II SA/Ke 220/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, utrzymując w mocy decyzję nakazującą wykonanie rowu przydrożnego w celu zapobiegania zalewaniu sąsiednich gruntów przez wody opadowe z drogi krajowej.
Sprawa dotyczyła skargi Skarbu Państwa na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję nakazującą Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad wykonanie rowu przydrożnego. Celem było zapobieżenie zalewaniu sąsiednich gruntów przez wody wypływające z przepustu pod drogą krajową nr 9. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak przypisania współodpowiedzialności Gminie B. za budowę chodnika, która mogła wpłynąć na stosunki wodne. Sąd uznał, że obowiązek nałożony na właściciela gruntu (Skarb Państwa) jest zasadny, a Gmina nie powinna być stroną postępowania w tej konkretnej sytuacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach rozpoznał skargę Skarbu Państwa - Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy B. nakazującą GDDKiA wykonanie rowu przydrożnego. Celem było zapobieżenie szkodom na sąsiednich gruntach spowodowanym przez wody wypływające z przepustu pod drogą krajową nr 9. Skarżący podnosił zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym dotyczące przypisania współodpowiedzialności Gminie B. za budowę chodnika, która mogła wpłynąć na stosunki wodne, oraz zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym art. 29 Prawa wodnego. Sąd analizując sprawę, stwierdził, że grunty po wschodniej stronie drogi krajowej są położone niżej niż po zachodniej, a droga i równoległy chodnik znajdują się na nasypach. Wody opadowe z jezdni, chodnika oraz nasypów spływają przez przepusty na sąsiednie działki, ponieważ rów po stronie wschodniej jest zanieczyszczony i zarośnięty. Sąd uznał, że obowiązek nałożony na właściciela gruntu (Skarb Państwa) jest zasadny, a Gmina B. nie powinna być stroną postępowania, gdyż jej udział w inwestycji polegał na remoncie istniejącego chodnika, a nie na stworzeniu nowego nasypu. Sąd podkreślił, że zarządca drogi ma obowiązek właściwego odprowadzania wód opadowych i dbałości o stan rowów przydrożnych. W związku z tym, skarga została oddalona.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, zarządca drogi ponosi odpowiedzialność, jeśli wykonane przez niego działania (np. budowa nasypu, brak utrzymania rowów) spowodowały zmianę stanu wody na gruncie i szkodę na gruntach sąsiednich.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że wybudowanie drogi na nasypie, utworzenie drugiego nasypu z chodnikiem oraz brak utrzymania rowu przydrożnego po stronie wschodniej doprowadziły do zmiany naturalnego spływu wód i zalewania sąsiednich działek. W związku z tym, na zarządcę drogi (GDDKiA) nałożono obowiązek wykonania rowu zapobiegającego szkodom.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.p.w. art. 29 § ust. 3
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne
u.p.w. art. 29 § ust. 1
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne
u.p.w. art. 29 § ust. 1 pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 7
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 77
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 107 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 15
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 28
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 80
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.d.p. art. 39 § ust. 1 pkt 9
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zasadność nałożenia obowiązku wykonania rowu przydrożnego na zarządcę drogi w celu zapobiegania szkodom na gruntach sąsiednich spowodowanym przez wody opadowe z drogi. Brak podstaw do uznania Gminy B. za stronę postępowania w sytuacji, gdy jej udział polegał na remoncie istniejącego chodnika, a obowiązek nałożono na właściciela pasa drogowego.
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia przepisów postępowania dotyczący braku przypisania współodpowiedzialności Gminie B. Zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego dotyczący błędnego zastosowania art. 29 Prawa wodnego. Argument, że pozwolenie wodnoprawne czyni postępowanie bezprzedmiotowym. Zarzuty dotyczące nierzetelności opinii biegłego.
Godne uwagi sformułowania
zmiana stanu wody na gruncie szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie zarządca drogi ma obowiązek odprowadzania wód przez teren pasa drogowego zgodnie z naturalną rzeźbą terenu brak jest podstaw do uznania, że Gmina B. powinna być stroną tego postępowania
Skład orzekający
Jacek Kuza
przewodniczący
Dorota Chobian
sprawozdawca
Sylwester Miziołek
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności zarządcy drogi za szkody wodne spowodowane infrastrukturą drogową oraz kwestie proceduralne dotyczące kręgu stron postępowania w takich sprawach."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej związanej z budową drogi i chodnika oraz brakiem utrzymania rowów przydrożnych. Interpretacja przepisów może być zależna od konkretnych okoliczności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowy problem odpowiedzialności za szkody wodne spowodowane infrastrukturą drogową i stanowi przykład zastosowania przepisów Prawa wodnego w praktyce. Jest to interesujące dla prawników zajmujących się prawem administracyjnym i wodnym.
“Droga krajowa zalewa sąsiadów – kto odpowiada za szkody wodne?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ke 220/15 - Wyrok WSA w Kielcach Data orzeczenia 2015-12-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2015-03-04 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach Sędziowie Dorota Chobian /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom Hasła tematyczne Wodne prawo Sygn. powiązane II OSK 975/16 - Wyrok NSA z 2018-02-08 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2005 nr 239 poz 2019 art. 29 ust. 3 i ust. 1 pkt 1 i 2 Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne - tekst jednolity Dz.U. 2012 poz 270 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.),, Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi Skarbu Państwa- Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z [...], znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie reprezentującego Skarb Państwa, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy B. z [...] o nakazaniu Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie wykonanie po wschodniej stronie drogi krajowej nr 9 w miejscowości L. rowu przydrożnego na długości 130 mb ze spadkiem w kierunku południowym, w taki sposób aby wody wypływające z przepustu nie zalewały gruntów sąsiednich. Parametry rowu: początek rowu od przepustu w km 47 + 672, długość 130 mb, szerokość dna rowu przy ujściu poniżej 1,5 metra, spadek rowu należy wykonać w kierunku południowym w oparciu o załącznik nr 1 wykonany na potrzeby tego postępowania (przedstawiający przekrój podłużny). Odprowadzić wody opadowe w kierunku południowym do istniejącego rowu odwodnieniowego umocnionego płytami betonowymi znajdującego się przy drodze krajowej nr 9. W uzasadnieniu organ wskazał, że niniejsza sprawa była już rozstrzygana przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym, które decyzją z [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na potrzebę uzupełnienia dowodów o opinię biegłego. Sprawa ta została wszczęta w związku z wnioskiem B. S. o uregulowanie stosunków wodnych w rejonie przepustu pod drogą krajową nr 9 w km 47 + 672 w L. Postępowaniem tym objęte zostały działki: nr [...] stanowiąca drogę krajową - własność Skarb Państwa - Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad oraz nr: [...] powstałe z podziału stanowiącej własność wnioskodawczyni nieruchomości nr [...]. Z kolei obecnymi właścicielami działek: nr [...] są K. S.-F. oraz S. F. Podczas przeprowadzonej 17 stycznia 2012 r. wizji lokalnej stwierdzono, że działki nr: [...] położone są przy drodze krajowej nr 9 w km 47 + 672 (strona wschodnia), w obrębie ewidencyjnym L., Gmina B. Działki nie są zabudowane i były dotychczas użytkowane rolniczo. Droga krajowa nr 9 w pobliżu tych działek wykonana jest na nasypie, co wpłynęło na zmianę naturalnego spływu wód opadowych zgodnie ze spadkiem terenu tj. z zachodniej strony drogi na teren położony po stronie wschodniej. W nasypie drogi w km 47+672 znajduje się przepust drogowy, którego średnica przy wylocie (strona wschodnia) wynosi Ø 80cm. Po stronie wschodniej przy wylocie z przepustu nie ma rowu odwodnieniowego, przez co woda wypływa na ww. działki. Według mapy sytuacyjno wysokościowej teren położony po zachodniej stronie drogi w rejonie km 47+672 znajduje się na wysokości bezwzględnej od 230,2m n.p.m. do 228,5m n.p.m. (przy wlocie do przepustu), a po stronie wschodniej od 228,0m n.p.m. (przy wylocie z przepustu) do 227,0m n.p.m (przy wschodniej granicy zalewanych działek). Po zachodniej stronie drogi pomiędzy chodnikiem, który jest wykonany na nasypie znajduje się rów odwodnieniowy odprowadzający zanieczyszczone wody opadowe spływające z nawierzchni jezdni oraz chodnika do przepustu w km 47+672, z którego wody rozlewają się na działki położone po wschodniej stronie drogi. W wyniku wykonania nasypu zmieniono stan wód na gruncie, ponieważ wody opadowe spływające powierzchniowo z gruntów przyległych położonych po zachodniej stronie drogi są blokowane poprzez nasyp. Wody opadowe napływające ze znacznej powierzchni terenu położonego po zachodniej stronie drogi przepływają poprzez przepust drogowy w km 47+672 na działki położone po wschodniej stronie drogi powodując po opadach deszczu rozlewisko. Powołując się na ustalenia organu I instancji, Kolegium podniosło, że przeprowadzona wizja lokalna wykazała, że w trakcie budowy drogi krajowej nr 9 w rejonie zalewanych działek nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie poprzez wykonanie nasypu, który zmienił naturalny kierunek spływu wód opadowych. Naturalny kierunek spływu wód z zachodu na wschód został zablokowany wykonanym nasypem drogi. Zmiana ta polega również na ujęciu zanieczyszczonych wód opadowych (ścieki opadowe) spływających z nawierzchni jezdni drogi krajowej w otwartym rowie odwodnieniowym i dalszym odprowadzeniu poprzez przepust w km 47+672 na grunty położone po wschodniej stronie drogi (art. 29 ust. 1 pkt. 2 właściciel gruntu nie może odprowadzać wód oraz ścieków na grunt sąsiedni). GDDKiA odprowadza ścieki opadowe na grunty przyległe ponieważ w miejscu wypływu wód opadowych z przepustu istniej płytki rowek kierujący wypływające wody na przyległe do drogi działki. W związku z zaleceniami zawartymi w decyzji z dnia [...] organ I instancji zlecił biegłemu uzupełnienie opinii. Przy współpracy z biegłym zostały przeprowadzone pomiary na gruncie na potrzeby prowadzonego postępowania przez uprawnionego geodetę. W wyniku tych pomiarów został wykonany przekrój podłużny rowu przy drodze krajowej nr 9 w km 47+672 oraz mapa sytuacyjno-wysokościowa w skali 1:1000. Dalej organ odwoławczy podał, że kwalifikację prawną badanej sprawy stanowi art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne (tekst jednolity Dz. U. z 2005r., Nr 239, poz. 2019 ze zmianami), zgodnie z którym, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz, prezydent może, w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Artykuł 29 ust. 1 Prawa wodnego wymienia hipotetyczne sytuacje, za które odpowiada właściciel gruntu, jeżeli w ich wyniku dojdzie do szkody na gruntach sąsiednich. Są nimi - zmiana stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej lub kierunku odpływu ze źródeł oraz odprowadzanie wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Poza wymienionymi zakazami, ustawa w ust. 2 art. 29 nakłada na właściciela obowiązki w zakresie dbałości o utrzymanie właściwego stanu wody na gruncie przez zobowiązanie go do usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W ocenie Kolegium, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że zostały spełnione przesłanki, aby stwierdzić, że doszło do zmiany stanu wód na gruncie i zmiana ta spowodowała szkody na gruntach sąsiednich, a w konsekwencji organ I instancji zasadnie wydał kontrolowaną decyzję. Organ II instancji zaznaczył, że sporządzona w sprawie opinia, która potwierdziła zalewanie działek sąsiednich jest rzetelna, a odwołujący nie przedłożył kontrdowodu, w związku z czym brak jest podstaw do zakwestionowania ustaleń organu. Dodał, że w uzupełniającej opinii biegły również wyjaśnił, że w niniejszym postępowaniu nie ma zastosowania art. 77 prawa wodnego, ponieważ rowy przydrożne nie należą do urządzeń melioracji wodnych szczegółowych należących do właścicieli zainteresowanych gruntów. W omawianej sytuacji rów przydrożny zgodnie z przygotowaną mapą sytuacyjno - wysokościową znajduje się w pasie drogowym i należy do zarządcy drogi. Odnosząc się do zarzutu odwołania, organ II instancji powołał orzeczenie NSA z 12 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1026/07, dotyczące konieczności ustalenia rozmiaru szkody i pojęcia szkody. Organ zauważył, że w tym przypadku zmiany stanu wody na gruncie zostały spowodowane przez zarządcę tej drogi – GDDKiA. Zdaniem Kolegium związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy wykonanym nasypem drogi a szkodami na gruntach został wykazany. Odległy czasokres dokonanej inwestycji w stosunku do wystąpienia szkód na gruncie nie świadczy o braku takiego związku przyczynowego. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, Skarb Państwa - Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć wpływa na wynik sprawy, a to: a. art. 138 §1 pkt 1 kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, bowiem wybudowanie nasypu chodnikowego w ramach zadania pn. "Budowa chodnika w ciągu drogi Krajowej nr 9 w miejscowości L. w Gminie B. na działkach ewidencyjnych o numerze 173, 174", nie wpłynęło na zmianę stosunków wodnych na tym gruncie, zaś Gmina B. jako współrealizator i współfinansujący ww. zamierzenie inwestycyjne powinna być stroną niniejszego postępowania; b. art. 7, art. 77 oraz art. 107 §1 kpa w zw. z art. 15 kpa poprzez zaniechanie obowiązku ponownego rozpatrzenia sprawy i nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych oraz oparcie się na niepełnym materiale dowodowym zgromadzonym przed organem pierwszej instancji, a w konsekwencji przyjęcie, że w trakcie budowy drogi krajowej nr 9 w rejonie zalewanych działek, wskutek wykonania nasypu, nastąpiła zmiana stosunków wodnych w sytuacji gdy, nasyp chodnikowy nie wpłynął na zmianę stosunków wodnych na omawianym gruncie; c. art. 7, art. 77, art. 107 §1 kpa w zw. z art. 28 kpa poprzez zaniechanie obowiązku ponownego rozpatrzenia sprawy i nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych oraz oparcie się na niepełnym materiale dowodowym zgromadzonym przed organem pierwszej instancji, a w konsekwencji przyjęcie, że zmiana stosunków wodnych była wynikiem działania tylko i wyłącznie skarżącego, w sytuacji gdy, nasyp chodnikowy został zaprojektowany oraz wybudowany wspólnie przez Gminę B. oraz skarżącego w ramach realizacji zadania: "Budowa chodnika w ciągu drogi Krajowej nr 9 w miejscowości L. w Gminie B. na działkach ewidencyjnych o numerze 173, 174", co uzasadnia przypisanie Gminie B. przymiotu strony niniejszego postępowania; d. art. 7, art. 77, art. 107 §1 kpa w zw. z art. 80 kpa poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i oparcie się na nierzetelnej opinii biegłego, a w konsekwencji przyjęcie, że w trakcie budowy drogi krajowej nr 9 w rejonie zalewanych działek, wskutek wykonania nasypu, doszło do zmiany stosunków wodnych, w sytuacji gdy opinia biegłego jest nierzetelna, niepełna oraz w sposób jednoznaczny nie dowodzi, że na omawianym gruncie doszło do zmiany stosunków wodnych; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to: a. art. 29 ust. 1 i 3 ustawy Prawo wodne "poprzez przyjęcie, w trakcie budowy drogi krajowej nr 9 w rejonie zalewanych, wskutek wykonania nasypu, poprzez działania podjęte tylko i wyłącznie przez skarżącego nastąpiła zmiana stanu wody oraz kierunku spływu wód opadowych, w sytuacji gdy nasyp chodnikowy został wybudowany w ramach realizacji zadania: Budowa chodnika w ciągu drogi krajowej nr 9 w miejscowości L.a w Gminie B. na działkach ewidencyjnych o numerze 173, 174, na podstawie projektu budowlanego opracowanego w 2004 r. przez Gminę B., zaś ww. zadanie zrealizowano wspólnie, tj. przez Gminę B. oraz GDDKiA"; b. art. 39 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. 2013, poz. 216) poprzez jego niezastosowanie do okoliczności faktycznych sprawy; Wskazując na powyższe zarzuty autor skargi wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o przeprowadzenie dowodów z załączonych dokumentów w postaci porozumienia oraz umowy zawartej pomiędzy GDDKiA a Gminą Brody na okoliczność ustalenia współudziału Gminy B. w realizacji zadania pn. "Budowa chodnika w ciągu drogi Krajowej nr 9 w miejscowości L. w Gminie B. na działkach ewidencyjnych o numerze 173,174". W uzasadnieniu wnoszący skargę podał, że organ I instancji wydając zaskarżoną decyzję nie uwzględnił faktu, że przymiot strony postępowania należy przypisać również Gminie B. Z załączonej do skargi dokumentacji wynika bowiem, że nasyp chodnikowy został wybudowany w ramach realizacji zadania: "Budowa chodnika w ciągu drogi Krajowej nr 9 w miejscowości L. w Gminie B. na działkach ewidencyjnych o numerze 173, 174", na podstawie projektu budowlanego opracowanego w 2004 r. przez Gminę B.. Ponadto powyższe zadanie inwestycyjne zostało zrealizowane wspólnie, tj. staraniem Gminy B. oraz GDDKiA. Gmina B. była współfinansującym to przedsięwzięcie na podstawie zawartej umowy. Tym samym, uzasadnionym wydaje się przyjęcie stanowiska, że gdyby hipotetycznie przyjąć, iż do zmiany stosunków wodnych doszło na skutek wybudowania nasypu chodnikowego, to Gmina B. powinna być współodpowiedzialna w tym zakresie. Finansując realizację tej inwestycji w części stała się współwłaścicielem nakładów poniesionych na budowę urządzeń melioracyjnych oraz nasypu chodnikowego. Powyższe okoliczności mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem gdyby przyjąć hipotetycznie, że zmiana korpusu drogowego, w tym budowa chodnika, przyczyniła się do zmiany stosunków wodnych na spornym gruncie, to Gmina B. jako współinwestor i współrealizator zadania jest stroną w postępowaniu, wobec czego nie może ona rozstrzygać we własnej sprawie. Ponadto realizacja nastąpiła na podstawie zgłoszenia przyjętego przez Wojewodę Świętokrzyskiego bez sprzeciwu. Organ, przyjmując zgłoszenie realizacji budowy chodnika nie stwierdził naruszania prawa, przede wszystkim prawa wodnego oraz nie miał uwag co do poprawności projektu budowlanego. Zgodnie z tym projektem, "dla prawidłowego odwodnienia drogi zaprojektowano odwodnienie powierzchniowe do rowów przydrożnych. Z rowów przydrożnych woda tak jak dotychczas będzie spływać do przepustów pod koroną i dalej istniejącym systemem odwodnienia" (str. 4 projektu). Z ww. projektu budowlanego nie wynika zatem, że niweleta drogi krajowej oraz spadki poprzeczne uległy zmianie oraz nie zapewniały spływu wód opadowych do rowów przydrożnych. Tym samym nie sposób uznać, aby w wyniku tego działania doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Autor skargi zwrócił uwagę, że zgodnie z opinią Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego - która została przez organy pominięta przy ocenie materiału dowodowego - urządzenia odwadniające drogę, tj. rów po stronie zachodniej oraz przepust pod drogą nie budzą zastrzeżeń pod względem technicznym. Zatem trudno zgodzić się ze stanowiskiem organów, aby wybudowanie chodnika zgodnie z zatwierdzonym przez właściwy organ projektem, doprowadziło do zmiany stosunków wodnych na gruncie, tj. zwiększenia się powierzchni zlewni oraz powodowało z tego tytułu szkodę w postaci zalewania sąsiednich nieruchomości. Skarżący podkreślił, że przepust łączący spływ wód ze zlewni zachodniej do wschodniej istnieje już od ponad 50 lat i od tego czasu zostały utrwalone stosunki wodne na spornym gruncie, a jego powierzchnia nie zmieniła się na przełomie lat. Dalej wnoszący skargę podniósł, że organy obu instancji na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności na podstawie opinii biegłego, nieprawidłowo ustaliły, że na spornym gruncie w trakcie rozbudowy drogi krajowej nr 9 doszło do zmiany stosunków wodnych na skutek wykonania nasypu. Zauważył, że sporządzona opinia jest nierzetelna oraz zawiera rozbieżności, co tym samym uniemożliwia prawidłową ocenę jej mocy dowodowej. Z analizy tej opinii, wbrew przyjętemu przez organ II instancji stanowisku, nie wynika bowiem jednoznacznie, co doprowadziło do zmiany stosunków wodnych na gruncie oraz aby pomiędzy sukcesywną rozbudową nasypu drogowego związanego z budową chodnika, a powstałą szkodą u właścicieli nieruchomości sąsiednich istniał związek przyczynowo - skutkowy. Po pierwsze, opinia zawiera rozbieżności w zakresie charakteru omawianego systemu odwodnieniowego. Z jednej strony biegły stanowi bowiem o otwartym systemie rowów, z drugiej zaś odwołuje się do norm prawnych dotyczących zamkniętego systemu odprowadzania i podczyszczania wód opadowych. Z kolei, na odcinku drogi krajowej nr 9, będącej przedmiotem niniejszego postępowania istnieją tylko i wyłącznie rowy trawiaste, brak jest natomiast jakiegokolwiek systemu kanalizacyjnego. Po drugie, z omawianej opinii nie wynika, ile wody w m3 rzeczywiście przepływa przez przepust, co w konsekwencji - w ocenie organu - powoduje szkodę po stronie właścicieli nieruchomości przyległych. Biegły w swojej opinii stanowi bowiem, iż obszar zlewni kształtuje się na około 6ha, przy czym nie wskazuje liczbowo, ile wody przepływa przez ten przepust. Nadto, biegły nie wyjaśnia również, o ile zwiększyła się ilość wody poprzez wybudowanie powierzchni szczelnej (200m2) na nasypie chodnikowym, w sytuacji gdy powierzchnia samej zlewni przez ponad 50 lat wynosiła ok. 6ha i miała już utrwalone stosunki wodne na gruncie. Wreszcie biegły w sposób jednoznaczny nie ustala, które z nieruchomości przyległych ponoszą szkodę na skutek podtapiania. Zdaniem autora skargi powyższe ustalenia natomiast mają istotne znaczenie w kontekście tego, czy na spornym gruncie rzeczywiście doszło do zmiany stosunków wodnych oraz czy pomiędzy sukcesywną rozbudową nasypu drogowego związanego z budową chodnika, a powstałą szkodą istnieje związek przyczynowo – skutkowy. Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem organu II instancji, iż odległy czasookres dokonanej inwestycji w stosunku do wystąpienia szkód na gruncie nie świadczy o braku takiego związku. Przez okres 50 lat na gruncie i gruntach przyległych obejmujących całą zlewnię ok. 6ha stosunki wodne mogły ulec zmianie na skutek działania różnych czynników, co organ w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia w całości pomija. Po trzecie - istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma również ustalenie, o ile wybudowanie nasypu chodnikowego wpłynęło na spiętrzenie się wód opadowych. Biegły bowiem, w swojej opinii stanowi tylko i wyłącznie, że "teren swobodnego zlewania został znacznie ograniczony, wody opadowe zostały skoncentrowane, a tym samym podpiętrzone", nie precyzuje natomiast w żaden sposób jakichkolwiek parametrów w tym zakresie. Nie uwzględnia także ukształtowania terenu, co pozwala przypuszczać, iż nie dokonano rzeczywistej oceny stanu faktycznego (wizja w terenie). W opinii skarżącego koniecznym jest również podkreślenie, iż sposób załatwienia sprawy poprzez nałożenie opisanego w zaskarżonej decyzji obowiązku, wydaje się nieprawidłowy oraz narusza przepisy prawa. Skierowanie rowu w kierunku południowym wydaje się nieracjonalne z uwagi na usytuowanie terenu (wznoszenie terenu). Takie rozwiązanie spowoduje, że aby woda mogła swobodnie spływać, to konieczne jest znaczne pogłębienia rowu oraz wybudowanie podziemnego kanału kanalizacji deszczowej i urządzeń podczyszczających o długości kilkuset metrów. Powyższe zatem wymagałoby radykalnej zmiany stosunków wodnych. Ponadto skierowanie wody w kierunku południowym spowoduje konieczność spływu wody w kierunku sąsiedniej zlewni, a tym samym szkodę dla nieruchomości, położonych w pobliżu tej zlewni. Nie sposób przy tym pominąć, że zarządca drogi krajowej ma obowiązek odprowadzać wody przez teren pasa drogowego zgodnie z naturalną rzeźbą terenu, zaś każdy właściciel nieruchomości ma ustawowy obowiązek odprowadzania wód opadowych przez teren swojej nieruchomości. Obowiązku tego nie wypełniają właściciele działek, przez które biegnie odpływ od przepustu pod drogą zgodnie z rzeźbą terenu, przeprowadzający wodę opadową ze strony zachodniej na stronę wschodnią. Swoją decyzją Wójt narzuca zmianę stosunków wodnych utrwalonych na gruncie od ponad 50 lat i zgodnych z naturalnym ukształtowaniem terenu. Zdaniem autora skargi koniecznym jest również podkreślenie, że zgodnie z art. 39 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. 2013, poz. 216) zabrania się dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń, albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. W szczególności zabrania się m.in. odprowadzania wody i ścieków z urządzeń melioracyjnych, gospodarskich lub zakładowych do rowów przydrożnych lub na jezdnie drogi. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Z prawidłowych ustaleń organów wynika, że: - grunty położone na zachód od drogi krajowej, której właścicielem jest Skarb Państwa, a zarządcą GDDKiA na odcinku będącym przedmiotem sprawy są położone wyżej niż grunty znajdujące się po wschodniej stronie tej drogi, - droga znajduje się na nasypie, a oprócz tego równolegle do tego nasypu został zrobiony drugi nasyp, na którym znajduje się chodnik; - wody z terenu znajdującego się na zachód od nasypu z chodnikiem oraz wody opadowe z jezdni oraz nasypu z chodnikiem spływają przez dwa przepusty na działki będące własnością uczestników, bowiem po stronie wschodniej drogi krajowej rów na tym odcinku zarósł i obecnie faktycznie nie istnieje. Powyższe okoliczności nie są przez stronę skarżącą kwestionowane. Podnosi ona natomiast, że współinwestorem nasypu z chodnikiem była Gmina, w związku z czym powinna być ona stroną postępowania, co winno z kolei skutkować wyłączeniem Wójta Gminy B. od wydawania decyzji. W związku z tym wskazać należy, że stosownie do art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom można nałożyć tylko na właściciela gruntu. Nasyp z chodnikiem oraz dwa przepusty znajdujące się w nasypie z drogą i nasypie z chodnikiem stanowią pas drogi krajowej, którego właścicielem jest Skarb Państwa. Również rów przydrożny, obowiązek wykopania którego został nałożony zaskarżoną decyzją będzie się znajdował w pasie drogowym drogi krajowej. W tej sytuacji brak jest podstaw do uznania, że Gmina B. powinna być stroną tego postępowania i że na nią także powinien być nałożony obowiązek. Ponadto, jak wynika z dokumentów dołączonych do skargi, udział tej Gminy w inwestycji z 2005 r. polegał na wykonaniu remontu chodnika w ciągu drogi krajowej polegającego na wymianie istniejącej zniszczonej nawierzchni z płytek chodnikowych na chodnik o nawierzchni z kostki wibroprasowanej. Tak więc już wcześniej istniał nasyp z chodnikiem, z jednej strony tamujący spływ wód opadowych z jezdni drogi krajowej na grunty leżące po stronie zachodniej, z drugiej zaś strony powodujący piętrzenie się wód opadowych z jezdni, które następnie przez przepust pod drogą - jezdnią - spływają i rozlewają się na działkach nr [...] położonych w obrębie L. Autor skargi powołuje się na to, że nasyp z chodnikiem został wykonany na podstawie zgłoszenia, zgodnie z projektem, który zakładał "dla prawidłowego odwodnienia drogi zaprojektowano odwodnienie powierzchniowe do rowów przydrożnych. Z rowów przydrożnych woda tak jak dotychczas będzie spływać do przepustów pod koroną i dalej istniejącym systemem odwodnienia". Tymczasem w niniejszej sprawie problem wynika z tego, że woda między innymi opadowa z jezdni i chodnika spływa do przepustu, a dalej zamiast do "istniejącego systemu odwodnienia" rozlewa się na działkach uczestników. Tak się zaś dzieje na skutek tego, że jak wynika z opinii biegłego oraz znajdującej się w aktach dokumentacji fotograficznej, a także ustaleń z wizji lokalnej, rów po stronie wschodniej drogi na wysokości działek nr [...] jest zanieczyszczony i zarośnięty, a przez to bardzo płytki. Wbrew zarzutom skargi to na zarządcy drogi ciąży obowiązek właściwego odprowadzania wód opadowych i w związku z tym dbałości o należyty stan rowów przydrożnych, a nie na właścicielach nieruchomości sąsiednich, na które zarządca drogi odprowadza wody opadowe z jezdni. Na rozprawie przed Sądem pełnomocnik strony skarżącej powołał się dodatkowo na pozwolenie wodnoprawne na odprowadzenie wód z 4 grudnia 2015 r., które jego zdaniem czyni bezprzedmiotowym postępowanie w tej sprawie. Otóż stwierdzić należy, że z tej decyzji nie wynika, aby strona skarżąca otrzymała zezwolenie na odprowadzanie wód opadowych z drogi krajowej na działki uczestników, a przeciwnie, w decyzji tej mowa jest o tym, że wody opadowe mają być odprowadzane do rowów przydrożnych, a warunkiem udzielenie pozwolenia jest utrzymywanie przez wnioskodawcę w odpowiednim stanie przepustów i rowów przydrożnych. O ile więc skarżący decyzję tę rozumie jako obowiązek pogłębienia i utrzymywania w należytym stanie rowu po stronie wschodniej drogi na wysokości działek uczestników, to faktycznie można by uznać, że obecnie decyzja nakazująca w istocie wykopanie takiego rowu jest bezprzedmiotowe. Jednakże ze stanowiska prezentowanego przez skarżącego zdaje się wynikać, że jego zdaniem pozwolenie wodnoprawne upoważnia go do odprowadzania wód na teren działek uczestników, z którym to stanowiskiem, o czym była mowa wyżej nie sposób się zgodzić. Po drugie zaskarżona decyzja została wydana przed decyzją o pozwoleniu na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do ziemi pochodzących z terenu utwardzonego drogi krajowej nr 9 i w ocenie Sądu decyzje te ani się nie wykluczają ani też nie są tożsame. Za niezasadne uznać należy także zarzuty naruszenia wymienionych w skardze przepisów kpa, które zdaniem jej autora spowodowały niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych oraz oparcie ustaleń na niepełnym materiale dowodowym. Jak wskazano na wstępie nie może budzić wątpliwości, że skoro teren na zachód od drogi krajowej na wysokości działek skarżących jest położony wyżej niż teren znajdujący się po wschodniej strony drogi, to usytuowanie tej drogi na nasypie oraz utworzenie równolegle drugiego nasypu z chodnikiem oraz utworzenie w obu tych nasypach na tej samej wysokości przepustu, a także doprowadzenie do całkowitego zarośnięcia rowu przydrożnego po stronie wschodniej drogi zmieniło naturalny spływ wód i doprowadziło do spiętrzenia wody przy przepustach, a następnie jej odprowadzania na teren działek [...], przez co są one zalewane przy większych deszczach oraz zanieczyszczane wodami opadowymi odprowadzanymi z drogi krajowej. Taki stan w pełni uzasadniał przyjęcie, że w sprawie zachodzi sytuacja o jakiej mowa zarówno w art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2 jak i ust. 2 Prawa wodnego. Zdaniem Sądu bez znaczenia jest okoliczność, ile dokładnie wody przepływa przez przepust, zwłaszcza w sytuacji, gdy niesporne jest to, że spływa przez niego między innymi woda opadowa z drogi krajowej, która następnie, na skutek zaniedbania właściwego utrzymania rowu przydrożnego po stronie wschodniej, zamiast wpływać do rowu przydrożnego rozlewa się na działkach uczestników. Zarzuty pod adresem opinii biegłego są gołosłowne. Ponadto zauważyć należy, że skarżąca była informowana o terminie przesłuchania biegłego i zrezygnowała z udziału w przeprowadzaniu tego dowodu. Wbrew zarzutowi skargi wykonanie rowu o długości 130 mb, którego największa głębokość według szkicu będzie wynosiła ok. 1 m nie jest ani nieprawidłowe ani też nieracjonalne, nie wymaga także radykalnej zmiany stosunków wodnych. Zmiana jaka nastąpi spowoduje jedynie to, że wody opadowe z drogi oraz inne spływające przez przepusty zamiast na działki uczestników będą spływały do wykopanego (pogłębionego) po stronie wschodniej rowu przydrożnego i dalej istniejącym rowem odwodnieniowym umocnionym płytami betonowymi, znajdującym się przy drodze krajowej. W ocenie Sądu bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 39 ust. 1 pkt 9 ustawy o drogach publicznych. W sprawie tej chodzi bowiem o to, aby woda wylewająca się z przepustów umieszczonych w nasypie drogi krajowej nie była odprowadzana na działki sąsiadujące z drogą ale do przydrożnego rowu, co w żaden sposób nie może powodować niszczenia, uszkodzenia drogi oraz jej urządzeń, zmniejszać jej trwałości ani zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. Z pewnością zaś za takie działanie nie może być uznane udrożnienie - w wykonaniu zaskarżonej decyzji - przydrożnego rowu, tak aby wody opadowe z drogi zamiast rozlewać się na nieruchomości sąsiednie płynęły tym rowem do już istniejącego rowu. Reasumując, w ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, a przy jej wydawaniu organy nie dopuściły się naruszenia przepisów postępowania w sposób skutkujący koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Dlatego też skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zmianami).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI