II SA/Gd 470/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Gdańsku oddalił skargę na decyzję nakazującą rozbiórkę obiektu rekreacji indywidualnej, uznając, że jego budowa wymagała pozwolenia na budowę i nie został on zalegalizowany.
Skarżący domagali się uchylenia decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu rekreacji indywidualnej. Argumentowali, że obiekt nie wymagał pozwolenia na budowę, a postępowanie było wadliwie prowadzone z powodu niedoręczenia pism. Sąd uznał, że obiekt o powierzchni ponad 35 m2, wzniesiony w 2004 r., wymagał pozwolenia na budowę, a brak przedłożenia dokumentów legalizacyjnych uzasadniał nakaz rozbiórki. Sąd oddalił skargę, uznając prawidłowość postępowania organów.
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy nakaz rozbiórki obiektu budowlanego o konstrukcji drewnianej, pełniącego funkcję rekreacji indywidualnej, wraz z tarasem i łącznikiem. Obiekt, o powierzchni zabudowy 39,2 m2, został wzniesiony w 2004 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego uznały, że obiekt ten, mimo że nietrwale związany z gruntem, wymagał pozwolenia na budowę, ponieważ jego powierzchnia przekraczała 35 m2, a nie był zgłoszony jako tymczasowy obiekt budowlany w trybie art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące braku podstawy prawnej decyzji, błędnej interpretacji art. 29 Prawa budowlanego oraz wadliwego ustalenia daty budowy. Dodatkowo, zarzucano naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 42 k.p.a., poprzez niedoręczenie kluczowych pism na prawidłowy adres, co uniemożliwiło legalizację obiektu. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że obiekt o wskazanej powierzchni i charakterze wymagał pozwolenia na budowę w dacie jego wzniesienia. Sąd stwierdził również, że skarżąca została prawidłowo poinformowana o obowiązku podawania aktualnego adresu, a mimo to nie dopełniła tego obowiązku, co uzasadniało doręczanie pism pod dotychczasowym adresem ze skutkiem doręczenia. Brak przedłożenia dokumentów legalizacyjnych w wyznaczonym terminie, zgodnie z art. 48 Prawa budowlanego, skutkował zasadnością wydania nakazu rozbiórki. Sąd nie dopatrzył się również rażącego naruszenia przepisów postępowania ani wadliwego ustalenia wymiarów obiektu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, obiekt taki wymagał pozwolenia na budowę w dacie jego wzniesienia, a brak jego legalizacji uzasadnia nakaz rozbiórki.
Uzasadnienie
Obiekt o powierzchni zabudowy powyżej 35 m2, nietrwale związany z gruntem i służący rekreacji indywidualnej, wzniesiony w 2004 r., wymagał pozwolenia na budowę. Brak spełnienia obowiązków legalizacyjnych po wydaniu postanowienia wstrzymującego roboty budowlane uzasadnia nakaz rozbiórki.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (9)
Główne
Prawo budowlane art. 48 § ust. 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Organ nadzoru budowlanego nakazuje rozbiórkę obiektu budowlanego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, jeśli nie można go zalegalizować.
Pomocnicze
Prawo budowlane art. 48 § ust. 2 i 3
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Procedura wstrzymania robót i nałożenia obowiązków w celu legalizacji obiektu budowlanego.
Prawo budowlane art. 48 § ust. 4
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Nakaz rozbiórki w przypadku niewykonania nałożonych obowiązków legalizacyjnych.
Prawo budowlane art. 29 § ust. 1 pkt 12
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Zwolnienie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dla tymczasowych obiektów budowlanych, ale tylko w określonych warunkach i terminach.
Prawo budowlane art. 3 § pkt 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Definicja obiektu budowlanego.
Prawo budowlane art. 3 § pkt 5
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Definicja tymczasowego obiektu budowlanego.
k.p.a. art. 42
Kodeks postępowania administracyjnego
Doręczanie pism w postępowaniu administracyjnym.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek dokładnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Ocena przez organ mocy dowodowej materiału dowodowego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obiekt budowlany o powierzchni zabudowy powyżej 35 m2, służący rekreacji indywidualnej, wymagał pozwolenia na budowę w dacie jego wzniesienia (2004 r.). Brak przedłożenia dokumentów legalizacyjnych w wyznaczonym terminie uzasadnia nakaz rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego. Doręczenie pism na dotychczasowy adres było skuteczne, gdyż strona nie poinformowała organu o zmianie adresu mimo stosownego pouczenia.
Odrzucone argumenty
Obiekt nie wymagał pozwolenia na budowę (argument oparty na błędnej interpretacji przepisów lub przepisach nieobowiązujących w dacie budowy). Postępowanie było wadliwie prowadzone z powodu niedoręczenia pism na prawidłowy adres. Ustalenie daty budowy było dowolne. Obiekt powinien być zakwalifikowany jako altana i mógł być zrealizowany bez pozwolenia na budowę.
Godne uwagi sformułowania
organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. ustalenia czy dane roboty budowlane podlegały reglamentacji z punktu widzenia Prawa budowlanego, w tym w szczególności czy na ich wykonanie konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę, dokonanie zgłoszenia, czy też można ich było dokonać bez jakichkolwiek formalności należy co za tym idzie dokonywać na podstawie przepisów obowiązujących w okresie pobudowania danego obiektu. Wobec tego, prawidłowa była również ocena WINB, że do 30 marca 2017 r. jak też do wydania decyzji przez organ odwoławczy, do organu nie wpłynęła wymagana do legalizacji dokumentacja. Ta zaś sytuacja odpowiada dyspozycji art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego. Niewątpliwie skarżąca temu obowiązkowi uchybiła, gdyż nie poinformowała organu o zmianie adresu. W konsekwencji, organ był uprawniony do pozostawienia kolejnych pism kierowanych do strony w aktach ze skutkiem doręczenia.
Skład orzekający
Dariusz Kurkiewicz
przewodniczący
Diana Trzcińska
sprawozdawca
Magdalena Dobek-Rak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa budowlanego dotyczących samowoli budowlanej, legalizacji obiektów, zasad doręczania pism w postępowaniu administracyjnym oraz stosowania przepisów w czasie."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego typu obiektu (rekreacja indywidualna) i stanu faktycznego z przeszłości (budowa w 2004 r.). Kwestia doręczeń jest specyficzna dla okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje typowe problemy z samowolą budowlaną i procesem legalizacji, a także podkreśla znaczenie prawidłowego obiegu korespondencji w postępowaniu administracyjnym. Jest to praktyczny przykład dla osób budujących bez pozwolenia.
“Budowa bez pozwolenia: Jak błędy w korespondencji mogą kosztować rozbiórkę?”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Gd 470/21 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2022-12-14
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-07-28
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Dariusz Kurkiewicz /przewodniczący/
Diana Trzcińska /sprawozdawca/
Magdalena Dobek-Rak
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
II OSK 749/23 - Wyrok NSA z 2025-09-24
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 1333
art. 48 ust. 3
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Sałek-Gałązka po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2022 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi L.D, A.J na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 2 czerwca 2021 r. nr WOP.7721.221.2017.MH w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę.
Uzasadnienie
A. J. i L.D., reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 2 czerwca 2021 r. nr WOP.7721.221.2017.MH w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie puckim (dalej także jako PINB) decyzją z 7 września 2017 r. nakazał A. J. rozbiórkę obiektu budowlanego nietrwale związanego z gruntem o konstrukcji drewnianej pełniącego funkcję rekreacji indywidualnej wraz z tarasem i łącznikiem łączącym ww. obiekt z obiektem budowlanym zrealizowanym na sąsiedniej działce nr [...], wzniesionego bez wymaganego pozwolenia na budowę na terenie działki nr [...], położonej w obrębie ewidencyjnym K., gmina K. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że strona nie wykonała obowiązku nałożonego na nią postanowieniem z 2 stycznia 2017 r., którym organ wstrzymał prowadzenie robót oraz nałożył obowiązek przedłożenia dokumentów wskazanych w sentencji tego postanowienia. Wobec powyższego zgodnie z art. 48 ust. 1 i 48 ust. 4 Prawa budowlanego nakazano rozbiórkę obiektu.
Po rozpatrzeniu wniesionego od tak wydanej decyzji odwołania, decyzją z 2 czerwca 2021 r. Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku (dalej także jako WINB) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu WINB wskazał, że będący przedmiotem postępowania obiekt budowlany o konstrukcji drewnianej pełniący funkcję rekreacji indywidualnej jest nietrwale związany z gruntem i został zbudowany po 1 stycznia 2004 r.
Dokonując oceny jego legalności tego obiektu na podstawie przepisów obowiązujących w czasie jego budowy, tj. w 2004 r., organ odwoławczy stwierdził, że obecnie nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, budowa wolnostojących parterowych budynków rekreacji indywidualnej rozumianych jako budynki przeznaczone do okresowego wypoczynku, o powierzchni zabudowy do 35 m2 - przy czym liczba tych budynków na działce nie może być większa niż jeden na każde 500 m2 powierzchni działki.
Analizowany obiekt rekreacji składa się zaś z bryły głównej budynku oraz przylegającego tarasu, stanowiącego z budynkiem całość funkcjonalno-użytkową. Obiekt ma powierzchnię 39,2 m2, działka natomiast ma powierzchnię 478 m2.
Organ wskazał także, że art. 29 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym po 1 stycznia 2004 r. nie wymieniał - jako obiektu zwolnionego z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę - obiektu budowlanego o konstrukcji drewnianej pełniącego funkcję rekreacji indywidualnej. Zatem jego budowa wymagała uzyskania pozwolenia na budowę.
Organ stwierdził, że obiekt jest nietrwale związany z gruntem. Uznał przy tym, że nie został on przeniesiony lub rozebrany w terminie 120 (180) dni od rozpoczęcia budowy, zatem nie stanowi on obiektu tymczasowego, który nie wymaga uzyskania pozwolenia. W konsekwencji zasadne było przeprowadzenie trybu naprawczego, określonego w przepisach art. 48 Prawa budowlanego.
Wskazano także, że organ nadzoru budowlanego I instancji, zgodnie z procedurą przewidzianą w takich wypadkach, wydaje postanowienie w oparciu o art. 48 ust. 2 i ust. 3 Prawa budowlanego, wstrzymujące roboty budowlane i nakładające na inwestora obowiązek dostarczenia w określonym terminie wymienionych w postanowieniu dokumentów.
W trakcie postępowania, organ nadzoru budowlanego nałożył zatem na inwestora i właściciela nieruchomości A. J. obowiązek (m.in. przedłożenia decyzji Wójta Gminy K. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla ww. obiektu budowlanego z uwagi na fakt, że obecnie dla terenu, na którym znajduje się obiekt nie ma obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego), w celu umożliwienia stronie zalegalizowanie obiektu. Termin wyznaczony na przedłożenie enumeratywnie wymienionych dokumentów upływał 30 marca 2017 r. Jak wynika z akt sprawy strona zobowiązana nie przedłożyła żadnych dokumentów. Zatem nie wypełniła obowiązku niezbędnego do zalegalizowania obiektu. Wobec powyższego nakaz rozbiórki należy uznać za zasadny.
Organ odwoławczy zwrócił także uwagę, że wydane przez organ I instancji postanowienie o wstrzymaniu robót nie zawierało pouczenia o możliwości jego zaskarżenia. Jednakże zdaniem WINB powyższy fakt nie ma wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż strona nie podjęła żadnych działań w celu wywiązania się z nałożonych obowiązków, nie przystąpiła do kompletowania dokumentów, ani nie zwróciła się do organu I instancji o przedłużenie terminu na ich przedłożenie, mając przy tym świadomość o ciążącym na niej obowiązku (o którym organ I instancji dodatkowo poinformował zawiadomieniem z 29 maja 2017 r.).
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ stwierdził, że nie można zgodzić się z argumentem, że w stosunku do ww. obiektu zasadne było zastosowanie przepisu art. 29 ust 1 pkt 2d Prawa budowlanego, który mówi o wolno stojących altanach o powierzchni zabudowy do 35 m2. Zatem zarówno klasyfikacja obiektu jak i zastosowany tryb postępowania na podstawie art. 48 Prawa budowlanego jest prawidłowy a rozstrzygnięcie organu I instancji jest prawnie uzasadnione.
W skardze na tak wydaną decyzję, A. J. i L. D. podniosły zarzuty:
1. braku wyjaśnienia jaka jest podstawa prawna wydanej decyzji,
2. naruszenie prawa materialnego art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego poprzez błędne przyjęcie, że obiekty określone w decyzji wymagały uzyskania pozwolenia na budowę,
3. naruszenie przepisów postępowania art. 80 k.p.a. poprzez ustalenie daty wybudowania obiektów w sposób dowolny bez przeprowadzenia dowodów w tym zakresie.
W rezultacie wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skarżące podniosły, że organ powinien wyjaśnić, która z redakcji ośmiokrotnie zmienianego od dnia wszczęcia postępowania do 19 września 2020 r. art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego stanowi podstawę prawną wydanej decyzji.
Nadto wskazano, że obiekt nie jest trwale związany z gruntem i nie wypełnia także definicji budynku, zatem zdaniem skarżących w aktualnym stanie prawnym mógłby być wzniesiony bez jakiegokolwiek zezwolenia czy zgłoszenia, gdyż mogą być zakwalifikowane do altan (art. 29 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego). Mając na uwadze powyższe, postępowanie powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe.
Skarżące ponadto zakwestionowały możliwości uznania na podstawie oględzin z 2007 roku, że obiekt został wzniesiony po 1 stycznia 2004 r. Podkreśliły przy tym, że ustalenie daty wzniesienia obiektów ma istotne znaczenie dla sprawy, zwłaszcza z uwagi na zmieniające się regulacje prawne w zakresie wznoszenia obiektów na podstawie pozwoleń na budowę czy zgłoszeń, a także odnośnie do skutków prawnych takich działań uregulowanych w art. 48 i 49b Prawa budowlanego.
W odpowiedzi na skargę Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie.
W piśmie procesowym z 24 listopada 2022 r. skarżąca A. J. dodatkowo podniosła zarzut nieważności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji PINB z powodu rażącego naruszenia następujących przepisów prawa:
1. art. 42 k.p.a. poprzez niedoręczenie skarżącej wezwania z 15 listopada 2007 r. oraz postanowienia z 23 stycznia 2008 r., gdyż pisma te zostały wysłane na nieaktualny adres a po ustaleniu prawidłowego adresu czynności nie powtórzono, przez co uniemożliwiono skarżącej odniesienie się do protokołu z oględzin nieruchomości oraz dokonania czynności legalizacyjnych (art. 48 Prawa budowlanego), z której by skorzystała;
2. art. 48 ust. 1-4 Prawa budowlanego, poprzez wydanie nakazu rozbiórki z powodu niewykonania wbrew wezwaniu czynności związanych z legalizacją, podczas gdy wezwanie przedmiotowe nie zostało skarżącej doręczone;
3. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie wymiarów i powierzchni obiektu bez wykonania pomiarów i spisania protokołu, podczas gdy według skarżącej obiekt posiada powierzchnię nieprzekraczającą 35 m2, co powinno skutkować stwierdzeniem, że nie wymagał pozwolenia na budowę.
W rezultacie skarżąca ta wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że wysłane na nieaktualny adres pismo organu nie zawierało pouczenia o obowiązku informowania o zmianie adresu (art. 41 k.p.a.), mimo tego skarżąca poinformowała ustnie organ o zmianie adresu, co potwierdza odręczna adnotacja w aktach sprawy na rozdzielniku pierwszego pisma. Mimo tego zawiadomienia dwa kolejne pisma (15.11.2007 r. i 23.01.2008) wysłano na nieprawidłowy adres. Korespondencja wróciła jako niepodjęta i znajduje się w aktach sprawy. Skarżąca zaś nie mając wiedzy o wezwaniu, nie mogła uczynić mu zadość i była pozbawiona możliwości zalegalizowania obiektu, z której by skorzystała.
Skarżąca wskazała, że oględziny obiektu wykonane były z odległości bez wejścia na posesję, zza ogrodzenia, a z protokołów nie wynika. By dokonano pomiarów obiektu. Nie wiadomo zatem na jakiej podstawie organ przyjął, że obiekt ma 39,2 m2, jak również nie wiadomo, czy wliczono do tej powierzchni przybudówkę, która jest osobnym, ale przylegającym obiektem.
Zdaniem skarżącej, w przypadku wykonania prawidłowych pomiarów i potwierdzenia, że obiekt posiada nie więcej niż 35 m2, organ powinien umorzyć postępowanie, z uwagi na brak obowiązku uzyskania pozwolenia.
W rezultacie w ocenie skarżącej zarówno decyzja organu I instancji jak i decyzja organu odwoławczego powinny zostać uchylone, a organ I instancji powinien:
1. ponownie przeprowadzić oględziny celem ustalenia faktycznej powierzchni obiektu,
2. umorzyć postępowanie w przypadku potwierdzenia, że obiekt posiada nie więcej niż 35 m2 lub ponownie wezwać skarżącą do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych,
3. rozpoznać sprawę i wydać decyzję w oparciu o materiał procesowy zebrany w sprawie.
Wskazane naruszenia stanowią według skarżącej rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż są one oczywiste a decyzja powoduje dotkliwe dla skarżącej skutki, które nie wystąpiłyby gdyby nie popełniono uchybień. Nadto decyzja rażąco narusza zasady praworządności, wykładnia naruszonych przepisów nie budzi wątpliwości i nie jest sporna a naruszenie przepisów miało wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga okazała się niezasadna.
Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja WINB z 2 czerwca 2021 r., mocą której utrzymano w mocy decyzję organu I instancji z 7 września 2017 r. i nakazano skarżącej A. J. rozbiórkę obiektu budowlanego o konstrukcji drewnianej, pełniącego funkcję rekreacji indywidualnej wraz z tarasem i łącznikiem łączącym ten obiekt z obiektem zlokalizowanym na działce sąsiedniej, położonego na działce nr [...] w K., gmina K. Zaskarżając tą decyzję skarżące kwestionują podstawę prawą wydanej decyzji oraz ustalenie, że ww. obiekt budowlany wymagał pozwolenia na budowę i nie był objęty zwolnieniem wynikającym z art. 29 ustawy Prawo budowlane. W ocenie Sądu zarzuty te nie są zasadne, zaś zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Materialnoprawną podstawą działań organów nadzoru w niniejszej sprawie były przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.), dalej jako Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym przed dniem 19 września 2020 r., gdyż postępowanie w sprawie zostało wszczęte w roku 2007.
Zgodnie zaś z art. 48 ust. 1 tej ustawy organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Wynikający z tego przepisu obowiązek wydania nakazu rozbiórki nie jest jednak bezwzględny, w tym znaczeniu, że organ musi wcześniej ustalić, czy budowa jest zgodna z przepisami i czy możliwe jest doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Przepis ust. 2 art. 48 Prawa budowlanego przewiduje bowiem, że jeżeli samowolnie wykonana budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Na postanowienie przysługuje zażalenie, a ustala się w nim wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie:
1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2 (art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego).
Postawa podmiotu, wobec którego prowadzi się procedurę legalizacji ma istotne znaczenie dla jej dalszego przebiegu, gdyż wykonanie nałożonych obowiązków w wyznaczonym terminie traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona (ust. 5). W przeciwnym wypadku organ orzeka nakaz rozbiórki kontrolowanej zabudowy (ust. 4).
W niniejszej sprawie ustalono, na podstawie oględzin przeprowadzonych w dniach 15 października 2007 r. i 13 czerwca 2016 r., że na terenie działki nr [...] w K., gmina K., znajduje się m.in. obiekt budowlany nietrwale związany z gruntem o konstrukcji drewnianej, pełniący funkcję rekreacji indywidualnej o wymiarach bryły 6,5 m na 5,8 m (37,7 m2) wraz z tarasem o wymiarach 1,5 m x 1 m (1,5 m2), wybudowany w 2004 roku. Mając na uwadze taką charakterystykę obiektu, organy zakwalifikowały go jako tymczasowy obiekt budowlany - obiekt nietrwale związany z gruntem pełniący funkcję rekreacji indywidualnej, który w dacie jego budowy wymagał pozwolenia na budowę, bowiem wbrew twierdzeniem skargi, odwołującej się do brzmienia art. 29 Prawa budowlanego, żaden z jego przepisów nie zwalniał z obowiązku uzyskania takiego pozwolenia obiekt o takiej charakterystyce i powierzchni zabudowy (powyżej 35 m2). W ocenie Sądu, ww. kwalifikacja analizowanego obiektu, jak również wskazana przez organy, a związana z kwalifikacją obiektu - podstawa prawna legalizacji są prawidłowe.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że co do zasady naruszenia Prawa budowlanego powinny być oceniane według przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli, natomiast zastosowanie przepisów dotyczących usuwania skutków samowoli uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy, z zachowaniem zasady, że organy wydają decyzje według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydawania decyzji. Istotne jest rozróżnienie samego zdarzenia prawnego, jakim jest samowola budowlana, od likwidacji jej skutków (por. wyrok NSA z 2 grudnia 2010 r., II OSK 1974/10 oraz uchwała NSA z 16 grudnia 2013 r., II OPS 2/13, dostępne w CBOSA). Ustalenia więc czy dane roboty budowlane podlegały reglamentacji z punktu widzenia Prawa budowlanego, w tym w szczególności czy na ich wykonanie konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę, dokonanie zgłoszenia, czy też można ich było dokonać bez jakichkolwiek formalności należy co za tym idzie dokonywać na podstawie przepisów obowiązujących w okresie pobudowania danego obiektu.
Odnosząc się do problematyki kwalifikacji, będącego przedmiotem postępowania obiektu wskazać należy, że zgodnie z art. 3 pkt 1 Prawa budowalnego obiektem budowlanym jest budynek, budowla bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Natomiast, oprócz kategorii obiektów budowlanych ustawa przewiduje tymczasowe obiekty budowlane - rozumiane, w myśl art. 3 pkt 5 ww. ustawy, jako obiekty budowlane przeznaczone do czasowego użytkowania w okresie krótszym od ich trwałości technicznej, przewidziane do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekty budowlane niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe, przenośne wolno stojące maszty antenowe.
Jak wynika z akt sprawy, będący przedmiotem postępowania obiekt o powierzchni zabudowy powyżej 35 m2, wybudowany przez A. J. na działce nr [...], jest konstrukcji drewnianej, nie jest trwale związany z gruntem i pełni funkcję rekreacji indywidualnej. Prawidłowo zatem organy zakwalifikowały go jako tymczasowy obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego, tj. taki, który w dacie jego wykonania nie był trwale połączony z gruntem i przewidziany do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, ale nie później niż w okresie 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Taki obiekt był zwolniony z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę w dacie budowy zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego. Nie ulega natomiast wątpliwości, że obiekt ten istnieje na działce dłużej niż 120 dni, gdyż niesporne w sprawie było, że zabudowa ta powstała w roku 2004. Z tego względu nie podlegała ona ww. zwolnieniu, a inwestorka zobowiązana była do posiadania pozwolenia na budowę.
W konsekwencji, organ odwoławczy zasadnie uznał, że realizacja objętej niniejszym postępowaniem zabudowy rekreacyjnej wymagała w dacie budowy pozwolenia na budowę, którego niewątpliwie inwestorka nie uzyskała. Z akt sprawy nie wynika również, by inwestorka zgłosiła zamiar realizacji ww. obiektu w trybie art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego. Skoro zaś obiekt ten istnieje do dziś i nie został rozebrany, to wyklucza zastosowanie wobec niego powołanej wyżej regulacji art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy. Jednocześnie, uzasadniało to wdrożenie przez organy nadzoru budowlanego procedury z art. 48 Prawa budowlanego. Nie jest też zasadne stanowisko zawarte w skardze, by do kwalifikacji zabudowy, zrealizowanej w 2004 r., stosować przepisy obecnie obowiązujące, i na tej podstawie zakwalifikować wykonany obiekt jako altanę, która mogłaby by być zrealizowana bez pozwolenia na budowę, czy zgłoszenia. Jak to już Sąd bowiem wyjaśnił powyżej, ustalenia czy dane roboty budowlane podlegały reglamentacji z punktu widzenia Prawa budowlanego, należy dokonywać na podstawie przepisów obowiązujących w okresie pobudowania danego obiektu.
Sąd zauważa zarazem, że choć skarżące w skardze kwestionują datę budowy ustaloną przez organ (2004), to jednak – po pierwsze – nie czyniły tego w postępowaniu administracyjnym, mimo że toczy się ono od wielu lat; po drugiej zaś - nie wskazują innej daty realizacji zabudowy, niż ustalona przez organ. Niewątpliwie w 2007 roku obiekt, będący przedmiotem postępowania już istniał, bowiem w tym roku organ przeprowadził pierwsze oględziny nieruchomości. Organ zastosował do niego przepisy ustawy Prawo budowlane z 1994 r., które jeśli chodzi o likwidowanie skutków samowoli budowlanej są co do zasady względniejsze od przepisów poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 1990 r., Nr 34, poz. 198 ze zm.). W konsekwencji, tak sformułowany zarzut skargi – ze względu na jego ogólnikowość i brak precyzji, biorąc także pod uwagę etap, na którym został zgłoszony – nie może stanowić podstawy do uchylenia wydanych w sprawie decyzji.
Zgodnie z art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, organ wydaje postanowienie wstrzymujące roboty i nakładające określone obowiązki. W niniejszej sprawie takie postanowienie zostało wydane 2 stycznia 2017 r. i zobowiązano w nim A. J. – inwestorkę do przedłożenia m.in. ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy dla wybudowanego obiektu, do 30 marca 2017 r. Nie ulega natomiast wątpliwości, że taka dokumentacja nie została w sprawie złożona do chwili obecnej.
Wobec tego, prawidłowa była również ocena WINB, że do 30 marca 2017 r. jak też do wydania decyzji przez organ odwoławczy, do organu nie wpłynęła wymagana do legalizacji dokumentacja. Ta zaś sytuacja odpowiada dyspozycji art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego. Wobec tego, zastosowanie ust. 1 tego przepisu i nakazanie rozbiórki spornej zabudowy wykonanej w warunkach samowoli, było prawnie uzasadnione. Należy przy tym podkreślić, że tego rodzaju decyzja nie jest decyzją uznaniową, lecz związaną, gdyż organ nadzoru wobec ustalenia, że nałożone postanowieniem obowiązki nie zostały wykonane, nie ma możliwości wyboru i musi orzec rozbiórkę.
W świetle tego, prawidłowość decyzji WINB z 2 czerwca 2021 r. nie budzi wątpliwości Sądu. W toku przeprowadzonego postępowania organ ten prawidłowo ustalił stan faktyczny, zbierając w tym celu niezbędne dowody i poddając je wnikliwej ocenie, zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w konsekwencji czego dokonano prawidłowej kwalifikacji spornej zabudowy. To pozwoliło na ustalenie, jakich wymogów formalnych wymagała realizacja obiektu oraz na zbadanie, czy inwestorka takowych dopełniła, a następnie zastosowanie odpowiedniego trybu usuwania skutków samowoli. W tym zaś zakresie prawidłowo wydano postanowienie wstrzymujące roboty i nakładające obowiązki umożliwiające legalizację, zaś następnie sprawdzono stan ich wykonania i w konsekwencji wydano decyzję na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Prawidłowości wydanej decyzji nie zdołały też podważyć zarzuty skargi.
Odnosząc się natomiast do zarzutów sformułowanych w treści pisma skarżącej A. J. z 24 listopada 2022 r. stwierdzić należy, że są one niezasadne.
Sąd nie dopatruje się naruszenia przez organ I instancji art. 42 k.p.a. w zakresie doręczenia wezwania z 15 listopada 2007 r., w którym organ informował o przeprowadzonych oględzinach i wzywał do formułowania zastrzeżeń wobec wynikających z nich ustaleń oraz postanowienia z 23 stycznia 2008 r. Przesyłki zawierające ww. pisma organu zostały pozostawione w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia i w ocenie Sądu czynność ta nie narusza przepisów prawa. Mianowicie, zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego z 2 sierpnia 2007 r., zawierające także informację o terminie oględzin, odebrała osobiście skarżąca A. J. (pod adresem P. [...] T.). Bez znaczenia jest w tej sytuacji fakt, czy w 2007 roku był to adres zamieszkania skarżącej, czy też nie, bowiem niewątpliwe jest – że właśnie pod tym adresem skarżąca osobiście odebrała pierwsze pismo w sprawie, zawierające pouczenie o obowiązku informowania organu o zmianie adresu i konsekwencjach zaniechania wykonania tego obowiązku. Podkreślić przy tym należy, że wbrew stanowisku sformułowanemu w piśmie skarżącej z 24 listopada 2022 r., w treści tego zawiadomienia organ zawarł pouczenie o obowiązku informowania organu o każdej zmianie adresu, a także o konsekwencjach prawnych zaniedbania tego obowiązku ("W razie zaniedbania ww. obowiązku doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny"). Niewątpliwie skarżąca temu obowiązkowi uchybiła, gdyż nie poinformowała organu o zmianie adresu. W konsekwencji, organ był uprawniony do pozostawienia kolejnych pism kierowanych do strony w aktach ze skutkiem doręczenia. W następstwie natomiast tego, że strona nie odbierała kierowanych do niej pism procesowych, organ z własnej inicjatywy ustalił nowy adres zamieszkania skarżącej na ulicy B. w T. Decyzja z 14 listopada 2008 r. została już doręczona skarżącej na ten ostatni adres, natomiast na dalszych etapach postępowania strona była już reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Konkludując, pozostawienie w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia wezwania z 15 listopada 2007 r. i postanowienia z 23 stycznia 2008 r. – wobec niepoinformowania przez skarżącą organu o zmianie adresu, mimo pouczenia o skutkach tego zaniechania – nie czyni tych doręczeń wadliwymi i nie pozbawiło jej w żaden sposób możliwości zalegalizowania analizowanego obiektu budowlanego. Sąd nie dopatruje się w tym zakresie naruszenia prawa, a tym bardziej naruszenia o charakterze rażącym.
Sąd, o czym już mowa była również powyżej, nie podziela stanowiska skarżącej, która na obecnym etapie postępowania, które toczy się od 2007 r., kwestionuje wymiary obiektu rekreacji indywidualnej i stwierdza, że jest to obiekt, którego powierzchnia nie przekracza 35 m2. Do protokołu oględzin z 13 czerwca 2016 r. załączona jest dokumentacja zdjęciowa, a także szkic sytuacyjny, z którego właśnie te wymiary wynikają, gdyż zostały naniesione. Nie budzi wątpliwości Sądu, że nawet pomijając powierzchnię tarasu, analizowany obiekt swą powierzchnią przekracza 35 m2, a zgłaszane przez skarżącą obecnie zastrzeżenia mają wyłącznie charakter polemiczny i gołosłowny.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), skargę oddalił.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI