II OSK 859/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą legalności robót budowlanych, uznając, że brak dokumentacji nie dowodzi samowoli budowlanej, a postępowanie zostało prawidłowo umorzone.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M.M. od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił jego skargę na decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie legalności robót budowlanych. M.M. domagał się rozbiórki części budynków znajdujących się na jego działce, twierdząc, że zostały postawione samowolnie. Sądy obu instancji uznały, że brak dokumentacji potwierdzającej pozwolenie na budowę nie jest równoznaczny z samowolą budowlaną, zwłaszcza w przypadku obiektów z lat 60-tych XX w., a postępowanie zostało prawidłowo umorzone jako bezprzedmiotowe. NSA oddalił skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną M.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który utrzymał w mocy decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie legalności robót budowlanych. Skarżący domagał się rozbiórki części budynków mieszkalno-gospodarczych znajdujących się na jego działce, twierdząc, że zostały one postawione samowolnie przez sąsiadów. Organy nadzoru budowlanego, a następnie WSA, uznały, że mimo braku dokumentacji potwierdzającej pozwolenie na budowę (obiekt z lat 60-tych XX w.), nie można stwierdzić samowoli budowlanej. Podkreślono, że brak dokumentów w archiwach nie jest dowodem samowoli, a w tamtym okresie nie zawsze istniał obowiązek ich przechowywania. WSA oddalił skargę, uznając umorzenie postępowania za zasadne. NSA, rozpatrując skargę kasacyjną, również oddalił ją, stwierdzając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 7, 75 § 1, 77 § 1 K.p.a.) nie są uzasadnione. Sąd podkreślił, że organy podjęły czynności wyjaśniające, a brak dowodów na samowolę budowlaną skutkował prawidłowym umorzeniem postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, brak dokumentacji nie stanowi dowodu samowoli budowlanej, zwłaszcza gdy archiwa są niekompletne i nie istniał obowiązek jej przechowywania.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że nieokazanie dokumentów dowodzi jedynie ich nieokazania, a nie samowoli budowlanej. Prawo budowlane nie wprowadza domniemania samowoli z powodu braku dokumentów po kilkudziesięciu latach.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
k.p.a. art. 105 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Umorzenie postępowania następuje, gdy jego przedmiot stał się bezprzedmiotowy.
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
k.p.a. art. 75 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Jako dowód dopuszcza się wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy i nie jest sprzeczne z prawem.
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ administracji jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Ppsa art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uwzględnia skargę, uchylając decyzję, jeśli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, o ile mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ppsa art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
W przypadku braku podstaw do uwzględnienia skargi, sąd ją oddala.
Ppsa art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania.
Ppsa art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
Ppsa art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
W przypadku braku usprawiedliwionych podstaw, skarga kasacyjna podlega oddaleniu.
Ppsa art. 204
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przepisy dotyczące kosztów postępowania.
Ppsa art. 254 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wniosek o zwrot kosztów pomocy prawnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak dokumentacji potwierdzającej pozwolenie na budowę nie jest dowodem samowoli budowlanej, zwłaszcza w przypadku obiektów z lat 60-tych XX w. Postępowanie zostało prawidłowo umorzone jako bezprzedmiotowe z powodu braku dowodów na samowolę budowlaną. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego nie zostały skutecznie uzasadnione w skardze kasacyjnej.
Odrzucone argumenty
Twierdzenie, że brak dokumentów równa się samowoli budowlanej. Zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7, 75 § 1, 77 § 1 K.p.a. bez wskazania konkretnych uchybień i ich wpływu na wynik sprawy.
Godne uwagi sformułowania
nieokazanie przez inwestorów wymaganych dokumentów (...) dowodzi jedynie owego nieokazania, nie stanowi natomiast dowodu na samowolnie wykonane roboty budowlane Żaden przepis Prawa budowlanego nie wprowadza domniemania samowoli budowlanej tylko dlatego, że inwestor lub jego następca po kilkudziesięciu latach od wzniesienia obiektu nie jest w stanie okazać stosownych dokumentów dowodzących jego legalnego powstania. brak takiej dokumentacji, ale nie może to – zdaniem ŚINB – stanowić dowodu, iż budynek został postawiony samowolnie.
Skład orzekający
Robert Sawuła
przewodniczący sprawozdawca
Andrzej Jurkiewicz
członek
Piotr Broda
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących samowoli budowlanej w przypadku braku dokumentacji, zasady prowadzenia postępowania administracyjnego w sprawach budowlanych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji obiektów z lat 60-tych XX w. i niekompletności archiwów. Nie stanowi przełomu w orzecznictwie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu braku dokumentacji budowlanej i jego konsekwencji prawnych, co jest istotne dla praktyków prawa budowlanego i administracyjnego.
“Brak dokumentów budowlanych – czy to od razu samowola? NSA wyjaśnia.”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 859/20 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-03-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2020-03-17 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Jurkiewicz Piotr Broda Robert Sawuła /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s Hasła tematyczne Budowlane prawo Sygn. powiązane II SA/Gl 322/19 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2019-10-23 Skarżony organ Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 1257 art. 105 § 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.), Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, Sędzia WSA (del.) Piotr Broda, Protokolant starszy sekretarz sądowy Bernadetta Pręgowska, po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 października 2019 r. sygn. akt II SA/Gl 322/19 w sprawie ze skargi M.M. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia 15 lutego 2019 r. nr WINB-WOA.7721.505.2018.EU w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności robót budowlanych 1) oddala skargę kasacyjną, 2) oddala wniosek T. K. i A. K. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z 23 października 2019 r., II SA/Gl 322/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Gliwicach oddalił skargę M.M. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach (ŚWINB) z 15 lutego 2019 r., nr WINB-WOA.7721.505.2018.EU, w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności robót budowlanych. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, M.M. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Myszkowie (PINB) o rozbiórkę tych części budynków mieszkalno-gospodarczych, które znajdują się na jego własności, tj. działce nr [...], pod adresem [...], [...]. Dalej w wyroku II SA/Gl 322/19 przywołano, że PINB zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie legalności obiektu budowlanego zlokalizowanego na działce nr [...], stanowiącej własność T. i A. K. na działce nr [...] będącej własnością M.M., położonych w [...]. Po przeprowadzeniu stosownego postępowania wyjaśniającego, w tym oględzin przedmiotowego terenu, zgromadzeniu dokumentów w sprawie, przeprowadzeniu poszukiwań brakującej dokumentacji w Urzędzie Miasta i Gminy K., Starostwie Powiatowym w Myszkowie i Archiwum Państwowym w Częstochowie, PINB decyzją z 10 września 2018 r., przywołując w podstawie prawnej art. 105 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2017, poz. 1257 ze zm., K.p.a.) umorzył postępowanie. W uzasadnieniu swej decyzji organ ten wyjaśnił, że w ramach postępowania poddana została badaniu kwestia legalności wskazanego obiektu budowlanego, tj. budynku gospodarczo-składowo-sanitarnego o podanych w tej decyzji wymiarach. Obiekt budowany był w latach 60-tych XX w. z różnego rodzaju materiału, od strony działki nr [...] jest w całości otynkowany. W stosunku do części obiektu - od strony południowej przeprowadzono postępowanie zakończone wydaniem decyzji o pozwoleniu na użytkowanie garażu o powierzchni zabudowy 56 m². Dalej organ powiatowy wyjaśnił, że pomimo braku egzemplarza decyzji o pozwoleniu na budowę wraz z zatwierdzonym projektem budowlanym, brak było podstaw do stwierdzenia, że przedmiotowy obiekt wykonany został w warunkach samowoli budowlanej. W dacie wzniesienia tego obiektu (do 1 stycznia 1995 r.) inwestor nie musiał przechowywać decyzji o pozwoleniu na budowę, więc jej nieokazanie samo w sobie nie oznacza samowoli budowlanej. W sytuacji braku po stronie inwestora możliwości udokumentowania legalności obiektu budowlanego i braku dokumentacji obiektu w zasobach organów, organ uznał, że zaistniałe wątpliwości dotyczące legalności danego obiektu (robót budowlanych) należy rozstrzygać na korzyść inwestora. Mając powyższe na uwadze powyższe organ I instancji uznał, że brak jest podstaw faktycznych i prawnych do podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie legalności przedmiotowego obiektu budowlanego. Odwołanie od powyższej decyzji złożył M.M. Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że powołaną na wstępie decyzją z 15 lutego 2019 r. ŚWINB utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ wojewódzki po zrelacjonowaniu przebiegu dotychczasowego postępowania wskazał, że przed rozpoznaniem odwołania zwrócił się do Urzędu Miasta i Gminy K. o zbadanie, czy w posiadanych zasobach archiwalnych pozwoleń na budowę i dokonanych zgłoszeń za lata 60-te XX w. znajdują się dokumenty dotyczące przedmiotowej inwestycji, uzyskując odpowiedź negatywną, iż dokumentów takich nie odnaleziono z jednoczesną informacją, że rejestry nie są kompletne. Organ odwoławczy umorzenie postępowania w sprawie ocenił jako zasadne. Jak wykazało postępowanie obiekt powstał w latach 60-tych XX w., właściciele nie przedłożyli pozwolenia na budowę tego obiektu, nie odnaleziono też pozwolenia na budowę w archiwach Starostwa Myszkowskiego czy Urzędu Miasta i Gminy K., przy czym archiwa te są niekompletne. Oznacza to tylko tyle, że brak takiej dokumentacji, ale nie może to – zdaniem ŚINB – stanowić dowodu, iż budynek został postawiony samowolnie. Brak było obowiązku przechowywania dokumentacji związanej uzyskanym pozwoleniem na budowę. Brak możliwości wykazania samowoli budowlanej, w szczególności brak kompletności zasobów archiwalnych właściwych organów, skutkował bezprzedmiotowością postępowania w sprawie legalności przedmiotowego obiektu budowlanego, o czym prawidłowo orzekł organ I instancji. W zakresie przekroczenia granicy działek przy realizacji obiektu budowlanego, organ odwoławczy podzielił stanowisko organu powiatowego, że problem naruszenia prawa własności chroniony może być w ramach postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Wyrokując w sprawie II SA/Gl 322/19 kolejno wskazano, że skargę do WSA w Gliwicach na powyższą decyzję organu odwoławczego wniósł M.M., domagając się uchylenia decyzji obu instancji jako obarczonych wadą, powodującą ich nieważność. Przyznał, że inwestorzy otrzymali pozwolenie na inwentaryzację części obiektu budowlanego mocą decyzji PINB z 28 stycznia 1999 r., ale tylko na działce nr [...]. Właściciele działki nr [...] zajęli zaś samowolnie część działki będącej jego własnością – tj. działki nr [...]. Istnieją więc podstawy do wznowienia takiego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Skarżący podkreślił też, że w toku postępowania naruszono art. 10 K.p.a. – tj. zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu. W dodatkowych pismach procesowych skarżący podtrzymując skargę podkreślił, że organ I instancji działał na błędnie ustalonym stanie faktycznym, sam dokonując w protokołach z oględzin fałszywych i niezgodnych z rzeczywistością zapisów. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Gliwicach skargę oddalił. W motywach tego orzeczenia sąd pierwszej instancji stwierdził, że nieokazanie przez inwestorów wymaganych dokumentów (m. in. w postaci pozwolenia na budowę wraz z pełną dokumentacją) dowodzi jedynie owego nieokazania, nie stanowi natomiast dowodu na samowolnie wykonane roboty budowlane. Żaden przepis Prawa budowlanego nie wprowadza bowiem domniemania samowoli budowalnej tylko dlatego, że inwestor lub jego następca po kilkudziesięciu latach od wzniesienia obiektu nie jest w stanie okazać stosownych dokumentów dowodzących jego legalnego powstania. Sąd wojewódzki uznał zatem, że skoro postępowanie administracyjne nie potwierdziło zarzucanych przez skarżącego okoliczności to organ I instancji prawidłowo umorzył, jako bezprzedmiotowe, postępowanie w sprawie, a organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący – zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Wskazany wyżej wyrok wnoszący skargę kasacyjną zaskarżył w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez sąd pierwszej instancji oraz o zasądzenie od ŚWINB kosztów zastępstwa wg norm przepisanych. Stosownie do art. 176 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019, poz. 2325, Ppsa) skarżący kasacyjnie wnosił o rozpoznanie skargi na rozprawie. Na podstawie art. 174 pkt 2 Ppsa sądowi pierwszej instancji zarzuca się naruszenie przepisów postępowania, tj. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z "art. 7, art. 75 § 1 oraz art. 77 § 1" polegającego na bezpodstawnym przyjęciu, że przedmiotowy obiekt budowlany, zlokalizowany na działce nr ew. [...] stanowiącej własność T. A. K. i na działce nr ew. [...] stanowiącej własność skarżącego, nie stanowi samowoli budowlanej, pomimo że zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia powyższego twierdzenia, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w sytuacji braku decyzji o pozwoleniu na budowę nie tylko wskazane, ale wręcz konieczne było przeprowadzenie przez PINB szczególnie wnikliwego i dokładnego postępowania dowodowego. Okoliczność, że w dostępnych zasobach archiwalnych poszczególnych wyżej wskazanych urzędów nie odnaleziono pozwolenia na budowę, wg skarżącego nie jest wystarczające do uznania przez organ nadzoru budowlanego, że przedmiotowy obiekt nie jest samowolą budowlaną. Zdaniem skarżącego organ nadzoru budowlanego winien poszukiwać innych dowodów wskazujących, że przedmiotowy obiekt nie został wzniesiony w ramach samowoli budowlanej, lecz tego nie uczynił. W odpowiedzi – zastępowanych przez profesjonalnego pełnomocnika uczestników T. K. i A. K. – na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz uczestników kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. Uczestnicy postępowania podnoszą, że skoro budynki od lat figurują w bazie ewidencji gruntów i budynków to nie sposób uznać, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z samowolą budowlaną. W piśmie procesowym pełnomocnika skarżącego kasacyjnie, w replice na odpowiedź uczestników na skargę kasacyjną, podtrzymano zarzuty i wnioski skargi kasacyjnej. Na rozprawie pełnomocnik skarżącego kasacyjnie wnosił i wywodził, jak w skardze kasacyjnej, składając wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (Dz. U. 2023, poz. 259 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej (art. 193 zd. 2 Ppsa). A. Przywołany w skardze kasacyjnej przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem jest to przepis o charakterze ogólnym i wynikowym, który określa oznaczony przypadek, kiedy skarga na decyzję lub postanowienie podlega uwzględnieniu przez sąd administracyjny (sąd uchyla wówczas zaskarżoną decyzję w całości lub w części, jeśli dopatrzy się – innego niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego – naruszenia przepisów postępowania, o ile mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy). Strona skarżąca kasacyjnie chcąc wykazać jako zasadną podstawę skargi kasacyjnej naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, wskazującego na jedną z przesłanek uwzględnienia skargi m. in. na decyzję administracyjną, skoro w tej sprawie skargę oddalono na zasadzie art. 151 Ppsa, a nie uwzględniono jej na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, powinna wskazać konkretne przepisy którym uchybił zaskarżony organ, a którego to uchybienia nie dostrzec miał wadliwie sąd pierwszej instancji. W dalszej kolejności winna przekonać sąd kasacyjny, że uchybienia przepisów przez skarżony organ były tego rodzaju, że – nie stanowiąc przesłanek wznowieniowych – mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nieskuteczność tej argumentacji prowadzić będzie do wniosku, że zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa będzie musiał zostać uznany jako nie oparty na usprawiedliwionej podstawie. B. W jedynej podstawie kasacyjnej postawiono sądowi pierwszej instancji zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, którego sąd oddalając skargę wszak nie stosował, w zw. z "art. 7, art. 75 § 1 oraz art. 77 § 1" nie określając wprost nazwy aktu normatywnego, z którego przepisy te zaczerpnięto. Dopiero w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na jej s. 6 przywołano oznaczenie skrótowe "k.p.a." i przytaczając treść art. 75 § 1 i art. 77 § 1 "k.p.a." dano do zrozumienia, iż stronie skarżącej kasacyjnie chodzi o zarzut naruszenia wyłuszczonych przepisów K.p.a. Innymi słowy, zarzut skargi kasacyjnej sprowadza się do wadliwego działania sądu pierwszej instancji, mającego polegać na tym, że nie zastosowano art. 145 §1 pkt 1 lit. c Ppsa wobec nie dostrzeżenia, że w postępowaniu administracyjnym dojść miało do naruszenia przepisów art. 7, 75 § 1 i 77 § 1 K.p.a. W ocenie Sądu Naczelnego tak określona podstawa kasacyjna nie jest usprawiedliwiona. C. Z powyżej wymienionych przepisów Kodeksu wynika, że "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli" (art. 7 K.p.a.), "Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny" (art. 75 § 1 K.p.a.), "Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy" (art. 77 § 1 K.p.a.). W skardze kasacyjnej nie wskazano i nie uzasadniono w jakikolwiek sposób naruszenia przepisu art. 75 § 1 K.p.a., nie wynika ze środka odwoławczego, aby organy miały wadliwie nie dopuścić jakiegokolwiek środka dowodowego, który miałby przyczynić się do wyjaśnienia kwestii legalności kwestionowanej zabudowy uczestników. Co się tyczy zarzutu naruszenia art. 77 § 1 K.p.a. również – w ocenie Sądu Naczelnego – w realiach przedmiotowej sprawy ten zarzut jest chybiony. Organy nadzoru budowlanego poszukiwały dokumentów mających świadczyć o nielegalności przedmiotowej zabudowy, taką inicjatywę właściwy organ przejawiał, uzyskując przy tym informację o niekompletności zasobów archiwalnych. Nie można z tego względu czynić organom skutecznego zarzutu naruszenia cyt. uprzednio przepisu, uwzględniając także brak obowiązku przechowywania dokumentów świadczących o legalności zabudowy, biorąc pod uwagę zrealizowanie przedmiotowego obiektu w latach 60-tych XX w. W samej skardze kasacyjnej nie wskazano takiego środka dowodowego, który mógłby służyć wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, uwzględniając jej przedmiot (kwestia ewentualnej samowoli budowlanej). Z art. 7 K.p.a. wynika wszak, że czynności służące wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy organy podejmują nie tylko z urzędu, ale i na wniosek stron. Co się tyczy eksponowania w skardze kasacyjnej przywołanego w niej judykatu – wyroku NSA z 10 marca 2017 r., II OSK 1753/15 – to nie zapadł on w granicach przedmiotowej sprawy, Sąd orzekający w tej sprawie nie jest nim związany, nadto powołana teza tegoż orzeczenia odnosi się do art. 105 § 1 K.p.a., naruszenia przepisu tego zaś skarżący kasacyjnie nie podnosił. D. Skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionej podstawie, podlegała oddaleniu w myśl art. 184 Ppsa. E. Oddaleniu podlegał wniosek uczestników o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, wniosek taki sformułowany w odpowiedzi na skargę kasacyjną sporządzoną przez fachowego pełnomocnika, nie znajduje podstaw do uwzględnienia w aspekcie art. 204 Ppsa. F. Wniosek pełnomocnika skarżącego o zasądzenie zwrotu kosztów pomocy prawnej winien zostać skierowany do właściwego sądu wojewódzkiego, Naczelny Sąd Administracyjny nie jest w tym zakresie właściwym adresatem takiego wniosku (art. 254 § 1 Ppsa), co powinien wiedzieć wszak fachowy pełnomocnik.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI