II SA/Łd 476/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w ŁodziŁódź2022-09-27
NSAbudowlaneWysokawsa
prawo budowlanesamowola budowlanalegalizacja obiektukanał najazdowyterminologia prawniczapostępowanie administracyjnewsaorzecznictwo

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę na decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie legalności kanału najazdowego samochodowego, uznając, że sprawa była bezprzedmiotowa.

Skarżący domagali się uchylenia decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie legalności kanału najazdowego samochodowego. Organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu odwoławczego. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że obiekt powstał przed 1 stycznia 1995 r., co skutkowało zastosowaniem przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. i wykluczeniem przesłanek do rozbiórki lub nakazu wykonania zmian.

Sprawa dotyczyła legalności kanału najazdowego samochodowego. Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i umorzył postępowanie w sprawie legalności kanału najazdowego, uznając je za bezprzedmiotowe. Organ odwoławczy wskazał, że budowa obiektu miała miejsce przed wejściem w życie ustawy Prawo budowlane z 1994 r., co skutkowało zastosowaniem przepisów z 1974 r. Organy ustaliły, że obiekt mógł powstać przed 1995 r., co było kluczowe dla zastosowania odpowiedniego trybu legalizacyjnego. Analizowano zgodność z planem zagospodarowania przestrzennego oraz kwestię uciążliwości usług. Sąd Rejonowy w Wieluniu wcześniej oddalił powództwo cywilne dotyczące uciążliwości. Organ odwoławczy uznał, że nie ma podstaw do nakazu rozbiórki ani wykonania zmian, a pozwolenie na użytkowanie wydane przez organ I instancji było wadliwe. W konsekwencji, postępowanie zostało umorzone jako bezprzedmiotowe. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując ustalenia faktyczne dotyczące uciążliwości, stanu technicznego obiektu oraz daty jego powstania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem. Sąd potwierdził, że ustalenie powstania obiektu przed 1 stycznia 1995 r. było prawidłowe, co skutkowało zastosowaniem przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. Wykluczono przesłanki do rozbiórki (art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r.) oraz brak podstaw do zastosowania art. 40 i art. 42 tej ustawy. Sąd podkreślił, że kwestie uciążliwości należą do drogi cywilnej, a ekspertyza techniczna inwestora nie budziła wątpliwości.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, zgodnie z art. 103 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z 1994 r., do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem 1 stycznia 1995 r. lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne i nie zostało ono zakończone, stosuje się przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 r.

Uzasadnienie

Sąd potwierdził, że ustalenie powstania obiektu przed 1 stycznia 1995 r. jest kluczowe dla zastosowania właściwych przepisów Prawa budowlanego. Organy prawidłowo ustaliły ten fakt na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, co skutkowało zastosowaniem przepisów z 1974 r.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (17)

Główne

k.p.a. art. 105 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Umorzenie postępowania w całości jako bezprzedmiotowego.

Pr. bud. 1994 art. 103 § 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Stosowanie przepisów nowej ustawy do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie.

Pr. bud. 1994 art. 103 § 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Stosowanie przepisów ustawy Prawo budowlane z 1974 r. do obiektów wybudowanych przed 1 stycznia 1995 r.

Pr. bud. 1994 art. 37 § 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Przesłanki nakazu rozbiórki obiektu budowlanego.

Pr. bud. 1974 art. 37

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Przesłanki nakazu rozbiórki obiektu budowlanego.

Pr. bud. 1974 art. 40

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Nakaz wykonania zmian, przeróbek i robót budowlanych w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem.

Pr. bud. 1974 art. 42

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Pozwolenie na użytkowanie obiektu budowlanego.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi.

Pomocnicze

k.p.a. art. 138 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Uchylenie decyzji organu I instancji i orzeczenie co do istoty sprawy.

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej i podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.

k.p.a. art. 77

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.a. art. 84

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Dowód z opinii biegłego.

k.p.a. art. 107 § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi uzasadnienia decyzji.

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres kontroli sądu administracyjnego.

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy uchylenia decyzji lub postanowienia.

ustawa covidowa art. 15 zzs4 § 3

Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

Przeprowadzenie rozprawy przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość lub posiedzenia niejawnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Obiekt budowlany (kanał najazdowy) powstał przed 1 stycznia 1995 r., co skutkuje zastosowaniem przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. Brak przesłanek do nakazu rozbiórki obiektu na podstawie art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. Brak podstaw do zastosowania art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. (nakaz wykonania zmian) i w konsekwencji art. 42 (pozwolenie na użytkowanie). Postępowanie legalizacyjne w sprawie obiektu wybudowanego przed 1995 r., dla którego nie wydano nakazu na podstawie art. 40, powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 7, 77, 80, 84, 107 k.p.a.) dotyczące braku ustaleń stanu faktycznego, błędnej oceny dowodów (ekspertyza, zdjęcie z 1993 r.), braku opinii biegłego. Zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 40 w zw. z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 Pr. bud. 1974 w zw. z art. 103 ust. 2 Pr. bud. 1994 r.) dotyczące niewłaściwego zastosowania przepisów w sytuacji, gdy prace budowlane dokonano po 1 stycznia 1995 r. Kwestia uciążliwości usług świadczonych na najeździe samochodowym (emisje, hałas, uszkodzenia płotu) jako podstawa do rozbiórki lub ograniczenia. Kwestionowanie ekspertyzy technicznej inwestora i dowodów na istnienie obiektu przed 1995 r.

Godne uwagi sformułowania

nie można uznać, że mamy do czynienia z terenem nieprzeznaczonym pod zabudowę w myśl art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. nie sposób uznać, że sporny obiekt budowlany nie narusza przepisów o planowaniu przestrzennym i nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub otoczenia. brak jest podstaw do dalszego prowadzenia postępowania wobec spornego obiektu, a tym bardziej nie jest zasadne wydawanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. jeżeli obiekt wybudowano bez pozwolenia na budowę, ale zgodnie z przepisami zarówno z zakresu planowania przestrzennego, jak i innymi, to organ nie miał podstaw do prowadzenia postępowania w trybie art. 37 ustawy Prawo budowlane z 1974r. ani na podstawie art. 40 i art. 42 ust. 1 tej ustawy.

Skład orzekający

Agata Sobieszek-Krzywicka

sprawozdawca

Marcin Olejniczak

asesor

Sławomir Wojciechowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. i 1994 r. w kontekście legalizacji obiektów wybudowanych przed 1995 r., a także kwestia bezprzedmiotowości postępowania legalizacyjnego w przypadku braku podstaw do zastosowania art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej obiektów wybudowanych przed 1 stycznia 1995 r. i zastosowania przepisów przejściowych Prawa budowlanego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy złożonej interpretacji przepisów przejściowych Prawa budowlanego i procesu legalizacji samowoli budowlanej, co jest istotne dla praktyków prawa budowlanego. Zawiera również elementy sporu sąsiedzkiego.

Legalizacja samowoli budowlanej: Kiedy przepisy z 1974 roku wciąż obowiązują?

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Łd 476/22 - Wyrok WSA w Łodzi
Data orzeczenia
2022-09-27
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-06-09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Agata Sobieszek-Krzywicka /sprawozdawca/
Marcin Olejniczak
Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 735
art. 105 par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2022 poz 329
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka (spr.) Asesor WSA Marcin Olejniczak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 września 2022 r. sprawy ze skargi Z.T. i S. W. na decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi z dnia 7 kwietnia 2022 r. nr 105/2022 znak WOP.7721.1087.2021.KD w przedmiocie umorzenia w całości postępowania w sprawie legalności kanału najazdowego samochodowego oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 7 kwietnia 2022r. nr 105/2022 Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Łodzi, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021r., poz. 735 ze zm.), zwanej "k.p.a.", uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wieluniu z dnia 21 października 2021r. nr 99/2021 i umorzył w całości postępowanie w sprawie legalności kanału najazdowego samochodowego, zlokalizowanego na dz. Nr [...] w m. R., gmina C..
W uzasadnieniu tej decyzji organ II instancji w pierwszej kolejności wskazał, że ustawą z dnia 13 lutego 2020r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw zmieniona została ustawa z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane. Przepis art. 25 powyższej ustawy przewiduje, że do spraw uregulowanych ustawą zmienianą w art. 1, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, przepisy ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym. Tym samym w niniejszej sprawie zastosowanie znajdują przepisy ustawy Prawo budowlane w brzmieniu sprzed nowelizacji, która weszła w życie z dniem 19 września 2020r.
Następnie organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 103 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1994r. do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy (czyli przed dniem 1 stycznia 1995r.) i niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy nowej ustawy za wyjątkiem objętym art. 103 ust. 2. W myśl tego przepisu, do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem 1 stycznia 1995r. lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne i nie zostało ono zakończone, nie stosuje się art. 48 ustawy Prawo budowlane, a przepisy ustawy Prawo budowlane z roku 1974.
Mając powyższe na uwadze organ II instancji wskazał, że w rozpatrywanej sprawie, organ I instancji uznał, że budowa obiektu budowlanego - kanału najazdowego samochodowego, zlokalizowanego na działce nr ewid. [...] w m. R., gmina C., miała miejsce w latach 1974-1975, a więc przed wejściem w życie przepisów aktualnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane z 1994r. Zdaniem organu I instancji potwierdzają to oświadczenia samego inwestora, oświadczenia złożone pod groźbą odpowiedzialności karnej przez świadków J. B. oraz S.U., J.R., T.S. - osoby mieszkające w okolicy, które korzystały z usług warsztatu samochodowego A. H.. Za uznaniem, że obiekt powstał przed rokiem 1995 (choć nie potwierdzającym, że były to lata 70-te XX wieku) przemawia również przedłożona przez inwestora "karta podatkowa za rok 1992" z dnia 8 kwietnia 1992r., wskazująca, że A. H. działalność gospodarczą prowadził już co najmniej w roku 1992r., a nie jak twierdzą skarżący od lat 1999/2000.
Organ odwoławczy stwierdził, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, nie da się wskazać dokładnej daty powstania przedmiotowego najazdu samochodowego (a być może uznać należy to za niemożliwe ze względu na słabą jakość zdjęć satelitarnych), jednakże przyjął, że dokonane ustalenia pozwalają uznać, że obiekt ten mógł powstać przed rokiem 1995, co jest kluczowe dla zastosowania prawidłowego trybu legalizacyjnego w oparciu o odpowiednią ustawę Prawo budowlane.
W ocenie organu II instancji, kwalifikacja spornego obiektu jako budowli jest zasadna, ponieważ na gruncie Prawa budowlanego, zakresem pojęcia "budowla" objęte są również inne, niewymienione przez ustawodawcę w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego obiekty budowlane, nie będące budynkiem lub obiektem małej architektury.
Następnie organ odwoławczy zwrócił uwagę, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonym uchwałą nr XV/57/2004 Rady Gminy C. z dnia 29 marca 2004r., działka na której zlokalizowany jest sporny obiekt położona jest w jednostce planistycznej G7 MMR. Zgodnie z ustaleniami planu, przeznaczenie podstawowe dla takiego terenu - zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wraz z ogrodami oraz zabudową związaną z gospodarką rolną z obiektami i urządzeniami towarzyszącymi, dopuszczalne przeznaczenie uzupełniające - nieuciążliwe usługi towarzyszące nie zakłócające funkcji mieszkaniowej obszaru oraz nieuciążliwe usługi rzemiosła, parkingi, stacje transformatorowe. W ocenie zatem organu II instancji, nie sposób uznać, że mamy do czynienia z terenem nieprzeznaczonym pod zabudowę w myśl art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego.
Organ II instancji odniósł się do prawomocnego wyroku Sąd Rejonowego w Wieluniu z dnia 4 marca 2020r. (sygn. akt [...]), którym oddalono powództwo S. W. przeciwko A. H., a w uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano: "mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie można uznać, że działania pozwanego przekraczają przeciętną miarę o jakiej stanowi ustawodawca. Warsztat jaki prowadzi pozwany funkcjonuje od wielu lat (...) nie zatrudnia więcej osób niż pozwany (...) trudno jest uznać, za zakład pracuje pełną parą, a prace naprawcze jakie wykonuje zakłócają powodowi korzystanie z jego nieruchomości w sposób ciągły (...) Sąd ocenia, że zamontowany przez powoda w 2013 r. płot betonowy o wysokości 2,10 m w sposób odpowiedni izoluje nieruchomość powoda przed negatywnymi oddziaływaniami działalności pozwanego tj. przed pełnym widokiem wykonywanych na platformie prac przed emisją płynów, w dużej mierze także oparów oraz częściowo tłumi dźwięki z sąsiedniej nieruchomości. (...) należy wziąć również pod uwagę okoliczność, że nieruchomość pozwanego poza przeznaczeniem związanym z prowadzeniem warsztatu posiada także funkcję mieszkalną, gdyż pozwany na niej mieszka ze swoją rodziną. Dlatego nieracjonalne byłoby nadmierne, złośliwe i uporczywe włączanie silników samochodów, gazowanie nimi, bo w ten sposób negatywne skutki z ich emisjami byłyby przede wszystkim dla pozwanego i jego najbliższych. (...) Istnienie podjazdu nie stwarza też zagrożenia związanego z ewentualnym upadkiem pojazdu z platformy, gdyż przez wiele lat jego istnienia do takiej sytuacji nie doszło (...) okoliczność związaną z podglądaniem powoda i jego żony przez pozwanego z platformy trudno ocenić jako uporczywe działanie, bardziej jako wzajemne złośliwości obu stron konfliktu. Sąd nie znalazł podstaw do ograniczenia pozwanego w zakresie wykonywania jego własności, co skutkowało ostatecznie oddaleniem powództwa". Dodatkowo organ odwoławczy wziął pod uwagę obowiązujące Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 września 2019r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. poz. 1839), w którym brak jest wymienionych usług związanych z prowadzeniem napraw i konserwacji pojazdów mechanicznych. Usługi, które wykonuje A.H. nie znajdują się w wykazach działalności szkodliwych dla środowiska, wobec braku jakichkolwiek innych kryteriów które można przyjąć wobec usług nieuciążliwych. Posługując się wykładnią "a contrario" – zdaniem organu odwoławczego - uznać trzeba, że wszystkie usługi, których nie można uznać za uciążliwe w świetle powyższego Rozporządzenia, należy klasyfikować jako "nieuciążliwe".
W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo uznał, że najazd samochodowy znajduje się na terenie, którego przeznaczenie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza, bowiem nie sposób, w świetle wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu, uznać, że usługi na nim wykonywane mają charakter nadmiernie uciążliwy. Nie sposób również uznać, że powodują skonkretyzowane niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia, tudzież niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (przesłanka w art. 37 ust. 1 pkt 2). Powyższe ustalenia potwierdza także przedłożona przez inwestora ekspertyza techniczna sporządzona przez mgr. inż. W. M. (posiadającego uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności konstrukcyjnej). Zgodnie z nią: "obiekt rampy jest utrzymywany w odpowiednim stanie technicznym, brak na nim oznak korozji powodującej zmianę cech mechanicznych i fizycznych elementów, z których ją wykonano. Obiekt jest eksploatowany i sukcesywnie konserwowany. Jego użytkowanie nie zagraża osobom korzystającym z obiektu". Ponadto: "obiekt ani nie zagrażał wcześniej, ani nie zagraża obecnie zdrowiu czy życiu osób użytkujących go, ani innych osób w jego otoczeniu. Nie stanowił wcześniej i nie stanowi obecnie żadnego zagrożenia dla ludzi lub mienia otaczającego. Nie powoduje dla osób trzecich ograniczeń w dostępie do drogi publicznej, wody, kanalizacji".
W dalszej kolejności organ odwoławczy wyjaśnił, że po rozstrzygnięciu, że sporny obiekt budowlany nie narusza przepisów o planowaniu przestrzennym i nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (co jednoznacznie wyklucza nakaz rozbiórki takiego obiektu wynikający z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 roku), właściwy organ prowadząc postępowanie legalizacyjne w sprawie samowoli budowlanej winien dokonać oceny, czy analizowany obiekt budowlany został zrealizowany zgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi i zgodnie z zasadami sztuki budowlanej. Jednocześnie organ II instancji podkreślił, że organ I instancji w toku prowadzonego postępowania nie uznał, aby zasadne było wydanie decyzji na podstawie art. 40 Prawa budowlanego nakazującej wykonanie zmian, przeróbek i robót budowlanych, niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, uznając takie działanie za niezasadne. Nadto organ odwoławczy zwrócił uwagę, że zgodnie z zaprezentowanym orzecznictwem do obiektów typu waga samochodowa czy kanał najazdowy nie mogą być zastosowane przepisy § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.), które zgodnie z jego tytułem dotyczą budynków i ich usytuowania.
Organ odwoławczy zaakcentował, że organ I instancji wykluczył wszystkie przesłanki nakazujące rozbiórkę spornego obiektu budowlanego z art. 37 Prawa budowlanego, a jednocześnie uznał brak podstaw do wydania decyzji opartej na art. 40 Prawa budowlanego, bezpośrednio przechodząc do art. 42 nakazującego wydanie decyzję o pozwoleniu na użytkowanie oznaczającą zalegalizowanie stwierdzonej samowoli budowlanej. Jednak organ odwoławczy uznał wydanie przez organ I instancji decyzji udzielającej pozwolenia na użytkowanie spornego obiektu budowlanego za wadliwe. Jednocześnie organ odwoławczy dodał, że organ I instancji kierując się aktualnymi poglądami w orzecznictwie co do interpretacji art. 42 ustawy Prawo budowlanego z 1974r., winien był umorzyć prowadzone postępowanie ze względu na brak podstaw do dalszego prowadzenia postępowania i niemożności zakończenia go wydaniem decyzji merytorycznej w trybie art. 42 Prawa budowlanego z 1974r. o pozwoleniu na użytkowanie. W konsekwencji w ocenie organ II instancji, oznacza to brak prawnej dopuszczalności prowadzenia przed organami nadzoru budowlanego postępowania w oparciu o ustawę Prawo budowlane z roku 1974, które winno zostać uznane za bezprzedmiotowe.
Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał zatem za zasadne uchylenie decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wieluniu Nr 99/2021 z dnia 21 października 2021r., z jednoczesnym umorzeniem w całości postępowania organu I instancji w sprawie legalności kanału najazdowego samochodowego, zlokalizowanego na dz. nr [...] w m. R., gmina C. jako bezprzedmiotowego.
Odnosząc się do argumentacji zaprezentowanej w odwołaniu organ odwoławczy stwierdził, że nie podziela wskazanej w nim argumentacji, w szczególności nie podzielił zarzutu co do niemożności zalegalizowania spornego najazdu samochodowego. Ponadto, organ II instancji zauważył, że w treści swoich rozstrzygnięć organy nadzoru budowlanego mają prawo posługiwać się zamiennie różnymi określeniami tego samego obiektu budowlanego, w szczególności stosować synonimy oraz szerokie definicje jak obiekt budowlany. Jedynym tego celem jest poprawność językowa tekstu unikająca w nim powtórzeń, nie zaś chęć wprowadzenia stron postępowania w błąd.
Mając na uwadze fotografię przekazaną w ramach uzupełnienia odwołania w dniu 16 grudnia 2021r., mającą na celu udowodnienie, że sporny kanał najazdowy nie mógł istnieć w dacie jej zrobienia (1993), organ odwoławczy stwierdził, że nie może zostać uznana za przekonujący dowód w sprawie. W tle zdjęcia widoczna jest studnia oraz fragment budynku gospodarczego. Przedmiotem tego zdjęcia był portret osoby fizycznej, a nie obiekty znajdujące się na działce sąsiedniej, dlatego nie stanowią one centrum kadru, a jego tło, zaś samo zdjęcie jest wykonane z określonej perspektywy, która ze swojej istoty nie oddaje obrazu rzeczywistego. Dodatkowo z uzyskanych przez organ I instancji zdjęć lotniczych (tzw. ortofotomapa) wynika, iż widoczna na tej fotografii studnia była zlokalizowana przed kanałem najazdowym w dacie wykonania zdjęć lotniczych. Nie można zatem w żaden sposób uznać, że przedłożone przez Z. T. zdjęcie z roku 1993r. stanowi dowód na potwierdzenie tezy, że sporny obiekt budowlany nie był zlokalizowany w tym miejscu w zakreślonym okresie.
Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyli Z. T. i S. W., reprezentowani przez pełnomocnika w osobie adwokata, zaskarżając decyzję w części dotyczącą umorzenie w całości postępowania i zarzucili:
1. naruszenie przepisów postępowania, tj.:
a) art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. poprzez brak poczynienia przez organ I i II instancji ustaleń stanu faktycznego co do uciążliwości usług wykonywanych przez A. H. na najeździe samochodowym, a zamiast tego oparcie się w tym zakresie na uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu w sprawie cywilnej, co skutkowało brakiem czynienia ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracyjne obu instancji w przedmiocie uciążliwości usług wykonywanych na podjeździe samochodowym znajdującym się przy ogrodzeniu przez A.H.;
b) art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez błędne przyznanie waloru wiarygodności i oparcie ustaleń faktycznych na przedłożonej przez inwestora ekspertyzie technicznej sporządzonej przez mgr. inż. W. M., wskutek czego organ II instancji błędnie ustalił, że obiekt nie stanowi niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia w jego otoczeniu, co skutkowało umorzeniem postępowania w sprawie legalności kanału najazdowego;
c) art. 84 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenie dowodu w postaci opinii biegłego z zakresu budownictwa, co do stanu technicznego i bezpieczeństwa posadowienia najazdu samochodowego, w sytuacji gdy prywatna ekspertyza inwestora była kilkukrotnie uzupełniana, zawierała sprzeczne informacje i była nakierowana na uzyskanie pozytywnego efektu sprawy dla inwestora;
d) art. 7, art. 77, art. 78 i art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającego na odmowie przyznania waloru wiarygodności zdjęciu z 1993r., na którym nie ma kanału najazdowego, choć zdjęcie to obejmuje miejsce w którym rzeczony kanał miałby się znajdować i stanowi potwierdzenie tego, że w 1993r., kanału najazdowego w tym miejscu nie było;
e) art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i zasadami logicznego rozumowania przyjęcie, że kanał najazdowy samochodowy istniał przed 1 stycznia 1995r., podczas gdy:
- zdjęcie z 1993r., nie przedstawia rzeczonego kanału,
- inwestor założył działalność dopiero w 1999r.,
- zdjęcia lotnicze Urzędu Geodezji w latach 1982r., 1992r., 1996r., nie zawierają zdjęć rzeczonego podjazdu w tym miejscu, co miało wpływ na wynik postępowania, albowiem błędne ustalenie daty powstania kanału najazdowego przesądziło o błędnym zastosowaniu do niniejszego stanu faktycznego przepisów Prawa budowlanego z 1974r.;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 40 w zw. z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 Pr. bud.1974 w zw. z art. 103 ust. 2 Pr. bud. 1994 r. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sprawie w sytuacji, gdy prace budowlane w obiekcie budowlanym zostały dokonane po dniu 1 stycznia 1995r., i inne przepisy powinny być zastosowane w sprawie.
W oparciu o te zarzuty pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej umorzenia postępowania w całości i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zwrot kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżących wskazał, że w wyniku świadczenia przez A. H. usług na rzeczonym najeździe samochodowym:
skarżący S.W. kilkukrotnie został opryskany substancją konserwującą,
samochód skarżących również został opryskany substancją konserwującą,
dwukrotnie został uszkodzony płot skarżących,
na podwórko skarżących raz przedostał się sworzeń podczas wybijania,
* każdorazowo przedostają się na podwórko skarżących opary, z pojazdów znajdujących się na najeździe samochodowym, a także dźwięki z pracujących na nim pojazdów,
każde wjeżdżanie w tak bliskiej odległości od granicy nad głowami jest bardzo
stresujące dla skarżących.
Zdaniem pełnomocnika skarżących, organy administracji nie dokonały oceny uciążliwości usług świadczonych na najeździe samochodowym i nie odniosły się do tego, że uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu z dnia 4 marca 2020r. (sygn. akt [...]) odnosi się do całości usług świadczonych przez A. H. na całej powierzchni jego działki, w tym w pomieszczeniu warsztatu samochodowego.
Ponadto pełnomocnik skarżących podniósł, że ekspertyza zawiera informacje korzystne dla inwestora, mianowicie jako cel użytkowania najazdu w ekspertyzie jest wskazana tylko naprawa podwozia, a w rzeczywistości A. H. dokonuje tam również ich konserwacji, co świadczy o nadmiernej uciążliwości usług świadczonej na najeździe.
Motywując skargę pełnomocnik wskazał również, że zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania wskazują, że w świetle okoliczności tego, że:
tory najazdu nie mają zabezpieczeń bocznych,
* pojazdy stoją na rampie w odległości 0,5 metra od granicy ogrodzenia skarżących,
pojazdy stoją na rampie na wysokości 1,5 metra,
* pojazdy stoją w połowie na rampie, a w połowie z niej "zwisają", albowiem rampa ma długość 4 metrów-, a pojazdy dostawcze i busy na niej stojące są dłuższe,
tory najazdowe składają się z kawałków blach,
tory są najazdowe częściowo,
nośność rampy jest wątpliwa,
* jeden raz ekspertyza wskazuje, że rampa jest zakotwiczona, drugi raz wskazuje że nie jest zakotwiczona,
* ekspertyza błędnie wskazuje odległość rampy od ogrodzenia - 0,90 m, gdy w rzeczywistości jest to 0,5 m od granicy działki nr. [...] zgodnie przedstawia mapa geodezyjna w ekspertyzie, za trzecim razem przedstawiona prawidłowo.
* ekspertyza nie zawiera informacji o podnośniku kanałowym, który był zamontowany na stale do rampy, co świadczy o tym, że rampa najazdowa nie spełnia wymagań technicznych, a sposób jej użytkowania przez inwestora stwarza niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia.
W dalszej kolejności pełnomocnik skarżących dodał, że przedłożone zdjęcie obejmuje aktualne miejsce, na którym obecnie znajduje się najazd samochodowy. Z kolei na przedstawionym zdjęciu, które zostało wykonane w 1993r. w tle osób będących na pierwszym planie nie. Zdaniem pełnomocnika skarżących, oznacza to, że podjazd ten nie istniał w 1993r., co błędnie nie zostało ustalone przez organ II instancji.
Nadto pełnomocnik skarżących podniósł, że organ II instancji nie wskazuje w sposób jednoznaczny momentu powstania spornego obiektu.
Pełnomocnik skarżących wskazał także, że obiekt w postaci najazdu samochodowego stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo dla otoczenia z uwagi na przekroczenie stanów granicznych nośności i "użytkowalności". Zły stan techniczny, wątpliwa konstrukcja najazdu samochodowego stanowi bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia sąsiadów - skarżących z uwagi na możliwość zsunięcia się wielokrotnie niezabezpieczanych pojazdów, jak i niebezpieczeństwa dla mienia w postaci płotu, jak i pozostałych rzeczy materialnych czy też roślin znajdujących się przy granicy z inwestorem.
W odpowiedzi na skargę Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Łodzi wniósł o jej oddalenie, podtrzymując przy tym w całości stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020r., poz. 1842), zwanej ustawą covidową, znowelizowanym na mocy art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1090), z dniem 3 lipca 2021r., w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Zgodnie zaś z art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy covidowej przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Na tle tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 30 listopada 2020r., sygn. akt II OPS 6/19, wyraził pogląd, iż "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19 (...). Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). (...) Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego".
Zważywszy na treść powyższej regulacji zarządzeniem z dnia 18 sierpnia 2022r. niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy covidowej, ziściły się bowiem warunki określone w tym przepisie. Rozpoznanie tej sprawy jest konieczne, co znajduje potwierdzenie w zarządzeniu o rozprawie zdalnej z dnia 14 lipca 2022r., jednakże rozprawy tej, wymaganej przez ustawę, nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku z uwagi brak oświadczenia uczestników postępowania o możliwościach technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej, co skutkowało skierowaniem sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie tego przepisu, o czym strony zostały zawiadomione w drodze zarządzenia z dnia 18 sierpnia 2022r.
Wymagany przy tym przywołaną wyżej uchwałą NSA standard ochrony praw stron w niniejszej sprawie został zachowany, skoro wskazanym powyżej zarządzeniem strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, względnie uzupełnienia dotychczasowej argumentacji (zarządzenie o rozprawie zdalnej z dnia 14 lipca 2022r.).
Stosownie natomiast do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021r., poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2022r., poz. 329), zwanej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art.145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
W tak zakreślonej kognicji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Na tle rozpoznawanej sprawy wyłoniła się kwestia sporna dotycząca daty powstania przedmiotowego obiektu budowlanego, która tym samym warunkuje zastosowanie właściwych przepisów prawa budowlanego. Nie ulega wątpliwości, iż powstanie obiektu budowlanego przed dniem 1 stycznia 1995r., zgodnie z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, zobowiązuje organ nadzoru budowlanego do zastosowania przepisów ustawy Prawo budowlane z 1974r.
Organy ustaliły, iż sporny obiekt o konstrukcji stalowej ustawiony jest poprzez stalowe stopy na gumowych podkładach, ułożonych bezpośrednio na gruncie i zlokalizowany jest na działce nr [...] stanowiącej własność A. H., sąsiadującej z działką nr [...] będącą własnością skarżących. Słusznie organy stwierdziły iż sporny obiekt należy zaklasyfikować jako budowlę, ponieważ nie jest budynkiem – co nie ulega wątpliwości - ani obiektem małej architektury, biorąc pod uwagę jego konstrukcję i wymiary ustalone przez organ.
Ponadto organy wyjaśniły, iż obiekt powstał w warunkach samowoli budowlanej, kwestia ta nie jest sporna. A zatem w celu przeprowadzenia procedury legalizacyjnej obiektu, organy zobowiązane były do ustalenia kiedy powstał sporny obiekt, aby tym samym ustalić czy w sprawie zastosowanie ma ustawa Prawo budowlane z 1974r. czy z 1994r. Przy czym nie jest wymagane, aby była to konkretna data, ale aby ustalone zostało czy obiekt powstał przez 1 stycznia 1995r. czy też po tej dacie.
Data wybudowania spornego obiektu budowlanego została ustalona jako przedział czasowy, tj. 1974-1975r. Ustaleń tych dokonano na podstawie oświadczenia właściciela, który był również inwestorem oraz zeznań świadków. Ponadto, jako dowód świadczący o tym, że obiekt powstał przed 1 stycznia 1995r. przedłożona została przez A. H. decyzja ustalająca wysokość karty podatkowej z 1992r. Dowód ten nie wskazuje na datę powstania obiektu, ale wskazuje datę prowadzenie działalności gospodarczej przez skarżącego i tym samym wyklucza wskazaną przez skarżących datę rozpoczęcia działalności jako 1999r. Skarżący nie wskazali daty powstania obiektu. Z materiału dowodowego wynika, iż początkowo oświadczyli, że nie jest im znana data powstania spornego obiektu, później podnieśli, iż nie jest to okres przed 1 stycznia 1995r. Skarżący w sprawie przedłożyli zdjęcie, jako dowód na okoliczność, iż sporny obiekt nie istniał w 1993r. Jednak, jak słusznie wskazały organy, nie może ono stanowić dowodu, iż w 1993r. nie istniał sporny obiekt, ponieważ ze zdjęcia tego nie wynika, kiedy zostało zrobione, w jakim miejscu i z jakiej perspektywy.
Nie ulega wątpliwości, iż organy zgodnie z art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. wyjaśnił, którym dowodom zebranym w sprawie dały wiarę i jaka okoliczność na ich podstawie została udowodniona i wobec braku dowodów przeciwnym należy przyjąć, iż sporny obiekt powstał przed 1 stycznia 1995r., a zatem w sprawie mają zastosowanie przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974r. zgodnie z art. 103 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z 1994r.
Słusznie zatem organy uznały, iż należy w pierwszej kolejności wykluczyć przesłanki z art. 37 ustawy Prawo budowlane z 1974r., warunkujące rozbiórkę obiektu, tj. czy obiekt nie narusza przepisów o planowaniu przestrzennym i nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub otoczenia. Ustalono, że przedmiotowa zabudowa nie jest sprzeczna z zapisami planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego przez Radę Gminy C. uchwałą z dnia 29 marca 2004r. nr XV/57/2004. Zgodnie z ww. planem miejscowym działka, na której zlokalizowany jest sporny obiekt położona jest w jednostce planistycznej G7 MMR i przeznaczenie podstawowe dla tego terenu to zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wraz z ogrodami oraz zabudową związaną z gospodarką rolną z obiektami i urządzeniami towarzyszącymi, dopuszczalne przeznaczenie uzupełniające - nieuciążliwe usługi towarzyszące nie zakłócające funkcji mieszkaniowej obszaru oraz nieuciążliwe usługi rzemiosła, parkingi, stacje transformatorowe. Organy wykluczyły również drugą przesłankę z ww. art. 37 ustawy Prawo budowlane z 1974r., tj. czy obiekt nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub otoczenia. Dokonały bowiem oceny przedłożonej ekspertyzy technicznej, z której wynika, że obiekt utrzymywany jest w odpowiednim stanie technicznym i jego użytkowanie nie zagraża osobom korzystającym z obiektu. Stwierdzono w niej również, że obiekt sam w sobie nie oddziałuje na środowisko i nie narusza szeroko rozumianych przepisów o ochronie przyrody oraz nie stanowi zagrożenia pożarowego. Ustalono, że użytkowanie spornego obiektu nie zagraża osobom z niego korzystającym i nie zagrażał wcześniej, ani nie zagraża obecnie zdrowiu czy życiu osób użytkujących go, ani innych osób w jego otoczeniu. Nie stanowił wcześniej i nie stanowi obecnie żadnego zagrożenia dla ludzi lub mienia otaczającego.
Powyższe jednoznacznie wskazuje, iż wykluczone zostało zastosowanie w sprawie art. 37 ustawy Prawo budowlane z 1974r.
Organy słusznie oceniły, iż nie ma również zastosowania w sprawie art. 40 ustawy Prawo budowlane z 1974r. Nie budzi to wątpliwości Sądu, ponieważ z przedłożonej przez inwestora ekspertyzy technicznej wynika, że w celu umożliwienia dalszej prawidłowej i bezpiecznej eksploatacji obiektu nie przewiduje się żadnych prac remontowo-zabezpieczających. Zgodność ekspertyzy ze stanem faktycznym stwierdził organ I instancji. Przesądza to zatem, iż nie zaistniała w sprawie przesłanka do zastosowania art. 40 ustawy Prawo budowlane z 1974r. Brak podstaw do zastosowania w sprawie wspomnianego przepisu wskazuje również na niemożliwość wydania w dalszej kolejności decyzji w oparciu o art. 42 ustawy Prawo budowlane z 1974r., dotyczący pozwolenia na użytkowanie obiektu. Warunkiem zastosowania w sprawie przepisu ww. art. 42, jest uprzednie nałożenie nakazu na podstawie art. 40. A zatem, jak słusznie stwierdził organ odwoławczy, powołując się na orzecznictwo, a przede wszystkim na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013r., sygn. akt II OPS 2/13, brak jest podstaw do dalszego prowadzenia postępowania wobec spornego obiektu, a tym bardziej nie jest zasadne wydawanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
We wspomnianej uchwale wskazano, że jeżeli obiekt wybudowano bez pozwolenia na budowę, ale zgodnie z przepisami zarówno z zakresu planowania przestrzennego, jak i innymi, to organ nie miał podstaw do prowadzenia postępowania w trybie art. 37 ustawy Prawo budowlane z 1974r. ani na podstawie art. 40 i art. 42 ust. 1 tej ustawy. Ten ostatni przepis przewidywał obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie - jako decyzji kończącej postępowanie w sprawie likwidacji samowoli budowlanej - tylko w odniesieniu do obiektów, co do których wydano nakaz przewidziany w art. 40 tej ustawy (uchwała NSA(7w) z dnia 16 grudnia 2013r., II OPS 2/13, ONSAiWSA 2014, nr 6, poz. 89). Zasadnie zatem organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji z dnia 21 października 2021r. nr 99/2021, którą na podstawie art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane udzielono pozwolenia na użytkowanie spornego obiektu i umorzył postępowanie stosownie do art. 105 § 1 k.p.a., jako bezprzedmiotowe.
Skarżący kwestionują przedłożoną przez inwestora ekspertyzę techniczną, przedstawiając swoje wnioski co do stanu technicznego przedmiotowego obiektu, jednak nie są to stwierdzenia ani wnioski przedstawione przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi. Kwestionowanie ekspertyzy technicznej sporządzonej, jak w tej sprawie, przez osobę ze stosownymi uprawnieniami budowlanymi możliwe jest w drodze innej ekspertyzy. Skarżący nie skorzystali jednak z możliwości złożenia przeciwdowodu, w postaci ekspertyzy technicznej. Tym czasem organy dokonały oceny przedłożonej przez inwestora ekspertyzy technicznej i nie budzi ona żadnych wątpliwości ani zastrzeżeń.
Skarżący podnoszą również kwestię uciążliwości działalności A.H., jednak podkreślić należy, że sprawa emisji lub immisji podlega rozpoznaniu w drodze powództwa cywilnego. Zauważyć należy, że w kwestii podnoszonej przez skarżących uciążliwości organy zobowiązane były jedynie do ustalenia czy sporny obiekt nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub otoczenia. Ustaleń w tym zakresie organy dokonały i nie budzą one wątpliwości. W przedłożonej ekspertyzie technicznej sporządzonej przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane jednoznacznie wskazano, że obiekt nie zagrażał wcześniej, ani nie zagraża obecnie zdrowiu czy życiu osób użytkujących go, ani innych osób w jego otoczeniu. Nie stanowił wcześniej i nie stanowi obecnie żadnego zagrożenia dla ludzi lub mienia otaczającego.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd stwierdził, iż bezpodstawne okazały się zatem zarzuty skargi dotyczące naruszenia wskazanych w niej zasad postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego, a stanowisko skarżących zaprezentowane w skardze nie znajduje uzasadnienia.
Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI