II SA/Gd 839/20
Podsumowanie
WSA w Gdańsku oddalił skargę na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę samowolnie wybudowanego obiektu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
Skarżąca wniosła skargę na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę samowolnie wybudowanego budynku i zbiornika. Decyzja organu I instancji została uznana za doręczoną w trybie art. 44 § 4 k.p.a. Skarżąca twierdziła, że nie mogła odebrać decyzji z powodu pobytu u rodziny i obawy przed zakażeniem koronawirusem. Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na jej niedbalstwo w zabezpieczeniu swoich spraw procesowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku rozpoznał skargę I. B. na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującej rozbiórkę samowolnie wybudowanego budynku rekreacji indywidualnej i zbiornika na ścieki. Decyzja organu I instancji została uznana za doręczoną w trybie art. 44 § 4 k.p.a. w dniu 5 sierpnia 2020 r., co oznaczało, że termin do wniesienia odwołania upływał 19 sierpnia 2020 r. Skarżąca wniosła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu w dniu 4 września 2020 r., uchybiając terminowi. Jako przyczynę uchybienia podała pobyt u rodziny od połowy lipca do końca sierpnia 2020 r. i obawę przed zakażeniem koronawirusem, co uniemożliwiło jej powrót i odbiór decyzji. Sąd, powołując się na art. 58 § 1 k.p.a., podkreślił, że przywrócenie terminu wymaga uprawdopodobnienia braku winy, co oznacza wykazanie, że przeszkoda była niezależna i nie do przezwyciężenia. Sąd uznał, że skarżąca nie wykazała należytej staranności, gdyż mimo wiedzy o toczącym się postępowaniu, wyjechała bez zabezpieczenia swoich interesów procesowych. Pobyt u rodziny i obawa przed COVID-19 nie stanowiły przeszkody nie do przezwyciężenia, zwłaszcza że skarżąca w międzyczasie odwiedzała organy i podróżowała. Sąd uznał zachowanie skarżącej za niedbalstwo i oddalił skargę.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli strona nie wykazała należytej staranności w zabezpieczeniu swoich interesów procesowych i przeszkoda nie była nie do przezwyciężenia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ jej pobyt poza miejscem zamieszkania i obawa przed COVID-19 nie stanowiły przeszkody nie do przezwyciężenia, a jej zachowanie nosiło znamiona niedbalstwa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
k.p.a. art. 58 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.
Pomocnicze
k.p.a. art. 44 § 4
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Doręczenie uznaje się za skuteczne, jeśli przesyłka została dwukrotnie awizowana i zwrócona do nadawcy.
k.p.a. art. 129 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Odwołanie od decyzji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji.
Prawo budowlane art. 48 § 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Nakaz rozbiórki samowolnie wykonanego obiektu budowlanego.
Prawo budowlane art. 48 § 4
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Konsekwencje nieprzedłożenia dokumentów legalizacyjnych.
P.u.s.a. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kognicji sądów administracyjnych.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy uchylenia decyzji przez sąd administracyjny.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi.
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny.
p.p.s.a. art. 119 § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zachowanie skarżącej nosiło znamiona niedbalstwa. Pobyt u rodziny i obawa przed COVID-19 nie stanowiły przeszkody nie do przezwyciężenia.
Odrzucone argumenty
Niewłaściwa wykładnia art. 58 § 1 k.p.a. przez organ odwoławczy. Uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącej z powodu siły wyższej (pandemia).
Godne uwagi sformułowania
Uprawdopodobnienie nie jest tożsame z udowodnieniem braku winy i ma jedynie na celu uwiarygodnienie przedstawionych przez wnioskodawcę okoliczności. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zachowanie skarżącej należy ocenić jako niedbalstwo, a to powoduje, że nie sposób nie przypisać skarżącej winy w uchybieniu terminowi.
Skład orzekający
Dariusz Kurkiewicz
przewodniczący sprawozdawca
Magdalena Dobek-Rak
sędzia
Mariola Jaroszewska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek przywrócenia terminu procesowego na gruncie art. 58 k.p.a., zwłaszcza w kontekście pandemii i obaw zdrowotnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i interpretacji przepisów k.p.a. w kontekście specyficznych okoliczności związanych z pandemią.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sądy oceniają argumenty związane z pandemią COVID-19 w kontekście obowiązków procesowych. Jest to istotne dla zrozumienia, jakie okoliczności mogą usprawiedliwić uchybienie terminom.
“Pandemia jako wymówka? Sąd rozstrzyga, czy strach przed COVID-19 usprawiedliwia spóźnienie w sądzie.”
Sektor
nieruchomości
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
II SA/Gd 839/20 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2021-05-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2020-11-13 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Dariusz Kurkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Magdalena Dobek-Rak Mariola Jaroszewska Symbol z opisem 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane II OSK 2047/21 - Wyrok NSA z 2024-05-22 Skarżony organ Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 2096 art. 58 par. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Mariola Jaroszewska sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 maja 2021 r. sprawy ze skargi I. B. na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 16 września 2020 r., nr WOP.7721.95.2015.KK w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę. Uzasadnienie I. B. wniosła skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 16 września 2020 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 16 lipca 2020 r. nakazującej rozbiórkę samowolnie wykonanego budynku rekreacji indywidualnej oraz zbiornika na ścieki sanitarne - o pojemności 5m3 zlokalizowanych na dz. nr [..], na terenie rodzinnych ogrodów działkowych "[..]" na działce ogrodniczej [..], w miejscowości B. gmina P. - budynek łącznie z tarasem o powierzchni zabudowy 54 m2. Skarga została wniesiona w następującym stanie sprawy: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z 16 lipca 2020 r., na podstawie art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, nakazał inwestorowi – I. B. rozbiórkę samowolnie wykonanego budynku rekreacji indywidualnej oraz zbiornika na ścieki sanitarne (o pojemności 5m3) zlokalizowanych na dz. nr [..] (na terenie rodzinnych ogrodów działkowych "[..]" na działce ogrodniczej [..]) w miejscowości B., gmina P. (budynek łącznie z tarasem o powierzchni zabudowy 54 m2). Według zwrotnego potwierdzenia odbioru załączonego do akt i instancji, przesyłka pocztowa zawierająca ww. decyzję, skierowana do skarżącej na prawidłowy adres, została dwukrotnie awizowana w dniach 22 i 30 lipca 2020 r. (awizo umieszczone w oddawczej skrzynce pocztowej adresata), a następnie zwrócona do organu I instancji i uznana za doręczoną, w trybie art. 44 § 4 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, w dniu 5 sierpnia 2020 r. Tym samym, ustawowy termin przewidziany dla skarżącej na ewentualne wniesienie odwołania od ww. decyzji, upływał w dniu 19 sierpnia 2020 r. (środa, dzień powszedni). Jak wynika z akt sprawy, w dniu 28 sierpnia 2020 r. skarżąca otrzymała w PINB kopię decyzji z 16 lipca 2020 r., a następnie pismem z 4 września 2020 r. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji łącznie z odwołaniem. Rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 58 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 powyższej ustawy). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (art. 58 § 3 powyższej ustawy). Zgodnie z obowiązującym orzecznictwem sądowoadministracyjnym uprawdopodobnienie nie jest tożsame z udowodnieniem braku winy i ma jedynie na celu uwiarygodnienie przedstawionych przez wnioskodawcę okoliczności. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce, a zakres uprawdopodobnienia obejmuje zdarzenie, które spowodowało brak winy po stronie zainteresowanego. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W konsekwencji pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. Mając na uwadze powyższe, przyjmuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego jest m.in. przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp. Wskazał organ odwoławczy, że w rozpoznawanym przypadku I. B. wskazała, że od połowy lipca 2020 r. do dnia 20 sierpnia 2020 r. przebywała poza miejscem swojego zamieszkania u rodziny. W momencie wydania decyzji i jej przesłania nie była obecna w domu (dotyczyło to także domowników). Powrót do miejsca zamieszkania nie był dla niej możliwy w powyższym okresie z uwagi na wzrost zakażeń koronawirusem i wysokie ryzyko zachorowania. Po zapoznaniu się ze złożony wnioskiem i z aktami sprawy orzekający organ stwierdził, że: wniosek został złożony przez stronę z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 58 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (data nadania pisma - 4 września 2020 r.); łącznie z wnioskiem zostało wniesione odwołanie od decyzji; okoliczności wskazane przez stronę nie uprawdopodobniają, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Dodał organ, że ma świadomość i podchodzi ze zrozumieniem do poruszonej przez skarżąca kwestii zagrożeń i ograniczeń związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 (COVID-l9). Niemniej kwestie te nie mogą być rozpatrywane w oderwaniu od całokształtu okoliczności przedmiotowej sprawy. Jak wynika z akt sprawy skarżąca od początku posiadała wiedzę na temat wszczęcia w 2013 r. w trybie nadzoru budowlanego postępowania w sprawie przedmiotowego budynku oraz zbiornika na ścieki, a fakt samowoli budowlanej i konieczności przeprowadzenia postępowania w trybie przepisów art. 48 ustawy Prawo budowlane został potwierdzony w trybie odwoławczym w decyzji z 15 stycznia 2016 r. W dniu 7 lutego 2020 r. zostało doręczone postanowienie z 3 lutego 2020 r. wstrzymujące prowadzenie robót budowlanych i nakładające, na podstawie art. 48 ust. 2 i ust. 3 ustawy Prawo budowlane, obowiązek przedstawienia, w terminie do dnia 30 kwietnia 2020 r., dokumentów wymienionych w sentencji tego postanowienia. W związku z ww. decyzją i postanowieniem skarżąca została poinformowana, że konsekwencją nieprzedłożenta tych dokumentów będzie - zgodnie z art. 48 ust. 1 i ust. 4 ustawy Prawo budowlane nakaz rozbiórki ww. budynku oraz zbiornika na ścieki. Pismem z 29 maja 2020 r. organ I instancji poinformował strony postępowania o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w siedzibie organu zaznaczając, że po upływie przewidzianego dla stron w tym zakresie terminu zostanie wydana decyzja rozstrzygająca co do istoty sprawy. W dniu 19 czerwca 2020 r. (wg karty nr 22 w aktach I instancji) skarżąca stawiła się w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w celu zapoznania się z aktami sprawy. Powyższe pozwala na stwierdzenie, że skarżąca musiała zdawać sobie sprawę z możliwości otrzymania w miesiącach czerwiec-lipiec 2020 r. decyzji dotyczącej przedmiotowych budynku i zbiornika, tym bardziej, że w związku z postanowieniem z 3 lutego 2020 r. nie został przedłożony żaden z dokumentów wymaganych w celu kontynuowania postępowania legalizacyjnego. Z akt I instancji nie wynika, aby przed wydaniem decyzji z 16 lipca 2020 r. skarżąca poinformowała organ I instancji o działaniach podjętych w celu uzyskania tych dokumentów i/lub o ewentualnych trudnościach w ich pozyskaniu z uwagi na wspomniane zagrożenie epidemiczne. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 697), zmienionym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 maja 2020 r. (Dz.U. 2020 poz. 966) zniesiono zakaz przemieszczania się tylko w określonym celu. Przemieszczanie się ludzi jest dopuszczalne z zachowaniem środków profilaktycznych określonych w ww. rozporządzeniach. Strona mająca świadomość, że będzie przez dłuższy czas przebywać poza miejscem zamieszkania, powinna podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie spraw, zwłaszcza mając na uwadze prowadzone przed organem postępowanie administracyjne. Jeżeli strona nie podejmuje takich czynności, w konsekwencji czego uchybia terminowi wyznaczonemu do dokonania czynności, to nie można mówić o braku jej winy w powstaniu uchybienia. Ponad miesięczny wyjazd do rodziny nie stanowi nadzwyczajnej okoliczności, której strona nie była w stanie przezwyciężyć albo w sposób skuteczny zapobiec, tym bardziej, że zagrożenia i ograniczenia związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 (COVID-19) występują, w różnym natężeniu, od marca 2020 r. Skarżąca wyjechała z miejsca zamieszkania nie zabezpieczając swoich interesów procesowych i nie wykazała, aby istniała w tym względzie obiektywna przeszkoda. We wniesionej skardze strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię, polegającą na błędnym przyjęciu, iż nie został uprawdopodobniony fakt uchybienia terminu do złożenia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 16 lipca 2020 r. bez winy skarżącej. W uzasadnieniu skargi podała skarżąca, że informację o wydaniu decyzji powzięła dopiero podczas wizyty w Powiatowym Inspektoracie w dniu 28 sierpnia 2020 r. - z czego sporządzona została notatka znajdująca się w aktach sprawy tego postępowania. Podkreśliła, że jest osobą starą i schorowaną - i od połowy lipca 2020 r. do sierpnia 2020 r., przy czym w momencie wydania zatem decyzji oraz jej przesłania, nie była obecna w domu. W domu nie było również żadnego z domowników. W okresie, kiedy przebywała u swojej rodziny pod O. nastąpił wzrost zakażeń koronawirusem na terenie kraju, zaś jedyną możliwością powrotu do miejsca zamieszkania był pociąg lub autobus, co ze względu na podeszły wiek oraz choroby współistniejące było wykluczone ze względu na wysokie ryzyko zakażenia oraz strach. Tym samym, brak możliwości odbioru przesyłki zawierającej decyzję, co do której został złożony wniosek o przywrócenie terminu wynikał z przyczyn niezależnych, tj. siły wyższej, która przejawiała się brakiem możliwości powrotu do miejsca zamieszkania, z terenu województwa [..]. Zaznaczenia wymaga, że epidemia wirusa SARS-CoV-2 oraz ewentualne negatywne konsekwencje zakażenia osoby w wieku skarżącej są informacją powszechnie znaną. Odnosząc się do twierdzeń organu, że rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, zmienionym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 maja 2020 r. zniesiono zakaz przemieszczania się tylko w określonym celu wskazała skarżąca, że co prawda ograniczenia zostały częściowo zniesione, jednakże fakt zniesienia ograniczeń przez organy prawodawcze, w żadnym wypadku nie świadczyły o zmniejszeniu się zagrożenia zakażenia koronawirusem, bowiem przez cały okres pandemii, tj. od marca 2020 r. do dnia dzisiejszego komunikuje się obywatelom, w szczególności seniorom, aby ograniczyli kontakty społeczne oraz częstotliwość przemieszczania się, niezależnie od treści wprowadzanych zakazów, nakazów oraz ograniczeń, co ma zachęcić społeczeństwo do odpowiedzialności społecznej. Co istotne, jak wskazał organ w treści uzasadnienia - przewidując dłuższy pobyt poza miejscem zamieszkania, skarżąca winna podjąć kroki gwarantujące właściwe prowadzenie spraw. Zgadzając się z taki twierdzeniem wskazała skarżąca, że nie planowała tak długiego pobytu u rodziny i jego przedłużenie wynikło tylko i wyłącznie ze strachu przed zakażeniem, z uwagi fakt, iż był to okres wakacyjny i w mediach mówiono, że przyczyni się to do wzrostu zakażeń, przy czym w przedmiotowym okresie następował codzienny wzrost zakażeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W świetle art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej w skrócie jako: "p.p.s.a.") wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas w zależności od rodzaju naruszenia uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części, albo stwierdza jej nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja bądź postanowienie może ulec uchyleniu wówczas, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie natomiast do art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. W świetle natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Orzekając w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu na podstawie wyżej wymienionych przepisów, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie było postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 16 września 2020 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 16 lipca 2020 r. nakazującej rozbiórkę samowolnie wykonanego budynku rekreacji indywidualnej oraz zbiornika na ścieki sanitarne - o pojemności 5m3 zlokalizowanych na dz. nr [..], na terenie rodzinnych ogrodów działkowych "[..]" na działce ogrodniczej [..], w miejscowości B. gmina P. - budynek łącznie z tarasem o powierzchni zabudowy 54 m2. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie od decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W realiach niniejszej sprawy nie jest sporne, że ww. decyzja organu I instancji z 16 lipca 2020 r. została uznana za doręczoną w trybie art. 44 § 4 k.p.a. w dniu 5 sierpnia 2020 r., a zatem stosownie do powołanego powyżej przepisu z tym dniem rozpoczął się bieg 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca swoje odwołanie natomiast wniosła za pośrednictwem operatora pocztowego w dniu 4 września 2020 r., niewątpliwie uchybiając określonemu w treści art. 129 § 2 k.p.a. terminowi do złożenia odwołania. Istotne jest natomiast to, że skarżąca wraz z odwołaniem złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazując na okoliczności, z powodu których uchybiła wniesieniu odwołania w terminie, wyjaśniając w tym zakresie, że we wcześniejszym terminie nie był w stanie wnieść odwołania na skutek zagrożenia epidemicznego i wprowadzanych obostrzeń, bowiem przebywając od połowy lipca 2020 r. u rodziny w okolicach O. wobec obawy przed zarażeniem koronawirusem nie zdecydowała się na powrót do miejsca zamieszkania przed końcem sierpnia. O fakcie wydania decyzji dowiedziała się podczas wizyty w siedzibie organu I instancji w dniu 28 sierpnia 2020 r. Zaznaczyła, że wobec pobytu poza domem nie miała możliwości odbioru wysłanej do niej decyzji. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminowi należy przywrócić go na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winny. Przytoczony przepis określa: zasadę, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić tylko na wniosek zainteresowanego oraz przesłankę przywrócenia terminu, tj. uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę braku winy w niedopełnieniu określonej czynności procesowej w wyznaczonym terminie. W literaturze przedmiotu nie budzi wątpliwości, że osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, co oznacza, że musi uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 284). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, iż przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2369/16, LEX nr 2581507). Mając powyższe na uwadze, uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna i nieprzezwyciężalna. W ocenie Sądu – w okolicznościach niniejszej sprawy – należy zgodzić się ze stanowiskiem organu nadzoru budowlanego, że skarżąca nie spełniła tego wymogu. Jak wskazała sama skarżąca powodem spóźnienia w złożeniu odwołania od decyzji o nakazie rozbiórki z 16 lipca 2020 r. była niemożność odbioru tej decyzji wobec pobytu poza miejscem zamieszkania i nieplanowane przedłużenie pobytu wobec stanu wzrostu zagrożenia epidemicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Oceniając wskazane okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy skarżącej w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania to pierwszym jest około miesięczny pobyt skarżącej poza miejsce zamieszkania pomimo posiadania wiedzy o toczącym się postępowaniu w przedmiocie samowolnej zabudowy działki na terenie rodzinny ogrodów działkowych. Już sam wyjazd bez zasięgnięcia informacji w organie prowadzącym postępowanie o planowanym terminie wydania decyzji przed wyjazdem oraz w trakcie pobytu poza domem ocenić należy jako brak należytej dbałości o własne sprawy. Podziela Sąd stanowisko orzekającego organu, że wobec zapoznania się przez skarżącą z aktami sprawy w dniu 19 czerwca 2020 r. powinna ona spodziewać się rozstrzygnięcia w okresie wakacyjnym i z pewnością wystosowana prośba do organu o niedoręczanie pism w okresie lipiec i sierpień zapobiegłaby uchybieniu przez skarżącą terminowi do wniesienia odwołania. Jednak skarżąca nie zadbała należycie o to, aby zagwarantować sobie możliwość odebrania decyzji i wniesienia odwołania w terminie. Także kontakt telefoniczny z organem w okresie pobytu poza domem pozwoliłby skarżącej uzyskać informacje o fakcie wydania decyzji, jej wysyłki oraz rozpoczęciu biegu terminu do wniesienia odwołania. Zachowanie skarżącej należy ocenić jako niedbalstwo, a to powoduje, że nie sposób nie przypisać skarżącej winy w uchybieniu terminowi. Okoliczność natomiast istniejącego stanu epidemii i związanych z nim obostrzeń nie może bezwzględnie usprawiedliwiać i sama przez się tłumaczyć w każdym przypadku naruszenia obowiązujących przepisów, w tym dotyczących przekroczenia terminów procesowych. Skarżąca nie wyjaśniła we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania - poza przywołanym zaleceniem ograniczenia przemieszczania się, do którego i tak skarżąca się nie zastosowała wyjeżdżając – przez jakie konkretnie obostrzenia nie była w stanie złożyć odwołania w przepisanym prawem terminie. Bowiem w stanie epidemii udała się do siedziby organu I instancji zapoznać się z aktami sprawy, wyjechała poza miejsce zamieszkania, następnie wróciła i znowu udała się do organu w dniu 28 sierpnia 2020 r. W związku z powyższym należało podzielić stanowisko orzekającego organu, że niedochowanie przez skarżącą terminu do złożenia odwołania nie nastąpiło wskutek przeszkody niemożliwej do usunięcia nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, lecz było wynikiem niedołożenia przez nią należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej należycie o swoje interesy, tj. z użyciem miernika powszechnie wymaganej staranności. O braku winy zainteresowanego podmiotu w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej, co w okolicznościach niniejszej sprawy, jak przyjął organ w zaskarżonym postanowieniu, nie miało miejsca. Mając powyższe na uwadze przyjąć należało, że skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winny, a zatem stanowisko organu o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania należało uznać za prawidłowe. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku – na podstawie art. 151 p.p.s.a. - oddalił wniesioną skargę, o czym orzeczono jak w sentencji wyroku. Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postepowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę