowaniu występuje on w podwójnej roli – jako inwestor, podmiot realizujący własne zamierzenia, dążący do ziszczenia się konkretnych celów (zamierzeń budowlanych) oraz jako podmiot działający w interesie wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości tj. wspólnoty mieszkaniowej, której członkiem jest także skarżący. Zachodzi więc konflikt interesów, co tym bardziej wymaga od organów administracji dokonania wnikliwej analizy stanu faktycznego i prawnego zaistniałej sytuacji.
NSA stwierdził, że skarżący wykazał, iż stanowiący przedmiot jego własności lokal bez wątpienia znajduje się w sferze oddziaływania inwestycji, zwłaszcza mając na względzie fakt, że do korzystania z klimatyzatorów był uprawniony – urządzenia wykonane zostały w oparciu o ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę, a zostały zdemontowane bez jego zgody. Zadaszenie podwórka może wpływać zaś na możliwość korzystania z klimatyzatorów, a także wpłynąć na wentylację lokali należących do skarżącego, ponieważ w podwórzu kamienicy są zlokalizowane także wyloty wentylacyjne do jego lokali. Wbrew wielokrotnym interwencjom skarżących organ nie zweryfikował tych okoliczności przed wydaniem skarżonej decyzji, poprzestając jedynie na niesprawdzonych oświadczeniach inwestora, podczas gdy skarżący przedstawił dowody świadczące o funkcjonowaniu we wnęce instalacji wentylacyjnej.
Sąd w sprawie niniejszej podziela w pełni powyższe ustalenia i wytyczne sformułowane przez WSA w Krakowie i NSA. Wskazuje też, że wbrew stanowisku Wojewody, zaskarżonej decyzji nie sposób uznać za konsekwencję ww. wyroków WSA z 22 marca 2018 r. sygn. II SA/Kr 81/18 oraz NSA z 25 maja 2021 r. sygn. II OSK 2449/18.
Wskazanych wyżej wniosków nie zmienia ustalenie Wojewody, że roboty budowlane polegające na budowie zadaszenia i podpiwniczenia na działce nr [...] ograniczone są do kondygnacji piwnic i parteru w obrębie dziedzińca i nie ingerują w istniejące ściany zewnętrzne od strony podworca.
Wbrew stwierdzeniu Wojewody, nawet fakt, że roboty budowlane realizowane są na dziedzińcu i nie dotyczą poszczególnych lokali w budynku (co skutecznie poddano w wątpliwość odnośnie spornego okna z wentylacją), nie sposób uznać za skutkujący brakiem wpływu na zmianę posiadanych uprawnień poszczególnych właścicieli lokali. Właściciele lokali są wszak współwłaścicielami części wspólnych w odpowiednich częściach ułamkowych.
Organ II instancji, wobec zobowiązania go przez WSA i NSA do wzięcia pod uwagę demontażu klimatyzacji i wpływu planowanego zadaszenia na wentylację w lokalach skarżących, nie może abdykować z dokonania ww. ustaleń i wyciągnięcia stosownych wniosków. Wnioski te w sprawie prowadzą do stwierdzenia wykroczenia zamierzenia poza czynności zwykłego zarządu, co skutkuje koniecznością uzyskania na jego realizację zgody wszystkich współwłaścicieli. Wojewoda wadliwie też, wbrew wytycznym sądów, przyjął, że fakt istnienia czy też zamurowania okna pozostaje bez znaczenia dla orzeczenia w przedmiotowej sprawie.
Podsumowując, inwestor K. L. nie wykazał w niniejszej sprawie, aby legitymował się prawem do dysponowania na cele budowlane częścią wspólną budynku mieszkalno–usługowego na działce nr [...], w zakresie koniecznym do realizacji przedmiotowej inwestycji, zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b. Dla tej oceny przesądzające znaczenie ma to, że skarżący wprost i to wielokrotnie oświadczyli, że sprzeciwiają się przebudowie i rozbudowie przedmiotowego budynku w jego częściach wspólnych, a inwestor nie przedłożył stosownego orzeczenia sądu cywilnego na podstawie art. 199 K.c.
Jak słusznie podnieśli przy tym skarżący, podział quoad usum, na który powołuje się inwestor K. L., nie upoważnia do podejmowania czynności wobec części wspólnych przekraczających zwykły zarząd z pominięciem pozostałych współwłaścicieli.
Podział nieruchomości do wyłącznego korzystania (podział quoad usum) jest źródłem stosunku obligacyjnego i nie zmienia stosunków prawnorzeczowych. Innymi słowy nie przyznaje poszczególnym współwłaścicielom prawa do dysponowania na cele budowlane fizycznie wydzieloną i będącą w ich wyłącznym posiadaniu częścią nieruchomości. Każdy ze współwłaścicieli zachowuje prawo, o jakim mowa w 209 K.c., to jest może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa i zachowuje prawo zarządu rzeczą wspólną w granicach określonych w art. 199 K.c. (czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu).
Natomiast za prawidłowe Sąd uznał stanowisko i argumentację przedstawioną przez Wojewodę odnośnie pozwolenia konserwatorskiego (o czym dalej), a także prawidłowego doprowadzenia projektu do zgodności z rozporządzeniem i jego uzupełnienia przez wykazanie zgodności projektu z m.p.z.p.
W tych dwóch ostatnich kwestiach Sąd w pełni podziela ustalenia i rozważania Wojewody, że inwestor K. L. doprowadził projekt budowlany do zgodności z § 5 obowiązującego do 19 września 2020 r. rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2012 r., poz. 462).
Wszystkie bowiem strony i arkusze stanowiące części projektu budowlanego oraz załączniki do projektu zostały ponumerowane, zgodnie ze spisem zawartości. Gołosłowne zarzuty skarżących kwestionujące skreślenia i poprawki w projekcie nie zasługują na uwzględnienia. Dokonane przez projektanta zmiany zostały we właściwy sposób zaparafowane i autoryzowane, co umożliwia stwierdzenie prawidłowości ich wprowadzenia (np. k. 72-74 projektu).
Przechodząc do kolejnej, mocno akcentowanej przez skarżących kwestii, a to przedłożenia przez inwestora uzyskanego pozwolenia na prowadzenie robót wydanego przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków (art. 39 ust. 1 P.b.), Sąd wskazuje, że stosownie do art. 36 ust. 1 pkt 1 u.o.z.o.z. pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków wymaga prowadzenie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru. Przepisy u.o.z.o.z. są regulacją odrębną, której nie naruszają przepisy P.b. w odniesieniu do obiektów lub obszarów wpisanych do rejestru zabytków (art. 2 ust. 2 pkt 3 P.b.).
Jak wyżej wskazano, pozwolenie na budowę może być wydane po uprzednim uzyskaniu przez inwestora, wymaganych przepisami szczególnymi, pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów (por. art. 32 ust. 1 pkt 2 P.b.). Zgodnie z art. 39 ust. 1 P.b., prowadzenie robót budowlanych na obszarze wpisanym do rejestru zabytków wymaga, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskania pozwolenia na prowadzenie tych robót, wydanego przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Przytoczone regulacje odczytywać należy łącznie. Wynika z nich, że inwestor, chcąc prowadzić roboty budowlane na obszarze wpisanym do rejestru zabytków, ma obowiązek, przed uzyskaniem pozwolenia na budowę, zwrócić się do organów ochrony zabytków o wydanie stosownego pozwolenia na podstawie przepisów u.o.z.o.z. Uzyskanie pozwolenia jest warunkiem sine qua non wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Inwestor nabywa na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę uprawnienie do prowadzenia robót w niej określonych.
Nota bene treść art. 39 ust. 1 P.b. wskazuje, że uzyskanie pozwolenia konserwatorskiego na prowadzenie robot budowlanych przy zabytku jest zagadnieniem wstępnym wymaganym dla wydania decyzji udzielającej pozwolenie na budowę. Jednocześnie wskazać trzeba, że żaden z przepisów prawa nie reguluje dalszej zależności tych dwóch decyzji (por. wyrok NSA z 15 listopada 2022 r. sygn. II OSK 3526/19).
W rozpoznawanej sprawie pozwolenie konserwatorskie z 15 września 2016 r. zostało wydane na podstawie przepisów nieobowiązującego od 30 listopada 2015 r. rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 27 lipca 2011 r. w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, prac restauratorskich, robót budowlanych, badań konserwatorskich, badań architektonicznych i innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków oraz badań archeologicznych (Dz.U. z 2011 r., nr 165, poz. 987).
Zarówno jednak § 14 ust. 1 pkt 6 ww. rozporządzenia z 27 lipca 2011 r., jak i § 14 ust. 1 pkt 7 obowiązującego w okresie od 30 listopada 2015 r. do 26 maja 2017 r. rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 14 października 2015 r. w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, prac restauratorskich, robót budowlanych, badań konserwatorskich, badań architektonicznych i innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków oraz badań archeologicznych i poszukiwań zabytków, pozwolenie konserwatora na prowadzenie robót budowlanych zawiera wskazanie terminu ważności pozwolenia. Jednym z warunków zawartych w tym pozwoleniu jest zatem dochowanie określonego w nim terminu. Długość terminu pozostawiono uznaniu organu.
Organ ochrony zabytków wydając pozwolenie na prowadzenie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru, ma na uwadze aktualny (na datę wydania pozwolenia) stan techniczny, a także określony stan zachowania substancji zabytkowej. Dlatego pozwolenia nie mogą być realizowane w nieograniczonym czasie.
Za całkowicie błędne uznać jednak należy stanowisko, że upływ określonego w decyzji "terminu ważności pozwolenia" oznacza utratę ważności całego pozwolenia konserwatorskiego, a zatem że przestaje obowiązywać, nie istnieje w obrocie prawnym i nie wywołuje żadnych skutków prawnych. Określony w pozwoleniu konserwatorskim termin jego ważności oznacza jedynie, że wnioskodawca jest uprawniony w tym czasie do wystąpienia z wnioskiem o pozwolenie na budowę lub dokonanie zgłoszenia w przypadkach określonych w przepisach prawa budowlanego, zaś po upływie tego terminu traci to uprawnienie. Przyjęcie poglądu odmiennego mogłoby prowadzić do niedopuszczalnej konkluzji, że po upływie terminu określonego w pozwoleniu konserwatorskim inwestor dysponując ważnym pozwoleniem na budowę lub po skutecznym zgłoszeniu robót traci uprawnienie do prowadzenia dalszych prac lub robót. O ile inwestor wystąpił w tym czasie ze stosownym wnioskiem jest uprawniony do ich kontynuowania (por. wyroki NSA z 15 listopada 2022 r., sygn. II OSK 326/19, WSA w Warszawie z 5 czerwca 2019 r., sygn. VII SA/Wa 9/19).
Realizacja prac lub robót po terminie określonym w pozwoleniu konserwatorskim nie może być utożsamiana z prowadzeniem prac lub robót bez pozwolenia konserwatorskiego. Pozwolenie konserwatorskie musi zatem zachowywać ważność w momencie udzielenia pozwolenia na budowę (w niniejszej sprawie 15 listopada 2016 r.), a nie przez cały okres prowadzenia robót budowlanych. Ponadto brak jest przepisu zarówno w u.o.z.o.z. jak i w P.b., który łączyłby upływ wskazanego w pozwoleniu konserwatorskim terminu z utratą mocy obowiązującej pozwolenia na budowę lub realizacji robót na podstawie zgłoszenia. Czym innym bowiem jest termin wykonania robót budowlanych, a czym innym ważność samego pozwolenia. Przepisy u.o.z.o.z. nie przewidują terminu ważności pozwolenia wydawanego w trybie art. 36 ust. 1. Brak jest tutaj chociażby odpowiednika w postaci art. 37 ust. 1 P.b. W tej sytuacji należy uznać, że termin określony w pozwoleniu konserwatorskim ma charakter formalny, a nie materialnoprawny, co oznacza, że jego upływ nie powoduje, że decyzja przestaje obowiązywać w obrocie prawnym. Zatem dopóki ta ostateczna decyzja nie zostanie uchylona, zmieniona, nie zostanie stwierdzona jej nieważność lub wygaśnięcie w jednym z nadzwyczajnych trybów administracyjnych przewidzianych w K.p.a., dopóty pozostaje ona w obrocie (por. wyrok NSA z 11 lutego 2025 r. sygn. II OSK 331/22).
Podsumowując tę kwestię Sąd wskazuje, że w realiach niniejszej sprawy należało zaaprobować działanie Wojewody, zgodnie z którym przyjął pozwolenie z 15 września 2016 r. wraz z pismem z 12 czerwca 2024 r. – jako spełniające wymóg w zakresie aktualności przedmiotowego dokumentu. Odmienne działanie słusznie organ II instancji postrzegał jako obarczenie inwestora odpowiedzialnością za sposób działania MWKZ, podczas gdy niewątpliwym jest, iż stanowisko tego organu zawarte w pozwoleniu z 15 września 2016 r. "konsumowanym" przez decyzję I instancji o pozwoleniu na budowę z 15 listopada 2016 r., pozostaje aktualne.
Wojewoda słusznie uznał, że skoro organ wydający pozwolenie - MWKZ - opierając się na przepisach zarówno u.o.z.o.z., jak i P.b. – potwierdził, iż pozwolenie z 15 września 2016 r. pozostaje w mocy prawnej, tak długo jak długo pozostaje w mocy rzeczowe pozwolenie na budowę – to należy uznać, że inwestor wykazał spełnienie wymogów określonych w art. 39 ust. 1 P.b. w zw. z art. 36 ust. 1 pkt 1 u.o.z.o.z.
Ponownie rozpatrując sprawę organ dokona przede wszystkim ponownej oceny kwestii wykazania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, uwzględniając ww. wytyczne Sądu w tym zakresie. Dokonując oceny, czy inwestor posiada ww. prawo w odniesieniu do realizowanych przez niego robót budowlanych, należy wziąć także pod uwagę konkretny zakres robót budowlanych (w sprawie: I etap przebudowy i rozbudowy) i odnieść to uprawnienie inwestora do ich zakresu.
Skoro inwestor nie spełnił określonych prawem wymogów, organ nie mógł wydać rozstrzygnięcia uwzględniającego jej wniosek. Organ winien był wezwać inwestora do wykazania rzeczywistego dysponowania prawem do nieruchomości na cele budowlane, poprzez przedłożenie zgód wszystkich współwłaścicieli budynku lub zastępującego je orzeczenia w tym przedmiocie sądu cywilnego na podstawie art. 199 zdanie drugie K.c.
Końcowo Sąd wskazuje, że nie uwzględnił wniosków dowodowych skarżących, bowiem z zawnioskowanych dowodów nie wynikały fakty mogące mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w rozumieniu art. 106 § 3 P.p.s.a. Nie każdy dowód może być dopuszczony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, ale tylko taki, który odnosi się do "istotnych wątpliwości" związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem – co nie miało miejsca w niniejszym przypadku.
Naruszenia przepisów K.p.a. wymienianych przez skarżących w rozmaitych konfiguracjach Sąd stwierdził tylko we wskazanym wyżej zakresie dotyczącym oceny prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W szczególności za uzasadnione i zgodne z art. 8 K.p.a. należy uznać odstępowanie organu od dotychczasowej praktyki w sytuacji uzasadnionej okolicznościami, jak w sprawie niniejszej (odmienny stan faktyczny lub prawny).
Odnosząc się do argumentacji Wojewody warto jeszcze zaznaczyć, że działania organu nakierowane na chęć sprawnego zakończenia postępowania toczącego się od 2016 r., nie mogą prowadzić "na skróty" do przedwczesnego pochopnego uznania przez organ, że inwestor spełnił wymogi ustawy Prawo budowlane.
Sąd zauważa, że nie może w niniejszej sprawie wypowiadać się co do pozostałych licznych spornych między współwłaścicielami zagadnień, nie mieszczących się jednak w granicach tej konkretnej sprawy sądowoadministracyjnej.
Mając na uwadze przedstawione okoliczności sprawy Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c P.p.s.a.
O kosztach orzeczono w pkt II sentencji, na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r. poz. 1964). Na wysokość zasądzonych na rzecz skarżących kosztów złożyły się: uiszczony wpis od skargi – 500 zł, wynagrodzenie pełnomocnika skarżących adwokata – 480 zł oraz koszt opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa – 17zł.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI