II SA/Gl 1021/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2023-10-05
NSAnieruchomościŚredniawsa
wywłaszczenienieruchomośćodszkodowaniespadkobiercagospodarka nieruchomościamiprawo administracyjneterminydokumentacja archiwalna

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę spadkobierczyni na decyzję odmawiającą ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1960 r., uznając, że brak dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania po tak długim czasie nie przesądza o jego niewypłaceniu.

Spadkobierczyni domagała się odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1960 r., twierdząc, że nigdy nie zostało ono wypłacone jej poprzednikom prawnym. Organy administracji, mimo starań, nie odnalazły dokumentów potwierdzających ustalenie ani wypłatę odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę, uznając, że upływ ponad 60 lat od wywłaszczenia oraz zmiany ustrojowe i organizacyjne utrudniają odnalezienie dokumentacji, a brak dowodów nie oznacza automatycznie, że odszkodowanie nie zostało wypłacone.

Sprawa dotyczyła skargi Z.S. na decyzję Wojewody Śląskiego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. odmawiającą ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną orzeczeniem z 1960 r. na rzecz Państwa. Skarżąca, jako spadkobierczyni współwłaścicielki, domagała się odszkodowania, twierdząc, że nigdy nie zostało ono ustalone ani wypłacone. Organy administracji podjęły szeroko zakrojone działania poszukiwawcze w celu odnalezienia dokumentów potwierdzających ustalenie i wypłatę odszkodowania, jednak bezskutecznie. Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy, uznały, że upływ ponad 60 lat od wywłaszczenia, zmiany ustrojowe i organizacyjne oraz ograniczone okresy przechowywania dokumentacji stanowią obiektywną przeszkodę w odnalezieniu dowodów. Stwierdziły, że brak dokumentów nie przesądza o tym, że odszkodowanie nie zostało wypłacone, a ciężar dowodu nie może spoczywać wyłącznie na organie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę, podzielając stanowisko organów administracji. Sąd podkreślił, że upływ czasu i trudności dowodowe nie mogą automatycznie prowadzić do uwzględnienia żądania, a strona skarżąca również powinna wykazać inicjatywę dowodową. Sąd uznał, że organy prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, a zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, brak dokumentów nie przesądza o niewypłaceniu odszkodowania, a ciężar dowodu nie spoczywa wyłącznie na organie.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że upływ ponad 60 lat od wywłaszczenia, zmiany ustrojowe i organizacyjne oraz ograniczone okresy przechowywania dokumentacji stanowią obiektywną przeszkodę w odnalezieniu dowodów. Brak dokumentów nie oznacza automatycznie, że odszkodowanie nie zostało wypłacone, a strona skarżąca również powinna wykazać inicjatywę dowodową.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (14)

Główne

u.g.n. art. 129 § ust. 5 pkt 3

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Pomocnicze

u.z.i.t.w.n. art. 22 § ust. 2

Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości

u.z.i.t.w.n. art. 128

Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 6

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 135

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1 i § 2

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 119 § pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 120

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądammi administracyjnymi

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Upływ czasu i trudności dowodowe nie mogą automatycznie prowadzić do uwzględnienia żądania odszkodowania, jeśli brak jest dowodów na jego niewypłacenie. Ciężar dowodu nie spoczywa wyłącznie na organie administracji; strona skarżąca również powinna wykazać inicjatywę dowodową.

Odrzucone argumenty

Organy administracji dokonały dowolnej, niewszechstronnej i sprzecznej z logiką oceny materiału dowodowego, przyjmując, że brak dowodów na wypłatę odszkodowania nie oznacza jego niewypłacenia. Organy błędnie przyjęły, że skarżąca powinna wykazać innymi dowodami fakt niewypłacenia odszkodowania. Organy bezzasadnie nadały znaczenie upływowi czasu od wywłaszczenia i zmianom ustrojowym. Organy bezzasadnie nadały znaczenie faktowi, że skarżąca złożyła wniosek po 60 latach od wywłaszczenia. Organy błędnie oceniły znaczenie zaświadczenia o obciążeniu nieruchomości pożyczką. Organy oparły rozstrzygnięcie na domniemaniach i okolicznościach z innej sprawy skarżącej.

Godne uwagi sformułowania

brak dokumentów potwierdzających wydanie przez właściwy organ decyzji ustalającej odszkodowanie za wywłaszczoną orzeczeniem nieruchomość i jego wypłaty lub złożenia sumy odszkodowania do depozytu sądowego upływ czasu na możliwości dotyczące odnalezienia dokumentów prywatnych i urzędowych oraz potwierdzenia określonych faktów czy okoliczności z przeszłości brak dowodów w archiwach nie może kreować automatycznie domniemania o ich nieistnieniu inicjatywa dowodowa strony postępowania skarżąca nie może przerzucać ciężaru dowodu wyłącznie na organy i oczekiwać, że brak dowodów bezpośrednich będzie skutkował korzystnym dla nich rozstrzygnięciem

Skład orzekający

Beata Kalaga-Gajewska

sędzia

Krzysztof Nowak

sprawozdawca

Wojciech Gapiński

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących ustalania i wypłaty odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości w sytuacji znacznego upływu czasu i braku dokumentacji archiwalnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wywłaszczenia z 1960 r. i braku dokumentów, co może ograniczać bezpośrednie zastosowanie w innych przypadkach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje trudności dochodzenia praw po wielu latach od wywłaszczenia, co jest interesujące z perspektywy praktyki administracyjnej i prawnej.

Czy można dochodzić odszkodowania za wywłaszczenie sprzed 60 lat, gdy brakuje dokumentów?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Gl 1021/23 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2023-10-05
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2023-06-21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Beata Kalaga-Gajewska
Krzysztof Nowak /sprawozdawca/
Wojciech Gapiński /przewodniczący/
Symbol z opisem
6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę
Hasła tematyczne
Wywłaszczanie nieruchomości
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2015 poz 1774
art. 128, art. 129 ust. 5 pkt 3
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - tekst jedn.
Dz.U. 1958 nr 17 poz 70
art. 22 ust. 2
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Krzysztof Nowak (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 października 2023 r. sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 11 kwietnia 2023 r. nr NWXIV.7581.2.5.2023 w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę.
Uzasadnienie
Wojewoda Śląski (dalej: "Wojewoda" lub " "organ odwoławczy") decyzją z dnia 11 kwietnia 2023 r., nr NWXIV.7581.2.5.2023 po rozpatrzeniu odwołania Z.S. (dalej: "strona" lub "skarżąca") od decyzji Prezydenta Miasta C. (dalej: "Prezydent" lub "organ I instancji") wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej z dnia 1 lutego 2023 r. nr [...] o odmowie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Decyzja zapadła w następującym stanie sprawy:
Orzeczeniem z 6 sierpnia 1960 r. nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. (dalej: "orzeczenie"), działając na podstawie przepisów ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1958 r., nr 17, poz. 70) - dalej: "u.z.i.t.w.n.", orzekło o wywłaszczeniu na rzecz Państwa nieruchomości o pow. 667 m² położonej w C. przy [...] , zapisanej w dacie wywłaszczenia w rep. hip.[...] jako współwłasność J.R. (w 10/24 cz.), G.T. z R. (w 7/24 cz.) oraz F.F (7/24 cz.). Wywłaszczenia dokonano na wniosek Dyrekcji Budowy Osiedli [...] w C., pod budowę plombowego budynku mieszkalnego, a w orzeczeniu wskazano, że "odszkodowanie zostanie ustalone w terminie późniejszym na wniosek jednej ze stron."
Wnioskiem z 12 maja 2020 r., strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wystąpiła do Prezydenta o ustalenie wysokości i wypłatę na jej rzecz, jako spadkobierczyni współwłaścicieli, odszkodowania z tytułu wywłaszczenia opisanej wyżej nieruchomości wskazując, iż odszkodowanie nie zostało ustalone w orzeczeniu ani wypłacone uprawnionym stronom, a ponadto J.R. zmarł w dniu [...] r., zaś F.F. w dniu [...] r., co w ocenie wnioskodawczyni oznacza, że osoby te nie mogły złożyć wniosku o ustalenie wysokości odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oraz jego wypłatę. Do wniosku strona dołączyła uwierzytelnione kopie postanowień spadkowych, z których wynika, że jest ona spadkobierczynią G.B. (współwłaścicielki ww. nieruchomości oraz spadkobierczyni J.R. i F.F, - również jej współwłaścicieli): Sądu Powiatowego w C. z [...] r. sygn. akt [...], Sądu Rejonowego [...] w K. z [...] r. sygn. akt [...] oraz Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego W. w W. [...] r. sygn. akt [...]. W toku postępowania przedłożono również dokumenty, z których wynika, że Z.S. (wskazana w ww. postanowieniu Sądu z [...]r.) jest tożsama z wnioskodawczynią Z.S. (tłumaczenia przysięgłe świadectwa urodzenia i aktu urodzenia wnioskodawczyni, odpisu aktu małżeństwa jej rodziców oraz ich aktów zgonu, a także potwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię części paszportu wnioskodawczyni zawierającej dane osobowe).
Decyzją z 1 lutego 2023 r. nr [...] organ I instancji odmówił ustalenia i wypłaty na rzecz wnioskodawczyni odszkodowania za wywłaszczoną (opisaną wyżej) nieruchomość. W uzasadnieniu decyzji Prezydent przedstawił stan faktyczny sprawy dotyczący wywłaszczenia nieruchomości oraz zwrócił uwagę na uzasadnienie wniosku również w zakresie legitymacji prawnej strony. Następnie opisał przebieg postępowania. W dalszej kolejności przechodząc do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ I instancji omówił przepisy prawa materialnego jakie mają zastosowanie w sprawie. Przywołał treść art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n oraz art. 7 u.z.i.t.w.n., wskazując, że przepis ten jest odpowiednikiem art. 128 u.g.n. zgodnie z którym "wywłaszczenie własności nieruchomości użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw." Prezydent wskazał, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych uprawnionym do odszkodowania jest również następca prawny na mocy sukcesji uniwersalnej, a więc spadkobierca wywłaszczonego. Przywołał także treść art. 22 ust. 2 u.z.i.t.w.n., z której wynika, że możliwe było odroczenie ustalenia odszkodowania na czas do trzech miesięcy od dnia wydania orzeczenia o wywłaszczeniu i wydanie odrębnego orzeczenia o odszkodowaniu, po przeprowadzeniu osobnej rozprawy nad ustaleniem odszkodowania.
Ponieważ w aktach wywłaszczeniowych organ I instancji nie odnalazł dowodów potwierdzających ustalenie i wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość wskazał jakie działania podjął w celu weryfikacji czy taka okoliczność miała miejsce w przeszłości. Organ I instancji podniósł, że takie ustalenie musi zostać dokonane w sposób nie budzący wątpliwości, ponieważ mogłoby to w konsekwencji doprowadzić do podwójnego wypłacenia odszkodowania. W tym celu zwrócił się do wszystkich instytucji, które mogły być w posiadaniu dokumentów dotyczących ewentualnego ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Organ opisał, do jakich instytucji się zwrócił i jakie odpowiedzi otrzymał w związku ze sprawą. Z uwagi na negatywny rezultat poszukiwań, organ I instancji przyjął, że nieodnalezienie decyzji ustalającej odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość oraz dokumentów potwierdzających fakt jego wypłaty, nie przesądza, że taka decyzja nie została wydana. Stwierdził, że w okresie dotyczącym dokonanego wywłaszczenia obowiązywały przepisy zgodnie z którymi okres przechowywania dokumentów wynosił 5 lat. Organy administracji nie miały i nie mają obowiązku wieczystego przechowania dokumentów księgowych związanych ze sprawami wypłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Organ I instancji podniósł, że obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza niczym nieograniczonego obowiązku poszukiwania materiałów mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony. W jego ocenie to również strona powinna współdziałać z organem, chociażby poprzez wskazanie okoliczności uzasadniających dalsze poszukiwanie dowodów, co w postępowaniu przed nim nie nastąpiło. Wnioskodawcy nie mogą przerzucać ciężaru dowodu wyłącznie na organ i milcząco oczekiwać, że brak dowodów bezpośrednich będzie skutkował korzystnym dla nich rozstrzygnięciem. Prezydent zwrócił uwagę na fakt że twierdzenie, jakoby odszkodowanie nie zostało ustalone i wypłacone przedstawiła zstępna G.B. w trzecim pokoleniu (wnuczka) dopiero w 2020 r., czyli 60 lat po orzeczeniu dotyczącym wywłaszczenia. Ponadto organ I instancji zwrócił uwagę, że z treści znajdującego się w aktach wywłaszczeniowych zaświadczenia Sądu Powiatowego Oddziału Ksiąg Wieczystych w C. z dnia [...] r. Nr [...] wynika, że nieruchomość położona w C., przy [...] oznaczona nr [...] rep. hip., stanowiąca własność J.R. w 10/24 cz., G.T, w 7/24 cz. i F.F. w 7/24 cz. częściach niepodzielnie, obciążona była pożyczką T. miasta C. Odnosząc się do kwestii interesu prawnego strony Organ I instancji wskazał, że z całego kręgu spadkobierców współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości tylko strona złożyła wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania w części dotyczącej tylko jej interesu prawnego.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżąca zarzuciła:
- naruszenie przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. poprzez:
a) dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na przyjęciu przez organ, iż fakt, że organ nie był w stanie uzyskać dowodu bezpośrednio potwierdzającego ustalenie i wypłatę odszkodowania byłym współwłaścicielom wywłaszczonej nieruchomości bądź ich następcom prawnym uzasadnia wydanie decyzji o odmowie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, podczas gdy organ - co sam zresztą zauważa w treści uzasadnienia decyzji - zwrócił się do wielu instytucji, które mogłyby posiadać dokumentację dotyczącą ewentualnego ustalenia wysokości odszkodowania, jak również jego wypłaty, a z ich odpowiedzi wynika wprost, że takich dokumentów nie odnaleziono lub nie znajdują się w zasobach tych instytucji, co doprowadziło w konsekwencji do przyjęcia przez organ bezpodstawnego stanowiska, że brak tych dokumentów nie uzasadnia wydania decyzji zgodnej z żądaniem wnioskodawczyni oraz do pozbawienia jej możliwości dochodzenia swoich praw. W postępowaniu administracyjnym obowiązuje bowiem nadal zasada prawdy obiektywnej, a jej wyłączenia nie uzasadnia upływ czasu czy trudności dowodowe. Skoro zatem z żadnego dokumentu i informacji uzyskanych przez organ z wielu wskazanych instytucji wynika, że brak jest dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania na rzecz poprzedników prawnych wnioskodawczyni, to zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego należało przyjąć, że odszkodowanie to nigdy nie zostało wypłacone poprzednikom prawnym wnioskodawczyni. Zadaniem organów administracji publicznej jest bowiem nie tylko zbadanie materiału dowodowego w sprawie, ale także jego ocena, która należyta w okolicznościach przedmiotowej sprawy jednoznacznie powinna doprowadzić organ do konkluzji, że odszkodowanie nie zostało wypłacone;
b) dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na przyjęciu przez organ, że wnioskodawczyni wskazując we wniosku na fakt, iż odszkodowanie nigdy nie zostało ustalone oraz wypłacone na rzecz jej poprzedników prawnych oraz ich spadkobierców powinna wykazać innymi dowodami, że nie doszło do wypłaty ww. odszkodowania, podczas gdy nie jest to możliwe, gdyż faktu niewypłacenia odszkodowania nie da się wykazać dowodem prywatnym, urzędowym lub jakimkolwiek innym, gdyż strona nie ma możliwości udowodnienia zaniechania lub bierności organu w sytuacji, gdy był on zobowiązany do ustalenia i wypłaty odszkodowania określonego w orzeczeniu, co doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem wnioskodawczyni;
c) dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na bezzasadnym przydaniu znaczenia przez Organ faktowi, że wniosek o ustalenie wysokości i wypłatę odszkodowania złożony przez wnioskodawczynię został złożony wiele lat po okresie, przez który właściwe jednostki organizacyjne miały obowiązek przechowywania dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania, podczas gdy wniosek taki może zostać złożony w każdym czasie, a wnioskodawczyni, której poprzednikom prawnym odjęto prawo własności nieruchomości poprzez jej wywłaszczenie, nie może być obciążona konsekwencjami tego, że prawodawca ustanowił krótkie terminy przechowywania dokumentacji, która ewentualnie mogłaby potwierdzić, że wysokość odszkodowania została ustalona i zostało ono wypłacone jej poprzednikom prawnym i nie może to prowadzić do naruszania przysługującego jej prawa do odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, co w konsekwencji doprowadziło do pozbawienia wnioskodawczyni możliwości dochodzenia swoich praw;
d) dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na bezzasadnym przydaniu znaczenia przez organ faktowi, że twierdzenie, jakoby odszkodowanie nie zostało ustalone i wypłacone przedstawiła zstępna G.B. w trzecim pokoleniu (wnuczka) dopiero w 2020 r., czyli 60 lat po orzeczeniu wywłaszczenia, podczas gdy fakt ten nie ma jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a sądy administracyjne wielokrotnie wypowiadały się, że roszczenie byłych właścicieli wywłaszczonych nieruchomości, a także ich następców prawnych nie ulega przedawnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do pozbawienia wnioskodawczyni możliwości dochodzenia swoich praw, gdyż w przedmiotowej sprawie organ nie wykazał jakiejkolwiek okoliczności, która pozwoliłaby na zbudowanie domniemania faktycznego co do wypłaty odszkodowania wnioskodawczyni;
e) dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na bezzasadnym przydaniu znaczenia przez organ znajdującemu się w aktach sprawy zaświadczeniu Sądu Powiatowego Oddział [...] w C. z dnia [...]r. (zaświadczenie), z którego wynika, że nieruchomość była obciążona pożyczką na rzecz T. miasta C. w kwocie [...] zł, podczas gdy nie mogło dojść do potrącenia należności na rzecz Państwa lub banku państwowego zgodnie z art. 13 ust. 1 u.z.i.t.w.n., gdyż należne poprzednikom prawnym wnioskodawczyni odszkodowanie nigdy nie zostało ustalone, a ponadto z decyzji, orzeczenia ani jakichkolwiek innych dokumentów znajdujących się w aktach wywłaszczeniowych nie wynika, aby po pierwsze kwota należnego poprzednikom prawnym wnioskodawczyni odszkodowania została ustalona, a po drugie, że uległa ona potrąceniu z tytułu ciążących na nieruchomości wierzytelności, co w konsekwencji doprowadziło do pozbawienia wnioskodawczyni możliwości dochodzenia swoich praw.
Przywołaną na wstępie decyzją organ odwoławczy utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił przebieg postępowania i stan faktyczny sprawy ustalony przez organ I instancji. Następnie dokonując analizy akt sprawy Wojewoda zacytował treść art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. W ocenie Wojewody Śląskiego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwolił jednoznacznie uznać, że obowiązek realizacji świadczenia z tytułu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości został zrealizowany, ale nie pozwolił na stwierdzenie, że nie został spełniony. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na znaczny upływ czasu, ponieważ okoliczność, z której strona wywodzi swoje uprawnienie miała miejsce ponad 62 lata temu. Wojewoda zwrócił uwagę, że organ I instancji, pomimo szeroko zakrojonych poszukiwań, nie zdołał uzyskać dowodu bezpośrednio potwierdzającego ustalenie i wypłatę odszkodowania byłym współwłaścicielom nieruchomości bądź ich następcom prawnym, co jednak nie oznacza automatycznie, że fakt taki nie miał miejsca. W ocenie Wojewody upływ czasu, w trakcie którego następowały zmiany w ustroju i kompetencjach organów władzy publicznej, strukturze organizacyjnej urzędów, podziale administracyjnym kraju oraz sposobie funkcjonowania i zakresie działania archiwów, powodując rozproszenie lub zaginięcie dokumentacji stał się obiektywną przeszkodą utrudniającą pozyskanie jednoznacznych dowodów. Zdaniem Wojewody żądanie strony jako zstępnej jednego ze współwłaścicieli nieruchomości w trzecim pokoleniu, opiera się wyłącznie na jej przekonaniu o braku uzyskania przez poprzednika prawnego rekompensaty z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, a nie na posiadanej, rzetelnej wiedzy w tym zakresie. Wskazał, że oprócz jej poprzedniczki również inne osoby były uprawnione do ubiegania się o odszkodowanie, a których - wobec ich śmierci - nie można przesłuchać w charakterze świadków w zainicjowanym postępowaniu. Wniosek o odszkodowanie został złożony kilkadziesiąt lat po wywłaszczeniu i po okresie, przez który właściwe jednostki organizacyjne miały obowiązek przechowywania dokumentacji potwierdzającej spełnienie świadczenia. Braki w materiale dowodowym nie dają podstaw do stwierdzenia ponad wszelką wątpliwość, że jego spełnienie nie miało miejsca. Na poparcie swojego stanowiska Wojewoda przywołał dwa orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 10 grudnia 2021 r. sygn. akt II SA/Gl 1017/21). Ponadto organ odwoławczy zwrócił uwagę na stan dokumentacji wywłaszczeniowej i trudności związane z odszukiwaniem dokumentów wraz z upływem czasu oraz zachodzącymi zmianami ustrojowymi, organizacyjnymi, fizyczną zmianą siedzib urzędów oraz instytucji, zaniedbaniami pracowników administracji czy w końcu zmianę przepisów dotyczącą okresów przechowywania dokumentacji. Wojewoda przywołał jako przykład inną sprawę strony, w której dokumenty o przekazaniu odszkodowania do depozytu sądowego zostały odnalezione. Organ odwoławczy odnosząc się do zrzutu odwołania "bezzasadnego przydania znaczenia" zaświadczeniu Sądu Powiatowego w C. Oddziału [...] z [...] r. nr [...] znajdującemu się w aktach sprawy, że nie aprobuje stanowiska strony w tej kwestii. Zdaniem organu odwoławczego z zaświadczenia wynika, że nieruchomość będąca przedmiotem niniejszego postępowania obciążona była w dziale czwartym wykazu hipotecznego pożyczką T. miasta C. w wysokości [...],- zł, a jej wartość za grunt i składniki budowlane na nim się znajdujące na dzień 18 czerwca 1958 r. wyceniono (w operacie szacunkowym sporządzonym na potrzeby postępowania wywłaszczeniowego) na 29.523,08 zł. Ta okoliczność nie była bez znaczenia dla ustalenia odszkodowania ponieważ kwoty należne Państwu i bankom państwowym potrąca się z kwoty odszkodowania. W konsekwencji dokonanej oceny legalności decyzji organu I instancji organ odwoławczy uznał, że kontrolowane postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy i zgodny z przepisami prawa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika zarzuciła:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.pa. w zw. z art. 6 k.p.a., poprzez:
- dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na przyjęciu przez Wojewodę, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala co prawda jednoznacznie uznać, że obowiązek realizacji świadczenia z tytułu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości został zrealizowany, ale też nie można w sposób absolutny stwierdzić, że nie został spełniony", podczas gdy stwierdzenie to jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż skoro Wojewoda sam stwierdza, iż brak jest dowodów potwierdzających zarówno okoliczność ustalenia i przyznania odszkodowania, jak również jego wypłaty na rzecz poprzedników prawnych skarżącej i samej skarżącej, to logicznym wnioskiem jest stwierdzenie, że taka wypłata nigdy nie nastąpiła, tym bardziej, że Wojewoda nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego wypłatę ww. odszkodowania, a pomimo tego opierając się jedynie na przypuszczeniu, że do rzeczonej wypłaty odszkodowania mogło w istocie dojść, a które to przypuszczenie nie znajduje poparcia w materiale dowodowym, orzekł na niekorzyść skarżącej, pomimo że rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej powinno opierać się o prawidłowo ustalony stan faktyczny, który organ jest zobowiązany ustalić na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, czego Wojewoda w niniejszej sprawie zaniechał, a wywiedzione przez niego wzajemnie sprzeczne wnioski nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia na niekorzyść skarżącej i pozbawienia jej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości;
- dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na budowaniu przez Wojewodę stanu faktycznego sprawy na serii niedopuszczalnych domniemań, że w przedmiotowej sprawie odszkodowanie mogło zostać ustalone, podczas gdy ani okoliczność jego ustalenia, wypłaty ani ewentualnego potrącenia należności z kwoty ustalonego odszkodowania nie wynika z jakiegokolwiek dowodu zgromadzonego w sprawie, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem skarżącej i pozbawienia jej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości;
- dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na bezzasadnym przydaniu przez Wojewodę znaczenia okoliczności, że do wywłaszczenia nieruchomości doszło ok. 60 lat przed dniem złożenia wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania w zupełnie innych warunkach ustrojowo-organizacyjnych organów administracji publicznej, w działaniu których zmiany spowodowały rozproszenie lub zaginięcie dokumentacji archiwalnej, co według Wojewody stanowi obiektywną przeszkodę utrudniającą pozyskanie jednoznacznych dowodów, podczas gdy Wojewoda sam przyznaje, iż w sprawie pomimo przeprowadzenia szeroko zakrojonych poszukiwań i otrzymania przez organy prowadzące postępowanie jednoznacznych odpowiedzi, iż brak jest dokumentów potwierdzających ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia przez Wojewodę niedopuszczalnego domniemania, że w sprawie brak jest jednoznacznych dowodów przesądzających o braku ustalenia i wypłaty odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, a wydawanie przez organy administracji publicznej rozstrzygnięć na podstawie domniemań nieopartych na znajdującym się w aktach sprawy materiale dowodowym stanowi rażące naruszenie przepisów regulujących postępowanie administracyjne, a ponadto okoliczność, że na przestrzeni lat dochodziło do zmian organizacyjno-ustrojowych w organach administracji publicznej nie stanowi i nie może stanowić dowodu ani przesłanki przemawiającej na niekorzyść strony postępowania administracyjnego, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem skarżącej i pozbawienia jej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości;
- dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na bezzasadnym przyjęciu przez Wojewodę za relewantny fakt, że skarżąca złożyła ww. wniosek po ok. 60 latach od wywłaszczenia nieruchomości, a w chwili jej wywłaszczenia miała siedem lat, podczas gdy fakty te są pozbawione znaczenia prawnego, gdyż skarżąca jest uprawniona do podniesienia przedmiotowego roszczenia jako następczyni prawna G.B., a sądy administracyjne wielokrotnie wypowiadały się, że roszczenie byłych właścicieli wywłaszczonych nieruchomości, a także ich następców prawnych nie ulega przedawnieniu, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem skarżącej i pozbawienia jej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości;
- dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na bezzasadnym pominięciu przez Wojewodę, że zarówno F.R., jak i F.F. oraz S.R. w dniu w wydania orzeczenia już nie żyli, co wynika wprost z załączonych do akt sprawy postanowień spadkowych po ww. osobach, a więc na dzień wydania orzeczenia jedyną bezpośrednią spadkobierczynią J.R. była G.B., która zmarła w dniu [...] r. w [...]. Spadkobiercami S.R. byli A.R. oraz S.R., po której śmierci prawa do spadku przeszły również na A.R., zaś spadkobierczynią A.R. zmarłego w dniu [...] r. jest K.S.. Przyjęcie przez Wojewodę, że oprócz skarżącej również inne osoby były uprawnione do ubiegania się o odszkodowanie, a których - wobec ich śmierci - nie sposób przesłuchać w niniejszym postępowaniu jest zatem zupełnie nielogiczne, gdyż w dacie wydania orzeczenia nie żyła już trójka ze spadkobierców J.R., a co za tym idzie w sposób oczywisty nie mogli oni wystąpić z wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości ani posiadać jakiejkolwiek wiedzy odnośnie postępowania wywłaszczeniowego. Organy prowadzące postępowanie miały natomiast możliwość przesłuchania w charakterze świadka K.S. (pośredniej spadkobierczyni S.R.), której jednak żaden z organów prowadzących postępowanie nie przesłuchał, a pomimo posiadania ww. postanowień spadkowych Wojewoda oparł swoje rozstrzygnięcie na nielogicznych wnioskach, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem skarżącej i pozbawienia jej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości.
- dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na bezzasadnym przydaniu znaczenia przez Wojewodę okoliczności, że dokumentacja wywłaszczeniowa o sygnaturze [...] jest "całkowicie nieuporządkowana - dokumenty nie są spięte, tylko luźno włożone do teczki, brakuje w niej kart, nie wszystkie są ponumerowane", którą tworzyły i prowadziły organy administracji publicznej, podczas gdy okoliczność ta nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż to obowiązkiem organów jest prowadzenie dokumentacji oraz akt w sposób prawidłowy, umożliwiający dotarcie do nich i odtworzenie na ich podstawie postępowania administracyjnego, a okoliczność, że obowiązki te organy zaniedbywały nie może działać na niekorzyść skarżącej, której poprzednikom prawnym odjęto w drodze wywłaszczenia prawo własności nieruchomości i nie wypłacono z tego tytułu odszkodowania, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem skarżącej i pozbawienia jej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości;
- dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na bezzasadnym przyjęciu przez Wojewodę niepopartego materiałem dowodowym domniemania, że nieruchomość "zapewne była obciążona zaległościami podatkowymi nieujawnionymi w księdze (jak w przypadku innych wierzytelności), skoro jej właściciele od wielu lat nie interesowali się pozostawionym gruntem i nie spełniali obowiązków w tym zakresie", nie posiadając żadnego dokumentu stwierdzającego istnienie takiego zadłużenia, ani mogącego świadczyć o istnieniu takich zaległości odnośnie do nieruchomości, a ustalenia te przeczą ponadto tezie Wojewody, że poprzednicy prawni skarżącej mogli złożyć wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, gdyż z jednej strony Wojewoda wskazuje, że nie interesowali się oni nieruchomością, a z drugiej wywodzi bezzasadne wnioski oparte na twierdzeniu, że mogli oni wystąpić z wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania, powołując się chociażby na fakt, że J.R. posiadał kilku spadkobierców i każdy z nich mógł wystąpić z takim wnioskiem. Stwierdzenie Wojewody, że nieruchomość ,"zapewne" była obciążona zaległościami podatkowymi nieujawnionymi w księdze stanowi niedopuszczalne domniemanie niewynikające w jakikolwiek sposób z materiału dowodowego, a więc Wojewoda nie był uprawniony do wydania rozstrzygnięcia na jego podstawie, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem skarżącej i pozbawienia jej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości;
- dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na bezzasadnym przydaniu znaczenia przez Wojewodę okoliczności, że nieruchomość była obciążona pożyczką T. miasta C. w wysokości [...] zł, co wynika z zaświadczenia Sądu Powiatowego w C. Oddział [...] z dnia [...] r., która przewyższała ustaloną w operacie szacunkowym wartość nieruchomości, gdyż aby do ewentualnego potrącenia w istocie doszło, to kwota odszkodowania powinna zostać ustalona w orzeczeniu lub odrębnej decyzji administracyjnej, do czego nigdy nie doszło, co wynika wprost z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem skarżącej i pozbawienia jej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości;
2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6 k.p.a., art. 8 § 1 k.p.a., art. 9 k.p.a. oraz art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny i sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym oparciu przez Wojewodę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie na okolicznościach faktycznych dotyczących innej sprawy odszkodowawczej toczącej się z wniosku skarżącej, a dotyczącej zupełnie innej nieruchomości i przyjęcie, że z uwagi na tak znaczny upływ czasu nie można ponad wszelką wątpliwość przyjąć, że dana dokumentacja nie istnieje, gdyż w ww. sprawie pracownik organu administracji publicznej odnalazł dokumentację dotyczącą złożenia kwoty odszkodowania do depozytu sądowego, pomimo że z wcześniejszej odpowiedzi Sądu Rejonowego w C. wynikało, że nie odnaleziono sprawy złożenia kwoty odszkodowania do depozytu, podczas gdy:
• po pierwsze, Wojewoda mógł oprzeć rozstrzygnięcie jedynie na dowodach, które zostały przeprowadzone w ramach niniejszego postępowania i co do których skarżąca miała możliwość wypowiedzenia się również w ramach niniejszego postępowania,
• po drugie, okoliczność, że w innej sprawie odnaleziono dokumenty dotyczące złożenia kwoty odszkodowania do depozytu sądowego nie ma w niniejszej sprawie żadnego znaczenia, gdyż z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie jasno wynika, że Wojewoda nie wykazał, aby doszło do ustalenia i wypłaty odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości. Okoliczność, że w innej sprawie administracyjnej organ samodzielnie odnalazł dokumentację dotyczącą postępowania depozytowego nie może stanowić przesłanki, na której organ administracji publicznej opiera negatywną decyzję w sprawie, co doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem skarżącej i pozbawienia jej prawa do uzyskania należnego jej odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości;
3. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie przez Wojewodę decyzji organu I instancji w mocy, w sytuacji, gdy Wojewoda zobowiązany był do jej uchylenia i orzeczenia co do istoty sprawy, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgłaszając powyższe zarzuty skarżąca wniosła na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a." oraz art. 135 p.p.s.a., o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
Jednocześnie, na podstawie art. 200 p.p.s.a., art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz art. 210 § 1 p.p.s.a. wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) określonego przejawu działalności administracji publicznej. Na mocy art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 2 i art. 120 p.p.s.a.
W ocenie Sądu wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W rozpatrywanej sprawie skarżąca będąca następcą prawnym G.B. domaga się wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania, twierdząc, że nie zostało ono wypłacone jej poprzednikowi prawnemu.
Kontrolowana decyzja dotyczy zgodności z prawem decyzji Prezydenta wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej z dnia 1 lutego 2023 r. o odmowie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że orzeczeniem z 6 sierpnia 1960 r. nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K., działając na podstawie przepisów ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, orzekło o wywłaszczeniu na rzecz Państwa nieruchomości o pow. 667 m² położonej w C. przy [...], zapisanej w dacie wywłaszczenia w rep. hip.[...] jako współwłasność J.R. (w 10/24 cz.), G.T. (w 7/24 cz.) oraz F.F.(7/24 cz.). Bezsporny pozostaje również fakt, że skarżąca jest spadkobierczynią G.B. co wykazała stosownymi orzeczeniami sądowymi znajdującymi się w aktach sprawy.
Zgodnie ze stanem prawnym, obowiązującym na dzień rozpoznawania wniosku skarżącej, tryb i przesłanki ustalenia wysokości oraz ewentualnej wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania regulowały przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W myśl art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie.
W kontrolowanej sprawie zasadniczą kwestią sporną jest stanowisko zajęte przez organy orzekające w sprawie a dotyczące skutku braku dokumentów potwierdzających wydanie przez właściwy organ decyzji ustalającej odszkodowanie za wywłaszczą orzeczeniem nieruchomość i jego wypłaty lub złożenia sumy odszkodowania do depozytu sądowego. Przeprowadzone przez organ I instancji wnikliwe postępowanie, mające na celu ustalenie istnienia powołanych wyżej dokumentów nie przyniosło żadnych rezultatów. W ocenie Sądu w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie można uznać, że decyzja ustalająca odszkodowanie i wypłata odszkodowania nie miały miejsca w przeszłości. Sąd zgadza się ze stanowiskiem organów orzekających w sprawie, dotyczącym wpływu upływu czasu na możliwości dotyczące odnalezienia dokumentów prywatnych i urzędowych oraz potwierdzenia określonych faktów czy okoliczności z przeszłości. Wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania został złożony ponad 60 lat od daty orzeczenia o wywłaszczeniu. Organ I instancji podjął próbę ustalenia, czy istnieją w zasobach archiwalnych dokumenty potwierdzające wydanie decyzji, ustalenie wysokości odszkodowania i potwierdzające wypłatę odszkodowania na rzecz osób uprawnionych (poprzedników prawnych skarżącej) zwracając się do różnych instytucji. Pomimo dołożenia daleko idących starań organy obu instancji nie były w stanie uzyskać bezpośrednio takich dowodów. Skarżąca nie przedstawiła także dowodów na okoliczność, iż odszkodowanie nie zostało wypłacone. Zdaniem Sądu organy obu instancji słusznie uznały, że braki w materiale dowodowym, nie mogą automatycznie świadczyć o braku ustalenia wysokości odszkodowania i o jego niewypłaceniu. Sąd nie zgadza się z twierdzeniami skarżącej, dotyczącymi dokonanej przez organ odwoławczy oceny materiału dowodowego, naruszenia przez niego zasad logiki czy doświadczenia życiowego. Brak dowodów potwierdzających istnienie decyzji ustalającej odszkodowanie i jego wypłaty nie oznacza, że taki fakt nie miał miejsca. Organy orzekające w sprawie prawidłowo, w ocenie Sądu, zwróciły uwagę na fakt dotyczący upływu czasu. W kontrolowanej przez Sąd sprawie to ponad 60 lat. W skomplikowanej historii Polski ostatnich dziesięcioleci obejmującej okres zarówno okres Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej jak i III Rzeczpospolitej zmiany ustrojowe, prawne, status organów ich właściwość czy pozycja ustrojowa uległy zasadniczym przemianom i przekształceniom. Niebagatelne znaczenie dla możliwości odnalezienia dokumentów w zasobach instytucji zobowiązanych do archiwizacji dokumentów mają przepisy regulujące okres ich przechowywania. Sąd nie chce powtarzać w całości argumentów, które zostały podniesione w tym obszarze przez organy obu instancji ale w jego ocenie są one uzasadnione. Brak dokumentów w archiwach nie może kreować automatycznie domniemania o ich nieistnieniu. Ważnym elementem, na który zwróciły uwagę orzekające w sprawie organy jest inicjatywa dowodowa strony postępowania. Ciążący na organach obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy nie oznacza, że strona wnioskująca może pozostać bierna. Skarżąca nie może przerzucać ciężaru dowodu wyłącznie na organy i oczekiwać, że brak dowodów bezpośrednich będzie skutkował korzystnym dla nich rozstrzygnięciem. Skarżąca nie uwzględniła bowiem w swoich oczekiwaniach kwestii upływu czasu od wydanego w 1960 r. orzeczenia, a jeszcze raz podkreślić trzeba, że sprawa dotyczy wypłaty odszkodowania sprzed 60 lat (podobnie wyrok WSA w Gliwicach, sygn. akt 1017/21).
Sąd zauważa, że zaskarżona decyzja (podobnie jak i decyzja organu I instancji) została oparta na ocenie faktu braku odnalezienia w zasobach archiwalnych różnych organów i instytucji decyzji ustalającej odszkodowanie dla współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości lub ich następców prawnych lub dowodu jego wypłaty. Użyty przez organ odwoławczy przykład innej sprawy skarżącej, w której doszło do odnalezienia dokumentu złożenia kwoty odszkodowania do depozytu sądowego czy też fakt zadłużenia wywłaszczonej nieruchomości potwierdzony stosownym zaświadczeniem nie miały w ocenie Sądu bezpośredniego znaczenia dla rozpoznania sprawy przez organy orzekające w sprawie i w tym zakresie Sąd zgadza się ze skarżącą. Powyższa konstatacja nie miała jednak wpływu na ocenę poprawności zaskarżonej decyzji przez Sąd.
W ocenie Sądu orzekające w sprawie organy zasadnie orzekły o odmowie ustalenia i wypłaty odszkodowania na rzecz skarżącej jako spadkobierczyni G.B.. Sąd nie dopatrzył się również w postępowaniu organów naruszenia przepisów prawa materialnego, ani też przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 K.p.a. Zdaniem Sądu organy obu instancji w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń, a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 k.p.a. zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona. Z tych też względów, po rozważeniu podniesionych przez skarżącą zarzutów, Sąd uznał, że nie dają one podstaw do uznania, że w sprawie doszło do istotnych naruszeń prawa materialnego i przepisów postępowania, które uzasadniałyby podważenie legalności wydanych w sprawie decyzji. W rozpoznawanej sprawie, organy, wydając zaskarżone rozstrzygnięcia, podjęły wszelkie możliwe kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i dokonały prawidłowej oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jaki się zachował.
Mając na uwadze powołane okoliczności Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI