II SA/Ka 1908/03

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2005-05-10
NSAAdministracyjneWysokawsa
policjapostępowanie dyscyplinarnewydalenie ze służbywykroczenie drogoweuchwała sądukontrola administracjiprawo o ruchu drogowymkarta informacyjnastan psychofizyczny

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o wydaleniu policjanta ze służby z powodu błędów proceduralnych i niewłaściwej oceny dowodów przez organy dyscyplinarne.

Policjant A. T. został wydalony ze służby po tym, jak uznano go winnym wykroczeń drogowych i ucieczki z miejsca zdarzenia. Zarówno organ pierwszej, jak i drugiej instancji nieprawidłowo oceniły materiał dowodowy, nie uwzględniając potencjalnych urazów głowy policjanta, które mogły wpłynąć na jego zachowanie. Sąd administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenia, wskazując na istotne uchybienia proceduralne i potrzebę ponownego, wnikliwego rozpatrzenia sprawy.

Sprawa dotyczyła skargi policjanta A. T. na orzeczenie o wydaleniu go ze służby dyscyplinarnej. Policjantowi zarzucono wykroczenia drogowe, w tym kolizję i ucieczkę z miejsca zdarzenia, a także nierzetelne wykonywanie obowiązków służbowych. Organy dyscyplinarne uznały go winnym i wymierzyły najsurowszą karę, opierając się m.in. na przyznaniu się do winy i uznając ucieczkę za okoliczność obciążającą. Policjant w odwołaniu i skardze podnosił, że jego zachowanie było spowodowane urazem głowy doznanym w wyniku kolizji, co potwierdzała karta informacyjna z izby przyjęć. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżone orzeczenia, stwierdzając istotne uchybienia proceduralne. Sąd wskazał, że organy dyscyplinarne nie przeprowadziły wnikliwego postępowania wyjaśniającego, nie oceniły wszystkich dowodów (w tym karty informacyjnej), a także błędnie potraktowały ucieczkę z miejsca zdarzenia jako okoliczność obciążającą, nie uwzględniając stanu psychofizycznego policjanta. Sąd podkreślił, że uzasadnienia orzeczeń nie spełniały wymogów formalnych, a ocena materiału dowodowego była powierzchowna. W związku z tym, sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organy dyscyplinarne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, organy dyscyplinarne dopuściły się istotnych uchybień proceduralnych, nie wyjaśniły wszystkich okoliczności sprawy, nie oceniły w pełni dowodów i błędnie uznały niektóre zachowania za okoliczności obciążające, co skutkowało uchyleniem orzeczeń.

Uzasadnienie

Sąd stwierdził, że organy nie zbadały wystarczająco okoliczności związanych z urazem głowy policjanta i jego wpływem na zachowanie po kolizji, a także błędnie oceniły ucieczkę z miejsca zdarzenia jako okoliczność obciążającą bez analizy stanu psychofizycznego funkcjonariusza.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (18)

Główne

Rozp. MSWiA art. 24 § ust. 1 pkt 2

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów

Rozp. MSWiA art. 27 § ust. 1

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów

P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a i c

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

k.w. art. 86 § § 1

Kodeks wykroczeń

k.w. art. 97 § § 1

Kodeks wykroczeń

Prd art. 25 § pkt 1

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

Prd art. 44 § ust. 1

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

u.P. art. 58 § ust. 1

Ustawa o Policji

Zarządzenie nr 21 KGP art. 13 § ust. 1

Zarządzenie nr 21 KGP

Rozp. MSWiA art. 9

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów

P.u.s.a. art. 1 § § 1

Prawo o ustroju sądów administracyjnych

P.u.s.a. art. 3

Prawo o ustroju sądów administracyjnych

P.p.s.a. art. 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 134 § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 135

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 152

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 45

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewyjaśnienie przez organy dyscyplinarne wpływu urazu głowy policjanta na jego zachowanie po kolizji. Brak należytej oceny dowodów, w tym karty informacyjnej z izby przyjęć. Niewłaściwe uznanie ucieczki z miejsca zdarzenia za okoliczność obciążającą. Niespełnienie przez uzasadnienia orzeczeń wymogów formalnych. Niewspółmierność orzeczonej kary dyscyplinarnej.

Odrzucone argumenty

Argumenty organów dyscyplinarnych o oczywistej winie i oczywistości popełnienia czynów bez należytego wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Stwierdzenie organu odwoławczego, że postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone prawidłowo i zgodnie z przepisami.

Godne uwagi sformułowania

organy orzekające, rzutującymi również na trafność zastosowania przepisów prawa materialnego uzasadnienie orzeczenia powinno zawierać w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na jakich się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej organ wyższego stopnia nie jest powołany wyłącznie do kontroli zgodności z prawem decyzji wydanej w pierwszej instancji ani wyłącznie do oceny zasadności zarzutów odwołania nie rozważył twierdzeń skarżącego, że wskutek kolizji doznał on urazu głowy i zaburzeń świadomości, co stało się przyczyną oddalenia się z miejsca zdarzenia sama ucieczka z miejsca kolizji nie może być okolicznością obciążającą i wpływającą na wymiar kary, należy bowiem do znamion czynu zabronionego niepodobna skłaniać się w żadnej mierze ku zaniechaniu lub łagodności karania za czyny zabronione popełnione przez policjantów - osoby szczególnego zaufania publicznego

Skład orzekający

Wiesław Morys

przewodniczący sprawozdawca

Adam Mikusiński

członek

Teresa Kurcyusz-Furmanik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Policji, ocena dowodów, wymóg należytego uzasadnienia orzeczeń oraz analiza okoliczności łagodzących i obciążających w sprawach dyscyplinarnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego wobec policjantów i stosowanych przepisów rozporządzenia. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do innych służb mundurowych lub postępowań dyscyplinarnych w cywilnych urzędach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak istotne jest dokładne badanie okoliczności faktycznych i dowodów w postępowaniach dyscyplinarnych, nawet w przypadku wykroczeń drogowych. Podkreśla znaczenie stanu psychofizycznego funkcjonariusza i wymogu rzetelnego uzasadnienia decyzji.

Policjant wydalony ze służby. Sąd: Organy dyscyplinarne popełniły błędy, nie badając wpływu urazu głowy na zachowanie funkcjonariusza.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Ka 1908/03 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2005-05-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2003-07-28
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Adam Mikusiński
Teresa Kurcyusz-Furmanik
Wiesław Morys /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Sygn. powiązane
I OSK 859/05 - Wyrok NSA z 2006-02-07
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie NSA Adam Mikusiński WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Protokolant st.sekr.sąd. Alicja Sadowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2005 r. sprawy ze skargi A. T. na orzeczenie Ś. Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...], nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji w części orzekającej o uznaniu skarżącego winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych i wymierzeniu kary dyscyplinarnej; 2. określa, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] Komendant Powiatowy Policji w C. wszczął przeciwko A. T. postępowanie dyscyplinarne. Funkcjonariuszowi zarzucono, że w dniu [...] w C. na skrzyżowaniu ze sygnalizacją świetlną ulic K. i S. kierując samochodem osobowym nie zachował należytej ostrożności i najechał na tył poprzedzającego go pojazdu marki [...], którego kierowcą był A.R., doprowadzając do kolizji drogowej, co stanowi wykroczenie z art. 86§1 KW i art. 25 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zarzucono mu także, że w opisanym wyżej miejscu i czasie oddalił się z miejsca zdarzenia drogowego nie podając swoich danych personalnych drugiemu uczestnikowi zdarzenia, czym naruszył przepis art. 97 KW w związku z art. 44 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Kolejny zarzut dotyczył przewinienia służbowego polegającego na nierzetelnym wykonywaniu czynności służbowych, a przez to naruszeniu § 13 ust.1 Zarządzenia nr 21 KGP z dnia 20 maja 1993r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w policji w zw. z art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji. Czyn ów miał polegać na tym, że A.T. o godz. [...] wypisał się w książce wyjść funkcjonariuszy Sekcji [...] podając za cel udanie się do Prokuratury Rejonowej w C. Tej czynności jednak nie wykonał i do końca planowanej służby nie powrócił do miejsca jej pełnienia.
Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego Komendant Powiatowy Policji w C. orzeczeniem z dnia [...] nr [...] na zasadzie §24 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów (Dz.U. Nr 4, poz.14), uznał A.T. winnym popełnienia obu wykroczeń i uniewinnił go od zarzutu naruszenia dyscypliny służbowej. Za oba czyny wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia za służby. W uzasadnieniu Komendant Powiatowy Policji podał, iż zgromadzony materiał dowodowy, a to: notatki urzędowe funkcjonariuszy, protokoły użycia alkomatu, zeznania świadków - uczestników zdarzenia drogowego potwierdził popełnienie przez A.T. wykroczeń drogowych. Organ podkreślił, że sam obwiniony przyznał się do popełnienia wskazanych wyżej czynów związanych z kolizją drogową. Za zastosowaniem najsurowszej kary dyscyplinarnej wobec tego funkcjonariusza przemawiał – zdaniem organu – charakter i okoliczności popełnienia zarzucanych mu czynów. Za takie okoliczności uznano ucieczkę z miejsca zdarzenia, bez zainteresowania, czy osobom pokrzywdzonym nie trzeba udzielić pierwszej pomocy medycznej, oraz kontynuowanie jazdy z narażeniem kolejnych użytkowników drogi na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, czego dowodem – w ocenie organu – było wypadnięcie samochodu funkcjonariusza z drogi. Tu organ dopatrzył się okoliczności obciążającej obwinionego uznając, że pozostawienie samochodu w rowie i oddalenie się z miejsca, w którym wypadł on z drogi było drugą już ucieczką tego funkcjonariusza z miejsca zdarzenia, świadczącą o dużym stopniu nasilenia złej woli z jego strony. Organ skonstatował, że takie postępowanie obwinionego spowodowało ujemne skutki dla służby w postaci naruszenia dobrego imienia Policji. Nie może być tak – stwierdził Komendant Powiatowy Policji – że ustalony porządek prawny jest naruszany przez osoby, które powinny stać na jego straży. Organ wskazał także, że dotychczasowe wyniki osiągnięte przez tego funkcjonariusza należy ocenić jako przeciętne, dlatego też za zasadne uznał wymierzenie najsurowszej kary dyscyplinarnej.
W odwołaniu A. T. domagał się zmiany powyższego orzeczenia i ukarania go inną, mniej surową karą. Zarzucił mu obrazę §27 cytowanego powyżej rozporządzenia poprzez wymierzenie kary niewspółmiernej do popełnionego czynu. W motywach tego środka podał, iż przy orzekaniu kary nie wzięto pod uwagę okoliczności wpływających na jej złagodzenie , zaś jego zdaniem nie wystąpiły żadne okoliczności zaostrzające wymiar kary o jakich mowa w § 27 rozporządzenia z dnia 19.12.1997r. A.T. wyraził także skruchę, przyznając, że jego postępowanie mogło zostać odebrane jako wysoce naganne, Wskazał jednakże, że nie oddalił się z miejsca zdarzenia umyślnie, a jego zachowanie spowodowane było urazem, jakiego doznał wskutek kolizji, na co zwracał uwagę w postępowaniu dyscyplinarnym przedstawiając kartę informacyjną z izby przyjęć z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu. Takiemu wymiarowi kary - zdaniem skarżącego - sprzeciwia się również dotychczasowy, nienaganny przebieg służby oraz jego trudna sytuacja osobista - ciężka choroba matki ([...]) oraz [...].
Zaskarżonym orzeczeniem organ drugiej instancji utrzymał w mocy powyższe rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu zaprezentował pogląd, iż zgromadzony materiał sprawy bezsprzecznie wskazuje na dopuszczenie się przez obwinionego zarzucanego mu czynu. Jego winę uznał za oczywistą i nie budzącą wątpliwości, zaś postępowanie dyscyplinarne za przeprowadzone prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Również ocena materiału dowodowego nie wzbudziła żadnych wątpliwości organu odwoławczego, który dokonane ustalenia faktyczne uznał za prawidłowe. Natomiast odnosząc się do sformułowanych w odwołaniu zarzutów dotyczących niewspółmierności kary przytoczył wszystkie argumenty powołane w uzasadnieniu organu pierwszej instancji podkreślając, że wysoce naganne i pozbawione poczucia odpowiedzialności zachowanie A.T. dyskredytuje go jako policjanta – funkcjonariusza publicznego zobowiązanego w szczególny sposób do przestrzegania ustalonego porządku prawnego. W konsekwencji organ uznał wymierzoną temu policjantowi karę za współmierną do popełnionego czynu i stopnia zawinienia. Dlatego odwołania nie uwzględnił.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia – po sprecyzowaniu w części dotyczącej uznania go winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych i wymierzenia mu kary dyscyplinarnej. W jej motywach wskazał na uchybienia przepisom k.p.a., naruszenie przepisu art. 41 ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji oraz §27 ust.1 przywołanego wcześniej rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r., mające polegać na niewyjaśnieniu okoliczności i przyczyn popełnienia przewinienia, pominięciu dowodu z karty informacyjnej izby przyjęć dotyczącej obrażeń doznanych przez skarżącego i nieuwzględnieniu przy wydawaniu orzeczenia twierdzeń strony skarżącej dotyczących stanu zdrowia oraz stanu świadomości bezpośrednio po zdarzeniu. Naruszeniem przepisów ww. rozporządzenia było także w ocenie A.T. wydanie orzeczenia bez wzięcia pod uwagę okoliczności łagodzących, a także wymierzenie mu najsurowszej kary przy braku okoliczności obciążających. Skarżący zarzucił także organowi, że sporządzone uzasadnienie orzeczenia nie spełniało wymogów art. 107 § 3 kpa, nie zawierało bowiem wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W uzasadnieniu skargi podniesiono również, że bezzasadnie organ nadał swojemu orzeczeniu rygor natychmiastowej wykonalności.
Odpowiadając na skargę organ postulował jej oddalenie. Według zawartych w niej twierdzeń dokonana ponowna analiza akt postępowania dyscyplinarnego pozwoliła na wniosek, że zostało ono przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Oceny legalności orzeczeń nie można jednak przeprowadzać – zdaniem organu – w oparciu o przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, skoro tok prowadzenia postępowania dyscyplinarnego został w całości uregulowany w ww. rozporządzeniu. Powoływanie się więc na przepisy dotyczące postępowania administracyjnego uznał organ za chybione, zaś podnoszone z skardze zarzuty za bezzasadne. Odnośnie rygoru natychmiastowej wykonalności wskazano, że skarżący błędnie podał, iż rygor został nadany zaskarżonym orzeczeniom. Nadano go bowiem decyzji realizującej ostateczne orzeczenie dyscyplinarne – Rozkazowi Personalnemu nr [...] z dnia [...], utrzymanemu w mocy w następstwie odwołania decyzją Ś. Komendanta Wojewódzkiego Policji w K., od którego również przysługiwała skarga do sądu administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zarzuty skargi okazały się uzasadnione, co przy uwzględnieniu zarzutów branych pod rozwagę z urzędu, musiało doprowadzić do uchylenia zaskarżonego orzeczenia oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia organu pierwszej instancji. Na wstępie godzi się wszak wyjaśnić, iż z dniem 1 stycznia 2004 r. utraciła moc ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (p. art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), zaś sądownictwo administracyjne stało się dwuinstancyjne. Przy czym w pierwszej instancji orzekają wojewódzkie sądy administracyjne (p. art.3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Stosownie do brzmienia art.97 §1 powyższej ustawy sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu przez ten sąd na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). W drugim rzędzie należy podkreślić, iż – w myśl art.1 §1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, sądy te powołane są do kontroli zgodności z prawem wykonywania administracji publicznej, w tym w zakresie legalności decyzji administracyjnych, do których zaliczane są orzeczenia dyscyplinarne (p. art.1 i art.3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W toku postępowania sądy te badają czy kwestionowane decyzje nie uchybiają przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź stanowiącym podstawę wznowienia postępowania, jak też badają czy owe decyzje nie są dotknięte kwalifikowaną wadą prawną uzasadniającą ich nieważność (p. art.145 ostatnio przywołanej ustawy). Przy czym, jak głosi art.134 §1 tej ustawy, sądy administracyjne nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przeto kontroli legalności dokonują również z urzędu. Nadto w myśl przepisu art. 135 ww. ustawy sądy stosują przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Przeprowadzając ocenę zgodności z prawem zapadłych w sprawie orzeczeń w tak zakreślonych ramach, nie można było przejść do porządku nad istotnymi uchybieniami procesowymi, jakich dopuściły się organy orzekające, rzutującymi również na trafność zastosowania przepisów prawa materialnego. W ich konsekwencji przede wszystkim uchylają się one spod oceny legalności, co powoduje, iż niepodobna było utrzymać je w obrocie prawnym.
Trzeba bowiem po pierwsze podnieść, iż orzeczenia te uchybiają w sposób mający wpływ na wynik sprawy przepisowi § 26 ust. 1 i ust.3 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997r. (Dz.U. nr 4 poz. 11). Stanowi on, że uzasadnienie orzeczenia powinno zawierać w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na jakich się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, nadto wyjaśnienie podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa. Nie dostrzegł organ odwoławczy, iż przepisy ww. rozporządzenia sytuują go na równi z organem pierwszej instancji, jak chodzi o obowiązek merytorycznego rozpatrzenia sprawy. W braku szczególnych reguł, przywołać bowiem należy utrwalone stanowisko, wedle którego organy administracyjne obu szczebli są powołane do wydania rozstrzygnięcia uwzględniającego istniejący w dacie orzekania stan faktyczny i prawny, na podstawie materiału zebranego w postępowaniach przed organami obu instancji. Organ wyższego stopnia nie jest powołany wyłącznie do kontroli zgodności z prawem decyzji wydanej w pierwszej instancji ani wyłącznie do oceny zasadności zarzutów dowołania. Oznacza to, że wydane przezeń orzeczenie winno zawierać zarówno pełne ustalenia faktyczne, jak też wskazanie dowodów, na jakich organ się oparł, ich ocenę wiarygodności oraz rozważania faktyczne i prawne, wraz z oceną zarzutów odwołania (art. 107§3 kpa w zw. z § 45 cyt. rozporządzenia). Tymczasem zaskarżone orzeczenie tym zasadom uchybiło. Organ odwoławczy ograniczył się bowiem do oceny poprawności przeprowadzonego dotychczas postępowania, trafności wydanego w jego wyniku orzeczenia, oraz częściowo tylko i pokrótce przeanalizował zarzuty odwołania. W uzasadnieniu swego orzeczenia nie przedstawił faktów, które uznał za udowodnione, nie dokonał żadnej oceny zebranych dowodów, nie dał wyrazu analizie faktycznej i prawnej. W szczególności zaś nie rozważył twierdzeń skarżącego, że wskutek kolizji doznał on urazu głowy i zaburzeń świadomości, co stało się przyczyną oddalenia się z miejsca zdarzenia. Nie odniósł się też w żaden sposób do przestawionej karty informacyjnej z izby przyjęć, w której odnotowano podejrzenie wstrząśnienia mózgu u A.T. Tymczasem okoliczności podnoszone konsekwentnie przez skarżącego tak w trakcie postępowania dyscyplinarnego, jak i w odwołaniu od orzeczenia pierwszoinstancyjnego, miały decydujące znaczenie dla oceny drugiego z czynów. Organ odwoławczy ograniczył swoje wywody dotyczące postępowania dowodowego do stwierdzenia, iż dokonana przez Komendanta Powiatowego Policji ocena dowodów jest trafna. Wątpliwości Sądu budzą podstawy tego kategorycznego stwierdzenia, w sytuacji, gdy w decyzji organu pierwszej instancji żadnej oceny dowodów nie dokonano, ograniczając się wyłącznie do powołania tych, na których organ oparł swoje niepełne – jak wykazano zresztą – ustalenia faktyczne. W tym stanie rzeczy, zwłaszcza gdy zważyć na identyczne braki w uzasadnieniu orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji, zajęte przez organy obu instancji stanowisko oraz zaprezentowane wywody musiały zostać uznane za gołosłowne i naruszające zasady prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, w tym też w zakresie oceny wiarygodności dowodów wyrażonej w § 24 ust, 1 cyt. rozporządzenia, zaś wydane orzeczenia za uchylające się spod oceny legalności.
W dalszej kolejności wypadło zwrócić uwagę na wadliwy pogląd organu odwoławczego, jakoby przyznanie się skarżącego do popełnienia zarzucanych mu wykroczeń było kluczowe dla stwierdzenia jego winy. Stał się on podstawą przekonania, jakoby skarżący bezsprzecznie dopuścił się zarzucanego mu czynu, a jego wina nie budziła wątpliwości. Tym samym organ wykazał niekonsekwencję, bowiem z jednej strony uznał część twierdzeń (dotyczących przyznania się skarżącego do winy) za wiarygodne i oparł na nich swoje orzeczenie. Z drugiej strony całkowicie zignorował pozostałe, ważne wyjaśnienia obwinionego, dotyczące przyczyn opuszczenia miejsca wypadku jakimi były uraz głowy i zaburzenia świadomości. Przyczyn tych, mających decydujący przecież wpływ na stopień winy, zwłaszcza w odniesieniu do drugiego z zarzutów, żaden z orzekających organów nie zechciał wyjaśnić. Tymczasem, z opinii biegłych oraz wyroku Sądu Rejonowego w C. (wyr. z dnia [...] sygn.akt. [...] oraz opinia z dnia [...]) wynika, że podczas popełniania drugiego z zarzucanych mu czynów A.T. miał w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia swojego czynu i kierowania swoim postępowaniem Powyższe spowodowane było wstrząśnieniem mózgu, wzburzeniem i ostrą reakcją na stres, które w chwili oddalenia się z miejsca kolizji ograniczały jego zdolności kompensacyjne. Ignorując konsekwentne twierdzenia obwinionego dotyczące powyższych kwestii i przedstawione przez niego dowody, organ nie wyjaśnił w wyczerpujący sposób okoliczności i przyczyn popełnienia przewinienia, do czego był zobowiązany na mocy przepisu § 9 Rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów. Okoliczności zdarzenia nie ustalono także w przypadku pierwszego z zarzutów – najechania na stojący na światłach pojazd. Nie wiadomo bowiem, co stało się przyczyną kolizji na światłach. Czy była to nieuwaga policjanta, błędna ocena sytuacji na skrzyżowaniu, zła widoczność, poślizg? Trzeba mieć przy tym na względzie fakt, iż ustalenia faktyczne w zakresie okoliczności zdarzenia są wielce istotne w sprawie, bowiem od ich oceny zależy nie tylko przypisanie mu popełnienia wykroczenia, ale również ocena stopnia zawinienia i rodzaj wymierzonej kary.
Jednakże powyższych kwestii organ nie miał na uwadze. Co więcej, jako podstawę zastosowania najsurowszej kary i okoliczność obciążającą wskazał ucieczkę z miejsca zdarzenia bez jakiegokolwiek zainteresowania, czy osobom pokrzywdzonym w wyniku zdarzenia drogowego z jego udziałem nie trzeba udzielić pierwszej pomocy medycznej. Odnosząc się do powyższego należy podkreślić, że sama ucieczka z miejsca kolizji nie może być okolicznością obciążającą i wpływającą na wymiar kary, należy bowiem do znamion czynu zabronionego. Gdyby obwiniony nie odjechał z miejsca zdarzenia nie można byłoby mu zarzucić popełnienia wykroczenia z art.97 §1 k.w. w zw. z art. 44 ust.1 prawa o ruchu drogowym, bo nie zostałaby wyczerpana jego hipoteza. Nadto godzi się podkreślić, że organ nie ustalił, czy w rzeczywistości obwiniony nie zainteresował się skutkami kolizji i stanem osób biorących udział w kolizji. Możliwym jest przecież, że zauważył, iż poszkodowani nie wymagają interwencji i dopiero wówczas odjechał. Nie bez znaczenia dla tej oceny jest stan, w jakim po zderzeniu znajdował się obwiniony. W świetle powyższego okoliczność ta nieprawidłowo została uznana za obciążającą. Z tych samych powodów również kontynuowanie jazdy i wypadnięcie z drogi, a tym samym stworzenie zagrożenia dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu za okoliczność obciążającą nie mogą być uznane, a już wniosek, że świadczy to o dużym stopniu nasilenia złej woli – w kontekście stanu obwinionego – jest niezrozumiały. Okoliczności i charakter tego zdarzenia nie zostały wszak w żaden sposób wyjaśnione.
Zagadnienia te, w przekonaniu Sądu, nie przekonują do zastosowania najsurowszej kary dyscyplinarnej. Jest przy tym oczywistym, iż niepodobna skłaniać się w żadnej mierze ku zaniechaniu lub łagodności karania za czyny zabronione popełnione przez policjantów - osoby szczególnego zaufania publicznego. Jednakowoż w takich sytuacjach należy przeprowadzić wnikliwe postępowanie wyjaśniające, należycie ocenić wszystkie aspekty czynu, poprawnie ustalić stan faktyczny i prawidłowo zastosować odpowiednią podstawę prawną. Wymierzając karę zwolnienia ze służby nie można uczynić tego w sposób nie do końca zachowujący przepisane standardy, posługując się lakonicznymi i lapidarnymi zwrotami, uchylając w konsekwencji wydane orzeczenie spod kontroli zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego. Przyszło zważyć także, że w przypadku skarżącego zagrożenie bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego należy do znamion zarzucanych czynów. Zarzucane mu wykroczenie należy przecież do grupy czynów skierowanych przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, przeto już z samej jego istoty te okoliczności w sobie mieści. Wadliwe jest także uznanie popełnienia drugiego wykroczenia przez skarżącego w stanie pełnej świadomości i przypisanie mu umyślności w obu czynach.
Te okoliczności powodują, że w zasadzie żaden z kwestionowanych zarzutów przypisanych skarżącemu nie może się ostać. Gdyby uznać nawet – po dokonaniu odpowiednich ustaleń - że w sposób zawiniony najechał on na stojącego na światłach [...], to trudno w świetle dyrektyw określonych w § 27 ww. rozporządzenia przyjąć, że okoliczności i charakter tego wykroczenia nakazują zastosowanie najsurowszej kary wobec funkcjonariusza o nienagannym przebiegu służby. Na koniec wypadło również ocenić aspekt "ludzki" sprawy, a to kwestie dotyczące sfery osobistej skarżącego (choroby matki i żony), szczególnie gdy podniósł je w odwołaniu.
W konsekwencji przytoczonych uchybień nie sposób było podzielić ustaleń i rozważań poczynionych przez tak przez organ pierwszej instancji jak i organ odwoławczy, a zaprezentowanych w motywach kwestionowanych orzeczeń oraz zaakceptować wymierzonej kary, która w swej istocie nie uwzględniała zasad sformułowanych w §27 ust.1 rozporządzenia z dnia 19 grudnia 1997 r., stanowiącego podstawę prawną rozstrzygnięcia.
Z tych przyczyn, oba zapadłe w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia nie mogły się więc ostać jako naruszające prawo.
W toku ponownego rozpatrzenia sprawy organy ocenią całokształt zebranego materiału dowodowego w naprowadzonych kierunkach, na podstawie czego ustalą stan faktyczny sprawy pozwalający na wysnucie poprawnych wniosków i wydanie trafnego rozstrzygnięcia odpowiadającego przepisom prawa materialnego, które uzasadnią stosownie do wymogów procedury.
Mając przytoczone okoliczności na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny na zasadzie art.145 §1 pkt 1 lit. a i c oraz art.135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w punkcie 1 sentencji niniejszego wyroku. Na zasadzie art. 152 tej ustawy orzeczono o niewykonalności decyzji do czasu prawomocności wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI