II SA/Gl 614/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, uznając, że postępowanie w sprawie aktualizacji ewidencji gruntów zostało nieprawidłowo umorzone.
Skarżący A. G. wniósł skargę na decyzję Prezydenta Miasta S. odmawiającą ujawnienia w ewidencji gruntów władania na zasadach samoistnego posiadania. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego (WINGiK) uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie I instancji, uznając je za formalnie wadliwe. WSA w Gliwicach uchylił decyzję WINGiK, stwierdzając, że umorzenie postępowania było nieprawidłowe, ponieważ sprawa powinna zostać rozpatrzona merytorycznie, a nie formalnie.
Sprawa dotyczyła wniosku A. G. o ujawnienie w operacie ewidencji gruntów i budynków władania na zasadach samoistnego posiadania działki. Prezydent Miasta S. odmówił ujawnienia, opierając się na istniejących zapisach o właścicielu. Skarżący odwołał się, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i wydanie decyzji bez odpowiedniego dokumentu. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego (WINGiK) uchylił decyzję I instancji i umorzył postępowanie, powołując się na nieprawidłowe wszczęcie lub bezprzedmiotowość postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał jednak, że decyzja WINGiK o umorzeniu postępowania jest wadliwa. Sąd wskazał, że postępowanie w sprawie aktualizacji ewidencji gruntów powinno być prowadzone merytorycznie, a nie formalnie umarzane. WSA podkreślił, że organ odwoławczy nie powinien umarzać postępowania, jeśli istnieje możliwość merytorycznego rozpatrzenia sprawy, a organ I instancji wydał już rozstrzygnięcie merytoryczne. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję WINGiK i zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego, nakazując organowi ponowne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem wskazówek sądu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, organ odwoławczy nie powinien umarzać postępowania, jeśli istnieje możliwość merytorycznego rozpatrzenia sprawy, a organ I instancji wydał już rozstrzygnięcie merytoryczne. Umorzenie postępowania ma charakter formalny i nie powinno zastępować merytorycznego załatwienia sprawy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że umorzenie postępowania przez organ odwoławczy było nieprawidłowe, ponieważ sprawa dotyczyła aktualizacji ewidencji gruntów, która powinna być rozpatrzona co do istoty. Organ odwoławczy nie powinien stosować art. 61a § 1 k.p.a. (odmowa wszczęcia) ani art. 105 § 1 k.p.a. (umorzenie) w sytuacji, gdy istnieje możliwość merytorycznego rozpatrzenia wniosku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (20)
Główne
p.g.k. art. 24 § ust. 2c
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne
p.g.k. art. 7d § pkt 1 lit. a
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne
k.p.a. art. 104
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8 § §1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 12 § §1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § §1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
pkt 2 - uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania I instancji
k.p.a. art. 61a § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
odmowa wszczęcia postępowania
k.p.a. art. 105 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
umorzenie postępowania
p.u.s.a. art. 1 § § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
pkt 1 lit. c) - uchylenie zaskarżonej decyzji
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 209
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.g.k. art. 20 § ust. 2
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne
pkt 1 lit. b)
p.g.k. art. 20 § ust. 2b
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne
p.g.k. art. 24 § ust. 2a
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ odwoławczy nieprawidłowo umorzył postępowanie I instancji, zamiast rozpatrzyć sprawę merytorycznie. Postępowanie w sprawie aktualizacji ewidencji gruntów powinno być prowadzone co do istoty, a nie formalnie umarzane.
Godne uwagi sformułowania
Priorytetem jest jednak załatwianie spraw co do istoty, w sposób merytoryczny, a nie jedynie formalny – w drodze umorzenia postępowania. Skoro 'nie zostało wszczęte', to tym bardziej 'umorzenie postępowania I instancji' stałoby się nieuzasadnione, bowiem może ono dotyczyć co najwyżej postępowania już uprzednio wszczętego.
Skład orzekający
Artur Żurawik
przewodniczący sprawozdawca
Beata Kalaga-Gajewska
sędzia
Agnieszka Kręcisz-Sarna
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących umarzania postępowań administracyjnych w kontekście aktualizacji ewidencji gruntów i budynków oraz obowiązków organów administracji w zakresie merytorycznego rozpoznawania spraw."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji proceduralnej w postępowaniu administracyjnym dotyczącym ewidencji gruntów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych w postępowaniu administracyjnym, które mogą mieć wpływ na sposób prowadzenia spraw przez organy i prawa obywateli. Jest interesująca dla prawników procesualistów.
“Umorzenie postępowania zamiast merytorycznego rozpatrzenia? WSA wyjaśnia, kiedy organ musi działać.”
Dane finansowe
WPS: 697 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Gl 614/25 - Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2025-09-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-05-08 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Sędziowie Agnieszka Kręcisz-Sarna Artur Żurawik /przewodniczący sprawozdawca/ Beata Kalaga-Gajewska Symbol z opisem 6120 Ewidencja gruntów i budynków Hasła tematyczne Ewidencja gruntów Skarżony organ Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego Treść wyniku Uchylono zaskarżoną decyzję Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 1151 art. 24 ust. 2c, art. 7d pkt 1 lit. a i in. Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2025 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Katowicach z dnia 24 lutego 2025 r. nr GKII.7221.7.2025 w przedmiocie ewidencji gruntów i budynków 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Katowicach na rzecz skarżącego 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Prezydent Miasta S. decyzją z dnia 20 stycznia 2025 roku, znak [...], działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 roku, poz. 572 z późn. zmianami – dalej k.p.a.), art. 24 ust. 2c oraz art. 7d pkt 1 lit. a) i in. ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1151 ze zm. – dalej p.g.k.), orzekając wobec A. G. (dalej: strona, skarżący, wnioskodawca), odmówił ujawnienia w operacie ewidencji gruntów i budynków dla działki [...] obręb [...] S. władania na zasadach samoistnego posiadania na rzecz strony. W uzasadnieniu podano m. in., że w przypadku ww. działki według zapisów w ewidencji właściciel jest ustalony. W protokole z ustaleń władania z założenia ewidencji został wykazany dokument potwierdzający tytuł własności do nieruchomości. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż przedmiotowa działka ma stan prawny uregulowany, gdyż właścicielem nieruchomości jest podmiot, któremu przysługuje prawo własności. Przepisy ustawy wyraźnie wskazują, kiedy i pod jakimi warunkami aktualizacja danych jest możliwa, wobec czego w ocenie organu zasadnym jest odmówić wprowadzenia zmian danych ewidencyjnych w operacie ewidencji gruntów i budynków w zakresie wpisania władania na zasadach samoistnego posiadania na rzecz wnioskodawcy. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła strona, zaskarżając ją w całości. Zarzucono: - błąd w ustaleniach faktycznych, który legł u podstaw decyzji, polegający na przyjęciu, że własność ww. działki na podstawie aktu notarialnego z dnia [...] r., sporządzonego przez S. R., nabyła L. D., podczas gdy faktycznie dokument stanowiący rzekomą podstawę nabycia własności w ogóle nie znajduje się w aktach sprawy, nie mógł więc stanowić podstawy decyzji w niniejszej sprawie, a z jego treści wynika, że L. D. została upoważniona przez A. B. do zarządzania i administrowania jego nieruchomościami, tym samym nie mogła być ich właścicielką; - wydanie decyzji bez odnalezienia dokumentu w postaci aktu notarialnego jw. i bez dysponowania tym dokumentem, mimo że stanowi on podstawę wydania decyzji. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Katowicach (dalej WINGiK) decyzją z dnia 24 lutego 2025 r., znak GKII.7221.7.2025, uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie I instancji. W uzasadnieniu podano m. in., że zaskarżone rozstrzygnięcie dotyczyło aktualizacji ewidencji. W przedmiotowej sprawie, jak wynika ze sporządzonego w dniu 8 marca 1966 r. "Protokołu z ustalenia stanu władania", w rubryce "Nazwisko właścicieli wg stanu w dokumentach katastralno-hipotecznych" dla działki nr [...] wpisano – A. B., natomiast w polu "Nazwisko (...) właściciela (osoby władającej, użytkownika)" wpisano L. D., z powołaniem na akt notarialny Rep. Nr [...] z dnia [...] r. Powyższy protokół stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 k.p.a., a zatem stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Mając na uwadze treść protokołu można mieć uzasadnione wątpliwości, czy L. D. była właścicielką przedmiotowej działki, czy wyłącznie użytkownikiem/władającym. Nie ulega jednak wątpliwości, że zgodnie z treścią protokołu z ustalenia stanu władania właścicielem przed wprowadzeniem tam L. D. był A. B. W takim stanie faktycznym nie można było uznać, że zachodzą przesłanki wynikające z art. 20 ust. 2 pkt 1 lit. b) p.g.k., czyli brak księgi wieczystej, zbioru dokumentów albo innych dokumentów, na podstawie których można ustalić ich właścicieli. Prezydent Miasta S. w oparciu o art. 24 ust. 2c p.g.k. odmówił wprowadzenia zmiany w ewidencji gruntów i budynków. W ocenie organ odwoławczego zarówno powołany w podstawie prawnej przepis, jak i treść rozstrzygnięcia, są nieprawidłowe. Wnioskodawca złożył w dniu 23 grudnia 2024 r. wniosek o ujawnienie go w ewidencji jako władającego na zasadach samoistnego posiadania, powołując się na okoliczności faktyczne, które miały świadczyć o faktycznym władaniu przedmiotową działką. Jeżeli zostałyby spełnione przesłanki podmiotowe oraz przedmiotowe, wniosek ten wszcząłby postępowanie, o którym mowa w art. 20 ust. 2b in fine p.g.k., które kończy się ustaleniem władającego lub odmową, jeżeli organ nie byłby w stanie określić podmiotu władającego tą działką. Rozstrzygnięcie merytoryczne w tym zakresie wydawane jest po przeprowadzeniu postępowania, którego celem jest ustalenie podmiotu władającego nieruchomością oraz zakresu sprawowanego przez niego władztwa nad rzeczą. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika jednak, że organ I instancji oparł odmowę ujawnienia władającego wyłącznie na podstawie stanu wynikającego z dokumentów znajdujących się w zasobie geodezyjnym. Nie przeprowadził żadnych czynności dowodowych mających na celu ustalenie podmiotu władającego wskazaną działką, nie ustalił także, czy podmiot ten faktycznie nią włada. Oznacza to, że postępowanie w sprawie ustalenia władającego de facto nie zostało wszczęte. Jeżeli organ, do którego wpłynął wniosek o wszczęcie postępowania, uzna, że nie zachodzą okoliczności, w których postępowanie to może być prowadzone, wówczas powinien, na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. odmówić jego wszczęcia. Jeżeli natomiast ustalenie przyczyn, z powodu których postępowanie nie może być wszczęte, nastąpiłoby po jego wszczęciu, wówczas zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. postępowanie takie należało umorzyć. Kolejnym uchybieniem jest powołanie w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji art. 24 ust. 2c p.g.k., który mógłby mieć zastosowanie, gdyby wniosek dotyczył ujawnienia stanu prawnego wyłącznie na podstawie wskazanych przez stronę dokumentów, które jednak, w ocenie organu I instancji, nie stanowią wystarczającej podstawy do takiego ujawnienia. W przypadku, gdy wnioskodawca wskazuje na stan faktyczny, który w postępowaniu administracyjnym organ I instancji miałby potwierdzić, podstawą odmowy wpisu jest przepis kompetencyjny, na podstawie którego organ dokonuje takiego ustalenia, czyli art. 20 ust. 2b p.g.k. Skargę na decyzję administracyjną WINGiK złożył przez pełnomocnika ww. skarżący, kwestionując ją w całości. Wniesiono o uchylenie decyzji organu i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, 76, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na: 1) uznaniu za dowód, że nieruchomość ma konkretnego właściciela, dokumentu w postaci protokołu ustalenia stanu władania nieruchomością, mimo że wynika z niego jednocześnie, iż właścicielem działki nr [...] jest A. B. oraz L. D., w sytuacji, gdy organ w ogóle nie powinien uznać go za dokument korzystający z domniemania prawdziwości, gdyż sprzeczność w nim zawarta dotyczy jego istoty; 2) niezebraniu i nierozpatrzeniu całego materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnego uznania, jedynie w oparciu o niespójny wewnętrznie dokument w postaci protokołu ustalenia stanu władania nieruchomością z dnia 8 marca 1966 r., że można na jego podstawie ustalić właściciela nieruchomości lub inny podmiot, który włada tym gruntem, w sytuacji, gdy takim dokumentem mógłby być ewentualnie powołany w treści decyzji akt notarialny z dnia [...] r. i należało go ewentualnie włączyć do materiału dowodowego. W uzasadnieniu podano m. in., że wskazana nieruchomość pozostaje od lat w posiadaniu skarżącego na zasadach samoistnego posiadania. Jeśli dokument urzędowy korzysta z domniemania prawdziwości, to jednak wewnętrzne sprzeczności w jego treści mogą podważać jego wiarygodność. W przypadku stwierdzenia takich sprzeczności konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych dowodów w celu ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego. W niniejszej sprawie organ nie próbował nawet poszukać dowodu w postaci aktu notarialnego z [...] r., na treść którego powoływał się wewnętrznie sprzeczny protokół. Na podstawie dokumentu, na który powołał się organ nie można ustalić właściciela nieruchomości, tym samym istnieje podstawa do ujawnienia samoistnego posiadacza. W odpowiedzi na skargę WINGiK wniósł o jej oddalenie. Podano, że organ działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W ocenie organu odwoławczego wewnętrzna sprzeczność dokumentu dotycząca statusu L. D. nie podważa w całości jego wiarygodności, w szczególności w zakresie informacji o pierwotnym właścicielu nieruchomości. Odnosząc się natomiast do wyroku sądowego przedłożonego przez skarżącego organ zauważa, że powołuje się on na wyrok Sądu Rejonowego w S., który miałby potwierdzać status samoistnego posiadacza przedmiotowej nieruchomości. Samo faktyczne władanie nieruchomością na zasadach samoistnego posiadania nie jest wystarczające do ujawnienia władającego w ewidencji gruntów i budynków. Konieczne jest również spełnienie przesłanki z art. 20 ust. 2 pkt 1 lit. b) p.g.k., tj. brak możliwości ustalenia właściciela ze względu na brak odpowiednich dokumentów, co w niniejszej sprawie nie zachodzi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2024 roku, poz. 935 – dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego aktu wykazało, że jest on dotknięty uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie. Zaskarżone rozstrzygnięcie narusza bowiem przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jego uchyleniem. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Prowadzą też postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 §1 k.p.a.) i powinny działać w sprawie wnikliwie (art. 12 §1 k.p.a.). Przepisy te znajdują doprecyzowanie m. in. w art. 77 §1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; istotny jest także art. 80 k.p.a., w świetle którego organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona. W pierwszej kolejności Sąd zauważa, że organ II instancji uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie I instancji w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Powołał się jednocześnie w uzasadnieniu na art. 61a § 1 k.p.a. oraz art. 105 § 1 k.p.a. Doszło zatem do sytuacji, że wniosek inicjujący sprawę administracyjną pozostał bez jakiegokolwiek merytorycznego rozpoznania, bowiem umorzenie postępowania ma charakter rozstrzygnięcia formalnego. Dziwić może przy tym stwierdzenie WINGiK (s. 3 decyzji), że skoro organ I instancji nie przeprowadził żadnych czynności dowodowych mających na celu ustalenie podmiotu władającego wskazaną działką i nie ustalił także, czy podmiot ten faktycznie nią władał, to oznacza, że "(...) postępowanie w sprawie ustalenia władającego de facto nie zostało wszczęte." Skoro "nie zostało wszczęte", to tym bardziej "umorzenie postępowania I instancji" stałoby się nieuzasadnione, bowiem może ono dotyczyć co najwyżej postępowania już uprzednio wszczętego. Jednak ilość czynności proceduralnych i zgromadzona dokumentacja świadczyć może o prowadzeniu postępowania dowodowego przez organ I instancji, który następnie – w przeciwieństwie do WINGiK – wydał rozstrzygniecie merytoryczne. Organ odwoławczy kwestionuje tryb prowadzenia postępowania. Zauważyć jednak należy, że wniosek inicjujący postępowanie zawierał konkretne żądanie, a nie wskazywał, w jakim trybie – na podstawie którego przepisu – organ powinien procedować. Nawet organy fachowe obu instancji miały tu różne zdania, stąd trudno wymagać, by obywatel musiał odróżniać wszelkie niuanse proceduralne ustawy p.g.k. Art. 9 k.p.a. stanowi przy tym, że "Organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek." Niewątpliwie "szkodą" dla wnioskodawcy jest brak merytorycznego rozpoznania sprawy po wielu miesiącach procedowania. Należy wskazać, że zgodnie z art. 61a §1 i 2 k.p.a., gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Na postanowienie, o którym mowa w § 1, służy zażalenie. Art. 61a k.p.a. został dodany do Kodeksu postępowania administracyjnego z mocą od 11 kwietnia 2011 r. na podstawie ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2011 r., nr 6, poz. 18). Dokonując wykładni art. 61a § 1 k.p.a. należy stwierdzić, że ustawodawca wymienia tu dwie przesłanki dające podstawę do ewentualnej odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego. Pierwszą przesłanką jest złożenie żądania przez osobę, która nie jest stroną, drugą przesłanką jest z kolei zaistnienie "innych uzasadnionych przyczyn" uniemożliwiających wszczęcie postępowania. Choć ustawodawca nie dokonał konkretyzacji przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania, to należy jednak uznać, że przepis ten odnosi się do takich sytuacji, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę wszczęcia postępowania administracyjnego. Przesłanka ta zostanie spełniona, gdy np. w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy, gdy w tej sprawie zapadło już rozstrzygnięcie lub gdy w przepisach prawa brak jest podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym (zob. np. B. Adamiak, Komentarz do art. 61a k.p.a. [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2014, s. 317). Z kolei według Z.R. Kmiecika "inne uzasadnione przyczyny" to przypadki pierwotnej bezprzedmiotowości postępowania, jak np. wniesienie żądania przez osobę niemającą zdolności do czynności prawnych, wniesienie żądania w sprawie rozstrzygniętej już decyzją, wniesienie żądania w sprawie, w której toczy się postępowanie przed właściwym organem administracji, wniesienie żądania po upływie terminu określonego w ustawie dla dochodzenia określonych praw (zob. Z.R. Kmiecik, Wszczęcie ogólnego postępowania administracyjnego, Warszawa 2014, s. 211-212; A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do art. 61a Kodeksu postępowania administracyjnego, Lex-el., teza 3). Określoną w art. 105 § 1 k.p.a. instytucję umorzenia postępowania wiąże się natomiast w piśmiennictwie z powstaniem trwałej i nieusuwalnej przeszkody w kontynuacji postępowania. Przepis art. 105 k.p.a. kładzie jednak akcent nie na przeszkodę w prowadzeniu postępowania, lecz na bezprzedmiotowość, czyli brak przedmiotu postępowania administracyjnego. Poglądy na istotę umorzenia postępowania administracyjnego są zatem uwarunkowane przez stanowisko wobec samego przedmiotu postępowania administracyjnego. W piśmiennictwie na ogół przyjmuje się, że przedmiotem ogólnego postępowania administracyjnego jest sprawa administracyjna w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a. Prowadzi to do wniosku, że postępowanie administracyjne staje się bezprzedmiotowe, gdy sprawa, która miała być załatwiona w drodze decyzji, albo nie miała charakteru sprawy administracyjnej jeszcze przed datą wszczęcia postępowania, albo utraciła charakter sprawy administracyjnej w toku postępowania administracyjnego. W pierwszym przypadku postępowanie stało się bezprzedmiotowe, ponieważ przyczyna bezprzedmiotowości została wykryta w toku postępowania, w drugim natomiast dlatego, że przyczyna bezprzedmiotowości pojawiła się po wszczęciu postępowania, a przed jego zakończeniem (A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2025, art. 105, tezy 1 i 2). Z bezprzedmiotowością postępowania (art. 105 k.p.a.) mamy do czynienia m. in. wówczas, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Postępowanie staje się bezprzedmiotowe, gdy sprawa indywidualna nie podlegała i nie podlega załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej. W piśmiennictwie i orzecznictwie akcentuje się jednak konieczność i celowość rozróżnienia bezprzedmiotowości postępowania i bezzasadności żądania strony. Umorzenie postępowania w I instancji może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie to było bezprzedmiotowe. Jeśli jednak istnieje stan faktyczny, podlegający uregulowaniu przez organ administracji państwowej, na wniosek strony, bądź z urzędu, postępowanie I instancji nie może być uznane za bezprzedmiotowe (A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2025, art. 105, teza 9). WINGiK wyraźnie stwierdził, że "(...) zaskarżone rozstrzygnięcie dotyczyło aktualizacji (...) ewidencji" (s. 1 decyzji). Jest to zatem procedura uregulowana w przepisach p.g.k. (art. 24 ust. 2a – 2c tej ustawy), a interesu prawnego skarżącego nie zanegowano. Co więcej, w świetle art. 24 ust. 2a p.g.k. informacje zawarte w ewidencji gruntów i budynków podlegają aktualizacji: 1) z urzędu, jeżeli zmiany tych informacji wynikają z: a) przepisów prawa, b) dokumentów, o których mowa w art. 23 ust. 1-4, c) materiałów zasobu, d) wykrycia błędnych informacji; 2) na wniosek podmiotów, o których mowa w art. 20 ust. 2 pkt 1, lub władających gruntami na zasadach samoistnego posiadania. Zatem organ ma obowiązek działania nie tylko na wniosek ww. podmiotów, ale także z urzędu, m. in. w sytuacji wykrycia błędnych informacji. W toku postępowania podnoszono wielokrotnie, że dane w ewidencji są wadliwe i powinny ulec "zaktualizowaniu". Nie zakwestionowano także w odwołaniu trybu wszczętego postępowania, a jedynie polemizowano nad zasadnością wydania decyzji dla strony niekorzystnej (aczkolwiek załatwiającej sprawę merytorycznie). Sąd nie przesądza (z uwagi na treść kontrolowanej decyzji), czy żądania i zarzuty strony były merytorycznie uzasadnione, czy nie, bowiem organ odwoławczy orzekł jedynie o umorzeniu postępowania I instancji. Priorytetem jest jednak załatwianie spraw co do istoty, w sposób merytoryczny, a nie jedynie formalny – w drodze umorzenia postępowania. WINGiK stwierdził także (s. 2 i 3 decyzji): "Jeżeli zostałyby spełnione przesłanki podmiotowe oraz przedmiotowe, wniosek ten wszcząłby postępowanie, o którym mowa w art. 20 ust. 2b in fine p.g.k., które kończy się ustaleniem władającego lub odmową, jeżeli organ nie byłby w stanie określić podmiotu władającego tą działką." Powołanie się przez WINGiK na treść art. 20 ust. 2 pkt 1 lit. b) p.g.k. dla uzasadnienia swojego stanowiska w powyższym kontekście nie jest przekonujące. Art. 20 ust. 2b p.g.k. wskazuje, że "Wykazanie w ewidencji gruntów i budynków podmiotów, o których mowa w ust. 2 pkt 1 lit. b), może nastąpić w wyniku przeprowadzenia modernizacji tej ewidencji lub w ramach bieżącej jej aktualizacji przeprowadzonej w drodze decyzji administracyjnej." Zatem przepis ten odsyła także do trybu aktualizacji ewidencji gruntów i budynków, choć zawiera konkretne przesłanki merytoryczne, które mogą być – w indywidualnej sprawie – spełnione, albo nie, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w rozstrzygnięciu załatwiającym sprawę co do istoty. Organ odwoławczy jest organem merytorycznym. Nie wskazał też jakie to konkretnie czynności dowodowe powinny były być przeprowadzone przez organ I instancji, aby można było mówić o wszczęciu postępowania w trybie art. 20 ust. 2b p.g.k. Wszystkie te uchybienia przepisom postępowania, w tym art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a., stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien mieć na uwadze powyższe ustalenia, bacząc by nie naruszono reguł postępowania oraz by rozstrzygnięcie odpowiadało prawu materialnemu. Należy odnieść się merytorycznie do zarzutów odwołania. Treści rozstrzygnięcia Sąd nie przesądza, bowiem nie pozwalają na to niepełne ustalenia faktyczne i prawne organu odwoławczego. W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, obejmujących wpis od skargi (200 zł) i koszty zastępstwa procesowego (497 zł, wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa), Sąd rozstrzygał w oparciu o przepisy art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI