II SA/KA 1454/03
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej, uznając, że pracownica sklepu na terenie szpitala mogła być narażona na wirusowe zapalenie wątroby typu B.
Sprawa dotyczyła skargi pracownicy na decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia wątroby typu B. Po wcześniejszym uchyleniu decyzji przez NSA z powodu niewystarczającego wyjaśnienia sprawy, organ odwoławczy stwierdził chorobę zawodową. Sąd administracyjny w Gliwicach oddalił jednak skargę, uznając, że pracownica, kierownik sklepu na terenie szpitala, pracowała w warunkach potencjalnego ryzyka zakażenia wirusem HBV, a placówka diagnostyczna zakwalifikowała schorzenie jako chorobę zawodową.
Sprawa rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach dotyczyła skargi pracownicy, L. U., na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., która stwierdziła u niej chorobę zawodową – przewlekłe zapalenie wątroby typu B. Wcześniej, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów niższych instancji, zarzucając im brak dostatecznego wyjaśnienia sprawy i podkreślając, że sam fakt niebycia pracownikiem szpitala nie wykluczał choroby zawodowej, jeśli praca odbywała się na terenie szpitala. Organy sanitarne miały ustalić warunki pracy i potencjalne narażenie na czynniki szkodliwe. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak wystarczających dowodów na związek przyczynowy między pracą a chorobą oraz na niestawienie się skarżącej na wyznaczone badanie. Jednakże Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. uchylił tę decyzję i stwierdził chorobę zawodową, opierając się na opinii placówki diagnostycznej i ustaleniu, że skarżąca pracowała w warunkach potencjalnego ryzyka zakażenia wirusem HBV na terenie szpitala. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając organowi odwoławczemu lakoniczne uzasadnienie i nieuwzględnienie wszystkich okoliczności. WSA w Gliwicach oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Sąd podkreślił, że dla stwierdzenia choroby zawodowej kluczowe jest wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a chorobą. Ustalono, że skarżąca, jako kierownik sklepu na terenie szpitala, wykonywała czynności porządkowe w warunkach potencjalnego ryzyka zakażenia wirusem HBV. Placówka diagnostyczna zakwalifikowała schorzenie jako chorobę zawodową, a nie wskazano innego potencjalnego źródła zarażenia. Sąd uznał, że organ odwoławczy wykonał zalecenia NSA, uzupełniając materiały postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, praca na terenie szpitala, nawet jako kierownik sklepu, może stwarzać warunki potencjalnego ryzyka zakażenia czynnikami szkodliwymi, takimi jak wirus zapalenia wątroby typu B, jeśli środowisko pracy jest skażone.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że fakt pracy na terenie szpitala, nawet w sklepie, stwarza ryzyko kontaktu z materiałem potencjalnie zakaźnym. Nie ma znaczenia, czy materiał był wyrzucany celowo, czy też nie, ponieważ do zakażenia może dojść w sprzyjających warunkach, a domniemanie związku przyczynowo-skutkowego między chorobą a warunkami pracy nie zostało obalone.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (7)
Główne
rozp. RM art. 1 § ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.p.i.s. art. 1 § pkt 2
Ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej
u.p.i.s. art. 4 § pkt 5
Ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej
rozp. RM art. 10 § § 10
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
rozp. RM art. 7 § ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Praca skarżącej na terenie szpitala, nawet jako kierownik sklepu, stwarzała warunki potencjalnego ryzyka zakażenia wirusem HBV. Placówka diagnostyczna zakwalifikowała schorzenie jako chorobę zawodową. Nie wskazano innego potencjalnego źródła zarażenia wirusem HBV. Organ odwoławczy uzupełnił materiały postępowania zgodnie z zaleceniami NSA.
Odrzucone argumenty
Argument skarżącej, iż szpital gromadził i utylizował materiały szkodliwe, nie podważał wiarygodności oświadczeń o pozostawianiu materiałów zakażonych krwią na terenie sklepu. Nie można było ocenić zakresu wykonywanych przez nią prac wyłącznie w oparciu o opinię inspektora BHP. Choroba ujawniła się u skarżącej już w 1989r i nikt o tym fakcie nie powiadomił skarżącej (argument podniesiony w skardze, ale nie rozstrzygnięty jako decydujący).
Godne uwagi sformułowania
sam fakt, iż p. U. nie była pracownikiem szpitala nie uzasadniał wniosku o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w sytuacji, gdy faktycznie pracowała na terenie szpitala. Bowiem środowisko zakładów opieki zdrowotnej do takich się zalicza. Wobec faktu, iż nie można było wykluczyć zawodowego tła choroby oraz wobec faktu, ze p. U. pracowała w środowisku, w którym ta choroba mogła powstać, należało ją stwierdzić. Bowiem do zakażenia wirusem HBV może dojść w sprzyjających warunkach – np. ranki na ręku, w wyniku jednokrotnego nawet kontaktu z materiałem zakaźnym.
Skład orzekający
Anna Apollo
przewodniczący
Henryk Wach
sędzia
Iwona Bogucka
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie, że praca na terenie placówki medycznej, nawet na stanowisku niezwiązanym bezpośrednio z leczeniem, może stanowić podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli istnieje ryzyko narażenia na czynniki szkodliwe."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji pracownika sklepu na terenie szpitala i narażenia na wirusowe zapalenie wątroby typu B. Interpretacja może być różna w zależności od konkretnych okoliczności i rodzaju narażenia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne ustalenie warunków pracy i potencjalnego narażenia na czynniki szkodliwe, nawet w nietypowych sytuacjach zawodowych. Pokazuje też, jak sądy administracyjne podchodzą do kwestii chorób zawodowych w kontekście pracy na terenie placówek medycznych.
“Czy praca w sklepie na terenie szpitala może być przyczyną choroby zawodowej? Sąd rozstrzyga.”
Sektor
ochrona zdrowia
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Ka 1454/03 - Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2005-02-21 Data wpływu 2003-06-12 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Skarżony organ Wojewódzki Inspektor Sanitarny Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Apollo ( spr. ) Sędziowie: NSA Henryk Wach Asesor WSA Iwona Bogucka Protokolant: referent Magdalena Kurpis po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2005r. sprawy ze skargi "A" w J. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 13 marca 2001r. sygn. akt II SA / Ka 1205 / 99 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w Ośrodku zamiejscowym w Katowicach uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzje Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w W.z dnia [...]r. orzekającą o braku podstaw do stwierdzenia u p. L. U. choroby zawodowej – wirusowego zapalenia wątroby typu "B". W uzasadnieniu orzeczenia Sad zarzucił organom sanitarnym wydanie decyzji bez dostatecznego wyjaśnienia sprawy. Podkreślił, iż sam fakt, iż p. U. nie była pracownikiem szpitala nie uzasadniał wniosku o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w sytuacji, gdy faktycznie pracowała na terenie szpitala. Zatem nader wnikliwie należało ustalić w jakich warunkach pracowała, czy i na jakie czynniki szkodliwe mogła być narażona. Ponadto zarzucono, iż wbrew wymogom wynikającym z przepisów prawa decyzję wydano bez uprzedniego uzyskania stosownego orzeczenia lekarskiego. Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u p. L. U. choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia wątroby typu "B". W podstawie prawnej decyzji organ orzekający powołał art. 1 pkt 2, art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ( tekst jednolity Dz. U. nr 90, poz. 575 ze zm. ) oraz § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm. ). Uzasadniając swoje stanowisko Powiatowy Inspektor Sanitarny uznał, że p. U. choruje na przewlekłe zapalenie wątroby typu "B". Jednak aby tę chorobę można było uznać za chorobę zawodową, musiałaby zostać spowodowana działaniem czynnika szkodliwego występującego w środowisku pracy. Zaś materiały dochodzenia epidemiologicznego nie pozwalały na przyjęcie takiej konkluzji. Wprawdzie świadkowie – pracownice sklepu, w którym pracowała także skarżąca zeznały, ze wykonywała ona prace porządkowe i mała kontakt z brudnymi, zakrwawionymi wacikami i strzykawkami pozostawianymi w sklepie przez pacjentów, to jednak wg opinii inspektora BHP Spółdzielni Spożywców – pracodawcy skarżącej – kierownik sklepu, a takie stanowisko piastowała skarżąca, nie wykonywał prac porządkowych. Ponadto Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w J. stwierdziła, iż w latach 1982 – 1990 waciki i igły po ukłuciu pacjenta były składane do zamkniętych kubłów, następnie zbierane do jednego worka i wynoszone przez personel szpitala do spalenia. Wreszcie choroba u skarżącej nie została zdiagnozowana przez powołana do tego placówkę diagnostyczną. Skarząca nie stawiła się na wyznaczone badanie. Biorąc pod uwagę brak orzeczenia lekarskiego oraz warunki w jakich pracowała p. U., to, iż dodatkowe okoliczności dotyczące jej pracy zaczęła podawać później, już po złożeniu pierwszego oświadczenia w dniu [...] 1998r. organ orzekający stwierdził, iż brak było podstaw do uznania zawodowej etiologii choroby skarżącej. W odwołaniu p. L. U. zarzuciła decyzji dowolność w ocenie materiału dowodowego. Brak orzeczenia lekarskiego nie mógł być przeszkodą do wydania pozytywnej decyzji, skoro fakt jej choroby nie budził wątpliwości. Zaś na badanie nie stawiła się z uzasadnionej przyczyny. Przedstawiła stosowne zaświadczenie lekarskie poświadczające niemożność stawienia się przez nią w wyznaczonym terminie na badanie. Ponadto, nie negując pisma Dyrekcji Szpitala stwierdzającego, iż wszystkie waciki i igły były składane do kubłów, stwierdziła, iż pismo to nie wyjaśnia, co pacjenci robili z tymi wacikami, jak ich kontrolowano. Nie można było również ocenić zakresu wykonywanych przez nią prac wyłącznie w oparciu o opinię inspektora BHP. W konkluzji domagała się uchylenia decyzji i stwierdzenia u niej choroby zawodowej. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kpa, art. 1 pkt 2, art. 4 pkt 5 ustawy o Państwowej inspekcji Sanitarnej oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych uchylił decyzję organu I instancji i stwierdził u p. L. U. chorobę zawodową o przewlekłe zapalenie wątroby typu "B" – wymienioną w pozycji 11 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest ustalenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy, a chorobą, tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał schorzenie miało miejsce w czasie i miejscu pracy. Dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż p. U. pracowała, jako kierownik sklepu, w latach 1982 – 1990 w "A" w sklepie znajdującym się na terenie Szpitala Górniczego w J.. Do jej obowiązków, z wykorzystaniem pracy personelu, należało utrzymywanie czystości w sklepie i wykonywanie związanych z tym czynności porządkowych. Zatem pracowała ona w warunkach potencjalnego ryzyka zakażenia m. in. wirusem zapalenia wątroby typu "B", zważywszy, ze obowiązki zawodowe wykonywała w środowisku skażonym wirusem HBV. Bowiem środowisko zakładów opieki zdrowotnej do takich się zalicza. Dalej organ odwoławczy ustalił, iż p. U. była badana w Oddziale Obserwacyjno – Zakaźnym i Hepatologii Zakaźnej Szpitala Specjalistycznego nr 1 w B. gdzie na podstawie obserwacji klinicznej rozpoznano u niej przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu "B i zakwalifikowano to schorzenie jako chorobę zawodową. W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego z dnia [...] r. stwierdzono, iż całokształt obrazu klinicznego oraz wyniki badań dodatkowych pozwalały rozpoznać wirusowe zapalenie wątroby. Wobec faktu, iż nie można było wykluczyć zawodowego tła choroby oraz wobec faktu, ze p. U. pracowała w środowisku, w którym ta choroba mogła powstać, należało ją stwierdzić. W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego "A" w J. domagała się uchylenia decyzji organu odwoławczego. Zarzuciła, iż organ odwoławczy lakonicznie uzasadnił wniosek, iż p. U. pracowała w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej, iż nie wziął pod uwagę wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności stanowisko szpitala odnośnie utylizowania materiału szkodliwego ( wacików, igieł, strzykawek) a bezkrytycznie uznał za wiarygodne zeznania pracowników sklepu. Całkowicie ponadto pominięto to, iż chorobę ujawniono u p. U. już w 1989r i nikt o tym fakcie nie powiadomił skarżącej. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podkreślając, iż kompetentne placówka diagnostyczna zakwalifikowała stwierdzone u p. U. schorzenie do chorób zawodowych wymienionych w pozycji 11 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, iż z dniem 1 stycznia 2004r. weszły w życie ustawy reformujące sądownictwo administracyjne, tj. ustawa z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. nr 153, poz. 1269 ), ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. ) oraz ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1271 ). W myśl art. 97 § 1 ostatniej z powołanych ustaw sprawy, w których skargi zostały wniesione go Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie w nich nie zostało zakończone podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na podstawie § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości ( Dz. U. nr 72, poz. 652 ), dla obszaru województwa został utworzony Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznaczał § 1 ust. 1 obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. ( Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm. ). W myśl tego przepisu przez choroby zawodowe rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do wymienionego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający był obowiązany ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Z tej konstrukcji prawnej choroby zawodowej istniało domniemanie związku przyczynowego pomiędzy chorobą, a narażeniem pracownika na działanie czynnika szkodliwego. Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są jednostki wymienione w § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Taką jednostką był Szpital Specjalistyczny nr 1 w B., na którego opinię powołano się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, iż fakt zachorowania p. U. nie budzi wątpliwości. Natomiast z orzeczenia lekarskiego placówki diagnostycznej wynikało również, iż wykonywanie czynności porządkowych przy stwierdzonej obecności substancji potencjalnie zakaźnej niosło ze sobą ryzyko zakażenia. Zatem w rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie miało ustalenie, czy p. U. miała, czy też nie kontakt substancjami lub materiałem potencjalnie zakaźnymi. Zgodzić się należy ze stanowiskiem organu odwoławczego, iż skarżąca pracowała w warunkach stwarzających ryzyko kontaktu z materiałem potencjalnie zakaźnym. Argument skarżącej, iż szpital gromadził w pojemnikach i utylizował igły, strzykawki, a także waciki nie podważa wiarygodności oświadczenia p. U. i pracownic kierowanego przez nią sklepu, iż na teren tej placówki handlowej były wnoszone przez pacjentów szpitala materiały zakażone krwią, np. waciki, opatrunki, a część z nich na terenie sklepu była pozostawiana. Nie ma przy tym znaczenia, czy wyrzucano je celowo, czy też nie. Nie musiało to być zjawisko stałe, nagminne. Bowiem do zakażenia wirusem HBV może dojść w sprzyjających warunkach – np. ranki na ręku, w wyniku jednokrotnego nawet kontaktu z materiałem zakaźnym. Wreszcie nie obalono domniemania istnienia związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy ujawniona u p. U. chorobą, a ustalonymi warunkami pracy. Nie wskazano innego potencjalnego źródła jej zarażenia wirusem HBV. Nie sposób się również zgodzić z argumentem, iż p. U. jako kierownik sklepu nie wykonywała żadnych czynności porządkowych, skoro miał podległy jej personel, skoro ten sam personel jednak potwierdził jej twierdzenie i uczynił to w chwili, kiedy służbowo jej już nie podlegał. Na końcu należy stwierdzić, iż organ odwoławczy wykonał zalecenia wynikające z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2001r. sygn. akt II SA / Ka 1205 / 99. Uzupełnił materiały postępowania w kierunku wskazanym przez sąd. Wobec powyższego na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę, jako niezasadną oddalono.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI