II SA/Gl 1473/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2024-01-05
NSAnieruchomościŚredniawsa
nieruchomościzwrotwywłaszczeniegospodarka nieruchomościamipostępowanie administracyjneodmowa wszczęciaewidencja gruntówksięga wieczystasąd administracyjny

WSA w Gliwicach oddalił skargę na postanowienie Wojewody Śląskiego odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości, uznając brak podstaw prawnych do wszczęcia postępowania administracyjnego, gdyż skarżąca nie wykazała, że nieruchomość została wywłaszczona.

Skarżąca domagała się zwrotu części nieruchomości, która miała zostać "zabrana" w wyniku błędów w ewidencji gruntów, a nie wywłaszczenia. Organy administracji odmówiły wszczęcia postępowania, wskazując na brak dowodów wywłaszczenia i konieczność dochodzenia takich roszczeń przed sądem powszechnym. WSA w Gliwicach oddalił skargę, potwierdzając, że brak jest podstaw materialnoprawnych do wszczęcia postępowania administracyjnego w trybie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a skarżąca nie wykazała, aby nieruchomość została wywłaszczona, co jest warunkiem koniecznym do wszczęcia postępowania administracyjnego w tym trybie. Sąd podkreślił, że kluczowe znaczenie dla ustalenia stanu prawnego nieruchomości mają wpisy w księdze wieczystej, a rozbieżności z ewidencją gruntów należy wyjaśniać w odrębnym trybie.

Sprawa dotyczyła skargi A. R. na postanowienie Wojewody Śląskiego utrzymujące w mocy postanowienie Starosty o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości. Skarżąca domagała się zwrotu części nieruchomości o powierzchni 403 m2, która miała zostać "zabrana" w wyniku błędów w ewidencji gruntów i budynków, a nie w drodze wywłaszczenia. Organy administracji odmówiły wszczęcia postępowania, argumentując, że zwrot nieruchomości w trybie administracyjnym jest możliwy tylko w przypadku nieruchomości wywłaszczonych na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami lub przepisów poprzedzających. Skarżąca nie przedstawiła dowodów na wywłaszczenie, a wręcz zaprzeczała, aby do niego doszło, co uniemożliwiało wszczęcie postępowania w trybie art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę. Sąd uznał, że organy prawidłowo odmówiły wszczęcia postępowania, ponieważ skarżąca nie wykazała podstawowego warunku do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu nieruchomości, jakim jest udowodnienie, że nieruchomość została wywłaszczona. Sąd podkreślił, że brak jest podstaw materialnoprawnych do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym, a wszelkie roszczenia dotyczące nieruchomości niebędących przedmiotem wywłaszczenia powinny być dochodzone przed sądem powszechnym. Sąd zwrócił również uwagę, że kluczowe znaczenie dla ustalenia stanu prawnego nieruchomości mają wpisy w księdze wieczystej, a rozbieżności z ewidencją gruntów i budynków należy wyjaśniać w odrębnym trybie przewidzianym w prawie geodezyjnym i kartograficznym, co wykracza poza zakres kontroli sądu w niniejszej sprawie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, brak dowodów na wywłaszczenie nieruchomości stanowi "inną uzasadnioną przyczynę" uniemożliwiającą wszczęcie postępowania administracyjnego w trybie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, zgodnie z art. 61a § 1 KPA i art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Uzasadnienie

Postępowanie o zwrot nieruchomości w trybie administracyjnym jest możliwe tylko w przypadku nieruchomości wywłaszczonych. Na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania, że nieruchomość została wywłaszczona na podstawie właściwych przepisów. Brak takiego dowodu, a wręcz zaprzeczanie wywłaszczeniu przez stronę, uniemożliwia wszczęcie postępowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

u.g.n. art. 136 § ust. 3

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Określa przesłanki i tryb zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części na wniosek poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy, jeżeli nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.

k.p.a. art. 61a § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Przewiduje możliwość odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego, gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte.

p.p.s.a. art. 1 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne nad działalnością administracji publicznej.

Pomocnicze

u.g.n. art. 137

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Określa, kiedy nieruchomość lub jej część staje się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.

u.g.n. art. 216

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Wymienia przepisy, na podstawie których nabycie nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego skutkuje możliwością ich zwrotu w trybie administracyjnym.

k.p.a. art. 123

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Dotyczy stosowania przepisów KPA do innych postępowań.

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Reguluje utrzymanie w mocy postanowienia organu pierwszej instancji w drodze decyzji.

k.p.a. art. 144

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Dotyczy rozpatrywania zażalenia przez organ odwoławczy.

k.p.a. art. 268a

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Dotyczy odmowy wszczęcia postępowania.

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

p.p.s.a. art. 145 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa przesłanki uchylenia decyzji lub postanowienia przez sąd administracyjny.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa skutki oddalenia skargi przez sąd administracyjny.

p.p.s.a. art. 132

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa sposób orzekania przez sąd administracyjny.

p.g.k. art. 24 § ust. 2a pkt 2

Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne

Dotyczy wniosku o aktualizację danych w ewidencji gruntów i budynków.

p.g.k. art. 24 § ust. 2b pkt 1 lit. b

Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne

Dotyczy działań organu w przypadku wniosku o aktualizację danych w ewidencji gruntów i budynków.

k.c. art. 58

Kodeks cywilny

Dotyczy czynności prawnej sprzecznej z ustawą lub mającej na celu obejście ustawy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak dowodów na wywłaszczenie nieruchomości, co jest warunkiem koniecznym do wszczęcia postępowania administracyjnego w trybie zwrotu. Skarżąca nie sprecyzowała przedmiotu żądania (konkretnej części nieruchomości) ani okoliczności jego powstania. Rozbieżności między księgą wieczystą a ewidencją gruntów i budynków należy wyjaśniać w odrębnym trybie, a nie w postępowaniu o zwrot nieruchomości.

Odrzucone argumenty

Nieruchomość została "zabrana" w wyniku błędów w ewidencji gruntów, a nie wywłaszczona, co uzasadnia żądanie zwrotu. Organ pierwszej instancji nie dopełnił obowiązku archiwizacji dokumentów. Organ pierwszej instancji nie wyjaśnił podstawy prawnej nabycia działki nr 3 przez Skarb Państwa.

Godne uwagi sformułowania

"nieruchomość ani nie została wywłaszczona ani nie zmodernizowana" "zabór tego gruntu nastąpił w sposób bezprawny w wyniku patologii przy prowadzeniu ewidencji gruntów i budynków" "brak jest materialnoprawnych podstaw do rozpatrzenia żądania strony w trybie administracyjnym" "nie może budzić wątpliwości, że jej intencją było ubieganie się o zwrot rzeczonej nieruchomości w trybie administracyjnym" "kluczowe znaczenie dla ustalenia zakresu oraz przedmiotu praw rzeczowych przysługujących do nieruchomości mają dane ujawnione w księdze wieczystej"

Skład orzekający

Grzegorz Dobrowolski

przewodniczący

Stanisław Nitecki

sprawozdawca

Agnieszka Kręcisz-Sarna

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu nieruchomości, gdy wnioskodawca nie wykaże, że nieruchomość została wywłaszczona, a także w kwestii rozbieżności między księgą wieczystą a ewidencją gruntów."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji braku dowodów wywłaszczenia i nieprecyzyjnego określenia przedmiotu żądania. Nie rozstrzyga merytorycznie kwestii spornych dotyczących stanu prawnego nieruchomości.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa jest interesująca dla prawników zajmujących się prawem nieruchomości i administracyjnym, ponieważ precyzuje warunki wszczęcia postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości i podkreśla znaczenie dowodu wywłaszczenia.

Zwrot nieruchomości? Tylko po udowodnieniu wywłaszczenia – kluczowe orzeczenie WSA.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Gl 1473/23 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2024-01-05
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-08-25
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Agnieszka Kręcisz-Sarna
Grzegorz Dobrowolski /przewodniczący/
Stanisław Nitecki /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
I OZ 679/24 - Postanowienie NSA z 2024-10-25
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 344
art. 136 ust. 3, art. 137, art. 216
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 775
art. 61a § 1, art. 123, art. 138 § 1 pkt 1, art. 144, art. 268a,
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 132, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędziowie Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna, Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 stycznia 2024 r. sprawy ze skargi A. R. na postanowienie Wojewody Śląskiego z dnia 30 czerwca 2023 r. nr NWXIV.7581.6.10.2023 w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości oddala skargę.
Uzasadnienie
.
Postanowieniem z 6 kwietnia 2023 r., nr [...] wydanym na podstawie art. 61a § 1, art. 123 i art. 268a Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 136 ust. 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2023 r., poz. 344) Starosta [...] odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie z wniosku A.R. – (dalej jako strona lub skarżąca) o zwrot nieruchomości o powierzchni 403 m2. W uzasadnieniu tego aktu wskazano, że wyżej wymieniona zgłosiła wniosek w tej sprawie pismem z 30 stycznia 2023 r., jednak nie dołączyła doń żadnego dokumentu, z którego wynikałoby, że wspomniana nieruchomość została wywłaszczona ani też nie podała sygnatury dokumentacji, na podstawie której można by stwierdzić, że do wywłaszczenia doszło. Nie uczyniła tego również pomimo późniejszego wezwania do uzupełnienia braków formalnych wniosku, a równocześnie dokumentacji takiej nie odnaleziono w zasobach Starostwa Powiatowego w B. W tym stanie rzeczy organ administracji podkreślił, że zgodnie z treścią art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zwrotowi mogą podlegać tylko nieruchomości, które zostały wywłaszczone, czyli takie, w stosunku do których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego nabyły prawo rzeczowe w drodze wywłaszczenia w znaczeniu ścisłym, a więc na podstawie indywidulanej i konkretnej decyzji administracyjnej wydanej na podstawie ustawy wywłaszczeniowej obowiązującej w dacie przejęcia albo - z mocy art. 216 wspomnianej ustawy z 21 sierpnia 1997 r. - na podstawie przepisów wymienionych enumeratywnie w ust. 1 i 2 tego unormowania. Z kolei wszelkie inne roszczenia dotyczące praw do nieruchomości mogą być dochodzone jedynie przed sądami powszechnymi. Organ pierwszej instancji dodał, że postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości prowadzi się na wniosek strony, to jest poprzedniego właściciela nieruchomości lub jego spadkobiercy, a w rezultacie to na tej osobie ciąży obowiązek wskazania dokumentów potwierdzających okoliczności, które pozwalałyby na przyjęcie, iż żądanie dotyczy nieruchomości wywłaszczonej, czyli innymi słowy wykazania swojego interesu prawnego w dochodzeniu tego roszczenia. Tymczasem w niniejszej sprawie wnioskująca nie przedstawiła takich dowodów i nie udzieliła odpowiedzi pozwalającej na ustalenie, czy sporna nieruchomość została przejęta lub nabyta przez Skarb Państwa bądź jednostkę samorządu terytorialnego ani też, kiedy i na jakiej podstawie miało to nastąpić, a przeciwnie, w swoim piśmie datowanym na 6 marca 2023 r. wywiodła, że "nieruchomość ani nie została wywłaszczona ani nie zmodernizowana". Dodatkowo nie podała oznaczeń geodezyjnych nieruchomości o powierzchni 403 m2, która miała zostać jej "zabrana". Jakkolwiek bowiem wskazała we wniosku działki o numerach ewidencyjnych 1 i 2 (o łącznej powierzchni 0,2679 ha) oraz 3 (o powierzchni 0,1630 ha), to z ewidencji gruntów i budynków wynika, że dwie pierwsze stanowią jej współwłasność, z kolei trzecia należy wprawdzie do Skarbu Państwa, jednak brak jest tytułu prawnego stanowiącego podstawę ujawnienia Skarbu Państwa jako jej właściciela. Nie odnaleziono przy tym dokumentów potwierdzających, aby którakolwiek z powyższych nieruchomości została wywłaszczona, a skoro nie przedstawiła ich również sama wnioskująca, okoliczności sprawy uzasadniały odmowę wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż brak jest materialnoprawnej podstawy do rozpatrzenia żądania strony w trybie administracyjnym.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła do Wojewody Śląskiego strona domagając się stwierdzenia nieważności tego aktu i uwzględnienia jej roszczeń oraz dając wyraz swojemu niezadowoleniu z pracy organu pierwszej instancji. Strona podkreśliła, że przedmiotem jej wniosku był zwrot odebranej jej bezprawnie części nieruchomości składającej się z dwóch działek o nr ewid. 1 i 2 położonych w Z., która to nieruchomość nigdy nie była objęta wywłaszczeniem (co zresztą Starosta [...] sam potwierdził w piśmie z 4 stycznia 2023 r.). Zabór tego gruntu nastąpił w sposób bezprawny w wyniku "patologii przy prowadzeniu ewidencji gruntów i budynków", nie dochowano tu procedur określonych w ustawie o gospodarce nieruchomościami ani w innych ustawach regulujących tryb wywłaszczeniowy. Skoro zaś nie doszło do wywłaszczenia zgodnego z obowiązującym prawem, żądanie od niej przedstawienia na tę okoliczność dokumentów było całkowicie bezpodstawne, gdyż nie jest ona w stanie wykazać okoliczności, w jakich doszło do zmiany stanu władania tą nieruchomością, z kolei dokumenty pozwalające na dokonanie w tym zakresie ustaleń powinny być w posiadaniu organu, na którym spoczywa obowiązek ich archiwizacji. Starosta [...] nie wyjaśnił jednak, na jakiej podstawie przyjął, że działka o nr ewid. 3 stanowi własność Skarbu Państwa ani nie wskazał dokumentów, które potwierdzałyby ten fakt, zaś twierdzenie to budzi to wątpliwości tym bardziej, że jest sprzeczne z treścią wspomnianego pisma z 4 stycznia 2023 r., gdzie podano, że Skarb Państwa nie posiada tytułu prawnego do tej działki. Strona dodała, że trudno jest precyzyjnie wskazać oznaczenie geodezyjne części nieruchomości, która została odebrana gdyż w trzech różnych ewidencjach widnieją jej różne powierzchnie. Równocześnie zaznaczyła, że jej legitymacja do ubiegania się o zwrot nieruchomości wynika z art. 58 Kodeksu cywilnego oraz z "postanowienia właściwego SR z roku 2007" (stwierdzającego nabycie spadku) oraz zażądała wyjaśnienia, na podstawie jakich dokumentów doszło do zmiany stanu władania nieruchomością, który wykonawca prac geodezyjnych przeprowadził "modernizację jej współwłasności", kto i kiedy wprowadził do ewidencji dokument zmieniający stan władania tym gruntem i dlaczego Starosta [...] oraz podlegli mu urzędnicy uniemożliwiają ujawnienie w ewidencji jej statusu właścicielskiego a zamiast tego przerzucają na nią obowiązek usunięcia różnic ewidencyjnych stanowiących efekt ich zaniechań, które wyczerpują w jej ocenie znamiona czynów zabronionych.
Postanowieniem z 30 czerwca 2023 r., nr NWXIV.7581.6.10.2023 wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 w związku z art. 144 Kodeksu postępowania administracyjnego Wojewoda Śląski utrzymał w mocy postanowienie stanowiące przedmiot zażalenia strony. W uzasadnieniu organ odwoławczy zaprezentował dotychczasowy przebieg postępowania oraz powołał treść mających zastosowanie w sprawie przepisów. W tym zakresie podniósł, że będący podstawą kwestionowanego przez stronę aktu art. 61a § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego przewiduje dwie przesłanki odmowy wszczęcia postępowania. Pierwszą z nich jest wniesienie żądania przez osobę niebędącą stroną, z kolei drugą zaistnienie innych przesłanek uniemożliwiających wszczęcie postępowania i choć przesłanki te nie zostały przez ustawodawcę zdefiniowane, to w literaturze przedmiotu wskazuje się, że chodzi o sytuacje, gdy do wszczęcia postępowania administracyjnego nie dają podstaw obowiązujące przepisy prawa materialnego. W świetle powyższego Wojewoda Śląski wywiódł, że chociaż w sentencji kwestionowanego postanowienia organ pierwszej instancji nie wskazał precyzyjnie przedmiotu żądania zgłoszonego przez stronę, to jak jednoznacznie potwierdziła w zażaleniu, jej wniosek dotyczył zwrotu części nieruchomości położonej w W. (obręb Z.) o powierzchni 403 m2, powstałej z pomniejszenia dwóch działek o nr. ewid. 1 oraz 2. Równocześnie w sprawie brak jest dowodów na to, że nieruchomość ta została wywłaszczona w rozumieniu przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jak bowiem wynika z pisma Starosty [...] z 4 stycznia 2023 r., w operacie ewidencji gruntów i budynków nigdy nie zarejestrowano decyzji dotyczącej wywłaszczenia działek o nr. ewid. 1 i 2 a zarazem strona sama przyznaje, że zawnioskowana do zwrotu nieruchomość nie została wywłaszczona lecz "zabrana" na skutek niedopełnienia obowiązku przez urzędnika. W rezultacie zasadnie przyjęto, że wspomniana działka nie uległa wywłaszczeniu, a skoro jedyną możliwością zwrotu nieruchomości w trybie administracyjnym jest ta wskazana w art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, czyli odnosząca się do nieruchomości wywłaszczonych na podstawie przepisów tej ustawy oraz poprzedzających ją wcześniejszych ustaw, a także wywłaszczonych w oparciu o przepisy wyszczególnione w treści art. 216 rzeczonej ustawy, prawidłowo uznano, że brak jest przesłanek do procedowania wniosku strony w niniejszym trybie, co z kolei uzasadniało odmowę wszczęcia postępowania w tym zakresie. Przywołane wyżej uregulowania zawierają ustawowe wyliczenie aktów prawnych, na podstawie których nastąpiło przejęcie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa i tylko w tych przypadkach możliwy jest ich zwrot w drodze administracyjnej. Instytucja zwrotu nie ma natomiast zastosowania do nieruchomości nabytych lub przejętych na podstawie innych tytułów prawnych, bowiem w takich przypadkach roszczeń dochodzi się przed sądami powszechnymi. Dodatkowo organ odwoławczy zaznaczył, że to na stronie wnoszącej o zwrot nieruchomości ciąży obowiązek podania parametrów geodezyjnych pozwalających na jej jednoznaczną identyfikację i zakwalifikowanie. Natomiast w razie wątpliwości organ administracyjny nie może domniemywać, czego żąda strona ani decydować o wyborze jej roszczeń, lecz powinien wezwać ją o sprecyzowanie żądania, zaś ona sama winna podjąć działania w celu ustalenia niezbędnych informacji, w tym również, o ile zajdzie taka potrzeba, skorzystać z usług uprawnionego geodety. Zdaniem Wojewody Śląskiego organ pierwszej instancji prawidłowo wezwał więc skarżącą o przedstawienie dokumentów mogących wykazać jej interes prawny w niniejszym postępowaniu, a w szczególności jej tytuł prawny do spornej nieruchomości oraz pozwalających na ustalenie, czy przejęcie wspomnianej działki na rzecz Skarbu Państwa nastąpiło w okolicznościach wskazanych w art. 136 ust. 3 i art. 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nadto Wojewoda dodał, że skoro zawnioskowana do zwrotu nieruchomość nie została wywłaszczona, to ewentualne kwestie dotyczące stanu prawnego działki o nr 3 nie mają wpływu na prawidłowość podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, podobnie jak podnoszone w zażaleniu zarzuty odnoszące się do realizacji przez Starostę [...] zadań z zakresu prowadzenia ewidencji gruntów.
Skargę na opisane wyżej postanowienie wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona dając wyraz swojemu niezadowoleniu z tego rozstrzygnięcia. Strona ponownie podkreśliła, że nieruchomość, o zwrot której wystąpiła została jej odebrana w wyniku "matactw" i fałszerstw dokumentów, a Starosta [...] wiedział o tym, że nie doszło do legalnego wywłaszczenia i dlatego całkowicie bezpodstawne było wzywanie jej o dokumenty mające potwierdzić fakt wywłaszczenia oraz jej tytuł prawny do rzeczonej działki. Nadto podniosła zarzut niedochowania przez wspomniany organ ustawowego obowiązku archiwizacji dokumentów dotyczących nieruchomości gruntowych oraz podkreśliła, że istnienie nieudokumentowanych różnic w powierzchni nieruchomości stanowiącej jej współwłasność, ujawnionej w operacie ewidencyjnym, wystawianie fałszywych wypisów z rejestrów gruntów, brak dokumentacji przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, brak dokumentacji rozgraniczenia, postępowania w sprawie scalania lub wymiany gruntów, czy podziału nieruchomości i materiałów dotyczących przebiegu granic działek wyczerpuje znamiona przestępstwa. Strona wywiodła, że w roku 2007 wystąpiła o uzupełnienie ewidencji gruntów i budynków oraz o wyjaśnienie istniejących tam niezgodności, do czego jednak nie doszło, gdyż organ usiłował przerzucić na nią związane z tym koszty wynajęcia wykonawcy usług geodezyjnych i dopiero w roku 2021 r. ujawnił, że posiada w swoich zasobach szkice nieruchomości obejmujące działki o nr. ewid. 1, 2 oraz 3. Raz jeszcze przy tym zaznaczyła, że skoro organ nie potrafi wyjaśnić, w jakich okolicznościach i na jakiej podstawie doszło do wydzielenia tej ostatniej działki z dwóch pierwszych, to powstanie tej działki było bezprawną ingerencją w prawo własności, którego zakres potwierdzony został w "Protokole ustalenia stanu władania" z [...] r. oraz w księdze wieczystej nr [...]. W dalszej części skargi strona wyraziła niezadowolenie z funkcjonowania organu pierwszej instancji oraz podniosła szereg zastrzeżeń odnoszących się do pracy podległych mu urzędników, dotyczących między innymi ograniczania jej dostępu do dokumentów i ewidencji, niewłaściwego kwalifikowania korespondencji, wybiórczych odpowiedzi na zadane przez nią pytania oraz notorycznego unikania podejmowania decyzji i rozwiązywania problemów.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski wniósł o jej oddalenie i powołując się na argumentację zawartą w uzasadnieniu swojego postanowienia wywiódł, iż nie znajduje podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska.
. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 powyższej ustawy wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie może natomiast kierować się względami słuszności czy zasadami współżycia społecznego. W tym kontekście nie stwierdzono podstaw do uwzględnienia skargi.
Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) wykazała bowiem, że zaskarżony akt odpowiada wymogom prawa, gdyż nie narusza obowiązujących przepisów w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Mocą zaskarżonego postanowienia odmówiono wszczęcia postępowania administracyjnego na skutek pisma skarżącej z 30 stycznia 2023 r., gdzie zażądała ona zwrotu "zabranej" nieruchomości o powierzchni 403 m2, o którą miano pomniejszyć będące jej współwłasnością działki położone w Z. o nr. ewid. 1 oraz 2. Strona podniosła, że nie jest jej znana przyczyna pomniejszenia powierzchni należących do niej gruntów, która zarówno w księdze wieczystej jak i w "Protokole ustalenia stanu władania" z [...] r. określona została jako 3.050 m2, podczas gdy w ewidencji gruntów i budynków ujęto jej mniejszy rozmiar, co wyszło na jaw już w roku 1988, kiedy jej rodzice ubiegali się o odszkodowanie za szkody górnicze. Równocześnie skarżąca wskazała na związek tego stanu rzeczy z wyodrębnieniem działki o nr. ewid. 3, stanowiącej zgodnie z zapisami ujawnionymi we wspomnianej ewidencji własność Skarbu Państwa, która to działka powstała kosztem należącej do niej nieruchomości bez zgody i wiedzy jej ówczesnych właścicieli.
W tym miejscu przyjdzie wyjaśnić, że w świetle art. 61a § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdy żądanie, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Wprowadzono tu dwie niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Pierwszą z ich jest wniesienie podania przez osobę, która nie jest stroną, z kolei drugą - istnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania. Ustawodawca nie skonkretyzował, o jakie "inne uzasadnione przyczyny" tu chodzi natomiast w piśmiennictwie oraz w judykaturze ukształtował się zasadniczo jednolity podgląd, że są to sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, na przykład, gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygnięcie lub nie ma w obowiązujących przepisach podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 2159/12 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 września 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 141/14 - orzeczenia dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, a także B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski - Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 2017, s. 385; R. Stankiewicz, w: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2015, s. 384). Odmowa wszczęcia postępowania "z innych uzasadnionych przyczyn" może zatem nastąpić w przypadkach, gdy na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że brak jest podstaw do prowadzenia postępowania (por. wyrok NSA z 22 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 2671/13 - dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), zaś organ bada na tym etapie jedynie kwestie formalnoprawne, analizując, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania.
W tym kontekście Sąd uznał, że orzekające w sprawie organy trafnie przyjęły, że wystąpiła "inna uzasadniona przyczyna" powodująca brak możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie objętej wnioskiem skarżącej. Trzeba bowiem zaakcentować, że strona domagała się w tym wniosku zwrotu nieruchomości, która została przejęta przez Skarb Państwa i skierowała to żądanie do Starosty [...]. Nie może zatem budzić wątpliwości, że jej intencją było ubieganie się o zwrot rzeczonej nieruchomości w trybie administracyjnym, a jedynym przewidzianym w polskim prawie tego typu trybem jest ten przewidziany w art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie zaś z treścią niniejszego uregulowania, poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, nieruchomość lub jej część stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Z wnioskiem o zwrot występuje się do starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, który zawiadamia o tym właściwy organ gospodarujący zasobem nieruchomości. Z treści cytowanej normy wynika, że postępowanie o zwrot nieruchomości prowadzone jest na wniosek strony, a zatem wszczęcie takiego postępowania może nastąpić tylko z inicjatywy jednostki mającej legitymację procesową, czyli poprzedniego właściciela wywłaszczonej nieruchomości lub jego spadkobiercy. W rezultacie na osobach tych, jako na wnioskodawcach spoczywa inicjatywa dowodowa zmierzająca do potwierdzenia stosownymi dokumentami określonych faktów bądź konkretnych okoliczności pozwalających na przyjęcie, że istnieją podstawy do wszczęcia postępowania, a w tym do wykazania, że żądanie dotyczy nieruchomości wywłaszczonej (por: wyrok WSA w Kielcach z 29 czerwca 2022 r., sygn. akt II SA/Ke 74/22, publ. Lex nr 3404483). Oznacza to, że aby w ogóle mogło dojść do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu nieruchomości od Skarbu Państwa, osoba dochodząca takiego zwrotu powinna wykazać, że nieruchomość została w przeszłości wywłaszczona w drodze decyzji administracyjnej - albo w trybie ustawy o gospodarce nieruchomościami albo na podstawie wcześniej obowiązujących aktów prawnych wskazanych enumeratywnie w art. 216 ust. 1 i 2 tej regulacji.
Tymczasem w niniejszej sprawie skarżąca nie tylko nie wskazała dokumentu mogącego potwierdzać, że zawnioskowana przez nią do zwrotu nieruchomość była w przeszłości przedmiotem wywłaszczenia dokonanego na zasadach określonych w powyższych przepisach ale co więcej - kategorycznie kwestionowała zasadność wezwania ją o przedstawienie na tę okoliczność dokumentów, gdyż sama wyraźnie zaprzeczała, aby wywłaszczenie takie miało miejsce. Równocześnie nie potrafiła podać, w jakich okolicznościach miało nastąpić przejęcie fragmentu jej działek o nr. ewid. 1 i 2 na rzecz Skarbu Państwa ani też o jaką konkretnie część tych działek ma chodzić. Określiła jedynie powierzchnię tego fragmentu jako 403 m2, nie wyjaśniając wszakże dlaczego przyjęła taką właśnie wartość.
W tej sytuacji organ pierwszej instancji, skoro sam nie dysponował dokumentami mogącymi powyższe okoliczności wyjaśniać, nie miał podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu nieruchomości. Abstrahując bowiem od oceny prawidłowości realizacji przez ten organ obowiązku archiwizacji takich dokumentów, które to zagadnienie wykracza poza granice niniejszej sprawy, przyjdzie podnieść, że nie posiadał nie tylko informacji o tym, aby wnioskowana nieruchomość została w przeszłości wywłaszczona ani o tym, na jakiej podstawie miało dojść do jej przejęcia przez Skarb Państwa, lecz nawet nie miał możliwości jednoznacznej identyfikacji granic i obszaru tego gruntu, gdyż strona nie podała danych pozwalających na dokonanie w tych ramach precyzyjnych ustaleń.
W tym miejscu Sąd zwraca uwagę, że wywody skarżącej ani dokumenty zalegające w aktach administracyjnych sprawy nie potwierdzają jednoznacznie nawet tego, czy w ogóle doszło do przejęcia przez Skarb Państwa części działek o nr. ewid. 1 oraz 2. Należy bowiem dostrzec, że kwestionuje ona przede wszystkim zapisy dotyczące tych działek, ujęte w ewidencji gruntów i budynków podkreślając niezgodność figurującej tam powierzchni z danymi ujawnionymi w księdze wieczystej oraz w "Protokole ustalenia stanu władania" z [...] r. W tych ramach strona akcentuje, że w powołanym "Protokole..." jak i w księdze wieczystej powierzchnia jej nieruchomości jest większa niż widniejąca w ewidencji gruntów i budynków i stąd wywodzi, że w międzyczasie musiało dojść - w bliżej niesprecyzowanych okolicznościach - do przejęcia części tego gruntu. Zarazem wyraża przypuszczenie, iż ma to związek z powstaniem w sąsiedztwie działki o nr. ewid. 3 stanowiącej własność Skarbu Państwa.
Odnosząc się do powyższego przyjdzie zaznaczyć, że kluczowe znaczenie dla ustalenia zakresu oraz przedmiotu praw rzeczowych przysługujących do nieruchomości mają dane ujawnione w księdze wieczystej. Dane te korzystają z rękojmi wiary publicznej czyli z domniemania zgodności z rzeczywistym stanem prawnym, a w rezultacie to one grają zasadniczą rolę przy ustalaniu kto jest właścicielem nieruchomości, jakie jest jej położenie, czy obciążają ją ograniczone prawa rzeczowe, a także jaka jest jej powierzchnia. Skarżąca podnosiła, że w "Protokole ustalenia stanu władania" z [...]r. oraz w księdze wieczystej powierzchnia nieruchomości, której jest współwłaścicielką wynosiła 3.050 m2. Analiza treści rzeczonej księgi wieczystej nr [...] wskazuje zaś jednoznacznie, że powierzchnia tej nieruchomości jest nadal taka sama (0,3050 ha), co wskazuje, że żadna część nie została z niej wyłączona, wydzielona czy też przejęta przez inny podmiot. Równocześnie strona, tak w we wniosku jak i w skardze nie wskazała konkretnego terenu (przebiegu granic czy dokładnej lokalizacji), który miał jej zostać z jej nieruchomości wydzielony ani też - co warto powtórzyć - nie wyjaśniła dlaczego przyjęła jego powierzchnię jako 403 m2, co budzi wątpliwości tym bardziej, że wartość ta nie jest równa różnicy pomiędzy powierzchnią ujawnioną w księdze wieczystej, a tą figurującą w aktualnej ewidencji gruntów i budynków (0,2679 ha), która to różnica wynosi 371 m2. Nie podała również, czy jej faktyczne władanie miało tu zostać ograniczone do mniejszej powierzchni niż ujawniona w księdze wieczystej. W ocenie składu orzekającego, wszystko to uzasadniało odmowę wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości, gdyż niewątpliwie brak było podstaw prawnych do prowadzenia takiego postępowania.
W tym kontekście skarga nie mogła odnieść skutku. Zasadniczy argument strony, na którym opiera ona swoje zarzuty i z którego wywodzi samo twierdzenie o bezprawnym odebraniu części nieruchomości stanowiącej przedmiot jej współwłasności koncentruje się bowiem w istocie na nieprawidłowym oznaczeniu powierzchni tej nieruchomości w ewidencji gruntów i budynków, które uważa za skutek niezgodnego z prawem działania organu prowadzącego wspomniany rejestr. Sam jednak fakt, że powierzchnia przedmiotowej nieruchomości wykazana w tej ewidencji jest mniejsza niż ujawniona w księdze wieczystej nie świadczy jednak jeszcze o tym, aby obszar odpowiadający różnicy został z tej nieruchomości wydzielony i przejęty przez Skarb Państwa, a w konsekwencji nie uzasadnia wszczęcia powstępowania w sprawie zwrotu nieruchomości w trybie administracyjnym, tym bardziej, że strona nie sprecyzowała w sposób jednoznaczny, o jaki konkretnie grunt ma chodzić ani w jakich konkretnych okolicznościach miał on zostać wydzielony z należącego do niej gruntu.
Należy raz jeszcze zaakcentować, że decydujące znaczenie dla ustalenia przedmiotu prawa własności nieruchomości mają zapisy z jej księgi wieczystej. Z kolei w przypadku istnienia rozbieżności pomiędzy tymi zapisami a treścią ewidencji gruntów i budynków, stronie przysługuje prawo żądania aktualizacji danych ujętych w tym ostatnim rejestrze w trybie art. 24 ust. 2a pkt 2 ustawy z 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2023 r., poz. 1752), zaś organ powinien taki wniosek rozpatrzyć i podjąć działania, o których mowa w art. 24 ust. 2b pkt 1 lit. b tej regulacji. Zagadnienie to nie podlega jednak kontroli Sądu w zakresie sprawy niniejszej albowiem przekracza jej granice w rozumieniu art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wyznaczone przedmiotem rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie, obejmującego odmowę wszczęcia postępowania w sprawie o zwrot nieruchomości.
Mając na względzie wszystkie zaprezentowane wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że postanowienie stanowiące przedmiot skargi nie narusza prawa w stopniu mogącym uzasadniać jego wzruszenie i dlatego działając na podstawie art. 132 oraz art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł o oddaleniu skargi.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI