II SA/Go 349/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę policjanta na orzeczenie o uznaniu go winnym przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym nadzorze nad interwencją i obiegu informacji.
Policjant G.W. został uznany winnym przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedostatecznym nadzorze nad interwencją dotyczącą pobicia i niezapewnieniu właściwego obiegu informacji. Sąd uznał, że mimo natychmiastowej reakcji na zgłoszenie, policjant nie sprawował wystarczającej kontroli nad działaniami patrolu, nie zapewnił pełnego przepływu informacji o okolicznościach zdarzenia, wykonanych czynnościach i ustaleniach. Sąd oddalił skargę, uznając, że materiał dowodowy potwierdza winę policjanta, choć odstąpiono od ukarania ze względu na nieznaczny stopień winy i właściwości osobiste funkcjonariusza.
Sprawa dotyczyła skargi policjanta G.W. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji, które utrzymało w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji o uznaniu go winnym przewinienia dyscyplinarnego. Zarzucono mu, że pełniąc obowiązki zastępcy dyżurnego, nie zapewnił właściwego nadzoru i obiegu informacji podczas interwencji dotyczącej pobicia P.K. przez jej partnera. Policjant miał nie zapewnić właściwego obiegu informacji o okolicznościach zdarzenia, wykonanych czynnościach i ustaleniach, co stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę. Sąd uznał, że postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone prawidłowo, a zebrany materiał dowodowy jest wystarczający do oceny zachowania policjanta. Sąd stwierdził, że policjant, mimo natychmiastowego skierowania patrolu na interwencję, nie sprawował wystarczającej kontroli nad działaniami funkcjonariuszy na miejscu. Nie zapewnił pełnego przepływu informacji, nie rozpytał lekarza dyżurnego o szczegóły obrażeń P.K. ani nie upewnił się co do dalszych ustaleń patrolu, uznając interwencję za "standardową". Sąd podkreślił, że nawet w przypadku braku współpracy ze strony pokrzywdzonej, należało podjąć szersze działania wyjaśniające, w tym sporządzić notatkę urzędową w celu ewentualnego wszczęcia postępowania przygotowawczego. Sąd uznał, że brak komunikacji z patrolem i rutynowe podejście do obowiązków stanowiły naruszenie dyscypliny służbowej. Mimo uznania winy, odstąpiono od ukarania ze względu na nieznaczny stopień winy, właściwości osobiste policjanta i dotychczasowy przebieg służby.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, policjant pełniąc obowiązki zastępcy dyżurnego, który nie zapewnił właściwego nadzoru i obiegu informacji podczas interwencji, naruszył dyscyplinę służbową poprzez wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że policjant nie sprawował wystarczającej kontroli nad działaniami patrolu, nie zapewnił pełnego przepływu informacji o okolicznościach zdarzenia, wykonanych czynnościach i ustaleniach, co stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (22)
Główne
u.o.P. art. 132 § ust. 1
Ustawa o Policji
u.o.P. art. 132 § ust. 2
Ustawa o Policji
u.o.P. art. 132 § ust. 3
Ustawa o Policji
u.o.P. art. 132 § ust. 3 pkt 3
Ustawa o Policji
u.o.P. art. 132a
Ustawa o Policji
u.o.P. art. 134h § ust. 1
Ustawa o Policji
u.o.P. art. 135g § ust. 1
Ustawa o Policji
u.o.P. art. 135g § ust. 2
Ustawa o Policji
Zarządzenie nr 1173 Komendanta Głównego Policji art. § 6 § ust. 2
Zarządzenie nr 1173 Komendanta Głównego Policji art. § 5 § ust. 1 pkt 1
Zarządzenie nr 1173 Komendanta Głównego Policji art. § 9 § ust. 1 pkt 3
Zarządzenie nr 1173 Komendanta Głównego Policji art. § 9 § ust. 1 pkt 6
Pomocnicze
Zarządzenie nr 768 Komendanta Głównego Policji art. § 38 § pkt 5
Zarządzenie nr 768 Komendanta Głównego Policji art. § 38 § ust. 6
Zarządzenie nr 768 Komendanta Głównego Policji art. § 36 § pkt 5
Zarządzenie nr 1173 Komendanta Głównego Policji art. § 9 § ust. 1 pkt 8
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 3 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 119 § pkt 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewystarczający nadzór i kontrola nad czynnościami służbowymi podejmowanymi przez patrol. Niezapewnienie właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu, jego okolicznościach, wykonanych czynnościach i ustaleniach.
Odrzucone argumenty
Interwencja przebiegała bez zakłóceń w zakresie komunikacji między dyżurnym a funkcjonariuszami. Obwiniony nie był na miejscu zdarzenia, a funkcjonariusze nie zgłaszali problemów. Pokrzywdzona nie godziła się na interwencję ani na dokonanie z jej udziałem czynności. Obwiniony jako zastępca dyżurnego kierował pracą obsady SK podczas nieobecności dyżurnego. Reakcja Policji na zgłoszone wydarzenie była natychmiastowa. Obwiniony zapewnił bieżące kierowanie siłami i środkami Policji. Nie potwierdzono zgłoszonego pobicia, a obrażenia powstały w wyniku stosunku seksualnego za zgodą pokrzywdzonej. Służba została odebrana bez zastrzeżeń.
Godne uwagi sformułowania
nie zapewnił podczas interwencji jak i po jej zakończeniu właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu rutynowe podejście do obowiązków służbowych nie można oczekiwać racjonalnych zachowań i konsekwencji od ofiar przemocy niedostateczny nadzór i kontrola nie zapewnił właściwego obiegu informacji
Skład orzekający
Grażyna Staniszewska
przewodniczący sprawozdawca
Adam Jutrzenka-Trzebiatowski
sędzia
Jarosław Piątek
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązków dyżurnego i zastępcy dyżurnego w zakresie nadzoru nad interwencjami i obiegu informacji w Policji."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego funkcjonariuszy Policji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne są procedury i obieg informacji w pracy Policji, nawet w pozornie rutynowych sytuacjach. Podkreśla odpowiedzialność funkcjonariuszy za prawidłowe prowadzenie interwencji.
“Nawet rutynowa interwencja wymaga pełnej kontroli: policjant ukarany za brak obiegu informacji.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Go 349/22 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. Data orzeczenia 2022-09-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-07-07 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. Sędziowie Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Grażyna Staniszewska /przewodniczący sprawozdawca/ Jarosław Piątek Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 360 art. 132 ust 3,, art 132 a, art 134 h ust 1, art 135 g Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tj. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Staniszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Sędzia WSA Jarosław Piątek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 września 2022 r. sprawy ze skargi G.W. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie uznania winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych oddala skargę. Uzasadnienie Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2021 r., wydanym na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r. poz. 360, z późn. zm., dalej jako – ustawa o Policji) Komendant Powiatowy Policji w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko asp. G.W. - zastępcy dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Sztab Policji KPP, obwinionemu o to, że: I. W dniu [...] grudnia 2020 r. około godziny 4.45 pełniąc służbę na stanowisku zastępcy dyżurnego Komendy Powiatowej Policji, realizując - podczas krótkotrwałej nieobecności pełniącego służbę na stanowisku dyżurnego KPP asp. szt. R.G. - należące do niego obowiązki, przejął do obsługi przesłane przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego (WCPR) zgłoszenie dotyczące m.in. pobicia P.K. przez partnera, a następnie po skierowaniu wyznaczonych do realizacji tego zgłoszenia f-szy Ogniwa Patrolowo- Interwencyjnego KPP w osobach st. sierż. M.W. oraz st. sierż. D.B., w sposób niedostateczny sprawował nadzór i kontrolę nad podejmowanymi przez ww. czynnościami służbowymi, nie zapewniając podczas interwencji jak i po jej zakończeniu właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu, a w szczególności o jego okolicznościach, wykonanych na miejscu interwencji czynnościach i na ich podstawie dokonanych ustaleniach, czym naruszył dyscyplinę służbową poprzez wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy. t j. o czyn r art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 6 ust. 2 oraz § 5 ust. 1 pkt 1 i § 9 ust. 1 pkt 3 i 6 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (Dz.Urz. KGP 2013.73 t.j.) . II. W dniu [...] grudnia 2020 r. około godziny 7.00 pełniąc służbę na stanowisku zastępcy dyżurnego Komendy Powiatowej Policji, rozliczając z zakończonej służby patrol w składzie st. sierż. M.W. oraz st. sierż. D.B. naruszył dyscyplinę służbową poprzez nieprawidłowe wykonanie czynności służbowej, w taki sposób że nie zwrócił uwagi f-szom realizującym interwencję dot. m.in. pobicia P.K. na to, iż nie dokonali rozpytania zgłaszającego interwencję, nie ustalili obrażeń pokrzywdzonej oraz nierzetelnie udokumentowali przebieg interwencji w notatnikach służbowych. t j. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 3 ust. 1 pkt 1 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym (Dz.Urz. KGP z 2018r. poz. 108) orzekł: - w zakresie zarzutu pierwszego (I) uznać winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych i odstąpić od ukarania, w zakresie zarzutu (II) uniewinnić asp. G.W. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w dniu [...] kwietnia 2021 r. przełożony dyscyplinarny Komendant Powiatowy Policji wydal Postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko asp. G.W. - zastępcy dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Sztab Policji KPP. Organ wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy o Policji). W art. 132 ust. 3 ustawy został zamieszczony otwarty katalog zachowań ocenianych jako naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta. Ponieważ enumeratywne wyliczenie jest niemożliwe ustawodawca odsyła do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 ustawy. W szczególności naruszeniem dyscypliny służbowej jest m.in. wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy (art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji). Odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów za naruszenie dyscypliny służbowej nie jest odpowiedzialnością zobiektywizowaną lecz uzależnioną od możliwości przypisania policjantowi winy. W sytuacji, gdy policjantowi nie można przypisać winy. nie może on podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej. Przewinienie dyscyplinarne może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Zgodnie z art. 132a ustawy, przewinienie jest zawinione wtedy. gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt l). bądź gdy nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2). Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może on natomiast mieć wpływ na wymiar kary. Następnie organ przedstawił stan faktyczny sprawy. Organ wskazał, że asp. G.W. dnia [...].12.2020 r. w godzinach 20:00 do 8:00 pełnił służbę z-cy dyżurnego na Stanowisku Kierowania KPP. Przystępując do obsługi interwencji przekazanej przez koordynatora WCPR dnia [...].12.2020 r. o godzinie 04:46 działał zgodnie z treścią § 6 ust. 2 w zw. § 5. ust 1 pkt. 1 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (Dz. Urz. KGP. 2013.73 t.j.), tj, podczas krótkotrwałej nieobecności dyżurnego na Stanowisku Kierowania, zastępca dyżurnego realizuje jego zadania polegające na za pewnieniu natychmiastowej reakcji policji na zgłoszone zdarzenie. Jak zostało ustalone tej nocy na stanowisku kierowania służbę pełnili dyżurny KPP asp. szt. R.G. oraz zastępca dyżurnego w osobie obwinionego tj. asp. G.W. Kiedy wpłynęła do elektronicznego Systemu Wspomagania Dowodzenia Policji (SWD) zakładka z informacją dot. pobicia P.K., asp. szt. R.G. z korzystał z przerwy. Zgłoszenie przyjął asp. G.W., inicjując niezwłocznie działania poprzez przydzielenie patrolu do obsługi zdarzenia w osobach st. sierż. D.B. oraz st. sierż. M.W., a następnie nawiązując łączność radiową z patrolem i przekazując informację o treści "kobieta przywieziona, pobita przez partnera, lekarz prosi o przyjazd"- zapis dokonany przez urządzenie rejestrujące stanowiska kierowania. Z zapisów SWD modyfikowanych przez asp. G.W. wynika, że o godzinie 4:54 patrol podjął interwencję. O godzinie 5:22 nastąpiła wstępna analiza i weryfikacja informacji, w tej samej minucie nastąpiło skierowanie patrolu, celem potwierdzenia i uzupełnienia informacji oraz ustalono okoliczności zdarzenia, jego rodzaj. Obwiniony o godzinie 05:23 dokonał opisu zdarzenia: "Patrol na miejscu ustalił, że doszło do kłótni pomiędzy P.K. a jej partnerem W.P. oraz do naruszenia nietykalności cielesnej kobiety. W rozmowie z f-szem oświadczyła, że wraca z partnerem będącym z nią na SOR do domu. Z W.P. ustalono, że przywiózł on partnerkę na SOR gdyż zemdlała i nie wiedział co robić". Zakończenie obsługi działania nastąpiło o godzinie 05:23 i miało formę pouczenia. W § 9 ust. 1 pkt. 3 i 6 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w spraw organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji, mowa jest o tym. że realizacja zadania określonego § 5 ust. 1 pkt 1 cyt. zarządzenia, następuje poprzez bieżące kierowanie będącymi w dyspozycji dyżurnego silami i środkami Policji oraz zapewnienie właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu. Przy czym zadanie to winno być realizowane poprzez stały dopływ informacji z miejsca zdarzenia do Stanowiska Kierowania oraz bieżące kierowanie i sprawowanie nadzoru f-szy Stanowiska Kierowania nad prowadzonymi czynnościami poprzez utrzymywanie stałego kontakt z patrolem, wydawanie poleceń a wszystko w tym celu aby zapewnić sprawność działania oraz. prawidłową reakcję na zdarzenie. Organ wskazał, że o ile asp. G.W. natychmiast zareagował na zgłoszone zdarzenie, kierując na miejsce interwencji patrol, to w dalszym przebiegu interwencji obwiniony nie zapewnił właściwego obiegu informacji oraz nie podjął bieżących działań ukierunkowanych na poszerzenie wiedzy przez będący na miejscu interwencji patrol, w zakresie ustalenia okoliczności zdarzenia, w wyniku którego obrażeń doznała uczestniczka zgłoszonej interwencji P.K. Zgodnie z zapisem SWD, które modyfikował asp. G.W., o godzinie 4:54 patrol podjął interwencję. O godzinie 5:22 nastąpiła wstępna analiza i weryfikacja informacji, w tej samej minucie nastąpiło skierowanie patrolu, celem potwierdzenia i uzupełnienia informacji oraz ustalono okoliczności zdarzenia, jego rodzaj. Obwiniony o godzinie 05:23 dokonał opisu zdarzenia. Zakończenie obsługi działania nastąpiło o godzinie 05:23 i miało formę pouczenia. Z powyższego wynika, że obwiniony po wstępnej analizie i weryfikacji informacji nie oczekiwał na potwierdzenie i uzupełnienie dokonanych już przez patrol ustaleń, choć takie polecenie zgodnie z zapisem w SWID patrolowi zostało wydane i w zaledwie jedną minutę dokonał zapisu treści ustaleń i zakończył interwencie. Obwiniony składając wyjaśnienia wskazał, że nie kontaktował się podczas interwencji z patrolem celem uzyskania informacji na temat przebiegu podejmowanych czynności, zaznaczył, że patrol skontaktował się z nim po zakończonej interwencji, tym samym wskazuje na rozbieżności pomiędzy dokonywanymi przez siebie zapisami w SWD, a faktycznie podjętymi działaniami. Ponadto Obwiniony wyjaśnił, że nie określił zakresu czynności jakie patrol ma wykonać na miejscu interwencji oraz nic określił sposobu informowania go o dokonanych ustaleniach podczas interwencji, co zgodnie z treścią złożonych przez obwinionego wyjaśnień jak i zeznań interweniujących funkcjonariuszy miało wynikać z faktu, iż bvła to standardowa interwencja. Treść zapisu SWD sporządzonego w oparciu o ustalenia patrolu, z którego wynika, że miała miejsce kłótnia, a w jej trakcie doszło do naruszenia nietykalności cielesnej P.K., która zgłosiła się na SOR z powodu omdlenia, potwierdza zgłoszenie lekarza dyżurującego, który zawiadamiając WCPR przekazał, że "kobieta została pobita przez partnera (K.P.) zgłosiła się do szpitala, lekarz dyżurujący prosi o przyjazd patrolu policji, kobieta znajduje się na pomocy doraźnej". Organ wskazał, iż osoba zgłaszająca nie ma wiedzy na temat kwalifikacji prawnej pobicia czy naruszenia nietykalności cielesnej. Lekarz widząc obrażenia u kobiety oraz uzyskawszy wiedzę na temat okoliczności ich powstania stwierdził fakt pobicia, co niejako zostało potwierdzone przez patrol, a odzwierciedlenie znajduje w zapisie SWD. W ocenie organu obwiniony winien tak ukierunkować bieżące działania patrolu, aby pozyskać informacje nt. czy pokrzywdzona objęta jest procedurą Niebieskiej Karty, czy ponownie może być narażona na zastosowanie sity fizycznej przez partnera, które skutkować mogą obrażeniami ciała, czym spowodowana była nieobecność partnera na SOR, czy w przeszłości wskazany partner dopuszczał się podobnych zachowań. Obwiniony posiadając wiedzę o braku obiektywnej możliwości uzyskania przez patrol na miejscu interwencji niezbędnych ustaleń (chociażby z uwagi na nieobecność na miejscu sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej, brak woli wypowiadania się na temat zdarzenia pokrzywdzonej P.K.) winien zobowiązać interweniujących f-szy do sporządzenia notatki urzędowej w celu podjęcia w tej sprawie dalszych czynności w tym z. art 307 k.p.k., które prowadzi się jeżeli zachodzi potrzeba uzyskania dodatkowych informacji umożliwiających podjęcie decyzji o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego. Ze sporządzonej [...] stycznia 2021 r. przez asp. G.W. notatki służbowej wynika, że przybvły na miejsce patrol ustalił, iż doszło do kłótni pomiędzy P.K., a W.P., w wyniku czego W.P. naruszył nietykalność cielesną P.K. Patrol będący na miejscu przekazał informacje po rozpytaniu P.K., że jej partner W.P. przywiózł ja na SOR. gdyż ta straciła przytomność. W rozmowie z P.K. patrol ustalił, że nie żąda ona interwencji policji i wraca z partnerem do domu, gdyż właśnie po niego zadzwoniła. Obwiniony nic nie wspomina o fakcie odbywania stosunku seksualnego oraz podduszania w tym czasie P.K. przez partnera, na którą to formę miała wyrazić zgodę (co przybrało formę wyjaśnień i zeznań uczestników postępowania dyscyplinarnego), a tym samym zakwalifikowanie interwencji jako standardowej i odstąpienie od uzyskania szerszych informacji na temat zdarzenia uznać należało za nieprawidłowe. Obwiniony w toku postępowania dyscyplinarnego wyjaśnił: "Może najpierw się pokłócili a później godzili". Ponadto obwiniony wskazał, że ustalenia patrolu zawierały również treść na temat obrażeń P.K., które miały postać lekkiego zaczerwienienia w okolicy szyi i klatki piersiowej, barków oraz że powstały w wyniku podduszania w czasie seksu - jednak tej treści obwiniony nie zawarł w zapisie SWD, gdyż jak wyjaśnił – nie było to sednem sprawy. Zdaniem organu nie zasługują na uznanie wyjaśnienia obwinionego jakoby miał on wiedzę w chwili przekazywania ustaleń z interwencji, że obrażenia powstały w wyniku podduszania P.K. podczas odbywania stosunku seksualnego, a okoliczność ta wykluczała podjęcie dalszych czynności. Powyższa treść nie znajduje odzwierciedlenia w zapisie SWD z dnia [...].12.2020 r., a sądzić można iż przyjęta została na potrzebę obrony stawianych zarzutów. W odniesieniu do świadka st. sierż. D.B., który podał w swych zeznaniach, że zlecającemu interwencję f-szowi Stanowiska Kierowania przekazane zostały ustalenia, że widoczne na ciele P.K. zaczerwienienia w okolicy obojczyków powstały podczas podduszania kiedy ww. odbywała stosunek seksualny z partnerem, a ponadto wyjaśnione zostało mu że miała miejsce kłótnia pomiędzy partnerami, po której to doszło do stosunku seksualnego z podduszaniem, który miał być akceptowany przez P.K. organ zauwazył, iż treść tych zeznań nie koreluje z treścią zawartych w notatniku służbowym w w. f-sza adnotacji co do przebiegu interwencji, gdzie podano cyt.: "W.w. oświadczyła, że została podduszona przez swojego partnera W.P., przez którego została przywieziona do lekarza. W czasie rozmowy oświadczyła, że nie będzie składać wniosku o ściganie partnera, chce z nim wrócić do domu. Panią pouczono o prawach oraz możliwościach rozwiązania konfliktu". Brak adnotacji w notatniku służbowym informacji, że obrażenia posiadane przez P.K. powstały tak jak zeznaje świadek podczas podduszania w trakcie stosunku seksualnego, na którą to formę P.K. się godziła, nie uwiarygadnia złożonych zeznań. Przy czym dokonany zapis w notatniku służbowym potwierdza potrzebę poszerzenia wiedzy na temat zdarzenia w chwili interwencji. W ocenie organu zeznania st. sierż M.W. nie mają waloru dowodowego. Świadek unikał odpowiedzi na pytania, ogólnikowo stwierdzając, że f-szowi stanowiska kierowania przekazane zostały ustalenia. Jedyną informacją wynikającą z zeznań świadka, było stwierdzenie, że przekazano ustalenia dotyczące obrażeń które miały postać zaczerwień poniżej dni siedmiu. Natomiast w notatce służbowej sporządzonej [...].01.2021 r. st. sierż M.W. wskazał, że kobieta (P.K.), która oczekiwała na patrol w gabinecie lekarskim oświadczyła, iż została podduszona przez swojego partnera W.P., przez którego została przywieziona do lekarza. Kobieta nie chciała rozmawiać z f-szami, nie żądała od nich pomocy, oświadczyła, że nie będzie składać wniosku o ściganie partnera i chce z nim wrócić do domu. Kobieta została pouczona o możliwościach prawnych oraz o możliwościach rozwiązania konfliktu. Kobieta nie zmieniła zdania i oświadczyła, że wraca do domu razem z partnerem. M.W. kolejną notatkę sporządził [...].01.2021 r., po konsultacji z partnerem z patrolu D.B. W jej treści wskazał, że podczas pobytu z gabinecie lekarskim D.B. pytał P.K. o obrażenia, po czym okazała ona zaczerwienienia w okolicach obojczyków tłumacząc, że doszło do nich podczas stosunku. Kobieta ponadto oświadczyła, że partner przywiózł ja do lekarza ponieważ uskarżała się na zawroty głowy. Zdaniem organu powyższa treść koreluje z zapisem dokonanym przez D.B. w notatniku służbowym oraz częściowo z zapisem SWD dokonanym przez obwinionego - w zakresie konfliktu i obrażeń – "doszło do kłótni pomiędzy P.K. a jej partnerem W.P. oraz do naruszenia nietykalności cielesnej kobiety". Tym samym, w ocenie organu, uznać należało, że obwiniony asp. G.W. wiedział, że miał miejsce konflikt a w jego trakcie doszło do naruszenia nietykalności cielesnej P.K. Ponadto mógł wiedzieć o podduszaniu, gdyż taka treść znajduje swoje odzwierciedlenie w notatniku służbowym interweniującego D.B., a także posiadał wiedzę, że na skutek działania partnera, który naruszył nietykalność cielesną P.K., a mimo tychże informacji obwiniony nie podjął żadnych działań mających na celu poszerzenie wiedzy w zakresie zdarzenia, które wbrew temu co zeznają świadkowie nie było standardowe i w części dotyczącej zamachu na zdrowie pokrzywdzonej potwierdzało zgłoszenie lekarza, który nie znając nomenklatury prawniczej w sposób bezpośredni, nie różnicując uszkodzenia ciała od pobicia, określił zgłaszając interwencję, że P.K. została pobiła. Zdaniem organu obwiniony w sposób nieprawidłowy realizował nałożone na niego obowiązki służbowe nie zapewniając stałego dopływu informacji z. miejsca zdarzenia poprzez bieżące kierowanie będącymi w jego dyspozycji siłami Policji (nie kontaktował się podczas interwencji z patrolem, nie zlecał patrolowi dokonanie dodatkowych ustaleń chociażby co do osoby partnera pokrzywdzonej, nie zlecił sporządzenia notatki urzędowej wobec braku możliwości uzyskania obiektywnych ustaleń), ponadto fakt potwierdzenia i uzupełnienia informacji odnotował w działaniach SWD, co było nieuprawnione wobec braku podjęcia tychże działań. Organ wskazał, że obwiniony z treścią Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 200-1 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji zapoznał się m.in. [...].09.2020 r. uczestnicząc w szkoleniu lokalnego doskonalenia zawodowego, którego celem było zdefiniowanie i ugruntowanie wiedzy w trakcie realizacji zadań służbowych na stanowisku kierowania KPP. Działanie funkcjonariusza uznać należy za nieumyślne, spowodowane niezachowaniem ostrożności wobec przyjęcia, iż zgłoszona interwencja jest standardową. Organ zauważył, że w Policji, zważywszy na charakter i zakres podejmowanych działań, nie ma sytuacji standardowych. W przedmiocie zarzutu drugiego ustalone zostało, iż obwiniony pełniąc służbę na stanowisku Zastępcy Dyżurnego Komendy Powiatowej Policji, rozliczając z zakończonej służby patrol w składzie si. sierż. M.W. oraz st. sierż. D.B. nie bvł zobowiązany do tego aby zwrócić uwagę f-szom realizującym interwencję dot. pobicia P.K. na to, iż nie dokonali rozpytania zgłaszającego interwencję, nie ustalili obrażeń pokrzywdzonej oraz nierzetelnie udokumentowali przebieg interwencji w notatnikach służbowych. Zgodnie z treścią § 38 pkt 5 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym jeżeli rozliczenie ze służby nie może być dokonane przez osoby o których mowa w § 37 ust 1 pkt 1, bezpośredniego przełożonego, a w razie jego nieobecności wyznaczonego przez kierownika jednostki policji innego policjanta odpowiedzialnego za służbę patrolową, dyżurny jednostki policji za zgodą kierownika jednostki policji potwierdza w notatniku służbowym policjanta fakt zakończenia służby oraz realizację czynności wymienionych w § 37 list. 1 pkt 2, a zgodnie z § 38 ust. 6 w przypadku wymienionym w ustępie 5 bezpośredni przełożony policjanta dokonuje niezwłocznie oceny realizacji zadań policjanta i efektów służby. Reasumujac organ stwierdził, że na podstawie analizy całości zgromadzonego materiału dowodowego, uznać należało za zasadne przypisanie winy asp. G.W., który nieumyślnie podczas krótkotrwałej nieobecności dyżurnego na Stanowisku Kierowania, realizując nałożone na dyżurnego obowiązki polegające na natychmiastowym zapewnieniu reakcji Policji na zgłoszone zdarzenie, w sposób nieprawidłowy realizował zadania, nie zapewniając właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu dot. interwencji wobec P.K., kierując na bieżąco będącymi w jego dyspozycji siłami Policji. Natomiast uniewinnić nalżało asp. G.W., z zarzutu popełnienia przewinienia polegającego na nieprawidłowym rozliczeniu ze służby f-szy st. sierż. D.B. oraz st. sierż. M.W. Obwiniony w powyższym zakresie zobowiązany był wyłącznie potwierdzić fakt zakończenia służby, co też uczynił. Organ wskazał, że uwzględniając treść art. 134h ust. 1a ustawy o Policji, ocenie poddano zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu, dotychczasowy przebieg służby policjanta, okres pozostawania w służbie, a także istotne w sprawie okoliczności, zarówno łagodzące jak i obciążające. W tym względzie rzecznik dyscyplinarny ustalił, że obwiniony w ostatnim okresie czasu nie był karany dyscyplinarnie, uczestniczył w organizowanych szkoleniach lokalnego doskonalenia zawodowego, wielokrotnie nagradzany był przez Komendanta Powiatowego Policji, otrzymując finansowe nagrody motywacyjne. Powyższe okoliczności przemawiały za odstąpieniem od wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej za stwierdzone przewinienie. Od powyższego orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji - w części dotyczącej zarzutu pierwszego – G.W., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł odwołanie. Skarżący wniósł o: 1/ uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zakresie zarzutu pierwszego i umorzenie postępowania dyscyplinarnego; ewentualnie 2/ uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie od zarzucanego mu w części wstępnej orzeczenia w pkt 1 czynu; ewentualnie 3/ uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zakresie zarzutu pierwszego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił naruszenie: 1/ art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 6 ust. 2 oraz § 5 ust. 1 i § 9 ust. 1 pkt. 3 i 6 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (T.J. Dz. Urz. KGP z 2013 r. poz. 73) przez błędne przyjęcie, że obwiniony w dniu [...] grudnia 2020 r. około godziny 4.45: - nie zapewnił podczas interwencji oraz po jej zakończeniu właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu, a w szczególności o jego okolicznościach, podczas gdy interwencja funkcjonariuszy na miejscu zgłoszenia interwencji przebiegała bez zakłóceń w zakresie komunikacji pomiędzy obwinionym, a interweniującymi funkcjonariuszami; - nie zapewnił podczas interwencji oraz po jej zakończeniu właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu, a w szczególności o wykonanych na miejscu czynnościach - podczas gdy obwiniony nie był na miejscu zdarzenia, a interweniujący funkcjonariusze nie zgłaszali problemów w zakresie samej interwencji, jak i wykonywanych na miejscu czynnościach; - nie zapewnił podczas interwencji oraz po jej zakończeniu właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu, a w szczególności dokonanych ustaleń, podczas gdy na miejscu interwencji potencjalnie pokrzywdzona P.K. po pierwsze nie godziła się na interwencję, a po drugie na dokonanie z jej udziałem jakichkolwiek czynności; - jako zastępca dyżurnego nie kierował pracą obsady SK pod nieobecność dyżurnego - podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że obwiniony kierował obsadą SK; - nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie, w sytuacji gdy reakcja obwinionego była natychmiastowa, a funkcjonariusze zostali skierowani na interwencję w niespełna kilka minut od dokonania zgłoszenia; - nie zapewnił bieżącego kierowania będącymi w jego dyspozycji silami i środkami jednostki Policji, w sytuacji gdy z materiału dowodowego wynika, że zapewnił bieżące kierowanie będących w jego dyspozycji siłami, kierując na miejsce interwencji patrol składający się z dwóch funkcjonariuszy Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego; - art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji poprzez błędne przyjęcie, że materiał dowodowy sprawy daje jednoznaczne podstawy do postawienia obwinionemu zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego pomimo, iż w toku postępowania dyscyplinarnego nie ustalono jednoznacznie, jak dokładnie przebiegała interwencja w dniu [...] grudnia 2020 r. oraz nie ustalono jaki obieg informacji nie został zapewniony podczas interwencji, mając na uwadze fakt, że interwencja nie miała miejsca w miejscu zdarzenia lecz w szpitalu, nie została zgłoszona przez potencjalnie pokrzywdzoną P.K., a potencjalnie pokrzywdzona P.K. nie zgadzała się na interwencję oraz na podjęcie z jej udziałem jakichkolwiek czynności. W uzasadnieniu odwołania obwiniony wskazał, że interwencja Policji nie odbyła się w miejscu wydarzenia/zdarzenia, lecz w gabinecie lekarskim lekarza dyżurującego, którego zgłoszenie nie zostało w żaden sposób potwierdzone przez funkcjonariuszy interweniujących w dniu [...] grudnia 2021 r. ok. godz. 4.45. Nie stwierdzono pobicia, na miejscu nie było żadnego dokumentu potwierdzającego wykonanie przez lekarza obdukcji, a sama potencjalnie pokrzywdzona, nie życzyła sobie żądnej interwencji Policji, ani też pomocy ze strony funkcjonariuszy, i mimo pouczenia jej o przysługujących jej prawach, zdecydowała się opuścić szpital z partnerem, który po nią przyjechał. Nie wiadomo zatem o jakich obrażeniach jest mowa w uzasadnieniu orzeczenia, których miała doznać P.K., skoro żadnych obrażeń nie potwierdzono, poza zaczerwienieniem w okolicach obojczyka i szyi, które jak sama podała powstały w wyniku ostrego seksu, jaki uprawiała z partnerem za jej zgodą. Skarżący zauważył, że P.K. nie była zadowolona z tego, że wezwano Policję, nie żądała wykonania obdukcji, nie domagała się pomocy, nie skorzystała z pouczenia o przysługujących jej prawach. Także zgłaszający lekarz nie wykonał z P.K. żadnych czynności, pozwolił jej wyjść z gabinetu i opuścić szpital. Obwiniony podniósł, iż jadący na miejsce patrol nie oczekuje od dyżurnego wydawania poleceń co do zakresu czynności jakie mają zostać wykonane na miejscu, gdyż jest to niemożliwe, bowiem ani dyżurny, ani interweniujący funkcjonariusze nie mają wiedzy co zastaną na miejscu zgłoszenia interwencji. To funkcjonariusze interweniujący na miejscu kontaktują się z dyżurnym, o ile mają jakikolwiek wątpliwości co do czynności jakie mają zostać podjęte. W tym przypadku funkcjonariusz M.W. skontaktował się z obwinionym, przedstawiając to co funkcjonariusze zastali na miejscu. Interwencja była standardowa, nie wymagała żadnych dodatkowych czynności do wykonania. Co ważne, na miejscu nie potwierdzono zgłoszonego faktu pobicia. Sama potencjalnie pokrzywdzona zaprzeczyła, że została pobita, a zaczerwienienia Jakie ma w okolicach szyi powstały podczas seksu. Obwiniony zaznaczył, że patrol był na miejscu o 4.54 i czynności prowadzone były do 5:23. Przeprowadzone na miejscu czynności nie potwierdziły zgłoszonego pobicia i nie było konieczności oczekiwać na jakiekolwiek dalsze ustalenia, skoro na postawie ustaleń poczynionych na miejscu przez funkcjonariuszy została podjęta decyzja o zakończeniu interwencji. Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem, jakoby obwiniony winien rzekomo tak ukierunkować patrol, by ten prowadził czynności przesłuchania osoby, która nie dokonuje żadnego zgłoszenia, która nie chce rozmawiać i nie chce interwencji Policji, dla której sytuacja powodowała zażenowanie. Zdaniem skarżącego stanowisko prezentowane przez KPP w zakresie sposobu ukierunkowania czynności patrolu obsługującego interwencję są zbyt daleko idące, mając na uwadze niechęć P.K. do pomocy ze strony Policji. To samo dotyczy kwestii podjętej przez KPP próby ustalania czy lekarz, jako osoba niezwiązana ze środowiskiem prawniczym, mógł mieć wiedzę, czy doszło do prawidłowej kwalifikacji prawnej pobicia, czy nie, jednak jak wynika z uzasadnienia obwiniony nie będąc na miejscu taką wiedzę mieć powinien, skoro wskazano na naruszenie nietykalności cielesnej, niemniej jednak naruszenie nietykalności cielesnej nie jest tożsame z pojęciem pobicia, są to odrębne pojęcia. Ponadto to lekarz ustala charakter obrażeń, a nie funkcjonariusz, więc lekarz winien posiadać wiedzę w tym zakresie. Obwiniony podniósł, iż nie przedstawiono mu zarzutu w zakresie nieprawidłowego zapisu w SWD. Niemniej jednak opis w SWD nie ma znaczenia mając na uwadze okoliczność, iż nie potwierdzono zdarzenia pobicia. Świadek M.W. zeznał, że przekazywane były obwinionemu ustalenia, jednak nie wiadomo dlaczego KPP uznał je za nie mające waloru dowodowego. Ocena zeznań świadka jest dowolna i oderwana od całości zgromadzonego materiału dowodowego, który ponad wszelką wątpliwość wskazuje, że obwiniony wykonał rzetelnie wszystkie nałożone na niego w trakcie służby na stanowisku zastępcy dyżurnego obowiązki. Zdaniem skarżącego KPP dokonał wybiórczej oceny materiału dowodowego sprawy, co doprowadziło do wydania wadliwego rozstrzygnięcia. Nic podczas interwencji nie wskazywało, że doszło do popełnienia przestępstwa na szkodę P.K., ściganego z urzędu. Takiego zgłoszenia nie dokonał lekarz dyżurujący, który i dzwoniąc pod numer alarmowy zgłosił podejrzenie pobicia, którego nie potwierdzono. Obwiniony zwrócił uwagę, że służba została odebrana po jej zakończeniu bez zastrzeżeń i nie było żadnych uwag co do sposobu wykonania czynności na stanowisku zastępcy dyżurnego podczas interwencji z dnia [...] grudnia 2020 r. W ocenie skarżącego w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy nie jest wystarczający do uznania, że zachowanie obwinionego w dniu [...] grudnia 2020 r. wyczerpało znamiona zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Skarżący wskazał, że w toku postępowania ponad wszelką wątpliwość wykazano, że P.K. nie chciała interwencji Policji, ani też żadnej pomocy ze strony Policji, chciała wrócić z partnerem do domu, pomimo pouczenia jej o przysługujących jej prawach oraz możliwości złożenia zawiadomienia o przestępstwie nie skorzystała z tego, odmówiła. Zatem, jakie czynności czy ustalenia jeszcze miałby podjąć obwiniony, skoro sama potencjalnie pokrzywdzona P.K. nie domagała się udzielenia jej jakiejkolwiek pomocy, a w zasadzie zgłosiła się na SOR ponieważ potrzebowała tlenu, po tym jak była podduszana podczas seksu, co też podała ratownikowi medycznemu, jeszcze przed kontaktem z lekarzem dyżurującym. Skarżący powołał się na art. 135g ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji, zgodnie z którym przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się na niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Wbrew zasadzie in dubio pro reo istniejące w sprawie wątpliwości zostały zinterpretowane na niekorzyść obwinionego. Orzeczenie zostało wydane w oparciu o błędną wykładnię przepisów art. 132 ust 3 pkt 3 ustawy o Policji przez przyjęcie, że w sprawie zachodziły podstawy do postawienia obwinionemu zarzutu naruszenia art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 36 pkt 5 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym . Orzeczeniem z dnia [...] maja 2022 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, Komendant Wojewódzki Policji po rozpatrzeniu odwołania obwinionego od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji nr [...] z dnia [...] sierpnia 2021 r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że zaskarżonym orzeczeniem Komendant Powiatowy Policji uznał asp. G.W. winnym przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego w pkt 1 niniejszego orzeczenia i odstąpił od jego ukarania, natomiast w zakresie czynu zarzucanego w pkt 2 zaskarżonego orzeczenia uniewinnił obwinionego. Organ II instancji wskazał, że zebrany materiał dowodowy jest wystarczający do oceny zachowania asp. G.W. w zakresie popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego. Stan faktyczny w sprawie można odtworzyć na podstawie znajdującego się w aktach materiału dowodowego, a w szczególności akt czynności wyjaśniających, dokumentacji z historii obsługi zdarzenia w SWD sporządzonej przez obwinionego (karta 318-322), zeznań świadków: R.G. (karta 531-532), M.W. (karta 574-575), D.B. (karta 576-577) oraz wyjaśnień obwinionego (karta 617-619). Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż w dniu [...] stycznia 2021 r. w miejscowości [...] doszło do zabójstwa P.K. przez jej partnera, który później popełnił samobójstwo. Następnie rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji otrzymał od dziennikarza informację, iż w nocy z [...] na [...] grudnia 2020 r. P.K. trafiła do szpitala z uwagi na jej podduszanie przez partnera. Policjanci byli w szpitalu i w ocenie informującego nie podjęli żadnych czynności. W ocenie organu analiza materiału dowodowego pozwała na stwierdzenie, iż postępowanie dyscyplinarne wyjaśniło wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i wykazało stopień zawinienia policjanta. Zgromadzony w postępowaniu materiał dowodowy nie budzi wątpliwości i uznać należy go za wystarczający do merytorycznego zakończenia sprawy, a zwłaszcza do stwierdzenia winy oraz zakresu odpowiedzialności obwinionego. Wbrew stanowisku obrońcy, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że obwiniony popełnił zarzucane przewinienie dyscyplinarne. Będąc zobowiązany - na podstawie § 6 ust. 2 oraz § 5 ust. 1 pkt 1 i § 9 ust. 1 pkt 3 i 6 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji - do nadzoru i kontroli nad czynnościami służbowymi podejmowanymi przez skierowany przez niego do Szpitala [...] w [...] patrol w składzie st. sierż. M.W. oraz st. sierż. D.B., nie zapewnił podczas interwencji jak i po jej zakończeniu właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu, a w szczególności o jego okolicznościach, wykonanych na miejscu interwencji czynnościach i na ich podstawie dokonanych ustaleniach. Z materiału dowodowego wynika, iż skarżący w nocy [...] grudnia 2020 r. pełnił służbę na stanowisku zastępcy dyżurnego Stanowiska Kierowania KPP wraz z dyżurnym asp. szt. R.G. Z uwagi na niedyspozycję dyżurnego i przerwę w służbie przyjął zgłoszenie, które wpłynęło do elektronicznego Systemu Wspomagania Dowodzenia Policji (SWD) zakładka z informacją dot. pobicia P.K. Do zdarzenia przydzielił patrol w składzie st. sierż. D.B. i st. sierż. M.W., przekazując mu informację o treści: "kobieta przywieziona, pobita przez partnera, lekarz prosi o przyjazd." Z wpisów w SWD asp. G.W. wynika, że o godz. 4:54 patrol podjął interwencję. O godz. 5:22 dokonano wstępnej analizy i weryfikacji informacji i został skierowany patrol mający na celu potwierdzenie i uzupełnienie informacji oraz ustalenie okoliczności zdarzenia oraz jego rodzaj. O godz. 5:23 obwiniony dokonał opisu zdarzenia "Patrol na miejscu ustalił, że doszło do kłótni pomiędzy P.K., a jej partnerem W.P, oraz do naruszenia nietykalności cielesnej kobiety. W rozmowie z funkcjonariuszem oświadczyła, że wraca z partnerem będącym z nią na SOR do domu. Z W.P. ustalono, że przywiózł on partnerkę na SOR gdyż zemdlała i nie wiedział co robić." Zakończenie obsługi zdarzenia nastąpiło o godz. 5.23 i miało formę pouczenia (wydruk z SWD karta 318-323). Z zapisu sporządzonego przez obwinionego w SWD o godz. 5:22 wynika, że wysłany do szpitala patrol miał potwierdzić i uzupełnić informacje oraz ustalić okoliczności zdarzenia oraz jego rodzaj. Z późniejszego wpisu w SWD wynika, że obwiniony po wstępnej analizie i weryfikacji informacji dokonanej przez patrol już nie oczekiwał na potwierdzenie i uzupełnienie dokonanych przez patrol ustaleń, choć takie polecenie zgodnie z zapisem w SWD patrolowi wydał i w zaledwie jedną minutę dokonał zapisu treści ustaleń oraz zakończył interwencję. Obwiniony składając wyjaśnienia wskazał, że nie kontaktował się podczas interwencji z patrolem celem uzyskania informacji na temat przebiegu podejmowanych czynności, podkreślił że patrol skontaktował się z nim po zakończonej interwencji. Obwiniony tym samym wskazuje na rozbieżności pomiędzy dokonywanymi przez siebie zapisami w SWD, a faktycznie podjętymi działaniami, Z wyjaśnień obwinionego wynika, że nie określił on zakresu czynności jakie patrol miał wykonać na miejscu interwencji oraz nie określił sposobu informowania go o dokonanych ustaleniach podczas interwencji, ponieważ jak wyjaśnił w jego ocenie niniejsza interwencja była standardowa. Zdaniem organu obwiniony dokonał wpisu w SWD niezgodnego ze stanem faktycznym. Z jednej strony wyjaśnił, że nie oczekiwał na potwierdzenie i uzupełnienie dokonanych przez patrol ustaleń, a z drugiej strony wydał takie polecenie i udokumentował je wpisem w SWD. W ocenie organu, w świetle okoliczności śmierci P.K., niezrozumiałe jest stanowisko obwinionego, który mając świadomość, że odpowiadał za koordynację i kontrolę działań patrolu twierdzi, że interwencja była standardowa. Z treści zapisu SWD sporządzonego przez obwinionego jednoznacznie wynika, że miała miejsce kłótnia, a w jej trakcie doszło do naruszenia nietykalności cielesnej P.K., która zgłosiła się na SOR z powodu omdlenia, a zgłoszenia dokonał lekarz. Służba na Stanowisku Kierowania obejmuje szereg działań, których ocena może nastąpić po wnikliwej analizie następujących po sobie czynności, w każdym zainicjowanym przez funkcjonariusza Stanowiska Kierowania działaniu. Traktowanie przez obwinionego w/w zgłoszenia jako standardowego świadczy o jego rutynie i niedbałym podejściu do obowiązków służbowych. W ocenie organu II instancji uznanie zgłoszenia dokonanego około godz. 5:00 nad ranem przez lekarza nocnej opieki o treści "kobieta przywieziona, pobita przez partnera, lekarz prosi o przyjazd" za interwencję standardową, jakich jest wiele i nie zobowiązanie patrolu do informowania Stanowiska Kierowania o dokonanych ustaleniach podczas interwencji, świadczy o niedostatecznym sprawowaniu nadzoru i kontroli oraz rutynowym podejściu do realizacji obowiązków służbowych. Obwiniony w świetle powyżej opisanych okoliczności powinien tak ukierunkować działania patrolu, aby pozyskać informacje chociażby o tym, czy pokrzywdzona objęta jest procedurą Niebieskiej Karty, czy ponownie może być narażona na zastosowanie siły fizycznej przez partnera, które skutkować mogą obrażeniami ciała, czym spowodowana była nieobecność partnera na SOR, czy w przeszłości wskazany partner dopuszczał się podobnych zachowań. Obwiniony posiadając wiedzę o braku obiektywnej możliwości uzyskania przez patrol na miejscu interwencji niezbędnych ustaleń (chociażby z uwagi na nieobecność na miejscu sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej, brak woli wypowiadania się na temat zdarzenia pokrzywdzonej P.K.) powinien jako doświadczony funkcjonariusz zobowiązać podległy mu patrol do sporządzenia notatki urzędowej, w celu podjęcia w tej sprawie dalszych czynności w trybie art. 307 k.p.k., które prowadzi się jeżeli zachodzi potrzeba uzyskania dodatkowych informacji umożliwiających podjęcie decyzji o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego. Jak wynika z zeznań świadków - policjantów w/w patrolu - zostali oni skierowani przez obwinionego do szpitala, gdzie lekarz dyżurujący zgłosił o pobitej kobiecie. Na miejscu lekarz zgłaszający poinformował policjantów, że kobieta – P.K. jest w jego gabinecie, wprowadził do niego funkcjonariuszy i nie uczestniczył w ich rozmowie. Pokrzywdzona powiedziała, że była podduszana przez swojego partnera podczas współżycia płciowego, ale ona się na to godzi i jest to w ich związku rzeczą normalną. P.K. twierdziła, iż partner się nad nią nie znęca fizycznie, a na pytanie czy nie posiada obrażeń ciała pokazała zaczerwienia obojczyka, które miały powstać podczas współżycia. Twierdziła, że do szpitala przywiózł ją partner i razem z nim wraca do domu. Po poinformowaniu P.K. o możliwości złożenia zawiadomienia w trybie prywatnoskargowym policjanci na korytarzu poinformowali lekarza, że kobieta nie chciała z nimi rozmawiać, lekarz nie mówił dlaczego wezwał Policję wspomniał jedynie, że takie są procedury. Na pytanie policjantów dotyczące dalszych czynności i hospitalizacji lekarz odpowiedział przecząco. Policjanci po wyjściu ze szpitala nigdzie nie zauważyli mężczyzny, który mógł być partnerem P.K. Czynności policjanci udokumentowali w notatnikach służbowych. Funkcjonariusze skierowani przez obwinionego na miejsce interwencji nie wykonali wszystkich czynności, które były możliwe do wykonania. Patrol zaniechał rozpytania lekarza na temat zakresu doznanych przez pacjentkę obrażeń ciała, które pozwoliłyby na ustalenie czy spowodowały one lekki, średni czy też ciężki uszczerbek na zdrowiu (co jest kluczowe do oceny kwalifikacji prawnej czynu), prawdopodobnych mechanizmów powstania obrażeń, stanu emocjonalnego kobiety i podawanych przez nią wersji przebiegu zdarzenia, wskazywanego sprawcy i innych okoliczności, które pozwoliłyby ustalić stan faktyczny, czy obrażenia które posiadała pacjentka mogły powstać na skutek opisywanych przez nią okoliczności, ustalenie na podstawie jakich przesłanek lekarz stwierdził, że P.K. został pobita, co wprost wynikało ze zgłoszenia, czy zna pacjentkę z wcześniejszych wizyt, a jeśli tak czy były one związane z obrażeniami ciała. Ponadto policjanci z uwagi na przebieg rozmowy z P.K. mogli rozpytać ją czy nie jest objęta procedurą Niebieskiej Karty, czy nie leczy się psychiatrycznie, ustalić dane jej partnera i korzystając z tego, iż na nią czeka, odnaleźć go i rozpytać na temat obrażeń P.K. celem skonfrontowania ustaleń poczynionych z jego partnerką i lekarzem. Należało dokonać ustalenia jego stanu emocjonalnego, czy nie przejawia agresji, wyglądu zewnętrznego, stanu trzeźwości i okoliczności nieobecności podczas wizyty. W świetle poczynionych ustaleń patrol mógłby również ustalić za pośrednictwem obwinionego, czy posiada on w KSIP aktywne lub zakończone rejestracje procesowe z użyciem przemocy przez partnera P.K. Bezsprzecznie ustalenie stanu faktycznego na podstawie szczegółowego rozpytania, oceny zachowań i stanu psychofizycznego P.K. i jej partnera, mogło doprowadzić do poczynienia ustaleń wystarczających dla przyjęcia wstępnej kwalifikacji prawnej i oceny zaistniałego zdarzenia (czy wypełniało ono znamiona przestępstwa publiczno skargowego, czy też ściganego z oskarżenia prywatnego), a w rezultacie skutkować prawidłowym oszacowaniem skali i rodzaju zagrożenia. Obwiniony jako funkcjonariusz nadzorujący i koordynujący pracę patrolu, nie rozpytał dokładnie patrolu na okoliczność interwencji i nie wskazał na możliwe do wykonania czynności. Zdaniem organu trudno zgodzić się z argumentacją, iż obwiniony nie polecił aby patrol na miejscu zdarzenia zachowali się w taki, a nie inny sposób ponieważ lekarz dyżurujący nie przekazał policjantom żadnych informacji, które wskazał podczas zeznań, a sama pokrzywdzona nie chciała interwencji Policji i nie domagała się udzielenia jakiejkolwiek pomocy. Organ podkreślił, iż obwiniony jako doświadczony policjant, który pełni służbę na Stanowisku Kierowania, nadzoruje i koordynuje służbami będącymi w jego dyspozycji, co wynika z zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji. Zatem powinien mieć świadomość i uczulić wysłany na miejsce interwencji patrol, że zachowania ofiar przemocy bywają niezrozumiale, irytujące i często zniechęcające do pomagania. Ofiary przemocy często wycofują swoje zeznania, nie chcą ukarania sprawcy, zaczynają ochraniać sprawcę i trudno od nich oczekiwać racjonalnych zachowań i konsekwencji, ponieważ ich umysłem cały czas rządzi strach przed sprawcą. W sytuacji gdy P.K. nie domagała się pomocy i pokazała widoczne obrażenia powstałe w wyniku opisanych przez nią nietypowych i odbiegających od normy zachowań jej partnera zasadnym było szczegółowe rozpytanie lekarza. W ocenie organu trudno zgodzić się ze stanowiskiem, że obwiniony zapewnił właściwy obieg informacji o zaistniałym wydarzeniu skoro nie kontaktował się z patrolem, nie interesował się przebiegiem interwencji uznając ją za standardową, a w efekcie nie zobowiązał koordynowanego i nadzorowanego przez siebie patrolu do sporządzenia notatki urzędowej w celu i podjęcia w tej sprawie dalszych czynności w trybie art. 307 k.p.k., które prowadzi się jeżeli zachodzi ( potrzeba uzyskania dodatkowych informacji umożliwiających podjęcie decyzji o wszczęciu lub odmowie i wszczęcia postępowania przygotowawczego. Reasumując organ stwierdził, że skarżący popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne. Bezspornie w dniu [...] grudnia 2020 r. pełniąc służbę na stanowisku zastępcy dyżurnego Komendy Powiatowej Policji przejął do obsługi przesłane przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego (WCPR) zgłoszenie dotyczące między innymi pobicia P.K. przez partnera, a następnie po skierowaniu wyznaczonych do realizacji tego zgłoszenia funkcjonariuszy Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego KPP, w sposób niedostateczny sprawował nadzór i kontrolę nad podejmowanymi przez nich czynnościami służbowymi, czym naruszył dyscyplinę służbową wykonując czynności służbowe w sposób nieprawidłowy, tj. nie zapewniając podczas interwencji jak i po jej zakończeniu właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu, a w szczególności o jego okolicznościach, wykonanych na miejscu interwencji czynnościach i na ich podstawie dokonanych ustaleniach. Za naruszenie obowiązków służbowych policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Według art. 132 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji stanowi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Natomiast stosownie do § 6, ust. 2 zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji pracą obsady SK pod nieobecność dyżurnego kieruje zastępca dyżurnego. Z treści § 5 ust 1 cyt. zarządzenia wynika, że do zadań dyżurnego jednostki Policji należy między innymi zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie, a realizacja tego zadania zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 3 i 6 cyt. zarządzenia następuje poprzez bieżące kierowanie będącymi w jego dyspozycji siłami i środkami jednostki Policji oraz zapewnienie właściwego obiegu informacji o zaistniałym wydarzeniu. W ocenie organu II instancji, zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przyjęcie za udowodniony fakt wykonania przez asp. G.W. czynności służbowej w sposób nieprawidłowy. Obwiniony nie zebrał wystarczających informacji o wydarzeniu, w świetle kategorii wagi zdarzenia, nie rozpytał będącego na miejscu interwencji patrolu w przedmiocie posiadanych przez niego w tym zakresie informacji, nie pogłębił informacji na jej temat, a tym samym nie zapewnił właściwego obiegu informacji o zaistniałym wydarzeniu. Warto podkreślić, że ten obieg to nie tylko komunikacja pomiędzy patrolem a obwinionym, ale też komunikacja jaka powinna zafunkcjonować po zapewnieniu i właściwej obsłudze interwencji pomiędzy innymi służbami (dochodzeniowo-śledczymi, prewencyjnymi, nie wspominając o innych podmiotach), która być może zostałaby nawiązana w sytuacji sporządzenia przez patrol, a w dalszej kolejności nadania biegu przez Stanowisko Kierowania notatce urzędowej w celu podjęcia w tej sprawie dalszych czynności w trybie art. 307 k.p.k. Uwzględniając stan faktyczny i prawny oraz dokonaną w postępowaniu dyscyplinarnym ocenę dowodów organ uznał, że może odstąpić od ukarania z uwagi na nieznaczny stopień winy i stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego a także właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby, które w ocenie organu uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. Od powyższego orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] maja 2022 r. nr [...] G.W., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. skargę. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił: naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: 1/ art. 132 ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 6 ust. 2 oraz § 5 ust. 1 pkt 1 i § 9 ust. 1 pkt 3 i 6 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji przez błędne przyjęcie, że skarżący: a/ w sposób niedostateczny sprawował nadzór i kontrolę nad podejmowanymi przez funkcjonariuszy M.W. i D.B. czynnościami służbowymi, w sytuacji gdy skarżący w sposób prawidłowy dokonał czynności pełniąc w dniu [...] grudnia 2020 r. ok. godz. 4.45 obowiązki dyżurnego; b/ nie zapewnił podczas interwencji, jak i po jej zakończeniu właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu w sytuacji, gdy interwencja funkcjonariuszy na miejscu zgłoszenia interwencji przebiegała bez zakłóceń w zakresie komunikacji pomiędzy obwinionym, a interweniującymi funkcjonariuszami; - a w szczególności o jego okolicznościach, w sytuacji gdy obwiniony nie był na miejscu zdarzenia, a interweniujący funkcjonariusze nie zgłaszali problemów w zakresie samej interwencji, jak i wykonywanych na miejscu czynnościach; - wykonanych na miejscu interwencji czynnościach w sytuacji gdy interweniujący funkcjonariusze nie wskazywali na jakiekolwiek problemy czy trudności podczas interwencji, wątpliwości co do czynności jakie zostały podjęte, czy zapytań co do zasadności podjęcia innych czynności; - na ich podstawie dokonanych ustaleń w sytuacji gdy na miejscu interwencji potencjalnie pokrzywdzona P.K. po pierwsze nie godziła się na interwencję, a po drugie także na dokonanie z jej udziałem jakichkolwiek czynności, poza przeprowadzeniem rozmowy z funkcjonariuszami Policji; 2/ naruszenie art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji poprzez błędne przyjęcie, że materiał dowodowy sprawy daje jednoznaczne podstawy do postawienia obwinionemu zarzutu popełnienia przewinień dyscyplinarnych pomimo, iż w toku postępowania dyscyplinarnego nie ustalono jednoznacznie, jak dokładnie przebiegała interwencja w dniu [...] grudnia 2020 r. ok. godz. 4.45 oraz nie ustalono jaki obieg informacji nie został zapewniony podczas interwencji, mając na uwadze fakt, że interwencja nie miała miejsca w miejscu zdarzenia lecz w szpitalu, nie została zgłoszona przez potencjalnie pokrzywdzoną P.K., a potencjalnie pokrzywdzona P.K. nie zgadzała się na interwencję oraz na podjęcie z jej udziałem jakichkolwiek czynności, poza krótką rozmową z interweniującymi w związku ze zgłoszeniem dokonanym przez lekarza funkcjonariuszami Policji. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że wbrew stanowisku KWP, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na uznanie go winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Przede wszystkim skarżący zauważył, iż sprawa nie dotyczy zdarzenia z dnia [...] stycznia 2021 r., do jakiego doszło w miejscowości [...], gdzie dokonano zabójstwa P.K. przez jej partnera, lecz interwencji jaka miała miejsce w dniu [...] grudnia 2020 r. ok. go. 4.45, po której nie wpłynęło do KPP żadne zgłoszenie, ani od samej potencjalnie pokrzywdzonej P.K., ani też innej osoby, w tym członka rodziny. Rozpatrywanie sprawy przez pryzmat zdarzenia z dnia [...] stycznia 2021 r. uznać należ za nieuprawnione. Skarżący nie był w stanie wiedzieć co zdarzy się [...] stycznia 2021 r., a tego wymagają organu obu instancji. Skarżący podniósł, że: 1/ organ II instancji w żaden sposób nie odniósł się do tego, że organ I instancji zarzucając naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 3 w ustawy o Policji w zw. z § 6 ust. 2 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji , w toku postępowania nie potwierdził, aby skarżący pod nieobecność dyżurnego, jako zastępca nie kierował pracą obsady SK, a wręcz przeciwnie w toku postępowania ustalono, że podczas krótkotrwałej nieobecności pełniącego służbę na stanowisku kierowania dyżurnego KPP asp. szt. R.G. przejął należące do niego obowiązki, zatem nie wiadomo w jaki sposób skarżący miałby dopuścić się przewinienia dyscyplinarnego, skoro przejął obowiązki. Nie sposób zgodzić się więc z zarzutem, że skarżący zaniechał w tym zakresie czynności służbowej albo że wykonał ją w sposób nieprawidłowy, a co więcej nadal nie wykazano na czym miałoby polegać naruszenie § 6 ust. 2 Zarządzenia nr 1173, skoro skarżący przejął należące do dyżurnego pod jego nieobecność obowiązki i je wykonywał; 2/ odnośnie zarzutu przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ust. 3 pkt 3 w ustawy o Policji w zw. z § 5 ust. 1 pkt 1 cytowanego wyżej Zarządzenia KGP 1173, organ II instancji pominął fakt, że w toku postępowania nie potwierdzono w żaden sposób, jakoby skarżący pełniąc obowiązki dyżurnego, jako zastępca nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie, a wręcz przeciwnie w toku postępowania ponad wszelką wątpliwość wykazano, że reakcja Policji na zgłoszone wydarzenie była natychmiastowa, co wynika z [...] Rejestr interwencji policji, gdzie wskazano, że zgłoszenie przyjęto o godz. 04:43:20 w dniu [...] grudnia 2020 r., a polecenie udania się do miejsca interwencji wydano o godz. 04:47:39 - a zatem w 4 minuty od przyjęcia zgłoszenia. Skarżący pełniąc obowiązki zastępcy dyżurnego zapewnił natychmiastową reakcję Policji na zgłoszone wydarzenie. Organ II instancji także nie wskazał w jakim czasie - innym niż wykonał to skarżący, winna być zapewniona natychmiastowa reakcja Policji na zgłoszone wydarzenie; 3/ odnośnie zarzutu przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ust. 3 pkt 3 w ustawy o Policji w zw. z § 9 ust. 1 pkt 3 cytowanego wyżej Zarządzenia KGP 1173 w toku postępowania nie udowodniono skarżącemu, aby pełniąc obowiązki zastępcy dyżurnego nie kierował będącymi w jego dyspozycji siłami i środkami jednostki Policji, bowiem reakcja skarżącego na zgłoszone wydarzenie była natychmiastowa, co wynika z [...] Rejestr interwencji policji (por. wyżej - pkt 2); 4/ odnośnie zarzutu przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ust. 3 pkt 3 w ustawy o Policji w zw. z § 9 ust. 1 pkt 6 cytowanego wyżej Zarządzenia KGP 1173 organ instancji nie wyjaśnił w czym upatruje tego, że skarżący nie zapewnił właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu w sytuacji gdy z zeznań funkcjonariuszy interweniujących na miejscu, tj. M.W. i D.B. wynika, że komunikacja pomiędzy dyżurnym i funkcjonariuszami była zapewniona i przebiegała bez zakłóceń. Nadto funkcjonariusze interweniujący na miejscu zeznając w charakterze świadków podali, że dyżurny kierując patrol na miejsce interwencji nigdy nie podaje zakresu czynności, jakie mają zostać wykonane na miejscu, ponieważ ani on - czyli dyżurny, ani jadący na interwencję funkcjonariusze nie wiedzą co zastaną na miejscu, a wiele ze zgłaszanych zdarzeń nie są potwierdzane na miejscu, podczas interwencji, odnośnie tego co zostało zapisane w zgłoszeniu interwencji, podobnie jak to miało miejsce w dniu [...] grudnia 2020 r. gdzie nie potwierdzono zgłoszenia - pobicia. Zdaniem skarżącego ogólnikowość zarzutu w zderzeniu z powołanymi podstawami prawnymi prowadzi do wniosku, że nie dopuścił się on zarzucanego mu czynu, ponieważ: - podczas krótkotrwałej nieobecności pełniącego służbę na stanowisku kierowania dyżurnego KPP asp. szt. R.G., skarżący przejął należące do niego obowiązki; - pełniąc obowiązki zastępcy dyżurnego skarżący zapewnił natychmiastową reakcję Policji na zgłoszone wydarzenie; - wykonywał bieżące kierowanie będącymi w dyspozycji skarżącego siłami i środkami jednostki Policji; - zapewnił właściwy obieg informacji o zaistniałym zdarzeniu - prowadzonej interwencji. Zdaniem skarżącego powyższe wskazuje na sprzeczność zarzutu z treścią jego uzasadnienia - sporządzonego przez organ I instancji, czego nie wyjaśnia także organ II instancji. Skarżący podniósł, iż zgłoszenia interwencji w sprawie pobicia nie dokonała potencjalna pokrzywdzona P.K., interwencja Policji nie odbyła się w miejscu wydarzenia/zdarzenia, lecz w gabinecie lekarskim, lekarza dyżurującego, którego zgłoszenie nie zostało w żaden sposób potwierdzone przez funkcjonariuszy interweniujących w dniu [...] grudnia 2021 r. ok. godz. 4.45 w [...] na terenie Szpitala Wojskowego. Nie stwierdzono pobicia, na miejscu nie było żadnego dokumentu potwierdzającego wykonanie przez lekarza obdukcji, a sama potencjalnie pokrzywdzona, nie życzyła sobie żądnej interwencji Policji, ani też pomocy ze strony funkcjonariuszy, i mimo pouczenia jej o przysługujących jej prawach, zdecydowała się opuścić szpital z partnerem, który po nią przyjechał. Na miejscu nie potwierdzono obrażeń, poza zaczerwienieniem w okolicach obojczyka i szyi, które, jak sama podała P.K. powstały w wyniku ostrego seksu, jaki uprawiała z partnerem za jej zgodą. Skarżący podniósł, iż P.K. nie była zadowolona z tego, że wezwano Policję, nie żądała wykonania obdukcji, nie domagała się pomocy, nie skorzystała z pouczenia o przysługujących jej prawach. Także zgłaszający lekarz nie wykonał z udziałem P.K. żadnych czynności, pozwolił jej wyjść z gabinetu i opuścić szpital. Także po [...] grudnia nikt nie zgłosił na Policję żadnych niepokojących zachowań kierowanych wobec P.K. ze strony jej partnera. Skarżący wskazał, że funkcjonariusz M.W. kontaktował się z nim, przedstawiając to co funkcjonariusze zastali na miejscu. Interwencja była standardowa, nie wymagała żadnych dodatkowych czynności do wykonania. Co ważne, na miejscu nie potwierdzono zgłoszonego faktu pobicia. Sama potencjalnie pokrzywdzona zaprzeczyła, że została pobita, a zaczerwienienia, jakie ma w okolicach szyi powstały podczas seksu. Patrol był na miejscu o 4.54 i czynności prowadzone były do 5:23. Czynności przeprowadzone na miejscu interwencji nie potwierdziły zgłoszonego pobicia i nie było konieczności oczekiwać na jakiekolwiek dalsze ustalenia, skoro na postawie ustaleń poczynionych na miejscu przez funkcjonariuszy została podjęta decyzja o zakończeniu interwencji. Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem, jakoby dyżurny winien ukierunkować patrol, skoro nie wiadomo co zostanie przez patrol zastane na miejscu, by dyżurny nie będąc na miejscu ustalał z kim prowadzić czynności przesłuchania w tym osoby, która nie dokonuje żadnego zgłoszenia, która nie chce rozmawiać i nie chce interwencji Policji, dla której sytuacja powodowała zażenowanie. To samo dotyczy kwestii podjętej próby ustalania, czy lekarz, jako osoba niezwiązana ze środowiskiem prawniczym, mógł mieć wiedzę, czy doszło do prawidłowej kwalifikacji prawnej pobicia. Skarżący nie będąc na miejscu takiej wiedzy nieć nie może. Niemniej jednak naruszenie nietykalności cielesnej nie jest tożsame z pojęciem pobicia, są to odrębne pojęcia. Ponadto, to lekarz ustala charakter obrażeń, a nie funkcjonariusz, więc lekarz winien posiadać wiedzę w tym zakresie, nawet nie będąc prawnikiem. Skarżący zauważył, że nie przedstawiono mu zarzutu w zakresie nieprawidłowego zapisu w SWD. Niezależnie jednak od tego opis w SWD nie ma znaczenia mając na uwadze okoliczność, iż nie potwierdzono zdarzenia pobicia. Organ II instancji opisuje zapisy z SWD, niemniej jednak żaden z zarzutów nie dotyczy zapisów dokonanych w SWD. Organ I instancji nie przedstawił w tym zakresie żadnego zarzutu co do dopuszczenia się przewinienia dyscyplinarnego. Nie zarzucono skarżącemu przewinienia w zakresie dokonania niezgodnie ze stanem faktycznym wpisu, zatem nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu II instancji w tym zakresie, bowiem organ odnosi się do sytuacji nieobjętej zarzutem. Zdaniem skarżącego istotne jest to, że P.K. w dniu [...] grudnia 2020 r. nie życzyła sobie obecności Policji, ani też dokonania jakiegokolwiek zgłoszenia popełnienia przestępstwa, nie było mowy o podjęciu jakichkolwiek innych czynności wobec oporu ze strony potencjalnie pokrzywdzonej, która wprost wskazywała, że zaczerwienienie na szyi było spowodowane podduszaniem jej przez partnera podczas seksu, co odbywało się za jej zgodą i przyzwoleniem. Funkcjonariusze nie mieli prawnych możliwości przymusić P.K. do zgłoszenia zawiadomienia. Przy czym nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, iż świadek M.W. zeznał, że skarżącemu przekazywane były ustalenia, jednak nie wiadomo dlaczego zostały one uznane za nie mające waloru dowodowego - także przez KWP. Zdaniem skarżącego ocena zeznań świadka jest dowolna i oderwana od całości zgromadzonego materiału dowodowego, który ponad wszelką wątpliwość wskazuje, że skarżący wykonał rzetelnie wszystkie nałożone na niego w trakcie służby na stanowisku zastępcy dyżurnego obowiązki, jednak zeznania świadka nie pasowały do koncepcji uznania skarżącego za winnego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Organ II instancji podobnie jak organ I instancji dokonał wybiórczej oceny materiału dowodowego sprawy, co doprowadziło do wydania wadliwego rozstrzygnięcia. Służba została odebrana od skarżącego po jej zakończeniu bez zastrzeżeń i następnie nie było żadnych uwag co do sposobu wykonania czynności na stanowisku zastępcy dyżurnego podczas interwencji z dnia [...] grudnia 2020 r., do której doszło na skutek zgłoszenia pobicia przez lekarza dyżurującego, która to interwencja nie potwierdziła dokonanego przez lekarza zgłoszenia. W ocenie skarżącego materiał dowodowy nie jest wystarczający do uznania, że jego zachowanie w dniu [...] grudnia 2020 r. wyczerpało znamiona zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. W myśl art. 135g ust. 1 i ust. 2 cytowanej ustawy o Policji przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się na niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Skarżący podniósł, że jest długoletnim funkcjonariuszem Policji, sumiennym, dyspozycyjnym, zawsze gotowym wykonywać polecone mu zadania i co ważne - zna swoje obowiązki i zadania na zajmowanym stanowisku i zawsze stara się je wypełniać z należytą starannością oraz w trosce o bezpieczeństwo obywateli, a także zgodnie z zasadami etyki zawodowej Policjanta. Skarżący podnosi, iż dyżurny nie kontaktuje się sam z siebie z patrolem podczas interwencji, lecz to patrol kontaktuje się z dyżurnym w razie, gdy ma jakikolwiek wątpliwości, bądź gdy potrzebuje dodatkowego wsparcia, czy też gdy kończy interwencję. Organ II Instancji wskazuje na istnienie obrażeń, tymczasem nie stwierdzono podczas interwencji obrażeń, lecz zasinienia, które zgodnie z informacją przekazaną przez P.K. powstały w wyniku uprawiania seksu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, zgodnie z wolą stron (art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ.U. z 2019 r. poz. 2325, zwana dalej - p.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stwierdzenie uchybień w działaniu administracji publicznej obliguje sąd do uchylenia decyzji, stwierdzenia jej nieważności, bądź też stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 p.p.s.a.). Sąd administracyjny, kontrolując działalność administracji publicznej, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., związany jest granicami sprawy, a nie granicami skargi. W niniejszej sprawie kontroli Sądu poddane jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] maja 2022 r. nr [...] utrzymujące w mocy poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] sierpnia 2021 r. nr [...] o uznaniu skarżącego winnym popełnienia w dniu [...] grudnia 2020 r. przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedostatecznym sprawowaniu nadzoru i kontroli nad czynnościami służbowym podejmowanymi przez funkcjonariuszy z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego KPP w osobach: st. sierż. M.W. i st. sierż. D.B., nie zapewniając podczas interwencji jak i po jej zakończeniu właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu, a w szczególności o jego okolicznościach, wykonanych na miejscu interwencji czynnościach i na ich podstawie dokonanych ustaleniach, czym naruszył dyscyplinę służbową poprzez wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy, tj. czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy Policji w zw. z § 6 ust. 2 oraz § 5 ust. 1 pkt 1 i § 9 ust. 1 pkt 3 i 6 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostka organizacyjnych Policji. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że w zakresie czynu opisanego w punkcie II orzeczenia organu I instancji organ ten orzekł o uniewinnieniu skarżącego od popełnienia zarzucanego mu czynu, a wobec niezaskarżenia do organu II instancji orzeczenie w tym zakresie stało się ostateczne. Przedmiotem zaskarżenia w postępowaniu dyscyplinarnym oraz w postępowaniu sądowym jest orzeczenie dotyczące czynu opisanego w punkcie I orzeczenia organu I instancji, którego popełnienia skarżący został uznany winnym oraz odstąpiono od nałożenia kary dyscyplinarnej. Postępowanie dyscyplinarne policjantów co do zasady jest uregulowane w rozdziale 10 ustawy o Policji. W myśl art. 132 ust. 1 tej ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności m.in. zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy). Zgodnie z art.132a ustawy przewinienie dyscyplinarne, jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi lub nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Stopień zawinienia ma wpływ na wymiar kary dyscyplinarnej. Jak bowiem stanowi art. 134h ust. 1 wymierzona kara dyscyplinarna musi być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków itp. Należy również wskazać na treść art. 135g cyt. ustawy, zgodnie z ust. 1 tego przepisu przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na szczególny charakter postępowania dyscyplinarnego policjantów. Istotę postępowania dyscyplinarnego scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 lutego 2001 r., sygn. akt K 22/00 (publ. OTK ZU nr 3/2001, s. 266-268) wskazując, że "deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego (por. art. 135p ust. 1 ustawy o Policji - przyp. autora) nie oznacza, że postępowanie dyscyplinarne staje się postępowaniem karnym". Przewinienie dyscyplinarne, którego popełnienie zarzucono skarżącemu, dotyczy wykonania obowiązków funkcjonariusza pełniącego służbę na stanowisku kierowania. Organizację służby na stanowisku kierowania oraz zadania obsady na tym stanowisku oraz sposób ich wykonywania określa wydane na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji Zarządzenie nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (T.J. Dz. Urz. KGP z 2013 r. poz. 73). W myśl § 6 ust. 2 tego Zarządzenia pod nieobecność dyżurnego zastępca dyżurnego kieruje pracą obsady SK. Zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 1 do zadań dyżurnego jednostki Policji należy zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie. Z kolei w myśl § 9 ust. 1 pkt 3 cytowanego Zarządzenia KGP realizacja zadania określonego w § 5 ust. 1 pkt 1 następuje poprzez bieżące kierowanie będącymi w jego dyspozycji siłami i środkami jednostki Policji oraz pkt 6 przez zapewnienie właściwego obiegu informacji o zaistniałym wydarzeniu. Postawiony skarżącemu zarzut opiera się na ustaleniu, że w dniu [...] grudnia około godziny 4.45 pełniąc służbę na stanowisku zastępcy dyżurnego Komendy Powiatowej Policji, realizując podczas krótkotrwałej nieobecności pełniącego służbę na stanowisku dyżurnego KPP asp. szt. R.G. - należące do niego obowiązki, przejął do obsługi przesłane przez Wojewódzkie Centrum Powiadomienia Ratunkowego (WCPR) zgłoszenie dotyczące m.in. pobicia P.K. przez partnera, a następnie skierował do realizacji tego zgłoszenia f-szy Ogniwa Patrolowo -Interwencyjnego KPP w osobach st. sierż. M.W. oraz st. sierż. D.B. oraz w sposób niedostateczny sprawował nadzór i kontrolę nad podejmowanymi przez ww. czynnościami służbowymi. Nieprawidłowość wykonania obowiązków na stanowisku dyżurnego polegała na nie zapewnieniu podczas interwencji jak i po jej zakończeniu właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu, a w szczególności o jego okolicznościach, wykonanych na miejscu interwencji czynnościach i na ich podstawie dokonanych ustaleniach, czym naruszył dyscyplinę służbową poprzez wykonywanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy. W rezultacie, zdaniem organu, zachowanie skarżącego wyczerpało dyspozycję art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 6 ust. 2 oraz 5 ust. 1 pkt 1 i § 9 ust. 1 pkt 3 i 6 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji. W ocenie Sądu postępowanie wyjaśniające w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało z zachowaniem reguł procesowych określonych w ustawie o Policji. Zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i stanowi wystraczającą podstawę do wydania orzeczenia w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego. Również przeprowadzona przez organy ocena zebranego materiału dowodowego dokonana została z uwzględnieniem dyspozycji art. 135g ustawy o Policji. Nadto w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich błędną interpretację lub nieprawidłowe zastosowanie. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika bezspornie, że skierowanie przez skarżącego (pełniącego obowiązki dyżurnego na SK) funkcjonariuszy Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego KPP do realizacji przedmiotowego zgłoszenia nastąpiło niezwłocznie, bowiem po kilku minutach od przyjęcia tego zgłoszenia. Skierowani do zdarzenia funkcjonariusze nie przeprowadzili jednak na miejscu wszystkich wymaganych czynności, a to przede wszystkim nie rozpytali lekarza dyżurnego, który przyjął w Szpitalu P.K. oraz zgłosił Policji jej pobicie przez partnera. Rozpytanie lekarza m.in. na temat zakresu odniesionych przez pokrzywdzoną obrażeń, okoliczności ich powstania oraz stanu emocjonalnego pokrzywdzonej pozwoliłoby na ustalenie kwalifikacji prawnej czynu, a tym samym na ustalenie czy sprawę pobicia należy objąć ściganiem z urzędu. Zawinienie ze strony skarżącego, jako pełniącego obowiązki dyżurnego na SK, polegało na braku komunikacji z funkcjonariuszami wykonującymi interwencję na miejscu. Zgodzić się należy z organem, że już z treści zgłoszenia - w którym wprost zakomunikowano fakt pobicia przez partnera - wynikała potrzeba wyjaśnienia powyższych okoliczności. Zaznaczyć przy tym należy, że od lekarza dyżurnego podczas rozpytania należało oczekiwać określenia rodzaju odniesionych przez pokrzywdzoną obrażeń, a nie wskazania ich kwalifikacji prawnej. Dopiero podane przez lekarza dyżurnego informacje co do rodzaju i zakresu obrażeń jakie odniosła P.K. mogłyby stanowić podstawę ustalenia kwalifikacji prawnej zdarzenia przez organy ścigania. Podane przez lekarza dyżurnego informacje mogły mieć również znaczenie dla ustalenia okoliczności powstania obrażeń. Zgodnie z § 36 pkt 5 Zarządzenia Komendanta Głównego Policji Nr 768 z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym na miejscu zdarzenia policjanci powinni w szczególności zebrać możliwie jak najwięcej informacji o wydarzeniu i jego sprawcach oraz ustalić świadków. Z kolei w myśl § 9 ust. 1 pkt 8 Zarządzenia Komendanta Głównego Policji Nr 1173 z dnia 10 listopada 2004 r. realizacja zadania określonego w § 5 ust. 1 pkt 1 (dyżurnego jednostki Policji - przy. autora) następuje poprzez zapewnienie właściwego obiegu informacji o zaistniałym zdarzeniu. Z przytoczonych przepisów wynika, że pomiędzy funkcjonariuszem pełniącym służbę na SK, a funkcjonariuszami skierowanymi na miejsce zdarzenia powinien być zapewniony i wykonywany właściwy obieg informacji dotyczących danego zdarzenia, tak aby uzyskać jak najwięcej informacji o zdarzeniu, jego sprawcy i świadkach. W tym miejscu zaznaczyć trzeba, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy daje podstawy do przyjęcia, że prawidłowe jest stanowisko organu, który twierdzi, że zarówno jednoznaczna treść zgłoszenia jak i podane przez zgłaszającego okoliczności zdarzenia wskazywały na potrzebę dokładnego rozpytania zarówno lekarza dyżurnego jak i samej pokrzywdzonej, w tym również pod kątem wszczęcia procedury Niebieskiej Karty. Zauważyć należy, że z zapisów SWD oraz z treści notatek służbowych sierż. M.W. oraz st. sierż. D.B. sporządzonych bezpośrednio po zakończeniu interwencji nie wynika, aby uzyskali oni od pokrzywdzonej informację o tym, że obrażenia ciała P.K. powstały na skutek uprawiania sexu z partnerem, na którą to formę wyraziła ona zgodę oraz aby informacja o tej treści przekazana została dyżurnemu na SK. Wskazane okoliczności powstania obrażeń zostały przywołane dopiero w notatce służbowej sporządzonej przez funkcjonariusza M.W. w dniu [...] stycznia 2021 r. oraz w trakcie przesłuchań funkcjonariuszy w charakterze świadków, czyli w okresie późniejszym, aniżeli samo zdarzenie. Nadto ze wspominanej notatki nie wynika, aby o ustaleniach dotyczących okoliczności powstania obrażeń informował dyżurnego na SK, w treści notatki podano natomiast, że po interwencji funkcjonariusze opuścili budynek Szpitala. Z notatki służbowej sporządzonej w dniu [...] grudnia 2020 r. przez funkcjonariusza D.B. wynika, że podczas rozpytania P.K. podała, że została przez partnera podduszana, ale nie będzie składać wniosku o jego ściganie. W tej sytuacji prawidłowo organ przyjął, że większą moc dowodową ma dokumentacja sporządzona przez funkcjonariuszy bezpośrednio po zakończeniu interwencji w dniu [...] grudnia 2020 r. Wbrew twierdzeniom skargi istotne znaczenie w sprawie ma treść zapisów SWD dokonanych przez skarżącego w dniu [...] grudnia 2020 r. Z zapisów SWD z tego dnia wynika m.in., że o godz. 5.22 skarżący skierował patrol w celu uzupełnienia i potwierdzenia okoliczności zdarzenia, natomiast o godz. 5.23 dokonał opisu zdarzenia oraz zakończył zdarzenie. Treść powyższych zapisów dowodzi pośrednio, że do obowiązków dyżurnego SK należy czuwanie nad prawidłowym przebiegiem interwencji, a w tym również nad uzyskaniem pełnych danych dotyczących okoliczności zdarzenia. Skarżący pełniąc obowiązki na stanowisku dyżurnego uznał bowiem za stosowne dokonać zapisu o skierowaniu patrolu interwencyjnego w celu uzupełnienia i potwierdzenia okoliczności zdarzenia. Ponadto adnotację o zakończeniu zdarzenia sporządzono przed uzyskaniem informacji w wyniku skierowania patrolu w celu uzupełnienia i potwierdzenia okoliczności zdarzenia. Powyższa chronologia zapisów w SWD dowodzi braku prawidłowego przepływu informacji o zdarzeniu pomiędzy dyżurnym SK, a funkcjonariuszami z Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego KPP w osobach st. sierż. M.W. oraz st. sierż. D.B. W cenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy - wbrew zarzutom skarżącego - został przez organy obu instancji oceniony prawidłowo, zaś wyciągnięte w wyniku analizy tego materiału wnioski, w szczególności dotyczące popełnienia przez obwinionego zarzucanego mu czynu oraz jego zawinionego charakteru - są zasadne, a przy tym zostały zgodnie w wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. przedstawione w uzasadnieniach wydanych orzeczeń. Zgodnie z treścią art. 134h ust. 1 i ust. 1a ustawy o Policji obwinionemu wymierza się karę dyscyplinarną współmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz stopnia zawinienia. Przy wymierzaniu kary dyscyplinarnej uwzględnia się okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa negatywne dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu, dotychczasowy przebieg służby, opinię służbową, okres pozostawania w służbie, a także istotne w sprawie okoliczności, zarówno łagodzące, jak i obciążające. Wskazać należy, że stanowisko organu w kwestii dotyczącej odstąpienia od wymierzenia skarżącemu kary zostało przedstawione w sposób uwzględniający rodzaj i wszystkie okoliczności popełnionego przewinienia dyscyplinarnego jak i przesłanki decydujące o odstąpieniu od wymierzenia kary, zatem organ uwzględnił regulację wynikającą z art. 134h ust. 1 - 1a ustawy o Policji. Sąd stanowisko to w pełni podziela. Z tych wszystkich względów, uznając zaskarżone orzeczenie za odpowiadające prawu, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI