II SA/Go 431/06

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp.Gorzów Wlkp.2006-11-23
NSAAdministracyjneNiskawsa
policjadyscyplinakara dyscyplinarnaobowiązki służbowedozórzatrzymanyucieczkaodpowiedzialność funkcjonariusza

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariuszki policji na orzeczenie o karze dyscyplinarnej, uznając, że pozostawienie zatrzymanego bez dozoru stanowiło naruszenie obowiązków służbowych.

Funkcjonariuszka policji M.B. została obwiniona o pozostawienie zatrzymanego bez dozoru, co skutkowało jego ucieczką. Po wymierzeniu kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby, organ odwoławczy złagodził karę do nagany. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów i brak obiektywizmu. Sąd administracyjny uznał jednak, że pozostawienie zatrzymanego bez nadzoru było niedopełnieniem obowiązków służbowych, a zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa, oddalając skargę.

Sprawa dotyczyła skargi funkcjonariuszki policji M.B. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji, który uchylił orzeczenie o karze ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby i wymierzył karę nagany. Podstawą postępowania dyscyplinarnego było pozostawienie przez M.B. zatrzymanego Ł.F. bez dozoru, co umożliwiło mu ucieczkę z budynku komendy. Organ I instancji uznał czyn za rażące zaniedbanie obowiązków służbowych. Organ odwoławczy, powołując się na opinię komisji, uznał karę ostrzeżenia za zbyt surową, biorąc pod uwagę nieumyślność, małe doświadczenie funkcjonariuszki i jej wcześniejszą niekaralność, i wymierzył karę nagany. Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa do obrony, brak obiektywizmu i niejasności w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. oddalił skargę, uznając, że pozostawienie zatrzymanego bez dozoru stanowiło naruszenie obowiązków służbowych wynikających z ustawy o Policji oraz zarządzenia Komendanta Głównego Policji. Sąd stwierdził, że niezabezpieczenie kraty było następstwem pozostawienia podejrzanego bez dozoru. Uchybienie w postaci niezapoznania skarżącej z aktami postępowania uznano za nieistotne dla wyniku sprawy. Kara nagany została uznana za współmierną do popełnionego czynu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, pozostawienie zatrzymanego bez dozoru stanowi niedopełnienie obowiązków służbowych.

Uzasadnienie

Ustawa o Policji oraz zarządzenie Komendanta Głównego Policji nakładają na funkcjonariuszy obowiązek sprawowania ciągłego dozoru nad zatrzymanym po przejęciu go z policyjnego pomieszczenia przeznaczonego dla osób zatrzymanych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (10)

Główne

u.o. Policji art. 132 § 3 pkt 3

Ustawa o Policji

Zarządzenie Nr 1426 KGP art. 126

Zarządzenie Nr 1426 Komendanta Głównego Policji

Pomocnicze

u.o. Policji art. 135n § 4 pkt 2

Ustawa o Policji

u.o. Policji art. 135m § 1

Ustawa o Policji

u.o. Policji art. 134 § pkt 1

Ustawa o Policji

u.o. Policji art. 134a

Ustawa o Policji

p.p.p.s.a. art. 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 c

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozostawienie zatrzymanego bez dozoru stanowi niedopełnienie obowiązków służbowych. Niezabezpieczenie kraty było następstwem pozostawienia podejrzanego bez dozoru.

Odrzucone argumenty

Postępowanie dyscyplinarne prowadzone było z rażącym naruszeniem przepisów, w szczególności prawa do obrony. Ewidentne rozbieżności i niejasności w zeznaniach świadków. Postępowanie dyscyplinarne prowadzone było z naruszeniem zasady obiektywizmu.

Godne uwagi sformułowania

pozwoliła na samodzielne uwolnienie się groźnego przestępcy nie dopełniła obowiązków służbowych wynikających z Zarządzenia Komendanta Głównego Policji niezabezpieczenie kraty a w związku z tym umożliwienie podejrzanemu opuszczenia budynku Komendy jest bowiem następstwem pozostawienia przez skarżącą podejrzanego bez dozoru uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy

Skład orzekający

Marzenna Linska - Wawrzon

przewodniczący

Grażyna Staniszewska

członek

Michał Ruszyński

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązków funkcjonariusza policji w zakresie dozoru nad zatrzymanym oraz ocena wpływu uchybień proceduralnych na wynik sprawy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza policji i wewnętrznych procedur policyjnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza policji, co może być interesujące dla osób związanych z prawem pracy i służb mundurowych, ale brakuje w niej szerszego kontekstu społecznego czy przełomowych zagadnień prawnych.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Go 431/06 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp.
Data orzeczenia
2006-11-23
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-07-28
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp.
Sędziowie
Grażyna Staniszewska
Marzenna Linska - Wawrzon /przewodniczący/
Michał Ruszyński /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Linska - Wawrzon, Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska, Asesor WSA Michał Ruszyński (spr.), Protokolant Krzysztof Rogalski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2006 r. sprawy ze skargi M.B. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej Oddala skargę
Uzasadnienie
- 1 -
II SA/Go 431/06
U Z A S A D N I E N I E
Orzeczeniem nr [...] z [...] marca 2006r. Komendant Miejski Policji uznał nadkom. M.B. za winną popełnienia czynu polegającego na tym, iż będąc funkcjonariuszem Referatu d/w z przestępczością przeciwko zdrowiu i życiu Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej Komendy Miejskiej Policji w dniu [...] listopada 2005r. w budynku Komendy Miejskiej Policji po przejęciu zatrzymanego Ł.F. z policyjnego pomieszczenia przeznaczonego dla osób zatrzymanych celem dokonania z jego udziałem czynności procesowych pozostawiła go bez dozoru wynikiem czego zatrzymany zbiegł z jednostki, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 126 Zarządzenia Nr 1426 Komendanta Głównego Policji z 23.12.2004r. w sprawie metodyki wykonywania czynności dochodzeniowo-śledczych przez służby policyjne wyznaczone do wykrywania przestępstw i ścigania ich sprawców i wymierzył karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku.
W uzasadnieniu orzeczenia organ I instancji wskazał, że po wydaniu zatrzymanego przez Policyjną Izbę Zatrzymań, podejrzany Ł.F. został doprowadzony przez nadkom. M.B. do pokoju służbowego nr [...] Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej Komendy Miejskiej Policji (na parterze budynku), gdzie został przesłuchany. Po zakończeniu przesłuchania i podpisaniu protokołu nadkom. M.B. wraz z podejrzanym udała się do pomieszczenia przeznaczonego do wykonywania daktyloskopii i zdjęć sygnalitycznych. Po wykonaniu kart daktyloskopijnych nadkom. M.B. poprosiła dyżurnego technika kryminalistyki st. asp.M.M. o dokonanie sprawdzenia prawidłowości wykonania kart daktyloskopijnych. Technik oceniając prawidłowość wykonania kart daktyloskopijnych polecił nadkom. M.B. poprawienie odbitek dłoni, co niezwłocznie wykonała. St. asp. M.M. zakwestionował także poprawność odbitek palców, jednakże postanowił pobrać odbitki od podejrzanego osobiście. Organ wskazał, że w czasie wykonywania czynności przez technika kryminalistyki nadkom. M.B. udała się do swego pokoju służbowego. Technik M. po wykonaniu odbitek palców polecił podejrzanemu umycie rąk, a sam w
- 2 -
tym czasie udał się do pokoju służbowego znajdującego się na wprost pomieszczenia, w którym wykonywana jest daktyloskopia i zdjęcia sygnalityczne, w celu uzupełnienia wykonywanej dokumentacji. Po powrocie st. asp. M. stwierdził, że podejrzanego nie ma w pomieszczeniu. Podejrzany przez drzwi w kracie zabezpieczającej przejście z pomieszczeń Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej na piętra budynku, które nie były zabezpieczone, przeszedł na I piętro budynku po czym zszedł na parter i opuścił budynek.
Organ I instancji wymierzając karę uwzględnił rażący charakter zaniedbania ciążących na obwinionej obowiązków służbowych. Organ wskazał, że wskutek tego zaniedbania doszło do samodzielnego uwolnienia się groźnego przestępcy i zaistniała konieczność zaangażowania dużych sił i środków policyjnych w celu jego ponownego ujęcia. Organ wskazał także, że nie bez znaczenia dla treści orzeczenia pozostaje również sposób postępowania obwinionej po popełnieniu naruszenia dyscyplinarnego, polegający na próbie przerzucenia odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenia na innego funkcjonariusza, jak i dotychczasowy przebieg służby obwinionej, w tym również fakt otrzymania za ostatni rok służby negatywnej oceny okresowej i negatywnej opinii o służbie.
Od powyższego orzeczenia odwołała się nadkom. M.B.. Odwołująca się nie zgodziła się z treścią orzeczenia, oraz treścią uzasadnienia orzeczenia, które zawiera liczne niejasności i niedomówienia. Nadkom. M.B. nie zgodziła się także z formą i sposobem prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przez organ I instancji.
Komendant Wojewódzki Policji działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 2 ustawy z 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2002r. Nr 7, poz. 58 ze zm.), orzeczeniem z [...] maja 2006r. Nr [...] uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wysokości kary i wymierzył obwinionej karę nagany.
W uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy wskazał, iż uwzględniając dyspozycję art. 135m ust. 1 ustawy o Policji, do zbadania zaskarżonego orzeczenia została powołana Komisja. W sprawozdaniu Komisja jednogłośnie stwierdziła, że wina nadkom. M.B. w zakresie narzutu nie budzi żadnych wątpliwości. Komisja wskazała jednak, że nałożona kara jest zbyt surowa, biorąc pod uwagę m.in. małe doświadczenie skarżącej w pracy dochodzeniowo-śledczej.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko Komisji przedstawione w sprawozdaniu.
- 3 -
Uzasadniając uchylenie zaskarżonego orzeczenia co do wysokości kary organ II instancji wskazał, że orzeczona kara jest niewspółmierna do zarzucanych czynów. Wymierzając ją nie wzięto pod uwagę okoliczności mających wpływ na jej złagodzenie. Do takich okoliczności należy zaliczyć nieumyślność jego popełnienia, małe doświadczenie nadkom. M.B. w pracy dochodzeniowo-śledczej, wcześniejszą niekaralność obwinionej oraz natychmiastowe podjęcie działań zmierzających do zatrzymania Ł.F.. Dlatego też w ocenie organu II instancji wystarczająco dolegliwym dla obwinionej jest wymierzenie kary nagany.
Orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z [...] maja 2006r. stało się przedmiotem skargi nadkom. M.B. złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim.
W skardze skarżąca wskazała, że nie zgadza się z uznaniem jej winną ucieczki osoby zatrzymanej i wymierzeniem kary dyscyplinarnej. Wskazała, że postępowanie dyscyplinarne w I instancji było prowadzone z rażącym naruszeniem obowiązujących przepisów, a w szczególności prawa do obrony i bez przestrzegania przepisów procesowych. W ocenie skarżącej w orzeczeniach organów I i II instancji całkowicie pominięto milczeniem ewidentne rozbieżności i niejasności w zeznaniach przesłuchanych świadków, którzy byli przesłuchiwani tylko w tym celu aby obciążyć skarżącą, a nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzygano na jej niekorzyść. Skarżąca stwierdziła ponadto, że postępowanie dyscyplinarne w I instancji prowadzone było z naruszeniem zasady obiektywizmu.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002r. Nr 153, poz. 1296 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że Sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Rozpoznając skargę Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa.
- 4 -
W niniejszej sprawie odpowiedzi wymaga pytanie, czy opisane przez samą skarżącą zdarzenia wyczerpują znamiona przewinienia dyscyplinarnego w rozumieniu art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2002r. Nr 7, poz. 58 ze zm.). Przepis te stanowi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Jako podstawę rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał również § 126 Zarządzenia Komendanta Głównego Policji z 23 grudnia 2004r. Nr 1426 w sprawie metodyki wykonywania czynności dochodzeniowo-śledczych przez służby policyjne wyznaczone do wykrywania przestępstw i ścigania ich sprawców (Dz. Urz. KGP z 2005r. Nr 1, poz. 1). Zgodnie z tym przepisem, po przejęciu zatrzymanego z policyjnego pomieszczenia przeznaczonego dla osób zatrzymanych celem dokonania z jego udziałem czynności niedopuszczalne jest pozostawienie go bez dozoru. Zarządzenie Komendanta Głównego Policji z 23 grudnia 2004r. obowiązuje funkcjonariuszy zatrudnionych w sekcjach dochodzeniowo-śledczych i nakłada na nich obowiązki, które realizowane mają być po przejęciu zatrzymanego z policyjnego pomieszczenia przeznaczonego dla osób zatrzymanych. Po przejęciu zatrzymanego z pomieszczenia dla osób zatrzymanych funkcjonariusz prowadzący dalsze z nim czynności zobowiązany jest do sprawowania dozoru nad podejrzanym. W Słowniku Języka Polskiego (Wydawnictwo Naukowe PWN S.A) pojęcie "dozór" zdefiniowano jako pilnowanie i doglądanie kogoś lub czegoś. Sprawowanie dozoru ma zatem charakter ciągły, co oznacza, że funkcjonariusz prowadzący dalsze czynności z podejrzanym nie może podejrzanego pozostawić bez dozoru.
Przyznany przez skarżącą stan faktyczny nie wymagający przeprowadzenia postępowania dowodowego wskazuje jednoznacznie, że skarżąca w dniu [...] listopada 2005r. uzyskała nakaz wydania podejrzanego Ł.F. w celu dokonania czynności służbowych. Od wydania tego nakazu na skarżącej spoczywał obowiązek sprawowania dozoru nad podejrzanym. Z zeznań skarżącej złożonych w dniu [...] listopada 2005r. oraz w dniu [...] grudnia 2005r. wynika, że skarżąca opuściła pomieszczenie w którym znajdował się podejrzany i udała się do swojego pokoju w celu wzięcia zlecenia na wykonanie zdjęć sygnalitycznych. Powyższe oznacza, że skarżąca poza obowiązującą w Policji pragmatyką służbową nakazującą zachowanie w sprawach służby odpowiedniej formy i trybu zachowała się w sposób niezgodny z przepisami. Skarżąca pozostawiając podejrzanego bez dozoru nie dopełniła
- 5 -
obowiązków służbowych wynikających z Zarządzenia Komendanta Głównego Policji z 23 grudnia 2004r. Nr 1426.
W ocenie Sądu bez znaczenia dla oceny postępowania skarżącej jest to, że krata przez którą wyszedł podejrzany Ł.F. nie była zabezpieczona. Niezabezpieczenie kraty a w związku z tym umożliwienie podejrzanemu opuszczenia budynku Komendy jest bowiem następstwem pozostawienia przez skarżącą podejrzanego bez dozoru.
W świetle wyjaśnień samej skarżącej za bezzasadny należało uznać zarzut stronniczości i braku obiektywizmu organu prowadzącego postępowanie. Uzasadniony okazał się natomiast zarzut skarżącej, iż po wydaniu postanowienia z [...] marca 2006r. nr [...] o uchyleniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych nie zapoznano skarżącej z aktami postępowania. Niewątpliwie z punktu widzenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wynikającej z art. 8 kpa niewłaściwe było niezapoznanie skarżącej z aktami postępowania dyscyplinarnego, jednak w świetle całokształtu sprawy, informowania skarżącej o toku postępowania, uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Uwzględniając stan faktyczny i prawny oraz dokonaną w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko skarżącej ocenę dowodów należało uznać, że wymierzona kara jest współmierna do popełnionego czynu i stopnia zawinienia. Organ odwoławczy wymierzył skarżącej najłagodniejszą z przewidzianych przez ustawodawcę kar dyscyplinarnych – karę nagany (art. 134 pkt 1 ustawy o Policji). Kara ta oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania (art. 134a cyt. ustawy). Pozostawienie podejrzanego bez dozoru jest właśnie takim niewłaściwym postępowaniem.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa i oddalił skargę jako niezasadną na mocy art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI