II SA/Gd 209/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę spółki na decyzję o opłacie za nadzór weterynaryjny, uznając, że obowiązek opłaty wynika z ustawy i jest związany z faktem objęcia produktów nadzorem, a niekoniecznie z przeprowadzeniem konkretnej kontroli.
Spółka zaskarżyła decyzję o nałożeniu opłaty za nadzór weterynaryjny nad przetwórstwem produktów rybołówstwa, twierdząc, że opłata nie wynika z unijnego rozporządzenia i nie została poprzedzona protokołem kontroli. Sąd uznał, że opłata jest należnością budżetową, a obowiązek jej uiszczenia powstaje z dniem objęcia produktów nadzorem, niezależnie od sporządzenia protokołu kontroli. Sąd podkreślił, że unijne rozporządzenie dopuszcza pobieranie opłat za czynności urzędowe, a polskie przepisy pozwalają na ustalenie opłaty w oparciu o tonaż produktów objętych nadzorem.
Spółka A S.A. zaskarżyła decyzję Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii o nałożeniu opłaty za nadzór weterynaryjny nad obróbką i przetwórstwem produktów rybołówstwa w kwocie 3.389,54 zł. Spółka kwestionowała zasadność opłaty, argumentując, że nie wynika ona z unijnego rozporządzenia 2017/625 i nie została poprzedzona protokołem kontroli. Podnosiła również, że postępowanie było bezprzedmiotowe, a przepisy krajowe są sprzeczne z prawem UE. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę. Sąd uznał, że opłaty za czynności inspekcji weterynaryjnej stanowią należność budżetową, a ich ustalenie w drodze decyzji administracyjnej jest prawidłowe, gdy strona kwestionuje zasadność lub wysokość opłaty. Podstawę prawną stanowił art. 30 ust. 1 pkt 5 lit. k) ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej oraz rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2006 r., które przewidywały opłatę za nadzór w wysokości 3,86 zł za tonę produktów. Sąd stwierdził, że rozporządzenie 2017/625 dopuszcza możliwość nakładania opłat za czynności urzędowe, w tym w formie ryczałtowej, a polskie przepisy nie są sprzeczne z prawem UE. Sąd uznał również, że pojęcie "nadzoru weterynaryjnego" należy rozumieć szeroko, jako objęcie produktów możliwością kontroli, a niekoniecznie przeprowadzenie konkretnej czynności kontrolnej udokumentowanej protokołem. Obowiązek opłaty wynika z samego faktu wykonywania działalności podlegającej nadzorowi i objęcia produktów tym nadzorem, a wysokość opłaty jest ustalana na podstawie ilości produktów.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Opłata może być nałożona na podstawie przepisów krajowych, które są zgodne z rozporządzeniem UE 2017/625, a samo rozporządzenie dopuszcza możliwość pobierania opłat za czynności urzędowe.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że przepisy krajowe (ustawa o Inspekcji Weterynaryjnej i rozporządzenie wykonawcze) stanowią właściwą podstawę do ustalenia opłaty, a rozporządzenie UE 2017/625, wbrew twierdzeniom skarżącej, nie wyklucza możliwości pobierania takich opłat, a wręcz przewiduje taką możliwość w motywach preambuły i art. 80.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (9)
Główne
u.i.w. art. 30 § 1 pkt 5 lit. k
Ustawa o Inspekcji Weterynaryjnej
Pomocnicze
u.f.p. art. 60 § pkt 7
Ustawa o finansach publicznych
u.f.p. art. 61 § ust. 1 i 6
Ustawa o finansach publicznych
u.f.p. art. 67
Ustawa o finansach publicznych
k.p.a. art. 104
Kodeks postępowania administracyjnego
o.p. art. 21 § § 1 pkt 1
Ordynacja podatkowa
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną art. 6 ust. 1 pkt 14 poz. 26 załącznika nr 1
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/625 art. 80
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obowiązek opłaty za nadzór weterynaryjny wynika z ustawy i jest związany z faktem objęcia produktów nadzorem, a niekoniecznie z przeprowadzeniem konkretnej kontroli udokumentowanej protokołem. Rozporządzenie UE 2017/625 dopuszcza możliwość pobierania opłat za czynności urzędowe, a polskie przepisy są z nim zgodne. Opłata za nadzór jest należnością budżetową, a jej ustalenie w drodze decyzji administracyjnej jest prawidłowe, gdy strona kwestionuje zasadność lub wysokość opłaty.
Odrzucone argumenty
Opłata za nadzór weterynaryjny nie wynika z rozporządzenia UE 2017/625 i jest sprzeczna z prawem UE. Postępowanie było bezprzedmiotowe, ponieważ nie przeprowadzono kontroli urzędowej i nie sporządzono protokołu. Przepisy krajowe dotyczące opłat są sprzeczne z zasadą pierwszeństwa prawa UE.
Godne uwagi sformułowania
"nadzór weterynaryjny" należy rozumieć szeroko jako pewien ciąg czynności odnoszących się do określonego tonażu produktów, w odniesieniu do których organ weterynaryjny może podejmować lub podejmował czynności urzędowe obowiązek opłaty wynika z samego faktu wykonywania działalności, która opłacie takiej na mocy ustawy podlega wysokość tej należności [...] ustalana jest natomiast jedynie na podstawie ilości produktu wprowadzonego do zakładu nie wykonywanie żadnych czynności w ramach nadzoru przez organ do tego uprawniony nie zwalnia podmiotu zobowiązanego z obowiązku uiszczania wskazanych opłat
Skład orzekający
Diana Trzcińska
przewodniczący sprawozdawca
Justyna Dudek-Sienkiewicz
członek
Wojciech Wycichowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie opłat za nadzór weterynaryjny, interpretacja pojęcia \"nadzoru\" w prawie administracyjnym, stosowanie prawa UE w kontekście opłat publicznoprawnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej branży przetwórstwa rybołówstwa i opłat za nadzór weterynaryjny.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii opłat za nadzór administracyjny i interpretacji przepisów unijnych w kontekście krajowym, co jest istotne dla przedsiębiorców i prawników.
“Czy opłata za nadzór weterynaryjny jest zgodna z prawem UE? Sąd wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 3389,54 PLN
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Gd 209/22 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2022-09-21 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2022-03-28 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Diana Trzcińska /przewodniczący sprawozdawca/ Justyna Dudek-Sienkiewicz Wojciech Wycichowski Symbol z opisem 6168 Weterynaria i ochrona zwierząt Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane I OSK 27/23 - Wyrok NSA z 2025-12-12 Skarżony organ Lekarz Weterynarii Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2004 nr 33 poz 287 art. 30 ust. 1 pkt 5 Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Sędziowie: Asesor WSA Justyna Dudek – Sienkiewicz Asesor WSA Wojciech Wycichowski Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 21 września 2022 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A S.A. z siedzibą w T. na decyzję Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z dnia 17 stycznia 2022 r. nr [...] w przedmiocie opłaty za nadzór weterynaryjny oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z 19 listopada 2021 r. nr bż/288/2021 Powiatowy Lekarz Weterynarii w Tczewie (dalej jako Powiatowy Lekarz) ustalił i zobowiązał K. Spółkę Akcyjną (dalej także jako spółka lub skarżąca) do zapłaty kwoty 3.389,54 złotych tytułem opłaty za nadzór weterynaryjny nad obróbką i przetwórstwem produktów rybołówstwa, skorupiaków, mięczaków, produktów akwakultury lub wyładowaniem ze statku przetwórni produktów rybołówstwa, w łącznej ilości produktów 878,12 ton, w okresie od 1 sierpnia 2021 r. do 30 września 2021 r. (878,12 ton x 3,86 zł = 3.389,54 złotych). Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ powołał art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 735) – dalej powoływanej jako "k.p.a." , art. 60 pkt 7, art. 61 ust. 1 i 67 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 305), w związku z art. 30 ust. 1 pkt 5 lit. k) ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 306), w związku § 6 ust. 1 pkt 14 poz. 26 załącznika nr 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 388). W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że rachunkami z 1 września 2021 r. oraz 4 października 2021 r. ustalił i obciążył K. Spółkę Akcyjną (zwaną dalej "Spółką", "stroną" lub "skarżącą") opłatą za nadzór inspekcji weterynaryjnej nad obróbką, przetwórstwem, przechowywaniem ryb, skorupiaków, mięczaków, żab lub ich produktów oraz wyładowywaniem ze statku przetwórni produktów rybołówstwa, za okres od 1 sierpnia 2021 r. do 30 września 2021 r. Spółka, nie kwestionując rachunkowej prawidłowości wyliczeń wystawionych jej rachunków, zwróciła je wystawcy i odmówiła zapłaty, wskazując, że jej zdaniem, będzie ona mogła dokonać weryfikacji zasadności nałożenia tych opłat dopiero po wydaniu przez organ stosownej decyzji administracyjnej. W związku z tym zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie. Z akt sprawy wynika, że w okresie od 1 sierpnia do 30 września 2021 r., Spółka wprowadziła do zakładu, przechowała lub dokonała obróbki oraz przetwórstwa, pod nadzorem inspekcji weterynaryjnej 878,12 ton produktów rybołówstwa, co przy urzędowej stawce opłaty za nadzór w wysokości 3,86 złotych/tona, skutkowało powstaniem obowiązku zapłaty przez zakład opłaty w łącznej kwocie 3.389,54 zł. Zdaniem organu, obowiązek pobierania opłat za nadzór wynika z ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej, o czym świadczy użyty w art. 30 ust. 1 ustawy zwrot "pobiera", i obowiązek ten opiera się na administracyjnoprawnym stosunku pomiędzy przedsiębiorcą a organami, zaś o jego powstaniu decyduje wyłącznie fakt wykonywania przez przedsiębiorcę działalności podlegającej opłacie. W rezultacie brak jest podstaw do wydawania decyzji ustalających opłaty za czynności Inspekcji Weterynaryjnej, ponieważ dniem, z którym dla przedsiębiorcy powstaje obowiązek uiszczenia rozważanej opłaty, jest dzień dokonania przez Inspekcję Weterynaryjną określonych czynności, przez co należy rozumieć sprawowanie nadzoru. Wobec powyższego, do opłat za nadzór będzie miał zastosowanie przepis art. 21 § 1 pkt 1 ustawy Ordynacja podatkowa, zgodnie którym zobowiązanie podatkowe powstaje z dniem zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa podatkowa wiąże powstanie takiego zobowiązania, a nie jak twierdzi Spółka, że przedmiotowe zobowiązanie podatkowe do zapłaty powstanie dopiero z chwilą doręczenia stosownej decyzji administracyjnej. Nie oznacza to jednak, że decyzja taka nigdy nie zostanie wydana. Obowiązek organu wydania decyzji powstaje wówczas, gdy przedsiębiorca nie zapłaci dobrowolnie należnej opłaty. Spółka odwołała się od decyzji organu pierwszej instancji, zarzucając naruszenie art. 7, art. 8, art. 77, art. 105 i art. 107 § 1 pkt 6, § 3 k.p.a. Między innymi podniosła, że organ nie powołał się na żadne dokumenty urzędowe ze sprawowanego nadzoru, a jedynie oparł się na zestawieniach przedłożonych przez stronę. Nadto postępowanie było bezprzedmiotowe, ponieważ rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/625 z 15 marca 2017 r. w sprawie kontroli urzędowych i innych czynności urzędowych przeprowadzanych w celu zapewnienia stosowania prawa żywnościowego i paszowego oraz zasad dotyczących zdrowia i dobrostanu zwierząt, zdrowia roślin i środków ochrony roślin (...), nie przewiduje opłat nałożonych przez organ. Po rozpatrzeniu odwołania Pomorski Wojewódzki Lekarz Weterynarii (dalej jako Wojewódzki Lekarz) decyzją z 17 stycznia 2022 r. nr 1/2022 utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że wbrew twierdzeniom strony, rozporządzenie 2017/625 dopuszcza możliwość pobierania opłat z tytułu czynności nadzoru - wynika ona wprost, chociażby z treści motywu (65) preambuły oraz art. 80 tego rozporządzenia. Przepisy prawa krajowego w tej kwestii nie są sprzeczne z regulacjami unijnymi. Dalej organ ten zauważył, że żaden przepis powoływanego rozporządzenia nie wymaga sporządzenia protokołu kontroli urzędowej odnośnie do nałożenia wskazanych opłat, natomiast stosownie do treści art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Za taki dowód w zupełności można uznać rachunki i zestawienia, tym bardziej, że na wcześniejszym etapie postępowania dowody nie były przez stronę podważane. Kryterium naliczania opłaty za nadzór nad przetwórstwem jest tonaż ryby wprowadzanej do zakładu strony. Zarzut w stosunku do postępowania pierwszoinstancyjnego dotyczący braku protokołów kontroli urzędowej, należy uznać za chybiony również z tego względu, że sprawowanie nadzoru należy rozumieć szeroko, jako realizację obowiązków organów kontroli urzędowej, nie ograniczonej jedynie do czynności ściśle kontrolnych (w klasycznej formie), z której sporządzany jest protokół. Wśród innych czynności wymagających podjęcia działań przez organy weterynaryjne są próbkobrania urzędowe, certyfikacja eksportowa, wydawanie zaświadczeń, z czego Spółka regularnie korzystała i nadal korzysta. Prawodawca zaś nie określił opłat za pojedyncze czynności wykonywane przez nadzór urzędowy w podmiotach produkcji środków spożywczych pochodzenia zwierzęcego, stosując ujednoliconą stawkę na podstawie wielkości produkcyjnej podmiotu, i nie warunkując uiszczenia opłaty od realizacji kontroli urzędowej, badań urzędowych, czy certyfikacji eksportowej w danym podmiocie i w danym okresie. W ocenie organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy był wyczerpujący i został prawidłowo rozpatrzony przez organ pierwszej instancji, trafnie też powołano art. 30 ust. 1 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej. K. Spółka Akcyjna, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżyła decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji, ewentualnie uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Ponadto wniosła o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 6, art. 7, art. 8 oraz art. 11 k.p.a. poprzez bezzasadne utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji pomimo naruszenia: art. 7 w zw. z art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a., w taki sposób, że w toku postępowania organ nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, błędnie go ustalił, w szczególności rozpatrzył sprawę jedynie w oparciu o zestawienia przedstawione przez samą Spółkę, jak również nie powołał się na żaden dokument urzędowy ze sprawowanego nadzoru, tj. protokół kontroli urzędowej sporządzony zgodnie z przepisami rozporządzenia 2017/625; art. 105 k.p.a. przez jego niezastosowanie w sprawie, pomimo, że prowadzone postępowanie było bezprzedmiotowe w całości z uwagi na to, że rozporządzenie 2017/625 nie przewiduje opłaty ustalonej w drodze skarżonej decyzji, a ponadto w sprawie nie sposób mówić o jakiejkolwiek kontroli urzędowej czy też innej czynności urzędowej wykonanej przez organ pierwszej instancji, a co z tym związane o jakichkolwiek wydatkach (kosztach) poniesionych przez ten organ; - zasad ogólnych stosowania aktów prawa Unii Europejskiej w porządkach prawnych państw członkowskich, tj. zasady nadrzędności norm prawa unijnego nad prawem krajowym, zasady bezpośredniego obowiązywania oraz zasady bezpośredniego skutku - niezastosowanie w niniejszej sprawie rozporządzenia 2017/625 jako aktu prawnego Unii Europejskiej, który od 14 grudnia 2019 r. stanowi wyłączną podstawę prawną w zakresie nakładania opłat publicznoprawnych za nadzór nad produkcją żywności pochodzenia zwierzęcego, a w jego miejsce zastosowanie przepisów rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej; - art. 107 § 1 pkt 6, art. 107 § 3 k.p.a. w taki sposób, że działanie organu pierwszej instancji jest wewnętrznie sprzeczne, bo z jednej strony rozstrzyga sprawę w formie aktu administracyjnego, a w jego uzasadnieniu wskazuje, że obowiązek pobierania przedmiotowych opłat za nadzór wynika expressis verbis z art. 30 ust. 1 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej, w sytuacji, gdy prawidłowe było uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie; 2) naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w taki sposób, że w toku postępowania organ odwoławczy nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, błędnie go ustalił, a w szczególności rozpatrzył sprawę jedynie w oparciu o rachunki wystawione przez organ pierwszej instancji, a także zestawienia przedłożone przez samą skarżącą, tj. na podstawie dokumentów niebędących urzędowymi dokumentami ze sprawowanego nadzoru; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 80 w zw. z motywem 65 preambuły rozporządzenia 2017/625 przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że znajduje on zastosowanie w niniejszej sprawie, tj. że dopuszcza on możliwość pobierania opłat z tytułu czynności nadzoru nad obróbką i przetwórstwem produktów rybołówstwa, skorupiaków, mięczaków, produktów akwakultury lub wyładowaniem ze statku przetwórni produktów rybołówstwa, podczas gdy w sprawie nie sposób mówić o jakiejkolwiek kontroli urzędowej czy też innej czynności urzędowej, a co z tym związane o jakichkolwiek wydatkach (kosztach) poniesionych przez ten organ. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że kwestia opłat za czynności urzędowe przeprowadzane przez Inspekcję Weterynaryjną jest przedmiotem regulacji zawartych w rozporządzeniu 2017/625, tymczasem organy w podstawie prawnej powołały się jedynie na przepisy krajowe. W tym zakresie wskazała, że przepisy rozporządzeń unijnych winny być stosowane zgodnie z zasadami ogólnymi prawa unijnego, tj. zasadą jednolitego stosowania przepisów prawa UE; zasadą pierwszeństwa normy prawa UE nad porządkami krajowymi; zasadą bezpośredniego obowiązywania oraz bezpośredniego skutku norm prawa UE. Jako że przepisy powoływanego przez organy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 grudnia 2006 r. nie zostały zmienione/uchylone, organy administracji publicznej, w świetle wskazanych powyżej zasad, w szczególności zasady pierwszeństwa przepisów prawa unijnego, w momencie wejścia w życie rozporządzenia 2017/625 powinny zaniechać stosowania tych przepisów krajowych. Przedsiębiorca nie powinien bowiem ponosić konsekwencji wynikających z zaniechania dokonania zmiany/uchylenia przepisów, przez prawodawcę krajowego. Skarżąca zauważyła, że w przepisach prawa powszechnie obowiązującego brak jest regulacji zobowiązującej przedsiębiorcę prowadzącego zakład do przekazywania informacji dotyczących ilości produktów wprowadzonych do zakładu. Opłaty o których mowa w art. 30 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej pobiera się za faktycznie sprawowany nadzór przez organy weterynaryjne w danym okresie rozliczeniowym, co oznacza, że podstawę do jej ustalenia nie powinny stanowić informacje przekazane przez przedsiębiorcę, a rzeczywiście dokonane czynności urzędowe. Tego typu czynności nie dokonano w sprawie. W odpowiedzi na skargę Pomorski Wojewódzki Lekarz Weterynarii wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Powtórzył, że chociaż decyzja organu pierwszej instancji nie wskazuje na motyw 65 preambuły oraz przepis art. 80 rozporządzenia 2017/625, to jednak ostatecznie decyzja odpowiada prawu. W piśmie z 19 września 2022 r. (data wpływu do sądu – 21 września 2022 r.tj, w dniu wyznaczonym na rozprawę) skarżąca wniosła o skierowanie przez Sąd pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Podczas rozprawy w dniu 21 września 2022 r. Przewodnicząca poinformowała o treści ww. pisma pełnomocnika organu, który miał możliwość ustosunkowania się do treści tego wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Opłaty za czynności inspekcji weterynaryjnej stanowią należność budżetową o charakterze publicznoprawnym, co oznacza, że charakter omawianych opłat przesądza o szczególnym trybie ich ustalania, bądź też określania, regulowanym art. 67 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t. j. Dz. U. z 2021 r., poz. 305 ze zm.). Po myśli tego przepisu, do spraw dotyczących tego typu należności, nieuregulowanych w tej ustawie, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego i odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Powyższe regulacje dają tym samym organom inspekcji weterynaryjnej materialnoprawną podstawę ustalenia opłat za czynności nadzoru weterynaryjnego. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela przyjęty w judykaturze pogląd, że gdy strona kwestionuje zasadność naliczenia opłat albo wysokość opłaty (a tak było w niniejszej sprawie), organ powinien wydać akt administracyjny, w którym określi podstawy prawne pobrania opłaty, jak i zasady jej wyliczenia, tak by strona miała zapewnione prawo skorzystania - w administracyjnym toku instancji - z wszelkich instytucji prawa procesowego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 marca 2006 r., IV SA/Wa 1616/05 oraz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 sierpnia 2010 r., II OSK 948/10, CBOSA). Wobec tego prawidłowo organ odwoławczy wyjaśnił skarżącej mechanizm ustalania opłaty za nadzór weterynaryjny, który – w sytuacji, gdy strona kwestionuje zasadę i wysokość opłaty, do której uiszczenia została wezwana poprzez przekazanie jej stosownych rachunków do zapłaty, wiąże się z koniecznością ustalenia jej w drodze decyzji administracyjnej. Strona, zgodnie z powołanymi wyżej orzeczeniami, ma w ten sposób możliwość kontestowania tej opłaty. W dalszej kolejności należy wskazać, że podstawę prawną naliczenia opłaty stanowił art. 30 ust. 1 pkt 5 lit. k) ustawy z 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (t. j. Dz. U. z 2021 r., poz. 306 ze zm., dalej jako u.i.w.), w świetle którego inspekcja ta pobiera opłaty za nadzór: m.in. nad obróbką, przetwórstwem, przechowywaniem ryb, skorupiaków, mięczaków, żab lub ich produktów oraz wyładowywaniem ze statku przetwórni produktów rybołówstwa oraz poz. 26 załącznika 1 do rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 388 ze zm.). Wymieniona pozycja rozporządzenia obowiązującego w dacie orzekania przez organy administracji stanowi, że opłatę pobiera się w wysokości 3,86 zł za nadzór nad obróbką, przetwórstwem produktów rybołówstwa, skorupiaków, mięczaków, produktów akwakultury lub wyładowywaniem ze statku przetwórni produktów rybołówstwa - za każdą tonę produktów wprowadzanych do zakładu lub wyładowywanych ze statku przetwórni. Jedynie na marginesie wskazać należy, że taką samą zryczałtowaną opłatę za nadzór nad wyładowaniem lub pierwszą sprzedażą produktów rybołówstwa ze statków rybackich przewiduje aktualnie obowiązujące rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 29 lipca 2022 r. w sprawie stawek opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną (Dz. U. poz. 1672, w załączniku nr 1 pod poz. 16, pkt 1 – w zakresie odnoszącym się do ilości nie przekraczającej 50 ton). W toku sprawy, jak i w skardze, spółka podnosiła, że organ błędnie ustalił stan faktyczny sprawy - jedynie w oparciu o zestawienia przedstawione przez samą spółkę, jak również nie sporządził żadnego dokumentu urzędowego ze sprawowanego nadzoru, np. protokołu kontroli. Podnosiła również, że w sprawie winno znaleźć zastosowanie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/625 z 15 marca 2017 r. w sprawie kontroli urzędowych i innych czynności urzędowych przeprowadzanych w celu zapewnienia stosowania prawa żywnościowego i paszowego oraz zasad dotyczących zdrowia i dobrostanu zwierząt, zdrowia roślin i środków ochrony roślin (...), zwane dalej rozporządzeniem w sprawie kontroli urzędowych (Dz. U.UE.L 2017.95.1), które nie przewiduje możliwości nakładania takich opłat. Sąd nie podziela argumentacji skargi w tym zakresie. Należy wskazać, że w zakresie dotyczącym pobierania opłat za czynności, czy nadzór inspekcji weterynaryjnej poza przepisami samej ustawy regulującej zasady działania wyspecjalizowanej służby, jaką jest inspekcja weterynaryjna (u.i.w.), istotne są również i inne przepisy, w tym ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia z dnia 25 sierpnia 2006 r. (t. j. Dz. U. z 2020 r. poz. 2021 ze zm.). Zważyć bowiem należy, że inspekcja weterynaryjna powołana jest m.in. po to, aby chronić interes konsumenta związany z bezpieczeństwem żywności (poza innymi zadaniami wynikającymi z ustawy). Zgodnie motywem 12 preambuły rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. U. UE.L 2002.31.1) w celu zapewnienia bezpieczeństwa żywności, konieczne jest uwzględnienie wszystkich aspektów łańcucha produkcji żywności począwszy od produkcji podstawowej i produkcji pasz, aż do sprzedaży lub dostawy żywności do konsumenta, ponieważ każdy element może mieć potencjalny wpływ na bezpieczeństwo żywności. Z kolei art. 3 pkt 17 tego rozporządzenia wskazuje definicję "produkcji podstawowej", w świetle której produkcja obejmuje również rybołówstwo. Ponadto art. 5 pkt 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 253 ze zm.) stanowi, że określenie produkcja oznacza co najmniej jedną z następujących czynności: pozyskiwanie, chów, wytwarzanie, oczyszczanie, rozbiór, przetwarzanie, pakowanie, przepakowywanie, przechowywanie lub transport. Powyższe przepisy wskazują na bardzo szerokie rozumienie procesu "produkcji", skoro ustawodawca użył zwrotu "co najmniej". Zdaniem Sądu, również obróbka, przetwórstwo produktów rybołówstwa, skorupiaków, mięczaków, produktów akwakultury lub wyładowywanie ze statku przetwórni produktów rybołówstwa podlega nadzorowi i co za tym idzie - opłacie za ten nadzór. Czynności te podpadają pod poz. 29 omawianego załącznika nr 1 do ww. rozporządzenia, zgodnie z którym opłata naliczana jest "za nadzór nad tymi czynnościami", a pobierana za jedną tonę tych produktów. Zwrócić należy uwagę, że obróbka, przetwórstwo, czy wyładowanie ze statków przetwórni produktów rybołówstwa, skorupiaków, mięczaków, produktów akwakultury stanowią istotne etapy "produkcji" żywności w powołanym wyżej rozumieniu. Etapy tej produkcji zgodnie z powołanymi wyżej przepisami powinny być nadzorowane przez powołane do tego organy, a skoro nadzór ten został rzeczywiście wykonany, co znajduje odzwierciedlenie w wystawionych rachunkach, z których wynika ilość produktu, objętego nadzorem – rachunek 016209 – 378,4 ton (za sierpień 2021 r.), rachunek 016211 – 499,72 ton (za wrzesień 2021 r.), których to ilości skarżąca nie kwestionuje, to nie można mówić o nałożeniu opłaty za ten nadzór bez podstawy prawnej. Za niezasadne należało uznać wywody skarżącej, jakoby przepisy prawa europejskiego wykluczały możliwość nałożenia opłat za nadzór nad obróbką, przetwórstwem produktów rybołówstwa, skorupiaków, mięczaków, produktów akwakultury lub wyładowywaniem ze statku przetwórni produktów rybołówstwa. Wbrew argumentacji skarżącej, przepisy rozporządzenia 2017/625 w sprawie kontroli urzędowych w kolejnych motywach preambuły nr 65-68 przewidują możliwość nakładania na podmioty prawa opłat za czynności urzędowego właściwych organów. W postanowieniach tych przewiduje się, że państwa członkowskie powinny zapewnić stałą dostępność odpowiednich zasobów finansowych pozwalających na zatrudnienie odpowiedniej liczby pracowników oraz należyte wyposażenie właściwych organów przeprowadzających kontrole urzędowe oraz inne czynności urzędowe. Chociaż to w głównej mierze podmioty są odpowiedzialne za zapewnienie, by prowadzona przez nie działalność była zgodna z prawodawstwem Unii dotyczącym łańcucha rolno-spożywczego, stosowany przez nie w tym celu system własnych kontroli należy uzupełnić specjalnym systemem kontroli urzędowych utrzymywanym przez każde państwo członkowskie w celu zapewnienia skutecznego nadzoru rynku w całym łańcuchu rolno-spożywczym. Taki system jest z natury złożony i wymagający pod względem zasobów, w związku z czym należy mu zapewnić stabilne zasoby do prowadzenia kontroli urzędowych w stopniu pozwalającym na zaspokajanie potrzeb w zakresie egzekwowania przepisów w każdym momencie. Aby ograniczyć zależność systemu kontroli urzędowych od finansów publicznych, właściwe organy powinny pobierać opłaty lub należności na pokrycie kosztów ponoszonych przez nie przy przeprowadzaniu kontroli urzędowych u niektórych podmiotów oraz z tytułu niektórych czynności, w przypadku których prawodawstwo Unii dotyczące łańcucha rolno-spożywczego wymaga rejestracji lub zatwierdzenia zgodnie z przepisami Unii dotyczącymi higieny żywności i pasz lub przepisami regulującymi kwestie zdrowia roślin. Opłaty lub należności należy również pobierać od podmiotów, aby zrekompensować koszty kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu wydania świadectwa lub poświadczenia urzędowego, a także koszty kontroli urzędowych przeprowadzanych przez właściwe organy w punktach kontroli granicznej. Opłaty lub należności powinny pokrywać koszty poniesione przez właściwe organy podczas przeprowadzania kontroli urzędowych, w tym koszty ogólne, nie powinny ich jednak przekraczać. Koszty ogólne mogą obejmować koszty wsparcia i koszty organizacyjne niezbędne do planowania i przeprowadzania kontroli urzędowych. Koszty takie należy obliczać na podstawie każdej konkretnej kontroli urzędowej lub na podstawie wszystkich kontroli urzędowych przeprowadzonych w określonym czasie. (...) Aby promować zachowywanie zgodności z prawodawstwem Unii przez wszystkie podmioty niezależnie od metody (opartej na faktycznych kosztach lub na stawce ryczałtowej) obranej przez poszczególne państwa członkowskie do obliczania opłat lub należności, w przypadku ich obliczania na podstawie ogólnych kosztów poniesionych przez właściwe organy w określonym czasie oraz nakładania ich na wszystkie podmioty niezależnie od tego, czy podlegają one kontroli urzędowej w okresie referencyjnym, te opłaty i należności należy obliczać w sposób nagradzający podmioty ze stałą pozytywną historią zgodności z prawodawstwem Unii dotyczącym łańcucha rolno-spożywczego. Finansowanie kontroli urzędowych z opłat lub należności pobieranych od podmiotów powinno być w pełni przejrzyste, aby umożliwić obywatelom i przedsiębiorstwom zrozumienie metod i danych stosowanych w celu ustalenia wysokości opłat lub należności. Zgodnie z art. 80 tego rozporządzenia państwa członkowskie mogą pobierać opłaty lub należności w celu pokrycia kosztów kontroli urzędowych i innych czynności urzędowych inne niż opłaty i należności, o których mowa w art. 79, o ile nie jest to zakazane przepisami mającymi zastosowanie w obszarach regulowanych przepisami, o których mowa w art. 1 ust. 2. Powyższe przepisy zatem, wbrew argumentacji skargi, przewidują możliwość ustalania opłat za czynności kontrolne i urzędowe, w szczególności dopuszczając możliwość ustalenia ich w wysokości ryczałtowej, jak to ma miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy. Skoro skarżąca nie kwestionuje zgłoszenia właściwemu organowi wprowadzenia do zakładu, dokonania obróbki lub przetwórstwa w ilości 878,12 ton produktów rybołówstwa, skorupiaków, mięczaków w okresie od 1 sierpnia do 30 września 2021 r., to brak jest podstaw do kwestionowania zasadności i wysokości ustalonej opłaty za nadzór weterynaryjny. W konsekwencji powołane przepisy rozporządzenia, jak zasadnie wskazał to organ odwoławczy, uzupełniają podstawę prawną wydanej decyzji. Sąd orzekający nie dopatrzył się przy tym uzasadnienia ku temu, by skierować pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nie podzielając wątpliwości strony skarżącej co do wykładni art. 80 rozporządzenia 2017/625, wyrażonych w jej piśmie z 20 września 2022 r. W tym zakresie sąd orzekający akceptuje zarazem stanowisko wyrażone w wyroku NSA z 28 lipca 2004 r. o sygn. akt GSK 310/04, iż sąd nie jest związany wnioskiem strony postępowania o skierowanie w trybie prejudycjalnym pytania do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, a jego uwzględnienie jest kwestią uznaniową, pozostającą w sferze dyskrecjonalnej sądu. W ocenie Sądu, niezasadna jest również argumentacja skarżącej, kwestionującej dopuszczalność pobrania opłaty za nadzór weterynaryjny w sytuacji braku dowodu przeprowadzenia czynności kontrolnych odzwierciedlonych w protokole kontroli. W ocenie Sądu "nadzór weterynaryjny", z którym wiąże się obowiązek opłatowy, jak to wskazał organ odwoławczy, należy rozumieć szeroko jako pewien ciąg czynności odnoszących się do określonego tonażu produktów, w odniesieniu do których organ weterynaryjny może podejmować lub podejmował czynności urzędowe, np. związane z pobieraniem próbek urzędowych, certyfikacją, czy wydawaniem zaświadczeń urzędowych, czy kontrolą. W istocie chodzi bowiem o fakt objęcia, czy też poddania określonych produktów kontrolą weterynaryjną. Zakres podejmowanych w stosunku do tych produktów czynności przez organy weterynarii w ramach tego nadzoru może być różny, co nie oznacza, że nie są one objęte tym nadzorem. Na gruncie tej problematyki wskazać należy na poglądy doktryny i orzecznictwa, które Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela, a które sprowadzają się do akceptacji stanowiska, że w konkretnych okolicznościach "nadzór" nie musi wiązać się z konkretnymi czynnościami kontrolnymi, tym bardziej odzwierciedlonymi w protokole kontrolnym. Wątpliwości może wprawdzie budzić posłużenie się przez ustawodawcę w u.i.w. w art. 30 ust. 1 pkt 5 określeniem "nadzoru" nad określonymi sferami działalności podmiotów, jednak z istoty regulacji zarówno krajowych jak i europejskich wynika niewątpliwie, że chodzi tu w istocie o poddanie jej możliwości tego nadzoru. W doktrynie (por. A. Serlikowska, Nadzorowany [w:] Opłaty i inne należności ustalane lub pobierane przez organy urzędowej kontroli żywności, Warszawa 2020) wskazuje się, że u.i.w. wprowadza pojęcie "podmiotów prowadzących działalność w obiektach nadzorowanych przez Inspekcję", co wiąże się bezpośrednio z czynnościami określonymi przez ustawodawcę mianem "nadzoru", za które ten organ pobiera opłaty określone w art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy (m.in. miejsca gromadzenia, skupu lub sprzedaży zwierząt, targowiska, punkty odbioru mleka, statki rybackie). "W takim przypadku trudno nie zwrócić uwagi, że w istocie nadzór ten sprowadza się do dokonywania czynności kontrolnych. Dopiero wykrycie nieprawidłowości prowadzi do podjęcia przez te organy czynności władczej – nadzorczej. Przykładowo – posiadacz zwierząt jest zmuszony do poddania ich urzędowemu badaniu. Bez względu na to, czy się z tym zgadza czy nie, powinien na wezwanie udostępnić zwierzę do badania. W przeciwnym wypadku zostaną wobec niego uruchomione określone środki przymusu administracyjnego. Musi również uiścić opłaty administracyjne określone dla poszczególnych czynności zgodnie z normą ogólną zawartą w art. 30 u.i.w." Oznacza to, że rodzaj i zakres czynności w ramach nadzoru zależy od organu. W konkretnych okolicznościach organ może ich w ogóle nie podejmować wobec określonej partii produktów, co nie oznacza braku nadzoru, bowiem w istocie chodzi o stan "poddania stałej kontroli". W judykaturze w związku z tym aktualny jest pogląd, że bez znaczenia dla wymiaru opłaty pozostaje okoliczność, czy jakiekolwiek czynności podejmowane są w ramach tego ustawowego "nadzoru". Na gruncie zastosowania art. 30 ust. 1 pkt 5 lit. c) u.i.w., WSA w Lublinie w wyroku z 26 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 822/11 (Lex 1112025) wskazał, że "o obowiązku uiszczenia przez przedsiębiorcę przedmiotowej opłaty decyduje już sam fakt wykonywania działalności, która opłacie takiej na mocy ustawy podlega. Wysokość tej należności, w przypadku działalności polegającej na przetwórstwie mięsa, ustalana jest natomiast jedynie na podstawie ilości produktu wprowadzonego do zakładu. Należy więc uznać, iż zakres czynności wykonywanych przez Inspekcję Weterynaryjną w ramach «sprawowanego nadzoru» pozostaje bez znaczenia zarówno dla samego powstania przedmiotowej należności, jak i dla jej wysokości". Pogląd ten Sąd orzekający w niniejszym składzie w pełni akceptuje, uznając że zachowuje on aktualność również na gruncie analogicznej sytuacji, uregulowanej w art. 30 ust. 1 pkt 5 lit. k) u.i.w. Stanowisko powyższe zostało zaakceptowane w orzecznictwie NSA, który w wyroku z 18 października 2013 r. (II OSK 1132/12, CBOSA) wskazał, że "(...) nie ma racji skarżąca kasacyjnie, iż brak było podstaw do naliczenia opłaty za nadzór weterynaryjny w sytuacji, gdy nadzór ten faktycznie nie był sprawowany przez inspekcję weterynaryjną. (...) nie wykonywanie żadnych czynności w ramach nadzoru przez organ do tego uprawniony nie zwalnia podmiotu zobowiązanego z obowiązku uiszczania wskazanych opłat. Ani ustawa o Inspekcji Weterynaryjnej, ani przepisy rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy, nie zawierają definicji "nadzoru". Próbę zdefiniowania tego pojęcia podjął m.in. Trybunał Konstytucyjny, który w uchwale z dnia 5 października 1994 r. sygn. W 1/94 (Dz.U. 1994 r. Nr 113, poz. 551) przyjął, że "przez nadzór należy rozumieć określone procedury dające odpowiednim organom państwowym, wyposażonym w stosowne kompetencje, prawo korygowania działalności organu nadzorowanego. Podobnie "nadzór" określił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 8 marca 2012 r, w sprawie o sygn. akt I OSK 368/11 (dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://cbois.nsa.gov.pl), w którym wskazuje się, iż nadzór stanowią działania polegające na ingerencji w zachowanie podmiotów w zakresie, w jakim podmioty te są piastunami tzw. imperium. Podobną definicję wskakuje Wikipedia, wolna encyklopedia, zgodnie z którą przez nadzór administracyjny należy rozumieć możliwość władczego ingerowania w działalność podmiotu nadzorowanego (http://pl.wikipedia.org)". Na gruncie przepisów prawa europejskiego bowiem opłaty i inne należności ustalane lub pobierane od nadzorowanych są "instrumentami ogólnymi, niesłużącymi pokryciu kosztów poniesionych w ramach kontroli urzędowych, do których nie mają zastosowania przepisy szczegółowe (...) określone przez prawodawcę unijnego" (por. A. Serlikowska, Nadzorowany [w:] Opłaty i inne należności ustalane lub pobierane przez organy urzędowej kontroli żywności, Warszawa 2020). Mając to wszystko na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), skargę oddalił, bowiem podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI