II SA/GD 345/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Gdańsku uchylił decyzje organów obu instancji dotyczące odszkodowania za ograniczenie korzystania z nieruchomości pod linię energetyczną z powodu wadliwego ustalenia szerokości pasa technologicznego.
Skarżący domagali się odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości pod linię energetyczną wybudowaną w 1980 r. Organy administracji obu instancji ustaliły odszkodowanie na podstawie operatu szacunkowego, jednakże WSA w Gdańsku uchylił te decyzje. Sąd uznał, że postępowanie było wadliwe z powodu nieprawidłowego ustalenia szerokości pasa technologicznego, co miało istotny wpływ na wysokość odszkodowania. Kwestia ta wymagała wyjaśnienia na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego.
Sprawa dotyczyła odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości pod linię elektroenergetyczną 110 kV, wybudowaną w 1980 r. na podstawie decyzji Naczelnika Gminy W. Skarżący, E. L. i H. L., domagali się odszkodowania, twierdząc, że nigdy nie zostało ono wypłacone. Starosta Wejherowski ustalił odszkodowanie w wysokości 29 606 zł, a Wojewoda Pomorski utrzymał tę decyzję w mocy. Kluczowym elementem sporu stała się szerokość pasa technologicznego (eksploatacyjnego i ochronnego) niezbędnego do obsługi linii, która wpływała na wysokość odszkodowania. Rzeczoznawca majątkowy w operacie szacunkowym przyjął pas eksploatacyjny o szerokości 2 m od skrajnych przewodów i pas ochronny o szerokości 20 m od osi linii. Skarżący kwestionowali te ustalenia, domagając się uwzględnienia znacznie szerszych pasów, powołując się na przepisy i opinie biegłych energetyków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzje organów obu instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 75 § 1, 77 § 1 k.p.a.). Sąd uznał, że organy nieprawidłowo zaakceptowały ustalenia rzeczoznawcy dotyczące szerokości pasa technologicznego, ponieważ rzeczoznawca majątkowy nie posiada wiedzy specjalistycznej z zakresu energetyki niezbędnej do prawidłowego określenia tych parametrów. Kwestia ta powinna zostać jednoznacznie wyjaśniona na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, a nie dopiero w postępowaniu odwoławczym czy sądowym. Sąd wskazał, że organy powinny przeprowadzić postępowanie dowodowe w celu ustalenia rzeczywistego obszaru zajęcia nieruchomości.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, rzeczoznawca majątkowy nie posiada wystarczającej wiedzy specjalistycznej z zakresu energetyki do samodzielnego ustalenia szerokości pasa technologicznego i ochronnego wokół linii elektroenergetycznej. Kwestia ta wymaga wyjaśnienia przez biegłego z dziedziny energetyki.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ustalenie szerokości pasa technologicznego jest kluczowe dla wyceny odszkodowania i wymaga wiedzy specjalistycznej z zakresu energetyki, której rzeczoznawca majątkowy nie posiada. Organy administracji nie przeprowadziły odpowiedniego postępowania dowodowego w tym zakresie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (21)
Główne
u.g.n. art. 129 § ust. 5 pkt 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Starosta wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Dotyczy to również ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
u.g.n. art. 130 § ust. 2
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego.
u.g.n. art. 156 § ust. 1
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Operat szacunkowy jest podstawowym dokumentem w postępowaniu mającym na celu ustalenie wartości nieruchomości.
u.z.t.w.n. art. 35 § ust. 1
Ustawa o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości
Podstawa prawna decyzji z 1980 r. zezwalającej na przeprowadzenie budowy linii elektroenergetycznej, która stanowiła ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
k.p.a. art. 75 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne.
p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Kontrola decyzji administracyjnych przez sądy administracyjne.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa uchylenia decyzji w przypadku naruszenia przepisów postępowania.
p.p.s.a. art. 153
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Związanie sądu oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania.
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego § § 8 ust. 2
Metoda korygowania ceny średniej w podejściu porównawczym.
Pomocnicze
u.g.n. art. 156 § ust. 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia.
u.g.n. art. 156 § ust. 4
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Potwierdzenie aktualności operatu szacunkowego przez rzeczoznawcę majątkowego przedłuża jego ważność.
u.z.t.w.n. art. 36 § ust. 1
Ustawa o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości
Zasada ustalania odszkodowania na podstawie wzajemnego porozumienia stron, a w razie sporu przez organ.
k.p.a. art. 138 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Możliwość uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
k.p.a. art. 139
Kodeks postępowania administracyjnego
Zakaz reformationis in peius (zakaz wydania decyzji na niekorzyść strony odwołującej się).
p.p.s.a. art. 119 § pkt 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Możliwość rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym.
Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii w sprawie wyceny nieruchomości § § 32
Współczynnik korzystania z pasa przez przedsiębiorcę przesyłowego dla urządzeń nadziemnych do 0,5.
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie bezpieczeństwa i higieny podczas wykonywania robót budowlanych § § 55 ust. 1 pkt 4
Wskazanie minimalnej szerokości pasa eksploatacyjnego (15 m od skrajnych przewodów linii).
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia szerokości pasa technologicznego. Rzeczoznawca majątkowy nie posiada wiedzy specjalistycznej z zakresu energetyki do ustalenia parametrów pasa technologicznego. Ustalenie szerokości pasa technologicznego ma kluczowe znaczenie dla wysokości odszkodowania i wymaga wyjaśnienia przez biegłego energetyka.
Odrzucone argumenty
Organy administracji prawidłowo oceniły operat szacunkowy i nie było podstaw do jego podważenia. Szerokość pasa technologicznego została ustalona zgodnie z praktyką stosowaną przez przedsiębiorstwo przesyłowe w analogicznych sprawach. Opinie biegłych energetyków z postępowań o służebność przesyłu nie mogą stanowić dowodu w postępowaniu administracyjnym dotyczącym odszkodowania.
Godne uwagi sformułowania
Sąd doszedł do przekonania, że orzekające w sprawie organy niezasadnie zaakceptowały ww. obliczenia, a w konsekwencji wysokości odszkodowania przez rzeczoznawcę majątkowego, gdyż nie doszło do przekonującego ustalenia stanu faktycznego, który dałby podstawę wyliczeniom. Rzeczoznawca majątkowy z zakresu wyceny nieruchomości nie posiada wiedzy z zakresu energetyki pozwalającej na ustalenie tej wartości. Kwestia szerokości pasa technologicznego – obszaru ograniczonego użytkowania – ma istotne znaczenie dla ustalenia wysokości zmniejszenia wartości nieruchomości, a w konsekwencji ma też wpływ na wysokość ustalanego decyzją odszkodowania, zatem powinna być jednoznacznie wyjaśniona i to na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego.
Skład orzekający
Krzysztof Kaszubowski
przewodniczący
Dariusz Kurkiewicz
sprawozdawca
Jakub Chojnacki
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości pod infrastrukturę techniczną, w szczególności linie energetyczne, gdy kluczowe znaczenie ma prawidłowe określenie pasa technologicznego i konieczność posiadania przez rzeczoznawcę majątkowego wiedzy specjalistycznej z innych dziedzin."
Ograniczenia: Dotyczy spraw, w których decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości została wydana na podstawie przepisów sprzed 2001 r., a odszkodowanie jest ustalane na podstawie przepisów u.g.n. Wymaga indywidualnej analizy stanu faktycznego i dowodowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu odszkodowań za linie energetyczne i pokazuje, jak kluczowe dla wyniku sprawy jest prawidłowe ustalenie parametrów technicznych przez biegłych z odpowiednich dziedzin, a nie tylko rzeczoznawców majątkowych.
“Linia energetyczna na Twojej działce? Sąd wyjaśnia, jak prawidłowo wycenić odszkodowanie za pas technologiczny.”
Dane finansowe
WPS: 29 606 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Gd 345/25 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2025-09-03 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-05-20 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Dariusz Kurkiewicz /sprawozdawca/ Jakub Chojnacki Krzysztof Kaszubowski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6181 Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę Hasła tematyczne Nieruchomości Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Uchylono decyzję II i I instancji Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 1145 art. 156 ust. 3 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Asesor WSA Jakub Chojnacki po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 września 2025 r. sprawy ze skargi E. L. i H. L. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 12 marca 2025 r. nr NSP-VIII.7581.1.71.2024.PG w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ja decyzję Starosty Wejherowskiego z dnia 28 lutego 2024 r. nr GN.683.12.2.2021.MP, 2. zasądza od Wojewody Pomorskiego solidarnie na rzecz skarżących E. L. i H. L. kwotę 4217 (słownie: cztery tysiące dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie H. L. i E. L. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego, którą utrzymano w mocy decyzję Starosty Wejherowskiego w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Wnioskiem z 20 września 2021 r. pełnomocnik E. i H. L., w oparciu o art. 129 ust 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (dalej jako u.g.n.), wniósł o ustalenie i zobowiązanie właściciela linii do wypłaty odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości położonej w O., gmina W., oznaczonej w dniu wydania decyzji jako działka nr [...], wskutek zmian ewidencyjnych następnie jako działka nr [...], obecnie m.in. działki nr [...]-[...]. Wywłaszczenie polegało na usytuowaniu na przedmiotowej nieruchomości linii elektroenergetycznej 110 kV, która wybudowana została na podstawie decyzji Naczelnika Gminy W. nr 8334/1/80 z 20 lutego 1980 r. Z treści przedstawionego wniosku wynika, że pełnomocnik wnioskował o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności przedmiotowej nieruchomości. Jak wynika z dokumentacji na dzień 20 lutego 1980 r., tj. na dzień wydania przez Naczelnika Gminy W. decyzji nr 8334/1/80 zezwalającej Z. na przeprowadzenie budowy linii elektroenergetycznej [...], zgodnie z aktem notarialnym Rep. [...] z 14 sierpnia 1973 r. umowy o dożywocie i darowizny, właścicielami przedmiotowej nieruchomości byli E. i H. L., na zasadach wspólności ustawowej małżeńskiej. Pismem z 22 października 2021 r. Starosta Wejherowski zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie oraz o możliwości składania oświadczeń i wniosków dowodowych, przeglądania akt sprawy i wypowiadania się co do wszystkich okoliczności sprawy i przeprowadzanych dowodów. Pismem z 22 października 2021 r. Starosta wystąpił do Urzędu Gminy W. z prośbą o przesłanie dokumentów związanych z decyzją Naczelnika Gminy W. nr 8334/1/80 z 20 lutego 1980 r. dotyczących wniosków o wypłatę odszkodowania, przeprowadzanych rokowaniach albo wypłaty odszkodowania oraz wszelkich znajdujących się w posiadaniu dokumentów dotyczących powyższej nieruchomości (np. decyzji z nadaną klauzulą ostateczności) w oryginałach bądź potwierdzonych za zgodność z oryginałem kserokopiach. W odpowiedzi na powyższe w piśmie z 2 listopada 2021 r. Urząd Gminy W. poinformował Starostę, iż nie posiada wyżej wskazanych dokumentów. Pismem z 9 listopada 2021 r. zwrócono się do Archiwum Państwowego w Gdańsku Oddział w Gdyni z prośbą o przesłanie dokumentów związanych z decyzją Naczelnika Gminy W. z 20 lutego 1980 r., a także dotyczących wniosków o wypłatę odszkodowania, przeprowadzanych rokowaniach albo wypłaty odszkodowania oraz wszelkich znajdujących się w posiadaniu dokumentów dotyczących powyższej nieruchomości (np. decyzji z załącznikiem z nadaną klauzulą ostateczności) w oryginałach bądź potwierdzonych za zgodność z oryginałem kserokopiach. W odpowiedzi pismem z 23 listopada 2021 r. Archiwum Państwowe w Gdańsku Oddział w Gdyni poinformowało Starostę, że w wyniku dokonanych poszukiwań na podstawie ewidencji zasobu nie odnaleziono wniosków o wypłatę odszkodowania, przeprowadzonych rokowań lub wypłaty odszkodowania, oraz ww. decyzji z załącznikiem z nadaną klauzulą ostateczności. Pismem z 26 listopada 2021 r. E. S.A. poinformowała Starostę, iż nie posiada informacji lub dokumentów potwierdzających fakt przeprowadzonych rokowań lub wypłaty odszkodowania za ograniczenie prawa własności ww. nieruchomości z uwagi na przeprowadzenie linii wysokiego napięcia na rzecz H. L. i E. L. Pismem z 16 grudnia 2021 r. Starosta wystąpił do Sądu Rejonowego w W. z prośbą o informację z repertoriów dotyczącą postępowań nieprocesowych za 1978 rok i kolejne lata pod kątem sprawdzenia, czy nie znajduje się w nich adnotacja o postępowaniu prowadzonym na wniosek Naczelnika Gminy W. lub Z. w przedmiocie złożenia do depozytu sądowego odszkodowania ustalonego na rzecz H. L. i E. L. za straty wynikłe z zakładania i przeprowadzania na nieruchomości położonej w O., oznaczonej w dniu wydania decyzji jako działka nr [...], wskutek zmian ewidencyjnych następnie jako działka nr [...], obecnie m.in. działki nr [..]-[...], linii elektroenergetycznej 110 kV [...]. Oświadczenie Prezesa Sądu Rejonowego w W. z 18 stycznia 2022 r. potwierdziło, że nie została zarejestrowana sprawa w przedmiocie złożenia do depozytu odszkodowania ustalonego na rzecz ówczesnych właścicieli przedmiotowej nieruchomości. Pismem z 3 lutego 2022 r. Starosta zwrócił się z prośbą do Wnioskodawców, aby złożyli oświadczenia, pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań, dotyczące ustalenia, czy w przeszłości zostało im przyznane odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość z tytułu posadowienia linii energetycznej 110 kV. Ze względu na brak odpowiedzi pismem z 9 marca 2022 r. Starosta ponownie zwrócił się z prośbą do Wnioskodawców o powyższe. Pismem z 21 marca 2021 r. pełnomocnik Wnioskodawców przesłał ich oświadczenia w ww. kwestii. W dniu 16 marca 2023 r. został sporządzony operat szacunkowy, w którym rzeczoznawca ustaliła, że wartość odszkodowania z tytułu ograniczenia korzystania na skutek wydania decyzji Naczelnika Gminy W. nr 8334/1/80 z 20 lutego 1980 r. m.in. przez teren działki nr [...] wynosi 29.606,00 zł. Pismem z 7 kwietnia 2023 r. strony postępowania zostały powiadomione o sporządzonym w sprawie operacie szacunkowym oraz możliwości zapoznania się z jego treścią. Zarówno Wnioskodawcy, jak i E. S.A. wnieśli uwagi. Pismem z 7 lipca 2023 r. rzeczoznawca majątkowy ustosunkowała się do zarzutów. Następnie zarówno E. S.A., jak i Wnioskodawcy ponownie wnieśli uwagi do operatu, a pismem z 12 października 2023 r. rzeczoznawca majątkowy podtrzymała swoje stanowisko wyrażone w swoim piśmie z 7 lipca 2023 r. Pismem z 10 listopada 2023 r., zgodnie z art. 10 k.p.a., Starosta zawiadomił strony postępowania o zgromadzeniu całego materiału dowodowego oraz możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz zgromadzonym materiałem dowodowym. Pismem z 18 grudnia 2023 r. oraz 24 stycznia 2024 r. pełnomocnik Wnioskodawców podtrzymał swoje wnioski z pisma z 4 września 2023 r. W odpowiedzi pismem z 11 stycznia 2024 r. Starosta odniósł się do poszczególnych zastrzeżeń informując pełnomocnika Wnioskodawców, iż nie uznał za zasadne zlecania opinii biegłemu energetykowi, ponieważ wydłużałoby to wyłącznie prowadzone postępowanie. Decyzją z 28 lutego 2024 r. nr GN.683.12.2.2021.MP Starosta Wejherowski ustalił odszkodowanie w wysokości 29.606 zł z tytułu ograniczenia prawa własności ww. nieruchomości położonej w O., gmina W., oznaczonej w dniu wydania decyzji jako działka nr [...], wskutek zmian ewidencyjnych następnie jako działka nr [...], obecnie m.in. działki nr [...]-[...], zabudowanej linią elektroenergetyczną 110 kV [...], na rzecz Państwa E. oraz H. małżonków L. na zasadach wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej, a do wypłaty odszkodowania zobowiązano E. S.A. W uzasadnieniu Starosta przypomniał stan sprawy i wskazał, że ograniczenie prawa własności przedmiotowej nieruchomości nastąpiło w oparciu o przepis art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz. U. Nr 10, poz. 64 z późn. zm.), dalej jako u.z.t.w.n. Aktualnie w orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 35 u.z.t.w.n. należy kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia w rozumieniu art. 112 ust. 2 u.g.n, gdyż wiąże się z trwałością stanu, jaki stwarza decyzja organu, obejmując każdoczesnego właściciela nieruchomości, której dotyczy oraz każdoczesnego przedsiębiorcę przesyłowego wstępującego w miejsce pierwotnego adresata decyzji. Konsekwencją takiego wniosku jest stwierdzenie, że do stosunków zaistniałych pod rządami u.z.t.w.n. należy stosować przepisy u.g.n. W szczególności stwierdza się, że art. 35 u.z.t.w.n. odpowiada w swej treści przepisowi art. 124 ust. 1 u.g.n. Dlatego też nie budzi obecnie wątpliwości, że w sprawie wniosku o ustalenie odszkodowania za grunt wywłaszczony w trybie u.z.t.w.n. zastosowanie znajdzie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., który przewiduje, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Co więcej, w ugruntowanym orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że art. 129 ust. 5 u.g.n. znajduje zastosowanie do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie tej ustawy i to nie tylko w sytuacji całkowitego pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, lecz również w wypadku ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Jeżeli bowiem zarówno poprzednia ustawa, pod rządami której ograniczono prawo własności, jak i obecna ustawa, przewidują odszkodowanie z tego tytułu, nie sposób bronić poglądu o nieprzysługiwaniu tego odszkodowania. Następnie Starosta przypomniał, że rozpatrując wniosek o odszkodowanie należało ustalić, kto był podmiotem wywłaszczonym, czy w odniesieniu do przedmiotowego gruntu nie zostało już wcześniej ustalone i wypłacone odszkodowanie z tytułu ograniczenia sposobu jego użytkowania, a jeżeli nie, to kto jest aktualnie uprawniony do uzyskania takiego odszkodowania. W dacie wywłaszczenia właścicielami działki nr [...] byli małżonkowie H. L. i E. L. Badając natomiast przeszkodę do ustalenia i wypłacenia odszkodowania w postaci zrealizowania tego roszczenia w przeszłości organ ustalił, że w dokumentach brak jest materiałów potwierdzających wypłatę odszkodowania, a także dokumentów dotyczących prowadzenia jakichkolwiek rokowań z ówczesnymi właścicielami. Z informacji z Urzędu Gminy W., Archiwum Państwowego w Gdańsku Oddział w Gdyni oraz Sądu Rejonowego w W. wynika, że w ich archiwum brak jest jakiejkolwiek dokumentacji związanej z wypłatą odszkodowania wynikającą z decyzji wywłaszczeniowej z 20 lutego 1980 r. Powyższa dokumentacja oraz znajdujące się w aktach sprawy oświadczenia Wnioskodawców z 14 marca 2022 r. potwierdzają, że z tytułu ograniczenia sposobu użytkowania przedmiotowej nieruchomości nie zostało w przeszłości ustalone i wypłacone odszkodowanie. Wobec tego nie było przeszkody do ustalenia takiego odszkodowania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów. Zgodnie z art. 130 ust. 2 u.g.n. rzeczoznawca majątkowy E. D. sporządziła operat szacunkowy. Powołując się na orzecznictwo Starosta zauważył, że odszkodowanie powinno odpowiadać różnicy między stanem obecnym, a stanem hipotetycznym, który by istniał, gdyby nie zdarzenie będące źródłem szkody oraz powinno rekompensować jedynie te szkody, które pozostają w związku przyczynowym ze zdarzeniem je wywołującym. Ponadto, wzdłuż każdej linii elektroenergetycznej ustala się pas eksploatacyjny dla obsługi technicznej i strefę ochronną. Obecne przepisy nie regulują ich szerokości. Są one ustalane na podstawie decyzji lokalizacyjnej. Jest to ważne ze względu na ograniczenia w sposobie użytkowania i sposobie zabudowy danego terenu. Szerokość danego pasa w zależności od poziomu oddziaływania elektromagnetycznego, może wynosić od kilku do nawet kilkudziesięciu metrów. Pas eksploatacyjny oznacza powierzchnię wzdłuż linii "konieczną dla właściwego korzystania z urządzeń". Szerokość tego pasa powinna być przyjęta w taki sposób, aby zapewnić prawidłowy, nieskrępowany dostęp dla wykonywania czynności eksploatacyjnych, tj. oględzin, przeglądów, niezbędnych napraw, przeglądów i konserwacji oraz do usuwania awarii. Jako racjonalne wydaje się przyjmowanie, żeby szerokość pasa eksploatacyjnego (S) była większa od szerokości pasa zajętości (B) oraz aby była ona mniejsza od szerokości pasa ochronnego (P), czyli aby spełniona była zależność: B < S < P. Pas ochronny linii jest to pas o szerokości większej niż pas zajętości, a więc o szerokości przekraczającej szerokość linii napowietrznej. Pojęcie to uwzględnia potrzebę zachowania bezpiecznych odstępów izolacyjnych będących pod napięciem przewodów fazowych linii od innych obiektów (np. budynków, rurociągów, dróg kołowych i kolejowych) oraz w przypadku wyższych napięć konieczność zapewnienia ograniczenia pola elektromagnetycznego do poziomu dopuszczalnego. Pas ochronny linii określa szerokość pasa wzdłuż linii, w którym istnieją istotne ograniczenia dla jego wykorzystania, odnoszące się na przykład do lokalizowania obiektów budowlanych w sąsiedztwie linii. Szerokość pasa ochronnego jest ustalana indywidualnie dla danej linii przy uwzględnieniu wymagań podanych w normach oraz danych konstrukcyjnych linii. Jest to pojęcie nie mające nic wspólnego z pojęciem pasa służebności, więc przyjmowanie szerokości pasa służebności odpowiadającej szerokości pasa ochronnego jest niewłaściwe. Starosta wyjaśnił, że z uwagi na fakt, iż w niniejszej sprawie E. S.A. nie wskazała pasa eksploatacyjnego organ zastosował zasady wyznaczania pasa technologicznego (niezbędnego do prawidłowej eksploatacji linii 110 kV) przez E. S.A. w analogicznych sprawach, które były jednolite i wskazywały, że pas eksploatacyjny wynosi szerokość zajętości bezpośrednio pod linią plus po 2 m od skrajnych przewodów. Organ ustalił, że na dzień 20 lutego 1980 r., tj. dzień wydania decyzji zezwalającej Z. na przeprowadzenie robót związanych z budową linii energetycznej, działka nr [...] stanowiła gospodarstwo rolne, w tym dom murowano drewniany, stodoła kryta słomą, obora murowana kryta dachówką. Właściwości fizyczne, w tym powierzchnia i kształt nieruchomości, uległ całkowitej zmianie w wyniku dokonanych podziałów. Stan zagospodarowania nieruchomości na dzień wydania decyzji - teren w części zabudowany (grunty rolne zabudowane w części o pow. 1200 m2), użytkowany jako grunty orne, według ewidencji w większości grunty w klasie IVb, łąki i rowy. W tym czasie grunt uprawiany rolniczo, w tym grunty orne. Stan zagospodarowania nieruchomości po zakończeniu budowy urządzenia - teren w części przebiegu linii niezabudowany, użytkowany jako grunty orne, według ewidencji w większości grunty w klasie V i VI, łąki, pastwiska oraz gruntu rolne zabudowane w części o pow. 1200 m2 poza przebiegiem linii. W tym czasie ziemie uprawiane rolniczo, w tym grunty orne. Ponadto, w dacie 20 lutego 1980 r. w miejscu położenia działki nr [...] obowiązywał Plan Uproszczonego Zagospodarowania Przestrzennego Gminy W., zatwierdzony decyzją Naczelnika Powiatu nr 137/74 z 4 grudnia 1974 r., jako tereny bez wskazania kierunku zagospodarowania przestrzennego. Według legendy do planu kolor załącznika odpowiada terenom upraw polowych i ogrodniczych - w procesie wyceny przyjęto jako tereny rolnicze. Rzeczoznawca oszacowała wartość rynkową nieruchomości zgodnie z zasadami określonymi rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego z zastosowaniem podejścia porównawczego, metody korygowania ceny średniej. Wartość przedmiotu wyceny została określona na dzień 12 marca 2023 r. przyjmując stan nieruchomości na dzień 20 lutego 1980 r. Z rynku lokalnego wytypowano 13 transakcji spełniających założenia badawcze analizowanego rynku dla gruntów o przeznaczeniu terenów rolniczych. Ceny jednostkowe wahały się od 4,08 zł do 16,27 zł za m2, przy średniej na poziomie 7,38 zł/m2. Jednostkowa wartość rynkowa nieruchomości jako grunt niezabudowany wg jej stanu w tym jej przeznaczenia na dzień 20 lutego 1980 r. i poziomu cen z dnia wyceny wynosi 8,78 zł/m2, jako wartość gruntu nieobciążonego urządzeniem. Biorąc pod uwagę wszystkie współczynniki, rzeczoznawca majątkowy określiła odszkodowanie na kwotę 29 606 zł. Oceniając operat szacunkowy pod względem zachowania warunków formalnych dokumentu oraz logiki dowodu, bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej, Starosta uznał go za prawidłowy. Został on wykonany i podpisany przez uprawnioną do tego osobę, nie zawiera pomyłek ani braków czy niejasności. Rzeczoznawca szczegółowo wyjaśniła zastosowane podejście, sposób wyceny oraz podstawy prawne. Wobec uwag składanych w toku postępowania zarówno przez Wnioskodawców, jak i E. S.A. Starosta przypomniał, że ustalenie wartości nieruchomości leży w gestii rzeczoznawcy majątkowego i musi być zgodne z obowiązującymi przepisami. Rzeczoznawca wybiera właściwą metodę, ustala rynek i czas jego badania a także, w zależności od przyjętej metody, nieruchomości podobne do wycenianej, które przyjmuje do porównań. Ponadto, wskazane przez stronę postępowania wytyczne, jakimi powinien posługiwać się rzeczoznawca majątkowy, to wkraczanie w wiadomości specjalne przez osobę nie posiadającą jakichkolwiek kwalifikacji w tym zakresie. Biorąc powyższe pod uwagę Starosta uznał, iż brak jest podstaw do podważenia operatu szacunkowego oraz jego kompletności, a tym samym pominięcia sporządzonej przez biegłą operatu szacunkowego i zlecenie wykonania takiego operatu innemu rzeczoznawcy majątkowemu. Starosta przypomniał także, iż podważenie dowodu w postaci operatu szacunkowego jest generalnie możliwe poprzez sformułowanie racjonalnych, uzasadnionych zasadami wiedzy merytorycznych argumentów, bądź poprzez przedłożenie innej opinii sporządzonej przez osobę dysponującą stosownymi kwalifikacjami. Nie może być uznane za wystarczające (pociągające za sobą potrzebę prowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego np. poprzez sporządzenie na koszt publiczny dodatkowych ekspertyz) samo twierdzenie strony, iż w jej ocenie wykonane szacunki są wadliwe, a tym samym opinia rzeczoznawcy jest wadliwa. Wobec nie wskazania okoliczności, które mogłyby skutecznie podważyć konkluzje operatu szacunkowego, prowadzenie dalszego postępowania wyjaśniającego w sprawie pozostawałoby w sprzeczności z zasadą ekonomii postępowania (art. 12 § 1 k.p.a.). Natomiast na potwierdzenie prawidłowości przyjętej szerokości pasa eksploatacyjnego i ochronnego Starosta – wobec niewskazania wprost w niniejszej sprawie pasa eksploatacyjnego przez E. S.A. – organ kierował się wyznaczaniem pasa technologicznego przez tą Spółkę w analogicznych sprawach, które były jednolite i wskazywały, że pas eksploatacyjny wynosi szerokość zajętości bezpośrednio pod linią plus po 2 m od skrajnych przewodów, natomiast w odniesieniu do pasa ochronnego organ kierował się pismem Urzędu Gminy W. z 31 maja 2021 r., z którego wynika, że w odpowiedzi na zawiadomienie o przystąpieniu do sporządzenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy W. E. S.A. wniosła uwagę o wprowadzeniu zapisu "wzdłuż wszystkich linii napowietrznych 110 kV obowiązują pasy ochrony funkcyjnej o szerokości 40 metrów (po 20 metrów od osi linii). Zagospodarowanie w tym pasie należy uzgodnić z właścicielem linii." W ocenie Starosty, Wnioskodawcy nie podjęli żadnych czynności zmierzających do podważenia operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkową, przewidzianych w art. 157 u.g.n. Skuteczne podważenie operatu szacunkowego wymagałoby bowiem zwrócenia się przez wnioskodawców do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych w celu dokonania oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego. Nie sposób uznać za skuteczną metodę podważenia wniosków tego operatu przez przywołanie opinii innych biegłych wykonanych w innych celach i w innych postępowaniach. Natomiast zaniechanie wystąpienia o taką ocenę przez organ, gdy strona kwestionuje prawidłowość operatu w opozycji do pozytywnej oceny organu, nie uzasadnia zarzutu naruszenia przepisów k.p.a. regulujących postępowanie dowodowe. Po rozpoznaniu odwołania Wnioskodawców decyzją z 12 marca 2025 r. nr NSP.VIll.7581.1.71.2024.PG Wojewoda Pomorski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy przypomniał szczegółowo stan sprawy i wskazał, że pismem z 26 kwietnia 2024 r. zwrócił się do rzeczoznawcy majątkowego o rozważenie możliwości potwierdzenia aktualności operatu szacunkowego na dzień 16 marca 2024 r. Pismem z 30 kwietnia 2024 r. biegła przekazała klauzulę aktualizacyjną. Następnie Wojewoda powołał się na uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2021 r. sygn. akt I OPS 1/20 wskazując, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., odnoszący się zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, znajduje zastosowanie także w odniesieniu do stanu faktycznego sprzed jej wejścia w życie, o ile uprawnienie to nie zostało wcześniej zrealizowane, w szczególności sprawa nie została załatwiona w taki sposób, który wykluczałby tę możliwość (ostateczna decyzja). Ponadto, organ odwoławczy podkreślił, iż okoliczność, iż o ustalenie i wypłatę odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości, polegające na szkodzie trwałej, nie wystąpiono bezpośrednio po wybudowaniu linii, a dopiero po wielu latach jej istnienia nie ma znaczenia prawnego. Dla niniejszej sprawy istotne jest bowiem ustalenie, że istniejąca linia energetyczna powstała na nieruchomości, w związku z uprzednio wydaną decyzją ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości, a także fakt, iż obecne przepisy przewidują ustalenie odszkodowania z tego tytułu (przy jednoczesnym stwierdzeniu, że takie odszkodowanie nie zostało już w przeszłości ustalone). Co więcej, odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość. Nie idzie za rzeczą, jak np. hipoteka czy służebność. Nie przysługuje każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości z tytułu nabycia własności, lecz tylko osobom wywłaszczonym i ich spadkobiercom. W niniejszej sprawie zaś osoby wywłaszczone, tj H. L. i E. L., są uprawnieni do złożenia wniosku o ustalenie przedmiotowego odszkodowania na ich rzecz. Wobec wyników przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania w zakresie ustalenia, czy doszło wcześniej do wypłaty przedmiotowego ustalenia, a w szczególności oświadczenia Wnioskodawców z 14 marca 2022 r., złożonego pod rygorem odpowiedzialności karnej, Wojewoda zauważył, iż fakt nieodnalezienia dokumentacji związanej z ustaleniem odszkodowania, w tym decyzji o ustaleniu odszkodowania (gdy od wydania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości minęło ponad 40 lat), nie może przesądzać o tym, iż zaniechano ustalenia i wypłaty odszkodowania. Ponadto, w myśl art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. zasadą było, iż odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 ww. ustawy strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia. Dopiero w razie sporu wysokość odszkodowania ustalał na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). W ocenie Wojewody, niezbędnymi w sprawie o ustalenie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości są dokumenty przeczące tezie, że odszkodowanie ustalono i wypłacono, gdyż fakt nieodnalezienia decyzji ustalającej odszkodowanie wynikać może także z upływu czasu i nie świadczy jednoznacznie o braku wydania takiej decyzji w przeszłości (lub porozumienia w tym zakresie). Wojewoda zaznaczył, że dokumenty pozyskane przez organ I instancji nie wskazują jednoznacznie, że odszkodowanie nie zostało dotychczas ustalone i wypłacone. Wskazują jedynie, że podmioty, do których się zwrócono, nie odnalazły żadnej dokumentacji w przedmiocie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości. Powołując się na orzecznictwo organ odwoławczy zauważył, że z braku dokumentacji dotyczącej odszkodowania za nieruchomość z powodu upływu czasu nie można wyprowadzać prostej konkluzji, że odszkodowanie nie zostało przyznane. Jednakże stan taki otwiera drogę do czynienia ustaleń w oparciu o inne środki dowodowe, podlegające ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Przepis art. 80 k.p.a. uzależnia uznanie okoliczności za udowodnioną od uwzględnienia całokształtu materiału dowodowego. Organy prawidłowo zatem, wobec braku dokumentacji archiwalnej, podjęły czynności w celu zweryfikowania twierdzenia skarżących, że odszkodowanie za wywłaszczony grunt nie zostało przyznane. Odpowiada to obowiązkowi podejmowania wszelkich czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zgodnie z art. 7 k.p.a. W niniejszej sprawie, z uwagi na upływ czasu, nie uzyskano kompletnego materiału archiwalnego, co uzasadnia oparcie się na dowodach pośrednich. Wojewoda podkreślił, że Wnioskodawcy byli właścicielami przedmiotowej nieruchomości w dniu ograniczenia sposobu korzystania z tej nieruchomości i złożyli oświadczenie o braku wypłaty w przeszłości odszkodowania z tego tytułu. W ocenie Wojewody zaś, posiadają oni pełną wiedzę w powyższym zakresie. Następnie organ odwoławczy, na podstawie art. 80 k.p.a., dokonał analizy formalnoprawnej oraz funkcjonalnej sporządzonego operatu szacunkowego, a także zbadał jego wartość dowodową w niniejszej sprawie. Biegła ustaliła, że przez przedmiotową nieruchomość przebiega napowietrzna linia energetyczna 110 kV wraz z dwoma słupami typu OS24. Jej przebieg i usytuowanie są bezsporne i zostały potwierdzone podczas wizji lokalnej. Ustalając przeznaczenie nieruchomości biegła powołała się na obowiązujący w 1980 r. Plan Uproszczonego Zagospodarowania Przestrzennego Gminy W., zatwierdzony decyzją Naczelnika Powiatu nr 137/74 z 4 grudnia 1974 r. - tereny upraw polowych i ogrodniczych. Zatem biegła przyjęła tereny rolnicze. Odnosząc się do zarzutów Odwołujących, którzy wskazywali, że nieruchomość w dacie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości była zabudowana, Wojewoda zauważył, że nieruchomość stanowiła ówcześnie obszar około 13 hektarów, a linia elektroenergetyczna nie była posadowiona w pobliżu zabudowań, co widać na załączonych do operatu fotografii wykonanych podczas wizji lokalnej. W oświadczeniu strony wskazują, że budynek mieszkalny istniał do 2009 r., jednak na jego miejscu posadowiono nowy budynek. Zatem nie sposób zgodzić się z Odwołującymi, iż wyceny należało dokonać w oparciu o nieruchomości rolne z zabudową, bowiem część nieruchomości, na której posadowiono linię nie była zabudowana, co biegła wyjaśniła w przedmiotowej wycenie (vide: str. 14 operatu szacunkowego). Stosując podejście porównawcze (art. 153 ust. 1 u.g.n.), metodę korygowania ceny średniej (§ 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów) rzeczoznawca majątkowy określiła wartość prawa własności, a następnie wartość szkód i zmniejszenia wartości nieruchomości z tytułu lokalizacji linii elektroenergetycznej 110 kV. Autorka wyceny wskazała, że według dokumentacji, długość linii posadowionej na dawnej działce nr [...] wynosi 360,47 m. Wyjaśniono, że obszar zajęty pod linią wynosi 3 219 m2,w tym dwa elementy naziemne (2 słupy) o pow. łącznej 50 m2, obszar gruntu pod linią wraz ze strefą po 2 m od skrajnych przewodów w obu kierunkach w rzucie poziomym wynosi 4 579 m2, natomiast powierzchnia gruntu zajęta pod linią wraz ze strefą po 20 m od osi linii w obu kierunkach w rzucie poziomym wynosi 13 591 m2 (vide: strony 14 i 15 wyceny). Następnie biegła wyjaśniła, że wzdłuż każdej linii elektroenergetycznej ustala się pas eksploatacyjny dla obsługi technicznej i strefę ochronną. Są to powierzchnie wzdłuż linii konieczne do właściwego korzystania z urządzeń. Obecne przepisy nie regulują ich szerokości, a każdorazowo są określane decyzją lokalizacyjną. Szerokość pasa powinna być określona w taki sposób, aby zapewnić prawidłowy, nieskrępowany dostęp do wykonywania czynności eksploatacyjnych, tj. oględzin, przeglądów, niezbędnych napraw, konserwacji i usuwania awarii. Decyzja Naczelnika Gminy W. z 20 lutego 1980 r. nie precyzuje długości linii oraz nie wskazuje obszaru ograniczonego korzystania. Zatem biegła posługując się operatem technicznym z 13 lutego 2023 r. "Pomiar słupów i linii energetycznej 110 kV" oraz rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2023 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych, ustaliła ww. powierzchnie. Jako powierzchnię pasa technologicznego biegła rozróżniła pas eksploatacyjny oraz pas ochronny. Rzeczoznawca majątkowy oszacowała jednostkową wartość przedmiotowej działki na kwotę 8,78 zł/m2. Dokonując zaś ustalenia zmniejszenia wartości nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], w związku z lokalizacją linii wysokiego napięcia 110 kV, określiła je przyjmując współczynnik zmniejszenia wartości w wyniku lokalizacji urządzenia infrastruktury technicznej - S na poziomie: 0,2 - w pasie eksploatacyjnym, 1 - dla powierzchni zajętej pod słupami, 0,1 - w pasie ochronnym, natomiast współczynnik współkorzystania k na poziomie: 0,3 - w pasie eksploatacyjnym, 1 - dla elementów naziemnych, 0,05 w pasie ochronnym. Z uwagi na różnice w stopniu korzystania z nieruchomości w poszczególnych częściach obszaru ograniczenia, biegła określiła współczynnik K jako średnią ważoną na poziomie 0,2481. Łącznie wartość szkody trwałej ustalona przez biegłą wyniosła 29 606,00 zł (vide: strony 30, 32, 33 wyceny). W ocenie Wojewody operat szacunkowy z 16 marca 2023 r. szczegółowo wyjaśnia sposób ustalenia wartości szkody trwałej zaistniałej na przedmiotowej działce, zamieszczono w nim informacje umożliwiające prześledzenie procesu szacowania nieruchomości. Ponadto, wykonane przez rzeczoznawcę majątkowego obliczenia są prawidłowe, a przyjęte w wycenie założenia nie budzą zastrzeżeń. Natomiast odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu dotyczących nieprawidłowo przyjętej wysokości współczynników korygujących przez biegłą, organ odwoławczy wyjaśnił, że rzeczoznawca majątkowy posiadająca wiedzę specjalistyczną samodzielnie określa wysokość współczynników, a organ administracyjny nie ma kompetencji do ich oceny. Wojewoda stwierdził, że nie ma wątpliwości co do prawidłowości sporządzenia wyceny przedmiotowej działki nr [...] z 16 marca 2023 r., przez biegłą. W związku z powyższym nie zlecił oceny prawidłowości ww. operatu szacunkowego organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych. Reasumując, w ocenie organu odwoławczego, powyższy operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego, posiadającą wiedzę specjalistyczną, tj. uprawnienia zawodowe w zakresie szacowania nieruchomości, został wykonany i podpisany przez uprawnioną do tego osobę, nie zawiera pomyłek ani istotnych braków, czy niejasności, zatem dokument ten należy uznać za wiarygodny i mogący stanowić podstawę określenia odszkodowania za szkodę trwałą, na skutek ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, oznaczonej ówcześnie jako działka nr [...]. W dalszej kolejności Wojewoda wskazał, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia, z trwającym właściwie od początku postępowania przed organem I instancji, sporem dotyczącym przyjętej przez biegłą powierzchni pasa technologicznego ustalonego na potrzeby oszacowania wysokości odszkodowania. Mianowicie, przyjęta przez biegłą powierzchnia pasa eksploatacyjnego 4 529 m2 oraz pasa ochronnego 9 012 m2 jest podważana zarówno przez Wnioskodawców, którzy domagają się ustalenia większej powierzchni oraz przez Spółkę, która podnosi, iż biegła zawyżyła powierzchnię ograniczenia. Organ odwoławczy zauważył, że w każdej sytuacji rodzaj, budowa lub usytuowanie urządzeń lub sieci elektroenergetycznych na nieruchomości jest inna. Różna jest również możliwość dojścia lub dojazdu pojazdami i sprzętem, między innymi ze względu na ukształtowanie terenu albo zagospodarowanie nieruchomości. Dlatego w każdym przypadku obszar niezbędny do korzystania z urządzeń lub sieci elektroenergetycznych posadowionych na nieruchomości powinien być ustalany indywidualnie dla danej linii przebiegającej przez nieruchomość. Powołując się na orzecznictwo wskazano, że z uwagi na brak przepisów określających szerokość pasów technologicznych, pasów ochronnych dla linii elektroenergetycznych, pasy ochronne każdorazowo wyznaczane są przez inwestora. Wojewoda przytoczył fragment wyroku WSA w Gdańsku z 25 września 2024 r. sygn. akt II SA/Gd 513/24, który jest znany pełnomocnikowi Odwołujących, bowiem został wydany w innej sprawie prowadzonej przez Wojewodę, gdzie występował on również jako reprezentant skarżącej. Ww. wyrok z 25 września 2024 r. jest nieprawomocny z uwagi na wniesienie przez stronę skargi kasacyjnej, jednakże zawiera on konkluzje powszechnie występujące w judykaturze. Mając na względzie powyższe, pismem z 4 grudnia 2024 r. Wojewoda wystąpił do Spółki, jako podmiotu, który poprzez bycie specjalistą w dziedzinie energetyki posiada wiedzę, jaki obszar jest mu niezbędny do korzystania z przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, z prośbą o jednoznaczne wskazanie powierzchni ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości. Pismem z 22 stycznia 2025 r. Spółka wskazała, iż powierzchnia pasa niezbędna do wykonywania oględzin, przeglądów, konserwacji, napraw i remontów oraz usuwania awarii dla linii wynosi 3 816 m2. Zatem, Spółka wskazała obszar mniejszy niż ustalone to zostało w opinii biegłej stanowiącej podstawę ustalenia odszkodowania przez Starostę. W związku z powyższym, po porównaniu osnowy decyzji organów I i II instancji, gdyby organ odwoławczy uwzględnił obszar wskazany przez Spółkę i ustalił odszkodowanie za zmniejszenie wartości nieruchomości na tej konkretnej powierzchni, wysokość rekompensaty dla Wnioskodawców byłaby znacząco niższa. Co więcej, zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Ponadto zgodnie z art. 138 § 2a, jeżeli organ pierwszej instancji dokonał w zaskarżonej decyzji błędnej wykładni przepisów prawa, które mogą znaleźć zastosowanie w sprawie, w decyzji, o której mowa w § 2, organ odwoławczy określa także wytyczne w zakresie wykładni tych przepisów. W opinii Wojewody, w niniejszej sprawie nie zachodzi przesłanka do zastosowania ww. normy prawnej, bowiem przyjęcie przez biegłą do wyliczenia szkody innej powierzchni niż wskazał inwestor nie jest powodem do wydania przez organ decyzji kasatoryjnej. Zatem, organ odwoławczy nie może odstąpić od merytorycznego załatwienia sprawy, bowiem nie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego ani materialnego przez organ I instancji, ani nie ma konieczności uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy. Wojewoda nie mógł także wydać decyzji w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. z uwagi na wynikający z art. 139 k.p.a. zakaz reformationis in peius. Zastrzeżenia zgłaszane przez Spółkę, jak i przez Wnioskodawców na etapie I instancji były przesyłane do biegłej, która podtrzymywała ustalenia zawarte w wycenie. Mimo, iż obie strony nie zgadzały się z wyceną, to tylko jedna z nich - Wnioskodawcy - zdecydowali się na złożenie odwołania od decyzji z 28 lutego 2024 r. Ponadto, jedynie z ostrożności Wojewoda wyjaśnił, iż z uwagi na zasadę dwuinstancyjności postępowania nie zlecił na swoim etapie wykonania nowej wyceny działki uwzględniającej powierzchnię pasa technologicznego wskazaną przez Spółkę w piśmie z 22 stycznia 2025 r., ponieważ widoczna na pierwszy rzut oka różnica wyliczonego przez biegłą pasa technologicznego oraz tego wskazanego przez Spółkę daje niemalże pewność, iż kwota odszkodowania byłaby niższa niż przyznana w zaskarżonej decyzji Starosty. Zatem, działanie takie byłoby nieracjonalne nie tylko z uwagi na logikę działania, jak również poniesienie zbędnego kosztu uszczuplającego budżet państwa. W ocenie organu odwoławczego, przyjęcie przez Starostę odszkodowania ustalonego na podstawie operatu szacunkowego z 16 marca 2023 r., w którym biegła ustaliła powierzchnię pasa technologicznego zgodnie z posiadaną wiedzą, na podstawie dokumentów źródłowych, a nie opinii przedsiębiorstwa przesyłowego, nie jest rażącym naruszeniem prawa ani interesu społecznego. Żaden przepis prawa materialnego, stanowiącego podstawę orzekania w niniejszej sprawie, nie wskazuje wprost, czym należy się kierować przy wyznaczaniu powierzchni pasa ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Wyznacznikiem postępowania dla organu (biegłych) jest orzecznictwo sądowe oraz przyjęta praktyka w analogicznych sprawach. Odnosząc się do wniosku Odwołujących o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych energetyków z 30 marca 2017 r. oraz z 9 czerwca 2017 r. Wojewoda zaznaczył, iż opinie te zostały sporządzone na potrzeby postępowań sądowych w sprawie ustanowienia służebności przesyłu, zatem nie mogą stanowić dowodu w sprawie dotyczącej odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie prawa administracyjnego. Służebność przesyłu ma swoje źródło w prawie cywilnym, zatem inne podstawy prawne, jak i orzecznictwo sądów powszechnych stanowi w tym przypadku podstawę ustalania wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności, co nie może mieć przełożenia na przedmiotowe postępowania administracyjne. Również wniosek o uznanie jako dowodu w sprawie opinii sanitarnej z 28 lipca 1977 r. nie może zostać uwzględniona przez organ przy orzekaniu w niniejszej sprawie. Wydając decyzję organ opiera się bowiem na aktualnym stanie prawnym, a nie tym istniejącym w dacie ograniczenia. Ustalanie odszkodowania na podstawie przepisów u.g.n. w odniesieniu do ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości zostało określone uchwałą NSA. Natomiast posługiwanie się opiniami wydanymi prawie 60 lat temu jest nie tylko abstrakcyjne, jak również niezgodne z zasadą praworządności. Reasumując, w niniejszej sprawie odwołanie złożyli Wnioskodawcy. Niewątpliwie zatem decyzja organu odwoławczego, która uchyliłaby decyzję Starosty i orzekła o ustaleniu odszkodowania w kwocie znacząco niższej, byłaby decyzją niekorzystną dla strony odwołującej się. Dodatkowo należy podkreślić, iż w opinii organu II instancji, pozostawienie decyzji Starosty w obrocie prawnym nie doprowadzi do rażącego naruszenia prawa oraz interesu społecznego. W skardze na powyższą decyzję Wnioskodawcy, reprezentowani przez radcę prawnego, wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący zarzucili: 1) naruszenie art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a., poprzez pominięcie kwestii ustalenia rzeczywistego terenu podlegającego zajęciu dla prac budowlanych oraz wyznaczającego ograniczenia prawa własności i zaakceptowanie oparcia tych ustaleń przez organy, będących elementem normatywnym decyzji administracyjnej, wyłącznie na oświadczeniu wnioskodawcy, wbrew oświadczeniu właściciela gruntu, bez przeprowadzenia w tym zakresie jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Uznanie, że organy administracyjne mogą przyjmować zakres wywłaszczenia dowolnie, bez postępowania dowodowego, bez względu na okoliczności, dowody i realia sprawy, jest rażącym naruszeniem obowiązku dowodowego ustalenia przez organy administracji stanu faktycznego sprawy rozpatrywanej w formie decyzji administracyjnej, 2) naruszenie art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie dowodów złożonych przez Wnioskodawców w sprawie dodatkowo potwierdzających prawidłową szerokość pasa technicznego linii, w którym ograniczono własność nieruchomości nadając uprawnienia uczestnikowi do zajmowania gruntu celem wykonywania prac eksploatacyjnych, 3) błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie pasa eksploatacyjnego jako pow. 4529 m2, zamiast prawidłowo 14635,08 m2, 4) naruszenie art. 21 i 64 ust. Konstytucji RP poprzez ustalenie odszkodowania bez prawidłowego sprawdzenia podstaw faktycznych dokonanego ograniczenia i bez prawidłowego ustalenia jego zakresu. W uzasadnieniu Skarżący wskazali, że zarzuty sprowadzają się do: 1) braku materiału dowodowego co do pasa eksploatacyjnego o szerokości po 2 m od skrajnego przewodu linii 110 kV. Pas ten jest nieprawidłowy, dowolny i całkowicie zmyślony, bowiem żadne prace wskazane w art. 124 ust. 6 u.g.n. nie zamkną się w pasie 2 m od przewodów linii. Organ nie przeprowadził w tym zakresie żadnego dowodu, zasadniczo oparł się na opinii rzeczoznawcy i "własnym doświadczeniu" nie wskazując jego podstaw i tym, że terenu tego nie kwestionował przedsiębiorca przesyłowy. To jednak za mało. Organy w sprawie zaniechały przeprowadzenia istotnego postępowania dowodowego w zakresie terenu, który faktycznie podlega zajęciu w trakcie prac i dalszej eksploatacji linii. Było to niezwykle istotne, aby tę okoliczność ustalić bezstronnie i dowodowo, bowiem jak widać po opinii, za ten teren przyjmowany jest najwyższy współczynnik współkorzystania z gruntu i najwyższe odszkodowanie. Organy w ten sposób ignorują konstytucyjne zasady ochrony własności w tym zakresie dając większą wagę oświadczeniom inwestora niż właściciela i zamiast prowadzić czynności dowodowe w tym zakresie; 2) w ocenie Skarżących zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2023 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. 2003 nr 47 poz. 401) pas eksploatacyjny powinien mieć szerokość 15 m od skrajnych przewodów linii zgodnie z § 55 ust. 1 pkt 4 tego aktu. Oznacza to, że pas eksploatacyjny powinien mieć minimalnie pow. 13 591 m2, tyle ile w sprawie przyjęto dla strefy ochronnej i w całym tym pasie powinien zostać przyjęty współczynnik współkorzystania 0,4, a odszkodowanie w ten sposób powinno być około 3 razy wyższe. W zasadzie powierzchnia ta powinna być jeszcze większa, bowiem z pisma uczestnika z 27 maja 2022 r. wynika, że linia ma rozstaw przewodów 10,6 m. Zatem pas ograniczający własność w zakresie prawa uczestnika do dokonywania czynności opisanych w art. 124 ust. 6 u.g.n. (przebudowa, konserwacja oraz usuwanie awarii) wzdłuż linii powinien mieć co najmniej szerokość 40,6 m (15 m + 10,6m + 15 m) i pow. 14635,08 m2, a nie 4529 m2 jak to przyjęła biegła nazywając go pasem ekspiacyjnym (po 2 m od skrajnych przewodów linii), ani też nie będzie miał łącznej powierzchni 13 591 m2 (pas eksploatacyjny + cześć strefy ochronnej - str. 33 opinii biegłej). Do tego, zdaniem Skarżących, powinna zostać uwzględniona droga dojazdowa do linii, która znajduje się na obecnej działce nr [...] i prowadzi wprost do jednego ze słupów i ma powierzchnię taką jak powierzchnia tej działki. W związku z powyższym Skarżący podtrzymują swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz wnioski zgłaszane w toku postępowania w I instancji i II Instancji. W ocenie Skarżących pas, który powinien zostać uwzględniony przez rzeczoznawcę nie pozostaje ani w autorytarnej gestii przedsiębiorstwa przesyłowego, ani też nie może być określany przez Starostę czy Wojewodę nie mającego uprawnień i kwalifikacji w tym zakresie bez pozyskania opinii biegłego energetyka. Skoro zakres wywłaszczenia nie został opisany na załączniku graficznym do decyzji kwestia terenu, jaki linia zajmuje oraz niezbędnego do wykonywania na nim prac objętych wywłaszczeniem (usuwanie awarii itp.), w którym to terenie doszło do odjęcia prawa własności poprzez przyznanie przedsiębiorstwu określonych praw do gruntu, w tym do istnienia linii i wykonywania prac związanych z usuwaniem jej awarii, jej naprawą i konserwacją – jest elementem stanu faktycznego sprawy, który należy ustalić zgodnie z zapisami postępowania dowodowego. To tak, jakby w postępowaniu administracyjnym np. o opłatę adiacencką lub odszkodowanie za wywłaszczenie wysokość opłaty lub odszkodowania ustalono w oparciu o "wiedzę" organu lub stanowisko zobowiązanego do zapłaty bez opinii biegłego rzeczoznawcy. Jest to niedopuszczalne. Ponadto, Skarżący zwrócili uwagę, że również uczestnik E. S.A. stwierdził, że "Należy wskazać, że osobą właściwą do wskazania w/w pasów jest biegły elektroenergetyk, a nie zaś geodeta." Przy tym Skarżący kwestionowali pas ograniczonego korzystania wskazany przez uczestnika jako pas między skrajnymi przewodami linii 110 kV. Teren ten w oczywisty sposób nie jest terenem, w jakim odjęto właścicielowi prawa własności dając uczestnikowi prawo do zajmowania terenu działki dla usuwania awarii, napraw i remontów linii, a tym bardziej nie jest terenem, w jakim odjęto prawa własności w związku z ograniczeniami w zagospodarowaniu działki wynikającymi z posadowienia linii. W związku z powyższym ani pas o szerokości miedzy skrajnymi przewodami linii 110 kV, ani też teren o szer. po 2 m od skrajnego przewodu linii 110 kV i pow. 4529 m2 jako pas eksploatacyjny wskazany na str. 33 opinii biegłej nie jest terenem, który powinien być podstawą do wyliczeń przez rzeczoznawcę majątkowego. Oba nie wynikały z żadnej opinii biegłego energetyka i nie oddawały zakresu dokonanego wywłaszczenia i odjęcia prawa własności związanego z posadowieniem spornej linii. Następnie Skarżący wskazali, że powyższe ustalenie w zakresie stanu faktycznego nie jest objęte "uznaniem administracyjnym", a stanowi niezbędny do ustalenia dowodowego element podstaw faktycznych sprawy. Nieprawdziwe twierdzenia uczestnika oraz bezpodstawnie określony pas eksploatacyjny i szer. po 2 m od skrajnych przewodów linii 110 kV i pow. 4529 m2 przez biegłą organ był zobowiązany zweryfikować postępowaniem dowodowym. Przy tym przypomniano, że Skarżący nie wnieśli o odszkodowanie za jakiś "pas eksploatacyjny", który zgodnie z nomenklaturą przyjętą przez uczestnika jest wyłącznie pasem do przejścia piechotą obok linii 110 kV, ale za teren, w którym w drodze decyzji wywłaszczeniowej odjęto im prawa własności, tj. teren, do którego prawa przyznano uczestnikowi, na co składa się teren istnienia linii, teren niezbędny do wykonywania czynności naprawczych, konserwacyjnych i podobnych na linii, do których wykonania powyższy teren jest kuriozalnie nieadekwatny (pas techniczny) oraz teren innych ograniczeń prawa własności związanych z istnieniem spornej linii, inaczej właścicielowi nie rekompensowanych. Skarżący przypomnieli, że zgodnie z § 32 rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 5 września 2023 r. w sprawie wyceny nieruchomości dla całego pasa dla którego wyliczono odszkodowanie współczynnik korzystania z pasa przez przedsiębiorcę przesyłowego powinien przyjąć w jednolitej wysokości (dla urządzeń nadziemnych do 0,5). Nigdzie w tym rozporządzeniu nie ma mowy o tym, że współczynnik współkorzystania ma być różny w różnych częściach pasa, w którym dokonuje się wyliczeń. Skoro więc dla pasa eksploatacyjnego przyjęto współczynnik 0,4, to taki współczynnik powinien zostać przyjęty dla całego terenu dla którego ustalono odszkodowanie w sprawie (20 m od osi linii). W operacie biegłej nie ma natomiast przywołanego żadnego opracowania specjalistycznego, które by uzasadniało przyjęcie współczynników w wymiarze 0,1475 oraz 0,05 (w tabelach na str. 33). W związku z powyższym Skarżący podtrzymali, że współczynnik "K" w przyjętym przez biegłą wymiarze 0,1475 oraz 0,05 w tabelach na str. 33 jest błędny. Niestety ani Starosta ani Wojewoda również tego nie zweryfikował w oparciu o wcześniej obowiązujące ani też obecnie obowiązujące przepisy prawa. Skoro zatem z załączników do operatu z 16 marca 2023 r. wynika jednoznacznie, że przedmiotowa nieruchomość w dacie wydania decyzji była zabudowana (akt notarialny z 14 sierpnia 1979 r.), zatem w dacie wydania decyzji była działką zagrodową, a nie wyłącznie działką rolną, a Wnioskodawcy w każdej części nieruchomości mogli postawić dodatkowe zabudowania. Zabudowa zagrodowa obejmuje dom i wszelkie zabudowania gospodarskie. W związku z powyższym nieprawidłowo biegła przyjęła do wyliczeń cenę m2 w wysokości 8,78 zł jak dla działki wyłącznie rolnej. Biegła sporządzała operat na zlecenie Starosty dla tej samej linii w sprawie GN.683.12.3.2021.MP, zatem w oparciu o ten operat Skarżący ponownie postawili twierdzenie, że wartość 1 m2, który biegła powinna przyjąć do wyliczeń, powinna wynosić nie mniej niż 29,83 zł/m2. Skarżący przypomnieli, że wnosili w tym zakresie, na poparcie swoich twierdzeń, o załączenie operatu biegłej E. D. z 17 marca 2023 r. sporządzonego na zlecenie Starosty dla tej samej linii w sprawie GN.683.12.3.2021.MP do akt niniejszej sprawy i przeprowadzenie z niego dowodu na powyższą okoliczność. Biegła w piśmie z 12 października 2023 r. wskazywała, że w operacie z 17 marca 2023 r. przyjęła wartość terenów zielonych, co potwierdza, że biegła w operacie sporządzonym w niniejszej sprawie przyjęła zaniżoną ok. 3,5-krotnie wartość 1 m2. Wojewoda nie odniósł się jednakże do wskazanej decyzji. Ponadto, Skarżący przypomnieli, że wnosili również o przeprowadzenie dowodu z: 1) opinii z 30 marca 2017 r. biegłego energetyka M. S. sporządzonej na zlecenie Sądu Rejonowego w S.(sygn. akt I Ns 410/16) w sprawie o ustanowienie służebności przesyłu dla takiej samej linii 110 kV należącej do uczestnika, wskazującego pas służebności przesyłu, który jest tożsamy z pasem wskazanym np. w art. 124 ust. 6 u.g.n. (przebudowa, konserwacja oraz usuwanie awarii) o szerokości po 15 m od skrajnych przewodów linii, 2) opinii z 9 czerwca 2017 r. biegłego energetyka J. Z. sporządzonej na zlecenie Sądu Rejonowego w S.(sygn. akt I Ns 346/16) w sprawie o ustanowienie służebności przesyłu wraz z postanowieniem z 4 sierpnia 2023 r. w tej sprawie ustanawiającym służebność przy uwzględnieniu pasa o szer. po 20 m od osi linii 110 kV (w tym z uwzględnieniem pasa drogi przejazdowej wskazanej przez biegłego), który jest tożsamy z pasem wskazanym np. w art. 124 ust. 6 u.g.n. (przebudowa, konserwacja oraz usuwanie awarii), 3) uchwały nr XVI 159/2016 z 2 marca 2016 r. Rady Gminy W. (strefa o szerokości po 20 m od osi linii), na dowód tego, że pas niezbędny do obsługi linii, który co najmniej powinien zostać uwzględniony przez biegłego rzeczoznawcę jako pas eksploatacyjny przy pełnym współczynniku współkorzystania w niniejszej sprawie jako teren, w którym odjęto właścicielowi prawa własności i przyznano uczestnikowi prawa do zajmowania działki na istnienie i linii i prace związane z usuwaniem jej awarii, naprawą i innymi podobnymi powinien mieć szerokość nie mniejszą niż po 15 m od skrajnych przewodów linii 110 kV wraz z pasem drogi dojazdowej i przejazdowej wzdłuż urządzeń, a w istocie wynosić nawet po 20 m od osi linii, jako teren w którym istnienie linii ogranicza prawa własności. Tymczasem ani organ I instancji, ani też II Instancji powyższych okoliczności nie ustalił na podstawie innych dowodów (nie przeprowadził żadnych dowodów w tym zakresie), a jednocześnie wnioski te pominął. Oznacza to, że organ II instancji nie ustalił stanu faktycznego sprawy dotyczącego terenu wywłaszczenia w sposób prawidłowy, tj. w oparciu o postępowanie dowodowe. W ocenie Skarżących, obok przeprowadzenia powyższych dowodów dla ustalenia terenu wywłaszczonego organ powinien również ustalić powierzchnię pasa o szer. po 15 m od skrajnego przewodu linii wraz z pasem drogi dojazdowej do linii przez działkę nr [...] i pasa o szerokości po 20 m od osi wraz z tą drogą, a następnie zobowiązać rzeczoznawcę do sporządzenia opinii w oparciu o nową poprawną opinię biegłego geodety, z uwzględnieniem powierzchni o szer. po 15 m od skrajnego przewodu linii 110 kV jako pasa technicznego, oraz strefą ochronną wraz z pasem drogi dojazdowej do linii, w oparciu o rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 5 września 2023 r. w sprawie wyceny nieruchomości. W konsekwencji, zdaniem Skarżących, po powrocie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ należy: - uwzględnić wniosek o zlecenie biegłemu geodecie sporządzenie opinii uzupełniającej i zobowiązanie biegłego geodetę do sporządzenia mapy, na której zaznaczy pas o szerokości po 15 m od skrajnego przewodu linii wraz z pasem drogi dojazdowej do linii przez działkę nr [...] i prowadzi wprost do jednego ze słupów i ma powierzchnię taka jak ta działka oraz pas o szerokości po 20 m od osi wraz z tą drogą, - uwzględnić wniosek o powołanie innego biegłego rzeczoznawcy oraz zobowiązanie biegłego do sporządzeni opinii w oparciu o nową poprawną opinię biegłego geodety, z uwzględnieniem powierzchni o szer. po 15 m od skrajnego przewodu linii 110 kV, jako pasa technicznego, oraz strefą ochronną wraz z pasem drogi dojazdowej do linii, w oparciu o rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 5 września 2023 r. w sprawie wyceny nieruchomości. Jednocześnie ponownie wskazano, że Skarżący kategorycznie sprzeciwiają się zleceniu opinii biegłej K.K., - ewentualnie uwzględnić wniosek o powołanie biegłego energetyka na okoliczność określenia pasa technicznego (dla przebudowy, konserwacji oraz usuwania awarii) dla przedmiotowej linii wraz z pasem drogi dojazdowej do urządzenia oraz pasa ochronnego linii dla określenia zakresu wywłaszczenia. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej jako p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z kolei z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. W tak zakreślonych granicach przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody Pomorskiego z 12 marca 2025 r. utrzymująca w mocy decyzję Starosty Wejherowskiego, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z 28 lutego 2024 r. o ustaleniu na rzecz Skarżących odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej pierwotnie jako działka nr [...] w O., gmina W., i zobowiązaniu E. S.A. do wypłaty tego odszkodowania. Do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości Skarżących doszło w związku z wybudowaniem przechodzącej przez ww. działkę linii energetycznej 110 kV relacji [...] na skutek decyzji Naczelnika Gminy W. z 20 lutego 1980 r. nr 8334/1/80, wydanej na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości z dnia 12 marca 1958 r. (Dz.U. Nr 10, poz. 64, ze zm.), dalej jako u.z.t.w.n. Jednocześnie bezsporne jest, że do ustalenia tego odszkodowania znajdą zastosowanie przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1145 z późn. zm.), dalej jako u.g.n., w szczególności art. 129 ust. 5 pkt 3 tej ustawy, który stanowi, że starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Stosownie zaś do art. 130 ust. 2 u.g.n. ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości. Jak wynika z powyższego podstawowym dokumentem w postępowaniu mającym na celu ustalenie wartości nieruchomości, na której ograniczono sposób korzystania, jest sporządzana na piśmie opinia rzeczoznawcy majątkowego o wartości nieruchomości - operat szacunkowy (art. 156 ust. 1 u.g.n.). Operat zostaje sporządzony na podstawie przepisów u.g.n. oraz - w obecnym stanie prawnym – rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 5 września 2023 r. w sprawie wyceny nieruchomości (Dz. U. z 2023 r. poz. 1832), który wszedł w życie 9 września 2023 r. Jednakże stosownie do § 85 ust. 1 tego rozporządzenia do operatów szacunkowych sporządzonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, które w dniu wejścia w życie niniejszego rozporządzenia są nadal wykorzystywane do celu, dla którego zostały sporządzone, stosuje się przepisy dotychczasowe. Skoro zatem operat szacunkowy w niniejszej sprawie został sporządzony w dniu 16 marca 2023 r. (a zatem przed dniem wejścia w życie powyższego rozporządzenia), to do jego oceny należy stosować przepisy, na podstawie których został sporządzony, a zatem rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 555). Ponadto należy zauważyć, że zgodnie z art. 156 ust. 3 u.g.n. operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154. Operat szacunkowy może być wykorzystywany po upływie okresu, o którym mowa w ust. 3, po potwierdzeniu jego aktualności przez rzeczoznawcę majątkowego. Po potwierdzeniu aktualności operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, w kolejnych 12 miesiącach, licząc od dnia upływu okresu, o którym mowa w ust. 3, chyba że wystąpią zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154 (art. 156 ust. 4 zdanie pierwsze i trzecie u.g.n.). W niniejszej sprawie mamy do czynienia z taką sytuacją, bowiem w dniu 30 kwietnia 2024 r. (a zatem przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy) rzeczoznawca majątkowy potwierdziła aktualność swojego operatu z 16 marca 2023 r. Nie ulega wątpliwości, że operat szacunkowy jest dowodem w sprawie i podlega ocenie tak, jak każdy inny dowód stosownie do art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Jednocześnie ani sądy, ani organy nie mogą wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponują wiadomościami specjalnymi (w przeciwieństwie do biegłego). Jednakże ocena operatu szacunkowego powinna być dokonana pod względem formalnym, tj. należy zbadać, czy został on sporządzony i podpisany przez uprawnioną osobę, czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy treści, nie zawiera niejasności, pomyłek, braków, które powinny być sprostowane lub uzupełnione, aby dokument ten miał wartość dowodową. W niniejszej sprawie spór pomiędzy Skarżącymi a organami i biegłą polega na – kluczowej przy ustalaniu odszkodowania – kwestii wielkości powierzchni pasa technologicznego przyjętej na potrzeby oszacowania wysokości odszkodowania. Biegła przyjęła bowiem powierzchnię pasa eksploatacyjnego jako 4 529 m2, a pasa ochronnego jako 9 012 m2. Z przyjętymi wartościami nie zgadzają się zarówno Skarżący (uważając je za znacząco zaniżone), jak i E. S.A. (uważając je za zawyżone). Analizując niniejszą sprawę Sąd doszedł do przekonania, że orzekające w sprawie organy niezasadnie zaakceptowały ww. obliczenia, a w konsekwencji wysokości odszkodowania przez rzeczoznawcę majątkowego, gdyż nie doszło do przekonującego ustalenia stanu faktycznego, który dałby podstawę wyliczeniom. Należy przypomnieć, że do ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości konieczne jest oszacowanie zmniejszenia wartości nieruchomości w wyniku lokalizacji linii elektroenergetycznej. Do obszaru ograniczonego korzystania z nieruchomości wlicza się nie tylko samą linię elektroenergetyczną, lecz również pas eksploatacyjny (dla właściwego korzystania z urządzeń, obsługi technicznej) i strefę ochronną (pas ochronny linii). Jakiejkolwiek wątpliwości w ustaleniach w tym zakresie wymagają jednoznacznego wyjaśnienia, gdyż mają wpływ na wynik sprawy (wysokość zmniejszenia wartości nieruchomości, a w konsekwencji wysokość odszkodowania). Przy czym wyjaśnienie to winno zostać dokonane na etapie postępowania przed organem I instancji, gdyż ewentualne poczynienie na etapie odwoławczym ustaleń odmiennych od przyjętych przez rzeczoznawcę majątkowego i organ w decyzji I instancji powoduje, że operat szacunkowy przyjęty za podstawę tej decyzji zawierałby wadę wymagającą jego ponownego sporządzenia, a w konsekwencji miałoby to wpływ na treść decyzji – wysokość ustalanego odszkodowania. Z taką zaś sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Należy zauważyć, że obecnie przepisy nie regulują szerokości pasa eksploatacyjnego dla obsługi technicznej i strefy ochronnej. Są one ustalane na podstawie decyzji lokalizacyjnej. Z uwagi na fakt, że E. S.A. nie wskazała pasa eksploatacyjnego Starosta zastosował zasady wyznaczania pasa technologicznego przez tą Spółkę w analogicznych sprawach, które były jednolite i wskazywały, że na szerokość pasa eksploatacyjnego składa się szerokość zajętości bezpośrednio pod linią (tu: 10,6 m) oraz szerokość po 2 m od skrajnych przewodów. Z kolei zgodnie z operatem technicznym z 13 lutego 2023 r. "Pomiar słupów i linii energetycznej 110 kV" biegła wskazała, że przebieg linii wynosi 360,47 mb; na terenie przedmiotowej działki umiejscowiono dwa słupy o powierzchni 16 m2 i 34 m2; pas pod linią w rzucie pionowym wynosi 3219 m2. Biegła przyjęła pas eksploatacyjny o szerokości 2 m od skrajnych przewodów linii, co daje powierzchnię 4579 m2. Pas ochronny ustalono na 20 m z każdej strony od osi linii, co daje powierzchnię 13591 m2 (vide: s. 12 i 34 operatu). Wobec wątpliwości organ odwoławczy wystąpił do E. S.A. – jako do podmiotu wyspecjalizowanego w dziedzinie energetyki – o informację, jaki obszar jest niezbędny do korzystania z przewodów i urządzeń. Pismem z 22 stycznia 2025 r. Spółka wskazała, iż powierzchnia pasa niezbędna do wykonywania oględzin, przeglądów, konserwacji, napraw i remontów oraz usuwania awarii dla linii wynosi 3816 m2 (co stanowi obszar mniejszy niż ustalono w operacie szacunkowym). Jednakże Wojewoda uznał, że naruszyłby art. 139 k.p.a., gdyby uchylił decyzję Starosty i ustalił odszkodowanie w niższej kwocie. Zauważyć należy, że w orzecznictwie podaje się, że pasy technologiczne są wyznaczane przez inwestora. Jednakże należy odróżnić dwie kwestie: decyzję o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości od decyzji odszkodowawczej za takie ograniczenie. Jest to o tyle istotna różnica, że w decyzji ograniczającej obszar zajęcia (w tym pas technologiczny) powinien wynikać z decyzji, dlatego też w tego rodzaju sprawach przyjmuje się za podstawę dane przedstawione przez inwestora urządzenia przesyłowego. Natomiast w rozważanym wypadku mamy do czynienia z decyzją ograniczającą z 1980 r., jednak nie jest znany obszar zajęcia nieruchomości przez linię elektroenergetyczną. A zatem nie sposób przyjąć wyłącznie zasad wyznaczania pasa technologicznego w analogicznych sprawach jak to uczyniły organy. Co istotne, strona skarżąca na etapie postępowania administracyjnego występowała o powołanie biegłego z zakresu energetyki dla ustalenia powyższej kwestii, co jednak zostało zignorowane przez organy. W przedmiotowej sprawie organy ustaliły wysokość odszkodowania na podstawie operatu szacunkowego, w którym biegła przyjęła szerokość pasa technologicznego po 2 m od skrajnych przewodów. Jednakże zdaniem Sądu rzeczoznawca majątkowy z zakresu wyceny nieruchomości nie posiada wiedzy z zakresu energetyki pozwalającej na ustalenie tej wartości. Dopiero właściwe ustalenie szerokości pasa technologicznego pozwoliłoby uwzględnić tą wartość w operacie szacunkowym. Reasumując, kwestia szerokości pasa technologicznego – obszaru ograniczonego użytkowania – ma istotne znaczenie dla ustalenia wysokości zmniejszenia wartości nieruchomości, a w konsekwencji ma też wpływ na wysokość ustalanego decyzją odszkodowania, zatem powinna być jednoznacznie wyjaśniona i to na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego tak, aby możliwe było poddanie tych ustaleń kontroli dwuinstancyjnej. Tymczasem opisane powyżej niejasności w ustaleniu stanu faktycznego sprawy jednoznacznie wpłynęły na jej wynik, co skutkuje uchyleniem decyzji organów obu instancji, bowiem postępowanie poprzedzające ich wydanie było przeprowadzone w sposób wadliwy, z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 75 § 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zarówno zaskarżoną decyzję Wojewody, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę organy będą związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w niniejszym orzeczeniu stosownie do art. 153 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935), zasądzając od Wojewody solidarnie na rzecz Skarżących kwotę 4217 zł, na którą składa się uiszczony wpis sądowy od skargi (600 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (3600 zł) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Sprawę rozpoznano w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. zgodnie z wnioskiem organu zawartym w odpowiedzi na skargę oraz wobec braku żądania przeprowadzenia rozprawy przez pozostałe strony.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI