II SA/Gd 441/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę P. S.A. na decyzję Wojewody Pomorskiego w sprawie odszkodowania za ograniczone korzystanie z nieruchomości pod linię energetyczną, potwierdzając prawo spadkobierców do odszkodowania.
Sprawa dotyczyła skargi P. S.A. na decyzję Wojewody Pomorskiego przyznającą odszkodowanie spadkobiercom właściciela nieruchomości, przez którą przebiega linia energetyczna. Spółka kwestionowała legitymację spadkobierców do otrzymania odszkodowania oraz wysokość wyceny. Sąd, opierając się na wcześniejszych orzeczeniach, potwierdził prawo spadkobierców do odszkodowania, nawet jeśli nieruchomość została zbyta w drodze sukcesji singularnej przed otwarciem spadku. Sąd uznał również, że operat szacunkowy, mimo pewnych nieścisłości, mógł stanowić podstawę do ustalenia odszkodowania po dokonaniu przez Wojewodę korekty obliczeń.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku rozpoznał skargę P. S.A. na decyzję Wojewody Pomorskiego dotyczącą odszkodowania za ograniczone korzystanie z nieruchomości pod budowę linii energetycznej. Spółka kwestionowała prawo spadkobierców pierwotnego właściciela do otrzymania odszkodowania, argumentując, że nieruchomość została zbyta w drodze umowy cywilnoprawnej przed otwarciem spadku, a zatem roszczenie odszkodowawcze nie weszło do masy spadkowej. Ponadto, spółka podnosiła zarzuty dotyczące wadliwości operatu szacunkowego, w tym zawyżenia szerokości pasa technologicznego. Sąd, odwołując się do utrwalonego orzecznictwa, w tym uchwały NSA I OPS 1/20, potwierdził, że spadkobiercy osoby wywłaszczonej mają prawo do odszkodowania, nawet jeśli nieruchomość została zbyta w drodze sukcesji singularnej, ponieważ konstytucyjna zasada wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem oraz prawo dziedziczenia muszą być chronione. Sąd uznał, że fakt zbycia nieruchomości przed otwarciem spadku nie pozbawia spadkobierców prawa do dochodzenia niezaspokojonego roszczenia odszkodowawczego przysługującego ich spadkodawcy. W kwestii operatu szacunkowego, sąd stwierdził, że operat, po uzyskaniu klauzuli aktualizacyjnej, zachował ważność i mógł stanowić podstawę do orzekania. Sąd dopuścił możliwość dokonania przez Wojewodę korekty obliczeń odszkodowania na podstawie danych przedstawionych przez spółkę, uznając, że nie ingeruje to w merytoryczną stronę operatu, która wymaga wiedzy specjalistycznej. Ostatecznie, sąd oddalił skargę, uznając decyzję Wojewody za zgodną z prawem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, spadkobiercy są uprawnieni do dochodzenia odszkodowania, ponieważ konstytucyjna zasada wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem oraz prawo dziedziczenia muszą być chronione. Fakt zbycia nieruchomości przed otwarciem spadku nie pozbawia spadkobierców prawa do dochodzenia niezaspokojonego roszczenia odszkodowawczego przysługującego ich spadkodawcy.
Uzasadnienie
Sąd powołał się na uchwałę NSA I OPS 1/20, zgodnie z którą odszkodowanie może być ustalone dla spadkobiercy właściciela nieruchomości. Podkreślono, że odmowa przyznania odszkodowania spadkobiercom naruszałaby konstytucyjną zasadę ochrony własności i prawa dziedziczenia, prowadząc do wywłaszczenia bez odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (22)
Główne
u.g.n. art. 129 § ust. 5 pkt 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.z.t.w.n. art. 35 § ust. 1
Ustawa o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości
u.z.t.w.n. art. 36 § ust. 1
Ustawa o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 12 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 15
Kodeks postępowania administracyjnego
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a), b) i c)
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 170
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 119 § pkt 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.g.n. art. 154
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 156 § ust. 3 i 4
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 157 § ust. 1 i 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 152 § ust. 1
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 153
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Konstytucja RP art. 21 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 64 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Spadkobiercy właściciela nieruchomości, której prawo własności zostało ograniczone, są uprawnieni do dochodzenia odszkodowania, nawet jeśli nieruchomość została zbyta w drodze sukcesji singularnej przed otwarciem spadku. Operat szacunkowy, po uzyskaniu klauzuli aktualizacyjnej, zachował ważność i mógł stanowić podstawę do ustalenia odszkodowania po dokonaniu przez organ korekty obliczeń.
Odrzucone argumenty
Spółka argumentowała, że spadkobiercy nie posiadają legitymacji czynnej do dochodzenia odszkodowania, ponieważ nieruchomość została zbyta w drodze sukcesji singularnej przed otwarciem spadku, a roszczenie odszkodowawcze nie weszło do masy spadkowej. Spółka podnosiła zarzuty dotyczące wadliwości operatu szacunkowego, w tym zawyżenia szerokości pasa technologicznego i błędnego ustalenia współczynników korygujących.
Godne uwagi sformułowania
pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z konstytucyjną zasadą wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem wywłaszczenie bez odszkodowania ochrona własności i prawa dziedziczenia nie ingeruje to w merytoryczną stronę operatu, która wymaga wiedzy specjalistycznej rzeczoznawcy
Skład orzekający
Dariusz Kurkiewicz
przewodniczący sprawozdawca
Krzysztof Kaszubowski
członek
Wojciech Wycichowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie prawa spadkobierców do odszkodowania za ograniczone korzystanie z nieruchomości, nawet w przypadku sukcesji singularnej, oraz dopuszczalność korygowania przez organ obliczeń w operacie szacunkowym."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu prawnego związanego z wywłaszczeniami dokonanymi na podstawie starszych przepisów (ustawa z 1958 r.) i ich stosowania w świetle obecnych regulacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dziedziczenia praw majątkowych związanych z wywłaszczeniem oraz praktycznych aspektów ustalania odszkodowania, co jest istotne dla prawników specjalizujących się w prawie nieruchomości i administracyjnym.
“Spadkobiercy odziedziczą odszkodowanie za wywłaszczenie, nawet jeśli nieruchomość sprzedali?”
Dane finansowe
WPS: 3321 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Gd 441/25 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2025-11-05 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-06-16 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Dariusz Kurkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Krzysztof Kaszubowski Wojciech Wycichowski Symbol z opisem 6181 Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę Hasła tematyczne Nieruchomości Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 1145 art. 129 ust. 5 pkt 3 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j.) Dz.U. 1974 nr 10 poz 64 art. 35 ust. 1, art. 36 Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Asesor WSA Wojciech Wycichowski po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 listopada 2025 r. sprawy ze skargi P z siedzibą w K. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 24 kwietnia 2025 r. nr NSP-VIII.7581.1.361.2023.PG w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczonego sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę. Uzasadnienie P. S.A. z siedzibą w K., reprezentowane przez radcę prawnego, wniosły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczonego sposobu korzystania z nieruchomości. Skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją z 16 grudnia 1974 r. nr 403/12/74 Naczelnik Gminy Ż. zezwolił Z. w G. na budowę linii energetycznej napowietrznej 400 kV m.in. w miejscowości L. przebiegającej przez grunty wskazane w załączonym do tej decyzji wykazie. Zgodnie z wykazem właścicieli gruntów, załączonym do ww. decyzji, linia energetyczna przebiegała m.in. przez działkę nr [...] będącą własnością S. W. Obecnie działkę nr [...] o powierzchni 10,39 ha stanowią działki o numerach od [...] do [...]. W myśl postanowienia Sądu Rejonowego w K. I Wydział Cywilny z 8 stycznia 2019 r. sygn. akt I Ns 205/18 spadek po zmarłym w dniu 10 maja 1997 r. S. W. na mocy ustawy nabyły: żona F. W., córka K. M., córka M. S., córka T. T. – każda w 1/4 części spadku. Ponadto, stosownie do powyższego dokumentu spadkowego, spadek po zmarłej w dniu 19 stycznia 2013 r. F. W. na mocy ustawy nabyły: córka K. M., córka M. S., córka T. T. – każda w 1/3 części spadku. Wnioskiem z 15 lutego 2019 r. K. M., T. T., M. S., reprezentowane przez radcę prawnego, wniosły do Starosty K., wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, o wszczęcie postępowania oraz wydanie decyzji przyznającej odszkodowanie, stosownie do posiadanego udziału w spadku po zmarłych rodzicach S. W. oraz F. W., w związku ze szkodami powstałymi na nieruchomości stanowiącej ówczesną działkę nr [...] na skutek wydania przez Naczelnika Gminy Ż. decyzji nr 403/12/74 z 16 grudnia 1974 r. Pismem z 27 lutego 2019 r. Starosta zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego. Decyzją z 30 września 2019 r. nr GN.6821.57.2019.AK2 Starosta orzekł o odmowie ustalenia odszkodowania na rzecz Wnioskodawczyń uznając, że spadkobiercy osoby, która na dzień wydania decyzji ograniczającej prawo własności była właścicielem nieruchomości, nie są uprawnieni do otrzymania odszkodowania. Decyzją z 19 czerwca 2020 r. nr NSP-VIII.7581.1.270.2019.KK Wojewoda Pomorski uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Co do kluczowej kwestii, tj. kręgu podmiotów, które mogą wystąpić z roszczeniem o odszkodowanie, organ odwoławczy stanął na odmiennym aniżeli organ I instancji stanowisku stwierdzając, że ustalenie i wypłata odszkodowania za ograniczenie prawa własności należy się nie tylko osobom, którym zostało ograniczone to prawo, ale także ich spadkobiercom, przy czym prawo do odszkodowania nie wynika z samego faktu nabycia konkretnej nieruchomości, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków wywłaszczonego. W niniejszej sprawie zaś Wnioskodawczynie – jako spadkobiercy wywłaszczonego właściciela nieruchomości – są uprawnione do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania. Wojewoda wskazał, że podstawowe znaczenie w sprawach o ustalenie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (dalej jako u.z.t.w.n.) ma okoliczność, czy odszkodowanie takie nie zostało już ustalone i wypłacone w przeszłości, więc nakazał organowi I instancji przeprowadzenie postępowania dowodowego w tym zakresie. Kolejną kwestią, na którą zwrócił uwagę Wojewoda, był obowiązek zlecenia wykonania i przeanalizowania operatu szacunkowego określającego wartość odszkodowania na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 4 marca 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 632/20 oddalił sprzeciw od ww. decyzji Wojewody Pomorskiego. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 9 lipca 2021 r. sygn. akt I OSK 948/21 oddalił skargę kasacyjną od ww. wyroku. Pismem z 14 października 2021 r. Starosta zawiadomił strony o ponownym prowadzeniu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Pismem z 22 lutego 2023 r. pełnomocnik Wnioskodawczyń przesłał ich oświadczenia o braku wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. W dniu 24 kwietnia 2023 r. rzeczoznawca majątkowy M. W. sporządziła operat szacunkowy, określający wartość przedmiotowej nieruchomości i wysokość szkody trwałej powstałej wskutek ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości na poziomie 6.788,00 zł. Pismem z 30 czerwca 2023 r. P. S.A. z siedzibą w K. (dalej: Spółka, Skarżąca) wniosły zarzuty do sporządzonej wyceny wskazując, iż biegła błędnie przyjęła szerokość pasa technologicznego wynoszącą łącznie 80 m, jednocześnie wskazując, że prawidłowa szerokość pasa to 60 m (2 x 30 m w obie strony od osi linii), czyli łącznie powierzchnia ograniczenia wynosi 567 m2. Strona przedstawiła również swoje stanowisko w sprawie. Pismem z 8 sierpnia 2023 r. rzeczoznawca majątkowy wyjaśniła, iż przyjęta w przedmiotowym operacie szacunkowym powierzchnia pasa technologicznego wynika z danych znajdujących się w piśmie Burmistrza Gminy Ż. z 5 grudnia 2018 r. oraz pism branżowych z zakresu energetyki. Dodała, iż ze względu na rozbieżności pomiędzy posiadanymi danymi a stanowiskiem Spółki, to Starosta winien wskazać prawidłową szerokość pasa ograniczenia dla przedmiotowej linii znajdującej się na działce nr [...]. Pismami z 12 września 2023 r. oraz z 9 października 2023 r. Spółka podtrzymała swoje stanowisko w zakresie powierzchni ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Decyzją z 30 listopada 2023 r. nr GN.6821.57.2019.AK2 Starosta orzekł o ustaleniu odszkodowania w łącznej wysokości 6.788,00 zł z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej ówcześnie jako działka nr [...], na skutek wydania przez Naczelnika Gminy Ż. decyzji nr 403/12/74 z dnia 16 grudnia 1974 r., na rzecz Wnioskodawczyń zgodnie z przypadającymi im udziałami oraz o zobowiązaniu Spółki do wypłaty ww. odszkodowania jednorazowo w terminie 14 dni od dnia, w którym powyższa decyzja stanie się ostateczna. Na wstępie Starosta wyjaśnił, że decyzja Naczelnika Gminy Ż. nr 403/12/74 z 16 grudnia 1974 r. została wydana w oparciu o art. 35 i art. 36 u.z.t.w.n. Orzecznictwo sądowoadministracyjne potwierdza zasadność orzekania w przedmiocie ustalenia odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości wskutek zdarzeń zaistniałych przed rządami aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Ponadto Starosta powołał się na uchwałę 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2021 r. sygn. akt I OPS 1/20, zgodnie z którą odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Starosta przypomniał, że w aktach sprawy znajdują się oświadczenia Wnioskodawczyń o nieprzyznaniu im i ich rodzicom w przeszłości odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej numerem działki [...]. Dodatkowo Starosta ustalił, że w zasobach archiwalnych Urzędu Gminy w Ż., Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku, Archiwum Państwowego w Gdańsku, Archiwum Zakładowego Starostwa Powiatowego w K. nie odnaleziono dokumentów związanych z decyzją Naczelnika Gminy Ż. nr 403/12/74 z 16 grudnia 1974 r., a także mogących świadczyć o wypłacie odszkodowania za przeprowadzenie linii 400 kV m.in. przez działkę numer [...]. Ponadto organ ustalił także, że E. S.A. Oddział w G., jako następca prawny po Z. w G., nie posiada informacji o wypłacie właścicielom nieruchomości lub innym osobom odszkodowania w związku z działką nr [...]. Natomiast w zasobach Sądu Rejonowego w K. nie odnaleziono dokumentów świadczących o złożeniu do depozytu sądowego odszkodowania za przeprowadzenie linii energetycznej napowietrznej przez działkę nr [...]. Wobec powyższego Starosta wskazał, że brak jest podstaw do uznania, iż odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości zostały wypłacone ich właścicielom i zlecił rzeczoznawcy majątkowemu sporządzenie operatu szacunkowego. W ocenie organu sporządzony operat jest zgodny z przepisami prawa, a jego treść jest zupełna, spójna i logiczna. Tym samym daje podstawę do uznania, że określona w nim wartość rynkowa odpowiada wysokości odszkodowania ustalonego za szkody powstałe na działce nr [...]. Określona wartość jest wartością według stanu nieruchomości na dzień 16 grudnia 1974 r. oraz poziomu cen z dnia sporządzenia operatu szacunkowego, tj. z 24 kwietnia 2023 r. Zatem przedmiotowy operat szacunkowy został przyjęty jako dowód w mniejszej sprawie i stanowił podstawę do ustalenia wysokości odszkodowania. Końcowo Starosta wyjaśnił, że podmiotem zobowiązanym do zapłaty ustalonego odszkodowania są P. S.A. z siedzibą w K. Spółka ta jest następcą prawnym Z. w Gdańsku i powstała w wyniku nieprzerwanego ciągu następstw prawnych i przekształceń. Pismem z 14 grudnia 2023 r. odwołanie od ww. decyzji Starosty wniosła Spółka, reprezentowana przez radcę prawnego. W odwołaniu wskazano m.in. na brak legitymacji prawnej Wnioskodawczyń do otrzymania odszkodowania, bowiem w opinii odwołującej się Spółki takie prawo przysługuje wyłącznie osobie wywłaszczonej lub jej spadkobiercom, zaś T. M. otrzymał nieruchomość w drodze darowizny. Wskazano na przyjęcie w operacie szacunkowym błędnej powierzchni pasa technologicznego, co w konsekwencji doprowadziło do zawyżenia wysokości odszkodowania. Pismem z 26 stycznia 2024 r. Wojewoda Pomorski wystąpił do Spółki o jednoznaczne wskazanie szerokości pasa technologicznego dla przedmiotowej nieruchomości, z uwagi na rozbieżne treści w znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji. W odpowiedzi na powyższe pismem z 16 lutego 2024 r. Spółka wskazała, że szerokość pasa technologicznego na słupach typu Z52 dla linii 400 kV na przedmiotowej nieruchomości wynosi 60 m (2 x 30 m w obie strony od osi linii). Decyzją z 24 kwietnia 2024 r. nr NSP-VIII.7581.1.361.2023.PG Wojewoda Pomorski uchylił w całości zaskarżoną decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Głównym powodem uchylenia decyzji organu I instancji było przyjęcie przez biegłą w operacie szacunkowym z 24 kwietnia 2023 r. nieprawidłowej powierzchni pasa ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Wojewoda wyjaśnił w odniesieniu do jednej z Wnioskodawczyń – K. M., że choć jest ona spadkobierczynią po zmarłych rodzicach S. W. i F. W., jednakże ograniczona nieruchomość, tj. działka nr [...], nie była częścią masy spadkowej odziedziczonej przez K. M., bowiem stała się ona nabywcą tejże nieruchomości na podstawie umowy przekazania gospodarstwa rolnego z 15 października 1986 r. Rep. A nr [...]. W związku z powyższym, T. T. i M. S., jako spadkobierczynie po S. W. - właścicielu nieruchomości w dniu wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości oraz jako spadkobierczynie po F. W. (będącej spadkobierczynią po S. W. w udziale wynoszącym 1/4 części) są uprawnione do złożenia wniosku o ustalenie odszkodowania (stosunkowo do posiadanego udziału w spadku. Natomiast K. M., jako nabywcy przedmiotowej działki, nie przysługuje prawo do odszkodowania za szkodę trwałą polegającą na zmniejszeniu wartości nieruchomości w wyniku ograniczenia sposobu korzystania z ww. nieruchomości na podstawie ww. decyzji. Ponadto, w ocenie Wojewody, należy pozyskać dodatkowe wyjaśnienia od uprawnionych do otrzymania odszkodowania, tj. T. T. oraz M. S., bowiem oświadczenia z 11 marca 2020 r. zawierają nieprecyzyjne stwierdzenia na temat wypłaty odszkodowania na rzecz spadkodawców, poprzez błędnie wpisane imię właściciela oraz stwierdzenie o braku wiedzy w tym temacie. Przeprowadzone dowody osobowe (zebrane oświadczenia) nie wniosły niczego istotnego do sprawy, ani w kwestii potwierdzenia, ani zaprzeczenia, że decyzja o odszkodowaniu została wydana, lub że odszkodowanie zostało wypłacone. Zatem ponownie prowadząc postępowanie, organ I instancji powinien przeprowadzić pogłębione postępowanie wyjaśniające, poprzez pozyskanie dodatkowych wyjaśnień do sprawy od Wnioskodawczyń. Z przyczyn niezależnych od Wojewody, mimo wezwania, nie udało się pozyskać wyjaśnień od stron na etapie postępowania odwoławczego. Dodatkowo Wojewoda zauważył, że w sytuacji braku unormowań prawnych dotyczących ustalania szerokości pasów technologicznych, są one każdorazowo wyznaczane przez inwestora. Starosta - mimo uwag Spółki - pominął tę kwestię i przyjął dane zawarte w operacie szacunkowym, choć biegła wykazywała w tym zakresie chęć skorygowania wyceny zgodnie ze wskazaniem organu. Operat szacunkowy z 24 kwietnia 2023 r., w związku z błędnie przyjętą szerokością pasa technologicznego, nie może zatem stanowić podstawy ustalenia odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 16 września 2024 r. sygn. akt II SA/Gd 654/24 uchylił ww. decyzję Wojewody Pomorskiego z 24 kwietnia 2024 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wyjaśnił, iż żaden z podanych przez Wojewodę powodów nie uzasadniał wydania decyzji kasacyjnej, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. I tak pogląd o braku uprawnienia do dochodzenia odszkodowania po stronie K. M. wywodzony jest przez Wojewodę z wykładni przepisów prawa materialnego, tj. przede wszystkim 128 ust. 1 u.g.n. Jest to zatem w istocie kwesta wyłącznie interpretacji przepisów prawa materialnego, a nie naruszenia przez organ przepisów prawa procesowego. Przyjęta przez Wojewodę interpretacja art. 128 ust. 1 u.g.n. i wywodzony z niej brak legitymacji do żądania przez K. M. odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości nie rodzi konieczności ponownego rozpoznania sprawy przez organ I instancji, ale do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego przez Wojewodę. Ponadto, podstawą do wydania decyzji kasacyjnej nie mogła być również wskazywana przez Wojewodę konieczność pozyskania dodatkowych oświadczeń od T. T. i M. S.. Po pierwsze, argumentacja, że te znajdujące się w aktach sprawy zawierają nieprecyzyjne stwierdzenia na temat wypłaty odszkodowania na rzecz spadkodawców, poprzez błędnie wpisane imię właściciela oraz stwierdzenie o braku wiedzy w tym temacie nie przekonuje. Stwierdzenie, że Wnioskodawczynie nie mają wiedzy na temat tego, czy ich spadkodawcom zostało wypłacone odszkodowanie jest wystarczająco jasne i nie zawiera sprzeczności, które należałoby wyjaśnić. Trudno uznać, że oświadczenie takie można jeszcze doprecyzować. Po drugie, nawet jeśli mimo wszystko organ odwoławczy chciałby takie doprecyzowanie oświadczenia uzyskać, to całkowicie mieści się to w granicach jego kompetencji i nie uzasadnia to wydania decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Co do trzeciej kwestii, tj. szerokości pasa technologicznego, również i w tym zakresie Sąd podzielił stanowisko strony skarżącej, że kwestia ta mieści się w całości w kompetencjach organu odwoławczego. Wojewoda wskazuje, że biegła wykazywała chęć skorygowania wyceny zgodnie ze wskazaniami organu i stawia organowi I instancji zarzut, że z tej możliwości nie skorzystał. Niemniej jednak skorzystanie z tej możliwości leżało w kompetencjach organu odwoławczego i nie stanowiło naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania. Nie korzystając z tej możliwości, a zamiast tego uchylając decyzję organu I instancji i nakazując sporządzenie nowego operatu szacunkowego Wojewoda w istocie uchylił się od obowiązku merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Sąd zauważył przy tym, że znajdujący się w aktach sprawy operat szacunkowy został sporządzony w dniu 24 kwietnia 2023 r., a decyzja organu odwoławczego została wydana w dniu 24 kwietnia 2024 r. Z akt sprawy nadesłanych Sądowi nie wynika, aby organ odwoławczy od wpływu odwołań do dnia orzekania podjął czynności zmierzające do dokonania aktualizacji operatu szacunkowego. Podane w decyzji powody nie usprawiedliwiają takiego zaniechania. Co więcej, dezaktualizacja operatów szacunkowych nie stanowi o naruszeniu przez organ I instancji przepisów postępowania. W ponownie prowadzonym postępowaniu odwoławczym Wojewoda Pomorski pozyskał do akt sprawy klauzulę aktualizacyjną z 31 stycznia 2025 r., w którym biegła potwierdziła aktualność wyceny z 24 kwietnia 2023 r. na dzień 24 kwietnia 2024 r. Decyzją z 24 kwietnia 2025 r. nr NSP-VIII.7581.1.361.2023.PG Wojewoda Pomorski uchylił w całości zaskarżoną decyzję Starosty z 30 listopada 2023 r. i orzekł o ustaleniu odszkodowania w łącznej wysokości 3.321,00 zł, zgodnie z przysługującymi udziałami w spadku, na rzecz Wnioskodawczyń (każdej w kwocie 1.107,00 zł) z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] (obecnie działki nr [...]) na podstawie decyzji Naczelnika Gminy Ż. nr 403/12/74 z 16 grudnia 1974 r., a ponadto zobowiązał Spółkę do zapłaty ww. odszkodowania jednorazowo w terminie 14 dni od dnia wydania niniejszej decyzji. W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, że mając na względzie przywołane stanowisko Sądu oraz obowiązek organu polegający na uwzględnieniu oceny prawnej wyrażonej w wyroku, Wojewoda ponownie przeanalizował zgromadzone w sprawie dokumenty i dokonał ponownej wykładni przedmiotowych przepisów. Przechodząc do ustalenia kręgu podmiotów, które mogą wystąpić z roszczeniem Wojewoda przypomniał, że K. M., T. T. i M. S., jako spadkobierczynie po S. W. - właścicielu nieruchomości w dniu wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości oznaczonej wówczas jako dawna działka nr [...], oraz jako spadkobierczynie po F. W. (będącej spadkobierczynią po S. W. w udziale wynoszącym 1/4 części) są uprawnione do złożenia wniosku o ustalenie odszkodowania (stosunkowo do posiadanego udziału w spadku) z tytułu ograniczenia prawa korzystania z przedmiotowej nieruchomości w wyniku decyzji Naczelnika Gminy Ż. z 16 grudnia 1974 r. Ponadto, w niniejszej sprawie organ nie rozpatruje prawa do złożenia wniosku o odszkodowanie przez aktualnego właściciela nieruchomości T. M., bowiem nie jest on wnioskodawcą w niniejszym postępowaniu, zatem zarzuty Spółki w zakresie uznania legitymacji prawnej ww. podmiotu nie mają uzasadnienia. W odniesieniu do tego, czy ustalenie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości spowodowane wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej, na podstawie decyzji wydanej w trybie art. 35 u.z.t.w.n, zostało już ustalone i wypłacone w przeszłości Wojewoda przypomniał ustalenia poczynione przez Starostę i m.in. wskazał na oświadczenia z 11 marca 2020 r., złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, w których Wnioskodawczynie wyjaśniły, że nigdy nie zostało w przeszłości przyznane im odszkodowanie z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej ówczesną działkę nr [...] w wyniku decyzji Naczelnika Gminy Ż. nr 403/12/74 z 16 grudnia 1974 r. Dodano, iż Wnioskodawczynie "nie mają wiedzy", aby wyżej wymienione odszkodowanie zostało przyznane na rzecz "F." i F. W. Poza tym z treści protokołu notarialnego z 23 czerwca 2016 r. (Rep. A nr [...]) zawierającego oświadczenie wiedzy wieloletniego pracownika przedsiębiorcy przesyłowego E. R. w zakresie faktów dotyczących budowy linii elektroenergetycznej 400 kV relacji Żarnowiec - Gdańsk i jej eksploatacji przez P. S.A. z siedzibą w K. wynika, iż brak było wypłat za ograniczenia praw własności nieruchomości. W odpowiedzi na pytania, czy "budowie linii towarzyszyły wypłaty odszkodowań za straty związane z posadowieniem linii", "jakiego rodzaju były to odszkodowania", "kto dokonywał ich wypłaty", E. R. zeznał, iż: "Wypłaty były ale wyłącznie za dokonane zniszczenia upraw na polach (określane przez Komisje z udziałem przedstawiciela administracji terenowej i właściciela gruntu) przez wykonawcę budowy linii, ale bez obecnej formy służebności." Jednocześnie Wojewoda zaznaczył, że fakt nieodnalezienia dokumentacji związanej z ustaleniem odszkodowania, w tym decyzji o ustaleniu odszkodowania, (gdy od wydania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości minęło ponad 50 lat), nie może przesądzać o tym, iż zaniechano ustalenia i wypłaty odszkodowania. Ponadto, Wojewoda zauważył, że w myśl art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. zasadą było, iż odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 ww. ustawy strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia. Dopiero w razie sporu wysokość odszkodowania ustalał na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). W ocenie Wojewody, niezbędnymi w sprawie o ustalenie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości są dokumenty przeczące tezie, że odszkodowanie ustalono i wypłacono, gdyż fakt nieodnalezienia decyzji ustalającej odszkodowanie wynikać może także z upływu czasu i nie świadczy jednoznacznie o braku wydania takiej decyzji w przeszłości (lub porozumienia w tym zakresie). Zdaniem Wojewody, dokumenty pozyskane przez organ I instancji nie wskazują jednoznacznie, że odszkodowanie nie zostało dotychczas ustalone i wypłacone. Wskazują jedynie, że podmioty, do których się zwrócono, nie odnalazły żadnej dokumentacji w przedmiocie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości. W niniejszej sprawie z uwagi na upływ czasu nie uzyskano kompletnego materiału archiwalnego, co uzasadnia oparcie się na dowodach pośrednich. Za takie organ odwoławczy uznał oświadczenie wiedzy wieloletniego pracownika przedsiębiorcy przesyłowego E. R. oraz oświadczenia Wnioskodawczyń. Przechodząc do operatu szacunkowego Wojewoda przypomniał o klauzuli aktualizującej z 31 stycznia 2025 r., która potwierdziła aktualność przedmiotowej wyceny na dzień 24 kwietnia 2024 r. Zatem operat szacunkowy jest ważny do dnia 24 kwietnia 2025 r. włącznie, co umożliwiło Wojewodzie jego ocenę. W operacie biegła przyjęła stan nieruchomości na dzień wydania decyzji o ograniczeniu, tj. 16 grudnia 1974 r., natomiast ceny i metody obowiązujące w dniu szacowania nieruchomości tj. w dniu 24 kwietnia 2023 r. Wojewoda powołał się na art. 154 u.g.n. (w brzmieniu do 23 września 2023 r.), w myśl którego biegła przyjęła przeznaczenie wynikające z faktycznego sposobu korzystania z nieruchomości, tj. przeznaczenie rolne. Rzeczoznawca majątkowy wyznaczyła okres badania od maja 2021 r. do dnia wyceny. Obszarem badania objęto gminę Ż. oraz gminy wiejskie: P., W. i gminy: K., P., S. Biegła ustaliła, iż w badanym okresie odnotowano zmianę cen na skutek upływu czasu, ale wyłącznie w roku 2021, dla którego przyjęto korektę w wysokości 5%. Rzeczoznawca majątkowy zastosowała podejście porównawcze, metodę porównywania parami. Biegła wskazała, że obszar leżący pod liniami energetycznymi 400 kV oraz dodatkowy obszar pasa technologicznego niezbędny do prawidłowej obsługi tej linii energetycznej wynosi około 1159 m2, przyjęto szerokość pasa technologicznego 40 m od osi linii. Biegła stwierdziła również, iż brak jest obowiązujących unormowań prawnych dotyczących ustalania szerokości pasa technologicznego, a szerokość przyjęła na podstawie pisma Burmistrza Gminy Ż. z 5 grudnia 2018 r. Odnosząc się do zarzutu Spółki dotyczącego zawyżenia przez biegłą szerokości pasa technologicznego Wojewoda wyjaśnił, że autorka wyceny przyjęła szerokość pasa technologicznego 40 m od osi linii w obie strony (pas o szerokości 80 m), ale jak słusznie zauważyła brak jest obowiązujących unormowań prawnych dotyczących ustalania szerokości pasów technologicznych. Zatem zarzuty inwestora w kwestii szerokości pasa technologicznego należy uznać za skuteczne. Pomimo braku stosownych unormowań prawnych kwestia ustalenia szerokości pasa technologicznego nie powinna budzić wątpliwości i powinna zostać rzetelnie zbadana oraz potwierdzona przez właściciela urządzenia przesyłowego. W przypadku elektroenergetycznych linii napowietrznych, jak i innych urządzeń elektroenergetycznych, nie ma wytycznych, które wskazywałyby zasady ustalania obszarów niezbędnych do korzystania z takich linii. W każdej sytuacji rodzaj, budowa lub usytuowanie urządzeń lub sieci elektroenergetycznych na nieruchomości jest inna. Różna jest również możliwość dojścia lub dojazdu pojazdami i sprzętem, między innymi ze względu na ukształtowanie terenu albo zagospodarowanie nieruchomości. Dlatego w każdym przypadku obszar niezbędny do korzystania z urządzeń lub sieci elektroenergetycznych posadowionych na nieruchomości powinien być ustalany indywidualnie dla danej linii przebiegającej przez nieruchomość. Organ nie ma wiedzy specjalnej, którą bez wątpienia posiada przedsiębiorstwo przesyłowe, aby podważać wskazane przez nie szerokości. W związku z powyższym Wojewoda uznał, że operat szacunkowy z 24 kwietnia 2023 r., zaktualizowany klauzulą z 31 stycznia 2025 r., pomimo błędnie przyjętej szerokości pasa technologicznego, może stanowić podstawę ustalenia odszkodowania z uwagi na możliwość przeliczenia wartości szkody przez organ. Wyliczenia biegłej w zakresie szkody polegającej na zmniejszeniu wartości nieruchomości zgodnie z § 43 ust. 3 rozporządzenia, jak i skutki spowodowane obowiązkiem udostępniania nieruchomości były oparte na prawidłowych założeniach biegłej, tzn. biegła prawidłowo określiła w pierwszej kolejności wartość nieruchomości, która była punktem wyjścia do obliczenia wartości szkody. Wojewoda podkreślił, że nie podważa tych obliczeń, a jedynie powierzchnię przyjętą przez biegłą niezbędną do uzyskania końcowych wyników. Wojewoda dokonał obliczeń matematycznych, tj. podstawił do wzoru zastosowanego przez biegłą powierzchnię wskazaną przez Spółkę: 16,27 zł x 567 m2 x 0,20 = 1.845,00 zł, a skutki spowodowane obowiązkiem udostępniania: 16,27 zł x 567 m2 x (1-0,20) x 0,20 = 1.476,00 zł. Zatem łączna wartość szkody trwałej z uwzględnieniem prawidłowej powierzchni pasa technologicznego wynosi 3.321,00 zł. Natomiast odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu dotyczących nieprawidłowo przyjętej wysokości współczynników korygujących przez biegłą Wojewoda wyjaśnił, że rzeczoznawca majątkowy posiadający wiedzę specjalistyczną i samodzielnie określa wysokość współczynników a organ administracyjny nie ma kompetencji do ich oceny. Końcowo Wojewoda wskazał, że pomimo wskazania Sądu do sporządzenia nowej opinii w postaci operatu szacunkowego odstąpił od tej czynności, bowiem pozyskał klauzulę aktualizacyjną do przedmiotowego operatu szacunkowego. Co więcej, działał na podstawie art. 12 § 1 k.p.a. mając na względzie, iż organy powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posłużył się możliwie najprostszym środkiem do zakończenia sprawy, która trwa już od kilku lat. Zlecanie sporządzenia nowej wyceny na etapie odwoławczym, kiedy w aktach sprawy znajduje się dokument (operat szacunkowy) pozwalający na wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia, byłoby działaniem sprzecznym z ww. przepisem k.p.a. oraz narażałoby organ na zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania wyrażonej w art. 15 k.p.a. W skardze na powyższą decyzję Spółka zarzuciła naruszenie: I. przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia: 1) art. 28 k.p.a. poprzez wydanie decyzji w II instancji, w sytuacji gdy z formalnego punktu widzenia zostało jednoznacznie rozstrzygnięte, że Wnioskodawczynie nigdy nie były właścicielami nieruchomości, której dotyczyła decyzja wywłaszczeniowa, organ pomimo powyższego nie ustalił więc w sposób dostateczny, czy w ogóle posiadają one legitymację czynną w przedmiotowym postępowaniu oraz czy są jedyną stroną, która taką legitymację posiada. Organy I i Il instancji pominęły więc najistotniejszą okoliczność w sprawie, tj. ustalenie faktu, iż Wnioskodawczynie nigdy nie były właścicielami nieruchomości, której dotyczyła decyzja, bowiem jak wynika wprost z treści księgi wieczystej przedmiotowej nieruchomości Wnioskodawczynie w ogóle nie nabyły własności tej nieruchomości i nie znajdowała się ona w składzie spadku w momencie jego otwarcia, bowiem w tym zakresie własność "wywłaszczonej" nieruchomości nabył T. M. na podstawie sukcesji singularnej - umowa cywilno-prawna (zgodnie z KW [...] w 2000 r. została zawarta "UMOWA W ZWIĄZKU Z ZAPRZESTANIEM DZIAŁALNOŚCI ROLNICZEJ PRZEZ ROLNIKA"). Tym samym roszczenie odszkodowawcze nie weszło do masy spadku, gdyż do zbycia nieruchomości doszło przed otwarciem spadku na rzecz osoby innej niż Wnioskodawczynie; 2) art. 6 k.p.a. poprzez wydanie decyzji z nieustalonym zakresem podmiotowym stron postępowania po wadliwym postępowaniu administracyjnym z naruszeniem licznych przepisów prawa materialnego i proceduralnego, w sytuacji gdy organ powinien rozstrzygnąć kwestię czynnej legitymacji Wnioskodawczyń i zakresu podmiotowego stron uprawnionych do odszkodowania, co łącznie stanowiło rażące i widoczne prima facie naruszenie zasady praworządności; 3) art. 7 k.p.a. poprzez nie podjęcie czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy poprzez nie usunięte wątpliwości w zakresie kwestii czynnej legitymacji Wnioskodawczyń i zakresu podmiotowego stron uprawnionych do odszkodowania, co stanowiło jawne i rażące naruszenie zasady prawdy obiektywnej przez organ, miało istotny wpływ na wynik sprawy i doprowadziło do wydania decyzji bez prawidłowego i pełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy; 4) art. 9 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie ostatecznie kwestii czynnej legitymacji Wnioskodawczyń i zakresu podmiotowego stron uprawnionych do odszkodowania; 5) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji i postawienie w niej zbyt ogólnych twierdzeń w zakresie legitymacji czynnej stron oraz stanu własnościowego przedmiotowej nieruchomości objętej postępowaniem, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji - w szczególności poprzez niewyjaśnienie i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym do ustalenia ostatecznie kwestii czynnej legitymacji Wnioskodawczyń. Organ II instancji w najmniejszym stopnieniu nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do faktu, iż nieruchomość objęta decyzją wywłaszczeniową została zbyta przed zgonem wywłaszczonego, tym samym Wnioskodawczynie nie nabyły w ogóle własności nieruchomości i nie znajdowała się ona w składzie spadku w momencie jego otwarcia, bowiem w tym zakresie własność "wywłaszczonej" nieruchomości nabył T. M. na podstawie sukcesji singularnej (umowa cywilno-prawna). 6) art. 77 k.p.a. w związku z art. 7 § 1 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego przedmiotowej sprawy oraz poprzez oparcie rozstrzygnięcia na przekonaniu organu, a nie na dowodach, nie odniesienie się do całokształtu materiału dowodowego zalegającego w sprawie, tj. nieuwzględnienie faktu, iż roszczenie odszkodowawcze nie weszło do masy spadku, gdyż do zbycia nieruchomości doszło przed otwarciem spadku na rzecz osób innych niż Wnioskodawczynie; 7) art. 80 k.p.a. w związku z art. 7 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów zgodnej z art. 80 k.p.a., bowiem organ administracji publicznej wadliwie, sprzecznie z zasadami logiki, bez wiedzy specjalnej ocenił, że ostatecznie wyjaśniono kwestie czynnej legitymacji Wnioskodawczyń i zakresu podmiotowego stron uprawnionych do odszkodowania w sytuacji, w której pełnomocnik P. S.A. przedłożył do akt sprawy stanowisko dotyczące konieczności ustalenia legitymacji czynnej Wnioskodawczyń; 8) art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 7 § 1 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wydanie decyzji na podstawie opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego złożonej do akt sprawy w sytuacji, gdy ww. biegły przy sporządzaniu opinii w zakresie kluczowym dla poprawności wyceny opinii popełnił zasadniczy błąd, bowiem biegła M. W., która sporządziła operat szacunkowy z licznymi wadami nieprawidłowo ustaliła czynniki składające się na wartość odszkodowania tj. zawyżyła wartość referencyjną współczynnika S oraz wartość referencyjną współczynnika k; 9) art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 7 § 1 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wydanie decyzji na podstawie opinii rzeczoznawcy majątkowego złożonej do akt sprawy, podczas gdy przedstawiona w tym operacie wysokość zmniejszenia wartości przedmiotowej nieruchomości znacznie różni się od rzeczywistej i realnej wysokości zmniejszenia wartości nieruchomości. Brak zweryfikowania ww. opinii rzutował na wadliwe na całe postępowanie i doprowadził do naruszenia art. 7 k.p.a. i zasada prawdy obiektywnej, bowiem organ I instancji nie dokonał właściwego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz organ bezzasadnie uznał, że właściwy do orzekania jest operat szacunkowy z 24 kwietnia 2023 r., jedynie zaktualizowany klauzulą z 31 stycznia 2025 r. sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego M. W., pomimo błędnie przyjętej szerokości pasa technologicznego. Ponadto, pomimo wiążącego wskazania WSA w Gdańsku do sporządzenia nowej opinii w postaci operatu szacunkowego Wojewoda Pomorski samowolnie i bezzasadnie odstąpił od tej czynności, a jedynie pozyskał klauzulę aktualizacyjną do przedmiotowego operatu szacunkowego. II. Przepisów prawa materialnego: 1) art. 124 ust. 1 i ust. 4, art. 128 ust. 1 i 4 i art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. przez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że prawo do odszkodowania może przysługiwać Wnioskodawcom jako spadkobiercom osoby wywłaszczonej, w stosunku do której wydana została decyzja z art. 35 ust. 1 u.w.t.w.n. w sytuacji, gdy nie ma podstawy prawnej do przyznania odszkodowania po stronie Wnioskodawczyń, które nigdy nie były właścicielami nieruchomości, której dotyczyła decyzja, bowiem jak wynika wprost z treści księgi wieczystej nr [...], nieruchomość objęta decyzją wywłaszczeniową dotyczącą budowy napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV nie znajdowała się w składzie spadku w momencie jego otwarcia, bowiem w tym zakresie własność "wywłaszczonej" nieruchomości nabył T. M. na podstawie sukcesji singularnej - umowa cywilno-prawna, (zgodnie z KW [...] w 2000 r. została zawarła "UMOWA W ZWIĄZKU Z ZAPRZESTANIEM DZIAŁALNOŚCI ROLNICZEJ PRZEZ ROLNIKA"). Tym samym roszczenie odszkodowawcze nie weszło do masy spadku, gdyż do zbycia nieruchomości doszło przed otwarciem spadku na rzecz osoby innej niż Wnioskodawczynie; 2) art. 156 w związku z art. 130 ust. 2 w związku z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. poprzez ustalenie prawa do odszkodowania i wysokości odszkodowania na podstawie operatu szacunkowego sporządzonego przez biegłą M. W. - rzeczoznawcę majątkowego, tj. operatu zawierającego rażące błędy co do ustalenia stanu faktycznego oraz nieprawidłowości w zakresie ustalania sposobu korzystania z nieruchomości i uciążliwości urządzeń eksploatowanych przez Spółkę P. S.A., więc błędów skutkujących zawyżeniem ustalonego odszkodowania z uwagi na zawyżone i nieadekwatne w stanie faktycznym sprawy współczynnik s i k. Skarżąca spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Wojewody oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu Skarżąca przypomniała stan sprawy, a następnie wskazała, iż w stanie faktycznym sprawy ustalonym przed organem I instancji brak rzetelnego zbadania przez organ podstawy nabycia własności nieruchomości i odzwierciedlenia tego faktu w decyzji wydanej w sprawie. Organom I i II instancji przy wydawaniu zaskarżonej decyzji całkowicie zniknęło z pola widzenia, że roszczenie odszkodowawcze nie weszło do masy spadku, gdyż do zbycia nieruchomości doszło przed otwarciem spadku. Skarżąca Spółka zdaje sobie sprawę, że obecnie zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych (dominującą od wydania uchwały NSA z 22 lutego 2021 r. sygn. akt. I OPS 1/20) odszkodowanie należy się nie tylko bezpośrednio osobie wywłaszczonej, ale również jej spadkobiercom, którzy nabyli całość uprawień majątkowych na zasadzie sukcesji uniwersalnej (a więc zarówno prawo do nieruchomości, jak i do odszkodowania za obniżenie jej wartości). Jednakże organy w niniejszej sprawie zupełnie zignorowały kluczową okoliczność, a mianowicie fakt, że Wnioskodawczynie nie nabyły w ogóle własności nieruchomości i nie znajdowała się ona w składzie spadku w momencie jego otwarcia, bowiem w tym zakresie własność "wywłaszczonej" nieruchomości nabył T. M. na podstawie sukcesji singularnej – umowy cywilnoprawnej. Opisane uchybienie w zakresie nie ustalenia właściwego katalogu stron i legitymacji czynnej Wnioskodawczyń były główną podstawą wydania wadliwej decyzji. W ocenie skarżącej Spółki roszczenie odszkodowawcze wraz z nieruchomością nie weszło w skład spadku po osobie wywłaszczonej. Powyższe oznacza, że nieruchomość objęta wnioskiem nic mogła wejść w skład masy spadkowej, a skoro sama nieruchomość nie weszła w skład masy spadkowej, to również nie przeszło na Wnioskodawczynie prawo do odszkodowania związane z nieruchomością. Tym samym organy dokonały błędnej wykładni art. 128 ust. 1 i 4 oraz art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uznając, że prawo do odszkodowania może przysługiwać spadkobiercom osoby, w stosunku do której wydana została decyzja z art. 35 ust. 1 ustawy o wywłaszczeniowej w sytuacji, gdy nie nabyły one w ogóle własności nieruchomości, bowiem w tym zakresie własność "wywłaszczonej" nieruchomości nabył T. M. na podstawie sukcesji singularnej - umowy cywilnoprawnej. Dodatkowo Skarżąca Spółka wskazała na podobny stan prawny jak w sprawach o sygn. I OSK 2922/18 oraz I OSK 532/21. W konsekwencji, z żądaniem ustalenia odszkodowania nie mogli wystąpić spadkobiercy, którzy nie odziedziczali nieruchomości. Następnie przywołano fragment uchwały NSA z 22 lutego 2021 r. sygn. I OPS 1/20: "jeżeli osoba, która była właścicielem nieruchomości w dniu wydania zezwolenia na jej czasowe zajęcie, nie złożyła wniosku o ustalenie odszkodowania, to nie jest to sytuacja objęła hipotezą art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Nie mamy bowiem do czynienia z "nieustaleniem odszkodowania", jako działaniem krzywdzącym właściciela, ale z brakiem wymaganej w art. 36 ust. 1 ustawy z 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości inicjatywy strony potencjalnie zainteresowanej w takim ustaleniu, co spowodowało niezależną od organu przyczynę braku ustalenia wysokości tej rekompensaty. Stąd też należy wyraźnie podkreślić, że w sytuacji gdy właściciel gruntu, którego prawo własności zostało ograniczone w sposób, o którym mowa w art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., nie wystąpił z wnioskiem o ustalenie odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 tej ustawy, to nie otrzymał odszkodowania nie dlatego, że nie przewidywały przepisy prawa, czy też dlatego, że złożony wniosek z naruszeniem przepisów prawa został załatwiony odmownie, ale dlatego, że właściciel ten nie skorzystał z możliwości ubiegania się o odszkodowanie i nie wystąpił z wnioskiem o jego ustalenie. Odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie może być ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r." W ocenie Skarżącej, zgodnie z orzecznictwem odszkodowanie, którego domagają się Wnioskodawczynie należy się głównie tylko bezpośrednio wywłaszczonej osobie lub nabywcom nieruchomości w drodze sukcesji uniwersalnej, a na pewno jego przyznanie jest niemożliwe wobec następców prawnych, którzy nabyli prawo w drodze sukcesji singularnej lub tych, którzy w drodze spadkobrania w ogóle nie nabyli prawa własności nieruchomości – jak Wnioskodawczynie. Skarżąca przywołała stosowne orzecznictwo obszernie je cytując i stwierdzając, że tym samym w sprawie doszło do naruszenia art. 28 k.p.a., a także wskazanych przepisów prawa materialnego i prawa procesowego. Ponadto, Skarżąca Spółka zarzuciła zawyżoną wysokość odszkodowania opartą na wadliwym operacie szacunkowym. Zdaniem Skarżącej, rzeczoznawca majątkowy bez wiedzy specjalnej w tym zakresie określiła błędny zakres powierzchni ograniczonego korzystania z nieruchomości, zawyżając ją znacznie oraz nieprawidłowo ustaliła czynniki składające się na wartość odszkodowania, tj. zawyżyła wartość referencyjną współczynnika S oraz wartość referencyjną współczynnika k. W ocenie Skarżącej, pomimo wiążącego wskazania WSA w Gdańsku do sporządzenia nowej opinii w postaci operatu szacunkowego, Wojewoda samowolnie i bezzasadnie odstąpił od tej czynności, a jedynie pozyskał klauzulę aktualizacyjną do przedmiotowego operatu szacunkowego. W konsekwencji ustalenie odszkodowania na podstawie operatu szacunkowego nie odzwierciedlającego faktycznego korzystania przez Spółkę z nieruchomości było oczywiście wadliwe i rażąco sprzeczne z przepisami. Zupełnie absurdalne i nielogiczne było uznanie, że dla wszystkich działek znajdują zastosowanie zawyżone współczynniki S i k, gdy powinny być one mniejsze, bowiem ingerencja w nieruchomość jedynie przy przewodach linii zwisających nad nieruchomością jest znikoma i w najmniejszym stopniu nie utrudnia korzystania z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem. Skarżąca zarzuciła, że przedłożony do akt operat jest błędny pod wieloma względami, jednakże organ odwoławczy bezkrytycznie przyjął go jako prawidłowy i na tej podstawie ustalił odszkodowanie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Pismem z 27 czerwca 2025 r. pełnomocnik skarżącej Spółki odniósł się do odpowiedzi na skargę organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.), dalej jako p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z kolei z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. W tak zakreślonych granicach przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody Pomorskiego z 24 kwietnia 2025 r. w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczonego sposobu korzystania z nieruchomości. Na wstępie rozważań należy podkreślić, że rozpoznając niniejszą sprawę skład orzekający był związany wydanymi w granicach tej sprawy prawomocnymi wyrokami o sygn. akt II SA/Gd 632/20 oraz II SA/Gd 654/24. Stosownie bowiem do art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Istota instytucji związania ocena prawną zawartą w prawomocnym orzeczeniu sądu polega na tym, że sąd rozpoznający spór między tymi samymi stronami musi przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak określono ją w prawomocnym, wcześniejszym orzeczeniu. Innymi słowy, jeżeli w konkretnym postępowaniu uczestniczą te same podmioty i znajdują w niej zastosowanie te same przepisy prawa co w sprawie wcześniej zakończonej prawomocnym wyrokiem, to obowiązkiem sądu administracyjnego jest uwzględnienie związania wynikającego z treści tego wyroku (zob. wyrok NSA z 12 września 2025 r. sygn. akt III OSK 178/24, orzeczenia.nsa.gov.pl). Moc wiążąca orzeczenia oznacza, że wskazane w art. 170 p.p.s.a. podmioty muszą przyjąć, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu - a co za tym idzie nie może być już ponownie badana w następnych postępowaniach. Związanie wyrokiem nie dotyczy jednak wyłącznie prawa, ale rozciąga się również na ocenę stanu faktycznego sprawy (zob. wyroki WSA: w Krakowie z 5 września 2025 r. sygn. akt III SA/Kr 688/25; we Wrocławiu z 5 sierpnia 2025 r. sygn. akt I SA/Wr 355/25, orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji, biorąc pod uwagę główny zarzut skargi, tj. brak legitymacji Wnioskodawczyń do wystąpienia z przedmiotowym wnioskiem o odszkodowanie, należy przypomnieć, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości dokonane w trybie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz.U. nr 10 poz. 64 z późn. zm.), dalej jako u.z.t.w.n., należy kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia, gdyż wiąże się z trwałością stanu, jaki stwarza decyzja organu, obejmując sobą każdoczesnego właściciela nieruchomości, której dotyczy oraz każdoczesnego przedsiębiorcę przesyłowego wstępującego w miejsce pierwotnego adresata decyzji. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem do stosunków zaistniałych pod rządami u.z.t.w.n. należy stosować przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 65 z późn. zm.), dalej jako u.g.n., w szczególności art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Przy czym przepis ten znajduje zastosowanie do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie tej ustawy i to nie tylko w sytuacji całkowitego pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, lecz również w wypadku ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Natomiast w kwestii dopuszczalności wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie spadkobierców osoby wywłaszczonej należy przywołać uchwałę NSA z 22 lutego 2021 r. o sygn. akt I OPS 1/20 (orzeczenia.nsa.gov.pl), zgodnie z którą odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. Skarżąca Spółka przyznała, że ma świadomość, iż zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, dominującą od wydania uchwały NSA z 22 lutego 2021 r. sygn. akt. I OPS 1/20, odszkodowanie należy się nie tylko bezpośrednio osobie wywłaszczonej, ale również jej spadkobiercom, którzy nabyli całość uprawień majątkowych na zasadzie sukcesji uniwersalnej. Jednakże w ocenie Skarżącej roszczenie odszkodowawcze nie weszło do masy spadku, gdyż przedmiotowa nieruchomość nie znajdowała się w składzie spadku w momencie jego otwarcia, bowiem własność tej nieruchomości nabył T. M. W konsekwencji, do zbycia nieruchomości doszło przed otwarciem spadku na rzecz osoby innej niż Wnioskodawczynie, a zatem nie mają one legitymacji do wystąpienia o odszkodowanie. Skład orzekający podziela pogląd wyrażony w wyroku o sygn. II SA/Gd 632/20, że przyjęcie stanowiska, iż spadkobierca osoby wywłaszczonej nie jest osobą uprawnioną do uzyskania odszkodowania w miejsce właściciela, którego roszczenie odszkodowawcze nie zostało zaspokojone, pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z konstytucyjną zasadą wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem. Przyjęcie odmiennego stanowiska powodowałoby, że spadkobiercy osoby wywłaszczonej, którzy jako sukcesorzy pod tytułem ogólnym (uniwersalnym) wstępują w ogół praw i obowiązków zmarłego właściciela (w tym również praw i obowiązków związanych z wywłaszczoną już nieruchomością), zostaliby pozbawieni udziału w niezaspokojonych prawach majątkowych swojego spadkodawcy przysługujących mu z tytułu wywłaszczenia własności nieruchomości, a konsekwencją tego stanu rzeczy byłoby wywłaszczenie bez odszkodowania. Należy wskazać, że w powołanej uchwale o sygn. I OPS 1/20 NSA stwierdził, że przyjęcie stanowiska, że osobą uprawnioną do otrzymania odszkodowania jest wyłącznie osoba wywłaszczona, rozumiana jako osoba pozbawiona prawa do nieruchomości lub ograniczona w wykonywaniu tego prawa, nie jest do zaakceptowania, ponieważ narusza konstytucyjną zasadę ochrony własności i prawa dziedziczenia oraz dopuszczalność wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem. Mogłoby bowiem dojść do sytuacji wywłaszczenia prawa bez ustalenia odszkodowania (np. w przypadku śmierci osoby wywłaszczonej, co spowodowałaby konieczność umorzenia postępowania dotyczącego ustalenia odszkodowania). Zdaniem NSA, z przepisów art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 Konstytucji RP wynika równorzędna ochrona własności i prawa dziedziczenia, gdzie ochrona prawa dziedziczenia stanowi uzupełnienie ochrony prawa własności i ochrony innych praw majątkowych. W konsekwencji, Konstytucja RP chroni prawa nabyte w drodze dziedziczenia, nie przesądzając jednak, kto w konkretnej sytuacji prawa te nabywa. A zatem bez znaczenia pozostaje fakt, czy spadkobiercy nadal są właścicielami przedmiotowej nieruchomości, gdyż kluczowe jest to, że właścicielom działki nr [...] nie wypłacono odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z ich nieruchomości a z wnioskiem o jego ustalenie wystąpili dopiero ich spadkobiercy. Natomiast wobec dopuszczalności ustalenia przedmiotowego odszkodowania w trybie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. należało odnieść się do – również podważanej przez Skarżącą Spółkę – kwestii operatu szacunkowego. Odnosząc się do stanowiska Skarżącej, że Wojewoda Pomorski samowolnie i bezzasadnie odstąpił od zlecenia sporządzenia nowego operatu szacunkowego w sprawie, a jedynie pozyskał klauzulę aktualizacyjną do operatu szacunkowego z 24 kwietnia 2023 r. Sąd zauważa, że operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154 (art. 156 ust. 3 u.g.n.). Po upływie ww. okresu operat szacunkowy może być wykorzystywany po potwierdzeniu jego aktualności przez rzeczoznawcę majątkowego (art. 156 ust. 4 zdanie pierwsze u.g.n.). W ocenie Sądu, w prawomocnym wyroku o sygn. akt II SA/Gd 654/24 nie przesądzono o konieczności sporządzenia nowego operatu w sprawie, lecz wskazano, że ewentualna konieczność sporządzenia nowego nie byłaby przesłanką do wydania decyzji kasacyjnej i obarczenia tym obowiązkiem organu I instancji. W związku z powyższym skład orzekający stoi na stanowisko, iż pozyskana od rzeczoznawcy majątkowego klauzula aktualizacyjna "przedłużyła" ważność operatu z 24 kwietnia 2023 r. i umożliwiła Wojewodzie ponowne orzekanie w sprawie na podstawie tego dowodu. Należy przy tym podkreślić, że przy dokonywaniu wyceny nieruchomości kluczowe znaczenie ma art. 154 ust. 1 u.g.n., zgodnie z którym wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stan nieruchomości oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych. Sposoby określania wartości nieruchomości, stanowiące podejścia do ich wyceny, są uzależnione od przyjętych rodzajów czynników wpływających na wartość nieruchomości (art. 152 ust. 1 u.g.n.). Sposoby podejścia zostały wskazane w art. 152 oraz 153 u.g.n. Nie ulega wątpliwości, że operat szacunkowy jest dowodem w sprawie i podlega ocenie, tak jak każdy inny dowód, stosownie do art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Jednakże ani sądy, ani organy nie mogą wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponują wiadomościami specjalnymi (w przeciwieństwie do biegłego). Ocena operatu szacunkowego winna być jednak dokonana pod względem formalnym, tj. należy zbadać, czy został on sporządzony i podpisany przez uprawnioną osobę, czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy treści, nie zawiera niejasności, pomyłek, braków, które powinny być sprostowane lub uzupełnione, aby dokument ten miał wartość dowodową. Natomiast należy podkreślić, że operat szacunkowy jest dokumentem zawierającym oceny i informacje oparte na wiedzy specjalistycznej. W konsekwencji, zakwestionowanie operatu szacunkowego przez organ lub sąd administracyjny jest dopuszczalne, ale wyłącznie w wyjątkowych i oczywistych wypadkach, jeżeli zostanie wykazane, że przy sporządzeniu operatu doszło do naruszenia prawa albo operat zawiera ewidentne błędy, które dyskwalifikują jego walory dowodowe. Na podstawie art. 157 u.g.n. o ocenę prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego może wystąpić każdy, gdyż przepis ten nie zawiera w tym zakresie jakichkolwiek ograniczeń podmiotowych. Wobec tego nie można oczekiwać od organów administracyjnych wystąpienia o przeprowadzenie oceny operatu szacunkowego, jeśli w ocenie organu operat nie wzbudził wątpliwości co do jego prawidłowości. Jeżeli operat szacunkowy nie budzi wątpliwości co do spójności, logiczności, zupełności, nie zawiera nieścisłości ani nie pomija istotnych dla ustalenia wartości nieruchomości elementów, to podważenie prawidłowości jego sporządzenia może nastąpić na mocy art. 157 ust. 1 i 3 u.g.n. tylko przez organizację zawodową rzeczoznawców, bowiem tylko organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych jest władna dokonać merytorycznej oceny zawartości operatu szacunkowego. Mimo iż operat szacunkowy niewątpliwe jest dowodem w postępowaniu administracyjnym, to jednocześnie należy podkreślić, iż jest to dowód o szczególnym charakterze. Został on sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego (biegłego) i podlega ocenie organów (sądu) zgodnie z przepisami k.p.a., jednakże jednocześnie organy (sądy) nie mogą ingerować w merytoryczną stronę operatu. Jeszcze raz bowiem należy podkreślić, że to rzeczoznawca majątkowy (który legitymuje się stosownymi uprawnieniami zawodowymi, których posiadanie jest warunkiem wykonywania tego zawodu) posiada wiedzę specjalistyczną, której ani strony, ani organy (sądy) nie mogą kwestionować. Odnosząc powyższe do stanowiska Skarżącej, że operat zawiera rażące błędy skutkujące zawyżeniem ustalonego odszkodowania z uwagi na zawyżone i nieadekwatne w stanie faktycznym sprawy współczynnik s i k, które biegła nieprawidłowo ustaliła ponownie wskazać należy, że rzeczoznawca majątkowy dysponuje wiedzą specjalną, którą można podważać merytorycznie jedynie występując w trybie art. 157 ust. 1 u.g.n. do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych. Na marginesie należy wskazać, że skład orzekający podziela pogląd NSA wyrażony w wyroku z 19 marca 2025 r. sygn. I OSK 391/22 (orzeczenia.nsa.gov.pl), iż o potrzebie weryfikacji operatu, o jakiej mowa w art. 157 ust. 1 u.g.n., decyduje powstanie po stronie organu uzasadnionych wątpliwości co do jego prawidłowości. Jeżeli zatem w niniejszej sprawie, po stronie organu nie powstały wątpliwości co do prawidłowości operatu, nie miał on obowiązku przeprowadzenia kontroli o której mowa w art. 157 ust. 1 u.g.n. To strona skarżąca, jeżeli po zapoznaniu się z operatem uznałaby go za wadliwy winna wystąpić do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o ocenę jego prawidłowości, a po jej uzyskaniu przedłożyć ten dowód organowi, co umożliwiłoby podważenie wiarygodności operatu sporządzonego na zlecenie organu i ewentualne podjęcie z urzędu działań mających na celu wyjaśnienie zaistniałych rozbieżności. Ponadto skład orzekający stoi na stanowisku, że skoro operat szacunkowy jest prawidłowy pod względem formalnym oraz zachował ważność w momencie orzekania przez organ II instancji z uwagi na klauzulę aktualizacyjną, to w ramach zasady swobodnej oceny dowodów Wojewoda był uprawniony do dokonania korekty obliczeń. Przy czym należy podkreślić, że zmiana wprowadzona przez Wojewodę na podstawie prostych obliczeń matematycznych dotyczyła zmiany szerokości pasa technologicznego (jako jednej ze zmiennych podstawianych do wzoru), a nie meritum operatu szacunkowego, co do którego wprowadzanie zmian wymagałoby wiadomości specjalnych posiadanych jedynie przez rzeczoznawcę majątkowego. Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sprawę rozpoznano w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. zgodnie z wnioskiem organu zawartym w odpowiedzi na skargę oraz wobec braku żądania przeprowadzenia rozprawy przez skarżącą Spółkę.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI