II SA/Kr 1115/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej dotyczącej decyzji w sprawie dróg pożarowych, uznając żądane dane za informację przetworzoną, dla której nie wykazano szczególnej istotności dla interesu publicznego.
Skarżący G. T. domagał się udostępnienia wszystkich decyzji organu dotyczących dróg pożarowych z lat 2022-2025. Organy administracji odmówiły, uznając żądane informacje za przetworzone, co wymaga wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Skarżący argumentował, że problem blokowania dróg pożarowych jest ogólnopolski i wymaga zmian legislacyjnych, a posiadane przez niego dane są kluczowe dla tych działań. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów, że żądane informacje mają charakter przetworzony, a skarżący nie wykazał wystarczająco szczególnej istotności dla interesu publicznego.
Sprawa dotyczyła skargi G. T. na decyzję Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, utrzymującą w mocy decyzję Komendanta Miejskiego PSP w Krakowie o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący wnioskował o udostępnienie wszystkich decyzji organu dotyczących nakazania doprowadzenia, udrożnienia lub oznakowania dróg pożarowych do budynków za okres od 1 stycznia 2022 r. do dnia udzielenia odpowiedzi. Organy uznały żądane informacje za przetworzone, co zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej wymaga wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Skarżący argumentował, że problem blokowania dróg pożarowych jest powszechny, prowadzi do zagrożenia życia i zdrowia, a posiadane przez niego dane są niezbędne do analizy stanu prawnego i faktycznego oraz ewentualnego wystąpienia o zmiany przepisów prawa. Organy administracji, w tym Komendant Wojewódzki, uznały jednak, że skarżący nie wykazał wystarczająco szczególnej istotności dla interesu publicznego, a przygotowanie żądanych informacji wymagałoby znacznego nakładu pracy, co uzasadnia kwalifikację jako informację przetworzoną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Sąd uznał, że żądane informacje mają charakter przetworzony ze względu na konieczność ich wyszukania, zebrania, a przede wszystkim zanonimizowania, co wymagałoby znaczącego nakładu pracy i mogłoby zakłócić normalne funkcjonowanie organu. Ponadto, sąd stwierdził, że skarżący nie wykazał realnej możliwości wykorzystania uzyskanych danych dla dobra ogółu w sposób, który przeważałby nad kosztami ich przygotowania, co jest warunkiem uzyskania informacji przetworzonej w interesie publicznym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, ponieważ jej przygotowanie wymagałoby od organu znaczącego nakładu pracy, zgromadzenia, zestawienia, anonimizacji wielu dokumentów, co wykracza poza zwykłe udostępnienie posiadanych danych i może zakłócić normalne funkcjonowanie organu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zebranie, przetworzenie (w tym anonimizacja) i przygotowanie żądanych decyzji administracyjnych w formie elektronicznej, przy uwzględnieniu ich liczby i papierowego charakteru większości dokumentów, stanowi przetworzenie informacji, a nie jedynie udostępnienie informacji prostych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (26)
Główne
u.d.i.p. art. 3 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Informacja przetworzona wymaga wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego.
u.d.i.p. art. 16 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Podstawa prawna odmowy udostępnienia informacji publicznej.
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 1 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Definicja informacji publicznej.
u.d.i.p. art. 6
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Prawo do informacji publicznej.
u.d.i.p. art. 15
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 14
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 16
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198 art. 3
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198 art. 6
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198 art. 15
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198 art. 14
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198 art. 16
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
K.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada praworządności i prawdy obiektywnej.
K.p.a. art. 8 § par 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada informowania stron.
K.p.a. art. 16
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Treść decyzji administracyjnej.
K.p.a. art. 72 § par 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 72 § par 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 77 § par 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
K.p.a. art. 107 § par 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Uzasadnienie decyzji.
K.p.a. art. 138
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozstrzygnięcia organu odwoławczego.
P.p.s.a. art. 134 § ust. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądu.
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § ust. 2
Zakres kontroli sądów administracyjnych.
u.P.S.P. art. 12 § ust. 6 pkt 9 i 11
Ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej
Zadania komendanta powiatowego (miejskiego) PSP.
u.P.S.P. art. 1 § ust. 1
Ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej
Podstawowe zadania PSP.
u.P.S.P. art. 12 § ust. 5 pkt 16
Ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej
Zadania Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Żądana informacja ma charakter przetworzony. Skarżący nie wykazał szczególnej istotności żądanej informacji dla interesu publicznego. Przygotowanie informacji wymagałoby nadmiernego nakładu pracy i mogłoby zakłócić funkcjonowanie organu.
Odrzucone argumenty
Informacja nie ma charakteru przetworzonego, a jest informacją prostą. Skarżący wykazał szczególny interes publiczny poprzez swoje działania zmierzające do zmian legislacyjnych i analizy problemu blokowania dróg pożarowych. Organy nieprawidłowo oceniły nakład pracy potrzebny do przygotowania informacji. Organy naruszyły przepisy postępowania administracyjnego i ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Godne uwagi sformułowania
informacja przetworzona szczególnie istotne dla interesu publicznego realna możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego nadużywanie prawa do informacji równowaga między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami
Skład orzekający
Magda Froncisz
przewodniczący sprawozdawca
Piotr Fronc
sędzia
Małgorzata Łoboz
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwalifikacja informacji jako przetworzonej, wymóg wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego przy żądaniu informacji przetworzonej, ocena nakładu pracy organu przy udostępnianiu informacji."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji żądania dużej liczby dokumentów i ich przetworzenia. Ocena 'szczególnej istotności' jest zawsze indywidualna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego społecznie problemu bezpieczeństwa przeciwpożarowego i dostępu do informacji publicznej, pokazując trudności w uzyskaniu danych od organów administracji.
“Czy dostęp do informacji o drogach pożarowych jest zbyt kosztowny dla straży pożarnej?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Kr 1115/25 - Wyrok WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2025-11-21
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-09-05
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Magda Froncisz /przewodniczący sprawozdawca/
Małgorzata Łoboz
Piotr Fronc
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198
art 3 , art 6 , art 15 , art 14 , art 16
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Dz.U. 1960 nr 30 poz 168
art 7 , art 8 par 2 , art 16 par 1 , art 72 par 1 , art 72 par 2 , art 77 par 1 art 107 par 3 , art 138
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędziowie: WSA Piotr Fronc WSA Małgorzata Łoboz Protokolant: Specjalista Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2025 r. sprawy ze skargi G. T. na decyzję Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w K. z dnia 18 sierpnia 2025 r. znak: WPZ.5290.12.2025.2.PK w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę.
Uzasadnienie
Przesyłką z 19 czerwca 2025 r. via ePuap G. T. złożył do Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie wniosek o udostępnienie informacji publicznej: "wszystkich decyzji organu dotyczących nakazania doprowadzenia / udrożnienia / oznakowania dróg pożarowych do budynków za okres od dnia 1 stycznia 2022 r. do dnia udzielenia odpowiedzi" (z wyłączeniem decyzji nr 11-15, 22-23 z 2025 r.).
W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że wnioskodawcy znany jest fakt powszechnego blokowania dróg pożarowych. Z przeglądu Al wynika, że "Parkowanie na drodze pożarowej jest surowo zabronione i niesie ze sobą poważne konsekwencje. Drogi pożarowe muszą być wolne, aby umożliwić szybki i swobodny dojazd pojazdów ratowniczych w przypadku pożaru lub innego zagrożenia. Zastawianie tych dróg może opóźnić akcję ratunkową, a tym samym narażać życie i zdrowie ludzi".
Wnioskodawca analizuje stan prawny dotyczący obowiązku utrzymywania przez właścicieli obiektów budowlanych dróg pożarowych w całym cyklu życia obiektu budowlanego w stanie, który nie odbiega znacząco od parametrów tych dróg istniejących w dacie ich odbioru przez organy PSP. Konieczne jest przeanalizowanie stanów faktycznych, na podstawie których organy PSP wydawały decyzje nakazów, albowiem wnioskodawca zamierza wystąpić do Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, albo do właściwego ministra, albo też do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej o zmianę przepisów prawa jeśli po analizie potwierdzone zostanie, że istnieje luka w przepisach uniemożliwiająca egzekwowanie utrzymania dróg pożarowych w należytym stanie. Z doniesień medialnych dot. ostatniego pożaru w Rzeszowie, w wyniku którego zginęła jedna osoba, wynika że Policja w trakcie akcji ratowniczej musiała się zajmować udrażnianiem dróg pożarowych, albowiem były kłopoty w dojeździe jednostek ratowniczo-gaśniczych. Wnioskodawca w przeszłości był także naocznym świadkiem problemów dojazdu jednostek ratowniczo-gaśniczych do obiektu, wokół którego doszło do zastawienia drogi pożarowej pojazdami.
Powyższe uzasadnia zdaniem wnioskodawcy ważny interes społeczny dla przekazania zanonimizowanych decyzji będących w posiadaniu organu.
Wnioskodawca zwrócił się o przekazanie żądanych informacji drogą elektroniczną zwrotnie przez ePUAP w formie dokumentów mających postać elektroniczną (skan/podpisany plik mający postać elektroniczną/tekst źródłowy korespondujący z tekstem decyzji itp.).
Komendant wezwaniem z 3 lipca 2025 r. wezwał wnioskodawcę do wykazania, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, że udostępnienie informacji publicznej zgodnie z wnioskiem z 19 czerwca 2025 r. jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, pod rygorem wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w trybie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902), dalej: "u.d.i.p.". W wezwaniu organ poinformował wnioskodawcę, że informacja, której udostępnienia żąda, jest informacją przetworzoną.
W odpowiedzi na wezwanie wnioskodawca poinformował, że uzasadnienie zostało zawarte we wniosku z 19 lipca 2025 r. Dodatkowo wnioskodawca podniósł, że w postępowaniu wyjaśniającym, które prowadzi organ wzywając wnioskodawcę do wykazania istotności informacji dla interesu publicznego, organ nie wskazał ile łącznie decyzji administracyjnych wydał w poszczególnych latach od roku 2022, a ma to istotne znaczenie dla określenia, czy możemy mieć do czynienia z informacją publiczną przetworzoną.
Wnioskodawca wskazał, że dopuszczalnym będzie udostępnienie mu wszystkich decyzji administracyjnych wydanych przez organ, począwszy od 1 stycznia 2022 r., a skończywszy na dniu udzielenia odpowiedzi, jeśli przyczyni się to do usprawnienia realizacji wniosku. Z tych decyzji przesłanych w paczce .pdf wnioskodawca sam wybierze decyzje dotyczące dróg pożarowych, jeśli zarządzanie przez organ zbiorem informacji powoduje, że dochodzi do wytworzenia informacji przetworzonej.
Dodatkowo uzasadniając szczególną istotność informacji dla interesu publicznego wnioskodawca wskazał, że opóźnienie w udostepnieniu informacji skutkowało, iż wnioskodawca w ślad za Komendantem Głównym PSP, który pismem BP.0260.15.2025 z 23 czerwca 2025 r. wniósł uwagi do konsultowanego projektu rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych, musiał występować z niepełnymi danymi dotyczącymi problemu blokowania dróg pożarowych pojazdami.
Zdaniem wnioskodawcy fakt, że Komendant Główny PSP wniósł uwagi do wspomnianego projektu z tematyki, którą bada wnioskodawca i do której potrzebne mu są dane, powoduje, że sprawa ma istotne znaczenie dla interesu publicznego. Ponadto wnioskodawca jest również jest uprawniony do uczestniczenia w konsultacjach przed Ministrem Infrastruktury, z czego w oparciu o niepełne dane już korzysta. Wnioskodawca również wykorzysta dane na innych polach zmian przepisów prawa. Wnioskowana informacja przyczyni się do analizy działania jednostek PSP i określenia, czy w poszczególnych lokalizacjach dochodzi do inwentaryzacji przez organy PSP w formie decyzji administracyjnych nieprawidłowości występujących na drogach pożarowych.
Z danych pochodzących od Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP udzielonych pismem WPZ.077.33.2025.PW wynika, że w podległych mu jednostkach funkcjonariusze PSP ujawnili nieprawidłowości w zakresie dróg pożarowych odpowiednio w liczbie: 85 w roku 2022, 67 w roku 2023, 70 w roku 2024. Liczby te w przeniesieniu na wszystkie jednostki wojewódzkie w całym kraju powodują, że zagadnienie ma szczególne znaczenie i wymaga szczegółowego zbadania w jednostkach podległych.
Z danych napływających z jednostek działających na terenie kraju wynika, że przyczyną istnienia problemu utrzymywania się stanu nielegalnego blokowania dróg pożarowych pojazdami może być m.in. metodologia czynności kontrolno-rozpoznawczych jak również niejawny spór kompetencyjny organów działających w trzech obszarach analizowanego zagadnienia: bezpieczeństwo przeciwpożarowe, regulacja ruchu, nieuprawnione zmiany w zagospodarowaniu terenu.
Z orzecznictwa Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie wynika, że podległe organy nie współpracują w postępowaniach administracyjnych z organami nadzoru budowlanego na zasadzie wyrażonej w art. 7b K.p.a. Ten element wymaga zbadania na poziomie komend miejskich poprzez zarówno analizę decyzji administracyjnych jak i protokołów z czynności kontrolno-rozpoznawczych, albowiem może to być jeden z powodów występowania na terenie kraju sytuacji blokowania dróg pożarowych i braku skutecznego przeciwdziałania temu zjawisku także przez organy zajmujące się bezpieczeństwem ppoż.
Wnioskodawca do pisma załączył materiał prasowy, w ramach którego cytowano wypowiedź oficera prasowego Komendanta Miejskiego PSP w Rzeszowie, że problem zastawiania dróg pożarowych jest powszechny. W pożarze, który miał miejsce w Rzeszowie w czerwcu 2025 r. zginęła jedna osoba, a jednostki ratowniczo-gaśnicze miały utrudniony dojazd do budynku objętego pożarem. Sytuacja wymaga więc zbadania w oparciu o dokumenty organów PSP i ustalenia z czego wynika problem - czy istnieją jakieś luki w przepisach prawa, czy też może organy powołane do tego działają w sposób niewystarczający. Wyniki badania mogą doprowadzić do sformułowania kolejnych wniosków o zmianę przepisów prawa krajowego bądź w inny sposób przyczynić się do usuwania problemu.
Decyzją z 25 lipca 2025 r. znak MZ.077.180.2025.KDo Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, po rozpatrzeniu ww. wniosku G. T. z 19 czerwca 2025 r., odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie określonym przez stronę w ww. wniosku, tj.: w zakresie dostępu do wszystkich decyzji organu dotyczących nakazania doprowadzenia / udrożnienia / oznakowania dróg pożarowych do budynków za okres od dnia 1 stycznia 2022 r. do dnia udzielenia odpowiedzi (z wyłączeniem decyzji nr 11-15, 22-23 z 2025 r.).
Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
W uzasadnieniu decyzji Komendant wskazał, że wnioskodawca powołując się na przepisy u.d.i.p. zażądał udostępnienia informacji publicznej w ww. zakresie. Organ ustalił, że przedmiot żądania stanowi informację publiczną zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Przywołał treść art. 16 ust. 1 i art. 3 ust. 1 u.d.i.p. wskazując, że u.d.i.p. nie definiuje pojęcia informacji przetworzonej. Dokonując wykładni pojęcia "informacja przetworzona" należy odwołać się do utrwalonej w orzecznictwie sądów administracyjnych definicji informacji przetworzonej, zgodnie z którą informacją przetworzoną jest jakościowo nowa informacja, która nie istnieje w przyjętej treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego organu. Informacja przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma informacji prostych, lecz ze względu na treść żądania, udostępnienie jej nie stanowi tylko technicznego przeniesienia danych, lecz wymaga potrzeby przeprowadzenia odpowiednich analiz, obliczeń, zestawień, wyciągów czy usuwania danych chronionych prawem, które to zabiegi czynią takie informacje proste informacją przetworzoną.
Zgodnie z przyjętym orzecznictwem, informacja przetworzona nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją. Przetworzenie może polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, może być traktowana jako informacja przetworzona.
Dalej organ wskazał, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej z 19 czerwca 2025 r. ma szeroki zakres, gdyż obejmuje wszystkie decyzje Komendanta Miejskiego PSP w Krakowie dotyczące nakazania doprowadzenia / udrożnienia / oznakowania dróg pożarowych do budynków za okres od 1 stycznia 2022 r. do dnia udzielenia odpowiedzi. Wykonanie wniosku wymaga zgromadzenia, przekształcenia i sporządzenia wielu skanów określonych dokumentów, czyli wymaga działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które mogą zakłócić normalny, codzienny tok działań organu.
W okresie objętym wnioskiem organ działając na podstawie art. 26 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz.U. z 2025 r. poz. 1443 ze zm.), dalej: "u.P.S.P.", po stwierdzeniu naruszenia przepisów przeciwpożarowych wydał łącznie 593 decyzji. Wśród tych aktów administracyjnych są decyzje dotyczące nakazania doprowadzenia / udrożnienia / oznakowania dróg pożarowych do budynków. Organ prowadzi jeden wspólny rejestr wszystkich decyzji wydanych w zakresie kompetencji Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego (jedynie z podziałem na poszczególne lata). Wobec powyższego, realizacja ww. wniosku wiązałaby się z koniecznością przeglądnięcia nie tylko rejestru decyzji z lat 2022-2025, ale również akt konkretnych spraw (w liczbie 188) celem wyselekcjonowania z nich odpowiednich decyzji, a następnie dokonania ich anonimizacji. Zapoznanie się z treścią każdej decyzji wraz z uzasadnieniem wymaga nakładu pracy pracowników Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego, którzy w tym czasie nie będą mogli wykonywać innych swoich obowiązków służbowych.
Organ zauważył, że średnio decyzja wydana na podstawie art. 26 u.P.S.P. wraz z uzasadnieniem zawiera 3 strony. Dodatkowo akta spraw z 2022 r. znajdują się w archiwum, a Komenda nie dysponuje żadnym programem do anonimizacji danych osobowych. Wobec tego realizacja wniosku z 19 czerwca 2025 r. wymagałaby oddelegowania co najmniej dwóch pracowników Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego, którzy musieliby uzyskać akta z archiwum komendy, następnie dokonać selekcji właściwych dokumentów oraz ich anonimizacji i skanowania. Zapoznanie się z treścią decyzji organu wraz z uzasadnieniem wymaga dużego nakładu pracy funkcjonariuszy, którzy w tym czasie nie będą mogli wykonywać innych swoich obowiązków służbowych. Anonimizacja decyzji wraz z uzasadnieniem nie ogranicza się tylko do wyeliminowania imion i nazwisk osób fizycznych, lecz wiąże się również z koniecznością usunięcia niektórych fragmentów uzasadnienia, które umożliwiałyby uzyskanie informacji prawnie chronionych. Dla dwóch pracowników Komendy zgromadzenie odpowiedniej dokumentacji, jej selekcja, anonimizacji i zeskanowanie zajęłoby około 5 dni. To z kolei prowadzi do zakłócenia normalnego toku działania Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego Komendy Miejskiej PSP w Krakowie i mogłoby wpłynąć negatywnie na bieżące wykonywanie zadań.
W ocenie organu czas i charakter pracy potrzebny do udzielenia informacji publicznej zgodnie z wnioskiem świadczy o przetworzonym charakterze tej informacji. Komendant nie dysponuje żądaną informacją, a posiada jedyne dokumenty, które stanowią jej źródło. Jednak przygotowanie żądanej informacji wymaga dużego nakładu czasowego, gdyż wiąże się z podjęciem dodatkowych czynności, przede wszystkim zgromadzenia dokumentacji, jej selekcji i anonimizacji oraz skanowania. Z uwagi na powyższe organ stwierdził, że zakres wnioskowanej informacji obejmuje obowiązek przetworzenia, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Komendant wskazał, że art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ogranicza dostęp do informacji publicznej do przypadków, gdy jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W związku z tym, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną, pismem z 3 lipca 2025 r. wezwano wnioskodawcę do wykazania, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, w jakim zakresie występuje szczególna istotność dla interesu publicznego, by dokonać przetworzenia żądanych informacji publicznych.
Stosownie do treści art. 13 ust. 2 u.d.i.p. zawiadomiono wnioskodawcę, że wyznacza się nowy termin na rozpatrzenie wniosku, wskazując dzień 18 sierpnia 2025 r. W piśmie z 4 lipca 2025 r. wnioskodawca ustosunkował się do wezwania z 3 lipca 2025 r. wskazując, że uzasadnienie zostało zawarte we wniosku z 19 czerwca 2025 r.
Następnie organ wskazał, że dokonując analizy przedmiotowego wniosku stwierdził, iż skoro żądana przez wnioskodawcę informacja publiczna posiada charakter informacji przetworzonej, zatem organ miał obowiązek pozytywnego rozpatrzenia wniosku wyłącznie w sytuacji spełnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego.
W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że pojęcie szczególnie istotnego interesu publicznego jest pojęciem niedookreślonym i nie mającym zwartej zapisanej formuły na gruncie obowiązującego prawa, jednak niewątpliwie obejmuje ono interes ogółu a nie jedynie interesy indywidualne. Przyjmuje się na to pojęcie składają się trzy przesłanki:
1. przesłanka działania wnioskodawcy dla szerszej grupy osób,
2. przesłanka działania służącego społecznie akceptowalnym celom związanym z naprawą istniejących struktur administracyjnych lub społecznych,
3. przesłanka związana z możliwością rzeczywistego wykorzystania przez wnioskodawcę informacji w taki sposób, aby miała ona wpływ na określone działanie lub sytuację (wyroki NSA z 12 grudnia 2024 r. sygn. III OSK 1229/23, z 8 grudnia 2022 r. sygn. III OSK 5040/21).
Organ podkreślił, że nie wystarczy, aby uzyskanie informacji publicznej przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być "szczególnie istotne", czyli jej uzyskanie ma stwarzać realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Prawo do informacji publicznej przetworzonej ma taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga. Czyli wnioskodawca musi wykazać, że ma możliwość uczynienia z informacji publicznej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Przykładem takiego podmiotu może być poseł, radny czy minister, którzy w swoim codziennym działaniu mają rzeczywistą możliwość wykorzystania informacji publicznej przetworzonej w celu poprawy funkcjonowania odpowiednich organów. Oczywiście, ograniczenie zawarte w art. 3 ust. 1 pkt. 1 u.d.i.p. nie powoduje automatycznego ograniczenia podmiotów mogących ubiegać się o informację publiczną przetworzoną, nie mniej jednak wnioskodawca musi wykazać swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej przetworzonej.
Zdaniem Komendanta wnioskodawca w niniejszej sprawie nie wykazał jednak szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu informacji objętej żądaniem. Przedstawioną przez wnioskodawcę argumentację zawartą we wniosku z 19 czerwca 2025 r. oraz w pismach z 4 i 16 lipca 2025 r. organ uznał za niewystarczającą. Trudno uznać, że analiza stanu prawnego i faktycznego dokonywana przez wnioskodawcę na własne potrzeby może mieć realny wpływ na poprawę funkcjonowania organów administracji i lepszą ochronę interesu publicznego. W przedmiotowym wniosku wnioskodawca wskazał, że dokonuje analizy stanu faktycznego i prawnego, gdyż zamierza wystąpić do Komendanta Głównego PSP albo do właściwego ministra, albo też do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej o zmianę przepisów prawa.
Po wezwaniu do uszczegółowienia uzasadnienia uzyskania informacji publicznej przetworzonej wnioskodawca wyjaśnił, że argumentacja jest zawarta we wniosku, ponadto wskazał, że Komendant Główny PSP wniósł uwagi do konsultowanego projektu rozporządzenia Ministrów Infrastruktury i Spraw Wewnętrznych i Administracji zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych, co powoduje, że sprawa ma istotne znaczenie dla interesu publicznego. Ponadto wskazał, że jest również uprawniony do uczestniczenia w konsultacjach przed Ministrem Infrastruktury z czego już korzysta.
Wnioskodawca nie wymienił jednak żadnych szczegółów dotyczących uczestnictwa w konsultacjach, w jakim charakterze bierze w nich udział, na jakim są etapie czy czego dotyczą. Nie wskazał, jak informacja publiczna przetworzona uzyskana od organu zostanie wykorzystana w tych konsultacjach. Dane przekazane w uzasadnieniu wniosku (oraz w przesłanych pismach) są bardzo ogólne bez żadnych konkretnych wyjaśnień i w oderwaniu od jakichkolwiek okoliczności faktycznych.
Według organu zarówno we wniosku z 19 czerwca 2025 r. jak i w późniejszych pismach wnioskodawca nie wskazuje konkretnie, jak zamierza wpłynąć na zmianę przepisów, nie określił konkretnie do kogo zamierza wystąpić o zmianę przepisów, ani o zmianę jakich konkretnie przepisów zamierza się ubiegać. Wnioskodawca nie wykazał, że ma realne i konkretne możliwości wykorzystania informacji publicznej przetworzonej dla dobra ogółu, w taki sposób, który nie jest możliwy dla każdego posiadacza informacji publicznej.
Podsumowując organ stwierdził brak podstaw do uznania, że wnioskodawca jest w stanie zapewnić, iż wnioskowana informacja zostanie wykorzystana w celach ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa. Argumentacja wnioskodawcy jest niewystarczająca, gdyż wnioskodawca nie wykazał, jak udostępnienie treści decyzji administracyjnych dotyczących dróg pożarowych wpłynie na poprawę (ulepszenie) szeroko rozumianego interesu publicznego i jak wykorzysta uzyskane informacje do poprawienia funkcjonowania instytucji państwa, a sam organ nie doszukał się przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego analizując treść i przedmiot wniosku oraz pism złożonych w celu jego uzupełnienia.
Okoliczność ta uzasadnia, zdaniem Komendanta, odmowę udzielenia informacji publicznej w żądanym przez stronę zakresie. Dodatkowo organ zauważył, że wniosek z 19 czerwca 2025 r. jest już czternasty wnioskiem o dostęp do informacji publicznej złożonym przez wnioskodawcę. Wnioskodawca od listopada 2024 r. kieruje do organu wnioski o uzyskanie informacji powołując się na u.d.i.p. (pierwszy wniosek wpłynął 28 listopada 2024 r., następne 16 grudnia i 30 grudnia 2024 r., a w 2025 r. w dniach 19 lutego, 20 lutego, 2 marca, 7 marca, 17 marca, 18 marca (dwa pisma), 31 marca, 11 kwietnia i 20 czerwca).
Kolejne wnioski często dotyczą informacji, które zostały już udostępnione zgodnie z wcześniejszym wnioskiem. Dodatkowo 23 marca 2025 r. wnioskodawca złożył skargę na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, którą następnie 25 kwietnia 2025 r. wycofał.
Analizując aktywność wnioskodawcy można dojść do przekonania, że nie jest on wstanie wykorzystać wszystkich żądanych informacji, a nawet się z nimi dobrze zapoznać. Oznacza to, że celem wnioskodawcy jest wywoływanie dolegliwości u adresata wniosków i utrudnianie funkcjonowania Komendy Miejskiej PSP w Krakowie, a nie poprawa funkcjonowania organów administracji i lepsza ochrona interesu publicznego. Działalność wnioskodawcy należy zdaniem Komendanta zakwalifikować jako forma nadużycia prawa do informacji publicznej. W ocenie organu udostępnienie wnioskodawcy żądanych we wniosku z 19 czerwca 2025 r. informacji publicznej w rzeczywistości służy realizacji jego własnych celów.
G. T. wniósł odwołanie od ww. decyzji Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie z 25 lipca 2025 r. znak MZ.077.180.2025.KDo, zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
W uzasadnieniu odwołania wnioskodawca powtórzył dotychczasowe stanowisko i wnioski w sprawie. Podniósł, że wnioskiem z 19 czerwca 2025 r. złożonym drogą elektroniczną wystąpił do organu w trybie dostępu do informacji publicznej o "udostępnienie wszystkich decyzji organu dotyczących nakazania doprowadzenia/udrożnienia/oznakowania dróg pożarowych do budynków za okres od dnia 1.01.2022 r. do dnia udzielenia odpowiedzi". Wniosek zawierał uzasadnienie, w którym skarżący z ostrożności na wypadek zakwalifikowania przez organ informacji publicznej jako przetworzonej, wskazał szczególną istotność żądanej informacji dla interesu publicznego. W wezwaniu z 3 lipca 2025 r. organ zwrócił się do skarżącego o wykazanie szczególnego znaczenia informacji dla interesu publicznego pod rygorem wydania decyzji odmownej.
Skarżący podniósł, że organ w piśmie z 3 lipca 2025 r. nie przytoczył żadnych argumentów przemawiających za uznaniem, iż wnioskowana informacja ma charakter przetworzony. Wskazał, że z załączanego do jednego z pism materiału prasowego wynikało, że w obliczu pożaru jaki miał miejsce w Rzeszowie ponownie wybuchła w społeczeństwie dyskusja na temat bezpieczeństwa na osiedlach związanego z tzw. "dzikim parkowaniem". Oficer PSP przyznał, że to zjawisko opóźniło w tamtym przypadku dojazd jednostek ratowniczo-gaśniczych do miejsca zdarzenia. Nadto oficer podkreślił, że zjawisko blokowania dróg jest nagminnym zjawiskiem, a strażacy jedynie apelują o rozsądek i pozostawianie dróg pożarowych wolnych. Dodatkowo wskazano, że kluczowe minuty wynikające z przejazdu po drogach mogą decydować o czyimś życiu i zdrowiu. Materiał prasowy dodatkowo wskazał, że mamy do czynienia z ogólnopolskim problemem, który jest praktycznie nierozwiązywalny. Z kolei z drugiego materiału prasowego z kolei dawało się łatwo stwierdzić, że droga pożarowa, na której stały pojazdy była wyraźnie szersza niż 4 m, zaś mimo przejezdnego jednego pasa ruchu problem wystąpił. W dodatku podano, że w czasie takiego zdarzenia jak pożar, nie było już możliwości przestawienia pojazdu i udrożnienia drogi.
Skarżący stwierdził konieczność wskazania metodologii kontroli zaskarżonej decyzji, która się sprowadza do ustalenia, czy w sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną, a następnie weryfikacji, czy wnioskodawca wykazał istotność informacji dla interesu publicznego. Kluczowe zatem jest przeanalizowanie postępowania wyjaśniającego, które miało miejsce w okresie od złożenia przez skarżącego wniosku do dnia wezwania wyrażonego w piśmie MZ.077.180.2025.KDo datowanym na dzień 3 lipca 2025 r.
Postępowanie z wniosku o udostępnienie informacji publicznej jest kilkuetapowe. Dokonując wezwania organ już w tym momencie musiał przesądzić, że żądana informacja ma charakter przetworzony. To przesądzenie determinowało obowiązek poinformowania skarżącego w wezwaniu o przesłankach, które spowodowały, że organ traktuje wnioskowaną informację jako przetworzoną, a niejako informację prostą. Tymczasem w wezwaniu z 3 lipca 2025 r. takiej informacji organ nie zawarł. Miało to istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skarżący nie wiedział jak duży nacisk kłaść na uzupełnienie uzasadnienia w przypadku, gdybyśmy mieli rzeczywiście do czynienia z informacją prostą.
Skarżący zwrócił uwagę, że zażądał dokumentów w formie decyzji. Zatem informacja mająca charakter prosty istniała w dacie złożenia wniosku. Realizacja wniosku natomiast nie wymagała wyprodukowania przez organ informacji jakościowo nowej. To z kolei powodowało, że rolą organu było jedynie odszukanie decyzji administracyjnych, zanonimizowanie ich i udostępnienie skarżącemu, przy czym anonimizacji nie można kwalifikować jako przetworzenia informacji co potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych. Zatem gdyby przyjąć, że organ identyfikował łącznie 188 spraw administracyjnych, bez określania czy wszystkie te sprawy zawierają pożądane przez skarżącego informacje, to w aktach tych spraw można było się spodziewać co najmniej 188 decyzji za cały wnioskowany okres. Nie wskazał jednak organ precyzyjnie w jaki sposób zarządza dokumentacją i czy sposób zarządzania nią mógłby tę liczbę znacząco zmniejszyć jeśli zostałby wzięty pod uwagę aspekt zarządczy. Jeśli założyć, że 188 decyzji organ musiałby przeglądnąć poprzez sięgnięcie do akt sprawy i przeczytanie całości decyzji, co zajmowałoby łącznie 5 minut, to czas łączny takich operacji wyniósłby 16 h pod warunkiem, że jednym ciągiem organ zaglądałby do kolejnych akt. W przypadku zaś gdy organ nie czytałby decyzji w całości, a jedynie analizował samą sentencję decyzji, co skracałoby czas do 2 minut, łączny czas takich operacji zmniejszyłby się do niecałych 7 h. Ustalenie dokumentu zawierającego pożądaną informację sprowadzało się w istocie do zidentyfikowania decyzji nakazowej. Tego rodzaju identyfikacja nie wymaga czytania uzasadnienia decyzji, albowiem wystarczające jest spojrzenie na sentencję, z której na pierwszy rzut oka jest wiadome czego decyzja dotyczy. Zatem przeglądnięcie akt sprawy kolejno latami, bez konieczności wglądu do rejestru (jeśli te akta są jakoś logicznie poukładane), nie było aż tak czasochłonnym zadaniem, aby wytypować decyzje podlegające udostępnieniu. Nie jest zatem wiadome jaką liczbę decyzji podlegających dalszym operacjom (anonimizacji) znalazłby organ.
Nadto skarżący zauważył, że zgodnie z regulaminem organizacyjnym Komendy wprowadzonym zarządzeniem Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP z dnia 12 lutego 2025 r., Wydział Kontrolno-Rozpoznawczy oznaczony jest jako MZ. Z kolei zarządzenie z dnia 11 stycznia 2022 r. Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie instrukcji kancelaryjnej oraz jednolitego rzeczowego wykazu akt dla Państwowej Straży Pożarnej w § 6 reguluje zasady nadawania znaku sprawy. Znak sprawy zawiera symbol komórki organizacyjnej lub zespołu zadaniowego, symbol klasyfikacyjny JRWA, kolejny numer sprawy, rok i ewentualnie wydzielenie określonych spraw z danej klasy. Organ nie wykazał zatem, że nie jest w stanie operując samymi znakami spraw znacząco skrócić czasy typowania poszczególnych decyzji skoro, jak wspomniał, posiada także rejestr decyzji.
Organ wskazując, że posiada rejestr wszystkich decyzji wydanych w zakresie kompetencji Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego nie wskazał, jakie dane ten rejestr dokładnie zawiera oraz w jaki sposób rejestr ten mógłby przyczynić się do wytypowania określonych spraw. Brak jest także informacji o formie prowadzenia tego rejestru ze wskazaniem, czy są dostępne zautomatyzowane metody pozwalające przeszukiwać ten rejestr po informacjach kluczowych, a jeżeli tak, to jakich. Za niewiarygodne skarżący uznaje, by rejestr ten zawierał wyłącznie rok wydania decyzji bez jakichkolwiek innych szczegółów, zwłaszcza, że organ podaje metodologię polegającą na przeglądnięciu rejestru oraz akt konkretnych spraw w liczbie 188. Nie ma jednak doprecyzowania, czy uprzednie zaglądnięcie do rejestru mogłoby spowodować brak konieczności przeglądnięcia łącznie 188 szt. akt jeśli informacje wydobyte z tego rejestru umożliwiałyby eliminowanie konieczności przeglądania spraw o określonym znaku. Brak także wskazania w jakiego rodzaju sprawach pozostających w kompetencjach Wydziału są wydawane decyzje administracyjne oraz czy te decyzje są w jakikolwiek sposób kategoryzowane. Jeśli bowiem wydział prowadzi rejestr z podziałem na poszczególne lata, to w ocenie skarżącego nie ma przeszkód, aby każdy rok sprawdzić osobno w rejestrze, a wyniki sprawdzeń końcowo zsumować.
Zatem, zdaniem skarżącego, organ nie wyjaśnił wystarczająco sposobu zarządzania dokumentacją, czasu przygotowania informacji, a tym samym przetworzonego jej charakteru, skoro jak organ podał w decyzji, czas był czynnikiem powodującym taką kwalifikację. Stanowi to naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., które powinny być zastosowane w postępowaniu kończącym się decyzją odmowną. W piśmie z 3 lipca 2025 r., na etapie w którym organ przesądził już o charakterze informacji, organ nie wspomniał o fakcie, iż akta z 2022 r. znajdują się w archiwum, przez co nie umożliwił wnioskodawcy wyłączenie roku 2022 spod wniosku, gdyby pozostałe dane wskazały, iż liczba zidentyfikowanych decyzji z lat późniejszych będzie tak znaczna, że zbiór danych okaże się wystarczający do prowadzenia efektywnych analiz.
Zdaniem skarżącego wśród wspomnianych przez organ 188 decyzji może się odnaleźć tylko 30 zawierających nakaz dotyczący drogi, a może to być także liczba 188. Organ nie wskazał jednak, jaka liczba poszczególnych spraw/decyzji przypada na określony rok lecz zsumował, podając liczbę 188 włączając w to 2022 r., który może wymagać sięgnięcia po dokumenty do archiwum, jeżeli organ nie posiada treści decyzji administracyjnych zdeponowanych w formie elektronicznej, np. jako projekt.
Skarżący podkreślił, że istotna dla niego jest treść decyzji, a nie np. pieczęć organu, która się na niej znajduje. Zatem pliki źródłowe, z których wykonywano wydruk decyzji następnie podpisywanej przez piastuna organu, również mają walor informacji odzwierciedlającej samą decyzję, a przy tym podlegają anonimizacji, która może być dokonana innymi metodami. Według skarżącego organ nie ustalił w sposób obiektywny, czy liczba operacji i ich czasochłonność wynikają z optymalnego określenia ścieżki dojścia do celu, a co za tym idzie, czy w sprawie mamy do czynienia z informacją przetworzoną. Skarżący podniósł, że organ nie wyjaśnił, czy dysponuje urządzeniem wielofunkcyjnym (określonego typu) ze skanerem i automatycznym podajnikiem, który mógłby sam przeskanować plik dokumentów i zapisać w użytecznym formacie np. pdf. Następnie organ nie wyjaśnił czy aby nie posiada innych metod, które można byłoby użyć do realizacji przedmiotowego zadania. Na przykład poszczególne decyzje mogłyby zostać sfotografowane telefonem służbowym, który to posiada proste narzędzia edycyjne umożliwiające zamalowanie określonego fragmentu zdjęcia szybkim ruchem palca. Udostępnienie plików graficznych pobranych z telefonu służbowego organu i zdeponowanych na serwerze, do którego organ przekazałby link przez ePUAP również wypełniałoby żądanie wnioskodawcy, a jeśli i brak byłoby takich możliwości związanych z udostępnieniem, to przekazanie skarżącemu na nośniku wymiennym. W konsekwencji organ nie wykazał, iż potrzebne nakłady pracy są aż tak duże, że udostępnienie informacji mogłoby pochłonąć aż 5 dni.
Niezrozumiałym jest dla skarżącego także argument konieczności wydelegowania funkcjonariuszy z Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego - czy stan ten wynika, że tylko ci funkcjonariusze są w stenie operować na dokumentach skoro wyciągnięcie dokumentu papierowego z akt sprawy jest czynnością biurową, którą może wykonać pracownik biurowy, a jedynie końcowy produkt w postaci informacji przygotowanej do udostępnienia może weryfikować funkcjonariusz Wydziału.
Zatem zdaniem skarżącego nietrafiona jest argumentacja organu wskazująca, że proces udostępnienia informacji mógłby zakłócić pracę Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego, skoro w Komendzie Miejskiej PSP w Krakowie działają inne jednostki mogące wykonywać to zadanie wiążące się stricte z dokonaniem czynności materialno-technicznych. Według skarżącego wniosek nie zmierzał do wytworzenia jakościowo nowej informacji wymagającej zaangażowania pracowników merytorycznych i uruchomienia procesów wymagających specjalistycznej wiedzy. Organ nie wyjaśnił także, jakie to informacje poza imieniem i nazwiskiem osoby fizycznej oraz danymi adresowymi tych osób musiałyby zostać zanonimizowane z uwagi na prawnie chronione tajemnice.
Podsumowując skarżący stwierdził, że skoro to czas przygotowania informacji przesądził według organu o zakwalifikowaniu informacji publicznej jako informacja przetworzona, to organ nie uzasadnił swojego stanowiska w takim stopniu, aby można było przyjąć, że rzeczywiście tak jest. W konsekwencji w zaskarżonej decyzji nie wyjaśniono charakteru informacji podlegającej udostępnieniu.
Przyjmując jednak, że żądana informacja mogła mieć charakter przetworzony, wówczas zdaniem skarżącego na organie ciążył obowiązek jej udostępnienia, albowiem wnioskodawca wykazał szczególną istotność tej informacji dla interesu publicznego.
Według skarżącego organ nie zauważył, że odpowiadając na wezwanie z 3 lipca 2025 r. wnioskodawca rozszerzył swoje uzasadnienie znacząco posiłkując się także materiałami prasowymi i wypowiedziami funkcjonariuszy innych jednostek PSP, wskazujących nie tylko na istotność analizowanego zagadnienia, ale i na potrzebę rozwiązania ogólnopolskiego problemu z zastawianiem dróg pożarowych pojazdami.
Odnosząc się do 3 przesłanek podanych przez organ, według których oceniał wniosek pod kątem istnienia szczególnej istotności dla interesu publicznego, skarżący stwierdził, że po pierwsze, załączony materiał prasowy wskazujący na problem blokowania dróg pożarowych niejako zwalniał wnioskodawcę z obowiązku wykazywania w sposób nadzwyczajny, że poruszany problem jest istotny dla szerokiej grupy osób.
Po drugie, skoro jak wnioskodawca podał, Komendant Główny PSP wystąpił do Ministra Infrastruktury i wniósł uwagi do konsultowanego projektu rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych, postulując o wprowadzenie dodatkowego oznaczenia dojazdów i dróg pożarowych, to trudno przyjąć, iż wnioskodawca działał w sprawie nieważnej z punktu widzenia interesu publicznego, a nadto że taki postulat nie ma związku z problemem, który we wniosku przedstawił skarżący.
Po trzecie, organ nie wziął pod uwagę okoliczności, o których miał wiedzę z urzędu, gdyż sam przekazywał do Komendanta Głównego PSP pismem MZ.077.136.2025.KDo z 20 maja 2025 r. wniosek skarżącego o wsparcie działań dotyczących zmiany przepisów prawa.
Zatem organ był już w posiadaniu wiedzy, że skarżący po zidentyfikowaniu istotnego problemu społecznego podejmuje realne działania na rzecz wypracowania rozwiązań prawnych zmierzających do usunięcia problemów z drogami pożarowymi. W tym zakresie organ proszony wnioskiem z 13 maja 2025 r. o wskazanie przez organ propozycji konkretnych zmian w ustawie bądź rozporządzeniu umożliwiających skuteczniejsze działanie organów PSP w sytuacjach blokowania dróg pożarowych pojazdami, nie zajął nawet stanowiska w sposób jawny dla skarżącego, lecz tylko przekazał jego wniosek do Komendy Głównej PSP. Tym samym organ nawet w minimalny sposób nie przystąpił do partycypacji w rozwiązywaniu ogólnokrajowego problemu związanego z zastawianiem dróg pożarowych i uniemożliwianiem prowadzenia skutecznych działań w zakresie ochrony przeciwpożarowej, o której mowa w art. 1 ustawy o ochronie przeciwpożarowej mających związek z ochroną mienia przed pożarem lub innym miejscowym zagrożeniem.
Po czwarte wnioskodawca wyjaśnił pismem z 3 lipca 2025 r., że wniósł uwagi do konsultowanego projektu rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych.
Przy tej okazji skarżący wyjaśnił organowi, że jest uprawniony do uczestniczenia w konsultacjach publicznych, czego w zaskarżonej decyzji organ nie rozpatrzył, jednocześnie wykluczając skarżącego z możliwości jakiegokolwiek działania w interesie publicznym z uwagi na to, że nie jest on posłem, radnym czy ministrem. Dodatkowo uzasadniając wydanie kwestionowanej decyzji z naruszeniem prawa skarżący podniósł, że Komendant Główny PSP informował skarżącego pismem BKG-III.065.59.2025, iż w okresie od 1 stycznia 2022 r. nie prowadził z podległymi jednostkami ani szczegółowej ani ogólnej korespondencji dotyczącej dróg pożarowych i konieczności zmian przepisów prawa. Tym samym Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej, jako organ działający w trybie art. 10 ust. 1 pkt 6, de facto nie otrzymywał informacji od podległych jednostek PSP o występujących problemach. To z kolei potęgowało narastanie problemów ogólnokrajowych związanych z drogami pożarowymi, albowiem jednostki PSP mając świadomość, że występuje problem same nie zabiegały o to, aby wprowadzić korekty przepisów prawa. Sprawa wymagała więc szczegółowego zbadania i ustalenia, gdzie leży problem.
Skarżący wskazał, że o ile Małopolski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej podjął w tym zakresie współpracę z wnioskodawcą na poziomie struktur wojewódzkich, o tyle Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie zaskarżoną decyzją odmówił.
Skarżący też wskazał, że problem wymaga zbadania na poziomie komend miejskich poprzez zarówno analizę decyzji administracyjnych jak i protokołów z czynności kontrolno-rozpoznawczych, albowiem może to być jeden z powodów występowania na terenie kraju sytuacji blokowania dróg pożarowych i braku skutecznego przeciwdziałania temu zjawisku także przez organy zajmujące się bezpieczeństwem ppoż. Tymczasem organ uzasadniając zaskarżoną decyzję ani nie wyjaśnił, że takiej potrzeby nie ma, ani też nie uwzględnił, że wnioskodawca może zarówno samodzielnie występować do Sejmu RP o zmiany przepisów ustaw, jak i czynić to pośrednio poprzez inne organy, co już w ograniczonym zakresie następuje.
Zaskarżoną decyzją organ blokuje wnioskodawcy możliwość porównywania orzecznictwa w różnych Komendach Miejskich PSP i analizowania czy i w jakiej postaci problem blokowania dróg pożarowych pojawia się w decyzjach administracyjnych. Wobec występowania tak powszechnego problemu wykrycie stanu, że organy wojewódzkie nie kontrolują decyzji organów powiatowych (miejskich) oznacza, że albo organy miejskie tak skutecznie załatwiają problemy wydając decyzje administracyjne, że strony ich nie skarżą, albo problem nie wchodzi do postępowań administracyjnych jako pochodna czynności kontrolno-rozpoznawczych. Koniecznym było zatem przeanalizowanie z szerszego okresu czasu orzecznictwa Komendy Miejskiej PSP w Krakowie, aby poczynić jakiekolwiek ustalenia w powyższej kwestii, a następnie sformułować wnioski. Z wstępnych danych wynika, że organy PSP w sprawach, w których analizie podlegają stany faktyczne w kontekście spełnienia wymogów rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz.U. z 2009 r. nr 124 poz. 1030), dalej "rozporządzenie", orzekają w różny sposób. Niektóre z nich, tak jak np. Komenda Miejska PSP w Krakowie, w sytuacji stwierdzenia zawężenia drogi pożarowej stojącymi pojazdami, orzekają nakazem doprowadzenia drogi pożarowej, podczas gdy taka droga faktycznie istnieje. Konieczna jest zatem szersza rewizja orzecznictwa i ustalenie, czy takie podejście dominuje, a jeżeli tak, to czy jest ono pochodną nieprecyzyjnych zapisów rozporządzenia, które od 2009 r. nie było zmieniane.
Zdaniem skarżącego organ niezasadnie domagał się przedstawienia szczegółów dotyczących przyszłych wystąpień skarżącego przed organami władnymi do inicjowania przepisów prawa, podczas gdy nie udostępnił danych mających stanowić ku temu podstawę. Zatem konkretyzacja wystąpienia bez postawienia trafnej diagnozy jest na tym etapie niemożliwa. Z kolei postawienie diagnozy jest niemożliwe bez danych, których żądał w swoim wniosku skarżący. Może przecież się okazać, że po przeglądzie orzecznictwa organu koniecznym będzie analiza etapu poprzedzającego wszczęcia postępowań administracyjnych - czynności kontrolno-rozpoznawczych - czy w ramach tych czynności w ogóle dochodzi do identyfikacji zagrożeń usuwanych nakazami administracyjnymi, a jeżeli nie, to dlaczego.
W konsekwencji na obecnym etapie, bez przekazania danych nie jest możliwe precyzyjne wskazanie jakie akty prawne wymagać będą zmiany, w celu rozwiązania problemu, który dotyka kilku obszarów.
Wstępne dane wskazują, że koniecznym będzie dokonanie zmian w rozporządzeniu, zwłaszcza że projektowane przepisy dotyczące Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie są kompatybilne w stosunku do zapisów pierwszego rozporządzenia, które także nie przystaje do uwarunkowań związanych z dzisiejszym budownictwem.
Oczywistym jest, zdaniem skarżącego, że wnioskowana informacja zostanie wykorzystana w konsultacjach rozporządzeń tak na obecnym etapie, jak i w przyszłości, chyba że całościowe dane wskażą, iż nie ma potrzeby dokonywania jakichkolwiek zmian w przepisach prawa, gdyż ogólnokrajowy problem zastawiania dróg pożarowych wynika z powodów, których wyeliminowanie nie wymaga zmian prawnych.
Dalej podkreślając, że Komendant jest organem publicznym, skarżący podniósł, że w związku z realizacją zadań publicznych organu możliwe jest występowanie z zapytaniami przez osoby zainteresowane. Nie może organ liczbą zapytań argumentować odmowy udzielenia informacji publicznej, a jeśli już to czyni, do decyzja odmowna musi zawierać konkretne odniesienie się do każdego wniosku, a dalej omówienie tego wniosku w kontekście odmowy.
Organ nie zwrócił także uwagi, że o ile skarżący składał uprzednio do organu proste zapytania związane z jego działalnością, o tyle wniosek z 19 czerwca 2025 r. wiąże się ze szczególnie istotnym interesem publicznym. Jest to pierwszy wniosek skarżącego tego rodzaju skierowany do organu, którego realizacja będzie miała wpływ i przełożenie na sytuację 37 mln. osób w kraju, w tym na zadania przyszłe realizowane przez organ. W zaskarżonej decyzji w żadnym miejscu organ nie kwestionuje potrzeby zmian przepisów prawa krajowego.
Końcowo skarżący odniósł się do argumentu dotyczącego skargi na bezczynność organu z 23 marca 2025 r., wyjaśniając, że wnioskodawca rzeczywiście zwalczał bezczynność organu. Nie udzielając informacji organ spowodował złożenie skargi, jednakże po udostępnieniu tej informacji skarżący cofnął skargę, co nie było sprzeczne ani z interesem organu ani z przepisami prawa.
Skarżący zakwestionował też wywoływanie dolegliwości organu, skoro sam fakt skierowania wniosku o uzyskanie informacji taką dolegliwością nie jest, zaś organ w przypadku prostych zapytań nie udziela informacji publicznej przez telefon, mimo przewidzianej w przepisach u.d.i.p. bezpośredniej formy, lecz odsyła skarżącego na drogą pisemną.
Końcowo skarżący wskazał na korzyści płynące, jego zdaniem, dla samego organu z udostępnienia wnioskowanych informacji. Wskazał też, że organ nie może skarżącemu zarzucać, iż jego wniosek prowadził do represji i zakłóceń działania organu tylko z tego powodu, iż organ nie chce partycypować w inicjatywie zmian przepisów prawa. Na koniec skarżący, po konsultacji z innymi jednostkami funkcjonującymi na terenie kraju, zauważył, że wytypowanie decyzji dotyczących nakazów jest zadaniem stosunkowo prostym, zapewne możliwym także w Komendzie, do której wpłynął wniosek.
Małopolski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie decyzją z 18 sierpnia 2025 r. znak: WPZ.5290.12.2025.2.PK utrzymał w mocy ww. decyzję Komendanta Miejskiego (zwanego też dalej "KM PSP w Krakowie") z 25 lipca 2025 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572), dalej: "K.p.a.".
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji opisał przebieg sprawy i wskazał, że ww. decyzją z 25 lipca 2025 r. KM PSP w Krakowie odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie określonym przez stronę we wniosku, uzasadniając, iż zebranie ww. informacji wymaga znacznego nakładu pracy oraz nadprogramowych czynności organizacyjnych, polegających na ich zgromadzeniu i zestawieniu do jednej formy żądanej informacji, a także na ewentualnym zanonimizowaniu informacji, które mają zostać przekazane wnioskodawcy a nie mogą ulec ujawnieniu. Dodatkowo KM PSP w Krakowie wskazał na brak uzasadnienia przez stronę szczególnej istotności dla interesu publicznego w uzyskaniu żądanych informacji zarówno w treści wniosku oraz w treściach uzupełnień do niego składanych przez wnioskodawcę, szczególnego interesu publicznego.
Dalej Komendant Wojewódzki wskazał, że KM PSP w Krakowie w swych zasobach posiada takie dane, które są wynikiem prowadzonych czynności kontrolno- rozpoznawczych wynikających z zakresu zadań komendanta powiatowego (miejskiego) PSP, określonych w art. 12 ust. 6 pkt 9 i 11 u.P.S.P., jednak nie są one sporządzone w formie i układzie o jaki zabiega wnioskodawca. Zebranie i przygotowanie wyselekcjonowanych informacji w żądanej formie wymaga weryfikacji wszystkich postępowań zakończonych wydaniem decyzji administracyjnych oraz znajdujących się w tych sprawach dokumentów i postanowień KM PSP w Krakowie, a następnie przetworzenia tych danych w formę elektroniczną (z uwzględnieniem anonimizacji) o jaką wnioskodawca wystąpił.
Dodatkowo, realizując żądanie wnioskodawcy w zakresie przekazania drogą elektroniczną wnioskowanych dokumentów w formie elektronicznej (skanów/podpisanych plików mających postać elektroniczną tekst źródłowy korespondujący z tekstem decyzji - vide cytat z treści wniosku z dnia 16 czerwca 2025 r.), postępowanie takie wymaga prowadzenia procesu przekształcania tradycyjnych, papierowych dokumentów w wersje cyfrowe oraz poddania przed ich elektronizacją anonimizacji. Anonimizacja to proces przetwarzania danych osobowych w taki sposób, aby niemożliwa była identyfikacja osoby, której te dane dotyczą więc jest to działania pracochłonne. Ponadto anonimizacji nie podlegają tylko i wyłączne imiona i nazwiska osób fizycznych, lecz również fragmenty decyzji, które umożliwiły by uzyskanie informacji prawnie chronionych.
Organ II instancji zaznaczył, że zgodnie z informacją podaną w decyzji KM PSP w Krakowie z 25 lipca 2025 r., w okresie od dnia 1 stycznia 2022 r. do dnia udzielenia odpowiedzi wnioskodawcy zostało wydanych blisko 200 decyzji administracyjnych. Realizacja żądania wnioskodawcy wymagałaby od organu I instalacji każdorazowego odszukania tych decyzji w rejestrach i archiwach, a następnie szczegółowej analizy treści każdej z nich pod kątem zakresu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Kolejnym etapem byłoby wyselekcjonowanie decyzji spełniających kryteria, ich przeniesienie do nowego zestawienia, dokonanie niezbędnej anonimizacji danych osobowych, a następnie opracowanie całości w jednolitej, przetworzonej formie elektronicznej. Wszystkie te czynności wymagałyby zaangażowania znacznych środków organizacyjnych, osobowych i czasowych, w tym pracy kilku funkcjonariuszy lub pracowników administracyjnych przez wiele godzin, a nawet dni roboczych. Taki nakład pracy mógłby prowadzić do zakłócenia bieżącej realizacji ustawowych zadań organu. Okoliczności te jednoznacznie wskazują, że żądanie dotyczy informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Wskazując na powyższe organ odwoławczy zgodził się ze stanowiskiem KM PSP w Krakowie zawartym z decyzji z 25 lipca 2025 r., że zebranie ww. informacji wymaga znacznego nakładu pracy oraz nadprogramowych czynności organizacyjnych, polegających na ich zgromadzeniu i zestawieniu do żądanej formy, co prowadzi do wniosku, iż żądana informacja kwalifikuje się jako przetworzona.
Kolejno organ II instancji stwierdził, że w świetle zapisów art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. informacja przetworzona to taka, która nie istnieje w formie gotowego dokumentu lub prostego zbioru, lecz wymaga podjęcia dodatkowych czynności analitycznych, selekcyjnych lub redakcyjnych w celu jej przygotowania. Nie polega to jedynie na skopiowaniu czy wydrukowaniu istniejących dokumentów, ale na stworzeniu nowego zestawienia, opracowania lub podsumowania zgodnego z zakresem wniosku. Zatem zdaniem Komendanta Wojewódzkiego organ I instancji słusznie uznał wnioskowaną informację za przetworzoną.
Organ II instancji podał też, że nie bez znaczenia pozostaje wskazanie w treści decyzji z 25 lipca 2025 r. informacji o liczbie złożonych przez wnioskodawcę wniosków (14 wniosków od listopada 2024 r.) o dostęp do informacji publicznej. Wprawdzie w u.d.i.p. nie określono granic korzystania z prawa do informacji, a zatem brak jest jakichkolwiek ograniczeń zarówno co do liczby, zakresu, jak i jakości żądanej informacji. Taki stan rzeczy powoduje jednak, że w praktyce bardzo często dochodzi do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają z u.d.i.p, oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych.
W każdym indywidualnym przypadku zachowanie wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być oceniane nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach należy również uwzględnić płynące wobec niego wartości, a przede wszystkim nadrzędne zasady (wyrok NSA z 26 stycznia 2023 r., sygn. III OSK 7265/21).
Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu.
Dalej Komendant Wojewódzki stwierdził, że informacją publiczną przetworzoną jest informacja publiczna, której organ wprost nie posiada i która musi być dopiero wytworzona. Takie stanowisko jest zbieżne z wyjaśnieniami podsekretarza stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji z dnia 29 lipca 2013 r. w odpowiedzi na zapytanie nr [...] w sprawie stosowania przepisów u.d.i.p., zgodnie z którym "Doktryna i orzecznictwo sądów administracyjnych podzieliły informację publiczną na prostą i przetworzoną. Za informację prostą uznano informację, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Nie zmienia charakteru takiej informacji np. zanonimizowanie, zliczenie wydanych przez organ decyzji. O informacji przetworzonej możemy mówić wówczas, gdy informacja jest jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego (M. Bemaczyk, M. Jabłoński, K. Wygoda, Biuletyn Informacji Publicznej, informatyzacja administracji, Wrocław 2005, s. 87) Informacją przetworzoną będzie także informacja powstała w wyniku zebrania, zestawienia lub zsumowania pojedynczych informacji znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Generalnie powstanie informacji przetworzonej wymaga istotnego wkładu intelektualnego lub technicznego w procesie modyfikacji."
W oparciu o powyższe organ odwoławczy stwierdził, że żądane w sprawie dane są informacją publiczną przetworzoną.
W odniesieniu do kwestii spełnienia przesłanki "szczególnej istotności dla interesu publicznego" organ II instancji wskazał, że określenie to nie może być definiowane w sposób abstrakcyjny, w oderwaniu od konkretnej sytuacji.
W judykaturze podkreśla się, iż interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa.
Wnioskodawca powinien wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych do poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego.
Za sprawę szczególnie istotną dla interesu publicznego należy uznać taką, która - ze względu na rodzaj, czas, miejsce, sposób i okoliczności rozstrzygania i późniejszej realizacji - w istotnym zakresie wpływa lub może wpływać na wykonywanie przez podmioty władzy publicznej ich uprawnień i obowiązków. Podstawowym elementem pozwalającym na właściwe uzasadnienie szczególnego interesu publicznego jest wykazanie, że działanie organów i innych podmiotów realizujących zadania publiczne wywołało lub będzie wywoływało skutki dla potencjalnie dużego kręgu adresatów. Wnioskodawca musi wskazać, że informacje, które zamierza uzyskać, nie dotyczą wyłącznie jego interesu, jak również nakreślenia okoliczności i faktów, które zostaną uznane za wystarczające dla przyjęcia, że działa on w interesie publicznym, a sprawa, o której chce zostać poinformowany, ma szczególne znaczenie.
Organ II instancji skonstatował, że wnioskodawca przedstawił swoją aktywność wobec Ministra Infrastruktury, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendanta Głównego PSP w zakresie konsultowanego projektu zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Działania te, wg wnioskodawcy miały przyczynić się do wprowadzenia dodatkowego oznaczenia dojazdów i dróg pożarowych, co miałyby być potwierdzeniem na spełnienie przesłanki dotyczącej szczególnej istotności dla interesu publicznego.
Komendant Wojewódzki stwierdził, że organ I instancji w swoim uzasadnieniu wskazał, powołując się na wyroki NSA, że przesłanka związana z możliwością wykorzystania przez wnioskodawcę żądanej informacji publicznej musi wykazywać nie tylko istotne znaczenie dla interesu publicznego, lecz ma być "szczególnie istotne", czyli jej uzyskanie ma stwarzać realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego.
W odniesieniu do kolejnych zarzutów organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji przed wydaniem decyzji dopełnił obowiązku określonego w art. 77 K.p.a. W sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Do argumentów zawartych w treści pism wnioskodawcy KM PSP w Krakowie odniósł się, uznając je za niewystarczające, aby uznać żądaną informację za szczególnie istotną dla interesu publicznego.
Organ II instancji podtrzymał stanowisko, że analiza stanu prawnego i faktycznego dokonywana przez wnioskodawcę na własne potrzeby nie ma realnego wpływu na poprawę funkcjonowania organów administracji i lepszą ochronę interesu publicznego. Zdaniem organu odwoławczego wnioskodawca nie przedstawił argumentów, z których wynikałoby, że uzyskanie i przetworzenie wskazanych danych przyczyni się do realizacji celów o znaczeniu dla całej społeczności lub jej istotnej części, takich jak poprawa bezpieczeństwa publicznego, zwiększenie transparentności działań organów administracji. Z treści wniosku wynika, że oczekiwane informacje służyć miały przede wszystkim celom indywidualnym lub o wąskim zakresie oddziaływania, co nie spełnia ustawowego kryterium "szczególnie istotnego interesu publicznego".
G. T. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na ww. decyzję Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie z 18 sierpnia 2025 r. znak: WPZ.5290.12.2025.2.PK, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji; zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżącego.
W uzasadnieniu skargi powtórzono argumentację zawartą w odwołaniu. Ponadto skarżący zarzucił, że Komendant Wojewódzki nie rozpatrzył wszelkich zarzutów i argumentów skarżącego podawanych w odwołaniu jak również z urzędu nie dostrzegł żadnych powodów przemawiających za koniecznością uchylenia decyzji organu I instancji w sytuacji jej zakwestionowania przez skarżącego. W prowadzonym przez siebie postępowaniu odwoławczym Komendant Wojewódzki nie dał także możliwości skarżącemu wysunięcia dodatkowych argumentów przemawiających za koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji, albowiem ani nie udostępnił skarżącemu elektronicznej paczki akt administracyjnych przesłanych przez organ I instancji, ani też nie wydał postanowienia odmownego, które skarżący mógłby poddać kontroli. W konsekwencji organ II instancji pozbawił skarżącego możliwości aktywnego uczestnictwa w postępowaniu odwoławczym na rzecz przygotowania decyzji odmownej bez możliwości składania przez skarżącego wniosków odnoszących się do materiału dowodowego.
Skarżący podniósł, że oceniając żądanie wniosku Komendant Wojewódzki błędnie uznał, że wnioskowana informacja nie jest sporządzona w formie i układzie o jaki zabiega wnioskodawca. Skarżący zwrócił się po gotową informację w postaci decyzji administracyjnych wydanych przez organ I instancji. Nie jest zatem prawidłowy tok rozumowania organu, że informacja publiczna nie była sporządzona w formie i układzie o jaki zabiega wnioskodawca. Tego rodzaju informacja była już gotową informacją, po którą należało jedynie sięgnąć. Zdaniem skarżącego jego wniosek nie zmierzał do wytworzenia informacji jakościowo nowej, co do której koniecznym byłoby czynienie wysiłków intelektualnych i angażowanie pracowników ze szczególną wiedzą specjalistyczną.
Wydawanie decyzji administracyjnych przez Komendanta Miejskiego wiąże się z jednym z kilku zadań, które zostały przewidziane w u.P.S.P. Skarżący zwracając się o przekazanie przez organ decyzji administracyjnej nie miał podstaw do jakichkolwiek przypuszczeń co do liczby tych decyzji wydanych we wskazanym okresie jak również zakresu tematycznego będącego przedmiotem rozstrzygnięć w prowadzonych przez organ postępowaniach administracyjnych.
Zwracając się do organu skarżący uzasadnił jakiej konkretnie poszukuje informacji. Rolą organu było jedynie odszukanie stosownych dokumentów, zanonimizowanie ich i przekazanie do wnioskodawcy.
Zdaniem skarżącego Komendant Wojewódzki błędnie wskazuje, że realizacja wniosku skarżącego wiązałaby się z weryfikacją decyzji administracyjnych oraz innych dokumentów i postanowień znajdujących się w sprawach. Organ II instancji prawdopodobnie niezasadnie przyjął, iż żądanie wniosku wiązałoby się z koniecznością analizy całości akt administracyjnych wszystkich prowadzonych spraw. Tak jednak nie jest. Przede wszystkim Komendant Wojewódzki kontrolując zaskarżoną decyzję nie wyjaśnił, czy decyzje administracyjne wydawane przez organ I instancji mają postać papierową czy elektroniczną, a jeśli papierową, to czy organ posiada odwzorowania elektroniczne np. w formie projektów, które były drukowane i przedkładane do podpisu piastunowi organu lub osobie upoważnionej po wydrukowaniu. Jest to o tyle istotne, że mogła istnieć taka sytuacja, iż organ posiadał wszystkie decyzje lub ich odwzorowania zdeponowane na dysku komputerowym lub miał dostęp do tych dokumentów poprzez system EZD.
Skarżący zauważył, że w obecnych czasach, kiedy cyfryzacja postępuje, wszelkie dokumenty przygotowuje się w postaci cyfrowej. Taka sama sytuacja dotyczy decyzji administracyjnych. Bardzo mało prawdopodobne jest, że organ przygotowuje projekt decyzji komputerowo, a po wydrukowaniu treści przygotowany plik elektroniczny trwale usuwa nie pozostawiając go w zasobie. Z bardzo wysokim prawdopodobieństwem organ gromadzi odwzorowania decyzji administracyjnych w wersji elektronicznej, co umożliwia szybkie dotarcie chociażby do projektów dokumentów. Organ II instancji nie poczynił w tym zakresie żadnych ustaleń. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji zdawać by się mogło, że organ I instancji działa wyłącznie papierowo. Oznacza to, że wszystkie decyzje mają postać papierową i są składowane najprawdopodobniej w ramach spraw oznaczonych znakami wraz z szeregiem innych dokumentów, jak np. protokoły z czynności kontrolno-rozpoznawczych. Tego jednak nie wiadomo do końca, a powinno to wynikać wprost z uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Skarżący podniósł, że z planu pracy zamieszczonego na stronie Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie wynika, że zarówno na 2022, jak i 2024 oraz 2024 r. planowana była "Optymalizacja i wdrażanie kolejnych funkcjonalności systemu Elektronicznego Zarządzania Dokumentami PUW w KW PSP w Krakowie i KP/M PSP woj. Małopolskiego". Zatem komendy miejskie są już od jakiegoś czasu wyposażone z system elektronicznego zarządzania dokumentami, który to zapewne ma jakąś użyteczność, lecz Komendant Wojewódzki nie wyjaśnił jaką w kontekście niniejszej sprawy. Tego rodzaju system umożliwia, jak podaje jego dostawca, gromadzenie przyporządkowanych metadanych oraz dodatkowych atrybutów do właściwych spraw i wszelkich dokumentów elektronicznych mających znaczenie dla udokumentowania przebiegu załatwiania i rozstrzygania tych spraw; klasyfikację i kwalifikację dokumentacji według JRWA; prowadzenie ewidencji spisów spraw; przechowywanie projektów pism przygotowywanych w związku z prowadzonymi sprawami, w tym ich wersji wytworzonych w toku akceptacji; wyszukiwanie dokumentów/spraw według: twórcy - rozumianego jako nadawca wpływu, ale także użytkownik oprogramowania, który założył sprawę lub dokument roboczy w sprawie (notatkę, opinię), typu/rodzaju, daty lub zakresu dat, komórki organizacyjnej, pozycji wykazu akt (na dowolnym poziomie), unikatowego identyfikatora dokumentu, znaku sprawy, tytułu, opisu, metadanych. A zatem istnieje szereg możliwości do których organy obu instancji nie odniosły się, a które mogły zdecydowanie usprawnić proces identyfikacji żądanych decyzji. Nie jest więc tak, jak podaje Komendant Wojewódzki, iż organ I instancji musiałby analizować szczegółowo rozmaite dokumenty, w tym także postanowienia. Skarżący nie wnosił o przekazanie mu żadnych postanowień. Skarżący zwrócił się do organu jedynie po decyzje administracyjne dotyczące dróg pożarowych. Tego rodzaju decyzje przygotowują ściśle określone komórki działające w Komendzie, jak i również określone osoby. A zatem, biorąc pod uwagę istnienie systemu EZD, można było szukać spraw/decyzji uwzględniając konkretną komórkę, konkretne osoby, które przez wskazany okres czasu zajmowały się wydawaniem decyzji itp. Można było również analizować inne dokumenty spisowe, które zapewne istnieją w odpowiednim wydziale Komendy. Skarżący w innych jednostkach PSP na terenie kraju ustalił, że operacja podlegająca na ustaleniu decyzji dotyczących dróg pożarowych nie jest operacją skomplikowaną.
Komendant Wojewódzki nie zakwestionował faktu, że istnieją jakiekolwiek decyzje mające postać elektroniczną np. w formie plików projektów zdeponowanych na dysku bądź zdeponowanych w formie, do której dotarcie możliwe byłoby z pomocą EZD np. w oparciu o metadane. Nawet jeśli przyjąć najbardziej niekorzystną wersję polegającą na tym, że decyzje administracyjne miałyby wyłącznie postać papierową i przechowywane byłyby w ramach spraw, które prowadził Wydział lub też zespół/komórka zajmująca się kontrolą przestrzegania przepisów ppoż, odnalezienie decyzji spełniających kryteria wniosku było prostą czynnością i niewymagającą wysiłków intelektualnych. W sprawie można sobie wyobrazić, że organ powinien przechowywać dokumentację w sposób uporządkowany. Jeśli na potrzeby niniejszych rozważań założyć, że 188 spraw administracyjnych było poukładanych chronologicznie w papierowych teczkach, to dla zrealizowania wniosku wystarczyło otworzyć każdą z 188 teczek, wyciągnąć papierową decyzję administracyjną, spojrzeć na sentencję bez czytania uzasadnienia i włożyć ją ponownie do teczki w sytuacji gdyby nie dotyczyła przedmiotu wniosku. Tę operację mogła wykonywać dowolna osoba zajmująca się sprawami biurowymi, niekoniecznie funkcjonariusz danego wydziału. Decyzje administracyjne są bowiem sporządzane w ten sposób, że nie potrzeba specjalistycznej wiedzy, aby ustalić czego dotyczy rozstrzygnięcie oraz czy to rozstrzygnięcie dotyczy drogi pożarowej.
Skarżący zarzucił, że Komendant Wojewódzki w żaden sposób nie odniósł się w zaskarżonej decyzji do aspektu zarządczego, o którym skarżący wspomniał w odwołaniu. W szczególności Komendant Wojewódzki powinien omówić kwestię stosowania zarządzenia z 11 stycznia 2022 r. Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie instrukcji kancelaryjnej oraz jednolitego rzeczowego wykazu akt dla Państwowej Straży Pożarnej w kontekście sposobu zarządzania dokumentacją i możliwości dotarcia do decyzji, o które zwrócił się skarżący. Tego rodzaju argumentację, którą skarżący podawał w odwołaniu, organ II instancji całkowicie zignorował. Co więcej, Komendant Wojewódzki nie ustalił jakiego rodzaju rejestr posiada Komenda Miejska i jakie konkretnie dane gromadzi. W zaskarżonej decyzji brak jest jakichkolwiek informacji co do możliwości przeszukiwania rejestru, w tym zautomatyzowanego przeszukiwania np. po słowach kluczowych.
Zdaniem skarżącego we wniosku z 19 czerwca 2025 r. podał, że tekst źródłowy korespondujący z tekstem decyzji będzie wypełniał żądanie wniosku, co więcej nie zamknął na sztywno katalogu form, które organ miałby użyć do zrealizowania wniosku.
Skarżący zarzucił, że Komendant Wojewódzki w żaden sposób, ani szacunkowo, nie ustalił liczby decyzji, które mogłyby dotyczyć przedmiotu wniosku. Było to konieczne, aby poznać skalę całego przedsięwzięcia. Organ I instancji operując liczbą 188 w żaden sposób nie wyjaśnił jakiego rodzaju sprawy wchodzą w tę liczbę oraz czy daje się je jakoś grupować lub klasyfikować te sprawy poza rejestrem, co mogłoby przyczynić się do jeszcze szybszego dotarcia do pożądanej informacji. Liczba 188 określała najbardziej niekorzystny przypadek zakładający, że 100% decyzji dotyczyłoby przedmiotu wniosku. Skarżący przypuszcza, że maksymalnie jedynie 15% decyzji mogło dotyczyć przedmiotu wniosku. Bez wątpienia organ w postępowaniach administracyjnych wydawał nakazy dotyczące innych aspektów, które nie były w żaden sposób powiązane z drogami pożarowymi. Sam fakt prowadzenia bliżej nieokreślonego rejestru przez jednostkę nie jest równoznaczny z brakiem innych pozarejestrowych możliwości selekcji danych/spraw. Poszukiwanie dokumentów mogło także się odbywać po podstawie prawnej, która mogła być stosowana do wydawania określonych nakazów.
Organ także nie wyjaśnił jakie to tajemnice chronione oprócz danych osobowych przyszło by mu anonimizować, skoro ten proces w ocenie organu miał być tak pracochłonny, że zaważył na kwalifikacji informacji jako przetworzonej. Nie jest zatem wykluczone, że pomijając to wyjaśnienie organ błędnie przyjął zakres anonimizacji i chciał np. anonimizować niepotrzebnie znaki spraw, imiona i nazwiska funkcjonariuszy publicznych czy też numery obiektów budowlanych, co praktycznie przysporzyłoby mu więcej pracy. Aby w takich okolicznościach zaskarżona decyzja dawała się kontrolować konieczne było wyspecyfikowanie wszystkich elementów podlegających anonimizacji. Organ mógł bowiem błędnie przyjmować zakres anonimizacji, a to mogło rzutować na ocenę co do charakteru informacji.
Niezrozumiała jest dla skarżącego argumentacja organu mówiąca o konieczności wyselekcjonowania decyzji spełniających kryteria i przeniesienia ich do nowego zestawienia, skoro możliwe przecież było zastosowanie art. 14 u.d.i.p. lub uzgodnienie ze skarżącym optymalnej formy w postępowaniu wyjaśniającym poprzedzającym wydanie decyzji odmownej.
Skarżący podniósł, że w odwołaniu dość obszernie omówił zarzuty co do niewyjaśnienia charakteru informacji. Organ II instancji powinien zatem każdy zarzut szczegółowo omówić i się do niego odnieść czyniąc własne ustalenia skoro był odmiennego zdania niż skarżący.
Skarżący podkreślił, że wbrew argumentacji podawanej przez organy obu instancji jego wniosek nie dotyczył żadnych nowych opracowań, a jedynie gotowych decyzji administracyjnych, wytworzonych uprzednio przez organ. Podniósł, że dokonanie anonimizacji kilku czy kilkunastu decyzji nie może być postrzegane jako wytworzenie informacji przetworzonej w wyniku zsumowania informacji prostych. Do wytworzenia informacji przetworzonej dochodziłoby dopiero wówczas, gdyby organ na podstawie kilku decyzji administracyjnych musiałby wykonać jakieś opracowanie wymagające wysiłków intelektualnych. Tymczasem w sprawie niniejszej wystarczające były nieobrobione dane zawarte w decyzjach. To skarżący w dalszym procesie analizy dokonywałby samodzielnego przetworzenia informacji. Obszernie uzasadnił skutki obowiązku wynikającego z art. 8 § 2 K.p.a. i wskazał, że błędna jest zatem próba wykazania przez organy, że dotarcie do wnioskowanej informacji wiązałoby się z ponadprzeciętnymi wysiłkami, albowiem z urzędu te wysiłki organ musi czynić i nie są one aż tak ponadprzeciętne. Dodatkowo musi istnieć jakakolwiek inwentaryzacja, albowiem organy wydające decyzje zobowiązane są do sprawdzania wykonania obowiązków nałożonych na strony postępowania. Nie jest tak, że organy wydają decyzje nakładającą na stronę obowiązek i o sprawie zapominają. W związku z tym istnieje realna i obiektywna łatwość dotarcia do konkretnych decyzji, albowiem jeśli Komendant Miejski nałożył na stronę konieczność doprowadzenia drogi pożarowej decyzją, to i Komendant Miejski weryfikował czy ten obowiązek został wykonany.
Skarżący wskazał, że Komendant Wojewódzki realizując taki sam wniosek na poziomie organu II instancji udostępnił skarżącemu 9 decyzji administracyjnych wydanych w II instancji za cały wnioskowany okres. Biorąc zatem pod uwagę fakt, że w całym tym okresie Komendant Wojewódzki odnalazł dla całego województwa małopolskiego, gdzie funkcjonuje kilkanaście jednostek PSP wydających decyzje w I instancji, tylko 9 decyzji wydanych na skutek odwołań w administracyjnym toku instancji, skarżący wywiódł, że skala orzekania na poziomie pojedynczej jednostki PSP nie jest duża, albo że wszystkie jednostki podległe orzekają tak skutecznie, że ich decyzje nie zostają zaskarżane. Zatem Komendant Wojewódzki panując nad swoim orzecznictwem był w stanie udostępnić skarżącemu decyzje wydane w II instancji pomimo tego, że odwołania stron dotyczyły jednak rozmaitych spraw - nie tylko dróg pożarowych. Komendant Miejski zaś nie był w stanie sięgnąć do swoich zasobów, odszukać i udostępnić wnioskowanych dokumentów.
Skarżący wskazał, że z informacji zawartej w BIP Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie wynika, że w Komendzie funkcjonuje jednostka organizacyjna pod nazwą Sekcja Nadzoru Prewencyjnego i Analiz (SNPA). Do zadań tej jednostki należy m. in. sporządzanie, w ustalonych przepisami terminach, zestawień wyników z czynności kontrolno-rozpoznawczych oraz sprawozdań z wykonania mierników; koordynacja i nadzór nad czynnościami kontrolno - rozpoznawczymi, realizowanymi przez KP(M) PSP województwa, rozpatrywanie spraw z zakresu postępowania administracyjnego w przedmiocie przestrzegania przepisów przeciwpożarowych, opracowywanie charakterystyk zagrożeń województwa oraz ich aktualizacja, opracowywanie katalogu zagrożeń i jego aktualizacja. Trudno jest więc przyjąć, aby realizując te zadania Komendant Wojewódzki nie miał nic do dodania wydając zaskarżoną decyzję, chociażby miało to rzutować na korzystny dla skarżącego kierunek, prowadzący do uchylenia decyzji organu I instancji. Z planu pracy Komendy Wojewódzkiej na lata 2022, 2023, 2024 wynika, że jedna z jednostek organizacyjnych podległych Komendantowi Wojewódzkiemu zajmuje się Gromadzeniem i przekazywaniem danych z ustaleń dokonanych w toku czynności kontrolno-rozpoznawczych w postaci "Wyników przestrzegania przepisów przeciwpożarowych". A zatem w zaskarżonej decyzji winny znaleźć się dane także i z tego zasobu, a odnoszące się do działalności Komendy Miejskiej PSP w Krakowie. Te dane powinny stanowić solidne potwierdzenie lub zaprzeczenie ustaleń dokonanych przez organ I instancji.
Zakładając z ostrożności procesowej, że wnioskowana informacja miała charakter informacji publicznej przetworzonej, skarżący zarzucił organowi, że błędnie ocenił kwestię niewykazania przez skarżącego szczególnej istotności informacji dla interesu publicznego. Sprawa pożaru z Rzeszowa doskonale pokazuje jak istotne jest zagadnienie związane z blokowaniem dróg pożarowych pojazdami, czy też ich nieuprawnionym przekształcaniem w parkingi pojazdów. Na dzień dzisiejszy bilans ofiar śmiertelnych na skutek wystąpienia tego zdarzenia wynosi 2 osoby. Organ informowany o tym zdarzeniu w ramach uzasadnienia szczególnej istotności wnioskowanej informacji dla interesu publicznego nie zwrócił uwagi, że szczególnie istotna jest ochrona społeczeństwa przed zagrożeniami, w wyniku których osoby mogą utracić życie, zdrowie lub mienie. Bezpieczeństwo i ochrona przeciwpożarowa są szczególnie istotnymi wartościami niezależnie od tego, w odniesieniu do jak dużej liczby osób prowadzone są rozważania. W sprawie niniejszej skarżący podjął działania odnoszące się do aktów prawnych czy funkcjonowania organów zajmujących się kontrolą przestrzegania przepisów bezpieczeństwa przeciwpożarowego lub innych, mogące wywrzeć skutek na obszar całego kraju. Zatem analizowane zagadnienie, którego dotknął skarżący, było nie tylko szczególnie istotne dla dużego kręgu adresatów, ale także wymagało przekazania przez organ informacji, którą organ posiadał. Bez tej informacji skarżący nie mógł prowadzić dalszych działań.
Skarżący wskazał, że podejmowanie inicjatyw społecznych na rzecz rozwiązania ogólnopolskiego problemu blokowania dróg pożarowych parkującymi pojazdami na osiedlach leży w szczególnie istotnym interesie publicznym. O istnieniu tego problemu informował także materiał prasowy z Rzeszowa, w którym stwierdzono, że prawo nie ma wiele do zaoferowania. Tego rodzaju ocena, jaką przeprowadził organ, jest wręcz sprzeczna z misją organizacji jaką jest Państwowa Straż Pożarna.
Zdaniem skarżącego nawet najdrobniejsze działania prowadzące do poprawy bezpieczeństwa przeciwpożarowego, a tym samym ochrony mienia, zdrowia, życia osób, są działaniami leżącymi w szczególnie istotnym interesie publicznym. Takie inicjatywy, jeśli pochodzą z zewnątrz, również powinien wspierać Komendant Wojewódzki, gdyż ma to wpisane w zakresie zadań (art. 12 ust. 5 pkt 16 u.P.S.P.). Zatem wszelkie inicjatywy zmierzające do analizy, ustalenia przyczyn, wytypowania skutecznych metod i środków, zidentyfikowania luk w prawie, zidentyfikowania nieprawidłowości stosowania aktów prawnych przez organy do tego powołane, określenia metod naprawy nieprawidłowych stanów, wykrycia sporów kompetencyjnych, jeśli mogą mieć wpływ na szeroki krąg adresatów, skarżący ocenia jako leżące w szczególnie istotnym interesie publicznym, zwłaszcza, że skarżący w oparciu o dane współdziała z innymi organami funkcjonującymi w państwie. Chcąc odmówić skarżącemu udostępnienia informacji organy powinny wyczerpująco uzasadnić, że problem którego dotknął skarżący w istocie nie istnieje, nie należy się nim zajmować, a organy PSP mają wystarczające do tego narzędzia, aby skutecznie przeciwdziałać blokowaniu/zastawianiu pojazdami dróg pożarowych i przekształcaniu ich w parkingi wbrew ustaleniom projektu budowlanego.
Skarżący przedstawił analizę użyteczności stałej refleksji wszystkich stopni organów PSP nad swoim orzecznictwem i wskazał, że zgodnie z analizą przeprowadzoną przez Komendanta Głównego PSP, zagadnienia, które analizuje skarżący dotykają różnych obszarów:
1. działania w zakresie możliwości opuszczenia terenu przez pojazdy zgromadzone na parkingach - związane z zapewnieniem odpowiedniej organizacji ruchu na tych drogach, ich utrzymaniem, ochroną i oznakowaniem, spoczywają na zarządcy terenu, na którym jest zlokalizowana droga, a w przypadku jego braku - na właścicielu tego terenu (art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2025 r. poz. 889)). Wyjątkiem są drogi wewnętrzne znajdujące się w strefie ruchu lub strefie zamieszkania, gdzie nadzór nad zarządzaniem ruchem sprawuje wojewoda (art. 10 ust. 2 pkt. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2024 r. poz. 1251 ze zm.));
2. działania w zakresie nadzoru i kontroli nad przestrzeganiem przepisów prawa budowlanego, a w szczególności: zgodności zagospodarowania terenu z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego oraz wymaganiami ochrony środowiska, warunków bezpieczeństwa ludzi i mienia w rozwiązaniach przyjętych w projektach budowlanych, przy wykonywaniu robót budowlanych oraz utrzymywaniu obiektów budowlanych, zgodności rozwiązań architektoniczno- budowlanych z przepisami techniczno-budowlanymi oraz zasadami wiedzy technicznej należą do podstawowych obowiązków organów administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego (art. 81 ust. 1 pkt 1 lit. a, b i c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2025 r. poz. 418)). Ponadto do właściwości powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, jako organu pierwszej instancji, należą zadania i kompetencje, o których mowa m.in. w art. 66 ust. 1 pkt 1-3 Prawa budowlanego, zgodnie z którym w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany: może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska albo jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowisku, albo jest w nieodpowiednim stanie technicznym - organ nadzoru budowlanego nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku (art. 83 ust. 1 Prawa budowlanego);
3. działania w zakresie nadzoru nad przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych, w tym przepisów rozporządzenia, spoczywają na komendancie powiatowym (miejskim) Państwowej Straży Pożarnej (art. 13 ust. 6 pkt 9 i 11 w zw. z art. Ha ust. I, a także art. 23 ust. 6 pkt I ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2024 r. poz. / 443 z późn. zm.));
4. działania w obszarze postępowania w sprawach o wykroczenia spoczywają głównie na Policji lub Straży Miejskiej, które są uprawnione do ochrony porządku publicznego, w tym podjęcia interwencji w przypadku materializacji przepisów art. 92 § 1, art. 82a § 2 oraz 82 § 2 pkt 6 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 2025 r. poz. 734), które stanowią, że: karze grzywny tub karze nagany podlega ten, kto nie stosuje się do znaku Lub sygnału drogowego (tamże, art. 92 § 1); karze aresztu, grzywny albo karze nagany podlega ten, kto utrudnia prowadzenie działań ratowniczych, a w szczególności utrudnia dojazd do obiektów zagrożonych jednostkom ochrony przeciwpożarowej, prowadzącym działania ratownicze (tamże, art. 82a § 2); karze aresztu, grzywny albo karze nagany podlega ten kto. będąc obowiązany na podstawie przepisów o ochronie przeciwpożarowej do zapewnienia warunków ochrony przeciwpożarowej obiektu lub terenu (red. właściciele lub zarządcy terenów), nie dopełnia obowiązków polegających m.in. na utrzymywaniu dróg pożarowych w stanie umożliwiającym wykorzystanie tych dróg przez pojazdy jednostek ochrony przeciwpożarowej, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany (tamże. art. 82 § 2 pkt 6); Zgodnie z art. 17 § 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2025 r. poz. 860), co do zasady oskarżycielem publicznym w sprawach o wykroczenia jest Policja.
Powyższe skarżący podsumował, że nie sposób na tym etapie, bez danych źródłowych, których nie chce przekazać organ, skarżący mógł nie przeprowadzając szczegółowej analizy dokumentów wskazać co i w którym obszarze dokładnie będzie chciał zmienić działając w interesie publicznym. Skarżący na tym etapie sprawy wniósł już uwagi w konsultacjach publicznych do dwóch projektowanych rozporządzeń w oparciu o wybrakowane dane źródłowe.
Skarżący nadal potrzebuje wnioskowanych informacji pod kątem zaproponowania zmian w rozporządzeniu, które bardzo długo nie było zmieniane, a które nie przystaje do dzisiejszych realiów, co wynika z obserwacji działania organów PSP.
Organy PSP działające według tego rozporządzenia mają problem z zespołami budynków zabezpieczonymi układem dróg pożarowych w sytuacji wzniesienia tych budynków w jednym procesie budowlanym oraz w sytuacji istnienia dróg pożarowych, które w trakcie eksploatacji obiektów (już po przyjęciu do użytkowania) są zastawiane pojazdami. Na ten problem nakłada się nieuprawniona zmiana zagospodarowania terenów i przekształcanie przez użytkowników terenów części dróg (w tym dróg pożarowych) w parkingi, co prowadzi do istotnych odstępstw od zatwierdzonych projektów budowlanych, a często nie uchybia wprost przepisom rozporządzenia w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych. Takie sytuacje powodują obniżenie uprzednio zakładanego i zatwierdzonego w projekcie budowlanym bezpieczeństwa ppoż. Ustalenia punktowe wymagają potwierdzenia w większej liczbie decyzji administracyjnych pozyskanych najlepiej z kilku różnych jednostek PSP. Może być też taka sytuacja, że orzecznictwo w jednej jednostce kuleje zaś w innych nie. Wówczas nie zmiany prawne lecz poprawa działania organów będzie konieczna.
Zdaniem skarżącego analiza orzecznictwa sądów administracyjnych wskazuje, że problem niedoskonałości zapisów rozporządzenia dobrze "obchodzą" jednostki PSP funkcjonujące na terenie Mazowsza, które w swoich nakazach formułują nieco inne rozstrzygnięcia niż np. organy działające w Małopolsce. Zdecydowanie widać, że organy PSP funkcjonujące na terenie Warszawy, gdzie prowadzonych jest najwięcej spraw administracyjnych, wypracowały nieco inną metodologię działań przy stosowaniu tych samych przepisów rozporządzenia i rozwiązywaniu tych samych problemów.
W sprawie niniejszej organy utrudniają skarżącemu badanie problemu, który bezdyskusyjnie od wielu lat nie jest efektywnie rozwiązywany w całym kraju. Jako potwierdzenie skarżący załączył dodatkowy materiał prasowy. Organ wojewódzki niezasadnie arbitralnie przyjął, że skarżący prowadzi działania na własne potrzeby. Organ także nie wyjaśnił dlaczego jego zdaniem wniosek miał służyć celom o wąskim zakresie oddziaływania.
W odpowiedzi na skargę Małopolski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że we wniesionej skardze nie sprecyzowano zarzutów naruszenia konkretnych przepisów prawnych przez organ przy wydaniu zaskarżonej decyzji. Stwierdził, że zarzuty zawarte w przedkładanej skardze do WSA stanowią powielenie zarzutów i twierdzeń skarżącego z odwołania od decyzji. Tak więc stanowisko MKW PSP zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pozostaje aktualne w sprawie wniesionej skargi.
Komendant wskazał też, że twierdzenia skargi dotyczące konieczności procesu informatyzacji postępowań administracyjnych nie przekładają się na realnie występujące przypadki wydawania decyzji administracyjnych przez organy PSP, w których zdecydowana większość nadal jest prowadzona w wersji papierowej. Zasypywanie organu wnioskami o udostępnienie informacji może zaburzać bieżącą pracę organu, w tym główne zadania ustawowe PSP - walkę z pożarami, klęskami żywiołowymi i innymi miejscowymi zagrożeniami (art. 1 ust. 1 u.P.S.P.).
Odnosząc się do twierdzenia skarżącego dotyczącego podejmowania inicjatyw społecznych na rzecz rozwiązania ogólnopolskiego blokowania dróg pożarowych parkującymi pojazdami na osiedlach, Komendant wskazał, że wnioskodawca działa w sprawie w interesie własnym - w związku z szeregiem postępowań merytorycznych dotyczących doprowadzenia drogi pożarowej do budynku Wspólnoty, w którym sam zamieszkuje.
Mając powyższe na względzie Komendant podtrzymał stanowisko, że zarówno w toku postępowania przed organami PSP jak i w skardze skarżący nie przedstawił argumentów, z których wynikałoby, że uzyskanie i przetworzenie wskazanych danych przyczyni się do realizacji celów o znaczeniu dla całej społeczności lub jej istotnej części, takich jak poprawa bezpieczeństwa publicznego, zwiększenie transparentności działań organów administracji. Oczekiwane informacje służyć miały przede wszystkim celom indywidualnym lub o wąskim zakresie oddziaływania, co nie spełnia ustawowego kryterium "szczególnie istotnego interesu publicznego". Wobec niewykazania tej przesłanki organ był zobowiązany odmówić udostępnienia żądanej informacji.
W piśmie procesowym z 17 września 2025 r. skarżący w odpowiedzi na twierdzenie organu, że skarga nie zawiera precyzyjnych zarzutów naruszenia konkretnych przepisów, skarżący wskazuje, że już w skardze wyraźnie zarzucono błędną kwalifikację żądanej informacji jako przetworzoną, niewyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych oraz ograniczenie prawa strony do pełnego udziału w postępowaniu. Dla rozwiania wątpliwości skarżący precyzuje poniżej naruszenia prawa procesowego i materialnego, chociaż nie jest on zobowiązany do podawania konkretnych jednostek prawnych przed sądem I instancji.
W oparciu o uzasadnienie skargi skarżący zarzuca organowi naruszenie:
- art. 7, art. 8 § 2, art. 10 § 1, art. 73 § 1, art. 74 § 2, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a.,
- art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1, art. 10-14 oraz art. 16 ust. 2 pkt 2 u.d.i.p.
Zdaniem skarżącego zaskarżone decyzje organów nie zawierają obligatoryjnego elementu, tj. imion i nazwisk osób, które zajęły stanowiska, co stanowi wprost o naruszeniu art. 16. ust. 2 pkt 2 u.d.i.p. w zw. z art. 107 § 3 K.p.a.
Skarżący przytoczył szereg wyroków sądów administracyjnych na poparcie swoich twierdzeń i wskazał, że ciężar wykazania przesłanek obligujących podmiot zobowiązany na gruncie u.d.i.p. do wydania decyzji odmownej spoczywa właśnie na tym podmiocie, a wykazanie zaistnienia przesłanki ograniczającej dostęp do informacji publicznej nie może być rozumiane jako ogólne wskazanie przez organ, że dana informacja stanowi właśnie np. tajemnicę przedsiębiorcy, albowiem podmiot ten przejawił wolę objęcia jej ochroną. Nie jest wystarczające powołanie w uzasadnieniu decyzji lakonicznych zwrotów, czy stwierdzeń.
Tymczasem analizując zaskarżoną decyzję organ nałożył na skarżącego wręcz nieproporcjonalny ciężar wykazania szczególnej istotności interesu publicznego dla uzyskania żądanej informacji pomimo tego, że sam odstępował od wyczerpującej oceny zarzutów, które pojawiły się w odwołaniu. Ciężar ten właściwie był równoważny oczekiwaniu przedstawienia efektu końcowego, do którego dążył skarżący i do którego była mu potrzebna żądana informacja. W zaskarżonej decyzji organ zupełnie pominął argumentację podawaną przez skarżącego, że przygotowanie skarżącemu do udostępnienia informacji miałoby także pozytywny skutek dla samego organu.
Skarżący podkreślił, że kontrola instancyjna była w zasadzie kontrolą redakcyjną, co stanowi naruszenie zasady wydawania decyzji tj. art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. W sprawie przechodzenie organu na równoległy tryb papierowy na tej zasadzie, że organ prowadzi postępowanie w oparciu o dokumenty elektroniczne, ale wybiórczo czynności tego postępowania ujawnia stronie na papierze, prowadzi do ograniczania możliwości działania strony w sprawie. Zupełnie organ pominął fakt, który podawał skarżący, że skarżący jako osoba fizyczna ma możliwość składania do sejmu petycji, czy bezpośredniego uczestniczenia w konsultacjach aktów prawnych, co się już dokonuje, i co jest udokumentowane w systemach Rządowego Centrum Legislacji. Z tego rodzaju blokadą, jaką zastosował organ, skarżący również spotkał się w kontaktach z nadzorem budowlanym, gdzie analizując to samo zagadnienie, lecz w nieco innym aspekcie, o którym mowa w pkt 2 skargi (k. 12). Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie - Powiat Grodzki decyzją administracyjną odmówił skarżącemu udostępnienia informacji publicznej w postaci decyzji powołując się na fakt konieczności zapoznania się z 1527 decyzjami w celu przygotowania żądanej informacji. W tamtym przypadku liczbowo zagadnienie pozornie stanowiło 7-krotnie większe przedsięwzięcie niż w przypadku organów PSP. Jak się jednak okazało po uchyleniu decyzji przez Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (decyzja Z1 w załączeniu jako dowód w sprawie), informacja publiczna, do której organ stopnia powiatowego blokował dostęp liczyła w rzeczywistości jedynie 2 decyzje z przedmiotowego zakresu za ten sam okres, co do którego skarżący domagał się udostępnienia informacji od Komendanta Miejskiego PSP w Krakowie (dowody Z2, Z3 w załączeniu). Twierdzenia organu w końcowej części odpowiedzi na skargę, że oczekiwane przez skarżącego informacje służyć miały przede wszystkim celom indywidualnym lub celom o wąskim zakresie oddziaływania, są gołosłowne.
Skarżący na dowód tego przedłożył odpis postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, wydanego w sprawie III SAB/GI 295/25 (Z4). W kontekście potrzeby zanegowania tej oceny trzeba zwrócić uwagę, że skarżący również domagał się od innego organu funkcjonującego w innym rejonie Polski przekazania danych w ramach szeroko analizowanego zagadnienia prowadzonego w odniesieniu do całego kraju, a nie tylko do rejonu krakowskiego, z którego nadal brak kompletnych danych za sprawą organów, które odmawiają ich udostępnienia. W przypadku ze Śląska Komendant Miejski wydał decyzję na część informacji objętych wnioskiem skarżącego (dowód Z5), z czym skarżący się zgodził zrzekając się prawa do wniesienia odwołania, a co do pozostałej części organ udzielił informacji przekazując jedynie 10 decyzji administracyjnych. Odpowiedzi w ten sposób udzielono na analogiczny wniosek przy raportowanej przez organ skali wydanych decyzji administracyjnych na poziomie 200 decyzji za taki sam okres czasu.
Według skarżącego ocena organu sugerująca, jakoby celem wnioskodawcy było wywoływanie dolegliwości i utrudnianie funkcjonowania Komendy Miejskiej PSP w Krakowie, były błędne, skoro wnioskodawca zwracał się po dane tak na obszarze miasta Rzeszów, jak i na obszarze miasta Sosnowiec. Odmowa udostępnienia informacji publicznej była zatem arbitralna i spowodowana subiektywnymi przekonaniami.
W kolejnym piśmie procesowym z 30 września 2025 r. skarżący przedstawił dalszą polemikę ze stanowiskiem odpowiedzi na skargę. Wskazał też, że 26 września 2025 r. dokonał w Czytelni Sądu kontroli zawartości całości akt sprawy II SA/Kr 1115/25 z zastrzeżeniem, że w jego szczególnym zainteresowaniu pozostawały akta administracyjne organu. Okazano papierowy zbiór dokumentów (k.1-85). W portalu Passa na dzień 29 września 2025 r. brak udostępnienia innych akt niż akta sądowe (k 1-34).
Pismo organu z 4 września 2025 r. (k. 2) zawierające wykaz załączników w pkt 5 zawiera informację "akta kontroli - kart 60.pdf". Plik ten jest niedostępny dla skarżącego jak pozostałe inne widniejące na liście, chyba że wydruki tych pism znalazły się w papierowych aktach sądowych (k.1-85), które zostały skontrolowane przez skarżącego 26 września 2025 r.
Nadto skarżący podniósł, że w aktach sprawy nie ujawniono żadnych wniosków skarżącego, na które powołuje się organ uzasadniając w decyzji odmowę udostępnienia informacji publicznej. W konsekwencji nie można się zgodzić ze stanowiskiem organu, że skarżący nadużył prawa do uzyskania informacji publicznej.
W trakcie rozprawy 21 listopada 2025 r. skarżący wniósł jak w skardze, o uchylenie decyzji i zasądzenie kosztów. Wskazał, że decyzja I Instancji jest obarczona wadą formalną, której nie konwalidował organ odwoławczy, polegającą na braku wskazania w decyzji I Instancji imienia i nazwiska i funkcji osób, które zajęły stanowisko w sprawie, co narusza art. 16 u.d.i.p. Nadto decyzja I instancji jest wyrazem subiektywnych odczuć pracowników organu o tym, że celem wnioskodawcy jest wywołanie dolegliwości u adresata i utrudnianie funkcjonowania komendy. Nadto organy nie wyjaśniły przetworzonego charakteru informacji publicznej. Skarżący wskazał, że o informacje występuje w związku z chęcią uporządkowania w kraju sytuacji związanej z blokowaniem dróg przeciwpożarowych, w tym wystąpienia z propozycją zmian legislacyjnych. Podniósł, że do innych organów występował też o inne informacje publiczne.
Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi jak w odpowiedzi na skargę, akcentując, że z decyzji I Instancji wynika, że w okresie objętym wnioskiem wydano 593 decyzje, w niektórych sprawach nawet więcej niż jedną w danej sprawie, a akta są papierowe prowadzone w wersji tradycyjnej. Stanowisko wyrażone w decyzji I instancji należy traktować jako stanowisko Komendanta Miejskiego. Przetworzony charakter informacji został należycie uzasadniony. Odmowa nie jest wyrazem represji, co organ uzasadnił i przedstawił, mając na uwadze rozmiar wnioskowanej informacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej "P.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej merytorycznie, lecz ocenia zgodność aktu z przepisami prawa.
Kontrolując, zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami, zaskarżoną decyzję Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Krakowie z 18 sierpnia 2025 r. Sąd stwierdził, że nie ma podstaw do wyeliminowania jej z obrotu prawnego, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę kontrolowanej decyzji stanowią przepisy u.d.i.p. Ustawa ta określa zasady i tryb udostępniania informacji publicznych, będąc rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, wyrażonego w art. 61 ust. 1 Konstytucji.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
W niniejszej sprawie bezsporne było, że Komendant Miejski PSP w Krakowie jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Niesporne było również, że żądane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną, a organ I instancji, w związku z wykonywaniem zadań publicznych, posiadał w swoich zasobach żądane informacje.
Istota sporu sprowadzała się do tego, czy żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną (jak twierdzi organ), czy też informację publiczną prostą (jak twierdzi skarżący). W razie przyjęcia, że żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną, konieczne bowiem staje się rozstrzygnięcie drugiej kwestii, a mianowicie czy jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
I tak, informacją prostą jest informacja, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Natomiast w przypadku informacji przetworzonej możemy w zasadzie mieć do czynienia z dwoma odmiennymi sytuacjami. Pierwsza z nich ma miejsce wtedy, gdy informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci. Przetworzeniem informacji jest zebranie lub zsumowanie, często na podstawie różnych kryteriów, pojedynczych wiadomości znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Te pojedyncze wiadomości mogą być ze sobą w różny sposób powiązane i mogą występować w różnej formie. Przetworzenie jest równoznaczne z koniecznością odpowiedniego zestawienia informacji, samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia przez zobowiązany podmiot czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający na dokonanie przez jednostkę samodzielnej interpretacji i oceny. Druga sytuacja ma miejsce wówczas, gdy wniosek o udostępnienie informacji obejmuje wprawdzie informacje proste będące w posiadaniu obowiązanego, ale rozmiar i zakres żądanej informacji przesądza o tym, że w istocie rzeczy mamy do czynienia z żądaniem informacji przetworzonej.
W pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający wydobycia i zgromadzenia żądanej informacji publicznej na podstawie analizy licznych dokumentów, czy baz danych, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania adresata wniosku i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną. Potrzebę przetworzenia informacji nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może również polegać na wydobyciu poszczególnych informacji z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych może być traktowana jako informacja przetworzona. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo iż składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej (por. wyroki NSA z 5 marca 2015 r., sygn. I OSK 863/14, z 6 marca 2025 r., sygn. III OSK 152/22, a także WSA Krakowie z 17 marca 2017 r., sygn. II SA/Kr 1612/16, czy WSA w Łodzi z 20 marca 2025 r., sygn. II SA/Łd 943/24) – wszystkie powołane orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W orzecznictwie podkreśla się przy tym, że informacja publiczna przetworzona jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego, wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych; jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów, na podstawie pierwotnego zasobu danych (por. wyroki NSA: z 5 kwietnia 2013 r., sygn. I OSK 89/13, z 3 października 2014 r., sygn. I OSK 747/14).
Zgodnie z dominującym aktualnie poglądem reprezentowanym w orzecznictwie i doktrynie, do którego przychyla się Sąd w niniejszej sprawie, w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia wykazu wskazanego we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (por. wyrok NSA z 6 października 2011 r., sygn. I OSK 1199/11).
Zgodnie z tą linią orzeczniczą przyjmuje się, że suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia (zanonimizowania) wielu dokumentów, co może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań, może być uznane za przetworzenie informacji prostych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (por. wyroki NSA: z 14 kwietnia 2017 r., sygn. I OSK 2791/16; z 26 marca 2018 r., sygn. I OSK 2349/17).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy i podzielając stanowisko zaprezentowane przez organ w zaskarżonej decyzji i odpowiedzi na skargę (szczegółowo przytoczone w części wstępnej niniejszego uzasadnienia, którego powtarzanie w tym miejscu byłoby niecelowe) Sąd stwierdził, że organy PSP prawidłowo zakwalifikowały wnioskowane przez skarżącego informacje do kategorii informacji publicznych przetworzonych w sytuacji, gdy po pierwsze organ musiałby przetworzyć te informacje publiczne na inną nową formę, żądaną przez skarżącego - formę elektroniczną, podczas gdy większość wnioskowanych decyzji organu jest nadal wydawana w formie tradycyjnej, papierowej.
Wniosek w niniejszej sprawie dotyczy bowiem pewnego zbioru informacji prostych, który to zbiór należy utworzyć wedle kryteriów wskazanych we wniosku (wydobycie z istniejących akt administracyjnych wszystkich decyzji organu dotyczących nakazania doprowadzenia / udrożnienia / oznakowania dróg pożarowych do budynków za okres od dnia 1 stycznia 2022 r. do dnia udzielenia odpowiedzi (z wyłączeniem decyzji nr 11-15, 22-23 z 2025 r.)).
Sąd stwierdził po drugie, że - wbrew stanowisku skarżącego - działanie organu w celu realizacji wniosku skarżącego wymagało dodatkowego nakładu czasu i pracy ze strony organu udostępniającego żądanych informacji, w celu ich wyszukania, zebrania i - co szczególnie istotne - zanonimizowania.
Jak wskazano powyżej, dokonanie takiej analizy i podjęcie szeregu czynności w celu wykonania wniosku o udostępnienie szeregu informacji prostych stanowi już patrząc całościowo – udostępnienie informacji przetworzonej (por. wyrok WSA w Poznaniu z 13 października 2020 r., sygn. IV SA/Po 462/20).
Sąd nie znalazł żadnych podstaw do kwestionowania wyjaśnień Komendanta Wojewódzkiego, że organy Państwowej Straży Pożarnej co do zasady nadal większość spraw prowadzą w formie papierowej oraz przedstawionych przez organ twierdzeń dotyczących kwestii trudności czasowych, organizacyjnych i technicznych związanych z przygotowaniem żądanych przez skarżącego informacji. Dlatego też, zdaniem Sądu, w realiach niniejszej sprawy organ - oceniwszy, że wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej - prawidłowo wezwał wnioskodawcę do wykazania szczególnej istotności żądanej informacji dla interesu publicznego, która uzasadniałaby udostępnienie mu wnioskowanych informacji publicznych – jak tego wymaga art. 3 ust. 1 pkt u.d.i.p.
Sąd stwierdził, że skarżący istnienia takiej przesłanki nie wykazał we wniosku ani w późniejszej korespondencji z organem I instancji. W rezultacie organ I instancji zasadnie odmówił wnioskodawcy udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej przetworzonej. Powyższe trafnie zaakceptował organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji .
Sąd podziela przywołany przez organ I instancji pogląd, że w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że na pojęcie szczególnie istotnego interesu publicznego składają się trzy przesłanki:
1. przesłanka działania wnioskodawcy dla szerszej grupy osób,
2. przesłanka działania służącego społecznie akceptowalnym celom związanym z naprawą istniejących struktur administracyjnych lub społecznych,
3. przesłanka związana z możliwością rzeczywistego wykorzystania przez wnioskodawcę informacji w taki sposób, aby miała ona wpływ na określone działanie lub sytuację.
(por. wyroki NSA z 12 grudnia 2024 r. sygn. III OSK 1229/23, z 8 grudnia 2022 r. sygn. III OSK 5040/21).
Zdaniem Sądu kwestie związane z niewłaściwym oznakowaniem i zastawianiem dróg pożarowych, a także kwestie systemowego podziału kompetencji pomiędzy różnymi organami w zakresie egzekwowania zapewnienia i utrzymania bezpieczeństwa przeciwpożarowego ogólnie rzecz ujmując należy oczywiście uznać za mające istotne znaczenie dla interesu publicznego.
Jednak - zdaniem Sądu - jak zasadnie przyjęły organy w sprawie, ważąc na jednej szali konieczność oderwania pracowników, których podstawowym działaniem jest walka z pożarami, klęskami żywiołowymi i innymi miejscowymi zagrożeniami, od codziennych zadań i obowiązków służbowych, a na drugiej szali realność wpływu zadeklarowanych działań skarżącego na rzeczywiste wykorzystanie żądanej przez skarżącego informacji, w niniejszej sprawie skarżący z pewnością nie wykazał co najmniej ww. przesłanki nr 3.
Jak trafnie wskazał organ II instancji, zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być wykładany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji, a szeroko rozumianymi kosztami, jakie siłą rzeczy muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., sygn. I OSK 799/12, Nadużywane prawa do informacji publicznej - Uwagi De Lege Lata i De Lege Ferenda, Agnieszka Piskorz - Ryń, Kontrola Państwowa nr 6/2008).
Należy podkreślić, że przesłanka "szczególnej istotności dla interesu publicznego" nie może być definiowana w sposób abstrakcyjny, w oderwaniu od konkretnej sytuacji (wyrok NSA z 5 grudnia 2002 r., II SA/Wr 1600/02, cyt. za D. Fleszer, op. cit.).
Wnioskodawca powinien wykazać, że uzyskanie żądanej informacji stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych do poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2011 r. sygn. I OSK 1870/10).
Podsumowując, Sąd stanął na stanowisku, że zbiór żądanych przez skarżącego informacji publicznych, z uwagi na ich rodzaj, zakres przedmiotowy i ilościowy oraz nakład pracy pracowników i czas potrzebny organowi do ich przetworzenia poprzez wyselekcjonowanie, anonimizację, zamianę z wersji papierowej na żądaną formę elektroniczną/cyfrową, miał w istocie charakter informacji przetworzonej, a skarżący nie wykazał – pomimo stosownego wezwania go przez organ – istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego, uzasadniającego udzielenie skarżącemu żądanej informacji publicznej przetworzonej.
Rację należy przyznać organowi II instancji, że zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać swoje realne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który będzie przeważał nad szeroko rozumianymi kosztami wytworzenia informacji przetworzonej.
Sąd stoi na stanowisku, że realne korzyści dla dobra ogółu płynące z udostępnienia tego rodzaju informacji publicznej przetworzonej muszą być większe, niż konsekwencje zaabsorbowania środków osobowych i czasowych organu na jej przetworzenie w celu realizacji wniosku.
Skarżący upatruje takiego użytku dla dobra ogółu w swoim własnym działaniu wobec organów państwa na rzecz uruchomienia procesu legislacyjnego dotyczącego ewentualnych przyszłych zmian obowiązujących przepisów prawa w sytuacji, gdy nie przysługuje mu inicjatywa ustawodawcza.
Innymi słowy skarżący nie wykazał, by podejmowane przez niego inicjatywy społeczne na rzecz rozwiązania ogólnopolskiego problemu blokowania dróg pożarowych parkującymi pojazdami na osiedlach, mogły mieć realny wpływ na wskazane działania lub sytuacje.
Zdaniem Sądu skarżący nie uprawdopodobnił możliwości realnego wykorzystania dla dobra ogółu żądanej informacji publicznej.
Końcowo, w nawiązaniu do pisma skarżącego z 24 listopada 2025 r. ("uzupełnienie wniosku o sporządzenie uzasadnienia"), Sąd wskazuje, że wziął pod uwagę wszystkie wskazane w nim okoliczności, które mogły mieć wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, w tym między innymi:
- Sąd wziął pod uwagę liczbę 188 decyzji podaną przez organ I instancji;
- Organ II instancji nie naruszył w istotny sposób przepisów K.p.a., w tym podniesionych w uzupełnieniu skargi, poprzez procedowanie zakończone decyzją o odmowie wydania żądanej informacji publicznej. Niewątpliwie dobrą praktyką byłoby poinformowanie skarżącego jaka jest postać posiadanej przez organ informacji już w wezwaniu, jednak zawarcie ww. ustaleń w uzasadnieniu decyzji stanowi o braku istotnego naruszenia przepisów prawa.
- Organy wyjaśniły w wystarczającym stopniu, że większość spraw prowadzą w postaci papierowej, a nie np. w systemie EZD.
- Organy nie miały obowiązku wyjaśniać, z jaką konkretną liczbą decyzji mamy do czynienia w poszczególnych latach.
- Udostępnienie wszystkich 188 decyzji bez weryfikacji, czy spełniają one kryteria sprecyzowane we wniosku, biorąc pod uwagę ich obowiązkową anonimizację, również należy traktować jako informację przetworzoną.
- Wnioskodawca nie wykazał uczestnictwa w konsultacjach projektu rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych, w sposób uprawdopodobniający swój możliwy wpływ na tę regulację.
- Zagadnienie, które opisuje skarżący, jest istotne i ma znaczenie dla całego kraju, co - na kanwie niniejszej sprawy sądowej - nie przekłada się automatycznie na istnienie przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego.
- Doniesienia prasowe z Rzeszowa nie mają istotnego znaczenia dla niniejszej sprawy.
- Kontrola działań Komendanta Głównego PSP w zakresie prowadzenia we wnioskowanym okresie z podległymi mu jednostkami korespondencji w sprawie konieczności zmian przepisów prawa w sprawie problemu blokowania dróg pożarowych wykracza poza ramy niniejszej sprawy.
- Rzeczywiście nie sama liczba wszystkich decyzji wydanych przez organ decyduje o przetworzonym charakterze informacji, ale także sposób zarządzania tą informacją, którą organ wystarczająco wyjaśnił.
- Nie jest rzeczą Sądu kwestia ewentualnego posiadania przez organ rejestru, w którym gromadzi dane o wydanych nakazach, aby można było kontrolować czy decyzje po ich wydaniu są wykonywane przez strony, a w razie potrzeby przechodzić do egzekucji wykonania.
- Organy nie miały obowiązku wyjaśniania skarżącemu znaczenia wymogów płynących z instrukcji kancelaryjnej.
- Brak podania jakie organy posiadają rejestry, które mogłyby się przysłużyć do odnalezienia wnioskowanej informacji, nie jest w okolicznościach sprawy przesłanką do uznania racji skarżącego.
- Brak jest podstaw do twierdzenia, że organ I instancji jest w dyspozycji "plików źródłowych np. z treściami decyzji".
- Brak podstaw do twierdzenia, że wskazywane przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I instancji metody pozyskania i przetwarzania informacji (anonimizacji) są w dyspozycji organu I instancji.
- Kwestia którzy pracownicy organu (jak sugeruje skarżący "inni pracownicy niż pracownicy Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego") mogli się zająć realizacją wniosku skarżącego nie ma istotnego znaczenia, bowiem - jak wskazał organ - wszyscy pracownicy organu, których mógłby skierować do pracy nad załatwieniem wniosku, mają jako podstawowe zadanie realizację lub pomoc w realizacji walki z pożarami, klęskami żywiołowymi i innymi miejscowymi zagrożeniami.
- Wniosku skarżącego nie należało ocenić pozytywnie w kontekście 3 przesłanek, o których wnioskodawca wspomniał w odwołaniu.
- Brak jest podstaw do twierdzenia, że wnioskowana informacja ma się realnie przysłużyć koniecznym zmianom w rozporządzeniu.
- Fakt, że organy nie zakwestionowały potrzeby porządkowania sytuacji z drogami pożarowymi na terenie całego kraju i konieczności prowadzenia w tym zakresie działań, jest bez znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy.
- Stwierdzenie organu I instancji, że wniosek skarżącego zmierzał de facto do wywołania temu organowi dolegliwości, nie było podstawą i uzasadnieniem wydanej decyzji, a jedynie uwagą dodaną na marginesie.
- Okoliczność, że przygotowanie informacji skarżącemu mogłoby mieć pozytywny wpływ na sam organ, jako przesłanka nieznana u.d.i.p., nie mogła mieć wpływu na kwestionowane decyzje.
- Skarżący nie musi być posłem, senatorem, ani radnym, aby mógł działać w interesie publicznym uczestnicząc np. w konsultacjach publicznych lub składać petycję do Sejmu RP o zmianę przepisów prawa, jednak taka aktywność nie wystarcza, by stwierdzić w niniejszej sprawie istnienie istotnego interesu publicznego.
- Na organach spoczywają obowiązki, również wynikające z art. 8 K.p.a. Powinny one orientować się w swoim orzecznictwie, co jednak nie oznacza, że przygotowanie wnioskowanej informacji skarżącemu nie spowodowałoby po stronie organu takich trudności i nakładów choćby czasu i pracy, aby sumę informacji prostych traktować jako informację przetworzoną.
- Sąd wziął pod uwagę całą treść odwołania skarżącego oraz pisma procesowe wniesione do Sądu po złożeniu skargi, czemu dał wyraz w niniejszym uzasadnieniu.
- Udostępnienie informacji związanych z żądanymi przez organ nadzoru budowlanego nie może mieć bezpośredniego przełożenia na sprawę niniejszą.
- Decyzja organu I instancji zawiera wszystkie obligatoryjne składniki, które powinno zawierać uzasadnienie, w tym imię, nazwisko i stanowisko osoby, która zajęła stanowisko w procesie wydawania decyzji, które należy traktować jako stanowisko Komendanta Miejskiego.
Na koniec Sąd wskazuje, że sformułowane powyżej uzasadnienie wyroku odpowiada również na pytanie, w jaki sposób Sąd definiuje informację o szczególnej istotności dla interesu publicznego w kontekście informacji, o którą zwrócił się skarżący do organu.
Mając wszystko powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI