II SA/Ke 243/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA uchylił decyzję ZUS odmawiającą świadczenia wychowawczego z powodu błędnej wykładni art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, uznając, że opieka naprzemienna nad dzieckiem była sprawowana w porównywalnych okresach, mimo braku takiego sformułowania w wyroku rozwodowym.
Skarżący M. G. domagał się przyznania połowy świadczenia wychowawczego na dziecko, twierdząc, że sprawuje nad nim opiekę naprzemienną. Prezes ZUS odmówił, powołując się na brak orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej i analizę uzasadnień wyroków sądów powszechnych, które nie ustanowiły takiej opieki z powodu konfliktu między rodzicami. WSA w Kielcach uchylił decyzję ZUS, uznając, że organ błędnie zinterpretował art. 5 ust. 2a ustawy, gdyż opieka nad dzieckiem była sprawowana w porównywalnych i powtarzających się okresach, co wyczerpuje przesłanki do przyznania świadczenia w połowie.
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia wychowawczego skarżącemu M. G., który twierdził, że sprawuje opiekę naprzemienną nad swoim synem A. G. Decyzją Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych utrzymano w mocy decyzję o odmowie, wskazując, że sądy powszechne (Sąd Okręgowy i Apelacyjny) nie orzekły opieki naprzemiennej z uwagi na konflikt między rodzicami, mimo ustalenia szerokich kontaktów ojca z dzieckiem. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Podkreślił, że przepisy prawa rodzinnego nie posługują się pojęciem "opieki naprzemiennej", a sądy powszechne określają sposób kontaktów, który może spełniać przesłanki opieki naprzemiennej w rozumieniu ustawy, nawet jeśli nie użyją tego sformułowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji. Sąd uznał, że organ administracji błędnie zinterpretował art. 5 ust. 2a ustawy, stosując wykładnię językową zamiast celowościowej. Sąd podkreślił, że definicja opieki naprzemiennej w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci skupia się na "porównywalnych i powtarzających się okresach" sprawowania opieki, a nie na zgodzie między rodzicami czy braku konfliktu, co jest kluczowe dla sądów powszechnych przy orzekaniu w sprawach rodzinnych. W ocenie WSA, ustalony w wyroku rozwodowym sposób sprawowania opieki nad dzieckiem (w tym podział czasu podczas wakacji, ferii i świąt, a także różnica kilku dni w pozostałym okresie) spełniał przesłanki opieki naprzemiennej w rozumieniu art. 5 ust. 2a ustawy, nawet jeśli sądy powszechne nie użyły tego sformułowania w sentencji wyroku i wskazały na brak porozumienia między rodzicami jako przeszkodę do ustanowienia opieki naprzemiennej. Sąd stwierdził, że organ administracji powinien samodzielnie ocenić charakter i zakres opieki na podstawie treści orzeczenia sądu, uwzględniając cel ustawy, jakim jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, opieka naprzemienna w rozumieniu art. 5 ust. 2a ustawy jest spełniona, gdy z orzeczenia sądu wynika, że dziecko jest pod opieką rodziców w porównywalnych i powtarzających się okresach, nawet jeśli wyrok nie zawiera sformułowania "opieka naprzemienna" i mimo braku porozumienia między rodzicami.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organ administracji błędnie zinterpretował art. 5 ust. 2a ustawy, stosując wykładnię językową zamiast celowościowej. Definicja opieki naprzemiennej w ustawie skupia się na porównywalnych okresach opieki, a nie na zgodzie między rodzicami, która jest kluczowa dla sądów powszechnych. Ustalony w wyroku rozwodowym sposób sprawowania opieki nad dzieckiem spełniał przesłanki opieki naprzemiennej w rozumieniu ustawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (11)
Główne
u.p.w.d. art. 5 § 2a
Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci
Opieka naprzemienna oznacza sprawowanie opieki przez rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub rozłączeniu w porównywalnych i powtarzających się okresach, zgodnie z orzeczeniem sądu. Wystarczające jest, aby orzeczenie sądu określało taki sposób sprawowania opieki, nawet jeśli nie używa sformułowania "opieka naprzemienna" i mimo braku porozumienia między rodzicami.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 135
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.p.w.d. art. 4 § 1
Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci
Cel świadczenia wychowawczego to częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.r.o. art. 58 § 1a
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Sąd rozstrzyga o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i kontaktach z dzieckiem po rozwodzie, uwzględniając pisemne porozumienie lub orzekając samodzielnie, jeśli jest to zgodne z dobrem dziecka.
k.r.o. art. 135 § 1
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
p.p.s.a. art. 119
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ administracji błędnie zinterpretował art. 5 ust. 2a ustawy, stosując wykładnię językową zamiast celowościowej. Opieka naprzemienna w rozumieniu art. 5 ust. 2a ustawy jest spełniona, gdy z orzeczenia sądu wynika, że dziecko jest pod opieką rodziców w porównywalnych i powtarzających się okresach, nawet jeśli wyrok nie zawiera sformułowania "opieka naprzemienna" i mimo braku porozumienia między rodzicami. Organ powinien samodzielnie ocenić charakter i zakres opieki na podstawie treści orzeczenia sądu, uwzględniając cel ustawy, a nie ograniczać się do analizy uzasadnień wyroków sądów powszechnych.
Odrzucone argumenty
Brak orzeczenia sądu powszechnego o opiece naprzemiennej. Istniejący między rodzicami konflikt uniemożliwia ustanowienie opieki naprzemiennej.
Godne uwagi sformułowania
"niezbędna jest bardzo sprawna organizacja, precyzyjny i przewidywalny plan zapewniający jednak łatwą reorganizację w przypadku potrzeby modyfikacji, systematyczne i zrównoważone monitorowanie postępów szkolnych przez obojga rodziców (powódka stwierdziła, że w tej kwestii dochodzi do problemów z porozumiewaniem się z mężem) dowożeniem dziecka na zajęcia. W tym zaś przypadku istnieją problemy z porozumiewaniem się stron. Zdaniem Sądu w obecnej chwili brak jest podstaw do przyjęcia, że opieka naprzemienna byłaby dobra dla dziecka." "opieka naprzemienna (równoważna) jest możliwa, jednak wymaga istotnego, a wiec czynnego współdziałania obojga rodziców, po to by nie doszło do osłabienia stabilności poczucia własnego miejsca. Opieka naprzemienna wymaga więc poprawnej i bezkonfliktowej relacji między rodzicami, a więc w każdej sytuacji stawiania potrzeb dziecka na pierwszym miejscu względem ewentualnych personalnych animozji miedzy rodzicami; zostawienia za sobą przeszłości; samokontroli; dobrej komunikacji na temat dziecka i w obecności dziecka." "nie orzeka on bowiem o istnieniu lub nieistnieniu opieki naprzemiennej, których to pojęć nie ma w k.r.o., lecz określa sposób kontaktu z małoletnim, który z mocy art. 5 ust. 2a ustawy stanowi wyłączną podstawę do ustalenia przez właściwe organy administracji rozpatrujące wniosek o świadczenie wychowawcze, czy dziecko jest pod naprzemienną opieką obojga rozwiedzionych rodziców." "Z perspektywy tego przepisu i celu ustawy bez znaczenia pozostaje, czy rodzice ze sobą współpracują i czy istnieje między nimi poprawna i bezkonfliktowa relacja, co z punktu widzenia praktyki orzeczniczej sądów wydających orzeczenia na podstawie art. 58 § 1 i 1a k.r.o. jest podstawowym wymogiem ustanowienia opieki naprzemiennej." "oczywiście błędne jest stanowisko, że tylko wówczas dziecko pozostaje pod opieką naprzemienną obojga rodziców, gdy zwrot "opieka naprzemienna" znajduje się wprost w sentencji orzeczenia sądu."
Skład orzekający
Renata Detka
przewodniczący sprawozdawca
Sylwester Miziołek
sędzia
Jacek Kuza
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wykładnia art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w kontekście orzeczeń sądów powszechnych dotyczących opieki nad dziećmi i ustalania kontaktów rodziców."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej interpretacji przepisów administracyjnych w powiązaniu z prawem rodzinnym. Może być mniej bezpośrednio stosowalne w sprawach, gdzie stan faktyczny lub treść orzeczeń sądów powszechnych znacząco odbiega od opisanego w wyroku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego świadczenia socjalnego i jego przyznawania w sytuacjach rodzinnych, które często budzą kontrowersje. Interpretacja przepisów przez sąd administracyjny w kontekście orzeczeń sądów rodzinnych jest kluczowa dla wielu rodziców.
“Świadczenie 500+ a opieka naprzemienna: Sąd administracyjny wyjaśnia, kiedy liczy się nie tylko wyrok sądu rodzinnego.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ke 243/24 - Wyrok WSA w Kielcach Data orzeczenia 2024-07-31 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-04-30 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach Sędziowie Jacek Kuza Renata Detka /przewodniczący sprawozdawca/ Sylwester Miziołek Symbol z opisem 6329 Inne o symbolu podstawowym 632 Hasła tematyczne Pomoc społeczna Skarżony organ Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 421 art. 5 ust. 2a, Ustawa z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (t. j.) Dz.U. 2023 poz 2809 art. 58 par. 1a, art. 58 par. 1, art. 135 par. 1, Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t. j.) Dz.U. 2024 poz 935 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a, art. 135 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sylwester Miziołek Sędzia WSA Jacek Kuza po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 31 lipca 2024 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS z dnia [...] stycznia 2024 r., [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji. Uzasadnienie Decyzją z 16 stycznia 2024 r., znak [...] Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS (dalej Prezes ZUS) po rozpatrzeniu odwołania M. G. utrzymał w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 19 maja 2023 r. o odmowie prawa do świadczenia wychowawczego na okres świadczeniowy trwający od 1 czerwca 2023 r. do 31 maja 2024 r. na dziecko A. G.. Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 421), zwanej dalej ustawą. Organ odwoławczy stwierdził, że brak jest podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji, ponieważ z dołączonej do sprawy dokumentacji wynika, że skarżący nie sprawuje opieki naprzemiennej nad dzieckiem. Organ wskazał na art. 5 ust. 2a ustawy i podkreślił, że w uzasadnieniu wyroku z 17 czerwca 2020 r. w sprawie I C [...] Sąd Okręgowy w K. wprost zastrzegł, że nie orzeka opieki naprzemiennej, ponieważ w takim przypadku "niezbędna jest bardzo sprawna organizacja, precyzyjny i przewidywalny plan zapewniający jednak łatwą reorganizację w przypadku potrzeby modyfikacji, systematyczne i zrównoważone monitorowanie postępów szkolnych przez obydwoje rodziców (powódka stwierdziła, że w tej kwestii dochodzi do problemów z porozumiewaniem się z mężem) dowożeniem dziecka na zajęcia. W tym zaś przypadku istnieją problemy z porozumiewaniem stron. Zdaniem Sądu w obecnej chwili brak jest podstaw do przyjęcia, że opieka naprzemienna byłaby dobra dla dziecka. Strony wprawdzie wypracowały model komunikowania się w sprawach dziecka, ale istniejący miedzy nimi konflikt mógłby doprowadzić do tego, że ustalenia miejsca pobytu dziecka u obojga rodziców spowodowałby zagrożenie dla prawidłowego zaspokajania jego wszystkich potrzeb. Zdaniem Sądu powierzenie opieki naprzemiennej wymaga zgody obojga stron i ich woli do komunikowania się odnośnie wszystkich spraw dziecka. W sprawie niniejszej obecnie taka sytuacja nie występuje." Organ wskazał, że Sąd w ww. wyroku ustalił miejsce zamieszkania dziecka z matką, natomiast ojcu ustalił kontakty w sposób szeroki, określony zgodnie ze sposobem zaproponowanym przez strony na rozprawie 17 czerwca 2020 r., a mianowicie od momentu rozstania się ojciec regularnie widuje się z synem, tj.: a) zabiera go do swojego mieszkania w każdy wtorek i czwartek po szkole (we wtorek z nocowaniem u ojca) oraz w każdy drugi i czwarty weekend miesiąca, b) następnie doszło do rozszerzenia kontaktów w ten sposób, że dziecko może nocować u ojca także w czwartki, a w wymienione weekendy do poniedziałku, c) na dalsze propozycje ojca rozszerzenia kontaktów z dzieckiem, matka nie wyraziła zgody z uwagi na kwestię finansową (wystąpienie przez pozwanego o podział świadczenia 500+). Z dalszej części uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd Okręgowy - mając na uwadze, że dziecko jest bardzo mocno związane emocjonalnie z ojcem - uwzględnił wniosek ojca w kwestii ustalenia kontaktów w sposób, o którym mowa w ppkt. b), czyli, że dziecko w ciągu tygodnia nocuje w miejscu zamieszkania ojca w każdy wtorek i czwartek, a ponadto przebywa u ojca w co drugi i czwarty weekend w miesiącu. Dalej organ ustalił, że obydwoje rodzice wnieśli apelacje od wyroku Sądu Okręgowego w K. z 17 czerwca 2020 r. Skarżący w swojej apelacji wnosił między innymi o ustalenie opieki naprzemiennej nad dzieckiem. Sąd Apelacyjny w K. orzeczeniem z 27 stycznia 2022 r., sygn. akt I CA [...], oddalił obie apelacje. Sąd ten rozpoznając sprawę uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego, "dodatkowo przyjmując na podstawie niezakwestionowanych twierdzeń stron, że nadal między nimi istnieje rywalizacja i nieporozumienia na tle sprawowania bezpośredniej pieczy nad synem stron." Sąd ten stwierdził, że "opieka naprzemienna (równoważna) jest możliwa, jednak wymaga istotnego, a wiec czynnego współdziałania obojga rodziców, po to by nie doszło do osłabienia stabilności poczucia własnego miejsca. Opieka naprzemienna wymaga więc poprawnej i bezkonfliktowej relacji między rodzicami, a więc w każdej sytuacji stawiania potrzeb dziecka na pierwszym miejscu względem ewentualnych personalnych animozji miedzy rodzicami; zostawienia za sobą przeszłości; samokontroli; dobrej komunikacji na temat dziecka i w obecności dziecka. Słusznie więc Sąd I instancji zwracał uwagę, że niezbędne jest zapewnienie współdziałania umożliwiającego szybką modyfikację, w przypadku konieczności zmiany uwarunkowanej dobrem dziecka. Takie czynne współdziałanie jest w tym przypadku nierealne. Nie było więc podstaw do uwzględnienia oczekiwań powoda i orzeczenie opieki naprzemiennej." Prezes ZUS podkreślił, że Sąd Apelacyjny, podobnie jak Sąd Okręgowy, nie zakwestionował silnej więzi uczuciowej skarżącego z synem i szerokich kontaktów ustalonych wyrokiem z 17 czerwca 2020 r., jednak brak zgody między rodzicami stanowi przeszkodę, aby orzec opiekę naprzemienną. Mając zatem na uwadze, że zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi dziećmi i uregulowaniem kontaktów pomiędzy rodzicami i dziećmi są sprawami cywilnymi, rozpatrywanymi w oparciu o przepisy prawa rodzinnego i opiekuńczego oraz fakt, że rozpatrywanie tego rodzaju spraw należy do właściwości sądu powszechnego, a ZUS jest zobowiązany do przestrzegania wydanych w tym zakresie orzeczeń sądowych, organ odwoławczy uznał, że brak jest podstaw do zmiany decyzji i przyznania skarżącemu połowy świadczenia na dziecko, ponieważ z analizy uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w K. z 17 czerwca 2020 r. wynika, że Sąd nie orzekł opieki naprzemiennej. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze M. G. zaskarżył decyzję z 16 stycznia 2024 r. w całości zarzucając: I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez: a) brak podjęcia samodzielnego postępowania dowodowego, do którego organ jest zobligowany z urzędu, zmierzającego do ustalenia faktycznego stanu wykonywania opieki nad synem skarżącego i wykorzystanie wyłącznie ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy w K. oraz Sąd Apelacyjny w K. w procesie o rozwód, podczas gdy inny jest cel i podstawa prawna rozstrzygnięcia sądu powszechnego oraz organu rozpoznającego wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego z ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci; b) błędne ustalenie co do zakresu wykonywania faktycznej opieki nad małoletnim A. G. i uznanie, że gdy orzeczenie sądu powszechnego określając kontakty na poziomie 50% w skali miesiąca, bez ograniczenia władzy rodzicielskiej rodzica uprawnionego do takich kontaktów, nie używa sformułowania "opieka naprzemienna", to nie może ona być wykonywana w okresach porównywalnych i powtarzających się i nie może być podstawą wypłaty połowy świadczenia wychowawczego na podstawie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci; 2. art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. poprzez: a) niewskazanie dowodów, którym odmówił wiarygodności oraz przyczyn odmowy ich wiarygodności i mocy prawnej; b) niewyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia; II. naruszenie prawa materialnego tj. art. 5 ust. 2a ustawy poprzez błędną wykładnię skutkującą przyjęciem przez organ, że skarżący nie sprawował opieki naprzemiennej, pomimo ustalenia w prawomocnym wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 17 czerwca 2020 r., wydanym w sprawie o sygn. akt I C [...], kontaktów M. G. z małoletnim synem na poziomie 50% czasu i faktycznego sprawowania przez skarżącego opieki nad A. G. w takim wymiarze, a zatem w okresach porównywalnych i powtarzających się, jak matka dziecka, co potwierdził wywiad środowiskowy z dnia 15 czerwca 2022 r., zlecony przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości. W uzasadnieniu wskazał, że w jego ocenie organ nie uczynił zadość obowiązkom ustawowym w zakresie prawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego, rozstrzygnięcia w oparciu o dyspozycje stosownych przepisów prawa procesowego oraz materialnego, a następnie uzasadnienia wydanej decyzji ze wszystkimi jej elementami. Na takie m.in. kwestie wskazywał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 1 lutego 2023 r. (sygn. akt II SA/Ke [...]), który dotyczył analogicznej decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS w przedmiocie świadczenia wychowawczego, jednakże za wcześniejszy okres (2022-2023). Wprawdzie w zaskarżonej decyzji organ powołał się na wyroki: Sądu Okręgowego w K. z 17 czerwca 2020 r. (sygn. akt I C [...]) oraz Sądu Apelacyjnego w K. z 27 stycznia 2022 r. (sygn. akt I ACa [...]), kształtujące w sposób prawomocny sposób wykonywania władzy rodzicielskiej oraz opieki nad małoletnim A. G. i zacytował nawet po jednym z akapitów uzasadnień tych rozstrzygnięć, jednak nie dokonał żadnych własnych ustaleń, jak również nie odniósł się do szeregu twierdzeń i dowodów zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Organ, pomimo dowodów poczynionych w trakcie poprzedniego postępowania co do rzeczywistego sposobu wykonywania opieki przez rodziców A. G. (wywiad środowiskowy z 15 czerwca 2022 r. przeprowadzony na potrzeby analogicznego postępowania dotyczącego wcześniejszego okresu świadczeniowego, o którym powyżej), nie podejmuje działań, by ten stan zweryfikować, w żaden sposób się również do tego nie odnosi w uzasadnieniu decyzji i nie dokonuje analizy w kontekście art. 5 ust. 2a ustawy. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odbiega od przyjętego standardu w tego rodzaju sprawach, co rodzi wątpliwości co do wypełnienia dyspozycji art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. Odnosząc się do konstatacji zawartej w zaskarżonej decyzji, że skarżący nie ma orzeczonej wobec syna opieki naprzemiennej, autor skargi podkreślił, że przepisy ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2809 z późn. zm.), zwanej dalej k.r.o., nie posługują się, wprowadzonym do porządku prawnego ustawą, pojęciem "opieki naprzemiennej". Konsekwencją powyższego jest to, że sądy powszechne rozstrzygające sprawy rodzinne i kwestie pieczy nad małoletnimi, w sposób sporadyczny definiują sposób równoważnej i dopełniającej się opieki rodziców nad dziećmi, jako opieka naprzemienna, czy też trafniej rzecz ujmując "pieczy naprzemiennej". Organ rozstrzygający w oparciu o wskazaną ustawę nie uwzględnił tego, jak w rzeczywistości wykonywana jest opieka nad synem skarżącego oraz różnic, wynikających z odmiennej terminologii i założeń k.r.o. oraz ustawy, a także wpływu tych różnic na ocenę dokonywaną przez inne organy władzy publicznej na potrzeby innych postępowań. Mimo świadomości rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczących wykładni art. 5 ust. 2a ustawy co do wymogu legitymowania się przez uprawniony podmiot orzeczeniem sądu o opiece naprzemiennej, skarżący podnosi nietrafność stanowiska, że jedynie wówczas dziecko pozostaje pod opieką naprzemienną obojga rodziców, gdy określenie "opieka naprzemienna" wyartykułowane jest wprost w sentencji orzeczenia sądu. Wynika to przede wszystkim ze wspomnianej już różnicy w terminologii na gruncie ustawy oraz k.r.o., jednakże właściwe stosowanie prawa opierać się musi na uwzględnieniu cech i celów tej instytucji, przy wykorzystaniu odpowiednich metod wykładni, a rzeczą organów jest samodzielne ustalenie charakteru zawartych w rozstrzygnięciu sądu, ugodzie czy planie wychowawczym, zapisów dla zobrazowania i wyłożenia treści pojęcia "opieka naprzemienna" w konkretnej sprawie. Autor skargi podkreślił, że opiekę naprzemienną w rozumieniu art. 5 ust. 2a ustawy cechuje mniej więcej równy podział obowiązków pomiędzy rodzicami w zakresie sprawowania opieki nad dzieckiem, które zamieszkuje i koncentruje swoje sprawy życiowe na zmianę u obojga rodziców. Ustawodawca na potrzeby określenia opieki naprzemiennej nie wymaga zatem czasowej równorzędności, lecz porównywalności. Co równie ważne, ocena charakteru i zakresu opieki sprawowanej nad dzieckiem powinna wynikać z treści sentencji wyroku rozwodowego, określającego na podstawie art. 58 § 1a k.r.o., sposób kontaktów z dzieckiem, nawet jeżeli z uzasadnienia takiego wyroku by wynikało, że sąd powszechny nie traktuje określonych przez siebie kontaktów, jako świadczących o opiece naprzemiennej. Sąd rodzinny stosuje przepisy k.r.o., a nie przepisy ustawy. Nie orzeka on bowiem o istnieniu lub nieistnieniu opieki naprzemiennej, których to pojęć nie ma w k.r.o., lecz określa sposób kontaktu z małoletnim, który z mocy art. 5 ust. 2a ustawy stanowi wyłączną podstawę do ustalenia przez właściwe organy administracji rozpatrujące wniosek o świadczenie wychowawcze, czy dziecko jest pod naprzemienną opieką obydwojga rozwiedzionych rodziców. Conditio sine qua non takiego stanu jest posiadanie przez oboje rodziców pełnej władzy rodzicielskiej, co ma miejsce w przypadku rodziców A. G.. Jednocześnie nie stoi mu na przeszkodzie ustalenie w wyroku rozwodowym, że miejscem zamieszkania małoletniego będzie każdorazowo miejsce zamieszkania drugiego z rodziców, niż wnioskujący o ustalenie i wypłatę połowy kwoty świadczenia przysługującego za dany miesiąc. Przesłanką negatywną stwierdzenia przez organ opieki naprzemiennej nie może być również ustalenie w wyroku rozwodowym obowiązku alimentacyjnego jednego z rodziców na rzecz dziecka. Powyższe wynika z odmienności podstaw jurydycznych oraz celów regulacji zawartych w k.r.o. oraz w ustawie i wymaga dla prawidłowej wykładni i zastosowania przez organ orzekający tego drugiego źródła prawa, dokonania własnych ustaleń faktycznych. Nie stanowi to jednocześnie działań zmierzających do podważenia ustaleń i prawomocnego rozstrzygnięcia sądu powszechnego, albowiem, jak już wskazano, służy ono innemu celowi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), zwanej dalej p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w tym trybie, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W tym przypadku wniosek o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym zawarty został w odpowiedzi na skargę, zaś skarżący nie zażądał przeprowadzenia rozprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Spór w rozpoznawanej sprawie ma charakter prawny i sprowadza się do wykładni normy zawartej w art. 5 ust. 2a ustawy, a następnie oceny prawidłowości zastosowania tego przepisu w niespornym stanie faktycznym sprawy. Z akt sprawy, a także z dokumentacji znajdującej się na k. 31-37 akt Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach w sprawie II SA/Ke [...] (z której dowód Sąd dopuścił w zakresie kopii wyroku Sąd Apelacyjnego w K. w sprawie I ACa [...]) wynika, że w prawomocnym wyroku rozwodowym Sądu Okręgowego w K. z 17 czerwca 2020 r., sygn. akt I C [...], wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem stron A. G. S. powierzył obojgu rodzicom ustalając jednocześnie, że miejscem zamieszkania dziecka będzie każdorazowe miejsce zamieszkania matki (pkt II). Jednocześnie Sąd ustalił kontakty małoletniego z ojcem w ten sposób, że będą się one odbywały poza miejscem zamieszkania dziecka: w każdy wtorek i czwartek od zakończenia zajęć edukacyjnych w szkole - z obowiązkiem odebrania syna przez ojca ze szkoły we wtorek i czwartek i z obowiązkiem odprowadzenia go do szkoły w środę rano i w piątek rano; w drugi i czwarty weekend miesiąca od piątku od zakończenia zajęć edukacyjnych do poniedziałku rano z obowiązkiem odebrania syna ze szkoły w piątek i z obowiązkiem odprowadzenia go do szkoły w poniedziałek rano; w długie weekendy w dniach i godzinach ustalonych między stronami, w pierwszy tydzień ferii zimowych od poniedziałku do piątku z uwzględnieniem wyjazdów zorganizowanych dziecka; w okresie wakacji letnich od 1 do 15 lipca i od 1 do 15 sierpnia; w okresie Ś. B. Narodzenia w latach parzystych, w Wigilię od godziny 10.00 do drugiego dnia Świąt do godziny 19.00 z obowiązkiem odebrania syna od matki i odprowadzenia go do mieszkania matki; w Sylwestra (31 grudnia) w latach nieparzystych od godziny 14.00 do Nowego Roku (1 stycznia) do godziny 19.00 z obowiązkiem odebrania syna od matki i odprowadzenia go do mieszkania matki; w Święta Wielkanocne w latach nieparzystych od Wielkiego Piątku od zakończenia zajęć edukacyjnych do Wielkiego Poniedziałku do godz. 19.00 (pkt V). Nie ulega również wątpliwości, że w uzasadnieniach powołanego wyżej wyroku oraz wyroku Sądu Apelacyjnego w K. w sprawie I ACa [...] oba orzekające Sądy stwierdziły, że nie uwzględniają wniosku pozwanego (skarżącego w tej sprawie) o ustanowienie opieki naprzemiennej z uwagi na istniejący pomiędzy stronami konflikt, a przez to brak porozumienia w przypadku konieczności modyfikacji ustalonych kontaktów. Obszerne fragmenty uzasadnień tych wyroków, przedstawiających argumentację przemawiającą za nieuwzględnieniem wniosku o ustanowienie opieki naprzemiennej, organ zacytował w zaskarżonej decyzji. Należy wskazać, że w uzasadnieniu wyroku w sprawie I C [...] Sąd Okręgowy podkreślił, że "Z uwagi na brak zgody powódki (...) nie uwzględnił wniosku pozwanego o ustanowienie opieki naprzemiennej nad małoletnim. Jak już co prawda wyżej wskazano, z opinii OZSS wynika, że aktualna forma opieki stron nad małoletnim przybrała formę przebywania małoletniego z rodzicami na zasadach opieki bliskiej i dopełniającej się, to jednak nie oznacza przebywania dziecka przez równorzędne okresy u każdego z rodziców." Sąd wyjaśnił także, że opieka naprzemienna w sferze faktycznej polega na zamieszkiwaniu przez dziecko u każdego z rodziców w powtarzających się okresach oraz – co przytoczył organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - wymaga zgody obu stron i ich woli komunikowania się odnośnie do wszystkich spraw dziecka, a taka sytuacja obecnie nie występuje. Sąd ustalił również, że powódka nie zgodziła się na prośbę pozwanego o rozszerzenie kontaktów polegające na nocowaniu małoletniego w czwartki oraz w każdy drugi weekend miesiąca z uwagi na kwestię finansową tj. wystąpienie przez pozwanego o podział świadczenia 500+. Mimo to Sąd wniosek pozwanego w tym zakresie uwzględnił, co znalazło wyraz w pkt. V wyroku (str. 7-8 uzasadnienia). W takim stanie faktycznym organ uznał, że nie ma zastosowania art. 5 ust. 2a ustawy, zgodnie z którym w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego. Zdaniem organu, skoro zarówno Sąd Okręgowy jak i Sąd Apelacyjny w uzasadnieniach wyroków przyznały, że nie ma warunków do ustanowienia opieki naprzemiennej z uwagi na brak porozumienia między rodzicami dziecka, to nie ma również podstaw do zastosowania powyższego przepisu. Wykładnia art. 5 ust. 2a ustawy budzi uzasadnione wątpliwości, co związane jest z faktem, że pojęcie "opieki naprzemiennej" czy też "pieczy naprzemiennej" nie ma swojej legalnej definicji w szeroko rozumianym prawie rodzinnym, a szczególnie w k.r.o., mimo, że jest instytucją prawa rodzinnego. Podstawą prawną orzekania w tym zakresie jest art. 58 § 1 i 1a k.r.o., wedle których w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia (§ 1). W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia. Pojęcie opieki (pieczy) naprzemiennej nie tylko nie ma definicji ustawowej w prawie rodzinnym, ale w ogóle w k.r.o. nie występuje. Jedynie przepisy art. 59822 oraz 7562 k.p.c. przewidują możliwość wydania orzeczenia, w którym sąd określi, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach. Mimo braku definicji ustawowej "opieki naprzemiennej" w polskim prawie rodzinnym zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie sądów powszechnych wypracowany został model rozumienia tego pojęcia oraz warunki, które muszą zostać spełnione, aby o opiece naprzemiennej można było orzec w wyroku rozwodowym. Jak podkreślił Sąd Okręgowy w S. w postanowieniu z 9 października 2013 r., I Ca [...], LEX nr 1716779, warunkiem jej ustanowienia jest współdziałanie rodziców. "Aby opieka naprzemienna mogła stać się korzystnym rozwiązaniem, spełnione muszą być szczególne warunki. Wymaga zatem poprawnej i bezkonfliktowej relacji między rodzicami, a więc w każdej sytuacji stawiania potrzeb dziecka na pierwszym miejscu w stosunku do ewentualnych personalnych animozji między rodzicami; zostawienia za sobą przeszłości; samokontroli; dobrej komunikacji na temat dziecka i w obecności dziecka. Niezbędna jest także bardzo sprawna organizacja: precyzyjny i przewidywalny plan zapewniający jednak łatwą reorganizację w przypadku potrzeby modyfikacji; systematyczne i zrównoważone monitorowanie postępów szkolnych przez oboje rodziców; dowożenie dziecka na zajęcia szkolne i pozaszkolne. Nie bez znaczenia jest również sytuacja finansowa rodziny, jako że opieka naprzemienna oznacza utrzymywanie dwóch domów, w których pełnoprawnym mieszkańcem jest dziecko (pokój dziecka, podwójny "komplet" rzeczy codziennego użytku dla dziecka)" (A. Gójska, "Władza rodzicielska i kontakty z dzieckiem", pod red. J. Ignaczewskiego, W. 2010, str. 431.)." Jak wynika z uzasadnień wyroków Sądu Okręgowego w K. w sprawie IC [...] oraz Sądu Apelacyjnego w K. sygn. akt I ACa [...], oba Sądy podzieliły zaprezentowany wyżej pogląd i kierowały się nim przy rozpatrywaniu wniosku o ustalenie opieki naprzemiennej. W praktyce orzeczniczej sądów powszechnych, ustanowienie opieki naprzemiennej w wyroku rozwodowym polega na określeniu przebywania dziecka w równorzędnych i powtarzających się okresach czasu na przemian u obojga rodziców np. w tygodnie parzyste miesiąca lub w miesiące parzyste u matki, w tygodnie nieparzyste miesiąca lub w miesiące nieparzyste u ojca. Podkreślenia jednocześnie wymaga, że podstawowym i najważniejszym celem określenia w wyroku rozwodowym sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej przez każdego z rodziców na podstawie art. 58 § 1a k.r.o. jest dobro dziecka. Mając na uwadze tę nadrzędną i niekwestionowaną wartość sądy orzekające rozwód każdorazowo oceniają, czy w danej sprawie zachodzą przesłanki ustanowienia opieki naprzemiennej w przedstawionym wyżej rozumieniu, której warunkiem – wypracowanym w doktrynie i orzecznictwie – jest istnienie poprawnej i bezkonfliktowej relacji między rodzicami. Na poziomie ustawowym definicja legalna opieki naprzemiennej znalazła się natomiast w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, a konkretnie w art. 5 ust. 2a, będącym podstawą materialnoprawną orzekania przez organ w kontrolowanej sprawie. Jeśli przyjąć, że sądy powszechne orzekają o ustanowieniu opieki naprzemiennej w oparciu o art. 58 § 1a k.r.o. w zw. z art. 59822 i art. 7562 k.p.c., to jej ustawową cechą w rozumieniu prawa rodzinnego jest jedynie mieszkanie dziecka z każdym z rodziców w powtarzających się okresach. Pozostałe elementy pojęcia pieczy (opieki) naprzemiennej i warunki jej ustanowienia wynikają z orzecznictwa sądów powszechnych oraz ze stanowiska przedstawicieli doktryny, o czym była mowa wyżej. Tymczasem w art. 5 ust. 2a ustawodawca rozumie opiekę naprzemienną jako opiekę sprawowaną przez rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach. Tak określona opieka naprzemienna musi wynikać z orzeczenia sądu, aby kwotę świadczenia wychowawczego można było ustalić każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego. Definicja opieki naprzemiennej z art. 5 ust. 2a ustawy nie została sformułowana na potrzeby prawa rodzinnego i – jak słusznie podkreśla skarżący – sądy orzekające w wyroku rozwodowym o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej na podstawie art. 58 § 1a k.r.o. nie stosują pierwszego z wymienionych przepisów. Powyższa definicja znalazła się w ustawie, która określa warunki nabywania prawa do świadczenia wychowawczego oraz zasady przyznawania i wypłacania tego świadczenia (art. 1 ust. 1). Dlatego - w ocenie Sądu - wykładnia art. 5 ust. 2a ustawy winna przede wszystkim uwzględniać cel świadczenia wychowawczego, jakim jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych (art. 4 ust. 1). Zrozumiałym jest więc, że jeżeli z orzeczenia sądu wynika, że rodzice rozwiedzeni (żyjący w separacji lub w rozłączeniu) opiekę tę sprawują w porównywalnych i powtarzających się okresach, a co za tym idzie pokrywają koszty utrzymania i wychowywania dziecka w czasie, gdy pozostaje ono pod ich opieką, państwo powinno ich wspierać w takim samym, równym wymiarze i temu właśnie celowi służyło wprowadzenie do ustawy zasady określonej w art. 5 ust. 2a. Z perspektywy tego przepisu i celu ustawy bez znaczenia pozostaje, czy rodzice ze sobą współpracują i czy istnieje między nimi poprawna i bezkonfliktowa relacja, co z punktu widzenia praktyki orzeczniczej sądów wydających orzeczenia na podstawie art. 58 § 1 i 1a k.r.o. jest podstawowym wymogiem ustanowienia opieki naprzemiennej. Tymczasem do zastosowania art. 5 ust. 2a ustawy i realizacji celu, jakiemu przepis ten służy, wystarczającym jest, aby zgodnie z orzeczeniem sądu opieka nad dzieckiem sprawowana była przez rozwiedzionych rodziców (żyjących w separacji lub w rozłączeniu) w porównywalnych i powtarzających się okresach. To prawda, że uprawnionym do ustalenia opieki naprzemiennej jest wyłącznie sąd powszechny, ale okoliczność, że w sentencji wyroku rozwodowego nie znajduje się sformułowanie "opieka naprzemienna" nie oznacza automatycznie, że ustalony w tym wyroku sposób sprawowania władzy rodzicielskiej nie odpowiada definicji zawartej w art. 5 ust. 2a ustawy. Tym samym Sąd orzekający w tej sprawie podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie sądów administracyjnych, że oczywiście błędne jest stanowisko, że tylko wówczas dziecko pozostaje pod opieką naprzemienną obojga rodziców, gdy zwrot "opieka naprzemienna" znajduje się wprost w sentencji orzeczenia sądu. Kwestię tę trzeba oceniać z uwzględnieniem cech i celów tej instytucji, przy wykorzystaniu odpowiednich metod wykładni. Należy uwzględniać wyłącznie orzeczenia czy ugody, które określają reguły sprawowania opieki nad dziećmi przez rodziców żyjących w rozłączeniu, bo generalnie one tylko stanowią o opiece naprzemiennej. Dowodem w zakresie zaistnienia opieki naprzemiennej może być odpis orzeczenia sądu powszechnego bądź protokołu rozprawy z utrwaloną w nim ugodą, zawartą przed sądem opiekuńczym czy ugodą zawartą w postępowaniu mediacyjnym. W sytuacji, gdy nie zawierają one stosownego zwrotu, rzeczą organów jest samodzielne ustalenie charakteru zawartych tamże zapisów dla zobrazowania i wyłożenia treści pojęcia "opieka naprzemienna" w konkretnej sprawie (por. wyrok NSA z 3 lutego 2022 r., I OSK 843/20, LEX nr 3304320, wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: w Olsztynie z dnia 7 listopada 2018 r., II SA/Ol 690/18, LEX 2579966, w Kielcach z 1 lutego 2023 r., II SA/Ke 679/22, LEX nr 3500321). Argumentem przemawiającym za słusznością przedstawionej wyżej wykładni art. 5 ust. 2a ustawy jest przede wszystkim brak legalnej definicji "opieki (pieczy) naprzemiennej" w przepisach prawa rodzinnego oraz fakt, że instytucja ta w orzecznictwie sądów powszechnych rozumiana jest inaczej niż opisał ją ustawodawca w art. 5 ust. 2a ustawy. W rozpatrywanym przypadku oba Sądy, tak Okręgowy jak i Apelacyjny, określiły ją jako opiekę równoważną, a więc sprawowaną w równoważnych okresach, a nie porównywalnych, której ustanowienie jest uzależnione od zgody między rodzicami. W kontekście stosowania art. 5 ust. 2a ustawy takie rozumienie opieki naprzemiennej przez sądy powszechne może rodzić uzasadnione obawy co do tego, że rodzic pobierający świadczenie wychowawcze będzie akcentował przed sądem rozwodowym konflikt z małżonkiem w zakresie kontaktów ze wspólnym dzieckiem, aby sąd nie orzekł opieki naprzemiennej i aby nie doszło do podzielenia świadczenia wychowawczego. W kontrolowanej sprawie Sąd Okręgowy wprost stwierdził, że nie uwzględnił wniosku pozwanego o ustanowienie opieki naprzemiennej właśnie z uwagi na brak zgody powódki, która oponowała rozszerzeniu kontaktów przyznając, że chodzi o podział świadczenia wychowawczego. Wszystkie te argumenty świadczą – najogólniej rzecz ujmując – o niedoskonałym rozwiązaniu legislacyjnym, jakie znalazło się w art. 5 ust. 2a ustawy. To z kolei nakazuje szczególną i przede wszystkim nacechowaną brakiem automatyzmu rozwagę przy wykładni art. 5 ust. 2a ustawy, która będzie uwzględniała cel ustawy i nie będzie się ograniczać do stwierdzenia, że ustalonych w orzeczeniu sądu kontaktów z dzieckiem sąd powszechny nie określił jako opieka naprzemienna. Zdaniem Sądu, nie można więc odmówić zastosowania powyższego przepisu w sytuacji, gdy z sentencji wyroku rozwodowego jasno wynika, że opieka nad dzieckiem sprawowana jest przez rodziców w porównywalnych i powtarzających się okresach, gdyż taka sytuacja wyczerpuje przesłanki określone w art. 5 ust. 2a ustawy. Stanowisko to zachowuje aktualność również w przypadku, gdy mimo ustanowienia w wyroku rozwodowym kontaktów odpowiadających definicji zawartej w powyższym przepisie, w uzasadnieniu wyroku sąd podkreśla, że nie ma podstaw do ustanowienia opieki naprzemiennej z uwagi na brak porozumienia między rozwiedzionymi małżonkami. Słusznie podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w przywołanym wyżej wyroku z 1 lutego 2023 r., II SA/Ke 679/22, na którym zresztą oparta jest argumentacja skargi, że ocena charakteru i zakresu opieki obydwojga rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem powinna wynikać z treści sentencji wyroku rozwodowego określającego na podstawie art. 58 § 1a k.r.o. sposób kontaktów z dzieckiem, nawet jeśli z uzasadnienia takiego wyroku by wynikało, że sąd powszechny nie traktuje określonych przez siebie kontaktów jako świadczących o opiece naprzemiennej. Trzeba bowiem przypomnieć, że sąd powszechny rozstrzygając o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, stosuje przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a nie przepisy ustawy. Sąd powszechny nie orzeka bowiem o istnieniu lub nieistnieniu opieki naprzemiennej, którymi to pojęciami k.r.o. się nie posługuje, ale określa sposób kontaktu z małoletnim, który z mocy art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy jest wyłączną podstawą do ustalenia przez właściwe organy administracji rozpatrujące wniosek o świadczenie wychowawcze, czy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod naprzemienną opieką obydwojga rodziców rozwiedzionych. Taka właśnie sytuacja zachodzi w stanie kontrolowanej sprawy. Ustalone w pkt. V wyroku kontakty skarżącego z małoletnim synem A. stanowią o opiece sprawowanej w porównywalnych i powtarzających się okresach. Zgodnie z tym orzeczeniem dziecko przebywa w okresie wakacji, ferii zimowych oraz Świąt naprzemiennie u ojca i u matki. Jeśli chodzi o pozostały czas w roku, różnica w dniach poszczególnych miesięcy, w których dziecko jest częściej u matki niż u ojca wynosi zaledwie parę dni w zależności od rozkładu weekendów i ilości dni w danym miesiącu. W tym znaczeniu dziecko istotnie przebywa trochę więcej czasu u matki (w uzasadnieniu wyroku z 27 stycznia 2022 r. Sąd Apelacyjny w K. stwierdza, że małoletni będzie z matką spędzał "nieco więcej czasu" – str. 11), jednak w świetle art. 5 ust. 2a ustawy okresy opieki mają być porównywalne, a nie równorzędne. Z wyroku rozwodowego wynika także, że oboje rodzice mają pełną władzę rodzicielską, co jest koniecznym warunkiem stwierdzenia pozostawania dziecka pod opieką naprzemienną. Przeszkody do przyjęcia, że w tym przypadku mamy do czynienia z opieką naprzemienną w rozumieniu art. 5 ust. 2a ustawy nie stanowi również ustalenie w wyroku rozwodowym, że miejscem zamieszkania dziecka będzie każdorazowo miejsce zamieszkania matki. Jak trafnie wskazuje się bowiem w orzecznictwie, ustalenie miejsca pobytu dziecka jest konsekwencją normy zawartej w art. 28 k.c., który stanowi, że można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 3 lipca 2019 r., II SA/Rz 432/19, LEX nr 2733734). Na przeszkodzie stwierdzeniu pozostawania dziecka pod opieką naprzemienną nie stoi też, co do zasady, zobowiązanie w wyroku rozwodowym obojga rodziców do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania małoletniego dziecka i zasądzenie z tego tytułu na jego rzecz alimentów od jednego z rodziców. Takie orzeczenie może bowiem być następstwem różnych możliwości zarobkowych i majątkowych obojga rodziców, co zgodnie z art. 135 § 1 k.r.o. określa zakres świadczeń alimentacyjnych, a także może być przejawem zasady równej stopy życiowej rodzica i dziecka. W stanie faktycznym sprawy orzeczenie zasądzające alimenty od skarżącego na rzecz dziecka nie przeczy przyjęciu, że opieka nad małoletnim dzieckiem jest sprawowana w porównywalnych i powtarzających się okresach. Potwierdza to uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w K., który orzekając w przedmiocie alimentów podkreślił "istotną nierówność możliwości zarobkowych stron". Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd stoi na stanowisku, że organ dopuścił się naruszenia prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 2a ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, co w oczywisty sposób miało wpływ na wynik sprawy. Wprawdzie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes ZUS nie dokonywał wykładni powyższego przepisu, a jedynie przytoczył jego treść, jednak z podanych motywów rozstrzygnięcia wynika, że przyczyną odmowy przyznania skarżącemu połowy kwoty świadczenia wychowawczego był fakt, że Sądy Okręgowy i Apelacyjny w uzasadnieniu wyroków stwierdziły, że nie ma podstaw do ustalenia opieki naprzemiennej. Oba orzekające w sprawie organy administracji oparły się więc na językowej wykładni art. 5 ust. 2a ustawy, a nie na wykładni celowościowej, czego konsekwencją było wadliwe zastosowanie tego przepisu w stanie faktycznym sprawy. Zdaniem Sądu, skarżący przedstawił orzeczenie sądu, z którego wynika, że dziecko jest pod opieką obydwojga rozwiedzionych rodziców sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, czyli pod opieką naprzemienną w rozumieniu art. 5 ust. 2a. Sądowi wiadomo z urzędu, że w dwóch innych sprawach toczących się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Kielcach skargi M. G. w analogicznych okolicznościach faktycznych i prawnych zostały oddalone (II SA/Ke 469/23 i II SA/Ke 244/24). Skład orzekający w tej sprawie nie podziela stanowiska wyrażonego w tych wyrokach z przyczyn wskazanych wyżej. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję wydaną w I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 135 p.p.s.a. Rozpoznając sprawę ponownie organ uwzględni stanowisko prawne zaprezentowane w niniejszym wyroku i wyda stosowne rozstrzygnięcie odpowiadające prawu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI