II SA/GD 461/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GdańskuGdańsk2025-11-05
NSAbudowlaneWysokawsa
pozwolenie na budowęprawo budowlaneplan miejscowypowierzchnia zabudowyład przestrzennyetapowanie inwestycjiprojekt zagospodarowania terenunieruchomościbudownictwo wielorodzinne

Podsumowanie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę inwestora na decyzję Wojewody, uznając, że projekt budowlany nie obejmował całego zamierzenia inwestycyjnego, co stanowi naruszenie Prawa budowlanego.

Inwestor złożył skargę na decyzję Wojewody, która uchyliła pozwolenie na budowę czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Wojewoda argumentował, że projekt narusza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w zakresie maksymalnej powierzchni zabudowy oraz że inwestor dokonał sztucznego podziału jednego kompleksowego zamierzenia budowlanego na dwa etapy, nie przedstawiając projektu dla całości inwestycji. Sąd częściowo przychylił się do zarzutów skargi dotyczących wykładni planu miejscowego, jednak ostatecznie oddalił skargę, uznając rację Wojewody co do konieczności przedstawienia projektu dla całego zamierzenia budowlanego.

Sprawa dotyczyła skargi H. S.A. na decyzję Wojewody Pomorskiego, która uchyliła pozwolenie na budowę czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych i zbiornika retencyjnego. Wojewoda uznał, że projekt narusza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w zakresie maksymalnej powierzchni zabudowy budynku (400 m2), wskazując, że dwa przylegające do siebie budynki o powierzchni 399,74 m2 każdy tworzą wizualnie jeden obiekt przekraczający limit. Ponadto, Wojewoda stwierdził, że inwestor dokonał sztucznego podziału jednego kompleksowego zamierzenia budowlanego na dwa etapy (A i B), nie przedstawiając projektu zagospodarowania terenu dla całości inwestycji, co jest wymogiem art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego. Sąd administracyjny w Gdańsku, analizując sprawę, uznał częściowo zasadność zarzutów skargi dotyczących błędnej wykładni planu miejscowego w zakresie powierzchni zabudowy oraz nieuszczegółowienia projektu zieleni. Jednakże, Sąd podzielił stanowisko Wojewody co do konieczności przedstawienia projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego, wskazując na powiązania komunikacyjne i techniczne między etapami A i B (wspólne przyłącza, sieci). Wobec tego, Sąd uznał, że Wojewoda prawidłowo stwierdził naruszenie art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego i oddalił skargę.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli budynki są odrębne, a zapis planu nie zakazuje ich stykania się ścianami bocznymi. Sąd uznał, że interpretacja Wojewody oparta na 'ogólnym wrażeniu wizualnym' była błędna.

Uzasadnienie

Sąd podkreślił, że postanowienia planu miejscowego, ograniczające prawo własności, nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Literalna wykładnia przepisu o maksymalnej powierzchni zabudowy nie wyklucza projektowania budynków stykających się ścianami, o ile pozostają one odrębnymi obiektami.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

p.b. art. 35 § ust. 1 i 4

Prawo budowlane

Określa warunki wydania pozwolenia na budowę i obowiązek odmowy w przypadku niezgodności z przepisami.

p.b. art. 32 § ust. 4

Prawo budowlane

p.b. art. 33 § ust. 1

Prawo budowlane

Pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego; w przypadku etapowania, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia.

Pomocnicze

u.p.z.p. art. 1 § ust. 1

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

u.p.z.p. art. 14 § ust. 1

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego, którego ustalenia kształtują sposób wykonywania prawa własności nieruchomości.

k.p.a. art. 7 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 136

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 12

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 151

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 134 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie art. 3 § pkt 22

Definicja terenu biologicznie czynnego.

Rozporządzenie Ministra Rozwoju w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego art. 14 § pkt 3 lit. f

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1 i 2

P.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a, b i c

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego poprzez brak przedstawienia projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego.

Odrzucone argumenty

Błędna wykładnia § 10 pkt 6.8 lit. b planu miejscowego w zakresie maksymalnej powierzchni zabudowy. Błędna wykładnia § 10 pkt 8.2.-8.3 planu miejscowego w zakresie uszczegółowienia projektu zieleni.

Godne uwagi sformułowania

nie można wywodzić zakazu takiego sytuowania budynków względem siebie, aby bezpośrednio stykały się ścianą boczną, tworząc pierzeję, o ile nadal są to odrębne budynki nie można odmówić pozwolenia na budowę z powodu braku precyzji czy niejasności ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego in dubio pro libertate nieuprawnionego sztucznego podziału jednego kompleksowego zamierzenia budowlanego

Skład orzekający

Krzysztof Kaszubowski

przewodniczący

Justyna Dudek-Sienkiewicz

sprawozdawca

Dariusz Kurkiewicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa budowlanego dotyczących etapowania inwestycji oraz wymogów projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego. Wykładnia przepisów planów miejscowych w kontekście prawa własności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji etapowania inwestycji i powiązań między etapami.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy częstego problemu w praktyce budowlanej - podziału dużych inwestycji na etapy i związanych z tym wymogów formalnych. Pokazuje, jak sądy interpretują przepisy dotyczące całości zamierzenia budowlanego.

Czy można podzielić budowę osiedla na etapy? Sąd wyjaśnia kluczowy wymóg Prawa budowlanego.

Sektor

nieruchomości

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

II SA/Gd 461/25 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2025-11-05
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-06-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Dariusz Kurkiewicz
Justyna Dudek-Sienkiewicz /sprawozdawca/
Krzysztof Kaszubowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 1130
art. 1 ust. 1
Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j.)
Dz.U. 2025 poz 418
art. 35 ust. 1 i 4
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Patrycja Czupyt po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2025 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi H. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 16 kwietnia 2025 r. nr WI-I.7840.1.42.2025.ZK w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę.
Uzasadnienie
H. S.A. z siedzibą w W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego w przedmiocie pozwolenia na budowę.
Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia 29 maja 2024 r. nr AB.6740.10.226.2021.7 wydaną wobec H. S.A. z siedzibą w W. (dalej jako: "inwestor", "Spółka", "skarżąca") Starosta Wejherowski (dalej jako: "Starosta" "organ I instancji") zatwierdził projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielił pozwolenia na rozbiórkę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych, budynku gospodarczego i dwóch obiektów inwentarskich oraz udzielił pozwolenia na budowę czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych oraz zbiornika retencyjnego na wody opadowe, na części działki nr [...]ob. [...] w R.
Wojewoda Pomorski (dalej jako: "organ odwoławczy", "Wojewoda"), po rozpoznaniu odwołania J. W., decyzją z 4 listopada 2024 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Wyrokiem z dnia 12 lutego 2025 r. sygn. akt II SA/Gd 1305/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję kasacyjną Wojewody z dnia 8 listopada 2024 r.
Na skutek ponownego rozpoznania sprawy Wojewoda, decyzją z dnia 16 kwietnia 2025 r. nr WI-I.7840.42.2025.ZK, uchylił decyzję organu I instancji w całości i odmówił udzielenia pozwolenia na budowę dla planowanej inwestycji. W uzasadnieniu, przywołując treść przepisu art. 35 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz.U. z 2025 r., poz. 418; dalej jako: "Prawo budowlane") Wojewoda wskazał, że zgodnie z przedłożonym w sprawie wnioskiem przedmiotem zamierzenia jest budowa czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych oraz zbiornika retencyjnego na wody opadowe, na części działki nr [...] ob. [...] w R. Na terenie inwestycji obowiązują zapisy uchwały Rady Miejskiej Rumi nr XXVI/335/2012 z 27 września 2012 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dla obszaru położonego w Rumi, zwanego "JEZIORNA" (Dz. Urz. Woj. Pom. z 2012 r. poz. 3423) oraz uchwały Rady Miejskiej Rumi nr XLIX/652/2022 z 18 stycznia 2023 r. w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą nr XXVI/335/2012 Rady Miejskiej Rumi z dnia 27 września 2012 r., dla stref 5.MW/U oraz 8.MW/Ul w rejonie ul. Wiejskiej (Dz. Urz. Woj. Pom. z 2023 r. poz. 228) (dalej jako: "obowiązujący plan miejscowy") - karta terenu oznaczonego symbolem 8.MW/Ul, przeznaczonego na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną oraz zabudowę usługową, bez ustalania proporcji pomiędzy funkcjami. Projektowane zamierzenie obejmujące budowę budynków mieszkalnych wielorodzinnych jest zatem zgodne z rodzajem zabudowy określonym w planie dla omawianego terenu.
W § 10 pkt 6.8 lit. b plan miejscowy ustala maksymalną powierzchnię zabudowy budynku, dla pozostałej części terenu, tj. poza obszarem intensyfikacji zabudowy oznaczonym na rysunku planu, wynoszącą 400 m2. Określenie maksymalnej powierzchni zabudowy budynku może być traktowane jako uzupełnienie wskaźnika określonego procentowo, sformułowanego dla ograniczenia wielkości nowej zabudowy, jako nawiązanie do zabudowy istniejącej w sąsiedztwie. Z opisu do projektu zagospodarowania terenu wynika, że projektuje się cztery budynki mieszkalne wielorodzinne A1, A2, A3, A4, każdy o powierzchni zabudowy wynoszącej 399,74 m2. Przy czym, zgodnie z częścią rysunkową projektu zagospodarowania terenu oraz rzutami poszczególnych kondygnacji załączonymi do projektu architektoniczno-budowlanego, budynki A1 i A2 przylegają do siebie boczną ścianą, na całej jej powierzchni. Analogicznie zaprojektowano budynki A3 i A4. W ocenie Wojewody z przestrzeni wydzielone tym samym zostały nie cztery, a dwie bryły, mające kształt prostokąta i wymiary 16,43 m x 48,48 m. W efekcie każdy z budynków ma widoczne wyłącznie trzy elewacje, ponieważ czwarta przylega do sąsiedniego budynku.
Następnie, przywołując treść przepisu art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r. poz. 1130; dalej jako: "u.p.z.p.") organ odwoławczy wyjaśnił, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa miejscowego, którego ustalenia kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Przepisy aktów prawa miejscowego, jakimi są plany miejscowe należy wykładać w sposób, który gwarantował będzie zachowanie zasadniczej wartości chronionej, jaką jest ład przestrzenny, a jednocześnie uwzględnia walory architektoniczne i krajobrazowe, ale także prawo własności inwestora.
Kierując się powyższymi regułami Wojewoda wskazał, że nakaz projektowania budynków o maksymalnej powierzchni zabudowy - 400 m2 oznacza konieczność takiego projektowania budynków, aby oczywistym było, że mamy do czynienia z pojedynczym budynkiem o takiej powierzchni zabudowy i to nie tylko samodzielnym konstrukcyjnie. Zaprojektowanie przylegających do siebie dwóch budynków wielorodzinnych o łącznej powierzchni zabudowy wynoszącej 799,48 m2 niweczy cel, któremu służyć mają ustalenia prawa miejscowego w tym zakresie, bowiem dla obserwatora z zewnątrz będzie to jeden budynek, znacznie przekraczający dopuszczalną powierzchnię zabudowy.
Organ podkreślił, że nowoprojektowane budynki na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania, dla którego wprowadza on tego rodzaju wymogi, muszą zostać zaprojektowane w sposób gwarantujący zachowanie na tym obszarze ładu przestrzennego ustanawianego przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a obejmującego między innymi konieczność zaprojektowania budynków o wymaganej powierzchni zabudowy, to jest w sposób nie niweczący ogólnego wrażenia wizualnego, że bryła projektowanej zabudowy jest w istocie jednym budynkiem o maksymalnej powierzchni zabudowy - 400 m2, a nie dwoma budynkami wielorodzinnymi o tej powierzchni w zabudowie bliźniaczej. W ocenie Wojewody zaprojektowanie dwóch budynków wielorodzinnych, każdy o powierzchni zabudowy wynoszącej 399,74 m2, stykających się przeciwległymi ścianami jest oczywistą próbą obejścia przepisów obowiązującego planu miejscowego.
W dalszej kolejności Wojewoda podniósł, że analiza projektu budowlanego - tabela na s. 59 - wykazała, że inwestycja jest zgodna z parametrami ustalonymi w miejscowym planie, dla zabudowy zlokalizowanej poza obszarem intensyfikacji zabudowy jak na rysunku planu, w zakresie: wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni obszaru inwestycji - maksimum 25% (1598,96 m2/6844 m2= 23,36%); minimalnego procentu powierzchni biologicznie czynnej - 30% (38,41% w projekcie). Wątpliwości organu budzi jednak prawidłowość sporządzonych wskaźników, albowiem w opisie do projektu podano różne wartości powyższych parametrów, bowiem na s. 57 "powierzchnia zabudowy dla całego terenu objętego opracowaniem" wynosić ma 24,39%, a na s. 58 "powierzchnia biologicznie czynna dla całego terenu objętego opracowaniem" stanowi 39,40%.
Dodatkowo organ wskazał, że § 5 ust. 1 lit. 1 planu miejscowego dopuszcza wspólne bilansowanie, w związku z czym konieczne jest przedstawienie bilansów dla całej działki inwestycyjnej, a nie tylko dla jej części objętej niniejszym opracowaniem, co wymaga przedłożenia projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia inwestycyjnego.
W ocenie Wojewody projekt w zakresie wymogu określonego w § 10 pkt 8.2 i 8.3 uchwały, zgodnie z którym "ustala się dla zabudowy wielorodzinnej oraz zabudowy wielorodzinnej z usługami zagospodarowanie co najmniej 15% terenu inwestycji w formie placu zabaw dla dzieci oraz zieleni urządzonej", "wprowadzenie gatunków drzew i krzewów zgodnych z miejscowymi warunkami siedliskowymi" jest niekompletny. W odniesieniu do tych zapisów w projekcie, poza wyliczeniem obszaru odpowiadającego takiemu przeznaczeniu terenu oraz oznaczeniem na rysunku pzt projektowanych nasadzeń drzew, nie uszczegółowiono planowanych rozwiązań projektowych w zakresie zieleni urządzonej, ograniczając się do zadeklarowania, że szczegółowy projekt zieleni ma być przedmiotem odrębnego opracowania (s. 57 projektu).
Następnie Wojewoda wskazał, że projektowana inwestycja nie narusza nieprzekraczalnej linii zabudowy oznaczonej na rysunku planu w odległości 6m od drogi 13.KDX. W kwestii zaś wysokości projektowanych budynków, organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z § 10 pkt 6.5 lit. b i c uchwały "wysokości projektowanej zabudowy dla pozostałej części terenu - minimalna: nie ustala się, maksymalna: 12,5 m (2-4 kondygnacje nadziemne z dopuszczeniem piwnic)", "dopuszcza się wysokość zabudowy podwyższoną o kolejne maksymalne 3 m (3-5 kondygnacji nadziemnych z dopuszczeniem piwnic), w przypadku: - realizacji dachu, tarasu którego pokrycie stanowi powierzchnia biologicznie czynna". Z projektu wynika, że budynki będą miały pięć kondygnacji nadziemnych i wysokość 15,48 m. Zgodnie z opisem zamieszczonym na s. 58 "projektuje się stropodachy zielone każdego z budynków". Z § 3 pkt 22 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2022 r. poz. 1225) wynika, że przez teren biologicznie czynny należy rozumieć teren o nawierzchni urządzonej w sposób zapewniający naturalną wegetację roślin i retencję wód opadowych, a także 50% powierzchni tarasów i stropodachów z taką nawierzchnią oraz innych powierzchni zapewniających naturalną wegetację roślin, o powierzchni nie mniejszej niż 10 m2 oraz wodę powierzchniową na tym terenie. W projekcie architektoniczno-budowlanym na rysunkach przedstawiających przekroje przez projektowane budynki (rys. A-07, A-08, A-21, A-22), wyjaśniono, że stropodach zielony jest projektowany np. w systemie Bauder, a składać się na niego będą następujące warstwy: zieleń, 8 cm substrat ekstensywny, włóknina filtracyjna, 2 cm drenaż i zasobnik, włóknina ochronna, PE warstwa ślizgowa, papa wierzchniego krycia, papa podkładowa, 1-16 cm styropian EPS twardy - warstwa spadkowa, 22 cm styropian EPS twardy A. =0,034 W/mK, folia polietylenowa, 20 cm strop żelbetowy typu Filigran wg. proj. konstrukcji. Tym samym, zdaniem organu odwoławczego, w projekcie wykazano, że powierzchnia stropodachu może zostać zaliczona do powierzchni biologicznie czynnej, o której mowa w § 3 pkt 22 rozporządzenia, a w rezultacie liczba projektowanych kondygnacji oraz wysokość projektowanych budynków jest zgodna z miejscowym planem, który dopuszcza w takim przypadku zwiększenie wysokości zabudowy.
Przechodząc dalej organ zwrócił uwagę, że granice terenu w projekcie zagospodarowania terenu obejmują część działki nr [...] obr. [...] w R. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że Starosta Wejherowski prowadził jednocześnie dwa niezależne postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę z wniosku inwestora dotyczące wskazanej nieruchomości. Przedmiotem osobnego postępowania odwoławczego była bowiem decyzja Starosty z dnia 29 maja 2024 r. nr AB.6740.10.227.2021.7 o pozwoleniu na budowę trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych i zbiornika retencyjnego na wody opadowe, na działkach nr [...] i [...] oraz na części działki nr [...] ob. [...] w R., wydana dla tego samego inwestora. Organ zauważył, że niniejsze postępowanie dotyczy terenu od strony ul. [...], wytyczonego przez zachodnią granicę tej działki, przez część granicy północnej i część granicy południowej oraz od wschodu przez linię, którą inwestor ustalił sam, niezależnie od wytyczonych formalnie granic. Linia ta biegnie z północy na południe i dzieli działkę nr [...] na dwie nierówne części. Drugie postępowanie dotyczyło zaś wschodniej części działki nr [...] i dodatkowo działek nr [...] i [...], tj. terenu przyległego do ul. [...]. Przedmiotem obu postępowań jest budowa budynków mieszkalnych wielorodzinnych, przy czym w niniejszym są to cztery budynki (A1, A2, A3, A4) a w drugim trzy budynki (B1, B2, B3), zlokalizowane na pozostałej części działki nr [...] oraz na działkach nr [...] i [...].
Wojewoda zwrócił uwagę, że oba zespoły budynków są ze sobą powiązane komunikacyjnie, ponieważ łączą je pośrodku chodniki. Z kolei w opisie dotyczącym dostępu do drogi publicznej mowa jest o projektowanych według odrębnego opracowania zjazdach po stronie północnej i wschodniej przedmiotowej inwestycji, zaś w projekcie oznaczono wyłącznie jeden wjazd na działkę od strony zachodniej, z ul. [...]. Ponadto projektowana instalacja wodociągowa będzie zasilać zarówno etap A, jak i etap B, ponieważ w ul. [...] brak jest sieci wodociągowej. Zdaniem Wojewody o zależności pomiędzy obiema inwestycjami świadczy także projektowana kanalizacja sanitarna, ponieważ projektowana instalacja będzie również przejmowała ścieki z etapu B, z uwagi na brak kanalizacji w ul. [...]. Zwrócono uwagę, że do projektu dołączono warunki techniczne z 28 kwietnia 2022 r. dotyczące przyłączenia projektowanego zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych w R., przy ul. [...], do miejskiej sieci ciepłowniczej wysokich parametrów wraz z budową węzłów cieplnych, które obejmują budynki A1-A2, A4-A3, B2-B1, B3. Z kolei z wyjaśnień pełnomocnika inwestora w piśmie z 30 kwietnia 2024 r. wynika, że "instalacje wody, kanalizacji sanitarnej i deszczowej zakończono studniami, w których zostało przewidziane podłączenie z etapem zaprojektowanym na części działki nr [...]. Instalacja zewnętrzna elektryczna oraz teletechniczna została zakończona mufami, do których przewidziano wpięcie się instalacji z etapem zaprojektowanym na części działki nr [...]".
W ocenie Wojewody wymienione okoliczności świadczą o tym, że pomiędzy jedną i drugą inwestycją istnieje ewidentne powiązanie, a teren całej działki nr [...] oraz dodatkowo działek nr [...], [...] jest przedmiotem jednego zainwestowania właściciela tej nieruchomości. W związku z tym, zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, inwestor powinien przedstawić projekt zagospodarowania terenu dal całej inwestycji (wszystkich etapów).
W ocenie Wojewody w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z dokonaniem przez inwestora nieuprawnionego sztucznego podziału jednego kompleksowego zamierzenia budowlanego polegającego na budowie osiedla budynków wielorodzinnych (A1-A2, A4-A3, B2-B1, B3), dla których przewidziano wspólne instalacje na terenie całej działki nr [...]. W rezultacie Starosta wadliwie wydał pozwolenie na budowę czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych oraz zbiornika retencyjnego na wody opadowe na części działki nr [...] ob. [...] w R., zatwierdzając projekt zagospodarowania terenu, który nie obejmował całego zamierzenia budowlanego.
Reasumując Wojewoda wskazał, że zgodnie z wiążącym organ wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2025 r. sygn. akt II SA/Gd 1305/24 należy stwierdzić, że zarzuty niezgodności inwestycji z § 10 pkt 6.8 lit. b planu miejscowego w zakresie ustalonej tym przepisem maksymalnej powierzchni zabudowy budynku oraz nieuprawnionego podziału jednego zamierzenia budowlanego, tak mocno ingerują w projekt zagospodarowania terenu oraz w projekt architektoniczno-budowlany, że zgodnie ze stanowiskiem Sądu "w ogóle nie ma możliwości "naprawy" przedmiotowego projektu bez jego istotnej zmiany. A biorąc pod uwagę skalę zarzutów dyskwalifikuje to możliwość zastosowania instytucji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a.". W wydanym wyroku Sąd podkreślił, że "z pewnością problematyka sprzeczności z prawem miejscowym planowanego zamierzenia budowlanego nie może być powodem zastosowania decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.". W ocenie Sądu wymienione mankamenty postępowania nie mogły zostać konwalidowane na etapie postępowania odwoławczego. Wobec dostrzeżonych nieprawidłowości Wojewoda jest zobligowany wydać orzeczenie reformatoryjne i odmówić inwestorowi udzielenia pozwolenia na budowę.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika zawodowego, wniosła o uchylenie w całości decyzji Wojewody oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.; dalej jako: "k.p.a.") poprzez błędne przyjęcie, że budzi wątpliwości prawidłowość sporządzenia obliczeń wskaźnika powierzchni zabudowy oraz wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej, z uwagi na rozbieżność wskazane w projekcie na str. 57, 58 i 59, podczas gdy w projekcie w tabeli na str. 59 wskazano prawidłowe wartości, a w części opisowej projektu na str. 57-58, nastąpiła oczywista omyłka pisarska (niezależnie od tego, że wszelkie wartości na str. 57-59 i tak mieszczą się w dopuszczalnych prawem wymaganiach), a nadto w sytuacji gdyby nawet ta oczywista omyłka pisarska, pomimo jednoznacznej tabeli zawartej na str. 59 projektu budziła wątpliwości organu w zakresie prawidłowości wyliczeń powyżej wskazanych wskaźników, to organ powinien był w trybie art. 136 k.p.a. w zw. z art. 12 k.p.a. wezwać skarżącą do wyjaśnienia tej omyłki pisarskiej, czego nie uczynił, co również stanowi naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 136 k.p.a. w zw. z art. 12 k.p.a., w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Skarżąca podniosła także zarzut naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 35 ust. 1 i 4 oraz art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego w zw. z § 10 pkt 6.8 lit. b obowiązującego planu miejscowego poprzez błędną wykładnię tych przepisów, ewentualnie niewłaściwe zastosowanie, które przejawiło się uchyleniem na decyzji Starosty Wejherowskiego z dnia 29 maja 2024 r. i odmową udzielenia pozwolenia na budowę, kierując się przy tym pozanormatywnymi przesłankami do oceny powierzchni zabudowy (takimi jak choćby wizualny charakter zabudowy) i błędnym określeniem przez organ powierzchni zabudowy budynków obliczając ją w odmienny sposób niż skarżąca oraz stwierdzeniem, że dla dwóch budynków wynosi ona łącznie 799,48 m2, co skutkowało bezpodstawnym uznaniem przez organ, że skarżąca próbuje obejść aktualnie obowiązujący plan miejscowy poprzez nieuprawniony sztuczny podział jednego kompleksowego zamierzenia budowlanego polegającego na budowie osiedla budynków wielorodzinnych (A1-A2, A4-A3, B2-B1, B3), jak również co skutkowało błędnym uznaniem, że skarżąca nie przedłożyła projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia inwestycyjnego (budowlanego), a jedynie dla części wynikającego z podziału zamierzenia (zdaniem organu sztucznego), podczas gdy jak wskazała w projekcie skarżąca inwestycja obejmuje cztery oddzielne budynki mieszkalne wielorodzinne, o powierzchni poniżej 400 m2, a nie budowę osiedla budynków wielorodzinnych (A1- A2, A4-A3, B2-B1, B3), a skarżąca nie wytworzyła żadnego sztucznego podziału zamierzenia budowlanego celem obejścia aktualnie obowiązującego planu miejscowego.
Końcowo wskazała na naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 35 ust. 1 i 4 oraz art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego w zw. z § 10 pkt 8.2.-8.3 planu miejscowego poprzez błędną wykładnię tych przepisów przejawiającą się błędnym przyjęciem, że nie uszczegółowiono planowanych rozwiązań projektowych w zakresie zieleni urządzonej, podczas gdy żaden przepis prawa nie nakładał na skarżącą obowiązku sporządzenia na etapie wniosku o uzyskanie pozwolenia na budowę sporządzania szczegółowego projektu zieleni (który realnie każdy inwestor sporządza na etapie sporządzania projektu wykonawczego, a nie projektu wymaganego dla uzyskania pozwolenia na budowę), a skarżąca w projekcie wskazała wyliczenie obszaru placu zabaw oraz zieleni urządzonej, które zgodnie w wymogami wynosi 15% terenu inwestycji, oznaczyła to na rysunku planu zagospodarowania terenu (zarówno plac zabaw, jak i projektowane nasadzenia drzew), a nadto w sytuacji gdyby nawet twierdzenia organu, że skarżąca niedostatecznie uszczegółowiła planowane rozwiązania projektowe w zakresie zieleni urządzonej były prawdziwe, to organ winien był w trybie art. 136 k.p.a. w zw. z art. 12 k.p.a. wezwać skarżącą do wyjaśnienia i sprecyzowanie tej kwestii, czego nie uczynił, co także stanowi naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 136 k.p.a. w zw. z art. 12 k.p.a., w stopniu mającym wpływ na wynik spraw.
Skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z dokumentów urzędowych w postaci dwóch decyzji Burmistrza Miasta Rumi z dnia 13 września 2024 r. nr IM.6850.411.2021, IM.6850.413.2021 na okoliczność, że budynki mają przewidziane odrębne drogi dojazdowe.
Wojewoda Pomorski w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i stanowisko, jak w zaskarżonej decyzji.
Uczestnik postępowania J. W. na rozprawie wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Przepis art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej jako: "P.p.s.a.") stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia. W jej wyniku postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c P.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 P.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika natomiast, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Kontroli sądu w niniejszym postępowaniu poddana jest ocena legalności reformatoryjnej decyzji organu odwoławczego, którą uchylono rozstrzygnięcie organu I instancji (o udzieleniu pozwolenia na budowę) i odmówiono udzielenia pozwolenia na budowę, dla zamierzenia polegającego na rozbiórce dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych, budynku gospodarczego i dwóch obiektów inwentarskich oraz budowie czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych oraz zbiornika retencyjnego na wody opadowe, na części działki nr [...] ob. [...] w R.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy podnieść, że za zasadny uznał Sąd podniesiony przez skarżącą zarzut naruszenia przez Wojewodę przepisu art. 7 i art. 77 k.p.a. związany z rozbieżnością w przedstawionych dokumentach projektowych w zakresie procentowej wartości intensyfikacji zabudowy oraz powierzchni biologicznie czynnej. W ocenie Sądu, w sytuacji, gdy wątpliwości organu budzi prawidłowość sporządzonych obliczeń powyższych wskaźników wówczas powinien wezwać inwestora do ich wyjaśnienia w trybie art. 136 w zw. z art. 12 k.p.a.
Za zasadny uznał także Sąd zarzut dotyczący naruszenia przepisu art. 35 ust. 1 i 4 oraz art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego w zw. z § 8 i § 10 pkt 6.8 lit. b obecnie obowiązującego planu miejscowego związany z zakwestionowaniem przez Wojewodę powierzchni zabudowy projektowanych budynków i uznanie, że skarżąca zamierza obejść zapisy planu miejscowego poprzez zaprojektowanie dwóch budynków wielorodzinnych, każdy o powierzchni zabudowy wynoszącej 399,74 m2, stykających się przeciwległymi ścianami.
W § 10 pkt 6.8 lit. b plan miejscowy ustala maksymalną powierzchnię zabudowy budynku, dla pozostałej części terenu, tj. poza obszarem intensyfikacji zabudowy oznaczonym na rysunku planu, wynoszącą 400 m2.
Dokonując wykładni powyższego ustalenia Wojewoda wskazał, że określenie maksymalnej powierzchni zabudowy budynku może być traktowane jako uzupełnienie wskaźnika określonego procentowo, sformułowanego dla ograniczenia wielkości nowej zabudowy, jako nawiązanie do zabudowy istniejącej w sąsiedztwie. Z opisu do projektu zagospodarowania terenu wynika, że projektuje się cztery budynki mieszkalne wielorodzinne A1, A2, A3, A4, każdy o powierzchni zabudowy wynoszącej 399,74 m2. Przy czym, zgodnie z częścią rysunkową projektu zagospodarowania terenu oraz rzutami poszczególnych kondygnacji załączonymi do projektu architektoniczno-budowlanego, budynki A1 i A2 przylegają do siebie boczną ścianą, na całej jej powierzchni. Analogicznie zaprojektowano budynki A3 i A4. W ocenie Wojewody z przestrzeni wydzielone tym samym zostały nie cztery, a dwie bryły, mające kształt prostokąta i wymiary 16,43 m x 48,48 m. W efekcie każdy z budynków ma widoczne wyłącznie trzy elewacje, ponieważ czwarta przylega do sąsiedniego budynku.
Zdaniem skarżącej z kolei poza sporem pozostaje, że w projekcie zostały zaprojektowane cztery budynki o powierzchni poniżej 400 mkw każdy, co spełnia warunki wynikające z planu. Odwoływanie się przez Wojewodę do pojęcia "ogólnego wrażenia wizualnego" nie może stanowić przesłanki odmowy udzielenia pozwolenia na budowę. Pojęcie to nie zostało wskazane w żadnym powszechnie obowiązującym przepisie prawa a tym samym nie może być przedmiotem oceny organu w kontekście przesłanek determinujących udzielenie pozwolenia na budowę. Posługiwanie się przez organ pozanormatywnym pojęciem nie powinno stanowić przesłanki odmowy udzielenia pozwolenia na budowę.
W sporze tym rację przyznać należy skarżącej.
Podkreślić należy, że przedmiotem niniejszego postępowania sądowego nie jest badanie zgodności z prawem obowiązującego planu miejscowego, ale badanie zgodności projektu budowlanego z planem jako obowiązującym, zasadniczym aktem planistycznym wyznaczającym dopuszczalny sposób zabudowy i zagospodarowania przestrzeni i kształtowania ładu przestrzennego.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się, że postanowienia planu miejscowego, jako że kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania własności nieruchomości, nie mogą być przedmiotem wykładni rozszerzającej. Własność jest prawem chronionym konstytucyjnie i może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności (art. 64 ust. 3 Konstytucji RP). Ustawa z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2022 r., poz. 503), jak również poprzednio obowiązująca ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 1999 r., nr 15, poz. 139), są ustawami, o których mowa w powyższym przepisie Konstytucji, ograniczającymi własność. Plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego, czyli zgodnie z art. 87 ust. 2 Konstytucji RP jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa na obszarze gminy. W związku z powyższym postanowienia miejscowego planu, a w szczególności te ograniczające własność, powinny być interpretowane w drodze wykładni prokonstytucyjnej, gdyż Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8 ust. 1 Konstytucji RP; tak wyrok NSA z dnia 9 maja 2018 r., II OSK 1508/16, LEX nr 2493239).
Przepisy planu miejscowego należy tak interpretować, aby jego zapisy tworzyły spójną oraz logiczną systemową całość. Należy przy tym mieć na względzie, że – co już wyżej wskazano - ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wraz z innymi przepisami prawa, kształtują sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, co w praktyce oznacza, że ograniczają to prawo. W związku z tym wszelkie ustawowe ograniczenia prawa własności, w tym również ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, nie mogą być interpretowane rozszerzająco – bardziej ograniczając prawo własności, niż to wynika z literalnego brzmienia ustaleń planu. Zgodnie z zasadą "złotego środka", odzwierciedlającą najlepiej istotę konstytucyjnej ochrony prawa własności, postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie powinny być interpretowane w sposób nadmiernie ograniczający prawa właściciela ani w sposób nadmiernie rozszerzający istniejące ograniczenia praw właścicielskich, tak aby nie naruszało to istoty prawa własności (zob. wyrok NSA z 2 lutego 2006 r., II OSK 490/05). Należy również mieć na uwadze, że nie można odmówić pozwolenia na budowę z powodu braku precyzji czy niejasności ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Do ustalenia znaczenia przepisów planu mogą służyć nie tylko argumenty językowe, ale również celowościowe i systemowe (por. A. Ostrowska (w:) Prawo budowlane. Komentarz po redakcją A. Glinieckiego, wyd. 3, Warszawa 2016, s. 508). W konsekwencji należy uznać, że odmowa zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę może nastąpić wyłącznie w sytuacji, gdy inwestycja w sposób oczywisty jest niezgodna z przepisami, w tym z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W sytuacji, w której są spełnione wymagania określone w art. 35 ust. 1 oraz art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, organ architektoniczno-budowlany nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego).
Podkreślić również należy, że w przypadku rozbieżności interpretacyjnych przepisów prawa, w tym również prawa miejscowego, zastosowanie znaleźć powinien przepis art. 7a k.p.a. wyrażający zasadę "przyjaznej interpretacji prawa" (in dubio pro libertate), której celem jest ograniczenie ryzyka obciążenia strony skutkami niejasności przepisów. NSA w uchwale z dnia 13 listopada 2012 r., w sprawie o sygn. akt II OPS 2/12, na tle ochrony prawa własności opowiedział się za wykładnią zawężającą ingerencję w uprawnienia własności (prawo własności) wskazując, że w przypadku niejednoznacznego brzmienia przepisu ograniczającego uprawnienia właściciela sąd jest zobligowany do kierowania się dyrektywą in dubio pro libertate. Powinien zatem odczytywać przepis w taki sposób, aby ingerencja w treść uprawnienia właściciela była jak najmniejsza. Powyższa dyrektywa interpretacyjna odnosi się w równym stopniu do organów administracji. Decyzje organów władzy publicznej, w których wątpliwości interpretacyjne rozstrzygnięto na niekorzyść strony, istotnie obniżają bowiem zaufanie do państwa i stanowionego przez nie prawa. Niejednoznaczność przepisów prawa nie powinna rodzić negatywnych konsekwencji, w szczególności dla stron postępowania administracyjnego, którego przedmiotem jest nałożenie na stronę obowiązku bądź, tak jak w niniejszej sprawie, ograniczenie jego uprawnień do nieruchomości poprzez udzielenie pozwolenia na budowę pod ściśle sprecyzowanymi warunkami. Zastosowanie tej zasady zapewnia stronie ochronę przed negatywnymi skutkami tworzenia niejasnych przepisów prawa i związanej z tym niepewności.
Mając powyższe na uwadze uznać należy zarzuty skargi dotyczące dokonania przez organy błędnej wykładni § 10 pkt 6.8 lit. b planu miejscowego za uzasadnione. Zapis tego planu wprowadza maksymalną powierzchnię zabudowy budynku do 400 mkw. Z zapisu tego nie można wywodzić zakazu takiego sytuowania budynków względem siebie, aby bezpośrednio stykały się ścianą boczną, tworząc pierzeję, o ile nadal są to odrębne budynki. Tym samym Sąd nie podziela odmiennego stanowiska Wojewody, opartego na argumencie odwołującym się do ogólnego wrażenia wizualnego konstrukcji tych budynków, iż bryła projektowanej zabudowy jest w istocie jednym budynkiem o powierzchni 799,48 m2.
Sąd podziela także podnoszony przez stronę zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 i 4 oraz art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego w zw. z § 10 pkt 8.2. - 8.3. planu miejscowego poprzez błędną wykładnię tych przepisów skutkujące błędnym przyjęciem, że w przedstawionym projekcie skarżąca nie uszczegółowiła planowanych rozwiązań projektowych w zakresie zieleni urządzonej, ograniczając się jedynie do zadeklarowania, że szczegółowy projekt zieleni będzie przedmiotem odrębnego opracowania. W ocenie Sądu żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa nie nakłada na inwestora prawa na etapie wniosku o uzyskanie pozwolenia na budowę obowiązku sporządzenia szczegółowego projektu zieleni urządzonej. W szczególności obowiązek ten nie wynika z § 14 pkt 3 lit. f rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r. poz. 1679), zgodnie z którym część opisowa projektu zagospodarowania działki lub terenu zawiera projektowane zagospodarowanie działki lub terenu, w tym ukształtowanie terenu i układ zieleni w zakresie niezbędnym do uzupełnienia części rysunkowej projektu zagospodarowania działki lub terenu. W przedstawionym w niniejszej sprawie projekcie skarżąca wskazała wyliczenie obszaru placu zabaw oraz zieleni urządzonej, który - zgodnie z § 10 pkt 8.2 obowiązującego planu miejscowego - wynosi 15 % terenu inwestycji a także oznaczyła na rysunku planu zagospodarowania terenu projektowane nasadzenia drzew, jak również planowany plac zabaw. Wbrew stanowisku Wojewody nie można zatem uznać, że przedstawiony projekt jest niekompletny w zakresie wymogu określonego w § 10 pkt 8.3. uchwały.
Stwierdzone powyżej uchybienia nie miały jednak wpływu na wynik sprawy, albowiem rozstrzygnięcie organu jest prawidłowe z poniższych względów.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżąca wystąpiła do Starosty Wejherowskiego z dwoma niezależnymi wnioskami o udzielenie pozwolenia na budowę budynków mieszkalnych wielorodzinnych i zbiornika retencyjnego na wody opadowe, przy czym w przedmiotowym postępowaniu wniosek dotyczy budowy czterech budynków (A1, A2, A3, A4) zlokalizowanych na części działki nr [...], natomiast drugi wniosek dotyczy budowy trzech budynków (B1, B2, B3) zlokalizowanych na terenie działek nr [...] i [...] oraz na części działki nr [...] obr. [...] w R.
W przedłożonym w niniejszej sprawie projekcie zagospodarowania terenu granice terenu obejmują część działki nr [...]. Przedmiotowe postępowanie dotyczy terenu od strony ul. [...], wytyczonego przez zachodnią granicę tej działki, przez część granicy północnej i część granicy południowej oraz od wschodu przez linię, którą inwestor ustalił sam, niezależnie od wytyczonych formalnie granic. Linia ta biegnie z północy na południe i dzieli działkę nr [...] na dwie nierówne części. Drugie postępowanie dotyczyło zaś wschodniej części działki nr [...] i dodatkowo działek nr [...] i [...], tj. terenu przyległego do ul. [...]. Przedmiotem obu postępowań jest budowa budynków mieszkalnych wielorodzinnych, przy czym w niniejszym są to cztery budynki (A1, A2, A3, A4) a w drugim trzy budynki (B1, B2, B3), zlokalizowane na pozostałej części działki nr [...] oraz na działkach nr [...] i [...] (decyzja kończąca to postępowanie jest przedmiotem skargi w sprawie o sygnaturze akt II SA/Gd 461/25).
Zgodnie z art. 33 ust. 1 Prawa budowalnego pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego.
Na gruncie przytoczonej regulacji przewidującej możliwość etapowania inwestycji wypracowano w orzecznictwie stanowisko, w pełni podzielane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, że w przypadku etapowania inwestycji inwestor jest obowiązany do pierwszego wniosku obejmującego pierwszy etap dołączyć projekt zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego. Tylko wówczas bowiem organ może prawidłowo ocenić zgodność całego zamierzenia budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, czy decyzją o warunkach zabudowy. Z projektu zagospodarowania działki dla całego zamierzenia budowlanego wynikają zasady rozmieszczenia wszystkich obiektów w terenie, a więc również obiektów realizowanych w następnych etapach inwestycji. W sprawach dotyczących poszczególnych etapów zamierzenia inwestycyjnego projekt zagospodarowania dla całego zamierzenia budowlanego nie może podlegać wielokrotnemu zatwierdzeniu decyzją administracyjną. Nie można byłoby bowiem akceptować sytuacji, iż dana kwestia w części obejmującej projekt zagospodarowania terenu podlegałaby kilkukrotnemu rozstrzygnięciu administracyjnemu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 878/16, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 12 grudnia 2019 r., sygn. akt II SA/Sz 735/19; wszystkie przywołane orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Z projektu zagospodarowania działki dla całego zamierzenia budowlanego wynikają zasady rozmieszczenia wszystkich obiektów w terenie, a więc również obiektów realizowanych w następnych etapach inwestycji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 lipca 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 28/18). Decyzja, dotycząca pozwolenia na budowę każdego kolejnego etapu inwestycji winna obejmować jedynie projekt architektoniczno-budowlany obiektu (zespołu obiektów) objętego wnioskiem (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 września 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 663/18).
Obowiązek złożenia projektu zagospodarowania działki (terenu) dla całego zamierzenia budowlanego oznacza, że w razie etapowania inwestycji właściwy organ przed wydaniem pozwolenia na budowę wybranych obiektów dokonuje sprawdzenia wniosku w kontekście warunków ustalonych dla całości inwestycji. Z projektu zagospodarowania działki dla całego zamierzenia budowlanego wynikają zasady rozmieszczenia wszystkich obiektów w terenie, a więc również obiektów realizowanych w następnych etapach inwestycji. Projekt zagospodarowania działki (terenu) z uwagi na swoją zawartość stanowi tę część projektu budowlanego, która przede wszystkim pozwala na ocenę oddziaływania projektowanej inwestycji na uzasadnione interesy osób trzecich, czyli przede wszystkim właścicieli nieruchomości sąsiednich (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2023 r. sygn. akt II OSK 1302/20).
W ocenie Sądu stanowisko Wojewody, że obie planowane inwestycje są ze sobą powiązane, a teren całej działki nr [...] oraz dodatkowo działek nr [...], [...] jest przedmiotem jednego zainwestowania właściciela tej nieruchomości jest prawidłowe. Powyższe stwierdzenie potwierdzają następujące okoliczności: oba zespoły budynków mają być powiązane komunikacyjnie, mają mieć wspólne przyłącza wodociągowe, wspólną kanalizację sanitarną oraz zostaną wspólnie podłączone do miejskiej sieci ciepłowniczej wysokich parametrów. Budowa węzłów cieplnych również obejmie wszystkie budynki. Ponadto instalacje wody, kanalizacji sanitarnej i deszczowej zakończone będą studniami, do których przewidziano wpięcie się instalacji z etapem zaprojektowanym na części działki nr [...].
Co więcej, w samym projekcie zagospodarowania terenu projektant posługuje się pojęciem "etapu A" i etapu "B", co potwierdza tylko słuszność stanowiska Wojewody. Na str. 54 projektu zagospodarowania terenu wskazano, że projektowana instalacja wodociągowa zasilać będzie zarówno etap A jak i B (wg odrębnego opracowania), ponieważ w ul. [...] brak sieci wodociągowej. Na str. 55 wskazano, że projektowana instalacja sanitarna będzie również przejmowała ścieki z etapu B (wg odrębnego opracowania) z uwagi na brak kanalizacji w ul. [...]. Sąd podziela zatem ocenę Wojewody, że w przedmiotowej sprawie inwestor dokonał nieuprawnionego sztucznego podziału jednego kompleksowego zamierzenia budowlanego polegającego na budowie osiedla budynków wielorodzinnych (A1-A2, A4-A3, B2-B1, B3) w dwóch etapach: A i B, dla których przewidziano wspólne instalacje na terenie całej działki nr [...] a także, że inwestycja określona jako etap B jest zależna od budowy instalacji przewidzianych w etapie A.
Biorąc zatem pod uwagę, że funkcjonowanie całego zamierzenia obejmującego budynki A1-A2, A4-A3, B2-B1, B3 będzie zależało od zrealizowania instalacji na terenie etapu A inwestycji (objętego niniejszym postępowaniem), organ odwoławczy zasadnie stwierdził, że z unormowania zawartego w art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego należy wyprowadzić wniosek, że nie ma możliwości, aby organ zatwierdził tylko część projektu, gdzie wyłączeniu z opracowania podlegają elementy infrastruktury niezbędne do jej funkcjonowania i w konsekwencji prawidłowo uznał, że Starosta wadliwie wydał pozwolenie na budowę czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych oraz zbiornika retencyjnego na wody opadowe, na części działki nr [...] ob. [...] w R., zatwierdzając projekt zagospodarowania terenu, który nie obejmował całego zamierzenia budowlanego.
Słusznie też wskazał Wojewoda, że wobec powyższego, nie ma możliwości "naprawy" przedmiotowego projektu bez jego istotnej zmiany.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Wojewody Pomorskiego jest zgodna z prawem i oddalił rozpatrywaną skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę