II SA/KA 2679/03

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2005-08-11
NSAbudowlaneŚredniawsa
prawo budowlanepozwolenie na użytkowaniegabinet lekarskiuciążliwośćparkingsąsiedztwosamowola budowlanaorgan administracjidecyzja administracyjnaWSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę sąsiadów na pozwolenie na użytkowanie gabinetu lekarskiego, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo rozpatrzył sprawę zgodnie z wytycznymi NSA, a zarzuty dotyczące uciążliwości i parkowania nie znalazły uzasadnienia w prawie budowlanym.

Sąsiedzi K.C. i B.C. zaskarżyli decyzję Wojewody Ś. o pozwoleniu na użytkowanie gabinetu lekarskiego, podnosząc zarzuty uciążliwości i problemów z parkowaniem. Po wcześniejszym uchyleniu decyzji przez NSA i ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ odwoławczy, sąd administracyjny uznał, że organ prawidłowo zastosował się do wytycznych NSA. Sąd stwierdził, że kwestia legalizacji samowoli budowlanej została już rozstrzygnięta, a zarzuty dotyczące parkowania i uciążliwości nie znalazły podstaw w przepisach prawa budowlanego, zwłaszcza że inwestorka zapewniła miejsca parkingowe i korzystała z drogi osiedlowej zarządzanej przez inny podmiot.

Sprawa dotyczyła skargi K.C. i B.C. na decyzję Wojewody Ś. utrzymującą w mocy pozwolenie na użytkowanie gabinetu lekarskiego, który został dobudowany do budynku mieszkalnego. Sąsiedzi zarzucali uciążliwość gabinetu oraz problemy z parkowaniem pacjentów, które miały blokować dojazd do ich posesji. Po wcześniejszym uchyleniu decyzji przez Naczelny Sąd Administracyjny, organ odwoławczy ponownie rozpoznał sprawę, uwzględniając wytyczne NSA. Sąd administracyjny w Gliwicach rozpatrując skargę, stwierdził, że organ odwoławczy prawidłowo ustalił przesłanki do prowadzenia postępowania o pozwolenie na użytkowanie. Sąd podkreślił, że kwestia legalizacji samowoli budowlanej (dobudowa gabinetu zamiast wiaty garażowej) została już prawomocnie rozstrzygnięta inną decyzją administracyjną, co uniemożliwiało nakładanie dalszych obowiązków w tym zakresie. Odnosząc się do zarzutów uciążliwości i parkowania, sąd uznał, że decyzja o warunkach zabudowy nie nakładała obowiązku zapewnienia miejsc parkingowych bezpośrednio przy gabinecie, a inwestorka wykupiła odrębną działkę na parking. Kwestia oznakowania drogi osiedlowej leży w gestii zarządcy drogi. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisów proceduralnych w zakresie kręgu stron postępowania. W konsekwencji, sąd oddalił skargę jako nieuzasadnioną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, jeśli organ administracji prawidłowo ocenił sytuację, uwzględniając przepisy prawa budowlanego i wcześniejsze ustalenia, a zarzuty dotyczące uciążliwości i parkowania nie znajdują wystarczających podstaw prawnych do odmowy wydania pozwolenia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo zastosował się do wytycznych NSA. Kwestia legalizacji samowoli budowlanej została rozstrzygnięta, a przepisy prawa budowlanego nie dawały podstaw do odmowy pozwolenia na użytkowanie z powodu problemów z parkowaniem czy uciążliwości, jeśli inwestorka zapewniła parking i droga osiedlowa jest zarządzana przez inny podmiot.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

p.b. art. 55 § ust. 1 i 2

Prawo budowlane

p.b. art. 51 § ust. 1 pkt 2

Prawo budowlane

p.p.s.a. art. 145 § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

p.b. art. 54

Prawo budowlane

p.b. art. 59

Prawo budowlane

p.b. art. 59 § ust. 2

Prawo budowlane

p.b. art. 82 § ust. 1 i 2

Prawo budowlane

k.p.a. art. 104

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

p.b. art. 59 § ust. 1 i 2

Prawo budowlane

p.b. art. 82 § ust. 3

Prawo budowlane

p.b. art. 56

Prawo budowlane

Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 97 § § 1

Ustawa o Naczelnym Sądzie Administracyjnym art. 35 § ust. 1

k.p.a. art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organ odwoławczy prawidłowo zastosował się do wytycznych NSA. Kwestia legalizacji samowoli budowlanej została już rozstrzygnięta. Przepisy prawa budowlanego nie przewidują odmowy pozwolenia na użytkowanie z powodu problemów z parkowaniem, jeśli inwestor zapewnił parking i droga jest zarządzana przez inny podmiot. Zarzuty dotyczące uciążliwości nie znalazły wystarczających podstaw prawnych. Podmioty takie jak zarządca dróg czy spółdzielnia mieszkaniowa nie posiadały legitymacji procesowej jako strony w postępowaniu.

Odrzucone argumenty

Uciążliwość gabinetu lekarskiego dla sąsiadów. Problemy z parkowaniem pacjentów blokujące dojazd do posesji skarżących. Niewłaściwy krąg stron postępowania administracyjnego. Niewłaściwe doręczenie decyzji organu odwoławczego.

Godne uwagi sformułowania

Decyzja ta przesądziła o dopuszczalności legalizacji samowoli budowlanej i na etapie ubiegania się przez inwestora [...] nie jest prawnie możliwe nakładanie jakichkolwiek dalszych obowiązków w trybie art. 51 Prawa budowlanego. Brak też jakichkolwiek podstaw prawnych do wydania na gruncie prawa budowlanego decyzji o odmowie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego z powodu zakłócenia spokoju i porządku przez osoby korzystające z obiektu na co wskazali skarżący. Legitymację w postępowaniu administracyjnym tworzy bowiem jedynie interes prawny, który musi wynikać z konkretnej normy. Interes faktyczny, czyli zainteresowanie w konkretnym rozstrzygnięciu sprawy, nie daje uprawnień strony.

Skład orzekający

Łucja Franiczek

przewodniczący-sprawozdawca

Elżbieta Kaznowska

członek

Włodzimierz Kubik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa budowlanego dotyczących pozwolenia na użytkowanie, legalizacji samowoli budowlanej, a także kwestii uciążliwości i parkowania w kontekście sąsiedztwa."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów obowiązujących w dacie jego wydania. Interpretacja kwestii parkowania i uciążliwości może być zależna od lokalnych uwarunkowań i przepisów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy konfliktu sąsiedzkiego związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej (gabinet lekarski) i jej wpływem na otoczenie, co jest częstym problemem. Interpretacja przepisów prawa budowlanego w kontekście samowoli budowlanej i pozwolenia na użytkowanie jest istotna dla praktyków.

Sąsiedzki spór o gabinet lekarski: Czy uciążliwość i problemy z parkowaniem mogą zablokować pozwolenie na użytkowanie?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Ka 2679/03 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2005-08-11
Data wpływu
2003-10-15
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.) Sędziowie: WSA Elżbieta Kaznowska Włodzimierz Kubik Protokolant sekr. sąd. Elwira Massel po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2005 r. sprawy ze skargi K.C. i B.C. na decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie o d d a l a s k a r g ę
Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia [...] B.H. wystąpiła do Urzędu Miejskiego w B.-B. o wydanie jej, z powołaniem się na art.54 i 59 Prawa budowlanego, pozwolenia na użytkowanie budynku domu jednorodzinnego z urządzonym w nim gabinetem lekarskim położonego w B.-B. przy ul. T.
Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta B.B. pozytywnie załatwił wniosek i udzielił B.H. pozwolenia na użytkowanie powyższego budynku mieszkalnego z gabinetem lekarskim pod warunkiem prowadzenia działalności w sposób nie powodujący uciążliwości dla otoczenia.
W uzasadnieniu organ administracji stwierdził, że budowę zrealizowano na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...] oraz decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót z dnia [...]. Nadto lokalizacja gabinetu lekarskiego nie była sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a wnioskodawcy uzyskali pozytywną opinię Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w B.-B. o prowadzeniu praktyki lekarskiej.
Na skutek odwołania wniesionego przez sąsiadów inwestorów K. i B.C. Wojewoda Ś. decyzją z dnia [...] uchylił decyzję organu I instancji o pozwoleniu na użytkowanie i przekazał temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy wskazał, że przy rozpoznawaniu wniosku całkowicie pominięto kwestię parkingu przy gabinecie lekarskim, która to okoliczność stanowiła podstawowy zarzut odwołania. Nakazano organowi I instancji najpierw wyegzekwować budowę parkingu w oparciu o art.59 ust.2 Prawa budowlanego, a dopiero potem wydać pozwolenie na użytkowanie budynku i to po dołączeniu protokołu odbioru obiektu budowlanego.
Po powtórnym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia [...] nr [...] wydaną w oparciu o art.59 i 82 ust.1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. nr 89, poz. 414 ze zm.) oraz art.104 kpa Prezydent Miasta B.-B. udzielił B.H. pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego wraz z gabinetem lekarskim położonego w B.-B. przy ul. T.
W uzasadnieniu decyzji organ ustalił, że inwestor zamontował tablice informujące o użytkowaniu parkingu przeznaczonego dla pacjentów gabinetu lekarskiego, składającego się z trzech stanowisk, przedłożył oświadczenie kierownika budowy, protokoły odbioru instalacji elektrycznej, sanitarnej, deszczowej, przewodów kominowych i wentylacyjnych, postanowienie Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego o prowadzeniu praktyki lekarskiej i wybudował budynek na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...] i decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych z dnia [...]. Stwierdził także, że lokalizacja gabinetu lekarskiego nie była sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który dla terenu, na którym umiejscowiono gabinet, przewidywał budownictwo jednorodzinne, zieleń i usługi.
Z tą decyzją nie zgodzili się K. i B.C. i w odwołaniu domagali się jej uchylenia. Zarzucili, że użytkowanie gabinetu lekarskiego stanowi dla nich dużą uciążliwość. Wprawdzie inwestor urządził parking dla pacjentów, lecz mieści się on w odległości 100 m od gabinetu i pacjenci po drodze muszą pokonać skarpę. Faktycznie więc nadal parkują samochody w wąskiej uliczce T., blokując wjazd na nieruchomość odwołujących się. Dopóki kwestia parkingu nie zostanie załatwiona, nie powinno się zezwalać na użytkowanie budynku.
Wojewoda Ś., po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] wydaną na podstawie art.138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu stwierdził, że urządzenie parkingu bezpośrednio przy gabinecie było niemożliwe z uwagi na brak miejsca. Przepis § 18 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, dotyczył zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc postojowych, ale o tym powinno było się zadecydować w decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu. A takich szczególnych warunków decyzja nie zawierała. Dlatego nie można było egzekwować tego obowiązku. Nadto B.H. wykupiła fragment terenu o pow. 80 m2, na którym urządziła miejsca postojowe dla pacjentów korzystających z gabinetu lekarskiego, ustawiając tablice informacyjne. Parking był połączony pieszym ciągiem z ul. T.
Odnosząc się do zarzutu parkowania samochodów na ulicy T. organ odwoławczy stwierdził, że na ulicy nie obowiązuje zakaz okresowego jednostronnego parkowania, a parkujące samochody nie uniemożliwiają dojazdu do przyległych działek. Przyległe rozwiązanie parkingowe ułatwia funkcjonowanie gabinetu bez kolizji z interesem prawnym właścicieli sąsiednich posesji.
Jednakże uwzględniając skargę K.C. i B.C. wyrokiem z dnia 21 maja 2002 r. sygn. akt II SA/Ka 1761/00 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu odwoławczego jako wydaną bez należytego wyjaśnienia sprawy, polecając ustalenie w pierwszej kolejności, czy istniały przesłanki z art. 55 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego, które uzasadniały wszczęcie i prowadzenie postępowania o udzielenie pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego z gabinetem lekarskim. Dopiero po pozytywnym przesądzeniu tej okoliczności należało zaś rozważyć zarzuty skarżących dotyczące uciążliwości gabinetu z odniesieniem się do decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla gabinetu lekarskiego, wydanej w dniu [...].
Po ponownym rozpatrzeniu odwołania K.C. i B.C. zaskarżoną decyzją, podjętą w dniu [...] z up. Wojewody Ś., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, art. 59 ust. 1 i 2 i art. 82 ust. 3 ustawy – Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.) orzeczono o uchyleniu decyzji Prezydenta Miasta B.-B. z dnia [...] w części obejmującej budynek mieszkalny, zaś w pozostałym zakresie (co do pomieszczeń gabinetu lekarskiego), decyzję tę utrzymano w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, iż decyzja z dnia [...] nr [...] o pozwoleniu na budowę, zawierała jedynie zobowiązanie zgłoszenia zamiaru przystąpienia do użytkowania budynku. Natomiast kolejną decyzją z dnia [...] nr [...] udzielono inwestorom B. i S.H. pozwolenia na wznowienie wstrzymanych robót budowlanych, nakładając obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie dobudowanej części budynku (pomieszczeń gabinetu lekarskiego). W tej sytuacji zdaniem organu II instancji, decyzja o pozwoleniu na użytkowanie nie powinna obejmować całego budynku, lecz tylko pomieszczenia gabinetu lekarskiego, dobudowane do obiektu zamiast zaprojektowanej wiaty garażowej. Powołując się na protokół oględzin sporządzony przez organ I instancji, organ odwoławczy stwierdził zgodność wykonanego obiektu z decyzją o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych z dnia [...]. Zdaniem organu, zapewniono też minimum miejsc postojowych dla klientów gabinetu (3 miejsca parkingowe) a także przejście pomiędzy budynkiem a placem postojowym (działka nr [...] stanowiąca także własność inwestora). Nadto, możliwe jest korzystanie z parkingu publicznego, położonego obok. Organ odwoławczy zauważył przy tym, iż działka inwestora położona jest przy drodze osiedlowej (wewnętrznej), której zarządzanie i oznakowanie należy do zarządcy terenu. Wreszcie, w ocenie organu nie bez znaczenia jest fakt, iż gabinet czynny jest w wyznaczone dni w tygodniu po 2-3 godziny i przyjmowane są osoby, umówione wcześniej. Stąd też za nieuzasadnione uznano zarzuty odwołujących się o tarasowaniu dojazdu do ich posesji.
W skardze do sądu administracyjnego wniesionej w dniu [...] K.C. i B.C. powołując się na fakt prawidłowego doręczenia decyzji organu odwoławczego dopiero w dniu [...] wnieśli o jej uchylenie w całości. Skarżący zarzucili w pierwszym rzędzie, iż w postępowaniu nie brały udziału wszystkie podmioty, zainteresowane wynikiem sprawy, a mianowicie Wydział Zarządu Dróg i Mostów w B.-B. jako dysponent dróg i parkingu, współmieszkańcy – członkowie SMD A w B.-B. jako współfinansujący budowę dróg i parkingu, a wreszcie, sama Spółdzielnia. Zdaniem skarżących, w powstałej sytuacji prowadzenie działalności przez B. H. odbywa się kosztem innych mieszkańców osiedla, utrudniając swobodny dojazd drogą komunikacyjną i ewakuacyjną do posesji, co w szczególności dotyczy ich jako bezpośrednich sąsiadów. Nie zbadano też sprawy uciążliwości funkcjonującego gabinetu lekarskiego i to codziennie od godz. 1500 do późnej nocy.
Organ, którego działanie zaskarżono, wniósł o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej, wyjaśniając dodatkowo, iż zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o sprawdzenie opisanego w skardze stanu rzeczy, a następnie nadesłał uzupełniające dokumenty tego postępowania.
W toku rozprawy sądowej skarżący sprecyzowali stanowisko w ten sposób, iż wnieśli o uchylenie decyzji w części dotyczącej pozwolenia na użytkowanie gabinetu lekarskiego, a do samego budynku mieszkalnego nie wnieśli zastrzeżeń.
Uczestniczka postępowania B.H. wniosła o oddalenie skargi, wyjaśniając iż jej mąż S.H. zmarł [...], a w wyniku działu spadku jest właścicielem nieruchomości, której dotyczy postępowanie. Nadto, podała, iż ustawiła odpowiednie oznakowanie na swojej posesji, a zawężenie sięgacza zostało spowodowane powiększeniem posesji skarżących.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem decyzja organu odwoławczego w zaskarżonej części, dotyczącej pozwolenia na użytkowanie gabinetu lekarskiego jako dobudowanego do budynku mieszkalnego na parceli sąsiedniej, nie narusza prawa materialnego. Sąd nie stwierdził też naruszenia reguł procedury administracyjnej w stopniu skutkującym wznowieniem postępowania lub mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nadto, wyjaśnić przyjdzie, iż zdaniem składu orzekającego, skarga wniesiona została w ustawowym terminie, określonym w art. 35 ust. 1 obowiązującej wówczas ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.). Decyzję organu odwoławczego przesłano bowiem skarżącym pierwotnie na adres poprzedniego zamieszkiwania, mimo że organowi znany był aktualny adres, co wynika z adnotacji na k. [...] w t. [...] akt adm. Zatem prawidłowe doręczenie nastąpiło dopiero w dniu [...] (k. [...] akt adm. t. [...]), zaś skargę nadano w dniu [...].
Rozpoznając merytorycznie zawarte w skardze zarzuty, sąd administracyjny nie dopatrzył się jednak podstaw do ich uwzględnienia. Rozpoznając ponownie sprawę organ II instancji dostosował się bowiem do wiążących wytycznych co do dalszego toku postępowania, zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2002 r. sygn. akt II SA/Ka 1761/00. Na obecnym etapie postępowania sądowego nie jest zaś dopuszczalne uzupełnianie zarzutów zawartych w poprzedniej skardze, bowiem skarga ta została już prawomocnie rozpoznana. Zgodnie ze wskazaniami zawartymi w przywołanym wyroku NSA, organ odwoławczy poczynił niezbędne ustalenia co do istnienia przesłanek z art. 55 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.), uzasadniających prowadzenie postępowania o udzielenie pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego z gabinetem lekarskim. Dopiero po pozytywnym przesądzeniu tej okoliczności Sąd polecił rozważenie zarzutów skarżących dotyczących uciążliwości gabinetu z odniesieniem się do decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla gabinetu lekarskiego.
Mianowicie, jak wynika z prawidłowych ustaleń organu odwoławczego, ostateczną decyzją Prezydenta Miasta B.-B. z dnia [...] nr [...], na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, udzielono B. i S.H. pozwolenia na wznowienie zgodnie z przedłożoną dokumentacją budowlaną, wstrzymanych robót budowlanych, związanych z dobudową pomieszczeń prywatnego gabinetu lekarskiego (zamiast wiaty garażowej) do budynku mieszkalnego zlokalizowanego na parceli [...] przy ul. T. w .B.-B. wykonywanych niezgodnie z warunkami decyzji z dnia [...] nr [...], nakładając na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie dobudowanej części budynku. Kwestia zgodności tego rozstrzygnięcia z prawem nie mogła być przedmiotem kontroli sądowej w niniejszym postępowaniu, jako że nie jest to akt, podjęty w granicach sprawy administracyjnej, zakończonej decyzją o pozwoleniu na użytkowanie. W dacie wydania zaskarżonej decyzji do wydania obydwu rozstrzygnięć kompetentne były bowiem inne organy administracji, co przesądza o braku podstaw do objęcia kontrolą sądową decyzji z dnia [...]. Jej wzruszenie możliwe jest zaś jedynie w odrębnym postępowaniu przed właściwym organem administracji. Podkreślić zatem przyjdzie, iż decyzja ta przesądziła o dopuszczalności legalizacji samowoli budowlanej i na etapie ubiegania się przez inwestora – B.H., będącą także następcą prawnym S.H., co ustalono w toku rozprawy sądowej, nie jest prawnie możliwe nakładanie jakichkolwiek dalszych obowiązków w trybie art. 51 Prawa budowlanego. Kwestia prawnej możliwości kontynuowania samowolnego procesu budowlanego, polegającego na dobudowie pomieszczeń gabinetu lekarskiego zamiast wiaty garażowej i to o innych wymiarach i odległościach od granicy z działką skarżących, została już bowiem prawomocnie rozstrzygnięta inną decyzją administracyjną, wiążącą w niniejszej sprawie.
Zatem prowadząc postępowanie o udzielenie pozwolenia na użytkowanie dobudowanej części budynku, przeznaczonej na gabinet lekarski, organ administracji władny był jedynie do oceny wykonanych robót pod kątem zgodności z uprzednio nałożonymi na inwestora obowiązkami. W tym zaś zakresie przeprowadzono należyte postępowanie wyjaśniające w postaci oględzin nieruchomości w dniu [...], które potwierdziły ich zgodność z decyzją o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych (k. [...] tom [...] akt adm,). Nadto, inwestor dołączył do wniosku dokumenty, wymagane w art. 56 Prawa budowlanego.
Gdy zaś idzie o kwestię uciążliwości gabinetu lekarskiego, wynikającą z tarasowania dojazdu do posesji skarżących przez samochody pacjentów, wskazać przyjdzie, iż przywołana przez skarżących decyzja z dnia [...] nr [...] o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla dobudowy gabinetu lekarskiego do budynku mieszkalnego na posesji sąsiedniej (załącznik nr 15 do skargi), nie nakładała na inwestora żadnych obowiązków w zakresie zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc parkingowych na nieruchomości, na której usytuowany jest sporny obiekt. Podobnie, na etapie postępowania prowadzonego w trybie art. 51 Prawa budowlanego, nie wydano nakazu wykonania parkingu jako warunku pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, które jednoznacznie określono w zakresie przeznaczenia części budynku na cele gabinetu lekarskiego.
Tym niemniej, inwestor B. H. nabyła odrębną działkę, na której urządziła parking. Jak ustalono w toku postępowania sądowego, w oparciu o uzupełniający dowód z pisma PINB w B.-B. z dnia [...] sięgacz ul. T., prowadzący do posesji obu stron, ma szerokość 4,60 m i zakończony jest w sposób umożliwiający manewr zawracania samochodów. Nadto, w oparciu o pismo MZD w B.-B. z dnia [...] stwierdzono, ze organ ten jest administratorem ulicy T. na całej długości. Zatem kwestia prawidłowego oznakowania drogi należy do gestii tego podmiotu. Organy administracji architektoniczno-budowlanej – jako właściwe do udzielania pozwolenia na usytuowanie w dacie wydania zaskarżonej decyzji – nie były uprawnione do powiązania sprawy administracyjnej z wymuszeniem przestrzegania zasad ruchu drogowego, czy też poszanowania porządku i spokoju. W tej dziedzinie działają bowiem inne organy państwowe i samorządowe, a inwestor nie ponosi odpowiedzialności za czyny innych osób. Brak też jakichkolwiek podstaw prawnych do wydania na gruncie prawa budowlanego decyzji o odmowie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego z powodu zakłócenia spokoju i porządku przez osoby korzystające
z obiektu na co wskazali skarżący. Na tym etapie postępowania nie ma też znaczenia czas otwarcia gabinetu.
Wreszcie sąd nie dopatrzył się wadliwości postępowania administracyjnego w postaci pominięcia innych osób, legitymujących się przymiotem strony w rozumieniu art. 28 kpa (wg stanu prawnego z daty orzekania przez organy obydwu instancji). Legitymację w postępowaniu administracyjnym tworzy bowiem jedynie interes prawny, który musi wynikać z konkretnej normy. Interes faktyczny, czyli zainteresowanie w konkretnym rozstrzygnięciu sprawy, nie daje uprawnień strony. Tymczasem ani administrator drogi, ani spółdzielnia mieszkaniowa, czy też jej członkowie z racji finansowania drogi, nie legitymują się przymiotem strony. W dacie wydania zaskarżonej decyzji przymiot taki przysługiwał jedynie właścicielom bądź użytkownikom wieczystym nieruchomości, będącej przedmiotem postępowania oraz bezpośrednio sąsiadujących. Zauważyć też przyjdzie, iż na tego rodzaju uchybienia, gdy idzie o krąg stron w niniejszej sprawie, nie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, uchylając poprzednią decyzję organu odwoławczego.
Z tych wszystkich względów, nie stwierdzając naruszenia prawa, wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił na podstawie art. 151 tej ustawy w zw. z art. 97 § 1 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.).
sw

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI