II SA/Wr 578/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę dotyczącą stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa decyzji umarzającej postępowanie w sprawie prowadzenia robót budowlanych, uznając, że mimo naruszenia prawa procesowego (pominięcie strony), uchylenie decyzji nie było uzasadnione, gdyż nowe rozstrzygnięcie nie mogłoby być inne.
Skarżący J.M. zaskarżył decyzję stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji umarzającej postępowanie w sprawie robót budowlanych. Sąd uznał, że skarżący został pominięty w postępowaniu, co stanowiło naruszenie prawa procesowego i podstawę do wznowienia postępowania. Jednakże, zgodnie z art. 146 § 2 k.p.a., sąd nie uchylił decyzji, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść jedynie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Skarga została oddalona.
Sprawa dotyczyła skargi J.M. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (DWINB) stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji umarzającej postępowanie w sprawie prowadzenia robót budowlanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (WSA) oddalił skargę. Kluczowym elementem sprawy było ustalenie wysokości budynku mieszkalnego jednorodzinnego z częścią usługową, który był przedmiotem wieloletniego postępowania administracyjnego i sądowego. Skarżący zarzucał organom nadzoru budowlanego m.in. nieprawidłowe pomiary wysokości budynku, niezgodne z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. WSA uznał, że skarżący, jako strona postępowania, został pominięty w postępowaniu zakończonym decyzją PINB w L. z dnia 20 maja 2021 r., co stanowiło naruszenie prawa procesowego i uzasadniało wznowienie postępowania. Jednakże, zgodnie z art. 146 § 2 k.p.a., sąd nie uchylił decyzji, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść jedynie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Sąd podzielił stanowisko organów, że pomimo naruszenia prawa procesowego, nie było podstaw do uchylenia decyzji, gdyż ustalenia faktyczne i prawne nie pozwoliłyby na inne rozstrzygnięcie niż dotychczasowe umorzenie postępowania. Sąd podkreślił, że wysokość budynku powinna być weryfikowana w odniesieniu do projektu budowlanego zamiennego zatwierdzonego decyzją z 2013 r., a różnice w pomiarach mogły wynikać z błędów, szkód górniczych lub zmian przepisów. Skarga została oddalona.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd nie uchyla decyzji w sytuacji, gdy w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść jedynie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, zgodnie z art. 146 § 2 k.p.a.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że mimo naruszenia prawa procesowego (pominięcie strony), zastosowanie art. 146 § 2 k.p.a. wyklucza uchylenie decyzji, ponieważ ustalenia faktyczne i prawne nie pozwoliłyby na inne rozstrzygnięcie niż dotychczasowe umorzenie postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
k.p.a. art. 145 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 146 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 151 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Pomocnicze
p.u.s.a. art. 1 § 1
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 1 § 2
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 3 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 153
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pr. bud. art. 36a § 5
Ustawa Prawo budowlane
r.w.t. art. 6
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
r.w.t. art. 13 § 4
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pominięcie strony w postępowaniu administracyjnym stanowi naruszenie prawa procesowego i jest podstawą do wznowienia postępowania. W przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść jedynie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, nie uchyla się decyzji (art. 146 § 2 k.p.a.).
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące nieprawidłowego pomiaru wysokości budynku, niezgodnego z przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, nie zostały uwzględnione, ponieważ sąd uznał, że należy stosować analogiczne punkty odniesienia jak w projekcie budowlanym zamiennym. Zarzuty naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. (brak zawieszenia postępowania), zostały uznane za niezasadne.
Godne uwagi sformułowania
w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej skarżącemu przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją PINB w L. z dnia 20 maja 2021 r. wysokość budynku należy mierzyć od poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku
Skład orzekający
Gabriel Węgrzyn
przewodniczący
Adam Habuda
sędzia
Władysław Kulon
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 146 § 2 k.p.a. w kontekście naruszenia prawa procesowego, gdy nie prowadzi ono do odmiennej decyzji. Zasady weryfikacji zgodności wysokości budynku z projektem budowlanym zamiennym."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego wieloletniego sporu budowlanego i zastosowania trybu wznowienia postępowania. Interpretacja przepisów dotyczących pomiaru wysokości budynku może być zależna od konkretnego projektu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje złożoność postępowań administracyjnych w budownictwie, długotrwałe spory i praktyczne zastosowanie przepisów proceduralnych, w tym kluczowego art. 146 § 2 k.p.a. Wartość praktyczna dla prawników procesowych i budowlanych.
“Nawet naruszenie prawa nie zawsze oznacza uchylenie decyzji – kluczowy przepis k.p.a. w praktyce.”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 578/22 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2022-12-29 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2022-08-19 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Adam Habuda Gabriel Węgrzyn /przewodniczący/ Władysław Kulon /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz Hasła tematyczne Budowlane prawo Sygn. powiązane II OSK 793/23 - Wyrok NSA z 2025-10-09 Skarżony organ Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku *Oddalono skargę w całości Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 735 art. 145 par. 1 pkt 4, art. 146 par. 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie Sędzia WSA Adam Habuda Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Protokolant Wiktoria Sojka-Ratajczyk po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 grudnia 2022 r. sprawy ze skargi J.M. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2022 r. nr 670/2022 w przedmiocie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa decyzji umarzającej postępowanie w sprawie prowadzenia robót budowlanych oddala skargę w całości. Uzasadnienie Zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika J.M., (dalej - skarżący, strona) wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, (dalej – DWINB, organ II instancji) z dnia 28 czerwca 2022 r., nr 670/2022 w przedmiocie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa decyzji umarzającej postępowanie w sprawie prowadzenia robót budowlanych. Z akt administracyjnych przedłożonych przez organ oraz pism procesowych wniesionych w toku postępowania sądowoadministracyjnego wynika, że zaskarżona decyzja zapadła w następujących uwarunkowaniach faktycznych i prawnych. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L., (dalej PINB w L.) w ramach prowadzonego postępowania naprawczego w dniu 10 października 2013 r. wydał decyzję nr PINB.7355-14-60/99, którą zatwierdził projekt budowlany zamienny o wydał pozwolenie na wznowienie robót budowlanych obejmujących budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z częścią usługową przy ul. [...] w L. na działce nr [...] obręb 8. Wobec złożonego odwołania w ramach postępowania odwoławczego DWINB w dniu 6 grudnia 2013 r. wydał decyzję nr 1722/2013, którą utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Na skutek wywiedzenia skargi przez skarżącego także w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2014 r., (sygn. akt II SA/Wr 101/14) uchylił decyzję DWINB i stwierdził, że decyzja ta nie podlega wykonaniu. Na skutek skarg kasacyjnych wywiedzionych zarówno przez uczestnika postępowania jak i DWINB Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 stycznia 2016 r., (sygn. akt II OSK 24/15) oddalił skargę kasacyjną M.J., zaś ze skargi kasacyjnej DWINB uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę. Z kolei wnioskiem z dnia 9 lutego 2016 r. skarżący wystąpił do PINB w L. o zbadanie wysokości przedmiotowego budynku. Organ w dniu 2 sierpnia 2017 r. wydał postanowienie nr PINB.7355-14-75/99, którym odmówił ustalenia czy faktyczna wysokość wznoszonego budynku nie prowadzi do naruszeń obowiązujących przepisów Prawa budowlanego w zakresie uregulowanym przepisem § 13 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. DWINB postanowieniem z dnia 18 września 2017 r., nr 1475/2017 utrzymał w mocy wskazane postanowienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 7 marca 2018 r., (sygn. akt II SA/Wr 747/17) oddalił skargę J.M. na postanowienie organu II instancji. Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 grudnia 2020 r., (sygn. akt II OSK 1982/18) uchylił zaskarżony wyrok, a także uchylił wskazane wyżej postanowienie DWINB i poprzedzające je postanowienie organu I Instancji. W zaleceniach co do dalszego postępowania Sąd II instancji podał, że ponownie rozpoznając sprawę organ wszcznie postępowanie w sprawie, dokona kontroli wznoszonego budynku, ustali jego wysokość i sprawdzi czy roboty budowlane prowadzone są zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym zamiennym. W zależności od tych ustaleń umorzy postępowanie w sprawie lub będzie je prowadził. Wobec wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ nadzoru budowlanego I instancji, wszczął postępowanie w sprawie, zaś decyzją z dnia 20 maja 2021 r., nr PINB.7355-9-4/21 umorzył postępowanie w sprawie. W uzasadnieniu decyzji PINB w L. podał, że nie stwierdzono istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego kwalifikowanego w przepisach art. 36a ust. 5 ustawy Prawo budowlane, co powoduje bezprzedmiotowość postępowania. Wnioskiem z dnia 10 sierpnia 2021 r. J.M. wniósł o wznowienie postępowania zakończonego wskazaną wyżej decyzją czyniąc zarzut pominięcia go jako strony w tym postępowaniu. Postanowieniem z dnia 20 września 2021 r., nr 1009/2021 DWINB podając w podstawie prawnej art. 147, art. 149 § 1 i art. 150 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 Kodeksu postępowania administracyjnego, dalej – k.p.a.) wznowił postępowanie zakończone decyzją PINB w L. z dnia 20 maja 2021 r., nr PINB.7355-9-4/21 i wyznaczył jako organ właściwy w sprawach wymienionych w art. 149 § 2 k.p.a. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L., (dalej PINB w L.). Pierwsze rozstrzygnięcie organu I instancji w ramach postępowania wznowieniowego przybrało formę decyzji z dnia 11 stycznia 2022 r., nr 4/2022, którą odmówiono uchylenia decyzji PINB w L. z dnia 20 maja 2021 r., nr PINB.7355-9-4/21. Na skutek wywiedzionego instancyjnego środka zaskarżenia DWINB w dniu 11 marca 2022 r. wydał decyzję nr 300/2022, którą uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Ponownie badając sprawę PINB w L. w dniu 6 maja 2022 r. wydał decyzję nr 42/2022, którą podając w podstawie prawnej art. 146 § 2 oraz 151 § 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. stwierdził, że decyzja PINB w L. nr PINB.7355-9-4/21 z dnia 20 maja 2021 r. została wydana z naruszeniem prawa i jednocześnie orzekł, że nie znaleziono podstaw do jej uchylenia, bowiem w wyniku postępowania wznowieniowego mogłaby zapaść jedynie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ I instancji przedstawił stan sprawy na tle dotychczasowych decyzji zapadłych względem przedmiotowej inwestycji oraz wyroków sądów administracyjnych i bez wątpliwości przyjął, że inicjatorowi postępowania nadzwyczajnego przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją PINB w L. nr PINB.7355-9-4/21 z dnia 20 maja 2021 r. Jako kluczowy argument w tym zakresie wskazano na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 stycznia 2016 r., (sygn. akt II OSK 1982/18) przesądzający o przymiocie strony J.M.. Z faktu tego organ I instancji wyprowadził istnienie pozytywnej przesłanki uruchamiającej postępowanie wznowieniowe. Odnośnie prawnomaterialnych aspektów decyzji poddanej kontroli w postępowaniu nadzwyczajnym organ I instancji wskazał na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2020 r., (sygn. akt II OSK 1982/18) gdzie wytyczony został kierunek dalszego postępowania organu, które powinno sprowadzać się do wszczęcia postępowania, dokonania kontroli wznoszonego budynku, ustalenia jego wysokość i sprawdzenia czy roboty budowlane prowadzone są zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym zamiennym, a następnie umorzenia postępowanie w sprawie lub jej prowadzenia. Organ wskazał nadto, iż wznowione postępowania obejmuje prowadzenie robót budowlanych związanych z przedmiotową budową w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w projekcie architektoniczno-budowlanym zatwierdzonym decyzją z dnia 10 października 2013 r., nr PINB.7355-14-60/99 o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego i pozwoleniu na wznowienie robót. Na etapie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budynek był wybudowany w znacznej części, tak więc kwestia posadowienia obiektu i odległości od granic działki po wznowieniu budowy nie uległa zmianie. Jako kluczową uznano wysokość obiektu i zgodność tej wysokości z projektem budowlanym zamiennym. Analizując to zagadnienie organ wyjaśnił, że projekt budowlany zamienny przewidywał wysokość budynku na 13,35m (przekrój AA rysunek 8, strona 35 projektu), przy czym jak wynika z rysunku istotnym jest, że projektant określając tę wysokość punkt rozpoczęcia pomiaru wskazał 0,00 budynku (na wysokości wejścia na parter budynku do którego prowadzą schody zewnętrzne). Wysokość budynku mierzona w sposób prosty (za pomocą dalmierza) od gruntu przy budynku do kalenicy klatki schodowej wynosi 13,68m. Należało odjąć 1,49m (różnica pomiędzy poziomem 0,0 budynku w projekcie a poziomem gruntu przy budynku od strony klatki schodowej. Do wartości 12,09m dodano 1,07m tj. wysokość gąsiora oraz różnicy pomiędzy wysokością kalenicy klatki schodowej, a wysokością kalenicy budynku i w wyniku tych pomiarów ustalono wysokość budynku liczoną analogicznie do wysokości liczonej w projekcie na poziomie 13,16m. Widoczna jest różnica wysokości tj. 13,35m a 13,16m świadcząca o obniżeniu tej wartości o około 19cm, co może wynikać zarówno z marginesu błędu w pomiarach jak również z powoływanych przez PINB w L. szkód górniczych, w wyniku których mogło nastąpić obniżenie wysokości posadzki parteru. Organ uznał, że nie można nie uwzględnić okoliczności wynikających z budowy przedmiotowego obiektu, która prowadzona jest od początku lat 90-tych ubiegłego wieku. Pierwotna decyzja na podstawie której rozpoczęto budowę została wydana w 1991 r. Przez pewien okres budowa była wstrzymana. Od rozpoczęcia budowy do zakończenia budowy minęło około 30 lat, tym samym nie można wykluczyć, że przez tak długi okres szkody górnicze mogły mieć wpływ na pewne odchylenia związane z osiadaniem terenu. Niezależnie od marginesu błędu w pomiarach oraz niezależnych od inwestora czynników geologicznych, obniżenie wysokości budynku o ok. 19cm licząc od 0,00 budynku mieści się w dopuszczalnych granicach wskazanych w art. 36a ust 5 pkt 2 a ustawy Prawo budowlane dopuszczających zmianę wysokości budynku do 2%, kwalifikowaną jako nieistotne odstępstwo. Organ wyjaśniał także, że pomiarów dokonywał zarówno on sam jak i PINB w L.. W czasie budowy, tj. przez 30 lat wielokrotnie uległa zmianie definicja wysokości budynku określona w § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Aktualnie wysokość budynku mierzy się od poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku lub jego części, znajdującym się na pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku, do górnej powierzchni najwyżej położonego stropu, łącznie z grubością izolacji cieplnej i warstwy ją osłaniającej, bez uwzględniania wyniesionych ponad tę płaszczyznę maszynowni dźwigów i innych pomieszczeń technicznych, bądź do najwyżej położonego punktu stropodachu lub konstrukcji przekrycia budynku znajdującego się bezpośrednio nad pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Rzędna terenu posadowienia schodów do budynku, terenu gruntu bezpośrednio położonego przy budynku jest odmienna od rzędnej 0,00 wskazanej w projekcie budowlanym zamiennym na poziomie wejścia na parter budynku. Różnice te wskazano na rysunkach będących załącznikiem do protokołu kontroli, po pomiarach za pomocą niwelatora wyjaśniają dlaczego proste zmierzenie wysokości budynku od poziomu gruntu czy też od poziomu schodów do budynku nie obrazuje faktycznej wysokości budynku wskazanej w projekcie budowanym zamiennym. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt II OSK 2033/11) odnoszono się do kwestii zgodności inwestycji z planem wyjaśniając, że należy komponować zespoły budynków o zbliżonych gabarytach i wysokościach w celu zachowania ładu przestrzennego. Zwracano uwagę, że inwestycja stanowi 1/3 budynku składającego się z trzech segmentów tym samym ich wysokość musi być zbliżona i stanowić jedną całość. Gdyby faktycznie inwestorzy podwyższyli budynek do wysokości ponad 15,89m od poziomu wskazanego w zatwierdzonym projekcie, nawet bez dokonywania pomiarów różnica wysokości pomiędzy budynkami w segmentach byłaby znacząca, około 2,5m i w oczywisty sposób widoczna. Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie występuje. W uzasadnieniu decyzji organ odniósł się także do twierdzeń i wniosków skarżącego, wyjaśniając przyczyny ich nieuwzględnienia. Końcowo organ I instancji stwierdził, że decyzja objęta wnioskiem została wydana z naruszeniem prawa, gdyż strona nie brała udziału w postępowaniu, lecz w wyniku wznowionego postępowania może zapaść jedynie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Nie godząc się z zapadłym rozstrzygnięciem skarżący oprotestował ją wniesionym w terminie dowołaniem, w którym zażądał jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Wydanej decyzji zarzucono rażące naruszenie: 1) § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2019 poz. 1065, dalej - r.w.t.) poprzez przeprowadzenie pomiaru budynku w sposób niezgodny z tą regulacją, tj. przeprowadzenie pomiaru od poziomu 0,00 budynku, określonym w projekcie budowlanym zamiennym, miast, jak stanowi ta regulacja od poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku, znajdującym się na pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku, a więc od poziomu terenu przy wejściu do budynku. 2) Art. 146 § 2 k.p.a. wskutek nieuprawnionej, bezpodstawnej aplikacji tego przepisu (aplikacji w sprawie negatywnej przesłanki wznowieniowej określonej w tej regulacji). 3) Art. 107 § 3 k.p.a. wskutek braku adekwatnego wyjaśnienia dlaczego organ wznowieniowy I instancji odmówił wartości dowodowej innym aniżeli przeprowadzonym w dniu 26 listopada 2021 r. pomiarom wysokości spornego obiektu budowlanego przez co dodatkowo doszło do naruszenia sformułowanej w przepisie art. 11 k.p.a. zasady przekonywania. 4) Art. 10 § 1 k.p.a. m. in. wskutek braku adekwatnego sprecyzowania przedmiotu prowadzonego postępowania przez co skarżący został pozbawiony możliwości pełni ochrony swoich uprawnień związanych z nieprawidłowościami dotyczącymi spornej inwestycji. W uzasadnieniu środka odwoławczego jako kluczową zamieszczono tezę o bezwzględnej konieczności uchylenia decyzji badanej we wznowionym postępowaniu, gdyż w wyniku wznowienia postępowania nie może zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Wykluczając zastosowanie art. 146 § 2 k.p.a. odwołujący się bardzo obszernie przedstawiał swoje racje dotyczące sposobu mierzenia wysokości spornego budynku. Po wskazaniu na § 6 r.w.t. zarzucono dokonanie pomiaru obiektu w sposób niezgodny z tą regulacją, tj. przeprowadzenie pomiaru od poziomu 0.00 budynku określonego w projekcie budowlanym zamiennym, zamiast od poziomu terenu przy na najniżej położonym wejściu do budynku, znajdującym się na pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku, a więc od poziomu terenu przy wejściu do budynku. Wykluczono zatem zgodność wysokości budynku ustalonej przez PINB w L. i PINB w L. z wymogami wskazanego rozporządzenia, gdyż wynik ten został zaniżony. Mocno akcentowano także brak zastosowania przez organ kontroli weryfikowanej decyzji oraz brak przeprowadzenia pomiarów zgodnych z rozporządzeniem. Odwołujący się przedstawiając sposób dokonywania pomiarów, jaki jego zdaniem powinien zostać przeprowadzony, argumentował, że do zmierzonej wysokości należało dodać 1,7m, co dawałoby wysokość 14,75m, niezgodną z zatwierdzonym projektem zamiennym. Kontynuując omawianie problematyki pomiaru wysokości budynku oceniono, że organ: oparł się na dalmierzu, który to nie jest odpowiednim, dającym wiarygodny rezultat, instrumentem pomiarowym; zignorował kwestię rzędnej poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku; przeprowadził pomiar w sposób rażąco niezgodny z przepisem § 6 r.w.t., bo zmierzył wysokość od poziomu 0,00 budynku określonego w projekcie zamiennym (poziom posadzi II kondygnacji), a nie od poziomu gruntu przy najniżej położonym wejściu do budynku (czyli poziomu gruntu przy wejściu do budynku); wyznaczył poziom wejścia do budynku w oparciu o zatwierdzony projekt budowlany zamienny, a nie we własnym zakresie, w oderwaniu od tego dokumentu, co jeszcze bardziej zniekształciło otrzymany rezultat. Następnie odwołujący się przedstawił prawidłowy w jego ocenie sposób przeprowadzenia pomiaru, w rezultacie czego wysokość budynku wynosi 15,69. Oceniając jako niewiarygodny wynik pomiarów przeprowadzonych w trakcie kontroli wykluczono uprawnienie organu do wydania decyzji odmawiającej uchylenia decyzji z jednoczesnym naruszeniem art. 146 § 2 k.p.a. Kolejny zarzut dotyczący naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. wiązano z brakiem wyjaśnienia odmowy wartości dowodowej innym dowodom. W tym względzie wskazano na pomiary dokonane przez kierownika budowy i uprawnionego geodety z dnia 5 lipca 2018 r. (dającym rezultat 15,69 m); pomiarami PINB w L. z dnia 9 lipca 2018 r. (15, 81 m), z dnia 27 sierpnia 2018 r. (dającym rezultat 15,38 m), z dnia 29 września 2020 r. (dającym rezultat 14,96 m). Jednocześnie nie zgodzono się z prawidłowością uwzględniania przez organ innych okoliczności jak: marginesu błędu w pomiarach, szkód górniczych w rezultacie których mogło nastąpić obniżenie wysokości posadzki parteru w zw. z okolicznością budowy spornego obiektu od początku lat 90 XX wieku, a więc jego realizacją przez okres ok 30 lat przy całkowitym zignorowaniem okoliczności, iż stanowiący punkt odniesienia dla organu projekt budowlany zamienny został sporządzony i zatwierdzony nie 30 lat temu lecz w 2013 r., a więc 9 lat temu, argumentów dotyczących zmiany prawnej definicji wysokości budynku bez przytoczenia konkretnych definicji i bez wykazania wpływu takowych na różnicę w uzyskanych wartościach przy jednoczesnym operowaniu ustaleniami zawartymi w projekcie budowlanym zamiennym, podnoszonego faktu, iż inwestycja stanowi jeden z trzech segmentów przez co jej wysokość musi być zbliżona do pozostałych i stanowić jedną całość, wskutek czego, gdyby podnoszona przez skarżącego wysokość spornego obiektu miała wynieść 15,89, to nawet bez pomiaru byłaby widoczna znacząca różnica. Odwołujący się uznał, że brak kompetencji do przeprowadzenia pomiaru rozbieżności powinny zostać rozwiązane poprzez nakazanie inwestorowi przedłożenia stosownego pomiaru geodezyjnego. Uzasadniając naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. zarzucono brak adekwatnego sprecyzowania przedmiotu prowadzonego postępowania przez co skarżący został pozbawiony możliwości pełni ochrony swoich uprawnień związanych z nieprawidłowościami dotyczącymi spornej inwestycji. Po odwołaniu się do zapadłych wyroków sądów administracyjnych odwołujący się przekonywał, że organ powinien sprawdzić prawidłowość prowadzonych robót, w tym ustalić wysokość obiektu. Organ w dniu 29 września 2020 r. przeprowadził kontrolę i ustalił wysokość budynku na 14,96 m, 30 marca 2021 r. wszczął postępowanie w sprawie i nie informując skarżącego, będącego stroną postępowania, mimo ustalenia wysokości obiektu przekraczającej 13,35m umorzono postępowanie. Wskazując na naruszenie art. 10 k.p.a. odwołujący się uznał za bezprawne umorzenie postępowania. Omawiając przeprowadzone pomiary odwołujący się podał, że pomimo formalnego zapewnienia mu uczestnictwa w tej czynności, ze względu na rzekomy brak zgody inwestora, otrzymał informację o możliwości zapoznania się z protokołem pokontrolnym. W takiej sytuacji dalsze przebywanie w pobliżu terenu inwestycji nie było w stanie zagwarantować stronie wpływu na poprawność przeprowadzonego pomiaru. W dniu 28 czerwca 2022 r. DWINB wydał decyzję nr 670/2022, którą utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji przedstawiono stan sprawy i treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy omówił także zasady i przesłanki prowadzenia postępowania wznowieniowego. W szczegółowych motywach uzasadnienia DWINB uznał, że skarżący bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją PINB w L. nr PINB.7355-9-4/21 z dnia 20 maja 2021 r., co oznacza, iż decyzja wydana została z naruszeniem prawa. Po zacytowaniu art. 28 k.p.a. oraz pojęcia strony DWINB na tle zapadłych wyroków sądów administracyjnych wykazał posiadanie przez skarżącego przymiotu strony w tym postępowaniu. Zauważono także, iż zbadanie przez organ wysokości budynku było konsekwencją wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Dalej organ odnotował, że w toku wznowionego postępowania PINB w L. ustalił, iż wysokość budynku mierzona w sposób prosty (za pomocą dalmierza) od gruntu przy budynku do kalenicy klatki schodowej wynosi 13,68m. Należało odjąć 1,49m (różnica pomiędzy poziomem 0,0 budynku w projekcie a poziomem gruntu przy budynku od strony klatki schodowej. Do wartości 12,09m dodano 1,07m tj. wysokość gąsiora oraz różnicy pomiędzy wysokością kalenicy klatki schodowej a wysokością kalenicy budynku i w wyniku tych pomiarów ustalono wysokość budynku liczoną analogicznie do wysokości liczonej w projekcie na poziomie 13,16m. Projekt budowlany zamienny przewidywał wysokość budynku na 13,35m (przekrój AA rysunek 8, strona 35 projektu) przy czym jak wynika z tego rysunku istotnym jest, że projektant określając tę wysokość punkt rozpoczęcia pomiaru wskazał 0,00 budynku (na wysokości wejścia na parter budynku, do którego prowadzą schody zewnętrzne). Różnica wysokości tj. 13,35m a 13,16m świadczy o obniżeniu tej wartości o około 19 cm, co może wynikać zarówno z marginesu błędu w pomiarach jak również z powołanych przez PINB w L. szkód górniczych, w wyniku których mogło nastąpić obniżenie wysokości posadzki parteru. DWINB zaznaczył, że nie można nie uwzględnić okoliczności wynikających z budowy przedmiotowego obiektu, która prowadzona jest od początku lat 90-tych ubiegłego wieku. Pierwotna decyzja o pozwoleniu na budowę, na podstawie której rozpoczęto budowę rzeczonego budynku wydana została w 1991 r., przez pewien czas budowa była wstrzymana, zatem od momentu rozpoczęcia budowy do momentu jej zakończenia minęło ok. 30 lat. Nie można więc wykluczyć, iż na przestrzeni tych lat szkody górnicze mogły mieć wpływ na pewne odchylenia związane z osiadaniem terenu. Niezależnie od marginesu błędu w pomiarach i niezależnych od inwestora czynników geologicznych, obniżenie wysokości budynku o ok. 19 cm licząc od 0,00 budynku mieści się w dopuszczalnych granicach wskazanych w art. 36a ust. 5 pkt 2b Prawa budowlanego dopuszczających zmianę wysokości budynku do 2%, kwalifikowaną jako nieistotne odstępstwo. W takim stanie rzeczy brak było podstaw do wydania nakazów lub zakazów wynikających z przepisów prawa materialnego, zatem postępowanie na gruncie ustawy Prawo budowlane jako bezprzedmiotowe należało je umorzyć. Z kolei w wyniku postępowania wznowieniowego mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadającą w swej istocie decyzji dotychczasowej pomimo jej wydania z naruszeniem prawa tj. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zatem zasadnie organ I instancji zastosował art. 151 § 2 k.p.a. w zw. z art. 146 § 2 k.p.a. Podzielono przy tym poglądy organu I instancji co do braku podstaw decyzji we wznowionym postępowaniu, gdyż w wyniku wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadającą w swej istocie decyzji dotychczasowej. Względem twierdzeń odwołania DWINB dokonał ich oceny jako niezasadnych i odniósł się do nich w uzasadnieniu decyzji. W skardze wywiedzionej imieniem skarżącego przez profesjonalnego pełnomocnika wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania. Żądania skargi oparto na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, a to: 1. art. 8 § 1 k.p.a., art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a. przez niezawieszenie postępowania wznowieniowego po powzięciu przez organ I instancji wiadomości o wszczęciu przez PINB w L. zwykłego postępowania jurysdykcyjnego z tożsamym przedmiotem; 2. art. 151 § 2 k.p.a. w zw. z art. 146 § 2 k.p.a. wskutek ich zastosowania contra legem w następstwie rozmyślnego przeprowadzenia pomiaru wysokości budynku w sposób ewidentnie niezgodny z § 6 r.w.t., a konkretnie od poziomu 0,00 budynku określonym w projekcie budowlanym zamiennym, zamiast od poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku, znajdującym się na I kondygnacji nadziemnej budynku, umożliwiającej na tej drodze przyjęcie, iż w sprawie może wyłącznie zapaść decyzja w swej istocie odpowiadająca decyzji badanej w postępowaniu wznowieniowym, co także skutkowało pogwałceniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W bardzo obszernej skardze, jej autor przedstawił dotychczasowy tok postępowania, wskazując i akcentując zaistniałe jego zdaniem nieprawidłowości. W znakomitej większości ponowiono zarzuty zamieszczone w odwołaniu względem decyzji organu I instancji, poszerzając je znacznie o nieprawidłowe działania organu odwoławczego. Co do zasady osią skargi pozostaje nieprawidłowa, zdaniem skarżącego, wysokość przedmiotowego budynku, sprzeczna z obowiązującymi regulacjami prawnomaterialnymi. Szczegółowo przedstawiany jest prawidłowy sposób dokonywania pomiarów i ich końcowy wynik wykazujący sprzeczność inwestycji z przepisami. Jednocześnie negowane są pomiary przeprowadzone przez organ zarówno w toku postępowania zwykłego jak i nadzwyczajnego. Z tymi nieprawidłowościami wiązany jest też zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. w ramach czynności kontrolnych. Autor skargi posiłkuje się też przy wykazywaniu faktycznej wysokości budynku wyrokami sadów administracyjnych, z których wyprowadza określonej treści twierdzenia. Sporą część argumentacji skargi stanowi wykazywanie nieprawidłowego działania orzekających w sprawie organów. W ramach tych twierdzeń padają określenia dotyczące sabotowania zasady bezstronności postępowania, podejmowania działań świadomych i z góry zamierzonych w kontekście niezapewnienia stronie udziału w postępowaniu czy też rozmyślnego działania organu z oczywistą intencją. Skarżący neguje również prawidłowość pomiarów przeprowadzonych w toku postępowania wznowieniowego, gdzie jego zdaniem przeprowadzono pomiary dalmierzem niezapewniającym ustalenia rzeczywistej wysokości, pominięcie rzędnej poziomu terenu oraz rozmyślne odstąpienie od wyznaczenia faktycznego wejścia do budynku i przyjęcia go w oparciu o projekt zamienny. Twierdzenie to obarcza także prawidłowość działania organu II instancji, który utrzymując w mocy decyzję organu I instancji miał usankcjonować rażące pogwałcenie prawa. Naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. wiązano z brakiem zawieszenia postępowania wznowieniowego wobec wszczętego przez PINB w L. na skutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczącego bezczynności organu, postępowania zwykłego w tożsamym przedmiocie. Zasadność tego zarzutu opierano na szerszym zakresie postępowania zwykłego w stosunku do postępowania wznowieniowego oraz zakazem ponoszenia przez stronę ponoszenia ujemnych skutków uruchomienia postępowania w niewłaściwym trybie. Poza wnikliwie przedstawianym naruszeniem przepisów zawartych w r.w.t. skarżący podjął polemikę z ustaleniami organów odnośnie wysokości budynku wynikającej z marginesu błędu w pomiarach, szkód górniczych oraz wieloletniego prowadzenia budowy. W udzielonej Sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie przedstawiając stanowisko zbieżne z zaprezentowanym w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 j.t, dalej - p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną. Na wstępie rozważań należy zwrócić uwagę, że Sądowi znany jest fakt wieloletniego prowadzenia spornej inwestycji, wielość postępowań prowadzonych przez organy nadzoru budowlanego, jak również funkcjonowanie w obrocie prawnym prawomocnych wyroków dotyczących tych rozstrzygnięć wydawanych zarówno przez tutejszy Sąd jak i Naczelny Sąd Administracyjny. W tym stanie rzeczy bezapelacyjnie zastosowanie w sprawie znajdzie zasada wynikająca z art. 153 p.p.s.a. Dla porządku przypomnieć zatem należy, że sądy administracyjne w sposób prawomocny wypowiedziały się o legalności decyzji PINB w L. z dnia 10 października 2013 r. zatwierdzającej projekt budowlany zamienny i udzielającej pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 grudnia 2020 r., (sygn. akt II OSK 1982/18) przesądził o konieczności wszczęcia postępowania dotyczącego ustalenia faktycznej wysokości wznoszonego budynku. Podchodząc do zagadnienia od strony formalnej trzeba uznać, że PINB w L. zrealizował wytyczne zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2020 r., (sygn. akt II OSK 1982/18) poprzez wszczęcie postępowania w sprawie. Znamienne także pozostaje to, że skarżący domagał się sprawdzenia faktycznej wysokości budynku. Ów istotny parametr mógł zostać zweryfikowany w ramach postępowania, którego przedmiot organ nadzoru budowlanego I instancji zakreślił prawidłowo jako ,,prowadzenie robót budowlanych związanych z budową budynku mieszkalnego jednorodzinnego z częścią usługową, w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w projekcie architektoniczno-budowlanym zatwierdzonym decyzją z dnia 10 października 2013 r., nr PINB.7355-14-60/99 o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego i pozwoleniu na wznowienie robót. Potwierdzając zgodność parametrów budynku ze wskazaną wyżej decyzją i zatwierdzonym nią projektem budowlanym zamiennym PINB w L. wydał decyzję z dnia 20 maja 2021 r., nr PINB.7355-9-4/21 o umorzeniu postępowania. Badając legalność obecnie zaskarżonej decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji stwierdzającej, że decyzja PINB w L. z dnia 20 maja 2021 r., nr PINB.7355-9-4/21 została wydana z naruszeniem prawa i nie znaleziono podstaw do jej uchylenia, gdyż we wznowionym postępowaniu mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, należy mieć na uwadze kilka okoliczności. Przede wszystkim należy dostrzec to, że zaskarżone rozstrzygnięcia zapadły w postępowaniu nadzwyczajnym, w ramach którego, co do zasady, mocą obowiązujących przepisów procedury administracyjnej, możliwość eliminacji aktu administracyjnego z obrotu prawnego jest możliwa w ściśle opisanych sytuacjach, czy inaczej rzecz ujmując, w przypadku ziszczenia się konkretnych przesłanek. Sąd za niecelowe uznał zamieszczanie uwag dotyczących samego postępowania wznowieniowe, gdyż stosowne omówienia znalazły się w wydanych przez organy decyzjach, podzielanych przez Sąd, zaś sam skarżący działający przez profesjonalnego pełnomocnika w kierowanych do organów pismach i pismach procesowych do sądu, zdecydowanie potwierdził, że swobodnie porusza się w meandrach proceduralnych związanych ze stosowaniem tego trybu. Jako bezsporny natomiast należy uznać fakt, że skarżącemu przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją PINB w L. z dnia 20 maja 2021 r., nr PINB.7355-9-4/21. Nie budzi najmniejszych wątpliwości to, że skarżącemu atrybut ten przysługiwał. Wobec długotrwałego procesu inwestycyjnego i ciągłego zaangażowania służb nadzoru budowlanego, trudne do wyjaśnienia jest to dlaczego PINB w L. pominął skarżącego w postępowaniu dotyczącym wysokości budynku. Niemniej jednak faktem jest, że w sposób ewidentny i nieuprawniony orzekający w sprawie organ pominął skarżącego jako stronę, co zdecydowanie wyczerpuje przesłankę wznowienia postępowania, ale też stanowi naruszenie prawa. W postępowaniu wznowieniowym zarówno PINB w L. jak i DWINB nie miały w tym względzie najmniejszych wątpliwości, a taką ocenę podziela także skład orzekający Sądu. Szczegółowa ocena stanu sprawy nie może nie uwzględniać jednak pewnych zaszłości związanych raczej z prawem materialnym. Przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji nie można tracić z pola widzenia tego, że inwestycja w sensie formalnym nie jest realizowana w ramach klasycznego procesu inwestycyjnego. Najczęściej bowiem inwestor po uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego prowadzi roboty budowlane, które finalizuje zgłoszeniem zakończenia robót lub decyzją o pozwoleniu na użytkowanie. Ewentualna aktywność organów nadzoru budowlanego w trakcie prowadzenia robót budowlanych sprowadza się do oceny zgodności stanu faktycznego właśnie z decyzją o pozwoleniu na budowę i zatwierdzonym nią projektem budowlanym, a także z obowiązującymi przepisami technicznymi. W niniejszym przypadku było inaczej, bowiem sądowi znany jest z urzędu fakt kontynuowania przez inwestora robót budowlanych w oparciu o wydaną przez organ nadzoru budowlanego decyzję zatwierdzającą projekt budowlany zamienny i udzielającą pozwolenia na wznowienie robót. Co prawda, decyzja o pozwoleniu na budowę i decyzja o pozwoleniu na wznowienie robót, są dość podobne, ale na pewno nie może być mowy o pełnej ich tożsamości. Dość choćby wskazać, że wydają rzeczone decyzje różne organy. Niemniej jednym z elementów zbieżnych pozostaje projekt budowlany/projekt zamienny. Obligatoryjnie dokument ten musi zostać sporządzony przez osoby dysponujące stosownymi uprawnieniami, wykształceniem i doświadczeniem zawodowym. W ten sposób ustawodawca zagwarantował wysoki poziom samego opracowania, unikając ewentualnych problemów w czasie prowadzenia robót lub ich końcowego odbioru. Skarżący domagał się ustalenia faktycznej wysokości budynku, co sprowadzało się do zweryfikowania właśnie tej wysokości przy uwzględnieniu parametrów ujętych w projekcie budowlanym zamiennym. Tak więc zgodna z prawem wysokość budynku została zakreślona w zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na wznowienie robót projekcie budowlanym zamiennym. Projekt ten stał się wyznacznikiem dla zweryfikowania parametrów realizowanego obiektu i niejako punktem wyjścia dla służb nadzoru budowlanego. W tym miejscu zauważyć przyjdzie, że w decyzji zatwierdzającej projekt budowlany zamienny owszem określono wysokość obiektu budowlanego, ale jak dostrzegł to PINB, projektant wysokość budynku przewidział na 13,35 m, przy czym określając wysokość punkt rozpoczęcia pomiaru wskazał poziom zero budynku na wysokości wejść na parter budynku, do którego prowadzą schody zewnętrze. Skutkiem zapadłych odnośnie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany zamienny wyroków sądów administracyjnych wynikającym z art. 153 p.p.s.a. będzie jednoznaczne przyjęcie, że PINB w L. czyniąc zadość wnioskowi skarżącego badał wysokość budynku względem wartości ujętych w projekcie budowlanym zamiennym. Skoro skarga na tę decyzję została oddalona prawomocnym wyrokiem, to została zaakceptowana wysokość przedmiotowego obiektu wskazana w projekcie budowlanym zamiennym, a nadto wskazany w tym projekcie poziom zero, od którego należy dokonywać pomiaru wysokości budynku. W tych okolicznościach wszelkie twierdzenia skargi, a wcześniej odwołania, sprowadzające się do naruszenia § 13 pkt 1, 2 i 4 r.w.t. nie mogą być uzasadnione. Między organami a skarżącym powstaje różnica co do przyjęcia poziomu zero przy dokonywaniu pomiarów. Oczywiście czynność dotycząca pomiarów jest działaniem niewątpliwie wymagających przyjęcia określonych punktów odniesienia. Sam pomiar nie wydaje się czynnością skomplikowaną, tym bardziej, że wysokość budynku sięgająca kilkunastu metrów nie wymaga jakiś szczególnych środków, instrumentów czy zaangażowania. Jasne przy tym jest, że odmienne przyjęcie początkowego punktu pomiaru doprowadzi do rozbieżności, która w niniejszym przypadku okazała się znaczna. Skarżący mimo usilnego przekonywania do swoich racji i podawania wytycznych co do prowadzenia pomiarów, nie jest w stanie wykluczyć faktu, że wysokość budynku została określona w projekcie budowlanym zamiennym przy uwzględnieniu wyznaczonego tam punktu zero. Z tej również przyczyny badając zgodność faktycznej wysokości budynku z projektem zamiennym organ musiał przyjąć analogiczne wyznaczniki i taką samą metodologię pomiarów. W innym przypadku nie byłoby możliwości zweryfikowania stanu faktycznego, a tym bardziej odniesienia wyników pomiarów do projektu zamiennego. Skarżący zdaje się dostrzegać tą zależność, dlatego mocno optuje za przyjęciem metodologii pomiarów wskazanej w r.w.t. w aktualnym brzmieniu, gdyż wówczas wynik pomiaru zostanie wypaczony. Autor skargi doszukuje się także innych nieprawidłowości zaistniałych w czasie dokonywania pomiarów, w tym kwestionuje rodzaj użytych przyrządów, czas prowadzenia kontroli oraz wysnuwa zarzut braku czynnego udziału skarżącego w czynnościach czy nieuwzględnienia jego uwag. Materiał aktowy przeczy zasadności tych zarzutów. Udział strony w postępowaniu, czy w prowadzonych czynnościach nie jest jej obowiązkiem a uprawnieniem. Oddalenie się z miejsca prowadzenia czynności nie daje podstaw do stawiania uzasadnionych zarzutów co do naruszenia uprawnień strony. Także same czynności pracownicy organu prowadzą według własnego uznania, oczywiście z poszanowaniem obowiązujących przepisów, gdyż oględziny, kontrola czy pomiary to tylko pewne czynności w ramach postępowania dowodowego, które mają wykluczyć lub potwierdzić dane okoliczności. Zatrudnienie w organie nadzoru budowlanego pracownicy z całą pewnością muszą posiadać stosowne wykształcenie i uprawnienia oraz dysponować wiedzą z zakresu budownictwa. Z tej też przyczyny szereg twierdzeń odnośnie nieprawidłowości przy pomiarach, choćby ze względu na nieskomplikowany charakter tej czynności nie znajduje racjonalnego uzasadnienia. Pozostając przy pomiarach wysokości budynku należy podzielić konstatacje organów odnoszące się do różnic w pomiarach dokonywanych na różnych etapach inwestycji, zarówno przez organy jak też uczestników procesu budowlanego, czy przy okazji wykonywania określonych dokumentów. Z całą pewnością mogło dojść do błędów w trakcie pomiarów, niewątpliwie 30 letni okres trwania procesu inwestycyjnego sprzyja pojawianiu się rozbieżności czy zmian. Same przepisy techniczno-budowlane odnoszące się do omawianej problematyki także uległy zmianom, a zmiany te dotyczyły także zasad mierzenia wysokości obiektów budowlanych. Organy nie bez powodu różnice w wynikach pomiarów tłumaczą też szkodami górniczymi, co ze względu na miejsce prowadzenia inwestycji wcale nie jest pozbawione podstaw. Wobec powiedzianego należy jeszcze raz podkreślić, że rolą organu było zweryfikowanie wysokości budynku z wysokością wskazaną w projekcie zamiennym. Skoro tak, to należało dokonać tego pomiaru przy zastosowaniu analogicznych warunków. Nie jest jednak tak, że organ okoliczności tej nie dostrzegł, czy jak chce strona z rozmysłem ją pominął. Inicjator postępowania domagał się przecież zbadania legalności wysokości budynku, a ostatnim aktem administracyjnym decydującym o tej legalności jest właśnie decyzja zatwierdzająca projekt zamienny. Nie można zgodzić się z zarzutami naruszenia przepisów procedury administracyjnej. Organy zapewniły stronie prawo czynnego udziału w każdym stadium postępowania, zaś jego rezygnacja z dalszego uczestnictwa w czynnościach kontrolnych jest oczywiście jego prawem, lecz nie może niejako na opak czynić w tym względzie skutecznego zarzutu organowi. Podobnie decyzje wydane w sprawie zapadły w oparciu o należycie zebrany i oceniony materiał dowodowy, zaś samo uzasadnienia spełnia kryteria wiążące organ na gruncie k.p.a. Bez znaczenia jest też wszczęcie odrębnego postępowania w podobnej sprawie. Sam skarżący był i jest inicjatorem wielu postępowań prowadzonych w sprawie przedmiotowego budynku, niemniej jednak nie jest trafny zarzut naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez niezawieszenie przez organy prowadzonego w niniejszej sprawie postępowania. Opisywane przez skarżącego okoliczności nie potwierdzają aby w ramach toczącego się postępowania wznowieniowego wystąpiły przesłanki do jego zawieszenia. Postępowanie sygnalizowane przez skarżącego nie spełnia przesłanki wskazanej w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. treść rozstrzygnięcia w postępowaniu wznowieniowym nie zależy od uprzedniego zagadnienia wstępnego przez inny organ. Trudno bowiem dopatrzeć się w sprawie zagadnienia wstępnego, a tym bardziej sam skarżący w sposób dość niejasny argumentuje swoje stanowisko wskazując na ponoszenie ujemnych skutków uruchomienia postępowania w niewłaściwym trybie. Powracając do wstępu trzeba przypomnieć, że decyzja zapadła w postępowaniu wznowieniowym, a jak wiadomo wszystkie tryby nadzwyczajne przewidziane w k.p.a. ściśle regulują przesłanki pozwalające na eliminację z obrotu prawnego aktu administracyjnego. Organy obu instancji dostrzegły, a Sąd stanowisko to podziela, że istotnie skarżący posiadający przymiot strony został pozbawiony udziału w postępowaniu, co faktycznie musiało skutkować wznowieniem postępowania. Zgodzić się jednak z organami trzeba, że nie było podstaw do eliminacji decyzji PINB w L. z dnia 20 maja 2021 r. z obrotu prawnego ponieważ ustalenia poczynione przez organ potwierdzają, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść jedynie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Zgodnie zaś z art. 146 § 2 k.p.a. nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Sąd podziela stanowisko organów, że brak udziału skarżącego w postępowaniu przed PINB w L. zakończonym decyzją z dnia 21 czerwca 2021 r. nie zmieniłby sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Zastosowanie art. 146 § 2 k.p.a. może nastąpić w razie, gdyby nowa decyzja odpowiadała w swojej istocie decyzji dotychczasowej, a więc tylko w przypadku, gdy organ w wyniku ponownego rozpoznania sprawy administracyjnej rozstrzygnie sprawę tak, jak została rozstrzygnięta decyzją ostateczną. Tym samym jakkolwiek zaistniała przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a, to jednak pomimo tego w sprawie wydana zostałaby wyłącznie decyzja tego samego rodzaju. W związku z tym organy słusznie zastosowały w sprawie art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 k.p.a. przyjmując, że decyzja PINB w L. jakkolwiek została wydana z naruszeniem prawa z uwagi na ziszczenie się przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. to jednak uzasadniona jest odmowa jej uchylenia ze względu na to, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Sąd w niniejszym składzie powyższą ocenę w całości podziela uznając ją za uzasadnioną w okolicznościach sprawy. W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI