II SA/Gd 27/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1965 r. na podstawie przepisu przewidującego wywłaszczenie bez odszkodowania.
Skarżący domagali się odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1965 r. na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, który przewidywał wywłaszczenie bez odszkodowania w określonych sytuacjach. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając brak podstaw do ustalenia odszkodowania, ponieważ pierwotna decyzja wywłaszczeniowa z 1965 r. została wydana na podstawie przepisu wyłączającego odszkodowanie, a zasada trwałości decyzji administracyjnych uniemożliwia ponowne badanie zasadności tej decyzji. Sąd administracyjny podzielił to stanowisko, oddalając skargę.
Sprawa dotyczyła skargi R. G., A. G., J. S. i S. G. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 9 grudnia 2022 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdyni o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z dnia 9 sierpnia 1965 r. Wywłaszczenie nastąpiło na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, który przewidywał możliwość wywłaszczenia części działki budowlanej nieprzekraczającej 25% jej obszaru bez odszkodowania, jeśli wywłaszczenie następuje na cele budowy ulicy lub placu. W uzasadnieniu decyzji z 1965 r. wskazano, że odszkodowanie "nie należy się za grunt". Skarżący argumentowali, że przepis art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej nie miał zastosowania, ponieważ wywłaszczono całe działki, a nie ich część nieprzekraczającą 25%, oraz że działki te nie miały charakteru budowlanego, a były terenami ulicznymi. Podnosili również, że łączna powierzchnia wywłaszczonych działek stanowiła więcej niż 25% łącznej powierzchni nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę, podzielając stanowisko organów administracji. Sąd podkreślił zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 k.p.a.), która uniemożliwia ponowne badanie zasadności decyzji z 1965 r. w ramach postępowania o ustalenie odszkodowania. Sąd stwierdził, że z treści decyzji z 1965 r. oraz dokumentów postępowania wywłaszczeniowego wynika jednoznacznie, iż wywłaszczenie nastąpiło bez odszkodowania na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej. Sąd wskazał, że w dacie wywłaszczenia obowiązywał przepis przewidujący możliwość wywłaszczenia bez odszkodowania, a obecnie brak jest przepisu prawa regulującego możliwość dochodzenia rekompensaty za grunty przejęte w takim trybie. W związku z tym, postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania stało się bezprzedmiotowe (art. 105 § 1 k.p.a.), co uzasadniało jego umorzenie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, nie jest możliwe dochodzenie odszkodowania w takiej sytuacji, ponieważ zasada trwałości decyzji administracyjnych uniemożliwia ponowne badanie zasadności pierwotnej decyzji wywłaszczeniowej, a obowiązujące przepisy nie przewidują możliwości ustalenia odszkodowania za grunty przejęte bez odszkodowania na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy z 1958 r.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił zasadę trwałości decyzji administracyjnych. Stwierdził, że decyzja z 1965 r. wywłaszczająca nieruchomość bez odszkodowania na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej jest ostateczna i wiążąca. Obecnie brak jest przepisu prawa umożliwiającego dochodzenie rekompensaty za grunty przejęte w takim trybie, co czyni postępowanie w sprawie odszkodowania bezprzedmiotowym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (6)
Główne
u.z.t.w.n. art. 8 § ust. 7
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości
Przepis przewidywał możliwość wywłaszczenia części działki budowlanej nieprzekraczającej 25% jej obszaru bez odszkodowania, jeśli wywłaszczenie następuje na cele budowy ulicy lub placu. W uzasadnieniu decyzji z 1965 r. wskazano, że odszkodowanie "nie należy się za grunt" na podstawie tego przepisu.
Pomocnicze
u.g.n. art. 129 § ust. 5 pkt 3
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Przepis umożliwia ustalenie odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną bez ustalenia odszkodowania, jeśli obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Sąd uznał, że nie ma zastosowania, gdy pierwotne wywłaszczenie było bez odszkodowania z mocy prawa.
u.z.t.w.n. art. 7 § ust. 1
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości
Zasada, że wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem, od której art. 8 ust. 7 stanowił wyjątek.
k.p.a. art. 105 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Przepis dotyczący umorzenia postępowania, gdy stało się ono bezprzedmiotowe.
k.p.a. art. 16
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych.
u.g.n. art. 233
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Przepis dotyczący spraw wszczętych, lecz niezakończonych przed wejściem w życie ustawy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Decyzja z 1965 r. o wywłaszczeniu bez odszkodowania na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej jest ostateczna i wiążąca. Obecnie brak jest przepisu prawa umożliwiającego dochodzenie odszkodowania za grunty wywłaszczone bez odszkodowania na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy z 1958 r. Postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania stało się bezprzedmiotowe z uwagi na brak podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia.
Odrzucone argumenty
Argumenty skarżących dotyczące błędnej wykładni art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej i niezastosowania jego przesłanek (charakter działek, procentowy udział wywłaszczonej części). Argumenty skarżących dotyczące naruszenia przepisów k.p.a. w zakresie ustaleń faktycznych i braku odniesienia się do zarzutów odwołania. Argumenty skarżących dotyczące możliwości zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n.
Godne uwagi sformułowania
zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych brak jest przepisu prawa, który regulowałby możliwość dochodzenia rekompensaty za grunty przejęte bez odszkodowania na podstawie 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości postępowanie stało się bezprzedmiotowe skutek w postaci pozbawienia odszkodowania następował ex lege – na mocy samego przepisu
Skład orzekający
Diana Trzcińska
przewodniczący sprawozdawca
Justyna Dudek-Sienkiewicz
członek
Magdalena Dobek-Rak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie zasady trwałości decyzji administracyjnych w kontekście wywłaszczeń sprzed lat oraz braku możliwości dochodzenia odszkodowania, gdy pierwotne wywłaszczenie było bez odszkodowania z mocy prawa."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wywłaszczenia na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy z 1958 r. i braku późniejszych regulacji umożliwiających rekompensatę.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy historycznego wywłaszczenia i próby uzyskania odszkodowania po wielu latach, co może być interesujące ze względu na aspekt historyczny i prawny związany z trwałością decyzji administracyjnych.
“Czy można dochodzić odszkodowania za wywłaszczenie sprzed 60 lat? Sąd wyjaśnia.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Gd 27/23 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2023-07-19
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2023-01-11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Diana Trzcińska /przewodniczący sprawozdawca/
Justyna Dudek-Sienkiewicz
Magdalena Dobek-Rak
Symbol z opisem
6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 344
art. 129 ust. 5
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Dobek - Rak Asesor WSA Justyna Dudek - Sienkiewicz po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2023 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi R. G., A. G., J. S., S. G. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 9 grudnia 2022 r., nr NSP-VIII.7581.1.124.2022.DL w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę.
Uzasadnienie
Skargę R. G., A. G., J. S. i S. G. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję Wojewody Pomorskiego z 9 grudnia 2022 r. w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość wniesiono w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z 9 sierpnia 1965 r. nr USW III w 1/31/65 Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku orzekło o wywłaszczeniu części nieruchomości położonej w Gdyni przy ul. C. i D., wpisanej do KW nr [...], oznaczonej jako parcele nr [...] o pow. 737 m2, [...] o pow. 127 m2, [...] o pow. 2 m2 i [...] o pow. 1258 m2 z całej nieruchomości o pow. 6287 m2. Wywłaszczenia dokonano na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. nr 17 poz. 70). Prawo własności zostało odjęte J. G.
Wnioskiem z 22 lipca 2020 r. skarżący wystąpili do Prezydenta Miasta Gdyni o ustalenie i wypłatę odszkodowania za powyższą nieruchomość.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Prezydent Miasta Gdyni decyzją częściową z 24 marca 2021 r. umorzył postępowanie. Następnie po rozpoznaniu wniesionego odwołania Wojewoda Pomorski uchylił tak wydaną decyzję organu I instancji i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
R. G., A. G., J. S. i S. G. wnieśli od tak wydanej decyzji sprzeciw, po rozpoznaniu którego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wyrokiem z 2 września 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 392/21 uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że kontrolowaną w niniejszej sprawie decyzją Wojewoda Pomorski rozpoznał odwołanie wniesione przez skarżących od innej decyzji, niż oni o to wnosili. Przedmiotem rozpoznania Wojewoda uczynił, jak wynika z treści decyzji, sprawę rozstrzygniętą przez Prezydenta Miasta Gdyni wykonującego zadanie starosty z zakresu administracji rządowej decyzją z 24 marca 2021 r., nr PNO.6821.73.2020.WS, orzekającą o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość położoną w Gdyni przy ul. K., wpisaną w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego w KW nr [...]. Przedmiotem odwołania skarżących była jednak decyzja Prezydenta Miasta Gdyni wykonującego zadanie starosty z zakresu administracji rządowej z 24 marca 2021 r., nr PNO.6821.72.2020.WS, orzekająca o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z dnia 9 sierpnia 1965 r., nr USW III w 1/31/65, położoną w Gdyni przy ul. C. i D., oznaczoną jako działki nr [...] o pow. 737 m2, [...] o pow. 127 m2 i [...] o pow. 2 m2.
Po rozpoznaniu ww. odwołania decyzją z 2 września 2021 r. Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta z 24 marca 2021 r. i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
Decyzją częściową z 26 maja 2022 r. Prezydent Miasta Gdyni umorzył postępowanie z wniosku R. G., A. G., J. S. i S. G. o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość położoną w Gdyni przy dawnej ul. C. i D., wpisaną do KW nr [...], wywłaszczoną orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 9 sierpnia 1965 r. nr USW III w 1/31/65, oznaczoną w dacie wywłaszczenia jako parcele nr [...] o pow. 737 m2, [...] o pow. 127 m2 i [...] o pow. 2 m2, z całej nieruchomości o pow. 6287 m2, obecnie stanowiącą działki nr: [...] o pow. 528 m2, nr [...] o pow. 127 m2 (KW nr [...]) i część działki nr [...] o pow. 7215 m2 (KW nr [...]), obr. [...].
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że żądanie wnioskodawców nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa. Decyzja wywłaszczeniowa z 9 sierpnia 1965 r. została opatrzona klauzulą prawomocności w dniu 6 września 1965 r., korzysta z domniemania legalności i dopóki funkcjonuje w obrocie prawnym zarówno organ jak i sąd zobowiązany jest do jej uwzględnienia przy wydawaniu swojego rozstrzygnięcia. Prawomocna decyzja z 9 sierpnia 1965 r. wiąże zatem Prezydenta Miasta Gdyni, wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej. Prezydent wskazał, że nie może oceniać prawidłowości podjęcia tego rozstrzygnięcia. Prezydent nie posiada przy tym informacji, by wywłaszczony skorzystał z prawa do odwołania i by skarżący skorzystali z nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji ostatecznej. Prezydent wskazał także, że decyzja z 9 sierpnia 1965 r. rozstrzygała zarówno w przedmiocie wywłaszczenia jak i w przedmiocie odszkodowania – rozstrzygnięcie w tym zakresie zawarto w uzasadnieniu, gdzie wskazano, że zgodnie z art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, odszkodowanie za grunt się nie należy. Nadto, zdaniem Prezydenta, w sprawie nie znajduje zastosowania art. 233 ustawy o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.). W ocenie organu stan faktyczny zaistniały w niniejszej sprawie nie odpowiada także hipotezie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Sądy administracyjne stoją bowiem na stanowisku, że dla zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. do stanu jaki zaistniał w przeszłości, konieczne jest by nastąpiło pozbawienie prawa do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania mimo, że obowiązujące wówczas przepisy przewidywały ustalenie odszkodowania. Tymczasem, powołany przepis art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości odszkodowania za grunt nie przewidywał. Reasumując Prezydent uznał, że w aktualnym stanie prawnym brak jest podstaw do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, zatem na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. postępowanie należało umorzyć.
Po rozpoznaniu wniesionego odwołania, Wojewoda Pomorski decyzją z 9 grudnia 2022 r. utrzymał w mocy ww. decyzję.
W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w Poznaniu z 30 stycznia 1990 r. skarżący R. G., A. G. i J. G., obecnie S., wraz z L. G. zostali wskazani jako osoby, które nabyły spadek po J. G. W dalszej kolejności postanowieniem z 28 maja 2013 r. spadek po L.G. nabyli R., A. i S. G.
W dalszej kolejności Wojewoda, nie podzielając stanowiska Prezydenta, stwierdził, że w decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z 9 sierpnia 1965 r. nie orzeczono o odszkodowaniu, a jedynie o wywłaszczeniu, gdyż pozbawienie prawa do odszkodowania następowało z mocy prawa.
Zgodnie bowiem z art. 8 ust. 7 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jeżeli wywłaszczenie gruntu w mieście lub osiedlu następuje na cele budowy lub poszerzenia ulicy lub placu albo na wyrównanie granic zieleni publicznej, wywłaszczenie części działki budowlanej nie przekraczającej 25% jej obszaru odbywa się bez odszkodowania. Odszkodowanie należy się według zasad określonych w ust. 6 tylko za część wywłaszczanego gruntu, która przekracza 25% obszaru nieruchomości.
Wojewoda przywołał stanowisko z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z 19 listopada 2014 r. sygn. I OSK 713/13), z którego wynika, że skutek w postaci pozbawienia odszkodowania następował w takich sytuacjach ex lege – na mocy samego przepisu – zaś na organie spoczywał wówczas obowiązek poinformowania strony (art. 9 k.p.a.) o znajdującej zastosowanie regulacji (...). W ocenie NSA, w takim przypadku (pozbawienia prawa do odszkodowania ex lege), umieszczenie w osnowie orzeczenia wywłaszczeniowego rozstrzygnięcia w przedmiocie nieprzyznania stronom odszkodowania byłoby nie tylko zbędne, ale wręcz niedopuszczalne.
Wojewoda zgodził się natomiast z organem I instancji, że w sprawie nie znajduje zastosowania art. 233 u.g.n., gdyż postępowanie wywłaszczeniowe zostało zakończone prawomocną decyzją z 9 sierpnia 1965 r.
Wojewoda nie zgodził się także z twierdzeniem odwołujących, że przepis art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej odnosił się jedynie do działki nie zaś do nieruchomości. Organ uwzględnił, że w pierwszym zdaniu przepisu pojawia się określenie "wywłaszczenie części działki", jednakże w drugim zdaniu wyraźnie wskazano, że "odszkodowanie należy się (...) tylko za część wywłaszczonego gruntu, która przekracza 25% obszaru nieruchomości". W przedmiotowej zaś sprawie księga wieczysta nr [...] prowadzona była dla stanowiącej własność J. G. nieruchomości o powierzchni 0,6287 ha. Jak wynika z wyciągu głównego z wykazu zmian gruntowych działki nr [...] o pow. 0,6147 ha i [...] o pow. 0,0140 ha, uległy scaleniu i podziałowi m.in. na działki nr [...]-[...], które powstały kilka miesięcy przed wywłaszczeniem. Nadto zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, wywłaszczeniem może być objęta cała nieruchomość lub jej część. Przepis ten nie odnosił się więc do działki. Zdaniem Wojewody nie jest przy tym możliwe wywłaszczenie części działki, bez wcześniejszego lub równoczesnego jej podziału, gdyż uniemożliwiałoby to dokonywanie wpisów w ewidencji gruntów i księgach wieczystych oraz określanie prawa własności. Dokonane ustalenia potwierdzają dokumenty archiwalne pozyskane przez Prezydenta, w tym opinia szacunkowa z 15 czerwca 1965 r.
Organ nie zgodził się też z odwołującymi się, że ww. działki nie miały charakteru budowlanego. Wojewoda, uwzględniając, że ustawa wywłaszczeniowa nie zawierała definicji legalnej pojęcia działki budowlanej wskazał, że w jego ocenie działki nr [...]-[...] były przeznaczone do zabudowy. Z dokumentów archiwalnych wynika, że były przeznaczone pod tereny rekreacyjne i ulicę D.
Wojewoda wyjaśnił, że w dacie wywłaszczenia obowiązywał art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej, który został zmieniony z dniem 28 listopada 1973 r. (Dz. U. nr 48, poz. 282) – od tej daty wywłaszczenie nawet części nieruchomości pociągało za sobą konieczność zapłaty odszkodowania.
Odnosząc się natomiast do możliwości zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., Wojewoda powołał orzecznictwo sądów administracyjnych wskazujące, że brak jest podstaw prawnych do ustalenia wysokości odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w trybie art. 8 ust. 7 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Wojewoda uwzględnił przy tym, że istnieją odmienne linie orzecznicze, przychylając się jednak do stanowiska zobowiązującego organ do umorzenia postępowania.
R. G., A. G., J. S. i S. G. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na powyższą decyzję, żądając jej uchylenia i wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzucili:
1) mające wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa materialnego, tj. art. 8 ust. 7 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości poprzez błędną jego wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, że przepis ten nie mógł stanowić podstawy ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, pomimo tego, że 4 wywłaszczone działki spełniały przesłanki zastosowania tego przepisu i ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, gdyż przedmiotem wywłaszczenia była cała działka, a nie jej część nieprzekraczająca 25% jej obszaru, a ponadto działka ta nie miała charakteru działki budowlanej, gdyż był to teren uliczny;
2) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów, tj.:
a) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez błędne i sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym ustalenia faktyczne polegające na przyjęciu, że doszło do wywłaszczenia części działki nieprzekraczającej 25% jej powierzchni, w sytuacji gdy wywłaszczono każdą z 4 działek w całości,
b) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez sprzeczne z zebranym materiałem ustalenia, że wywłaszczone działki miały charakter budowlany,
c) 107 § 3 k.p.a. poprzez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania od decyzji organu I instancji, a dotyczących wykładni art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości prezentowanej przez doktrynę prawa wywłaszczeniowego, zgodnie z którą w niniejszej sprawie należało się odszkodowanie za wywłaszczone w 1965 r. działki,
d) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez pominięcie w ustaleniach faktycznych, że: łączna powierzchnia wywłaszczonych działek wynosiła 2,124 m2 i stanowią mniej niż 25% nieruchomości objętej KW PBN w Gdyni nr [...] (6 287 m2), która była prowadzona dla wywłaszczonych działek. W sytuacji gdy łączna powierzchnia nieruchomości wynosiła 6287 m2, a wywłaszczeniu podlegały 4 działki o łącznej powierzchni 2 124 m2, to nawet przyjęcie wykładni prezentowanej przez organ potwierdza konieczność ustalenia odszkodowania w dacie wywłaszczenia,
e) art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 233 u.g.n. i art. 128 ust. 1 u.g.n. poprzez ich niezastosowanie, pomimo istnienia przesłanek do ustalenia odszkodowania,
f) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez pominięcie w swoich rozważaniach, że zasadą przyjętą na gruncie ustawy wywłaszczeniowej było pełne odszkodowanie za wywłaszczenie (art. 7 ust. 1) a przejęcie nieruchomości nieodpłatnie stanowiło wyjątek od tej zasady.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wykładnia art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości przedstawiona przez Wojewodę pozostaje w całkowitym oderwaniu od brzmienia tego przepisu. W przepisie tym wyraźnie wskazano, że wywłaszczenie bez odszkodowania następuje wyłącznie w sytuacji gdy przedmiotem wywłaszczenia jest do 25% powierzchni działki. Jeżeli przedmiotem wywłaszczenia była część działki przekraczająca obszar ponad 25% jej powierzchni to wówczas za ten obszar ponad 25% powierzchni działki należało się odszkodowanie. Ponadto w przepisie tym zawarto także inne przesłanki, których dopiero łączne spełnienie pozwalało na wywłaszczenie działki bez ustalenia odszkodowania i dotyczyło to wyłącznie wywłaszczanej części nie przekraczającej 25% działki.
Nadto przywołane przez organ orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego i sądów administracyjnych są zgodne z wykładnią art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości prezentowaną przez skarżących. Tym, co różni jednak sprawy jest stan faktyczny i prawny. Orzeczenia te zapadły w sprawach, w których przedmiotem wywłaszczenia były części działek stanowiące mniej niż 25% powierzchni każdej z nich. Wojewoda nie odniósł się do podniesionego w odwołaniu zarzutu, w ramach którego skarżący dodatkowo powołali się na wykładnię art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości prezentowaną przez doktrynę prawa ukształtowaną w okresie wywłaszczenia działki będącej przedmiotem niniejszego postępowania.
Zdaniem skarżących, Wojewoda nie odniósł się do zarzutu nr 4 odwołania z 6 czerwca 2022 r. Ówczesny specjalista w zakresie wywłaszczeń, a jednocześnie pracownik urzędów administracji (w tym Komisji Odwoławczej do spraw wywłaszczeń) Walenty Ramus wskazywał: "Należy podkreślić, iż przepis o wywłaszczeniu bez odszkodowania części działki odnosi się do konkretnej działki w jednej obwodnicy i np. jeśli z działki A o powierzchni 1000 m2 ulega wywłaszczeniu 300 m2, a właściciel posiada jeszcze inną działkę B o powierzchni 500 m2, to nie można brać pod uwagę łącznej powierzchni obydwu działek, lecz tylko powierzchnię działki A i ustalić odszkodowanie za część wywłaszczoną przekraczającą 25% tej działki, tj. za 50 m2" ("Biegły w postępowaniu wywłaszczeniowym" - Wydawnictwo Prawnicze 1968 r. str. 33 oraz Walenty Ramus w "Opinia biegłego w sprawach wywłaszczeniowych" - Wydawnictwo Prawnicze 1973 r. str. 29). Dlatego gdyby wywłaszczana działka miała charakter budowlany (a nie był to teren uliczny jak w niniejszej sprawie), to odszkodowanie należałoby się za jej obszar ponad 25% powierzchni. Z kolei w takim przypadku odszkodowanie nie należałoby się za obszar do 25% powierzchni. Sytuacja taka nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie, gdyż przedmiotem wywłaszczenia była cała działka stanowiąca teren uliczny, wobec czego odszkodowanie należało się za całą wywłaszczoną działkę.
W ocenie skarżących, Wojewoda, wydając skarżoną decyzję dopuścił się naruszenia art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w brzmieniu z dnia wydania decyzji o wywłaszczeniu, co niewątpliwie powoduje wadliwość zaskarżonej decyzji. Skarżący powołali przy tym publikację W. Ramus, Prawo wywłaszczeniowe, Komentarz, podkreślając, że art. 8 ust. 7 stanowi wyjątek od zasady wyrażonej w art. 7 ust. 1, że wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem. Powyższe zdaniem skarżących pominął organ.
Dalej podniesiono, że w niniejszej sprawie nie zostały zrealizowane 2 z 4 przesłanek uprawniających do wywłaszczenia nieruchomości bez ustalenia odszkodowania. Wywłaszczana nieruchomość nie stanowiła bowiem działki budowlanej, a teren ulicy. Ponadto wywłaszczono każdą działkę w całości, a nie obszar do 25% jej powierzchni. Nadto łączny obszar 4 działek stanowił więcej niż 25% łącznego obszaru działek z KW nr [..] (2124 m2 wobec 6287 m2). Wojewoda dokonał zatem błędnych ustaleń faktycznych. Nawet gdyby jednak wywłaszczone działki były w dacie wywłaszczenia działkami budowlanymi, to brak był podstaw do zastosowania kryterium powierzchniowego z art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w odniesieniu do pozostałej części nieruchomości, która nie została właścicielom wywłaszczona w ramach postępowania prowadzonego w sprawie USW III 6/60/26/67. Przesłanka 25% powierzchni, za którą nie ustalano odszkodowania, mogła się odnosić tylko bezpośrednio i indywidualnie do każdej wywłaszczonej działki, a nie do łącznego obszaru wszystkich działek objętych KW [...]. Każda z wywłaszczanych działek była samodzielną, wydzieloną działką geodezyjną, co potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy dokumenty w postaci opisu i mapy oraz decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku. Z uwagi na te istotne błędy w zakresie ustaleń faktycznych, Wojewoda nie dostrzegł, iż art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości nie miał zastosowania w postępowaniu wywłaszczeniowym i odszkodowawczym.
Zarzuty te potwierdzają zasadność żądania skarżących co do ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, zgodnie z zasadą przyjętą na gruncie ustawy wywłaszczeniowej pełnego odszkodowania za wywłaszczenie. Przejęcie nieruchomości nieodpłatnie stanowiło wyjątek od tej zasady. Zgodnie zaś z ogólnie przyjętymi regułami wykładni (obowiązującymi również w 1965 r.) przepisy szczególne oraz wyjątki od ogólnie przyjętych zasad należy interpretować ściśle. Niezastosowanie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 233 u.g.n. i art. 128 ust. 1 u.g.n. jest konsekwencją błędnych ustaleń faktycznych lub ich braku, jak również błędnej wykładni art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Organ pominął to, iż nawet na gruncie przepisów tej ustawy, zasadą było wywłaszczenie za odszkodowaniem.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Pismami z 26 stycznia 2023 r. i 27 stycznia 2023 r. skarżący wnieśli o przeprowadzenie dowodu z załączonych 3 wyciągów książek Walentego Ramusa, tj. "Biegły w postępowaniu wywłaszczeniowym" s. 33, "Opinia biegłego w sprawach wywłaszczeniowych" s. 29, "Prawo wywłaszczeniowe. Komentarz" s. s. 61-61. W piśmie z 27 stycznia 2023 r. odniesiono się także do stanowiska Wojewody wskazanego w odpowiedzi na skargę, podtrzymując jednocześnie skargę w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Przedmiotem skargi jest decyzja Wojewody Pomorskiego oraz poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta Gdyni o umorzeniu postępowania prowadzonego na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w sprawie ustalenia na rzecz skarżących odszkodowania za wywłaszczenie parceli nr [...] o pow. 737 m2, [...] o pow. 127 m2 i [...] o pow. 2 m2, z całej nieruchomości o pow. 6287 m2, obecnie stanowiącą działki nr: [...] o pow. 528 m2, nr [...] o pow. 127 m2 (KW nr [...]) i część działki nr [...] o pow. 7215 m2 (KW nr [...]), obr. [...]. Wywłaszczenia dokonano na podstawie decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 9 sierpnia 1965 r., na wniosek Okręgowej Dyrekcji Inwestycji Miejskich w Gdyni. Na podstawie ww. decyzji prawo własności nieruchomości zostało odjęte J. G., spadkodawcy skarżących. Wywłaszczenia dokonano na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r., Nr 18, poz. 94), z przeznaczeniem na budowę ulicy. W uzasadnieniu powyższej decyzji wskazano, że na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości odszkodowanie "nie należy się za grunt". Zgodnie zaś z tym przepisem, jeżeli wywłaszczenie gruntu w mieście lub osiedlu następuje na cele budowy lub poszerzenia ulicy lub placu albo na wyrównanie granic zieleni publicznej, wywłaszczenie części działki budowlanej nie przekraczającej 25% jej obszaru odbywa się bez odszkodowania. Odszkodowanie należy się według zasad określonych w ust. 6 tylko za część wywłaszczanego gruntu, która przekracza 25% obszaru nieruchomości.
W pierwszej kolejności rozważenia wymaga kwestia tożsamości spraw dotyczących ustalenia odszkodowania, tj. wywołanej niniejszym wnioskiem skarżących oraz zakończonej decyzją z 9 sierpnia 1965 r. Słusznie stwierdził Wojewoda Pomorski, że pomiędzy sprawą rozstrzygniętą w decyzji z 9 sierpnia 1965 r. a sprawą niniejszą rozpatrywaną na podstawie art. 129 ust. 3 pkt 5 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz. 344, dalej jako u.g.n.) nie zachodzi tożsamość przedmiotowa odnoszona do podstawy prawnej żądania strony.
Zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych wyrażona w art. 16 k.p.a. jest jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego w Polsce. Jej naruszenie stanowi bardzo poważne uchybienie przepisom postępowania, skutkujące nieważnością decyzji (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.). W systemie prawa administracyjnego funkcjonuje zakaz ponownego rozpatrywania spraw, które już wcześniej zostały rozstrzygnięte decyzją ostateczną. Warunkiem dokonania prawidłowej oceny omawianej kwestii jest więc ustalenie tożsamości spraw – pod względem przedmiotowym i podmiotowym. Jak wskazuje B. Adamiak "Na sprawę administracyjną składają się elementy podmiotowe oraz przedmiotowe. Ustalenie tożsamości sprawy administracyjnej pod względem podmiotowym sprowadza się do stwierdzenia identyczności strony (stron) w danych postępowaniach administracyjnych z uwzględnieniem następstwa prawnego. Pod względem przedmiotowym na sprawę administracyjną składa się treść żądania strony (jej uprawnienia) lub treść obowiązku, podstawa prawna oraz stan faktyczny. Identyczność tych elementów przesądza o tożsamości spraw. Z tożsamością spraw administracyjnych mamy więc do czynienia wtedy, gdy pokrywają się ze sobą zarówno ich elementy podmiotowe, jak i przedmiotowe" (Adamiak Barbara. Podstawy stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia. W: Metodyka pracy sędziego w sprawach administracyjnych. Wolters Kluwer, 2015).
W sprawie niniejszej tożsamość przedmiotowa nie zachodzi, bowiem każda z tych decyzji została wydana na podstawie różnych regulacji materialnego prawa administracyjnego. Ostateczna decyzja z 9 sierpnia 1965 r. nr USW III w 1/31/65, Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku wydana została na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961 r., Nr 18, poz. 94, dalej jako u.z.t.w.n.), natomiast sprawa niniejsza rozpatrywana była na podstawie art. 129 ust. 3 pkt 5 u.g.n.
Organy zatem prawidłowo przeszły do oceny przesłanek zastosowania w sprawie art. 129 ust. 3 pkt 5 u.g.n. Z przepisu tego wynika, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej może również wydać odrębną decyzję o odszkodowaniu między innymi w sytuacji, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. W takiej sytuacji muszą zostać spełnione dwa warunki, aby aktualnie możliwe było ustalenie odszkodowania za nieruchomości wywłaszczone w przeszłości, mianowicie musi nastąpić pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania (1), a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie (2). Wskazać należy, że o ile w niniejszej sprawie pierwsza ze wskazanych przesłanek została spełniona, to jednak - biorąc pod uwagę specyfikę przepisów prawnych, stanowiących podstawę wywłaszczenia - nie może być mowy o spełnieniu drugiej z nich.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym nie ma sporu, że - co do zasady - art. 129 ust. 5 u.g.n. może mieć zastosowanie do przypadków pozbawienia praw do nieruchomości, które miały miejsce przed dniem wejścia w życie tej ustawy. Nie zawęża on podstaw prawnych, na jakich mogło dojść do pozbawienia praw do nieruchomości, co pozwala brać pod uwagę szeroki zakres przypadków. Pozbawienie prawa do nieruchomości bez odszkodowania to tylko jedna z przesłanek określonych w analizowanym przepisie. Zawiera on jeszcze jeden warunek – aby obowiązujące przepisy przewidywały ustalenie odszkodowania. W tej części przepis ma wyraźnie charakter blankietowy, nakazując wskazanie normatywnej podstawy do ustalenia odszkodowania w obowiązującym stanie prawnym (tak: wyrok NSA z 26 lutego 2020 r., I OSK 3938/18). Dokonując zatem wykładni art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., należy mieć na uwadze, że aktualnie obowiązujące przepisy nie zawierają regulacji przewidującej wprost ustalenie odszkodowania za nieruchomość przejętą w trybie art. 8 nieobowiązującej już u.z.t.w.n. Co więcej, treść przywołanego przepisu art. 8 ust. 7 u.z.t.w.n. nie pozostawia wątpliwości co do tego, że pozbawienie własności w trybie tego przepisu następowało bez odszkodowania. Sąd podziela dominujący obecnie pogląd, że w sytuacji, gdy utrata własności nieruchomości następowała w oparciu o przepis, który przewidywał przejęcie jej na własność Skarbu Państwa bez odszkodowania, nie można do skutków takiego przejęcia stosować art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. (tak: wyrok NSA z 26 stycznia 2021 r., I OSK 2011/20). Art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. nie jest samoistną normą materialną i sam przez się nie tworzy sprawy administracyjnej -odszkodowawczej (tak: wyrok NSA z 19 lipca 2019 r., I OSK 2472/17; wyroki WSA: w Krakowie z 21 maja 2019 r., II SA/Kr 210/19; w Gdańsku z 7 czerwca 2017 r., II SA/Gd 197/17; w Bydgoszczy z 23 listopada 2018 r., II SA/Bd 784/17; w Poznaniu z 16 października 2019 r., IV SA/Po 225/19). Również w uchwale z 22 lutego 2021 r., sygn. akt I OPS 1/20 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że możliwość domagania się ustalenia odszkodowania przez spadkobiercę wywłaszczonego właściciela wchodzi w grę, gdy obowiązujące w dacie wywłaszczenia przepisy taką możliwość przewidywały. Zdaniem Sądu, nie budzi wątpliwości, że w dacie wywłaszczenia obowiązywał przepis art. 8 ust. 7 u.z.t.w.n., który po spełnieniu określonych przesłanek przewidywał możliwość wywłaszczenia nieruchomości bez odszkodowania. Z ostatecznej decyzji z 9 sierpnia 1965 r. wynika, że taki tryb wywłaszczenia, tj. bez odszkodowania miał zastosowanie do nieruchomości J. G. Strona skarżąca natomiast kwestionuje, że w sytuacji pozbawienia prawa własności nieruchomości na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (tj. bez odszkodowania), nie można do skutków takiego wywłaszczenia stosować art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., argumentuje przy tym, że nie zostały spełnione dwie z czterech jego przesłanek, tj. wywłaszczane działki nie miały charakteru działek budowlanych, ponadto wywłaszczono 4 całe działki, a nie obszar do 25 % powierzchni każdej z nich. Zarzuca w związku z tym Wojewodzie Pomorskiemu naruszenie art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości przy wydawaniu zaskarżonej decyzji.
Skuteczność podniesionego zarzutu wymaga jednak w pierwszej kolejności odpowiedzi na pytanie, czy na podstawie decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 9 sierpnia 1965 r. przedmiotowa nieruchomość została wywłaszczona w trybie "bez odszkodowania" na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jak przyjęły organy, czy w trybie "za odszkodowaniem", acz bez jego równoczesnego ustalenia, jak twierdzą skarżący. Odpowiedź na to pytanie determinuje bowiem to, czy Wojewoda powinien był w sprawie zastosować art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (co otwiera też drogę do rozważań w jaki sposób przepis ten powinien być zastosowany), czy też przepisu tego stosować nie mógł, związany był bowiem treścią ostatecznej decyzji przesądzającej o sposobie jego zastosowania.
W sporze tym rację należy przyznać organom. W ocenie Sądu, analiza treści decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 9 sierpnia 1965 r. nie pozostawia wątpliwości co do tego, że wywłaszczenie nieruchomości odbyło się bez odszkodowania w trybie art. 8 ust. 7 u.z.t.w.n. Przede wszystkim świadczy o tym powołanie się przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku w uzasadnieniu analizowanego orzeczenia na ten przepis ze wskazaniem, że na jego podstawie odszkodowanie "nie należy się za grunt", jak również przedstawienie w decyzji okoliczności faktycznych uzasadniających zastosowanie tej normy prawnej, tj. wskazanie, że przedmiotem wywłaszczenia są parcele nr [...] o pow. 737 m2, [...] o pow. 127 m2 i [...] o pow. 2 m2, z całej nieruchomości o pow. 6287 m2 oraz że celem wywłaszczenia jest urządzenie terenów rekreacyjnych. Taką wolę organu (znaną J. G.) jednoznacznie potwierdzają również dokumenty sporządzone w ramach postępowania na etapie poprzedzającym wydanie orzeczenia wywłaszczeniowego, których poświadczone kopie znajdują się w przedstawionych Sądowi aktach administracyjnych. Mianowicie: pismem z 24 marca 1965 r. wezwano J. G. do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości, stanowiącej część działki nr [...], wskazując że jest ona niezbędna na cele użyteczności publicznej – pod tereny rekreacyjne i pod ulicę D. Następnie pismem z 21 maja 1965 r. (k. 438) Prezydium wniosło do Państwowego Biura Notarialnego o dokonanie w KW [...] wpisu o wszczęciu postępowania odnośnie do nieruchomości o pow. 2108 m2, stanowiącej część parceli [...]. Pismem z 24 maja 1965 r. (k. 432) Prezydium zawiadomiło J. G. o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego parceli [...] i rozprawie wywłaszczeniowej. Zgodnie ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru (k. 377 akt) doręczono je 27 maja 1965 r. Z uwagi na wniesienie pismem z 2 lipca 1965 r. o autouzupełnienie opinii z 15 czerwca 1965 r., w aktach znajdują się dwie opinie z 15 czerwca 1965 r. W piśmie z 2 lipca 1965 r. wskazano, że w szczególności trzeba ustalić całość nieruchomości, a następnie odjąć od tych całości 25% gruntów podlegającego wywłaszczeniu. Stąd oszacowaniu podlega tylko część gruntu ponad 25% w stosunku do całej nieruchomości (k. 249 akt). W aktach sprawy znajduje się zatem wykonana w dniu 15 czerwca 1965 r. opinia szacunkowa, w której dokonano szacunku nieruchomości na podstawie art. 8 ust. 6 pkt 1 i 3 oraz na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia, wskazując przy tym, że parcela, która jest przedmiotem szacunku nie stanowi jedynej własności właściciela na terenie Gdyni, a ponieważ grunt przejmowany jest na cele rekreacyjne, 25% tego gruntu przejmowane jest bez odszkodowania. Odrębna opinia szacunkowa z 15 czerwca 1965 r. dla działek nr [...]-[...] o łącznej powierzchni 2122 m2 (k. 301) wskazywała natomiast, że wielkość przejmowanego gruntu nie przekracza 25% całkowitego obszaru nieruchomości J. G., wynoszącego 9 068 m2, a składającego się z działek o nr [...]-[...] o łącznej powierzchni 2122 m2 oraz [...]-[...] o łącznej powierzchni 6946 m2. W opinii uwzględniono, że 25 % obszaru 9 068 m2 wynosi 2256 m2, a zatem jest większa od powierzchni przejmowanych parceli 2122 m2, stąd grunt zostaje przejęty bez odszkodowania.
Natomiast z wykazu zmian gruntowych z 22 maja 1965 r. wynika, że wobec wskazanych w KW [...] parcel: [...]-[...] według stanu nowego sposób użytkowania określony był odpowiednio jako: ulica, ulica i zieleń. Pozostałe parcele o nr [...] o powierzchni 1258 m2 i [...] o powierzchni 140 m2 stanowiły odpowiednio zieleń i ulicę. Łącznie stanowiło to powierzchnię 6287 m2. Stan dotychczasowy dla KW [...] przedstawiał się natomiast następująco: dla parceli [...] wskazano sposób użytkowania ulica, place budowlane, zieleń, a dla parceli [...] o powierzchni 140 m2 - ulicę.
Wszystko to w ocenie Sądu uprawniony czyni wniosek, że przy wydawaniu decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 9 sierpnia 1965 r. zostało przesądzone, że odszkodowanie za przejęty grunt, m. in. z przyczyn obszarowych, nie przysługuje. Jednocześnie, ustalenia powyższe, o czym mowa będzie w dalszej części rozważań, stanowią podstawę faktyczną ww. rozstrzygnięcia, której zakwestionowanie nie może nastąpić bez wzruszenia ww. decyzji z 9 sierpnia 1965 r., korzystającej z przymiotu trwałości. Nie ma przy tym istotnego znaczenia fakt, że w rozstrzygnięciu tej decyzji nie znalazło się sformułowanie o odmowie przyznania odszkodowania czy o nieprzyznaniu odszkodowania. Wskazać należy, że zgodnie z ustawą o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości o odszkodowaniu organ orzekał z urzędu, a elementem obligatoryjnym decyzji o wywłaszczeniu było ustalenie odszkodowania i terminu zapłaty odszkodowania (art. 22 ust. 1 pkt 3). Regulacja ta, co oczywiste, dotyczyła bowiem przypadków, gdy wywłaszczenie odbywało się za odszkodowaniem, gdyż tylko wówczas pojawiała się konieczność jego "ustalenia" i "zapłaty" w rozumieniu art. 22 ust. 1 pkt 3 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. W żadnym razie przywołana regulacja nie rodziła zaś obowiązku zamieszczania w osnowie orzeczenia wywłaszczeniowego rozstrzygnięcia "w przedmiocie odszkodowania" (o braku uprawnienia do odszkodowania) w przypadku wywłaszczeń dokonywanych bez odszkodowania na podstawie art. 8 ust. 7 ww. ustawy. Skutek w postaci pozbawienia odszkodowania następował bowiem w takich przypadkach, jak prawidłowo ocenił to Wojewoda, ex lege – na mocy samego przepisu – zaś na organie spoczywał wówczas jedynie obowiązek poinformowania strony (art. 9 k.p.a.) o znajdującej zastosowanie regulacji, z którego to obowiązku w niniejszej sprawie organ wywłaszczający bez wątpienia się wywiązał. Zgodnie bowiem ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru (k. 199-201 akt postępowania administracyjnego), decyzja z 9 sierpnia 1965 r. została skutecznie doręczona 12 sierpnia 1965 r.
W świetle powyższego należy stwierdzić, że stanowiąca zasadniczą część skargi argumentacja zmierzająca do wykazania, że skarżącym jednak należy się odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, bowiem art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości nie miał zastosowania, w szczególności z przyczyn obszarowych, stanowi polemikę z ostateczną decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 9 sierpnia 1965 r., w której stwierdzono, że za wywłaszczoną nieruchomość odszkodowanie się nie należy, właśnie ze względu na zastosowanie wskazanego przepisu. Argumentacja ta nie mieści się w "granicach sprawy" w rozumieniu art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a., w obrębie których sprawowana jest kontrola działalności administracji publicznej. Zmierza ona bowiem do weryfikacji ostatecznej decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 9 sierpnia 1965 r., co jest możliwe jedynie w ramach któregoś z administracyjnych postępowań nadzwyczajnych, dedykowanych wzruszeniu decyzji ostatecznej.
Mając na względzie zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 k.p.a.) – z której wynika, że decyzja Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 9 sierpnia 1965 r. póki nie zostanie wyeliminowana z obrotu prawnego (np. wskutek stwierdzenia jej nieważności), póty korzysta z domniemania prawidłowości i mocy obowiązującej – w niniejszej sprawie Sąd musiał poprzestać na stwierdzeniu, że z treści tego orzeczenia oraz dokumentów postępowania wywłaszczeniowego jednoznacznie wynika, że przepis art. 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości rzeczywiście został wówczas przez organ (Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku) zastosowany, a więc, że przejęcie na własność Państwa ww. działek nastąpiło bez odszkodowania (tzw. nieodpłatne wywłaszczenie). Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że aktualnie brak jest przepisu prawa, który regulowałby możliwość dochodzenia rekompensaty za grunty przejęte bez odszkodowania na podstawie 8 ust. 7 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Na powyższe bez wpływu pozostaje, że jak słusznie podnosi strona skarżąca, przepis art. 8 ust. 7 u.z.t.w.n. określał wyjątek od zasady wywłaszczania za odszkodowaniem (art. 7 ust. 1 ustawy). Podnosząc w skardze okoliczności świadczące o braku przesłanek do zastosowania tego wyjątku w istocie strony kwestionują prawidłowość ostatecznej decyzji z 9 sierpnia 1965 r. w zakresie ustaleń co do tych okoliczności, co jak wskazano powyżej – nie może nastąpić w ramach obecnie rozpatrywanego wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania bez naruszenia zasady trwałości decyzji ostatecznej i związania nimi organów i sądy orzekające w sprawie.
W konsekwencji, na gruncie rozpatrywanej sprawy, nie było podstawy prawnej do wypłaty odszkodowania, a pozbawienie prawa do odszkodowania odbyło się zgodnie z obowiązującym poprzednio porządkiem prawnym. W kontekście niniejszej sprawy na względzie należy mieć również art. 233 u.g.n., zgodnie z którym do spraw wszczętych, lecz niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami z 21 sierpnia 1997 r. (tj. przed 1 stycznia 1998 r.) postępowanie prowadzi się na podstawie jej przepisów. W odniesieniu do niniejszego postępowania nie ma wątpliwości, że sprawa dotycząca bezpłatnego wywłaszczenia nieruchomości zakończona została ostatecznie przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ówcześnie obowiązujące przepisy nie przewidywały bowiem kontynuacji w postaci ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w okolicznościach, uzasadniających zastosowanie wskazanego wprost w decyzji art. 8 ust. 7 u.z.t.w.n.
Mając zatem na względzie, że w sytuacji, gdy utrata własności nieruchomości następowała w oparciu o przepis, który przewidywał przejęcie jej na własność Skarbu Państwa bez odszkodowania, nie można do skutków takiego przejęcia stosować art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. (por. wyrok NSA z 25 kwietnia 2012 r. sygn. akt I OSK 624/11). Tym samym za chybiony należy uznać zarzut naruszenia ww. przepisu prawa.
W kontekście poczynionych powyżej rozważań stwierdzić zatem należy, że organy obu instancji słusznie uznały, że w rozpoznawanej sprawie spełnione zostały przesłanki z art. 105 § 1 k.p.a., a wobec tego postępowanie powinno być umorzone. Zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiekolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę, że bezprzedmiotowość, o której mowa w tym przepisie, oznacza brak podstaw prawnych do merytorycznego rozpoznania danej sprawy. Wiąże się to z brakiem któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego, co skutkuje tym, że nie można załatwić sprawy przez jej rozstrzygnięcie co do istoty. Zachodzi ona zatem w sytuacjach, gdy w świetle prawa materialnego i ustalonego stanu faktycznego nie mamy do czynienia ze sprawą administracyjną mogącą być przedmiotem postępowania. Bezprzedmiotowość może mieć charakter podmiotowy, jak i przedmiotowy. Zawsze jednak oznacza brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Organ umarza więc postępowanie w sytuacji, gdy brak jest podstaw prawnych lub faktycznych do prowadzenia postępowania administracyjnego i do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Przyjmuje się także, że istota bezprzedmiotowości postępowania polega na nastąpieniu takiego zdarzenia prawnego lub faktycznego, które spowodowało, że przestała istnieć ta szczególna relacja między faktem (sytuacją faktyczną danego podmiotu) a prawem (sytuacją prawną danego podmiotu), z którą prawo łączy obowiązek konkretyzacji normy w postaci wydania decyzji administracyjnej. Decyzja o umorzeniu postępowania nie rozstrzyga o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach stron i jest równoznaczna z brakiem przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy (por. wyrok NSA z 6 lipca 2020 r., sygn. akt II OSK 818/20, i powołane tam orzecznictwo; wyrok NSA z 18 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK 2078/19). Umorzenie postępowania nie jest zależne ani od woli organu administracji, ani tym bardziej pozostawione do uznania organu - organ ten jest zobowiązany do umorzenia postępowania w przypadku stwierdzenia jego bezprzedmiotowości. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie dotyczącej wniosku o ustalenie odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną przy zastosowanie art. 8 ust. 7 u.z.t.w.n., gdyż brak jest przepisu prawa regulującego prawo do żądanej przez skarżących rekompensaty.
W tych okolicznościach Sąd uznał, że zarzuty skargi nie zdołały podważyć legalności zaskarżonej decyzji. Nie znajdują uzasadnienia zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, co wynika z rozważań przedstawionych w uzasadnieniu wyroku, jak i też Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania (por. wyrok WSA w Gdańsku z 21 czerwca 2023 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 1004/22, zapadły w podobnych okolicznościach faktycznych i prawnych skargi). Z tych powodów, nie dopatrując się jakiegokolwiek naruszenia prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. na wniosek organu złożony w odpowiedzi na skargę, przy braku sprzeciwu skarżących.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI