II SA/Gd 1134/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GdańskuGdańsk2025-04-09
NSAnieruchomościWysokawsa
nieruchomościwywłaszczeniezwrot nieruchomościcel wywłaszczeniaparkingZ.gospodarka nieruchomościamiNSAWSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, zgodnie z wykładnią Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Skarżący domagał się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, argumentując, że cel wywłaszczenia (budowa parkingu) nie został zrealizowany na całej powierzchni. Wojewoda Pomorski uchylił decyzję organu I instancji odmawiającą zwrotu, uznając cel za zrealizowany. WSA w Gdańsku, po uchyleniu przez NSA wcześniejszego wyroku, oddalił skargę, przyjmując, że realizacja celu wywłaszczenia, nawet w formie parkingu, nie wymagała nakładów i mogła nastąpić przed wywłaszczeniem, zgodnie z realiami lat 70. XX wieku.

Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot nieruchomości wywłaszczonej w 1975 r. pod budowę parkingu dla samochodów ciężarowych i osobowych Z. Skarżący, spadkobierca pierwotnego właściciela, domagał się zwrotu części nieruchomości, twierdząc, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany na całej powierzchni. Wojewoda Pomorski uchylił decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą zwrotu, uznając cel wywłaszczenia za zrealizowany, co doprowadziło do skargi do WSA w Gdańsku. WSA pierwotnie uchylił decyzję Wojewody, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność uwzględnienia specyfiki celu wywłaszczenia i realiów czasowych. W ponownym rozpoznaniu WSA w Gdańsku, związany wykładnią NSA, oddalił skargę. Sąd uznał, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, nawet jeśli nie wymagał on nakładów budowlanych i mógł nastąpić przed formalnym wywłaszczeniem, zgodnie z ówczesnymi standardami. Podkreślono, że późniejsze zagospodarowanie terenu nie ma znaczenia dla oceny realizacji pierwotnego celu wywłaszczenia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, cel wywłaszczenia został zrealizowany, ponieważ samo zajęcie nieruchomości i przeznaczenie jej na cel wskazany w decyzji wywłaszczeniowej, zgodnie z realiami lat 70. XX wieku, stanowi realizację tego celu, nawet jeśli nie wymagało to nakładów budowlanych i nastąpiło przed formalnym wywłaszczeniem.

Uzasadnienie

Sąd, związany wykładnią NSA, uznał, że realizacja celu wywłaszczenia w postaci parkingu nie wymagała nakładów budowlanych i mogła nastąpić przed formalnym wywłaszczeniem, zgodnie z ówczesnymi standardami prawnymi i faktycznymi. Późniejsze zagospodarowanie terenu nie ma znaczenia dla oceny realizacji pierwotnego celu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (27)

Główne

Dz.U. 1974 nr 10 poz 64 art. 34 § ust. 1

Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości

u.g.n. art. 136 § ust. 3

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

u.g.n. art. 137 § ust. 1

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

u.g.n. art. 138 § ust. 2

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

u.g.n. art. 139

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

u.g.n. art. 140 § ust. 1 - 4

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

u.g.n. art. 141 § ust. 2 i 4

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

u.g.n. art. 216 § ust.1

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

u.g.n. art. 217 § ust. 2

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Dz. U. z 1991 r., Nr 30, poz. 127 art. 69 § ust. 1

Ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości

Pomocnicze

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Dz.U. 2024 poz. 1267 art. 1 § § 1 i § 2

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych

P.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 190

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 170

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 153

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Dz. U. z 1974 r., nr 38, poz. 229 art. 2 § ust. 2

Ustawa z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane

Dz. U. z 1974 r., nr 38, poz. 229 art. 2 § ust. 3

Ustawa z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane

Dz. U. z 1975 r. Nr 8, poz. 48 art. 19

Rozporządzenie Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego

Dz. U. z 1975 r. Nr 8, poz. 48 art. 9 § ust. 1

Rozporządzenie Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Cel wywłaszczenia został zrealizowany zgodnie z realiami prawnymi i faktycznymi lat 70. XX wieku. Realizacja celu wywłaszczenia nie wymagała nakładów budowlanych. Późniejsze zagospodarowanie nieruchomości nie ma znaczenia dla prawa do zwrotu.

Odrzucone argumenty

Cel wywłaszczenia nie został zrealizowany na całej powierzchni nieruchomości. Wywłaszczenie było przedwczesne z uwagi na brak decyzji lokalizacyjnej. Zeznania świadków dotyczące realizacji celu wywłaszczenia są wadliwe lub sprzeczne z innymi dowodami.

Godne uwagi sformułowania

sąd któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny realia istniejące w połowie lat 70. ubiegłego wieku nie wymagały żadnych nakładów dla spełnienia funkcji użytkowej i funkcjonalnej dla Z. nie można rozpatrywać przyjmując domniemanie, że organy wywłaszczające działały w sposób niezgodny z prawem.

Skład orzekający

Dariusz Kurkiewicz

przewodniczący

Krzysztof Kaszubowski

sprawozdawca

Justyna Dudek-Sienkiewicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja realizacji celu wywłaszczenia w kontekście historycznym i prawnym, znaczenie wykładni NSA dla sądów niższej instancji, ocena dowodów w sprawach wywłaszczeniowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wywłaszczenia z lat 70. XX wieku pod budowę parkingu, gdzie cel został zrealizowany w sposób nieformalny.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak złożone i długotrwałe mogą być postępowania dotyczące zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, a także jak ważna jest wykładnia sądów wyższych instancji. Dotyka kwestii historycznych realiów prawnych i faktycznych.

Czy parking z lat 70. to nadal cel wywłaszczenia? Sąd rozstrzyga po latach.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Gd 1134/24 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2025-04-09
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-11-04
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Dariusz Kurkiewicz /przewodniczący/
Justyna Dudek-Sienkiewicz
Krzysztof Kaszubowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1974 nr 10 poz 64
art. 34 ust. 1
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski (spr.) Asesor WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz Protokolant Specjalista Kinga Czernis po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2025 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi J. D. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 15 lipca 2020 r., nr NSP-VIII.7581.1.39.2020.MB w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę.
Uzasadnienie
J. D. (dalej jako: "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego (dalej jako: "Wojewoda") z 15 lipca 2020 r., nr NSP-VIII.7581.1.39.2020.MB, którą uchylono decyzję Prezydenta Miasta Gdańska (dalej jako: "Prezydent") z 31 grudnia 2020 r., nr BNIM.6821.1.1.07-2019.MD i orzeczono o odmowie zwrotu na rzecz skarżącego działki nr [...], położonej w G. przy ul. [...].
Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
W związku z planowaną budową parkingu dla samochodów ciężarowych i osobowych Z., decyzją Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 12 sierpnia 1975 r., nr GP/ZGT-VI-640/17/75, wydaną na podstawie art. 1, art. 15 i art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., nr 10, poz. 64), dokonano wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości stanowiącej własność L. D., położonej w G. przy ul. G., oznaczonej nr [...] o pow. 8187 m2, dla której prowadzona była księga wieczysta nr [...]. Odjęcie prawa własności nieruchomości nastąpiło za odszkodowaniem w wysokości 147 366 zł.
Pismem z dnia 10 października 2006 r. L. D. wystąpiła do Prezydenta Miasta Gdyni z wnioskiem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, oznaczonej aktualnie jako działka nr [...] o pow. 7577 m2.
Postanowieniem z dnia 20 grudnia 2006 r. Wojewoda Pomorski wyłączył od rozpatrzenia przedmiotowej sprawy Prezydenta Miasta Gdyni i wyznaczył do jej rozpatrzenia Prezydenta Miasta Gdańska wykonującego zadanie starosty z zakresu administracji rządowej.
W toku rozpoznawania sprawy Prezydent Miasta Gdańska ustalił, że wywłaszczona nieruchomość stanowiąca działkę nr [...] o pow. 8187 m2 uległa najpierw podziałowi na działki nr [...] i [...]. Potem, działka nr [...] podzielona została na działki nr [...] i [...]. Dalej, działka nr [...] uległa podziałowi na działki nr [...] i [...] o pow. 7682 m2, a następnie działka nr [...] podzielona została na działki nr [...] oraz [...] o pow. 7577 m2.
W dniu 15 września 2009 r. przeprowadzono oględziny działki nr [...] o pow. 7577 m2, podczas których ustalono, że działka ta położona jest pomiędzy ulicami Ż., R. i U. oraz że znajdują się na niej: budynek, który stanowi kościół – kaplicę, budynek stanowiący salkę katechetyczną, plebanię i świetlicę socjoterapeutyczną, blaszane budynki gospodarcze oraz kontener. Niedaleko zaś salki katechetycznej znajduje się murowany garaż samochodowy (poza ogrodzeniem posesji). Część działki wyłożona jest kostką brukową, część jest porośnięta trawą, krzewami, a część pokrywają płyty betonowe.
Prezydent Miasta Gdańska wykonujący zadanie starosty z zakresu administracji rządowej decyzją z dnia 30 września 2010 r. odmówił zwrotu wywłaszczonej nieruchomości stanowiącej wydzieloną geodezyjnie działkę nr [...] o pow. 7577 m2. Decyzja ta została jednakże uchylona decyzją Wojewody Pomorskiego z dnia 25 listopada 2010 r., a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Prezydent Miasta Gdańska wykonujący zadanie starosty z zakresu administracji rządowej decyzją z dnia 10 maja 2012 r. po raz kolejny odmówił zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Jednakże, decyzja ta również została uchylona decyzją Wojewody Pomorskiego z dnia 22 marca 2013 r., a sprawa została przekazana organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Po kolejnym rozpatrzeniu sprawy, Prezydent Miasta Gdańska wykonujący zadanie starosty z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia 24 lipca 2014 r. orzekł o zwrocie na rzecz L. D., wywłaszczonej nieruchomości, stanowiącej działkę nr [...] o pow. 7577 m2. Jednakże, Wojewoda Pomorski, decyzją z dnia 20 sierpnia 2015 r. uchylił tę decyzję a sprawę przekazał organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Następnie, postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2016 r. Prezydent Miasta Gdańska zawiesił przedmiotowe postępowanie z uwagi na śmierć L. D. Po ustaleniu zaś, na podstawie aktu poświadczenia dziedziczenia, że spadek po zmarłej L. D. nabył w całości J. D., Prezydent Miasta Gdańska postanowieniem z dnia 27 czerwca 2016 r. podjął zawieszone postępowanie. Jednocześnie, Prezydent ustalił, że na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne przeprowadzona została modernizacja Ewidencji Gruntów i Budynków Miasta Gdyni, w wyniku której zmianie uległa numeracja działek na całym obszarze miasta, a stanowiąca przedmiot postępowania działka oznaczona nr [...] otrzymała nr [...].
Decyzją z dnia 31 października 2016 r. Prezydent Miasta Gdańska wykonujący zadanie starosty z zakresu administracji rządowej orzekł o zwrocie nieruchomości stanowiącej działkę nr [..] o pow. 7577 m2. Jednakże, Wojewoda Pomorski decyzją z dnia 10 maja 2017 r., po raz kolejny uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Prezydent Miasta Gdańska, wykonujący zadanie starosty z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia 31 grudnia 2019 r., nr BNIM.6821.1.1.07-2019.MD, wydaną na podstawie art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1, art. 138 ust. 2, art. 139, art. 140 ust. 1 - 4, art. 141 ust. 2 i 4 oraz art. 142 w związku z art. 216 ust.1, art. 217 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r., poz. 2204 ze zm.) orzekł: 1) o zwrocie na rzecz skarżącego części wywłaszczonej nieruchomości, stanowiącej przed podziałem działkę nr [...], dla której prowadzona jest obecnie w Sądzie Rejonowym w Gdyni V Wydział Ksiąg Wieczystych księga wieczysta nr [...], aktualnie oznaczonej jako projektowana działka nr [...] o pow. 5168 m2 (obr. [...]); 2) o odmowie zwrotu na rzecz skarżącego, części wywłaszczonej nieruchomości, stanowiącej przed podziałem działkę nr [...], dla której prowadzona jest obecnie w Sądzie Rejonowym w Gdyni V Wydział Ksiąg Wieczystych księga wieczysta nr [...], aktualnie oznaczonej jako projektowana działka nr [...] o pow. 2290 m2 (obr. [...]); 3) o obowiązku zwrotu na rzecz Gminy Miasta Gdyni, przez skarżącego części zwaloryzowanego odszkodowania odpowiadającego kwocie 43 956,95 zł w terminie 14 dni od dnia, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna; 4) o zabezpieczeniu wierzytelności w dwukrotnej wysokości kwoty, o której mowa w pkt.3, polegającej na ustanowieniu hipoteki na prawie własności nieruchomości opisanej w pkt. 1, na rzecz Gminy Miasta G.; 5) ostateczna decyzja o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości zatwierdza podział nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] (obr. [..]) na nowoprojektowane działki nr [...] o pow. 2290 m2 (obr. [...]) oraz nr [...] o pow. 5168 m2 (obr. [...]); 6) dzierżawa nieruchomości stanowiącej jak dotąd działkę nr [...] wygasa z upływem 3 m-cy od dnia, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna.
Uzasadniając wydaną decyzję, Prezydent podkreślił, że w niniejszej sprawie wywłaszczenie miało miejsce w 1975 r. w związku z czym terminy zakreślone w art. 137 u.g.n. nie mają zastosowania. Bez znaczenia był także fakt, że Z. przechodziły kolejne transformacje, począwszy od tego, że najpierw działały jako spółka Skarbu Państwa, potem zostały sprywatyzowane, a następnie zbyte na rzecz kolejnego podmiotu gospodarczego, bowiem cel wywłaszczenia został zrealizowany w latach 80-tych, a więc w czasie kiedy Z. działały jeszcze jako spółka Skarbu Państwa.
Dalej, organ wskazał, że podstawę odjęcia prawa własności stanowiła decyzja Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 12 sierpnia 1975 r., mocą której nieruchomość położona w G. przy ul. G., oznaczona dawniej nr [...] o pow. 8187 m2 (zapisana w księdze wieczystej nr [...]) przeszła na własność Skarbu Państwa, na podstawie obowiązującej wówczas ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Nieruchomość stanowiąca własność L. D. wywłaszczona została za odszkodowaniem w wysokości 147 366 zł, pod budowę parkingu dla samochodów ciężarowych i osobowych Z.
Organ stwierdził, że na gruncie niniejszej sprawy cel wywłaszczenia nie budzi wątpliwości interpretacyjnych, bowiem w akcie wywłaszczeniowym został bezpośrednio powiązany z Z. Z. rozpoczęły swoją działalność w październiku 1937 r. jako rzeźnia miejska i targowisko zwierzęce w C. W latach 1974 - 1976 powstała nowa wytwórnia wędlin składająca się z rozbioru, produkcji i magazynów. W czasie swojego istnienia Z. podlegały rożnym organom nadrzędnym, m. in. były bezpośrednio zarządzane przez W. Z. funkcjonowały jako spółka Skarbu Państwa do 1991 r., kiedy doszło do jej prywatyzacji. Następnie, przedsiębiorstwo działało jako spółka "M.", która w dniu 17 maja 1996 r. ogłosiła upadłość. Z informacji pozyskanych od Syndyka Masy Upadłości wynika, że w wyniku postępowania upadłościowego, dnia 13 października 1997 r. "M." S.A. zbyte zostały na rzecz F. S.A., spółki która funkcjonuje do chwili obecnej.
Przedmiotem wywłaszczenia była działka niezabudowana, a obecnie na nieruchomości znajdują się zabudowania, budowle oraz elementy infrastruktury technicznej. Oceniając aktualny sposób zagospodarowania, przeprowadzono oględziny nieruchomości, podczas których stwierdzono, że wywłaszczony teren stanowi obecnie działkę oznaczoną nr [...], zlokalizowaną przy ul. [...]. Ustalono, że przedmiotowa działka usytuowana jest pomiędzy ulicami: Ż., R. i U. Granica działki od ulicy Ż. przebiega w niedalekiej odległości od zabudowań znajdujących się na działce oraz od budynku węzła ciepłowniczego. Natomiast granica działki od ul. [...] przebiega przez część murowanego budynku znajdującego się na tej działce, przedmiotowy budynek stanowi świetlicę socjoterapeutyczną i plebanię. Od strony ul. [...] znajdują się dwie bramy wjazdowe na teren działki. Działka ogrodzona jest płotem z siatki metalowej, ogrodzenie nie przebiega zgodnie z granicami działki nr [...] (obecnie działki nr [...]). Część działki wyłożona jest kostką brukową, na części znajduje się trawa, płyty betonowe, mur oporowy od strony ul. R., podjazd z lanego betonu oraz schody betonowe. Na działce znajduje się budynek pełniący funkcję kaplicy, salki katechetycznej, plebania, blaszane budynki gospodarcze oraz kontener. Na dawnej działce nr [...], niedaleko salki katechetycznej, znajduje się także murowany garaż samochodowy, który znajduje się poza ogrodzeniem działki nr [...] i stanowi własność M. M. Część działki od strony ul. R. porośnięta jest trawą, krzewami, drzewkami. Na części przedmiotowej nieruchomości znajdują się elementy placu betonowego. Na działce znajdują się również pozostałości betonowych słupków ogrodzeniowych i płyt betonowych. Na terenie przedmiotowej działki, jednakże (fizycznie) poza jej ogrodzeniem, od strony ul. R. [...], znajduje się dwustanowiskowy murowany garaż. Z pozyskanych do akt sprawy informacji wynika, że garaż stanowi własność M. M. i został przez niego wybudowany na podstawie pozwolenia na budowę z 1989 r. Mając na uwadze fakt, że prywatny garaż znajduje się w wydzielonych geodezyjnie granicach terenu działki nr [...], ale - jak wynika z oględzin, w rzeczywistości poza jej ogrodzeniem, organ stwierdził, że ogrodzenie obecnej działki nr [...] nie przebiega zgodnie z granicami wydzielonego geodezyjnie terenu tej działki. Jednakże, rolą organu prowadzącego postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości nie jest regulowanie jakichkolwiek spraw, pomiędzy podmiotami. Zgodnie bowiem z treścią art. 139 u.g.n., nieruchomość podlega zwrotowi w stanie w jakim znajduje się w dniu jej zwrotu. Unormowanie to oznacza, że żądający zwrotu nieruchomości nie może żądać przywrócenia jej do stanu faktycznego sprzed wywłaszczenia czy nawet odłączenia jej części składowych.
Prezydent wskazał dalej, że stan zagospodarowania wywłaszczonej nieruchomości zmieniał się na przestrzeni lat. Na podstawie kwerendy przeprowadzonej w Archiwum Państwowym w Gdańsku Oddział w Gdyni ustalono, że w dniu 5 stycznia 1976 r. przy ul. G. [...] w G. (obecnej ul. [...]) funkcjonował węzeł betoniarski "S.". Następnie, jak wynika z Zarządzenia nr 14 Dyrektora G. z dnia 24 czerwca 1980 r. w sprawie remontów i konserwacji zaplecz tymczasowych obiekt S. położony w G. wraz z budynkami administracyjnymi, kotłownią, rurociągiem parowym, liniami energetycznymi i oświetleniowymi placu budowy, liniami kablowymi zasilającymi S., osadnikiem, zasiekami na kruszywo, obudową węzła betonowego S. i fundamentów pod silosy zakwalifikowany został do remontu i konserwacji. Dalej ustalono, że do 1994 r. na teren przy ul. G. [...] G. (dalej jako: "[...]") miało zawartą umowę dzierżawy z właścicielem terenu - miastem G. (wzmianka o tym znajduje się w piśmie G. z dnia 4 września 1990 r.). W wyniku poszukiwań nie udało się jednakże jej odnaleźć. Organ ustalił także, że G. użytkowało sporny teren, na którym zlokalizowało wytwornię betonu od 1974 r. Na podstawie umowy kupna - sprzedaży zawartej w dniu 20 lipca 1993 r. między G., a "T." Spółką z o.o. urządzenia wytworni betonu wraz z zapleczem zlokalizowanym przy ul. [...] (tj. na ówczesnej działce nr [...]) przeszły na własność Spółki, tj. przedsiębiorstwa prowadzącego działalność polegającą na świadczeniu usług w dziedzinie betonów towarowych na rzecz przedsiębiorstw i odbiorców indywidualnych. Jak wynika z wyjaśnień Prezesa Spółki T., firma początkowo dzierżawiła od G. węzeł betoniarski, a potem go nabyła na podstawie umowy w dniu 20 lipca 1993 r. i przejęła dzierżawę gruntu. Zgodnie z protokołem zdawczo-odbiorczym spisanym w dniu 22 stycznia 1992 r. w skład węzła betoniarskiego wchodziły zasieki pod kruszywo, utwardzone składowisko, chodniki, osadnik popłuczyn, ogrodzenie z siatki w ramach wraz z dwiema bramami, budynek administracyjnosocjalny z wyposażeniem oraz instalacje zewnętrzne. W piśmie z dnia 2 września 1993 r., skierowanym do Urzędu Miasta w Gdyni Wydziału Gospodarki Nieruchomościami, w celu uzyskania dzierżawy terenu, Spółka informowała, że pragnie zmienić charakter swoich tymczasowych działań i planuje w związku z tym rozwój firmy. Dlatego też zależało jej na tym by stworzyć zaplecze techniczne, z warsztatami, garażami dla swojego taboru i pomieszczeniami socjalnymi. Spółka wspomniała także o tym, że teren działki nr [...] jest terenem o znacznej różnicy poziomów dlatego wymaga umocnień. By zapobiec spływaniu wód opadowych niszczących skarpę konieczne jest wykonanie ścian oporowych, modernizacja istniejących oraz potrzeba budowy nowych osadników popłuczyn, które posłużą także do ujarzmiania wód opadowych.
Prezydent wyjaśnił dalej, że w celu ustalenia przez kogo i w jakim czasie powstały poszczególne budowle i budynki znajdujące się na wnioskowanej o zwrot działce, zwracał się z niezliczoną ilością zapytań do: Archiwum Państwowego w Gdańsku oraz do Oddziału w Gdyni, spółki "T." oraz Wydziału Architektoniczno-Budowlanego Urzędu Miasta w Gdyni, który w swoich odpowiedziach informował, że brak jest dokumentów wskazujących na daty rozpoczęcia robót związanych z budową obiektów usytuowanych na działce nr [..] w G., wskazując jednocześnie, że istniejące na wskazanej działce tymczasowe obiekty budowlane zostały wzniesione jako zaplecze budowy wielorodzinnej zabudowy mieszkaniowej realizowanej przez G.. Ponadto, w aktach sprawy, znajdują się także wyjaśnienia Wydziału Architektoniczno-Budowlanego kierowane do jednostek Urzędu Miasta Gdyni, z których także wynika, że brak jest dokumentów dotyczących uzyskanych pozwoleń na budowę obiektów znajdujących się na spornej działce, bowiem stanowiły one dawniej jedynie tymczasowe zaplecze realizowanej niegdyś w pobliżu zabudowy mieszkaniowej. Z pisma Spółki "T." z dnia 17 grudnia 2015 r. wynika, że wykorzystywała ona nabyty od G. węzeł betoniarski, w ramach swojej działalności, do 2001 r. W tym samym roku, podpisała umowę o przeniesienie nakładów na nieruchomości z Gminą Miasta G., w zamian za zaległości podatkowe, natomiast budynki przekazała na podstawie umowy darowizny P. Spółka w piśmie z dnia 13 stycznia 2011 r. poinformowała, że garaż oraz mury oporowe istniejące w czasie obowiązywania umowy dzierżawy zawartej przez Spółkę z Gminą Miasta Gdyni, zostały przez nią jedynie wyremontowane. Analiza dokumentacji udostępnionej w Wydziale Architektoniczno-Budowlanym Urzędu Miasta Gdyni wskazuje jednakże, że garaż, który zaadoptowany został później na kaplicę mógł powstać po roku 1994, gdyż dopiero w dniu 4 listopada 1994 r. w Urzędzie Miejskim w Gdyni złożony został przez L. T. wniosek o pozwolenie na budowę wiaty do garażowania samochodów ciężarowych przy ul. [...], którego inwestorem było przedsiębiorstwo "T.". Do wniosku załączono projekty techniczne wykonane przez projektanta S. P. oraz mapę do celów projektowych, na której naniesiono projektowany garaż. Z kolei, jak wynika z pisma Wydziału Urbanistyki Architektury i Nadzoru Budowlanego Urzędu Miejskiego w Gdyni z dnia 15 grudnia 1994 r., prośba dotycząca posadowienia na spornej działce wiaty o lekkiej konstrukcji stalowej służącej jako garaż została zaopiniowana negatywnie, ponieważ istniejące na nieruchomości obiekty mieszalni betonu przewidziane zostały do likwidacji, a aktualny na tamten czas plan zagospodarowania przestrzennego zakładał przeznaczenie spornego terenu pod usługi z zielenią towarzyszącą. Mając powyższe na uwadze, Prezydent stwierdził, że z całą pewnością garaż powstał, a na podstawie decyzji z dnia 5 grudnia 2002 r. o pozwoleniu na zmianę sposobu użytkowania budynku garażowego - na kaplicę oraz zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na rozbudowę tego budynku, przedmiotowy obiekt został zaadoptowany i zmodernizowany na potrzeby kaplicy P. Orzeczenie techniczne z dnia 19 marca 2012 r., sporządzone przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego wykazało, że ogrodzenie z siatki stalowej, garaż oraz płyty betonowe powstały w latach 1980 - 1985.
Dalej, Prezydent wskazał, że na terenie spornej działki posadowiony jest także budynek pełniący niegdyś funkcje administracyjno-socjalne, położony aktualnie na dwóch działkach, tj. na działce nr [...] oraz nr [...]. W umowie darowizny lokalu użytkowego zawartej w dniu 29 września 2003 r. pomiędzy spółką "T.", a P. zawarta jest informacja, że lokal biurowy o powierzchni całkowitej 69,7 m2 wzniesiono w 1976 r., a kapitalny remont wykonano w 1994 r. Skoro, lokal użytkowy znajdujący się w dawnym budynku administracyjno-socjalnym wybudowany został w 1976 r., to zdaniem Prezydenta, cały budynek również powstał w tym samym okresie. Potwierdzenie powyższego stanowi także treść protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 22 stycznia 1992 r. spisanego pomiędzy G., a spółką T., z którego wynika, że ów budynek wraz z elementami wyposażenia stanowił przedmiot przekazania go spółce T. Na podstawie informacji uzyskanych od osób prowadzących niegdyś na terenie dawnego budynku administracyjno-socjalnego lokale usługowo-handlowe (finalnie przekazane umowami darowizny na rzecz P.), Prezydent stwierdził, że budynki zostały wybudowane przez G., jako zaplecze tymczasowe dla prowadzonego niegdyś węzła betoniarskiego.
Mając powyższe na uwadze, Prezydent wskazał, że wymienione w treści decyzji elementy zagospodarowania terenu powstały w okresie, kiedy na terenie nieruchomości funkcjonowała betoniarnia S., ale i w czasie kiedy z tegoż terenu korzystały także Z.
Dalej, Prezydent wskazał, że świadek E. R., który zamieszkiwał sąsiednią posesję w czasie przed i po wywłaszczeniu spornej nieruchomości, podczas przesłuchania w dniu 27 lutego 2014 r. wskazał, że zamieszkiwał w G. przy ul. [...] (dawniej ul. G.) w latach 1975 - 1985. Na posesji przy ul. G. [...], w tamtym czasie, znajdowała się betoniarnia tzw. S., a na pozostałym placu stały samochody ciężarowe, które przyjeżdżały po beton i samochody osobowe pracowników S. i Z. Świadek zeznał, że działka zajmowana była przez S. w ok. 60%, a pozostała część wykorzystywana była na parking do samochodów i że teren był wybetonowany, wskazując, że miało to miejsce od roku 1965-1990. Podczas zeznań złożonych w dniu 19 kwietnia 2018 r. E. R. ponownie zeznał, że w latach 1975 -1985 na terenie przedmiotowej działki funkcjonował węzeł betoniarski. Obok betoniarni parkowały samochody osobowe i ciężarowe Z. i przemysłówki, tj. S., jednakże świadek nie był w stanie wskazać na mapie na jakim konkretnie obszarze działki. Świadek zeznał także, że teren gdzie parkowały samochody był terenem otwartym i nieutwardzonym, był to po prostu pusty plac na którym stały samochody.
Świadek L.E. – osoba zatrudniona w Z., podczas przesłuchania w dniu 10 grudnia 2015 r. zeznał, że pracował w Z. od 1970 r. do 1995 r., kiedy to zakład zlikwidowano. Do 1975 r. był to pusty plac, potem powstała betoniarnia, która znajdowała się w południowej części działki, od strony ul. [...]. Na terenie działki (3/4 powierzchni terenu od ul. [...]) parkowały samochody osobowe i ciężarowe Z. i pracowników. Z. dysponowały ok. 60 samochodami firmowymi, oznaczonymi napisem "Z.". Podłoże na którym parkowały było gruntowe, utwardzone. Garaż, który obecnie pełni funkcję kaplicy, powstał w czasie funkcjonowania betoniarni. Świadek nie miał wiedzy, kto zbudował mur oporowy ani kiedy powstały pozostałe obiekty na działce. Podczas zeznań złożonych w dniu 14 lutego 2018 r. L. E. ponownie oświadczył, że zatrudniony był w Z. w latach 1970 -1995, najpierw jako specjalista ds. technicznych, a od roku 1976 jako kierownik ds. transportu. Zgodnie z jego wiedzą, parking istniał już w 1970 r., a po roku 1975 stał się fragmentem węzła betoniarskiego. Parkowało na nim od kilku do kilkunastu samochodów. Na zadane pytanie, w jakim dokładnie miejscu parkowały samochody, świadek dokonał wykreślenia na mapę fragmentu oznaczonego literami A-B-C-D. Jest to teren biegnący wzdłuż ul. [...], tj. obejmujący obszar zajmowany obecnie przez plebanię oraz teren bezpośrednio z nim sąsiadujący, wyłożony płytami betonowymi. W kwestii oceny nawierzchni, świadek zeznał, że był to teren nieutwardzony i nieogrodzony. Teren utwardzono i ogrodzono później, z uwagi na budowę węzła betoniarskiego służącego do produkcji betonu. Wyjaśnił nadto, że zeznając dnia 10 grudnia 2015 r., iż teren gdzie parkowały samochody był utwardzony miał na myśli podłoże ziemne utwardzone, tzn. ubitą ziemię. Na kolejne pytania, czy oprócz zakreślonego terenu wykorzystywanego pod postój samochodów pozostała część działki była w jakikolwiek inny sposób wykorzystywana przez Z. oraz czy na tym terenie składowane były jakiekolwiek materiały, surowce, urządzenia dla Z., świadek udzielił odpowiedzi, że nie było to możliwe z uwagi na ukształtowanie terenu, żadne materiały nie były składowane.
Kolejny świadek H. L., który mieszkał w pobliżu od 1974 r., pracował w Z. od 1976 r. jako kierowca. Przesłuchany w dniu 21 lutego 2018 r. zeznał, że dawna działka nr [...] była pustym terenem, na którym parkowały samochody, a później powstał tam węzeł betoniarski, tzw. przemysłówka. Świadek zeznał, że stały tam samochody chłodnie, oczekujące na załadunek i rozładunek mięsa. Wskazał, że parking znajdował się na terenie zakładu, gdzie później powstał węzeł betoniarski. Następnie, dokonał wykreślenia na aktualnej mapie terenu, na którym parkowały samochody, oznaczonego literami A-B-C-D. Zdaniem organu jest to teren leżący w sąsiedztwie obecnego budynku plebani, od strony ul. [...], obecnie wyłożony płytami. Dalej świadek zeznał, że miejsce gdzie parkowały samochody było utwardzone i stabilne, ale nie wiedział w jaki sposób oraz, że Z. dysponowały ponad 30 samochodami firmowymi, oznaczonymi napisem "Z.". Teren działki od strony parkingu był ogrodzony. Na pytanie, czy na terenie całej działki Z. składowały, przechowywały lub magazynowały swoje surowce, świadek odpowiedział, że "nie, w środku zakładu były magazyny". H. L. oświadczył także, że po upadłości Z., od 1996 r., był zatrudniony w T. jako kierowca. Po tym czasie mur oporowy, znajdujący się na działce wybudowany został przez firmę T. Ponadto, zeznał także, że garaż, z którego powstała plebania był już na działce gdy przyjmował się do T. Nadto, świadek zeznał, że betoniarnia znajdowała się od strony ul. [...] i zaczęła działać od 1993 r. zaś zakończyła działalność jesienią 2000 r.
Mając powyższe na uwadze Prezydent stwierdził, że po wywłaszczeniu działki nr [...] (tj. w latach 1975-1985) z jej terenu korzystała zarówno betoniarnia S. jak i Z. w G. Na podstawie zeznań świadków brak jest możliwości precyzyjnego określenia powierzchni terenu zajętego pod węzeł betoniarski, jednakże pośrednio można wywnioskować, że był to teren leżący wzdłuż ul. [...], z uwagi na ukształtowanie i różnice poziomów, jakimi charakteryzowała się działka. Z kolei, parking dla pojazdów osobowych i ciężarowych, jak wynika z zeznań świadków, z pewnością funkcjonował, ponieważ parkowały na nim zarówno samochody przyjeżdżające na załadunek betonu, jak i załadunek oraz rozładunek mięsa do Z. Samochody firmowe Z. oznaczone były napisem "Z.". Z uwagi jednakże na znaczny upływ czasu, organ uznał, że teren zajęty pod ówczesny parking stanowił plac, raczej nieogrodzony, umiejscowiony w południowo-wschodniej części wywłaszczonej działki, tj. przy ul. [...]. Jeśli chodzi o typ jego nawierzchni, to świadkowie wskazywali zarówno na podłoże gruntowe, "ubitą ziemię" jak i utwardzone, stabilne. Zważywszy na fakt, że zgodnie z orzeczeniem technicznym - sporządzonym na potrzeby niniejszego postępowania, utwardzony plac powstał w latach 80-tych jak i realia oraz standardy które, obowiązywały ponad 40 lat temu, organ ocenił zeznania H. L., w kwestii nawierzchni, za najbardziej wiarygodne.
Pomocniczo, w celu wyjaśnienia wątpliwości co do tego, czy ustalony stan zagospodarowania nieruchomości można uznać za spełniający funkcje parkingowe, organ odwołał się do literatury, podejmując próbę zdefiniowania, od lat 60-tych XX wieku, pojęć "parking, plac manewrowy czy miejsca postojowe". Zatem kolejną grupę materiałów źródłowych stanowią: Wielka Encyklopedia Powszechna, wyd. PWN, Warszawa 1966; Mała Encyklopedia Architektury i Wnętrz, wyd. Zakład Narodowy im. Ossolińskich 1974; Słownik Języka Polskiego, wyd. PWN, Warszawa 1979 czy Popularna Encyklopedia Powszechna, wyd. Pogra Oficyna Wydawnicza, Kraków 1996. Zgodnie z definicją zamieszczoną w Wielkiej Encyklopedii Powszechnej (1966), parking stanowił miejsce specjalnie przystosowane lub wyznaczone do okolicznościowego postoju pojazdów, oznaczone odpowiednim znakiem informacyjnym. Mała Encyklopedia Architektury (1974) odsyła wyjaśnienie słowa parking do pojęcia park, zgodnie z którym jest to plac postoju wozów i armat w wojsku, pojazdów w fabryce, publiczny dla samochodów. Następnie, stosownie do definicji zawartej w Słowniku Języka Polskiego (1979) słowo parking oznaczało miejsce wyznaczone do czasowych postojów pojazdów samochodowych na placu lub ulicy albo wydzielonych placach położonych na pasie przydrożnym przy większych arteriach komunikacyjnych. Z kolei według definicji z lat 90-tych zamieszczonej w Popularnej Encyklopedii Powszechnej (1996) parking to miejsce przystosowane do czasowych postojów samochodów, występujące w formie wydzielonego placu lub zatoki przy jezdni, bądź też obiektu otwartego lub krytego. Organ stwierdził, że żadne z zaprezentowanych pojęć nie definiuje "parkingu" jako miejsca objętego szczególnymi warunkami technicznymi, warunkującymi postój pojazdów. Wszystkie bowiem te pojęcia uwzględniają jedynie walor związany z funkcjonalnością, określając że jest to miejsce jedynie wyznaczone do czasowego postoju samochodów, np. w formie placu czy zatoki, stanowiąc obiekt otwarty lub zamknięty.
W opinii organu korzystanie ze spornego terenu przez Z. jak i betoniarnię G. należy rozpatrywać w tym samym czasokresie. Analiza wszystkich dat i okoliczności im towarzyszących uprawnia do wniosku, że elementy zagospodarowania terenu powstały w czasie, kiedy z terenu przedmiotowej działki korzystała zarówno betoniarnia, jak i Z. Jak wynika z pozyskanych informacji, w drugiej połowie lat 70-tych wybudowany został budynek administracyjno-socjalny, w latach 80-tych powstał garaż (obecna kaplica), postawiono mury oporowe i zasieki na kruszywo, wykonano podjazd, ogrodzenie z siatki, utwardzono plac płytami betonowymi itp. Zebrane informacje nie dają jednakże odpowiedzi na pytanie, jaka powierzchnia, wywłaszczonej działki nr [...] wykorzystywana była przez Z., a jaka przez G.
W tym celu Prezydent analizował umowę dzierżawy z października 1993 r., zawartą pomiędzy Gminą G., a T. Sp. z o.o., z której wynika, że dzierżawiony teren stanowił obszar o pow. 4100 m2. Ponadto, w piśmie Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Gdyni z dnia 12 marca 1996 r., na załączonej mapie, wkreślono teren dzierżawiony pod wytwórnię betonu. Zaznaczony obszar obejmuje ponad połowę dotychczasowej działki nr [...], od strony ul. [...] i Ż., co potwierdza, że mogła to być powierzchnia powyżej 4000 m2. Skoro zaś Spółka T. przejęła dzierżawę gruntu po G., to była to ta sama część terenu, która została wkreślona w mapę stanowiącą załącznik do pisma z dnia 12 marca 1996 r. Pośrednio, na taki wniosek może także wskazywać zapis § 12-go umowy dzierżawy z października 1993 r., z którego wynika, że niniejsza umowa stanowi kontynuację dzierżawy nr [...] z dnia 13 lutego 1989 r. W przypadku zaś, ustalenia powierzchni zajętej przez Z., organ nie jest w stanie jednoznacznie wskazać takiej powierzchni. Analiza środków dowodowych pozwala jedynie na przyjęcie założenia, że Z. korzystały z części tej działki, zlokalizowanej od strony ul. [...] (fragmenty działki wskazane przez świadków), parkując tam swoje samochody firmowe.
W ocenie Prezydenta, analiza okoliczności sprawy, wskazuje, że cel wywłaszczenia, jakim była budowa parkingu dla samochodów ciężarowych i osobowych Z. został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości.
Przechodząc dalej, Prezydent wskazał, że nie należy także pominąć ustaleń w kwestii posadowienia na przedmiotowej nieruchomości budynku obecnie pełniącego funkcję plebani (dawniej administracyjno-biurowego). Jak wynika z dokonanych ustaleń, przedmiotowy budynek położony jest aktualnie na dwóch działkach, a mianowicie oznaczonych nr [...] i [..], co ma znaczenie przy dokonywanym podziale nieruchomości. W związku ze stanowiskiem organu w kwestii realizacji celu wywłaszczenia jedynie na części nieruchomości, a co za tym idzie, także konieczności uwzględnienia warunków dotyczących podziału działki zabudowanej, wynikających z art. 93 ust. 3b u.g.n., do akt sprawy przedłożony został projekt podziału nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] (obr. [...]). Zgodnie z nim, zaproponowany podział dzieli dotychczasową działkę na nowe działki nr [...] o pow. 2290 m2 oraz [...] o pow. 5168 m2. W wyniku nowych pomiarów działki nr [...] zmianie uległa jej powierzchnia. Tak więc, zamiast dotychczas ujawnionej powierzchni 7577 m2 przyjęto, zgodnie z pomiarem geodety pow. 7458 m2.
Stosownie do ustalonych okoliczności oraz przepisów prawa dotyczących podziału działki zabudowanej, utworzenie nowej działki ewidencyjnej na potrzeby zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, stanowiącej aktualnie część innej działki, jest o tyle uzasadnione, jeśli nowa działka ma obejmować część budynku, którą da się prawnie wyodrębnić. W omawianym przypadku taka sytuacja nie zachodzi. Jak wynika bowiem z wyjaśnień geodety M. K. z dnia 25 lutego 2019 r., przy opracowywaniu podziału uwzględniono wskazania wynikające z art. 93 ust. 3b u.g.n., jednakże w trakcie pomiarów nie stwierdzono istnienia pionowych płaszczyzn dzielących budynek na odrębnie wykorzystywane części, o których mowa w omawianym przepisie. Przyjąć zatem należy, że powołany przepis w przypadku niemożności wydzielenia budynku po ścianach pionowych stanowi przesłankę do wydania decyzji o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Właściwa logicznie analiza wsparta faktem realizacji celu wywłaszczenia na części nieruchomości pozwala na zaakceptowanie proponowanego podziału nieruchomości. Projektowana działka nr [...] stanowi teren, na którym znajduje się budynek kaplicy, salka katechetyczna i garaże. Od strony północnej, działka stanowi teren niezagospodarowany, porośnięty dziko rosnącą zielenią, zróżnicowany wysokościowo. Z kolei, działka nr [...] stanowi obszar zabudowany częściowo budynkiem plebani oraz teren wyłożony kostką brukową i płytami betonowymi.
Dalej, Prezydent wskazał, że w celu realizacji postanowień art. 140 i art. 217 ust. 2 u.g.n. zlecił sporządzenie operatu szacunkowego projektowanej działki nr [...]. Wskazana we wiarygodnym operacie szacunkowym: aktualna wartość prawa własności części wywłaszczonej nieruchomości przy uwzględnieniu jej aktualnego stanu i przeznaczenia (gruntu) wynosi 1 156 495 zł; aktualna wartość prawa własności części wywłaszczonej nieruchomości przy uwzględnieniu jej stanu i przeznaczenia na datę wywłaszczenia (gruntu) wynosi 1 125 435 zł. Oceniając aktualny stan nieruchomości, dokonano także wyceny części składowych nieruchomości, które składają się na zwiększenie wartości nieruchomości wskutek działań bezpośrednio podjętych na nieruchomości po jej wywłaszczeniu. Oszacowana wartość wyniosła 672 675 zł. Prezydent wskazał, że nie uwzględnił zwiększenia wartości, gdyż uznał, że poczynione na tej części nieruchomości nakłady nie byty związane z celem uzasadniającym wywłaszczenie.
Następnie, Prezydent wyjaśnił, że wywłaszczeniem objęto obszar 8187 m2 (łączny obszar działki nr [...]), a zgodnie z podjętym przez organ stanowiskiem, zwrotowi na rzecz spadkobiercy byłego właściciela podlegać będzie powierzchnia 5168 m2. Skoro, za wywłaszczony obszar gruntu ustalono odszkodowanie w kwocie 147 366,00 zł, to proporcjonalnie ustalona kwota podlegająca waloryzacji, za obszar obejmujący projektowaną do zwrotu działkę nr [...] o pow. 5168 m2, wynosić będzie 93 024,00 zł. Wyliczona wartość, w myśl art. 140 ust. 2, podlega zatem waloryzacji. Wywłaszczenie nastąpiło w sierpniu 1975 r., czyli przed dniem 5 grudnia 1990 r., stąd zgodnie z art. 217 ust. 2 u.g.n., wartość należnego do zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania nie może przekroczyć 50% aktualnej wartości zwracanej nieruchomości. Przyjmując powyższe kryteria, Prezydent przy obliczaniu wysokości zwaloryzowanego odszkodowania, zastosował dostępne na dzień orzekania wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanych przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za okres od daty wywłaszczenia do daty orzekania. Zwaloryzowana (wyliczona) zatem kwota odszkodowania stanowi aktualnie wartość 43 956,95 zł i nie przekracza 50 % aktualnej wartości przedmiotowej działki, zatem należało stwierdzić, że ta kwota stanowi należne do zwrotu Gminie Miasta G. odszkodowanie. Skoro, do chwili wydania niniejszej decyzji nie zostały ogłoszone wskaźniki zmian cen nieruchomości, w celu zwaloryzowania kwoty należnego do zwrotu odszkodowania zastosowano dostępne wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych, w tym: roczne za lata 1975-2018, wskaźnik za III kwartał bieżącego roku jak też wskaźniki miesięczne, tj. za m-c październik i listopad.
Ponadto, Prezydent wyjaśnił, że z uwagi na treść art. 141 ust. 2 u.g.n., zwrócił się do stron niniejszego postępowania, by wypowiedziały się w kwestii ustalenia stosownego zabezpieczenia. I tak, pismem z dnia 20 sierpnia 2019 r. J. D. wyraził zgodę na zabezpieczenie wierzytelności na rzecz Gminy w formie hipoteki na nieruchomości, zaś Prezydent Miasta Gdyni, w piśmie z dnia 19 sierpnia 2019 r. wyraził pogląd o tym, że nie znajduje podstaw do wypowiadania się w kwestii ustanowienia stosownego zabezpieczenia, skoro cel uzasadniający odjęte prawo własności został zrealizowany. Jednocześnie, gmina poinformowała, że w przypadku gdy organ orzekający stwierdzi istnienie przesłanek do orzeczenia o zwrocie nieruchomości, Gmina Miasta Gdyni nie wnosi zastrzeżeń co do proponowanej formy zabezpieczenia. Reasumując, Prezydent wskazał, że obowiązek zwrotu zwaloryzowanej kwoty odszkodowania, o którym mowa w art. 140 ust.1 u.g.n., stanowi wierzytelność Gminy Miasta G., która jest właścicielem przedmiotowej działki w dacie orzekania i w myśl ust. 2 tego przepisu, wierzytelność ta podlega zabezpieczeniu poprzez ustanowienie hipoteki na prawie własności nieruchomości, stanowiącej projektowaną do zwrotu działkę nr [...] obr. [...], w dwukrotnej wysokości tej wierzytelności, tj. w łącznej kwocie 87 913,90 zł.
Od decyzji Prezydenta Miasta Gdańska, wykonującego zadanie starosty z zakresu administracji rządowej z dnia 31 grudnia 2019 r. odwołania wnieśli: Gmina Miasta G., domagając się jej uchylenia w całości, a także J. D., domagając się jej uchylenia w części, tj. w zakresie jej punktu 2.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia 15 lipca 2020 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; zwanej dalej: "k.p.a.") w związku art. 136 ust. 3 w zw. z art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r., poz. 65 ze zm.; zwanej dalej: "u.g.n.") Wojewoda Pomorski uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł odmowie zwrotu działki nr [...], położonej w G. przy ulicy [...], dla której Sąd Rejonowy w Gdyni, V Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi księgę wieczystą nr [...].
Uzasadniając wydaną decyzję, Wojewoda wskazał na wstępie, że wywłaszczona nieruchomość podlega zwrotowi, jeśli stała się zbędna na cel wywłaszczenia, a w terminach określonych w art. 137 u.g.n. nie rozpoczęto prac związanych z jego realizacją albo nie został on zrealizowany. Biegu terminów warunkujących zwrot nieruchomości nie należy odnosić do wywłaszczenia dokonanego przed wprowadzeniem ich do obrotu prawnego: 7-letniego od 1 stycznia 1998 r. oraz 10-letniego od 22 września 2004 r.
Dalej, Wojewoda wskazał, że wywłaszczona działka nr [...], w części stanowiącej obecnie działkę nr [...], będącą przedmiotem niniejszego postępowania, została przeznaczona w akcie wywłaszczeniowym na budowę parkingu dla samochodów ciężarowych i osobowych Z. Cel wywłaszczenia określony we wskazanym akcie nie budzi wątpliwości i jednocześnie jest na tyle precyzyjny, że nie wymaga uszczegóławiania. Mimo to, należy go rozpatrywać przez pryzmat upływu czasu i zmieniających się nie tylko przepisów prawa ale również zmieniających się realiów. Na gruncie niniejszej sprawy, wywłaszczenia dokonano w 1975 roku, co determinuje organ do szerszej interpretacji celu jaki został wskazany w akcie wywłaszczeniowym. Wojewoda zwrócił uwagę, że sama przestrzeń, użytkowana przez Z., która służyła jako parking, plac manewrowy czy też inny teren będący bezpośrednio związany z działalnością zakładu będzie przesądzała o realizacji celu wywłaszczenia. Dla niniejszej sprawy ma bowiem znaczenie fakt, że w decyzji cel wywłaszczenia został bezpośrednio powiązany z Z., co ma istotne znaczenie przy jego analizie. Zgodnie ze zgromadzonym materiałem dowodowym, Z. w G., spółka Skarbu Państwa, została sprywatyzowana w 1991 r., a następnie jako Z. "M." Spółka Akcyjna ogłosiła upadłość - dnia 17 maja 1996 r., dlatego rozpatrywanie realizacji celu wywłaszczenia należy badać od momentu wywłaszczenia do dnia, w którym spółka przestała istnieć. Działania poczynione przez podmioty prywatne nie mogą mieć znaczenia w kontekście realizacji przedmiotowego celu wywłaszczenia, gdyż muszą one mieć bezpośredni związek z funkcjonowaniem Z., na których rzecz dokonano wywłaszczenia. Gdy Z. przestały istnieć niemożliwe stało się zrealizowanie celu wywłaszczenia, gdyż był on związany bezpośrednio z funkcjonowaniem zakładu. Funkcje takiego "parkingu" mogły być rożne i odbiegać od dziś definiowanych dla pojęcia "parking". A mianowicie miejsca postojowe, plac manewrowy, skład materiału, produktów, urządzeń czy też inny sposób wykorzystania wywłaszczonego terenu, bezpośrednio związany z funkcjonowaniem zakładu, będzie wyczerpywał znamiona realizacji celu wywłaszczenia.
W ocenie Wojewody, materiał dowodowy wskazuje na zagospodarowanie wywłaszczonej nieruchomości na cel wywłaszczenia. Mowa tu o zeznaniach świadków: E.R., który zamieszkiwał w latach 1975 do 1985 r., nieopodal nieruchomości wywłaszczonej, L. E. oraz H. L., pracowników Z. - wszyscy zeznali, że część terenu stanowiącego wywłaszczoną nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...] była wykorzystywana przez Z. i na terenie tym parkowały samochody należące do tych Z. oraz ich pracowników. Świadkowie są również zgodni co do kwestii posadowienia na części spornego terenu betoniarni.
Analizując powierzchnię na jakiej zlokalizowana była betoniarnia oraz powierzchnię wywłaszczonej działki nr [...], która była w użytkowaniu Z. oraz od kiedy funkcjonowała betoniarnia na terenie spornej działki, Wojewoda wskazał, że nie można mówić o zbędności na cel wywłaszczenia, gdy nieruchomość po wywłaszczeniu została zagospodarowana i wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia określonym w decyzji, a dopiero później została zagospodarowana przez aktualnego właściciela w inny sposób. Późniejsze bowiem wykorzystanie wywłaszczonej nieruchomości czy też rozporządzanie nią, mające miejsce już po zrealizowaniu celu wywłaszczenia, nie mają znaczenia dla sprawy zwrotu nieruchomości. Organ I instancji stwierdził realizację celu wywłaszczenia, jednakże wskazał, że nie miała ona miejsca na całej wywłaszczonej nieruchomości. Swoje orzeczenie Prezydent Miasta Gdańska, oparł w dużej mierze na zeznaniach świadków, jak również na ich podstawie dokonał podziału nieruchomości. Co istotne, nie ustalono, czy przed zajęciem części nieruchomości przez betoniarnię, teren ten nie funkcjonował jako parking.
Wojewoda zauważył, że w decyzji organu I instancji wskazano, że na podstawie kwerendy przeprowadzonej w Archiwum Państwowym w Gdańsku Odział w Gdyni ustalono, że w dniu 5 stycznia 1976 r. przy ul G. [...] w G. (obecnie ul. [...]) funkcjonował węzeł betoniarski S.". Natomiast z treści umowy darowizny lokalu użytkowego znajdującego się na spornej działce, z dnia 29 września 2003 r. wynika, że na aktualnie oznaczonej działce nr [...] lokal użytkowy biurowy wzniesiono w 1976 r. Z zeznań świadka wynika, że węzeł betoniarski funkcjonował na spornej działce od 1975 do 1985 r. (zeznania E. R. z dnia 19 kwietnia 2018 r.) Natomiast L. E., zeznał w dniu 10 grudnia 2015 r., że do 1975 r. plac był pusty, a następnie powstała betoniarnia. Swoje zeznania uzupełnił na przesłuchaniu w dniu 14 lutego 2018 r., gdzie wskazał, że parking istniał od 1970 r., a w latach 1975 - 1976, stał się fragmentem węzła betoniarskiego. Natomiast H. L., zeznał w dniu 21 lutego 2018 r., odpowiadając na pytanie jak była zagospodarowana cała obecna działka nr [...] po roku 1975, że działka była pusta, a później powstał węzeł betoniarski. Zeznania w kwestii zagospodarowania spornej działki w latach 1975 - 1976, wskazują, że cały teren działki nie był zagospodarowany i stanowił pusty teren użytkowany jako parking, a w późniejszym czasie tj. na przełomie lat 1975-1976 lub na początku 1976 r., w części zagospodarowany przez węzeł betoniarski.
Wojewoda zauważył przy tym, że zeznania wszystkich świadków, są spójne choć ogólne, na co może mieć wpływ czasu jaki upłynął od wywłaszczenia. Jednocześnie, odnosząc się do zarzutu skarżącego, że w uzasadnieniu decyzji brak jest jakiegokolwiek odniesienia się do 2 zdjęć lotniczych z okresu sprzed i po wywłaszczeniu, które to podważają zeznania świadków Wojewoda wyjaśnił, że na archiwalnych zdjęciach z 1973 r. widać, iż teren nieruchomości stanowi pusty plac z wyraźnie widocznymi śladami użytkowania przez pojazdy. Zdjęcie z 1996 r. stanowi dowód na zajęcie części terenu przez węzeł betoniarski. Dodatkowo posadowione są na nim budynki oraz plac postojowy - jednakże jest to stan zagospodarowania terenu po ponad 20 latach od dnia wywłaszczenia. Zdjęcia te potwierdzają zeznania świadków w kwestii zagospodarowania terenu i jednoznacznie potwierdzają istnienie parkingu i betoniarni oraz budynków w późniejszym czasie po wywłaszczeniu. W sprzeczności natomiast z archiwalnym zdjęciem z 1996 r., stoją zeznania świadków w kwestii, terenu zajętego pod parking Z. Z zeznań skonfrontowanych z tą fotografią wynika, iż wskazywany teren przez H. L. oraz L. E., zajmowany był przez betoniarnię i budynek, a teren funkcjonujący jako plac parkingowy, znajdował się po przeciwległej stronie działki. Dlatego w tej materii nie należy dać wiary świadkom. Co więcej, w dużej mierze na podstawie zeznań świadków, organ I instancji dokonał wydzielenia i zwrotu części spornej nieruchomości, co stanowi błąd i nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym, lub stoi z nim w sprzeczności.
Dalej, Wojewoda wskazał, że ustalenie Prezydenta, że w dniu 5 stycznia 1976 r. przy ul. G. [...] w G. funkcjonował węzeł betoniarski ,,S." znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym i wpisuje się w ustalenia poczynione na podstawie zeznań świadków. W świetle zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego Wojewoda uznał, że zeznania świadków mają kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, jednakże muszą one posiadać potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Nieuprawnione jest dokonanie podziału nieruchomości na podstawie zeznań świadków co do powierzchni terenu zajętego pod parking z. i nie mających przełożenia na materiał dowody (zdjęcie z 1996 r.).
Mając na względzie powyższe oraz fakt, że możliwe jest rozpatrywanie realizacji celu wywłaszczenia jedynie w czasie gdy Z. stanowiły własność Państwa, Wojewoda stwierdził, że zgromadzony materiał dowody w dużej mierze dotyczy funkcjonowania betoniarni oraz parafii. Kluczowym dowodem w sprawie są zatem zeznania świadków skonfrontowane ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Czynności przesłuchania były niezbędne, znajdowały uzasadnienie w okolicznościach sprawy i były podejmowane w celu jej zakończenia, w obliczu braku spójnego materiału dowodowego, niejednoznacznie wskazującego na istotne okoliczności, czyli funkcjonowanie Z., na terenie spornej działki, po dniu wywłaszczenia.
W ocenie Wojewody, Prezydent Miasta Gdańska, prawidłowo uznał że cel wywłaszczenia, jakim była budowa parkingu został zrealizowany. Jednakże dokonał, błędnej oceny i kwalifikacji dowodów z zeznań świadków, które w perspektywie całości materiału dowodowego były rozbieżne, niespójne i przede wszystkim różniły się od siebie wskazywaną powierzchnią odnośnie obszaru zajętego pod parking.
Wojewoda wskazał przy tym, że nie zawsze dla uznania realizacji celu wywłaszczenia niezbędne jest prowadzenie prac - czasami wystarczy pozostawienie nieruchomości w stanie niezmienionym. Nie zawsze też realizacja celu wywłaszczenia wiązać się musi z realizacją "obiektów kubaturowych" lub zainwestowaniem. W ocenie Wojewody cel wywłaszczenia został zrealizowany w momencie przeniesienia własności, gdyż teren ten był niezbędny dla Z., jako parking (plac) i nie wymagał żadnych nakładów dla spełnienia funkcji użytkowej i funkcjonalnej dla zakładu. Zeznania świadków oraz pozostały materiał dowodowy wskazują, że budynki i betoniarnia powstały po fakcie użytkowania terenu przez Z. W materiale dowodowym najczęściej wskazywano na rok 1976, jako początek częściowej adaptacji terenu na inne cele niż cele związane z funkcjonowaniem Z.
Mając powyższe na uwadze, Wojewoda stwierdził, że cel wywłaszczenia, jakim było szeroko rozumiana budowa parkingu dla z., został zrealizowany na terenie działki [...], a późniejsze zmiany zagospodarowania i wykorzystania nieruchomości nie mają znaczenia dla jej zbędności na cel wywłaszczenia.
Odnosząc się do zarzutów odwołania wniesionego przez Gminę Miasta G., wskazującego na brak uwzględnienia przez organ I instancji, nakładów zwiększających wartość nieruchomości, Wojewoda wyjaśnił, że brak jest podstaw do tego, aby przy obliczaniu wartości odszkodowania uwzględniać wzrost wartości nieruchomości spowodowany innymi działaniami niż te, które zmierzały do realizacji celu publicznego.
We wniesionej do Sądu skardze na powyższą decyzję, J. D. wniósł o jej uchylenie, zarzucając, że wydana została ona z naruszeniem: 1) art. 75 § 1 w zw. z art. 7 i art. 8 k.p.a., poprzez oparcie decyzji na przeprowadzonym wadliwie oraz sprzecznie z zasadami obiektywności i bezstronności przesłuchaniu świadków przed organem I instancji, w trakcie którego zadawano świadkom sugestywne pytania bez zamiaru ustalenia rzeczywistych faktów, wskazano świadkom sporny teren, a także przesłano pytania do świadków przed faktycznym przesłuchaniem, umożliwiając im przygotowanie się do przesłuchania, co czyni je nieprzydatnymi dla niniejszej sprawy; 2) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w ten sposób, że Wojewoda Pomorski pominął w swoich rozważaniach, że: a) celem wywłaszczenia była budowa parkingu dla samochodów osobowych i ciężarowych z., a jak wskazali świadkowie (których zeznania skarżący niezależnie kwestionuje z uwagi na sposób przeprowadzenia przesłuchania) jakichkolwiek prac zmierzających do realizacji tego celu nie zrealizowano; b) nie została nigdy wydana decyzja lokalizacyjna dla realizacji celu wywłaszczenia, a zatem nie mogła ona zostać zrealizowana, co wskazuje w powiązaniu z tymczasowym zajęciem terenu przez węzeł betoniarski S. w ramach G., że wywłaszczenie było przedwczesne, wobec czego sporna nieruchomość jest i była zbędna na cel wywłaszczenia; 3) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w ten sposób, że ustalenia Wojewody są sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym, a także sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego z uwagi na to, że: a) organ dowolnie przyjął, że cały teren działki nr [...] był wykorzystywany przez z. na potrzeby parkingu już od 1970 r., gdy z zeznań świadków wynika, że tylko część terenu była w taki sposób wykorzystywana (zgodnie z projektem podziału działki nr [...]); b) z zeznań świadków wynika, że przed wywłaszczeniem sporny teren był pusty i niewykorzystywany w jakikolwiek sposób, a zatem nie mógł być na nim realizowany cel wywłaszczenia; c) z zeznań świadków wynika, że cała flota samochodowa z. liczyła 30-60 pojazdów, a na terenie spornym parkowało ich kilka-kilkanaście (czy wg świadka H. L. 5 -10 pojazdów), a zatem dla kilku - kilkunastu pojazdów nie wykorzystuje się ponad 8000 m2 wywłaszczonego spornego terenu; d) znajdujące się w aktach zdjęcie lotnicze z 1973 r. (czyli sprzed wywłaszczenia) wskazuje, że teren nie był wykorzystywany jako parking czy nawet jako nieutwardzony i nieogrodzony plac dla pojazdów i potwierdza to co zeznali świadkowie, czyli że teren był pusty przed 1975 r., w którym to roku powstał tymczasowy węzeł betoniarski; 4) art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 75 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez pominięcie zeznań świadka z 11 lipca 2013 r. E. P., który przez kilkadziesiąt lat pracował w z. i który wskazał, że na terenie wywłaszczonym nie powstał parking i w dalszym ciągu (po wywłaszczeniu terenu) parking funkcjonował na terenie z.; 5) art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 u.g.n. poprzez odmowę zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, w sytuacji gdy z uwzględnionych przez Wojewodę zeznań świadków wynika, że tylko część spornego terenu była wykorzystywana na plac parkingowy, a pozostała (większa cześć zgodnie z projektem podziału) nie była nigdy wykorzystana w taki sposób, zarówno faktycznie jak i w sposób formalny; 6) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutów odwołania od decyzji organu I instancji związanych ze stronniczym i nieodpowiadającym standardom k.p.a. przesłuchiwaniem świadków pod z góry założoną tezę (realizację celu wywłaszczenia) jak i niewskazanie przyczyn pominięcia zeznań świadka E. P.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, w pełni podtrzymując stanowisko i argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia 14 grudnia 2020 r. Gmina Miasta G. również wniosła o oddalenie skargi, wskazując, że przesłuchanie E. P. odbyło się z naruszeniem procedury wynikającej z przepisów k.p.a.
W piśmie procesowym z dnia 4 stycznia 2021 r. P., podzielając stanowisko Wojewody Pomorskiego i Gminy Miasta G., wniosła o oddalenie skargi.
W piśmie z dnia 1 lutego 2021 r. skarżący podtrzymał zarzuty skargi.
Wyrokiem z dnia 17 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 787/20, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.
W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że materiał dowodowy nie wskazuje w sposób jasny i konkretny, aby na terenie całej działki [...] powstał parking dla samochodów ciężarowych i osobowych Z. w G. Wojewoda nie przedstawił dowodów potwierdzających istnienie na przedmiotowym terenie parkingu przed zlokalizowaniem betoniarni. Z kolei, zeznania świadków wskazują, że teren przedmiotowej nieruchomości po wywłaszczeniu wykorzystywany był zarówno jako parking dla samochodów ciężarowych i osobowych Z., jak również jako teren pod betoniarnię S. i parking dla pracowników S. W ocenie Sądu, o realizacji tego celu może świadczyć użytkowanie nieruchomości jako parkingu, placu manewrowego, a nie może przesądzać użytkowanie jako inny teren, będący bezpośrednio związany z działalnością Z. Natomiast przyjęcie przez Wojewodę, że na terenie całej działki obecnie oznaczonej nr [...] zrealizowany został cel wywłaszczenia jakim była budowa parkingu dla samochodów ciężarowych i osobowych Z. w G., a betoniarnia i zabudowania z nią powiązane powstały już po stworzeniu na tym całym terenie parkingu, nie znajduje uzasadnienia w całokształcie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Sąd zauważył przy tym, że na podstawie tego samego materiału dowodowego Prezydent Miasta Gdańska, wykonujący zadania starosty z zakresu administracji rządowej w decyzji z dnia 31 grudnia 2019 r. dokonał oceny, że po wywłaszczeniu działki nr [...], tj. w latach 1875 – 1985, z jej terenu korzystała zarówno betoniarnia S. jak i Z. Organ odwoławczy może dokonać odmiennych ustaleń w toku postepowania odwoławczego, jednakże muszą znajdować one potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym.
Na skutek rozpoznania skargi kasacyjnej wniesionej przez Gminę Miasta Gdynia, wyrokiem z 27 września 2024 r., sygn. akt I OSK 951/21 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sadowi Administracyjnemu w Gdańsku.
Jak stwierdził NSA, choć Sąd I instancji zakwestionował ocenę materiału dowodowego dokonaną przez Wojewodę, to sam nie przesądził w jakiej części sporna nieruchomość powinna podlegać zwrotowi. Jednocześnie, zarzucając Wojewodzie, że postępowanie dowodowe nie zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący, Sąd ten nie wskazał również jakich dowodów, ani na jaką okoliczność organ ten powinien poszukiwać. Skoro postępowanie dowodowe powinno być w myśl stanowiska Sądu I instancji uzupełnione, to zważywszy na fakt, że postępowanie toczy się od 20 lat, a od wywłaszczenia upłynęło niemal 50 lat, zgodzić trzeba się ze skargą kasacyjną, że rzeczą tegoż Sądu było konkretne wskazanie dalszych działań organu w celu doprowadzenia do dokładnego wyjaśnienia sprawy.
Dalej zwrócono uwagę, że w niniejszej sprawie nie ma sporu co do tego, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, a sporne jest to, czy cel ten był realizowany na całym wywłaszczonym terenie. W tym zakresie NSA wskazał, że nieruchomość wywłaszczona nie może być użyta na cel inny niż określony w decyzji o wywłaszczeniu. W tym też aspekcie należy rozważyć kwestię realizacji celu wywłaszczenia w niniejszej sprawie oraz ocenić materiał dowodowy zebrany w sprawie, biorąc pod uwagę, które informacje pozostają miarodajne dla oceny realizacji tego celu na spornym gruncie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie rozważano kwestii tego czy w analizowanej sprawie, wziąwszy pod uwagę specyfikę celu wywłaszczenia, wykorzystanie wywłaszczonej nieruchomości na cel wywłaszczenia wymagało podjęcia konkretnych działań realizatorskich. Pomimo to, dokonano oceny zaistnienia przesłanek z art. 137 ust. 1 i 2 u.g.n.
Odnośnie zaś wykorzystywania terenu również pod betoniarnię zdaniem NSA, nawet ustalenie, że w dacie wywłaszczenia na działce posadowione było demontowalne urządzenie (węzeł betoniarski), nie przesądza, że działka ta nie została w całości wykorzystana na cele wywłaszczenia. Jednocześnie jednak NSA za nieprawidłowe uznał, podobnie jak WSA, twierdzenia Wojewody, że sama przestrzeń użytkowana przez Z., służąca jako parking, plac manewrowy czy też inny teren będący bezpośrednio związany z działalnością zakładu będzie przesądzała o realizacji celu wywłaszczenia.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej jako: "P.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie podlega uwzględnieniu.
Przedmiotowa sprawa rozpatrywana jest po raz kolejny przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku albowiem wcześniejszy wyrok tego Sądu z dnia 17 lutego 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 787/20 został uchylony przez wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2024 r., I OSK 951/21. NSA nie podzielił stanowiska Sądu I instancji stwierdzającego wadliwość decyzji Wojewody Pomorskiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Z uwagi na powyższe na wstępie zaznaczyć należy, że sąd któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny (art. 190 P.p.s.a.). Sąd w składzie orzekającym, rozpoznający obecnie skargę, miał na uwadze także dyspozycję art. 170 P.p.s.a., który stanowi, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Istotne znaczenie ma również regulacja z art. 153 P.p.s.a., z której wynika, że ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba, że przepisy prawa uległy zmianie. Taka sytuacja nie miało miejsca w rozpatrywanej sprawie.
Związanie Sądu wykładnią prawa, czy oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego postępowania, w toku ponownego rozpoznania sprawy, w rozumieniu powyższych przepisów oznacza, że nie można formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym poglądem NSA w wyroku z 27 września 2024 r., I OSK 951/21 wobec czego w ponownym rozpoznaniu sprawy WSA w Gdańsku był zatem zobowiązany podporządkować się temu orzeczeniu w pełnym zakresie (por. wyrok NSA z 4 czerwca 2009 r., I OSK 426/08).
W orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że ustanowiona w art. 170 P.p.s.a. zasada związania powoduje, że skutki wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie zostało wydane, postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne, jak również wszystkie przyszłe postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej. Moc wiążąca prawomocnego wyroku sądu administracyjnego związana jest z tożsamością stosunku prawnego będącego przedmiotem sprawy (wyrok NSA z 28 stycznia 2025 r., III OSK 5165/21). Skoro moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 P.p.s.a. oznacza, że podmioty wymienione w tym przepisie muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu, to w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 6 grudnia 2024 r., I SA/Wr 20/20).
W uzasadnieniu przywołanego wyroku NSA podzielił stanowisko Sądu I instancji co do tego, że z decyzji Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 12 sierpnia 1975 r. w sposób jednoznaczny wynika, iż nieruchomość stanowiąca własność L. D., położona w G. przy ul. G., oznaczona nr [...] o powierzchni 8187 m² została wywłaszczona w celu budowy parkingu dla samochodów ciężarowych i osobowych Z. w G. Tak określony cel – w ocenie Sądu - nie budzi wątpliwości interpretacyjnych i jest konkretny. Ponadto, w okolicznościach badanej sprawy nie ma sporu co do tego, że cel wywłaszczenia został zrealizowany.
Sporną kwestią pozostawało jedynie to czy cel ten był zrealizowany na całym wywłaszczonym terenie. W tym zakresie NSA uznał, że badając tę okoliczność należało wziąć pod uwagę specyfikę celu wywłaszczenia spornej nieruchomości i z jej uwzględnieniem dokonać oceny zebranego materiału dowodowego. Sąd podzielił przy tym stanowisko wyrażone w skardze kasacyjnej, że realizacja celu wywłaszczenia nie wymagała żadnych nakładów dla spełnienia funkcji użytkowej i funkcjonalnej dla Z. Ponadto, kilkadziesiąt lat temu (chodzi o lata 70. XX wieku) istniały inne standardy adaptacji terenów pod miejsca postoju dla pojazdów i ocenę realizacji celu wywłaszczenia w badanym przypadku należało prowadzić z uwzględnieniem pełnego jej kontekstu.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że na tym terenie parking funkcjonował już w 1970 r. (zeznania świadka L. E. k. 168/t. V akt administracyjnych). Jednocześnie z zeznań tych wynika, że teren parkingu był nieogrodzony i nieutwardzony, co uzasadnia wniosek, że jego wykonanie nie wymagało żadnych szczególnych działań czy prac budowlanych. Potwierdzają to zeznania świadka H. L., który zeznał, że po roku 1975 (a zatem już po wydaniu decyzji wywłaszczeniowej) działka była pusta i widział on parkujące na niej samochody, a później powstał węzeł betoniarski (k. 174 – 173 t. V akt administracyjnych).
Analizując ocenę realizacji celu wywłaszczenia należy uwzględnić także jej kontekst normatywny. Otóż obowiązująca w momencie wywłaszczenia ustawa z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1974 r., nr 38, poz. 229) przewidywała, że przez "budowę" rozumie się wykonywanie obiektu budowlanego, a także jego przebudowę i rozbudowę (art. 2 ust. 2 tej ustawy). Z kolei art. 2 ust. 1 ustawy definiował pojęcie "obiektów budowlanych" jako stałych i tymczasowych budynków lub innych stałych i tymczasowych budowli, jak mosty, budowle ziemne, tunele, drogi, linie kolejowe, sieci energetyczne i telekomunikacyjne, budowle hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, ściany oporowe, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, stanowiące całość techniczno-użytkową, wyposażoną w instalacje i urządzenia niezbędne do spełniania przeznaczonych im funkcji. Przez pojęcie "robót budowlanych" rozumiano roboty polegające na budowie, montażu, remoncie albo rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części oraz urządzeń reklamowych, dzieł plastycznych i innych urządzeń wpływających na wygląd obiektu budowlanego (art. 2 ust. 3 ustawy). Roboty budowlane, a więc budowę, z wyjątkiem rozbiórek, można było rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Zgodnie z § 19 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. z 1975 r. Nr 8, poz. 48) uzyskanie pozwolenia na budowę obowiązywało w razie: 1) inwestycji, dla których zgodnie z przepisami w § 9 jest wymagane ustalenie przez właściwy organ miejsca i warunków realizacji inwestycji; 2) wykonywania w miejscach publicznych pomników, posągów i wodotrysków, stałych urządzeń wpływających na wygląd obiektów budowlanych, jak urządzenia reklamowe i ogłoszeniowe, oraz kapliczek i innych podobnych obiektów kultu religijnego; 3) wykonywania stałych ogrodzeń od strony ulic i placów w miastach i w miejscowościach uznanych za uzdrowiska o charakterze turystyczno-wypoczynkowym. Z kolei § 9 ust. 1 rozporządzenia stanowił, że ustalenia przez właściwy organ miejsca i warunków realizacji inwestycji budowlanej wymaga: 1) wykonanie i rozbudowa stałych i tymczasowych budynków; 2) wykonanie i rozbudowa budowli stałych służących do celów wypoczynku, rozrywki i sportu; 3) wykonanie stałych budowli mostów i wiaduktów komunikacji kolejowej i drogowej o rozpiętości powyżej 15 m oraz dwupoziomowych skrzyżowań obiektów komunikacyjnych; 4) wykonanie stałych sieci lub linii uzbrojenia terenu: wodociągowych, kanalizacyjnych, cieplnych, gazowych, elektroenergetycznych, telekomunikacyjnych i na paliwa płynne, z wyjątkiem sieci i linii uzbrojenia terenu poszczególnych nieruchomości, pasów drogowych, obszarów kolejowych i lotnisk; 5) realizacja innych inwestycji budowlanych: a) przewidzianych na terenach użytkowanych dotychczas na inne cele lub b) których wykonanie mogłoby spowodować wprowadzenie, utrwalenie lub zwiększenie istniejących ograniczeń, uciążliwości, pogorszenie warunków ochrony środowiska, sanitarnych albo bezpieczeństwa ludzi lub mienia na terenach sąsiednich.
Z powyższych przepisów wynika, że uzyskania pozwolenia na budowę wymagały inwestycje, które można zakwalifikować do "obiektów budowlanych". Zasadnie zatem Wojewoda uznał, że zajęcie terenu przeznaczonego na miejsce postoju samochodów oznaczało zrealizowanie celu wywłaszczenia mimo tego, że nie wykonano (jak wynika z zeznań świadków) żadnych dodatkowych czynności jak ogrodzenie terenu, położenie płyt betonowych czy warstwy kamienno-żużlowej.
W kontekście okoliczności stanu faktycznego sprawy NSA zwrócił także uwagę na to, że WSA w Gdańsku rozpatrując skargę na decyzję Wojewody trafnie odwołał się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego 13 marca 2014 r. sygn. P 38/11. Jednakże, zdaniem NSA, Sąd I instancji pominął pewne wskazówki interpretacyjne, które zważywszy specyfikę celu, jak i czasu wywłaszczenia należało rozważyć. W uzasadnieniu powołanego orzeczenia Trybunał zauważył, że cel wywłaszczenia i jego konstytucyjna legitymacja polega na tym, że wywłaszczona nieruchomość powinna zostać oddana dla realizacji określonego przed wywłaszczeniem przedsięwzięcia publicznego. W przypadku gdy nieruchomość wywłaszczona została wykorzystana na cel wywłaszczenia, a zanim się to stało byli właściciele nieruchomości lub ich następcy prawnie nie złożyli wniosku o zwrot, to prawo byłego właściciela lub jego spadkobierców do żądania zwrotu wygasło z chwilą skutecznej realizacji inwestycji. Dokonując przekrojowej analizy przesłanek zwrotu wywłaszczonych nieruchomości od 1958 r. do 22 września 2004 r. Trybunał doszedł do wniosku, że wykładnia tych przesłanek pozostawała konsekwentna. Wykładnia przesłanek zwrotu wywłaszczonych nieruchomości z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (tekst jedn.: Dz. U. z 1974 r., Nr 10, poz. 64 ze zm.) prowadziła do wniosku, że nieruchomości wywłaszczone w trybie tej ustawy nie polegały zwrotowi, jeżeli właściwy organ administracji ustalił, że w chwili rozpoznawania wniosku o zwrot nieruchomość została już użyta na cel wywłaszczenia (tzn. zrealizowano już na niej cel wywłaszczenia albo rozpoczęto "używanie" tej nieruchomości na cel wywłaszczenia przez rozpoczęcie i prowadzenie inwestycji lub prac przygotowawczych do niej), a także - zgodnie z wyraźną treścią tego przepisu - jeśli nieruchomość nie została jeszcze "użyta" na cel wywłaszczenia, ale była ona nadal "niezbędna" inwestorowi na ten cel, mimo że nie rozpoczęto jeszcze nawet inwestycji. Z kolei zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (tekst jedn.: Dz. U. z 1991 r., Nr 30, poz. 127 ze zm.) zwrotowi mogły podlegać nieruchomości, które jednocześnie okazały się już zbędne na cel wywłaszczenia w sensie faktycznym lub prawnym. Nie podlegały zatem zwrotowi te nieruchomości, które w chwili orzekania o zwrocie zostały już "użyte" na cel wywłaszczenia i w chwili złożenia wniosku o zwrot już zrealizowano na niej inwestycję objętą celem wywłaszczenia, zgodnie z treścią decyzji wywłaszczeniowej i w czasie ważności odpowiednich decyzji (por. wyrok NSA w Warszawie z 21 października 1991 r., IV SA 914/91, ONSA nr 1/1992, poz. 3). Również przepis art. 136 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi, że nieruchomość wywłaszczona nie może być użyta na cel inny niż określony w decyzji o wywłaszczeniu.
W ocenie Sądu rozpoznającego sprawę Wojewoda trafnie ocenił zgromadzone w sprawie dowody – zeznania świadków L. E. i H. L. Wynika z nich jednoznacznie, że sporny teren był wykorzystywany jako parking na kilka lat przed wydaniem decyzji wywłaszczeniowej (L. E.), a jednocześnie nie wykonano na nim żadnych czynności czy prac adaptacyjnych (był to teren nieogrodzony i nieutwardzony). Podkreślić należy, że na żadnym etapie postępowania zeznania te nie zostały podważone i nie zaistniały żadne podstawy by nie dać im wiary. Jak wynika to z opisanego kontekstu sprawy i obowiązujących w latach 70. ubiegłego wieku realiów w taki sposób zrealizowano cel wywłaszczenia. Mimo, że literalnie, w treści decyzji była mowa o budowie parkingu to według stanu prawnego istniejącego w momencie jej wydania nie było wymagane podjęcie żadnych działań, które można byłoby określić mianem "realizacyjnych". Ustawa Prawo budowlane nie przewidywała bowiem ani wymogu realizacji "obiektu budowlanego" – parkingu ani podjęcia żadnych robót budowlanych. Co więcej, cel wywłaszczenia został zrealizowany już przed wydaniem decyzji, a taka sytuacja wyklucza możliwość zwrotu nieruchomości.
W przedmiotowej sprawie Wojewoda uznał, że istotną okolicznością było to, iż na części wywłaszczonego terenu funkcjonowała betoniarnia, na co zgodnie wskazują zeznania świadków. W toku postępowania nie udało się jednak ustalić od kiedy i na jakiej powierzchni działki ona istniała, a także jaka powierzchnia wywłaszczonej działki była w użytkowaniu Z. Opierając się na zgromadzonym materialne dowodowym, w tym przede wszystkim zeznaniach świadków, Wojewoda zakwestionował rozwiązanie przyjęte przez Prezydenta Miasta Gdańska w decyzji z dnia 31 grudnia 2019 r. Jego zdaniem nieuprawnione jest dokonywanie podziału nieruchomości na podstawie rozbieżnych – jak podkreślił - zeznań świadków co do powierzchni terenu zajętego pod parking z. (s. 11 uzasadnienia zaskarżonej decyzji).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylając decyzję Wojewody zwrócił uwagę na rozbieżności w materiale dowodowym oraz na to, że organ administracji nie przedstawił dowodów potwierdzających istnienie na przedmiotowym terenie parkingu przed zlokalizowanie betoniarni. Sąd powołał się także na wyniki kwerendy przeprowadzonej w Archiwum Państwowym w Gdańsku Odział w Gdyni oraz treść pisma G. z dnia 4 września 1990 r. Z pierwszego dokumentu wynika, że już w dniu 5 stycznia 1976 r. przy ul. G. [...] w G. (obecnie [...]) rozpoczął funkcjonowanie węzeł betoniarski "S.", z drugiego – że Przedsiębiorstwo to użytkowało teren, na którym zlokalizowało wytwórnię betonu od 1974 r., a budynki znajdujące się na nieruchomości wybudowało jako zaplecze dla prowadzonego niegdyś węzła betoniarskiego. Okoliczności te, podobnie jak znajdujące się w aktach administracyjnych oświadczenie E. P. zostały zupełnie pominięte przez organ odwoławczy.
W skardze kasacyjnej stanowisko to zostało zakwestionowane. Jak wskazał NSA cyt.: "W kwestii wyeksponowanych przez Sąd pierwszej instancji wątpliwości, zgodzić się trzeba ze skarga kasacyjną, że z pisma G. z dnia 04 września 1990 r. nie wynika jednoznacznie, iż węzeł betoniarski funkcjonował dokładnie na wywłaszczonej działce. Należy też zwrócić uwagę, że jakkolwiek akcentuje się funkcjonowanie G. od 1974 r. to wątpliwości budzi utożsamianie przedsiębiorstwa tego z węzłem betoniarskim, o lokalizacji którego na terenie objętym wywłaszczeniem mowa. Jak wynika z powołanego [...] pisma sam - węzeł stanowił urządzenie - którego demontaż był rozważany, jednak stwierdzono, że z uwagi na jego stan, jego "demontaż wiązałby się z techniczną śmiercią urządzenia". Powyższe prowadzi do wniosku, że nawet ustalenie, że w dacie wywłaszczenia na wywłaszczonej działce posadowione było demontowalne urządzenie, nie przesądza, że działka ta nie została w całości wykorzystana na cele wywłaszczenia. Ustaleń, co do realizacji celu wywłaszczenia na obszarze wywłaszczonej nieruchomości nie podważa również umowa darowany lokalu użytkowego z 29 września 2003 r. na którą wskazuje Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku. W umowie tej znajduje się informacja, że budynek biurowy wzniesiono w 1976 r. (k.89/t. IV), zatem już po wywłaszczeniu. Tak więc obiekty budowlane powstawały już po dacie wywłaszczenia.".
W konkluzjach NSA podkreślił, że wziąwszy pod uwagę okoliczności rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że "wniosku zwrotowego nie można rozpatrywać przyjmując domniemanie, że organy wywłaszczające działały w sposób niezgodny z prawem. A tak należałoby odczytywać tezę, że mogło dojść do wywłaszczenia nieruchomości, która w dacie wywłaszczenia była już zajęta pod realizację innego celu. Podkreślić trzeba, że w aktach brak twardego dowodu, aby taka sytuacja miała miejsce. Co więcej, jeden ze świadków wskazuje, ze sporny teren był wykorzystywany jako parking na wiele lat przed wydaniem decyzji wywłaszczeniowej".
W tym stanie sprawy należało przyjąć, że nie zaistniały w niej podstawy do orzeczenia zawrotu nieruchomości, a decyzja Wojewody uchylająca decyzję "zwrotową" i orzekająca o odmowie zwrotu nieruchomości jest decyzją zgodną z prawem. W świetle stanowiska NSA samo zajęcie nieruchomości i przeznaczenie jej na cel wskazany w decyzji wywłaszczeniowej należy uznać za realizację celu wywłaszczenia. Jak wynika to z zeznań świadków w taki sposób odczytać należy realia istniejące w połowie lat 70. ubiegłego wieku.
Podkreślenia wymaga, że związanie sądu administracyjnego pierwszej instancji wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie, nawet wówczas, gdy nie podziela wyrażonych w tym wyroku ocen (por. wyrok NSA z 12 grudnia 2018 r. II FSK 2121/18; wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia dostępne są na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając powyższe na uwadze, będąc związany wytycznymi zawartymi w wyżej opisanym wyroku NSA z dnia 27 września 2024 r., I OSK 951/21 Sąd uznał skargę za niezasadną i oddalił ją na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI