II SA/Łd 974/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki A S.A. na decyzję SKO, uznając, że spółka jako następca prawny poprzedniego podmiotu nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu przepisów o ochronie środowiska i nie może skorzystać ze zwolnienia z obowiązku rekultywacji zanieczyszczonego gruntu.
Spółka A S.A. złożyła zgłoszenie dotyczące zanieczyszczenia ziemi, domagając się zwolnienia z obowiązku rekultywacji jako następca prawny poprzedniego właściciela stacji paliw. Organy administracji odrzuciły zgłoszenie, uznając spółkę za następca prawnego poprzedniego podmiotu, a nie "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ustawy Prawo ochrony środowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów i podkreślając, że sukcesja uniwersalna obejmuje również obowiązki publicznoprawne, a zasada "zanieczyszczający płaci" jest kluczowa w prawie ochrony środowiska.
Sprawa dotyczyła skargi A Spółki Akcyjnej w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta S. o odrzuceniu zgłoszenia dotyczącego zanieczyszczenia ziemi na terenie stacji paliw. Spółka A S.A. domagała się zwolnienia z obowiązku rekultywacji, powołując się na przepis art. 12 ustawy o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, który pozwalał władającemu gruntem na zgłoszenie faktu zanieczyszczenia spowodowanego przez inny podmiot. Organy administracji uznały jednak, że A S.A., jako następca prawny poprzedniego podmiotu (Centrali Produktów Naftowych S.A.), nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu tego przepisu, ponieważ sukcesja uniwersalna, przewidziana w Kodeksie handlowym, obejmuje również prawa i obowiązki publicznoprawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Sąd podkreślił, że termin na zgłoszenie był terminem materialnoprawnym i został przekroczony. Co ważniejsze, sąd uznał, że sukcesja uniwersalna spółki przejmującej obejmuje także obowiązki publicznoprawne, co wyklucza uznanie skarżącej spółki za "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ustawy. Sąd odwołał się do zasady "zanieczyszczający płaci" oraz do przepisów unijnych, wskazując, że celem regulacji jest wysoki poziom ochrony środowiska i naprawianie szkód u źródła.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, spółka będąca następcą prawnym pod tytułem ogólnym poprzedniego podmiotu nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ustawy Prawo ochrony środowiska i nie może skorzystać z przewidzianego tam zwolnienia z obowiązku rekultywacji.
Uzasadnienie
Sukcesja uniwersalna, przewidziana w Kodeksie handlowym, obejmuje również prawa i obowiązki publicznoprawne. Spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej, co wyklucza uznanie jej za "inny podmiot" w kontekście odpowiedzialności za zanieczyszczenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
ustawa wprowadzająca Prawo ochrony środowiska art. 12 § ust. 1, 4
Ustawa o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw
Przepis ten określa obowiązek władającego gruntem zgłoszenia zanieczyszczenia spowodowanego przez inny podmiot, w celu zwolnienia się z obowiązku rekultywacji. Zgłoszenie to jest formą wszczęcia postępowania administracyjnego.
k.p.a. art. 61 § par. 1, 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Reguluje wszczynanie postępowania administracyjnego na żądanie strony oraz datę jego wszczęcia.
k.p.a. art. 151
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa prawna oddalenia skargi.
k.h. art. 463 § pkt 1
Kodeks handlowy
Podstawa prawna połączenia spółek poprzez przejęcie majątku.
k.h. art. 465 § par. 3
Kodeks handlowy
Przepis przewidujący sukcesję uniwersalną spółki przejmującej we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej, w tym publicznoprawne.
Pomocnicze
Prawo ochrony środowiska art. 102 § ust. 1-3
Ustawa – Prawo ochrony środowiska
Przepisy te regulują obowiązek władającego powierzchnią ziemi w zakresie rekultywacji zanieczyszczonego gruntu.
Prawo ochrony środowiska art. 74 § ust. 2
Ustawa – Prawo ochrony środowiska
Konstytucyjna zasada wysokiego poziomu ochrony środowiska.
Prawo ochrony środowiska art. 86
Ustawa – Prawo ochrony środowiska
Konstytucyjny obowiązek każdego do dbałości o stan środowiska i ponoszenia odpowiedzialności za jego pogorszenie.
k.p.a. art. 57 § par. 5
Kodeks postępowania administracyjnego
Przepis dotyczący zachowania terminów procesowych, który nie ma zastosowania do terminów materialnoprawnych.
k.s.h. art. 494 § par. 1, 2
Kodeks spółek handlowych
Przepisy dotyczące sukcesji praw i obowiązków w przypadku połączenia spółek, w tym zezwoleń i koncesji.
k.s.h. art. 618
Kodeks spółek handlowych
Przepis dotyczący stosowania przepisów o sukcesji do koncesji i zezwoleń.
k.p.a. art. 30 § par. 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Przepis dotyczący następstwa prawnego w sprawach obejmujących prawa zbywalne lub nabycia masy spadkowej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Spółka A S.A. jako następca prawny poprzedniego podmiotu nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ustawy Prawo ochrony środowiska. Sukcesja uniwersalna obejmuje prawa i obowiązki publicznoprawne. Termin do zgłoszenia zanieczyszczenia jest terminem materialnoprawnym i został przekroczony. Zasada "zanieczyszczający płaci" jest kluczowa w prawie ochrony środowiska.
Odrzucone argumenty
A S.A. jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ustawy Prawo ochrony środowiska, ponieważ połączenie spółek nastąpiło przed wejściem w życie Kodeksu spółek handlowych. Sukcesja administracyjna wymaga wyraźnego przepisu ustawy. Obowiązek rekultywacji nie był stosunkiem administracyjnoprawnym o charakterze rzeczowym w dacie połączenia spółek.
Godne uwagi sformułowania
"zanieczyszczający płaci" sukcesja uniwersalna wywołuje skutki także w sferze praw i obowiązków publicznoprawnych następca prawny pod tytułem ogólnym nie może skorzystać z dobrodziejstwa przepisu art. 12 ust.2 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku
Skład orzekający
Anna Łuczaj
przewodniczący
Arkadiusz Blewązka
sprawozdawca
Czesława Nowak-Kolczyńska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących sukcesji prawnej w prawie administracyjnym, w szczególności w kontekście odpowiedzialności za szkody środowiskowe oraz stosowania zasady \"zanieczyszczający płaci\"."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu prawnego związanego z przejściem przepisów o ochronie środowiska i połączeniami spółek na gruncie przepisów Kodeksu handlowego, co może ograniczać jego bezpośrednie zastosowanie do nowszych stanów faktycznych i prawnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia sukcesji prawnej w kontekście odpowiedzialności za szkody środowiskowe, co ma znaczenie praktyczne dla wielu przedsiębiorców i jest związane z aktualnymi tematami ochrony środowiska.
“Czy następca prawny firmy odpowiada za jej ekologiczne grzechy? Sąd rozstrzyga kluczową kwestię sukcesji w ochronie środowiska.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Łd 974/05 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2005-12-01 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-10-12 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Anna Łuczaj /przewodniczący/ Arkadiusz Blewązka /sprawozdawca/ Czesława Nowak-Kolczyńska Symbol z opisem 6136 Ochrona przyrody Sygn. powiązane II OSK 649/06 - Wyrok NSA z 2007-04-17 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Dnia 1 grudnia 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Łuczaj, Sędziowie: Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Asesor WSA Arkadiusz Blewązka (spr.), Protokolant Asystent sędziego Paulina Hućko, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2005 roku sprawy ze skargi A Spółki Akcyjnej w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia o zanieczyszczeniu ziemi oddala skargę. Uzasadnienie Sygn. akt II SA/Łd 974 / 05 U Z A S A D N I E N I E Decyzją z dnia [...], Nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., po rozpoznaniu odwołania A S.A. w P., od decyzji Prezydent Miasta S. Nr [...], z dnia [...], wydanej na podstawie przepisu art. 12 ust 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.), oraz art. 7 ust 1, art. 322 i art. 325 ustawy z dnia 27. kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.), odrzucającej zgłoszenie dokonane przez A S.A. w P., dotyczące zanieczyszczenia ziemi na terenie stacji paliw w S. przy ulicy A(działka o nr ewidencyjnym 249) – utrzymało w mocy zaskarżoną decyzje. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy wskazał, iż decyzją nr [...], z dnia [...] wydaną na podstawie przepisu art.12 ust. 4 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz.l085 ze zm.), Prezydent Miasta S., jako organ I instancji, odrzucił zgłoszenie zanieczyszczenia ziemi na terenie stacji paliw w S., przy ulicy A(działka o nr ewidencyjnym 249), dokonane przez A S.A. w P. – Regionalny Zespół Prewencji w Ł. W uzasadnieniu tejże decyzji wskazano między innymi, iż AS.A. w P. złożył w dniu 30. czerwca 2004 roku (data nadania zgłoszenia na poczcie) zgłoszenie zanieczyszczenia ziemi na terenie stacji paliw. Do zgłoszenia nie załączono jakichkolwiek badań, dokumentacji i dokumentów, które potwierdzałyby fakt zanieczyszczenia ziemi oraz wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot. W zgłoszeniu stwierdzono, iż w 1999 roku w wyniku restrukturyzacji sektora paliwowego nieruchomość przy ulicy A w S. została przekazana A S.A. w P.. Organ I instancji uznał AS.A. za następcę prawnego A S.A. w pełnym zakresie, powołując się na wyjaśnienia Ministerstwa Środowiska i w następstwie tegoż odrzucił zgłoszenie. Od decyzji tej odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. złożył A S.A. w P., wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że stanowisko organu I instancji o sukcesji generalnej powodującej odpowiedzialność A S.A – nie znajduje uzasadnienia, bowiem "zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem (...) przepis Kodeksu handlowego dotyczy następstwa prawnego w zakresie stosunków cywilnoprawnych. Natomiast ewentualne następstwo prawne z zakresu prawa administracyjnego regulowały przepisy materialne prawa administracyjnego oraz przepis art.30 par. 4 k.p.a. stanowiąc, że następstwo prawne dotyczy wyłącznie spraw obejmujących prawa zbywalne. Strona odwołując się wskazał, iż sukcesja administracyjno – prawna w procesie łączenia spółek, jako jeden z wyjątków od zasady zakazu sukcesji administracyjnej, została wprowadzona dopiero w przepisie art. 494 par. 2 ustawy z dnia 15. wrześnie 2000 roku – Kodeks spółek handlowych. Według strony odwołującej się "postępowanie wszczęte na skutek zgłoszenia dokonanego przez A S.A. dotyczy szkody w środowisku, za którą odpowiedzialność została uregulowana w ustawie z dnia 27. kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska, a nie w kodeksie cywilnym. Tym samym szkoda w środowisku, poddana została osobnemu reżimowi odpowiedzialności i nie jest szkodą w rozumieniu prawa cywilnego. W ocenie odwołującej się strony, celem ustawodawcy było potwierdzenie zasady: "zanieczyszczający płaci", w odniesieniu do szkody w środowisku, istniejącej w dniu wejścia w życie ustawy. Stanowiska tego nie niweczy użycie przez ustawodawcę określenia "władający". Konkludując strona odwołująca się wskazała, iż nie ulega żadnym wątpliwościom, że A S.A , przed dniem 7. września 1999 roku, nie był "władającym" gruntem stacji paliw, położonej w S., przy ulicy A, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w następstwie rozpoznania odwołania wskazało, iż przepis art. 102 ustawy z dnia 27. kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz.627 ze zm.) reguluje obowiązki władającego powierzchnią ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby w zakresie rekultywacji. Zasadą jest, że to władający jest obowiązany do rekultywacji gruntu (art. 102 ust. 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska), chyba, że zajdą okoliczności wymienione w przepisie art. 102 ust. 2 – 5 tejże ustawy. Potwierdzeniem okoliczności wymienionej w przepisie art. 102 omawianej ustawy, zwalniającej władającego powierzchnią ziemi z obowiązku rekultywacji, jest przepis art. 12 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.). Zgodnie z jego brzmieniem władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w nastąpiło odpowiednio zanieczyszczeni ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, jest obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do 30. czerwca 2004 roku; w tym przypadku przepisów art. 102 ust. 1 – 3 ustawy – Prawo ochrony środowiska nie stosuje się. Dalej organ wskazał, iż do zgłoszenia należy załączyć odpowiednio wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentację potwierdzającą niekorzystne przekształcenie terenu oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot. Starosta może odrzucić zgłoszenie jeżeli nie są spełnione warunki ustawy. Analizując zapisy ustawy organ odwoławczy wskazał, iż dla zastosowania powyższej regulacji muszą być spełnione następujące warunki formalne: 1) istniejące zanieczyszczenie ziemi lub gleby nastąpiło przed wejściem w życie ustawy; 2) zanieczyszczenie to spowodował inny podmiot niż obecnie władający nieruchomością. Organ odwoławczy wskazał, iż ustawa weszła w życie z dniem l. października 2001 roku, a władającym przedmiotowym gruntem w dniu l. października 2001 roku był A S.A. Ponadto organ wskazał, iż z dokonanych ustaleń jasno wynika, że A S.A. jest następcą prawnym Centrali Produktów Naftowych S.A. Organ nie zgodził się z twierdzeniem odwołującej się strony, iż mając na uwadze to, że połączenie spółek nastąpiło w dniu 7. września 1999 roku, w trybie przepisu art.463 pkt l Kodeksu handlowego, a więc przed wejściem w życie Kodeksu spółek handlowych, to nie można mówić o następstwie prawnym w zakresie prawa administracyjnego. Organ wskazał, iż poprzednio obowiązujący Kodeks handlowy w art. 465 par.3, przewidywał sukcesję uniwersalną stanowiąc, iż "z chwilą wykreślenia spółki przejętej, spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej.". Dalej organ wskazał, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20. kwietnia 1999 roku w sprawie sygn. akt II SA 7091/98 stwierdził, że "sukcesja uniwersalna, w tym przewidziana w przepisie art. 463 i nast. Kodeksu handlowego, wywołuje skutki także w sferze praw i obowiązków publicznoprawnych." Zdaniem organu powoływany przez stronę przepis art. 30 par. 4 k.p.a. nie stanowi podstawy przeniesienia obowiązków administracyjno – prawnych, a umożliwia jedynie kontynuowanie wszczętego postępowania administracyjnego w sytuacji przekształcenia podmiotowego (zmiany podmiotu stosunku materialno – prawnego) w toku toczącego się postępowania administracyjnego. Natomiast postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte w stosunku do A S.A. i w trakcie toczącego się postępowania nie doszło do zmiany podmiotowej. Zdaniem organu odwoławczego fakt sukcesji uniwersalnej, z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie (przejęcie Centrali Produktów Naftowych S.A. – przez A S.A.) spowodował, że zgłoszenie nie jest skuteczne. Przy sukcesji uniwersalnej nie można bowiem mówić o innym podmiocie, skoro spółka przejmująca wchodzi we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. Organ podkreślił, iż wyjaśnienia podobnej treści otrzymała strona skarżąca z Ministerstwa Środowiska (pismo z dnia 15. lutego 2005 roku, znak: DP-078-32/05/DN) w odpowiedzi na swoje wystąpienie dotyczące stosowania przepisu art. 12 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. l085 ze zm.). W skardze do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Łodzi, jaką do powyższej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. wywiódł A S.A. w P., wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia [...], znak: [...] o odrzuceniu zgłoszenia o zanieczyszczeniu ziemi na terenie stacji paliw w S., przy ul. A(na działce o nr ewidencyjnym 249). Strona skarżąca podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez przyjęcie, z naruszeniem przepisu art. 12 ust. l ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.), że nowopowstała spółka – A S.A. – przejęła również odpowiedzialność za szkody spowodowane w środowisku przez przejmowaną spółkę – Centralę Produktów Naftowych S.A. W uzasadnieniu strona skarżąca podniosła, iż decyzją z dnia [...], Prezydent Miasta S. odrzucił zgłoszenie złożone przez AS.A. w P., dotyczące zanieczyszczenia ziemi na terenie stacji paliw położonej w S., przy ulicy A. W uzasadnieniu tejże decyzji podniesiono, że w zgłoszeniu nie zostało wykazane, by sprawcą zanieczyszczenia był inny podmiot niż władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. Wniesione przez stronę skarżącą odwołanie nie zostało uwzględnione, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego stwierdzono, że A S.A. nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ustawy o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, gdyż przepisy Kodeksu handlowego, a w tym przepis art. 465 par. 3 przewidywał sukcesję uniwersalną, która obejmuje także prawa i obowiązki o charakterze publicznoprawnym. W ocenie strony skarżącej pogląd stanowiący o następstwie prawnym skarżącego w zakresie obowiązków wynikających z przepisu art. 12 ustawy wprowadzającej, stanowiący podstawę zgłoszenia, jest nieuprawniony. Wskazany przepis stanowi lex specialis, w stosunku do wszystkich powołanych przez organ przepisów dotyczących następstwa prawnego w zakresie publicznoprawnego następstwa administracyjnego i wyłącza dopuszczalność sukcesji obowiązku rekultywacji zanieczyszczeń powstałych przed wejściem w życie tej ustawy. W ocenie strony skarżącej przepis ten ma działanie retroaktywne, a zatem rozstrzyga o stanie prawnym w dacie łączenia spółek, a także wcześniejszym. Strona skarżąca przyznała, iż jest następcą prawnym pod tytułem ogólnym A S.A.. Tym niemniej, rozstrzygnięcie zawarte w uzasadnieniu decyzji, że następstwo prawne pod tytułem ogólnym w rozumieniu prawa cywilnego dotyczy także praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego, a zatem art. 12 ust. l ustawy o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, nie stanowi wyjątku w tym zakresie, jest zdaniem strony skarżącej niczym nie nieuzasadnione. A S.A. podniósł, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie odniesiono się do tego zagadnienia, przedstawiając wyłącznie argumenty dotyczące podstawowej regulacji w zakresie obowiązku rekultywacji – art. 102 ustawy – Prawo ochrony środowiska. Strona skarżąca wskazywała, iż wbrew twierdzeniu organów, przyjmuje się powszechnie, że dopuszczalność przejścia praw i obowiązków administracyjnych na inną osobę wymaga wyraźnego przepisu ustawy. Doktryna podzieli stosunki administracyjno – prawne na osobiste, rzeczowe oraz pośrednie. Osobiste stosunki administracyjno – prawne wygasają wraz z ustaniem podmiotu, stosunki rzeczowe przechodzą na następcę prawnego, który nabywa daną rzecz, wreszcie stosunki pośrednie są nawiązywane jako osobiste, ale pod pewnymi warunkami przechodzą na rzecz spadkobierców pierwotnych podmiotów tych stosunków. (vide: J. Starościak; Stosunek administracyjnoprawny [w] System Prawa administracyjnego; Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk. 1978, s.21, 33, 34). Oznacza to, iż stosunki administracyjne są w zasadzie nieprzenoszalne i wygasają wraz ze śmiercią podmiotu, a zmiana podmiotu pociąga za sobą zmianę stosunku prawnego. Dotyczy to również sytuacji, gdy obowiązek dotyczy każdorazowego posiadacza nieruchomości. Od tej zasady dopuszcza się wyjątki jedynie na mocy wyraźnych przepisów ustawowych. Wtedy sytuacja prawna następcy prawnego jest identyczna z sytuacją poprzednika. (vide: S. Kasznica. Polskie prawo administracyjne. Poznań 1947, s. 135 i nast.). Dalej strona skarżąca podniosła, iż autorzy prospektu emisyjnego A S.A. dostrzegali odmienność zasad sukcesji w zakresie stosunków cywilnoprawnych od sukcesji z zakresu prawa administracyjnego, co oznacza, że jest to pogląd dość powszechny. Nie zakładano generalnej sukcesji administracyjnej, a zgoła podkreślano, że nie będzie ona miała miejsca. I tak, w punkcie 10.2.2. prospektu emisyjnego zatytułowanym: "Pozwolenia CPN" wskazano, że "pozwolenia wodnoprawne są nadal aktualne", gdyż zgodnie z ustawą – Prawo wodne, następcy prawni zakładu, który uzyskał pozwolenie, wstępują w prawa i obowiązki wynikające z pozwolenia. W odniesieniu do zezwoleń na prowadzenie działalności, w wyniku której powstają odpady oraz decyzji o dopuszczalnej emisji zanieczyszczeń do powietrza wymaganych dla niektórych obiektów CPN, istnieje natomiast konieczność ubiegania się o ich udzielenie nowopowstałej spółce. Zdaniem strony skarżącej pogląd autorów prospektu emisyjnego oparty był zatem na przytoczonym wyżej poglądzie, że sukcesja administracyjna jest dopuszczalna jedynie w przypadku istnienia wyraźnej podstawy ustawowej. Dalej strona skarżąca wskazała, iż w dacie wykreślenia A S.A. z rejestru handlowego, to jest w dniu 7. września 1999 roku, obowiązywał przepis art. 463 par. 3 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27. czerwca 1934 roku – Kodeks handlowy (Dz. U. Nr 57, poz. 502 ze zm.) i wedle poglądów wyrażanych w doktrynie wskazywało, iż nie obejmował on swoim zakresem sukcesji publicznoprawnej (vide: G. Łaszczyca, P. Sasiak; Łączenie spółek kapitałowych a sukcesja praw i obowiązków ze sfery publicznoprawnej, Wybrane zagadnienia; Prawo Spółek, kwiecień 1999 r.) Strona skarżąca wskazała, iż w doktrynie podkreśla się, że przyjęcie poglądu o dopuszczalności automatycznego przejmowania praw i obowiązków publicznoprawnych w drodze czynności cywilnoprawnej rodziłoby zgoła niebezpieczne konsekwencje na gruncie wielu ustaw będących gwarancją bezpieczeństwa obrotu prawnego (vide: A. Szuroański; Łączenie się spółek w świetle Kodeksu spółek handlowych; Prawo Spółek, marzec 2001, s. 18) Wskazując, iż dopiero w ustawie z dnia 15. września 2000 roku – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. Nr 94, poz. 1037 ze zm.) wprowadzono zasadę sukcesji administracyjnej "kierując się obawą, że brak sukcesji administracyjno – prawnej, jako elementu sukcesji uniwersalnej, może zniechęcić spółki do tej formy konsolidacji gospodarczej". Strona skarżąca podkreśliła dalej, iż następstwo prawne, na podstawie ustawy – Kodeks spółek handlowych, jest ograniczone przepisami tegoż Kodeksu. I tak, zgodnie z przepisem art. 494 par. 2 tejże ustawy, "na spółkę przejmującą albo spółkę nowo zawiązaną przechodzą z dniem połączenia w szczególności zezwolenia, koncesje oraz ulgi, które zostały przyznane spółce przejmowanej albo którejkolwiek ze spółek łączących się przez zawiązanie nowej spółki, chyba, że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia koncesji lub ulgi stanowi inaczej". Dodatkowo ograniczono sukcesję administracyjną w brzmieniem przepisu art. 618 tejże ustawy stanowiącym, iż: "przepisy art. 494 par.2 i art. 531 par. 2 stosuje się do koncesji, zezwoleń oraz ulg przyznanych po dniu wejścia w życie ustawy, chyba, że przepisy dotychczasowe przewidywały przejście takich uprawnień na spółkę przejmującą lub spółkę nowo przejmowaną". Konkludując strona skarżąca podniosła, iż nigdy zasada generalnej sukcesji administracyjnej, w przypadku łączenia spółek nie była nieograniczona, gdyż zarówno przed, jak i po wejściu w życie ustawy – Kodeks spółek handlowych przyjmowano, że wymaga to szczególnego przepisu ustawy. Przed wejściem w życie nowego Kodeksu spółek handlowych sukcesja była dopuszczalna jedynie wówczas, kiedy przepis szczególny dopuszczał taką ewentualność, a po jego wejściu w życie tejże ustawy obowiązuje zasada sukcesji, chyba, że przepis szczególny lub akt administracyjny wyłączają jej dopuszczalność. Strona skarżąca powołała się również na orzecznictwo sądownictwa administracyjnego wskazując, iż w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23. lipca 1996 roku, w sprawie sygn. akt. SA/Wr 3617/95 przyjęta, iż przejęcie spółki na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów Kodeksu handlowego nie oznacza automatycznej i bezwzględnej sukcesji wszystkich praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym. Sąd wskazał również wówczas, iż sukcesja jest niedopuszczalna, gdy sprzeciwia się temu szczególny przepis ustawy (lex specialis). Strona skarżąca podniosła również, iż obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego nie był w dacie połączenia się spółek stosunkiem administracyjno – prawnym o charakterze rzeczowym. Obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego, w dacie połączenia A S.A. i AS.A., był regulowany przepisem art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 31. stycznia 1980 roku o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. Nr 3, poz. 6 ze zm.), w brzmieniu: "jednostka organizacyjna oraz osoba fizyczna, wykonująca działalność gospodarczą wpływającą szkodliwie na środowisko, jest obowiązana podejmować działania mające na celu usuniecie przyczyn szkodliwego oddziaływania na środowisko lub zagrożenia i przywrócenie środowiska do stanu właściwego." Przepis ten obowiązywał do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 27. kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.), która wprowadziła ujętą w przepisie art. 102 ust. 1, zasadę odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi. Odpowiedzialność władającego powierzchnią ziemi (właściciela, użytkownika wieczystego – art. 3 pkt 44 ustawy – Prawo ochrony środowiska) jest modelowym przykładem rzeczowego stosunku administracyjnego – obowiązek ten przechodzi na każdoczesnego właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości wskutek nabycia tytułu prawnego do nieruchomości. Zgodnie z przepisem art. 362 ust. 6 ustawy – Prawo ochrony środowiska do odpowiedzialności tej stosuje się odpowiednio przepisy ustawy – Prawo ochrony środowiska o odpowiedzialności administracyjnej, a koszty rekultywacji wykonanej zastępczo przez starostę podlegają egzekucji w trybie przepisów ustawy – Ordynacja podatkowa. Wprowadzenie nowej zasady odpowiedzialności, opartej na konstrukcji rzeczowego stosunku administracyjno – prawnego, bez przepisów przejściowych, byłoby niezgodne z zasadami Państwa prawa, toteż w przepisie art. 12 ust. l ustawy o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, ustawodawca udzielił władającym terminu na zgłoszenie zanieczyszczeń wywołanych przez inną osobę. Zdaniem strony skarżącej należy przyjąć, że przepis ten jest lex specialis w stosunku do wszystkich innych zasad odpowiedzialności administracyjnej z zakresu ochrony środowiska. Jednocześnie, stosując zasady interpretacji a contrario można wywieść, że przeniesienie odpowiedzialności administracyjnej za rekultywację środowiska, na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów nie było oparte na modelu stosunku rzeczowego. W ocenie strony skarżącej oznacza, to, że A S.A. odpowiada za szkody w środowisku wyrządzone przez A na podstawie przepisów prawa cywilnego, ale nie na podstawie przepisów o odpowiedzialności publicznoprawnej za rekultywację powierzchni ziemi. Oznacza to również, że A S.A., będzie partycypował w kosztach usuwania zanieczyszczeń z tych nieruchomości w takim stopniu, w jakim szkody wynikły z jego działalności. Oznacza to, w ocenie strony skarżącej, iż ustalenie tej proporcji powinno być przedmiotem postępowania dowodowego w niniejszej sprawie. Konkludując, strona skarżąca wskazała, iż celem ustawodawcy było potwierdzenie, że władający nie ponoszą odpowiedzialności za szkody wywołane przez inne osoby. W stosunku do strony skarżącej podmiotem takim jest A S.A., która przez około 50 lat istnienia wyrządziła w środowisku szkody porównywalne do szkód ekologicznych wyrządzonych przez armię rosyjską i to częstokroć na terenie nieruchomości, które nigdy nie zostały przekazane A S.A. Mimo to, gdyby przyjąć zasadę administracyjno – prawnego następstwa, strona skarżąca odpowiadałby za rekultywację nieruchomości, o których istnieniu, stanie ekologicznym i technicznym częstokroć nie ma żadnych wiadomości. W braku historycznych badań ekologicznych i przy powszechnie znanym braku dbałości o środowisko w latach poprzednich doprowadziłoby to, wskutek specyfiki przyjętego modelu przekształceń własnościowych, do odpowiedzialności ekologicznej strony skarżącej za historyczne szkody ekologiczne wyrządzone w sektorze obrotu paliwami na terenie całego kraju. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o oddalenie skargi jako bezzasadnej, argumentując, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z treścią art. 3 par. l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) (w skrócie: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Analogiczne unormowanie zawiera art. 1 par. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do unormowania zawartego w art. 145 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie 1. uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, 2. stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach, 3. stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 par. 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji opisanych powyżej uchybień, a zatem wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi oddalił ją (art. 151 p.p.s.a.). Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organy administracji publicznej powołały przepis art. 12 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku o wprowadzeniu ustawy –Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.). W myśl przepisu art. 12 ust. 1 powyższej ustawy władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w życie nastąpiło odpowiednio zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, jest obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30. czerwca 2004 roku; w tym przypadku przepisów art. 102 ust. 1 – 3 ustawy – Prawo ochrony środowiska nie stosuje się. Dalej przepis stanowi, iż do zgłoszenia należy załączyć odpowiednio wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentację potwierdzającą niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot. Stosownie do przepisu art. 12 ust. 3 cytowanej ustawy właściwy starosta uwzględnia zgłoszenie w rejestrze określonym w przepisie art. 110 Prawa ochrony środowiska, chyba, że uznając, iż nie są spełnione warunku ustawy, dokonane zgłoszenie odrzuci, w drodze decyzji, w ciągu roku od jego dokonania. Ostateczna decyzja w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia powoduje, iż nie wywołuje ono skutków prawnych, a tym samym podmiot dokonujący zgłoszenia nie uwalnia się od obowiązku rekultywacji gruntu, o którym mówi przepis art. 102 par. 1 – 3 ustawy z dnia 27. kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.). Istotne znaczenie dla niniejszego postępowania ma konstatacja, iż uwzględnienie zgłoszenia w rejestrze prowadzonym przez starostę zwalnia zgłaszającego od obowiązku przeprowadzenia rekultywacji gruntu. Tym samym podmiot zgłaszający "odpowiednio zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot" w trybie przepisu art. 12 ust. 1 – 4 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, żąda ukształtowania stosunku prawnego, który dotyczyłby bezpośrednio jego praw i obowiązków wynikających z prawa materialnego. Z tego też powodu czynność dokonania zgłoszenia zanieczyszczenia lub niekorzystnego przekształcenia terenu, winna podlegać ocenie na gruncie przepisu art. 61 par. l k.p.a., jako pochodzące od strony żądanie wszczęcia postępowania. Należy bowiem wskazać, iż postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu, w celu "załatwienia sprawy", przez co należy rozumieć – wydanie decyzji, chyba, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stanowią inaczej (art. 61 ust. 1 k.p.a.). Tym samym dokonanie zgłoszenia wszczyna postępowanie administracyjne w przedmiocie zanieczyszczenia ziemi lub gleby albo niekorzystnego przekształcenia naturalnego ukształtowania terenu, które kończy się, bądź wpisem zgłoszenia do rejestru, bądź jego odrzuceniem. Konkludując wskazać należy, iż zgłoszenie zanieczyszczenia albo niekorzystnego przekształcenia terenu, o którym mowa w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku, jest formą wszczęcia postępowania administracyjnego w rozumieniu przepisu art. 61 k.p.a.. W realiach niniejszej sprawy wskazać należy, iż strona skarżąca – A S.A. dokonał zgłoszenia zanieczyszczenia gleby dokonanego przez inny podmiot – A S.A., po to aby uwolnić się od obowiązku rekultywacji zanieczyszczonego terenu, a zatem postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało wszczęte na wniosek strony skarżącej. Przepis art. 12 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku, wśród przesłanek pozwalających na uzyskanie przez zgłaszającego umieszczenia zgłoszenia w rejestrze, wymienia między innymi zachowanie określonego w ustawie terminu do dokonania zgłoszenia, stanowiąc, iż władający powierzchnią ziemi, aby mógł uwolnić się od obowiązku rekultywacji musi dokonać zgłoszenia w terminie do dnia 30 czerwca 2004 roku. Analizując charakter tegoż terminu uznać należy, iż jest to termin materialno – prawny, bowiem wskazuje on na okres, w którym nastąpić może ukształtowanie praw lub obowiązków jednostki w ramach administracyjnego stosunku materialno – prawnego (vide: B. Adamiak, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz; pod red. B. Adamiak, J. Borkowski; C.H. Beck; Warszawa 1996, s. 287). Konsekwencją materialno prawnego charakteru powyższego terminu do dokonania zgłoszenia jest to, iż do tego rodzaju terminów nie stosuje się przepisów Działu I Rozdziału 10 Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza, że nie oblicza się ich w sposób wskazany w przepisie art. 57 i nie jest dopuszczalne ich przywracanie na podstawie przepisów art. 58 – 60 (vide: A. Wróbel, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz; pod red M. Jaśkowska, A. Wróbel; Zakamycze 2000, s.360). Stosownie do treści przepisu art.61 par. 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. W niniejszej sprawie za datę dokonania zgłoszenia, przewidzianego w przepisie art. 12 ust. ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku, należy uznać datę zgłoszenia staroście faktu zanieczyszczenia albo niekorzystnego przekształcenia terenu, a więc doręczenia właściwemu organowi stosownego zawiadomienia. W rozpoznawanej sprawie nie ulega zatem wątpliwości, że postępowanie w przedmiocie zanieczyszczenia ziemi zostało wszczęte w dniu 2. lipca 2004 roku, a więc w dniu doręczenia zawiadomienia organowi administracji publicznej. Tym samym nastąpiło to jednak już po upływie terminu określonego w przepisie art. 12 ust. 1 powołanej wyżej ustawy. Wskazać należy, iż wprawdzie przepis art. 57 par. 5 k.p.a. stanowi, iż termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem nadano pismo w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego albo złożono w polskim urzędzie konsularnym, to jednak przepis ten nie może znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie jako dotyczący wyłącznie terminów o charakterze procesowym. Tym samym, nadanie przez stronę skarżącą przedmiotowego zgłoszenia w polskim urzędzie pocztowym w dniu 30. czerwca 2004 roku nie powoduje zachowania terminu do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczenia albo niekorzystnego przekształcenia terenu. Postępowanie to bowiem zostaje wszczęte w dniu doręczenia żądania organowi administracji publicznej (art. 61 par. 3 k.p.a.) Przepis art. 12 ust. 4 omawianej ustawy, wyraźnie przewiduje odrzucenie zgłoszenia, jako formę załatwienia sprawy, gdy nie są spełnione warunki ustawy. Jednym z tych warunków jest zachowanie przewidzianego przez ustawę terminu. Z tych względów decyzji organu odwoławczego odrzucającej dokonane zgłoszenie, nie można przypisać zarzutu niezgodności z prawem, pomimo tego, iż powyższy aspekt sprawy nie był przedmiotem analizy organów. Odnosząc się natomiast do stanowiska zajętego przez organy administracji obu instancji wskazać należy, iż przepis art. 12 wskazanej już ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku zezwala na zwolnienie się niektórych podmiotów od obowiązku usunięcia zanieczyszczeń i rekultywacji gruntu, określonego w przepisach ustawy z dnia 27. kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.). Celem ustawy jest kompleksowe uregulowanie zasad ochrony środowiska i zasad odpowiedzialności za dokonywane w środowisku zniszczenia. Jej unormowania stanowią uszczegółowienie zasad ustanowionych w Konstytucji R.P., która w przepisie art. 74 ust. 2 stanowi, iż ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych, zaś w art.86 określa, iż każdy jest obowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie pogorszenie stanu środowiska. Ustawa ta w przepisie art. 102 wprowadza zasadę, iż to władający powierzchnią ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby lub ziemi, jest obowiązany do przeprowadzenia rekultywacji. Jednocześnie w ust.2 art.102 ustawy – Prawo ochrony środowiska wprowadza się wyjątek od tej zasady stwierdzający, iż władający może się uwolnić od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, iż zanieczyszczenie gleby lub ziemi, dokonane po dniu objęcia przez niego władania, spowodował inny, wskazany przez niego podmiot. Stanowiący podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przepis art. 12 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku, daje kolejną możliwość władającemu gruntem uwolnienia się od odpowiedzialności za zanieczyszczenie ziemi, który przed dniem 30. czerwca 2004 roku zgłosił fakt zanieczyszczenia, dokonanego przed dniem wejścia w życie ustawy, przez inny podmiot i okoliczność tę odpowiednio wykaże. Istotą zaś odstępstw od zasady jest ich wyjątkowy charakter. Organy administracji prowadzące postępowanie skupiły się na rozważaniach na temat tego, czy dokonujący zgłoszenia jest innym podmiotem niż ten, który dokonał zanieczyszczenia. Spór dotyczy interpretacji pojęcia "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku, w szczególności, czy zgłaszający jest następcą prawnym poprzedniego użytkownika stacji w zakresie praw publicznych i czy następca prawny jest innym podmiotem w rozumieniu tegoż przepisu. Sąd w składzie rozstrzygającym niniejszą sprawę podziela pogląd organów rozstrzygających w niniejszej sprawie, iż następca prawny pod tytułem ogólnym nie może skorzystać z dobrodziejstwa przepisu art. 12 ust.2 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku, oraz, że strona skarżąca jest następcą prawnym podmiotu, który dopuścił się zanieczyszczeń także w sferze obowiązków publicznoprawnych, a więc i administracyjno – prawnych. Jak wynika z przepisu par. 1 aktu notarialnego z dnia [...], uchwałą B Spółka Akcyjna, jako spółka przejmująca - na podstawie art. 463 pkt 1 Kodeksu handlowego połączyła się z A S.A. w W., jako spółką przejętą – poprzez przeniesienie całego majątku A S.A. w W. na B. S.A. w P. Dalej wskazać należy, iż Zwyczajne Walne Zgromadzenie podjęło dalszą uchwałę o zmianie nazwy firmy na: C S.A w P., która to nazwa została następnie zmieniona w miesiącu kwietniu 2000 roku na: ASA w P.. Wykreślenie z rejestru Centrali A S.A. w W. nastąpiło w dniu 7 września 1999 roku. W myśl przepisu art. 465 par. 3 Kodeksu handlowego, z chwilą wykreślenia spółki przejętej, spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. W razie wykreślenia z rejestru spółek przejętych, ustaje całkowicie ich byt prawny, a realizowane połączenie spółek staje się definitywne. Z tą chwilą majątek czynny i bierny spółek przejętych przechodzi – w drodze sukcesji uniwersalnej – na spółkę przejmującą. Skutek ten następuje ex lege. Następstwo pod tytułem ogólnym dochodzi do skutku w sytuacjach wyraźnie prawem przewidzianych, jak chociażby przy przekształceniach osób prawnych. (tak: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, J. Szwaja, Kodeks handlowy, Komentarz, C.H Beck Warszawa 1998, s. 1162 – 1170). Chwila wykreślenia spółki przejętej z rejestru spółek jest momentem, w którym następuje przeniesienie praw i obowiązków spółki przejętej na spółkę przejmującą. Pogląd ten był już prezentowany na gruncie Kodeksu handlowego, także w zakresie łączenia się spółek akcyjnych (tak: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, J Szwaja, Kodeks handlowy, Komentarz, C.H. Beck Warszawa 1997, s. 1414 i s. 1163), T.Dziurzyński, Z. Fenichel, M. Honzatko, Kodeks handlowy z komentarzem s. 316 ). Ponadto wskazać należy, iż na gruncie przepisu art. 465 par. 3 Kodeksu handlowego ukształtowana została linia orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którą sukcesja uniwersalna, w tym przewidziana w przepisie art. 463 Kodeksu handlowego, wywołuje skutki także w sferze praw i obowiązków publicznoprawnych. W wypadku bowiem zaistnienia następstwa prawnego o charakterze sukcesji generalnej – co ma miejsce w przypadku połączenia spółek na podstawie przepisu art. 463 Kodeksu handlowego, następuje przejęcie przez spółkę przejmującą ogółu praw i obowiązków, w tym również obowiązków o charakterze publicznoprawnym.(por. wyroki NSA z dnia 20. kwietnia 1999 roku w sprawie sygn. akt II SA 7091/98, M. Podat. 1999/11/40; wyrok NSA z dnia 27. listopada 1995 roku w sprawie sygn. akt SA/Gd 2508/94, POP 1997/5/169; wyrok NSA z dnia 11. lutego 2003 roku w sprawie sygn. akt I SA/Łd 955/01, ONSA 2004/1/29 z glosą aprobującą B. Draniewicza, Pr. Spółek 2004/9/54; wyrok NSA z dnia 29. sierpnia 2000 roku w sprawie sygn. akt SA/Bk 957/99, LEX nr 44746). Zatem konkludując wskazać należy, iż skoro przepis stanowi o przejęciu ogółu praw i obowiązków, brak jest podstaw do ograniczania ich zakresu tylko do sfery prawa cywilnego. Kwestia sukcesji w zakresie prawa administracyjnego wydaje się nie budzić wątpliwości pod rządami ustawy - Kodeks spółek handlowych. Nietrafny jest pogląd strony skarżącej, iż zasadę sukcesji uniwersalnej wprowadza przepis art. 494 par. 2 ustawy - Kodeks spółek handlowych. Zasadę sukcesji generalnej statuuje powołany przepis par. 1, w którym stanowi się iż spółka przejmująca albo spółka nowo zawiązana wstępuje z dniem połączenia we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowane albo spółek łączących się przez zawiązanie nowej spółki. Wskazany przez skarżącą przepis precyzuje, ale nie w sposób wyczerpujący, niektóre uprawnienia z szeroko pojętego prawa administracyjnego. Zarówno jednak brzmienie par. 2 art. 494 ustawy - Kodeks spółek handlowych, jak i jego usytuowanie po przepisie wprowadzającym zasadę generalnej sukcesji nie zezwalają na uznanie go za zasadniczą podstawę odpowiedzialności na gruncie prawa administracyjnego. Nie sposób też wywodzić ogólnych zasad następstwa prawnego z przepisu art. 30 par. 4 k.p.a.. Przepis ten reguluje tylko i wyłącznie dwie kwestie – przeniesienia na inny podmiot praw zbywalnych w drodze czynności prawnej oraz nabycie składników masy spadkowej przez spadkobierców. Porównanie treści obecnie obowiązującego przepisu art. 494 par.1 Kodeksu spółek handlowych i przepisu art. 465 par.3 Kodeksu handlowego jest dodatkowym argumentem przemawiającym za tezą iż także pod rządami Kodeksu handlowego można mówić o zasadzie sukcesji uniwersalnej na gruncie prawa administracyjnego. Reasumując tę część rozważań wskazać należy, iż strona skarżąca jest następcą prawnym A S.A. w W., także w zakresie prawa publicznego pod tytułem ogólnym, a to z kolei prowadzi do wniosku, iż nie może być uznany za "inny podmiot", o którym mowa w przepisie art. 12 ustawy z dnia 27. lipca 2003 roku. Strona skarżąca, jako spółka przejmująca poza wejściem w obowiązki poprzednika, przejęła także cały jego majątek. Gdyby przyjąć, że strona skarżąca nie jest następcą prawnym A S.A. w W. w sferze prawa publicznego, pomimo przejęcia majątku firmy, cała odpowiedzialność za zniszczenia gruntu spadłaby na organy samorządu terytorialnego (art.102 ust.4 pkt 1 ustawy prawo ochrony środowiska). Z pewnością nie było wolą ustawodawcy doprowadzenie do takiego rozwiązania. Należy również pamiętać, iż celem regulacji zawartej w ustawie z dnia 27. kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.), było dostosowanie prawodawstwa krajowego do uregulowań prawa wspólnotowego, w związku ze spodziewaną akcesją do Wspólnot Europejskich. Zgodnie natomiast z treścią przepisu art. 174 ust. 2 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Gospodarczą (zwanego dalej: TWE) polityka Wspólnoty w dziedzinie ochrony środowiska naturalnego ma na celu zapewnienie wysokiego poziomu ochrony, z uwzględnieniem zróżnicowania sytuacji w poszczególnych regionach Wspólnoty. Opiera się ona na zasadzie rozważnego działania oraz zapobiegania szkodom, a także na zasadzie naprawienia, w pierwszej kolejności u źródła szkód w środowisku, jak również na regule, iż to "zanieczyszczający płaci" za wyrządzone w środowisku naturalnym szkody. Uznać należy zatem, iż jedynie brak związku prawnego, organizacyjnego i funkcjonalnego "zanieczyszczającego" z dokonanym zanieczyszczeniem pozwalałby na uznanie zgłaszającego za "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27.lipca 2001 roku o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. W sytuacji natomiast występującej w niniejszej sprawie uznać wypada, iż prawnie nieskuteczne jest zgłoszenie przez stronę skarżącą zanieczyszczenia, w celu zwolnienia się z obowiązku rekultywacji terenu. Przyjęcie tezy proponowanej przez skarżącą prowadziłoby bowiem do konkluzji, że każda zmiana organizacyjna osoby prawnej, w następstwie której traci ona osobowość prawną (przejecie, połączenie), nie związana z jej likwidacją, wyłącza odpowiedzialność za dokonane zanieczyszczenie powierzchni ziemi lub gleby. Tego rodzaju teza jest natomiast nie do pogodzenia z działaniem racjonalnego ustawodawcy, którego celem, wyrażonym w ustawie Prawo ochrony środowiska, było wprowadzenie daleko idącej i zinstytucjonalizowanej ochrony środowiska. Skarżący nie mógł zatem skorzystać z uregulowania przewidzianego w przepisie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27. lipca 2001 roku , a zatem trafnie organ I instancji na podstawie przepisu art. 12 ust. 4 powołanej ustawy odrzucił zgłoszenie jako pochodzące od nieuprawnionego podmiotu, a organ odwoławczy rozstrzygnięcie to utrzymał w mocy. Mając powyższe na uwadze powyższe argumenty, na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. skargę należało oddalić.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI