II SA/Ke 305/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki na decyzję Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy stwierdzenie choroby zawodowej u pracownicy, uznając, że sposób wykonywania pracy montera wiązek elektrycznych mógł przyczynić się do powstania zespołu cieśni nadgarstka.
Spółka zaskarżyła decyzję Inspektora Sanitarnego o stwierdzeniu choroby zawodowej u byłej pracownicy (zespół cieśni nadgarstka). Zarzucała m.in. nierzetelną ocenę narażenia zawodowego i brak udokumentowania objawów choroby w wymaganym terminie. Sąd oddalił skargę, uznając, że choć występowały pozazawodowe czynniki ryzyka, sposób wykonywania pracy montera wiązek elektrycznych, charakteryzujący się powtarzalnymi ruchami i obciążeniem kończyn górnych, mógł z wysokim prawdopodobieństwem przyczynić się do powstania choroby zawodowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę spółki [...] Sp. z o.o. na decyzję Świętokrzyskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu u D. C. choroby zawodowej – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Spółka zarzucała m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym niewłaściwe zastosowanie art. 235¹ i 235² K.p. oraz § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, wskazując na nierzetelną ocenę narażenia zawodowego i brak udokumentowania objawów choroby w terminie roku od zakończenia pracy w narażeniu. Sąd uznał, że choć występowały pozazawodowe czynniki ryzyka (płeć żeńska, wiek, dyslipidemia), sposób wykonywania pracy na stanowisku montera wiązek elektrycznych, polegający na powtarzalnych ruchach, obciążeniu układu ruchu i stawów nadgarstkowych, mógł z wysokim prawdopodobieństwem spowodować chorobę zawodową. Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie chorób zawodowych ma specyficzny charakter, a orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych są wiążące dla organów administracji w zakresie medycznym. Analiza dokumentacji, w tym kart oceny narażenia zawodowego i orzeczeń lekarskich, potwierdziła związek między pracą a chorobą. Sąd odrzucił zarzuty dotyczące nierzetelności oceny narażenia zawodowego, braku chronometrażu oraz kwestii udokumentowania objawów choroby, wskazując, że jednostka orzecznicza II stopnia (IMP w Łodzi) prawidłowo oceniła materiał dowodowy, uwzględniając również dokumentację medyczną z wcześniejszego okresu, która wskazywała na dolegliwości ze strony kończyn górnych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, sposób wykonywania pracy montera wiązek elektrycznych, polegający na powtarzalnych ruchach i obciążeniu układu ruchu, może z wysokim prawdopodobieństwem stanowić przyczynę powstania zespołu cieśni nadgarstka, nawet przy współistnieniu pozazawodowych czynników ryzyka.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że choć występowały pozazawodowe czynniki ryzyka, szczegółowa analiza sposobu wykonywania pracy, obejmująca powtarzalne ruchy, obciążenie stawów nadgarstkowych i długotrwałe angażowanie kończyn górnych, pozwala z wysokim prawdopodobieństwem przyjąć zawodową etiologię schorzenia, co jest wystarczające do stwierdzenia choroby zawodowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
k.p. art. 235¹
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
Za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
k.p. art. 235²
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
PPSA art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
W przypadku nieuwzględnienia skargi, sąd oddala ją.
Pomocnicze
Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych art. § 4 ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Właściwy państwowy inspektor sanitarny wszczyna postępowanie i kieruje pracownika na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania.
Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych art. § 5 ust. 2 i 3
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Określa jednostki medyczne właściwe do orzekania w zakresie chorób zawodowych.
Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych art. § 6 ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Lekarz wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników badań, dokumentacji medycznej, przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.
Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych art. § 6 ust. 3 pkt 3
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Ocenę narażenia zawodowego przeprowadza właściwy państwowy inspektor sanitarny.
Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych art. § 6 ust. 5 pkt 1 i 4
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Określa przypadki, w których jednostka orzecznicza może zwrócić się o uzupełnienie dokumentacji.
Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych art. § 8 ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w tym orzeczenia lekarskiego i formularza oceny narażenia zawodowego.
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ odwoławczy może utrzymać w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
k.p.a. art. 84 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
W sprawach wymagających wiadomości specjalnych organ może dopuścić dowód z opinii biegłego.
u.PISan art. 12 ust. 2 pkt 1
Ustawa z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej
Określa zadania Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw art. art. 16
Przepisy wprowadzające zmiany w K.p.a.
k.p. art. 231 § 1
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
Przejście zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sposób wykonywania pracy montera wiązek elektrycznych, charakteryzujący się powtarzalnymi ruchami i obciążeniem kończyn górnych, mógł z wysokim prawdopodobieństwem przyczynić się do powstania zespołu cieśni nadgarstka. Dolegliwości ze strony kończyn górnych zgłaszane przez pracownicę w 2013 r. mogły być uznane za udokumentowane objawy choroby zawodowej, mimo późniejszego formalnego rozpoznania.
Odrzucone argumenty
Nierzetelna ocena narażenia zawodowego z powodu braku chronometrażu czynności. Objawy choroby zawodowej nie zostały udokumentowane w terminie roku od zakończenia pracy w narażeniu. Niewłaściwe zastosowanie przepisów K.p. i rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym nieuwzględnienie wniosków dowodowych.
Godne uwagi sformułowania
sposób wykonywania pracy jako czynnik niosący poważne ryzyko powstania choroby zawodowej praca na stanowisku montera wiązek elektrycznych była związana z wykonywaniem monotypowych ruchów wymagających ciągłego, długotrwałego, jednostronnego angażowania struktur układu mięśniowo - szkieletowego rąk i nadgarstków, zwiększających ryzyko wystąpienia zmian przeciążeniowych kończyn górnych i ucisku na pnie nerwów pośrodkowych rozpatrywanie okresu 1 roku [...] na tzw. "zero-jedynkowym" systemie 12 miesięcy kalendarzowych [...] jest "absurdalne"
Skład orzekający
Sylwester Miziołek
przewodniczący
Renata Detka
sprawozdawca
Dorota Chobian
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania chorób zawodowych, w szczególności zespołu cieśni nadgarstka, oceny narażenia zawodowego oraz znaczenia dokumentacji medycznej i orzeczeń lekarskich w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanowiska pracy (monter wiązek elektrycznych) i konkretnego schorzenia, co może ograniczać bezpośrednie zastosowanie w innych branżach lub przy innych chorobach. Nacisk na wysoką ocenę prawdopodobieństwa związku przyczynowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu chorób zawodowych związanych z pracą biurową i produkcyjną, a także pokazuje złożoność postępowania administracyjnego w takich przypadkach. Wyjaśnia, jak sąd ocenia dowody medyczne i proceduralne.
“Czy praca montera wiązek elektrycznych może prowadzić do choroby zawodowej? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ke 305/20 - Wyrok WSA w Kielcach Data orzeczenia 2020-07-21 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2020-03-09 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach Sędziowie Dorota Chobian Renata Detka /sprawozdawca/ Sylwester Miziołek /przewodniczący/ Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Hasła tematyczne Inspekcja sanitarna Sygn. powiązane II GSK 415/21 - Wyrok NSA z 2023-10-05 Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 1040 art 235(1), art. 237 par. 4 pkt 1, Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - t.j. Dz.U. 2013 poz 1367 par. 4 ust. 1, par. 5 ust. 2 i 3, par. 6 ust. 5 pkt 1 i 4, par. 6 ust. 3 pkt 2, Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych - tekst jednolity Dz.U. 2020 poz 256 art. 84 par. 1, art. 107 par. 3, art. 10 par. 1, Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2019 poz 2325 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lipca 2020 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Świętokrzyskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z [...] r., znak: [...], Świętokrzyski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 12 ust. 2 pkt 1 i art. 37 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw, po rozpoznaniu odwołania [...] sp. z o. o. w S. , utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (PPIS) w S. z dnia 23 sierpnia 2019 r. w przedmiocie stwierdzenia u D. C. choroby zawodowej, tj. przewlekłej choroby układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że w dniu 17 lutego 2017 r. PPIS w S. otrzymał od Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy (WOMP) w Kielcach zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u D. C. , tj. przewlekłych chorób układu nerwowego wywołanych sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych. Z dokumentacji sprawy wynika, że D. C. była zatrudniona: - od 1 sierpnia 1979 r. do 30 czerwca 1991 r. w Zakładach [...] "[...] " S.A. w S. (obecnie: Inwest [...] S.A. w S. ) na stanowiskach: ślusarza narzędziowego, robotnika magazynu, planisty. W okresie od 30 czerwca 1989 r. - 30 czerwca 1990 r. przebywała na urlopie wychowawczym; - od 1 lipca 1991 r. do 31 maja 2001 r. (w tym od 1 stycznia 1994 r. do 31 marca 1994 r. na 1/2 etatu) w Zakładzie Narzędzi sp. z o. o. w S. (zakład zlikwidowany) na stanowiskach: planisty, specjalisty ds. planowania i rozliczeń, specjalisty ds. sprzedaży; - 23 maja 2006 r. (1 dzień) oraz od 1 czerwca 2006 r. do 31 lipca 2006 r. w [...] Polska sp. z o. o. na stanowisku pomocnika (praca wykonywana w zakładzie poligraficznym w S. na niepełny etat); - od 26 lipca 2006 r. do 30 listopada 2006 r. — umowa zlecenie oraz od 5 grudnia 2006r. do 21 listopada 2007 r. - umowa o pracę (w tym od 5 grudnia 2006 r. do 31 marca 2007 r. na 3/4 etatu) w [...] [...] sp. z o. o. w S. na stanowisku montera wiązek elektrycznych - sposób wykonywania pracy na tym stanowisku został wskazany przez organ I instancji jako potencjalna przyczyna choroby zawodowej; - od 26 listopada 2007 r. od 16 lutego 2016 r. w [...] sp. z o. o. w S. (do dnia 31 grudnia 2008 r. była pracownikiem [...]sp. z o. o. Oddział w S. , obecnie: sp. z o. o. w S. i z dniem 1 stycznia 2009 r. w trybie art. 231 § 1 Kodeksu pracy rozpoczęła pracę w [...] sp. z o. o.) na stanowisku montera wiązek elektrycznych - sposób wykonywania pracy na tym stanowisku został wskazany przez organ I instancji jako potencjalna przyczyna choroby zawodowej; od 19 sierpnia 2015 r. do 16 lutego 2016 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. W okresie od 1 czerwca 2001 r. do 22 maja 2006 r. (z przerwami) D. C. zarejestrowana była jako bezrobotna. Od 17 sierpnia 2016 r. pobiera świadczenie przedemerytalne. Kartę oceny narażenia zawodowego organ I instancji przesłał w dniu 23 listopada 2017 r. do WOMP w Kielcach, który 18 lipca 2018 r. wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u D. C. choroby zawodowej. Potwierdzoną w ocenie narażenia zawodowego pracę D. C. związaną z obciążeniem kończyn górnych jako montera wiązek elektrycznych w [...] [...] Sp. z o. o. w S. oraz [...] sp. z o. o. w S. uznano za potencjalną przyczynę powstania choroby - zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W podsumowaniu wydanego orzeczenia WOMP w Kielcach wskazał, że przebieg kliniczny choroby, analiza całości dokumentacji z uwzględnieniem czasookresu dolegliwości, z wysokim prawdopodobieństwem przemawia za tym, iż stwierdzony u D. C. zespół cieśni nadgarstka wynika z predyspozycji indywidualnych i pozazawodowych czynników ryzyka. D. C. złożyła wniosek o przeprowadzenie ponownych badań w jednostce orzeczniczej II stopnia. W dniu 10 października 2018 r. Instytut Medycyny Pracy (IMP) w Ł., na podstawie analizy narażenia zawodowego, dokumentacji medycznej oraz przeprowadzonych specjalistycznych badań lekarskich, wydał orzeczenie lekarskie numer [...] o rozpoznaniu u ww. choroby zawodowej, tj. przewlekłych chorób układu nerwowego wywołanych sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Podobnie jak jednostka orzecznicza I stopnia podkreślono, że praca na stanowisku montera wiązek elektrycznych w latach 2006 - 2007 oraz 2007 - 2016 związana była z czynnikiem narażenia zawodowego stanowiącym potencjalną przyczynę choroby zawodowej, tj. ze sposobem wykonywania pracy. Jednostka orzecznicza II stopnia w uzasadnieniu orzeczenia stwierdziła, że wykonywanie czynności zawodowych mogło przyczynić się do wzrostu ciśnienia w kanałach nadgarstków oraz do powtarzalnego ucisku pni nerwów pośrodkowych w ich obrębie. IMP w Łodzi odniósł się również do danych z wywiadu i dokumentacji medycznej D. C. , z których wynika, że pierwsze dolegliwości bólowe ze strony układu ruchu dotyczące lędźwiowego odcinka kręgosłupa ww. odczuwała od ok. 2006/2007 r. Ponadto od ok. 2015 r. badana odczuwała bóle i drętwienie rąk, zwłaszcza w godzinach nocnych, a dolegliwości te wiązano ze zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa. W dniu 25 listopada 2016 r. badanie elektroneurologiczne nerwów pośrodkowych wykazało obustronne minimalne zmiany demielinizacyjne włókien czuciowych nerwów pośrodkowych na poziomie nadgarstków, a badaniem USG z dnia 6 marca 2017 r. potwierdzono cechy obustronnego zespołu cieśni kanału nadgarstka. Po przebytym zabiegu chirurgicznym uwolnienia zespołu cieśni kanału nadgarstka prawego, w dniu 20 listopada 2017 r. uzyskano poprawę kliniczną. Podczas hospitalizacji w IMP w Łodzi pacjentka zgłaszała drętwienie palców I-II ręki lewej, zwłaszcza w nocy, natomiast dolegliwości w kończynie prawej górnej od czasu zabiegu uległy znacznemu zmniejszeniu. Na podstawie wyników badań przeprowadzonych w IMP w Łodzi, u D. C. rozpoznano stan po przebytym leczeniu operacyjnym zespołu cieśni nadgarstka prawego oraz zespół cieśni kanału nadgarstka lewego. Ponadto, jednostka orzecznicza odniosła się do pozazawodowych czynników ryzyka zawodowego związanych z zespołem cieśni nadgarstka i wyjaśniła, że choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa oraz nieczynne hormonalnie wole guzkowe tarczycy nie są czynnikami ryzyka rozwoju tego schorzenia (jak wskazał WOMP w orzeczeniu z dnia 18 lipca 2018 r.), a do czynników ryzyka rozwoju tej choroby należą m.in. płeć żeńska, wiek okołomenopauzalny, zaburzenia gospodarki hormonalnej, lipidowej i węglowodanowej. Niemniej jednak IMP w Łodzi orzekł, że przeprowadzona analiza sposobu wykonywania pracy D. C. pozwala z wysokim prawdopodobieństwem przyjąć zawodową etiologię schorzenia, pomimo faktu, że badana jest kobietą, otyłości I stopnia, a także pomimo dyslipidemii, czy też ewentualnych zaburzeń gospodarki hormonalnej estrogenowej. Reasumując jednostka orzecznicza stwierdziła, że ocena dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego oraz danych z wywiadu i dokumentacji medycznej, w tym wyników badań wykonanych w IMP, daje podstawy do rozpoznania u D. C. choroby zawodowej, tj. przewlekłych chorób układu nerwowego wywołanych sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych i uznania z wysokim prawdopodobieństwem czynności zawodowych za przyczynę powstania choroby zawodowej. Po otrzymaniu wyżej opisanych orzeczeń PPIS w S. zwrócił się do IMP w Łodzi o dodatkowe uzasadnienie orzeczenia w związku z faktem, że WOMP w Kielcach wydał orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z dnia 18 lipca 2018 r. Jednostka orzecznicza II stopnia wyjaśniła (pismo z dnia 23 stycznia 2019 r.), że zgodnie z rozporządzeniem w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych, lekarz specjalista w dziedzinie medycyny pracy jest w pełni uprawniony do wydawania samodzielnej opinii w rozpatrywanych u D. C. jednostkach chorobowych, a postępowanie diagnostyczno-orzecznicze przeprowadzone w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi skutkowało wydaniem orzeczenia, które ma charakter niezależnej opinii, w związku z powyższym nie jest w gestii Instytutu rozpatrywanie różnic w orzeczeniach jednostek. W piśmie z dnia 8 lutego 2019 r. skierowanym do PPIS w S. , [...] sp. z o. o. w S. podniosła m.in., że z orzeczenia IMP w Łodzi wynika, iż pierwsze udokumentowane objawy schorzenia u D. C. wystąpiły ponad rok od zakończenia pracy w narażeniu. Organ I instancji zwrócił się do jednostki orzeczniczej (pismo z dnia 21 lutego 2019 r.) o wyjaśnienie ww. kwestii. IMP w Łodzi w odpowiedzi (pismo z dnia 14 marca 2019 r.) wyjaśnił, że z dokumentacji medycznej lekarza leczącego D. C. , którą dysponuje Instytut wynika, iż w 2013 r. pacjentka zgłaszała dolegliwości ze strony kończyn górnych, które w konsekwencji zostały przyczynowo przypisane obustronnemu zespołowi cieśni kanału nadgarstka, co też spowodowało, że IMP w Łodzi przyjął, że objawy chorobowe udokumentowano już w okresie wykonywania pracy zawodowej w narażeniu. Rozpatrując sprawę na skutek odwołania wniesionego przez [...] sp. z o. o. w S. , Świętokrzyski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny przywołał przepisy art. 2351 i 2352 Kodeksu pracy (K.p.), przepisy rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, mające zastosowanie w sprawie, oraz stosowne orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym przedmiocie. Następnie organ II instancji podniósł, że w zgromadzonym materiale dowodowym znajduje się karta oceny narażenia zawodowego, którą PPIS w S. sporządził zgodnie z § 4 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych na podstawie posiadanego materiału dowodowego i przesłał w dniu 23 listopada 2017 r. do WOMP w Kielcach. Organ I instancji umożliwił stronom postępowania wypowiedzenie się, co [...] sp. z o.o. uczyniła, wnosząc w dniu 8 lutego 2019 r. dokumentację dotyczącą chronometrażu pracy na stanowisku montera wiązek elektrycznych. W karcie oceny narażenia zawodowego przesłanej do WOMP w Kielcach organ stwierdził, że na stanowisku pracy montera wiązek elektrycznych D. C. wykonywała pracę obciążającą układ ruchu i wykonywała ruchy monotypowe. Z uwagi na brak normatywów higienicznych określających bezpieczne warunki pracy w zakresie przeciążenia kończyn górnych, analiza przeprowadzona przez organy prowadzące postępowanie oparta jest na wiedzy eksperckiej i praktyce orzeczniczej. Brak określenia normatywów higienicznych powoduje, że pojęcie sposobu wykonywania pracy jako przyczyny powstania choroby zawodowej podlega eksplikacji. Należy interpretować je jako sposób wykonywania stwarzający istotne ryzyko, większe niż przeciętne, obciążenia dla stawów nadgarstkowych. W takim przypadku może chodzić jedynie o pracę w pełnym wymiarze godzin i na pełny etat, stawiającą znaczne wymogi dla rąk osoby wykonującej polecone operacje, której ważkim elementem jest obowiązek wykonania norm narzuconych przez pracodawcę, co do ilości sztuk. Tak pojęty sposób wykonywania pracy - jako czynnik niosący poważne ryzyko powstania choroby zawodowej, wynika z wieloletniego doświadczenia klinicznego inaukowego w dziedzinie medycyny pracy. Praca osoby wykonującej zadania na stanowisku montera wiązek elektrycznych, mieści się w pojęciu sposobu wykonywania pracy rozumianego jako narażenie stwarzające ryzyko powstania choroby zawodowej, interpretowanego jak wyjaśniono wyżej. Zdaniem organu odwoławczego, w sprawie z całą pewnością mamy do czynienia z przeciążeniem kończyn górnych, w tym stawów nadgarstkowych (zginania, odginania, nawracania, odwracania, odchylenia, chwytania palcami - ruch pensetowy), tj. z zespołem zjawisk spowodowanych sposobem wykonywania pracy, które mogły doprowadzić do zmian chorobowych, tj. zespołu cieśni w obrębie nadgarstka u D. C. , co jednoznacznie wynika z opisu zawartego w karcie oceny narażenia zawodowego. Obowiązywała ściśle określona i narzucona dzienna norma wykonania wiązek elektrycznych, a z opisu czynności wynika, że do ich wykonania pracownik potrzebował ciągłego zaangażowania pracy rąk - koniecznych do wykonania czynności montażu trwającego przez całą zmianę roboczą, tj. 8 godzin pracy. Najbardziej obciążające z czynności potrzebnych do wykonania wiązki są: wpięcie końcówek w obudowy (tzw. pinowanie wstępne i pinowanie końcowe) oraz obcinanie opasek pistoletem, a należy podkreślić, że pinowanie końcówek wykonuje się za pomocą ruchu pensetowego. Organ odwoławczy podkreślił, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 1459/15, uznał wykonywanie czynności zawodowych - montaż wiązek elektrycznych w [...] sp. z o.o. w S. , za wykonywanie czynności powtarzalnych. Sąd stwierdził, że praca na stanowisku montera wiązek elektrycznych w tym zakładzie miała charakter monotypowy. Ze zgromadzonych w sprawie orzeczeń WOMP w Kielcach oraz IMP w Łodzi wynika, że obie jednostki rozpoznały u D. C. jednostkę chorobową znajdującą się w wykazie chorób zawodowych pod poz. 20.1 i uznały, że sposób wykonywania przez nią pracy na stanowisku montera wiązek elektrycznych jest czynnikiem narażenia. W odniesieniu do kwestii formalnej, dotyczącej udokumentowanych objawów chorobowych, które zgodnie z definicją choroby zawodowej zespołu cieśni nadgarstka wystąpić muszą do 1 roku od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, organ podkreślił, że jednostka orzecznicza I stopnia przeanalizowała dokumentację medyczną doręczoną przez D. C. i z przeprowadzonej analizy wynika, że dolegliwości ze strony układu ruchu pacjentka zgłaszała praktycznie od początku wykonywanej pracy, a prowadzona diagnostyka doprowadziła do rozpoznania u ww. uogólnionej choroby zwyrodnieniowej stawów z wielopoziomową dyskopatią szyjną i lędźwiową, okołostawowego zapalenia barku prawego oraz obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Podobnie jednostka orzecznicza II stopnia, na podstawie dokumentacji medycznej stwierdziła, iż objawy chorobowe udokumentowano już w okresie wykonywania pracy zawodowej w narażeniu. Organ podniósł, że wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych nie jest równoznaczne z rozpoznaniem choroby, a za udokumentowane objawy można uznać udokumentowane dolegliwości bólowe, o których w swoich orzeczeniach i w piśmie uzupełniającym pisze jednostka orzecznicza. Ponadto z przepisów rozporządzenia nie wynika, aby obowiązkiem organu było gromadzenie w aktach sprawy dokumentacji lekarskiej, stanowiącej podstawę stwierdzenia przez jednostkę orzeczniczą choroby zawodowej. Wy[...] czy aby orzeczenie lekarskie zawierało przystępne i zrozumiałe uzasadnienie, w którym wskazuje się stwierdzone objawy świadczące o istnieniu konkretnej choroby, z odniesieniem do przeprowadzonych badań i wniosków wypływających z analizy ich wyników. W przedmiotowej sprawie zebrane dokumenty, w tym orzeczenia lekarskie, zawierały takie niezbędne informacje, tj. dotyczące narażenia zawodowego, przeprowadzonej diagnostyki, jak i analizy dokumentacji. Ponadto postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej to postępowanie o szczególnym charakterze, w którym organy administracyjne nie weryfikują pod względem merytorycznym orzeczeń o stanie zdrowia chorego. Brak tym samym również podstaw do uznania żądań odwołującego się w zakresie dostępu do dokumentacji medycznej pracownika, bowiem organy nie są uprawnione w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej do podważenia merytorycznej opinii zawartej w orzeczeniu lekarskim. Jednostki orzecznicze sprecyzowały w wydanych orzeczeniach informacje dotyczące pochodzenia dokumentacji lekarskiej z dotychczasowego leczenia uczestniczki postępowania, a zatem dysponowały pełną dokumentacją medyczną. Przywołując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2016 r., sygn. akt II OSK 69/15, organ odwoławczy stwierdził, że przy dwóch różnych orzeczeniach lekarskich, prawidłowo PPIS w S. oparł swoje rozstrzygnięcie o orzeczenie jednostki orzeczniczej II stopnia - Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze [...] sp. z o.o. w S. wniosła o uchylenie opisanej wyżej decyzji organu odwoławczego z 14 grudnia 2019 r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania zarzucając: I. naruszenie przepisów prawa materialnego: a. poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 2351 K.p. polegające na wydaniu przez organ decyzji, na mocy której została utrzymana w mocy zaskarżona decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego stwierdzająca chorobę zawodową u uczestnika postępowania, pomimo braku wystąpienia w sprawie przesłanek dla uznania schorzenia za chorobę zawodową, b. naruszenie przepisów art. 2352 K.p. w związku z załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych (Ip. 20 pkt 1, kolumna 2) w związku z § 1 ust. 1 pkt 2 tego rozporządzenia poprzez wydanie decyzji, na mocy której utrzymana została w mocy decyzja stwierdzająca chorobę zawodową zespół cieśni w obrębie nadgarstka, w sytuacji, w której objawy choroby uczestnika zostały po raz pierwszy udokumentowane po upływie 1 roku od dnia zakończenia pracy w rzekomym narażeniu zawodowym, II. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a. naruszenie § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych poprzez jego niezastosowanie - niedokonanie przez podmiot dokonujący oceny narażenia zawodowego — organ I instancji - określenia, w ramach oceny narażenia zawodowego, stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz niedokonanie chronometrażu czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego, a powyższe uchybienie zostało pominięte przez organ II instancji, b. naruszenie § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych w związku z § 6 ust. 1 i § 8 ust. 1 tego rozporządzenia poprzez wydanie decyzji na podstawie nierzetelnej oceny narażenia zawodowego, a w konsekwencji nierzetelnego orzeczenia lekarskiego (które zostało sporządzone na podstawie ww. oceny), c. naruszenie § 8 ust. 1, § 6 ust. 1 ww. rozporządzenia w związku z "art. 6 ust. 3 pkt. 3 Rozporządzenia" poprzez dopuszczenie jako podstawy wydania decyzji w sprawie orzeczenia lekarskiego, które zostało wydane na podstawie informacji w przedmiocie narażenia zawodowego uzyskanych przez lekarza orzecznika z innych źródeł, niż karta oceny narażenia zawodowego, d. naruszenie art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych skarżącej pomimo niezaistnienia przesłanek określonych w art. 78 § 2 k.p.a. oraz powołania dowodów na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy przy braku ich dostatecznego i rzetelnego wyjaśnienia innymi środkami dowodowymi, e. naruszenie art. 84 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, pomimo, że wydanie decyzji wymagało wiadomości specjalnych, f. naruszenie art. 7 k.p.a. oraz art. 8 § 1 k.p.a., a także przepisów art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, pomimo, że przeprowadzenie takich czynności było wnioskowane przez stronę skarżącą, a dokumentacja sporządzona przez organ — karta oceny narażenia zawodowego - została sporządzona nierzetelnie i na jej podstawie ustaleń dokonywała jednostka orzecznicza, g. naruszenie art. 6 k.p.a. oraz art. 7 k.p.a. poprzez dokonanie ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy na podstawie orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego (II OSK 1459/15), które zostało wydane w sprawie innego pracownika skarżącej zatrudnionego na stanowisku o tożsamej nazwie, lecz wykonującego całkowicie odmienne czynności (zarówno w zakresie rodzaju wiązek, ilości wiązek, jak i w zakresie innych relewantnych dla oceny narażenia czynników), h. naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. w związku z § 8 ust. 2 rozporządzenia poprzez odmowę umożliwienia skarżącej zapoznania się z dokumentacją lub chociażby z treścią dokumentacji, na podstawie której stwierdzono, że jedna z przesłanek warunkujących stwierdzenie choroby zawodowej została spełniona, w sytuacji, w której pierwotne orzeczenia lekarskie (WOMP i IMP), jako datę udokumentowania pierwszych objawów choroby przyjmowały datę pierwszego badania EMG, i. naruszenie przepisu art. 10 § 1 k.p.a. poprzez wydanie decyzji przed zajęciem przez skarżącą stanowiska w sprawie, co było anonsowane pismem z dnia 6 grudnia 2019 r. oraz przed upływem terminu, jaki organ określił w zawiadomieniu o przedłużeniu postępowania, czym uniemożliwiono skarżącej czynny udział w postępowaniu. W obszernym uzasadnieniu skarżąca spółka rozwinęła zarzuty skargi, przedstawiając argumentację na ich poparcie. Podkreślono, że organ orzekł o chorobie zawodowej w sytuacji, w której pierwsze objawy zespołu cieśni zostały udokumentowane w dniu 25 listopada 2016 r. badaniem elektroneurograficznym. Jak wynika zarówno ze świadectwa pracy D. C. oraz z jej przesłuchania, pracę w skarżącej spółce zakończyła z dniem 18 sierpnia 2015 r., a więc również i z tym dniem zakończyła się jej praca w jakimkolwiek narażeniu zawodowym. Spółka wskazała, że znalezienie w dokumentacji medycznej dokumentu, który może obejmować tylko wywiad lekarski — tj. spisanie przez lekarza, u którego na wizycie była D. C. , tego co wg. niej jej dolega w 2013 r. — oraz przypisanie mu charakteru dokumentującego objawy choroby w rozumieniu ww. rozporządzenia, a to z uwagi na fakt, iż "zawiera wpisy o dolegliwościach ze strony kończyn górnych", jest całkowicie nieuprawnione. Skarżąca podkreśliła, że dowolność ustaleń organu w zakresie treści dokumentacji z 2013 r. podważył skutecznie sam pracownik i sama jednostka orzecznicza II stopnia, wskazując w treści orzeczenia lekarskiego, co zacytowane zostało w uzasadnieniu decyzji, że to dopiero od ok. 2015 r. (a nie 2013 r.) pracownik odczuwał bóle i drętwienie rąk. Zgodnie z orzeczeniem lekarskim z dnia 10 października 2018 r., jednostka orzecznicza - IMP w Lodzi — jako pierwsze udokumentowane objawy choroby ZCN uznała właśnie badanie EMG. Powyższe ustalenie zostało dokonane w momencie, w którym jednostka orzecznicza (tak samo jak zresztą organ I instancji) była przeświadczona, że badanie EMG zostało wykonane przed upływem roku od ustania pracy w narażeniu, błędnie zakładając, że data rozwiązania stosunku pracy jest równoznaczna z datą zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Podkreślić należy, że w ww. orzeczeniu nie ma ani słowa o pierwszych udokumentowanych objawach schorzenia w 2013 r., a co więcej - bóle i drętwienie rąk uczestnika miały rzekomo rozpocząć się od ok. 2015 r. Dopiero na skutek zwrócenia uwagi na wcześniejsze zakończenie pracy w ewentualnym narażeniu zawodowym przez spółkę, jednostka orzecznicza "odnalazła" "jakiś" dokument, który ma potwierdzać wcześniej udokumentowane objawy schorzenia. Zgłaszanie czy też uskarżanie się przez pracownika w danym zakresie — chociażby czynione przed lekarzem - nie stanowi jeszcze o udokumentowaniu pierwszych objawów choroby. Podniesiono, że organy nie dokonały określenia, w ramach oceny narażenia zawodowego, stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz nie dokonały chronometrażu czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego. Za taki chronometraż nie można uznać wypisania poszczególnych czynności, jakie wykonywał pracownik w ramach zatrudnienia. Ponadto ani karta oceny narażenia zawodowego, ani orzeczenia lekarskie, nie uwzględniają informacji o ćwiczeniach wprowadzonych przez skarżącą w 2014 r. dla pracowników oraz informacji o ilości wiązek wykonywanych przez pracownika (2-2,5 wiązki), które zostały podane przez świadków, a następnie uwzględnione w treści uzasadnienia decyzji. Skarżąca podkreśliła, że w niniejszej sprawie organ najpierw sporządził kartę oceny narażenia zawodowego, którą niezwłocznie przesłał do jednostki orzeczniczej, a dopiero po uzyskaniu orzeczenia jednostki II stopnia zaczął zbierać dowody, o których przeprowadzenie wnosiła np. skarżąca (ale również i uczestnik). Na skutek takich działań jednostka orzecznicza nie poznała faktycznego narażenia zawodowego uczestnika, a więc nie mogła wydać rzetelnego orzeczenia lekarskiego. Spółka wskazała, że proste porównanie treści str. 2 i 3 orzeczenia IMP w Łodzi oraz treści karty oceny narażenia zawodowego pozwala jednoznacznie stwierdzić, że treści tam zawarte są zdecydowanie różne i nie przystają do siebie. Wobec powyższego nie można uznać, by orzeczenie lekarskie mogło zostać zakwalifikowane jako przekonujące i dobrze uzasadnione — nie ma bowiem jak stwierdzić, na jakiej podstawie lekarz jednostki orzeczniczej powyższe orzeczenie wydał. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja, którą Świętokrzyski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Kielcach utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, stwierdzającą u D. C. chorobę zawodową, tj. przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U.2013, poz. 1367 t.j.), zwanego dalej rozporządzeniem. Zauważyć należy, że równolegle do postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji toczyło się postępowanie w przedmiocie stwierdzenia u D. C. innej choroby zawodowej, wymienionej pod poz. 19.4 załącznika do rozporządzenia, a mianowicie przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Materialnoprawną podstawę wydania decyzji objętej skargą stanowią przepisy art. 235¹ oraz 2352 Kodeksu pracy, zgodnie z którymi za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Jak wynika z powyższych regulacji, obowiązkiem organu orzekającego w przedmiocie choroby zawodowej jest rozpoznanie lub nierozpoznanie u pracownika (byłego pracownika) choroby, o jakiej mowa w art. 235¹ K.p. Jedynymi przesłankami wydania pozytywnej decyzji na podstawie obu zacytowanych wyżej przepisów jest stwierdzenie wystąpienia choroby wymienionej w załączniku do rozporządzenia, co do której można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. W przypadku zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określony został w rozporządzeniu na 1 rok. Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu stanowią lex specialis wobec przepisów k.p.a. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia, właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania. Właściwymi do orzekania w zakresie chorób zawodowych są jednostki medyczne wymienione w § 5 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia – do których niewątpliwie zalicza się Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach oraz Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, które wypowiadały się co do choroby zawodowej D. C. . Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1 wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej orzeczeniem lekarskim, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Ocenę narażenia zawodowego przeprowadza w toku podejmowania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – właściwy państwowy inspektor sanitarny (§ 6 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia). W aktach sprawy znajdują się trzy karty oceny narażenia zawodowego, związane ze sposobem wykonywania przez D. C. pracy na stanowisku montera wiązek elektrycznych, który WOMP w Kielcach wskazał jako narażenie zawodowe będące powodem zgłoszenia przez tę jednostkę podejrzenia choroby zawodowej (k. 2 akt administracyjnych). W karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 22 sierpnia 2017 r. podano, że D. C. pracowała w [...] sp. z o.o. w S. od 26 listopada 2007 r. do 16 lutego 2016 r. na stanowisku montera wiązek elektrycznych w Wydziale [...] i w Wydziale [...]. Montowała wiązki elektryczne przy tablicy lub na stole, według otrzymanych rysunków. Praca polegała na pobieraniu przewodów elektrycznych i innych części z magazynu. Kolejno budowanie podzespołów, czyli głównie kostek - obudów (kostkowanie - czyli wkładanie przewodów elektrycznych w kostkę), zapinanie i zakładanie blokad. W zależności od wielkości i rodzaju wiązki, w wiązkach było od 2 do około 20 kostek. Obudowy, czyli kostki gotowe, należało złożyć w wiązkę według rysunku na tablicy lub na stole. Przewody elektryczne były różnej długości od 10 cm do 5 metrów. W kostkę wkładało się od 1 - 10 przewodów różnej długości i różnej grubości. Niektóre długie przewody były wkładane do rur plastikowych (od 1- 10 przewodów w rurze). "Po zmontowaniu wiązki należało sprawdzić jej działanie na testerze, czy jest właściwie złożona, wydrukować numer i kartę z numerem oraz nakleić na wiązkę. Kolejno wykonywała opaskowanie wiązki opaską plastikową i obcinanie końcówek opaski pistoletem do opasek. Następnie pakowanie do pudełka, do transportu. Początkowo praca około 3 lata przy wiązkach do Busa, Wydział [...] - do centralki busa (nawet 520 przewodów montowanych w wiązce na tablicy) - norma 2 wiązki/dziennie. Następnie po roku czasu norma wzrosła do 2 i pół wiązki, przy tej samej wiązce. Wiązka długości około 2m. Następnie kolejne 3 lata wykonywała mniejszą wiązkę na tablicy do Busa (do centralki busa) o ilości 125 przewodów elektrycznych, nadal Wydział [...] . Norma do wykonania tych wiązek była 8 i potem 11/na zmianę roboczą. Były to wiązki do centralki busa o numerach końcowych 8520, 8517, 8513 (takie podała pracownica, takie numery pamięta). Przez ostatni okres 3 lat montowała wiązki na stole do kabiny i kierownicy busa - Wydział [...]. P. C. D. wykonywała w tym okresie bardzo różne wiązki dla których były bardzo różne normy/dzienne do wykonania" (k. 56 – 57v. akt administracyjnych, t. I). W karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 22 sierpnia 217 r. znajduje się również chronometraż pracy, poprzez opis czynności, jakie wykonywała D. C. : Praca przy tablicy: 1. pobranie zlecenia od brygadzisty i zawieszenie na tablicy montażowej 2. pobranie rysunku z segregatora 3. pobranie pojemnika na części 4. pobranie części z magazynu wewnętrznego placówki oraz powrót na stanowisko pracy 5. pobranie odpowiednich przewodów z magazynu przewodów 6. pobranie pierwszych obudów 7. budowa podzespołów pinowanie wstępne - wpięcie końcówek przewodów w obudowy (kostkowanie) 8. rozwieszenie podzespołów na kracie przy tablicy 9. rozkładanie przewodów na tablicy montażowej 10. pobranie pozostałych obudów 11. pinowanie końcowe - wpięcie końcówek przewodów w obudowy (kostkowanie) 12. pobranie blokad dla pierwszych obudów 13. montaż blokad w obudowę 14. wpięcie obudowy do modułu testującego 15. pobranie opasek zaciskowych 16. montaż opaski zaciskowej 17. uruchomienie testera 18. pobranie etykiety kontrolnej 19. montaż etykiety testującej (naklejenie etykiety z testera) 20. obcinanie opasek zaciskowych pistoletem 21. pobranie pozostałych blokad 22. montaż pozostałych blokad 23. zdejmowanie gotowej wiązki z tablicy 24. zwijanie wiązki 25. pobranie rzepu ochronnego 26. montaż rzepu ochronnego 27. znakowanie blokad markerem (przydzielonym kolorem dla oznakowania osoby montującej) 28. pakowanie wiązki do pojemnika (pudełka). Praca przy stole: 1. pobranie i rozłożenie przewodów na stole 2. pobranie i zamontowanie obudów (wpinanie przewodów do kostki) 3. wpięcie końcówek przewodów w obudowy - do momentu zaskoczenia i słyszanego odgłosu " pyknięcia"- skuteczne włożenie 4. zapinanie blokad na kostce - zamalowywanie blokad markerem dla oznakowania osoby montującej 5. naklejanie etykiety produkcyjnej 6. opaskowanie wiązki 7. obcinanie opasek zaciskowych pistoletem 8. naciąganie gumek na przewody z oczkami 9. pakowanie wiązki. Wskazano również, że czynnościami, które najbardziej narażały na przeciążenie układu ruchu i ruchy monotypowe, to: - kostkowanie, - wkładanie i zapinanie blokad, - obcinanie końcówek opasek zaciskowych pistoletem ręcznym do opasek. Z omawianej karty wynika, że D. C. "była narażona na ruchy monotypowe obciążające obwodowy układ nerwowy wykonując takie czynności jak: kostkowanie, wkładanie i zapinanie blokad, obcinanie końcówek opasek pistoletem ręcznym do opasek. Były to czynności najbardziej przeciążające. Wykonywała wielokrotnie powtarzalne ruchy niezmienne, stwarzające ryzyko przeciążenia kończyn górnych w obrębie nadgarstka. W pracy zawodowej wykonywała czynności wymagające częstych ruchów zginania i prostowania rąk w stawie nadgarstkowym. Występowało ryzyko przeciążenia układu ruchu w obrębie kończyn górnych. Praca na stanowisku montera wiązek elektrycznych była związana z wykonywaniem monotypowych ruchów wymagających ciągłego, długotrwałego, jednostronnego angażowania struktur układu mięśniowo - szkieletowego rąk i nadgarstków, zwiększających ryzyko wystąpienia zmian przeciążeniowych kończyn górnych i ucisku na pnie nerwów pośrodkowych." W kolejnych kartach oceny narażenia zawodowego z 8 września 2017 r. (k. 78 - 81 akt administracyjnych, t. I) oraz z 23 listopada 2017 r. (ta karta obejmuje również zatrudnienie w [...]sp. z o. o. w S. , k. 131 – 136 akt administracyjnych, t. I), opis powyższych czynności został powtórzony wraz ze stwierdzeniem, że D. C. pracując na stanowisku montera wiązek elektrycznych zarówno w [...]sp. z o. o. w S. oraz w [...] sp. z o.o. w S. była narażona na przeciążenie układu ruchu, również podnoszenie rąk. W ostatniej karcie oceny z dnia 23 listopada 2017 r. znalazła się także informacja, że od września 2014 r. pracownicy na stanowisku montera wiązek posiadają i stosują opaski ochronne na nadgarstki. W przerwach między wykonywaniem kolejnej wiązki pracownicy stosują ćwiczenia nadgarstka uzgodnione z lekarzem zakładowym dr n.med. Z. Z. Z karty oceny z dnia 8 września 2017 r. wynika, że podczas jej sporządzania czynnie uczestniczyli i informacji udzieliły następujące osoby: Dyrektor produkcji, Kierownik działu wiązek kabinowych, Kierownik zespołu ds. BHP i Ochrony Środowiska oraz Społeczny Inspektor Pracy. Ponadto spółka [...] [...] , w której D. C. pracowała także jako monter wiązek elektrycznych (jak wynika z zeznań świadków normy do wykonania w tej spółce były niższe niż w przypadku skarżącej), przy piśmie z 9 sierpnia 2017 r. nadesłała opis tego stanowiska pracy. Jako zagrożenia związane z wykonywanym zawodem wskazano, że praca montera wiązek elektrycznych jest związana z wysiłkiem fizycznym. Często jest wykonywana w wymuszonej pozycji ciała i wymaga wykonywania czynności powtarzalnych, co może powodować dolegliwości bólowe wynikające z przeciążenia układu mięśniowo – szkieletowego (k. 91 v. akt administracyjnych, t. I). Jak ustalił organ I instancji na podstawie karty oceny narażenia zawodowego z 23 listopada 2017 r., skarżąca wykonywała pracę w [...] [...] sp. z o.o. w S. , łącznie przez ponad rok. Montowała wiązki na stole i przy tablicy według rysunków. Praca przy tablicy odbywała się na specjalnej płycie montażowej ustawionej i zamocowanej w stojakach. Praca montera wiązek elektrycznych odbywała się przy tablicy na stojąco, ale też przy stole na siedząco. Montowała wiązki do lodówek i do kierownicy samochodowej [...]. Najpierw pobierała przewody elektryczne i inne części z magazynu, budowała kostki (kostkowanie - czyli wkładanie przewodów elektrycznych w kostkę), zapinała i zakładała blokady. Przewody miały długość 10 cm - do 5 metrów. W kostkę wkładało się od 1-10 przewodów różnej długości i różnej grubości. Niektóre przewody długie były wkładane do rur plastikowych (od 2-10 przewodów w rurze). Po zmontowaniu wiązki należało sprawdzić jej działanie na testerze, czy właściwie jest złożona, wydrukować numer i kartę z numerem oraz nakleić na wiązkę. Kolejno wykonywała opaskowanie wiązki opaską plastikową i obcinanie końcówek opaski pistoletem do opasek. Następnie pakowanie do pudełka, przygotowanie do transportu. Jako czynności, które najbardziej narażały na przeciążenie układu ruchu i ruchy monotypowe wskazano: - kostkowanie, - wkładanie i zapinanie blokad, - obcinanie końcówek opasek pistoletem ręcznym do opasek, - naciąganie gumek. Jak widać zatem, zarówno w spółce [...] [...] jak i w skarżącej spółce, czynności wykonywane przez montera wiązek elektrycznych były tożsame. U obu pracodawców D. C. wykonywała czynności przeciążające układ ruchu oraz monotypowe. W oparciu o kartę oceny narażenia zawodowego z 23 listopada 2017 r. wydane zostały dwa orzeczenia jednostek medycznych I i II stopnia, czyli WOMP w Kielcach oraz IMP w Łodzi. Żadna z tych jednostek nie miała wątpliwości co do tego, że D. C. wykonywała pracę obciążającą układ ruchu w zakresie kończyn górnych. W orzeczeniu z dnia 18 lipca 2018 r. jednostka orzecznicza I stopnia podała, że "w [...] polu w latach 2006 – 2007 montaż wiązek na stole i przy tablicy - na stojąco. Następnie w latach 2007 – 2013 montaż przy tablicy. W latach 2013 – 2016 montaż przy stole. Od lutego 2016 r. pacjentka nie świadczy pracy" (k. 142 akt administracyjnych, t. I). Z kolei w orzeczeniu z 10 października 2018 r. IMP w Łodzi wskazał, że "z analizy sposobu wykonywania czynności zawodowych przez badaną na stanowisku montera wiązek elektrycznych, t.j. w czasie wystąpienia pierwszych udokumentowanych dolegliwości i nieprzekraczającym roku od ich wystąpienia, wynika, że montaż wiązek obejmował pracę oburącz, wymagał precyzyjnych ruchów manualnych, wykonywania chwytów pensetowych i szczypcowych, naprzemiennych ruchów nawracania i odwracania nadgarstków w długotrwałych interwałach czasowych w okresie zmiany roboczej, które mogły prowadzić do wzrostu ciśnienia w kanałach nadgarstków i przyczynić się do powtarzalnego ucisku pni nerwów pośrodkowych w ich obrębie. Choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa oraz nieczynne hormonalnie wole guzkowe tarczycy nie są czynnikami ryzyka rozwoju zespołu cieśni kanału nadgarstka, jak zasugerowano w orzeczeniu lekarskim nr PMLO-KChZ-12/17 wydanym przez WOMP w Kielcach w dn. 18.07.2018 r. Do pozazawodowych czynników ryzyka rozwoju tej choroby należy natomiast m.in. płeć żeńska, wiek okołomenopauzalny, zaburzenia gospodarki hormonalnej, lipidowej i węglowodanowej. Niemniej jednak, analiza sposobu wykonywania pracy przez badaną w latach 2007 – 2016 (...) pozwala z wysokim prawdopodobieństwem przyjąć zawodową etiologię schorzenia, pomimo faktu, że badana jest kobietą, otyłości I stopnia, dyslipidemii, czy też ew. zaburzeń gospodarki hormonalnej estrogenowej." (k. 149 akt administracyjnych, t. I). Autor skargi zarzuca, że karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona nierzetelnie, bowiem nie zawiera chronometrażu, czyli opisu czasu trwania poszczególnych czynności. Zdaniem skarżącej, skoro karta oceny narażenia jest nierzetelna to również nierzetelne są orzeczenia lekarskie i zapadłe w sprawie decyzje. Co do orzeczeń lekarskich zarzut nierzetelności został połączony z faktem, że już po wydaniu orzeczeń przez jednostki orzecznicze, zostali przesłuchani świadkowie, podczas gdy kolejność powinna być odwrotna. Nadto, w odniesieniu do orzeczenia IMP w Łodzi w skardze podniesiono, że zostało ono wydane na podstawie innych niż karta narażenia zawodowego dowodów, gdyż "proste porównanie treści str. 2 i 3 orzeczenia IMP w Łodzi oraz treści karty oceny narażenia zawodowego (str. 6-8, gdzie opisana jest praca w Skarżącej spółce) pozwala jednoznacznie stwierdzić, że treści tam zawarte są zdecydowanie różne i nie przystają do siebie." Odnosząc się do tych zarzutów, wskazać należy, co następuje: Co do braku chronometrażu w karcie oceny narażenia zawodowego, zauważenia wymaga, że skarżąca spółka zdecydowała się go udostępnić Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w S. dopiero w dniu 8 lutego 2019 r., mimo że już po sporządzeniu pierwszej karty oceny narażenia zawodowego kwestionowała "brak rezultatów badań metodą chronometrażową" (pismo z 25 sierpnia 2017 r.). W odpowiedzi na powyższe PPIS w S. w piśmie z 31 sierpnia 2017 r. zwrócił się o przedłożenie chronometrażu "jeśli Strona się nie zgadza i ma swoje ustalenia chronometrażu" (pismo z 31 sierpnia 2017 r. – k. 67 akt administracyjnych, tom I). Po raz kolejny organ zwrócił się do skarżącej o przesłanie chronometraży wiązek wykonywanych przez D. C. w piśmie z 7 grudnia 2018 r., po przesłuchaniu świadków. W piśmie datowanym na 8 lutego 2019 r. spółka wskazała, że załączone do tego pisma "przykładowe, orientacyjne czasy wykonywania kilku wiązek", które montowała D. C. , nie stanowią chronometrażu czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego, gdyż nie zostały zmierzone przy wykonywaniu danych wiązek. Przedstawione przez spółkę obliczenia zostały "przyjęte" przez dział Work Metod na podstawie dotychczasowego doświadczenia oraz dotyczą wszystkich czynności wykonywanych przez pracownika w ramach danej wiązki (k. 221 akt administracyjnych, tom I). Zgodnie z § 6 ust. 4 rozporządzenia, ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 K.p., przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 2981 K.p. przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem ryzyka zawodowego. Postępowanie w sprawie zostało wszczęte, gdy D. C. już nie pracowała, w związku z czym organ, stosownie do zacytowanego wyżej przepisu, nie miał podstaw do sporządzenia karty oceny narażenia zawodowego na podstawie innych dokumentów niż te, które zostały mu udostępnione przez pracodawców oraz którymi sam dysponował. Z tych samych powodów nie było także fizycznych możliwości zmierzenia czasu wykonywania przez D. C. poszczególnych czynności na stanowisku montera wiązek elektrycznych. Nie można zatem uznać za uprawniony zarzut, że karta oceny narażenia jest nierzetelna bo brak w niej chronometrażu, skoro skarżąca udostępniła posiadaną przez siebie dokumentację dopiero w lutym 2019 r., twierdząc zresztą, że zawarte w niej przykładowe, orientacyjne czasy wykonywania kilku wiązek nie są chronometrażem, o jakim mowa w § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia. W sporządzonych kartach oceny narażenia zawodowego nie ma wprawdzie konkretnych czasów przypisanych do poszczególnych czynności wykonywanych przez D. C. na stanowisku montera wiązek elektrycznych, jednak same czynności opisane są na tyle precyzyjnie i wyczerpująco, że żadna z orzekających jednostek medycznych nie uznała za konieczne zwrócenie się do pracodawcy lub do PPIS w S. o uzupełnienie przedłożonej dokumentacji w tym zakresie na podstawie § 6 ust. 5 pkt 1 i 4 rozporządzenia. Nie ulega więc wątpliwości, że orzekające jednostki medyczne dysponowały dokumentacją uznaną przez nie za wy[...] czającą do wydania orzeczenia, w tym kartą oceny narażenia zawodowego i zawartym w niej szczegółowym opisem sposobu wykonywania pracy przez D. C. . Brak w karcie oceny narażenia zawodowego chronometrażu czynności, o jakim mowa w § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia, nie może się automatycznie przekładać na podważenie wiarygodności orzeczenia lekarskiego, jak próbuje to wykazać skarżąca spółka. W tym przypadku okoliczność ta nie miała bowiem żadnego wpływu na wynik sprawy. Dodatkowo zauważyć należy, że przedstawione przez skarżącą wykazy operacji i czasy ich trwania przy poszczególnych wiązkach jedynie potwierdzają pracę skarżącej w narażeniu zawodowym. Z udostępnionych wykazów operacji dotyczących poszczególnych wiązek, co zostało szczegółowo opisane w decyzji organu I instancji, wynika, że : 1. dla zmontowania jednej wiązki 85254226443 przewidzianych było łącznie 108 powtórzeń, w czasie 7,45 minut; 2. dla jednej wiązki 81254536731 - łącznie 119 powtórzeń, w czasie 9,4 minut; 3. dla wiązki 81254586716 - łącznie 77 powtórzeń, w czasie 5,5 minut; 4. dla wiązki 81254596944 - łącznie 73 powtórzenia, w czasie 5,83 minut; dla wiązki 81254595567 - łącznie 64 powtórzenia, w czasie 5,27 minut. Także zeznania przesłuchanych w sprawie świadków potwierdzają ustalenia organu w zakresie oceny narażenia zawodowego, wynikające z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez PPIS w S. . Powołując się na te zeznania organ I instancji ustalił bowiem, że praca przy tablicy trwała około 6 godzin, a pozostały czas około 2 godziny przy podzespołach, przy stole. D. C. wykonywała wiązkę główną do HST - centralka do autobusu [...], złożoną z około 500 przewodów. Podzespół główny składał się z 200- 250 przewodów (był wykonywany częściowo przez inny zespół pracowników).Ten podzespół brała na tablicę - dokładała do niego kolejne mniejsze podzespoły z obudowami. Norma dzienna była dla tych wiązek początkowo 2 sztuki w pracy w zakładzie [...] sp. z o.o. Po przejęciu przez PKC norma wzrosła do 2 i pół sztuki wiązki na zmianę roboczą. Z czasem do tej normy doszedł obowiązek wykonywania podzespołów tych wiązek. Na wykonanie całej wiązki od początku do końca w [...] było przeznaczone około 11 godzin. W [...] sp. z o.o. czas przeznaczony na wykonanie tej wiązki wynosił natomiast 3,5 - 4 godzin. W [...] sp. z o.o. normy zostały radykalnie podwyższone w stosunku do [...] sp. z o.o. Podczas składania wiązki przy tablicy przy normie 2 - 2,5 wiązki (bez podzespołów) D. C. : - pobierała wszystkie podzespoły z regału i wpinała je w odpowiednie miejsce na tablicy - kostkę z częścią przewodów umieszczała w odpowiednim miejscu tablicy, - brała główny podzespół z ponad 200 przewodami i wszystkie te przewody wpinała w małe podzespoły - kostki. Mając ponad 200 przewodów dokonywała ponad 400 wpięć. Co ogółem w całej wiązce mającej ponad 500 przewodów dawało około 600 - 700 wpięć. - kolejno wykonywała zaciskanie opaskami zaciskowymi ręcznie same opaski lub też wykonywała węzeł opaską. Kolejno obcinała końcówki opaski pistoletem ręcznym. Tych opasek było na jednej wiązce około 150- 200, czyli przy 2 wiązkach nawet 400 opasek. Cała wiązka ważyła około 20 kg. Po zmontowaniu dużej i małej wiązki przed zdjęciem z tablicy należało przy pomocy rozciągacza założyć osłony gumkowe na zakucia oczkowe, znajdujące się w różnych miejscach wiązki. Zakładano średnio około 10-15 gumek. Gotowa wiązka była zdejmowana z tablicy i zwijana, odkładana do palety obok testera. Na stanowisku pracy montażu wiązek była tylko praca ręczna. Przy tablicy była praca na stojąco, ręce uniesione w górze. Tablica była na wysokości głowy wysokiej osoby. Ręce były uniesione na wysokości ramion lub klatki piersiowej. Poniżej klatki piersiowej rąk nie opuszczano. Pracownik trzymał ręce i wykonywał ruchy średnio na wysokości barku, przez cały dzień od wysokości wzroku do klatki piersiowej. Przy tej normie - 2,5 wiązki + podzespoły (4-5 podzespołów na osobę) liczba wpięć wynosiła około 3000 razy na jednego pracownika na zmianę roboczą (8 godzin). Przy mniejszej wiązce sposób wykonania pracy był analogiczny. Wiązka ta miała około 100-150 przewodów. Jej waga była mniejsza - około 10 kg. Norma tej wiązki początkowo wynosiła 5 sztuk, po czym wzrosła do 8 sztuk na zmianę roboczą na jednego pracownika. W tej wiązce było około 30 kostek, około 50 opasek (1 cięcie), około 40% opasek było z węzłami. Opaski były plastikowe i trzeba było użyć siły żeby docisnąć opaskę i odciąć końcówkę pistoletem. Czynności najbardziej obciążające układ ruchu, to założenie głównego podzespołu na tablicy, zdjęcie jednej całej wiązki, która ważyła od 17 do 25 kilogramów, wpinanie podzespołów w tablice, dopasowanie do tego miejsca i dostosowanie do kostki (były tam tylko minimalne luzy, a kostka musiała się zatrzasnąć na zabezpieczeniu) na tyle precyzyjnie, żeby nie pękła i nie wypadła. Trzeba było użyć siły dopychając kciukiem, do każdej kostki należało zapiąć blokadę i zastosować pistolet ręczny przy obcinaniu opasek. D. C. rozwieszała też przewody przywiezione z magazynu do stanowiska pracy. Rozwieszała je na kratach, na hakach unosząc ręce do góry. Krata liczy 2 metry. Ręce unosiła do wysokości 2-ch metrów. Średnio ręce uniesione były na wysokości piersi i ramion. Rozkładanie przewodów na hakach było średnio raz w tygodniu do 3-ch godzin pracy przy zawieszaniu na haki. Zawieszała wówczas do 100 przewodów, które wypadały tylko na nią. Jeśli rozkładała w jednym dniu po przywiezieniu - trwało to 3 godziny. Każdy przewód był zawieszany oddzielnie. Długie przewody średnio od 2-4 metrów były wieszane na wysokości 2 metrów i było ich około 30 (1/3 pracy). Pozostałe o długości poniżej 2 metrów były wieszane na wysokości barków. Powyższe ustalenia zostały przez organ poczynione na podstawie zeznań świadków, z którym to dowodem faktycznie jednostki orzecznicze nie miały możliwości zapoznania się. Jednakże okoliczność ta w ocenie Sądu nie może mieć żadnego wpływu na wynik sprawy. Świadkowie bowiem jedynie potwierdzili to, że D. C. wykonywała pracę w warunkach obciążenia układu ruchu w obrębie kończyn górnych. Zawarte w skardze zarzuty dotyczące tego, że jednostki orzecznicze nie dysponowały zeznaniami świadków byłyby uzasadnione wówczas, gdyby z zeznań tych wynikało, że skarżąca nie wykonywała pracy w warunkach narażenia zawodowego, a w szczególności, że nie wykonywała opisanych w karcie oceny narażenia zawodowego czynności. Nie jest zasadny zarzut dotyczący sporządzenia przez IMP w Łodzi orzeczenia lekarskiego w oparciu o inne źródła niż ocena narażenia zawodowego, który autor skargi upatruje w użyciu w tym orzeczeniu odmiennych sformułowań aniżeli znajdujące się w karcie oceny narażenia zawodowego. Zarzut ten nie został doprecyzowany, przez co można jedynie domniemywać, że chodzi o znajdujące się w orzeczeniu z 10 października 2018 r. takie określenia, jak "ruchy pensetowe i szczypcowe, naprzemienne ruchy nawracania i odwracania nadgarstków w długotrwałych interwałach czasowych w okresie zmiany roboczej" (str. 3 – k. 149 akt administracyjnych), których nie ma w karcie oceny narażenia zawodowego z 23 listopada 2017 r. Zacytowane wyżej sformułowania dotyczą oceny charakteru opisanych w orzeczeniu czynności, przydatnej z punktu widzenia orzeczenia lekarskiego. Fakt, że w karcie oceny narażenia zawodowego nie użyto takich określeń, jak "ruchy pensetowe i szczypcowe" czy też "naprzemienne ruchy nawracania i odwracania nadgarstków" nie oznacza, że sposób wykonywania pracy przez D. C. na stanowisku montera wiązek elektrycznych nie polegał na wykonywaniu tak właśnie nazwanych przez jednostkę orzeczniczą ruchów. Podkreślenia jednocześnie wymaga, że z treści § 6 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia wynika, że lekarz zatrudniony w jednostce orzeczniczej, o której mowa w § 5 ust. 2 i 3, posiada kwalifikacje nie tylko do stwierdzenia istnienia klinicznych objawów pozwalających na ustalenie istnienia choroby, ale także kwalifikacje do sporządzenia oceny narażenia zawodowego, a więc dokonanie oceny, czy stanowisko i rodzaj pracy uzasadniają stwierdzenie istnienia narażenia zawodowego. W niniejszej sprawie chodzi o pracę wykonywaną na stanowisku montera wiązek elektrycznych. Posiadana przez lekarzy, spełniających wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy o służbie medycyny pracy, wiedza pozwala im na samodzielną ocenę, czy praca na konkretnym stanowisku jest pracą w narażeniu zawodowym. Użycie przez lekarza orzecznika sformułowań innych niż w karcie oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez organ inspekcji sanitarnej, w zakresie nazwania danej czynności czy sposobu wykonywania pracy, nie może orzeczenia lekarskiego dyskredytować i uzasadniać zarzutu jego nierzetelności. Różnica wynika bowiem ze znajomości przez lekarza lekarza orzecznika warunków wykonywania pracy w określonym narażeniu zawodowym, w tym przypadku – montera wiązek elektrycznych, i zastosowanie w związku z tym fachowej terminologii właściwej dla specjalistów z zakresu medycyny pracy. Wbrew argumentacji zaprezentowanej w uzasadnieniu skargi, na str. 2 orzeczenia z 10 października 2018 r. jednostka medyczna powołała się na czynności wykonywane przez D. C. zarówno w [...] [...] jak i w skarżącej spółce (pkt 4 i 5 ), których opis odpowiada temu, który został zawarty w karcie oceny narażenia zawodowego. Jak już podniesiono wyżej, omawiany zarzut niezgodności pomiędzy orzeczeniem IMP w Łodzi a kartą oceny narażenia zawodowego nie został uszczegółowiony w uzasadnieniu skargi. Zestawienie obu dokumentów nie daje jednak podstaw do podzielenia stanowiska skarżącej, że "proste porównanie" treści str. 2 i 3 orzeczenia IMP w Łodzi oraz treści karty oceny narażenia zawodowego "pozwala jednoznacznie stwierdzić, że treści tam zawarte są zdecydowanie różne i nie przystają do siebie". Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 2352 K.p. w związku z załącznikiem do rozporządzenia (Ip. 20 pkt 1, kolumna 2) oraz § 1 ust. 1 pkt 2 tego rozporządzenia poprzez wydanie decyzji, na mocy której utrzymana została w mocy decyzja stwierdzająca chorobę zawodową zespół cieśni w obrębie nadgarstka, w sytuacji, w której objawy choroby D. C. zostały po raz pierwszy udokumentowane po upływie 1 roku od dnia zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Jako główny argument przemawiający za zasadnością tego zarzutu skarżąca spółka podaje fakt, że D. C. zakończyła faktycznie pracę w narażeniu zawodowym z dniem 18 sierpnia 2015 r., a nie 16 lutego 2016 r., o czym nie wiedziały obie jednostki medyczne, zaś zgodnie z orzeczeniem IMP w Łodzi jako pierwszy udokumentowany objaw zespołu cieśni w obrębie nadgarstka wskazano badanie EMG z 25 listopada 2016 r., a więc niewątpliwie po upływie roku od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Okolicznością niesporną w sprawie jest to, że D. C. od dnia 19 sierpnia 2015 r. do 16 lutego 2016 r., czyli do ustania zatrudnienia w skarżącej spółce, przebywała na zwolnieniu lekarskim, podczas gdy w karcie oceny narażenia zawodowego z 23 listopada 2017 r., w oparciu o którą orzekały obie jednostki medyczne, wskazano, że praca w narażeniu zawodowym ustała w lutym 2016 r. Okoliczność ta była przedmiotem dodatkowej wypowiedzi IMP w Łodzi w związku z pismem PPIS w S. z dnia 21 lutego 2019 r. (k. 225 akt administracyjnych, tom I), w którym wskazano, że ostatnim dniem pracy D. C. w narażeniu zawodowym był 18 sierpień 2015 r. Ustosunkowując się do tego faktu, jednostka orzecznicza II stopnia udzieliła odpowiedzi pismem z dnia 14 marca 2019 r., podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Lekarz orzecznik stwierdził, że IMP dysponuje dokumentacją lekarską od lekarza leczącego D. C. , która "potwierdza, że dolegliwości o symptomatologii zespołu cieśni kanału nadgarstka badana zgłaszała już w 2013 r., tj. po około 6 latach od rozpoczęcia wykonywania pracy jako monter wiązek elektrycznych w [...] sp. z o.o. w S. . Rozpoczęto wówczas szeroki proces diagnostyczny ukierunkowany na różnicowanie przyczyn zgłaszanych dolegliwości i nie jest winą pacjentki, iż badanie elektroneurograficzne przeprowadzono w listopadzie 2016 r., zaś ultrasonograficzne w marcu 2017 r. W obecnym stanie służby zdrowia pacjent nie ma zasadniczego wpływu na zakres i termin przeprowadzonych badań". W piśmie tym podniesiono również, że rozpatrywanie okresu 1 roku, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, w tzw. "zero-jedynkowym" systemie 12 miesięcy kalendarzowych, na co zwracała uwagę skarżąca spółka, jest "absurdalne". Podkreślono, że dostępna dokumentacja medyczna pacjentki z 2013 r. zawiera wpisy o dolegliwościach ze strony kończyn górnych, które w konsekwencji zostały przyczynowo przypisane obustronnemu zespołowi cieśni kanału nadgarstka. W związku z powyższym jednostka medyczna II stopnia przyjęła, że objawy chorobowe udokumentowano w okresie wykonywania pracy zawodowej w narażeniu. Podkreślono także, że wykaz chorób zawodowych nie zawiera zapisu, że w przypadku zespołu cieśni w obrębie nadgarstka w okresie 12 miesięcy kalendarzowych od zakończenia narażenia zawodowego rozpoznanie musi zostać potwierdzone wynikiem badania elektroneurograficznego. Odnosząc się do omawianego zarzutu, zmierzającego do podważenia wiarygodności orzeczenia IMP w Łodzi z uwagi na powołanie się na bliżej nieokreśloną dokumentację medyczną z roku 2013, podkreślenia wymaga, że wbrew argumentacji skarżącej spółki, z orzeczenia z 10 października 2018 r. nie wynika, że jednostka medyczna II stopnia przyjęła założenie, że pierwszym udokumentowanym objawem zespołu cieśni w obrębie nadgarstka u D. C. było badania elektroneurograficzne nerwów pośrodkowych wykonane 25 listopada 2016 r. Stwierdzono jedynie, że badanie to wykazało obustronne minimalne zmiany demielinizacyjne włókien czuciowych nerwów pośrodkowych na poziomie nadgarstków, a z kolei badaniem USG z dnia 6 marca 2017 r. potwierdzono cechy obustronnego zespołu cieśni kanału nadgarstka. Skarżąca twierdzi także, że w omawianym orzeczeniu z 10 października 2018 r. jednostka orzecznicza przyjęła, że bóle i drętwienie rąk badana odczuwała od ok. 2015 r., co - w ocenie autora skargi - ma zaprzeczać wiarygodności tezy o objawach chorobowych w zakresie cieśni kanału nadgarstka znajdujących się w dokumentacji lekarskiej z 2013 r., o jakiej mowa w piśmie IMP z 14 marca 2019 r. Podkreślić jednak należy, że z orzeczenia wynika, iż przytoczenie informacji o odczuwalnych od ok. 2015 r. objawach bólowych i drętwieniu rąk, nastąpiło wyłącznie na podstawie twierdzeń pacjentki. W orzeczeniu czytamy, że "w trakcie aktualnej hospitalizacji w IMP w Łodzi pacjentka podawała, że pierwsze dolegliwości bólowe ze strony układu ruchu dotyczące lędźwiowego odcinka kręgosłupa odczuwa od ok. 2006/2007 r. Ponadto, od ok. 2015 r. badana odczuwała bóle i drętwienie rąk, zwłaszcza w godzinach nocnych. Dolegliwości wiązano ze zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa." Tym samym, powołanie się w orzeczeniu na objawy bólowe kończyn górnych z roku 2015 r., wskazane przez D. C. w wywiadzie medycznym w czasie hospitalizacji w IMP w październiku 2018 r., nie może podważać wiarygodności późniejszej informacji tej jednostki medycznej o udokumentowanych objawach chorobowych znajdujących się w dokumentacji lekarskiej pacjentki z roku 2013. W piśmie z 14 marca 2019 r. lekarz orzecznik zatrudniony w IMP wyraźnie zakwalifikował zgłaszane lekarzowi prowadzącemu dolegliwości ze strony kończyn górnych w roku 2013, do symptomatologii odpowiadającej obustronnemu zespołu cieśni kanału nadgarstka. Podważanie tego twierdzenia przez skarżącą spółkę i wchodzenie w merytoryczną polemikę ze stanowiskiem lekarza orzecznika, poprzez zażądanie dokumentacji medycznej pacjentki, w oparciu o którą orzekał IMP w Łodzi, stanowiłoby niedopuszczalną weryfikację medycznych walorów orzeczenia lekarskiego wydawanego w trybie § 6 ust. 1 rozporządzenia. Podkreślić należy, że właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie przepisów ustawy o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej (§ 5 ust. 1). Jak powiedziano już na wstępie rozważań, lekarz tej jednostki na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1). Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W razie uznania, że materiał dowodowy jest niewy[...] czający do wydania decyzji, inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego przez podjęcie wymienionych w nim czynności (§ 8 ust. 2). Z powyższych regulacji wynika związanie organów inspekcji sanitarnej treścią opisanych powyżej orzeczeń – w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn. Niedopuszczalna jest więc weryfikacja merytorycznej zawartości tego orzeczenia, do czego faktycznie zmierza skarżąca, podając w wątpliwość stanowisko lekarskie o przypisaniu objawów zgłaszanych przez D. C. w roku 2013, wynikających z dokumentacji medycznej pacjentki, do symptomów zespołu cieśni kanału nadgarstka. Tym samym nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia prawa materialnego – art. 2351 i art. 2352 k.p. oraz przepisów postępowania, opisane w pkt I oraz w pkt II lit. a, b, c i h petitum skargi. Nie są również zasadne pozostałe zarzuty skargi. Co do wniosków dowodowych zgłaszanych przez skarżącą, to dotyczyły one zwrócenia się do jednostki orzeczniczej o przeprowadzenie dodatkowych konsultacji z udziałem lekarza reumatologa, ortopedy oraz lekarza medycyny przemysłowej, przeprowadzenie dowodu "z opinii z zakresu medycyny pracy" oraz specjalisty w zakresie technicznego normowania pracy oraz oceny ryzyka zawodowego – na okoliczność nieistnienia monotypii oraz ustalenia chronometrażu pracy, przeprowadzenia dowodu z opinii z zakresu reumatologii, ortopedii i medycyny pracy na okoliczność pozazawodowych przyczyn schorzenia zespołu cieśni nadgarstka, a także zobowiązania D. C. do złożenia całości posiadanej dokumentacji medycznej, która została przedstawiona Instytutowi Medycyny Pracy w Łodzi, w szczególności za rok 2013 (zarzuty sformułowane w odwołaniu od decyzji organu I instancji). W ocenie Sądu, w realiach tej sprawy słusznie organ wniosków tych nie uwzględnił. Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 1056/15). Oznacza to, że w prowadzonym w niniejszej sprawie postępowaniu administracyjnym brak było podstaw do dopuszczenia dowodu z opinii lekarzy niebędących lekarzami zatrudnionymi w jednostce orzeczniczej, która wydała orzeczenie, na okoliczność nieistnienia u skarżącej choroby zawodowej, a w szczególności przyczyn stwierdzonego u niej schorzenia w postaci cieśni kanału nadgarstka. Celem postępowania w przedmiocie choroby zawodowej nie jest ustalanie konkretnej pozazawodowej etiologii stwierdzonego schorzenia. Postępowanie to ma bowiem odpowiedzieć na pytanie, czy mamy do czynienia z chorobą zawodową w rozumieniu prawnym, zdefiniowanym w art. 2351 k.p., a mianowicie, czy u badanego pracownika rozpoznano chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych oraz czy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że schorzenie to zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Tak samo należy ocenić żądanie złożenia przez D. C. do akt sprawy dokumentacji lekarskiej, którą dysponował Instytut Medycyny Pracy, a której to dokumentacji organ i tak nie mógłby oceniać i czynić na jej podstawie ustaleń innych niż ustalenia Instytutu. Orzeczenie lekarskie, o jakim mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Sąd administracyjny, kontrolując zgodność z prawem decyzji w przedmiocie choroby zawodowej może zakwestionować dokonane przez organ ustalenia faktyczne, co w konsekwencji prowadzi do podważenia również orzeczenia lekarskiego, ale tylko pod względem formalnym np. z powodu wydania go w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza, lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. W niniejszej sprawie jednostki orzecznicze różnią się w zakresie oceny, czy stwierdzona u D. C. choroba - zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymieniona pod poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, ma związek z wykonywaną przez nią pracą montera wiązek elektrycznych czy też nie. Jednostka orzecznicza II stopnia w orzeczeniu z 10 października 2018 r., podtrzymanym w pismach z 23 stycznia 2019 r. i 14 marca 2019 r., w sposób przekonujący wskazała, dlaczego jej zdaniem sposób wykonywania pracy przez D. C. mógł być przyczyną rozwoju u badanej zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, mimo pewnych pozazawodowych czynników ryzyka występowania tego schorzenia, stwierdzonych u badanej. Z orzeczenia lekarskiego IMP w Łodzi wynika przy tym, że zawodową etiologię stwierdzonej u pracownicy choroby nie przyjęto bezspornie lecz na podstawie wysokiego prawdopodobieństwa. Zgodnie z art. 2351 K.p. jest to stanowisko wy[...] czające do stwierdzenia choroby zawodowej. Prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. II OSK 2734/12). Treść wydanego w niniejszej sprawie orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy spełnia wskazane powyżej wymogi. Z akt sprawy wynika, że lekarze dysponowali niezbędnym do wydania orzeczenia materiałem dowodowym, o jakim mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia i nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację. Jednocześnie, wbrew zarzutom skargi, zgromadzone w aktach administracyjnych dowody oraz przeprowadzona przez organ, w zgodzie z art. 80 k.p.a., ich drobiazgowa ocena odzwierciedlona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a., stanowiły w ocenie Sądu wy[...] czającą podstawę do uznania, że rozstrzygnięcie objęte skargą odpowiada prawu. Co się tyczy nieuwzględnienia przez organ faktu wprowadzenia przez skarżącą spółkę od 2014 r. ćwiczeń dla pracowników, to przede wszystkim podnieść należy, że okoliczność ta znana była obu jednostkom orzeczniczym, gdyż informacja w tym zakresie znajduje się na str. 9 karty oceny narażenia zawodowego z 23 listopada 2017 r., na podstawie której wydane zostały orzeczenia lekarskie (k. 132 akt administracyjnych). Odmienne twierdzenia zawarte w skardze nie polegają więc na prawdzie. Skoro ani WOMP w Kielcach ani IMP w Łodzi nie uznały tej okoliczności za istotną dla stwierdzenia związku przyczynowego pomiędzy narażeniem zawodowym a zdiagnozowaną u D. C. chorobą, nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut nieuwzględnienia przez organ faktu wprowadzenia przez pracodawcę ćwiczeń wzmacniających nadgarstki. Nie ma także racji skarżąca zarzucając, że w karcie oceny narażenia zawodowego nie ma danych co do ilości wiązek wykonywanych przez pracownika, które to informacje – zdaniem autora skargi – podane zostały dopiero przez świadków i co ma świadczyć o nierzetelnym sporządzeniu karty oceny. Na str. 7 karty oceny narażenia zawodowego z 23 listopada 2017 r. wskazano bowiem, że początkowo pracownicy wykonywali po 2 wiązki dziennie, a po roku norma wzrosła do dwóch i pół wiązki (k. 133 akt administracyjnych). Nie można również zgodzić się z twierdzeniem, że organ w niniejszej sprawie czynił swoje ustalenia w zakresie stanu faktycznego na podstawie wyroku NSA w sprawie o sygn. II OSK 1459/15. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przytoczył główne tezy tego wyroku jako argument wspierający tezę, że D. C. na stanowisku montera wiązek elektrycznych wykonywała czynności w narażeniu zawodowym z uwagi na przeciążenia układu ruchu. Nie ulega natomiast wątpliwości, że okoliczności faktyczne w kontrolowanej sprawie, a zwłaszcza sposób wykonywania pracy przez D. C. , organ ustalił na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego w tej konkretnej sprawie, a nie w oparciu o ww. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego powołany w decyzji II instancji. W konsekwencji stwierdzić należy, że organy nadzoru sanitarnego nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 6, 7, 8 § 1, art. 77 § 1 i § 2, art. 78 § 1 i § 2 oraz art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. (zarzuty opisane w pkt II lit. d, e, f i g petitum skargi), prawidłowo ustalając istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne. Co się tyczy zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 10 § 1 k.p.a. (zarzut oznaczony nr II lit. i), także jest on nieuzasadniony. Jak wynika z akt organu II instancji, zawiadomieniem z 28 października 2019 r., doręczonym skarżącej spółce (jej profesjonalnemu pełnomocnikowi) 5 listopada 2019 r., organ pouczył strony o treści art. 10 § 1 k.p.a., zakreślając 7- dniowy termin od doręczenia zawiadomienia do skorzystania z praw wynikających z tego przepisu. W zakreślonym terminie spółka [...] sp. z o.o. w S. nie skorzystała z możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Dopiero po miesiącu, 6 grudnia 2019 r. z aktami sprawy zapoznał się pełnomocnik spółki, który tego samego dnia "zaanonsował" wniesienie pisma w bliżej nieokreślonym terminie. Podnoszona w skardze okoliczność, że zawiadomieniem z 14 listopada 2019 r. organ poinformował o niemożności zakończenia postępowania odwoławczego w ustawowym terminie i wskazał nowy termin załatwienia sprawy – 18 grudnia 2019 r., nie oznacza, że zawiadomieniem tym jednocześnie przedłużył stronom wyznaczony wcześniej 7 dniowy termin do zapoznania się z aktami i wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. Niezależnie jednak od tego wskazać należy, że zapowiedziane przez skarżącą pismo procesowe nadane zostało w placówce pocztowej w dniu 19 grudnia 2019 r. (data wpływu do organu 30 grudnia 2019 r.), a więc już po dniu wskazanym przez organ jako wydłużony termin załatwienia sprawy. Reasumując, rozpoznanie choroby zawodowej u D. C. czyni zadość przepisom zarówno art. 2351, art. 2352 Kodeksu pracy jak i rozporządzenia. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, a które mogłyby skutkować koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, skargę jako niezasadną należało oddalić, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zmianami). Sąd nie uwzględnił wniosku dowodowego zawartego w pkt III petitum skargi, dotyczącego zwrócenia się do IMP w Łodzi o nadesłanie dokumentu z roku 2013, na który powołał się Instytut w piśmie z dnia 14 marca 2019 r. przyjmując na jego podstawie, że D. C. już wówczas zgłaszała dolegliwości o symptomatologii odpowiadającej zespołowi cieśni kanału nadgarstka. Z przyczyn podanych już szczegółowo wyżej Sąd uznał, że wniosek ten nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż zmierza do merytorycznej polemiki z medyczną treścią orzeczenia lekarskiego, która w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej nie jest dopuszczalna.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI